Dodaj do ulubionych

Ślub kościelny w promocji

    • pl.adex Viva Las Vegas 13.02.06, 12:20
      Elvis Presley mial racje w Las Vegas sluby tansze i bardziej rozrywkowe.
    • nadare W Niemczech 13.02.06, 12:38
      Ja bralam slub w Niemczech, gdzie oczywiscie placi sie podatek, wiec co do
      slubu, nie musielismy sie martwic o zadne "co laska":)
    • angela_r Re: Ślub kościelny w promocji 13.02.06, 12:42
      Odnosząc sie po powyższego artykułu chciałam napisać, ze we wspomnianej
      Katedrze radomskiej ksiądz w maju ubiegłego roku powiedział nam za ślub 1200
      PLN!!!!!!!!! Więc chyba i tak juz jest jakas promocja, skoro autor pisze o
      750PLN?
      Zazdroszczę Wam Księży, którzy mowią "Co łaska". W Radomiu WSZYSCY chcą zarobić
      na wszystkim i na wszystkich.
    • mail33 Re: Ślub kościelny w promocji 13.02.06, 12:55
      W mojej parafii ślub kosztuje 560 zł. Ciekawa jestem tylko, czy jak parafianie
      zostaną zwolnieni z opłaty zwanej " co łaska" za ślub, to czy ta promocja nie
      odbije sie negatywnie w opłatach za inne luksusy, m. in.: czerwony dywan,
      organista itp. bo niestety za to też sie płaci.
      • maxikasek Re: Ślub kościelny w promocji 13.02.06, 14:10
        W każdej parafii jest inaczej. U mnie ślub od 300 w górę+ kościelny itp. kiedyś wisiał cennik, ale tego probosia już nie ma- wierni pogonili go z widłami. Zresztą u mnie ciekawa parafia. Było już AT bo się księża postrzelali, ostatnich 4 wikarych zrzuciło sutanny i ożeniło się z parafiankami, jednego kuria przerzuciła bo wolał ministrantów. tylko proboś był wychowany wg starych zasad- miał wdówkę na boku i się nie wychylał. W sąsiedniej parafii ksiądz za pogrzeb zaśpiewał sobie 1500 zł bo dziadek dawno nie chodził do kościoła. w drugiej małżonkowie parafianek złapali probosia i zaaplikowali mu wibrator wewnętrznie :-).Ale są i dobre parafie. WIem że u kolezanki za chrzest nie biorą nic, bo proboszcz uważa że to "interes" dla Kościoła bo zyskuje nowego wiernego. W drugiej ksiądz chrzci dzieci nieślubne, których rodzice żyją na kocią łapę bez problemów.
        A co do unieważnienia małżeństwa ( bo rozwodó nie ma) to kościelne kosztuje od 2 tys. wzwyż. Koleś dostał gdy rozwiódł się po pół roku małżeństwa- jako "nieskonsumowane". trzeba pogadać ze swoim probosiem, dac w łapę. w ostatnich latach pięciu moich znajomych dostało je- kiedyś to była rzadkosć w skali kraju, więc chyba na to też promocja. Dla wierzących to nie jest metoda- ale ilu naprawdę w Polsce jest katolików.
    • belial13 Re: Ślub kościelny w promocji 13.02.06, 13:26
      hehehe,możecie się wydymać!!!!!
    • robi.ronin Jakie to cho.... wzruszajace, rezygnuja z oplat... 13.02.06, 14:44
      Az sie poplakalem z wzruszenia. Kiseza rezygnuja ze szmalu. Ja na szczescie
      jestem praktykujacym ateista i uwazam ze cala idea kosciola to bzdura. Ale
      dobrotliwosc ksiezy az mnie zatkala. To moze kiedys wrescie oddadza biednym, co
      nakradli przez tysiac lat i zaczna wrescie zyc zgodnie z zasadami jakie glosil
      niejaki Jezus Chrystus.
    • neiden Re: Ślub kościelny w promocji 13.02.06, 15:23
      polska jest teraz kapitalistycznym panstwem wiec karzdy interes ma prawo
      reklamowac swoje uslugi. w tym nie ma nic dziwnego.
    • aabytakdalej Re: Ślub kościelny w promocji 13.02.06, 15:42
      Chciałem tylko zaprotestować przeciw zwyczajowemu "co łaska" ! Co to jest ?!
      Brałem ślub 12 lat temu i ksiądz nawet nie mrugnął na temat jakiejś opłaty.
      Zapytany wprost /bo wciąż chodziła - jak dziś -fama o opłatach../ powiedział,
      że jeżeli wyrażamy ochotę, to owszem , po mszy, żeby nie było, że msza niezbyt
      odświętna bo za mało w kopercie, ale nie ma takiego obowiązku...Byłem
      szczęściarzem ? Pozdrawiam wszystkim normalnych duchownych.
      • mar58 Re: Ślub kościelny w promocji 13.02.06, 17:10
        Czy naprawdę ludzie w XXI w nie potrafią używać mózgu i patrzą jak barany, co
        powie ksiądz? Grzech, co to takiego?. Jeżeli dwoje dorosłych ludzi z własnej i
        nie przymuszonej woli chce być ze sobą, to komu to szkodzi?. Miliardy ludzi na
        świcie, a bóg (bogowie) nie mają innego problemu, jak pilnować kto z kim
        śpi.Litości!
      • opt Normalnych duchownych ??? 13.02.06, 17:46
        normalny duchowny,to duchowny,który jako odpowiedzialny dorosły człowiek
        założył rodzinę i czerpie ze wszystkiego w co go natura wyposażyła.
      • szary_obywatel1 Re: Ślub kościelny w promocji 13.02.06, 19:29
        Luuuuudzie. Dlaczego płacicie za śluby? Prawo kanoniczne zabrania pobierania
        opłat za sakramenty. Ja jak brałem ślub to ksiądz proboszcz powiedział "co
        łaska", ale powiedział to prawdziwie.... gdyby nie dostał nic tak samo cieszył
        by sie z tego zawartego sakrametu. Niestety taki księży ze świeczką szukać.
    • resu Bo do piekła pójdą! ;-) 13.02.06, 17:52
      A tak czary mary czarodziej odczyni i związek już święty i lepszy...
    • gregsmile1 Re: Ślub kościelny w promocji 13.02.06, 18:02
      co 15 para żyje na "kocią łapę" ... to i tak mało. tak naprawdę w związku na "kocią łapę" wiemy najlepiej dlaczego ludzie chcą być ze sobą. legalizacja , kościelna czy cywilna, wiele psuje w związku. w kraju takim jak Polska legalizacja w sumie jest dla dobra dzieci. społeczeństwo jest zbyt "brutalne" dla dzieci jeśli rodzice mają różne nazwiska, czego też nie rozumiem ...
    • feldkurat_otto_katz Chrystus z torbą na zakupy to nie, ale ślub w pro- 13.02.06, 18:09
      mocji to tak :)Moje uczucia religijne są obrażone. Ech... obłudnicy :) WASZ BÓG
      was pokarze. (ps. Jak ktoś nie śledzi wiadomości - to podpowiadam -
      zarekwirowano niedawno dwie fotografie z wystawy grafitti. Na jednym z nich był
      Chrystus z torbą na zakupy i telefonem komórkowym w ręce. Kogoś to uraziło i
      będzie sprawa w sądzie.) dygresja - a oburzamy się na muzułmanów za to, że
      protestują w sprawie karykatury Mahometa.
    • eugirl Re: Ślub kościelny w promocji 13.02.06, 18:15
      A to ciekawe jak ci z "jedynie" slubem cywilnym zostali wrzucenie do tego
      samego worka z ludzmi zyjacymi w zwiazkach nieformalnych. Nie zdawalam sobie
      najwyrazniej sprawy z tego, ze w Polsce jedynym slubem obowiazujacym jest slub
      w kociele katolickim.
    • fourmi Re: Ślub kościelny w promocji 13.02.06, 18:17
      Jak macie trudnego proboszcza, postarajcie sie o zgode wziecia slubu w innej
      parafii.
      Zwykle, o pieniadze nie wolaja zakonnicy, poszukajcie w necie.
    • unicef123 Re: w propmopcji to przechrzty dlatego wzięły ślub 13.02.06, 19:02
      że tanio ( czyt.Kwachy)
    • katarzyna000 Polski kosciol to komercyjny, wolny rynek 13.02.06, 20:13
      Moim zdaniem te wszelakie oplaty typu "co laska" to zwykle wyciaganie kasy od
      ludzi, ktorym nalezy sie udzielenie blogoslawienstwa.
      Przeciez ksieza, nawet jezeli ktos nie zaplaci ani grosza, powinni udzielac
      slubow, chrzcic dzieci itd. To jest ich zadanie, skoro ich powolaniem jest
      bycie pasterzem tych swoich parafialnych owieczek.
      Ciekawe co by bylo, gdyby ktos nie zaplacil np. za slub? Czy ksiadz podczas
      ceremonii powiedzialby do wszystkich zebranych "sorry, para Kowalskich nie
      zaplacila, wiec im slubu nie udziele"?.
      Tych sakramentow wiary przeciez nikomu nie moga odmowic, tylko dlatego, ze nie
      ma z tego zyskow. Ktos w tych postach napisal, ze przeciez ksieza musza za cos
      utrzymywac koscioly. A te wszystkie niedzielne ofiary, chodzenie "po koledzie"
      i zbieranie kasy to na co idzie? na nowy samochod, na wille?
      Ludzie, obudzcie sie, nie robmy dla wiary i potrzeb wiernych z kosciola
      instytucji komercyjnej typu "masz kase - to masz slub koscielny" to przeciez
      nie tak powinno dzialac jak na wolnym rynku, prawda?
      Moze powinno sie w Polsce wprowadzic podatki koscielne tak jak na zachodzie? Z
      tych podatkow tam sa finansowane pensje dla ksiezy, ktorzy nie maja prawa
      wyciagac zadnych dodatkowych dochodow od prafian - ani nie chodza po koledzie,
      ani nie biora za udzielanie sakramentow, a wszystkie ofiary mszalne ida na
      wczesniej zdeklarowane cele.
      Druga sprawa, ktorej rowniez nie do konca nie rozumiem, to te "karanie" ludzi
      za to, ze sa rozwodnikami, nie maja slubow koscielnych itd. niepelnym
      uczestnictwem w mszy sw.
      Nie wiem, ale wydaje mi sie, ze to tez nie jest do konca w porzadku. Skoro
      czlowiek wierzacy chce byc w pelni obecny podczas mszy sw. przyjac komunie, to
      dlaczego tego nie robi? Po co te ograniczenia? Skoro przykladowo ktos jest
      rozwodnikiem, bo np. w czasie malzenstwa byl bity, partner okazal sie
      alkoholikiem, zdradzal go itd. a teraz pragnie ulozyc sobie na nowo zycie w
      spokoju i mimo tych wszystkich zawodow zyciowych wciaz znajduje wiare w Boga to
      przeciez takich ludzi nie mozna karac w ten sposob! Ale chyba ten sposob
      rozumowania wiary jest powszechny tylko w Polsce, bo w innych krajach
      europejskich nie ma takich ograniczen. Kazdy przed Bogiem robi swoj rachunek
      sumienia i zaden ksiadz czy tez parafia nie powinni mu w tym stawac na drodze.
      Przeciez wiara jest czyms bardzo indywidualnym, prawie ze intymnym, wiec nikomu
      nic do tego, jakie ktos prowadzil czy prowadzi zycie. To ani parafia, ani te
      spoleczne ograniczenia nie powinny decydowac o tym, w jakim stopniu ktos chce
      zyc w wierze.
      Bardziej wierzacy moze byc wlasnie taki rozwodnik, ktory na nowo ulozyl sobie
      zycie i naprawde swiadomie uczestniczy w mszy sw. niz nie jeden "czysty"
      swietaszek, ktory przychodzi do kosciola, bo co sasiedzi powiedza, jezeli nie
      przyjdzie. Ale to, ze wiekszosc tych wlasnie pseudo-parafian, nawet nie pamieta
      czy nie zrozumialo kazania, o tych nikt nic nie mowi. Ci najwiecej placa, by
      wykupic sobie czyste sumienie, to wszystko.
      • folkatka Re: Polski kosciol to komercyjny, wolny rynek 13.02.06, 22:54

        Fajne jest to co przeczytałam, że nie wszyscy xieża biora kase za takie rzeczy
        jak chrzciny czy slub. Ja niestety spotkałam się z czyms zupełnie przeciwnym.
        Moi znajomi brali slub ponad rok temu. Obydwoje bezrobotni, wiec nie musze
        tłumaczyc że krucho z kasą. Ksiądz łaskawie spuscił im z 1000 do bodajże 800,
        ale organista "za karę" nie zagrał im Mendelsona. Druga sytuacja: ksiadz
        doliczał sobie 50 czy 100 zł. za rozwinięcie czerwonego dywanu. Był dzień kiedy
        były dwa sluby pod rząd. Para nr. 1 zapłaciła za dywan, para nr. 2 juz nie,
        wobec tego w przerwie między jednym a drugim slubem przyszedł koscielny go
        zwinąć - ale koledzy pana młodego staneli na tym dywanie i nie pozwolili mu
        tego wykonać.
        Ktoś juz wyzej napisał, że najlepiej jest u zakonników. To prawda! Jeszcze inni
        moi znajomi brali slub u oo. dominikanów i byli bardzo zadowoleni.
    • jasio_radom Re: Ślub kościelny w promocji 09.03.06, 18:00
      Nareszcie kler zrozumiał,że pobieranie opłaty za ślub w wysokości 1000 zł to po
      prostu wyzysk /kapitalistyczny/.który z winy kleru doprowadza ludzi do
      zamieszkania bez ślubu kościelnego.
    • aron2004 Re: Ślub kościelny w promocji 09.03.06, 22:48
      faktycznie. 750 zł to 150 paczek papierosów. Niektórzy wypalają tyle w pół
      roku. A tu wielkie mi coś na ślub ich nie stać.
    • moniq251 Re: Ślub kościelny w promocji 10.03.06, 09:21
      Jeżeli ktoś uważa że dobrze mu w takim związku 'na kocią łape'to lepiej nie
      ryzykować,ja tak żyłam 9lat z facetem,a jak wyszłam za niego za mąż to zostawił
      mnie po 10miesiącach,nie zwalam winy na ślub,ale przez to mam teraz dużo
      problemów i złatwiania.
    • aneta_b1 Re: Ślub kościelny w promocji 13.03.06, 15:28
      Niejeden raz slyszalam juz o tzw"co laska" a konczylo sie na-"a ile twoja
      przyszla zona jest warta" albo"jak pracujecie za granica to bedzie was troche to
      kosztowac"-wiec nie dziwie sie ludziom ze zyja na tzw.kocia lape.Jezeli u mnie
      taka sytuacja zaistnieje-prawdopodobnie tez podejme taka decyzje..A w koncu po
      co sa ksieza?A nie kazdego stac na wyrzucenie takich pieniedzy,najwazniejsze ze
      sie ludzie kochaja..
    • aneta_b1 Re: Ślub kościelny w promocji 13.03.06, 15:30
      chca chca..ja mam znajomych ktorzy zamierzaja pobrac sie w sierpniu,a ksiadz od
      razu oswiadczyl,ze bedzie to ich drogo kosztowac,a mianowicie-600 zl!!skandal
      • karbat Re: Ślub kościelny w promocji 17.03.06, 22:13
        nie rozumiem katolikow w czym problem?
        ksiadz ma te swoje potrzeby i wydatki

        -sprzatanie kosciola
        -prad ,ogrzewanie
        -gosposia gotujaca obiady ,sprzatajaca czasymi dajaca du...
        -ksiadz tez czlowiek ,urlop mu sie nalezy
        -nowe opony do skody itp itd

        wiec katoliku plac a nie placz.

        w holandiii,niemczech nie placza tylko zamykaja kosciloly.Tylko w kraju niemca
        zamyka sie ,sprzedaje ponad 100 kosciolow rocznie,nie chca placic nie placa
        ale tez nie placza .(niemcy ponoc nas chrzcili i nawracali na wiare
        Mojzesza ,dzis licza na siebie a nie na Boga stworzonego na podobienstwo
        czlowieka)
        • choinka333 Re: Ślub kościelny w promocji 16.06.06, 14:42
          księża to jedna wielka mafia, poskoczcie im a zobaczycie na co ich stać.Mi nawet
          1 zł szkoda dac na tacę,bo nie są warci.Odwala im zupełnie a sczególnie w
          małych mistaeczkach.
        • magdalin Re: Ślub kościelny w promocji 18.11.06, 12:27
          Co ty pieprzysz...
    • grucha1982 Re: Ślub kościelny w promocji 18.11.06, 16:38
      A ja w ogole jestem przeciwny instytucji kosciola ktora narzuca nam jakies
      wymogi niby w imie Boga a tak naprawde to sa pozostalosci historyczne ktore
      sluza tylko temu by zniewolic ludzi i pozbawic ich mozliwosci decydowania o
      swoim szczesci. A Bog chyba nie chcialby miec nieszczesliwych wiernych bo to
      zaprzeczalo by sensowi dobra ogolnie pojetego, mojego Twojego i innych. A co w
      sytuacji kiedy ludzie popelniaja blad???? Kiedy zyja ze soba dla przekonan???
      Kiedy unieszczesliwaija druga osobe??? Legalizacja zwiazku oczywiscie ale nie
      bez mozliwosci naprawienia swoich bledow w koncu taka nasz natura ze sie
      uczymy na bledach a kosciol nam tego zabrania. Jestem zwolennikiem logicznego
      patrzenia na zycie w kazdej dziedzinie zycoia mozemy zaczynac cos od nowa ale
      nie jesli chodzi o rodzine widzana oczami kosciola. A tak na marginesie co moze
      powiedziec czlowiek o zyciu w rodzinie ktory nigdy nie mial zony i dzieci???
      Jak on smie mnie pouczac co robic??? Wali ogolnymi sloganami nie majac pojecia
      jak to jest w zyci a jesli cos sie nie uklada to jeszcze zabronione jest
      zaczecie zycia od nowa. Wtedy juz chyba zostaje sie heretykiem a w koncu Seneka
      powiedzial prawde "Błądzić jest rzeczą ludzka" kosciól narzuca swoje prawdy i
      zabrania błądzić a Bóg jednak daje nam takie prawo. Wierze w Boga ktorym dla
      mnie jest dobro moje oraz w szczegolnosci ludzi z mojego najblizszego otoczenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka