Dodaj do ulubionych

Co jest newsem w Iraku - felieton Dana Rathera

02.12.05, 16:41
"sierżant piechoty morskiej, który właśnie wrócił z Iraku:
Ilekroć w telewizji lub gazetach pojawiają się doniesienia z Iraku, to zawsze
są to złe wiadomości. Dlaczego zatem media nie przekazują z Iraku dobrych
wiadomości?"

Watpie czy sama obserwacja spostrzegawczego wojskowego jest trafna. O ile cos
z "news" zdola wcisnac sie miedzy jedna reklame a druga, jest to przed
wszystkim Bush alb "news" lokalna - w obu przypadkach zadko negatywna o Iraku.

Do tego jest kwestia definicji - czy zakonczona pelnym sukcesem operacja
zlikwidowania X powstancow w ktorej zginelo 10X cywili i zburzono domy 100X,
jest dobra wiadomoscia, czy zla?
Obserwuj wątek
    • pantera01 Re: Co jest newsem w Iraku - felieton Dana Rather 02.12.05, 17:45
      Bardzo dziwne ze Wybiorcza zacytowala artykul znanego oszusta Dana Rathera. Czy
      juz nie ma kogos bardziej wiarygodnego? Smieszne, ze facet ktory lamal
      wielokrotnie reguly przyzwoitosci dziennikarskiej, nagle poucza innych.
      • maruda.r Re: Co jest newsem w Iraku - felieton Dana Rather 02.12.05, 18:23
        pantera01 napisał:

        > Bardzo dziwne ze Wybiorcza zacytowala artykul znanego oszusta Dana Rathera. Czy
        > juz nie ma kogos bardziej wiarygodnego? Smieszne, ze facet ktory lamal
        > wielokrotnie reguly przyzwoitosci dziennikarskiej, nagle poucza innych.

        ***********************************

        Przeczytaj więc artykuł starannie, a między wierszami znajdziesz to, czego
        poszukujesz. Manipulację.

    • frank_drebin Na kazdych zajeciach z podstaw dziennikarstwa ucza 02.12.05, 18:38
      ze news jest wtedy - jak czlowiek pogryzie psa a nie jak pies pogryzie
      czlowieka. Czyli liczy sie spektakularnosc danego zdarzenia, a nie czy warte
      bylo opisania.
    • felusiak1 Wiadomosci wygodne i niewygodne 03.12.05, 15:39
      Senator i byly kandydat na wiceprezydenta jedzie do Iraku.
      Po powrocie pisze felieton, w ktorym stwierdza, ze jest postep, sprawy ida w
      dobrym kierunku choc po wybojach. Brak reakcji prasy. Brak krytyki. Brak aprobaty.
      Cisza. Prasa zignorowala senatora.
      Dzien pozniej, kongresman jedzie do Iraku. Po powrocie oglasza, ze wojsko jest
      zdemoralizowane i pokonane. We wszystkich mediach jest to wiadomosc dnia.
      Ciekawe, ze reporterzy akredytowani w Iraku nie potwierdzaja rewelacji
      kongresmana a niektorzy nawet zarzucili mu klamstwo i brak odpowiedzialnosci.
      A zatem pierwsza wiadomosc byla niewygodna a druga trafila w gusta.
      • movo Re: Wiadomosci wygodne i niewygodne 03.12.05, 21:50
        Jezeli chce posluchac dobrych wiesci z Iraku, to wlaczam Fox: tam sa TYLKO
        pomyslne wiadomosci:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka