Dodaj do ulubionych

Smutek rynsztoków

    • jan_r_k KOR czy KOU/KOK? 10.09.05, 00:48
      Michnik chyba zakładał Komitet Obrony Robotników tylko po to, aby w stosownej
      chwili wejść do akcji i założyć Komitet Obrony Ubeków i Komitet Obrony
      Komunistów. Przy okazji, dorobił się 200 milionów dolarów. Przesadza tylko z
      tą nienawiścią do ludzi mających inną opinię o różnych sprawach. Ale, lewica
      zawsze zaczyna od wzniosłych haseł wolności słowa, wyznania itp., a potem, już
      w salonie, gardzi motłochem.

      Jan K.
    • marian.kaluski WAZNE: Znowu antypolski tekst 10.09.05, 01:37
      Czytając "Smutek rynsztoków" Adama Michnika należy pamiętać, że autor jest
      Zydem i cierpi na antypolską fobię, poza tym, że jest wiernym DZIECKIEM komuny
      (rodzice komuniści i wrogowie Polski i Polaków, brat zbrodniarzem stalinowskim;
      jabłko niedaleko pada od jabłoni!). Jeśli ktoś wierzy, że Michnik był
      kiedykolwiek wrogiem komunizmu i przyjacielem Polski i Polaków ten sam siebie
      oszukuje lub jest kretynem!
      Dlaczego Michnik nie napisze takiego tekstu o Zydach - o motłochu i rynsztoku
      żydowsko-izraelskim?! Narutowicz został zamordowany 83 lata temu. To dawniej
      niż dawno. Natomiast premier Izraela Itzak Rabin został zamordowany "wczoraj" -
      raptem 10 lat temu. A jak wygląda żydowsko-izraelska demokracja i praworządność
      mówią o tym media całego świata prawie codziennie.
      Potwierdza się powiedzenie, że w czyimś oku widzi się źdzbło, a we własnym nie
      widzi się belki. Ale to właśnie wynik tej michnikowskiej antypolskiej fobii.
      Będzie to wielki dzień jak odejdzie z tego świata. A śmierć wyrzuci go na
      rynsztok historii. To więcej niż pewne! Jego nazwisko najwyżej znajdzie się w
      leksykonie wrogów Polski i Polaków.
      • w.wtorek Re: WAZNE: Znowu antypolski tekst 10.09.05, 02:19
        ciekawe czy admin wytrzyma psychcznie i nie wywali postu mariana.kaluski na
        osla? wszak na tym portalu nie wolno pisac o zydowskich i komunistycznych
        korzeniach redaktorow i politykow.
      • janek-007 Dlaczego rynsztok i to do tego jeszcze smutny... 10.09.05, 02:59
        Dlaczego rynsztok i to do tego jeszcze smutny panie Michnik? To jest przeciez
        Darwinizm moze w nie najlepszym wydaniu ale jednak prawdziwy Darwinizm.
        Przykucnal i wybral pan sobie miejsce ktore panu najbardziej odpowiada;
        wiecznie nie rozumianego kogos kto nie chce czy nie umie a moze nie jest w
        stanie okreslic sie w Polsce czy w Europie, i stad te ciagle powtarzajace sie
        polskie i europejskie rynsztoki.

        Z panskiego 'punktu obserwacyjnego' mozna tylko widziec to co z negatywu
        poprzez ekran historii rejestruje panskie subiektywne oko. Roznica w odbiorze
        tych samych obrazow jest parawdopodobnie taka sama jak ogladanie filmu w kinie
        a ogladanie tego samego filmu w telewizorze. Niby ten sam film i obraz ale
        odbior i percepcja calkiem inna stad tez inne interpretacje. Inni, ci ktorych
        porownuje pan do rynsztoka, maja moze inne 'filtry' i widza niby te same rzeczy
        calkiem inaczej od pana a tego tacy jak pan nie sa w stanie zrozumiec.

        Mozna by powiedziec ze kazdy, w tym pan, woli filtry czy swoje tylko klapki na
        oczach i za nic w swiecie ich nie zdejmie. Byl czas, przez ostatnie 15 lat,
        azeby w Polsce do takich sytuacji wiecej nie dochodzilo. Pan i panu podobni
        powinniscie dobrze o tym wiedziec ale jak zwykle nie zrobiliscie nic.
        Pozakladaliscie swoje niezmiennie te same klapki na oczy i uwierzyliscie ze
        swiat jest taki jak wy go widzicie przez nie a to okazuje sie byc nieprawda.

        'Rynsztok' wylewa sie na ulice tylko wtedy kiedy 'kanalizacja' przestaje
        dzialac a 'hydraulik' mimo ze jest zatrudniany i dobrze oplacany odwala fuche i
        na dodatek jeszcze bardziej zapycha rury. 'Rynsztok' msci sie na kiepskich
        hydraulikach panie Michnik.
        • janek-007 Sorry, to mialobyc nie w tym miejscu :(( 10.09.05, 03:03
      • otwarte-oko Re: Panie Kaluski..................... 10.09.05, 10:20
        Co ma piernik do wiatraka.
        Jezli wg pana, Adam Michnik jest ZYDEM - i KONIECZNIE MUSI byc WROGIEM Polski
        bo JEST ZYDEM. Kim jest wasmosc? Katolikiem, heretykiem, muzulmanem??????????
        Co ma religia do chamstwa, motlochu, rynsztoku, wulgarnosci????????????

        Adam Michnik ma racje, ze niektora grupa Polakow (mam nadzieje nie bardzo
        liczna) ZIONIE NIENAWISCIA, ZAZDROSCIA do wszystkiego co sie porusza!

        Pan, Marianie Kaluski jestes jednym z nich. Antysemita i rasista. Wlasnie takie
        osobniki, lub okazy z lokalnego polskiego ZOO - szmaca opinie o Polsce za
        granicami kraju.
        Jakikolwiek temat sie poruszy - zaraz jest PLUCIE, ze Zyd, ze komunista, ze
        homoseksualny, lesbijka i co jeszcze? To jest wlasnie panski jezyk - jezyk tego
        peseudo-inteluktualnego motlochu. Jezyk pelen nienawisci.

        Prawda w oczy kole.

        Czytajac wypowiedzi licznych dyskutantow jak "INSITE", zbiera sie na mdlosci i
        normalny czlowiek zadaje pytanie - co sie dzieje w Polsce????????

        Kiedy,zagranica, ludzie normalni pytaja sie, dlaczego Polska tak nisko spadla
        pod wzgledem etycznym, mimo, ze mogli wziasc wzor z sp. Papieza Wojtyly - NIE
        POTRAFIE odpowiedziec na te pytania. Moze, ta cala dewocka "religijnosc"
        Polakow - jest tylko na pokaz. Prawdziwy katolik, nigdy by sie nie osmielil
        pisac tego co Pan napisal o Zydach.

        Zeby Pana naprowadzic na tory - sam nie jestem Zydem, ale szanuje wszystkich
        ludzi, bez wzgledu na religie. Wyjatek stanowia takie typy jak Pan, obywatelu
        Kaluski, ktorym bym nigdy reki nie podal, byloby to dla mnie obraza.

        Tacy ludzie jak Pan, sa obraza dla Polski, sa naszymi wrogami, sa ZLYM, ktore
        nas rozsadza od wewnatrz.

        Brawo Panie Adamie Michnik za odwazny artykul.

      • leo.tolstoj Chętnie polecę dobrego psychoterapeutę. 10.09.05, 10:57
        Panie Marianie Kałuski.
        Rzeczywiście nad światem wciąż wisi niebezpieczeństwo żydowskie. Najgroźniejsi
        są Zydzi pochodzenia chińskiego bo już dziś starają się przechwycić kontrolę
        nad najszybciej rozwijającą się gospodarką świata. Niedługo Panie Kałuski
        będziemy chodzili w chińsko-żydowskich majtkach, rozmawiali przez chińsko-
        żydowskie telefony komórkowe, mierzyli czas chińsko-żydowskimi zegarkamai.
        Rosnącą aktywność Żydów obserwuje się też w Korei Północnej, Indiach, Brazylii
        (tam Zydzi są szczególnie perfidni, poddają sięewolucji genetycznej i nie
        wyglądają jak Zydzi, ale jak mulaci i zamiast po żydowsku szwargocą po
        portugalsku, co za perfidia. Z chińskimi Żydami będzie nam trudniej, ale już
        dziś proponuję, żeby Pan zlustrował pod względem pochodzenia swoją klatkę
        schodową i ulicę oraz stosownie oznakowal mieszkania i posesje zamieszkałe
        przez Zydów. Potem powinien Pan im zaproponować nałożenie stosownej opaski, bo
        jak się nie zgodzą po dobrej woli, to już niedługo do tego ich zmusimy.
        Koniecznie niech Pan wyśledzi Zydów w polskiej reprezentacji piłkarskiej, to
        byłby wstyd, gdyby na Mindialu nasz team wystąpił w żydowskim składzie. Takie
        nazwisko Frankowski, nic Panu nie mówi?, gra w ataku, na pewno jego rodzina
        zmieniła je z żydowskiego nazwiska Frankenstein. Słyszałem nawet że stary
        dobry Olisadebe jest nigeryjskim Zydem i najchętniej zajada się nawet w Grecji
        karpiem po żydowsku popijając krwią niewinnych greckich niemowląt.

        Znam adres dobrego psychiatry, polecę go Panu i innym uczestnikom tego forum o
        podobnych poglądach.

        Zapraszam do czytania Anny Kareniny.
        • otwarte-oko Re: Brawo Adam, brawo Leo.Tolstoj 10.09.05, 20:23
          Genialnie napisales do p.Kaluskiego.
          Moze powoli, "odczadzimy" Forum z szamba.

          Zauwazylem, ze ulubione tematy na Forum to Zyd i Francuz, choc kazdy z
          innego "powodu".

          Anne Karenine chetnie bym zobaczyl w Teatrze Wielkim w W-wie - nie moge -
          mieszkam tysiace kilometrow od Warszawy. Szkoda.

          Pozdrowienia
        • ethebor Re: Chętnie polecę dobrego psychoterapeutę. 11.09.05, 10:42
          Wbrew pozorom to Frankenstein to stare arystokratyczne nazwisko niemieckie,
          nazwa bierze sie od zamkow Frankonii...

          > gra w ataku, na pewno jego rodzina
          > zmieniła je z żydowskiego nazwiska Frankenstein.
      • mobos to o tobie ten tekst 11.09.05, 12:09
        jesli Michnik potrzebowal dowodu na poparcie swej tezy to jestes idealnym
        przykladem.
    • saramago2 Michnik w rynsztoku 10.09.05, 02:20
      Ciągle te same brednie, tylko opatrzone inną literaturą, ktora na sluzbie Michnikowych kalumni wygląda dosyc ponuro. To nie komisje sledcze ponizają ludzi tylko Michnik i jego klamliwy brukowiec. Ten antypolski propagator wszelakiego lewactwa i zboczen szczuje sam oraz poprzez swoje psy gończe porządnych ludzi, a sam dal przyklad jak bratac sie z mordercami i chlac z nimi wóde, oto prawdziwy "medrzec" z rynsztoka.
      • mike56 Re: Michnik w rynsztoku 10.09.05, 20:51
        Ciekawym dlaczego ciagle go czytacie?
        Ja też. Prawdziwy i sprawiedliwy nie mieści się w naszych głowach? Musimy
        szukać konkurenta. Najlepiej z przeciwnej strony. A to nie zawsze nam odpowiada?
    • wasylzly Dobrzes to Michnik zrekapitulowal 10.09.05, 02:46
      tytul powinen brzmiec: Historia moltlochu polskiego, ktry jest i byl wszechobecny, walka z nim jest nieskuteczna i zawsze przegrana. Same okreslenia, rynsztok, plebs, czern uliczna, motloch i cholota nie oddaja w pelni obrazu tych czarnych mas skupionych jak barany wokol siebie, najglupsza zbieraniana, ktorej madrosc wyznacza obecneosc najglupszego w grupie.

      Motloch jest latwo sterowalny, nieracjonalny, nieobliczalny, w motlochu nie ma regul gry, jedyne co jest to anarchia i i chec odwetu, krwii, ilosci ucietych glowi rak. To jest normalne, to sa etapy cywilizacji, to sa etapy dzeijow kazdej stadniny ludzkiej, rewolucje, przewroty, zbiorowe masakry, sa dzielem kierujacej sie najnizszymi emocjami watachy motlochu.

      Wszystko, ladnie i pieknie, tylko motloch nigdy nie moze istniec bez duchowego przywodcy, wiec nalezy oczekiwac ze autor tez cos skrobnie na temat:
      Kto steruje motlochem dla wlasnych celow???
      • aster5 Re: Dobrzes to Michnik zrekapitulowal 10.09.05, 08:07
        Bardzo dobrze!Tu zwroc uwage na pozostale posty, pisane zgodnie z regula: uderz
        w stol a nozyce sie odezwa.
      • wasylzly Jak przeciwstawic sie moltochowi 10.09.05, 14:04
        sprawa jest trudna, prawie niekykonalna. A wiec jak postaw powinni przyjac ludzie cywilizacji, gdy motloch, danymi mu srodkami sytemowymi dochodzi do wladzy? Jak zachowac wartosci narodowe i kulturlne?

        Nalezy wyjsc z zalozenia, ze potezna sila inspirujaca motlochu, musi znalezc sowje ujsie i skanalizowanie. Na to potrzba ludzi, ktorzy swoja cywilizacyjna madrosc przeznacza na odpowiednie formy przyjecia sily motlochu, ktory sam jest bezradny, jego dzialania prowadza do wstydu i beznadziejnosci, ktora rozpoznaja ci co soja w chwili dziejowej za plebsem. Jakzesz mozna sie tak ponizyc i pomagac swym intelektem tym, ktorzy burza zaufane i subtelne struktury panstwe, jakzesz plebs, pozbyl sie panstw monarchii, ktore byly surowe, ale na swoj sposob dbaly o swych poddanych?.
        zasada i madrosc mowi jedno, gdy panuje plebs i motloch, nalezy sie wlaczyc w jej struktury dzialania, ale w sercu nalezy nosic wartosci wolnosci i w odpowiednim czasie uderzyc i wyzwolic te wartosci.

        Jakzesz ma ta teza potwierdzenie w w totalitarynch systemach politycznyh, jak komunizm, ludzie ktorzy pod pozorem wspolpracy z SB, czy tezymem UB-eckim, w sobie nosieli te krysztaly wolnosci, te ziarna, ktore zakielkowaly i przynosza owoce dziesiaj. Ale plebs jest z natury ciemny, nie rozumie przesania i madrosci cywilizacyjnej, przetrwania i walki wewnetrznej. Dzisiaj gdy lustracje zbieraja populistyczne zniwo, trudno jest dyskutowac z motlochem, o niuansach historii, motloch jest ciemny i matrialistyczny, nie rozumie wartosci , ktore obowiazuja od tysiacleci.

        Wladze IV RP znowu po postkomuistach obejmie motloch odwetowy, patrzacy na soeje historyczne krzywdy, nigdy nie rozumiejacy, ze tolerancjia i zrozumienie dla ludzi o innych przkonaniach, o innych zyciorysach, jest kluczem do dobrobytu i szczescia calego narodu.

        My, ci inni, z moralnymi zasadami, z wartosciami cywilizacji polskiej, znowu musimy zerjsc do podziemia intelektualnego, wlaczyc sie, zeby przezyc, ale nie wolno nam za zadna kase pomagac plebsowi w chociaz czesciowym urzeczywistnieniu ich ideii terroru i ucisku.
    • janek-007 Dlaczego rynsztok i to do tego jeszcze smutny... 10.09.05, 03:02
      Dlaczego rynsztok i to do tego jeszcze smutny panie Michnik? To jest przeciez
      Darwinizm moze w nie najlepszym wydaniu ale jednak prawdziwy Darwinizm.
      Przykucnal i wybral pan sobie miejsce ktore panu najbardziej odpowiada;
      wiecznie nie rozumianego kogos kto nie chce czy nie umie a moze nie jest w
      stanie okreslic sie w Polsce czy w Europie, i stad te ciagle powtarzajace sie
      polskie i europejskie rynsztoki.

      Z panskiego 'punktu obserwacyjnego' mozna tylko widziec to co z negatywu
      poprzez ekran historii rejestruje panskie subiektywne oko. Roznica w odbiorze
      tych samych obrazow jest parawdopodobnie taka sama jak ogladanie filmu w kinie
      a ogladanie tego samego filmu w telewizorze. Niby ten sam film i obraz ale
      odbior i percepcja calkiem inna stad tez inne interpretacje. Inni, ci ktorych
      porownuje pan do rynsztoka, maja moze inne 'filtry' i widza niby te same rzeczy
      calkiem inaczej od pana a tego tacy jak pan nie sa w stanie zrozumiec.

      Mozna by powiedziec ze kazdy, w tym pan, woli filtry czy swoje tylko klapki na
      oczach i za nic w swiecie ich nie zdejmie. Byl czas, przez ostatnie 15 lat,
      azeby w Polsce do takich sytuacji wiecej nie dochodzilo. Pan i panu podobni
      powinniscie dobrze o tym wiedziec ale jak zwykle nie zrobiliscie nic.
      Pozakladaliscie swoje niezmiennie te same klapki na oczy i uwierzyliscie ze
      swiat jest taki jak wy go widzicie przez nie a to okazuje sie byc nieprawda.

      'Rynsztok' wylewa sie na ulice tylko wtedy kiedy 'kanalizacja' przestaje
      dzialac a 'hydraulik' mimo ze jest zatrudniany i dobrze oplacany odwala fuche i
      na dodatek jeszcze bardziej zapycha rury. 'Rynsztok' msci sie na kiepskich
      hydraulikach panie Michnik.
    • y00rek Historia sprzed paru lat. 10.09.05, 04:05
      <cytat>
      Słyszę te uporczywe wołania o tropienie zdrajców i agentów, lustrację,
      dekomunizację, dyskryminację. Widzę i słyszę to poniżanie ludzi przez kolejne
      komisje śledcze i ten owczy pęd dziennikarzy, by być na czele wyścigu.
      Nieszczęsne psy gończe niegodziwych myśliwych...
      </cytat>

      Jak mniemam GW w tym wyścigu udziału nie bierze? Rezerwuje sobie miano
      niezależnego, światłego obserwatora? Nadzorcy może? Przewodnika?

      ***

      Wczoraj czytałem w całości sławny i wielokrotnie cytowany wywiad Kublik&Olejnik
      z Adamem Michnikiem i 'generałem wojska i SB' Czesławem Kiszczakiem. Jakoś
      wcześniej mi się nie złożyło, żeby cały wywiad przeczytać. No cóż. Powiedzieć,
      że byłem zaskoczony to mało. To jednak jest wstrząsający wywiad. Chyba tylko raz
      w życiu słowa szanowanej przeze mnie wcześniej osoby dotknęły mnie tak mocno.
      Historię tę pozwolę sobie ujawnić.

      Podczas obchodów 50 rocznicy Pogromu Kieleckiego (tzn. w roku 1996) miałem
      możliwość być bardzo blisko zaproszonych i ważnych gości. Pamiętam, że pierwszy
      dzień tych uroczystości zaczał się od wieczornej mszy w kieleckiej katedrze. Nie
      zapomnę mocnych słów, które popłynęły podczas homili: o naszych braciach,
      których zamordowaliśmy. Tak się złożyło, że podaczas przekazania znaku pokoju
      stałem tuż przed grupą Żydów reprezentujących Związek Gmin Żydowskich w RP.
      Ściskając im dłonie chciałem, żeby uwierzyli, że zbrodnia, którą popełnili
      mieszkańcy mojego wtedy miasta nalezy już do przeszłości, że teraz będzie już
      inaczej. Że teraz JEST inaczej.
      Nie było mnie natomiast podczas zgromadzenia przy ulicy Planty (przed budynkiem,
      gdzie w 1946 zebrał się tłum, który potem zamordował 40 osób pochodzenia
      żydowskiego). To podczas tych uroczystości ówczesny premier Włodzimierz
      Cimoszewicz wypowiedział ważne i potrzebne słowa: "Przepraszam za wszystko, w
      czym Polacy zawinili wobec Żydów”. Wtedy również Elie Wiesel zażądał usunięcia
      krzyży ze Żwirowiska. Wieczorem (to była niedziela) po tym wydarzeniu byłem na
      wieczornej mszy. Będąc w zakrystii kościoła katedralnego (było tam kilkunastu
      księży, w tym biskup kielecki) stałem się świadkiem sceny, która uderzyła mnie
      jak nic wcześniej: jeden z wyższych rangą obecnych tam księży, z widoczną na
      twarzy wśiekłością krzyczał: "Że też nie znalazł się tam żaden Polak, który by
      ścisnął za grdykę tego żyda i wepchnał do gardła temu żydowi jego słowa!",
      demonstrując zaciśniętą pięścią jak należałoby "tego żyda" złapać. Nie
      przypominam sobie, żeby kórykolwiek z zebranych tam księzy (a był tam biskup!)
      zareagował stanowczo i zdecydowanie na ten ohydny wybuch. Nikt. Słowa
      wypowiedziane dzień (albo dwa dni) wcześniej w homilii okazały się tylko słowami
      rzuconymi na wiatr, bo chyba nie znalazły miejsca w sercach tej grupy księży.
      Mnie zapadło w pamięć zdanie o "ściśnięciu tego żyda za grdykę".

      Po co ja to wszystko piszę? Po to, żeby uzmysłowić panu Adamowi Michnikowi, że
      ludzie tacy jak on - osoby szczególne i wyjątkowe, nasze wzorce i nauczyciele
      powinni być absolutnie świadomi wypowiadanych przez siebie słów. Nie można
      udawać, że czegoś się nie słyszało, że czegoś nie robiło, albo dzielić się
      swoimi przemyśleniami w tak nieodpowiedzialny sposób. Nie można także tych,
      którzy w jakichś kwestiach mają zdanie _inne_ nazywać motłochem albo
      rynsztokiem, poprańcami, chorymi z nienawiści, czy jak ostatnio 'zaburzonymi
      psychicznie'. O 'ludziach honoru' nie wspominając. Nie można udawać, że 'nasza
      gazeta' jest inna, jeśli widać że nie jest inna od przywołanej przez pana
      myśliwskiej sfory. No po prostu już nie jest.

      Nie muszę dodawać, że wpomniane zdarzenie miało duży wpływ na to, że przestałem
      być wiernym synem Kościoła.

      y.

      • karol113 Re: Historia sprzed paru lat. 10.09.05, 06:51
        No to slaba Twoja wiara. Skoro wybryk ksiedza jej pozbawil.
        • nielubiegazety2 Historia sprzed paru lat. 10.09.05, 10:14
          Jeszcz słowko ode mnie.

          Bądź dojrzały i nie wierz w księży!

          Kościół to Ty, nie hierarcha. Dlaczego milczałeś i nie zareagowałeś?
          Ja wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół. Nie milczę gdy JE
          Ekscelencja Abp. Życimski wygaduje bzdury "na pomieszanie dobrego i złego".

          Wróć Synu i włącz się do Kościoła.

          --
          ... dziś byli stalinowcy stanowią najpotężniejszą mafię świata, lepiej
          zorganizowaną niż Cosa Nostra, międzynarodowy homoseksualizm czy filateliści.
          Ich święta wspólnota polega na wzajemnym zmywaniu z siebie win i na genialnie
          skomponowanych żalach na swój zły los zgwałconej i wyeksploatowanej
          niewinności.
          Leopold Tyrmand "Cywilizacja komunizmu" Londyn 1972
    • smok5 Tekst infantylny - cel jasny. 10.09.05, 06:40
      Czy trzeba,aż tak głeboko sięgać do historii szukają poparcia dla komuszewicza-
      cimokia? Nie lepiej uczciwie napisać towarzyszu szrchter, że wam włodek.prl się
      podoba bo zapewnia wam wpływy. Po co od razu niedwuznacznie wyzywać
      od "motłochu i rynsztoka" tych dla których ten stworzony przez was rywinland
      za bardzo nie pasuje. To wy stworzyliście z gazety w której wielu z nas
      pokładało nadzieję na rynsztok kłamstw, pomówień,"faktów prasowych".Apage
      satanas.
      • loquin.phd Re: Tekst infantylny - cel jasny. 11.09.05, 04:06
        Cel Michnika istotnie jest jasny: podbijanie bebenka ukladom zydowsko-niemiecko-
        ukrainskim. Bo Polacy to barany. Z Cimoszewiczem nie ma to nic wspolnego.

        Zalozcie prawdziwy polski dziennik lewicowo-liberalny, czyli konkurencje
        miazdzaca GW. I bedzie po Rywinlandzie, byc moze znow zacznie sie Polska.
    • aster5 Re: Smutek rynsztoków 10.09.05, 08:01
      Tak, tak, co za elegancja w tym pustoslowiu! Jak nie masz nic do powiedzenia,
      to skorzystaj z okazji, zeby siedziec cicho.
    • rekontra Krasnodębski o Michniku 10.09.05, 08:26
      1.
      Diagnoza stanowiąca, że nienawiść i radykalizm to główne niebezpieczeństwa
      zagrażające Polsce, nie jest nowa. Przez całe lata zastępowała ona w wielu
      kręgach myślenie polityczne. Zmieniały się tylko osoby, jakim przypisywano
      radykalizm, zwany także fundamentalizmem moralnym, populizmem lub oszołomstwem.
      Do opatrzonej tymi etykietami kategorii włączano ludzi o odmiennych celach i
      poglądach, osobowości, stopniu inteligencji, celach politycznych oraz stanie
      psychicznym. Radykałowie, populiści i oszołomy byli niezbędni do stabilizacji
      systemu, podobnie jak "twardogłowi" i "beton partyjny" w PRL.
      Czasy się jednak zmieniają i niektórzy z radykałów awansowali do partii
      rozsądku i umiaru.

      Stefan Niesiołowski i Piotr Wierzbicki zostali publicystami "GW". Radykałami
      stali się za to, kolejny raz, bracia Kaczyńscy, a pierwszy raz - Jan Rokita.


      2.
      III RP kończy się na naszych oczach, gdyż dzisiaj widać, jak fałszywe to były
      wybory. Nie musimy się godzić na te wiązane transakcje. Z tego, że III RP nie
      da się porównać do PRL, nie wynika, że musimy akceptować demokrację marnej
      jakości i rządy skorumpowanego towarzystwa. Z tego, że jesteśmy w UE, nie
      wynika, że zniknęły rozbieżne interesy narodowe i potrzeba umacniania
      suwerenności. Polska mogłaby być inna, gdyby na początku lat
      dziewięćdziesiątych powstał urząd antykorupcyjny, gdyby IPN rozpoczął swoją
      działalność zaraz po przełomie, gdyby budowę państwa oparto na
      ideach "Solidarności".


      rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_050910/plus_minus_a_8.html
      • jola994 Re: Krasnodębski o Michniku 10.09.05, 09:21
        >Z tego, że III RP nie
        da się porównać do PRL, nie wynika, że musimy akceptować demokrację marnej
        jakości i rządy skorumpowanego towarzystwa.< Z tego ciągu słów nic nie wynika i
        dlatego nie musimy 'rekontra' udawać że czytaliśmy artykuł Michnika
    • insite Smutek Michników 10.09.05, 09:03
      Dreyfus-skazany, Narutowicz-zastrzelony, Michnik-"temu nic nie robili" [cytat ze
      Szwejka].
      Pierwszy Intelekt Rzeczpospolitej ma klopot z wiarygodnoscia [czemu?], wobec
      tego wszelkie proby machlowania rzeczywistoscia wywoluja jedynie huragany
      smiechu lub lawine obelg.
      Podobnie jak Walesa, Michnik znakomicie nadaje sie do salonu figur woskowych.
      Panie Michnik, ex-komuna powinna juz dawno byc w Berezie.
      • jola994 Re: Smutek Michników 10.09.05, 09:15
        insite ,przeczytaj tekst a nie podpisy pod zdjęciami to zrozumiesz że to takich
        jak ty należy sie bać.Przypominasz półgłówka który jak czegoś nie rozumie to
        klnie i głupio rechocze
        • insite Jolus, znowu cie na przepustke puscili? Kaftanik 10.09.05, 09:27
          w pralni????
          ja juz po kilku zdaniach Michnika dostaje konwulsyjnego smiechu.
          Ten facio zycie w nierealnym swiecie. On pisze OBOK. On nie ma swiadomosci
          swojego wyobcowania z rzeczywistosci.
          To znaczy, jest glupi.
          Albo nieuczciwy.
          Albo, i jedno i drugie.

          jola994 napisała:

          > insite ,przeczytaj tekst a nie podpisy pod zdjęciami to zrozumiesz że to takich
          >
          > jak ty należy sie bać.Przypominasz półgłówka który jak czegoś nie rozumie to
          > klnie i głupio rechocze
          • heniek18 Re: Jolus, znowu cie na przepustke puscili? Kafta 10.09.05, 18:34
            > Ten facio zycie w nierealnym swiecie. On pisze OBOK. On nie ma swiadomosci
            > swojego wyobcowania z rzeczywistosci.
            > To znaczy, jest glupi.
            > Albo nieuczciwy.
            > Albo, i jedno i drugie.
            >
            Ja akurat uwazam, ze jest inaczej. To Ty piszesz OBOK.
            A epitetow na Twoj temat sobie oszczedze, bo nie mam ochoty pluc, tylko
            dlatego, ze robisz to Ty i inni, Tobie podobni. Dawniej, zeby ludzie nie pluli
            na prawo i lewo - montowano spluwaczki. Teraz, w krajach cywilizowanych, to juz
            niepotrzebne. Moze kiedys dorosniemy do tego poziomu cywilizacji.
            • insite jestes na ryczalcie, czy AM placi ci wierszowke? 11.09.05, 01:13
              • heniek18 Re: jestes na ryczalcie, czy AM placi ci wierszow 11.09.05, 09:50
                To jedyna motywacja, jaka sie wg. ciebie liczy?
                No coz, to jest wlasnie mentalnosc rynsztoka.
      • rkorn Re: Smutek Michników 10.09.05, 10:10
        Autora tego eseju znamy, znamy jego twarz, imię i nazwisko. Waszych nazwisk ani
        twarzy nie znamy. Kim jesteście osiołki, kojoty, pralinki. katarynki? To o Was
        pisze Michnik? Stąd te ochydne, często prostackie tekst?
        • nielubiegazety2 To m.in. o "wizjach" Michnika wykładał Isaiah 10.09.05, 10:50
          Berlin w 1953 r. Adaś rozpoczął właśnie naukę w I klasie podstawówki.

          "Wizja ta często pojawiała się w dziejach ludzkości, zawsze w chwilach zamętu i
          wewnętrznej słabości. Stanowi ona doniosłe alibi, bronione przez tych, którzy
          nie mogą czy nie chcą stawić czoła faktowi ludzkiej odpowiedzialności,
          istnieniu ograniczonej, lecz mimo wszystko realnej sfery ludzkiej wolności albo
          dlatego, że zostali zbyt głęboko zranieni lub przerażeni, by chcieć powrotu do
          normalnego życia, albo dlatego, że moralnym oburzeniem napawają ich fałszywe
          wartości i odrażające dla nich moralne kody ich własnego społeczeństwa, klasy,
          profesji, i z tej racji występują przeciw wszystkim kodom etycznym jako takim,
          by w sposób godny odrzucić moralność dla nich być może słusznie) odpychającą.
          Jednak choć poglądy takie mogą wynikać z naturalnej reakcji na nadmiar moralnej
          retoryki, stanowią desperackie remedium; wyznający je ludzie używają historii
          jako sposobu ucieczki od świata, który z jakichś powodów stał się dla nich
          wstrętny, w świat fantazji, gdzie bezosobowe byty pomszczą ich krzywdy i
          naprawią wszystko, zadając ich rzeczywistym i wyimaginowanym prześladowcom
          większą lub mniejszą klęskę. I dążąc do tego, opisują normalne życie ludzi w
          kategoriach nie respektujących naszych najdonioślejszych psychologicznych i
          moralnych rozróżnień. Wszystko to czynią w służbie rzekomej nauki i jak
          astrologowie czy wróżbiarze, których zastąpili, wznoszą oczy ku niebu, odwołują
          się do wielkich nie stwierdzonych wizji i porównań, sprowadzających na zupełne
          manowce metafor i alegorii, używają hipnotycznych zaklęć, nie przejmując się
          zbytnio doświadczeniem, racjonalną argumentacją lub testami o uznanej
          wiarygodności. Za sprawą tego wszystkiego zaślepiają siebie i nas, przesłaniają
          obraz rzeczywistego świata, i przedstawiają już i tak dostatecznie
          zdezorientowanym ludziom fałszywe wizje relacji moralności polityki, oraz
          natury i metod zarówno nauk przyrodniczych, jak i studiów historycznych."

          --
          ... dziś byli stalinowcy stanowią najpotężniejszą mafię świata, lepiej
          zorganizowaną niż Cosa Nostra, międzynarodowy homoseksualizm czy filateliści.
          Ich święta wspólnota polega na wzajemnym zmywaniu z siebie win i na genialnie
          skomponowanych żalach na swój zły los zgwałconej i wyeksploatowanej
          niewinności.
          Leopold Tyrmand "Cywilizacja komunizmu" Londyn 1972
        • insite Re: Smutek Michników 10.09.05, 15:55
          nie przyszlo ci do glowy, ze Michnik sam, swoim zachowaniem, swoja postawa
          powoduje taka niechec?
          Przeczytaj sobie posty do wywiadu z Rotfeldem.
          Michnik ma nas za durniow, za gorszych, za motloch nie rozumiejacy swiata, za
          polludzi bez kultury.
          Jest bufonem jak Cimoszewicz. Michnik uwaza, ze swiat rozumie, ze potrafi zrobic
          cos dobrego dla innych. Siebie moze oklamywac, z innymi nieco gorzej.
          To co robi Michnik jest zwiazane z biezaca sytuacja polityczna i zblizajacymi
          sie wyborami.
          Chyba nie sadzisz, ze szuka dyskursu intelektualnego z toba, czy ze mna, czy
          innymi czytelnikami. Ten tekst ma cos ZALATWIC.

          A temu drugiemu panu powiem tyle, ani Zydami, ani innymi nie gardze z racji
          pochodzenia. W 100% oceniam osobnika na podstawie, tego co mowi i tego co robi.
          A obejsciu bywam szorstki, ale to koledzy Michnika spowodowali, ze stalem sie
          starym cynikiem.

        • gobi03 Re: Smutek Michników 10.09.05, 17:05
          Na pewno nie jesteśmy czerwoną szlachtą. Nie mamy nic wspólnego z Jaroszewiczem,
          Cimoszewiczem i innymi.
          Widac jak A.M. ceni demokrację: " motłoch wkroczył do sal parlamentarnych".
    • otwarte-oko Re:"Tłum ludowy" osiolekporfilion nie zrozumiales 10.09.05, 09:49
      Z wypowidzi ktora chciales pewnie zablysnac na Forum - widac, ze malo
      zrozumiales z artykulu Adama Michnika.

      NARESZCIE, ktos sie odwarzyl otwarcie poruszyc temat "jezyka holoty i motlochu".
      To co sie wyczytuje na Forum GW - przechodzi wszelkie oczekiwania, do czego
      jest zdolny lokalny motloch i holota, majaca dostep do klawiatury komputera.

      Wiele dysksji jest bardzo ciekawa, racjonalna, mimo, ze krytyka jest OSTRA.
      reszta jest typowym rynsztokiem. Jezyk; ktory uzywa ta rynsztokowa-holota jest
      zenyjacy i bardzo niekorzystnie swiadczaca o nas Polakach.

      Byloby dobrze, aby jakas grupa socjologow przeprowadzila badanie dlaczego
      zaistnialo to zjawisko w koncu XX wieku. Bedzie ciekawe znac jego wyniki.

      Cokolwiek sie poruszy na forum - natychmiast ma odzwiek w "brudach"
      politycznych, obrazie, ponurej NIENAWISCI.

      Jezyk, jaki jest uzywany pod adresem politykow polskich i zagranicznych
      przechodzi wszelkie oczekiwania. Niektorzy forumowcy nie maja RESPEKTU do
      nikogo ani dla niczego.

      Brawo, Panie Adamie Michniku, za ten wywiad - moze 1% naszych "milych"
      dyskutantow zrozumie message! Choc obawiam sie, ze bedzie ciezko.

      Ma Pan racje, obywatel Polski sie zmienil, porostu zchamial, i nikt tego nie
      podwazy. Na dodatek sa zachecani przez szanownych dziennikarzy i cala inna
      grupe podobno "wplywowych" osobnikow.

      Czas na zastanowienie!
      • osiolekporfirion Osiolki rozumieją więcej...Tłum ludowy wolnościowy 10.09.05, 10:32
        "w 1989 r., z podziwianego bohatera obalenia komunizmu robotnicy stają się już
        dla solidarnościowej władzy zakałą przemian. Źródłem jej lęku. Elity władzy i
        pieniądza, sprzężone silnie z mediami, postrzegają teraz niedawnego bohatera
        jako ciemną masę, która nie jest w stanie sprostać wyzwaniu i pojąć zasad
        rynku. Powinna wszak całą swoją egzystencję oddać jego niewidzialnej ręce, a
        ona egoistycznie ma na uwadze także swój interes." ( T.Kuczynska, Tyg.
        Solidarność)

        • magdusr99 ... A POD ARTYKULEM OD RAZU "PRZYKŁADY" 12.09.05, 20:09
          NIE ZGADZAM SIE Z TEZA ZE POLACY SCHAMIELI (JEDEN Z PIERWSZYCH POSTOW). BYLI
          TACY OD ZAWSZE (INNE NARODY TAK SAMO). TYLKO WCZESNIEJ CHLALI I NIKT ICH NIE
          SLUCHAL, A TERAZ NAGLE WYSTARCZY KLAWIATURA I "CALA POLSKA CZYTA".
          PARADOKSALNIE, WIEKSZOSC WPISOW POD TEKSTEM MICHNIKA PIEKNIE ILUSTRUJE TO O
          CZYM AUTOR PISAL. AUTORZY PRZYKLADOW TEGO NIE ZROZUMIELI. POZOSTALI MOGA SIE Z
          NICH POSMIAC. GORZKI TO SMIECH, ALE JEDNAK POSMIAC: BO SA SMIESZNI.
          POZDRAWIAM TYCH CO ZROZUMIELI
      • jakeww Re:"Tłum ludowy" osiolekporfilion nie zrozumiales 10.09.05, 16:41
        Moim skromnym zdaniem masz rację. Niestety - słowami prof. Geremka sprzed ponad
        dekady - "nie dorośliśmy do demokracji", wolności jest mylona z nieokiezłaną
        swawolą, a jak mówią jazzmani - jazz kocha wolność, a nie znosi chamstwa.

        Atakowanie Michnika - to niewybredne atakowanie - no jest niestety objawem
        uczulenia na lepsze (tu może Gombrowicz i Miłosz by coś wnieśli, ale nie będę
        cytował), no bo ludzie w końcu co by on złego nie zrobił i gdzie by się nie
        pomylił, to i tak jest lepszy od nas... po prostu. Szukacie źdźbła w oku -
        mówiąc językiem ojców. Pozdrawiam i szczęść Boże
    • henryk.log Re: Smutek rynsztoków 10.09.05, 10:10
      Przepraszam! Panie Adamie!
      .........
      Za siebie!!, niejednokrotnie stosującego środki z "rynsztoka" wzięte, wobec
      poczynań "rodzimego rynsztoka"!

      Cholernie zabolało!!!...wyć się chce...
    • b-52 ROLA PRASY W ZWALCZANIU GOJOW 10.09.05, 10:19
      Panstwa wspolczesne posiadaja w reku swoim olbrzymia sile,
      wytwarzajaca ruch mysli w narodach-to prasa !
      Rola prasy polega na zaznaczeniu zadan niezbednych ,
      na komunikowaniu skarg narodu a nawet tworzeniu niezadowolenia .
      Panstwa nie umialy wykorzystac tej sily i oto znalazla sie ona
      w naszych rekach.Przez nia zdobylismy wplywy ,pozostajace
      na uboczu i w cieniu .
      Dzieki niej zgromadzilismy w posiadaniu naszym zloto,
      nie baczac na to ,ze zmuszeni bylismy wylawiac je
      ze strumienia krwi i lez !
    • hopp to katolicki rynsztok 10.09.05, 10:48
      który tak skutecznie zalewa Polskę również dzięki panu Michnikowi

      jak to jest, że dzielni bojownicy z komuną zamienili sie w potulne,
      otępiałe owieczki wobec katolikiej zarazy?

      • janul1 Rynsztok głupoty 10.09.05, 14:00
        Dzielny Michnik po stronie katolicyzmu, a to dobre..., nie dosc ze stronnik katolicyzmu to jeszcze dzielny, boki zrywać. Zarazą to byla PZPR a dzis SLD a nie katolicyzm. Jan Pawel II to tez zaraza? Nienawisc przeslania Ci rozum.
        • hopp Re: Rynsztok głupoty 10.09.05, 14:07
          >Zarazą to byla PZPR a dzis SLD

          Nienawisc przeslania Ci rozum.:)
    • marian.kaluski ANTYSEMITYZM? - Ślepe „otwarte oko”! 10.09.05, 11:45

      „Otwarte oko” źle zrozumiało mój tekst. Ja nie kwestionowałem tych faktów
      historycznych, o których pisał Michnik. Poza tym to właśnie ja zwalczam rasizm.
      Rasizm Michnika i „otwartego oka”.
      Michnik NIGDY nie napisze nic złego o Żydach tylko dlatego, że sam jest Żydem!
      I to jest rasizm!
      Z kolei „otwarte oko” czyni z Żydów jakieś „święte krowy” pisząc: „Prawdziwy
      katolik, nigdy by sie nie osmielil pisac tego co Pan napisal o Zydach”.
      W każdym narodzie – w tym także wśród Polaków i Żydów - są ludzie dobrzy i źli.
      Jeśli ktoś pisze tylko i zawsze źle o jakimś narodzie to jest RASISTĄ. Jeśli
      ktoś mówi, że nie wolno nic złego mówić o jakimś narodzie, chociaż ten naród do
      aniołów nie należy, to także jest to RASIZMEM!
      O to w zasadzie chodziło mi w moim komentarzu.
      A że Michnik był, jest i umrze lewakiem i jako wróg Polski i Polaków to na to
      jest setki dowodów – największym z nich polakożerstwo „Gazety Wyborczej”!
      Mieszkam na Zachodzie i mogę udowodnić niezbicie, że to nie żaden Marian
      Kałuski czy podobne do mnie osoby sieją wrogość do Polski i Polaków na
      Zachodzie, a tylko wrogo do nas nastawieni Żydzi, którzy mają łatwy dostęp do
      mediów, o czym mówił kard. Józef Glemp w 1989 roku. W swoich atakach antypolscy
      Żydzi nie powołują się na żadnych Kałuskich. To polakożerstwo w nich siedzi,
      tak jak siedziało w hitlerowcach czy siedziało i siedzi u wielu Rosjanach a’la
      Putin.
      Nie byłem i nie jestem wrogiem wszystkich Żydów, bo wiem, że Mickiewicz nie
      wymyślił Jankiela: Jankiele byli i są (niestety rzadką) rzeczywistością. Jestem
      autorem książki „W podzięce i ku pamięci Jankielów” (Warszawa 2001). Popieram
      także istnienie państwa żydowskiego Izrael.
      Ale jestem Polakiem i ma przez to obowiązki polskie. Na BEZPODSTAWNE plucie na
      Polskę i Polaków się nie godzę.
      I tym się różnię od „otwartego oka”, które tak naprawdę jest ślepe. A poza tym
      z niego taki Polak jak z koziej d... trąba! Z pewnością jest to
      internacjonalista komunistyczny, zwolennik tow. Cimoszewicza i
      plugawej „polskiej” komuny. Jaki jest wasz dorobek po czterech latach rządzenia
      Polską?! Zostawiacie zrujnowany i okradziony kraj! Szkoda, że Polska nie ma
      Sybiru i nie może tych gnojów tam zesłać.
      Marian Kałuski
      • rkorn Re: ANTYSEMITYZM? - Ślepe „otwarte oko̶ 10.09.05, 12:03
        "Zostawiacie zrujnowany i okradziony kraj! Szkoda, że Polska nie ma
        Sybiru i nie może tych gnojów tam zesłać.
        Marian Kałuski"
        Nie sądziłem, że na tym forum znajdę takie łajdackie teksty!
        • mangold Oj, dużo tu sierot po Niewiadomskim........ 10.09.05, 12:08
          rkorn napisał:

          > "Zostawiacie zrujnowany i okradziony kraj! Szkoda, że Polska nie ma
          > Sybiru i nie może tych gnojów tam zesłać.
          > Marian Kałuski"
          > Nie sądziłem, że na tym forum znajdę takie łajdackie teksty!
        • 1europejczyk Akurat trudno cos cytowanej czesci zarzucic ! 10.09.05, 23:30
      • leo.tolstoj [...] 10.09.05, 13:49
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • rabin_wesolek Re: Panie Kaluski, bez psychiatry sie nie obejdzi 10.09.05, 14:00
          Widac poprawnosc polityczna spowodowala u Pana jakas odmiane pomrocznosci.
          Niech Pan skoncentruje sie na meritum sadow wypowiadanych przez Kaluskiego, a
          nie na emocjonalnym sosie. Wysylanie do psychiatry? Tak juz kiedys robiono i
          robi sie w wielu bananowych republikach z nieprawomyslnymi. No coz, jezeli nie
          staje argumentow, to trzeba z adwersarza zrobic glupca, wyszydzic go itd.
          Zgadzam sie z tezami sformulowanymi przez Kaluskiego. Sa celne i demaskuja
          falsz, zaklamanie i zwykla podlosc przedstawicieli GW. Przykladow mozna mnozyc.
          Tekst Pana Michnika po prostu wpasowuje sie w liste innych tekstow. Chocby Pana
          Oseki. Narzuca mi sie pytanie w jakim celu Pan Michnik i jego nadworne blazny
          publikuja te zjadliwe, antypolskie teksty ? Pozdrawiam tych, ktorzy nie dali
          sie do konca otumanic.
          • rabin_wesolek Suplement 10.09.05, 14:08
            Panie Michnik - powinien Pan (zwlaszcza Pan, ze wzgledu na "dokonania" Panskiej
            rodziny w niedalekiej przeszlosci) byc wyczulony na wszelkiego rodzaju wojujace
            nacjonalizmy... jakos zupelnie pomija Pan w swoich zjadliwych krytykach
            syjonizm. No coz, w sumie nie dziwie sie, skoro w GW publikuje regularnie
            zadeklarowany syjonista Pan Warszawski - nie jedyny zreszta. Badz Pan
            konsekwentnym pogromca nacjonalizmow... albo nie badz Pan nim wcale. Jezeli nie
            bedzie Pan przestrzegal tej zasady, to niech sie Pan nie spodziewa akceptacji u
            ludzi dla ktorych elementarna uczciwosc cos znaczy. Zwracam sie rowniez do
            bezkrytycznych obroncow GW i jej przedstawicieli. Sprobujcie pomyslec
            samodzielnie. To naprawde nie boli... no moze troche Was zaboli na poczatku.
          • the.bill1 Re: Panie Kaluski, bez psychiatry- do Rabina 10.09.05, 22:26
            Rabin. Zwróciłes uwagę na ważna rzecz. GW faktycznie jest niemiłosiernie
            stronnicza i chyba masz rację podła w swych oszczerstwach. Pierwszy przykład z
            brzegu: Młodzież Wszechpolska opluwana jest na każdym kroku, nazywana jest
            antysemicką. A oj=na jest po prostu bardzo ideowa, zaangażowana i reaguje na
            SYJONIZM. Jeśli juz się pisze, to trzeba pisać, że jest antySYJONISTYCZNA.
            Występuje przeciwkoo żydowskiej, szkodliwej dla innych nacji ksenofobii i
            żydowskiemu nacjonalizmowi po prostu.
            Taki nacjonalizm GW akceptuje, innych nacjonalizmów juz nie.
            Zwróć uwagę co pisze Michnik - jątrzy, obraża mówi o francuskim, czeskim i
            polskim rynsztoku, kiedy pisze o nacjonalistycznych, patriotycznych piostawach.
            Czy to nie jest dziwne, że w każdym z tych krajów ludzie mówią to samo o
            Syjonistach?? Przecież to nie jest przypadek. Nie sądzisz?
            • alfredkujot Re: Panie Kaluski, bez psychiatry- do Rabina 10.09.05, 22:46
              the.bill1 napisał:

              .
              > Czy to nie jest dziwne, że w każdym z tych krajów ludzie mówią to samo o
              > Syjonistach?? Przecież to nie jest przypadek. Nie sądzisz?

              Ja mysle ze moge spokojnie mowic o moich kontaktach z zydowskimi przyjaciolmi.
              Tak mam Zydow przyjaciol. Rozmawialismy ze soba jak Zyd z Polakiem.
              Z rozmow wynioslem olbrzymia madrosc i sympatie dla Polakow, klocilismy sie
              i plakalismy, nienawidzilismy i darlismy koty. Prostow w oczy mowili
              o urazach niecheciach, ja takze.
              I co mi powiedzieli ...michnikowi nie daliby sie przespac na ich wycieraczce...
              • the.bill1 Re: Panie Kaluski, bez psychiatry- do Rabina 10.09.05, 23:14
                z: "Kto jest kim w lobby filosemickim"

                Adam Michnik - publicysta, redaktor naczelny "Gazety Wyborczej", czołowy
                "grubokreskowicz", najbardziej odpowiedzialny za ułatwienie drogi powrotu
                komunistów do władzy. Ciągle za mało mówi się o systematycznych działaniach
                Michnika dla podważania polskiego patriotyzmu i wartości chrześcijańskich oraz
                ciągłego zatruwania atmosfery w stosunkach polsko-żydowskich. Przede wszystkim
                przez ustawiczne demaskowanie rzekomego polskiego antysemityzmu i rzucanie
                fałszywych oskarżeń o antysemityzm na ludzi o innych poglądach politycznych.
                Zwracał na to uwagę już kilka lat temu, jako na fatalną cechę działań Michnika,
                Czesław Bielecki na łamach "Tygodnika Solidarność", podkreślając, że sam jest z
                pochodzenia Żydem, ale tym bardziej nie lubi fałszywych instrumentalnych
                oskarżeń o antysemityzm wobec przeciwników politycznych. Nic nie nauczyło
                Michnika to, że musiał od czasu do czasu kajać się z powodu fałszywych oskarżeń
                (np. z powodu niesłusznych oskarżeń pod adresem "prawdziwych Polaków" z regionu
                Mazowsza etc.). Czy z powodu swych dawniejszych napaści na Kościół (w 1977 roku
                w wydanej w Paryżu książce Lewica, kościół, dialog Michnik samokrytycznie bił
                się w piersi z powodu tego, iż: Katolicyzm równał się dla nas z antysemityzmem,
                z faszyzmem i ciemnogrodem i wszelkimi zjawiskami antypostępowości (...). Bił
                się w piersi, a potem dalej robił swoje, jak świadczy cała linia "Gazety
                Wyborczej" od 1989 roku.
                Z perspektywy lat coraz bardziej widoczna będzie rola Adama Michnika jako tego,
                który zrobił niebywale wiele dla sprowokowania antyżydowskości w Polsce przez
                swój fanatyzm i jawne prowokacje, haniebne ataki na polską historię (w stylu
                ataku Cichego na Powstanie Warszawskie). Nikt bardziej niż Michnik nie
                przyczynił się do utrudnienia autentycznego dialogu polsko-żydowskiego, on sam
                jest jego widocznym przeciwstawieniem. Osobiście dużo bardziej wierzę w
                możliwość dialogu z Szymonem Wiesenthalem niż Michnikiem.

                www.genealogiapolska.pl/index.php?option=com_remository&Itemid=65&func=selectcat&cat=2
      • loquin.phd Putin: antysemityzm tak, antypolonizm nie. 11.09.05, 05:37
        Jako Polak musisz sie zdecydowac: albo jestes proniemiecki (a zatem i
        proukrainski), albo prorosyjski (i, co za tym idzie, profrancuski i
        probrytyjski). Putin z pewnoscia jest jakims tam antysemita, w cywilizowanym
        swiecie nie odgrywa to wiekszej roli. Wszyscy to widza i o tym wiedza, to
        oczywiste. It doesn't matter. Natomiast antypolonizmu u niego nie ma. Przeciez
        to nie wina Putina, ze polska polityke zagraniczna zdominowali Zydzi, realizuja
        interesy niemieckie i
    • jasiuf Nierozumiem Was :( 10.09.05, 12:09
      Michnik napisał dobry artykuł, nawołujący do zachowania minimum kultury w życiu
      publicznym.
      Podając liczne przykłady przestrzega przed skutkami zdziczenia obyczajów.
      Wszystko oparte na solidnych podstawach z przywołaniem źródeł.
      I w zasadzie nikt tu nie dyskutuje o tezach zawartych w tym artykule ?
      Jedyne co widzę to eskalacja obelg i pomówień - czyli dokładnie to co ten
      artykuł piętnuje.

      Możecie mi wskazać na jakiej podstawie oskarżacie Michnika o promowanie tym
      tekstem Cimoszewicza ?

      Albo inaczej - skąd wogóle pomysł, ze ten artykuł wogóle służy doraźnym celom
      politycznym ?

      PS. Idę o zakład, że na żadne z powyższych pytań nie dostanę odpowiedzi :(
      • mangold Re: Nierozumiem Was :( 10.09.05, 12:13
        jasiuf napisała:



        > PS. Idę o zakład, że na żadne z powyższych pytań nie dostanę odpowiedzi :(

        Bo wiekszość przeczytała tylko początek i koniec ( bo tak łatwiej) , a
        niektórzy rzucili tylko o kiem na nazwisko autora i to podziałało jak czerwona
        płachta na byka......
        • felicia Re: Nierozumiem Was :( 10.09.05, 12:40
          mangold napisał:

          > Bo wiekszość przeczytała tylko początek i koniec ( bo tak łatwiej)

          Przykłady tego wyżej. Takie np. uczennice pytające autora: "A tlum na ulicach w
          1956, 1970 i w stanie wojennym to tez motloch, panie "Adamie"?", na pewno nie
          przeczytały całego tekstu. "Dziewczynki" pisać już umieją, z czytaniem
          natomiast długich tekstów - nie bardzo sobie radzą.
          Podobnie niektóre "panie" mające kłopoty nie tylko z interpunkcją czy, szerzej,
          z ortografią... Łatwiej przyswoić sobie felieton niż publicystykę, nieprawda?
          Ale tu widać jeszcze jakieś kłopoty: z czytaniem, pisaniem, myśleniem. Jakiś
          wysiłek. Kłopotów nie mają natomiast, jak zwykle, znawcy jedynej słusznej
          wersji historii najnowszej oraz poradnika pt. Poznaj Żyda. Nie czytają, nie
          myślą, swoje wiedzą, i piszą, piszą na tym forum tej wrednej GW.
          F.
          • mangold Re: Nierozumiem Was :( 10.09.05, 13:06
            felicia napisała:


            >
            Takie np. uczennice pytające autora: "A tlum na ulicach w
            >
            > 1956, 1970 i w stanie wojennym to tez motloch, panie "Adamie"?", na pewno nie
            > przeczytały całego tekstu. "Dziewczynki" pisać już umieją, z czytaniem
            > natomiast długich tekstów - nie bardzo sobie radzą.
            >

            Może są z katolickiego liceum ?? ;-))
      • insite Jasiu, 10.09.05, 16:06
        kiedy czerwoni gnoja przeciwnikow politycznych, to Michnik chla wodke z Urbanem
        i nie ma czasu na duperele.
        Kiedy ktos odplaci pieknym za nadobne, to Michnik trzezwieje i publikuje
        nastepny pseudo-intelektualny pasztet z kluczem.
        Juz pisalem, problem Michnika to brak wiarygodnosci. Michnik nie ma MORALNEGO
        prawa nikogo pouczac. Jest sam upaprany g.. po uszy.
        Czlowiek uczciwy nie koleguje sie z Urbanem, Kiszczakiem czy Jaruzelskim.


        jasiuf napisała:

        > Michnik napisał dobry artykuł, nawołujący do zachowania minimum kultury w życiu
        > publicznym.
        > Podając liczne przykłady przestrzega przed skutkami zdziczenia obyczajów.
        > Wszystko oparte na solidnych podstawach z przywołaniem źródeł.
        > I w zasadzie nikt tu nie dyskutuje o tezach zawartych w tym artykule ?
        > Jedyne co widzę to eskalacja obelg i pomówień - czyli dokładnie to co ten
        > artykuł piętnuje.
        >
        > Możecie mi wskazać na jakiej podstawie oskarżacie Michnika o promowanie tym
        > tekstem Cimoszewicza ?
        >
        > Albo inaczej - skąd wogóle pomysł, ze ten artykuł wogóle służy doraźnym celom
        > politycznym ?
        >
        > PS. Idę o zakład, że na żadne z powyższych pytań nie dostanę odpowiedzi :(
      • henryk.log Re: Nierozumiem Was :( 11.09.05, 12:15
        Dlaczego "Was" ????

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=28841468&a=28856477
        jasiuf napisała:


        > Albo inaczej - skąd wogóle pomysł, ze ten artykuł wogóle służy doraźnym celom
        > politycznym ?

        > PS. Idę o zakład, że na żadne z powyższych pytań nie dostanę odpowiedzi :(
    • hast2 Re: Smutek rynsztoków 10.09.05, 12:46
      No w końcu ktoś stanął w obronie tego biednego, lżonego Leppera.
    • mikunicki Re: Smutek rynsztoków 10.09.05, 13:39
      Obawiam sie, ze nacjonalistyczna prawica nigdy nie miala monopolu na uzywanie
      jezyka ulicy i organizowanie seansow nienawisci. Dobrze byloby Panie Redaktorze
      ukazac grzechy i tych z prawa i tych lewa. Jako historyk powinien Pan nie miec
      zadnych problemow ze znalezieniem odpowiednich przykladow. Wiecej wywazenia
      uczyniloby Pana tekst bardziej obiektywnym. A tak uderzajac zawsze w te same
      strony daje Pan mlyn na wode swoim przeciwnikom - vide inne komentarze po
      Panskim artykule - i "przekonuje" Pan juz przekonanych. No i na koncu pytanie:
      co wlasciwie podyktowalo Panu napisanie tego artykulu? Jeszcze kilka takich
      ostrych i jednostronnych tekstow i zaczne dawac wiare roznym neo-endeckim
      oszolomom, ze Michnik broni Cimoszewicza porownujac go do Dreyfussa.
      Lacze wyrazy szacunku.
      • jan_r_k Grzechy lewicy i prawicy 10.09.05, 13:57
        Drogi Panie "mikunicki"
        Zapomina Pan, że prawica wszystko robi dla forsy a lewica dla Postępu i
        Szczęścia Ludzkości. Dlatego też, chociaż komuniści zamordowali 100 milionów
        ludzi podczas budowy Nowego Wspaniałego Świata, to należy im dać jeszcze raz
        szansę, bo teraz pewno im coś wyjdzie.

        Jan K.

        mikunicki napisał:

        > Obawiam sie, ze nacjonalistyczna prawica nigdy nie miala monopolu na uzywanie
        > jezyka ulicy i organizowanie seansow nienawisci. Dobrze byloby Panie
        Redaktorze
        >
        > ukazac grzechy i tych z prawa i tych lewa.

        mikunicki napisał:
        > Obawiam sie, ze nacjonalistyczna prawica nigdy nie miala monopolu na uzywanie
        > jezyka ulicy i organizowanie seansow nienawisci. Dobrze byloby Panie
        Redaktorze
        >
        > ukazac grzechy i tych z prawa i tych lewa.
    • wasylzly Jak przeciwstawic sie motlochowi 10.09.05, 14:13
      sprawa jest trudna, prawie niekykonalna. A wiec jak postaw powinni przyjac ludzie cywilizacji, gdy motloch, danymi mu srodkami
      sytemowymi dochodzi do wladzy? Jak zachowac wartosci narodowe i kulturlne?

      Nalezy wyjsc z zalozenia, ze potezna sila inspirujaca motlochu, musi znalezc sowje ujsie i skanalizowanie. Na to potrzba ludzi,
      ktorzy swoja cywilizacyjna madrosc przeznacza na odpowiednie formy przyjecia sily motlochu, ktory sam jest bezradny, jego
      dzialania prowadza do wstydu i beznadziejnosci, ktora rozpoznaja ci co soja w chwili dziejowej za plebsem. Jakzesz mozna sie tak
      ponizyc i pomagac swym intelektem tym, ktorzy burza zaufane i subtelne struktury panstwe, jakzesz plebs, pozbyl sie panstw
      monarchii, ktore byly surowe, ale na swoj sposob dbaly o swych poddanych?.
      zasada i madrosc mowi jedno, gdy panuje plebs i motloch, nalezy sie wlaczyc w jej struktury dzialania, ale w sercu nalezy nosic
      wartosci wolnosci i w odpowiednim czasie uderzyc i wyzwolic te wartosci.

      Jakzesz ma ta teza potwierdzenie w w totalitarynch systemach politycznyh, jak komunizm, ludzie ktorzy pod pozorem wspolpracy z SB,
      czy tezymem UB-eckim, w sobie nosieli te krysztaly wolnosci, te ziarna, ktore zakielkowaly i przynosza owoce dziesiaj. Ale plebs
      jest z natury ciemny, nie rozumie przesania i madrosci cywilizacyjnej, przetrwania i walki wewnetrznej. Dzisiaj gdy lustracje
      zbieraja populistyczne zniwo, trudno jest dyskutowac z motlochem, o niuansach historii, motloch jest ciemny i matrialistyczny, nie
      rozumie wartosci , ktore obowiazuja od tysiacleci.

      Wladze IV RP znowu po postkomuistach obejmie motloch odwetowy, patrzacy na soeje historyczne krzywdy, nigdy nie rozumiejacy, ze
      tolerancjia i zrozumienie dla ludzi o innych przkonaniach, o innych zyciorysach, jest kluczem do dobrobytu i szczescia calego
      narodu.

      My, ci inni, z moralnymi zasadami, z wartosciami cywilizacji polskiej, znowu musimy zerjsc do podziemia intelektualnego, wlaczyc
      sie, zeby przezyc, ale nie wolno nam za zadna kase pomagac plebsowi w chociaz czesciowym urzeczywistnieniu ich ideii terroru i
      ucisku.
    • b-52 TAJEMNICA,PRASA I OPINIA SPOLECZNA 10.09.05, 14:47
      Glownym czynnikiem powodzenia w polityce jest tajnosc
      jej zamierzen .Slowa nie powinny byc zgodne
      z dzialaniami dyplomaty !
      Do czynnosci pozytecznych dla naszego obszernego planu
      winnismy zmuszac rzady gojow przy pomocy rzekomo
      opinii publicznej,urobionej w tajemnicy przez nas
      za posrednictwem prasy .
      Musimy zapewnic sobie wszelkie srodki,ktorych przeciwnicy
      mogliby uzyc przeciw nam !
      Bedziemy w subtelnosciach i kruczkach prawnych wyszukiwac
      usprawiedliwienia w tych wypadkach ,kiedy bedziemy uwazali
      za odpowiednie powziac decyzje ,mogace wydac sie zbyt
      smialymi lub niesprawiedliwymi.
      Wprowadzimy homoseksualizm .
      Jest rzecza wazna ujecie takich decyzji w takie wyrazenia
      ktoreby mialy pozor wyzszych przepisow moralnych !!!
    • edi54 Re: Smutek rynsztoków 10.09.05, 15:17

      Jakze wielu, nie tylko od czci wszelkiej odsadza Adama Michnika,
      lecz takze opluwa Go, obraza i poniza wulgaryzmami wzietymi prosto
      z rynsztoka.Tymczasem Adam Michnik jest jednym z niewielu ludzi
      w Polsce ,ktory zasluguje na najwyzsze uznanie.To Czlowiek Wielkiego
      Formatu.Humanista dusza i rozumem.Patrzy na Przeszlosc z wybornym
      znawstwem historii,z ogromna wrazliwoscia na prawde , bez uprzedzen
      i bez zacietrzewienia.I co ogromnie wazne ,jak rzadko kto w tym Kraju
      ma wyjatkowa zdolnosc jasnego opisywania stanu rzeczy i konstruowania
      wnioskow zen wynikajacych.To Czlowiek budowania , nie niszczenia.
      Tak,Adam Michnik , jest wedlug mnie waznym ogniwem w budowaniu
      demokracji w Polsce.Chwala Mu za to ,ze nie ugina sie pod ciezarem
      chamstwa niegodziwcow.Przy kazdej okazji podkreslam ,ze teksty
      Adama Michnika powinny stac sie obowiazkowa lektura w polskich
      szkolach srednich i na studiach.Szereg z nich zasluguje ,by
      prowadzic nad nimi narodowe debaty. "Smutek rynsztokow"
      jest aktualnym wyzwaniem dla ludzi polityki i do zamyslu spoleczenstwa
      nad obecna polska rzeczywistoscia.

    • drmw PMichniku*przeczytalem cala wszystko*jestem,,,,, 10.09.05, 15:26
      ,,,,,poruszony panska wiedza historyczna i refreksja
      zawarta w tej publikacji *pieknie napisane,,,i
      "kupilbym" ten punkt widzenia,,,gdyby pan *panie redaktorze
      wielce szlachetny mial pewna "klase".i nie posluzyl
      sie podstepnym chwytem,nagrywajac rozmowe z Lwem Rywinem
      swoim przyjacielem wieloletnim ale pan w interesie
      Agory zdecydowal sie na ten haniebny czyn.
      Facet z "klasa"i kultura osobista
      mial wiele sposobow by uniknac tej "nieeleganckiej"
      metody godnej opisywanej przez pana "holoty"-tylko z tego
      podlego miotu.Tylko ludzie malego formatu pochodzacy z gminu
      moglo by sobie na te metode pozwolic.Ja "cieniutki inteligencik"
      nie mogl bym spac spokojnie ,gdybym cos takiego zrobil koledze.,
      ktory na oczach kraju i swiata zostal zeszmacony-nawet gdyby
      chodzilo o cos gorszego.Ale panski "geszeft"byl bezwgledny i
      wazniejszy -To chodzilo o duze pieniadze ale pan jest
      czlowiekiem b.bogatym,,,i poszedl na takie upodlenie.
      GDYBY PAN TEGO NIE ZROBIL TO MIALBYS PRAWO PISAC TAKIE
      PUBLIKACJE i pouczac, czy tez ganic motloch i szumowiny.
      A w tym stanie rzeczy nie ma pan prawa byc mentorem historii
      Polski.Na to trzeba miec placet przyzwoitosci,,,,a pan
      go nie ma.
      Lew Rywin panu zaufal a pan to bezwzglednie,,po swinsku,,, itd.
      To takie niskie.On panu zaufal a pan to podle wykorzystal-
      niezaleznie od motywow jaki kierowaliscie.

      ps,,a moze essej napiszesz pan w tym temacie??
      • jakeww Re: PMichniku*przeczytalem cala wszystko*jestem,, 10.09.05, 16:50
        Nie rozumiesz. Są ludzie transkacji i wzajemnych układów - i taka jest
        większość, w tym ty co kolegę wywyższasz nad zasady - i są ludzie zasad. Że
        Michnik jest upartym człowiekiem zasad (tych samych od 40 lat) to widać,
        inaczej skąd by były te jego kłopoty wszystkie... Siedzieliście cicho jak tacy
        jak on (Frasyniuk, Kuroń, Macierewicz, ci z KPN) walczyli z komuną, jak oni
        zwyciężyli - wy rzuciliście sie do oskarżeń że niektórzy z nich są za mięccy
        wobec pobitego wroga. Wy byście panie dziejku - ostrzej. A Chrystus kazał
        wybaczać. Potem XX stuleci później Michnik głosił Jego naukę, a wy rynsztok
        urządzacie wokół tego.
        PS. Ale na postkomunę nie głosujcie.
      • kamarpot4 Re: PMichniku*przeczytalem cala wszystko*jestem,, 10.09.05, 18:03
        To forum to też rodzaj rynsztoka. Ale to nie wina forum, tylko większości
        uczestników. Możecie tu wypisywać co się Wam żywnie podoba m.in. dzięki
        Michnikowi. W sprawie Rywina Michnik zachował się, jak się zachował. Do dziś
        nie mogę pojąć dlaczego. Ale tekst który dyskutujemy jest znakomity i sprawa
        Rywina nic tu nie ma do rzeczy. "Smutek rynsztoków" to najbardziej poruszający
        tekst, jaki zdarzyło mi sie przeczytać w ostatnich latach. Za jedno zdanie (to
        o dziennikarzach: "Nieszczęsne psy gończe niegodziwych myśliwych").
        dałbym Michnikowi Pulitzera.
        Wracając jeszcze do "dętej" afery Rywina, wierzę, że Adama Michnika stać na to,
        by wyciągnąć Rywina z tarapatow. Panie Adamie! Przecież Pan doskonale wie, że w
        tej sprawie wszystko jest groteskowe: podsądny o wyglądzie poczciwca, kwota
        łapowki, komisja śledcza z komikiem Nałęczem na czele, sąd rzekomo niezawisły,
        i Pani Rapaczynsky ... Pan nie pasuje do tej groteski. Co sie stało, że Pan
        zagrał w tej grotesce?
      • 1europejczyk "Lew Rywin panu zaufal" 10.09.05, 21:28
        Tego jeszcze nie bylo !
        Zobacz moze co znaczy slowo zaufal w slowniku polskim!
        Slowo zaufal nie znaczy traktowac kogos jak mafijnego wspolnika do
        zdradzieckich wspolnych planow. Musialo Ci sie cos pomieszac!
        Zeby mowic o zaufaniu musi byc miedzy podmiotami jakas wspolna zgoda na
        podstawowe wartosci. To Lew Rywin swoja propozycja wobec AM wykazal na
        ile mowy o jakimkolwiek zaufaniu byc nie moglo!

        Czym by sie "to" skonczylo gdyby AM nie interweniowal albo zrobil to bez
        dowodow to w ogole trudno sobie wyobrazic. Bylby po prostu skonczony !
        Musi, ze jestes "cieniutki inteligencik" skoro widzisz inne rozwiazanie.
        Kolega koledze nie rowny, a ten ktory Cie traktuje jako wspolnika do
        przestepstwa zasluguje spokojnie na to co spotkalo LR.
        "Kolega" to nie jest wytrych by mozna bylo usprawiedliwic kazda nikczemnosc.
        Fakt ze Twoje inteligenckie sumienie nie dalo by Ci spac "gdybys cos takiego
        zrobil koledze" potwierdza jedynie ze masz typowo polsko-pseudo-inteligenckie
        sumienie dla ktorego zafajdany kolega jest wazniejszy od takich wartosci jak
        uczciwosc i praworzadnosc.
        Ten typ sumienia cieszyl sie w Polsce komunistycznej wielka popularnoscia a i
        obecnie jak widac z Twego postu i polskiej zafajdanej rzeczywistosci nie brak
        mu licznych zwolennikow!
    • q_vw Motłoch jest zawsze... 10.09.05, 15:46
      Zdumiewające, jak wielu tutaj nie zrozumiało głównego przesłania eseju
      Michnika... Pisząc o motłochu i jego 'roli" w historii podaje przecież znane,
      jasne i czytelne przykłady... chocby sprawę Dreyfussa czy polską caarną kartę
      historii związaną z zabójstwem prezydenta Narutowicza.

      Obie sprawy mają brudny, antysemicki podtekst... Dreyfuss musiał być winym, bo
      był Żydem, takie było nastawienie francuskiej kadry oficerskiej i francuskiej
      ulicy... Dopiero artykuł Zoli wyrwał ludzi z obłędu...

      Narutowicz był złym prezydentem, bo popieranym przez Piłsudskiego, socjalistów
      i mniejszości... Nieważne, że był dobrym Polakiem, sercem i umysłem oddanym
      swojej Ojczyźnie... Nie mogąc zaatakować Piłsudskiego, endecja uderzła w
      Narutowicza... Jest to czarna karta polskiej prawicy... szkoda, że endecja
      nigdy nie uznała swojej współwiny w zabójstwie pierwszego prezydenta RP i chęci
      zabójstwa Piłsudskiego... Prymat brudnej polityki... Wszakże do dzis jest
      niemało takich, którzy sławią czyn Niewiadomskiego i rokrocznie zamawiaja za
      niego msze a jacys durni księża takie msze odprawiają... za mordercę prezydenta
      i nemalże sprawcę wojny domowej...

      Michnik ma w jednym rację, choć wielokrotnie mnie drażni i nie mam doń
      nabożnego stosunku... Jest tak, że w imię walki politycznej, walki właśnie, w
      znaczeniu militarnym... otóż w imię tej walki sotosuje się argumenty i metody
      dalekie od cywilizowanego rozumienia politycznego sporu. Tutaj nie idzie o
      obronę Cimoszewicza i SLD, oni powinni ponieść konsekwencje psucia polskiej
      polityki, polskiej gospodarki... ale te rozliczenie powinno opierać sie na
      faktach... nie na pomówieniach czy groźbach czy ręcz obrażaniu, małym i tępym...

      Przecież PiS czy LPR lub Samoobrona w swych hasłach folgują ulicznym
      oczekiwaniom... Te propozycje nadzwyczajnych trybunałów, te grożenie konfiskat,
      upaństwowienia itp itd... Nawet, zdawałoby się, racjonalne PO w to sie daje
      wciągać...

      Przecież wszyscy oni na własnej skórze doświadczyli kiedyś pomówień i oskarżeń,
      wystarczy wspomnieć "Telegraf" czy "aferałów", a w przypadku Leppera machloje z
      kredytami... są po obu stronach i pomówienia i rzeczywiste winy... Ale kto
      patrzy na te słowa "...nie sądźcie, byście nie byli sądzeni..." lub "...kto
      jest bez winy, niech cisnie kamieniem...".
      • insite Mysle, ze zachowanie powinno byc symetryczne, 10.09.05, 16:30
        a nie wybiorcze.
        Nie moze byc tak, ze komuchy bezkarnie gnebili narod, pozbawiali nas swobod,
        czasem zycia. Kiedy przyszlo nowe, nagle stali sie zwolennikami poblazliwosci,
        chrzescianskiego przebaczenia. Do czasu, kiedy znowu zlapali troche wladzy,
        wtedy stare porzadki powrocily. Teraz nadchodzi czas rozliczen i tow. Michnika
        napomina nas, ze mamy sie zachowac cacy, nie byc zbyt ordynarnym, zachowac umiar
        i klase. Wyglada, ze ktoz sie zwyczajnie boi, ze sie moze zrobic za cieplo.
        Coz, obiecywalo sie gruszki na wierzbie, teraz trzeba sie tlumaczyc. Michnik
        caly czas kolowal, majac jeden cel na uwadze.
        Kiedy Michnik skarcil przyjaciela i rodaka Urbana za jego chamskie zachowanie?
        Kiedy zgrabnym tekscikiem podliczyl towarzyszy generalow za ich anty-polskie
        zachowanie?
        Prawo powinno obowiazywac jednakowo obydwie strony.
        Ocena zachowania i poczynan ludzkich tez.
        Dlatego "motloch" nie godzi sie na rozgrzeszanie aferzystow i kryminalistow.
        Jesli sie rozgrzesza ORMO, SB, PZPR itd to juz nigdy nie bedzie mozna wymagac od
        obywateli Rzeczpospolitej Dowolnego Numeru przestrezegania prawa i obyczajow.
        Jesli platny morderca Piotrowski moze sie smiac na wolnosci, to czemu nie mozna
        przylozyc Michnikowi paru epitetow?
        Winni masakr w Poznaniu, Trojmiescie, Slasku maja sie dobrze. Pewien zbrodniarz
        wojenny w Izraelu otrzymuje emeryture od polskich wladz. Pewna pani prokurator
        mieszkajaca w W. Brytanii ma sie tez dobrze. Kiedy Michnik pisal o Morelu?

        Mamy sie zachowac kulturalnie, zeby panu Michnikowi nie psuc humoru. Czemu jatrzy?
    • leo.tolstoj Jestem Żydem 10.09.05, 16:14

      Jestem Żydem na co dzień i ustawicznie zajętym knowaniami. Knuję i knuję
      zagryzając czosnkiem i cebulą. Jak mi ktoś potem zarzuca, że mi brzydko pachnie
      z mojej żydowskiej buzi przezywam go od antysemitów.. Teraz powiem jakie są
      nasze cele. Oczywiście chcemy pod swoimi sztandarami zgromadzić wszystkich
      stalinowskich siepaczy, przydadzą nam się w walce z uczciwymi patriotami. W
      rządzie od biedy dla ozdoby zostawimy jednego nie Żyda. Jednak przypilnujemy,
      żeby jego żona była Żydówką. W szkołach lekcje religii katolickiej zastąpimy
      wykładami z Talmudu. W sabat nie pracują tylko Zydzi, cała reszta zapieprza
      siedem dni w tygodniu po szesnaście godzin na dobę, żeby nasze konta w
      Szwajcarii (takża zarządzane przez współwyznawców) robiły się coraz
      zasobniejsze. Oczywiście nasze rejestratory interenetowe rejestrują wszystkie
      antysemickie wypowiedzi ludzi typu Kałuskiego, jeszcze Wam to przypomnimy
      panowie patrioci. Gazociąg niemiecko-rosyjski na dnie Bałtyku to nasza sprawka,
      Putin to Zyd nie wiedzieliście? Produkcja cebuli czosnku będzie jednak ścisłe
      reglamentowana, żebyście nie napychali sobie gąb naszym ulubionym przysmakiem.
      W całym kraju usuniemy z połowy pomników stojące na nich rzeźby i ustawimy na
      ich miejsce monumenty Michnika, jego ojca Szechtera, Bolka szabesgoja,
      Kwasniewskiego vel Pomeranca i Cimoszewicza. Jestem dumny że jestem Zydem. Mamy
      naprawdę dalekosiężne plany.

      No i co antysemickie oszołomy, podoba wam się? Buzi, Leo
      • insite Michnik pisal o takich jak ty 10.09.05, 16:34
        leo.tolstoj napisał:

        -nie warto cytowac
        • stefanmichnik Dajcie juz nam spokoj! 10.09.05, 16:54
          Dobra?
          • insite Re: Dajcie juz nam spokoj! 11.09.05, 01:16
            stefanmichnik napisała:

            > Dobra?

            Zgoda, zabierz brata do siebie. Przeciez to rodzina, jaka by nie byla, ale rodzina.
    • loppe Re: Smutek rynsztoków - dokładnie 10.09.05, 17:04
      Proszę Państwa, kiedy czytamy tekst - to naprawdę raczmy się powstrzymać
      od .... Forma obowiązuję - na literackim językiem pisany tekst, odpowiadamy
      literackim językiem pisaną polemiką. Z argumentami, nie chamskimi skrótowymi
      atakami. Jesteśmy w końcu Polakami, a chamstwo nie leży w naszej naturze, nie?!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka