Dodaj do ulubionych

Kwestia honoru Lwowa

27.04.05, 19:17
Tak jak pisalem od poczatku, ze jesli Ukraina nie zaakceptuje pelnej
odpowiedzialnosci za masowe morderstwa na polskiej ludnosci kresowej i nie
wezmie sie za likwidowanie dziedzictwa faszystowsko-upowskiego to nie ma
miejsca dla Ukrainy w NATO albo Unii. Jesli nasi "polytycy" przegraja ta
sprawe to na najblizsze 50 lat Polska jest zalatwiona.
Obserwuj wątek
    • 1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg No tak radni Lwowa ustalaja historie... 27.04.05, 19:55
      Nie dosc ze maja Polskie miasto w ktorym Ukraincy byli znikoma mniejszoscia to
      jeszcze maja cos do powiedzenia zamiast sie cieszyc za darmowy prezent
      Stalina...Prawda jest taka ze owczesni Rusini byli agresorami w tym miescie do
      ktorego obrony staneli solidarnie mieszkancy w tym DZIECI...TO BYLA
      AGRESJA...To tylko gwoli historii...
      • pomanorder a jaki jest dzisiejszy Lwów? 27.04.05, 20:46
        jest biedny,brudny i zaniedbany.nie ma nawet ciepłej wody na mieście bo ukraińcy
        wolą fundować pomniki swoich zbrodniarzy niż dbać o ludzi.
        • nordwest11 Re: a jaki jest dzisiejszy Lwów? 27.04.05, 23:29
          pomanorder napisała:

          > jest biedny,brudny i zaniedbany.nie ma nawet ciepłej wody na mieście bo
          ukraińcy> wolą fundować pomniki swoich zbrodniarzy niż dbać o ludzi.

          Na pewno Ukraińcy chcą godnie i po ludzku żyć. We Lwowie nie jest bardziej
          brudno niż w niejednym polskim mieście. Owszem, zabudowa nie jest w znacznej
          częśći odremontowana (spadek po 60 latach Sowietu), owszem ulice są wyboiste
          (stary bruk) itd. Ale oni są w tym miejscu, gdzie Polska była około 1990 roku.
          Zachodnia Ukraina jest biednym regionem, zwłaszcza że była w niełasce u Kuczmy.
          Pomniki zbrodniarzy? We Lwowie takich nie ma, jest kilka tablic poświęconych
          osobom z polskiego punktu widzenia kontrowersyjnym np. dowódcom UPA, ale z
          kolei w Polsce jest sporo pomników osób które dla Ukraińców zapisały się raczej
          źle w historii
          • jaremma bredzisz chlopcze 28.04.05, 02:55
            Nie ma we Lwowie pomnikow zbrodniarzy? Sa, i to masowych zbrodniarzy. Na
            przyklad, Bandery.
            • nordwest11 Re: bredzisz chlopcze 28.04.05, 10:20
              "Chłopcy" to u szewca, gwoździe prostowali. Więc takim tonem nie pisz, łaskawy
              panie.
              A co do meritum:
              1. podaj proszę mi dokładną lokalizację tego pomnika
              2. Bandera nie był masowym zbrodniarzem. Owszem, przed 1939 był skazany przez
              polski sąd na dożywocie za zamachy terrorystyczne, ale w Polsce też się czci
              Piłsudskiego który robił to samo. Większą część okresu II wojny światowej
              Bandera był więźniem w obozie koncentracyjnym Sachsenhausen. Bandera nie
              odpowiada za rzezie na Wołyniu, a dla Ukraińców jest przede wszystkim symbolem
              walki o niepodległość swojego kraju.
              • 1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg A to byly jakies rzezie na wolyniu? 28.04.05, 16:56
                Przeciez byla walka o <niepodleglosc>...Pod sztandarem humanisty o czystych
                rekach Stepana Bandery...Inny humanista Adolf chcial ulepszyc ludzkosc pod
                wzgledem rasowym a trzeci humanista Stalin z kolei pod wzgledem
                klasowym...Zaiste byla to epoka humanistow nierozumianych zwlaszcza przez
                PolaKOW...
              • pomanorder synku,ucz się historii 28.04.05, 20:41
                bandera był jednym z największych zbrodniarzy XX wieku.w sachsenhausen siedział
                i to w luksusowym baraku skąd wydał rozkaz oczyszczenia małopolski wschodniej z
                Polaków.nawet w sachsenhausen przyczynił się do tego że stracono tam
                przebywającego szefa AK stefana roweckiego.i nie śmiej się porównywać bandery z
                piłsudskim żałosny gnojku.
                • bazyliszek_i_jego_pies Re: synku,ucz się historii 29.04.05, 01:06
                  Bandera wydawał rozkazy z Sachsenhausen??? przyczynił się do śmierci
                  Roweckiego???

                  człowieku, pomyśl trochę zanim napiszesz, bo się ośmieszasz...
                  • pomanorder tak,bandera wydawał rozkazy z hotelu sachsenhausen 29.04.05, 12:06
                    ponieważ jako VIP umieszczony był w części luksusowej obozu podobnie jak
                    melnyk,wielcy artyści,naukowcy,oficerowie i inne persony szanowane przez
                    niemców.w takich warunkach bardzo łatwo jest koordynować całe działania skoro w
                    polskich więzieniach się dało.zresztą to bandery powiedzenie ,,jeden martwy lach
                    to metr wolnej ukrainy''.
                    • bazyliszek_i_jego_pies nie wiem co czytasz 29.04.05, 15:44
                      ale wyrzuć te bzdury.

                      bandera siedział w obozie jako więzień - trafił tam po tym jak doprowadził do
                      powstania ukraińskiego rządu na czele z Jarosławem Stećko.

                      Bandera nie dość, że po uwiązeieniu stracił kontrolę nad OUN(b) i UPA, to po
                      wyjściu z więzienia nie został nawet ponownie głową Prowodu. był jedynie szefem
                      tzw. ZCz OUN(r), czyli OUN-u za granicą...
                      • pomanorder ja wiem co ty czytasz 30.04.05, 15:05

                        mirczuka,pomianowskiego,nasze słowo,motykę i inne polakożercze szmatławce pisane
                        przez potomków banderowców za pieniądze polskich podatników.jakbyś ty czytał
                        normalne książki wiedziałbyś że roman szuchewycz,ataman UPA był do końca życia
                        pieskiem bandery.szuchewycz do swojej żałosnej śmierci gdy klękał i błagał NKWD
                        o życie był wierny banderze.on był odpowiedzialny za realizację planu
                        nakreślonego przez OUN w wiedniu 1929-planu stworzenia ukrainy od kałkazu po
                        kraków bez Polaków i żydów.OUN w kwietniu 1943 przystąpiło do jego realizacji
                        ale tylko na terenach Polski bo bolszewików się bali jak ognia a polskiej
                        ludności cywilnej nie.bandera doskonale wiedział o czystkach UPA i w pełni je
                        popierał a OUN której przewodził była doskonale zorganizowaną i scentralizowaną
                        strukturą konspiracyjną o charakterze totalitarnym i elitarnym.pilecki poszedł i
                        uciekł z auschwitz,więc nie chrzań że bandera w luksusowym baraku sachsenhausen
                        nie mógł być wydawać rozkazów i nie był poinformowany co robią jego ludzie.
                        P.S. pewnie nie wiesz tez że to był rozkaz bandery aby przegrupować oddziały UPA
                        na tereny dzisiejszej małopolski i bieszczad w obawie przed partyzantką sowiecką
                        i z drugiej strony w oczekiwaniu na III wojnę światową.
                        • bazyliszek_i_jego_pies Re: ja wiem co ty czytasz 30.04.05, 18:22
                          wow, aleś poleciał...
                          tyle bzdur w jednym poście to jeszcze nie czytałem. i uważaj, żeby te
                          stalinowskie podręczniki, z których czerpiesz wiedzę się nie rozleciały - stary
                          papier łatwo niszczeje. chyba, że czytasz te pseudoendeckie przedruki...
                        • markmig Re: ja wiem co ty czytasz 02.05.05, 13:40
                          A ja wiem nawet kogo ty słuchasz, "uczonych" spod znaku ojca Rydzyka...
              • czarnaba Re: bredzisz chlopcze 04.05.05, 20:57
                Madra wypowiedz. Tyle lat (wiekow!) dyktowalismy Ukraincom jak maja zyc, ale
                teraz od nich wara! Niech sobie stawiaja pomniki komu chca i gdzie chca, to ich
                sprawa! Tak jak kazdy narod maja swoja wlasna historie i swoich wlasnych
                bohaterow, a Bandera byl jednym z nich!
          • macko4 Re: a jaki jest dzisiejszy Lwów? 02.05.05, 18:47
            yeap,
            A tak w ogole to bylismy we Lwowie?
            Ciepla woda jest, a czasem nie ma. Zabytki sa zaniedbane, ale... Skad miasto
            Lwow ma wytrzasnac kase na to wszystko...
            Naprawde robia co moga. A na ulicach nie lezy pelno petow, jak to ma miejsce w
            Stolycy nad Wisla. Parki (zwlaszcza te naokolo Uniwersytetu)sa naprawde
            zadbane, a wiekszosc mieszkancow Lwowa to naprawde zyczliwi i ciepli ludzie.
            A pomniki i nazwy.
            Coz? Jedna z ulic w okolicach starowki nazywa sie Chmielnickiego.
            Przed wojna byla Kniazia Jaremy. Takie zycie...
      • nordwest11 Re: No tak radni Lwowa ustalaja historie... 27.04.05, 23:22
        Równie dobrze można powiedzieć, że to strona polska była agresorem, dokonując
        agresji na proklamowane w zgodnie z zasadą samostanowienia narodów
        Zachodnioukraińską Republikę Ludową. We Lwowie 1 XI 1918 wybuchło polskie
        powstanie przeciw legalnym władzom reprezentującym większość ludności kraju. Że
        w stolicy tego kraju stosunku ludnościowe były akurat odwrotne, to inna sprawa.
        Wojna polsko-ukraińska o Lwów była niestety nieuchronna, ale należy się
        zrozumienie dla obu stron. Szanować trzeba poległych po obu stronach, ale
        należy zrozumieć że Ukraińcy nie chcą pomnika polskiego triumfalizmu. Cmentarz
        przecież istnieje, a kłócenie się o kilka napisów jest ze strony polskiej
        dowodem krótkowzroczności.

        W 1918 roku nie było już Rusinów, byli Ukraińcy.

        "Solidarne" staniecie polskich mieszkańców miasta do obrony to mit. Walczyło
        tylko około 3000 ludzi. Poczytaj sobie relacje uczestników walk zamieszczone w
        3 tomach "Obrony Lwowa" z 1933 - zobaczysz jakie trudności były z poderwaniem
        mieszkańców do walki.
        Owe dzieci niestety często strzelały z okien i dachów do umundurowanych
        żołnierzy ukraińskich i w świetle międzynarodowego prawa wojennego była to
        działalnośc podstępna.
        • 1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg Tak Agresorzy napadli na Ukraine... 28.04.05, 16:58
          Harcerze i harcerki uzbrojone w noze i nieliczne rewolwery bez wypowiedzenia
          wojny napadly odwiecznie ukrainskie miasto...Ale ja znam ten ton jest ton
          zbrodniarzy z UPA i ich potomkow a z tymi nie ma rozmowy...
        • pomanorder Re: No tak radni Lwowa ustalaja historie... 28.04.05, 20:43
          to ukraińska ludność i ZURL zaczęla wojnę w 1918 w sobie właściwym kozackim stylu.
        • janspruce Jezeli jak mowisz obroncow Lwowa bylo 3000 to 29.04.05, 15:52
          tym bardziej nalezy chylic glowe przed ich bohaterstwem. Ciekawe ilu twich
          pobratymcow zdobywalo w tym czasie to miasto. Wiem ze to wstyd kiedy tak wielu
          nie dalo rady takiej garstce. I to pewnie stoi wam koscia w gardle. Co innego
          wyzynac bezbronnych a inna sprawa gdy trafi sie na zorganizowany i bohaterski
          opor.
      • zdzisbis Re: No tak radni Lwowa ustalaja historie... 28.04.05, 23:04
        Choroba u ciebie się tak posuwa jak Armia Czerwona po bitwie pod Kurskiem.W
        łodzi są poradnie i przychodnie dla uzależnionych skorzystaj.Gdzie byli w tym
        czasie żołnierze polscy 150 km na południe od KIJOWA."Bronili" z konieczności
        Lwowa młodzi chłopcy ale nie przed Ruskimi tylko przed Ukraińcami potomkami
        Rusi Halickiej.To nie była agresja to była walka o "batkwiszczyne"
    • japas Re: Kwestia honoru Lwowa 27.04.05, 23:30
      Jestem bardzo przychylnie nastawiony do Ukraincow. Zycze Wam wolnego i
      dostatniego panstwa. Lwow dla Polakow to pewien wazny symbol. Jest to wbrew
      pozorom rowniez symbol naszej wiezi z Ukraina. Jest to cos w rodzaju barometru
      naszych stosunkow. Bardzo bym chcial, zeby bylo na nim zawsze pogodnie.
      Chcialbym, zeby bracia Ukraincy zrozumieli, ze Lwow jest i bedzie nalezal do
      Ukrainy, tak jak Wroclaw do Polski, w ktorym nota bene mieszka wieksza czesc
      potomkow dawnych Lwowiakow. Ale Lwow jest rowniez czescia polskiej kresowej
      historii i tak bedzie, czy zostanie otwarty ten cmentarz czy tez nie. Problemy
      z cmentarzem moga jedynie zatruc nasze bardzo dobre obecnie wzajemne stosunki i
      ucieszyc Rosje, czego ani nam ani Wam nie zycze. Nawet slaba trucizna, dlugo
      dawkowana moze zabic. Zycze obecnym Lwowiakom, zeby pokazali dawnym Lwowiakom
      sympatie i zycze im odwagi, zeby mogli przelamac wszystkie swoje opory i leki,
      tak zebysmy kiedys razem z poczuciem wspolnej historii (niesty czesto smutnej
      dla obu narodow) budowali nasza nowa przyszlosc w Europie. Pisze to z serca i z
      wielka troska o nasza przyszlosc.
    • janek007 Moje trzy grosze do tej dyskusji sa takie ze... 28.04.05, 00:15
      Moje trzy grosze do tej dyskusji sa takie ze zgadzam sie z tym co napisal
      japas. Co do mie to sprawe symboli nie stawialbym na pierwszym miejscu i nie
      podchodilbym do tych symboli az tak emocjonalnie ale bardziej racjonalnie.
      Przeszlosc nie powinn nam ztruwac przyszlosci takie jest moje zdanie. Nastepne
      pokolena wtedy jak Polacy i Ukraincy bardziej sie ze soba 'oswoja' i zrozumia
      swoje racje moze beda podchodzily do Polsko-Ukrainskiej historii mniej
      emocjonalnie. Cmentarz Orlat powinno sie otworzyc i to jak najpredzej a debate
      nad symbolami zredukowac do poziomu bardziej racjonalnego i mniej
      emocjonalnego, odnosi sie to w rownej mierze do Polakow jak i do Ukraincow
      • pantera01 Re: Moje trzy grosze do tej dyskusji sa takie ze. 28.04.05, 01:23
        Nieprawda. Jesli nie zadbamy o nasze sprawy to pozniej kazdy bedzie sie po nas
        wozil w nadziei ze Polacy i tak zapomna. Uczmy sie od naszych starszych braci
        jak dbac o tych co zgineli.
        • janek007 Ja wcale nie mowie zeby nie dbac wrecz... 28.04.05, 01:50
          wrecz przeciwnie. W Polsce tez mamy cnentarze zolnierzy Niemieckich czy
          Radzieckich ale wydaje mi sie ze Polska, i slusznie, nigdy by sie nie zgodzila
          na to azeby na tych cmentarzach byly symbole tamtych czasow w imie ktorych
          polegli oczywiscie nie ma tutaj calkowitej analogii. Czasy sie zmieniaja i nie
          mozna byc niewolnikami przeszlosci trzeba myslec o przyszlosci. Dobrze by bylo
          gdyby Polacy i Ukraincy wybrali sobie za cel prawdziwe pojednanie bo wydaje
          mnie sie ze tylko razem mozemy cos znaczyc w Europie.
        • nordwest11 Re: Moje trzy grosze do tej dyskusji sa takie ze. 28.04.05, 10:34
          > Nieprawda. Jesli nie zadbamy o nasze sprawy to pozniej kazdy bedzie sie po nas
          > wozil w nadziei ze Polacy i tak zapomna. Uczmy sie od naszych starszych braci
          > jak dbac o tych co zgineli.

          Owszem, masz w dużym stopniu rację. Tylko że należy to robić z rozsądkiem i z
          równowagą - we wszystkich kierunkach. W ostatnich kilkunastu latach np.
          wywijamy za dużo szabelką w kierunku Ukraińców krzycząc "Cmentarz Orląt,
          Cmentarz Orląt!!!" a zapominamy np. o ofiarach zbrodni III Rzeszy. Pojednanie z
          Niemcami poszło "za daleko" i za dużo my przepraszaliśmy, prawdopododbnie pod
          wpływem nadziei na niemieckie marki. Niemcy w dużym stopniu "kupili" sobie
          przychylność w polskiej pamięci. Czy mamy to samo robić wobec Ukraińców? Chyba
          nie, powinniśmy się pozbyć kompleksu wyższości, szlachcica, jaśnie pana z
          Zachodu czy Jaremy, który jedzie do Lwowa, mówi że brudno i szasta złotówkami.

          I jeszcze co do Cmentarza Orląt. W okresie międzywojennym było sześć takich
          panteonów wojennych w II RP z wojen 1919-1920. Z tego 5 znajduje się o ile wiem
          w granicach III RP. Czy dba się o te pozostałe? Czy w ogóle polskie cmentarze
          wojenne w kraju są zadbane? Czy dbamy wystarczająco o polskie cmentarze wojenne
          w Niemczech i we Włoszech?
          Proces pojednania polsko-ukraińekigo musi być uczciwy i
          Nie jestem za tym, by zapominać np. o Polakach którzy faktycznie zostali
          pomordowani przez Ukraińców czy przez ko
          • pantera01 Re: Moje trzy grosze do tej dyskusji sa takie ze. 28.04.05, 20:27
            Zgadzam sie.
    • robertpk nie chce mi się już o tym pisać 28.04.05, 08:41
      ..Ukraińcy nie chca tam tego cmentarza

      OK

      ich kraj ich prawo

      nie chcą żeby na Ukrainie pozostało trochę naszego serca

      OK - niech nie zostanie.

      W polityce też stosujmy realpolitik, bez jakichś uczuć, sympatii czy antypatii.

      Opłaca się - wspólpracujmy, nie opłaca się -zapomnijmy.

      Dajmy sobie spokój z sentymentami.

      • nordwest11 Re: nie chce mi się już o tym pisać 28.04.05, 10:25
        Cmentarz jest i Ukraińcy go chcą. Nie zgadzają się tylko na niektóre napisy
        oraz na odtworzenie części figur.
        To jest tak samo jak z radzieckimi cmentarzami w Polsce - nikt nie chce
        przeceież likwidować grobów i nikt nie zlikwdował ich po 1989, a usunięto tylko
        triumfalistyczne czerwone gwiazdy i czołgi z centrów miast, inskrypcje o
        Stalinie itd.

        Mnie się też nie chce pisać. Czy w każdym temacie dotyczącym Ukrainy musi się
        pojawić jakieś niespełnione Orlątko które się naczytało za dużo Sienkiewicza
        albo Edwarda Prusa?
        • robertpk chcą ?? 28.04.05, 10:53
          troszkę szczerości

          minimum


          dla mnie cmentarz to taka pamiątka dla Ukraińców - po nas Polakach.

          Patrzcie: żyliśmy na tej ziemi przez stulecia razem z wami, mordowaliśmy się
          nawzajem, - tu leżą kości naszych - na waszej ziemi.

          Lwowianie nie chcą tego cmentarza, ich świete prawo.

          zostawmy go takim jaki jest, a jesli i to za dużo dla lwowian niech robią co
          chcą.
          ale powiedzmy sobe szczerze:

          dla polskich kresowian ma on symbolikę która boli Ukraińców - dlatego nie chcą
          go tam, tylko nie wiedzą jak to powiedzieć i mnożą problemy.

          chciałbym żeby wreszcie się skończył ten taniec chochołów wokół tematu.





        • 2yoo4yoocorne2 Edward Prus ma na imie Boleslaw lub Al.Glowacki 28.04.05, 18:21
          • zewszad_i_znikad Kim jest Edward Prus 30.04.05, 23:03
            Pudło, bo chodzi o zupełnie inną osobę. Edward Prus to taki sobie
            nacjonalistyczny pisarzyna, który rzeczywiście swoje przecierpiał i dostał
            ciężkiej obsesji na punkcie Ukrainy. Jak najbardziej współczesny.
    • marian.kaluski Przenieść Cmentarz Obrońców Lwowa do Przemyśla 29.04.05, 01:09
      Oderwanie ZAWSZE POLSKIEGO Lwowa od Polski przez Stalina uważam za wyjątkowo
      brutalny objaw sadyzmu w historii.
      Lwów jest dzisiaj ukraiński i tak już pozostanie. Pretensje o to miejmy nie do
      Ukrainców, a do Boga. On i Matka Boska nas zdradzili! Wszak to we Lwowie w 1656
      roku Matka Boska została ogłoszona Królową Polski.
      Po co nam dzisiaj cmentarz polski w ukraińskim Lwowie, w atmosferze pełnej
      nienawiści do Polaków i wszystkiego co było i jest nadal polskie w tym mieście
      (a to prawie całe miasto sprzed 1939 roku!).
      Sugeruję przeniesienie Cmentarza Obrońców Lwowa do przygranicznego Przemyśla,
      który był także teatrem wojny polsko-ukriańskiej 1918-19, i połączyć go z
      Mauzoleum Polskich Ofiar Rzezi Ukraińskich z lat 1939-1945.
      Wówczas będziemy mogli swobonie obchodzić te rocznice nie sprępowani żadnymi
      Ukraińcami.
      To może również wpłynąć na polepszenie stosunków polsko-ukraińskich, co nie
      jest bez znaczenia, gdyż jesteśmy sąsiadami na wieki wieków.
      • nordwest11 Re: Przenieść Cmentarz Obrońców Lwowa do Przemyśl 29.04.05, 15:48
        Lwów jest pełen nienawiści do Polaków? Nawet w niedzielę na "klumbie" tej
        nienawiści nie znajdziesz zbyt dużo, a tam odchodzą naprawdę ostre dyskusje i
        tam się spotykają ludzie których ojcowie lub bracia byli w UPA (nota bene UPA
        od 1944 większości walczyła w obronie chłopskich gospodartw przed kołchozami,
        większośc z tych co w niej walczyli nie miała pojęcia o ideologii S. Bandery)
        Do Lwowa przybywa pełno polskich turystów, latem jest pełno polskiej młodzieży
        i jakoś nic się nie dzieje.
        Jeżeli kogoś coś może denerwować, to czasem wielkopański ton niektórych
        turystów z Polski - ale myślę że jest to mniejszość.
        (tak samo jak istnieje pewien typ niemieckiego turysty który nie wszędzie jest
        lubiany ale to jest raczej kwestia pewnego typu człowieka a nie nacji).

        Więcej nienawiści niż we Lwowie jest na przeciętnej polskiej stacyjce kolejowej
        obsmarowanej napisami przeciw Żydom, krzyżami celtyckimi oraz wyzwiskami pod
        adresem kibicow innego klubu piłkarskiego.
        • japas Re: Przenieść Cmentarz Obrońców Lwowa do Przemyśl 29.04.05, 20:42
          Przeniesienie cmentarza do Polski, moze wlasnie do Przemysla, nie jest wcale
          glupim pomyslem, jak to sie na poczatku moze wydawac. Jedno jest pewne, Lwow
          juz nie jest polski i nie bedzie, bo po pierwsze nie ma juz w nim Lwowiakow -
          Polakow, po drugie mamy w zamian Wroclaw, gdzie Lwowiacy znalezli nowe miejsce,
          ktore, z tego co wiem, pokochali, po trzecie wreszcie na pewno nie chcemy wojny
          z Ukraina, z wolnoscia ktorej wziazemy wiele nadziei. Przeniesiony cmentarz,
          bylby przywieziona relikwia, jak kresowy obraz. Ukraincy zegnaliby go z ulga,
          zyczliwoscia, a moze troche i ze wstydem, a my moglibysmy napisac tam, co bysmy
          sobie zyczyli, choc przypuszczam, ze emocje, ktore by bez watpienia opadly,
          wplynelyby rowniez na stonowanie ostrosci tego napisu. Wiecej byloby w tym
          wszystkim wzruszajacej zadumy z obu stron i przyczyniloby sie to do wiekszego
          zblizenia naszych narodow. To jest naprawde orginalny pomysl. Ciekawy jestem,
          co by powiedzialo na to narodowe referendum. Szanowny przemowco, chyle czola
          przed "otwarta glowa".
        • pomanorder do Nordwest11 30.04.05, 15:24
          założe się że wg ciebie historia wyglada tak że UPA walczyła z polskimi bandami
          a akcja wisła była aktem ludobójstwa wymyślonym przez gomułkę aby stworzyć
          Polskę dla Polaków jak przecyztałem na jakiejś stronie o mnijeszościach.no i
          założę się też że uznajesz rzeszów,przemyśl,chelm,jarosław a pewnie i kraków za
          wieczyście ukraińskie ziemie wydarte ukraińcom podczas konferencji jałtańskiej
          jak pisało,,nasze słowo''-pismo ukraińskiej mniejszości finansowane też przez
          ciebie i mnie.
      • janek007 Tez uwazam, jak paru innych na tym forum, ze... 29.04.05, 22:37
        przeniesienia Cmentarz Orlat do Polski to pomysl dobry i wart rozsadnego
        rozwazenia. Mielibysmy jeden 'stan zapalny' z Ukraina mniej a to mogloby byc
        bardzo uzdrawiajace dla nas i dla nich. Wazny, moim zdaniem' jest takze
        argument parzemawiajacy za rozwazeniem przeniesienia Cmentarza jest takze to ze
        energie Polakow i Ukraincow mogly by sie koncentrowac na tym co nas powinno
        laczyc a nie dzielic. Jeszcze chyba jeden powod i to wcale nie blahy; jedna
        okazja mniej dla innych do manipulowania Polakami i Ukraincami przez prawie
        zawsze nam wrogich sasiadow.
    • marian.kaluski Ukraińcy gorsi od Polaków! 29.04.05, 23:10
      Nienawiść nie ogranicza się tylko o bicia turystów polskich przez Ukraińców we
      Lwowie. Nienawiść do Polski, Polaków i wszystkiego co polskie Ukraińcy okazują
      wielokrotnie każdego dnia chociażby czy przede wszystkim przez fałszowanie
      historii Lwowa i całych ziem ukrainnych należących kiedyś do Polski.
      A co z tą sprawą maja wspólnego antysemityzm czy kibice-chuligani na meczach w
      Polsce - panie "Nordwest" (zapewne Ukrainiec)? Ze niby na Ukrainie jest pod tym
      względem lepiej? Ze Ukraińcy nie są antysemitami? Niech "Nordwest" poczyta
      sobie co na ten temat piszą w "Encyclopaedia Judaica" (t. 1-16, Jerusalem
      1975). Bohdan Chmielnicki jest tam nazwany "rzeźnikiem Zydów"! No i szczegółowo
      piszą jak Ukraińcy mordowali Zydów w latach 1941-44. Szokująca lektura!
      • bazyliszek_i_jego_pies Re: 29.04.05, 23:38
        bicie turystów z Polski??? panie Kałuski, wiemy, że pan siedzi w Australii i
        nie ma pojęcia, co się dzieje we Lwowie, więc wybaczamy te bzdury.

        a co do "fałszowania" historii Lwowa i Zachodniej Ukrainy, to zalezy o czym pan
        mówi. jest wiele ciekawych i obiektywnych prac historycznych badaczy związanych
        chociażby z katedrą historii Uniwersytetu Lwowskiego.
        są oczywiście też tacy publicyści, którzy niechętnie wspominają o polskim
        okresie historii - ich odpowiednikiem w Polsce są "badacze", którzy dziś
        tworzą "łzawe historie" polskiej misji cywilizacyjnej pośród rusinskiej hołoty
        i kompletnie nie zauważają tego, że Ukraińcy nie przybyli na te ziemie z
        księżyca po II wojnie światowej, i że Lwów stanowił od połowy XIX wieku główne
        centrum kultury ukraińskiej...
        • marian.kaluski Do „bazyliszka_i_jego_pies” 30.04.05, 01:24

          Niech się pan nie ośmiesza. Z jednej strony chwali się pan, że był czy jest
          studentem – ukrainistą, a z drugiej zachowuje się bardzo niepoważnie.
          Były wypadki pobicia polskich turystów i wiem, że interweniował nawet polski
          MSZ. Jednak jak zaznaczyłem, nie o bicie chodzi gdy mówimy o nienawiści
          Ukraińców do Polaków. Nienawiść okazuje się nie tylko biciem.
          Złośliwą dziecinadą i zwykłą głupotą jest pana zdanie: „wiemy, że pan siedzi w
          Australii i nie ma pojęcia, co się dzieje we Lwowie, więc wybaczamy te bzdury”.
          W czyim imieniu pan mówi używając liczby mnogiej?! Swoim i pańskiego psa?
          Skąd pan wie, że nie byłem we Lwowie? Czy Australijczykom wstęp do Lwowa jest
          zabroniony?
          A poza tym nie trzeba być na Ukrainie, aby być specjalistą od spraw
          ukraińskich. Wielu amerykańskich sowietologów nie było nigdy w Związku
          Sowieckim ale specjalistami od spraw sowieckich byli. – Doprawdy żemujące, że
          trzeba pana traktowac jak dziecko, które nic nie wie. Później dziwicie się, że
          Polacy was niepoważnie traktują!
          Co pan chce głupotą uzyskać? Ogłupić innych czytelników „GW”?
          O fałszowaniu polskiej historii na Ukrainie pisałem wiele, wiele artykułów,
          gdyż temat znam bardzo dobrze. A jak nie fałszujecie tej historii (piszę tak,
          gdyż jest pan Ukraińcem), to przemilczacie niewygodne wam fakty. W
          australijskiej telewizji etnicznej SBS pokazywano film ukraiński o pięknym
          gmachu opery lwowskiej. Ani słówkiem nie wspomniano, że jej architektem był
          Polak, że go wznieśli Polacy i że gmach ten był teatrem i operą polską do 1939
          roku.
          Jesteśmy sąsiadami i dobrze by było wreszcie się dogadać i żyć w zgodzie. Ale
          tego nie chce nikt inny jak sami Ukraińcy! Najlepszym dowodem na to jest m.in.
          artykuł Ukraińca Askolda Jeromina „Dlja Juszczenka cze „pitannja czesti”. A
          dlja nas”, który ukazał się w lwowskim dzienniku „Wysokij Zamok” 27 kwietnia
          2005 i który przeredagowany tego samego dnia zamieściła „Gazeta Wyborcza” pod
          tytułem „Kwestia honoru Lwowa”.

          Marian Kałuski
          • bazyliszek_i_jego_pies Re: Do „bazyliszka_i_jego_pies” 30.04.05, 02:02
            ech, dla takich "prawdziwych Polaków" i "uczciwych patriotów" każdy, kto nie
            podziela ich wizji świata musi być Ukraińcem, Rosjaninem czy Żydem. żałosne to
            jest...

            te gadki o biciu polskich turystów we Lwowie to może pan serwować swoim
            wyznawcom w Australii. znam pare osób z konsulatu RP we Lwowie i dlatego
            śmieszą mnie takie opinie człowieka, który czerpie wiedzę z "etnicznej SBS".
            tysiące ludzi we Lwowie żyje z polskich turystów, nie trzeba nawet się
            specjalnie wysilać, by znaleźć taksówkarza, kelnera czy sprzedawcę, z którym
            można się dogadać w naszym języku. w lecie czy podczas dłuższych weekendów
            ciężko się poruszać po centrum by nie wpaść na grupę z Polski, a autobusy na
            polskich numerach korkują Prospekt Swobody (teraz pewnie też tak będzie). może
            pan iść we Lwowie na piwo o północy i spokojnie wrócić do hotelu - nikt nie
            pobije pana za to, że jest pan Polakiem! pojedź pan chociaż raz do tego Lwowa,
            to może przejrzy pan trochę na oczy...

            a co do historii Lwowa i Zachodniej Ukrainy, to w wersji ukraińskiej nie jest
            ona bardziej mitologizowana niż historia Kresów Wschodnich w wersji polskiej.
            tylko, że u nas każda odbiegająca od standardu "odwiecznie polskich ziem"
            historia Ukrainy Zachodniej to już jest fałszowanie. trudno się temu dziwić,
            skoro wśród Polaków wiedza o kulturze ukraińskiej, nie wspomnę już o
            zamieszkujacych te ziemie Żydach, Ormianach, Niemcach i innych, jest na
            żenującym poziomie. dlatego z jednego krótkiego eseju Andruchowycza
            p.t. "Miasto-okręt" (polecam serdecznie, dostępny w jednym z wydań "Literatury
            na Świecie") można się więcej dowiedzieć o historii Lwowa niż z tych naszych
            kresowych wspominków. np. o tym, czemu kościół św. Anny stoi tam gdzie stoi i
            dlaczego pobudowany go w stylu pseudogotyckim...
            • pomanorder mój dziadek został pobity we lwowie 30.04.05, 15:18
              było to 8 lat temu.moj sędziwy dziadek pojechał do lwowa odwiedzić
              rodzinę,zresztą zukrainizowaną o mieszanych korzeniach.nie było żadnych wieści
              przez 2 miesiące o nim-zaginął-taka komunikacja-potem został znaleziony w jakimś
              nędznym szpitalu,ogołocony ze wszystkiego-okazało się że leżał na jakimś
              śmietnisku okradziony i pobity.takich przykładów są dzisiątki,ale w prasie z
              powodów politycznych się o nich nie mówi.zresztą ukraiński bandytyzm i kradzieże
              zdarzają się też choćby u nas w pociągach.kiedy na ukrainie Polak skrytykuje
              ukraińców,na granicy celnik nie przepuści oni podnoszą larum,sieją antypolską
              propagandę,bredzą o dyskryminacji,podczas gdy Polacy przejeżdzający na ukrainę
              muszą płacić haracze ukraińskiej mafii.tak wyglądają relacje dwóch,,bratnich''
              narodów -polskich,,panów'' i ,,ukraińskich wyzyskiwanych
              proletariuszy''.oczywiście kreowane odgórnie,bo ogólnie Polacy zgodnie z
              sondażami ukraińców slusznie nie lubią,pewnie na tej samej zasadzie jak niemcy
              Polaków.
              • bazyliszek_i_jego_pies Re: mój dziadek został pobity we lwowie 30.04.05, 18:27
                haracze, mafia, ukraiński bandytyzm w Polsce. i co jeszcze?

                kłamiesz jak z nut chłopcze. ja mieszkałem na Zachodniej Ukrainie, więc taki
                kit to możesz wciskać innym naiwniakom...

                swoją drogą, takiego przykładu zwierzecej nienawiści do innego narodu, jak w
                twoim wykonaniu to jeszcze nie widziałem. może jakaś psychoterapia ci pomoże?
                • pomanorder Re: mój dziadek został pobity we lwowie 01.05.05, 15:01
                  to są fakty i byś wiedział że tak jest gdybyś naprawdę mieszkał na ukrainie
                  zach. która naprawdę nazywa się galicja i nigdy nie była częścią ukrainy.piszesz
                  tak bo jesteś zwykłym internetowym prowokatorem i nic nie wiesz o
                  ukrainie,zreszta o Polsce też chyba nic.a wyzywać od nienawistników to możesz
                  tych swoich chłopaczków zza buga,którzy demolują polskie cmentarze,urządzają
                  antypolskie marsze i wypisują antypolskie hasła na murach.
                  • bazyliszek_i_jego_pies Re: mój dziadek został pobity we lwowie 01.05.05, 15:50
                    fakty? człowieku, nie używaj słów, których nie rozumiesz. sam jesteś nędznym
                    prowokatorem, który wypisuje bzdury. albo nigdy nie byłeś na Ukrainie i nie
                    masz o tym kraju pojęcia, a całą swoją "wiedzę" czerpiesz z propagndowych
                    broszurek, albo, co gorsza, zwyczajnie kłamiesz. żałosny jesteś...
                  • aborygen1 Re: mój dziadek został pobity we lwowie 03.05.05, 02:52
                    A POLACY niszcza Zydowskie cmentarze i wypisuja rasistowskie hasla na murach.
                    Prawda w tym sporze jest po obu stronach. O terrorystach tez mozna powiedziec,
                    ze walcza za swoja ojczyzne. Pisanie czy Pilsudki czy Bandera jest leprzy nie
                    ma sensu. Kazdy z NICH jest bohaterem w swoim kraju. To tak jak pisanie kto
                    jest leprzy: Zyd czy Polak, Czech czy Rosjanin.Bez Sensu.
                    • pomanorder Re: mój dziadek został pobity we lwowie 03.05.05, 14:40
                      co wy kretyni piszecie,powiedzcie prawdę o UPA i banderze we lwowie a
                      dostaniecie w szczęki albo zostaniecie wyśmiani,poczytajcie sobie podręczniki
                      ukrainskie.nikt w Polsce nie demoluje cmentarzy żydowskich.ja mam żydowski
                      cmentarz 50 m od domu i nikt tam nic nie robi.a porównywanie piłsudskiego z
                      banderą,człowieku nie bądź żałosny-piłsudski to autentyczny bohater a
                      bandera-,,bohater'' to wynik braku autentycznych bohaterów narodowych na
                      ukrainie,dlatego muszą chwytać się różnych zbrodniarzy i ludobójców jako ikon
                      .
    • marian.kaluski Chodzi o PRAWDE 30.04.05, 03:54

      Czy pan naprawdę musi bez przerwy udawać głupio-cwanego dzieciaka i coraz
      więcej się ośmieszać?
      Mnie nie chodziło o bicie Polaków przez Ukraińców we Lwowie. Stwierdziłem
      jedynie że nienawiść nie objawia się wyłącznie na „skopaniu” albo zamordowaniu
      kogoś. Nienawiść można okazywać na wiele sposobów, m.in. przez fałszowanie
      polskiej historii ziem ukrainnych. I nie mam na myśli wspominkowej literatury
      ukraińskiej (czy polskiej) ale to czego są uczone dzieci, młodzież i studenci w
      ukraińskich szkołach i na wyższych uczelniach, prace napisane przez rzekomo
      poważnych historyków ukraińskich. Ale także i to co wypisuje się w mediach.
      Na jednej ze stron ukraińskich czytam o „starożytnym ukraińskim mieście
      Lwowie”. – To kłamstwo do kwadratu! Przede wszystkim Lwów dzisiejszy nie ma nic
      wspólnego z ruskim grodem, który zniszczyli Tatarzy. Współczesny Lwów pobudował
      król polski Kazimierz Wielki ok. 5 km od ruin ruskiego Lwowa. I od tej pory
      Lwów był POLSKI aż do 1945 roku. Pod każdym względem. Np. kiedy zostało
      założone arcybiskupstwo katolickie we Lwowie (1412), a kiedy biskupstwo ruskie
      w tym mieście (1539)? Czy to niewymowne?! Rusini/Ukraińcy we Lwowie stanowili
      ZAWSZE jedynie 10-20% ogółu ludności i w życiu miasta nie odgrywali większej
      roli. Prawie wszystko co było we Lwowie przed 1939 roku nie miało nic lub rawie
      nic wspólnego z Ukraińcami. Ukraińska historia Lwowa przy polskiej wygląda tak
      jak polska historia Chicago przy niepolskiej jego historii. A więc bardzo
      mizernie.
      Gdyby nie Stalin to Lwów nigdy nie byłby ukraiński, nawet jakby doszło do
      podziału Galicji Wschodniej. Ukraińcy powinni (i na pewno są w duszy) wdzięczni
      Stalinowi za sprezentowanie im Lwowa. Ukraińcy nie Banderze a Stalinowi powinni
      stawiać pomniki, pisać wiersze i pieśni na jego cześć. On stworzył wam Ukrainę.
      Niestety, jest to sztuczne państwo i w obecnych granicach na pewno się nie
      utrzyma, tak jak nie utrzymała się Jugosławia czy Czechosłowacja. Coraz więcej
      polityków rosyjskich domaga się rewizji granicy z Ukrainą.
      W redakcji „Ukraińca w Australii” (Melbourne) widziałem wielką mapę pokazującą
      ziemie zamieszkałe przez Ukraińców. Mapa pokazywała, że m.in. aż po Kraków i
      Lublin mieszkają (nie: mieszkali!) Ukraińcy, co jak panu wiadomo jest dzisiaj
      wierutnym kłamstwem.
      A co przeciętny Ukrainiec – i to nie w Kijowie, Charkowie czy Odessie ale we
      Lwowie – wie o Polsce, Polakach, ich kulturze i literaturze? Nic! Więc po co
      wytyka pan niewiedzę Polaków o Ukraińcach?
      Człowiek nie może być chodzącą encyklopedią. Interesuje się tym co jest dla
      niego ważne czy ciekawe. Ukraina i Ukraińcy po prostu nie interesują Polaków –
      tam nic ciekawego nie ma i nic się nie dzieje. I na tej niewiedzy ani oni ani
      Polska nic nie tracą. Natomiast Polska jest drogą na Zachód dla Ukrainy, a
      Ukraina bez polskich wątków w jej historii i PRAWDZIWEJ historii Polaków na
      Ukrainie to jedno wielkie kłamstwo, to ludzie pokaleczeni mentalnie,
      historycznie i kulturalnie. Oczywiście można żyć jako kaleka. Jednak czy
      komukolwiek można gratulować kalectwa?
      Niech pan nie udaje, że pan nie jest Ukraińcem. A jak jest pan Polakiem to albo
      w ogóle wypranym z patriotyzmu (bo to dziś niemodne, szczególnie w oczach
      redakcji „Gazety Wyborczej”, która jednak milczy o tym jak patriotycznie jest
      wychowywana młodzież w Izraelu!) albo bardzo zukrainizowanym może przez ten
      pobyt na Ukrainie czy żonę Ukrainkę.
      A dla pana informacji to i ja nie jestem „prawdziwym Polakiem”, gdyż w moich
      żyłach płynie więcej niepolskiej krwi. Jestem Polakiem z wyboru! Nie popieram
      polityki Romana Giertycha. To nie tylko droga do nikąd, ale również bardzo
      niebezpieczna dla Polski i narodu polskiego.
      Ja nie jestem wrogiem Ukraińców. Ja jedynie chcę PRAWDY o stosunkach polsko-
      ukraińskich w przeszłości i dzisiaj (aż za dobrze znam grzechy Polaków
      popełnione wobec Ukraińców) oraz sprawiedliwego załatwienia niektórych spraw,
      jak np. zwrotu Ossolineum i POLSKICH pamiątek narodowych.

      Marian Kałuski
      • john.kowalski Witam, panie Marian! 30.04.05, 18:52
        Witam, panie Marian!

        Aaaaa, co za niespodzianka, pan Marys Kaluski na forum Gazety Wyborczej! Hmmmm,
        ciekaw jestem co powiedza na to narodowcy z Wirtualnej Polonii -
        panskiego "domu", gdzie saczy pan jad nienawisci ku ogolnemu poklaskowi
        najmniej inteligentnych internautow jakich mozna spotkac w sieci. Nieomieszkam
        ich zawiadomic o tym ze pan tu pisuje. Zobaczymy co powiedza. Chyba pan nie
        bedzie mial mi tego za zle? Ostatecznie czemu milaloby to byc jakas tajemnica,
        prawda?

        Pozdrowienia i do przeczytania na forum GW!

        John Kowalski
      • czarnaba Re: Chodzi o PRAWDE 04.05.05, 21:39
        "polska historia ziem ukrainnych..."
        Jak to brzmi, Panie Kaluski? Jasno i bez owijania w bawelne napisalby
        Pan: "historia polskiego panowania (najazdu) na ziemie ukrainskie". Prosciej i
        szczerze.
    • obserwator77 Na zawsze- cóż Lwów jest polskim miastem (zabytki) 30.04.05, 15:54
      jeżeli nie potępią zbrodni ludobójstwa na Wołyniu będa blokowac otwarcie
      cmentarza to zmarnują i zniszczą to co satło się w ostatnich miesiącach
      poparcie dla Ukrainy, proukraińskie nastawienie w Polsce
      po co im to
      najśmieszniejsze jest to że wiele kamienic, zabytkowych kościołów pomniki itp
      świadczy o polskości tego miasta galeria obrazów z Malczewskim, Ossolineum
      powinii się z tym pogodzić...
      • john.kowalski Kaluskiemu sie to podoba 30.04.05, 22:19
        obserwator77 napisał:

        > jeżeli nie potępią zbrodni ludobójstwa na Wołyniu będa blokowac otwarcie
        > cmentarza to zmarnują i zniszczą to co satło się w ostatnich miesiącach
        > poparcie dla Ukrainy, proukraińskie nastawienie w Polsce
        > po co im to


        Pan Marys Kaluski jest bardzo zainteresowany takim obrotem sprawy i skutecznie
        wysluguje sie swoimi "artykulami" propagandzistom rosyjskim, dazacym do
        sklocenia Ukraincow z Polakami. Mam na mysli jadowicie anty-ukrainski artykul
        Kaluskiego "Porozmawiajmy szczerze o Ukrainie", opublikowany przez
        gadzinowke "Wirtualna Polonia". "Dzielo" to zostalo przetlumaczone na rosyjski
        i opublikowane w rosyjsko-jezycznym internecie jako prowokacja przeciwko
        Polakom. Brawo panie Kaluski. Rzeczywiscie, wszystkim potrzeba
        takich "prawdziwych Polakow" jak pan, a szczegolnie tym ktorym zalezy na wbiciu
        klina pomiedzy Polske i Ukraine.
    • hummer A Papież zmarł niecały miesiąc temu 01.05.05, 09:22
      Wstyd mi za Polaków. Wstyd.
    • b_haal Re: Kwestia honoru Lwowa 01.05.05, 15:46
      Nie jesteśmy załatwieni. Poradzimy sobie bez przychylnośi Ukraińców, choć będzie
      trudniej. Lwów był polski, jest ukraiński i nic tego nie zmieni.

      Chciałem pojechać na wakacje do Lwowa i na zakarpacie. Nie pojadę. Taka prywatna
      odpowiedź na zaistniałą sytuację.
      • eptesicus Re: Kwestia honoru Lwowa 01.05.05, 21:28
        > Chciałem pojechać na wakacje do Lwowa i na zakarpacie. Nie pojadę. Taka
        prywatn
        > a
        > odpowiedź na zaistniałą sytuację.

        idiotyczna...
    • marian.kaluski Do Czytelników: W sprawie Johna Kowalskiego 02.05.05, 00:57
      Nie jestem psychiatrą i wariatami się nie zajmuję.
      John Kowalski mieszka w Australii i kilka razy był już leczony w szpitalu
      psychiatrycznym - ostatni raz od 10 października 2004 do połowy stycznia br.
      Nawet nie wiem co teraz napisał gdyż od dawna nie czytam jego głupich i
      złośliwych wypocin.
      Sami się przekonacie("Po owocach ich poznacie"), że to wariat.
      • john.kowalski Hehehe, panie Marian 02.05.05, 04:02
        marian.kaluski napisał:

        > Sami się przekonacie("Po owocach ich poznacie"), że to wariat.


        Wszyscy sie juz zdazyli przekonac kto jest wariatem, panie Marys. Bowiem nikt
        normalny nie bedzie po chamsku, przy pomocy inwektyw, forsowal pogladu wsrod
        czytelnikow, ze jest "wielkim pisarzem polonijnym" - nie umiejac wladac
        poprawna polszczyzna. "Wielcy pisarze", panie Marys, nie robia bledow
        ortograficznych, znaja gramatyke polska i posluguja sie eleganckim stylem. U
        pana - nic z tych rzeczy. "Wielcy pisarze" nie wyslawiaja swoich artykulow
        podszywajac sie pod osoby trzecie, prawiac sobie samemu peany pod nickami. To
        pan to robi na Wirtualnej Polonii - a fuj. "Wielcy pisarze" nie zmyslaja i nie
        klamia w swoich artykulach, tak jak to pan czyni w kazdym swoim
        gniocie. "Wielcy pisarze" nie okladaja niewybrednymi bluzgami swoich wlasnych
        czytelnikow, gdy ci podchodza krytycznie do ich artykulow. "Wielcy pisarze" nie
        publikuja swojego wlasnego zyciorysu pod nickiem, symulujac "entuzjaste
        tworczosci Kaluskiego", tak jak to pan juz kilka razy zrobil na Wirtualnej
        Polonii - fuj. To tylko czesc panskich "zaslug", panie Marys. Mysle ze to
        jednak wystarczajaco zaswiadcza o panskiej kondycji umyslowej. Paraj sie pan
        piorem dalej, tylko zeby pan sobie oka nie wydlubal, bo pisze sie drugim koncem.
      • czarnaba Re: Do Czytelników: W sprawie Johna Kowalskiego 05.05.05, 10:12
        Panie Kałuski, Pan naprawde powinien się leczyc. Nie wiem, czy na glowe, jak
        sugeruje Pan Kowalski, ale na pewno – z nienawisci, która Pana zzera.

        Zarzuca Pan Ukraincom „fałszowanie polskiej historii ziem ukrainnych”? A co?
        Chce Pan, żeby pisali peany na czesc Polakow, którzy przez wieki tam
        gospodarowali jak na swoim?

        Nie podoba się Panu to, „czego są uczone dzieci, młodzież i studenci w
        ukraińskich szkołach i na wyższych uczelniach”? To się Panu nie musi podobac!
        Narod ukrainski ma wreszcie wlasne cele, może pisac swoja niezalezna od nikogo
        historie. I pisze, czy to się komus podoba czy nie.

        Boli pana to, ze Ukraincy pisza o „starożytnym ukraińskim mieście Lwowie”? Ze
        to „kłamstwo do kwadratu”? Chce Pan, żeby pisali, ze jest polskie, albo chociaz
        ze je „zawdzieczaja” Polsce? A ja nie watpie, ze to oni zbudowali to miasto, bo
        na pewno ich rekami było ono wzniesione. Budowali te piekne domy i uniwersytety
        dla „polskich panow” ale na swojej ziemi, wiec im to i owo z tej ciezkiej pracy
        zostalo.
        Cieszymy się z zamkow w Malborku i czujemy do nich az taki sentyment, by zyczyc
        sobie powrotu tamtej kultury na nasze ziemie? Dzisiaj sa to po prostu zabytki,
        skorupy historii. To samo dotyczy Lwowa. I niech już tak zostanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka