Dodaj do ulubionych

Nostalgia za ZSRR symptomem kryzysu Rosji putin...

05.05.05, 23:01
Rosjanie moga byc szczesliwi, ze w ogole maja jakis kierunek, ze ktos ich
prowadzi i zywi, daje prace, kto i w jakim kierunku prowadzi Polske, trudno
zauwazyc, Polska prowadzi sie sama, bez fukcjonujacego rzadu, bez
fukcjonujacego parlamentu. Prawdopodobnie za pare miesiecy, podobnie beda
pisac Rosjanie o Polsce nacjonalistow spod znaku LPR i RKN, ktorych juz
dzisiaj prownuje sie w Europie do neonazistow.
Obserwuj wątek
    • wnh Re: Nostalgia za ZSRR symptomem kryzysu Rosji put 06.05.05, 02:23
      "Polska prowadzi sie sama" i niech juz tak zostanie :)
    • jerrymargate1 Re: Nostalgia za ZSRR symptomem kryzysu Rosji put 06.05.05, 03:00
      zly wasylu,
      tak, Polska ma swoje dolegliwosci i daleko Jej do stanu doskonalosci. Ale przez
      chwile staram sie wczuc w mentalnosc rosyjska. I nie bardzo ja rozumie. Bo
      jesli Rosjanie wierza, ze Baltowie poprosili o wkroczenie Armii Rosyjskiej do
      Litwy, Estonii i Lotwy to rece opadaja. Tak samo Czesi poprosili o pomoc w 1968
      i Wegrzy w 1956 i Polacy zapraszajac lubelskie wladze "made in USSR".
      Moze to niewlasciwe slowo, ale obecna postawe Rosji da sie okreslic tylko
      jednym slowem "polityczne CHAMSTWO". Ja mam dosc sluchania komunikatow z
      Rosyjskiego Min. Spraw Zagranicznych o " pisaniu historii od nowa". Jest to
      nieprawdopodobna AROGANCJA !!! i potwierdzenie tego czym jest dzisiejsza Rosja
      Putina. Dzis Rosja jest zasciankiem tego co dzis sie na Swiecie dzieje. Zyje
      rozpedem swoich bylych nuklearnych mozliwosci ( dzis niemozliwosci), ktora
      cywilizowany Swiat ciagle traktuje "nieszczesliwie powaznie". Jakie obrzydzenie
      wywoluje we mnie komunikat rosyjskiego "Instytutu Badania Opinii Publicznej"
      mowiacy, ze 60% Rosjan widzi Stalina jako polityka pozytywnego...
      Ten kraj jeszcze nie dotarl do poziomu gdzie mozna go zaprosic do wspolnego
      myslenia o Europie. Trzeba go zostawic az sie sam oczysci...
      J.C.
    • galaxy2099 no rzeczywiscie wania ... 06.05.05, 05:08
      macie szczescie ze KGBista Putin daje wam jalmuzne na miske ryzu bo przeciez
      moglby was zeslac na Sybir i "przecwiczyc" troche. U was takoja tradycja, nie
      wania ???
    • cztan Re: Nostalgia za ZSRR symptomem kryzysu Rosji put 06.05.05, 08:31
      co to za formacja ss-owcy ? panie autor na nich sie mowi SS-mani jak juz pan
      przekonujesz prostych polakow, bo sobie pomysla ze nie chodzi panu o tych ktorzy
      dobijali Powstanie Warszawskie ! :)
    • janmucha wasylzly - a moze lepiej wasyldobry? 06.05.05, 08:39
      Wasylu!
      Ciesze sie, ze piszesz po polsku. To znaczy, ze nieobca jest Ci nasza kultura,
      literatura, ludzie. Rozumiem Twoje rozgoryczenie i domyslam sie, dlaczego
      przybrales ksywe wasylzly. Zly jestes, bo prawdopodobnie mieszkajac w Polsce
      spotykales sie z chamskimi dowcipami na temat Rosjan, z wywyzszaniem sie
      Polakow wobec "kacapow" itd. Te doswiadczenia spowodowaly Twoja niechec.
      Ale skoro znasz jezyk polski, a wiec troche znasz nasza historie, wspolna
      historie, to w swoim sumieniu rozwaz rachunki krzywd. Warto - choc nie wiem,
      czy to mozliwe - bys sprobowal zrobic to bezstronnie. Wtedy zobaczylbys jak
      bardzo jest to rachunek krzywd nierowny. I gdzie tej krzywdy i winy jest wiecej.
      Bardzo trudno jest sie przyznac do win swojego narodu. Mogles prawdopodobnie
      obserwowac, jak calkiem niedawno polskie spoleczenstwo zmagalo sie ze
      swiadomosccia zbrodni w Jedwabnem. Mysle, ze po tej lekcji historii, po
      sledztwie IPN, ktore nie tuszowalo win naszych rodakow - wyszlismy troszke
      lepsi, cos tam w naszej historii stalo sie wyjasnione.
      Dokonanie rozliczenia z przeszloscia nie jest proste. Jest ono szczegolnie
      boleste w przypadku Towjego kraju, Twojego narodu. Bo tu najwiecej krzywd
      doznali sami Rosjanie. To oni zasilali lagry, to oni wycinali tajge, to oni
      najezdzali na Polske 17 wrzesnia, ale tez oni gineli w walce z faszyzmem. To
      ich zyciem szafowano bez zastanowienia.
      Wiem, ze nie zrozumiem rosyjskiej duszy. Moge sie tylko domyslac, ze jest w
      niej i duma i wstyd, dobro i zlo, wielkosc i malosc, cierpienie i radosc,
      szczera przyjazn i nienawisc. To wszystko wymieszane, pogmatwane, poplatane.
      Trudno sobie z tym dac rade. Wiec lepiej przyjac postawe obronna - to my
      jestesmy w porzadku, niech inni sie nas boja, to ja jestem Wasyl Zly, bo jak
      bede Wasyl Dobry, to pokaze moja slabosc, miekkosc. A lepiej tej miekkosci i
      dobroci nie pokazywac, bo nie wiadomo co z nia zrobia.
      I na tych lekach buduja swoje kariery tacy ludzie jak Putin, Zyrinowski, a w
      przeszlosci Stalin, Brezniew i inni.
      Mysle, ze to rozumiem. Ale wiem, ze to jest droga do nikad. Droga niezgody z
      samym soba. Droga jednostki i droga Narodu.
      Pozdrawiam
      • ubu66 Zatkałes faceta ! Czy on Ruski, watpie ! 06.05.05, 14:40
        Jak chłop krowie na rowie, prawda "wasylu" ?
      • wasylzly Re: wasylzly - a moze lepiej wasyldobry? 06.05.05, 19:47
        bardzo ciekawy post, oczywiscie rozliczaie przeszlosci to trudna i niewesola
        sprawa. Tym powininny sie zajac dwustronne Komisje historykow z obu krajow i
        obiektywnie sporne kwestie wyjasnic. W Polsce wyjasnianie historii to zadanie
        politykow, ktorzy oburzucaja blotem wszystkie kraje naookolo, ale to juz inny
        temat, temat kultury politycznej, ktora jet pojeciem nieznanym.
        Poczatki byly bardzo obiecujace, Rosjanie do roku 2003 byli bardzo wyrozumiali i
        chetnie wspolpracowali np. w sprawie Katynia, przyzekli przekazanie pelnych akt
        do Polski, ale coz to sie pozniej stalo? Polska strona juz zapomniala w
        spolpracy, ale zaczela dziwna gre wyjasniania tej historii, rzucajac bez dowodow
        oskarzenia ludobujstwa, tak jakby sprawa byla juz wyjasniona. A wiec tylko
        glupota okreslonych kol w kraju doprowadzila do zablokowania i utajnienia sparwy
        katynskiej, bo mozna bylo podskakiwac, ale wtedy jak juz akta bylyby w kraju.
        No coz, ale moze komus zalezalo na zablokowaniu tej sprawy.
        To jest historia wspolczesna, ktora przeyzwamy Ty i ja i mozna obiektywnie cos
        na ten teamt powiedziec, reszta ta cala manipulacja przeszloscia, jest
        doktrynowana w zaleznosci, ktore konstelacje polityczne sa u wladzy i pisza
        wlasne ksiazki historii. Zamiast skupiac sie na prostownaiu i wyjasnianiu
        historii innym krajaom, jestem sklonny do zajecia sie nasza narodowa historia
        wspolczesna o lamaniu praw miedzynarodowych i Konstytucji RP udzialem w
        haniebnje wojnie irackiej i znisczenia zabytkow Babylonu. Tu jest pole do popisu
        historycznej oceny, ale jak widac odwaznych brak. No coz trzba bedzie poczekac
        te 10 czy 15 lat, zmieni sie system, zmienia sie ksiazki i historia pisana pod
        populistyczna publiczke.

        Pozdrowienia

        • efg Ruski, ruski, ruski i PROWOKATOR ! 06.05.05, 22:05
        • gru645 Prawił rusek krowie na rowie..."my Polacy." ... 09.05.05, 17:19
          jak ty smiesz podawc sie za Polaka, spiclu i prowokatorze. Jak to "umiejetnie
          podłapał' jakiegos naiwnie dobrego człowieka i mu prawi.
          Wsadź sobie te swoje rady tam gdzie słonce nie dochodzi.
          To jest Polak co nie zna nawet kursu dolara....z rozpędu mysli ze to prawie tak
          jak ich rubel.
    • prawdziwystarywiarus Rosjanie nie mają powodu żalić się na Łotyszów 06.05.05, 09:37
      Łotysze mieli swoje oddziały SS, które mają sporo na sumieniu?

      A Lenin miał w Petersburgu najemne oddziały strzelców łotewskich, którym zawdzięcza powodzenie
      rewolucji - jedyne zdyscyplinowane oddziały po stronie bolszewików, reszta to był kiepsko
      uzbrojony, niezdyscyplinowany motłoch o zerowej skuteczności wojskowej.
      • aramba Re: Rosjanie nie mają powodu żalić się na Łotyszó 06.05.05, 15:14
        A tak w ogole, to po I wojnie swiatowej (scislej po wojnie domowej na Lotwie
        1918-1919) Lotysze po prostu Niemcow nienawidzili - za to co wyprawialy tam
        oddzialy von der Goltza. Wiec taka licytacja - Lenin mial Lotyszow i w SS byli
        Lotysze. Nie ma moim zdaniem wielkiego sensu, bo rownie dobrze mozna pisac np:
        Lotysze kochali Niemcow i Lotysze nienawidzili Niemcow oraz Lotysze kochali
        Ruskow i Lotysze nienawidzili Ruskow. Chodzi o to, by sobie faktow z kontekstu
        dowolnie nie wyrywac.
      • gru645 no..i tego Feliksa Edmundowicza cośmy jego pomnik 07.05.05, 17:39
        niepotrzebnie rozwalili, trza by nowy.... on to miał wizję ?
    • nikola_piterski2 Re: Nostalgia za ZSRR symptomem kryzysu Rosji put 06.05.05, 11:07
      Czym dalej czytam artykuly Radziwilowicza z Moskwy, tym wiecej jestem
      przekonany, ze nie na Smolenskim palacu za plate wystepuja w interesach ZSRR,
      ale nie Rosji, a sam R. oplacony tym kto robi w interesach tych, kto nie chce
      lepszych stosunkow Polakow a Rosjan. Co moze powiedziec ten najemny pisarz ob
      interesach Rosji?
      Ktamstwo na kazdym kroku...
      Smieszne mnie czytac, ze rosyjskie TV przekonuja Rosjan, ze baltownie sa
      faszysci. Ale, ze rzady tych krajow spotkaja weteranow SS chlebom-sola, a
      weteranow Czwerwonej Armji i jencow faszystkich obozow (ktore w ich historji
      nazywaja sie jak wychowawcze-trudowe obozy) rozpedzaja policja to widzimy na
      ekranach i nie potrzebne nam dlatego komentarji, w tej liczbie Radziwilowicza.
      Ze upadek ZSRR byl wielka tragedja dla narodow tego bylego kraju nikt jak sami
      te narody nie wie. Putin tylko powiedzial o tym co mowi kazdy Rosjanin i inny
      byly obywatel ZSRR. Moze ktos z was slychal o Karabachu, konflikcie Inguszecja-
      Osecja, o Kyrgyzskim Oszu, nie mowie juz o Czeczenji a po niej Dubrawce,
      Bieslanie, moskewskim metrze itd. Juz nie mowie o tym, ze dzis granicami
      rozdzielione cale rodziny. Wtedy Radziwilowiczy i inne s...loczy klaskali w
      dloni, kiedy szedl rozpad Rosji i kiedy Jelcyn i jego rodzina z Bieriezowskimi
      i Chodorkowskimi grabili kraj. Wtedy nie bylo "kryzysu"...
      Dzis, kiedy narod wstaje na nogi R-cz widzi wielki kryzys jego marzen.
      To, ze swieto 9 maja i uroczystosci w imieniu 60 rocznicy Wielkiego Zwyciestwa
      mowia o kryzysu putiniwskiej polityki, to juz w ogole jest glupota polskiego
      dzienninkarzy, ktory nienawidzi Rosje i Rosjan. To po prosty kryzys w jego
      mozgu...
      • cztan Re: Nostalgia za ZSRR symptomem kryzysu Rosji put 06.05.05, 11:16
        niestety ale masz pan racje... tez mnie zastanawia jak moze taki pajac jak r.
        pisac artykuly do czegos co kiedys bylo wartosciowym pismem...tak mi sie
        przynajmniej zdawalo...kilka lat temu...
      • a.adas Oj, Nikola, Nikola 06.05.05, 12:32
        > Ze upadek ZSRR byl wielka tragedja dla narodow tego bylego kraju nikt jak sami
        > te narody nie wie. Putin tylko powiedzial o tym co mowi kazdy Rosjanin i inny
        > byly obywatel ZSRR.

        Każdy Rosjanin? No tak, Rosjanin to lepszy człowiek radziecki:) I to oficjalna
        polityka Kremla się robi:)

        były obywatel ZSRR to chyba też Łotysz, Litwin i Estończyk. A nawet Ukrainiec i
        Gruzin. A moze jednak nie?:)

        Nikola, my wiemy, ze wojna nie zaczęła 1 września 39, ani 3 września 39 ani
        nawet 17 a 22 czerwca 41. Wiemy, uczono nas tego 45 lat, nie musisz nam także
        tłumaczyć, że 9 maja to Dzień Zwyciestwa... ale tylko Waszego. Dla nas wojna
        skończyła sie 8 maja, ot taka drobna różnica. 9 nie mamy co świetować.

        No i Armii Czerwonej sie jeszcze zdarzyło walczyć w Drugiej Wojnie Światowej:)

        a więźniowie "faszystkich obozow" po "wyzwoleniu" trafiali czasem wprost na
        Syberię, ledwie rzucajac okiem na Moskwę
        • aramba Re: Oj, Nikola, Nikola 06.05.05, 12:59
          A poza tym moj drogi Nikolo pisz juz lepiej po angielsku, niemiecku albo po
          rosyjsku w transliteracji, bo chociaz znasz polski (pewnie o wiele lepiej
          mowiony), to w pismie trzeba by dodac co najwyzej jako tako. I wychodza Twoje -
          nienajmadrzejsze - tyrady tak, jakby do nas durnych polaczkow przemawial
          towarzysz Rokossowski, w najlepszym wypadku. Nawet nie wiesz, jak nas durnych
          polaczkow, ktorzy za grosz nie rozumieja historii, sa w wiekszosci faszystami,
          takimi jak nasi chlopcy z AK i w ogole nie rozumieja geoploityki, to wkurza.
          • eva15 Re: Oj, Nikola, Nikola 06.05.05, 13:47
            Zadziwiajace, zamiast cieszyc sie z mozliwosci wymiany pogladow z innymi
            nacjami, zamiast zajecia stanowisko odnosnie pogladow adwersarza, pouczanie
            tegoz, karcenie za jezyk i za "nienajmadrzejsze" poglady. A przeciez skoro
            Nikola zadaje sobie trud by pisac po polsku, to chyba mozna zadac sobie trud, by
            to czytac bez robienia uwag. Czy znasz lepiej rosyjski niz on polski? Mam
            wrazenie, ze gdyby Amerykanin staral sie sklecic chocby jedno zdanie po polsku,
            zachwyt za forum bliski bylby orgii.
            Takie niegrzeczne postawy prowadza do tego, ze na koniec pozostana nna forum
            tylko ci, ktorzy maja jedynie sluszne poglady i beda sie nawzajem adorowac.
            • aramba Re: Oj, Nikola, Nikola 06.05.05, 13:58
              Droga Evo, 15 zreszta. Niech sobie Nikola trudu nie zadaje - wyjdzie wszystkim
              na zdrowie. A co do wymiany pogladow - poczytaj sobie troszke rozne watki,
              zdobadz sie na ten trud i wyciagnij wnioski na temat mozliwosci
              rzeczowej "wymiany pogladow" z owym Nikola. Nie, nie znam rosyjskiego lepiej od
              Nikoli i wlasnie dlatego proponuje mu przejscie na jakis inny jezyk. I nie
              bajeruj tu o Amerykanach, bo to nie na temat
              • eva15 Re: Oj, Nikola, Nikola 06.05.05, 14:09
                Nie jestes tu sam. Mnie i wielu innych tez,(co widac po odp. na jego posty)
                interesuja poglady Nikoli i jego polski mi nie przeszkadza, wrecz przeciwnie,
                uwazam to za ladny gest w naszym kierunku. Ja w kazdym razie wole miec rosyjskie
                poglady z tzw. pierwszej reki, niz czytac co wg. GW, sadza Rosjanie. Dajmy
                Rosjanom mowic za siebie, a ominiemy rozne rafy propagandy.
                • aramba Re: Oj, Nikola, Nikola 06.05.05, 14:15
                  No dajemy, dajemy i co widzimy - gdyby chociaz proporcja
                  postow "nieprzejednanych" do "pojednawczych" ze strony rosyjskiej byla taka jak
                  ze strony polskiej to juz byloby niezle (mimo, ze tych "pojednawczych" ze
                  strony polskiej jest o wiele mniej od tych "nieprzejednanych"), ale niestety
                  Baltowie to faszysci, Polacy niewdziecznicy itd. Tylko w kolko o tym, ze na
                  Matke-Rosje teraz wszyscy skacza jak koza na pochyle drzewo, ale ze to sie
                  zmieni jak tylko uda sie (akurat) odbudowac ZSRR i potege Armii Radzieckiej. No
                  po prostu wspanialy punkt wyjscia do dialogu, wzajemnego zrozumienia i
                  porozumienia.
            • ubu66 Racja, mnie na f.Izwiestii tez zj...i że po polsku 06.05.05, 14:25
              pisze. Facet mi radzil zebym sp.... czy to ładnie ?
              • aramba Re: Racja, mnie na f.Izwiestii tez zj...i że po p 06.05.05, 14:29
                Zaraz, zaraz. Ja juz bym wolal, zeby on pisal po rosyjsku. I nie chodzi o to,
                ze po polsku kaleczy. Tylko ta cholerna pewnosc siebie marszalka
                Rokossowskiego, ktory wie najlepiej co i jak i on nas tu juz "po polsku" nauczy
                rozumu.
                • ubu66 No, on nawet nie wie ze Rokosowski to Rusek. 06.05.05, 14:45
                  Młóci te swoja słome, faktycznie mnie juz totalnie wkurzył i z nim nie
                  dyskutuje. Jak im pisze ze maja mózgi przefasonowane w trzecim pokoleniu to
                  uwazaja ze to obelga. Drugi, znacznie wiekszy erudyta, ale bardzo złosliwy to
                  naf-naf, tez pół Polak jak ten Piterski (podobno)
                  • aramba Re: No, on nawet nie wie ze Rokosowski to Rusek. 06.05.05, 15:01
                    Wiesz, w 1997 bylem na takiej szkole letniej. Mniejsza o to jakiej. I tam byl
                    taki jeden Polak (z Warszawy), ktory studiowal w Moskwie. Bylem przerazony
                    jednym - ten gosc, po dwoch czy trzech latach nauki w Rosji byl calkowicie
                    zrusyfikowany. Z Polakami nie mogl sie zupelnie dogadac, za to z Rosjanami
                    swietnie (prawda, ze to czesto wychodzilo przez flaszke). Gadal i myslal jak
                    Rusek i to o wszelkich mozliwych tematach. Czyzby Pilsudski mial racje?
                    • qso "Naf-naf" i "nikola-piterski" z tegoo forum to . 06.05.05, 16:30
                      też podobno pół Polacy.
                      Ja na studiach, na pierwszym roku, miałem wykładowce ekonomii politycznej,
                      prosto po uniwersytecie moskiewskim. Wyobraź sobie ze facet wymagał od nas
                      recytacji słowo po słowie tego co było w podreczniku (tłumaczonym zreszta z
                      rosujskiego). Zadnej dyskusji, swojej mysli - zero własnego wkładu. Przeraziłem
                      sie i uciekłem na inny kierunek, gdzie było normalnie.
                      • aramba Re: "Naf-naf" i "nikola-piterski" z tegoo forum 06.05.05, 19:07
                        To nie o to chodzi. Ten chlopaczek byl z Polski, ale tak wsiakl. Po prostu on
                        stal sie Rosjaninem - nie bolszewikiem czy tam kim innym - ale po prostu
                        Rosjaninem. Ja nie chce powiedziec przez to, ze bycie Rosjaninem jest czyms
                        nagannym. Sam mam kilku bardzo fajnych przyjaciol w Petersburgu i
                        Pietrozavodsku. Chodzi mi tylko o to, ze Polak tak sie dal zrusyfikowac.
            • piotrpsp Brawo Ewa!! 07.05.05, 19:09
              eva15 napisała:

              > Zadziwiajace, zamiast cieszyc sie z mozliwosci wymiany pogladow z innymi
              > nacjami, zamiast zajecia stanowisko odnosnie pogladow adwersarza, pouczanie
              > tegoz, karcenie za jezyk i za "nienajmadrzejsze" poglady. A przeciez skoro
              > Nikola zadaje sobie trud by pisac po polsku, to chyba mozna zadac sobie trud,
              b
              > y
              > to czytac bez robienia uwag. Czy znasz lepiej rosyjski niz on polski? Mam
              > wrazenie, ze gdyby Amerykanin staral sie sklecic chocby jedno zdanie po
              polsku,
              > zachwyt za forum bliski bylby orgii.
              > Takie niegrzeczne postawy prowadza do tego, ze na koniec pozostana nna forum
              > tylko ci, ktorzy maja jedynie sluszne poglady i beda sie nawzajem adorowac.

              Znakomite uwagi ... zeby pomogly ...
              • aramba Re: Brawo Ewa!! 09.05.05, 17:19
                Dziekujemy bardzo ta taki "gleboki" i otwarty na dyskusje glos Rosji. No chyba,
                ze glosy ych Piterskich i innych potraktowac jako standardowe glosy Rosjan.
                Wtedy tez dziekujemy, a przynajmniej dziekuje ja aramba.
      • maciej48 Re: Nostalgia za ZSRR symptomem kryzysu Rosji put 06.05.05, 13:53
        PP. Wasylko i Nikołko miło, że jako dyżurni sowieccy propagandyści regularnie
        sczytujecie posty w GW i przedstawiacie wielkoruski punkt widzenia na sprawy
        świata na forum. Tak upadek ZSSR to wielka tragedia przedewszystki dla czrwonej
        biurokracji wszelkiej maści, która nawet przez moment obawiala się, że będzie
        musiała wziąść sie do roboty, czyli stracić pracę, ale tylko moment po serii
        złodziejstw wszelkiej maści "przyszła policja" i mianowała swojego
        przedstawiciela na cara, patrz niemiłościwie panujący Carputin z kumplami.
        Teraz realizują imperialne zagrania niezmienne od czasów carów i usiłują sobie
        za pomocą łotrostwa , krętaćtwa i gróźb podporządkować sąsiadów i szlag ich
        terafi gdy się nie udaje, ale nie ustają w wysiłkach, czego brobnym przykladem
        są Wasze filokacapskie posty do GW.
      • qso Widzę w twoich postach cień dobrych intencji 07.05.05, 10:37
        dlatego ci odpowiem.
        W te problemy które teraz macie to sami sie wpedziliscie. Imperializm kosztuje,
        upadek imperium - sczególnie. Boli was upadek ZSRR jako IMPERIUM. Kazde
        imerium prędzej czy później MUSI UPAŚĆ, bo jego fundamentyem jest ucisk innych
        narodów.
        Co świat obchodzić może że wy macie teraz rodziny oddzielone granicami, ze macie
        śmiertelnych wrogów we własnym państwie."Dorobiliscie" się tego latami podboju.
        I swiat tę waszą kleskę odbiera z satysfakcją, jako karę za butę, pychę i
        zarozumiałość. Teraz załośnie kwilicie jak niewinne dzieci, wykonujac
        jednocześnie jakieś próby odnowy, które sa z góry skazane na niepowodzenie, bo
        ludzie którzy u was maja cos do gadania "powąchali już kasy" i nie dadzą sie tak
        załatwic jak Chodorkowski, ktorego wzięto przez zaskoczenie. A protektor P. co
        siedzi w Londynie to lepszy niż Chodorkowski, przecież to jego konkurent i on go
        załatwił. Tu idzie znowu tylko walka o kase a nie o was. Obuddźcie się!
    • mr_lucky Pakt Ribbentrop-Mołotow...dobry czy zły ? 06.05.05, 13:06
      Z jednej strony Putin mówi, że potępiono pakt Ribbentrop-Mołotow, ironizując
      jednocześnie, czy codziennie mają to robić? Opinia międzynarodowa ma jednak
      wątpliwości skoro on sam w wywiadzie dla telewizji słowackiej dowodził
      niedawno, że Mołotow postąpił chytrze i słusznie, podpisując układ z
      Ribbentropem. Niech się wreszcie zdecyduje na coś, dobry był czy zły ten pakt?
      W 1989 roku ZSRR rządził Michaił Gorbaczow i to on potępił ten pakt. Putin nie
      zrobiłby tego nigdy. Potwierdzają to zresztą jego niedawne słowa o największej
      katastrofie geopolitycznej, za jaką uważa rozpad ZSRR.
      • ubu66 Pakt potepiła Duma, nikt nie mówi ze Putin potepia 06.05.05, 14:20
    • ubu66 Polska prowadzi sie sama ! Super ! 06.05.05, 14:19
      Zawsze o tym marzyłem. I popatrzcie, mam co jeść, pić, na auto, na pomoc dla
      dzieci i nawet nie byłem komuchem jak pracowałem.
      • cztan Re: Polska prowadzi sie sama ! Super ! 06.05.05, 14:25
        ja tez mam, na dwa auta i co ? prezes ma dodatkowo dzacze i lodz na mazurach..
        ale za to setki tysiace ludzi nie maja nawet co jesc...tak to sie polska sama
        prowadzi...
        • ubu66 Re: Polska prowadzi sie sama ! Super ! 06.05.05, 14:37
          Niewidzialna reka rynku. To bardzo złe, źle ale nie ma nic lepszego.

          Dobra ale poważnie:
          Marzylismy kiedyś żeby być choćby takimi małymi Włochami, gdzie rzady zmienaja
          sie bez mala co tydzień, a gospodarka sama sie kreci. Idea tego "samosterowania"
          to państwo silne prawem i moralnoscia. Jasne ze daleko nam do takiego
          ideału(Włochom zreszta też) ale do musimy dążyc. Im mniej państwa - tym lepiej.
        • aramba Re: Polska prowadzi sie sama ! Super ! 06.05.05, 14:46
          No to dam Ci trzy przyklady - wnioski wyciagnij sam.

          1. W 1993 skonczylem studia i - rzecz jasna wyladowalem na bezrobociu. Wtedy
          zasilki odbieralo sie inaczej niz teraz, nie tak elegancko. Byla sobie
          kolejeczka w piwnicy urzedu zatrudnienia i stalo sie, stalo. Kolejeczka
          smierdziala, a ja czulem sie tak upokorzony, ze szok. No, ale wzialem sie w
          kupe. Zabralem sie za dalsze studia - wyjechalem, zrobilem doktorat zagranica
          mieszkalem w kilku krajach. Kasa dla mnie to nie problem, mimo ze jestem tylko
          skromnym historykiem (w zyciu dawalem korki tylko dwom osobom i to z 10 lat
          temu). 11 stycznia 1995 roku dostalem pierwsza wyplate (zalapalem sie do pracy
          w drukarni). Zaczalem odkladac pieniadze na przyszlosc. Owego 11 stcznia 1995
          roku mialem rownowartosc 100 DM. Dzisiaj mam trzy mieszkania, pracuje w Polsce
          i zagranica i uwazam, ze ludziom wszedzie zyje sie ciezko, a moja sytuacja jest
          dobra, ale zawsze moze sie zmienic - na gorsze (bardzo mozliwe) lub na lepsze
          (nieco mniej mozliwe). Moj los zalezy od wielu czynnikow, ale chyba
          najwazniejsze sa moje decyzje. Acha i nigdy nie mialem kogos wyzej
          postawionego, kto mnie ciagnal za uszy.

          2. Znam takiego jednego - nazwijmy go Pan Franek. Pan Franek byl oficerem
          Mar.Woj. przyszly redukcje i takie tam - wylecial jakies 10 lat temu. No, ale
          Pan Franek to zlota raczka tyle, ze niezaradny. Mogl sobie zalatwic wojskowa
          emeryture (na poczatek rente) - nie zalatwil, bo sie mu nie chcialo. Zaczal
          chorowac, bo palenie, chlanie, fatalne odzywianie sie. Mogl sobie zalatwic
          dobra robote, ale nie chcial, bo musialby sie przejechac na Slask, zeby nowy
          dowod wyrobic i zalatwic inne dokumenty. Przez 10 lat z laski dawalem mu kase
          tak samo jak i moja rodzina (bo go lubilem i cenilem to co potrafil zrobic),
          zeby mogl przezyc. Przestrzegalem go 10.000 razy przed tym co moze go czekac
          jak swoich spraw nie uporzadkuje, a on mial to w dupie, bo zawsze wiedzaial, ze
          jak przyjdzie czarna godzina to wyciagnie lape do mnie i dostanie pare groszy z
          litosci. A tu sie skonczylo - jestem teraz przez parenascie miesiecy za
          granica, a Pan Franek znowu w potrzebie i bezczelnie do mojej matki przylazl po
          pomoc. No i miarka sie przebrala. Dostal 50 zlotych na bilet na Slask i koniec.
          Wielce sie obrazil...

          3. Czesto jezdze do Niemiec (pociagiem) i widze ilu bezrobotnych w Polsce
          jezdzi tam, zeby byle jakie prace wykonywac, zeby te 600, 800 albo, harujac,
          1000 euro wyciagnac. Ich poziom mentalny? Rozny. Ale trzeba miec do tych ludz
          szacunek za to, ze cos robia, a nie plota farmazony o setkach tysiecy
          glodujacych.

          Niech zyje wolnosc i odpowiedzialnosc i prosze jak najmniej panstwa w panstwie
          i glupich urzednikow pasozytow, ktorzy najlepiej wiedza na co nasze pieniadze
          wydawac.
          • aramba Re: Polska prowadzi sie sama ! Super ! 06.05.05, 14:51
            Acha jeszcze drobiazg. Do tej pracy w drukarni zalapalem sie w Polsce.
            Zagranice wyjechalem z rok czy poltora pozniej.
          • qso "Aramba", jestem z ciebie (Pana) dumny ! 06.05.05, 15:14
            Tak trzymać ! ja jestem emerytem, niefunkcjonariuszem (funkcjonariusz ma 3 razy
            wiecej ode mnie) i jestem happy ! Ruszam głową, nikogo nie oszukując i jakos zyję.
            Im mniej władzy tym mniej korupcji i partyjniactwa.
            • aramba Re: "Aramba", jestem z ciebie (Pana) dumny ! 06.05.05, 15:16
              Dobra, dobra. Ja jestem z siebie dumny, ze wciaz mam glowe nad poziomem wody i
              nie dalem sie wyrzucic z zawodu, mimo ze wielu "zacnych" kolegow mialo mi za
              zle - szczegolnie ten doktorat zagranica. Ale teraz moga mi co najwyzej skoczyc.
              • qso No, nie kazdemu sie udaje, nawet w kraju. 06.05.05, 15:24
                Hi, najnowsy news,
                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2693216.html?skad=rss&wv=0000
                Popatrz, straze,psy,patrole oficerskie a taki numer wywinąć. Pewnie zwala na USA.
                • aramba Re: No, nie kazdemu sie udaje, nawet w kraju. 06.05.05, 15:25
                  Dobre.
      • wasylzly sama , znaczy na skraju anarchii 06.05.05, 14:44
        ucieczka inwestorow, zalamanie gieldy, zloty po spekulacjach do dolara 10.20 na
        koniec roku, bezrobocie 45%, ten 2005 bedzie bardzo wesoly, oczywiscie dla
        niektorych. A wiec milej zabawy!
        • aramba Re: sama , znaczy na skraju anarchii 06.05.05, 14:50
          No Stary czemu 10.20? Napisz od razu 20.10. Czy to nie lepiej brzmi? Lyknij cos
          na uspokojenie i przemysl raz jeszcze co piszesz.
          • gru645 Panie komisarzu, ten Pana prowok "wasylzly" to ... 09.05.05, 17:22
            ...nie ma podstawowych Kwalifikacji. Dywersja internetowa wymaga lepszych
            fachowców, ZNACZNIE LEPSZYCH
        • qso "Złoty do dolara 10,20 po spekulacjach" ? 06.05.05, 15:06
          Mowe mi odjeło. Komu ty piszesz i skąd.
        • qso Moze Wróbel do dolara 20,00 06.05.05, 15:07
        • qso Wasyl, wasza metoda; nasr..ć i uciec. 06.05.05, 15:17
          Wyłumacz mi, co z tym kursem ? Ja płace 3,20.
          • mr_lucky Re: Wasyl, wasza metoda; nasr..ć i uciec. 06.05.05, 15:27
            >Wyłumacz mi, co z tym kursem ? Ja płace 3,20.

            To projekcja marzeń Wasyla.
        • efg Acha, a wy Ruski chcecie znowu "ratować" tak ? 06.05.05, 22:04
          Po raz piaty ? Dziekuję, wole swoją miłą i wygodna anarchię.
    • grzes07 Re: P.Radziwinowicz napisz w koncu cos normalnego 06.05.05, 14:34
    • qso Wsiem, wsiem, wsiem, posmotritie ! Supernews ! 06.05.05, 15:26
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2693216.html?skad=rss&wv=0000
    • qso Re: Nostalgia za ZSRR symptomem kryzysu Rosji put 06.05.05, 16:24
      wasylzly napisał:

      > Rosjanie moga byc szczesliwi, ze w ogole maja jakis kierunek,
      faktycnie, sami nie mysla
      ze ktos ich
      > prowadzi i zywi, daje prace,
      jw.
      kto i w jakim kierunku prowadzi Polske, trudno
      > zauwazyc, Polska prowadzi sie sama, bez fukcjonujacego rzadu, bez
      > fukcjonujacego parlamentu.
      chcielibyscie nam w tym pomóc nie ? DZIEKUJEMY ! Okazuje sie ze w tym
      nierzadzie zyjemy 10 razy lepiej od was
      Prawdopodobnie za pare miesiecy, podobnie beda
      > pisac Rosjanie o Polsce nacjonalistow spod znaku LPR i RKN, ktorych juz
      > dzisiaj prownuje sie w Europie do neonazistow.
      Pisza, ale nie w Europie, tylko w Rosji. W rosji pisza nawet że dolar kosztuje
      10 zł 20 gr. Uprzejmie informuje cie że dzis dolar kosztuje ok. 3,20 zł i
      ostatnio zdrozał (cieszac eksporterów i smucąc troszeczke konsumentów). Cena dwa
      miesiace temu była ponizej 3 złotych. Jak chcesz sie tu mądrowac to nie
      kompromituj sie przed szefami dupku.
    • efg Ten twój tekst oprawie sobie w ramke 06.05.05, 20:34
      • efg Re: Ten twój tekst oprawie sobie w ramke 06.05.05, 21:42
        • efg Ten twój tekst oprawie sobie w ramke , naprawdę 06.05.05, 21:43
    • ubu66 A w ogóle to kiedy ostatnio byłeś w Polsce ? 07.05.05, 18:12
      ...ty "My Polacy".
      Ciagle czytam ten twój post i RECHOCZĘ !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka