Dodaj do ulubionych

Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem

    • janul1 Gadzina Wyrodna - jestesmy uczciwi 09.09.05, 10:45
      Wierzymy tak Samsonowi jak Gadzinie czyli wcale.A moze tak gadzinowka zajęlabuy sie kondycja polskiej rodziny, coraz biedniejszej, polskimi glodnymi dziecmi, a nie szukala zrozumienia dla pedofila i zboczenca.
      • heureka7 Re: Gadzina Wyrodna - jestesmy uczciwi 09.09.05, 10:47
        lojezu - szkoda czasu i atlasu, by komentowac twoje slowa :/
      • burgund44 FAKT "MÓZGIEM" NARODU. 09.09.05, 10:53
        to ciekawe jak wielu z was zwolniło się z myślenia i slepo zaczęło wierzyć
        takim szmatławcom jak Fakt. Wystarczy, ze Fakt cos napisze a juz reszta w to
        wierzy i traktuje jak prawde absolutną.

        > A moze tak gadzinowka zajęlabuy
        > sie kondycja polskiej rodziny, coraz biedniejszej, polskimi glodnymi dziecmi,

        Fakt ssie tym zajmuje, czyli twoja codzienna porcja myśli.
        • kosama PEDOFILE SĄ WŚRÓD NAS 09.09.05, 11:14
          nie czytam faktu. Ale pedofilia jest w naszym (i wielu innych) kraju problemem
          znajdujacym się do tej pory pod ochroną. Znam też osobiście problem "wyparcia" -
          matka nie uwierzyła swojej córce, która zaszła w ciażę z 2 mężem mamuśki,
          dziewczyna została usunięta z domu jako kłamczucha i puszczalska. Nie wiem,
          dlaczego tak trudno wam uwierzyć, że ludzie mogą być chorzy, źli,
          zdegenerowani. Świat jest pełen patologii, a Pan Psycholog z Telewizji nie musi
          być niewinny tylko dlatego, że wolicie go od pisma Fakt.
          • jotembi Re: PEDOFILE SĄ WŚRÓD NAS 09.09.05, 13:17
            to może ja odpowiem bo post na to zasługuje
            pedofilia bardzo często jest "pod ochroną", jak piszesz, bo ofiary wstydzą się
            o tym mówić
            oczywiście nie powinno tak być, zgoda - tyle że jak przekonasz ofiarę...?
            ale z drugiej strony - oskarżenie o pedofilię może człowieka załatwić na całe
            życie, zawodowe i prywatne
            i takich oskarżeń jest mnóstwo na świecie, wiele z nich to zwykłe pomówienia
            dlatego ja na przykład jestem przeciwna ferowaniu wyroków na podstawie
            rewelacji tabloidów
            co do sprawy o której piszesz (powiedziałabym że z pogranicza pedofilii skoro
            dziewczyna zaszła w ciążę) - tego też jest niestety sporo, matki/żony też
            bywają idiotkami
            można uwierzyć że ludzie są chorzy, źli i zdegenerowani, ale...
            trawestując zakończenie twojego postu:
            Pan Psycholog z Telewizji nie musi być winny tylko dlatego, że tak uważa pismo
            Fakt, prawda?
            • wasza_bogini tak nie uwaza pismo fakt 09.09.05, 22:20
              tak uwaza prokuratura. gdyby tak nie bylo, nie doszloby do procesu.
              • jotembi Re: tak nie uwaza pismo fakt 09.09.05, 23:08
                jasne - ale zmieniłam nieco tekst z postu na który odpowiadałam i stąd ten
                nieszczęsny Fakt
                a co do prokuratury - nie wiem co uważa prokuratura ale bez względu na to, co
                uważa, dowody na to ma raczej słabiutkie...
                • anastassja Re: tak nie uwaza pismo fakt 10.09.05, 21:13
                  chyba zarty sobie robisz.
                  • jotembi Re: tak nie uwaza pismo fakt 11.09.05, 11:32
                    hm... a można prosić o rozwinięcie tej tezy...?
      • tsunami05 Re: Gadzina Wyrodna - jestesmy uczciwi 09.09.05, 11:30
        Tym się zajmuje Roman Giertych, brrr...
      • rafal_koko Re: Gadzina Wyrodna - jestesmy uczciwi 09.09.05, 12:21
        I drogi panie, drogi załatać, bo dziura na dziurze, że się mleko z baniek
        wylewa...
      • hermina5 Smutna ta cała sprawa... 09.09.05, 13:11
        A tlumaczenie A.S. wydaje mi się, delikatnie mówiąc, bardzo naciagane...Wydaje
        mi się, ze naprawdę , o ile jest ofiarą pedofilii, chciał początkowo z tym
        skończyć, miał dość, wyrzucił te zdjęcia i właściwie w takim kontekscie
        należałby mu się ogromny szacunek, jako choremu człowiekowi właśnie...A teraz,
        im dłużej to trwa, tym bardziej zdaje sobie sprawę, gdzie się znalał i chce się
        z tej sytuacji jakoś wydostać...Oczywiście to tylko domniemania, jednak jeśli
        są prawda, to wie Pan, panie Andrzeju, może warto być szczerym samemu ze sobą?
        Niemniej jednak powodzenia zyczę.
    • burgund44 A gdzie dowody? 09.09.05, 10:49
      Dowodów nie ma. Sa tylko kontrolowane przecieki z prokuratury, w których Samson
      sam sie obciaża, nie ma natomiast ani słowa o dowodach. Ciekawa sprawa. Szkoda
      tylko, że "Fakt" wydał już werdykt, a cała gawiedź w to uwierzyła.

