Dodaj do ulubionych

Lemingi zatopią prawicę

    • eldritch68 Lemingi zatopią prawicę 03.08.12, 13:40
      widać "Uważam Rze" trafiła celnie skoro w GWnie wciąż trwa analizowanie artykułu o lemingach. :))
      Problem w tym, że jak obserwuję młodzieżówki PJN, SP i PiS-u to czuję duży spokój. Polskiej prawicy nic nie grozi pomimo zaklęć Michnika. Niestety, Panowie, polska młodzież coraz częściej zaczyna niezmiernie interesować czy są jakiekolwiek dowody na brak zamachu, na role Rosji w polskiej historii (póki jeszcze historii można się uczyć). I czuje, że podobnie jak np. Węgrzy my też jesteśmy otoczeni przez samych wrogów, ostatnio nieco przypudrowanych.
      • kotek.filemon Re: Lemingi zatopią prawicę 03.08.12, 14:16
        eldritch68 napisał:

        > Polskiej prawicy nic nie grozi pomimo zaklęć Michnika. Niestety, Panowie, p
        > olska młodzież coraz częściej zaczyna niezmiernie interesować czy są jakiekolwi
        > ek dowody na brak zamachu, na role Rosji w polskiej historii (póki jeszcze hist
        > orii można się uczyć).

        Polska młodzież ma te kwestie centralnie w d*pie i głosuje nogami sp***dalając z Zielonej Wyspy(TM) póki czas. Robienie z niej narodowosocjalistycznego katolandu tylko przyspieszy ten trend.
        • nikodem_73 Re: Lemingi zatopią prawicę 03.08.12, 15:10
          No i tu pojawia się pytanie - skoro od 8 lat trwa eksodus młodych to jakim cudem mają oni zatrzymać PiS (napisanie "prawica" w kontekście PiSu nie przechodzi mi przez klawiaturę - cholerna autokorekta)?
      • leming.nr1 Re: Lemingi zatopią prawicę 03.08.12, 16:26
        eldritch68 napisał:

        >Niestety, Panowie, p
        > olska młodzież coraz częściej zaczyna niezmiernie interesować czy są jakiekolwi
        > ek dowody na brak zamachu

        To teraz należy szukać dowodów na brak zamachu? No to mamy nową gałąź kryminalistyki.
    • pis_busters LByle kto nie jest mnie w stanie obrazić. 03.08.12, 13:41
      Byle kto nie jest mnie w stanie obrazić. A Wildsteina, Sakiewicza, Ziemkiewicza, Karnowskich, Pospieszalskiego i innych mam w głęboookim poważaniu ! Nawet nie pamietam, kiedy czytałem ostatni raz ich wypociny. Innymi słowy mogą mi skoczyć na pukiel!
    • goral27 O lemingach raz jeszcze, do znudzenia 03.08.12, 13:43
      Pan Leszczynski bardzo ladnie nam tutaj peroruje i radzi, ze mamy wstapic do jego klubu nowoczesnych to absolwenci SGH na nas zaglosuja.

      A ja widze ze kolejna osoba nie rozumie czym jest leming. Pozwolcie ze wyjasnie.

      Istota lemingostwa nie jest zaden smartfon, sushi czy kawa w starbucksie. Leming to po prostu taka specyficzna, lokalna wersja kretyna. To czlowiek ktoremu ktos wmowil, ze dyplom ukonczenia studiow czyni z niego intelektualiste i czlowieka na poziomie. Sek w tym, ze ja wiem jak studia dzis wygladaja i co za ludzie na nie uczeszczaja, bo niedawno temu bylem jednym z nich. Niezorientowanym moze przyblize na czym polega studiowanie na tzw. najlepszym uniwersytecie w Polsce:
      - imprezy
      - imprezy
      - imprezy
      - sesja, czyli: przygotowanie sciag, ewentualnie wyuczenie formulek na pamiec
      - imprezy
      - ...
      Ksiazki leming oglada glownie w gablotkach na korytarzu. Istnieje podgatunek leminga, tzw. leming refleksyjny, ktory bedac na gazie podczas imprezy patrzy w niebo i mowi ze "ojejku, tyle gwiazd, myslisz ze jestesmy sami w kosmosie?!". Ten podgatunek czasami cos przeczyta, ale raczej poza Coelho i Cabana to nie wskoczy. No, powiedzmy ze Murakami to taki punkt graniczny. Ale o Dostojewskim sobie nie pogadacie. Albo o Musilu. Ilu z was, lemingunie forumowe, wie kim byl Robert Musil? Ja np. znam mlodego studenta, ktory nie wiedzial kiedy wybuchla II Wojna Swiatowa. I to nie jest zart.

      To ludzie tak skrajnie pozbawieni wlasciwosci, ze moim zdaniem nie ma tutaj o co walczyc. To ludzie ktorzy zbieraja przez rok na lustrzanke a potem publikuja zdjecia kwiatkow w trybie makro na facebooku, co ma chyba odzwierciedlac wrazliwa strone ich duszy - nie wiem prawde mowiac o co im chodzi. Ich nawet nie mozna upokorzyc w dyskusji, bo do dyskusji potrzebny jest jakis wspolny grunt, jakas powszechnie ustalona wiedza czy zbior faktow. Ale oni k** niczego nie wiedza i nie chca wiedziec. Po co? Maja dyplom nie? Maja dyplom, sa magistrami marketingu i moga wam opowiedziec o rebrandingu w sektorze podpasek. I nie czuja zazenowania, wstydu, bo tak ich uwarunkowano ze maja sie czuc dobrze bedac tym kim sa, chocby nawet zapomnieli swojego nazwiska.

      A skad to sushi, starbucks? No przepraszam, a co innego maja takie typy robic? Co ma robic czlowiek, ktory nie ma zadnych zainteresowan? Robi to co robia inni ludzie, ktorzy wygladaja na ludzi sukcesu. A tych sobie leming podejrzy w telewizorku. I tak to sie kreci. Poziom matur spadl juz tak nisko, ze teoretycznie ludzie z uposledzeniem umyslowym sa w stanie je zdac, a tymczasem w wyborczej przeczytamy, ze to wciaz dyskryminujace wobec tych ktorzy chca miec wyksztalcenie srednie a nie lubia matematyki. W zwiazku z tym poziom studiow takze spada. Potem dopiero, jak trzeba isc do pracy, zaczyna sie placz, jak gosc po ekonomii nie jest w stanie ogarnac tabelki przestawnej w Excelu.

      Wiec kiedy pan Leszczynski tak cieplutko mowi o wyksztalconych, to niech ma swiadomosc, ze ci ludzie wyksztalceni sa tylko z nazwy. Nie wiem jaka jest skala tego otumanienia, ale po tym co ja widzialem na rzekomo najlepszej polskiej uczelni, twiedze, ze polskie mlode pokolenie to w przytlaczajacej wiekszosci po prostu TRAGEDIA.
      • zdybka Re: O lemingach raz jeszcze, do znudzenia 03.08.12, 13:58
        I sam przyznales ,ze to sa za " wysokie progi " jak na twoje gorolskie nogi .
      • zulavdh Re: O lemingach raz jeszcze, do znudzenia 03.08.12, 15:19
        Może to i prawda, tylko kogo przeciwstawiasz tak zdefiniowanym lemingom? absolwentów zawodówek lub techników, którzy też nie przeczytają żadnej książki z tego powodu, że NIE UMIEJĄ CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM.Oni i starsi, niewykształceni ludzie, to wyznawcy PiSu.
        • szalonymag Re: O lemingach raz jeszcze, do znudzenia 03.08.12, 17:09
          Przepraszam bardzo....jestem absolwentem szkoły średniej o profilu zawodowym,co prawda kończyłem ja baaardzo dawno,ale
          dużo czytam,czytam, czytam i to pozycje których absolwent szkoły wyższej na oczy nie widział...
          wiec proszę nie obrażać ludzi z średnim wykształceniem technicznym...

          i do górala...nie dziwie się twoim opiniom się tez mam takie odczucie co do młodych wykształconych...
          Rozmowa i dyskusja dla mnie z typowym polskim absolwentem WU jakiegokolwiek typu to udręka...większość z nich to osobnicy nie potrafiący czytać i słuchać z zrozumieniem...
          no ale papier ukończenia Wyższej Szkoły Przestawiania Pieczątki ma a co...
          • zdybka Re: O lemingach raz jeszcze, do znudzenia 03.08.12, 17:30
            szalonymag napisał:
            Przepraszam bardzo....jestem absolwentem szkoły średniej o profilu zawodowym,co
            > prawda kończyłem ja baaardzo dawno,ale
            > dużo czytam,czytam, czytam i to pozycje których absolwent szkoły wyższej na o
            > czy nie widział...

            A potrafisz chocby w polowie zrozumiec , to co ci mlodzi czytaja ?
            Zdradz nam prosze , co ty tak czytasz ... czytasz .... czytasz !
        • hermilion Re: O lemingach raz jeszcze, do znudzenia 03.08.12, 20:39
          Niczego nie zrozumiales z powyzszego maila ...

          I na jakiejś niezrozumiałej podstawie twierdzisz że wyborcy PiS to ludzie bez wykształcenia .. hm niech zgadnę wiesz to bo GW tak ci powiedziała?

          CBDU
          • zdybka Re: O lemingach raz jeszcze, do znudzenia 03.08.12, 21:16
            hermilion napisał:

            > Niczego nie zrozumiales z powyzszego maila ...

            " maila .." ? Hmmmm ....gdzie tu widzisz E-mail ?


            > I na jakiejś niezrozumiałej podstawie twierdzisz że wyborcy PiS to ludzie bez w
            > ykształcenia .. hm niech zgadnę wiesz to bo GW tak ci powiedziała?

            Slyszac wasze buczenie nad grobami ,jak to odbierzesz ? Hmmm ....niech zgadne !
            Bydlece zachowanie a jak mi wiadomo bydlo nie ma wyksztalcenia .
            Dobrze ,ze jestes na forum GW ,przynajmniej dowiedziales sie cos na temat pisu .
      • entropia Re: O lemingach raz jeszcze, do znudzenia 03.08.12, 16:21
        Piękne :)
      • norbertrabarbar Re: O lemingach raz jeszcze, do znudzenia 03.08.12, 16:48
        W tym co piszesz jest sporo racji bo dotykasz samego znaczenia słowa "leming" jako takiego. Tylko, że łatkę leminga PiS chce przypiąć wszystkim głosującym na PO, a nie tym których wymieniłeś i chyba bardziej o tym jest ten artykuł. Także byłem studentem i wciąż obracam się w środowisku ludzi wykształconych i zauważyłem jedno: na PiS z ludzi po studiach głosują może nie ci najgłupsi, ale najbardziej niedorobieni - zawistni nieudacznicy, którym PiS kojarzy się bardziej z "zemstą frajerów" niż wizją kraju. Sami pomiatani przez silniejszych, zafascynowani są "charyzmą" (sic!) Jarosława Kaczyńskiego mimo, że jest to jeden z najbardziej demagogicznych polityków w naszej krótkiej historii III RP, zmieniający poglądy w zależności od sytuacji nawet się z tym nie ukrywając!

        Dla mnie ideą bycia lemingiem jest zmiana poglądów na rozkaz tak jak to robi Kaczyński. Samoobrona była zła dopóki nie weszła w koalicję i nagle zapanował pogląd wśród PiS, że Lepper to polityk, z którym można dyskutować. Neofaszyści byli źli i antypolscy do czasu koalicji z LPR. Traktat lizboński był super gdy przygotowywał do Lech Kaczyński i nagle to zło po Tusk go podpisał. Wyborcy PiS nie myślą, oni wyrażają poglądy Jarka, a on w poglądach stały nie jest.
        • hermilion Re: O lemingach raz jeszcze, do znudzenia 03.08.12, 20:45
          A nie wiesz ze 'nerd' zasadniczo oznacza tych najbardziej inteligentnych?

          Nic ci to nie mowi .. jak i fakt ze w tych filmach ich przeciwnicy to pewni siebie polglowki?
        • goral27 Re: O lemingach raz jeszcze, do znudzenia 03.08.12, 21:47
          W tym co piszesz jest sporo racji bo dotykasz samego znaczenia słowa "leming" jako takiego. Tylko, że łatkę leminga PiS chce przypiąć wszystkim głosującym na PO, a nie tym których wymieniłeś i chyba bardziej o tym jest ten artykuł. Także byłem studentem i wciąż obracam się w środowisku ludzi wykształconych

          LOL.

          i zauważyłem jedno: na PiS z ludzi po studiach głosują może nie ci najgłupsi, ale najbardziej niedorobieni - zawistni nieudacznicy, którym PiS kojarzy się bardziej z "zemstą frajerów" niż wizją kraju.

          B I N G O.

          Pomine dalsze marudzenie o Kaczynskim bo jest nic nie warte. Ale tutaj chcialbym powiedziec najdobitniej jak sie da: MASZ RACJĘ.

          Ale jest jeszcze jedno przejscie logiczne ktore musisz zrobic, aby zrozumiec lepiej sytuacje w ktorej sie obecnie znajdujemy.

          Otoz naturalna reakcja na polska rzeczywistosc inteligentnego, normalnego czlowieka, ktory w zyciu swoim ma pewne jasno okreslone cele, ambicje, marzenia - jest frustracja. Frustracja pojawia sie, kiedy czlowiek spedza zycie starannie budujac swoj charakter i wiedze, a po wkroczeniu w dorosle zycie w pewnym momencie napotyka ludzi, ktorym sie wydaje ze sa jemu rowni, choc wiecej czasu spedzili na onanizmie niz w bibliotece. Malo tego - pare krokow dalej czlowiek ten napotyka sciane. Na to czy sciana sie usunie nie maja wplywu jego obiektywnie mierzalne kompetencje. Taki ktos dorastal w przekonaniu, ze podstawowa zasada w zyciu brzmi: masz byc najlepszym czlowiekiem jak to mozliwe, pod kazdym wzgledem. A tutaj znikad pojawia sie stadko wesolych, mlodych dynamicznych ludzi ktorzy zaczynaja do niego mowic w jezyku angielsko-polskim o nieocenionej roli soft skills, inteligencji emocjonalnej, zarzadzaniu czasem czy kontrolowanym pierdzeniu na firmowych grillach nad zalewem zegrzynskim. I w pewnym momencie skala bullshitu ktorej on doswiadcza jest tak ogromna, ze po prostu nie do zniesienia. I czlowieka, mowiac delikatnie, trafia jasny szlag.

          Stawiam orzeszki solone z tesco przeciw dolarom, ze wielu z tych gosci ktorych okreslasz mianem "zawistnych nieudacznikow" zmiazdzyloby Cie osobowoscia i wiedza tak drastycznie, ze nawet bys nie zdazyl mrugnac. Problem w tym, ze pewnie bys tego nawet nie zauwazyl.
      • outsider44 Re: O lemingach raz jeszcze, do znudzenia 03.08.12, 16:56
        Narzekając na poziom wykształcenia absolwentów, masz sporo racji. Tylko właściwie co ma z tego wynikać? Że mądrzejsi są ci bez wykształcenia? I akurat tzw "lemingi" to są ci z nijakich uczelni, a prawicowi intelektualiści (np po "uczelni" Rydzyka) to jest jedyna inteligencja dzisiejszych czasów.
        Jestem z grubsza z pokolenia "lemingów", w Starbucksie byłam raz w życiu, n ie mam i poda, lubię Dostojewskiego i interesuję się powstaniem i rozwojem Wszechświata. Pech chciał, że byłam ze trzy lata temu na żaglówce z koleżanką, akurat bardzo propisowską bizneswomen, która wieczorem przy kolacji w kokpicie zachwycała się gwiazdami i ich mnogością. Gdy - bez żadnej intencji - wspomniałam, że przy tej mnogości słońc byłoby dziwne gdyby żadne rozumne spojrzenie nie kierowało się w naszą stronę, bardzo się zdziwiła. Ona nie miała pojęcia, że gwiazdy też są słońcami!
        No, ale przecież zawsze głosuje na PiS, więc nie jest żadnym lemingiem!
        • 2login Re: O lemingach raz jeszcze, do znudzenia 03.08.12, 20:07
          słońce jest gwiazdą, gwiazdy nie są słońcami
          • outsider44 Re: O lemingach raz jeszcze, do znudzenia 04.08.12, 20:37
            No, toś mnie zastrzelił!!
            A czymże są gwiazdy? Nasza ma nazwę własną, pisaną z dużej litery (Słońce), inne piszemy z małej. Podobnie jak nasza galaktyka to po prostu Galaktyka, i inne piszemy z małej dodając nazwę lub oznaczenia. Jeszcze podobnie z księżycami. Oczywiście możemy się upierać, że Słońce jest jedno, a reszta to gwiazdy - ale nie zmienia to faktu, że nasze Słońce jest jedną z wielu gwiazd. Trzymanie się terminologii ściśle technicznej w potocznej rozmowie jest nieco sztywniackie. Miałoby sens na kolokwium, nie przy piwie w nocy w kokpicie!
    • nirelle Prawdziwa elita jest zawsze w mniejszości 03.08.12, 13:44
      Autor zapomniał, że prawica ma tez młodych, wykształconych zwolenników. Rzeczywiscie nie tworzą stada jak, kiedyś komuchy, obecnie euroentuzjaści o nieokreślonych poglądach, zmanipulowani przez lewacką propagandę. Rzeczywiście reolucja pożarła własne dzieci.
      Nie twierdzę, że wszyscy ateiści i ludzie o lewicowych poglądach to szmatławce. Jest ich jednak mało w naszym kraju i oni zachowują poziom, tak jak za komuny. Reszta to bezmyślna masa, m.in. poplecznicy Palikota, ludzie bez głębszej refleksji i ideałów. Rzeczywiście dla tej platformianej pseudo inteligencji ważny jest grill, szpan, spłacanie rat, picie alkoholu na świezym powietrzu, walka z krzyżem, ustawienie się przez partyjne koneksje, pseudoeuropejskość. Tak jak za komuny grupa wiekszościowa łatwa do zmanipulowania i rządzenia. Rzeczywiście dla większości ludzi popierających PO nie mam szacunku, co nie znaczy, że jestem bezkrytyczna wobec prawicy.
      Nie ma w naszym kraju elit, a te które mogłyby nadać poziom intelektualny w polityce, bo są albo niszczone albo nie wychylają się ze swojej skorupy. Nie elity ale zdrowo myślący pogwiżdżą w proteście przeciwko eurokomunie na Powązkach, czego nie popieram.
      Pisze się takie bzdurne artykuliki zamiast mobilizować rząd i społeczeństwo do odbicia się od dna. Dług publiczny jest ponad 800miliardów złotych. Czy ten rząd jeszcze rządzi, czy tylko przy pomocy mediów próbuje utrzymać swoją pozycję medialną w społeczeństwie, bo Euro 2012 nie pomogło a dołożyło strat, za które zapłacą szarzy, przeciętni ludzie. Nie jesteśmy tym tygrysem Europy jak a próbowano nam to wmówić. Jak można było dopuścić, żeby 2 mln młodych, aktywnych umysłowo Rzeczywiście reolucja pożarła własne dzieci Polaków wyjechało z kraju za chlebem !!!!
      Statek i tak pójdzie na dno więc niech orkiestra gra, brawo PO i jej nepotyzm.
    • drupal Lemingi zatopią prawicę 03.08.12, 13:51
      Obyczajowo to podział na prawicę i lewicę zaprezentowany przez autora artykułu może by się jeszcze utrzymał ale ekonomicznie zarówno PO jak PiS czy reszta bandy czworga czyli SLD i PSL to lewactwo z tej samej obory.
      Socjaliści narodowi z PiS nie lubią socjalistów "internacjonałów" z PO.
      Co w tym dziwnego?
      Te dwie lewicowe sekty zawsze ze sobą walczyły, w Niemczech i w Rosji wręcz eksterminowały się fizycznie.
      Mogą się wzajemnie obrzucać przezwiskami typu "leming" czy "piśdzielec" ale to niestety jedna rodzina świnek, których granatem nie można oderwać od koryta.

      Polakom mającym prawa wyborcze potrzeba jeszcze ze sto lat, żeby zrozumieć, jak lewicowa ideologia przybrana w katolickie, europejskie, "konserwatywne" czy "liberalne" piórka strzyże ich jak baca owieczki.

      A na razie niech spłacają kredyty we frankach.
      Swoją drogą trzeba mieć stalowe nerwy, żeby wejść do tej wieloletniej gry na Forexie, jaką jest w Polsce kredyt na mieszkanie. A jak się raz zacznie grać to hazard wciąga.
      I nie ma czasu na myślenie o niczym innym.


    • pawelekok Parlament odzwierciedla społeczeństwo 03.08.12, 13:55
      Wybory naszych rodaków w olbrzymiej większości cechują trzy rzeczy:
      - bardzo nie lubią mądrzejszych od siebie, jeśli jakiś polityk mówi naprawdę madre rzeczy to ma coraz większe szanse na marginalizację
      - gdy nie wiedzą na kogo głosować głosują na postać głośną i znaną, nieważne jaka by była
      - starają się wybierać polityków na swój obraz i podobieństwo, dlatego politycy zakładają maski upodabniające ich do swego elektoratu, przy czym niektórzy z nich nie udają, a innym dolepiona maska wypacza charakter coraz bardziej zmienając jego rzeczywistą osobą w graną maskę; ale nieważne, czy to tylko maska, czy rzeczywistość, patrząc na nie można sądzić że większość naszego społeczeństwa wygląda dość podle
      • nikodem_73 Re: Parlament odzwierciedla społeczeństwo 03.08.12, 15:15
        Nie chcę Cię martwić, ale to obecnie trend ogólnoświatowy.
    • waszenka Lemingi zatopią prawicę 03.08.12, 13:55
      pan redaktor (może trochę przesadziłem) pisał chyba ten felieton pod wpływem ziół od paligłupa! język pogardy to przede wszystkim domena PO z niesiołem na czele, która wszystkich będących nie po tej stronie co miłościwie nam panujący DT. Od wieków i na całym świecie partie opozycyjne zajmują się krytyką rządzących tylko dla lemingów do których i pan sie zalicza jest to niedopuszczalne (chyba tylko w momencie kiedy rządził PiS). Wtedy po premierze, rządzie i prezydencie można było jeździć jak po "łysej kobyle". Zanim weźmiesz do ręki pióro poczytaj archiwalne wydania GW, posłuchaj co po śmierci prezydenta mówił twój mocodawca w GW a potem...weź się do jakiejś pożytecznej roboty, której niestety coraz mniej nie tylko dla "młodych wykształconych"
      • zdybka Re: Lemingi zatopią prawicę 03.08.12, 14:06
        waszenka napisał:

        można było jeździć jak po "łysej kobyle".

        Juz dwa lata ta " lysa kobyle " ujezdza jego brat bilzniak .
      • 6.smiech Re: waszenka 03.08.12, 18:25
        O jakiej ty smierci majajaczysz ? to bylo samobojstwo i bratobojstwo a nie zadna zwyczajna smierc. Mimo ze to byl tylko zwyczajny nieudacznik i katastrofa dla Polski.
        • zdybka Re: waszenka 03.08.12, 19:05
          A tak na marginesie ,ciekawe czy pisdole serwuja sobie kaczke ?
    • od-or Lemingi zatopią prawicę 03.08.12, 13:59
      bo konserwa ma w sobie coś z don kiszoterji walka z czym się da.
      • nirelle Re: Lemingi zatopią prawicę 03.08.12, 14:19
        od-or napisał:

        > bo konserwa ma w sobie coś z don kiszoterji walka z czym się da.

        wg ciebie relatywizm górą: poszpanować europejskość, najarać się, skrobanka, in vitro, związki partnerskie, gejostwo, kasa i nepotyzm, dokopać klerowi - to są wartości o które zabiegają euroentuzjaści. Oby żyło się łatwo i przyjemnie. A tak naprawdę nie mają pojęcia o tradycji i kulturze normalnej, niemedialnej, Europy.
        Dla mnie jesteście bezmyślną masą-maszynką do głosowania na posłów mających wiekszość w Sejmie i głosujących wg dyscypliny partyjnej PO, PSL, Palikota.
        Nie walczycie o tęczowe baloniki i nie ściągacie Niemców przeciwko marszowi Niepodległości.
        • zdybka Re: Lemingi zatopią prawicę 03.08.12, 19:13
          nirelle napisała:

          wg ciebie relatywizm górą: poszpanować europejskość, najarać się, skrobanka, in
          > vitro, związki partnerskie, gejostwo, kasa i nepotyzm, dokopać klerowi - to są
          > wartości o które zabiegają euroentuzjaści. Oby żyło się łatwo i przyjemnie. A
          > tak naprawdę nie mają pojęcia o tradycji i kulturze normalnej, niemedialnej, Eu
          > ropy.
          > Dla mnie jesteście bezmyślną masą-maszynką do głosowania na posłów mających wie
          > kszość w Sejmie i głosujących wg dyscypliny partyjnej PO, PSL, Palikota.
          > Nie walczycie o tęczowe baloniki i nie ściągacie Niemców przeciwko marszowi Nie
          > podległości.

          Swoje zdanie na temat Europy to zachowaj dla siebie ,bo jakbys nie wiedzial to tam
          jest ( i tu zapewne obce slowo dla ciebie ) TOLERANCJA !!!!!
          Wiec jezeli nie tolerujesz innych to nasuwa sie pytanie ,co z toba zrobic ????????
    • mydeer Demografia jest nieubłagana 03.08.12, 14:07
      "Demografia jest nieubłagana: starszych, gorzej wykształconych Polaków będzie ubywać, a dzisiejsi młodzi i wykształceni będą coraz ważniejszą grupą wyborców. Tymczasem nasza prawica nie tylko nie jest w stanie się z nimi dogadać i zachęcić ich do głosowania na swoje partie, ale czuje do nich - gdzieś głęboko w trzewiach - głęboką niechęć i pogardę."

      Starsi i gorzej wykształceni Polacy często mają więcej dzieci niż ci lepiej wykształceni. Nawet biorąc pod uwagę konflikt międzypokoleniowy - młodzi ludzie wychowani w konserwatywnych wartościach niekoniecznie muszą je podzielać - nie sądzę, by polska prawica w ciągu najbliższych kilkunastu lat spadła poniżej 20% poparcia, co daje jej pewne miejsce na polskiej scenie politycznej. Przy czym nie wykluczam i poparcia rzędu 30%, które w pewnych konfiguracjach może dać prawicy władzę.

      Tytuł artykułu to czystej wody myślenie życzeniowe ze strony autora.
      • empirio Re: Demografia jest nieubłagana 03.08.12, 14:27
        mydeer napisał:

        > Tytuł artykułu to czystej wody myślenie życzeniowe ze strony autora.

        Każdą prognozę można zdezawuować jako "myślenie życzeniowe", również Twoją. Autor opiera się na pewnych przesłankach, a Ty masz inne. Dopiero przyszłość pokaże, kto ma rację
      • zdybka Re: Demografia jest nieubłagana 03.08.12, 14:29
        mydeer napisał:

        Tytuł artykułu to czystej wody myślenie życzeniowe ze strony autora.

        I tu sie mylisz .Czasu nie zatrzymasz , na nasze szczescie .
        Nowe pokolenie nie chce sie ciagle do tylu ogladac i zyc ciaglymi pretensjami
        do calego swiata .Dlaczego nie maja miec dobrych kontaktow z Niemcami lub
        Ruskimi ? Bo tak im rodzice wpoili ?
        Pytanie - po jaka cholere bylo otwierac granice , jak wy nikogo nie trawicie .
      • nerwus0 Re: Demografia jest nieubłagana 04.08.12, 14:34
        Myder, ty zapewne należysz do tej mniej wykształconej "moherowej
        młodzieży" albo jesteś po Wyższej Szkółce Rydza lub seminarium.
        Tak tu merdasz ogonkiem przed klechami. Bez obaw. Przyjdzie
        i czas na twoje du...sko..
        Prorok się, kuźwa znalazł.
        A kto pójdzie w twoją konfigurację?
        Jaro i co dalej? Równie dobrze ja mogę być prezydentem USA.
        Przemądrzały cymbale.
    • bzbz666 Lemingi zatopią prawicę 03.08.12, 14:11
      Prawicę?

      Panie redaktorze, jaka PRAWICA?
      Według definicji historycznych albo politologicznych,
      prawicato są zwolennicy własności prywatnej i rynkowej gospodarki.
      Natomiast PiS to ugrupowanie o lewackich poglądach na gospodarkę
      i bolszewickich poglądach na państwo,
      połączonych z katolickim fanatyzmem i ciemnotą.
      • empirio O definicji prawicy 03.08.12, 14:22
        bzbz666 napisał:

        > Prawicę?
        >
        > Panie redaktorze, jaka PRAWICA?
        > Według definicji historycznych albo politologicznych,
        > prawicato są zwolennicy własności prywatnej i rynkowej gospodarki.
        > Natomiast PiS to ugrupowanie o lewackich poglądach na gospodarkę
        > i bolszewickich poglądach na państwo,
        > połączonych z katolickim fanatyzmem i ciemnotą.

        Ale dla polskiej prawicy mało ważne są "definicje historyczne albo politologiczne". Politykę tworzą nie naukowcy, lecz politycy. A słowo "prawica" w Polsce ogólnie lepiej się kojarzy niż "lewica", za którą ciągnie się ogon PRL, a więc propagandowo jest korzystniejsze. I to wystarczy, a program polityczny podpięty pod to słowo może być dowolny.
    • silling W Polsce nie ma problmu z prawica 03.08.12, 14:19
      W Polsce nie ma problmu z prawica - i PO i PIS to prawica. PIS egzotyczna ekstrema, PO bardziej centrowa. Miejsce jest naprawde tylko dla jednej z nich.

      PO to przypominam to dawne KLD i AWS - partie jak najbardziej prawicowe.

      Brakuje tak naprawde tylko lewicy.

      Pytanie jakiej partii uda sie zajac miejsce po lewej stronie - na razie nie ma kandydata. Skompromitowana, oportunistyczna SLD nie jest odpowiedzia. Reszta to drobnica bez wizji i dojrzalego programu.
      • tw.zecik Re: W Polsce nie ma problmu z prawica 06.08.12, 11:42
        silling napisał:


        > PO to przypominam to dawne KLD i AWS - partie jak najbardziej prawicowe.
        >

        Nie wiem czy zauważyłeś, ale PiS to dawne PC, AWS, ZCHN i kilka kanapowych partii prawicowych.
    • czarny-doktor Jest 3cia opcja 03.08.12, 14:20
      Sa tacy ktorym maryjkowo-matyrologiczy belkot nie pasuje, ale tez tuskowa propaganda sukcesu, ciagle zadluzanie panstwa i podwyzszanie wszystkich podatkow nie pasuje. Jedyny powod, ze glosuja na PO to wybor mniejszego zla.
    • kotek.filemon Re: Lemingi zatopią prawicę 03.08.12, 14:24
      Mnie na przykład interesuje liberalizm światopoglądowy, więc nigdy w życiu nie zagłosuję na Platformę Obywatelską.
    • zewszad_i_znikad Re: Lemingi zatopią prawicę 03.08.12, 14:24
      O ile w podstawowej diagnozie może być pewna racja - elektorat PiS-u starzeje się, to fakt - to w swojej ogólności tekst jest bzdurny.
      Po pierwsze Platforma jest partią prawicową. Bardziej umiarkowaną, ale prawicową. Dla mnie głosowanie na nią jest do pomyślenia tylko w wyborach prezydenckich (państwowych lub miejskich), kiedy chodzi o zagłosowanie PRZECIW kandydatowi PiS-u. Przyznaję - zawsze jestem niedoreprezentowana, bo mam raczej lewicowe poglądy, a jednocześnie potępiam totalitarny/autorytarny system komunistyczny, a także polityków, którzy nie potrafią się z nim rozliczyć (więc SLD też odpada, w swojej historii wyborczej przeskakiwałam między SdPl, Demokratami.pl, Zielonymi i Ruchem Palikota). W każdym razie ostatnio Platforma jeszcze bardziej skompromitowała się w moich oczach swoim traktowaniem sprawy związków partnerskich jak gorącego kartofla, podczas gdy brak jakichkolwiek zabezpieczeń dla par jednopłciowych jest po prostu podłością ze strony państwa i - powiem bardzo ostro - powodem, dla którego dziś prawdziwa patriotka z miłości (nieobojętności, pragnienia, by JEJ kraj był lepszy) powinna nienawidzić Polski.
      Po drugie: wprost żałosne jest tak bezmyślne przytaczanie całej listy stereotypów - tym bardziej w artykule bądź co bądź krytykującym tych, którzy stereotyp "leminga" od podstaw stworzyli. Stereotyp jest bzdurą taką, że nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać. Najbanalniejsze elementy stereotypu: latte - nie pijam, bo nie cierpię kawy, Starbucks - nie bywam, bo jestem z założenia nieprzychylnie nastawiona do mód i od wspomnianej sieci lokali odrzuca mnie jej "trędność". Poważniejsze, bo powiązane ideologicznie elementy stereotypu, takie jak antykoncepcja: ktoś, kto krytykuje myslenie prawicowe, powinien wiedzieć, że wbrew tej wizji świata nie wszyscy żyją w jedynie słusznych związkach. Istnieją też choćby osoby homoseksualne, biseksualne w związkach jednopłciowych, aseksualne (zawsze będę przypominać o istnieniu tej mniejszości - może nie dyskryminowanej, za to wyśmiewanej), a także osoby heteroseksualne z jakiegokolwiek powodu nie pozostające w związku.
      Jak wiadomo stereotypy krzywdzą, a takie przytaczanie stereotypów - choćby w ramach (nie dość jednoznacznie pokazanego) żartu - jest czymś szkodliwym. Może prowadzić do jeszcze głębszej antagonizacji, do przekonania, że toczy się tu niemalże wojna "cywilizacji": "żoliborska inteligencja" z "lepszych miejsc" kontra "słoiki". Dojrzali ludzie, którzy znają wyzwania łączące się z rodzicielstwem kontra ci, którzy chcą się tylko bawić. Owszem, to, co dziś się dzieje w Polsce, nie jest tylko sporem politycznym, tylko wręcz osiąga wymiar wojny kulturowej. Ale nie jest to wojna "słoików" z "inteligencją" ani "dzieciorobów" z "imprezowiczami", tylko walka o pluralistyczne rozumienie sfery społeczno-kulturowo-politycznej.
    • szabo Lemingi... 03.08.12, 14:24
      zawsze mnie zastanawiało co jest złego w lemingach jako takich. Zwierzęta naprawdę godne podziwu. Potrafią kilometrowe jezioro przepłynąć, jak się przechodzi obok to zamiast uciekać, mimo minimalnych rozmiarów piszczą na człowieka z odsłoniętymi siekaczami i co jakiś czas mają eksplozję populacji... jaki to ma związek z polską "klasą średnią" dojść nie mogę.
      • eszp Re: Lemingi... 03.08.12, 14:46
        szabo napisał:

        > zawsze mnie zastanawiało co jest złego w lemingach jako takich. Zwierzęta napra
        > wdę godne podziwu. Potrafią kilometrowe jezioro przepłynąć, jak się przechodzi
        > obok to zamiast uciekać, mimo minimalnych rozmiarów piszczą na człowieka z odsł
        > oniętymi siekaczami i co jakiś czas mają eksplozję populacji... jaki to ma zwią
        > zek z polską "klasą średnią" dojść nie mogę.Lubi pan być nazywany zwierzakiem? Nawet tak walecznym? To dlaczego ludzie się oburzają, kiedy słyszą - ty świnio, bydlaku, szczurze!!! A to sa też przecież pożyteczne zwierzątka...Mądre, dają schabowe z siebie, mleczko...i uczą przebiegłości...
        • norbertrabarbar Re: Lemingi... 03.08.12, 16:31
          "Chcesz być królem zwierząt - zachowuj się jak lew"
    • bartoszbankowski Lemingi zatopią prawicę 03.08.12, 14:38
      nie do końca się zgadzam z autorem. O ile nie kupuję polityki historycznej, bo wolałbym rząd technokratów, to uważam pamięc o bohaterach za świętą. A nie znoszę gdy pseudo patrioci roszczą sobie prawo do porównywania się z elitą walczącą np. w II WŚ jednocześnie plując na np. prof. Bartoszewskiego. Jednak pisząc o MWzWM jak o ludziach, którzy Kościół uwazają za relikt przeszłości, zgnitą wewnętrznie instytucję i nic więcej, autor mocno mija się z rzeczywistością. I sugeruje, że do kościoła "chodzą" tylko "prawdziwi, wszechpolscy patrioci". Wydaje mi się, że to bardzo duże spłycenie tematu i walenie po stereotypach. Spodziewałem się więcej po tym tekście.
      • hermilion Re: Lemingi zatopią prawicę 03.08.12, 21:10
        Na jakiej podstawie pan Bartoszewski jest profesorem?

        To magister, byly wykladowca KUL
    • eszp Człowiek 03.08.12, 14:41
      Kilka lat temu, kiedy PO pokonało w wyborach PiS (po dwóch latach ich skandalicznego rządzenia) internauci pisowscy zaczęli tak nazywać wszystkich, którzy nie podzielali ich widzenia świata. Początkowo było mi przykro, że ktoś kompletnie mi obcy, w cyberprzestrzeni z taką lekkością i nieskrywaną pogardą nazywa mnie "grupą kilku ssaków, plemieniem z rodziny nornikowatych, małym gryzoniem, występującym w dużych ilościach w tundrze północnej Europy, Azji i Ameryki Północnej". A potem doszłam do wniosku, ze przykro powinno być mi wtedy, gdy ktoś, kogo szanuję - tak mnie przezywa... Choć to może "zadziwi" butnych i kipiących pogardą publicystów prawicowych i ich wiernych czytelników ALE jesteśmy ludźmi. Takimi samymi, jak oni. Oczywiście, tylko pod wzgledem fizjologicznym. Ale mentalnym??? Jesteśmy z zupełnie innej galaktyki. Na przykład - nam by nie przyszło do głowy wyć na grobach powstańczych. A im? Przychodzi to z łatwością. Nie zwracam się w ferworze dyskusji do pisowca per "bydlaku", "szczurze" czy "nornico", bo w mojej galaktyce nie obowiązują standardy pisowskie. Ale, tak myślę, im częściej będą nas pisowcy określać mianem zwierząt (nawet sympatycznych) tym ich szanse na powrót do normalnego życia, a nie "podziemnego" jak teraz - będą maleć. Bo dawno już przekroczyli granicę pogardy, prostactwa i zwykłego, pospolitego chamstwa. I muszą przejść długą drogę pokuty, bym ja - człowiek a nie leming - przebaczyła im bezmiar ich obelg.
    • ned_pap Re: Lemingi zatopią prawicę 03.08.12, 14:42
      U PiSowców to wynika moim zdaniem z kompleksów. Mówiąc z pogardą o lemingach, zdają sobie sprawę, że sami są bezmózgami, potrafiącymi tylko bezmyślnie powtarzać słowa swojego wodza. Drwiąc z MWzWM wiedzą, że sami są nieudacznikami, siedzącymi na zasiłku na jakimś zadupiu, gdzie dwa razy na dobę przejeżdża autobus, ewentualnie gniotą się z rodzicami w dwóch pokojach z kuchnią i zapieprzają za fizola za 1200 złotych. I faktycznie - mówiąc to, czują się lepiej. Niech mają, mnie to wisi.
    • lonelyboy1989 Re: Lemingi zatopią prawicę 03.08.12, 14:49
      unleashed napisał:

      > Demografia jest nieubłagana: dzisiejsze Lemingi staną sie w dużej części za kil
      > ka lat podtatusiałymi wyborcami partii prawicowej, zaczną chodzić do kościoła,
      > a nastepnej fali lemingów nie ma. Nie tylko dlatego, że dzieci w szkołach jest
      > 2X mniej, ale także dlatego, że sporo młodych ludzi mieszka w GB, i tam już zo
      > staną. Redaktor z GóW próbuje wciskać propagandę, ale sam ma pełno w gaciach.

      A co miałoby się wydarzyć w ciągu tych kilkudziesięciu lat w ich życiu, że zmienią zdanie? Zmądrzeją i stwierdzą że Jarosław "Polskę zbaw" jest jedynym ratunkiem dla umęczonej rosyjską agenturą Najjaśniejszej? Na całe szczęście Jarosław wówczas już dołączy do swojego jakże nieodżałowanego brata, najlepszego prezydenta w historii Rzeczpospolitej i razem z nim będzie gnić na śmietniku historii.
    • jabbaryt Ciekawe, jestem inżynierem 03.08.12, 14:50
      pracuje w zachodniej korporacji, jestem autorem paru patentów, miałem staże zawodowe w kilku krajach, zarabiam przyzwoite pieniądze, mam kredyt we frankach. Uważam się za liberała lecz Platformy szczerze nienawidzę. Nie znam bardziej obłudnej i zakłamanej partii, która tak bezszczelnie oszukuje swoich wyborców.
      • joe_brody Re: Ciekawe, jestem inżynierem 03.08.12, 18:24
        Skądeś znam ten tekst... No, ale dobrze, załóżmy, że w 100% odpowiada prawdzie. Proszę Cię w takiej sytuacji o ujawnienie swoich preferencji wyborczych wraz z krótkim uzasadnieniem, tak, bym mógł poznać i pokochać tę tajemniczą partię, która nigdy nie oszukuje wyborców. A na koniec możesz wyjaśnić, skąd u inżyniera z takim dorobkiem zawodowym w oficjalnym tekście pojawiło się słowo "bezszczelnie"...
        • joly.roger Re: Ciekawe, jestem inżynierem 03.08.12, 19:42
          joe_brody napisał:

          > A na koniec możesz wyjaśnić, skąd u inżyniera
          > z takim dorobkiem zawodowym w oficjalnym tekście pojawiło się słowo "bezszczel
          > nie"...

          "Bezszczelnie" to określenie techniczne np rura może być bezszczelna jak przecieka ;)
    • puzonik48 Lemingi zatopią prawicę 03.08.12, 15:05
      Osobiście odczuwam niedosyt ,jeżeli chodzi o PO i złości mnie zdecydowany przechył na prawą stronę .Ale dzisiaj ,nawet gdyby PiS obiecał mi złote góry ,nie potrafiłabym kroczyć w jednym szeregu z nimi ,Wszechpolakami ,ONR czy Korwinem .Przeżyłam trochę lat i przywykłam do kupowania dóbr na kredyt ,mieszkania też ,pilnie bacząc czy jego wysokość nie przekracza moich możliwości :)Wzrost kursu franka ,do miłych nie należy ale i ja i moje dziecko ,posiadamy swoje niewydumane dachy nad głowami :) Nie ma nic za darmo ,nikt z nas nie czekał ,że państwo da ,tylko wszyscy pracujemy na to co mamy .Większość ludzi tak żyje również na świecie .Urodziłam się w tym kraju i wyznacznikiem patriotyzmu jest dla mnie uczciwa praca ,płacenie podatków i dbanie o przyrodę i swoje otoczenie .To wyniosłam z domu i to przekazałam dziecku ,bez udziału KK .Cieszy mnie otwarty świat ,bo daje możliwość robienia porównań i przenoszenia dobrych zwyczajów ,w miarę możliwości na rodzime podwórko .Żyjąc nie oglądamy się bez przerwy do tyłu ,tylko raczej patrzymy do przodu i myślimy o tym co zostawimy przyszłym pokoleniom ,dlatego też pamiętając o przeszłości ,nie mamy potrzeby nieustannego obchodzenia bogoojczyźnianych rocznic .
    • three-gun-max Artykuł przeterminowany o 5 lat 03.08.12, 15:06
      Czasy kiedy ludzie wykształceni głosowali na PO ze strachu przed PiS-em już minęły. Teraz każdy się przekonał, że Kaczyński miał rację - układ istnieje, a wolności obywatelskie ogranicza nie kto inny jak Platforma właśnie (Tusk już 2 razy próbował przepchnąć cenzurę internetu w różnych ustawach). Obecnie na PO głosuje jedynie bananowa młodzież, która idzie pierwszy raz do wyborów oraz starzy komuniści i ubecy.
      • kotek.filemon Re: Artykuł przeterminowany o 5 lat 03.08.12, 15:34
        three-gun-max napisał:

        > Czasy kiedy ludzie wykształceni głosowali na PO ze strachu przed PiS-em już minęły.

        Zasadniczo minęły, ale wracają jak w zegarku przy okazji każdych kolejnych wyborów. PiSdy kroczą dzielnie od jednego zwycięstwa moralnego ku kolejnemu i nic nie jest w stanie ich pochodu zatrzymać. Po prostu powtarza się jak mantra pewien scenariusz: za radą "gołębi" Prezes Polskezbaw przybiera ludzką twarz i przekonuje do siebie pewną część niezdecydowanych, po czym do głosu dochodzą "jastrzębie" (po odejściu Kur..skiego i Zi0bry coraz mniej lotne) i patologiczna osobowość lidera, więc na tydzień przed wyborami p***dolnie coś takiego, że spora część narodu się obudzi i pójdzie zagłosować na cokolwiek, co nie jest PiSs-em. Zwykle (niestety) Platformę, ale wynik wyborczy RP wskazuje na spory elektorat do sensownego zagospodarowania...
      • norbertrabarbar Re: Artykuł przeterminowany o 5 lat 03.08.12, 16:02
        "każdy się przekonał, że Kaczyński miał rację "

        Pojechałeś...

        Ja przez te lata zrozumiałem jedynie, że Bóg jest najmądrzejszy i skoro strącił Kaczyńskiego z nieba to znaczy, że miał powód - grzechy, grzechy i jeszcze raz grzechy Kaczyńskiego sprowadziły nieszczęście na jego głowę.

        Bóg jest nieomylny, dlaczego nie zabił Tuska tylko Kaczyńskiego?
    • bacaa Lemingi zatopią prawicę 03.08.12, 15:12
      Prawica sama topi się w szambie od lat!
      Do tego lemingów im nie trzeba.
      Mając w swoich szeregach Kaczyńskich, Macierewiczów, ojców dyrektorów i tym podobnych członków są już pod dnem, więc zatopić się nie mogą.
      I niech tak zostanie - AMEN!
    • iksior66 Re: Lemingi zatopią prawicę 03.08.12, 15:33
      Wyborcami prawicy może się i staną, ale najpierw to musiałby być ta prawica bo na razie to jest jakiś XIX wieczny skansen.
    • dream_catch Lemingi zatopią prawicę 03.08.12, 15:34
      Tekst ok, a Wilduś i reszta tej spisiałej bandy to pełen psychiatryk.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka