vitek25 NIC DODAĆ - NIC UJĄĆ 07.09.05, 09:53 gdzie "zasady", panie McDonald 40 %?.. poszły się (...) ? ... Odpowiedz Link Zgłoś
jarecky.jarecky Re: i kto to mówi - przyjrzyjmy się bliskim Adama 07.09.05, 10:03 Troche logiki, on nie mial ale oni na niego znaczny inaczej nie bronilby szefa SB Cz. Kiszczaka i zamordysty Jaruzelskiego, a demokratycznie wybranych poslow nie wyzywalby od komunistycznych sledczych. "Something pojebalos" jak mawia W. Lysiak ale to juz kwestai lekarza Adama, moze nie powinni go wypuszczac tak szybko ... Odpowiedz Link Zgłoś
jola994 Re: i kto to mówi - przyjrzyjmy się bliskim Adama 07.09.05, 10:15 jarecky.jarecky napisał: > Troche logiki, on nie mial ale oni na niego znaczny inaczej nie bronilby szefa > SB Cz. Kiszczaka i zamordysty Jaruzelskiego, a demokratycznie wybranych poslow > nie wyzywalby od komunistycznych sledczych. "Something pojebalos" jak mawia W. > Lysiak ale to juz kwestai lekarza Adama, moze nie powinni go wypuszczac tak > szybko ... Łysiaka to nie cytuj ,bo facet dawno poświrował i tylko świry go czytają,a w sprawie demokratycznych posłów to racz zauważyć że na Białorusi tez Łukaszenka twierdzi że posłow wybrano więc chyba to nie daje legitymacji przyzwoitości Odpowiedz Link Zgłoś
jarecky.jarecky Re: i kto to mówi - przyjrzyjmy się bliskim Adama 07.09.05, 10:48 Jak chcesz sie przekonac jak jest na Bialorusi to wez ze soba ksiazke (np SALON Lysiaka) bo mozesz miec klopoty z wyjazdem. Nie uwazasz ze panstwo w ktorym jedyne sluszne racje ma redaktor Adam M. "Odpiep..cie cie od Generala", i "C. Kiszczak to czlowiek honoru" i ktory sledczych z komisji ktorzy wyciagneli na swiatlo dzienne brudy jego faworyta W.C. wyzywa od siepaczy PRL jest na najlepszej drodze do takich tyranii jak Bialorus ??? A gdzie wolnosc slowa ??? >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> "Rzeczpospolita Klamcow. SALON" W. Lysiaka www.bastion.krakow.pl/index.php?nr=2&id=293 Odpowiedz Link Zgłoś
amrra Re: i kto to mówi - przyjrzyjmy się bliskim Adama 07.09.05, 10:29 jarecky.jarecky napisał: > Troche logiki, on nie mial ale oni na niego znaczny inaczej nie bronilby szefa > SB Cz. Kiszczaka i zamordysty Jaruzelskiego, a demokratycznie wybranych poslow > nie wyzywalby od komunistycznych sledczych. a co w tym czasie robili posłowie, którzy do dziś tak dzielnie zwalczja komunistów? były rządy prawicy ostatnio 97-2001 i co michnik był premierem czy przypadkiem min sprawiedliwości był p.L>Kaczyński? i co?? to pewnie też wina dziennikarzy ..i cyklistów,że drodzy dekomunizatorzy budzą się wyłącznie przed wybormi i wyłacznie po to by zapewnić sobie na cztery lata posadę. jak naisałeś > Troche logiki, nie trzeba jej dużo,że wyśmiać to zasłanianie sie michnikiem, i diabli wiedza czym, bo to politycy prawicy NIE przeprowadzili dekomunizacji, kiedy mieli władzę i był na to czas -15 lat temu - Dzis Jaruzelski ma ponad 80 lat - a panowie od odekomunizacji opowiadają swoje horrory o otaczających ich krwiożerczych i podstępnych komunistach już następnemu pokoleniu, które komunistów, SB widziało w tV.. a panowie dobrze się mają sie dalej w tym oblęzeniu co będzie jak tych "komunistów" zabraknie i trzeba będzie rozliczać się z wyborcami z rzeczywistych osiągnięc a katastrof nie da się usprawiedliwic podstępnością mitycznych komunistów i rodziną michnika :) Odpowiedz Link Zgłoś
jarecky.jarecky Re: i kto to mówi - przyjrzyjmy się bliskim Adama 07.09.05, 10:51 15 lat temu wladze mial SALON Michnika, Mazowieckiego ... UD ktory lustracji mowil zdecydowane NIE, nie chcial "seansow nienawisci". Teraz sa efekty zapraszania czerwonych i umaczancow na salony. O dekomunizacji i lustracji OSZOLOMY mowily caly czas, tylko przed wyborami G.W moze nimi bardziej postraszyc. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> "Rzeczpospolita Klamcow. SALON" W. Lysiaka www.bastion.krakow.pl/index.php?nr=2&id=293 Odpowiedz Link Zgłoś
amrra Re: i kto to mówi - przyjrzyjmy się bliskim Adama 07.09.05, 11:14 jarecky.jarecky napisał: > 15 lat temu wladze mial SALON Michnika, Mazowieckiego a w 1997r - przypomij mi KTO WYGRAŁ WYBORY? bezapelacyjnie i rządzili jak chcieli bez komunistów nazwało sie to AWS -więc daruj sobie - była mozliwość... nie było chęci- natomiast są duże chęci nastepna kadencję i władzę, władzę.. znów wróca tłuste lata i do tego potrzebne są te dokomunizacyjne bajania- to lepsze niż pytania CO ZASTAWIŁ po sobie AWS i rządy konserwatystów, co SLD i rzady socjaldemokratów co poszczególni posłowie ZROBILI, realnie ZROBILI dla kraju, obywateli za tę wcale nie niską pensję czyli kogo nie powinno byc w nowym sejmie?? odpowiedz mogłaby byc przykra dla niektórych żyjącyh wyłacznie z opłacenia/ załatwienia sobie dobrego miejsca na liście partyjnej. Odpowiedz Link Zgłoś
jarecky.jarecky Re: i kto to mówi - przyjrzyjmy się bliskim Adama 07.09.05, 11:53 Mysle ze z przyczyn ktore opisalas wylonily sie PiS i PO, mozna je nie lubic ale maja kilka przewag nad AWS i UW. Sa bardziej wyraziste i nie skladaja sie z konglomeratu 40 partyjek ciagnacych kazda w swoja strone. To juz zaczatki normalnej prawicy (PO)i lewicy (PiS). A sympatie pana Adama nigdy nie byly antykomunistyczne, i wiekszosc ludzi ktorzy wladcow PRL i samo PRL najchetniej przenioslo by za Ural zostalo nabite w butelke. Dzisiaj pan Adam pokazuje im kuku ... O tym stara sie pisac W. Lysiak !!! I dobrze ze ktos przeciwstawia sie dogmatom A.M. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> "Rzeczpospolita Klamcow. SALON" W. Lysiaka www.bastion.krakow.pl/index.php?nr=2&id=293 Odpowiedz Link Zgłoś
amrra Re: i kto to mówi - przyjrzyjmy się bliskim Adama 07.09.05, 14:24 jarecky.jarecky napisał: > normalnej prawicy (PO)i lewicy (PiS) ???????????????????????????????????? normalnych liberałów PO -Ok i lewicowy(?) PIS i tu mię zatkało może program gospodarczy mają lewicujący ale lewicowy Kaczyński ???? Odpowiedz Link Zgłoś
jarecky.jarecky Re: i kto to mówi - przyjrzyjmy się bliskim Adama 07.09.05, 15:34 Aha czyzbym zapomnial o homoseksualistach, no tak to faktycznie wyroznik leiwcowosci w naszym kraju. Wg niektorych. Odpowiedz Link Zgłoś
amrra Re: i kto to mówi - przyjrzyjmy się bliskim Adama 07.09.05, 17:26 jarecky.jarecky napisał: > Aha czyzbym zapomnial o homoseksualistach, h mm o czyms dużo ważniejszm o równosci praw obywatelskich ,tolerancji i troche.... o konstytucji Odpowiedz Link Zgłoś
wspanialy69 Re: Kiedy milczenie jest błotem 07.09.05, 10:13 Platforma, Michnik, Cimoszewicz, wszyscy razem wzięci, sługusi międzynarodowej burżuazji. Polska ma 500 mld długów i wydaje wielokrotnie więcej na spłatę spekulacyjnych odsetek od zadłużenia niż na pomoc dla ubogich. Hańba. Bardzo żałuję, że koń Gertych i rolnik Lepper nie potrafią znaleść takiej argumetacji, która by to całe towarzystwo zniszczyła. Niech żyje PUTIN - URRA !!! wspaniały Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Panie Adamie. Kto Pana zmusił...? 07.09.05, 10:34 Kto Pana zmusił do napisania takiego tekstu, zawierającego tyle bzdur i pomówień? Jedynym innym wytłumaczeniem byłoby to, że tak jak Nałęcz spełnia Pan rolę V-kolumny w szeregach sld. Dodam tylko , że kto obecnie, zamiast zajmować się ewidentnymi kłamstwami i oszustwami,zajmuje się nadal "sprawą Jaruckiej", jest niepoważny /a właściwie powinno się użyć innych, bardziej dosadnych słów/. Odpowiedz Link Zgłoś
normalny.normals Re: Panegiryk na cześć W. Cimoszewicza 07.09.05, 10:21 Co za słownictwo! czy red. Michnik był zawsze taki histeryczny, czy tylko teraz nerwy mu puściły gdy namaszczony przez niego kandydat stracił szanse na fotel prezydenta? Cep i błoto, trybunał inkwizycyjny, trybunał, bolszewicki, heretycy i czarownice – skąd my to znamy..... i jeszcze ta laurka dla Cimoszewicza – człowiek nieskazitelnie uczciwy, o uczciwości nigdy nie kwestionowanej. Panie redaktorze Michnik, rozumiem Pana wściekłość i złość, „ludzie honoru”, których latami Pan wspierał idą na dno i wcale nie dlatego, że pojawiła się jakaś Jarucka. Polska to już jest inny kraj niż ten zaraz po roku 89, inna jest świadomość obywateli, inne media, inna rzeczywistość. Dlatego nie dziwię się, że jest Pan w tym wszystkim zagubiony i nie nadąża za wszystkimi zmianami. Standardy moralne dla polityków zostały wysoko podniesione, już nie wystarczy społeczeństwu, gdy jeden czy drugi redaktor o znanym i zasłużonym nazwisku wystawi kandydatowi na prezydenta certyfikat uczciwości, to za mało by takiego kandydata obdarzyć zaufaniem. Polityków inaczej niż zwykłych obywateli, nie obowiązuje zasada domniemania niewinności. To polityk powinien wykazać, że jest poza wszelkimi podejrzeniami, a jeśli są jakieś uzasadnione wątpliwości co do jego uczciwości i prawdomówności, to powinien podać się do dymisji. Tak jest w krajach o wieloletnich demokracjach i tak będzie u nas, może nawet wcześniej niż się spodziewaliśmy. Młodzi ludzie nieobciążeni doświadczeniami komuny zaczynają odgrywać coraz to większą rolę w państwie, dla nich pańskie apele o przyzwoitość w życiu publicznym kojarzą się z zakulisowymi grami spółki Agora przy nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, w których brał Pan aktywny udział. Młodzi ludzie nie chcą takiej Polski gdzie redaktor popularnego dziennika pod stołem negocjuje z premierem rządu zapisy w ustawie dogodne dla jednej spółki. Nie chcemy takiej Polski gdzie dyspozycyjni prokuratorzy z powodu nacisków najwyższych urzędników państwowych umarzają śledztwa dotyczące polityków z opcji rządzącej. Nie chcemy takich opiniotwórczych gazet, które stosują podwójne kryteria moralności, bezpardonowo stosując zasadę – kto nie z nami, ten przeciwko nam. Pisze Pan, że „Dziś nikt już nie ma wątpliwości, że cała ta "operacja Anna Jarucka" była rezultatem mitomanii tej kobiety oraz głupoty lub złej woli(...).” Zastanawiam się czy robił Pan jakieś badania na ten temat? Czy może tylko Panu tak się wydaje? Wyrok w sprawie Jaruckiej wyda niezawisły sąd, a nie podstarzały redaktor jednej z wielu gazet. Natomiast jeśli już mówimy od odbiorze społecznym sprawy Jaruckiej, to najlepiej świadczą o tym notowania Cimoszewicza w sondażach. Pozdrawiam i mam nadzieję, że pomimo pańskich histerycznych artykułów komisje śledcze nadal będą działały w Polsce obojętnie czy będzie wtedy rządzić lewa czy prawa strona. W państwie gdzie skorumpowane i upolitycznione urzędy państwowe działają tylko dla dobra klasy politycznej i wybranej grupy zaprzyjaźnionych biznesmenów, komisje śledcze są dobrodziejstwem z nie złem wcielonym jak próbuje nam pan to wcisnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
ko_bie_ta Re: Panegiryk na cześć W. Cimoszewicza 07.09.05, 15:10 normalny.normals napisał: > Pisze Pan, że „Dziś nikt już nie ma wątpliwości, że cała ta "operacja Ann > a > Jarucka" była rezultatem mitomanii tej kobiety oraz głupoty lub złej woli(...). > ” > Zastanawiam się czy robił Pan jakieś badania na ten temat? Czy może tylko Panu > tak się wydaje? > Wyrok w sprawie Jaruckiej wyda niezawisły sąd, a nie podstarzały redaktor jedne > j > z wielu gazet. Natomiast jeśli już mówimy od odbiorze społecznym sprawy > Jaruckiej, to najlepiej świadczą o tym notowania Cimoszewicza w sondażach. > Pozdrawiam i mam nadzieję, że pomimo pańskich histerycznych artykułów komisje > śledcze nadal będą działały w Polsce obojętnie czy będzie wtedy rządzić lewa cz > y > prawa strona. > W państwie gdzie skorumpowane i upolitycznione urzędy państwowe działają tylko > dla dobra klasy politycznej i wybranej grupy zaprzyjaźnionych biznesmenów, > komisje śledcze są dobrodziejstwem z nie złem wcielonym jak próbuje nam pan to > wcisnąć. Normalny.normalsie mogę podpisać się pod twoim postem obiema rękami i myślę że podobnie myślacych młodych ludzi w Polsce jest więcej. Adam Michnik nie chce zrozumieć że sprawa Cimoszewicza to nie jest żaden spisek oszołomów, masonów czy speców od tajnych służb - to jest zwyczajna rekacjia na niejasne interesy polityka Cimoszewicza (nawet w spotach reklamowych wyśmiewają "pieniądze od córki i zięcia"). Te wszystkie komisje śledcze, które Adam Michnik tak ostro krytykuje, to jest krzyk rozpaczy w państwie które demokratycznym jest tylko z nazwy. Adam Michnik proponuje nam demokrację w stylu włoskim ale ja wybieram dla Polski demokrację w szwedzkim stylu, włoszczyźnie już dziękujemy! ;-) P.S. Ale z tym "podstażałym redaktorem jednej z wielu gazet" to trochę przesadziłeś. Można z Michnikiem się nie zgadzać ale żeby zaraz go obrażać? Odpowiedz Link Zgłoś
salta1 Re: Kiedy milczenie jest błotem 07.09.05, 10:22 Kiedy podobne opinie dadzą w końcu asumpt do unicestwienia takich tworów jak orlenowsk a inkwizycja.Do komisji nasi politycy nie dorośli,a co gorsza można odnieść wrażenie,iż prawicowe partie desygnują do nich ludzi z zaburzeniami psychicznymi.Czrkam tej chwili gdy p.Konstanty mimowolnie zerkając w lustro złoży na siebie donos za inwigilację. Odpowiedz Link Zgłoś
flora1 Re: Czy red. Michnik odszczeka to? 07.09.05, 10:34 Czy redaktor Michnik odszczeka to wszystko, kiedy prokuratura w świetle dokumentów z KPWiG wznowi postępowanie w sprawie Cimoszewicza i ustali, że jednak Włodzimierz Cimoszewicz nie jest człowiekiem "nieskazitelnie uczciwym"? Czy może napisze kolejny równie płomienny tekst gdzie stwierdzi - przecież wszyscy politycy są nieuczciwi ale Wlodzimierz Cimoszewicz jest najuczciwszy z tych nieuczciwych! Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: Czy red. Michnik odszczeka to? 07.09.05, 13:26 O komisji orlenowskiej: „Panowie Wassermann, Miodowicz, Giertych i Macierewicz przypominają mi - nic na to nie poradzę - oficerów śledczych i prokuratorów, z którymi miałem przyjemność obcować po wielekroć, przebywając w znanym pensjonacie pod adresem Rakowiecka 37 w Warszawie. Dlatego ich nazwiska nie powinny zostać zapomniane.” No, jeżeli Michnika na Rakowieckiej przesłuchiwali tacy prokuratorzy, jak Wassermann, Miodowicz, Giertych i Macierewicz, to ja się nie dziwię, że nazwał on szefa MSW z czasów stanu wojennego człowiekiem honoru. Ale nie wszyscy, panie Michnik byli przez peerelowską prokuraturę traktowani tak uprzejmie jak pan i nie wszyscy mogli sobie w celi czytać paryską „Kulturę” i mieć kolorowy telewizor. Nie wszyscy też zapomnieli, że jednym ze stalinowskich sędziów, skazujących niewinnych ludzi na śmierć był pana brat, Stefan. Więc na pana miejscu nie mówiłabym ludziom o jakich śledczych powinni pamiętać, a o jakich nie. O Jaruckiej: „Dzięki ich wielomiesięcznej aktywności wyniszczającej - i tak słabo zakorzenione - reguły przyzwoitości w życiu publicznym stała się możliwa tak zwana sprawa Anny Jaruckiej, oskarżenie Włodzimierza Cimoszewicza przez osobę sfrustrowaną i zaburzoną, a nagłośnione i upowszechnione na skalę ogólnopolską przez wspomnianych członków komisji sejmowej i pozbawione umiaru media elektroniczne.” „Dziś nikt już nie ma wątpliwości, że cała ta "operacja Anna Jarucka" była rezultatem mitomanii tej kobiety oraz głupoty lub złej woli (bądź też jednego zmieszanego z drugim) polityków z Platformy Obywatelskiej.” I mam nadzieję, że będzie musiał za te słowa odpowiedzieć przed sądem, przed oblicze którego pozwie go Jarucka. O Cimoszewiczu: „Obserwowałem tę nagonkę z dystansu, choć od pierwszej chwili nie miałem wątpliwości, że oskarżenia formułowane wobec Cimoszewicza są brednią wyssaną z palca [...] Nigdy jednak nie miałem wątpliwości, że Cimoszewicz jest człowiekiem nieskazitelnie uczciwym, że nie jest typem oszusta finansowego.” Michnik i Nałęcz mówią jednym głosem, ale to jest łabędzi śpiew postkomuny. Im więcej takich popisów załganego pismaka i łżeprofesora będziemy oglądać i czytać, tym przegrana oszusta Cimoszewicza pewniejsza. SPADŁ PAN PONIŻEJ DNA, PANIE MICHNIK!!!! Całą swoją chlubną przeszłość postanowił pan przekreślić, więc nie pozostaje mi nic innego jak o niej zapomnieć i rozliczać tylko z tego, co czyni pan ostatnio. Dzisiaj, panie Michnik straciłam do pana resztki szacunku. Jest pan dla mnie szmatławym pismakiem, manipulantem i oszustem, nie tylko intelektualnym. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Dziś pytanie, dziś odpowiedź 07.09.05, 10:39 "Bardzo chciałbym wiedzieć, co sądzą o tym liderzy partii politycznych i kandydaci na urząd prezydenta Rzeczypospolitej." Liderzy partii politycznych i kandydaci na urząd prezydenta Rzeczpospolitej są niezwykle zażenowani kolejnym pańskim wygłupem. Z prawdziwym przerażeniem obserwują postępy choroby, która mąci Panu zmysły i zaburza kontakt z rzeczywistością. Jeden z nich nawet zapowiedział, że gorzały więcej do pyska nie weźmie, bo dopiero teraz widzi jaką straszną chorobą jest ta gruźlica. Odpowiedz Link Zgłoś
navi007 Panie Adamie, 07.09.05, 10:41 Nie zgodzę się z Pańskimi tezami. Po pierwsze. Komisje, jakie by one nie były, jednak pokazały ludziom jak odbywa się rządzenie w tym kraju i jacy ludzie w tym biorą udział. Po drugie, z tą panią Jarucką, coś jest nie tak.. Zobaczymy kto na tym całym szumie najbardziej straci i czy nie będzie to czasem Tusk... Abstrahując od Pańkich preferencji wyborczych, prosze zwrócić uwagę na fakt, że od samego początku to wszystko było szyte grubymi nićmi. A że panowie Miodowicz i Wassercośtam są pracownikami służb sugeruje , że mogą w tym wypadku (także) wykonywać rozkazy. Czyje?. Niech sobie samkażdy odpowie w dniu wyborów. Po trzecie, sprawa, rzekomych błędów w oświadczeniach Cimoszewicza, i reakcja prokuratury (umorzenie!) wykazała, że w tym kraju nadal są równi i równiejsi. Niech Pan spyta swoją księgową czy urząd skarbowy, ZUS, PiP czy inna instytucja zajmująca się zwalczaniem przedsiębiorczości umorzy postępowanie bo stwierdzi "nieumyślną pomyłkę"? Nie. W przypadku małych firm nawet faktycznie nieumyślna pomyłka w dokumentach może oznaczać baaaaardzo duże kłopoty. Ale nie w przypadku prominentnego polityka. Prawda? A tak przy okazji, jak tam Lew? Dalej na wolności pomimo wyroku? Może tutaj skierujecie ostrze swojej krytyki? Pozdrawiam, Krzysztof Odpowiedz Link Zgłoś
apf Barwy kampanii 07.09.05, 10:45 Nic dziwnego w tym, że kampania wyborcza wywołuje polaryzację poglądów, że osoby uważane za autorytety popierają kandydatów, że ich wypowiedzi zawierają więcej emocji niźli prawdy. Normalność. Ale żeby od razu z gęby robić cholewę? Michnik stracił okazję by siedzieć cicho! Błoto, gdy mu się uważnie przyjrzeć nie ma negatywnej denotacji, jest pełne życia, ma walory lecznicze, a zapasy w błocie mogą nawet podniecać :) Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Panie Adamie. Kto Pana zmusił? 07.09.05, 10:48 Re: Panegiryk na cześć W. Cimoszewicza Przeczytaj komentowany artykuł » Autor: normalny.normals Data: 07.09.05, 10:21 skasujcie post + odpowiedz cytując + odpowiedz Co za słownictwo! czy red. Michnik był zawsze taki histeryczny, czy tylko teraz nerwy mu puściły gdy namaszczony przez niego kandydat stracił szanse na fotel prezydenta? Cep i błoto, trybunał inkwizycyjny, trybunał, bolszewicki, heretycy i czarownice – skąd my to znamy..... i jeszcze ta laurka dla Cimoszewicza – człowiek nieskazitelnie uczciwy, o uczciwości nigdy nie kwestionowanej. Panie redaktorze Michnik, rozumiem Pana wściekłość i złość, „ludzie honoru”, których latami Pan wspierał idą na dno i wcale nie dlatego, że pojawiła się jakaś Jarucka. Polska to już jest inny kraj niż ten zaraz po roku 89, inna jest świadomość obywateli, inne media, inna rzeczywistość. Dlatego nie dziwię się, że jest Pan w tym wszystkim zagubiony i nie nadąża za wszystkimi zmianami. Standardy moralne dla polityków zostały wysoko podniesione, już nie wystarczy społeczeństwu, gdy jeden czy drugi redaktor o znanym i zasłużonym nazwisku wystawi kandydatowi na prezydenta certyfikat uczciwości, to za mało by takiego kandydata obdarzyć zaufaniem. Polityków inaczej niż zwykłych obywateli, nie obowiązuje zasada domniemania niewinności. To polityk powinien wykazać, że jest poza wszelkimi podejrzeniami, a jeśli są jakieś uzasadnione wątpliwości co do jego uczciwości i prawdomówności, to powinien podać się do dymisji. Tak jest w krajach o wieloletnich demokracjach i tak będzie u nas, może nawet wcześniej niż się spodziewaliśmy. Młodzi ludzie nieobciążeni doświadczeniami komuny zaczynają odgrywać coraz to większą rolę w państwie, dla nich pańskie apele o przyzwoitość w życiu publicznym kojarzą się z zakulisowymi grami spółki Agora przy nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, w których brał Pan aktywny udział. Młodzi ludzie nie chcą takiej Polski gdzie redaktor popularnego dziennika pod stołem negocjuje z premierem rządu zapisy w ustawie dogodne dla jednej spółki. Nie chcemy takiej Polski gdzie dyspozycyjni prokuratorzy z powodu nacisków najwyższych urzędników państwowych umarzają śledztwa dotyczące polityków z opcji rządzącej. Nie chcemy takich opiniotwórczych gazet, które stosują podwójne kryteria moralności, bezpardonowo stosując zasadę – kto nie z nami, ten przeciwko nam. Pisze Pan, że „Dziś nikt już nie ma wątpliwości, że cała ta "operacja Anna Jarucka" była rezultatem mitomanii tej kobiety oraz głupoty lub złej woli(...).” Zastanawiam się czy robił Pan jakieś badania na ten temat? Czy może tylko Panu tak się wydaje? Wyrok w sprawie Jaruckiej wyda niezawisły sąd, a nie podstarzały redaktor jednej z wielu gazet. Natomiast jeśli już mówimy od odbiorze społecznym sprawy Jaruckiej, to najlepiej świadczą o tym notowania Cimoszewicza w sondażach. Pozdrawiam i mam nadzieję, że pomimo pańskich histerycznych artykułów komisje śledcze nadal będą działały w Polsce obojętnie czy będzie wtedy rządzić lewa czy prawa strona. W państwie gdzie skorumpowane i upolitycznione urzędy państwowe działają tylko dla dobra klasy politycznej i wybranej grupy zaprzyjaźnionych biznesmenów, komisje śledcze są dobrodziejstwem z nie złem wcielonym jak próbuje nam pan to wcisnąć. >>>>>1ncz : Brawo. Nic dodać nic ująć.<<<<< Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka Histeryczne to malo powiedziane 07.09.05, 12:52 o ile mi wiadomo p. Jaruckiej badan poczytalnosci nie robiono, by jakis redaktorzyna mogl orzekac czy jest zaburzona czy nie... A to dobre... Media elektroniczne osaczyly Michnika... Moze nie powinien sie w nich tak udzielac...:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mrrek Myślę, że Michnik powinien już zamilknąć. 07.09.05, 10:50 Najlepiej, gdyby opuścił ten kraj i dał nam spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
krzych60 A ja myślę, że nie powinien milczeć... 07.09.05, 11:46 Przepraszam za porównanie, ale myślę, że bezwiednie powtarzasz marzenia ubeków z czasów PRL. Oni też o niczym innym nie marzyli, tylko o wyrzuceniu Michnika za granicę. Jak się okazuje, znowu uosobieniem wszelkiego zła jest Adam Michnik i to tylko dlatego, że śmie iść pod prąd. Odpowiedz Link Zgłoś
quasimodos1 Re: A ja myślę, że nie powinien milczeć... 07.09.05, 11:48 Ale on właśnie płynie z prądem. Pod prąd to on jakieś 16 lat temu przestał iść. Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg GW= GLOS WLODZIMIERZA jaka szkoda,ze Pan M. 07.09.05, 10:51 majacy takie zaufanie w nieskazitelnosc WC nie potrafi wyjasnic jak to mozliwe,zeby doktor prawa,posel i marszalek Sejmu nadzorujacy procesy legislacyjne mogl sie 4 razy pomylic przy wypelnianiu prostego oswiadczenia.I dlaczegfo ten czysty jal lza towarzysz nie wniosl poprawki pomimo upomnienia.I dlaczego przed komisja sledcza mowil o tylko jednym oswiadczeniu.Dlaczego panie M. nic Pan nie napisal na ten temat. I mam jeszcze jedno pytanie-czy GW znak juz wyrok w sprawie Pani Jaruckiej,ze juz ocenila jej wine??Zarzuca Pan innym bolszewickie metody samemu je stosujac- nie ma wyroku,a wy juz zescie stwierdzili kto jest winny,kto za niby-afera stoi itd.Niedobrze sie robi panie Michnik czytajac takie rynsztokowe dziela pseudodziennikarzy.Ale przynajmniej juz Pan nie kryje jakich ludzi pan broni i gdzie teraz znajduje sie Pana polityczna przystan.W 1991 jeszcze Pan potajemnie spotykal sie z Urbanem na imieninach u Kwasniewskich,w 2005 otwarcie stal sie Pan czlonkiem i obronca komunny.Gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
krzych60 Zgadzam się z każdym słowem A. Michnika 07.09.05, 10:52 Dzięki, Panie Adamie, za tak jednoznaczny głos w sprawie, która od początku śmierdziała na kilometr i którą z taką ochotą podjęły media (szczególnie TV i radio), bez jakiejkolwiek próby zastanowienia się czy aby ktoś nie chce dokonać na oczach kamer (i za ich pomocą) najwiekszego szwindlu w dziejach III RP. Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Re: Zgadzam się z każdym słowem A. Michnika 07.09.05, 10:59 krzych60 napisał: > Dzięki, Panie Adamie, za tak jednoznaczny głos w sprawie, która od początku > śmierdziała na kilometr i którą z taką ochotą podjęły media (szczególnie TV i > radio), bez jakiejkolwiek próby zastanowienia się czy aby ktoś nie chce dokonać > na oczach kamer (i za ich pomocą) najwiekszego szwindlu w dziejach III RP. @@@Głupota w najczystszej postaci drzemie w tej osóbce. Nie wyplenisz jej, bo stanowi istotę tej osobowości, jeśli usuniesz głupotę nie zostanie już nic@@@ Odpowiedz Link Zgłoś
ormoczuwa Dzięki panie Krzychu ! 07.09.05, 11:39 krzych60 napisał: > Dzięki, Panie Adamie, za tak jednoznaczny głos w sprawie, która od początku > śmierdziała na kilometr i którą z taką ochotą podjęły media (szczególnie TV i > radio), bez jakiejkolwiek próby zastanowienia się czy aby ktoś nie chce dokonać > na oczach kamer (i za ich pomocą) najwiekszego szwindlu w dziejach III RP. Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 Kiedy milczenie jest błotem ????? 07.09.05, 10:55 Gdy przypomniałem zwolennikom nadredaktora wyzywającym przeciwników od faszystów co znaczą obecnie ich słowa forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28577366&a=28577366 wiadomość została tylko usunięta. Jak się spytałem nadredaktora czy pamięta nazwiska kolegów [----] okazało się, że wiadomość nie istnieje. Tak po prostu wyparowała. Nadredaktor jedynak. 1984 Odpowiedz Link Zgłoś
sawa.com Re: Kiedy milczenie jest błotem ????? 07.09.05, 11:05 nielubiegazety2 napisał: > Gdy przypomniałem zwolennikom nadredaktora wyzywającym przeciwników od > faszystów co znaczą obecnie ich słowa > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28577366&a=28577366 > wiadomość została tylko usunięta. > Jak się spytałem nadredaktora czy pamięta nazwiska kolegów [----] okazało się, > że wiadomość nie istnieje. Tak po prostu wyparowała. > Nadredaktor jedynak. > 1984 Ja w ogóle nie zostałam dopuszczona do komentowania artykułu p. redaktora Michnika o którym ten wątek. Ale sie tym nie przejmuję. Prawda prędzej czy później wychodzi na światło dzienne. Tu tylko powiem jedno. Pan redaktor Michnik nie ma racji! Albo się pogubił. Albo nawet sam nie zauważył kiedy znalazł się po złej i mrocznej stronie mocy. Odpowiedz Link Zgłoś
amrra Re: Kiedy milczenie jest błotem ????? 07.09.05, 13:02 sawa.com napisała: > Ja w ogóle nie zostałam dopuszczona do komentowania artykułu p. redaktora to co ja czytam? Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: Kiedy milczenie jest błotem ????? 07.09.05, 13:22 Zastanawiam sie czy postepowanie takich jak michnik ,kwasniewski,itp "towarzystwo" nie jest uwarunkowane kulturowo. Nie wiem czy znana jest historia kozla ofiarnego. Zydzi obciazali swoimi wystepkami kozla "wkladali" mu na grzbiet swoje swinstwa i wypedzali na pustynie.W kultura chrzecijanska traktuje wystepki inaczej , spowiedz , naprawianie krzywd,pokora , zadosc uczynienie. Sledzac wypowiedzi i postepowanie pzpr-ub-sld odnosze wrazenie ze za swoje szalbierstwa chca obciazac innych -szukajac kozlow ofiarnych...... Wspolczesne "kozly" to przeciwnicy polityczni, ci ktorym szalbierstwa organizacji paramafijnej sie nie podobaja... Warto posluchac wywiad z kwasniewskim w radiozet.pl Ten takze jest krystaliczny, cimoszewicz w jego mniemaniu takze..... A okres sld-owskich afer wg prezia jest sukcesem ekonomicznym....mafii. Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 To jest mafia. Mafia znacjonalizowana. 07.09.05, 13:29 Zobacz parenaście postów niżej. Kto by pomyślał. Pierwsi wolnorynkowcy PRL 1i1/2 upaństwowili mafię. Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: Kiedy milczenie jest błotem 07.09.05, 11:06 To że brudy ktoś wyciąga. Zdaniem oszołomów ubabranych w takim brudzie jest skandalem. Chyba ktoś myli pojęcia. Skandalem byłoby nie wyciąganie brudów, jeżeli już takie oszołomy zafajdane prosperują w naszym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Zaburzona Jarucka kontra uczciwi 07.09.05, 11:12 Może pan Michnik zapyta swojego nieskazitelnie uczciwego kumpla dlaczego chronił Jarucką. Oto co napisano w raporcie pokontrolnym w ministerstwie po zaginięciu faksymili: "Fakt zatajenia zagubienia faksymili Ministra oraz znalezienia kartek z jego podpisem in blanco stanowi poważne naruszenie dyscypliny służbowej. Obciąża to przede wszystkim p. Annę Jarucką (...) Należy sądzić, że zagubienie faksymile Ministra nie bylo przypadkiem ale celowym działaniem. Po odbyciu rozmów ze wszystkimi zainteresowanymi skłaniam się do przypuszczenia, iż faksymile została przekazana p. Annie Jaruckiej przez p. Agnieszkę Szczepaniak (...) Proponuję zgłosić sprawę organom ścigania, które mogłyby przesłuchać obie panie w charakterze świadków. Brak zgłoszenia - w przypadku gdyby faksymile zostało wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem - postawiłby MSZ w bardzo niekorzystnej sytuacji prawnej." I co? I nic. Za czyją sprawą nic nie zrobiono? Możnego protektora musiała mieć z ministerstwie ta nagle "zaburzona" skoro jej wszystko uszło na sucho. Może z tego by się uczciwy wytłumaczył. A drugi uczciwy kumpel Michnika Kwaśniewski mógłby powiedzieć z czyjej rekomendacji i za co odznaczył męża Jaruckiej, szeregowca pracującego w cywilu, brązowym krzyżem za zasługi "za umacnianie bezpieczeństwa wewnętrznego kraju" po niespełna dwóch latach pracy Jaruckiego w ABW na cywilnym stanowisku. To też z inspiracji Miodowicza? Michnik znowu przegra bo Cimoszewicz czysty nie jest i prędzej czy później to wyjdzie. Tak jak wyszło z Millerem i Jakubowską za których niewinność też ręczył. A Nałęcza nazawał "niestandardowo uczciwym". Michnik po prostu ma dziwne standardy. Podobnie jak jego kandydat Cimoszewicz, któremu nieskazitelna uczciwość nie przeszkadza korzystać z usług Nikolskiego, Czarzastego i Kwiatkowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
stagaz Re: Zaburzona Jarucka kontra uczciwi 07.09.05, 12:03 Michnik już od dawna w ocenie czyjejś uczciwości czy honoru stosuje standardy towarzyskie. Jest to proste kryterium: kto należy do mojego towarzyatwa, ten jest uczciwy. Członkowie komisji orlenowskiej, którą ja osobiście nie bardzo znoszę, obracają się w innych kręgach niż Michnik i jest jasne, że z definicji nie mogą być uczciwi, a nawet w ostatnich latach są największymi niszczycielami naszej demokracji. O rządzie Millera w tym kontekście Michnik nie wspomina, Miller należy bowiem do właściwego towarzystwa. I tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
amrra Re: Zaburzona Jarucka kontra uczciwi 07.09.05, 13:24 kataryna.kataryna napisała: Michnik po prostu ma > dziwne standardy. Podobnie jak jego kandydat Cimoszewicz, któremu nieskazitelna > > uczciwość nie przeszkadza korzystać z usług Nikolskiego, Czarzastego i > Kwiatkowskiego. jak widac nie tylko michnik ma dziwne standardy. Niektórym powinno sie nagrać i co dziennie odtwarzac to co powiedział wczoraj w Polsacie p.Mazowiecki o reolucji(odnowie) moralnej oferowanej jako cudowne lekarstwo na wszystkie bolączki Polski. Możw wyborcza zacytuje tę celną wypowiedż o tym co naprawde boli i odstrasza Polaków od zycia publicznego i że odwnowy moralne panowie z prawicy , najlepiej zaczynac od siebie kataryna najwyraźniej nie słyszała bo pisze wg standardów tuska cimoszewicz nie przypilnował Jaruckiej - fe, zły kandydat tusk nie przypilnował swoich pułkowników majstrujacych przy wborach oj jak ślicznie, medal mu dać, za walke o zasady demokracji cimoszewicz wyszeł z specyficznej komisji( kiedy zajmnie sie nimi prokuratura??) - wC arogant i ... odpowieć kandydta na prezydenta "z najemnikami nie będe rozmawiał - to sczyt elegancji i kultury,którą Polska zasłynie w świecie wkrótce jak wygra wybory znów P.Tuskowi nalezy sie medal, za nowe zasady kultury w zyciu publicznym Posłuchajcie Mazowieckiego... Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Zaburzona Jarucka kontra uczciwi 07.09.05, 13:43 amrra napisała: > kataryna.kataryna napisała: > Michnik po prostu ma > > dziwne standardy. Podobnie jak jego kandydat Cimoszewicz, któremu nieskaz > itelna > > > > uczciwość nie przeszkadza korzystać z usług Nikolskiego, Czarzastego i > > Kwiatkowskiego. > > jak widac nie tylko michnik ma dziwne standardy. > Niektórym powinno sie nagrać i co dziennie odtwarzac > to co powiedział wczoraj w Polsacie p.Mazowiecki o > reolucji(odnowie) moralnej oferowanej jako cudowne lekarstwo > na wszystkie bolączki Polski. Możw wyborcza zacytuje tę celną > wypowiedż o tym co naprawde boli i odstrasza Polaków od zycia publicznego > i że odwnowy moralne panowie z prawicy , najlepiej zaczynac od siebie Mazowiecki chyba nie jest ekspertem od nastrojów społeczeństwa, czego najlepszym dowodem są sondazowe wyniki jego partii. Jego oferta jakoś nie trafia w potrzeby i oczekiwania. > kataryna najwyraźniej nie słyszała bo pisze wg standardów tuska A Mazowiecki jest wyrocznią, że pod jego wypowiedzi trzeba dostosowywać swoje poglądy? > cimoszewicz nie przypilnował Jaruckiej - fe, zły kandydat > tusk nie przypilnował swoich pułkowników majstrujacych przy wborach > oj jak ślicznie, medal mu dać, za walke o zasady demokracji Po pierwsze, gdzie ja coś piszę o Tusku? Po drugie, na razie majstrowanie przy wyborach jest wytworem wyobraźni Nałęcza? > cimoszewicz wyszeł z specyficznej komisji( kiedy zajmnie sie nimi > prokuratura??) - wC arogant i ... > odpowieć kandydta na prezydenta "z najemnikami nie będe rozmawiał - to sczyt el > egancji i kultury,którą Polska zasłynie w świecie wkrótce jak wygra wybory > znów P.Tuskowi nalezy sie medal, za nowe zasady kultury w zyciu publicznym Jest pewna różnica między organem sejmu przed którym jest się świadkiem, a rzecznikiem prasowym rywala dla którego jest się celem ataku. Podstawowa różnica. Nie mówiąc już o tym, że to Nałęcz zaczął. > Posłuchajcie Mazowieckiego... Nadsłuchiwałam głosu Mazowieckiego jak SLD psuło państwo. Milczał czemuś. Odpowiedz Link Zgłoś
amrra Re: Zaburzona Jarucka kontra uczciwi 07.09.05, 17:44 kataryna.kataryna napisała: > A Mazowiecki jest wyrocznią, że pod jego wypowiedzi trzeba dostosowywać swoje > poglądy? a Tusk jest wyrocznią od kiedy??? > Jest pewna różnica między organem sejmu przed którym jest się świadkiem, a > rzecznikiem prasowym rywala dla którego jest się celem ataku. Podstawowa > różnica. Nie mówiąc już o tym, że to Nałęcz zaczął. Pan Tusk powinien odowiedział na poziomie rzecznika p.Miodowicza a nie jak kandydata na prezydenta - arogancko i ubliżjąco.... Czy te subtelna róznice między w końcu ( trzeci post o tym) zuważysz?? > Nadsłuchiwałam głosu Mazowieckiego jak SLD psuło państwo. Milczał czemuś. a co wydano juz dekret o jedynie słusznych partiach i obowiązkowej krytyce sld i Mazowiecki nie wypełnił obywatelskiego obowiązku dołozenia "wrogom narodu" zplutym karłom reakcji" itp itd i jak tu nie zgodzic sie z michnikiem, ta nienawiśc wraca przebrana za pseudoprawicę Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Zaburzona Jarucka kontra uczciwi 07.09.05, 18:34 amrra napisała: > kataryna.kataryna napisała: > > > A Mazowiecki jest wyrocznią, że pod jego wypowiedzi trzeba dostosowywać s > woje > > poglądy? > > a Tusk jest wyrocznią od kiedy??? A jest? Na pewno nie dla mnie dlatego też nie piszę "Niektórym powinno sie nagrać i co dziennie odtwarzac to co powiedział wczoraj gdzieś tam Tusk" > > Jest pewna różnica między organem sejmu przed którym jest się świadkiem, > a > > rzecznikiem prasowym rywala dla którego jest się celem ataku. Podstawowa > > różnica. Nie mówiąc już o tym, że to Nałęcz zaczął. > > Pan Tusk powinien odowiedział na poziomie rzecznika p.Miodowicza > a nie jak kandydata na prezydenta - arogancko i ubliżjąco.... > > Czy te subtelna róznice między w końcu ( trzeci post o tym) zuważysz?? Tusk odpowiedział Nałęczowi tak jak ten na to zasłużył po obrzydliwych insynuacjach. > > Nadsłuchiwałam głosu Mazowieckiego jak SLD psuło państwo. Milczał czemuś. > > a co wydano juz dekret o jedynie słusznych partiach > i obowiązkowej krytyce sld i Mazowiecki nie wypełnił > obywatelskiego obowiązku dołozenia "wrogom narodu" > zplutym karłom reakcji" itp itd Absolutnie nie. Nie ma żadnego obowiązku krytykowania SLD ale "aprobujące milczenie" - by użyć słów Michnika - gdy SLD psuło kraj sprawia, że Mazowiecki jest dla mnie mało wiarygodny jako krytyk tych, którzy chcą naprawiać. > i jak tu nie zgodzic > sie z michnikiem, ta nienawiśc wraca przebrana za pseudoprawicę Projektujesz swoje własne emocje. Odpowiedz Link Zgłoś
vlad.palownik panie Adamie, a kogo obchodzi co Pan myślisz ? 07.09.05, 11:14 jesteś Pan skończony moralnie i politycznie w tym kraju. i mnie z tym jest dobrze i ja się zgadzam z tym. wystarczy obłudy i błazenady w Pana wydaniu. wyjedź Pan do siebie i daj Pan odpocząć tej umęczonej, mojej ojczyźnie od ludzi Pańskiego pokroju. Odpowiedz Link Zgłoś
krzych60 Mnie obchodzi... 07.09.05, 15:50 A poza tym moich kolegów z pracy (7 osób), moją rodzinę, większość moich znajomych. Chyba więcej osób niż sądzi stała ekipa pisząca tutaj i myśląca, że wszyscy są do nich podobni. Tylko niewielu osobom chce się tu pisać. Jak powiedziała moja żona, nie każdy lubi zapach publicznej toalety... Odpowiedz Link Zgłoś
vlad.palownik a kogo to obchodzi, że Krzycha60 i jego rodzinę, 07.09.05, 22:15 większość jego kolegów i znajomych, obchodzi to co pisze dziennikarz Michnik. a Krzycho60 to jeszcze lubi zapach publicznej toalety i na dodatek okłamuje swoją żonę. Odpowiedz Link Zgłoś
quasimodos1 Re: Kiedy milczenie jest błotem 07.09.05, 11:17 Cimoszewicz jest takim samym uczciwym człowiekiem jak Michnik człowiekiem honoru - to pierwsz dygresja. Odpowiedz Link Zgłoś
tees1 Michnik to przezytek 07.09.05, 11:21 Michnik skostnial i niczego nie rozumie. On byl potrzebny gdy trzeba bylo nie draznic komunistow i z wiara mowic "Dobry, dobry komunista ... masz tu spolke skarbu panstwa, masz ... komunista wezmie spolke i pusci z paszczeki Polske, ... dobry, dobry ...". Michnik dalej z wiara mowi "dobry, dobry komunista". Odpowiedz Link Zgłoś
zdr1 Re: Michnik to przezytek 07.09.05, 12:27 tees1 napisał: > Michnik dalej z wiara mowi "dobry, dobry komunista". Czym skorupka za mlodu nasiaknie, tym na starosc traci. Odpowiedz Link Zgłoś
takityp Re: Kiedy milczenie jest błotem 07.09.05, 11:30 Jak czytam te wypowiedzi na temat Michnika to słyszę słowa Mazowieckiego,"polskie piekło".Jeszcze zobaczycie co oznaczają "rządy" platformy.Obrzucajcie dalej innych błotem zwolennicy platformy -nic innego przecież nie umiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
marcinrutkowski Re: Kiedy milczenie jest błotem 07.09.05, 11:34 Czy każdy kto myśli rozsądnie a nie po twojej lini jest towarzyzem? bo jeżeli tak, to niestety sam nim jesteś wodzu! Odpowiedz Link Zgłoś
quasimodos1 Re: Kiedy milczenie jest błotem 07.09.05, 11:38 Zastanawiam się czy wilk może rekomendować wilka owcom, jako wegetarianina, albo kłamca gwarantować prawdomówność kłamcy? Michnik - "śledziłem reakcje Tuska, "człowieka z zasadami", który milcząco aprobował poczynania Miodowicza, Cóż to za zasady - zastanawiałem się - które pozwalają na aprobatę paskudztw tego typu?" - Mnie zastanawia czy śledził również działania Nałęcza i zastanawiał się nad hasłem "Niech połączy nas Polska"? A może zastanawiał się nad bezstronnością jego Gazety, na jej akcji opluwania Wildsteina, Leppera, Kaczyńskiego, a teraz Tuska? Michnik dalej ostrzega - za pomocą prymitywnie skrojonej prowokacji można obrzucić błotem i pozbawić dobrego imienia każdego, także człowieka o uczciwości nigdy niekwestionowanej - kto jak kto ale Michnik wie jak się to robi, Gazeta cały ostatni okres obrzuca błotem wszystkich na prawo. Ale nie dziwię się wiele osób broniłoby swoich układów, w nowym sejmie i z nowym prezydentem A.Michnik znów będzie nikim. Wreszcie Michnik podsumowuje Bardzo chciałbym wiedzieć, co sądzą o tym liderzy partii politycznych i kandydaci na urząd prezydenta Rzeczypospolitej - wystarczy, że wie już co sądzą o tym wyborcy, ostatnie sondaże są dla Cimoszewicza bezlitosne. Odpowiedz Link Zgłoś
avin Wiarygodnosc Michnika 07.09.05, 12:02 Wiarygodnosc Michnika potwierdza raport Ziobry. Odpowiedz Link Zgłoś
smentuff Re: Kiedy milczenie jest błotem 07.09.05, 11:50 Aby wyrobić sobie opinię na dany temat Odpowiedz Link Zgłoś
piterpm Re: Kiedy milczenie jest błotem 07.09.05, 12:02 no litosci ludzie przeciez nie mozna mierzyc glupota tak wysoko.nie mozna udawac ze sie nie widzi faktow podobnie jak widzi je redaktor michnik.bardzo dobry artykul opisujacy sytuacje jaka zaistniala w tej komisji i w jej dzialaniach.moim zdaniem kompromitacja tych panow to zbyt lagodne okreslenie i w taki wlasnie lagodny sposob opisal to redaktor z ktorym ja jako czlowiek o lewicowych pogladach bardzo czesto sie nie zgadzam i zdecydowanie czesciej jestem na nie z opiniami gazety niz na tak wiec trudno mnie podejrzewac o sympatie do gazety ktora wlasciwie kupuje tylko w piatek bo maja dla mnie wtedy najciekawsze dodatki.i nie jako zwolennik marszalka cimoszewicza ale jako zwykly czlowiek musze sie zgodzic z panem redaktorem i to wcale nie dziwne ze takie opinie bardzo wywazone sie pojawiaja bo do ludzi dociera co mozna zrobic z czlowiekiem w imie paru punktow procentowych.ta komisja sledcza jest nie porazka ale hanba polskiego sejmu i mam nadzieje ze nigdy wiecej nie zostanie dopuszczone dzialanie takiej zadnych komisji w okresie przedwyborczym bo to jest jej glowna patologia by pod plaszczykiem poszukiwania prawdy niszczy sie ludzi obrzucajac ich klamstwami niedomowieniami i aluzjami na ktorych jak w przypadku pani jaruckiej byly ewidentne dowody i mozna bylo zweryfikowac zamiary tej pani kierowanej czy tez nie przez jakas tajemnicza reke.ale co jesli uda sie to dopiero po wyborach??czy naprawde warto jest dopuszczac w polityce takie chwyty i nie pietnowac ich kiedy sie zdarzaja i sa czystym zaprzeczeniem jakichkolwiek zasad.naprawde polityka ma wygladac w ten sposob tylko dlatego ze nie uderzono w waszego kandydata tylko innego??wszystko w imie zwyciestwa??takie moim zdaniem pytanie zadaje redaktor w swoim artykule i pochylenie sie nad ta kwestia polecam szczegolnie bo pamietajcie ze kto mieczem wojuje od miecza ginie i kiedys wasz ulubiony kandydat moze znalesc sie sytuacji pana cimoszewicza jesli my polacy i wyborcy pozwolimy na takie harce politykom.jesli tego drodzy internauci nie widzicie zarzucajac jakas ochrone panu redaktorowi komunisty cimoszewicza co samo w sobie jest slownictwem zalosnym to naprawde proponuje co rano po przebudzeniu umyc oczy bo problem tkwi zupelnie gdzie indziej.co do reakcji pana Tuska to rowniez jestem zniesmaczony ze znajduje on czas zeby wyglaszac pod adresem nalecza swoje opinie ale nie potrafi wyrazic choc jednej opini czy dzialania jakie poczynili panowie z jego parti mieszcza sie w jego zasadach czy tez nie.choc jednej opini zdania,dwoch nie otrzyalismy jako wyborcy dlatego popieram apel zeby sie odezwal bo nie mozna grac jak w czeskim filmie udajac ze nic sie nie stalo kiedy falszywymi oskarzeniami niszczony jest autorytet czlowieka obojetnie kto by to nie byl.pozdrawiam wszystkich internautow i prosze o troszke wywazenia w wyrazaniu opin atakujac jako przeciwnik polityczny. Odpowiedz Link Zgłoś
avin Zachowanie godne prawdziwego mezczyzny. 07.09.05, 12:08 Zeby pozwac zaburzona kobiete do sadu za znislawienie to trzeba byc chamem! Odpowiedz Link Zgłoś
smentuff Re: Kiedy milczenie jest błotem 07.09.05, 12:10 Aby wyrobić sobie opinię na dany temat trzeba było prześledzić co najmniej jedno posiedzenie w całości. Było to ponad moje siły, po trzech, czterech godzinach z Cimoszewiczem i komisją dałem sobie spokój. Pamiętam tylko, że Macierewicz coś tam mu zarzucił ze swą nieomylną miną, a w przerwie przywoływany facet zadzwonił i skomentował to, że to bzdury, nieprawda i podawane za prawdę objawioną i uzasadniającą wywód pana posła fakty nigdy nie miały miejsca. I co? I nic. Z dalszego ciągu zrezygnowałem, szkoda czasu. Ja po tym przesłuchaniu wyrobiłem sobie opinię, że każdy poseł MA już swoją opinię i fakty, dokumenty, zeznania świadków nie mają tu nic do rzeczy. Są może koniecznym warunkiem w sądzie, ale komisji są potrzebni tylko świadkowie jako tacy. Tylko do tego, aby było przesłuchanie, by znowu można było coś dodać o własnych lub swojej partii zasługach, wykazać się patriotyzmem i nieustępliwością w zwalczaniu prawdziwych lub wymyślonych patologii, obronie majątku narodowego i biednych. Co do Jaruckiej - już gdy pan Miodowicz zapytał dziennikarzy, czy ksero jest dowodem - udzielili mu odpowiedzi. Wtedy był jeszcze czas by to wszystko przemyśleć, teraz jest chyba za późno. Każdy ma pewnie swoją opinie, tak jak posłowie. I tu też fakty nie mają nic do rzeczy. Jest tylko komuch, albo nadzieja dla Polski, zależy kto pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
a.adas Panie Redaktorze, uderzyły mnie dwa akapity 07.09.05, 12:12 "Każde wybory mają swoją specyfikę: znakiem szczególnym tych obecnych jest komisja sejmowa ds. Orlenu - najbardziej skandaliczna, wyniszczająca polską demokrację instytucja ostatnich lat." === Ależ to wytwór tej naszej, polskiej demokracji! Komisja nie jest obcym ciałem podstepczo wszczepionym tejże demokracji, a jej - nieodrodnym!- owocem. To tylko miejsce w którym szambo widowiskowo wybiło w górę, szambo latami wypełniane przez różnych towarzyszy szaraków bytujących od ZChNu po Unię Pracy. "Panowie Wassermann, Miodowicz, Giertych i Macierewicz przypominają mi - nic na to nie poradzę - oficerów śledczych i prokuratorów, z którymi miałem przyjemność obcować po wielekroć, przebywając w znanym pensjonacie pod adresem Rakowiecka 37 w Warszawie. Dlatego ich nazwiska nie powinny zostać zapomniane." === dwie sprawy 1 mniej istotna, ta komisja to też panowie polujacy na Kaczyńskiego czy innego Tuska 2 poważniejsza, Pan wielokrotnie nawoływał do zapominania nazwisk "oficerów śledczych i prokuratorów, z którymi miałem przyjemność obcować po wielekroć, przebywając w znanym pensjonacie pod adresem Rakowiecka 37 w Warszawie." W imię pojednania, wybaczenia czy nawet... zapomnienia . Dopóki nie wywlekał Pan tego argumentu na światło dzienne, była to Pana osobista sprawa (co nie znaczy że inni nie mogli mieć prawa do ujawnienia tychże nazwisk), ale czy teraz nie uważa Pan, ze należałoby naprawdę nie zapomnieć nazwisk "panów" (stosując Pana ironiczne określenie) z Rakowieckiej? Jeśli nie są lepsi od Wassermanna, Miodowicza, Giertycha i Macierewicza, to czemu ich chronić? 3 Ostatnia sprawa, odmawianie zeznań przed komisją powołoną przez Sejm/składanie źle wypełnionych oświadczeń majatkowych/arogancja i buta choćby w sprawie debat przedwyborczych dobrze czy źle służą Pańskiej demokracji? Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Panie Redaktorze, uderzyły mnie dwa akapity 07.09.05, 12:23 a.adas napisał: > 3 Ostatnia sprawa, odmawianie zeznań przed komisją powołoną przez > Sejm/składanie źle wypełnionych oświadczeń majatkowych/arogancja i buta choćby > w sprawie debat przedwyborczych dobrze czy źle służą Pańskiej demokracji? Zależy kto odmawia. Michnik swój stosunek do tego pokazał w aferze Rywina: - przed komisją "Ja nie muszę zeznawać!" - w sądzie "Pytania sądu są złośliwe" - w mediach "Pani uczestniczy w psuciu tego państwa" do Katarzyny Kolendy- Zaleskiej bo śmiała go pytać o ujawniony dzień wcześniej przez Sekielskiego (który również rozwalał państwo tym ujawnieniem) protokół z przesłuchania Michnika w prokuraturze, gdzie Michnik odmawiał odpowiedzi na wiele niewinnych pytań Czy można się dziwić, że najbardziej znienawidzoną instytucją jest dla Michnika komisja? On po prostu nie lubi jak ktoś chce za dużo wiedzieć. Jawność niszczy demokrację. Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: Panie Redaktorze, uderzyły mnie dwa akapity 07.09.05, 12:26 kataryna.kataryna napisała: > a.adas napisał: > > > 3 Ostatnia sprawa, odmawianie zeznań przed komisją powołoną przez > > Sejm/składanie źle wypełnionych oświadczeń majatkowych/arogancja i buta > choćby > > w sprawie debat przedwyborczych dobrze czy źle służą Pańskiej demokracji? > > > > > Zależy kto odmawia. Michnik swój stosunek do tego pokazał w aferze Rywina: > - przed komisją "Ja nie muszę zeznawać!" > - w sądzie "Pytania sądu są złośliwe" > - w mediach "Pani uczestniczy w psuciu tego państwa" do Katarzyny Kolendy- > Zaleskiej bo śmiała go pytać o ujawniony dzień wcześniej przez Sekielskiego > (który również rozwalał państwo tym ujawnieniem) protokół z przesłuchania > Michnika w prokuraturze, gdzie Michnik odmawiał odpowiedzi na wiele niewinnych > pytań > > Czy można się dziwić, że najbardziej znienawidzoną instytucją jest dla Michnika > > komisja? On po prostu nie lubi jak ktoś chce za dużo wiedzieć. Jawność niszczy > demokrację. Dziekuje pani Kasiu, za przypomnienie. Pani otwiera mi oczy na prawde. Serdecznie pozdrawiam :))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatonka media elektroniczne tez go osaczaja.... 07.09.05, 12:53 bo nie chcialy mu byc powolne.. Biedny Michnik. Z telewizja sie nie udalo, a teraz jeszcze media .....:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 Byli stalinowcy czyli Cosa Nostra to leszcze 07.09.05, 12:55 Cytowalem na forum kraj ale tekst jest po błocku Nadredaktora jak ulał do publicystyki. Cudze chwalicie a swego nie znacie, czyli proroków ciąg dalszy. Tym razem po raz pierwszy [teraz drugi] na forum fragment z ksiązki Leopolda Tyrmanda "Cywilizacja komunizmu" Wydana w 1972 w Londynie książka mogłaby się nazywać "Komunizm dla opornych". Jej adresatem byli ludzie zachodniej cywilizacji. Pomimo wysiłków, jakie autor włożył w wyjaśnienie, czym jest życie za żelazną kurtyną, pożyteczni idioci (zachodni postępacy) jeszcze dziś są gotowi uwierzyć, że marksizm- leninizm po liftingu zapewni raj na ziemi. Kierownictwu AGORY do sztambucha. "Dwudziestowieczna psychologia pozbawiła świat winy, współczesny relatywizm nie wywodzi się w komunizmie z filozofii, lecz z umiejętności żonglowania piłkami o różnych kolorach i napisach. Skutek jest taki, że dziś byli stalinowcy stanowią najpotężniejszą mafię świata, lepiej zorganizowaną niż Cosa Nostra, międzynarodowy homoseksualizm czy filateliści. Ich święta wspólnota polega na wzajemnym zmywaniu z siebie win i na genialnie skomponowanych żalach na swój zły los zgwałconej i wyeksploatowanej niewinności. Wynik jest olśniewający: w 15 lat po rewelacjach Chruszczowa, po powstaniach w Polsce i na Węgrzech oraz po bohaterskim przełomie w Czechosłowacji najtroskliwszą uwagą i szacunkiem otacza się po obu stronach żelaznej kurtyny ludzi, którzy najgorliwiej lizali buty Stalina i pomagali mu w ustanawianiu moralnych, politycznych i intelektualnych porządków. A potem wycofali się z tego w sposób przepisowy, czyli głosząc swą dziecięcą naiwność. Czyli tych, co posiedli cnotę transfiguracji, a więc cudownego przeistoczenia własnych win i błędów we własną, niepokalaną chwałę. Zapominać nie należy o jednym: rewizjonista nie przestaje być komunistą, czyli nie odrzuca totalizmu. Czyli - prawda, w którą wierzy i którą chce głosić, jest tylko neoprawdą i nie wnosi zasadniczego zaprzeczenia do kardynalnych nieprawości i błędów doktryny. Czyli - jak powiedział pewien polski krytyk literacki - domaga się wyłącznego prawa do naprawiania zegarka dla tych, którzy go zepsuli." Odpowiedz Link Zgłoś
a.adas Re: Panie Redaktorze, uderzyły mnie dwa akapity 07.09.05, 12:57 > Jawność niszczy demokrację. === coś w tym niestety jest, na pewno wspiera populizm. Ale to nie wina jawności, a ujawnianych rzeczy... Można pocieszać się tym, że jawność dyktaturę niszczy ze znacznie większą mocą. A Michnik sam sobie szkodzi nie mogąc sie zdecydować czy chce byc legendą (szacunek), czy dziennikarzem-społecznikiem(?), czy politykiem (rozdarcie w dwóch ostatnich kategoriach pozostawia nieprzyjemny posmak, eufemistycznie rzecz ujmując.). I rodzi się smutne pytanie: Michnik o wolnosć walczył dla siebie, czy dla nas? Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: Panie Redaktorze........... 08.09.05, 00:01 Uwazam ze Michnik to bankrut. Formula michnika, mazowieckiego, gieremka skonczyla sie. Dosc robienia wody z mozgu. gieremek nie zauwazyl , michnik nie zauwazyl, mazowiecki nie zauwazyl ze to koniec.Pokwikiwanie paradowskiej, zakowskiego, lizuta -epigona to kwiki ,agonalne podrygi. W miedzyczasie do zaobserwowania jest ze spoleczenstwo jakby zdemaskowalo prymitywne dosc psycho-socjologiczne sztuczki. Lacznie z "krwawiacymi" "ksiezniczkami". Dosc tej blazenady i "sukcesow"ekonomocznych "dworu"prezia- inaczej mafii. Dosc naigrywnia sie z Polakow .Dosc matactw . Michnik dla mnie to juz medialne zwloki i nie wiem dlaczego poswiecamy temu destruktorowi czas i uwage . Kradnie nasza energie. Naduzyl zaufania ten zdegenerowny cynik , a moze czlowiek powaznie chory jesli sie wezmie pod uwage problemy percepcyjne michnika. Dosc szmiry , klamstw, manipulacji. Pewnie potrzebna mu pomoc sprawnego specjalisty . On poprostu stracil kontakt z rzeczywistoscia tak jak stracil kwasek ksywa "prezio" z "dworem" "baronami " i "ksiezniczka " chwilowo i przechodnia i krwawiaca.... Znikne ? ;-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: Panie Redaktorze........... 08.09.05, 00:57 alfredkujot napisał: > Uwazam ze Michnik to bankrut. > Formula michnika, mazowieckiego, gieremka skonczyla sie. Dosc robienia wody z > mozgu. > gieremek nie zauwazyl , michnik nie zauwazyl, mazowiecki nie zauwazyl ze to > koniec.Pokwikiwanie paradowskiej, zakowskiego, lizuta -epigona to > kwiki ,agonalne podrygi. > W miedzyczasie do zaobserwowania jest ze spoleczenstwo jakby zdemaskowalo > prymitywne dosc psycho-socjologiczne sztuczki. Lacznie z "krwawiacymi" > "ksiezniczkami". Dosc tej blazenady i "sukcesow"ekonomocznych "dworu"prezia- > inaczej mafii. Dosc naigrywnia sie z Polakow .Dosc matactw . > Michnik dla mnie to juz medialne zwloki i nie wiem dlaczego poswiecamy > temu destruktorowi czas i uwage . Kradnie nasza energie. Naduzyl zaufania > ten zdegenerowny cynik , a moze czlowiek powaznie chory jesli sie wezmie pod > uwage problemy percepcyjne michnika. Dosc szmiry , klamstw, manipulacji. > Pewnie potrzebna mu pomoc sprawnego specjalisty . On poprostu stracil kontakt > z rzeczywistoscia tak jak stracil kwasek ksywa "prezio" z "dworem" "baronami " > i "ksiezniczka " chwilowo i przechodnia i krwawiaca.... > > Znikne ? ;-)))))) W uzupelnieniu jeszcze cos o panu Michniku. Wczesniej wspomnialam, ze dla mnie pan Michnik zatrzymal sie w miejscu, a wlasciwie to wyalienowal sie z rzeczywistosci. Kolega Michnika jest Cimoszewicz, i chyba dlatego go popiera i uwaza za czlowieka godnego zaufania. Przpraszam, ale musze sie rozesmiac :))))))))), oraz schylic glowe nad szczeroscia tej wypowiedzi. Przez ostatnie dziesieciolecie panowania Kwasniewskiego, powstal pewien system, ktory ma charakter kumplowski. Albo powiem wiecej, odbieram go jako zblatowanie towarzyskie ludzi, ktorzy maja do siebie zaufanie. No, bo jak nie miec zaufania do prezia Kwasniewskiego, jego zony ksiezniczki, czy kolegi Cimoszewicza?. To przeciez ksiezniczka jest pierwsza dama w kampanii Cimoszewicza, a wiadomosc o podpisaniu ustawy o emeryturach dla gornikow, zawiozl na Slask Cimoszewicz. Oj, az chce sie powiedziec Polskie przyslowie:'reka, reke myje' ~ tylko, ze tym mydlem do namydlenia i wymydlenia, jestesmy my. A Wiec, jezli pan, panie Michnik ma zaufanie do pana Cimoszewicza, to jest to panska sprawa i panskiego towarzystwa, bo ja go nie mam za przyslowiowy grosz, i prosze mnie tu tak zwanej ciemnoty nie wciskac. I jeszcze przy okazji mam pytanie. Jak to sie stalo, ze powstal klub Krakowskiego Przedmiescia. Co? :))))))))))) Mysz_polna5 Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: Kiedy milczenie jest błotem 07.09.05, 12:40 "Bardzo chciałbym wiedzieć, co sądzą o tym liderzy partii politycznych i kandydaci na urząd prezydenta Rzeczypospolitej" No ja nie wiem co stoi michnikowi na przeszkodzie zeby sie zapytac, poprostu.Co mysla liderzy nie tylko o cimoszewiczu ale i o michniku. "karysztalowy"cimoszewicz a jarucka i opozycja sa be. Zapomnial michnik o punkcie wyjsciowym. Po pierwsze cimoszewicz zostal zaproszony przez komisje zanim zaczal kandydowac. Po drugie nie jarucka jest interesujaca a pochodzenie kasy cimoszewicza na zakup akcji-gdzie sa kwity. Po trzecie klamstwa przed komisja orlenowska i "nieswiadomosci" "braku pamieci"-tez klamstwo co wynika z korespondencji cimoszewicza z przewodniczacym komisji etycznej Upor z jakim pomijane sa te kwestie a koncentrowanie sie na historii z jarucka pozwala przypuszczac ze cala historia z pania J ma sluzyc odwroceniu uwagi spoleczenstwa od faktycznych przekretow "krysztalowego"cimoszewicza. Zabawne jest ze michnik cos pisze od "czarnym i bialym" -ja mysle ze michnik jest daltonista-on nie odroznia kolorow w ogole... zastanawiam sie kto stworzyl legende michnika ? On sam ? Przeciez jak czyta sie to co pisze to nie mozna oprzec sie wrazeniu ze ten czlowiek ma powazne klopoty z pecepcyjne.... Odpowiedz Link Zgłoś