Dodaj do ulubionych

Kiedy milczenie jest błotem

    • vitek25 NIC DODAĆ - NIC UJĄĆ 07.09.05, 09:53
      gdzie "zasady", panie McDonald 40 %?.. poszły się (...) ? ...
    • jarecky.jarecky Re: i kto to mówi - przyjrzyjmy się bliskim Adama 07.09.05, 10:03
      Troche logiki, on nie mial ale oni na niego znaczny inaczej nie bronilby szefa
      SB Cz. Kiszczaka i zamordysty Jaruzelskiego, a demokratycznie wybranych poslow
      nie wyzywalby od komunistycznych sledczych. "Something pojebalos" jak mawia W.
      Lysiak ale to juz kwestai lekarza Adama, moze nie powinni go wypuszczac tak
      szybko ...
      • jola994 Re: i kto to mówi - przyjrzyjmy się bliskim Adama 07.09.05, 10:15
        jarecky.jarecky napisał:

        > Troche logiki, on nie mial ale oni na niego znaczny inaczej nie bronilby szefa
        > SB Cz. Kiszczaka i zamordysty Jaruzelskiego, a demokratycznie wybranych poslow
        > nie wyzywalby od komunistycznych sledczych. "Something pojebalos" jak mawia W.
        > Lysiak ale to juz kwestai lekarza Adama, moze nie powinni go wypuszczac tak
        > szybko ...
        Łysiaka to nie cytuj ,bo facet dawno poświrował i tylko świry go czytają,a w
        sprawie demokratycznych posłów to racz zauważyć że na Białorusi tez Łukaszenka
        twierdzi że posłow wybrano więc chyba to nie daje legitymacji przyzwoitości
        • jarecky.jarecky Re: i kto to mówi - przyjrzyjmy się bliskim Adama 07.09.05, 10:48
          Jak chcesz sie przekonac jak jest na Bialorusi to wez ze soba ksiazke (np SALON
          Lysiaka) bo mozesz miec klopoty z wyjazdem. Nie uwazasz ze panstwo w ktorym
          jedyne sluszne racje ma redaktor Adam M. "Odpiep..cie cie od Generala", i "C.
          Kiszczak to czlowiek honoru" i ktory sledczych z komisji ktorzy wyciagneli na
          swiatlo dzienne brudy jego faworyta W.C. wyzywa od siepaczy PRL jest na
          najlepszej drodze do takich tyranii jak Bialorus ??? A gdzie wolnosc slowa ???
          >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
          "Rzeczpospolita Klamcow. SALON" W. Lysiaka
          www.bastion.krakow.pl/index.php?nr=2&id=293
      • amrra Re: i kto to mówi - przyjrzyjmy się bliskim Adama 07.09.05, 10:29
        jarecky.jarecky napisał:
        > Troche logiki, on nie mial ale oni na niego znaczny inaczej nie bronilby szefa
        > SB Cz. Kiszczaka i zamordysty Jaruzelskiego, a demokratycznie wybranych poslow
        > nie wyzywalby od komunistycznych sledczych.

        a co w tym czasie robili posłowie, którzy do dziś tak dzielnie zwalczja komunistów? były rządy prawicy ostatnio 97-2001 i co michnik był premierem
        czy przypadkiem min sprawiedliwości był p.L>Kaczyński? i co??
        to pewnie też wina dziennikarzy ..i cyklistów,że drodzy dekomunizatorzy
        budzą się wyłącznie przed wybormi i wyłacznie po to by zapewnić sobie na cztery lata posadę. jak naisałeś
        > Troche logiki,
        nie trzeba jej dużo,że wyśmiać to zasłanianie sie michnikiem, i diabli wiedza czym, bo to politycy prawicy NIE przeprowadzili dekomunizacji, kiedy mieli władzę i był na to czas -15 lat temu - Dzis Jaruzelski ma ponad 80 lat - a panowie od odekomunizacji opowiadają swoje horrory o otaczających ich krwiożerczych i podstępnych komunistach już następnemu pokoleniu, które komunistów, SB widziało w tV.. a panowie dobrze się mają sie dalej w tym oblęzeniu

        co będzie jak tych "komunistów" zabraknie
        i trzeba będzie rozliczać się z wyborcami
        z rzeczywistych osiągnięc a katastrof
        nie da się usprawiedliwic
        podstępnością mitycznych komunistów
        i rodziną michnika :)

        • jarecky.jarecky Re: i kto to mówi - przyjrzyjmy się bliskim Adama 07.09.05, 10:51
          15 lat temu wladze mial SALON Michnika, Mazowieckiego ... UD ktory lustracji
          mowil zdecydowane NIE, nie chcial "seansow nienawisci". Teraz sa efekty
          zapraszania czerwonych i umaczancow na salony. O dekomunizacji i lustracji
          OSZOLOMY mowily caly czas, tylko przed wyborami G.W moze nimi bardziej postraszyc.

          >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
          "Rzeczpospolita Klamcow. SALON" W. Lysiaka
          www.bastion.krakow.pl/index.php?nr=2&id=293
          • amrra Re: i kto to mówi - przyjrzyjmy się bliskim Adama 07.09.05, 11:14
            jarecky.jarecky napisał:
            > 15 lat temu wladze mial SALON Michnika, Mazowieckiego

            a w 1997r - przypomij mi KTO WYGRAŁ WYBORY?
            bezapelacyjnie i rządzili jak chcieli bez komunistów
            nazwało sie to AWS -więc daruj sobie - była mozliwość...
            nie było chęci- natomiast są duże chęci nastepna kadencję
            i władzę, władzę.. znów wróca tłuste lata i do tego potrzebne
            są te dokomunizacyjne bajania- to lepsze niż pytania

            CO ZASTAWIŁ po sobie AWS i rządy konserwatystów,
            co SLD i rzady socjaldemokratów
            co poszczególni posłowie ZROBILI, realnie ZROBILI dla
            kraju, obywateli za tę wcale nie niską pensję
            czyli kogo nie powinno byc w nowym sejmie??

            odpowiedz mogłaby byc przykra dla niektórych żyjącyh
            wyłacznie z opłacenia/ załatwienia sobie
            dobrego miejsca na liście partyjnej.
            • jarecky.jarecky Re: i kto to mówi - przyjrzyjmy się bliskim Adama 07.09.05, 11:53
              Mysle ze z przyczyn ktore opisalas wylonily sie PiS i PO, mozna je nie lubic ale
              maja kilka przewag nad AWS i UW. Sa bardziej wyraziste i nie skladaja sie z
              konglomeratu 40 partyjek ciagnacych kazda w swoja strone. To juz zaczatki
              normalnej prawicy (PO)i lewicy (PiS).
              A sympatie pana Adama nigdy nie byly antykomunistyczne, i wiekszosc
              ludzi ktorzy wladcow PRL i samo PRL najchetniej przenioslo by za Ural
              zostalo nabite w butelke. Dzisiaj pan Adam pokazuje im kuku ...

              O tym stara sie pisac W. Lysiak !!! I dobrze ze ktos przeciwstawia sie dogmatom A.M.

              >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

              "Rzeczpospolita Klamcow. SALON" W. Lysiaka
              www.bastion.krakow.pl/index.php?nr=2&id=293
              • amrra Re: i kto to mówi - przyjrzyjmy się bliskim Adama 07.09.05, 14:24
                jarecky.jarecky napisał:
                > normalnej prawicy (PO)i lewicy (PiS)

                ????????????????????????????????????
                normalnych liberałów PO -Ok
                i lewicowy(?) PIS i tu mię zatkało
                może program gospodarczy mają lewicujący
                ale lewicowy Kaczyński ????
                • jarecky.jarecky Re: i kto to mówi - przyjrzyjmy się bliskim Adama 07.09.05, 15:34
                  Aha czyzbym zapomnial o homoseksualistach,
                  no tak to faktycznie wyroznik leiwcowosci w naszym kraju.
                  Wg niektorych.
                  • amrra Re: i kto to mówi - przyjrzyjmy się bliskim Adama 07.09.05, 17:26
                    jarecky.jarecky napisał:

                    > Aha czyzbym zapomnial o homoseksualistach,
                    h
                    mm o czyms dużo ważniejszm o równosci praw
                    obywatelskich ,tolerancji i troche.... o konstytucji
    • wspanialy69 Re: Kiedy milczenie jest błotem 07.09.05, 10:13
      Platforma, Michnik, Cimoszewicz, wszyscy razem wzięci, sługusi międzynarodowej burżuazji. Polska ma 500 mld długów i wydaje wielokrotnie więcej na spłatę spekulacyjnych odsetek od zadłużenia niż na pomoc dla ubogich. Hańba. Bardzo żałuję, że koń Gertych i rolnik Lepper nie potrafią znaleść takiej argumetacji, która by to całe towarzystwo zniszczyła.

      Niech żyje PUTIN - URRA !!!

      wspaniały
      • 1normalnyczlowiek Panie Adamie. Kto Pana zmusił...? 07.09.05, 10:34
        Kto Pana zmusił do napisania takiego tekstu, zawierającego tyle bzdur i
        pomówień? Jedynym innym wytłumaczeniem byłoby to, że tak jak Nałęcz spełnia Pan
        rolę V-kolumny w szeregach sld. Dodam tylko , że kto obecnie, zamiast zajmować
        się ewidentnymi kłamstwami i oszustwami,zajmuje się nadal "sprawą Jaruckiej",
        jest niepoważny /a właściwie powinno się użyć innych, bardziej dosadnych słów/.
    • normalny.normals Re: Panegiryk na cześć W. Cimoszewicza 07.09.05, 10:21
      Co za słownictwo! czy red. Michnik był zawsze taki histeryczny, czy tylko teraz
      nerwy mu puściły gdy namaszczony przez niego kandydat stracił szanse na fotel
      prezydenta?
      Cep i błoto, trybunał inkwizycyjny, trybunał, bolszewicki, heretycy i czarownice
      – skąd my to znamy..... i jeszcze ta laurka dla Cimoszewicza – człowiek
      nieskazitelnie uczciwy, o uczciwości nigdy nie kwestionowanej.
      Panie redaktorze Michnik, rozumiem Pana wściekłość i złość, „ludzie honoru”,
      których latami Pan wspierał idą na dno i wcale nie dlatego, że pojawiła się
      jakaś Jarucka. Polska to już jest inny kraj niż ten zaraz po roku 89, inna jest
      świadomość obywateli, inne media, inna rzeczywistość. Dlatego nie dziwię się, że
      jest Pan w tym wszystkim zagubiony i nie nadąża za wszystkimi zmianami.
      Standardy moralne dla polityków zostały wysoko podniesione, już nie wystarczy
      społeczeństwu, gdy jeden czy drugi redaktor o znanym i zasłużonym nazwisku
      wystawi kandydatowi na prezydenta certyfikat uczciwości, to za mało by takiego
      kandydata obdarzyć zaufaniem. Polityków inaczej niż zwykłych obywateli, nie
      obowiązuje zasada domniemania niewinności. To polityk powinien wykazać, że jest
      poza wszelkimi podejrzeniami, a jeśli są jakieś uzasadnione wątpliwości co do
      jego uczciwości i prawdomówności, to powinien podać się do dymisji. Tak jest w
      krajach o wieloletnich demokracjach i tak będzie u nas, może nawet wcześniej niż
      się spodziewaliśmy. Młodzi ludzie nieobciążeni doświadczeniami komuny zaczynają
      odgrywać coraz to większą rolę w państwie, dla nich pańskie apele o przyzwoitość
      w życiu publicznym kojarzą się z zakulisowymi grami spółki Agora przy
      nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, w których brał Pan aktywny udział.
      Młodzi ludzie nie chcą takiej Polski gdzie redaktor popularnego dziennika pod
      stołem negocjuje z premierem rządu zapisy w ustawie dogodne dla jednej spółki.
      Nie chcemy takiej Polski gdzie dyspozycyjni prokuratorzy z powodu nacisków
      najwyższych urzędników państwowych umarzają śledztwa dotyczące polityków z opcji
      rządzącej. Nie chcemy takich opiniotwórczych gazet, które stosują podwójne
      kryteria moralności, bezpardonowo stosując zasadę – kto nie z nami, ten
      przeciwko nam.
      Pisze Pan, że „Dziś nikt już nie ma wątpliwości, że cała ta "operacja Anna
      Jarucka" była rezultatem mitomanii tej kobiety oraz głupoty lub złej woli(...).”
      Zastanawiam się czy robił Pan jakieś badania na ten temat? Czy może tylko Panu
      tak się wydaje?
      Wyrok w sprawie Jaruckiej wyda niezawisły sąd, a nie podstarzały redaktor jednej
      z wielu gazet. Natomiast jeśli już mówimy od odbiorze społecznym sprawy
      Jaruckiej, to najlepiej świadczą o tym notowania Cimoszewicza w sondażach.
      Pozdrawiam i mam nadzieję, że pomimo pańskich histerycznych artykułów komisje
      śledcze nadal będą działały w Polsce obojętnie czy będzie wtedy rządzić lewa czy
      prawa strona.
      W państwie gdzie skorumpowane i upolitycznione urzędy państwowe działają tylko
      dla dobra klasy politycznej i wybranej grupy zaprzyjaźnionych biznesmenów,
      komisje śledcze są dobrodziejstwem z nie złem wcielonym jak próbuje nam pan to
      wcisnąć.
      • ko_bie_ta Re: Panegiryk na cześć W. Cimoszewicza 07.09.05, 15:10
        normalny.normals napisał:

        > Pisze Pan, że „Dziś nikt już nie ma wątpliwości, że cała ta "operacja Ann
        > a
        > Jarucka" była rezultatem mitomanii tej kobiety oraz głupoty lub złej woli(...).
        > ”
        > Zastanawiam się czy robił Pan jakieś badania na ten temat? Czy może tylko Panu
        > tak się wydaje?
        > Wyrok w sprawie Jaruckiej wyda niezawisły sąd, a nie podstarzały redaktor jedne
        > j
        > z wielu gazet. Natomiast jeśli już mówimy od odbiorze społecznym sprawy
        > Jaruckiej, to najlepiej świadczą o tym notowania Cimoszewicza w sondażach.
        > Pozdrawiam i mam nadzieję, że pomimo pańskich histerycznych artykułów komisje
        > śledcze nadal będą działały w Polsce obojętnie czy będzie wtedy rządzić lewa cz
        > y
        > prawa strona.
        > W państwie gdzie skorumpowane i upolitycznione urzędy państwowe działają tylko
        > dla dobra klasy politycznej i wybranej grupy zaprzyjaźnionych biznesmenów,
        > komisje śledcze są dobrodziejstwem z nie złem wcielonym jak próbuje nam pan to
        > wcisnąć.


        Normalny.normalsie mogę podpisać się pod twoim postem obiema rękami i myślę że
        podobnie myślacych młodych ludzi w Polsce jest więcej. Adam Michnik nie chce
        zrozumieć że sprawa Cimoszewicza to nie jest żaden spisek oszołomów, masonów czy
        speców od tajnych służb - to jest zwyczajna rekacjia na niejasne interesy
        polityka Cimoszewicza (nawet w spotach reklamowych wyśmiewają "pieniądze od
        córki i zięcia"). Te wszystkie komisje śledcze, które Adam Michnik tak ostro
        krytykuje, to jest krzyk rozpaczy w państwie które demokratycznym jest tylko z
        nazwy. Adam Michnik proponuje nam demokrację w stylu włoskim ale ja wybieram dla
        Polski demokrację w szwedzkim stylu, włoszczyźnie już dziękujemy! ;-)

        P.S. Ale z tym "podstażałym redaktorem jednej z wielu gazet" to trochę
        przesadziłeś. Można z Michnikiem się nie zgadzać ale żeby zaraz go obrażać?
    • salta1 Re: Kiedy milczenie jest błotem 07.09.05, 10:22
      Kiedy podobne opinie dadzą w końcu asumpt do unicestwienia takich tworów jak
      orlenowsk a inkwizycja.Do komisji nasi politycy nie dorośli,a co gorsza można
      odnieść wrażenie,iż prawicowe partie desygnują do nich ludzi z zaburzeniami
      psychicznymi.Czrkam tej chwili gdy p.Konstanty mimowolnie zerkając w lustro
      złoży na siebie donos za inwigilację.
      • flora1 Re: Czy red. Michnik odszczeka to? 07.09.05, 10:34
        Czy redaktor Michnik odszczeka to wszystko, kiedy prokuratura w świetle
        dokumentów z KPWiG wznowi postępowanie w sprawie Cimoszewicza i ustali, że
        jednak Włodzimierz Cimoszewicz nie jest człowiekiem "nieskazitelnie uczciwym"?
        Czy może napisze kolejny równie płomienny tekst gdzie stwierdzi - przecież
        wszyscy politycy są nieuczciwi ale Wlodzimierz Cimoszewicz jest najuczciwszy z
        tych nieuczciwych!
        • iza.bella.iza Re: Czy red. Michnik odszczeka to? 07.09.05, 13:26
          O komisji orlenowskiej:

          „Panowie Wassermann, Miodowicz, Giertych i Macierewicz przypominają mi - nic na
          to nie poradzę - oficerów śledczych i prokuratorów, z którymi miałem
          przyjemność obcować po wielekroć, przebywając w znanym pensjonacie pod adresem
          Rakowiecka 37 w Warszawie. Dlatego ich nazwiska nie powinny zostać zapomniane.”

          No, jeżeli Michnika na Rakowieckiej przesłuchiwali tacy prokuratorzy, jak
          Wassermann, Miodowicz, Giertych i Macierewicz, to ja się nie dziwię, że nazwał
          on szefa MSW z czasów stanu wojennego człowiekiem honoru. Ale nie wszyscy,
          panie Michnik byli przez peerelowską prokuraturę traktowani tak uprzejmie jak
          pan i nie wszyscy mogli sobie w celi czytać paryską „Kulturę” i mieć kolorowy
          telewizor. Nie wszyscy też zapomnieli, że jednym ze stalinowskich sędziów,
          skazujących niewinnych ludzi na śmierć był pana brat, Stefan. Więc na pana
          miejscu nie mówiłabym ludziom o jakich śledczych powinni pamiętać, a o jakich
          nie.

          O Jaruckiej:

          „Dzięki ich wielomiesięcznej aktywności wyniszczającej - i tak słabo
          zakorzenione - reguły przyzwoitości w życiu publicznym stała się możliwa tak
          zwana sprawa Anny Jaruckiej, oskarżenie Włodzimierza Cimoszewicza przez osobę
          sfrustrowaną i zaburzoną, a nagłośnione i upowszechnione na skalę ogólnopolską
          przez wspomnianych członków komisji sejmowej i pozbawione umiaru media
          elektroniczne.”

          „Dziś nikt już nie ma wątpliwości, że cała ta "operacja Anna Jarucka" była
          rezultatem mitomanii tej kobiety oraz głupoty lub złej woli (bądź też jednego
          zmieszanego z drugim) polityków z Platformy Obywatelskiej.”

          I mam nadzieję, że będzie musiał za te słowa odpowiedzieć przed sądem, przed
          oblicze którego pozwie go Jarucka.

          O Cimoszewiczu:

          „Obserwowałem tę nagonkę z dystansu, choć od pierwszej chwili nie miałem
          wątpliwości, że oskarżenia formułowane wobec Cimoszewicza są brednią wyssaną z
          palca [...] Nigdy jednak nie miałem wątpliwości, że Cimoszewicz jest
          człowiekiem nieskazitelnie uczciwym, że nie jest typem oszusta finansowego.”

          Michnik i Nałęcz mówią jednym głosem, ale to jest łabędzi śpiew postkomuny. Im
          więcej takich popisów załganego pismaka i łżeprofesora będziemy oglądać i
          czytać, tym przegrana oszusta Cimoszewicza pewniejsza.

          SPADŁ PAN PONIŻEJ DNA, PANIE MICHNIK!!!! Całą swoją chlubną przeszłość
          postanowił pan przekreślić, więc nie pozostaje mi nic innego jak o niej
          zapomnieć i rozliczać tylko z tego, co czyni pan ostatnio. Dzisiaj, panie
          Michnik straciłam do pana resztki szacunku. Jest pan dla mnie szmatławym
          pismakiem, manipulantem i oszustem, nie tylko intelektualnym.
    • witek.bis Dziś pytanie, dziś odpowiedź 07.09.05, 10:39
      "Bardzo chciałbym wiedzieć, co sądzą o tym liderzy partii politycznych i
      kandydaci na urząd prezydenta Rzeczypospolitej."

      Liderzy partii politycznych i kandydaci na urząd prezydenta Rzeczpospolitej są
      niezwykle zażenowani kolejnym pańskim wygłupem. Z prawdziwym przerażeniem
      obserwują postępy choroby, która mąci Panu zmysły i zaburza kontakt z
      rzeczywistością. Jeden z nich nawet zapowiedział, że gorzały więcej do pyska
      nie weźmie, bo dopiero teraz widzi jaką straszną chorobą jest ta gruźlica.
    • navi007 Panie Adamie, 07.09.05, 10:41
      Nie zgodzę się z Pańskimi tezami. Po pierwsze. Komisje, jakie by one nie były,
      jednak pokazały ludziom jak odbywa się rządzenie w tym kraju i jacy ludzie w
      tym biorą udział. Po drugie, z tą panią Jarucką, coś jest nie tak.. Zobaczymy
      kto na tym całym szumie najbardziej straci i czy nie będzie to czasem Tusk...
      Abstrahując od Pańkich preferencji wyborczych, prosze zwrócić uwagę na fakt, że
      od samego początku to wszystko było szyte grubymi nićmi. A że panowie Miodowicz
      i Wassercośtam są pracownikami służb sugeruje , że mogą w tym wypadku (także)
      wykonywać rozkazy. Czyje?. Niech sobie samkażdy odpowie w dniu wyborów.
      Po trzecie, sprawa, rzekomych błędów w oświadczeniach Cimoszewicza, i reakcja
      prokuratury (umorzenie!) wykazała, że w tym kraju nadal są równi i równiejsi.
      Niech Pan spyta swoją księgową czy urząd skarbowy, ZUS, PiP czy inna instytucja
      zajmująca się zwalczaniem przedsiębiorczości umorzy postępowanie bo
      stwierdzi "nieumyślną pomyłkę"? Nie. W przypadku małych firm nawet faktycznie
      nieumyślna pomyłka w dokumentach może oznaczać baaaaardzo duże kłopoty. Ale nie
      w przypadku prominentnego polityka. Prawda?
      A tak przy okazji, jak tam Lew? Dalej na wolności pomimo wyroku? Może tutaj
      skierujecie ostrze swojej krytyki?

      Pozdrawiam,
      Krzysztof
    • apf Barwy kampanii 07.09.05, 10:45
      Nic dziwnego w tym, że kampania wyborcza wywołuje polaryzację poglądów, że
      osoby uważane za autorytety popierają kandydatów, że ich wypowiedzi zawierają
      więcej emocji niźli prawdy. Normalność.

      Ale żeby od razu z gęby robić cholewę? Michnik stracił okazję by siedzieć cicho!

      Błoto, gdy mu się uważnie przyjrzeć nie ma negatywnej denotacji, jest pełne
      życia, ma walory lecznicze, a zapasy w błocie mogą nawet podniecać :)
      • 1normalnyczlowiek Panie Adamie. Kto Pana zmusił? 07.09.05, 10:48
        Re: Panegiryk na cześć W. Cimoszewicza
        Przeczytaj komentowany artykuł »
        Autor: normalny.normals
        Data: 07.09.05, 10:21

        skasujcie post

        + odpowiedz cytując + odpowiedz
        Co za słownictwo! czy red. Michnik był zawsze taki histeryczny, czy tylko teraz
        nerwy mu puściły gdy namaszczony przez niego kandydat stracił szanse na fotel
        prezydenta?
        Cep i błoto, trybunał inkwizycyjny, trybunał, bolszewicki, heretycy i czarownice
        – skąd my to znamy..... i jeszcze ta laurka dla Cimoszewicza – człowiek
        nieskazitelnie uczciwy, o uczciwości nigdy nie kwestionowanej.
        Panie redaktorze Michnik, rozumiem Pana wściekłość i złość, „ludzie honoru”,
        których latami Pan wspierał idą na dno i wcale nie dlatego, że pojawiła się
        jakaś Jarucka. Polska to już jest inny kraj niż ten zaraz po roku 89, inna jest
        świadomość obywateli, inne media, inna rzeczywistość. Dlatego nie dziwię się, że
        jest Pan w tym wszystkim zagubiony i nie nadąża za wszystkimi zmianami.
        Standardy moralne dla polityków zostały wysoko podniesione, już nie wystarczy
        społeczeństwu, gdy jeden czy drugi redaktor o znanym i zasłużonym nazwisku
        wystawi kandydatowi na prezydenta certyfikat uczciwości, to za mało by takiego
        kandydata obdarzyć zaufaniem. Polityków inaczej niż zwykłych obywateli, nie
        obowiązuje zasada domniemania niewinności. To polityk powinien wykazać, że jest
        poza wszelkimi podejrzeniami, a jeśli są jakieś uzasadnione wątpliwości co do
        jego uczciwości i prawdomówności, to powinien podać się do dymisji. Tak jest w
        krajach o wieloletnich demokracjach i tak będzie u nas, może nawet wcześniej niż
        się spodziewaliśmy. Młodzi ludzie nieobciążeni doświadczeniami komuny zaczynają
        odgrywać coraz to większą rolę w państwie, dla nich pańskie apele o przyzwoitość
        w życiu publicznym kojarzą się z zakulisowymi grami spółki Agora przy
        nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, w których brał Pan aktywny udział.
        Młodzi ludzie nie chcą takiej Polski gdzie redaktor popularnego dziennika pod
        stołem negocjuje z premierem rządu zapisy w ustawie dogodne dla jednej spółki.
        Nie chcemy takiej Polski gdzie dyspozycyjni prokuratorzy z powodu nacisków
        najwyższych urzędników państwowych umarzają śledztwa dotyczące polityków z opcji
        rządzącej. Nie chcemy takich opiniotwórczych gazet, które stosują podwójne
        kryteria moralności, bezpardonowo stosując zasadę – kto nie z nami, ten
        przeciwko nam.
        Pisze Pan, że „Dziś nikt już nie ma wątpliwości, że cała ta "operacja Anna
        Jarucka" była rezultatem mitomanii tej kobiety oraz głupoty lub złej woli(...).”
        Zastanawiam się czy robił Pan jakieś badania na ten temat? Czy może tylko Panu
        tak się wydaje?
        Wyrok w sprawie Jaruckiej wyda niezawisły sąd, a nie podstarzały redaktor jednej
        z wielu gazet. Natomiast jeśli już mówimy od odbiorze społecznym sprawy
        Jaruckiej, to najlepiej świadczą o tym notowania Cimoszewicza w sondażach.
        Pozdrawiam i mam nadzieję, że pomimo pańskich histerycznych artykułów komisje
        śledcze nadal będą działały w Polsce obojętnie czy będzie wtedy rządzić lewa czy
        prawa strona.
        W państwie gdzie skorumpowane i upolitycznione urzędy państwowe działają tylko
        dla dobra klasy politycznej i wybranej grupy zaprzyjaźnionych biznesmenów,
        komisje śledcze są dobrodziejstwem z nie złem wcielonym jak próbuje nam pan to
        wcisnąć.

        >>>>>1ncz : Brawo. Nic dodać nic ująć.<<<<<
        • tatonka Histeryczne to malo powiedziane 07.09.05, 12:52
          o ile mi wiadomo p. Jaruckiej badan poczytalnosci nie robiono, by jakis
          redaktorzyna mogl orzekac czy jest zaburzona czy nie...
          A to dobre...
          Media elektroniczne osaczyly Michnika...
          Moze nie powinien sie w nich tak udzielac...:)))))
    • mrrek Myślę, że Michnik powinien już zamilknąć. 07.09.05, 10:50
      Najlepiej, gdyby opuścił ten kraj i dał nam spokój.
      • krzych60 A ja myślę, że nie powinien milczeć... 07.09.05, 11:46
        Przepraszam za porównanie, ale myślę, że bezwiednie powtarzasz marzenia ubeków z
        czasów PRL. Oni też o niczym innym nie marzyli, tylko o wyrzuceniu Michnika za
        granicę. Jak się okazuje, znowu uosobieniem wszelkiego zła jest Adam Michnik i
        to tylko dlatego, że śmie iść pod prąd.
        • quasimodos1 Re: A ja myślę, że nie powinien milczeć... 07.09.05, 11:48
          Ale on właśnie płynie z prądem. Pod prąd to on jakieś 16 lat temu przestał iść.
    • magnusg GW= GLOS WLODZIMIERZA jaka szkoda,ze Pan M. 07.09.05, 10:51
      majacy takie zaufanie w nieskazitelnosc WC nie potrafi wyjasnic jak to
      mozliwe,zeby doktor prawa,posel i marszalek Sejmu nadzorujacy procesy
      legislacyjne mogl sie 4 razy pomylic przy wypelnianiu prostego oswiadczenia.I
      dlaczegfo ten czysty jal lza towarzysz nie wniosl poprawki pomimo upomnienia.I
      dlaczego przed komisja sledcza mowil o tylko jednym oswiadczeniu.Dlaczego panie
      M. nic Pan nie napisal na ten temat.
      I mam jeszcze jedno pytanie-czy GW znak juz wyrok w sprawie Pani Jaruckiej,ze
      juz ocenila jej wine??Zarzuca Pan innym bolszewickie metody samemu je stosujac-
      nie ma wyroku,a wy juz zescie stwierdzili kto jest winny,kto za niby-afera stoi
      itd.Niedobrze sie robi panie Michnik czytajac takie rynsztokowe dziela
      pseudodziennikarzy.Ale przynajmniej juz Pan nie kryje jakich ludzi pan broni i
      gdzie teraz znajduje sie Pana polityczna przystan.W 1991 jeszcze Pan potajemnie
      spotykal sie z Urbanem na imieninach u Kwasniewskich,w 2005 otwarcie stal sie
      Pan czlonkiem i obronca komunny.Gratulacje.
    • krzych60 Zgadzam się z każdym słowem A. Michnika 07.09.05, 10:52
      Dzięki, Panie Adamie, za tak jednoznaczny głos w sprawie, która od początku
      śmierdziała na kilometr i którą z taką ochotą podjęły media (szczególnie TV i
      radio), bez jakiejkolwiek próby zastanowienia się czy aby ktoś nie chce dokonać
      na oczach kamer (i za ich pomocą) najwiekszego szwindlu w dziejach III RP.
      • 1normalnyczlowiek Re: Zgadzam się z każdym słowem A. Michnika 07.09.05, 10:59
        krzych60 napisał:

        > Dzięki, Panie Adamie, za tak jednoznaczny głos w sprawie, która od początku
        > śmierdziała na kilometr i którą z taką ochotą podjęły media (szczególnie TV i
        > radio), bez jakiejkolwiek próby zastanowienia się czy aby ktoś nie chce dokonać
        > na oczach kamer (i za ich pomocą) najwiekszego szwindlu w dziejach III RP.

        @@@Głupota w najczystszej postaci drzemie w tej osóbce. Nie wyplenisz jej, bo
        stanowi istotę tej osobowości, jeśli usuniesz głupotę nie zostanie już nic@@@
      • ormoczuwa Dzięki panie Krzychu ! 07.09.05, 11:39
        krzych60 napisał:

        > Dzięki, Panie Adamie, za tak jednoznaczny głos w sprawie, która od początku
        > śmierdziała na kilometr i którą z taką ochotą podjęły media (szczególnie TV i
        > radio), bez jakiejkolwiek próby zastanowienia się czy aby ktoś nie chce
        dokonać
        > na oczach kamer (i za ich pomocą) najwiekszego szwindlu w dziejach III RP.
    • nielubiegazety2 Kiedy milczenie jest błotem ????? 07.09.05, 10:55
      Gdy przypomniałem zwolennikom nadredaktora wyzywającym przeciwników od
      faszystów co znaczą obecnie ich słowa
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28577366&a=28577366
      wiadomość została tylko usunięta.

      Jak się spytałem nadredaktora czy pamięta nazwiska kolegów [----] okazało się,
      że wiadomość nie istnieje. Tak po prostu wyparowała.
      Nadredaktor jedynak.

      1984
      • sawa.com Re: Kiedy milczenie jest błotem ????? 07.09.05, 11:05
        nielubiegazety2 napisał:

        > Gdy przypomniałem zwolennikom nadredaktora wyzywającym przeciwników od
        > faszystów co znaczą obecnie ich słowa
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28577366&a=28577366
        > wiadomość została tylko usunięta.

        > Jak się spytałem nadredaktora czy pamięta nazwiska kolegów [----] okazało
        się,
        > że wiadomość nie istnieje. Tak po prostu wyparowała.
        > Nadredaktor jedynak.
        > 1984


        Ja w ogóle nie zostałam dopuszczona do komentowania artykułu p. redaktora
        Michnika o którym ten wątek.
        Ale sie tym nie przejmuję.
        Prawda prędzej czy później wychodzi na światło dzienne.
        Tu tylko powiem jedno. Pan redaktor Michnik nie ma racji! Albo się pogubił.
        Albo nawet sam nie zauważył kiedy znalazł się po złej i mrocznej stronie mocy.
        • amrra Re: Kiedy milczenie jest błotem ????? 07.09.05, 13:02
          sawa.com napisała:
          > Ja w ogóle nie zostałam dopuszczona do komentowania artykułu p. redaktora

          to co ja czytam?
          • alfredkujot Re: Kiedy milczenie jest błotem ????? 07.09.05, 13:22
            Zastanawiam sie czy postepowanie takich jak michnik ,kwasniewski,itp
            "towarzystwo" nie jest uwarunkowane kulturowo.
            Nie wiem czy znana jest historia kozla ofiarnego. Zydzi obciazali
            swoimi wystepkami kozla "wkladali" mu na grzbiet swoje swinstwa
            i wypedzali na pustynie.W kultura chrzecijanska traktuje wystepki
            inaczej , spowiedz , naprawianie krzywd,pokora , zadosc uczynienie.
            Sledzac wypowiedzi i postepowanie pzpr-ub-sld odnosze wrazenie
            ze za swoje szalbierstwa chca obciazac innych -szukajac kozlow ofiarnych......
            Wspolczesne "kozly" to przeciwnicy polityczni, ci ktorym szalbierstwa
            organizacji paramafijnej sie nie podobaja...
            Warto posluchac wywiad z kwasniewskim w radiozet.pl
            Ten takze jest krystaliczny, cimoszewicz w jego mniemaniu takze.....
            A okres sld-owskich afer wg prezia jest sukcesem ekonomicznym....mafii.

            • nielubiegazety2 To jest mafia. Mafia znacjonalizowana. 07.09.05, 13:29
              Zobacz parenaście postów niżej.

              Kto by pomyślał. Pierwsi wolnorynkowcy PRL 1i1/2 upaństwowili mafię.
    • radek_sim Re: Kiedy milczenie jest błotem 07.09.05, 11:06
      To że brudy ktoś wyciąga. Zdaniem oszołomów ubabranych w takim brudzie jest
      skandalem. Chyba ktoś myli pojęcia. Skandalem byłoby nie wyciąganie brudów,
      jeżeli już takie oszołomy zafajdane prosperują w naszym kraju.
    • kataryna.kataryna Zaburzona Jarucka kontra uczciwi 07.09.05, 11:12
      Może pan Michnik zapyta swojego nieskazitelnie uczciwego kumpla dlaczego
      chronił Jarucką. Oto co napisano w raporcie pokontrolnym w ministerstwie po
      zaginięciu faksymili:

      "Fakt zatajenia zagubienia faksymili Ministra oraz znalezienia kartek z jego
      podpisem in blanco stanowi poważne naruszenie dyscypliny służbowej. Obciąża to
      przede wszystkim p. Annę Jarucką (...) Należy sądzić, że zagubienie faksymile
      Ministra nie bylo przypadkiem ale celowym działaniem. Po odbyciu rozmów ze
      wszystkimi zainteresowanymi skłaniam się do przypuszczenia, iż faksymile
      została przekazana p. Annie Jaruckiej przez p. Agnieszkę Szczepaniak (...)
      Proponuję zgłosić sprawę organom ścigania, które mogłyby przesłuchać obie panie
      w charakterze świadków. Brak zgłoszenia - w przypadku gdyby faksymile zostało
      wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem - postawiłby MSZ w bardzo
      niekorzystnej sytuacji prawnej."


      I co? I nic. Za czyją sprawą nic nie zrobiono? Możnego protektora musiała mieć
      z ministerstwie ta nagle "zaburzona" skoro jej wszystko uszło na sucho. Może z
      tego by się uczciwy wytłumaczył. A drugi uczciwy kumpel Michnika Kwaśniewski
      mógłby powiedzieć z czyjej rekomendacji i za co odznaczył męża Jaruckiej,
      szeregowca pracującego w cywilu, brązowym krzyżem za zasługi "za umacnianie
      bezpieczeństwa wewnętrznego kraju" po niespełna dwóch latach pracy Jaruckiego w
      ABW na cywilnym stanowisku. To też z inspiracji Miodowicza?

      Michnik znowu przegra bo Cimoszewicz czysty nie jest i prędzej czy później to
      wyjdzie. Tak jak wyszło z Millerem i Jakubowską za których niewinność też
      ręczył. A Nałęcza nazawał "niestandardowo uczciwym". Michnik po prostu ma
      dziwne standardy. Podobnie jak jego kandydat Cimoszewicz, któremu nieskazitelna
      uczciwość nie przeszkadza korzystać z usług Nikolskiego, Czarzastego i
      Kwiatkowskiego.
      • stagaz Re: Zaburzona Jarucka kontra uczciwi 07.09.05, 12:03
        Michnik już od dawna w ocenie czyjejś uczciwości czy honoru stosuje standardy
        towarzyskie. Jest to proste kryterium: kto należy do mojego towarzyatwa, ten
        jest uczciwy. Członkowie komisji orlenowskiej, którą ja osobiście nie bardzo
        znoszę, obracają się w innych kręgach niż Michnik i jest jasne, że z definicji
        nie mogą być uczciwi, a nawet w ostatnich latach są największymi niszczycielami
        naszej demokracji. O rządzie Millera w tym kontekście Michnik nie wspomina,
        Miller należy bowiem do właściwego towarzystwa. I tyle...
      • amrra Re: Zaburzona Jarucka kontra uczciwi 07.09.05, 13:24
        kataryna.kataryna napisała:
        Michnik po prostu ma
        > dziwne standardy. Podobnie jak jego kandydat Cimoszewicz, któremu nieskazitelna
        >
        > uczciwość nie przeszkadza korzystać z usług Nikolskiego, Czarzastego i
        > Kwiatkowskiego.

        jak widac nie tylko michnik ma dziwne standardy.
        Niektórym powinno sie nagrać i co dziennie odtwarzac
        to co powiedział wczoraj w Polsacie p.Mazowiecki o
        reolucji(odnowie) moralnej oferowanej jako cudowne lekarstwo
        na wszystkie bolączki Polski. Możw wyborcza zacytuje tę celną
        wypowiedż o tym co naprawde boli i odstrasza Polaków od zycia publicznego
        i że odwnowy moralne panowie z prawicy , najlepiej zaczynac od siebie

        kataryna najwyraźniej nie słyszała bo pisze wg standardów tuska

        cimoszewicz nie przypilnował Jaruckiej - fe, zły kandydat
        tusk nie przypilnował swoich pułkowników majstrujacych przy wborach
        oj jak ślicznie, medal mu dać, za walke o zasady demokracji

        cimoszewicz wyszeł z specyficznej komisji( kiedy zajmnie sie nimi
        prokuratura??) - wC arogant i ...
        odpowieć kandydta na prezydenta "z najemnikami nie będe rozmawiał - to sczyt elegancji i kultury,którą Polska zasłynie w świecie wkrótce jak wygra wybory
        znów P.Tuskowi nalezy sie medal, za nowe zasady kultury w zyciu publicznym

        Posłuchajcie Mazowieckiego...




        • kataryna.kataryna Re: Zaburzona Jarucka kontra uczciwi 07.09.05, 13:43
          amrra napisała:

          > kataryna.kataryna napisała:
          > Michnik po prostu ma
          > > dziwne standardy. Podobnie jak jego kandydat Cimoszewicz, któremu nieskaz
          > itelna
          > >
          > > uczciwość nie przeszkadza korzystać z usług Nikolskiego, Czarzastego i
          > > Kwiatkowskiego.
          >
          > jak widac nie tylko michnik ma dziwne standardy.
          > Niektórym powinno sie nagrać i co dziennie odtwarzac
          > to co powiedział wczoraj w Polsacie p.Mazowiecki o
          > reolucji(odnowie) moralnej oferowanej jako cudowne lekarstwo
          > na wszystkie bolączki Polski. Możw wyborcza zacytuje tę celną
          > wypowiedż o tym co naprawde boli i odstrasza Polaków od zycia publicznego
          > i że odwnowy moralne panowie z prawicy , najlepiej zaczynac od siebie




          Mazowiecki chyba nie jest ekspertem od nastrojów społeczeństwa, czego
          najlepszym dowodem są sondazowe wyniki jego partii. Jego oferta jakoś nie
          trafia w potrzeby i oczekiwania.




          > kataryna najwyraźniej nie słyszała bo pisze wg standardów tuska



          A Mazowiecki jest wyrocznią, że pod jego wypowiedzi trzeba dostosowywać swoje
          poglądy?


          > cimoszewicz nie przypilnował Jaruckiej - fe, zły kandydat
          > tusk nie przypilnował swoich pułkowników majstrujacych przy wborach
          > oj jak ślicznie, medal mu dać, za walke o zasady demokracji



          Po pierwsze, gdzie ja coś piszę o Tusku? Po drugie, na razie majstrowanie przy
          wyborach jest wytworem wyobraźni Nałęcza?




          > cimoszewicz wyszeł z specyficznej komisji( kiedy zajmnie sie nimi
          > prokuratura??) - wC arogant i ...
          > odpowieć kandydta na prezydenta "z najemnikami nie będe rozmawiał - to sczyt
          el
          > egancji i kultury,którą Polska zasłynie w świecie wkrótce jak wygra wybory
          > znów P.Tuskowi nalezy sie medal, za nowe zasady kultury w zyciu publicznym




          Jest pewna różnica między organem sejmu przed którym jest się świadkiem, a
          rzecznikiem prasowym rywala dla którego jest się celem ataku. Podstawowa
          różnica. Nie mówiąc już o tym, że to Nałęcz zaczął.


          > Posłuchajcie Mazowieckiego...



          Nadsłuchiwałam głosu Mazowieckiego jak SLD psuło państwo. Milczał czemuś.
          • amrra Re: Zaburzona Jarucka kontra uczciwi 07.09.05, 17:44
            kataryna.kataryna napisała:

            > A Mazowiecki jest wyrocznią, że pod jego wypowiedzi trzeba dostosowywać swoje
            > poglądy?

            a Tusk jest wyrocznią od kiedy???

            > Jest pewna różnica między organem sejmu przed którym jest się świadkiem, a
            > rzecznikiem prasowym rywala dla którego jest się celem ataku. Podstawowa
            > różnica. Nie mówiąc już o tym, że to Nałęcz zaczął.

            Pan Tusk powinien odowiedział na poziomie rzecznika p.Miodowicza
            a nie jak kandydata na prezydenta - arogancko i ubliżjąco....

            Czy te subtelna róznice między w końcu ( trzeci post o tym) zuważysz??

            > Nadsłuchiwałam głosu Mazowieckiego jak SLD psuło państwo. Milczał czemuś.

            a co wydano juz dekret o jedynie słusznych partiach
            i obowiązkowej krytyce sld i Mazowiecki nie wypełnił
            obywatelskiego obowiązku dołozenia "wrogom narodu"
            zplutym karłom reakcji" itp itd i jak tu nie zgodzic
            sie z michnikiem, ta nienawiśc wraca przebrana za pseudoprawicę
            • kataryna.kataryna Re: Zaburzona Jarucka kontra uczciwi 07.09.05, 18:34
              amrra napisała:

              > kataryna.kataryna napisała:
              >
              > > A Mazowiecki jest wyrocznią, że pod jego wypowiedzi trzeba dostosowywać s
              > woje
              > > poglądy?
              >
              > a Tusk jest wyrocznią od kiedy???



              A jest? Na pewno nie dla mnie dlatego też nie piszę "Niektórym powinno sie
              nagrać i co dziennie odtwarzac to co powiedział wczoraj gdzieś tam Tusk"


              > > Jest pewna różnica między organem sejmu przed którym jest się świadkiem,
              > a
              > > rzecznikiem prasowym rywala dla którego jest się celem ataku. Podstawowa
              > > różnica. Nie mówiąc już o tym, że to Nałęcz zaczął.
              >
              > Pan Tusk powinien odowiedział na poziomie rzecznika p.Miodowicza
              > a nie jak kandydata na prezydenta - arogancko i ubliżjąco....
              >
              > Czy te subtelna róznice między w końcu ( trzeci post o tym) zuważysz??



              Tusk odpowiedział Nałęczowi tak jak ten na to zasłużył po obrzydliwych
              insynuacjach.


              > > Nadsłuchiwałam głosu Mazowieckiego jak SLD psuło państwo. Milczał czemuś.
              >
              > a co wydano juz dekret o jedynie słusznych partiach
              > i obowiązkowej krytyce sld i Mazowiecki nie wypełnił
              > obywatelskiego obowiązku dołozenia "wrogom narodu"
              > zplutym karłom reakcji" itp itd



              Absolutnie nie. Nie ma żadnego obowiązku krytykowania SLD ale "aprobujące
              milczenie" - by użyć słów Michnika - gdy SLD psuło kraj sprawia, że Mazowiecki
              jest dla mnie mało wiarygodny jako krytyk tych, którzy chcą naprawiać.



              > i jak tu nie zgodzic
              > sie z michnikiem, ta nienawiśc wraca przebrana za pseudoprawicę



              Projektujesz swoje własne emocje.



    • vlad.palownik panie Adamie, a kogo obchodzi co Pan myślisz ? 07.09.05, 11:14
      jesteś Pan skończony moralnie i politycznie w tym kraju.
      i mnie z tym jest dobrze i ja się zgadzam z tym.
      wystarczy obłudy i błazenady w Pana wydaniu.
      wyjedź Pan do siebie i daj Pan odpocząć tej umęczonej, mojej ojczyźnie od ludzi
      Pańskiego pokroju.
      • krzych60 Mnie obchodzi... 07.09.05, 15:50
        A poza tym moich kolegów z pracy (7 osób), moją rodzinę, większość moich
        znajomych. Chyba więcej osób niż sądzi stała ekipa pisząca tutaj i myśląca, że
        wszyscy są do nich podobni. Tylko niewielu osobom chce się tu pisać. Jak
        powiedziała moja żona, nie każdy lubi zapach publicznej toalety...
        • vlad.palownik a kogo to obchodzi, że Krzycha60 i jego rodzinę, 07.09.05, 22:15
          większość jego kolegów i znajomych, obchodzi to co pisze dziennikarz Michnik.
          a Krzycho60 to jeszcze lubi zapach publicznej toalety i na dodatek okłamuje swoją żonę.
    • quasimodos1 Re: Kiedy milczenie jest błotem 07.09.05, 11:17
      Cimoszewicz jest takim samym uczciwym człowiekiem jak Michnik człowiekiem
      honoru - to pierwsz dygresja.
    • tees1 Michnik to przezytek 07.09.05, 11:21
      Michnik skostnial i niczego nie rozumie. On byl potrzebny gdy trzeba bylo nie
      draznic komunistow i z wiara mowic "Dobry, dobry komunista ... masz tu spolke
      skarbu panstwa, masz ... komunista wezmie spolke i pusci z paszczeki Polske,
      ... dobry, dobry ...". Michnik dalej z wiara mowi "dobry, dobry komunista".
      • zdr1 Re: Michnik to przezytek 07.09.05, 12:27
        tees1 napisał:


        > Michnik dalej z wiara mowi "dobry, dobry komunista".

        Czym skorupka za mlodu nasiaknie, tym na starosc traci.
    • takityp Re: Kiedy milczenie jest błotem 07.09.05, 11:30
      Jak czytam te wypowiedzi na temat Michnika to słyszę słowa
      Mazowieckiego,"polskie piekło".Jeszcze zobaczycie co oznaczają "rządy"
      platformy.Obrzucajcie dalej innych błotem zwolennicy platformy -nic innego
      przecież nie umiecie.
    • marcinrutkowski Re: Kiedy milczenie jest błotem 07.09.05, 11:34
      Czy każdy kto myśli rozsądnie a nie po twojej lini jest towarzyzem? bo jeżeli
      tak, to niestety sam nim jesteś wodzu!
    • quasimodos1 Re: Kiedy milczenie jest błotem 07.09.05, 11:38
      Zastanawiam się czy wilk może rekomendować wilka owcom, jako wegetarianina,
      albo kłamca gwarantować prawdomówność kłamcy?

      Michnik - "śledziłem reakcje Tuska, "człowieka z zasadami", który milcząco
      aprobował poczynania Miodowicza, Cóż to za zasady - zastanawiałem się - które
      pozwalają na aprobatę paskudztw tego typu?"
      - Mnie zastanawia czy śledził również działania Nałęcza i zastanawiał się nad
      hasłem "Niech połączy nas Polska"? A może zastanawiał się nad bezstronnością
      jego Gazety, na jej akcji opluwania Wildsteina, Leppera, Kaczyńskiego, a teraz
      Tuska?
      Michnik dalej ostrzega - za pomocą prymitywnie skrojonej prowokacji można
      obrzucić błotem i pozbawić dobrego imienia każdego, także człowieka o
      uczciwości nigdy niekwestionowanej - kto jak kto ale Michnik wie jak się to
      robi, Gazeta cały ostatni okres obrzuca błotem wszystkich na prawo. Ale nie
      dziwię się wiele osób broniłoby swoich układów, w nowym sejmie i z nowym
      prezydentem A.Michnik znów będzie nikim.

      Wreszcie Michnik podsumowuje
      Bardzo chciałbym wiedzieć, co sądzą o tym liderzy partii politycznych i
      kandydaci na urząd prezydenta Rzeczypospolitej - wystarczy, że wie już co sądzą
      o tym wyborcy, ostatnie sondaże są dla Cimoszewicza bezlitosne.
      • avin Wiarygodnosc Michnika 07.09.05, 12:02
        Wiarygodnosc Michnika potwierdza raport Ziobry.
    • smentuff Re: Kiedy milczenie jest błotem 07.09.05, 11:50
      Aby wyrobić sobie opinię na dany temat
    • piterpm Re: Kiedy milczenie jest błotem 07.09.05, 12:02
      no litosci ludzie przeciez nie mozna mierzyc glupota tak wysoko.nie mozna
      udawac ze sie nie widzi faktow podobnie jak widzi je redaktor michnik.bardzo
      dobry artykul opisujacy sytuacje jaka zaistniala w tej komisji i w jej
      dzialaniach.moim zdaniem kompromitacja tych panow to zbyt lagodne okreslenie i
      w taki wlasnie lagodny sposob opisal to redaktor z ktorym ja jako czlowiek o
      lewicowych pogladach bardzo czesto sie nie zgadzam i zdecydowanie czesciej
      jestem na nie z opiniami gazety niz na tak wiec trudno mnie podejrzewac o
      sympatie do gazety ktora wlasciwie kupuje tylko w piatek bo maja dla mnie wtedy
      najciekawsze dodatki.i nie jako zwolennik marszalka cimoszewicza ale jako
      zwykly czlowiek musze sie zgodzic z panem redaktorem i to wcale nie dziwne ze
      takie opinie bardzo wywazone sie pojawiaja bo do ludzi dociera co mozna zrobic
      z czlowiekiem w imie paru punktow procentowych.ta komisja sledcza jest nie
      porazka ale hanba polskiego sejmu i mam nadzieje ze nigdy wiecej nie zostanie
      dopuszczone dzialanie takiej zadnych komisji w okresie przedwyborczym bo to
      jest jej glowna patologia by pod plaszczykiem poszukiwania prawdy niszczy sie
      ludzi obrzucajac ich klamstwami niedomowieniami i aluzjami na ktorych jak w
      przypadku pani jaruckiej byly ewidentne dowody i mozna bylo zweryfikowac
      zamiary tej pani kierowanej czy tez nie przez jakas tajemnicza reke.ale co
      jesli uda sie to dopiero po wyborach??czy naprawde warto jest dopuszczac w
      polityce takie chwyty i nie pietnowac ich kiedy sie zdarzaja i sa czystym
      zaprzeczeniem jakichkolwiek zasad.naprawde polityka ma wygladac w ten sposob
      tylko dlatego ze nie uderzono w waszego kandydata tylko innego??wszystko w imie
      zwyciestwa??takie moim zdaniem pytanie zadaje redaktor w swoim artykule i
      pochylenie sie nad ta kwestia polecam szczegolnie bo pamietajcie ze kto mieczem
      wojuje od miecza ginie i kiedys wasz ulubiony kandydat moze znalesc sie
      sytuacji pana cimoszewicza jesli my polacy i wyborcy pozwolimy na takie harce
      politykom.jesli tego drodzy internauci nie widzicie zarzucajac jakas ochrone
      panu redaktorowi komunisty cimoszewicza co samo w sobie jest slownictwem
      zalosnym to naprawde proponuje co rano po przebudzeniu umyc oczy bo problem
      tkwi zupelnie gdzie indziej.co do reakcji pana Tuska to rowniez jestem
      zniesmaczony ze znajduje on czas zeby wyglaszac pod adresem nalecza swoje
      opinie ale nie potrafi wyrazic choc jednej opini czy dzialania jakie poczynili
      panowie z jego parti mieszcza sie w jego zasadach czy tez nie.choc jednej opini
      zdania,dwoch nie otrzyalismy jako wyborcy dlatego popieram apel zeby sie
      odezwal bo nie mozna grac jak w czeskim filmie udajac ze nic sie nie stalo
      kiedy falszywymi oskarzeniami niszczony jest autorytet czlowieka obojetnie kto
      by to nie byl.pozdrawiam wszystkich internautow i prosze o troszke wywazenia w
      wyrazaniu opin atakujac jako przeciwnik polityczny.
      • avin Zachowanie godne prawdziwego mezczyzny. 07.09.05, 12:08
        Zeby pozwac zaburzona kobiete do sadu za znislawienie to trzeba byc chamem!
    • smentuff Re: Kiedy milczenie jest błotem 07.09.05, 12:10
      Aby wyrobić sobie opinię na dany temat trzeba było prześledzić co najmniej
      jedno posiedzenie w całości. Było to ponad moje siły, po trzech, czterech
      godzinach z Cimoszewiczem i komisją dałem sobie spokój. Pamiętam tylko, że
      Macierewicz coś tam mu zarzucił ze swą nieomylną miną, a w przerwie
      przywoływany facet zadzwonił i skomentował to, że to bzdury, nieprawda i
      podawane za prawdę objawioną i uzasadniającą wywód pana posła fakty nigdy nie
      miały miejsca. I co? I nic. Z dalszego ciągu zrezygnowałem, szkoda czasu. Ja po
      tym przesłuchaniu wyrobiłem sobie opinię, że każdy poseł MA już swoją opinię i
      fakty, dokumenty, zeznania świadków nie mają tu nic do rzeczy. Są może
      koniecznym warunkiem w sądzie, ale komisji są potrzebni tylko świadkowie jako
      tacy. Tylko do tego, aby było przesłuchanie, by znowu można było coś dodać o
      własnych lub swojej partii zasługach, wykazać się patriotyzmem i
      nieustępliwością w zwalczaniu prawdziwych lub wymyślonych patologii, obronie
      majątku narodowego i biednych. Co do Jaruckiej - już gdy pan Miodowicz zapytał
      dziennikarzy, czy ksero jest dowodem - udzielili mu odpowiedzi. Wtedy był
      jeszcze czas by to wszystko przemyśleć, teraz jest chyba za późno. Każdy ma
      pewnie swoją opinie, tak jak posłowie. I tu też fakty nie mają nic do rzeczy.
      Jest tylko komuch, albo nadzieja dla Polski, zależy kto pisze.
    • a.adas Panie Redaktorze, uderzyły mnie dwa akapity 07.09.05, 12:12
      "Każde wybory mają swoją specyfikę: znakiem szczególnym tych obecnych jest
      komisja sejmowa ds. Orlenu - najbardziej skandaliczna, wyniszczająca polską
      demokrację instytucja ostatnich lat."

      === Ależ to wytwór tej naszej, polskiej demokracji! Komisja nie jest obcym
      ciałem podstepczo wszczepionym tejże demokracji, a jej - nieodrodnym!- owocem.
      To tylko miejsce w którym szambo widowiskowo wybiło w górę, szambo latami
      wypełniane przez różnych towarzyszy szaraków bytujących od ZChNu po Unię Pracy.

      "Panowie Wassermann, Miodowicz, Giertych i Macierewicz przypominają mi - nic na
      to nie poradzę - oficerów śledczych i prokuratorów, z którymi miałem
      przyjemność obcować po wielekroć, przebywając w znanym pensjonacie pod adresem
      Rakowiecka 37 w Warszawie. Dlatego ich nazwiska nie powinny zostać zapomniane."

      === dwie sprawy
      1 mniej istotna, ta komisja to też panowie polujacy na Kaczyńskiego czy innego
      Tuska
      2 poważniejsza, Pan wielokrotnie nawoływał do zapominania nazwisk "oficerów
      śledczych i prokuratorów, z którymi miałem przyjemność obcować po wielekroć,
      przebywając w znanym pensjonacie pod adresem Rakowiecka 37 w Warszawie." W imię
      pojednania, wybaczenia czy nawet... zapomnienia . Dopóki nie wywlekał Pan tego
      argumentu na światło dzienne, była to Pana osobista sprawa (co nie znaczy że
      inni nie mogli mieć prawa do ujawnienia tychże nazwisk), ale czy teraz nie
      uważa Pan, ze należałoby naprawdę nie zapomnieć nazwisk "panów" (stosując Pana
      ironiczne określenie) z Rakowieckiej? Jeśli nie są lepsi od Wassermanna,
      Miodowicza, Giertycha i Macierewicza, to czemu ich chronić?

      3 Ostatnia sprawa, odmawianie zeznań przed komisją powołoną przez
      Sejm/składanie źle wypełnionych oświadczeń majatkowych/arogancja i buta choćby
      w sprawie debat przedwyborczych dobrze czy źle służą Pańskiej demokracji?
      • kataryna.kataryna Re: Panie Redaktorze, uderzyły mnie dwa akapity 07.09.05, 12:23
        a.adas napisał:

        > 3 Ostatnia sprawa, odmawianie zeznań przed komisją powołoną przez
        > Sejm/składanie źle wypełnionych oświadczeń majatkowych/arogancja i buta
        choćby
        > w sprawie debat przedwyborczych dobrze czy źle służą Pańskiej demokracji?



        Zależy kto odmawia. Michnik swój stosunek do tego pokazał w aferze Rywina:
        - przed komisją "Ja nie muszę zeznawać!"
        - w sądzie "Pytania sądu są złośliwe"
        - w mediach "Pani uczestniczy w psuciu tego państwa" do Katarzyny Kolendy-
        Zaleskiej bo śmiała go pytać o ujawniony dzień wcześniej przez Sekielskiego
        (który również rozwalał państwo tym ujawnieniem) protokół z przesłuchania
        Michnika w prokuraturze, gdzie Michnik odmawiał odpowiedzi na wiele niewinnych
        pytań

        Czy można się dziwić, że najbardziej znienawidzoną instytucją jest dla Michnika
        komisja? On po prostu nie lubi jak ktoś chce za dużo wiedzieć. Jawność niszczy
        demokrację.
        • mysz_polna5 Re: Panie Redaktorze, uderzyły mnie dwa akapity 07.09.05, 12:26
          kataryna.kataryna napisała:

          > a.adas napisał:
          >
          > > 3 Ostatnia sprawa, odmawianie zeznań przed komisją powołoną przez
          > > Sejm/składanie źle wypełnionych oświadczeń majatkowych/arogancja i buta
          > choćby
          > > w sprawie debat przedwyborczych dobrze czy źle służą Pańskiej demokracji?
          >
          >
          >
          >
          > Zależy kto odmawia. Michnik swój stosunek do tego pokazał w aferze Rywina:
          > - przed komisją "Ja nie muszę zeznawać!"
          > - w sądzie "Pytania sądu są złośliwe"
          > - w mediach "Pani uczestniczy w psuciu tego państwa" do Katarzyny Kolendy-
          > Zaleskiej bo śmiała go pytać o ujawniony dzień wcześniej przez Sekielskiego
          > (który również rozwalał państwo tym ujawnieniem) protokół z przesłuchania
          > Michnika w prokuraturze, gdzie Michnik odmawiał odpowiedzi na wiele
          niewinnych
          > pytań
          >
          > Czy można się dziwić, że najbardziej znienawidzoną instytucją jest dla
          Michnika
          >
          > komisja? On po prostu nie lubi jak ktoś chce za dużo wiedzieć. Jawność
          niszczy
          > demokrację.



          Dziekuje pani Kasiu, za przypomnienie. Pani otwiera mi oczy na prawde.
          Serdecznie pozdrawiam :)))))))))))
        • tatonka media elektroniczne tez go osaczaja.... 07.09.05, 12:53
          bo nie chcialy mu byc powolne..
          Biedny Michnik. Z telewizja sie nie udalo, a teraz jeszcze media .....:))))
        • nielubiegazety2 Byli stalinowcy czyli Cosa Nostra to leszcze 07.09.05, 12:55
          Cytowalem na forum kraj ale tekst jest po błocku Nadredaktora jak ulał do
          publicystyki.

          Cudze chwalicie a swego nie znacie, czyli proroków ciąg dalszy.
          Tym razem po raz pierwszy [teraz drugi] na forum fragment z ksiązki Leopolda
          Tyrmanda "Cywilizacja komunizmu"
          Wydana w 1972 w Londynie książka mogłaby się nazywać "Komunizm dla opornych".
          Jej adresatem byli ludzie zachodniej cywilizacji. Pomimo wysiłków, jakie
          autor włożył w wyjaśnienie, czym jest życie za żelazną kurtyną, pożyteczni
          idioci (zachodni postępacy) jeszcze dziś są gotowi uwierzyć, że marksizm-
          leninizm po liftingu zapewni raj na ziemi.

          Kierownictwu AGORY do sztambucha.

          "Dwudziestowieczna psychologia pozbawiła świat winy, współczesny relatywizm
          nie wywodzi się w komunizmie z filozofii, lecz z umiejętności żonglowania
          piłkami o różnych kolorach i napisach. Skutek jest taki, że dziś byli
          stalinowcy stanowią najpotężniejszą mafię świata, lepiej zorganizowaną niż
          Cosa Nostra, międzynarodowy homoseksualizm czy filateliści. Ich święta
          wspólnota polega na wzajemnym zmywaniu z siebie win i na genialnie
          skomponowanych żalach na swój zły los zgwałconej i wyeksploatowanej
          niewinności. Wynik jest olśniewający: w 15 lat po rewelacjach Chruszczowa, po
          powstaniach w Polsce i na Węgrzech oraz po bohaterskim przełomie w
          Czechosłowacji najtroskliwszą uwagą i szacunkiem otacza się po obu stronach
          żelaznej kurtyny ludzi, którzy najgorliwiej lizali buty Stalina i pomagali mu
          w ustanawianiu moralnych, politycznych i intelektualnych porządków. A potem
          wycofali się z tego w sposób przepisowy, czyli głosząc swą dziecięcą
          naiwność. Czyli tych, co posiedli cnotę transfiguracji, a więc cudownego
          przeistoczenia własnych win i błędów we własną, niepokalaną chwałę.
          Zapominać nie należy o jednym: rewizjonista nie przestaje być komunistą,
          czyli nie odrzuca totalizmu. Czyli - prawda, w którą wierzy i którą chce
          głosić, jest tylko neoprawdą i nie wnosi zasadniczego zaprzeczenia do
          kardynalnych nieprawości i błędów doktryny. Czyli - jak powiedział pewien
          polski krytyk literacki - domaga się wyłącznego prawa do naprawiania zegarka
          dla tych, którzy go zepsuli."
        • a.adas Re: Panie Redaktorze, uderzyły mnie dwa akapity 07.09.05, 12:57
          > Jawność niszczy demokrację.
          === coś w tym niestety jest, na pewno wspiera populizm. Ale to nie wina
          jawności, a ujawnianych rzeczy...

          Można pocieszać się tym, że jawność dyktaturę niszczy ze znacznie większą mocą.

          A Michnik sam sobie szkodzi nie mogąc sie zdecydować czy chce byc legendą
          (szacunek), czy dziennikarzem-społecznikiem(?), czy politykiem (rozdarcie w
          dwóch ostatnich kategoriach pozostawia nieprzyjemny posmak, eufemistycznie
          rzecz ujmując.). I rodzi się smutne pytanie: Michnik o wolnosć walczył dla
          siebie, czy dla nas?
        • alfredkujot Re: Panie Redaktorze........... 08.09.05, 00:01
          Uwazam ze Michnik to bankrut.
          Formula michnika, mazowieckiego, gieremka skonczyla sie. Dosc robienia wody z
          mozgu.
          gieremek nie zauwazyl , michnik nie zauwazyl, mazowiecki nie zauwazyl ze to
          koniec.Pokwikiwanie paradowskiej, zakowskiego, lizuta -epigona to
          kwiki ,agonalne podrygi.
          W miedzyczasie do zaobserwowania jest ze spoleczenstwo jakby zdemaskowalo
          prymitywne dosc psycho-socjologiczne sztuczki. Lacznie z "krwawiacymi"
          "ksiezniczkami". Dosc tej blazenady i "sukcesow"ekonomocznych "dworu"prezia-
          inaczej mafii. Dosc naigrywnia sie z Polakow .Dosc matactw .
          Michnik dla mnie to juz medialne zwloki i nie wiem dlaczego poswiecamy
          temu destruktorowi czas i uwage . Kradnie nasza energie. Naduzyl zaufania
          ten zdegenerowny cynik , a moze czlowiek powaznie chory jesli sie wezmie pod
          uwage problemy percepcyjne michnika. Dosc szmiry , klamstw, manipulacji.
          Pewnie potrzebna mu pomoc sprawnego specjalisty . On poprostu stracil kontakt
          z rzeczywistoscia tak jak stracil kwasek ksywa "prezio" z "dworem" "baronami "
          i "ksiezniczka " chwilowo i przechodnia i krwawiaca....

          Znikne ? ;-))))))
          • mysz_polna5 Re: Panie Redaktorze........... 08.09.05, 00:57
            alfredkujot napisał:

            > Uwazam ze Michnik to bankrut.
            > Formula michnika, mazowieckiego, gieremka skonczyla sie. Dosc robienia wody z
            > mozgu.
            > gieremek nie zauwazyl , michnik nie zauwazyl, mazowiecki nie zauwazyl ze to
            > koniec.Pokwikiwanie paradowskiej, zakowskiego, lizuta -epigona to
            > kwiki ,agonalne podrygi.
            > W miedzyczasie do zaobserwowania jest ze spoleczenstwo jakby zdemaskowalo
            > prymitywne dosc psycho-socjologiczne sztuczki. Lacznie z "krwawiacymi"
            > "ksiezniczkami". Dosc tej blazenady i "sukcesow"ekonomocznych "dworu"prezia-
            > inaczej mafii. Dosc naigrywnia sie z Polakow .Dosc matactw .
            > Michnik dla mnie to juz medialne zwloki i nie wiem dlaczego poswiecamy
            > temu destruktorowi czas i uwage . Kradnie nasza energie. Naduzyl zaufania
            > ten zdegenerowny cynik , a moze czlowiek powaznie chory jesli sie wezmie pod
            > uwage problemy percepcyjne michnika. Dosc szmiry , klamstw, manipulacji.
            > Pewnie potrzebna mu pomoc sprawnego specjalisty . On poprostu stracil kontakt
            > z rzeczywistoscia tak jak stracil kwasek ksywa "prezio" z "dworem" "baronami "
            > i "ksiezniczka " chwilowo i przechodnia i krwawiaca....
            >
            > Znikne ? ;-))))))


            W uzupelnieniu jeszcze cos o panu Michniku.
            Wczesniej wspomnialam, ze dla mnie pan Michnik zatrzymal sie w miejscu, a
            wlasciwie to wyalienowal sie z rzeczywistosci. Kolega Michnika jest
            Cimoszewicz, i chyba dlatego go popiera i uwaza za czlowieka godnego zaufania.
            Przpraszam, ale musze sie rozesmiac :))))))))), oraz schylic glowe nad
            szczeroscia tej wypowiedzi. Przez ostatnie dziesieciolecie panowania
            Kwasniewskiego, powstal pewien system, ktory ma charakter kumplowski. Albo
            powiem wiecej, odbieram go jako zblatowanie towarzyskie ludzi, ktorzy maja do
            siebie zaufanie. No, bo jak nie miec zaufania do prezia Kwasniewskiego, jego
            zony ksiezniczki, czy kolegi Cimoszewicza?. To przeciez ksiezniczka jest
            pierwsza dama w kampanii Cimoszewicza, a wiadomosc o podpisaniu ustawy o
            emeryturach dla gornikow, zawiozl na Slask Cimoszewicz. Oj, az chce sie
            powiedziec Polskie przyslowie:'reka, reke myje' ~ tylko, ze tym mydlem do
            namydlenia i wymydlenia, jestesmy my. A Wiec, jezli pan, panie Michnik ma
            zaufanie do pana Cimoszewicza, to jest to panska sprawa i panskiego
            towarzystwa, bo ja go nie mam za przyslowiowy grosz, i prosze mnie tu tak
            zwanej ciemnoty nie wciskac. I jeszcze przy okazji mam pytanie. Jak to sie
            stalo, ze powstal klub Krakowskiego Przedmiescia. Co? :)))))))))))
            Mysz_polna5



    • alfredkujot Re: Kiedy milczenie jest błotem 07.09.05, 12:40
      "Bardzo chciałbym wiedzieć, co sądzą o tym liderzy partii politycznych i
      kandydaci na urząd prezydenta Rzeczypospolitej"

      No ja nie wiem co stoi michnikowi na przeszkodzie zeby sie
      zapytac, poprostu.Co mysla liderzy nie tylko o cimoszewiczu ale i o michniku.
      "karysztalowy"cimoszewicz a jarucka i opozycja sa be.
      Zapomnial michnik o punkcie wyjsciowym.
      Po pierwsze cimoszewicz zostal zaproszony przez komisje
      zanim zaczal kandydowac.
      Po drugie nie jarucka jest interesujaca a pochodzenie kasy cimoszewicza
      na zakup akcji-gdzie sa kwity.
      Po trzecie klamstwa przed komisja orlenowska i "nieswiadomosci"
      "braku pamieci"-tez klamstwo co wynika z korespondencji cimoszewicza
      z przewodniczacym komisji etycznej
      Upor z jakim pomijane sa te kwestie a koncentrowanie sie na historii z jarucka
      pozwala przypuszczac ze cala historia z pania J ma sluzyc odwroceniu uwagi
      spoleczenstwa od faktycznych przekretow "krysztalowego"cimoszewicza.
      Zabawne jest ze michnik cos pisze od "czarnym i bialym" -ja mysle ze
      michnik jest daltonista-on nie odroznia kolorow w ogole...
      zastanawiam sie kto stworzyl legende michnika ? On sam ?
      Przeciez jak czyta sie to co pisze to nie mozna oprzec sie wrazeniu
      ze ten czlowiek ma powazne klopoty z pecepcyjne....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka