kiviwa
22.06.06, 07:30
Jestem pełna podziwu dla ojca dziecka, za jego upór w słusznej sprawie.
Dobrze, iż znalazl się też drugi, wolny od głupich, niczym nieuzasadnionych
przekonań adwokat, który pomaga mu przeforsować możliwość decydowania o sobie
malutkim mężczyznom:). Jak można kogoś okaleczać bez jego zgody?!?