      PS. To niesamowite jak łatwo manipulować opinią publiczną. Wystarczy
      wykrzczeć "bandyta" a juz reszta w to wierzy.
      • heureka7 Re: A gdzie dowody? 09.09.05, 10:50
        klasyczny koziol ofiarny dla sfrustrowanego spoleczenstwa :/
        • burgund44 Re: A gdzie dowody? 09.09.05, 10:58
          To prawda gawiedź uwielbia kozły ofiarne. "Skaże się takiego Samsona i juz
          wszyscy myślą, że u nas z tym sie walczy, a nie jak w krajach zdegenerowanego
          Zachodu np. w takiej Hameryce".

          PS. Przypomina mi to trochę pokazowe egzekucje w Chinach.
          • ewikal Re: A gdzie dowody? 09.09.05, 12:26
            Do burgunda 44 - jeżeli masz dzieci ,to życzyłabym Ci aby profesor się nimi
            zajął i nie porównuj takiej sytuacji do egzekucji w Cinach,bo to niesmaczne.
            • www.pkb.nrd [...] 09.09.05, 12:50
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • janul1 Re: A gdzie dowody? 09.09.05, 12:45
            Czy skazanie pedofila nie jest walką z pedofilią.? Czym więc jest? Szkoda ze Twoje dziecko nie chodzilo na "terapię" do pana Samsona, moze wtedy przestałbys wypisywac takie brednie. Chyba ze sam jestes jeszcze dzieckiem, co sugerują tresci Twoich wypowiedzi.
            • www.pkb.nrd Re: A gdzie dowody? 09.09.05, 12:51
              Wiesz to Ciekawa sprawa o której piszesz. Ale tak się składa, że poznałem
              dziewczynę, która kiedys chodziła do niego na terapię i jak sama powiedziała
              złego słowa na iego nie powie.
      • tuturlistan Re: A gdzie dowody? 09.09.05, 12:03
        Dla mnie dziwne trochę jest to z jaką pokorą p.Samson przyjmuje wszystkie te
        oskarżenia. Wyobrażam sobie, że niewinnie oskarżony powinien walczyć o swoją
        niewinność z większą determinacją. Tymczasem mamy pierwszy wywiad po roku
        czasu. A może zdaje sobie sprawę, że cokolwiek by nie zrobił i tak będzie zle.
        Faktycznie ciekawa sprawa.
      • mihal_04 [...] 09.09.05, 16:27
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • mihal_04 [...] 12.09.05, 00:00
          Moze mi ktos przypomniec, co tu napisalem, bo na pewno nie zlamalem
          regulaminu :) Moderatorze, jestes Oslem :)
    • t-800 Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 10:50
      Z imienia i nazwiska? A jeszcze niedawno "GW" się oburzała, że "SE" pisał o
      Andrzeju S. w ten sposób.
      • t-800 Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 10:53
        Sorry, to był chyba "Fakt" (nie "SE").
    • rekontra myślenie wskazane 09.09.05, 10:50

      - czy na zdjęciach są dzieci z wibratorami?

      - czy na zdjęciach są chłopcy poprzebierani za dziewczynki??

      - czy na zdjęciach jest "częśc" rąk terapeuty?

      jeżeli tak, topodejrzany interpreteje bezsporne fakty.
      przyznaje się tylko do tego co na co są dowody.

      ps. A ile było wibratorów na zdjęciach?
    • burgund44 CHLEBA I IGRZYSK, IGRZYSK I JESZCZE RAZ IGRZYSK!!! 09.09.05, 11:02
      na chleb kazdego w tym kraju stać (niestety spora część społeczeństwa tylko na
      chleb) więc trzeba zorganizować igrzyska. i o to mamy Igrzyska.
    • rafstani Poszedłem po lody... 09.09.05, 11:15
      "Poszedłem po lody..." - I tu się właśnie pogrążył.
      • tuturlistan Re: Poszedłem po lody... 09.09.05, 11:23
        No to co? Miał film na lody, to poszedł. Robił porządek w mieszkaniu, i akurat
        wyrzucił kilka nieprzyzwoitych zdjęć z dziećmi, na osiedlowy śmietnik, a kogoś
        to zainteresowało. Co w tym dziwnego? Nigdy wam się niezdarzyło?
        • johnny_p Jak się komuś wszystko kojarzy... 09.09.05, 11:26
          ...to "lody" mają drugie znaczenie - suck my dick.

          Ale ja też jadam lody nawet na patyku i nie mam skojarzeń. Nawet przy Magnum ;-)
        • rafstani Re: Poszedłem po lody... 09.09.05, 11:30
          Zawsze, gdy chodzę po lody, wyrzucam zdjęcia pedofilskie z moim udziałem.
          Mam ich tyle, że wypadają mi z szafy i nie mieszczą się tam wibratory, które
          później wpadają w ręce niewinnych dziatek.
          • tuturlistan Re: Poszedłem po lody... 09.09.05, 11:44
            rafstani jesteś terapeutą?
            • rafstani Re: Poszedłem po lody... 09.09.05, 12:00
              Nie jestem, ale wszystko na to wskazuje.
          • radioaktywny Re: Poszedłem po lody... 09.09.05, 11:50
            Troche przerasta intelektualnie tutejszy ciemnogrod. Po przeczytaniu twierdze
            ze zostanie skazany bo lud rzada jego glowy.
            Coz naukowcy czesto placa za pragnienie poznania-kiedys byla inkwizycja, a
            teraz ciemnota, w sumie jest to samo.
            Gadac mi sie z wami nie chce.
            • rafstani Re: Poszedłem po lody... 09.09.05, 12:09
              Mnie z toba też, ale jestem ciekaw, czy gdybyś miał chore dziecko, oddałbyś je
              w ręce człowieka tak dalece nieodpowiedzialnego i często nietrzeźwego.
              A te wibratory w rękach dzieci, zdjęcia na śmietniku, mętne tłumaczenia?
              Coś słabe ma argumenty na własną obronę.
              Człowiek taki światły, będący autorytetem, podpisuje coś czego nie czyta?
              Minęło trochę czasu. Obraz sprawy nieco się zatarł.
              Pan S. chyba próbuje odkręcić kota ogone.
              Z resztą ma on prawo dobrony, więc może mówić, co zechce.
              • skun2 Re: Poszedłem po lody... 10.09.05, 00:54
                to normalne, że jak ktoś robi zdjęcia dzieci nagich z wibratorami - to jest to
                eksperyment naukowy, później zdjęcia swoich pacjentów wurzuca na śmietnik -
                nic w tym niezwykłego.
                Normalną też jest rzeczą surfowanie po stronach pornograficznych z dewiacjami -
                który psychoterapeuta tego nie robi?

          • cat-a-stroffa moje uznanie.. szczerze się uśmiałem! 09.09.05, 12:49

            pana Samsona najwyraźniej
            w areszcie humor nie opuszcza
            i żarty takie sobie w gazecie grypsuje..

            proponuję: niechże Pan skarży się do Strassburga!
            na polskie sądy, na polskie media i lżących Pana internautów!

            ..a tymczasem ludzie to na poważnie
            i taki ADOMAS się wyjęzyczy..
            i YOTTSCHE wesprze pana Andrzeja

            i już się każdy widzi mentorem,
            i już ma swój pogląd na sprawę..
            • i_am_a_bird Nie ma się z czego śmiać 09.09.05, 13:14
              Nie ma się z czego śmiać, on wyrządził krzywdę tym dzieciom. One cierpiały i być
              może nadal cierpią.
              • rafstani Re: Nie ma się z czego śmiać 09.09.05, 13:18
                Racja, tylko proszę zauważyć, że śmiejemy się z tłumaczenia pana S., a nie z
                wykorzystywanych dzieci. A czy wyrządził im krzywdę, zdecyduje sąd.
            • wasza_bogini Re: moje uznanie.. szczerze się uśmiałem! 09.09.05, 22:21
              > i taki ADOMAS się wyjęzyczy..
              > i YOTTSCHE wesprze pana Andrzeja

              czy mozesz rozwinac te skroty.
              • jotembi Re: moje uznanie.. szczerze się uśmiałem! 09.09.05, 23:15
                jeszcze tu zajrzałam więc wyjaśniam, choć pytanie nie do mnie: adomas i
                yottsche to nicki uczestników tej dyskusji czy kłótni czy jak to nazwać...
                pozdr, jk
      • jolkkaa przeczytałam z uwagą wyznania Pana Samsona 09.09.05, 11:39
        Zanim przeczytałam artykuł wzięłam udział w sondzie zaproponowanej na portalu
        na temat: Czy wierzę,że Samson nie jest pedofilem? Odpowiedziałam, że nie
        wierzę. Czytałam zatem artykuł z pewną postawą, która została wykreowana z
        danych medialnych, które pojawiły się po aresztowaniu psychoterapeuty.

        Wyrok zostanie sporządzony na podstawie poszlak, rzeczywiście łatwo o pomyłki.

        Zastanawiam się tylko, czy Pan Samson prosił o zgodę rodziców dzieci na swoje
        innowacyjne metody? Dobrze by miał taką zgodę na piśmie. Zapewne dziecko
        autystyczne trudno o taką zgodę poprosić, zgodą jest zapewne przychodzenie do
        terapeuty bez płaczu.

        Ale fundamentalnym obowiązkiem każdego psychoterapeuty jest poinformowanie
        klientów o stosowanych metodach, o czasie trwania terapii itd. Jeśli rzecz była
        jawna i oczywista dla rodziców, psychoterapeuta jest Oczyszczony.

        Znam tylko jedną relację z jego sposobu pomagania: Matka mimo ochoty
        uczestniczenia w sesji, w celu wspierania swoją obecnością dziecka, została
        zdecydowanie wyproszona. Zatem chyba styl pracy Pana Samsona nie zakładał
        współpracy z rodzicami?

        Skomplikowana sprawa.Jeśli facet jest chory to szalenie przykre i smutne, że
        nie udało się go powstrzymać, albowiem cień pada wówczas także na spoosby
        weryfikacji psychoterapeutów przez PTP.

        Kolejne pytania: Czy ów krajowy superwizor miał własnego superwizora? Jeśli tak
        winien on być świadkiem i jest współodpowiedzialny.

        Czy Pan Samson przeszedł włsaną terapię? Czy można być w Polsce superwizorem
        bez przejścia własnej psychoterapii?
        • bodymen Re: przeczytałam z uwagą wyznania Pana Samsona 09.09.05, 12:09
          Samson, nie przechodził nigdy samoterapii, nie miał też superwizora. Ustalał
          zasady certyfikowania innych terapeutów zrzeszonych w Polskim Towarzystwie
          Psychologicznym, jednocześnie sam się do nich nie stosował. Przypominam, że był
          jedną z tzw. "świętych krów" w PTP.
          Wprowadzanie każdej nowej metody terapeutycznej musi być konsultowane z
          superwizorem. Widać, Pan Samson bawił się we współczesnego Freud'a, który był
          swego czasu ponad wszelkimi zasadami pracy terapeutycznej, bo takowych wtedy
          jeszcze nie było.
          Jest tu bez znaczenia czy Samson jest czy nie jest winny.
          Środowisko skupione woków PTP zostało skompromitowane. Zostały obnarzone układy
          panujące w tej organizacji. (to taka psychologiczna Izba Adwokacka) WIelu
          zdolnym, młodym psychologom - początkującym terapeutą na starcie obcina się
          skrzydła, wymyśla coraz to nowsze i droższe kursy do zaliczenia, superwizje do
          zapłacenia, terapię do przejścia i zapłacenia...itd....
          Ciekawe jak wygląda ilość certyfikowanych terapeutów przypadająca na jednego
          mieszkańca w Polsce w porównaniu z innymi krajami????



          • jjr44 Re: przeczytałam z uwagą wyznania Pana Samsona 10.09.05, 14:32
            mam wrażenie ze sam sobie przeczysz: samsona krytykujesz za to że nie przeszedł
            formalnej procedury przyjęcia do zawodu a młodym początkującym terapeutom
            zezwoliłbyś na prace bez drogi formalnej i uważasz że PTP rzuca im kłody pod
            nogi.
            Wiesz, obawiam się że po prostu nie masz pojęcia o pracy psychoterapeuty, PTP i
            o historii psychoterapii w Polsce i w dobrej wierze żarliwie puszczasz w obieg
            stereotypy tworzone przez SE albo Fakt. (W se swego czasu sugerowano żeby
            dokumentacja terapii była dostępna do kontroli i żeby sesje można było
            podglądać przez lustro weneckie. jak wyobraże sobie urzędnika z NFZ któy siedzi
            za tym lustrem podsłuchuje i komentuje to mi dreszcz po plecach przechodzi).
          • 5pik Re: przeczytałam z uwagą wyznania Pana Samsona 10.09.05, 18:21
            no i tu jest chyba sedno sprawy. A może tak trzeba było wcześniej mówić co się
            myśli a nie załatwiać takie problemy jak kolega siedzi w wiezieniu i jest
            oskarżony o pedofilię. Tu sie odzywa odważny, poważny, dojrzały i solidny no i
            prawy tyle, że tajny odłam psychologów. Może tak mówić o takich sprawach głośno
            i pod swoim nazwiskiem. I nie trzeba czekać jak kogoś kopią. Bo nie takich
            psychologów nam potrzeba.
    • zgw Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 11:42
      Inteligentny człowiek, który stał się ofiarą miernot z własnego środowiska
      zawodowego i może jeszcze te miernoty miały 'słuszne' wsparcie polityczno-medialne.
      Takie przypadki są powszechne wobec ludzi, którzy są nowatorami w jakiejś
      dziedzinie wiedzy. Baaaaardzo przykre.
      • jolkkaa są ważniejsze sprawy: gaz lub kangur 09.09.05, 11:45
        w krakowskim ZOO ukradziono kangura...
        • cat-a-stroffa ...I OTO CHODZI!! 09.09.05, 12:58
          jolkkaa - jestem Twoim fanem!!
    • zdr1 Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 11:47
      Czy GW bedzie przeprowadzala wywiady z kazdym oskarzonym o pedofilie, czy tylko
      z Andrzejem S. A jesli nie z kazdym, to moze tylko z tymi, ktorych przypadki
      byly szeroko przez GW opisywane, np. z nieszczesnym ksiedzem z Tylawy czy skads
      tam?
    • despot Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 11:48
      Wg. mnie sam pytający wyraznie chce wybielic sprawe.
      Wyglada na to ze sa zdjecia z wibratorami i z dotykaniem dzieci po genitaliach,
      a jednak "dziecko wyciagnelo wibrator" a pan Samson pstrykal dalej foteczki...

      W szwajcarii pedofile sa zamykani w specjalnych osrodkach, NAWET na CALE
      ZYCIE!!. ..

      Mam nadzieje ze doczekamy tych czasow w Polsze!!

      ps. Pierwszy raz widze logowanie na formum - nie wydaje Wam sie to
      zastanawiajace...
    • brosza1 Rozmowa KONTRAKTOWA!!! informacja dla rodziców 09.09.05, 11:51
      Istnieje taki zwierz jak rozmowa kontraktowa. Jest to pierwsza rozmowa z
      terapeutą gdzie przedstawia się mniej więcej plan postępowania z pacjetem,
      metode etc. Odpowiada się wtedy na szystkie pytanie i potencjalne wątpliwości.
      Pacjent ma prawo po takiej rozmowie spokojnie opuścić gabinet, jeżeli cokolwiek
      mu nie pasuje w stylu terapi. To taka informacja dla oburzonych rodziców
      pacjetów Pana S. którzy na tym forum sie wypowiadali. Pan S. i jego metody były
      szeroko znane. Ten facet to chodząca bezkompromisowość i brutalne metody, więc
      na 100% mieliście wcześniej informacje o tym człowieku i nie musieliście sie do
      niego zgłaszać. No chyba, że jesteście ślepo podążający za modą i chcieliście
      być trendy - ale wtedy to pretensje miejcie do siebie.
    • angelene Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 11:53
      czy macie dzieci? ja mam. zdrowe, ale dziecka z autyzmem RÓWNIEŻ broniłabym
      przed zabawą z wibratorami, rozbieraniem do naga i przebieraniem.
    • brosza1 Co do winy... 09.09.05, 12:00
      O tym decyduje sąd, nie tłum. Choć jestem przekonana, że sąd już nie będzie
      beztronny - niestety to też ludzie, a nagonka jest spora.
      Błędem było to, że sprawy odrazu nie utajniono i nie wyjasniano bez obecności prasy.
      Co do wibratorów. mam kolężankę, która lubi te zabawki. Zabaweczki sa schowane
      głęboko i wysoka - ale ta pomysłowość dzieciaków - jej 5 letni synek znalazł
      (zabawa wyprawa badawcza - mama się z nim w to bawi jak zajmuje sie kuchnią) i
      jaą cudowną miał zabawę z PAŁKĄ POLIZJANTA, która tak fajnie zprężynowała.
      Kolężanka zrobiła mu zdjęcie, które da mu do wglądu jak bedzie dorosły by sie
      pośmiać - pornografia to ewidentnie nie jest, ale można było by ją oskarżyć -
      wiadomo zdjecie dziecka z wibratorem - zła matka ;P
    • diabel-tasmanski Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 12:05
      Może lepiej żeby to są wydawał wyrok a nie media. Nie wiem czy jest winny czy
      nie - to nie jest moja sprawa tylko sadu i prokuratury. Media na pewno
      przegieły wydajac wyrok by znaleźć temat na pierwsza strone.
      Ciekawe czy media z takim samym zangazowaniem będą informowac o wyroku sądu.
      Ciekawe ile powinno wynieść zadośćuczynienie jezeli okaże sie że Samson zostanie
      uniewinniony?



    • gorakrafal Tylko idioci nie maja watpliwosci... 09.09.05, 12:07
      ...zwlaszcza w takich sprawach. Np. taki "FAKT", ktory wyroki ferowal nastepnego
      dnia po zatrzymaniu. Tak na marginesie w jednym z ostatnich numerow tegoz
      widzialem zdjecie nagiej licealistki (lat 18) podpis w stylu: "jestem mariola
      (nie jestem pewien). Od tego roku bedziemy chodzic w szkole w fartuszkach" i
      dalej mariola jest ciekawa czy "dyrektor powiesi sobie jej zdjecie w gabinecie".
      Taki numer moim zdaniem jest CO NAJMNIEJ przekroczeniem dobrego smaku. Swoja
      droga gdyby okazalo sie, ze jakis dyrektor ma zdjecie swojej nagiej uczennicy...
      To bylby dopiero temat na pierwsza strone!!! ZWAZCIE WSZYSCY WYDAJACY WYROK NA
      A.S. KTO WAMI MANIPULUJE (I TO TYLKO PO TO BY ZBIC NA WAS KASE). WIECEJ
      POWSCIAGLIWOSCI BO O FAKTACH POJECIA NIE MACIE. A CZLOWIEKA SKRZYWDZIC LATWO -
      NIE KAZDY POTRAFI POTEM ZMARTCHWYWSTAC.
      • salpinks Re: Tylko idioci nie maja watpliwosci... 09.09.05, 12:59
        gorakrafal napisał:

        > ...zwlaszcza w takich sprawach. Np. taki "FAKT", ktory wyroki ferowal nastepneg
        > o
        > dnia po zatrzymaniu. Tak na marginesie w jednym z ostatnich numerow tegoz
        > widzialem zdjecie nagiej licealistki (lat 18) podpis w stylu: "jestem mariola
        > (nie jestem pewien). Od tego roku bedziemy chodzic w szkole w fartuszkach" i
        > dalej mariola jest ciekawa czy "dyrektor powiesi sobie jej zdjecie w gabinecie"
        > .
        > Taki numer moim zdaniem jest CO NAJMNIEJ przekroczeniem dobrego smaku. Swoja
        > droga gdyby okazalo sie, ze jakis dyrektor ma zdjecie swojej nagiej uczennicy..
        > .
        > To bylby dopiero temat na pierwsza strone!!! ZWAZCIE WSZYSCY WYDAJACY WYROK NA
        > A.S. KTO WAMI MANIPULUJE (I TO TYLKO PO TO BY ZBIC NA WAS KASE). WIECEJ
        > POWSCIAGLIWOSCI BO O FAKTACH POJECIA NIE MACIE. A CZLOWIEKA SKRZYWDZIC LATWO -
        > NIE KAZDY POTRAFI POTEM ZMARTCHWYWSTAC.



        W pełni się zgadzam
        • jotembi Re: Tylko idioci nie maja watpliwosci... 09.09.05, 13:04
          i ja też w pełni się zgadzam
          ale ci krzykacze co to wszystko już wiedzą (z "faktu" hehe - rany boskie, kto
          to czytuje?!) i tak nas zakrzyczą... miejmy nadzieję że sąd okaże się madrzejszy
          • skun2 Re: Tylko idioci nie maja watpliwosci... 10.09.05, 05:17
            ale to wy jesteście krzykaczami - są dowody, są zarzuty, a wy tylko o tym
            fakcie, którego chyba nikt tutaj nawet nie czyta, bo to pismo dla
            półanalfabetów.
            żenada...
          • 5pik Re: Tylko idioci nie maja watpliwosci... 10.09.05, 18:29
            dowcip roku:
            szukamy w kiosku jakiejś sportowej gazety/ nie wiemy jak wygląda to czasopismo/.
            Młody człowiek mówi, że nie pomoże nam bo on nie sportem się interesuje a
            POLITOLOGIĄ. No i jaką kupuje gazetę? FAKT
      • izmy ..a słyszeli Państwo kiedyś o zdrowym rozsądku? 09.09.05, 13:47
        przywilejem opinii publicznej
        w krajach demokratycznych
        jest kierowanie się prawdopodobieństwem

        a wątpliwości lepiej nie mylić z powściągliwością
        • jotembi Re: ..a słyszeli Państwo kiedyś o zdrowym rozsądk 09.09.05, 14:04
          zdrowy rozsądek opinii publicznej...? hmm...
          • izmy racja.. zdrowy rozsądek to nie opinio communis.. 09.09.05, 15:57

            tym niemniej chodzi o POWŚCIĄGLIWOŚĆ właśnie
            a nie o poddawanie w WĄTPLIWOŚĆ
            hipotez wysoce prawdopodobnych,
            czyli zgodnych z tzw. "zdrowym rozsądkiem"

            rzecz jasna nic - poza faktami medialnymi - wiedzieć o sprawie nie możemy
            (dotyczy to zresztą, moim zdaniem, całej sfery publicznej)

            warto sobie uświadomić, że "fakt"
            od łacińskiego "facere" - znaczy to, co uczynione, wytworzone;

            merytoryczna dyskusja jest więc niejako z góry niemożliwa,
            (czego wyrazem jest niniejsze forum)

            pozostaje nam natomiast cieszyć oko spektaklem niewybrednych epitetów
            lub intelektualnej brawury
            bo przecież każdy ma zawsze swój pogląd w każdej sprawie


            ja wybieram kabaret
            • jotembi Re: racja.. zdrowy rozsądek to nie opinio communi 09.09.05, 16:03
              powściągliwość cenna cecha... ale równie rzadka u tzw opinii publicznej co
              zdrowy rozsądek (jak widać tu na forum ;) )
              w sumie dobrze że ludzie mają jakieś swoje (czy prawie swoje) poglądy i że o
              tym piszą tak jak potrafią
              choć czasem żal że niektórzy nie potrafią troszkę ładniej, prawda? ;)
              pozdr, jotembi
    • salpinks Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 12:11
      No i jak zwykle społeczeństwo wydało wyrok przed zakończeniem procesu. A gazety
      trochę lepiej się sprzedawały, bo miały "ciekawe zdjęcia".
    • paweru01 Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 12:33
      pedofil poszedł po lody;-) dobre buahahahahahahaha!!!!!!!!!!!!
      • i_am_a_bird Refleksja 09.09.05, 13:13
        Jeśli on skrzywdził któreś z tych dzieci, jeśli któreś z tych dzieci przez niego
        płakało, jeśli wykorzystywał je seksualnie, jeśi one cierpiały,
        to trzeba się z tym przestępcą rozprawić stawnowczo i zdecydowanie, wyrok
        powinien być orzeczony z całą możliwą surowością.
    • pyosalpinx Przypomina mi sie doktor Pasikonik 09.09.05, 12:35
      Ciekawa kazuistyka...bo prosze sobie wyobrazic autystyczne dziecko, grzebiace
      po szafach i szufladach terapeuty i usilnie szukajace wibratora. To faktycznie
      Samson jest prekursorem, skoro odkryl takie struktury zachowan u dzieci z
      autyzmem. Jemu po prostu potrzeba baby.
      • cat-a-stroffa Mark Ditrou: też nie jestem pedofilem! 09.09.05, 13:03
        (ale nie umiem tego powiedzieć po polsku)
      • rekontra niewinny S. generalnie odmawiał składania zeznań 09.09.05, 13:10
        Był przesłuchiwany raz czy więcej razy.

        - Więcej razy. Poza pierwszym przesłuchaniem generalnie odmawiał składania
        wyjaśnień.


        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2907965.html
        głupota zauroczonych autorytetem moralnym jak widać nie boli
        • skun2 Re: niewinny S. generalnie odmawiał składania zez 10.09.05, 05:25
          No właśnie, albo to:
          Jakie prokuratura ma dowody, że Andrzej Samson jest pedofilem?

          - Dowody są mocne i obiektywne, przede wszystkim ekspertyzy biegłych oraz
          zdjęcia dzieci.

          Czy prokuratura wie, że Samson przygotowywał publikację na temat pedofilii?

          - Tak, oskarżony mówił, że zajmuje się tą problematyką i przygotowuje na ten
          temat publikację.

          Czy znaleziono podczas przeszukania jakieś jego notatki o tym świadczące.

          - Nie.
      • pwwa Ciekaw jestem, jaki maluczki będzie go sądził ? 09.09.05, 18:55
        ... i czy usłucha głosu naszego tępego ludu...
      • anastassja a poza tym 12.09.05, 17:11
        zawarl te badania w pracy na temat pedofilii. tu jets punkt, ktory sie nie
        trzyma calosci.
    • fnoll życzę panu Andrzejowi dużo siły :) 09.09.05, 13:05
      wygląda na to, że ją ma

      podziwiam tak refleksyjne podejście do swojej sytuacji
    • 52b1 Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 13:41
      przeczytalam ten artykul z duzym zazenowaniem. Takich klamstw dawno nie
      slyszalam, wspolczuje tym dzieciom , ktore byly przez nirgo "leczone:. Z
      informacji tego pseudo psychologa wynika, ze nic takiego nie robil, wibratory
      poniewieraly sie u niego w domu tak jak u kazdego- on chyba powinien skorzystac
      z pomocy psychiatry. Molestowal te dzieci i nie ma dwoch zdan i niech sie
      glupio nie tlumaqczy
    • istotnie Ha, ha, ha!!! 09.09.05, 14:28
      Te minimum inteligencji ktore Pan Samson posiada przynajmniej pozwolilo mu na
      zrobienie prostego rachunku zyskow i strat dla trzech opcji:
      1. Nie przyznac sie (tu prezentowana)
      2. Przyznac sie
      3. Nic nie mowic

      Nic dodać nic ując. Teraz wszyscy sa niewinni. Nawet zlapanie na goracym
      uczynku, a moze i sfilmowanie nie sa wystaczającymi dowodami. Takie mamy czasy
      rzadow niejednoznacznosci w interpretacjach i 5-tej wladzy sprawowanej przez
      prawnikow. Jak dla siebie wybral Pan chyba dobrze. To samo robilo wielu przed
      Panem (tez byli niewinnni) - Oleksy, Cimoszewicz, Kiszczak, Jaruzelski (just to
      name some). Ale gra sie toczy. Nie wie Pan przeciez na jakiego sedziego Pan
      trafi. A przeciez jest duzo ambitnych i uczciwych sedziow... I wtedy doopa
      zimna (tzn. faktycznie chyba gorąca od uzytkowania w celi......hi, hi)




      • namierzony Wywiad manipulacja.Medialna bielinka!Re: Ha, ha, h 09.09.05, 14:50
        Do pierdla z nim.
        • mojanoga Wywiad manipulacja.Medialna bielinka!Re: Ha, ha, 09.09.05, 15:01
          Jakoś Panu nie wierzę,Panie Samson...
    • makalon No NIE WIEM, brzmi dość wiarygodnie 09.09.05, 15:27
      hmmm...
      • windows95procent Re:wierzycie w te pierdoły ? 09.09.05, 15:35
        Facet weszedł do więzienia jednymi drzwiami a wyszedł drugimi inkasując w
        przejściu sporą gotówkę
        -dr Goebels
    • akserm Zacznijmy od poczatku. Zaczelo sie od tych zdjec n 09.09.05, 16:02
      na smietniku. Jakos ciezko mi uwierzyc, ze czlowiek o tak duzej inteligencji
      jak Samson, bedac pedofilem i znajac wage oskarzen o pedofilstwo, wyrzucilby te
      kompromitujace zdjecia tak sobie, w miejscu publicznym jakim jest niewatpliwie
      smietnik. Jest mozliwe, ze mozliwosc takiego oskarzenia byla dla niego zbyt
      absurdalna i dlatego o niej nie pomyslal.


      • jotembi Re: Zacznijmy od poczatku. Zaczelo sie od tych zd 09.09.05, 16:05
        toteż właśnie...
        chociaż z drugiej strony słyszałam też takie teorie że on chciał żeby go złapali
        ech... w sumie to i tak najpewniej nigdy się nie dowiemy jak było naprawdę i
        jak to z nim jest
        ale szlag mnie trafia na tą nagonkę
    • mihal_04 Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 16:20
      Jak S. mógl po prostu wyrzucac tego typu zdjecia na smietnik?

      Dlaczego wg S. zdjecia sciagane ze stron pornograficznych nie
      sa pornografia?

      Czy S. sugeruje, ze robiac zdjecia nie widzial wibratorów?

      Czy zdrowy Leszek mial byc dziewczynka?

      Czy wg S. zeby kogos skazac za posadanie mateiralów o tresci pornograficznej
      nalezy udowodnic, ze czerpal z ich ogladania satysfakcje?

      Po co w ogóle S. robil te zdjecia? Twierdzi, ze nie pokazywal ich dzieciom. W
      jakim celu fotografowal nagie/poprzebierane dzieci z wibratorami?

      i tak dalej...
    • ewkola Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 16:36
      Czlowiek,ktory nie umie uporac sie z wlasnym uzaleznieniem,jest niewiarygodny jako psycholog i terapeuta.Nikt juz mu nie zaufa.Obojetnie czy jest winny,czy nie.
      • jotembi Re: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem 09.09.05, 16:38
        ponura prawda, niestety
        ale dziwne że to wychodzi dopiero przy oskarżeniu o pedofilię, kiedy samson
        ostro pił to jakoś nikt się o to nie gniewał...
        ta nasza narodowa tolerancja dla pijących... brr
    • jotembi nie chcę się czepiać... 09.09.05, 16:44
      ... ale chyba zaczynasz spamować
      • kleoo PEDOFIL 09.09.05, 16:50
        dziwny facet, nie podoba mi się, na pewno bym nie posłała do niego swojego
        dziecka, stosuje "specyficzne" metody. Dla mnie Panie S. jesteś pokręcony a czy
        do tego wszystkiego dochodzi jeszcze pedofilia niech określi to sąd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka