Dodaj do ulubionych

Władza zdelegalizuje prowokacje dziennikarskie?

    • venus99 Re: Władza zdelegalizuje prowokacje dziennikarski 10.02.06, 10:49
      akurat pan Kurski w takiej sprawie powinien pomilczeć.gnida bez poczucia
      przyzwoitości i honoru.
    • sclavus Odwracanie kota.... 10.02.06, 10:50
      A przecież wystarczyłoby, żeby ten ministeriocha powiedział do telefonu: sorry
      (gdyby umiał), nie mogę wysłać służbowego samochodu w prywacie....
      Koniec! Kropka! Nie ma afery....
      Teraz jest tylko odwracanie kota.... A na calutkim świecie istnieją "prowokacje
      dziennikarskie: bo ... po to między innymi dziennikarze są...
      Aaaa! - Tych prowokacji nie ma tylko tam, gdzie nie ma demokracji.... :-))
      • mjotka Kurski - autorytedt moralny :))))) 10.02.06, 11:24
        Fakt, iż Jacek Kurski jest powoływany jako autorytet moralny i specjalista od mediów zakrawa na kpinę. Toć to największy manipulator i hucpiarz III, IV... RP!!!!!
        • zaifi Re: Kurski - autorytedt moralny :))))) 10.02.06, 11:32

          Witam Cię Miotka z wielką radością :)))
          • mjotka Re: Kurski - autorytedt moralny :))))) 10.02.06, 11:41
            zaifi napisała:

            >
            > Witam Cię Miotka z wielką radością :)))

            I ja Ciebie, Zaifi :))))))
    • philippo Re: Władza zdelegalizuje prowokacje dziennikarski 10.02.06, 10:51
      Kurski - autorytet moralny???????????????????????? chyba za Gebbelsa
    • viking-02 Kurskiego poplątane z pomieszaniem 10.02.06, 10:57
      Tekstowi "Naszego Dziennika" towarzyszy komentarz Jacka Kurskiego, który pisze,
      że "żerowanie i wyśmiewanie czyjejś chęci niesienia pomocy jest po prostu
      żenujące i świadczy o tym, że niektóre media mają obsesję na punkcie o.
      Tadeusza Rydzyka i jego rzekomych powiązań."


      żenujący facet
      • sclavus Re: Kurskiego poplątane z pomieszaniem 10.02.06, 15:07
        viking-02 napisał:

        > Tekstowi "Naszego Dziennika" towarzyszy komentarz Jacka Kurskiego, który
        pisze,
        >
        > że "żerowanie i wyśmiewanie czyjejś chęci niesienia pomocy jest po prostu
        > żenujące i świadczy o tym, że niektóre media mają obsesję na punkcie o.
        > Tadeusza Rydzyka i jego rzekomych powiązań."
        >
        >
        > żenujący facet

        To może być prawda... Mogę mieć ja (budzę się przerażony i zlany potem
        (przedtem też zresztą)) - moga i media.... Jest nieprawdopodbne, żeby katolick-
        narodowy oszołom był tubą rządowa... nieprawdopodobne... a jednak możliwe..
        stąd możliwe obsesje.. mediów
        A Kurski - do Wermachtu... ciemny naród to kupi...
        • koniecdemokracji Re: Kurskiego poplątane z pomieszaniem 10.02.06, 16:17
          Jakby na to nie popatrzeć to się władza, co raz bardziej kompromituje
          żenujący brak logiki
          To już nawet nie jest śmieszne
    • l.george.l Re: Władza zdelegalizuje prowokacje dziennikarski 10.02.06, 10:57
      Pamiętacie jak "Super Expres" zrobił z Begerowej idiotkę i zaprosił ją na
      spotkanie dotyczące koalicji PO z SO? Zdaje się, że wtedy Rydzykowe media się
      nie piekliły. Nie chodzi tu więc o to, że dziennikarze odkrywają czyjąś
      głupotę, ale że skompromitowały nie tego co trzeba, a dodatkowo trafiły w
      dziesiątkę, odkrywając kto pociąga za sznurki sterując pajacami.
    • signal zdelegalizuje wszystko i wszystkich 10.02.06, 10:58
      ot i IV RP
    • a.barbarus ciekawe kiedy władza... 10.02.06, 11:01
      ...zrezygnuje z usług swej agentury w mediach (vide: przypadek Rzepy). Grozi nam
      za parę lat konieczność ujawnienia nowych teczek w jakimś nowym IPNie.
    • annas11 Re: Władza zdelegalizuje prowokacje dziennikarski 10.02.06, 11:06
      Odwracanie kota ogonem :)
    • pethate Re: Władza zdelegalizuje prowokacje dziennikarski 10.02.06, 11:08
      Zenujaca i smieszna jest argumentacja pana Kurskiego.Tak - dla niesienia pomocy
      dla potrzebujacych.Nie - dla niesienia "pomocy" kolesiom z ukladow.I to na
      koszt podatnikow..
      Prowokacja dziennikarska jest metoda stosowana na calym swiecie.I swiat od tego
      sie nie zawalil.Nasz dziennik tego nie akceptuje u innych.Tv trwam nie stroni
      jednak od takich chwytow.Oni pozwalac sobie moga na wszystko bo to zadni
      dziennikarze Public relations amatorzy.
      • voodeen Amatorzy 10.02.06, 11:18
        tak można powiedzieć o większości dziennikarzy. Ot przyszło chłopię do jakiejś
        gazety na stażystę, niechcący popełniło jakiś artykulik o lokalnych zawodach w
        puszczaniu bąków i już uważa się za wielkiego dziennikarza, drukuje sobie
        wizytówkę i zaczyna biegać po mieście poddtykając nachalnie mikrofon. Ilu z
        nich ma profesjonalne wykształcenie? Ilu z nich kiedykolwiek na oczy widziało
        ustawę prawo prasowe? Obawiam się, że nieliczni. Dla większości
        plakietka "dziennikarz" jest jak immunited. Ale tak jak walczą z bezkarnością
        polityków z dużo większym zapałem walczą o utrzymanie swojej uprzywilejowanej
        pozycji. Tymczasem dziennikarz jest od tego, żeby rzeczywistość opisywać. Nie
        od tego, żeby ją kreować.
        • gelimer Re: Amatorzy 10.02.06, 11:24
          A co to jest rzeczywistość? Nawet w do bólu scisłej fizyce stosuje się jedna
          zjawiska aby zbadać inne. Owszem, nieco zaburzają one uklad, ale lepsze to niz
          całkowita niewiedza. Uważasz, że ci złapani na łapówkarstwie w PZPN też byli
          niewinni, bo gdyby nikt im nie podsunął pieniedzy to by ich nie wzieli?
        • koniecdemokracji DO voodeen 10.02.06, 16:09

          Masz racje od kreowania rzeczywistości są politycy a dziennikarze wszędzie swój
          nos wsadzają wszystko by chcieli wiedzieć jeszcze się zasłaniają tym, że to
          społeczeństwo chce wiedzieć, co robi władza za ich pieniądze
          No wstyd
          Przecież władza jest samo dobro sama się kontrolować będzie i do głowy jej nie
          przyjdzie żeby coś przeciw obywatelowi uczynić
          • koloratura1 Re: DO voodeen 10.02.06, 18:02
            koniecdemokracji napisał:

            >
            > Przecież władza jest samo dobro sama się kontrolować będzie i do głowy jej nie
            > przyjdzie żeby coś przeciw obywatelowi uczynić

            A nawet jak i uczyni, to też dla dobra tegoż obywatela! ;)
        • wiewiorzasta Re: Amatorzy 10.02.06, 16:16
          voodeen napisał:

          > Tymczasem dziennikarz jest od tego, żeby rzeczywistość opisywać. Nie
          > od tego, żeby ją kreować.

          No to przecież opisał rzeczywistośc, którą wykreował Jurgiel z Rydzykiem. A że
          się nie podoba? Zabijanie posłańca złych wiadomości chyba już odeszło do
          historii, prawda?
    • newsnews Re: Władza zdelegalizuje prowokacje dziennikarski 10.02.06, 11:08
      Gwoli ścisłości, premier Marcinkiewicz nie przeprosił za zachowanie ministra
      Jurgiela, tylko za to, że ten się dał złapać na prowokację Faktu. Taka subtelna,
      mało istotna różnica...
      • zaifi Nie zlikwiduje również... 10.02.06, 11:43

        Programu P.Lisa"Co z tą Polską",który jest perełką w swoim rodzaju.P.Premier
        zaprezentował się w nim w roli katarynki,odrobił lekcje z programu
        wyborczego .Po czym próbował P.Lisa nie dopuścić do głosu.
        Jednak Gospodarz programu,reprezentuje perfekcyjny warsztat dziennikarski i
        nigdy nie wychodzi z dyskusji z pustymi rękoma.Panu Premierowi nie udało się
        wyślizgać i musiał złożyć pewne zobowiązania,które dobrze zapamiętam.
        • koloratura1 Re: Nie zlikwiduje również... 10.02.06, 18:04
          zaifi napisała:

          >
          > Programu P.Lisa"Co z tą Polską",który jest perełką w swoim rodzaju.P.Premier
          > zaprezentował się w nim w roli katarynki,odrobił lekcje z programu
          > wyborczego .Po czym próbował P.Lisa nie dopuścić do głosu.
          > Jednak Gospodarz programu,reprezentuje perfekcyjny warsztat dziennikarski i
          > nigdy nie wychodzi z dyskusji z pustymi rękoma.Panu Premierowi nie udało się
          > wyślizgać i musiał złożyć pewne zobowiązania,które dobrze zapamiętam.

          I dużo Ci z tego przyjdzie!
    • gelimer Na stronie "Naszego Dziennika" nie ma forum... 10.02.06, 11:12
      ...pod artykułem. Zastanawiam się dlaczego? Może ktos mi to wyjaśni?
      • mjotka Re: Na stronie "Naszego Dziennika" nie ma forum.. 10.02.06, 11:25
        gelimer napisał:

        > ...pod artykułem. Zastanawiam się dlaczego? Może ktos mi to wyjaśni?

        Bo to miejsce, w którym się nie dyskutuje, tylko wykonuje polecenia. Nam może się to w głowie nie mieścić, ale są oddani sympatycy takiego rozwiązania...
        • gelimer Re: Na stronie "Naszego Dziennika" nie ma forum.. 10.02.06, 11:30
          Nie wierzę, że zwolennicy PiS i o. Rydzyka nie są inteligentni. Myśle, że
          dobrze rozumieją to co się dzieje. Problem w tym, ze żeby uwierzyć, że coś jest
          trzeba zobaczyć to raz a zeby uwierzyć, ze czegoś nie ma trzeba tego nie
          zobaczyć co najmniej 10 razy. Jeszcze kilka razy ci panowie muszą pokazać, że w
          Prawie i Sprawiedliwości nie ma prawa i sparwiedliwości.
          • mjotka Re: Na stronie "Naszego Dziennika" nie ma forum.. 10.02.06, 11:46
            gelimer napisał:

            > Nie wierzę, że zwolennicy PiS i o. Rydzyka nie są inteligentni. Jeszcze kilka razy ci panowie muszą pokazać, że w
            >
            > Prawie i Sprawiedliwości nie ma prawa i sparwiedliwości.

            Z tą inteliegencją to może być różnie...Oczywiście, Ci mądrzejsi już widzą, że PiS ich oszukało. I Ci inteligentni inaczej jeszcze trochę muszą popatrzeć... Ale podzielam Twoje przekonanie, że to tylko kwestia czasu i PiS dostanie po garach najbardziej od tych, na których poparcie teraz może liczyć.
    • jasiek.pl Media to my! Media to ja! ja! 10.02.06, 11:13
      Już widzę jak minister rolnictwa Jurgiel przygotuje fachowo glebę. J.Kurski
      zasieje ziarenka "dziennikarza IV RP" [nie samopylne], Ojciec Tadeusz odchwaści
      a przeflancuje do mediów Komisja Etyki pod nadzorem Prezesa J.K. [boję się
      podać nazwiska}
      • abwprl1 Re: Media to my! Media to ja! ja! 10.02.06, 12:20
        jasiek.pl napisał:

        > Już widzę jak minister rolnictwa Jurgiel przygotuje fachowo glebę. J.Kurski
        > zasieje ziarenka "dziennikarza IV RP" [nie samopylne], Ojciec Tadeusz
        odchwaści
        >
        > a przeflancuje do mediów Komisja Etyki pod nadzorem Prezesa J.K. [boję się
        > podać nazwiska}

        Tak najlepiej. Anonimowo. Media to władza, ale czyja. Za czyje pieniądze.Naród
        przedstawicieli nie wybiera.
        • mg2005 Re: Media to my! Media to ja! ja! 10.02.06, 13:57
          abwprl1 napisał:

          > Tak najlepiej. Anonimowo. Media to władza, ale czyja. Za czyje pieniądze.Naród
          > przedstawicieli nie wybiera.

          Władza właściciela, tzn. głównie Niemców.
    • ks.kulbat Najwyzsza pora skonczyc z wilkami wokol owczarni 10.02.06, 11:17
      Rozmawialem ja dzisiej z lojcem-derektorem o tym, ze wilcy biegaja wokol "Naszej Ofczarni".
      Bo jusz na dworach morznowlatczych istnieli gryzipiurki, co to sie za lojca-derektora pieniarzki
      uczyli, ino pszecif lojcu-derektorowi potem pisali i pszecif rzondowi naszemu, co to nam
      dobrze zrobi, bo nawet i limunzyne pszysle, jak sie do ladnie poprosi.
      Ale som i tacy wilcy pszeciesz, co to sie w owcza skore lojca-derektora pszebiora i do
      mieniestra zadzwonia i takich wilkow nalerzy zdelegalizowac, zdekapitowac i zdefenestrowac.
      Pohfalony.
    • indris Jak Kurski rżnie głupa 10.02.06, 11:19
      Oto co JAcek Kurski powiedział dla "Naszego Dziennika":

      'Nie ma, co ukrywać, że i "Fakt", i inne media mają absolutne prawo do robienia
      tzw. prowokacji dziennikarskiej. Ostatnie działania "Faktu" wymierzone w
      ministra Jurgiela wydają mi się jednak o tyle niesmaczne, że żerują na ludzkiej
      potrzebie, wyszydzając dobroć serca. Dziennikarskie prowokacje są uprawnione
      wtedy, gdy piętnują zło, korupcję, nieuczciwość, natomiast żerowanie i
      wyśmiewanie czyjejś chęci niesienia pomocy jest po prostu żenujące...'

      Albo on naprawdę uważa czytelników ND za "ciemny lud", albo z jakichś powodów
      uznał, że opłaca się takie brednie wypowiadać. Niewykluczone, że jedno i
      drugie. W końcu posady w TVP będą dopiero rozdawane.
      • ks.kulbat Poganin! 10.02.06, 11:29
        Patrzajcie moje owieczki, jak sie on podszywa pod prawde gloszacego, jak to sie on do filozofii
        poganskiej odwoluje, jak on Jacka Naszego Cnotliwego przed sad ludzki gna. A wezzyj ino w
        oko swoje, w ktorym to belki nie widzisz, nie zas w oko Jacusia Naszego, gdzie i ziarenka
        piasku nie odnajdziesz. Pochwalony.
      • jimmyjazz Dlaczego nie kazał mu zadzwonić po taxi? 10.02.06, 11:49
        indris napisał:

        > ministra Jurgiela wydają mi się jednak o tyle niesmaczne, że żerują na
        > ludzkiej potrzebie, wyszydzając dobroć serca.

        Jest przecież oczywiste że gdyby minister powiedział żeby Tadek R. zadzwonił po
        taxi to przeciez to byłby skandal. Żeby wielebny musiał jakims polonazem jechac
        albo nie daj Boże niemieckim mercedesem. Fe.
    • mjotka PiS wiele ma do ukrycia! 10.02.06, 11:21
      Dla jasności: tabloidy na całym świecie działają na podobnych zasadach, a ich silną bronią są prowokacje dziennikarskie, dzięki którym punktują władzę, gwiazdy, itp. Nie wszystkim musi się to podobać, nie wszyscy czytają gazety podobne do Faktu (choć w Polce od wielu miesięcy ma największą "czytalność"). Jednak funkcjonowanie takich mediów to wentyl bezpieczeństwa, gwarancja kontroli władzy i wszelkich osób na świeczniku. Polska władza nie kryje się już z tym, że takiej kontroli sobie nie życzy, nie chce aby jej patrzono na ręce. Widać, wiele ma do ukrycia. A mnie przeraża z jaką bezczelnością swoją nietykalność egzekwuje. Przejedzie się na tym, oj przejedzie...
      • uchachany Niekoniecznie możesz mieć racje, jest już 10.02.06, 12:51
        sporo społecznego przyzwolenia na autorytaryzm. Więc rząd wcale się na tym nie
        musi przejechac.

        mjotka napisała:

        > Dla jasności: tabloidy na całym świecie działają na podobnych zasadach, a ich
        s
        > ilną bronią są prowokacje dziennikarskie, dzięki którym punktują władzę,
        gwiazd
        > y, itp. Nie wszystkim musi się to podobać, nie wszyscy czytają gazety podobne
        d
        > o Faktu (choć w Polce od wielu miesięcy ma największą "czytalność"). Jednak
        fun
        > kcjonowanie takich mediów to wentyl bezpieczeństwa, gwarancja kontroli władzy
        i
        > wszelkich osób na świeczniku. Polska władza nie kryje się już z tym, że takiej
        > kontroli sobie nie życzy, nie chce aby jej patrzono na ręce. Widać, wiele ma d
        > o ukrycia. A mnie przeraża z jaką bezczelnością swoją nietykalność egzekwuje.
        P
        > rzejedzie się na tym, oj przejedzie...
    • mlemanczyk Dzwońcie po pomoc 10.02.06, 11:22
      Doprawdy, chwalebna jest chęć bezinteresownej pomocy Wspaniałego Ministra.
      Wychwala ją Kurski, wychwala Marcinkiewicz.

      Dzwońmy więc do nich wszyscy!
      1) samochód nie chce Ci zapalić? Zadzwoń do swojego ulubionego ministra po pomoc
      2) kran Ci cieknie? Zadzwoń po pomoc do ministra
      3) trzeba wyprowadzić psa? - Dzwoń do ministra

      Dzwońcie do niego i rano i w nocy! Nikt nie powinien odmawiać pomocy!
      • mjotka Re: Dzwońcie po pomoc 10.02.06, 11:27
        mlemanczyk napisał:


        > Dzwońmy więc do nich wszyscy!
        > 1) samochód nie chce Ci zapalić? Zadzwoń do swojego ulubionego ministra po pomo
        > c
        > 2) kran Ci cieknie? Zadzwoń po pomoc do ministra
        > 3) trzeba wyprowadzić psa? - Dzwoń do ministra
        >
        > Dzwońcie do niego i rano i w nocy! Nikt nie powinien odmawiać pomocy!

        Super pomysł - właśnie szukam niani, zadzwonię do ministra... edukacji? Na pomoc czedkam góra 15 minut :) Że też wcześniej na to nie wpadłam... :)
      • jb777 Re: Dzwońcie po pomoc - dobry pomysł w stanie 10.02.06, 13:11
        wojennym (?) był taki minister, prof z AAE w Poznaniu, ksywka "świeża
        bułeczka", który zachwalał swoją zone że potrafi utrzymać dom za (nie pamiętam
        dokładnie) ale chyba 6 zł na osobę. W związku z powyższym była ona zasypywana
        ofertami motrymonialnymi.

        Poza tym ogłoszenia w prasie - Kuźnia wałów i adres ... Wyższ Szkoła Nauk
        Społecznych KC itp Takie napiętnowanie głupoty dające odrobinę uśmiechu jest
        zdrową reakcją społeczną. Prowokacje były dobre jak "padali" od nich
        przeciwnicy polityczni. Teraz są bee bo szkodza naszym. Kali się cieszyć, duch
        Kalego nie umrzeć.
      • koloratura1 Re: Dzwońcie po pomoc 10.02.06, 18:26
        mlemanczyk napisał:

        >
        > Dzwońcie do niego i rano i w nocy! Nikt nie powinien odmawiać pomocy!

        Rano, wieczór czy też w nocy
        Do Ministra dzwoń, dzwoń, dzwoń!
        Nie odmówi ci pomocy
        Bo już tak poczciwy on.

        Gdy samochód ci nie pali,
        A do pracy musisz gnać,
        Wiedz, że czuwa twój minister
        By pomocną dłoń ci dać.

        Jeśliś w knajpie zabarłożył,
        I za kółkiem nie śmiesz siąść,
        Wiedz, że czeka, jak Duch Boży
        Twój Minister, by cię wziąć

        I odstawić w dom pielesze
        Limuzyną raz i dwa.
        Tylko zadzwoń, jeśli zdołasz.
        On tak Wielkie Serce ma!





    • p26 ????? Nic nie rozumiem 10.02.06, 11:25
      "Według gazety dopuszczający się prowokacji dziennikarze naruszają przepisy
      kodeksu karnego, którego art. 24 mówi: "Odpowiada jak za podżeganie, kto w celu
      skierowania przeciw innej osobie postępowania karnego, nakłania ją do czynu
      zabronionego".

      CZYLI MAM ROZUMIEĆ ŻE TO CO ZROBIŁ MINISTER TO CZYM ZABRONIONY I ZAGROŻONY
      SANKCJĄ Z KODEKSU KARNEGO?????
      BO NIE KUMAM.
      • mjotka Re: ????? Nic nie rozumiem 10.02.06, 11:28
        p26 napisał:


        >
        > CZYLI MAM ROZUMIEĆ ŻE TO CO ZROBIŁ MINISTER TO CZYM ZABRONIONY I ZAGROŻONY
        > SANKCJĄ Z KODEKSU KARNEGO?????
        > BO NIE KUMAM.

        Tak właśnie masz rozumieć. I być może niebawem przekonamy się, że niezawisłość polskich sądów przechodzi właśnie do historii...
      • koloratura1 Gdzie jest Pan Minister Ziobro?! 10.02.06, 11:31
        p26 napisał:

        > "Według gazety dopuszczający się prowokacji dziennikarze naruszają przepisy
        > kodeksu karnego, którego art. 24 mówi: "Odpowiada jak za podżeganie, kto w celu
        >
        > skierowania przeciw innej osobie postępowania karnego, nakłania ją do czynu
        > zabronionego".
        >
        > CZYLI MAM ROZUMIEĆ ŻE TO CO ZROBIŁ MINISTER TO CZYM ZABRONIONY I ZAGROŻONY
        > SANKCJĄ Z KODEKSU KARNEGO?????
        > BO NIE KUMAM.

        Ależ "kumasz" doskonale!
        Doniesienia prasowe też należy traktować jak doniesienia o przestępstwie.

        Panie Ministrze Prokuratorze Generalny, domagamy się natychmiastowej i właściwej
        reakcji na popełnione przestępstwo!
        • ks.kulbat U nas w redakcji! Pochwalony (n/t) 10.02.06, 11:33
    • pjetja_goras Re: Mi też by wysłał samochód debilu Kurski? 10.02.06, 11:26
      Durny naród = durny minister, a diabeł się ubrał w ornat i na mszę dzwoni.
    • vanici Moze zdelegalizowac od razu cala prase? 10.02.06, 11:31
      oczywiscie oprocz Naszego Dziennika i moze Goscia Niedzielnego. No przeciez
      ewidentnie widac, ze reszta prasy jest stronnicza: nic tylko bojkotuja
      konferencje prasowe albo jakies prowokacje wyczyniaja.
      • ks.kulbat Re: Moze zdelegalizowac od razu cala prase? 10.02.06, 11:32
        vanici napisał:

        > oczywiscie oprocz Naszego Dziennika i moze Goscia Niedzielnego.
        Wlasnie. Pochwalony.
      • indris Za internet też się trzeba zabrać 10.02.06, 11:39
        Baardzo charakterystyczne były wczorajsze "rozmowy niedokończone" z udziałem b.
        posła Jana Łopuszańskiego. Prowadzący, o. Piotr Andrukiewicz i kilku
        dzwoniących słuchaczy z naciskiem zwracali uwagę na "łamanie prawa" na forach
        internetowych. No i oczywiście postulowali odpowiednie sankcje.
        • ks.kulbat Slusznie 10.02.06, 11:41
          W tej sprawie rzad i spoleczenstwo sa jednomyslni. Reke podniesiona na wladze - wladza nasza
          ucinac bedzie. Nasza Redakcja wezmie Panskie uwagi pod uwage!
          Pochwalony!
        • dem0kryt Re: Za internet też się trzeba zabrać 10.02.06, 13:31
          No pewnie. Jakby co to Google i Microsoft pomogą - jak w Chinach...
    • wlodwoz Re: Władza zdelegalizuje prowokacje dziennikarski 10.02.06, 11:33
      Nic nie stoi na przeszkodzie udzielaniu pomocy.Jen jest wszkże warunek:Pomocy
      udziela się we własnym zakresie i na własny koszt.Chyba,że wiceminister uznał,że
      już należy do właścicieli kolejnej RP.Wiceministrze jeździsz samochodem
      służbowym m.in.za moje pieniądze.Nie pytałeś mnie o zgodę.Jeśli twoim obrońcą
      jest Kurski gratuluję.Ta gnida wszystko może.
      • ks.kulbat Re: Władza zdelegalizuje prowokacje dziennikarski 10.02.06, 11:36
        Czy wyobraza Pan sobie, ze minister najpierw zadzwoni do Pana z prosba o zgode na
        wypozyczeniu Lojcu_Derektorowi limunzyny????!!!!!
        Pochwalony
    • emektb Re: Władza zdelegalizuje prowokacje dziennikarski 10.02.06, 11:34
      nie chciałem tego mówić i nie wiedziałem, że tego doczekam. robi się u nas jak
      na białorusi powoli. szkoda, że "dziennikarz" naszego dziennika nie zauważył
      pewnej drobnostki w artykule, który cytował. mowa tam o nakłanianiu. a mnie się
      wydaje, że dziennikarze nikogo nie nakłaniają do robienia rzeczy niezgodnych z
      prawem

      pozdrawiam
    • p26 [...] 10.02.06, 11:36
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ks.kulbat Re: BARDZO naprawdę BARDZO proszę Ministra o pomo 10.02.06, 11:38
        Prosze zadzwonic do Redakcji. Zobaczymy, co da sie zrobic. Sa u nas wlasnie nastepujacy
        ministrowie:
        Ziobro
        Dorn.
        Z ktorym zyczy sobie Pan porozmawiac?
        Pochwalony!
        • p26 Re: BARDZO naprawdę BARDZO proszę Ministra o pomo 10.02.06, 11:41
          Najbardziej mi zależy na Panu Jurgiel. On widać ma najbardziej miłosierne serce.
          • ks.kulbat Re: BARDZO naprawdę BARDZO proszę Ministra o pomo 10.02.06, 11:42
            p26 napisał:

            > Najbardziej mi zależy na Panu Jurgiel. On widać ma najbardziej miłosierne serce
            > .
            Zgadzam sie z Panem. Ale jego dobre serce wykorzystuja zli ludzie. I nie mam tu na mysli
            Naszego Lojca Derektora.
            Pochwalony!
    • mario.osh Kurski, ty żałosny pajacu :] 10.02.06, 11:38
    • ciepielaszek Re: Władza zdelegalizuje prowokacje dziennikarski 10.02.06, 11:44
      zgadzam się z p. Kurskim że nie można wyśmiewać czyichś dobrych intencji. I nie
      wyśmiewałbym ich w żadnym wypadku, gdyby tylko... no właśnie, gdyby p. Jurgiel
      wysłał z pomocą swój własny (prywatny) samochód. I posadził za kierownicą swoją
      żonę, a nie pracownika państwowego na etacie.
      • ks.kulbat Re: Władza zdelegalizuje prowokacje dziennikarski 10.02.06, 11:45
        Ale to pracownik na etacie "Naszego Panstwa". Wiec o co Panu chodzi???!!!!!
        Pochwalony
    • jama314 Chuligani i manipulatorzy medialni wysiadka! 10.02.06, 11:51
      A ja mam nadzieję że panowie "dziennikarze" przykładnie zostaną ukarani za ten
      wyczyn (sukces!). Czas skończyć z niepełnosprawnymi umysłowo i
      nieodpowiedzialnymi ludźmi w mediach. Czas przywrócić godność pracy i
      wiarygodność dziennikarza, mocno nadszarpniętą przez wielu z nich w ostatnich
      latach.
      • ks.kulbat Zgadzam sie! 10.02.06, 11:52
        Rzetelne dziennikarstwo to ja!
        Pochwalony!
        • ks.kulbat Re: Zgadzam sie! 10.02.06, 11:54
          ks.kulbat napisał:

          > Rzetelne dziennikarstwo to ja!
          > Pochwalony!
          Pozwalam sobie podac linka do mojego rzetelnego i bezstronnego dziennikarstwa:
          www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20060131&id=my11.txt
          • jama314 Nie akceptuję przebieranek... 10.02.06, 13:18
            Nie fatygujta wójta, znam ten adresik. Równie dobry to www.radiomaryja.pl. Mam
            tylko wątpliwość Przyjacielu kogo chwalisz? Samo "pochwalony" to za mało. Poza
            tym nie akceptuję przebieranek...
            • ks.kulbat Przebralem sie i dzwonie!!! Po limunzyne! 10.02.06, 15:40
              Nie chwale zlotego cielca liberalizmu i jego zagranicznych mocodawcow, ktorym sie ten cielec
              oddal w pacht i chodzi na ich smyczy, ktorej koniec znajduje sie w wiadomych osrodkach
              antypolskiej i antykatolickiej propagandy. Chce tylko pytac, na czyj mlyn jest ta woda!!!
              Pochwalony!
        • zaifi Ks.Kulbat-przekazał znak pokoju. 10.02.06, 12:24

      • zaifi Nowe stosy o.Rydzyka-na miarę XXI wieku. 10.02.06, 12:21

        Gratulacje-ciemnogód górą.
      • sumak.blyskawiczny Kurski - hipokryta 10.02.06, 12:28
        Gdyby hipokryzja umiała latać, Kurski już dawno zniknąłby w stratosferze...
        Ale do rzeczy...
        1. Warto może zauważyć, że prowokacja dziennikarzy ujawnia mechanizmy
        korzystania z władzy dla celów prywatnych. W tym ujęciu, nie jest to kłamstwo
        jak piszą niektórzy lecz pokazywanie prawdy o panu Jurgielu i mechanizmach władzy.
        2. Warto też dostrzec, że rzecz cała nie działa się na pustynii i w środku nocy,
        lecz w stolicy kraju gdzie taksówki nie są nadzwyczajną rzadkością, o czym pan
        Jurgiel zapewne wie. Dziennikarze pokazali jednak, że pan Jurgiel nie potrafi
        myśleć zdroworozsądkowo, co jest zdecydowaną przesłanką do natychmiastowej
        dymisji. Nie może być bowiem tak, że stanowisko ministerialne piastuje człowiek,
        który nie potrafi kojarzyć prostych faktów!
        3. Dodatkowo dziennikarze pokazali nam, jak wrażliwy jest ten rząd na potrzeby
        innych ludzi i wskazali gdzie dzwonić w razie potrzeby, gdyby nam się zepsuło
        auto czy zabrakło kasy na benzynę. Obywatelu! Na panów Jugiela i Kurskiego
        zawsze możesz liczyć w potrzebie! Może ktoś na Forum zna numer do nich?

        Wobec powyższego, należy stwierdzić, że prowokacje dziennikarskie stanowią
        bardzo istotny wkład w rozwój społeczeństwa obywatelskiego i jako takie należy
        je ocenić pozytywnie!
        • rafvonthorn Min. Rolnictwa- 022 623 1000 n/t 10.02.06, 13:32
        • jama314 Żałość ogarnia człowieka... 10.02.06, 13:48
          Możesz się nie fatygować Przyjacielu Prawniku po kursie w "Wyborczej". Jest
          wystarczająco dużo paragrafów, żeby tym manipulatorom pokazać ich właściwe
          miejsce. Pozostaje tylko kwestią czy nad sprawiedliwością zatyumfuje
          miłosierdzie czy nie. Spróbuj dokonać prowokacji dziennikarskiej i sprawdź czy
          samochód pana premiera ma odpowiednie zabezpieczenie... Powodzenia. Zgłoś się
          znowu jak już posiądziesz wiecej niż 1% inteligencji i wiedzy Kurskiego.
          • rafvonthorn Re: Żałość ogarnia człowieka... 10.02.06, 13:54
            Jeśli naprawdę nie martwi Cię dyspozycyjność ministrów , to nie jesteś
            prawdziwym patriotą. I nie mów mi, że ten gest to miłosierdzie, to jest dopiero
            żałosne tłumaczenie.

            Sposób, w jaki dowiedzieliśmy się o powiązaniach media-rząd jest drgorzędny w
            tej sprawie...
          • battosai Re: Żałość ogarnia człowieka... 10.02.06, 18:30
            Jacuś, to ty...?
          • sumak.blyskawiczny JAMA Przyprawiłeś mnie o dreszcze... 11.02.06, 13:45
            > Możesz się nie fatygować Przyjacielu Prawniku po kursie w "Wyborczej".

            Nie wiem czy wpadać w dumę z racji nazwania mnie Prawnikiem, czy szukać w tym
            sformułowaniu subtelnej ironii.
            Po dłuższym namyśle wybieram to ostatnie. Wobec braku rzeczowych argumentów,
            zasłanianiu się inteligencją kurskiego, zamiast korzystania z własnej, tworzy to
            razem spójny obraz osoby obawiającej się konfrontacji w wolnej wymianie myśli...
            Cóż! Nie mogę Ci tego mieć za złe.
            Mam Ci natomiast za złe stan w jaki wprawiłeś mnie imputując, że mógłbym posiąść
            coś co jest udziałem kurskiego (mała litera nie jest tu błędem). Choćby to była
            jego swoista inteligencja. Myśl ta sprawiła, że uczucie obrzydzenia ustąpiło
            dopiero po drugim gorącym prysznicu połączonym z gruntownym szorowaniem ciała i
            rózańcu odmówionym już w pościeli.
            Tego bracie długo Ci nie zapomnę!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka