Dodaj do ulubionych

Balcerowicz: zlikwidować Kartę nauczyciela

    • me2free zagonic leni do pracy, wybic z glowy 13,5h/tydz 11.06.12, 17:06
      niech odejda fanatycy roku free placonego samorzadowych pieniedzy. Nie chcesz leni w pracy, pogon 20% nauczycieli z pracy, niech ucza, Ci, kerzy potrafia, reszta roboty
      • heimdallr Re: zagonic leni do pracy, wybic z glowy 13,5h/ty 11.06.12, 18:20
        I zostaną tylko ci, którzy nie nauczyli cię nawet poprawnie pisać.
        • entres Re: zagonic leni do pracy, wybic z glowy 13,5h/ty 11.06.12, 19:13
          Jemu wystarczy, nie wygląda, żeby był zainteresowany podniesieniem poziomu nauczania, wręcz przeciwnie.
    • qniaczek Sposób na nadmiar magistrów - sprywatyzować szkoły 11.06.12, 17:11
      Parę lat temu studia to był pomysł rządu aby odsunąć widmo bezrobocia wśród młodzieży o 5 lat. Ale bumerang wrócił i to z rotacją, ze hej. Pan Balcerowicz, chce po prostu koszty edukacji przerzucić na rodziców.
      1. Szkoły prowadzone przez stowarzyszenia (wioski) książki płatne, dojazd płatny a i na rzecz stowarzyszenia też trzeba co łaska.
      2. Szkoły społeczne / prywatne - płatne - odpowiednie czesne to to i książki (wliczone w cenę) oboje rodzice raczej powyżej średniej krajowej Polska "A" - ściana wschodnia odpada.
      3. Szkoły publiczne - darmowe + co łaska na papier i materiały do klasy - 40 osób w klasie - jak uczyć i nauczyć.
      W sumie pozostawić system zmieniając zasady oceniania nauczycieli. I niech wreszcie mają odwagę wystawiać oceny niedopuszczające. I ZLIKWIDOWAĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY. Ktoś musi kopać rowy.
    • lucychix Głupi Naród 11.06.12, 17:15
      Przecież widać, że nauczyciele to kasta zarówno próżniacza i pasożytnicza. Oni nie mają co robić, co jest wydatnie zauważalne jeżeli weźmiemy ilość radnych, którzy są nauczycielami. Pomimo wielkich i niesprawiedliwych przywilejów młodzież jest coraz głupsza i nic nie umie. Poza tym nauczyciele specjalnie nie uczą aby potem takiego głupka ciągnąć na korepetycje. Cieszę , że pradoksalnie samorządy nie mają pieniedzy i zrobi się tak czy siak porządek z tą hałastrą. Poz tym jak ci nauczyciele tacy mądrzy i wykształceni z 5 fakultetemi to bezproblemowo znajdą pracę w korporacji albo u prywaciarza. Buhahhahahaha
    • ciemny_lud Straszny dziadunio 11.06.12, 17:24
      Balcerowicz coraz dalej odjeżdża od rzeczywstości. Tak mają doktrynerzy. Ekonomia to nie jest wyłącznie arytmetyka dla klas młodszych. Trzeba w nią wpisać ludzkie motywacje, wszędzie trochę inne i w każdym czasie trochę inne, trzeba wpisać nadzieje, kulturę, historię, prawa człowieka i tak dalej, elementy, których Balcerowicz nie pojmuje ani w ząb.
      • polakonly Re: Straszny dziadunio 11.06.12, 17:52
        Czas Balcerowicza przeminął. Tym razem naprawdę "musi odejść". Jeśli wygra wybory Jarek (wszystko jedno który) - to pewnie weżmie go na ekonoma.
      • polakonly Re: Straszny dziadunio 11.06.12, 18:17
        Zaprawdę żenująca wypowiedż tego skądinąd zasłużonego dla kraju człowieka. Dlaczego nie poruszył problemu katechezy w szkołach i oszczędności jakie możnaby poczynić usuwając ją ze szkół?! A to tylko jeden z przykładów zatrudniania kleru na posadach państwowych. Dlaczego tego rodzaju patologia wydatków państwa uchodzi uwadze tego ekonomisty! Łudzę się że ta jego wypowiedż jest żartem z gatunku czarnego humoru, jak podobna - o potrzebie likwidacji zasiłków pogrzebowych-tegoż samego autora. Balcerowicz! Powiedz nam że ironizujesz "bo my nic nie pojmujemy, ledwie od strachu żyjemy" Był już jeden taki niedawno co tępił "wykształciuchów".
        Czy naprawdę chcecie nas uczynić owcami i baranami nadajacymi się jedynie do katechezy??!!
    • bruwl Balcerowicz: zlikwidować Kartę nauczyciela 11.06.12, 17:28
      Balcerowicz ma rację - popieram. Zlikwidować Kartę nauczyciela - najlepiej już od jutra. Należy przyjąć wypracowane rozwiązania np. z Anglii. Wprowadzenie nauczyciela kontraktowego, rozliczanego za efekty swojej pracy.
      • boykotka Re: Balcerowicz: zlikwidować Kartę nauczyciela 11.06.12, 17:31
        bruwl napisała:

        > Balcerowicz ma rację - popieram. Zlikwidować Kartę nauczyciela - najlepiej już
        > od jutra. Należy przyjąć wypracowane rozwiązania np. z Anglii. Wprowadzenie nau
        > czyciela kontraktowego, rozliczanego za efekty swojej pracy.

        Właśnie takiego komentarza mi brakowało. Tzn jak rozwiązują tę kwestię inne państwa.
      • glion Re: Balcerowicz: zlikwidować Kartę nauczyciela 11.06.12, 17:50
        bruwl napisała:

        > Balcerowicz ma rację - popieram. Zlikwidować Kartę nauczyciela - najlepiej już
        > od jutra. Należy przyjąć wypracowane rozwiązania np. z Anglii. Wprowadzenie nau
        > czyciela kontraktowego, rozliczanego za efekty swojej pracy.

        W Anglii sa prywatne szkoly dla elity i publiczne dla plebsu. Dzieciaki rozwydrzone i zapatrzone w celebrytow. Wielu absolwentow szkol publicznych ma klopoty z czytaniem i prostymi rachunkami (wypadaja gorzej w testach miedzynarodowych niz dzieci Polskie). Na dodatek rzad w UK ciagle ten system reformuje. Jesli ty to nazywasz sprawdzonym systemem to poslij tam swoje dzieci do szkoly (zapewniam ze jesli nie jestes jakims prezesem to nie bedzie to elitarna szkola prywatna). W Polsce mielismy kiedys dobry system (podstawowki,zawodowki,technika, licea) i tylko wystarczylo go troche odswierzyc. Moze przywileje nauczycielskie sa troche rynkowo nieuzasadnione ale calkowicie "wolny rynek" w edukacji to powrot do dziewietnastowiecznych podzialow klasowych.
      • heimdallr Re: Balcerowicz: zlikwidować Kartę nauczyciela 11.06.12, 18:25
        Tylko najpierw trzeba by rozliczać tych, którzy przygotowują podstawy programowe w wymiarze nie do zrealizowania. Jak tak dalej pójdzie i władza centralna zrzuci całą odpowiedzialność za szkoły na samorządy problem rozwiąże się sam. Może to i lepiej. Do klepania zdrowasiek niepotrzebna matematyka.
    • tom.plamka "Spadnie jakość nauczania" 11.06.12, 17:29
      Haha a to dobre!!! Można by pomyśleć, że ten poziom wzrasta lub co najmniej utrzymuje się na dobrym poziomie.
      Nauczyciele to nygusy!!! Grupa ludzi odporna na jakiekolwiek podnoszenie kwalifikacji i rozwój. Tacy ludzie dbają o poziom edukacji w Polsce, a właściwie o to by nie był zbyt wysoki.
    • w0w0 Balcerowicz: zlikwidować Kartę nauczyciela 11.06.12, 17:37
      jak najszybciej sprowadzić na ziemię tych mądrali. edukacja to podstawa rozwoju społeczeństwa i nie może być przedmiotem a powinno byc podmiotem debaty. nauczyciele to wykonawcy zadań, jak sie nie podoba praca w edukacji to droga wolna.. przyjdą następni, tylko zapłaćcie jak należy.
      • rraleighh Re: Balcerowicz: zlikwidować Kartę nauczyciela 11.06.12, 17:48
        buhaha, "zaplaccie jak nalezy"

        Placenie jak nalezy nie nastapi za naszego zycia. Z tego prostego powodu, ze za edukacje mozna nie placic. Jesli ktos powiedzmy nie placi za lekarstwa lub lekarza, to po prostu zdycha pod plotem, tak wiec dla innych mu podobnych plynie nauka, ze trzeba za lekarza placic. W przypadku edukacji nauka nie jest az uderzajaca. W naszej plebejskiej kulturze szkole uwaza sie za jakies cholerne hobby, co innego gdyby nauczyciele rozrzucali gnoj, hodowali jablka albo zdobywali medale olimpijskie w rzucie oszczepem. TO BY BYLO COS przemawiajacego do tluszczy. Tymczasem jednak szkola w wyobrazni rodzicow to przechowalnia na ich rozwydrzone bachory, tak wiec chyba nie moze to drogo kosztowac, ostatecznie kazdy moze bachory przypilnowac, a jesli czegos sie przy okazji naucza, to tym lepiej.
        • heimdallr Re: Balcerowicz: zlikwidować Kartę nauczyciela 11.06.12, 18:28
          Celny komentarz.
      • nell35 oj, naiwny...;) 11.06.12, 19:52
        Właśnie o to chodzi, żeby nie zapłacić, a roboty dorzucić. Ostatnio zmieniono szkołę publiczną na nie publiczną. Nauczyciele zarabiają 1500zł (minimalną), a pensum wzrosło do 26h (do tego czas potrzebny na wszystkie pozostałe działania, których w szkole nie da się wykonać, bo nie ma gdzie).
    • cehaem Balcerowicz: zlikwidować Kartę nauczyciela 11.06.12, 17:42
      Bo "pogaduchy" na lekcjach tez maja walor ksztalcacy. Odebrac Karte Nauczyciela? To bedzie powtorka z przedszkoli "spolecznych", gdzie pracuja dziewczyny po studiach, ktore po trzech latach sie wywala. Bo tak taniej i nie trzeba placic za staz, doksztalcanie.

      Ale ja Balcerka rozumiem. Nauczycieli trzeba koniecznie zgnoic i zrobic z nich trzesacych portkami wyrobnikow. Bo jeszcze wychowaja pewnego dnia mlodziez, ktora jego wraz z kumplami z gieldy pogoni do piekla i zpowrotem.
    • jotembi spadnie jakość nauczania...? 11.06.12, 17:44
      no tak, to ostrzeżenie w ustach "oświatowych związkowców" brzmi wyjątkowo groźnie
      bo ja osobiście mam wrażenie że ta jakość nauczania już nie ma gdzie spaść, dno i wodorosty
      no chyba że istnieje jakieś drugie dno...
      drugi rozczulający argument - że panie po 50tce zwolnione z nauczycielskich posadek pójdą na bezrobocie
      cóż, fakt - nie sądzę że ktokolwiek chciałby zatrudnić akurat nauczycielkę po 50tce ;)
      ale jednocześnie te panie, utrzymywane (a raczej podtrzymywane) na stanowiskach między innymi dzięki Karcie, dramatycznie zaniżają ową świętą "jakość nauczania"
      ponura prawda jest taka że jak człowiek nie musi, to i nie robi ;)
      a te panie niczego nie muszą więc odwalają robotę tak żeby się jak najmniej narobić i broń Boże niczego nowego nie zastosować (bo to przecież wysiłek ogromny)

      moje własne kontakty z ciałem pedagogicznym ustały chwalebnie wraz ze zdaniem matury, co miało miejsce drobne 40 latek temu
      ale do niedawna przez kilkanaście lat z rosnącym przerażeniem obserwowałam wspomniane ciało (w wersji parę dekad późniejszej) w związku z edukacją szkolną mojej córki
      przepraszam, już za moich czasów bywało różnie
      ale za moich czasów była jeszcze garstka starych przedwojennych belfrów - o ile nie tknęła ich jeszcze skleroza, byli absolutnie genialni
      młodsi - cóż, różnie z tym bywało ale raczej starali się dorównać starszym... i w ogóle jakoś się starali
      niestety nie mogę tego powiedzieć o nauczycielach mojej córki na wszystkich kolejnych poziomach edukacji szkolnej - może z dwoma-trzema chlubnymi wyjątkami

      cóż, Karta daje przywileje
      z drugiej strony mało kto tak naprawdę chce być nauczycielem (bo przyznaję że dzieci bywają dziś raczej trudniejsze w obróbce niż wtedy, kiedy ja pobierałam nauki w szkołach)
      skutek - do zawodu trafiają ci, którzy nie załapali się gdzie indziej
      a z uwagi na przywileje trzymają się tego zawodu rękami i nogami

      wszystkich fajnych prawdziwych pedagogów serdecznie pozdrawiam - nie was mam na myśli :)
      • pisma111 Re: spadnie jakość nauczania...? 11.06.12, 21:14
        ... dzięki za ostatnie słowa, bo już myślałam, że wrzucasz wszystkich do jednego worka. Poczułabym się urażona - bo jestem często nazywana "siłaczką" , a tak tylko z uśmiechem czytam komentarze. Pytanie jest, co zrobić aby większość nauczycieli pracowała odpowiednio? Mnie nikt nie zachęca, nie musi. Ale czasem chciałabym aby zauważono, że robię bardzo wiele.... uniwrałowka ...no cóż. I jestem o dziwo tą po pięćdziesiątce... Ciągle się nie nudzę zawodem, a o urlopie zdrowotnym tylko słyszałam, a że mogłam go wykorzystać aż 3 lata. O rutynie nic nie wiem, mam pewnie na to jeszcze czas. Niektóre komentarze są naprawdę trafne i dają do myślenia.
      • pisma111 Re: spadnie jakość nauczania...? 11.06.12, 21:16
        ... dzięki za ostatnie słowa, bo już myślałam, że wrzucasz wszystkich do jednego worka. Poczułabym się urażona - bo jestem często nazywana "siłaczką" , a tak tylko z uśmiechem czytam komentarze. Pytanie jest, co zrobić aby większość nauczycieli pracowała odpowiednio? Mnie nikt nie zachęca, nie musi. Ale czasem chciałabym aby zauważono, że robię bardzo wiele.... uniwrałowka ...no cóż. I jestem o dziwo tą po pięćdziesiątce... Ciągle się nie nudzę zawodem, a o urlopie zdrowotnym tylko słyszałam, a że mogłam go wykorzystać aż 3 lata dowiedziałam się z tego forum. Ci którzy go chcą wykorzystać pewnie wiedza. O rutynie nic nie wiem, mam pewnie na to jeszcze czas. I nie każdy młody nauczyciel to koniecznie ambitny człowiek ... Niektóre komentarze są naprawdę trafne i dają do myślenia.
    • lavinka Balcerowicz: zlikwidować Kartę nauczyciela 11.06.12, 17:47
      " są dobre przy do świadczenia . usług edukacyjnych, Skąd przekonanie, że nie mogą uch świadczyć podmioty prywatne"

      Czy ktoś mi może to przetłumaczyć na polski?
    • dorotka247 Balcerowicz: zlikwidować Kartę nauczyciela 11.06.12, 17:49
      odkąd pan "profesor" został porażony postawą swego mistrza pana Sachsa z Sachs&Goldman, który dołaczył w ub.roku do głosu "oburzonych" w N.Yorku, zaczyna się wypowiadać w sprawach, na których się jeszcze mniej zna, niż na ekonomii. Panie psorze, zamknij się pan, bo zaczynasz nas coraz bardziej wk......
    • trombozuh Niestety,ale w tym wypadku Bacelerek ma 100% racji 11.06.12, 17:50
      Jakkolwiek jest to przereklamowany PZPR-owski aparatczyk wypompowany przez salon Michnika na wielkiego guru ekonomicznego, w tym wypadku ma rację. Jakość nauczania polskich nauczycieli to totalna porażka. I niech nikt mnie nie rozśmiesza pisząc, że nauczyciel pracuje po 40h na tydzień, bo musi się przygotować do lekcji albo sprawdzać klasówki. Nauczyciele to de facto ludzie pracujący na pół etatu. Wtedy okaże się, że ich pensje są całkiem wysokie, zwłaszcza gdy uwzględnić możliwości dorabiania na korepetycjach. O wiele za wysokie, jak na beznadziejną (zazwyczaj) jakość ich pracy.
      • heimdallr Re: Niestety,ale w tym wypadku Bacelerek ma 100% 11.06.12, 18:34
        Miałem zamiar poważnie odpowiedzieć, ale się zreflektowałem. G.. wiesz i tyle. Szkoda czasu.
        • trombozuh Podasz mi choć jeden przykład? 11.06.12, 22:19
          Niby czego nie wiem?
          A może to po prostu prawda zakuła kolegę w oczka?
      • czarnep Re: Niestety,ale w tym wypadku Bacelerek ma 100% 11.06.12, 20:14
        Szkoła jest fatalnie zarządzana-od tego trzeba zacząć:

        1. Zróżnicować pensje nauczyciela polskiego i W-F / plastyki / muzyki

        2. Wprowadzić SYSTEM ZMIANOWY: ustawić plan zajęć z okienkami na zmianę: np. 1h przy tablicy i 1h na sprawdzanie klasówek. Wtedy tylko POŁOWA nauczycieli przebywałaby o jednym czasie w pokoju nauczycielskim - problem z miejscem na pracę rozwiązany.

        3. Zaaranżować pokój nauczycielski jak open space - podzielić przestrzeń na małe boksy.
        Zakaz wykładania sterty pączków i ciastek na talerze i patery - to miejsce pracy, a nie kuchnia.
        Zakaz siedzenia po dzwonku w pokoju nauczycielskim, jeśli ma się w tym momencie lekcję;)

        4. Zakaz kupowania kwiatków i upominków nauczycielom - zamiast tego zrzuta na tusz do drukarki. Ale UWAGA! Taniej jest raz wydrukować a potem 30 razy skserować, drodzy nauczyciele;) Każda korporacja tnie koszty jak może, nic nowego.

        5. W wakacje i ferie czas na dokształcanie i układanie testów z góry na cały przyszły rok.
        Wtedy nie trzeba będzie pracować w domu wieczorami.
        Przez 2 miesiące starczy czasu na ułożenie testów z podziałem na grupy.
        W wakacje sale szkolne są puste - miejsca pełno;)

        6. No i oczywiście 40h czas pracy, 3 tygodnie urlopu: 1 zimą w ferie i 2 tygodnie
        do uzgodnienia między 30 czerwca a 20 sierpnia.



        • aw34 Re: Niestety,ale w tym wypadku Bacelerek ma 100% 11.06.12, 22:21
          Jasne, ty też w biurze produkujesz dokumenty na zapas. Bo nie jest ważne dla kogo to robisz i czego ma to dotyczyć. To jest właśnie obraz tych korporacyjnych mądrali co myslą, że potrafią zarządzać szkołą. O układaniu plany wiesz całe nic skoro takie pomysły ci przychodzą do głowy, przeciętnego pokoju nauczycielskiego nie widziałes skoro myślisz, ze tam jest miejsce na boksy dla każdego, o konieczności wymiany poglądów i doświadczeń między nauczycielami nie słyszałeś skoro uważasz, że jest to praca indywidualna w zamkniętym boksie. O kwiaty i prezenty nie prosimy, nie ma takiego przymusu. W mojej szkole prosimy za to o datki na koniec roku zamiast kwiatów (wrzucane do puszki są przekazywane do hospicjum dziecięcego). Rodzice i tak przynoszą prezenty i kwiaty. Mnie to żenuje. I na lekcję wychodzę przed dzwonkiem, jeśli udało mi się dotrzeć do pokoju nauczycielskiego. Nikt kto powinien być na lekcji w nim nie przesiaduje. Nie wiem skąd czerpiesz takie rewelacje. Zarządzaj swoją korporacją a szkołę zostaw w spokoju.
          • czarnep Re: Niestety,ale w tym wypadku Bacelerek ma 100% 12.06.12, 05:33
            aw34 napisała:
            o ko
            > nieczności wymiany poglądów i doświadczeń między nauczycielami nie słyszałeś sk
            > oro uważasz, że jest to praca indywidualna w zamkniętym boksie.

            Zabawne:) Wymiana doświadczeń i poglądów to głupie PLOTY, ot co! Słyszało się tych głupot sporo w pokojach nauczycielskich.

            PS W żadnym korpo dawno nie pracuję. W szkołach bywam czasem jako wykładowca, stąd wiem co tam jest grane no i mam porównanie. W prywatnych czas pracy jest dokładnie rozliczany, w publicznych raczej nie. Wiadomo, kasa jest państwowa, więc "niczyja" i nikt jej nie przekłada wprost na pracę.

            3 miesiące płatnych wakacji uważam za skandal.

            Polski system edukacji jest mi dobrze znany, skandynawski trochę też.
            Różnice są kolosalne. Jesteśmy naprawdę daleko.

        • madame_charmante Re: Niestety,ale w tym wypadku Bacelerek ma 100% 11.06.12, 22:45
          jesli ma byc jak w korporacji, to ze wszystkim - pieprze wakacje w lipcu!!! chce we wrzesniu. jak nie to spier... ze wszystkim, bo to znaczy, że jestem nierowno z innymi traktowana. jak rowno, to rowno kochanieninki/ka. a w czasie urlopu pracowac nie bede tez.. (wakacje na testy.. ciekawa jestem czy ty pracujesz na urlopie!! )
          • czarnep Re: Niestety,ale w tym wypadku Bacelerek ma 100% 12.06.12, 05:47
            madame_charmante napisała:

            (wakacje na testy.. ciekawa jestem czy ty pracujesz na
            > urlopie!! )

            Urlop w PL to bodajże 20 dni w roku (nie pamiętam, bo nie mam czegoś takiego jak urlop),
            a nie 2 miesiące wakacji letnich + zimowe ferie.
            Tak więc jak odejmiesz te 20 dni roboczych od 90 dni wolnego, to ci zostanie czasu na testy i
            dokształcanie .

            PS Tak, w wakacje (jeśli sobie na nie zarobię, tzn. zarobię, aby MÓC mieć wolne) pracuję. Czuwam nad swoją firmą, aby nie stracić klientów. Kokosów żadnych nie zarabiam, bo kilkadziesiąt procent (VAT, PIT, CIT), oddaję na takich jak Wy.

            Oczywiście fajnie by było, gdybyśmy wszyscy mieli 18 h pracy + 22 na przygotowanie się do niej + 3 miesiące płatnego urlopu, ale TAK SIĘ NIE DA.

            Dlatego nie życzę sobie, aby moje ciężko zarobione pieniądze szły na utrzymanie kogoś
            przez 3 miesiące nicnierobienia, podczas gdy ja muszę pracować na te podatki non-stop.




            • skasowana Re: Niestety,ale w tym wypadku Bacelerek ma 100% 12.06.12, 09:35
              Wiesz co? Z uwagą Cie przyczytałam i jedno mi przychodzi do głowy - zjeżdżają Cię w tej korporacji i szukasz wariata, na którym by można się odegrać i któremu można pokazac kto tu rządzi. Okej, wprowadźmy w zycie Twoje pomysły.

              Jaki będzie skutek? Odejdą DOBRZY nauczyciele, bo każdy dobry w swoim fachu (jakimkolwiek) nie pozwoli sobie na to, żeby nim pomiatano. Jesli myslisz, że nie znajdą zatrudnienia - mylisz się. Dla hecy zrobiłam próbe i w ciągu 15 minut znalazłam sobie pracę w Szwecji, przez email, nie wstając z polskiego krzesła, z odpowiedziami i z radością, ze mam wysłać dokumenty... Uniwersytet, miasto średniej wielkości. I co?

              Natomiast na ich miejsce (tych nauczycieli, którzy odejdą lub z przyczyn finansowych zostaną zwolnieni, bo są za drodzy) przyjdzie motłoch po wyższej szkole gotowania na gazie. Wszyscy będą szczęsliwi, poza Twoii dziećmi, ale może nie masz dzieci i w ogóle Cię to nie obchodzi, a to że nowe pokolenie bedzie jeszcze bardziej durne - to dobrze dla Ciebie, bo nie bedziesz mieć konkurencji.

              Chyba Cię rozumiem ;-)
              • komorka24 Re: Niestety,ale w tym wypadku Bacelerek ma 100% 12.06.12, 14:51
                skasowana napisała:

                > Jaki będzie skutek? Odejdą DOBRZY nauczyciele, bo każdy dobry w swoim fachu (ja
                > kimkolwiek) nie pozwoli sobie na to, żeby nim pomiatano.

                No, to ty jednak zostaniesz. Szkoda.

                > Jesli myslisz, że nie znajdą zatrudnienia - mylisz się. Dla hecy zrobiłam próbe i w ciągu 15
                > minut znalazłam sobie pracę w Szwecji, przez email, nie wstając z polskiego krzesła, z
                > odpowiedziami i z radością, ze mam wysłać dokumenty...

                Z "domowego komputerka" czy pracowego? Bo o 9.35 to takie "zapracowane" matoły powinny być w szkole.

                > Uniwersytet, miasto średniej wielkości. I co?

                a co tam będziesz robić? Okna myć, czy podłogi froterować?
                • madame_charmante Re: Niestety,ale w tym wypadku Bacelerek ma 100% 13.06.12, 20:59
                  wyobraź sobie, że polscy nauczyciele mogą znać języki, mieć dobre kierunki studiow.. jeżdżenie na mopie to raczej domena innych spoleczności..
    • asd_62 Balcerowicz: zlikwidować Kartę nauczyciela 11.06.12, 17:58
      Zgadzam się z panem profesorem Balcerowiczem - zabrać nauczycielom kartę nauczycieli i odebrać im pszywileje. Tylko wcześniej zabrać panu profesorowi tytuł profesorski bo zdobył go dzięki tym że nauczycielom i zabrac mu profity które ma dzięki temu tytułowi. Wtedy będzie sprawiedliwie i zgodnie z jego doktryną życiową. Może dość już tych świetnych pomysłów profesorskich? A może czas zamienić się z przeciętnym nauczycielem i popracować trochę w szkole średniej lub gimnazjum - ręczę że światopogląd profesorski się zmieni.
    • mar-lu Balcerowicz: zlikwidować Kartę nauczyciela 11.06.12, 18:03
      Pan Balcerowicz w końcu powinien zrozumieć ,że społeczeństwo już mu dwukrotnie podziękowało i powinien zamilknąć.Wiem ,że dla GW Pan B. to guru ale jak w wielu sprawach i w tej GW się myli.A wiec prośba; Pan B. musi odejść a GW przestać Go na siłe lansować
    • hieronim_kowalski Podnoszenie płac bez likwidacji karty to jak wyrzu 11.06.12, 18:10
      Podnoszenie płac bez likwidacji karty to jak wyrzucanie pieniędzy w studnię bez dna. Dożywotność przywilejów bez jakiejkolwiek konkurencji w zawodzie to relikt socjalizmu. Dla nauczycieli powinny być na początek kontrakty roczne a po sprawdzeniu się najwyżej kilkuletnie. Z 11 lat edukacji szkolnej pamietam zaledwie kilku nauczycieli. Reszta to tylko ręką machnąć. W czasie nauki syna było jeszcze gorzej. Nie więcej niż 10% nauczycieli jest pedagogami z zamiłowania, podnosi swoje kwalifikacje itd. Reszta myśli jak dotrwać do emerytury (wcześniejszej). Nawet nie mają szans pójść do innej pracy z takimi nawykami...
    • celio Balcerowicz: zlikwidować Kartę nauczyciela 11.06.12, 18:14
      Szanowna Redakcjo Leszek Balcerowicz nie jest profesorem. On jest doktorem habilitowanym!

      pl.wikipedia.org/wiki/Leszek_Balcerowicz
    • lala1949 Balcerowicz: zlikwidować Kartę nauczyciela 11.06.12, 18:22
      Dawno temu pracowałam w szkole muzycznej i nigdy nie mialam żadnych przywilejów [karta nauczuciela] ,po pracy zostawałam z uczniami , bez żadnego wynagrodzenia nie wiem jak to się ma do dzisiejszych czasów?
    • konto.do.komentarzy Balcerowicz: zlikwidować Kartę nauczyciela 11.06.12, 18:23
      "Nawołuje, aby rząd pozwolił samorządom ustawiać nauczycielskie pensji i godziny pracy"
      Witajcie umowy-zlecenia za 1500 zł :)
      Wtedy na pewno nie spadnie jakość nauczania.
      Polska edukacja ma poważne problemy, ale likwidacja Karty nie rozwiąże żadnego z nich.
    • puzonik48 Balcerowicz: zlikwidować Kartę nauczyciela 11.06.12, 18:25
      W pełni zgadzam się w tym przypadku z prof.Balcerowiczem :)Zlikwidować kartę nauczyciela i wprowadzić kontrakty .Wtedy szkoły będą się biły o najlepszych a nie pozbywały się najlepszych nauczycieli ,jak to wielokrotnie miało miejsce.Rutyniarze ,chronieni kartą odwalają robotę a nie kształcą !
    • bodzio.c Balcerowicz: zlikwidować Kartę nauczyciela 11.06.12, 18:26
      Wreszcie Balcerowicz coś mądrego powiedział! Belfry w tym kraju mają stanowczo za dobrze. Już widzę ich komentarze, bedzie ich masa, mają bardzo duzo wolnego czasu!
      • nazikomunista_back Re: Balcerowicz: zlikwidować Kartę nauczyciela 11.06.12, 18:40
        Nie pier'dol, tylko ładuj kolejną taczkę.
    • szalonykierowcatrolejbusa Balcerowicz: zlikwidować Kartę nauczyciela 11.06.12, 18:33
      Panie profesorze !

      Jeśli ma być tak jak w służbie zdrowia, to już widzę te poszukiwania gdzie jest jeszcze limit.
      Albo te najtańszym sumptem utrzymywane szkoły gdzie chodzi sama patologia.
      Co do karty to zgoda, tylko żebyś się Pan nie zdziwił jak wielu nauczycielom nadgodziny będzie trzeba zapłacić.
      To może zezwólmy na samodzielne nauczanie dzieci, zróbmy tylko trzy letnie liceum z maturą, a do tego niech przygotują rodzice lub niech zapłacą, zawodu można się nauczyć u rzemieślnika.
      W zamian niższe podatki.
    • nazikomunista_back Balcerowicz: zlikwidować Kartę nauczyciela 11.06.12, 18:38
      Karta nauczyciela służy utrzymaniu przy życiu instytucji edukacji państwowej.
      I nie, panie Balcerowicz. Większość z nas chyba jednak nie chce likwidować państwowej edukacji, bo gdy pańska opcja ekonomiczna redukuje nas Polaków do poziomu etiopskiego, znacząca większość z nas na inną niestety nie może sobie pozwolić.
    • krwawy_krolik Balcerowicz plecie bzdury 11.06.12, 18:38
      1. To ze nauczyciel stoi 18 godzin przy tablicy (wielu nauczycieli i tak ma wiecej godzin lekcyjnych w tygodniu) nie oznacza, ze pracuje tylko 18 godzin. Balcerowicz jako profesor uniwersytecki powinien to doskonale wiedziec, bo jego pensum jest jeszcze krotsze
      • ciemny_lud Poprawka! 11.06.12, 21:34
        Jako profesor "belwederski" Balcerowicz ma pensum 8 godzin. I nigdy nie słyszałem, żeby w tej sprawie zaczynał od siebie...
      • trombozuh Re: Balcerowicz plecie bzdury 11.06.12, 22:25
        Bzdury gadasz ty, kolego. Ile czasu zajmie sprawdzenie klasówek ? Zapewne są wśród nauczycieli takie ciamajdy, którym zajmuje to całe godziny, ale w miarę wprawny nauczyciel swobodnie sprawdza je w ciągu długiej przerwy. I nie rozśmieszaj mnie mówiąc, że trzeba się przygotowywać do lekcji. Parę razy byłem świadkiem, jak nauczyciel powtarzał lekcję po raz drugi lepiej niż aktor rolę w teatrze. Rok w rok to samo słowo w słowo w kilku klasach.
        A co do żółtodziobów, to na pewno lepszy pełen energii student niż stara zgorzkniała sklerotyczka.
        • skasowana Re: Balcerowicz plecie bzdury 12.06.12, 09:38
          A kto w tym czasie (tej długiej przerwy) idzie za nauczyciela na dyżur, żeby Twojemu dzieciakowi łba nie rozbili, hę?
    • aarvedui Balcerowicz realizuje zagraniczne plany 11.06.12, 18:39
      Balcerowicz realizuje zagraniczne plany.
      plan Sorosa, zrealizowany przez tego tępego pionka Balcerka pozbawił polaków oszczędności.

      niech ktoś wreszcie wywali tego szkodnika z Polski...
    • mate29 Balcerowicz: zlikwidować Kartę nauczyciela 11.06.12, 18:39
      Balcerowiczowi nie podobają państwowe szkoły to niech sam da przykład i przeniesie się do prywatnej ucelni
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka