Dodaj do ulubionych

Pięć lat rzezi

04.10.05, 23:29
Zydzi popelnili albo najwieksza glupote, albo wspanialy majstersztyk.
To drugie bo wyglada na to ze tzw 'paljestynczycy' wyrzna sie sami :)
Obserwuj wątek
    • 3m05 Spacer Szarona po Wzgorzu 05.10.05, 03:28
      "Dżibril Radżub zapewniał, że o ile Szaron jedynie przejdzie się po Wzgórzu,
      gdzie wznosiła się biblijna żydowska Świątynia, a nie wejdzie do stojących nań
      meczetów, reakcji palestyńskiej nie będzie".

      Szaron do meczetow nie wszedl, ale samym spacerem tez sie nie zadowolil. W
      krytycznym momencie otoczony obstawa i kamerami oswiadczyl nie mniej nie wiecj,
      ze "te tereny na zawsze beda nalezec do Izraela". I to byly te slowa ktore daly
      poczatek drugiej Intifadzie (autor je dziwnie pomija). Trudno sobie wyobrazic
      wieksza prowokacje. Polala sie krew i lac sie bedzie tak dlugo, jak dlugo
      Izrael nie odstapi od swoich terytorialnych ambicji i nie wycofa sie z
      palestynskich terenow okupowanych. Z Wschodnia Jerozolima na czele. Nic nie
      jest tak wazne dla Arabow i Muzulmanow na calym swiecie, jak te 35 akrow ziemi
      swietej, po ktorej spacerowal sobie "Buldozer" Szaron.
      • piotr.kraczkowski Re: Spacer Szarona po Wzgorzu 05.10.05, 14:15
        3m05 napisała:

        > "Dżibril Radżub zapewniał, że o ile Szaron jedynie przejdzie się po Wzgórzu,
        > gdzie wznosiła się biblijna żydowska Świątynia, a nie wejdzie do stojących nań
        > meczetów, reakcji palestyńskiej nie będzie".
        >
        > Szaron do meczetow nie wszedl, ale samym spacerem tez sie nie zadowolil. W
        > krytycznym momencie otoczony obstawa i kamerami oswiadczyl nie mniej nie wiecj,
        >
        > ze "te tereny na zawsze beda nalezec do Izraela". I to byly te slowa ktore daly
        >
        > poczatek drugiej Intifadzie (autor je dziwnie pomija).

        Bynajmniej nie dziwnie:
        spaces.msn.com/members/PiotrKraczkowski/
        > Trudno sobie wyobrazic wieksza prowokacje. Polala sie krew i
        > lac sie bedzie tak dlugo, jak dlugo Izrael nie odstapi od swoich
        > terytorialnych ambicji i nie wycofa sie z palestynskich terenow okupowanych.
        > Z Wschodnia Jerozolima na czele. Nic nie
        > jest tak wazne dla Arabow i Muzulmanow na calym swiecie, jak te
        > 35 akrow ziemi swietej, po ktorej spacerowal sobie "Buldozer" Szaron.

        Ma pan racje. Ponadto Warszawski manipuluje wyborcami
        pomijajac zupelnie, ze Scharon doskonale wiedzial, ze
        igra z ogniem. Warszawski sugeruje, ze Scharon polegal na
        wypowiedziach jakichs Palestynczykow, ze do Inifady nie
        dojdzie - w cos takiego wierzyc moga tylko ludzie zupelnie nie
        majacy pojecia o tym co sie dzieje w Palestynie.

        Aby nieco przyblizyc sytuacje trzeba sobie zdac sprawe z tego,
        ze 78% Palestynczykow popiera samobojcze zamachy bombowe na
        cywilnych glownodowodzacych i zleceniodawcow armii izraelskiej.
        Syjonistyczny "dziennikarz" Warszawski nigdy tego nie
        przyzna, bo jego dazeniem nie jest rzetelne informowanie
        polskich wyborcow, lecz uprawianie proizraelskiej i proamerykanskiej
        propagandy, czyli zapewnianie, ze Palestynczycy nic nie maja
        przeciw syjonistom, ktorzy przybyli na obcyych paszportach
        z Europy i w drodze mordu, terroru i wojny rabuja od ok. 1884r.
        do dzis ich ziemie, a tylko nieliczni terrorysci z zalozonego
        kiedys przez Izrael i CIA przeciw Arafatowi Hamas´u, podburzaja
        milujacych syjonistow Palestynczykow.
      • markmig Re: Spacer Szarona po Wzgorzu 06.10.05, 11:52
        Na tym wzgórzu stała przez kilka wieków Świątynia Salomona, najświętszy obiekt
        żydowski, święty także dla Jezusa. To tam 12-letni Jezus nauczał i stamtąd
        przpędził handlarzy. Salomon jest czczony także w Kosciele. I przyjdzie czas, że
        Żydzi odzyskają to święte miejsce!
        • piotr.kraczkowski Re: Spacer Szarona po Wzgorzu 07.10.05, 15:03
          markmig napisał:

          > Na tym wzgórzu stała przez kilka wieków Świątynia Salomona, najświętszy obiekt
          > żydowski, święty także dla Jezusa. To tam 12-letni Jezus nauczał i stamtąd
          > przpędził handlarzy. Salomon jest czczony także w Kosciele. I przyjdzie
          > czas, że Żydzi odzyskają to święte miejsce!

          Czyzby?

          Panujacy nad Palestyna wg Der Spiegel, 15/02, str. 140-151:

          2000-1020 przed Chrystusem - Kanaanici (dzisiejsi Palestynczycy)
          1020 - 587 przed Ch. - Izraelici (ok. 570 lat, czyli ok. 10%
          czasu 2000 przed Ch. do 2005 po Ch.)
          587 - 64 przed Ch. - Babilonczycy, Persowie, Helenczycy (ok. 500 lat)
          64 przed Ch. - 630 po Chrystusie Rzymianie i Bizantyjczycy (ok. 600 lat)
          630 - 1100 po Ch. Arabowie (ok. 400 lat)
          1100 - 1187 po Ch. europejscy Krzyzowcy (ok. 100 lat)
          1187 - 1500 po Ch. Mamelucy (ok. 300 lat)
          1500 - 1917 po Ch. Osmanowie (ponad 400 lat)
          1917 - 1948 po Ch. Brytyjczycy
          1948 - 2005 po Ch. Izraelczycy

          Jerozolimy nie zbudowali Izraelici.
          Czyli:
          Palestyna nalezala przez

          XXX - 10% ostatnich ok. 4000 lat do Zydow
          XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX - 90% ostatnich ok. 4000 lat do Nie-Zydow

          albo inaczej, przez okolo
          XXXXXXXXXXXX - 600 lat do Zydow
          XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX - 1400 lat do Kaananitow-Palestynczykow i Arabow

          Czas na to by odzyskac miejsce w ktorym Jezus nauczal
          nie "przyjdzie", bo juz na zawsze minal !!
          To miejsce istnialo tylko w przeszlosci, a pamiec o
          nim zakazuje krzywdzenia ludzi dzis, tak jak to robi
          Zachod instrumtalizujacy syjonistyczny szowinizm by
          rabowac Arabom ich rope.
    • jsw Re: Pięć lat rzezi 05.10.05, 08:25
      A wyżynajcie się do woli. Macie w tym moje błogosławieństwo
      • piotr.kraczkowski Syjonistyczna rzez w Palestynie od ok. 1884 roku 07.10.05, 15:28
        jsw napisał:

        > A wyżynajcie się do woli. Macie w tym moje błogosławieństwo

        Nie chodzi tu tylko o to, ze Warszawski piszac
        "Piec lat rzezi" bezczelnie klamie, bo rzez w
        Palestynie trwa od ok. 1884 roku, wiec poprawnie
        powinien napisac: "120 lat rzezi".

        Ironizujac zapomina pan, ze zaatakowani sa nie tylko
        Palestynczycy, ale i pan jako oklamywany wyborca i
        podatnik, ktory swa obojetnoscia ryzykuje zycie swoje i
        swej rodziny tak, jak ryzykowali je swego czasu obojetni
        na poczynania nazistowskich szowinistow Niemcy.

        Co do daty "od 1884 roku", to przypominam, ze
        zbrodni na Zydach nie dokonano po 1939 roku, lecz
        w 1933 roku i wczesniej, gdy ja dopiero przygotowywano.

        Yusuf Diya Al-Khalidi, palestynski naukowiec z Jerozolimy,
        listownie w 1884 roku do zalozyciela syjonizmu Herzl´a,
        gdy widzial jaka zbrodnie przeciw ludzkosci planuja syjonisci:
        "Drogi Boze, swiat jest wystarczajaco wielki,
        istnieja jeszcze kraje, w ktorych mozna osiedlic
        miliony Zydow. W imie Wszechmogacego, zostawcie
        Palestyne w spokoju!"

        "Lieber Gott, die Welt ist gross genug,
        es gibt noch immer unbewohnte Länder,
        wo man Millionen von Juden ansiedeln
        könnte. Im Namen des Allmächtigen,
        lässt Palästina in Frieden!"
        Wg: Stern, 21/2002, str. 174.

        Gdyby syjonisci nie wymordowali i nie wypedzili
        setek tysiecy Palestynczykow, to nie mogliby
        zalozyc Izraela, bo byliby w nim mniejszoscia.
        Sam plan syjonistow zakladal od prawie samego
        poczatku agresje i przemoc, na pewno koniecznosc
        przemocy przeciw miejscowej wiekszosci byla dla
        syjonistycznych przywodcow jasna od ich drugiego
        Kongresu w Bazylei, Szwajcaria, w 1898r.:
        Syjonistyczny delegat na ten kongres i syjonistyczny
        aktywista L. Motzkin:
        "Die fruchtbarsten Gegenden unseres Landes sind von
        Arabern besetzt. Es sollen 650 000 Personen sein."
        "Najzyzniejsze okolice naszego kraju sa zajete przez Arabow.
        Ma to byc okolo 650.000 osob."
        W: Spiegel Spezial, 2/1992, str. 90
    • chris12 Palestyńczycy to głęboko zdeprawowany naród 05.10.05, 13:54
      Coś wysadzić, zabić skrytobójczo, dużo strzelać na wiwat tyle potrafią. Ich
      marzenia to żeby Żydzi zostawili im zorganizowane państwo Izrael a sami
      wyjechali do Ameryki n.p.
      • piotr.kraczkowski Re: Palestyńczycy to głęboko zdeprawowany naród 05.10.05, 14:23
        chris12 napisał:

        > Coś wysadzić, zabić skrytobójczo, dużo strzelać na wiwat tyle potrafią.

        Zupelnie inaczej kulturalny Zachod:
        jak komory gazowe, to kulturalnie, z orkiestra
        symfoniczna. Jak juz "coś wysadzić", to nie jakis tam
        autobus, lecz wszystkie autobusy w np. Hamburgu, Berlinie,
        czy Hiroszimie, czy Nagasaki, Tacy Palestynczycy
        musza sie jeszcze duzo od Zachodu uczyc , nieprawdaz?


        > "zabić skrytobójczo"

        jak np. przodujacy na polu skrytobojczych zabojstw Izrael

        > Ich marzenia to żeby Żydzi zostawili im zorganizowane państwo
        > Izrael a sami wyjechali do Ameryki n.p.

        Palestynczycy proponuja rozwiazanie Nelsona Mandeli w RPA,
        czyli wspolne panstwo - czego nie chca syjonistyczni imperialisci.
        • homophob_and_racist a pastylke volksdeutschu zazyles ? 05.10.05, 16:11
          czy zapomniales zazyc ... ?
    • piotr.kraczkowski Re: Pięć lat rzezi 05.10.05, 14:02
      homophob_and_racist napisał:

      > Zydzi popelnili albo najwieksza glupote, albo wspanialy majstersztyk.
      > To drugie bo wyglada na to ze tzw 'paljestynczycy' wyrzna sie sami :)

      dlaczego nie podpisuje sie pan jako "prymityw"?
      przeciez to to samo, co "homophob_and_racist",
      a jest mniej do pisania?

      Syjonisci, to nie Zydzi, panie syjonisto,
      Zydzi to wznawcy religii, ktora zakazuje
      Zydom posiadania panstwa az do konca swiata:
      www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz
      Zydzi definiuja sie od ponad 2000 laz przez swa
      religie, a Izrael zalozyli ateisci.
      • homophob_and_racist masz juz babe ? 05.10.05, 16:11
        ...cos widze ze chyba nie...
      • homophob_and_racist kraczkowski 05.10.05, 16:20
        ..wydaje mi sie ze ciebie tatus miekkim czlonkiem splodzil...
        poprostu rece opadaja a mozg staje deba jak sie czyta twoje 'madrosci' ...
      • nordwest11 Re: Pięć lat rzezi 07.10.05, 13:24
        Problemem nr 1 jest wściekły szowinizm arabski, o którym mało się mówi.
        Tzw. "naród palestyński" został wymyślony przez ościenne państwa arabskie w
        1967 roku. Tzw. Palestyńczycy powinni mieć pretensje do władz Egiptu, Jordanii
        i Syrii, że nie pozwoliły im utworzyć państwa palestyńskiego w latch 1948-1967
        w Gazie i w Cisjordanii, wtedy te ziemie były administrowane przez Egipt i
        Jordanię.

        Poza tym bardzo mnie dziwi ogólna dysproporcji w traktowaniu mniejszości
        arabskiej w Izraelu i mniejszości niearabskich w krajach arabskich.
        Izrael jest jedynym krajem bliskiego wschodu w którym zapewnione są prawa
        rozwoju i swobodnego komunikowania sie w języku mniejszości, po arabsku
        właśnie. Arabowie Izraelscy mają swoje szkoły, prasę itd.
        Tymczasem w żadnym kraju arabskim (oprócz Iraku po ostatniej wojnie) język
        mniejszości nie jest dopuszczony do oficjalnego stosowania, mimo że znaczna
        częśc mieszkanców to nie-Arabowie lecz Berberowie, Kurdowie, Turkmeni,
        Asyryjczycy i inni, są to kilkudziesięcioprocentowe mniejszości np. w Syrii i
        Maroku oraz Algerii, kilkunastoprocentowe w Egipcie czy Libii.
        • piotr.kraczkowski Re: Pięć lat rzezi 07.10.05, 14:47
          nordwest11 napisał:

          > Problemem nr 1 jest wściekły szowinizm arabski, o którym mało się mówi.

          Pan klamie w oczy tak jak Izraelczycy, gdy bez zmruzenia oka
          mowia do kamery CNN: armia izraelska jest najbardziej
          moralna armia swiata. Tyle tylko, ze jej zolnierze organizuja sie
          w grupy, ktore oswiadczaja publicznie, ze nie chca brac udzialu
          w dokonywaniu rzezi na Palestynskich cywilach.

          > Tzw. "naród palestyński" został wymyślony przez ościenne państwa arabskie w
          > 1967 roku.

          Yusuf Diya Al-Khalidi, palestynski naukowiec z Jerozolimy,
          listownie w 1884 roku do zalozyciela syjonizmu Herzl´a,
          gdy widzial jaka zbrodnie przeciw ludzkosci planuja syjonisci:
          "Drogi Boze, swiat jest wystarczajaco wielki,
          istnieja jeszcze kraje, w ktorych mozna osiedlic
          miliony Zydow. W imie Wszechmogacego, zostawcie
          Palestyne w spokoju!"
          "Lieber Gott, die Welt ist gross genug,
          es gibt noch immer unbewohnte Länder,
          wo man Millionen von Juden ansiedeln
          könnte. Im Namen des Allmächtigen,
          lässt Palästina in Frieden!"
          Wg: Stern, 21/2002, str. 174.

          "Równocześnie należy bardzo mocno zaakcentować fakt, iż współcześni
          Palestyńczycy nie są - jak chce tego propaganda syjonistyczna - potomkami
          Arabów, którzy w VII wieku podbili Palestynę. Arabowie - owszem - wywarli duży
          wpływ na lokalną kulturę, z upływem lat głęboko ją arabizując oraz wzbogacając
          miejscową populację o nowy pierwiastek etniczny. Tym niemniej, zasadniczy,
          etniczny element palestyński, swoimi korzeniami sięga bezpośrednio do
          preabrahamowego, kananejskiego okresu."
          www.bezuprzedzen.pl/historia/deiryassin03.shtml
          > Tzw. Palestyńczycy powinni mieć pretensje do władz Egiptu, Jordanii
          > i Syrii, że nie pozwoliły im utworzyć państwa palestyńskiego w
          > latch 1948-1967 w Gazie i w Cisjordanii, wtedy te ziemie były
          > administrowane przez Egipt i Jordanię.

          Jesli nie bylo "Tzw. Palestyńczykow", to pretensje bylyby
          nieuzasadnione - syjonisci jak zawsze przecza sami sobie,
          bo nie maja w gruncie rzeczy zadnych argumentow poza
          grozba zamordowania oponentow i straszenia ich Ameryka,
          ktorej sa, jak to uja Marek Eedelman "lotniskowcem",
          a wg N. Chomsky chlopcem do "brudnej roboty".
          Pomijajac zauwazyc trzeba, ze nie jest istotne do jakiego
          panstwa arbskiego nalezalaby Palestyna. Liczy sie tylko
          to, ze nie mogla w zaden ludzki sposob nalezec do syjonistow.

          > Poza tym bardzo mnie dziwi ogólna dysproporcji w traktowaniu mniejszości
          > arabskiej w Izraelu i mniejszości niearabskich w krajach arabskich.
          > Izrael jest jedynym krajem bliskiego wschodu w którym zapewnione są prawa
          > rozwoju i swobodnego komunikowania sie w języku mniejszości, po arabsku
          > właśnie. Arabowie Izraelscy mają swoje szkoły, prasę itd.
          > Tymczasem w żadnym kraju arabskim (oprócz Iraku po ostatniej wojnie) język
          > mniejszości nie jest dopuszczony do oficjalnego stosowania, mimo że znaczna
          > częśc mieszkanców to nie-Arabowie lecz Berberowie, Kurdowie, Turkmeni,
          > Asyryjczycy i inni, są to kilkudziesięcioprocentowe mniejszości np. w Syrii i
          > Maroku oraz Algerii, kilkunastoprocentowe w Egipcie czy Libii.

          Pomijajac to, ze istota panskiej szmaciarskiej argumentacji
          sprowadza sie do tego, ze gdyby Hitlerowcy nie chcieli
          wymordowac wszystkich Zydow, lub Polakow lecz tylko ich czesc,
          a reszte wypedzic z ich ojczyzny lub pozwolic zyc jako ludziom
          trzeciej kategorii, to byloby to wg pana w porzadku, gdyby
          przy tym tylko ofiary mialy "swoje szkoły, prasę itd." - podobnie
          jak w apartheidzie RPA.

          Ponownie pan sobie przeczy, bo argumentujac, ze Arabowie
          traktuja swe mniejszosci gorzezj, przyznaje pan,
          ze Izrael traktuje je zle. Tlumaczenie swego przestepstwa
          wskazywaniem na przestepstwa innych jest jednak zalosnym
          szmaciarstwem. Tym gorszym, ze Arabowie juz dawno by to
          zmienili i przywrocili stan porzedni, gdy np.:
          "Good relations existed between the Jewish and Arab communities, and the
          leadership of the Orthodox Jewish community conducted themselves according to
          the principles of Judaism, never provoking their non-Jewish neighbors. The Arabs
          were very friendly and neighborly, and a spirit of mutual respect was typical."
          www.jewsagainstzionism.com/zionism/impact/dehaanmurder.cfm
          gdyby mieli wolna reke. To, ze Arabowie nie moga jako wolni ludzie
          po ludzku uregulowac spraw mniejszosci wynika z tego, ze Izrael i USA
          szczuja jednych przeciw drugim - jesli nie bezposrednio, to przez swych
          dyktatorow narzucanych Arabom:
          James Woolsey, byly szef CIA-Chef:
          "Postrzegalismy dlugo Bliski Wschod
          jako nasza stacje benzynowa. Jednym z
          powodow, dla ktorych demokracja w krajach
          arabskich nie poczynila zadnych postepow,
          jest nasze skoncentrowanie sie na ropie
          naftowej"

          "Wir haben den Nahen Osten lange als unsere
          Tankstelle betrachtet. Einer der Gründe, weshalb
          die Demokratie in der arabischen Welt keinen Fortschritt
          gemacht hat, ist unsere Fixierung aufs Öl."
          (Der Spiegel, 4/03, S. 109)
    • canadol Znow klamie w zywe oczy 05.10.05, 19:07
      Tak, Szaron byl przeciw zbyt "ugodowej" polityce Baraka.
      Ale co proponowal Barak i co bylo tym "wielkim ustepstwem"?
      Ano, ze przylacza do Israela wszystkie duze osady kolonistow, tak ze Zachodni
      Brzeg bedzie podzielony na 3 "bachdustany". No i oczywiscie wezma cala
      wschodnia Jerozolime. A na to sie nikt ze zdrowa glowa nie moze zgodzic.

      Po co ciagle tumani? Po co?
      Czemu sie nie wycofaja za granice z '67 (plus minus), ktore chce i uzna caly
      Swiat. Czemu szukaja wykretow, ze nie moga bo Hamas atakuje.
      Atakuje bo tam siedzicie.
      Czy mysli, ze my dzieci z malenkimi mozdzkami.
      Hej, Michnik, myslalem przynajmniej, ze ty masz cos w glowie............
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka