Dodaj do ulubionych

Polityka prorodzinna po polsku. Sami swoi na pa...

30.07.12, 08:33
przeciez wiadomo kto sie pcha do "polityki" - golodupce albo nieudaczniki.....
W "polityce" kasa gra i zero odpowiedzialnosci jest.
Wiec....fucha wymarzona.
Obserwuj wątek
    • kbaus Polityka prorodzinna po polsku. Sami swoi na pa... 30.07.12, 08:39
      Ja tylko "glowkuje" jak to jest ze GW tak popiera te samorzady? Wyglada ze to bandy skorumpowanych rodzin politykow, zwiazanych przeciwko dobru naraodu. Ale jak samorzady chca obcinac pensje nauczycielom, niszczyc system edukacyjny to GW pierwsza w ich popieraniu. Ani slowa o uzdrowieniu edukacji o zwiekszeniu ilosci nauczycieli w klasach tylko to co samorzady tych skorumpowanych politykow chca GW zaraz bezkrytycznie popiera i manipuluje informacja w tym celu. Teraz juz jasno sami piszecie ze to korupcja wiec zrobcie, jezeli was na to stac, myslowe polaczenie pomiedzy spolkami niszczeniem przyszlosci narodu i GW i przestanicie byc czesci problemu jak ci skorumpowani politycy sa.
      Panie Michnik, czy komuna naprawde miala racje mowiac ze pan to agant jakiejs ideologi wrogiej Polsce?
    • drmuras A gdzie Pitera ? 30.07.12, 08:43
      Wydała ponad 2 mln żeby stwierdzić że niema korupcji ani nepotyzmu. Gdzie jest to babsko teraz ? Do tablicy i na baczność !
    • konto.do.komentarzy Polityka prorodzinna po polsku. Sami swoi na pa... 30.07.12, 09:17
      Trzeba było 5 lat i afery z taśmami, żeby media łaskawie zauważyły, to co każdy widzi na co dzień...
    • nollet Kryminaliści nie pamiętają swoich postulatów! 30.07.12, 09:17
      !6 sierpnia 1980 roku, kryminalisci obecni przywódcy domagali sie od "zbrodniczego reżimu PRL" ludzkich warunków do życia. Poczytaj tylko te, odnoszace się do obecnej rzeczywistości.
      8. Podnieść wynagrodzenie zasadnicze każdego pracownika o 2000 zł na miesiąc jako rekompensatę dotychczasowego wzrostu cen.
      a). Czy w związku z gigantyczną drożyzną III RP podniosła wynagrodzenie?
      9. Zagwarantować automatyczny wzrost płac równolegle do wzrostu cen i spadku wartości pieniądza.
      a). Czy w III RP otrzymaliśmy podwyżki w związku z ze wzrostem cen towarów i usług?
      10. Realizować pełne zaopatrzenie rynku wewnętrznego w artykuły żywnościowe, a eksportować tylko i wyłącznie nadwyżki.
      a) Nie dotyczy III RP, chociaż można by z tym dyskutować.
      11. Wprowadzić na mięso i przetwory kartki – bony żywnościowe (do czasu opanowania sytuacji na rynku).
      a). Nie ma potrzeby istnienia kartek
      12. Znieść ceny komercyjne i sprzedaż za dewizy w tzw. eksporcie wewnętrznym.
      a) nie dotyczy III RP
      13. Wprowadzić zasady doboru kadry kierowniczej na zasadach kwalifikacji, a nie przynależności partyjnej, oraz znieść przywileje MO, SB i aparatu partyjnego poprzez: zrównanie zasiłków rodzinnych, zlikwidowanie specjalnej sprzedaży itp.
      a). W III RP brzmi ten pkt. Jak drwina. Nawet nie ma co komentować, wszystkie, absolutnie wszystkie stanowiska, obsadzane są z klucza partyjnego przestępców, którzy wygrali wybory! W ogromnej większości 95%-100% , stanowiska okupują durnie, bez pojęcia o tym co mieliby robić. Tak jest od ministra do woźnego!
      14. Obniżyć wiek emerytalny dla kobiet do 50 lat, a dla mężczyzn do lat 55 lub [zaliczyć] przepracowanie w PRL 30 lat dla kobiet i 35 lat dla mężczyzn bez względu na wiek.
      a). Władze III RP postanowili. Mężczyźni mają pracować 12 lat dłużej, kobiety 17 lat dłużej niż wcześniej ta władza jako „lud pracujący” się domagała,
      15. Zrównać renty i emerytury starego portfela do poziomu aktualnie wypłacanych.
      a) stary portfel ma 700 złotych miesięcznie, wrażliwa III RP wierzy że można z tego wyżyć! Sama zafundowała sobie od 10 tysięcy netto wzwyż!
      16. Poprawić warunki pracy służby zdrowia, co zapewni pełną opiekę medyczną osobom pracującym.
      a). W III RP Bezdomne psy, bez ubezpieczenia trafiają do schroniska, bezdomni ludzie zdychają na ulicy!
      17. Zapewnić odpowiednią ilość miejsc w żłobkach i przedszkolach dla dzieci kobiet pracujących.
      a). III RP zapewniła dla „mądrych” ludzi, nadmiar przedszkoli i żłobków, tysiące wolnych miejsc czeka na maluchów! W tych wolnych prywatnych przedszkolach stawka dziennego utrzymania dziecka wynosi od 150 złotych do 270 złotych. Oczywiście uwzględniają zarobki obywateli III RP
      18. Wprowadzić urlop macierzyński płatny przez okres trzech lat na wychowanie dziecka.
      a) III RP zafundowała matkom nie trzy lata, a 6 tygodni płatnego urlopu, to znowu nie taka duża różnica! Matki mają gwarancje utraty pracy! Maja również gwarancję jej nie znalezienia do czasu odchowania dziecka. No jest super dzięki frajerowi z matką boską w klapie i jego kryminalistom doradzającym
      19. Skrócić czas oczekiwania na mieszkanie.
      a) W Gdańsku mieszkanie trzy pokojowe 60 m2, kosztowało nie więcej niż 90 tysięcy, co stanowiło 45 miesięcznych najniższych wynagrodzeń. W otrzymanym mieszkaniu było: w łazience, wanna , sedes, umywalka, podłoga płytka PCV, w przedpokoju szafa ubraniowa w murowana w ścianę, oczywiście wszędzie podłoga, w pokojach parkiet, kaloryfery, światło zakończone kostką pod żyrandol, gniazdka i wyłączniki, w kuchni zlewozmywak, szafka na naczynia pod oknem , kuchenka gazowa z piekarnikiem. Można było wejść do otrzymanego mieszkania i mieszkać! Dziś takie mieszkanie 60 m2 w stanie deweloperskim nie nadającym się do zamieszkania , bez podłóg, kaloryferów, bez jakiegokolwiek sprzętu kosztuje 8 tysięcy metr kwadratowy czyli 480 tysięcy złotych. To jest 360 miesięcznych pensji! Trzysta sześćdziesiąt pensji! W PRL okres oczekiwania wynosił nawet 20 lat. Ale 360 pensji to 30 lat nie 20 lat! Poza tym, w PRL mieszkanie można było otrzymać w terminie do sześciu miesięcy, tzw. dolarowce. 60 metrowe mieszkanie z pełnym wyposażeniem, o wiele lepszym niż w tym za złotówki, w łazience i w kuchni były już porządne płytki ceramiczne, w pokojach porządny parkiet, na podłogach w kuchni i łazience ceramiczne płytki i atkie mieszkanie kosztowało nie więcej niż 3000 dolarów. Robotnik niewykwalifikowany zarabiał minimum 20 dolarów miesięcznie, minimum! Więc mógł kupić mieszkanie w przeciągu pół roku za 150 swoich pensji. Dziś takie mieszkanie kosztuje 480 tysięcy w stanie surowym zamkniętym-stan deweloperski + koszt wykończenia co najmniej 100 tysięcy złotych. Pełny koszt 60 metrowego mieszkania nadającego się do zamieszkania wynosi minimum 480 tysięcy złotych czyli 400 miesięcznych pensji. Jest super w III RP, PRL to była zbrodnia i nędza, III RP, to raj i sielanka!
      20. Podnieść diety z 40 zł do 100 zł i dodatek za rozłąkę.
      a). Nie ma diet, dziś w delegację jeżdżą na swój koszt, jak nie chcą tracą prace.
      21. Wprowadzić wszystkie soboty wolne od pracy. Pracownikom w ruchu ciągłym i systemie 4-brygadowym – brak wolnych sobót zrekompensować zwiększonym wymiarem urlopu wypoczynkowego lub innymi płatnymi dniami wolnymi od pracy.
      a) III RP wprowadziła wolne soboty, nikt nie pracuje w soboty bohaterzy tamtych czasów, którzy dziś sprawują władzę dopilnowali tego by tamte postulaty zostały zrealizowane i są, tyle że dla nich, wyłącznie dla nich
      • 0tbr Re: Kryminaliści nie pamiętają swoich postulatów! 30.07.12, 09:31
        komunistyczne bzdury, jeden z dzialaczy PO w stanie wojennym był ZOMOwcem, w postkomunistycznym SLD nie brakowalo bogatych Urban to chyba milioner, prezes radia publicznego Siezieniewski to PZPR owski propagandzista
    • 0tbr kolesiostwo RAŚ 30.07.12, 09:20
      ma charakter ideologiczny, nie chodzi o pieniadze a o wpływ na rzeczywistosc. Gorzelik chce zrobic z muzeum sląskiego głowne narzedzie propagandy RAŚ
    • sceptyq Polityka prorodzinna po polsku. Sami swoi na pa... 30.07.12, 09:42
      Dopóki nie dokończymy transformacji ustrojowej zatrzymanej przez sektę Nocnej Zmiany w 1992 POlska pozostanie we władaniu POmagdalenkowych "patriotów" z lewackimi paszportami.

      Zdrawstwujtie

    • wanda43 Polityka prorodzinna po polsku. Sami swoi na pa... 30.07.12, 10:27
      Rzygać sie chce na to wszystko! Pierwsi do stołków, pierwsi do kasy, pierwsi pchają sie pokazać jak służą klerowi i pakują w nich nasza kasę. Potem lecą do spowiedzi i uważają, że sumienia maja ok!
      Obrzydliwcy!
    • pasjonatx "Elita" u koryta. 30.07.12, 10:45
      Teraz poszukajcie szanowni dziennikarze nepotyzmu w ABW,Straży Granicznej,Policji - tam jest ocean nepotyzmu.
      Porządnego i wykształconego człowieka do ABW lub SG nie wezmą,bo po co.Lepiej przyjąć kogoś jedynie z maturą lub lichym licencjatem (lu nawet bez),ale za to pochodzącego z rodziny SG.Podobnie w ABW,Policji.
      Pózniej są fachowcami od podmianki kurtki służbowej - vide sprawa Blidy,fachowcami od Olewnika,fachowcami od gwałciciela,którego w rzeczywistości nie było - ok.Zielonej Góry kilka lat temu - parodia Policji,SG.Komedia w biały dzień,ale pracują.Poziom żenujący.
      I mają jeszcze czelność opowiadać o etyce zawodowej.Złodzieju nepotyczny - zamknij pysk i zatrudnij córkę i synusia głupka,to tylko potrafisz,bo żaden z tych dzieciaków nie dostałby pracy,bo nie ma żadnego wybitnego wykształcenia,jedynie matura lub lichy licencjat,nic poza tym.
    • mignik Polityka prorodzinna po polsku. Sami swoi na pa... 30.07.12, 11:32
      Poczytaliśta sobie, barany, to tera do roboty. Co wypracujecie, to my podzielimy między siebie, a wam michę do wylizania i kość do obgryzienia. No, do roboty.
    • m1r4640 Polityka prorodzinna po polsku. Sami swoi na pa... 30.07.12, 11:34
      Panie Premierze, kiedy Polska bedzie dla Polakow a nie dla partyjniakow, czarnych i ich obronców?
      • eduardo70 Re: Polityka prorodzinna po polsku. Sami swoi na 30.07.12, 12:40
        Słoneczko Peru musi jeszcze córunię ustawić bo synuś na państwowej posadzce już siedzi :)
        • drbob20 Re: Polityka prorodzinna po polsku. Sami swoi na 30.07.12, 13:42
          pisdzielcze zasranstwo i rydzolski belkot belzebuba
    • grzech_pierworodny Polityka prorodzinna po polsku. Sami swoi na pa... 30.07.12, 11:34
      Dosyć rządów alkoholików. Niech posłowie i radni dmuchają w alkomat przed wejściem na salę obrad, a wyniki niech będą podawane do publicznej wiadomości. Ja po dwóch piwach nie mogę jechać na rowerze, posłowie po półlitrze głosują nad następnymi durnymi ustawami. Powiedzmy: DOSYĆ !!!
    • penthomide Polityka prorodzinna po polsku. Sami swoi na pa... 30.07.12, 12:04
      Badania fundacji ukazują stan , o którym wszyscy w Polsce wiedzą od dawna i wszyscy Polacy uważają nepotyzm za drogę kariery zawodowej. Bycie prezesem albo członkiem, to w Polsce zawód jak murarz , drukarz lub lekarz.
      • m1r4640 Re: Polityka prorodzinna po polsku. Sami swoi na 30.07.12, 12:22
        a robic nie ma komu
    • 01maciek5 Polityka prorodzinna po polsku. Sami swoi na pa... 30.07.12, 13:24
      Zygać mi się chce na to co się dzieje w tym chorym kraju.Szkoda że dowody są plastikowe.Papierowym bym sobie dupę wytarł i wysłał komu trzeba.Lepiej być bezimiennym niż nikim.
    • drbob20 Polityka prorodzinna po polsku. Sami swoi na pa... 30.07.12, 13:39
      sami patrioci. panstwowcy. oni wolska kochac.
    • oszusci_z_bat_at_home nie zgadzam sie, że niezaradni nieudacznicy 30.07.12, 14:26
      pchają się do polityki. Oczywiście, są to kompletne zera, ale skoro ja ciężko i dużo pracuję, a robotę mam do tego niełatwą i dostaję na łapę 2 tysie (i to jest dobra pensja w moich stronach!!!) a te śmiecie biorą po kilka razy więcej, ich żony, córki, synki i dupodajki też, to raczej nie są niezaradni. Wręcz przeciwnie- radzą sobie doskonale.
    • maaac Lekka paranoja oskarżeń. 30.07.12, 14:42
      1. Rodzina polityków musi gdzieś pracować. Może pracować albo na posadzie "państwowej" wtedy lecą oskarżenia, że to zdobyła dzieki nepotyzmowi, albo na posadzie "prywatnej" wtedy lecą oskarzenia, że jej pracodawca w ten sposób "kupuje sobie" przychylność władz. Ostecznie może mieć włąsną firmę - wtedy albo zlecenia są z państwowych firm i urzędów "dzięki nepotyzmowi" albo z prywatnych i tu znów można oskarżac o kupowanie w ten sposób przychylności władz. Czyli cokolwiek by taki człowiek nie robił zawsze ktoś może oskarżyć, że pracuje dzięki poparciu.

      To oczywiście NIE oznacza, że nie ma ludzi, którzy dzieki takiemu wsparciu pracują. Oczywiście są i jest ich mnóstwo ale NIE każdy. Jeszcze raz NIE KAŻDY pociotek polityka dostał stanowisko dzięki protekcji. W ten sposób można dzięki fałszywym oskarżeniom pomówić wiele uczciwych ludzi.

      2. Wbrew powszechnemu mniemaniu nepotyzm jest TYLKO wtedy zły gdy dzięki niemu stanowisko otrzymuje GORSZY pracownik niżby był przyjety bez nepotyzmu. Jeżeli mamy kogoś znajomego, krewnego, o którym NAPRAWDĘ jesteśmy w 100% przekonani, że jest świetny w swoim fachu to dlaczego go nie polecić? Co firma ma gożej pracować bez kogoś takiego tylko po to by nikt nas nie oskarżył o nepotyzm? To chyba bazdura!!! Tyle, że "jakość" takiego pracownika wobec jego konkuretów powinniśmy zawsze umieć udowodnić. Choć jest jeden minus - czasem "klany rodzinne" dzięki nieformalnym związkom mogą opanowac tak jakąś instytucję, że podejmuje ona złe decyzje NAWET jak kazdy z nich jest z osobna hiperkompetentny.

      3. Jak naprawdę walczyć z nepotyzmem? Banalnie proste - przez likwidację "nepotycznych" stanowisk i likwidację decyzji ekonomicznych decydentów "po uważaniu". Im mniej jest państwowych czy samorządowych firmach czy agencjach stanowisk tym mniej moze być ich obsadzonych przez "rodzinę". Im mniej decyzji jest podejmowanych jednostkowo a nie dla całej branży tym mniej będzie chęci by "kupowac" polityków stanowiskiem dla jego krewnego.

      Banał - nieprawdaż? Tyle, że to wymaga walki z socjalistycznym podejściem do gospodarki - np takim, że szpitale nie mogą być prywatne. Kazdy kto twierdzi że służba zdrowia powinna być państwowa jednocześnie troszczy się o stanowiska w tejże służbie zdrowia dla "kolesiów".
      • kbaus Re: Lekka paranoja oskarżeń. 30.07.12, 20:27
        Maaac,
        Pozwol pan ze troche sie nie zgodze z tym co piszesz.
        Ad 1.
        Chodzi o przezroczysty system gdzie jasno mozna stwierdzic ze pracownik zatrudniony zostal wybrany sposrod zglaszajacych sie zgodnie z kryteriami z ogloszenia i procedurami. Troche pokracznie wyglada tutaj punk 2 kiedy pan twierdzi ze jak ktos UWAZA to to jest to naj wazniejsze. Otoz nie. I to bardzo mocne nie!

        Ad 2. Dlaczego opinia jednego ma wage wieksza niz innego oceniajacego innego kandydata? Juz tutaj widac korupcyjne rozumowanie. Tutaj popelnia pan blad logiczny bo kazdy z kandydatow moze miec taka osobe ktora twierdzi ze TYLKO on/ona, ze NAPRAWDE jest przekonany. Pan broni osoby ktora ma wplyw na decyzje a nie ze "naprawde" ma najlepsza znajomosc wszystkich kabdydatow. Podejscie opisane przez pana jest sednem problemu, i wcale ale to wcale pozytywnym rozwiazaniem.

        Ad 3. Najlepiej wziasc wycenic spolke i wystawic akcje za dwa razy wiecej na gieldzie. Beda spadaly albo szly w gore. Pozniej zebranie akcjonariuszy wybierze CEO bez tego NAPRAWDE poswiadczenia ze to NAJLEPSZY, ale po prostu w przejrzysty i solidny (diligent) sposob.

        Na koniec dodam ze pracuje dla zachodniej firmy (kanadyjskiej) i jak mamy zatrudnic kogos to nie ze ja znam tego NAPRAWDE NAJLEPSZEGO ale dokladnie z procedura. A zatrudnilem w ostatnich szeciu miesicach dwoch superintendentow: jeden Amerykanin a drugi Ghanaian. Byli najlepsi ze wszystkich zgodnie z procedurami. Od kazdego wymagne bylo trzech referentow z ktorymi przeprowadzano interwia po tym jak juz interwiu z kandydatami z krotkiej listy zostaly zrobione. Oczywisce ze mialem poswiadczenia od innych jakich to oni NAJWSPANIALSZYCH kandydatow mi potsuwaja. Ci dwaj co zatrudnilem sa doskonali, jeden bardzo juz sie przyczynia do podniesienia rentownosci firmy (jest tylko trzy miesiace!) drugi pracuje za trzech i to w dwoch roznych specjalnosciach. Nikt mi nie powie glupot jakie pan tu PROBUJE wstawiac.
        Po prostu Polska jest jeszcze wysoko skorumpowana i sama tego nie widzi.
    • mieszkaniec_wszechswiatow kk, PO, PSL - trzy mafie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.07.12, 15:27
    • lztg Halo, tu Ziemia... 30.07.12, 18:34
      Ja nie mogę, wszyscy wiedzą że w tym kraju bez znajomości to nawet referentem czy sprzątaczką w byle urzędzie gminy trudno zostać, a wy dziennikarze nagle budzicie się z kilkuletniego letargu i walicie sensacyjny tekst. Pal licho wyższe stanowiska, tu wiadomo że do koryta trzeba się wspiąć na czyichś plecach, ale patologia dotyczy praktycznie każdego stanowiska na które jest "konkurs" (chyba że ktoś ma kupę szczęścia i stara się o posadę gdzie w konkursie nikt akurat nie startuje ze znalomościami).
      Pracowałem kilka lat w instytucji samorządowej (jednostka powiatu) i pracowali tam (pardon, byli zatrudnieni):
      szwagierka starosty (zajęcie w pracy, o ile nie jest na L4: jedzenie, palenie - w sumie to i tak korzyść że nic nie robi bo przynajmniej niczego nie spieprzy), brat kolejnego starosty (jedzenie, palenie, rozmowy), osoba z rekomendacji jednego z wójtów (plotkowanie, intrygi, prywata w czasie pracy), osoba z rekomendacji radnego (nk, facebook, zmęczenie pracą w wieku lat 30), osoba z rekomendacji innego radnego (prywata w czasie pracy), osoba z rekomendacji członka zarządu powiatu (czekanie na emeryturę - jedzenie, internet, dyskusje o polityce). Normalni też są, ale uciekają gdy tylko jest okazja bo nikt nie chce być frajerem i robić na darmozjadów ze znajomościami. Pozdrawiam i witamy w Polsce.
    • 1kolekcjoner Polityka prorodzinna po polsku. Sami swoi na pa... 30.07.12, 19:35
      Ten wiceprezydent Chorzowa to Marcin Michalik...odpowiada za zatrudnienie swoich w urzędzie miasta ...o nazwiskach Beryt,Stachowicz,Kurczek .... niekompetentne osoby,a dwie ostatnie z ustawionych konkursów,a Beryt przenieśli z urzędu marszałkowskiego,gdzie podobno jest na urlopie bezpłatnym!
    • q-ku potwierdza to brak protestów PIS;-) 30.07.12, 22:26
      prezes PIS ani słowem się nie zająknął o prorodzinnej praktyce PO-PSL - bo wie że u niego jest ten sam trup w szafie
      wszyscy to robią
    • paraprawo Polityka prorodzinna po polsku. Sami swoi na pa... 31.07.12, 01:25
      Nie demonizowałbym do końca zatrudniania rodziny i znajomych, co do których wiemy, że mają wiedzą i doświadczenie wymagane na danym stanowisku.
      Najgorsze jest w tym, to gdy taki zatrudniony nie do końca wyuczony, podejmuje decyzje i brak kompetencji nadrabia decyzjami negatywnymi "na wszelki wypadek".
      kolejnym wypaczneiem zycia publicznego jest nadmierna ochrona jakiej udzielają sądy Skarbowi Państwa i Agencjom państwowym.
      Dzieje się to często z pogwałceniem prawa większym lub mniejszym, choś jak wiadomo, nie można być trochę dziewicą. Więc to stopnowanie pogwałcenia prawa nie ma znaczenia dla oceny sytuacji.
      Kto się ztym nie zetknął, nie wyobraża sobie nawet, jakich sztuczek imają się sędziowie by osiągnąć zamierzony cel.
      Nawet przepisy nazywające po imieniu i wprost czynności i zachowania znajdują swoje odmiany i warianty, o któych także ustawodawcy się nie śniło.
      Możecie o tym poczytać na mojej prywatnej stronie internetowej.
      Nawet łysym włos się zjeży...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka