gekon1979 [...] 15.01.06, 14:35 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
cyberrafi [...] 15.01.06, 14:46 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
lastboyscout Re: Para nastolatków zabiła się z miłości 15.01.06, 14:50 Jest rodzajem wygody rodzicow po prostu zabraniac milosci, ktorej sami nie rozumieli. Jest rodzajem wygody tych dzieciakow, ze wpakowali sie pod tego tira zamiast powiedziec "Fuck them all" i robic SWOJE zycie .... Jednak szkoda tych gowniarzy ... :( Odpowiedz Link Zgłoś
pmargiel Re: Para nastolatków zabiła się z miłości 15.01.06, 14:55 to teraz beda mieli coreczke kaleke do konca zycia i dobrze im tak, baranom! szkoda mi tego kierowcy, boguducha winny koles Odpowiedz Link Zgłoś
sonia_p Re: Para nastolatków zabiła się z miłości 15.01.06, 15:04 A ja uwazam ze i chlopak i dziweczyna to idioci! Jak mozna bylo nazraz innych ludzi na wypadek (u tych co jechali obok juz nie wspominajc o bogu ducha winnym kierowcy)!!! jak sie chcieli zabic mogli skoczyc z 10 pietra. Takie zachowanie nie jest normalne i chlopak mial cos nie tak z glowa. Moze rodzice dziewczyny cos widzieli ze jest nie tak wcale im sie nie dziwe Odpowiedz Link Zgłoś
marijo17 Re: Para nastolatków zabiła się z miłości 15.01.06, 16:08 nieodpowiedzialni, już nie będę mówił tu, że chore popełniać samobójstwo, bo to inna sprawa. Ale zniszczyli życie temu kierowcy Tira!! Przeciez mezczyzna bedzie mial zniszczona psychike bo przeciez zamordowal chlopaka i nie wiadomo czy nie dziewczyne! Jezeli sie chcieli zabic to mogli to zrobic bez czynienia krzywdy obcym osobom! Odpowiedz Link Zgłoś
hallotoja O D C Z E P C I E S I E 15.01.06, 16:22 tak tak, juz wszyscy wiemy, mogli skoczyc z 10 pietra, z mostu, dac w zyle, etc.... nie zrobili tego, zrobili glupote, zniszczyli zycie kierowcy, maja kierowce w pewnym sensie na sumieniu, owszem, zgadzam sie. ale teraz ladnie wszyscy forumowicze na trzy cztery sie w koncu ODCZEPIA i dalej sobie surfuja po internecie w cieplych domkach i zostawia tych ludzi w spokoju! miejcie do cholery troche szacunku dla ludzkiej tragedii!!!! nie wiecie jaka tam byla sytuacja, nie wiecie gdzie byli jej rodzice, nie wiecie jaka relacja byla miedzy mlodymi i jaka miedzy nimi a rodzicami! nic nie wiecie a pieprzycie trzy po trzy bo jak fajnie se pogadac i pobluzgac!!!! ciekawe jacy wy byliscie madrzy w wieku 16 lat? juz cos pisalam tu o popelnianiu bledow, wiec zastanowcie sie chwile zanim kogos zwyzywacie od sk....now Odpowiedz Link Zgłoś
legato11 Re: Para nastolatków zabiła się z miłości 15.01.06, 17:33 oto pokolenie młodych kretynów. Odpowiedz Link Zgłoś
zulus3 [...] 15.01.06, 17:41 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
pozi Re: Para nastolatków zabiła się z miłości 15.01.06, 17:44 jak to para nastolatkow zabila sie z milosci, przeciez dziewczyna przezyla... Nowy Dzien widac musi siegac po takie rozwiazania, by w walce z faktem dmuchac tytuly jak fakt Odpowiedz Link Zgłoś
evangelion69 Re: Para nastolatków zabiła się z miłości 15.01.06, 17:49 Wiem że napiszę straszną rzecz... Ale to co zrobili jest przerażająco piękne, niemal łzy cisną się na moje oczy... Tylko zadrościć tak wielkiego uczucia, takiego zdeteminowania... Odpowiedz Link Zgłoś
joasia84 Re: Para nastolatków zabiła się z miłości 15.01.06, 18:24 napisałaś straszną rzecz Niepisz już takich bzdur więcej Miłość destrukcyjna to nie jest miłość bo miłość buduje a nie niszczy. Chcesz chusteczkę?? Odpowiedz Link Zgłoś
aria10 Re: Para nastolatków zabiła się z miłości 15.01.06, 20:30 joasia84 ma racje prawdziwa miłość potrafi czynic cuda.Pragnie tego co dobre dla drugiego człowieka,a oni nic dobrego nie uczynili.Oni poprostu nie dojrzeli do prawdziwej miłosci. Odpowiedz Link Zgłoś
nati co za nieuk napisał ten artykuł? 15.01.06, 17:52 "Mały fiat został tak zmiażdżony, że trudno było rozpoznać markę." Gdyby w artykule nie było napisane, że to był mały fiat, to zdjęcie nie pozostawia wątpliwości co do marki tego samochodu! Kto zatrudnia takich debili do pisania artykulów? I ja mam to czytac pod szyldem GW? GW powinna sie bardziej szanowac! Odpowiedz Link Zgłoś
melquiades Re: co za nieuk napisał ten artykuł? 15.01.06, 18:22 Rzeczywiście, ten aryktuł jest strasznie napisany. W ogóle nie trzyma się kupy. I nie chodzi mi tu tylko o tego typu kretyńskie wpadki, ale o wszystko: język, sposób podania informacji. Nie wiadomo czy to artykuł prasowy, czy może scenariusz do filmu Lyncha??? Odpowiedz Link Zgłoś
k.tasiek Re: Para nastolatków zabiła się z miłości 15.01.06, 18:53 O ile się nie mylę to taki artykuł był już na Interia.pl ! Odpowiedz Link Zgłoś
tomaszfeliks [...] 15.01.06, 19:07 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Para nastolatków zabiła się z miłości 15.01.06, 19:08 OK, lecz dziennikarski podpis pod zdjęciem kompletnie nie zgadza się z treścią - policjanci zobaczyli żywą dziewczynę i faceta bez widocznych obrażeń. Odpowiedz Link Zgłoś
4u2c gowniarze 15.01.06, 19:33 Sa lepsze sposoby na samobojstwo. To co zrobili to slepy egoizm , glupota i efekciarstwo. Po cholere wlaczac w to osoby trzecie? Kierowca ciezarowki zasluguje na wspolczucie, nastolatki na potepienie. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiecien45 Kochać - jak to latwo powiedzieć... 15.01.06, 19:57 Kochać Kochać - jak to łatwo powiedzieć Kochać - to nie pytać o nic Bo miłość jest niepokojem Nie zna dnia, który da się powtórzyć Nagle świat się mieści w Twoich oczach Już nie wiem, czy Ciebie znam Chwile, kolorowe przeźrocza Jedno, szybko zmienia je czas Kochać - jak to łatwo powiedzieć Kochać - tylko to więcej nic W tym słowie jest kolor nieba Ale także rdzawy pył gorzkich dni Jeszcze obok ciebie moje ramię A jednak szukamy się Może nie pójdziemy już razem Słowa z wolna tracą swój sens Kochać - jak to łatwo powiedzieć Kochać - to nie pytać o nic Bo miłość jest niewiadomą Lecz chcę wiedzieć, czy wiary starczy mi Odpowiedz Link Zgłoś
mpz28 Re: Kochać - jak to latwo powiedzieć... 15.01.06, 20:01 kochac to nie znaczy zabijac siebie i narazac innych potem ten kierowca przez to zwariuje Odpowiedz Link Zgłoś
tango9 Re: Kochać - jak to latwo powiedzieć... 15.01.06, 20:48 kwiecien45 napisał: > Kochać > > Kochać - jak to łatwo powiedzieć > Kochać - to nie pytać o nic > Bo miłość jest niepokojem > Nie zna dnia, który da się powtórzyć > > Nagle świat się mieści w Twoich oczach > Już nie wiem, czy Ciebie znam > Chwile, kolorowe przeźrocza > Jedno, szybko zmienia je czas > > Kochać - jak to łatwo powiedzieć > Kochać - tylko to więcej nic > W tym słowie jest kolor nieba > Ale także rdzawy pył gorzkich dni > > Jeszcze obok ciebie moje ramię > A jednak szukamy się > Może nie pójdziemy już razem > Słowa z wolna tracą swój sens > > Kochać - jak to łatwo powiedzieć > Kochać - to nie pytać o nic > Bo miłość jest niewiadomą > Lecz chcę wiedzieć, czy wiary starczy mi Dobra dobra. Piosenka piosenką. Wolę francuskie powiedzonko: łatwiej umrzeć za kobietę niż z nią żyć! Szesnastoletniej, zakochanej dziewczynie bije dzwon Zygmunta: tyyyylko teeeen.... tyyyyylko teeeeeeen. Potem "normalny" dzwon kościelny "teen albo teeen..... teeen albo teeeeen". A koło trzydziestki to już pozostaje sygnatura na Anioł Pański: "bylejakiaby był, bylejakiabybył". Nie jestem przeciwko temu, by ludzie pobierali się z miłości. Co więcej. Popieram to. Trzeba jednak pamiętać, że w okresie młodzieńczym są to najsilniejsze uczucia, których nie wolno lekcewarzyć. Trzeba wyjątkowego taktu i zrozumienia ze strony starszych, czyli rodziców. To młodzi wybierają sobie życie i oni chcą je przeżyć na swój sposób. Można uświadamiać im, jak poważną podejmują decyzję, ale zawsze decyzja będzie należeć do nich. Szkoda mi tych dzieciaków. Może jakiś pedagog, psycholog, odpowiedzialny ksiądz... Mogliby im pomóc. A tak... Odpowiedz Link Zgłoś
tango9 Re: Para nastolatków zabiła się z miłości 15.01.06, 20:12 Szkoda dzieciaków. Ale to nie pierwszy przypadek w historii ludzkości. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek2784 Re: To chyba było inaczej , brak sensu w tym ... 15.01.06, 20:27 To musiało być inaczej, co to za miłość jeżeli nawet mnie próbuje się walczyć z przeciwnościami. To jest zły przykład na rozwiązywanie miłosnych problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
the.bill1 Dajcie jej umrzec w spokoju!!!! 15.01.06, 20:43 Jeśli przeżyje, to i tak odbierze sobie życie. Czy nikt nie rozumie, czym jest miłość? No, ale cóż. Przysięga hipokratesa..... Odpowiedz Link Zgłoś
liberal_antysocjalista Re: Dajcie jej umrzec w spokoju!!!! 17.01.06, 15:08 Ale może rozróżnijmy miłość i szczeniackie zakochani, co? Miłość charakteryzuje się dojrzałością, której ta para wybitnie nie wykazała. A ta dziewczyna ma jeszcze szanse na prawdziwą miłość. Nie można jej tego odbierać. Odpowiedz Link Zgłoś
totius Jednak rodzice dziewczyny mieli racje:( 15.01.06, 21:07 Po tym zdarzeniu juz nie ma watpliwosci, ze chłopak był totalnym czubem! Odpowiedz Link Zgłoś
minotauro66 Re: Para nastolatków zabiła się z miłości 15.01.06, 21:11 to romantyczna historia...jednoczesnie smutna bo ilez bylo podobnych a ludzie nadal nie potrafia uczyc sie na czyichs bledach-mam na mysli rodzicow dziewczyny.czy zyjemy w sredniowieczu ze ONI beda nam wybierali kogo mamy kochac?... Odpowiedz Link Zgłoś
737ng Re: Para nastolatków zabiła się z miłości 15.01.06, 21:11 Obudzi sie, przez pol roku bedzie rozpaczala a potem znajdzie nowego chlopaka, bedzie miala nowe zycie. Ma tylko 16 lat. Szkoda chlopaka... K. Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziestoletnia Czy rodzice podrzuca roslinke dziadkom? 15.01.06, 21:12 Jakie zalamanie po przebudzeniu..? Po czyms takim najprawdopodobniej - niestety - ta dziewczyna nie bedzie miala sprawnego mozgu - dobrze jesli bedzie np samodzielnie jesc czy sie zalatawiac.. Ciekawa tylko jestem czy rodzice "z Wloch" opieke nad niepelnosprawną dziewczyna znow podrzuca dziadkom czy tym razem sami zajma sie wlasnym dzieckiem.. Odpowiedz Link Zgłoś
toyok [...] 15.01.06, 21:23 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś