eva15
27.08.05, 01:33
"Jako główne przyczyny niezadowolenia Amerykanów, wymieniane są: interwencja
w Iraku i stale wzrastające ceny benzyny."
Jeśli to już wszystko, to jest to sielanka, nie problemy, a Ami-naród ze
swymi skromnymi oczekiwaniami to marzenie każdego przywódcy.
Na tak proste bolączki recepta jest prosta i składa się z 3 zaledwie pozycji:
1)Przestać nudzić otłuszczonemu bydełku wyborczemu (w skrócie-wyborcom) o
Iraku, zająć go nowymi prawdziwymi zagrożeniami, np. BMR w Iranie, wykopać w
tym celu Powella z emerytury i wysłać go z niezbitymi dowodami BMR do
sparaliżowanej przez Bowena ONZ - ta od razu się z paraliżu ocknie.
2) Obiecać wyborcom, korzystając z gotowych manuskryptów nt. wojny w Iraku,
że po usunięciu BMR w Iranie ceny ropy spadną do 20 dolarów.
3) zrobić dokładną dokumentację punktów 1-2, by ucząc się pilnie przy
następnym zagrożeniu wolności i cenach ropy po np.powyżej 150-200 dolarów
reagować jeszcze szybciej i jeszcze skuteczniej.