Dodaj do ulubionych

Piłowanie budżetu Rosji

17.08.05, 15:06
"To paradoks, ale gospodarka kraju zalewana miliardami dolarów za ropę wyraźnie hamuje. I nawet obecny premier Michaił Fradkow przyznaje, że nadmiar pieniędzy stwarza Rosji coraz większe problemy.

Dziś w rocznicę sierpniowego krachu obserwatorzy pytają, co czeka Rosję, jeśli cena ropy znów spadnie. Bankructwo? A może przeciwnie, gospodarka kraju znów zacznie wracać do zdrowia."

Umra z nadmiaru dolarow, ciekaea teza, ja jakos widze ze cena ropy na rynkach rosnie, prawie 65 $, ten pan twierdzi ze spada. Cos tu nie gra.
Obserwuj wątek
    • hatteras Rosja- to powinien byc najbogatszy kraj swiata 17.08.05, 15:42
      ...w ziemi lezy cala tablica mendelejewa!Wstyd!!!
      • toja3003 i co z tego, że Mendelejew? Szwajcaria ma tylko 17.08.05, 15:56
        skały i jest najbogatsza. Kultura się liczy!

        Ile znaczy kultura, mentalność?
        Więcej niż bogactwa. Patrz też przyklad
        Argentyny i USA z XIX-go wieku.
        Podobny uklad wyjściowy a jak
        różny efekt później w kulturze latynoskiej (Ameryka Płd. i Łac.)
        i anglosaskiej (Ameryka Płn.).
      • mokotowiak1 Widać, że nie masz pojęcia o ekonomii 18.08.05, 12:31
        To, że kraj jest obfity w surowce nie oznacza, że musi być bogaty. Może być
        średnio zamożny, jak np. Rosja, albo nawet bardzo ubogi, jak Demokratyczna
        Republika Konga (dawny Zair). O bogactwie kraju świadczy ilość wszystkich dóbr i
        usług wytwarzanych w jego obrembie. Bogactwo to wyraża się w PKB (prudukcie
        krajowym brutto), lub dokładniej PKB per capita (tenże produkt podzielony przez
        liczbę mieszkańców). W krajach najzamożniejszych największy udział w wytwarzaniu
        PKB mają usługi (około 70 proc.)Cały przemysł, a w szczególności wydobywczy ma
        mały udział w całkowitym "wytwarzaniu bogactwa", najwyżej kilka procent. Również
        wielki areał ziemi rolniczej do uprawy nie zapewni bogactwa, gdyż rolnictwa
        wytwarza jeszcze mniejszą wartość dodaną niż przemysł. Oczywiście, zaraz ktoś mi
        tu wytknie przykład Australii, która żyje głównie z przemysłu wydobywczego i
        rolnictwa i jest całkiem zamożna (chociaż do czołówki nie należy). Jasne, jest
        to wyjątek potwierdzający regułę. Tylko, że Australia zajmuje większe terytorium
        niż Unia Europejska, a mieszka w niej około połowy ludności Polski. Przy takich
        proporcjach i w takim klimacie można jakoś ciągnąć. Rosja leży jednak w innej
        strefie klimatycznej, co ma wpływ na koszty wydobycia i możliwości uprawy
        rolniczej. Dlatego wydobywa ropę ponosząc większe koszty niż kraje Zatokii
        Perskiej. Również wielkość wydobycia ropy naftowej w Rosji jest znacznie
        mniejsza niż w Arabii Saudyjskiej.

        Szanowny internauto. Nie opowiadaj takich banialuków, że ta "tablica
        Mendelejewa" może zrobić z Rosji najbogatszy kraj na świecie, bo sam się
        ośmieszasz swoją niewiedzą.
        • bigjoe Re: Widać, że nie masz pojęcia o ekonomii 19.08.05, 00:27
          nieprawda, na przyklad taka australia zyje glownie z przemyslu wydobywczego i
          rolnictwa i jest calkiem zamozna
          • mokotowiak1 No tak, że też o tym nie pomyślałem :) 19.08.05, 10:59
        • whitegenocide Inny punkt widzenia 21.08.05, 07:09
          PKB szcescia nie daje. 50 lat temu w USA konduktor za swoja pensje mogl kupic
          dom, miec piecioro dzieci i zone w domu. Teraz dwoje musi pracowc na dom i na
          raty i nie stac ich nawet na dwoje dzieci.
          Co ma tu PKB do rzeczy?
    • eva15 fajny artykuł 17.08.05, 18:11
      Radziwinowicz uroczyście obchodzi 7 rocznię niedoszłego upadku Rosji i martwi
      się. Padała Rosja pod Jecynem - źle było, pozbierała się szybko pod Putinem -
      źle jest. Radziwinowicz przywołuje Fradkowa, który się martwi, że od nadmiaru
      kasy gospodarka zwalnia. w 2004 urosła o 7,2% a teraz wg. prognoz na 2005
      pewnie tylko o 5,6-6%. Wszystko przez to, że zalewają ich miliardy dolarów.

      Mają ludzie problemy...
    • eva15 Re: Piłowanie budżetu Rosji 17.08.05, 18:23
      Rosja planuje sprytnie budżet przy cenie 40 dollarów za baryłkę, do tej
      wysokości cena już napewno nie spadnie, tak więc mają Rosjanie niewyobrażalnie
      duży margines swobody...
      • andrzejskibinski Re: Piłowanie budżetu Rosji 17.08.05, 18:52
        Ciekawy jesten co te kreatywne pisarczyki z GW jeszcze wymysla zeby utwierdzac
        w przekonaniu rusofobow na tym forum ze w Rosji jest zle.

        Zadanie to wydaje sie coraz bardziej trudne do wykonania.
    • wasylzly Fajna artykul, naprawde 17.08.05, 21:18
      wybitnie odkrywczy, teorie ekonomiczne na poziomie swiatowym. Moze razic tylko troche, ze im komus powodzi sie lepiej, tym autor progozuje mu gorzej.
      Ale w sumie fajny artykul.
      • wasylzly Co Polacy naprawde mysla o Rosji 17.08.05, 23:09
        na:
        www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=opinie&name=67
        • eva15 Re: Co Polacy naprawde mysla o Rosji 17.08.05, 23:13
          De Lazari jest mądry, znam i ten art. i inne i autora (przelotnie). On jest wg.
          mnie obok prof. Łagowskiego jednym z nielicznych Polaków piszących sensownie o
          Rosji
          • wasylzly Re: Co Polacy naprawde mysla o Rosji 17.08.05, 23:29
            cze eva, my tez piszemy rozsadnie, przynajmniej probujemy, ale nie wszystkim to odpowiada. taki to juz swiat...
          • whitegenocide Ludzie nie mysla. 21.08.05, 07:21
            Ludzie normalnie nie mysla , tylko powtarzaja to co jest w srodkach masowego
            przekazu. Znikomy procent ludzi ma swoja opinie. I to nie ma nic wspolnego z
            poziomem inteligencji.
            Ja o Rosji mysle ze to jest nasza jedyna nadzieja na przetrwani "naszych" ludzi.
            Ale w miedzyczasie moze dojsc do "wiekszej" wojny i wszystko moze sie zmienic.
            Jak zwykle moj poglad stanowi znikoma mniejszosc , tak jak 25 lat temu w Polsce
            wszyscy uwazali ze socjalizm jest dobry, tyko go trzeba poprawic. Ja , wtedy
            uwazalem ze to jest system do d.. i wyjechalem.
    • dem0kryt Re: Piłowanie budżetu Rosji 17.08.05, 23:05
      "Umra z nadmiaru dolarow, ciekaea teza, ja jakos widze ze cena ropy na rynkach
      rosnie, prawie 65 $, ten pan twierdzi ze spada. Cos tu nie gra."

      Wbrew pozorom nie jest to takie głupie. Ten mechanizm dławienia rodzimej
      gospodarki napływem łatwego bogactwa przerabiali już niektórzy przed Rosjanami.
      Np. Hiszpanie w XVI i XVII w., zasilani tonami złota napływającego z Indii
      Zachodnich... Nie wystarczy mieć, trzeba jeszcze wiedzieć w jaki sposób
      inwestować to, co się ma. Anglicy wiedzieli, Hiszpanie nie bardzo. My też nie,
      choć jeszcze w XVI w. sporo zarabialiśmy na handlu zbożem. A jak będzie z
      Rosjanami - nie wiem.
      • eva15 Re: Piłowanie budżetu Rosji 17.08.05, 23:18
        Takie niebezpieczeństwo istnieje. Jak narazie Rosja błyskawicznie spłaca długi
        z epoki Jelcyna, to mądre. Oprócz tego próbuje przyciągać inwestorów oraz
        szykuje duże inwestycje na Syberii. Jeśli rzeczywiście będzie się tego trzymać,
        to byłaby to mądry polityka, ale przyszłość trudno, zwłaszcza w Rosji,
        przewidzieć.
      • wasylzly Re: Piłowanie budżetu Rosji 17.08.05, 23:28
        ja tez znam taki kraj ito w XXI wieku, ktory topi sie w dolarach i nie narzeka, ten kraj to Arabia Sudyska, proponuje wykupic tam sobie wycieczke turystyczna.
        • eva15 Re: Piłowanie budżetu Rosji 17.08.05, 23:35
          A. Saud. zachowuje się głupio, typowo dla III Swiata. Nie kształci ludzi, nie
          inwestuje w przyszlość, nie rozumie, że poluzowanie ograniczeń dla kobiet jest
          kluczem do wychowywania bardziej światłego młodego pokolenia. Jedno co księżęta
          arabskie potrafią to wydawać kasę w obłąkanczym tempie i jeszcze się zadłużać
          (!!!).
          • wasylzly Re: Piłowanie budżetu Rosji 17.08.05, 23:44
            oczywiscie tem mahmud, to tyran, przed wszystkim dkkuczajacy plci pieknej, ale mysle ze w Rosji dadza sobie rade z tonami petrodolarow, jedne jest problem naprawde, gdzie skladowac ten papier?
            • eva15 Re: Piłowanie budżetu Rosji 18.08.05, 00:05
              wasylzly napisał:

              > jedne jest problem naprawde, gdzie skladowac ten papier?

              Oni mają bardzo duży kraj i kupę miejsca. Wyślą wagony amerykańskiej makulatury
              na Syberię i zrobi się tam zielono. Nawet zimą.
              • wasylzly Re: Piłowanie budżetu Rosji 18.08.05, 00:21
                wiesz, dobrze byloby to wymienic to na zloto, czy diamenty, ale Rosjanie i tego maja do cholery. Problem w tym, ze tyle tego jest i nie da sie szybko zagospodarowac, ropy, gazu, miedzi, wegla inni wykupuja cale pola do eksploatacji gazu, czy ropy, a kolejne rzady polskie utrudniaja tam wejscie polskim inwestorom, czyz to nie jest jakies irracjonalne? nie wspolpracowac z naturalnym sasiadem?
                • eva15 Re: Piłowanie budżetu Rosji 18.08.05, 01:21
                  wasylzly napisał:

                  > wiesz, dobrze byloby to wymienic to na zloto, czy diamenty, ale Rosjanie i teg
                  > o maja do cholery.

                  Słuszna uwaga. Z kim oni to mają wymieniać?? Sami ze sobą?? Sami mają się
                  zrobić w konia, wciskając sobie nic nie warty papier wzamian za szczere złoto i
                  diamenty?

                  Amis uruchomili tzw. łamcuszek św. Antoniego, tudzież śnieżną kulę lub
                  inwestycję argentyńską - ostatni głupi zostanie sam na kupie makulatury.
                  Ale to w o wiele większym stopniu problem Chińczyków, gołych w złoża niż Rosjan.
                  • wasylzly Re: Piłowanie budżetu Rosji 18.08.05, 01:27
                    tak, masz w zupelnosci racje, moze przerobia na ulotki, moze na papier toaletowy.
                    Dziekuje za wymiane pogladow
                    Pozdrawiam
                    Dobranoc
                    • bigjoe och co za optymizm bije z waszych postow 19.08.05, 00:40
                      wasylzly napisał:

                      > tak, masz w zupelnosci racje, moze przerobia na ulotki, moze na papier toaletow
                      > y.
                      > Dziekuje za wymiane pogladow
                      > Pozdrawiam
                      > Dobranoc

                      mam dla was dobra rade w takim razie - powinniscie zainwestowac w ruble! ale
                      musicie sie pospieszyc bo nie wiadomo jak dlugo jeszcze rosyjska waluta bedzie
                      warta tyle co ulotki i papier toaletowy
    • presentation1 I TAK ZLE I TAK NIE DOBRZE 18.08.05, 08:16
      Najwazniejsze jest ze istnieje Rosja i coniektorzy moga sobie leczyc
      kaca.Zadziwiajace jest to ze kazdy artykol to krytyka.Dla przypomienia podam ze
      kryzys w Rosji byl wspaniala pozywka dla naszych pseudoreporterow ktorych
      przypuszczenia byly klamliwe.Wielkie slowa-BANKRUT-a dzis?Szkoda tylko tych
      nedznikow ktorym wyrwano jezyk a jeszcze kasza.Sens artykulow byl jeden-Rosja
      juz nigdy sie nie podniesie.I ci sami reporterzy po swojej wielkiej przegranej
      zaczynaja liczyc ze moze teraz,moze w koncu dolary zadlawia tego kolosa.NIECH
      SIE NAZRA TYMI WSTRETNYMI DOLARAMI.TO DZISIEJSZY SENS MARKOTNYCH ARTYKULOW.
      • coster W Rosji budget z proficytem, w Polsce same dlugi.. 19.08.05, 10:16
        Wlasnie uchwalono budget w Rosji, bezdeficytowy!

        Wiec kto kogo powinien pouczac?
        • blond_kasi antyrosyjskie fobie wybiórczej... 21.08.05, 15:46
          głupota tych antyrosyjskich niby artykułów niby komentarzy w wyborczej jest porażająca. porażająca do tego stopnia, ze powstaje pytanie. czyżby ci ludzie byli aż tak głupi, az tak zaślepieni, ze nie widza asurdalności tych swoich wypocin? doprawdy przedziwne...
          • borrka GW oszczedza Rosje 21.08.05, 16:46
            Twoja wypowiedz ma sens wylacznie, gdy ktos Ci placi za tego rodzaju propagande.

            Artykuly GW oddaja prawde o Rosji jedynie w zlagodzonej postaci.
            Rzeczywistosc jest DUZO gorsza i wie o tym kazdy, kto Rosje zna.
            • philipp_k Re: GW oszczedza Rosje 22.08.05, 08:44
              Wybacz borrko, ale GW prezentuje dosc stronnicze podejscie do Rosji. Nie
              rozumiem jedengo - po co tak straszy Polakow Rosja? Jaki w tym sens?
              • borrka Re: GW oszczedza Rosje 22.08.05, 16:56
                Rosja nie konczy sie w Moskwie, czy w Petersburgu.
                Warunki zycia w "glubince" sa w niektorych rejonach tragiczne.
                To TEZ jest Rosja.
                Tej Rosji nawet Gazeta nie pokazuje.

                GW, jak kazda gazeta, szuka sensacji.
                A Polacy po prostu boja sie Rosji.
                Takie jest nasze doswiadczenie narodowe i na takich odbiorcow TROCHE nastawia sie prasa.
                Ale bez przesady.
                Gdyby chcieli NAPRAWDE postraszyc poszedlby wywiad z Duginem, Naroczynska, Muchinem.
                • philipp_k Re: GW oszczedza Rosje 23.08.05, 08:36
                  Ale wlasnych lekow trzeba sie pozbawiac! Rozumiem ze Rosja obecnie temu nie
                  sprzyja. Jednak skoro polskie media tak sie martwia stosunkami polsko-
                  rosyjskimi to moglyby cos zrobic dla ich naprawy. A tak przesladuja ten sam cel
                  co Putin jesli chcesz - poglebienie przepasci. Tego nie moge zrozumiec...
          • tatek67 Re: antyrosyjskie fobie wybiórczej... 22.08.05, 09:47
            To jest problem pracy dziennikarza w gazecie, która ma od lat ustaloną politykę.
            Oczywiście, dziennikarz też człowiek i poglądy swe ma, nie musi lubić Rosji, ale
            pisanie używanie przez dorosłego człowieka czarno-białych tonacji dla opisu
            jakiegokolwiek zjawiska jest na poziomie moralnym dziecka z piaskownicy i ociera
            się o prostytucję (z przewagą szacunku dla dziewczyn)
    • tatek67 Re: Piłowanie budżetu Rosji 22.08.05, 09:38
      Autor postawił nieprawdziwą tezę (aż dziw, że zajmuje się Rosją). Ominęły go
      chyba dyskusje w mediach rosyjskich oraz wśród ekonomistów) dot. wykorzystania
      nadwyżki budżetowej (ok. 140 mld USD). Na razie cześć środków została
      wykorzystana na wcześniejszą spłatę zadłużenia wobec Klubu paryskiego a reszta
      jest nietknięta. Autor piszę bzdury o zalewie towarów z importu, jest ich
      oczywiście więcej niż w 1998 r., ale jest ich tyle samo co w każdym innym kraju,
      gdzie ludzie mogą wybierać co kupować
    • herr7 Dlaczego Wyborcza trzyma tego Radziwinowicza? 27.08.05, 15:50
      A bo to człowiek zasłuzony, zapewne Solidarności. A że redaktór ów pisze tak
      żałosne teksty? Najwidoczniej w ich badaniach im wyszło, że taki jest poziom
      czytelników GW, oczywiście ten średni, "statystyczny". Ma więc pan Wacek posadę
      zagwarantowaną aż do śmierci, a może i dłużej. Jego duch będzie żył w tej
      gazecie jeszcze długo.
      Żali się nam sam redaktor Michnik w swoim długim epistole nad utraconym sensem,
      i jakoś nie może go odnaleźć, ale jak zwykle mija się z prostą prawdą o której
      miałby pojęcie gdyby zechciał opuścić wieżę z kości słoniowej, w której żyje i
      zechciał się przejechać chociażby pociągiem, drugą klasą po Polsce i nieco
      porozmawiać z ludźmi. Być może po takim doświadczeniu doznałby jakiejś
      iluminacji i nawet poradziłby swemu koledze Radziwinowiczowi przejście na
      emeryturę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka