paragraf222 Nareszcie 05.09.05, 20:14 Nawet Strzembosz zrozumiał że milczenie w sprawie debilnych wyroków w imię "dobrego zwyczaju niekomentowania" to droga donikąd. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Nareszcie 06.09.05, 16:34 paragraf222 napisał: > Nawet Strzembosz zrozumiał że milczenie w sprawie debilnych wyroków w imię "dob > rego zwyczaju niekomentowania" to droga donikąd. Nie rozrżniasz pisania o sprzeniewierzających się niezawisłości sędziach stanu wojennego i bezmyślnym krytykowaniu współcześnie zapadających wyroków, których się po prostu nie rozumie? To dla Ciebie to samo? I skąd to "Strzembosz zrozumiał"? Czyżby dotąd nie był zwolennikiem oczyszczenia środowiska? Oczyszczenia, które zresztą już się w zasadzie dokonało, choćby ze względów biologicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
paragraf222 Re: Nareszcie 06.09.05, 17:39 >> zrozumiał"? Czyżby dotąd nie był zwolennikiem oczyszczenia środowiska? Byl, ale liczyl na to ze srodowisko oczysci sie samo. Pisze o tym zreszta w komentowanym artykule. Slyszalem tez w wywaiadach jak sam mowil ze sie na "srodowisku" zawiodl. Taka prace jaka wykonal Strzembosz "srodowisko" moglo wykonac juz dawno, gdyby tylko chcialo. Oczywiscie nie zrobilo nic, bo typowym dzialaniem tego srodowiska jest przewlekanie spraw dyscyplinarnych az do przedawnienia zeby kolesiowi-sedzi nic sie nie stalo. Srodowisko nie przymuszone nie zrobi tez nic w sprawie sedziow slimaczacych latami proste sprawy czy wydajacych wyroki jawnie przeczace logice (np. sprawa Kaczynski vs. Wachowski). Do niedawna nawet prasa ulegala sugestii ze wyrokow nie wolno komentowac. Na szczescie sytuacja powoli sie zmienia bo wszyscy sobie uswiadomili ze solidarnosc korporacyjna jest znacznie silniejsza niz poczucie dobra wspolnego. Odpowiedz Link Zgłoś
warta8 Zeby się tak ktoś wziął za Bydgoszcz i Toruń... 06.09.05, 20:28 Już od czasu słynnych "procesów wileńskich" Bydgoszcz to szczególnie czarna plama na sędziowskiej todze w Polsce... A jaki popis dali w stanie wojennym! Odpowiedz Link Zgłoś
malypankracy Ale dziwak;))) 05.09.05, 20:21 Moim zdaniem byl tylko zdolny i miał sporo szczecia;-))) Ikoną napewno nie jest;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kolejar Re: Ale dziwak;))) 06.09.05, 06:48 No, Ty - jakkolwiek malypankracy - to ikoną z pewnoscią jesteś. Powodzenia. Pycha jest wielka! - :) Odpowiedz Link Zgłoś
xvart nikt nie oczyści środowiska za sędziów 05.09.05, 21:32 bo kto miałby to robić, politycy umoczeni w afere paliwową? Sędziowie muszą zrozumieć, że ich zawód to służba i mają obowiązek nie tylko pilnować przestępców ale i siebie nawzajem. Odpowiedz Link Zgłoś
mzast Re: Temida nie może być ślepa 06.09.05, 08:12 Samo stwierdzenie w tytule wydaje mi się nielogiczne. Z założenia ma byś ślepa. Ma się kierować tylko prawem. Odpowiedzialność za jej działanie ponoszą ci, którzy to prawo uczynili. Ciekawe czy któryś sędzia w historii świata wydał sprawiedliwy wyrok. Wydaje się, że nie było takiego. Nie jestem zwolennikiem systemu prawnego lat poprzednich, do 1989, nie zachwycam się porządkiem prawnym, ostatnich piętnastu lat. Trzeba powiedzieć „pełną gębą!” – służy on pewnemu systemowi politycznemu. Jak w poprzednim okresie służył założeniom ideologii, stworzonej, na wypaczonych teoriach marksizmu, tak, teraz służy wypaczonemu pojęciu systemu kapitalistycznego, niszczącemu społeczeństwo tak jak poprzedni, w może nieco inny sposób, niemający nic wspólnego, z tak chętnie głoszoną, tu i ówdzie zasadą „demokracji?. Demokracja nie jest możliwością narzucania woli większości innym. Jest ona umiejętnością, takiego rządzenia, aby – jednakowe prawa przysługiwały wszystkim obywatelom. Niestety dzisiaj mniejszościom albo odbiera się te prawa, nieraz uznając ich nawet za pod ludzi i to, niestety, w imię „wartości”. Osobiście, jestem na tyle ciemnym człowiekiem, że nie wiem, co to są te „wartości”, czy małą czy dużą literą pisane. Odpowiedz Link Zgłoś
sawa.com Re: Temida nie może być ślepa 06.09.05, 08:43 Dobrze sie stało, że taka księga powstała. Kupię ją. Jest ona ważna dla naszego rozumienia prawa. I rozwoju prawa. Otóż, uważam, że prawdziwymi sędziami wzbudzającymi respekt i szacunek są ci którzy odnajdują w sobie owo kantowskie: "niebo gwiaździste nademną prawo moralne we mnie". Pozbawiony przestrzeni moralnej system prawa jest prymitywny jak siekiera. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Temida nie może być ślepa 06.09.05, 12:36 mzast napisał: > Samo stwierdzenie w tytule wydaje mi się nielogiczne. Z założenia ma byś ślepa. > Ma się kierować tylko prawem. Odpowiedzialność za jej działanie ponoszą ci, > którzy to prawo uczynili. ******************************** Właśnie istotą władzy sądowniczej jest to, że orzekaja ludzie, a nie maszyny. Po cóz sędzia, skoro policja i prokurator przedstawia zarzuty i dowody, a następnie orzeka się karę dokładnie wg paragrafu? Do tego sprowadzasz rozumienie roli sędziego. Do podpisania wyroku. Odpowiedz Link Zgłoś
hydy Re: Temida nie może być ślepa 06.09.05, 09:35 oczywiście - teraz jest już za późno na weryfikację i oczyszczenie, niemniej warto o pewnych rzeczach, ludzich i ich postawach pamiętać Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Temida nie może być ślepa 06.09.05, 12:45 Pytanie, czy sędziego można rozliczyć ze stosowania prawa, pojawia się od początku dyskusji na temat postaw sędziów w stanie wojennym. Strzembosz i Stanowska rozstrzygają go jednoznacznie: decyduje nie prawo, lecz sędziowskie sumienie. ********************************** I mają rację, którą udowodnili. Sędziowie wydając różne wyroki w bardzo podobnych sprawach, kierują się, bądź to sumieniem, bądź to stosunkiem do aktualnej rzeczywistości politycznej. Nie da się porównać książki Strzembosza z listą Wildsteina. To zupełnie inne sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek-priv Re: Temida nie może być ślepa 06.09.05, 13:59 Prawo i prostytucja,prostytucja i prawo.Podobne wiekiem,moralnością,ludzkimi postawami,więcej je łączy niż zdawałoby się że dzieli.A Solidarność branżowa-była jest i będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 a co to były sądy kapturowe? bo jeśli nie, to nie 06.09.05, 14:17 jest żadan tajemnica państwowa, kto był sądzią i jaki wyrok wydawał. Prawda wyzwala, teczki są jej częścią – otworzyć. Nie może być tak, że garstka ludzi decyduje kto i co może wiedzieć a masy będą trzymane w ciemnocie, bo „nie zrozumią” i należy im się tylko streszczenie jaśnie oświeconych strażników informacji z IPN a pan prezes będzie od czasu do czasu wychodził na scenę i mówił jak w grudniu: „a za tydzień ujawnię wam kolejne 4 nazwiska, albo 3, albo 5, jeszcze się zastanowię” a naród będzie czekał w napięciu na „prezent” żeby się czegoś dowiedzieć. Teczki nie są własnością prywatną ale publiczną i każdy obywatel musi mieć pełny dostęp, tak jak do każdego państwowego archiwum inaczej znowu nastąpi odruch społecznego nieposłuszeństwa i ich dane znajdą się i tak w internecie. W aktualnej sytuacji za najlepsze rozwiązanie uważam uzupełnienie internetowej listy o datę i miejsce urodzenia wraz ze znacznikiem: TW, K, P, I, N, W TW- Tajny Współpracownik, K- Kandydat naTW P- Poszkodowany I – Inny (przypadki „mieszane”) N – Nieustalony status W – W trakcie wyjaśniania (np. po odwołaniu ze strony osoby na liście). Nie interesują mnie prywatne sprawy iksińskiego ale dlaczego nie miałbym wiedzieć, że ktoś był 30 lat nauczycielem, inny był w tym czasie lekarzem, sądzią, kto inny pracownikiem drogówki MO albo kierowcą w ZOMO a jeszcze inny był pułkownikiem czy sierżantem LWP albo bezpieczniakiem lub bezpieczniacką ofiarą lub jednym i drugim. Czy to są tajemnice państwowe? Dlaczego utajniać te informacje? Odpowiedz Link Zgłoś
opty2005 Re: Temida nie może być ślepa 06.09.05, 17:31 Moim zdeniem zawinili działacze KOR-u Jackiem Kuroniem na czele. Oni mieli nadzieję, że sędziowie sami się oczyszczą. Naiwniacy! Przecież w sądownictwie w latach dziwięćdziesiątych pozostał IV gatunek prawników. Elita do adwokatury II sort do notariatu. III na radcostwo. Sędziowie bez charyzmy, przygotowania zawodowego, przesiąknięci ideologią komuszą i wierni PZPR. I oni mieli się oczyścić. Stworzyli sobie zamknięty klan, otrzymują przyzwoite wynagrodzenie, a za komuny byli popychadłami bez społecznej estymy. I teraz nic nie zrobią aby ujawnić przestępców, ktorzy w imieniu PRL ferowali surowe wyroki. Tych była zdecydowana większość. Odpowiedz Link Zgłoś
zetp Sprawiedlowość czy upiór weryfikacji ? 06.09.05, 18:03 Trzeba albo samemu byc po uszy umoczonym w szambie kolaboracji z PZPR i SB lub byc wyjatkowym delikatnie mowiac draniem, aby nie zauwazyc zwiazku pomiedzy obecna sytuacja w sadownictwie, prokuraturach, policji czy wojsku i sluzbach specjalnych, a brakiem uczciwej weryfikacji personalnej ludzi tam pracujacych! "GW" zajadle broni wsystkiego co komuchowskie choc nie do tego zostala powolana do zycia, a jej naczelny redaktor z czlowieka legendy sam przeobrazil siebie w marnego czlowieczka jedzacego z reki niedawnego ponoc gnebiciela! Rzady SLD doprowadzily do utajnienia wszystkiego! Nawet ksiazek telefonicznych i biur adresowych! Ostatnio zamknela praktycznie dzialanie IPN! I to wg. oceny autora artykulu zasluguje na pochwale i polecenie jako drogi do nasladowania! Podziekujmy wreszcie komuchom raz na zawsze! Odpowiedz Link Zgłoś