Dodaj do ulubionych

Lublin: zapłać, a pielgrzymi pójdą za ciebie

27.06.06, 07:09
To wyglada calkiem OK.
Obie strony maja spelnione potrzeby.
Obserwuj wątek
    • taziuta Chciałaś powiedzieć - 3 strony mają... :-) 27.06.06, 07:23
      Kościół też musi z czegoś żyć...
      Więcej pielgrzymkowiczów, więcej kasiorki dla czarnych :-)

      vallejo napisała:

      > To wyglada calkiem OK.
      > Obie strony maja spelnione potrzeby.
      • ania.downar Re: Chciałaś powiedzieć - 3 strony mają... :-) 27.06.06, 07:45
        Klient placi, klient wymaga?
        Pielgrzymujacy bedzie modlil sie w intencji wskazanej przez placacego? Sponsor
        dostanie kartke?
        Jak dla mnie smutne troche.... :-(
        • yarecki21 Re: Chciałaś powiedzieć - 3 strony mają... :-) 27.06.06, 07:58
          Fundusz na taki cel - ok, ale ta cała szopka z tym że płacę i ktoś ma się za
          mnie modlić, to trochę średniowieczem pachnie. Choć zdaję sobie sprawe że
          najprawdopodobniej sens tego przedsiewzięcia zostałe w opisie z gazety.pl nieco
          wypaczony przez dziennikarza, aby uczynić go bardziej medialnym. Ogólnie - nie
          ide, nie płacę nic mi to nie wadzi. Pochwalony
          • kronopio77 Jakież to polskie, katolickie i... średniowieczne 27.06.06, 08:35
            KK robi kolejny krok w tył. Proponuję wrócić jeszcze do płatnych odpustów -
            również za grzechy przyszłe.
            • zigzaur Re: Jakież to polskie, katolickie i... średniowie 27.06.06, 08:41
              A ja sobie zrobię pielgrzymkę wirtualną, przez Internet.
              • baby1 Nie takie rzeczy wymyślili ortodoksyjni Żydzi w 27.06.06, 19:58
                Izraelu.
              • oblewai Re: Jakież to polskie, katolickie i... średniowie 27.06.06, 22:32
                "Jeśli człowiek, który ma czas, a nie ma pieniędzy, spotka się z tym, który tego
                czasu nie ma, a posiada pieniądze, to mogą z tego wyjść dalsze, dobre owoce."
                Dosc skaplikowane stwierdzenie ale jezeli nie wiecie o co chodzi to chodzi o
                pieniadze w Tybecie stoja mlynki modlitewne i krecenie ich jest takim samym
                efektem jak wiecznie pokrzywdzonych i troskliwych czarnych kretaczy amen
            • plorg Re: Jakież to polskie, katolickie i... średniowie 27.06.06, 10:54
              > KK robi kolejny krok w tył. Proponuję wrócić jeszcze do płatnych odpustów -
              > również za grzechy przyszłe.
              -----------------------------------------
              Dokladnie! KK powraca do starych 'dobrych' tradycji.
              • kazek100 Re: Jakież to polskie, katolickie i... średniowie 27.06.06, 13:51
                Mało się na tym znam, ale wydaje mi się to komiczne...
                • delfina77 Czy modlitwa w domu ma mniejszą wartość od tej 27.06.06, 14:19
                  na pielgrzymce? :)
                  • plorg Re: Czy modlitwa w domu ma mniejszą wartość od te 27.06.06, 14:47
                    > na pielgrzymce? :)
                    -----------------------------------------
                    Tak, zwlaszcza jak dolozysz jeszcze samobiczowanie.
                    • ethebor Re: Czy modlitwa w domu ma mniejszą wartość od te 27.06.06, 14:53
                      W sumie gdzielkowiek jest tak samo, ale tam moga byc lepsze warunki do skupienia
                      na szczerej modliwie. Z drugiej strony modlitwa "gdy dwu lub trzech sie
                      zgromadzi w imie moje" (niewatpliwie przypadek pielgrzymki) i modlitwa
                      wstawiennicza maja specjalna wartosc. Nie mozna sprawy traktowac mechanicznie (
                      oplatwa za modlitwe jak oplata za koszenie trawnika), ale jesli dochodzi do
                      dzielenia sie laskami: >ja Cie w wspieram, a Ty wpominasz mnie w modlitwie<, to
                      ma to sens.
                  • murderdoll Re: Czy modlitwa w domu ma mniejszą wartość od te 27.06.06, 18:12
                    Chyba jednak ma. Bog docenia wysilek jaki wlozylas w pojscie na pielgrzymke :)
                    Cos czuje: ach tak, rozwija sie nowa galaz gospodarki! Zawod- modlitewnik
                    odplatny. ;]
                    • plorg Re: Czy modlitwa w domu ma mniejszą wartość od te 27.06.06, 18:41
                      > Chyba jednak ma. Bog docenia wysilek jaki wlozylas w pojscie na pielgrzymke :)
                      -----------------------------------------
                      Sprawiedliwy zyje z wiary, a nie z fizycznego wysilku.
                • hetman131 Re: Jakież to polskie, Lepsze od Laskowika!!! 27.06.06, 16:44
                  "Polak
                  w niewoli mądry - na wolności glupi"

                  Kto to powiedział?
            • ethebor Re: Jakież to polskie, katolickie i... średniowie 27.06.06, 14:48
              Kosciol obecnie bardzo chetnie udziela odpustu zupelnego pod dosc prostymi
              warunkami. Nie sadze by ludzie potrzebowali tak odpustow skoro nie garna sie do
              spowiedzi i rozgrzeszenia. Pierwsze bez drugiego raczej sensu nie ma.

              kronopio77 napisał:

              > KK robi kolejny krok w tył. Proponuję wrócić jeszcze do płatnych odpustów -
              > również za grzechy przyszłe.
              • kronopio77 Chyba ktos tu nie wyczuł ironii 27.06.06, 19:25
          • erg_samowzbudnik Re: Chciałaś powiedzieć - 3 strony mają... :-) 27.06.06, 10:14
            Czy proboszcz może zamknć cmentarz do wjazdu dla firm montujących grobowce?
            Ksiądz zamknął i żąda opłaty od firm co oczywiście podniesie cenę usługi dla
            klienta. Czy tak wolno? Czy to jest zgodne z prawem?
            • cracoviana Re: Chciałaś powiedzieć - 3 strony mają... :-) 27.06.06, 10:49
              Jesli teren cmentarza jest wlasnoscia paafii, ktorej proboszcz jest zarzadca,
              to w swietle prawa moze on zabronic. Inna sprawato to, jak ma sie to do stanu
              posiadania dot. cmentarza, ktory jest w pewnym sensie wlasnoscia parafii tzn.
              parafian- ludzi.
          • arius5 Inaczej: Katolicyzm skomercjalizowany 27.06.06, 11:49
            albo wiara w hurcie
        • wredna_jedza Jeśli idę to... 27.06.06, 08:11
          modle sie w SWOJEJ intencji :/
          Nie stać mnie, to nie ide/jade na pielgrzymke... :/
          Jade, bo mi ktoś opłaci i mam sie za niego modlić???
          Sorki, ale "dziady kalwaryjskie" to żebrały przed wojną... :/
          Mnie to pachnie żałosnym żebractwem..
          Żenua... :/
          • fletniapana Re: Jeśli idę to... 27.06.06, 08:41
            A byłeś kiedyś ?
            • wredna_jedza Re: Jeśli idę to... 27.06.06, 08:46
              Na piechote? 2 razy Częstochowa, raz - Kalwaria PAcławska, do Kalwarii
              Zebrzydowskiej - kilkanaście razy...
              Nie wyobrażam sobie sytuacji, że idę/jadę "za kogoś"...
              Po to ponosisz trud pielgrzymki, aby prosić o coś dla siebie [lub kogoś
              bliskiego], a nie dla zupełnie obcej osoby :/
              • fletniapana Re: Jeśli idę to... 27.06.06, 08:57
                Istotą chrześcijaństwa jest miłość bliźniego. Modliłaś sie za swoich bliskich.
                Czy to problem pomodlić się za kogoś kto okazał ci pomoc ? To juz nie jest
                zupełnie obca osoba. A niby czemu nie mogłabyś się pomodlić za kogoś obcego ?
                • stek22 Re: Jeśli idę to... 27.06.06, 09:14
                  Ale średniowieczne praktyki. A gdzie zasada miłosierdzia kościoła. Powinno być
                  tak że jak okażesz że Cię nie stać to obniżamy Ci koszty. Nie wierzę, że przy
                  dużej grupie takich pątników nie można byłoby zejść z ceny do np. 50 zł. Np.
                  okazujesz że jesteś bezrobotny lub jakieś zaświadczenie z ośrodka pomocy
                  społecznej i to powinno być podstawą do dania obniżki. Widać co się liczy. Cóż
                  jest warta pielgrzymka bez utrudzenia ciała. A może co roku będzie chodzić ta
                  sama opłacona grupa ludzi i modliła się za swych fundatorów.
                  Przecież każdy pątnik z zasady modli się o agape dla swoich bliżnich i
                  przebaczenie dla wrogów - czyli za wszystkich obcych.
                • wredna_jedza Re: Jeśli idę to... 27.06.06, 09:32
                  Mi to pachnie powrotem do średniowiecza i handlem odpustami...
                  Za chwilę jakiś "przedsiębiorczy" założy firme, specjalizującą sie w tego typu
                  usługach - dajcie kasę, pójdę za was na pielgrzymke... :/
                • tghyt Re: Jeśli idę to... 27.06.06, 09:35
                  Toz ona jest POLSKA katoliczka a Ty jej mowisz o milosci blizniego?. Ze jeszcze
                  mialaby sie za kogos modlic?? Jeszcze tych polskich KaKaow nie rozumiesz?
                  Dziadzki by wziela, chetnie. Tfu!!
                  • wredna_jedza Re: Jeśli idę to... 27.06.06, 09:38
                    Jeśli mnie ktoś poprosi, żeby sie za niego pomodlić - owszem...
                    A nie - daje ci kase [płace ci za pielgrzymke] to musisz sie za mnie pomodlić...
                    Czujesz różnice????
                    Bo mnie sie to z prostytucją kojarzy :/
                    Płatna modlitwa, brrr...
                    • rs_gazeta_forum Re: Jeśli idę to... 27.06.06, 09:58
                      wredna_jedza napisała:
                      > Jeśli mnie ktoś poprosi, żeby sie za niego pomodlić - owszem...
                      > A nie - daje ci kase [płace ci za pielgrzymke] to musisz sie za mnie pomodlić..
                      > ...
                      > Płatna modlitwa, brrr...

                      Nie modlę się, nie chodzę, ale odczucia mam identyczne.
                      Jeśli ktoś chce zasponsorować, to może to przecież zawsze zrobić, anonimowo, a
                      nie "za coś".
                      Widać odczucia tych spraw nie zależą od wiary.
                      Pozdrawiam
                    • mikron Re: Jeśli idę to... 27.06.06, 11:24
                      > Jeśli mnie ktoś poprosi, żeby sie za niego pomodlić - owszem...
                      > A nie - daje ci kase [płace ci za pielgrzymke] to musisz sie za mnie pomodlić..

                      > Czujesz różnice????
                      > Bo mnie sie to z prostytucją kojarzy :/
                      > Płatna modlitwa, brrr...

                      taki KUL na ten przyklad, albo Papieska Akademia Teologiczna - utrzymuja sie
                      w znacznej mierze ze skladek wiernych. I w intencji ofiarodawcow odprawianae sa
                      msze i wznoszone modlitwy. Tez uwazasz, ze to prostytucja jest?
                      Koscioly sa utrzymywane sa ze skladek oraz -glownie- z intencji mszalnych.
                      Ktos "daje na msze", a my sie w jego intencji modlimy. Gdyby nie regularne
                      ofiary, w kosciele byloby np. zimno albo ciemno, albo w ogole by kosciola nie
                      bylo. Prostytucja powiadasz?
                      Ktos ma potrzebe isc na pielgrzymke. Ktos inny mu to zafunduje. Obdarowany daje
                      to co biedak zawsze moze: modlitwe w intencji dobroczyncy.

                      Tak to jedzo wredna wyglada. Jedna wielka prostytucja wokol nas.
                      • wredna_jedza Re: Jeśli idę to... 27.06.06, 11:40
                        W średniowieczu można było iśc na pielgrzymke za swojego pana :/
                        I nie myl pielgrzymki za pieniądze z ofiarą na Msze, czy na różne instytucje :/
                        Logika ci szwankuje...
                        • mikron Re: Jeśli idę to... 27.06.06, 15:56
                          Droga Jedzo,

                          > I nie myl pielgrzymki za pieniądze z ofiarą na Msze, czy na różne instytucje :/
                          > Logika ci szwankuje...

                          dosyc mie zaintrygowalas. Dlaczego mam nie mylic ofiary na msze z pielgrzymka?
                          Ide do proboszcza i mowie: "dreczy mnie taki a taki problem, chcialbym
                          polecic go modlitwie naszej wspolnoty". No i skladam ofiare, a ksiadz prosi
                          wiernych o modlitwe w mojej sprawie. Jest jasne, ze pieniadze ktore daje
                          umozliwiaja funkcjonowanie wspolnoty modlacych sie.

                          Teraz pielgrzymka: wplacam kase umozliwiajaca czlowiekowi ubogiemu wziac udzial
                          w religinym przedsiewzieciu. Co on naprawde zrobi podczas tej pielgrzymki
                          (oprocz realizacji -przyznaje- niefortunnego pomyslu wyslania kartki do mnie)
                          nie wiem. Moze bedzie modlil sie za siebie, moze za uczestnikow Forum GW, a moze
                          i za mnie. Sprawa jego sumienia. Ale na ogol jest tak, ze ludzie modla sie za
                          swoich dobrodziejow. I takie jest przeslanie dyskutowanego pomyslu.

                          Tak wiec dalej nie czuje, czemu sie w koncu ze mna nie zgadzasz.

                          • obrazoburca Re: Jeśli idę to... 28.06.06, 04:26
                            mikron napisał:

                            > dosyc mie zaintrygowalas. Dlaczego mam nie mylic ofiary na msze z pielgrzymka?

                            Bo jedno to prostytucja, a drugie to stręczycielstwo.

                            Kumasz różnice?
                      • wredna_jedza Re: Jeśli idę to... 27.06.06, 11:42
                        Osoba, której ktoś opłaci pielgrzymkę, będzie się modlić we wskazanej przez
                        fundatora intencji, a z pielgrzymki wyśle mu kartkę z podziękowaniami.

                        Jak dla mnie to prostytucja :/
                        Modlitwa za kasę :/
                • allkaa44 Re: Jeśli idę to... 27.06.06, 09:41
                  .cóż to za pomysł poroniony!jeszcze umowę o dzieło niech diecezja wystawia, żeby
                  bezpodstawnych roszczeń nie było.
                  chore!
                • qqq1561 Re: Jeśli idę to... 27.06.06, 11:50
                  Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie
                  czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie
                  czynią? Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski.

                  Mt 5,46-48
                  • srac_na_gazete Re: Jeśli idę to... 28.06.06, 00:49
                    Bardzo interesujace cytaty...

                    Ostatnio bylem na absolutorium kuzyna. Bylem jedyna osoba ktora klaskala kazdemu
                    studenciakowi idacemu po odbior dyplomu. Reszta klaskala tylko i wylacznie swoim.

                    Wstyd ze jestesmy takim prostackim spoleczenstwem.
                  • obrazoburca Re: Jeśli idę to... 28.06.06, 04:31
                    qqq1561 napisał:

                    > Mt 5,46-48

                    Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.

                    Mt 6, 5-6
              • fletniapana Re: Jeśli idę to... 27.06.06, 08:59
                Oczywiście nie jest to handel modlitwą. Ktoś tobie okazała pomoc a ty mu się
                odwdzięczasz. Nic w tym nie ma złego.
                • wredna_jedza Re: Jeśli idę to... 27.06.06, 09:33
                  Obawiam sie pojawienia się co bardziej "przedsiębiorczych"...
                • wredna_jedza Re: Jeśli idę to... 27.06.06, 09:40
                  Ktoś jest bandziorem, ma setki ludzkich istnień na sumieniu - ale ma kasę i
                  opłaca pielgrzymke 100 osobom...
                  Brrrrrr...
                  Jak dla mnie niczym płatny seks, lub średniowieczny handel odpustami...
                  Ktoś tu najwyraźniej pomieszal pojęcia... i nie rozumie bezinteresowności
                  modlitwy...
                  • janma46 Re: Jeśli idę to...do wredna jędza 27.06.06, 10:47
                    Masz rację,przecież tu nie chodzi o modlitwę tylko o kasę.Bo kto stwierdzi ilu
                    było sponsorów i ile zostało w kabzach organizatorów.To jest szukanie głupich
                    na lato.Za pieniądze ksiądz się modli,za pieniądze lud się podli.
                  • fletniapana Re: Jeśli idę to... 27.06.06, 12:05
                    Dlaczego nie pozwalasz komuś zrobić czegos dobrego ? Nawet jeżeli by to był
                    bandzior.

                    Gdybym miał obstawiać, to typowałbym że najwięcej będzie nie bandziorów ale:
                    1. ludzi którzy ie mają czasu (praca)
                    2. ludzi starszych którzy nie mogą tyle przejść
                    • wredna_jedza Re: Jeśli idę to... 27.06.06, 12:13
                      > Dlaczego nie pozwalasz komuś zrobić czegos dobrego ? Nawet jeżeli by to był
                      > bandzior.
                      Wróć sie do średniowiecza...
                      Bo w ten sposób osobie, co źle postępuje daje sie przekonanie, że "wystarczy
                      zapłacić" a inni sie pomodlą czy pójdą za ciebie na pielgrzymkę i ma grzechy
                      odkupione...
                      W ten sposób dochodzi do sytuacji, że koles daje na Mszę św. w jakiejś intencji,
                      ale na nią nie przychodzi - no bo przeciez zapłacił...
                      Wyobraź sobie sytuacje, że pielgrzymke dostajesz jako pokutę podczas spowiedzi
                      [zdarza się] i co? Nie masz czasu bo pracujesz, to zapłacisz i ktoś pójdzie?
                      Ktoś za ciebie odprawi twoją pokutę???
                      Pomyśl...
                      • fletniapana Re: Jeśli idę to... 27.06.06, 13:12
                        A co ma do rzeczy epoka w jakiej żyjemy. Nie umiesz odróżnić dobrowolności od
                        obowiązku ? Nikt cię nie zmusza do brania udziału. Wystarczy, że pozwolisz innym
                        robić dobrze. Nawet bandytom. Zresztą było wiele przypadków, ze tzw.bandzior w
                        jednej chwili (lub w dłuższym procesie) zmianiał swoje zycie (np.jeden z
                        ukrzyżowanych łotrów). A jeżeli ktos myśli ze może sobie kupić odkupienie to
                        jego problem. Boga chce oszukać ?
                        • plorg Re: Jeśli idę to... 27.06.06, 14:03
                          > A jeżeli ktos myśli ze może sobie kupić odkupienie to jego problem. Boga chce
                          > oszukać ?
                          -----------------------------------------
                          Nie chodzi o to, ze ktos sobie mysli, tylko jest tu wyrazna sugestia: nie
                          mozesz isc to zaplac, ktos pojdize za ciebie. To oszukiwanie ludzi i swiadome
                          wprowadzanie ich w blad. Nikt nikogo nie moze wyreczyc w sprawach wiary i
                          praktyk religijnych, czy tak trudno to zrozumiec? Nie ten co zaplaci oszukuje
                          Boga, tylko ten co namawia do zaplaty oszukuje placacego.
                        • wredna_jedza Re: Jeśli idę to... 27.06.06, 14:14
                          Ale ten wspomniany bandzior niech na tę pielgrzymkę idzie sam, a nie płaci setce
                          osób, żeby poszli w jego imieniu...
                          Rozumiesz?
                          Żeby zmazac swoje winy to trzeba coś SAMEMU zrobić, a nie płacić, żeby ktoś
                          zrobił za ciebie...
                • janma46 Re: Jeśli idę to... 27.06.06, 10:57
                  Jakie głupie rozumowanie.To prostytucja też nie jest handlem ciałem.Prostytutka
                  okazała mi pomoc w zaspokojeniu potrzeb seksualnych a ja się tylko jej
                  odwdzięczam dając pieniądze.I co jest w tym złego,tylko dziękować za dobroć
                  serca i być wdzięcznym za oddaną przysługę.
                  • fletniapana Re: Jeśli idę to... 27.06.06, 12:01
                    Aż się boję myślec do czego cię ta logika zaprowadzi.
                    Widzisz różnicę pomiędzy dobrowolnościa a przymusem ?
        • taishi1 Re: Chciałaś powiedzieć - 3 strony mają... :-) 27.06.06, 12:56
          To całkiem wygodne jest -
        • hetman131 Re: Chciałaś powiedzieć - rozszerzyc uslugi ! 27.06.06, 15:09
          Na pielgrzymki
        • the_rapist Re: Chciałaś powiedzieć - 3 strony mają... :-) 27.06.06, 15:30
          A pokwitowanie za wznoszone modły będzie można dostać?
        • qpalzm Gospodarka wolnorynkowa! 29.06.06, 22:27
          ania.downar napisała:
          > Klient placi, klient wymaga?
          > Pielgrzymujacy bedzie modlil sie w intencji wskazanej przez placacego?
          Sponsor
          > dostanie kartke?
          > Jak dla mnie smutne troche.... :-(

          No, co ty? Przecież to dokładnie to samo co kupowanie odpustów. Jeśli w
          katolickim kościele można sobie za kasę kupić 100 lat mniej czyśćca, to czemu
          nie można kupić sobie pięć zdrowasiek "per procura"?
          Dla mnie bomba! Jak kapitalizm - to kapitalizm! Oraz prawo popytu i podaży.
      • fletniapana Re: Chciałaś powiedzieć - 3 strony mają... :-) 27.06.06, 08:40
        Nie wiem co vallejo chciał napisać ale nie mogę się nadziwić skąd biorę się
        ludzie (jak taziuta), kórzy nie przepuszczą okazji by innym przyłożyć (ze
        szczególnym uwzględnieniem kościoła katolickiego). Tak po porostu, z "dobrego
        serca". Byłe(a)ś kiedyś na pielgrzymce ? Jeżeli nie to nie wiesz o czym piszesz.
        Chcesz iść na pielgrzymkę - idź. Nie chcesz - nie idź. I pozwół innym robić to
        co sami uznają za słuszne. Czy źle ci z tym, ze ktoś idzie 200 czy 300 (czsem
        500) km w upale (czasem deszczu) ?

        Opisana incjatywa jest super.
        • janma46 Re: Chciałaś powiedzieć - 3 strony -do fletnipana 27.06.06, 11:12
          Ty we wszystkim co tobie nie odpowiada nazywasz przyłożeniem
          kościołowi.Zastanów się trochę i przemyśl to jak można modlić się za kogoś i to
          za pieniądze,kiedy mówi się że modlitwa jest to osobista rozmowa modlącego się
          z Bogiem.Organizatorowi w tym wypadku nie chodzi o sprawy duchowe a o to by
          zgarnąć jak największą kasę i to jest takie trudne do zrozumienia.Czy modlitwa
          w czasie pielgrzymki jest inna jak szczera modlitwa w jakimś innym miejscu czy
          czasie.
          Ten mój post z 10.57,to też jest odpowiedź do ciebie.
          • fletniapana Re: Chciałaś powiedzieć - 3 strony -do fletnipana 27.06.06, 11:59
            Domyślam sie, że nie byłeś nigdy na takiej pielgrzymce. "Wpisowe" idzie na
            pokrycie kosztów transportu bagażu (pielgrzymi nie niosa bagażu, jest o
            przewożony na miejsce następnego noclegu), wydanie informatora, znaczków
            identyfikacyjnych, wynajęcie nagłośnienia itp. I zwykle nie wystarcza.

            Teraz ty pomyśl: jeden chce iść a nie ma "wpisowego" a drugi nie może iść ale
            chciałby się w jakiś sposób włączyć. Jest coś złego w tym, że zapłaci za tego
            pierwszego ? Przeszkadza ci to ?

            Ktoś niżej słusznie napisał, że najwięcej problemów z tego typu sprawami mają
            najmniej zainteresiowani.
            • obrazoburca Re: Chciałaś powiedzieć - 3 strony -do fletnipana 28.06.06, 04:40
              fletniapana napisał:

              > Domyślam sie, że nie byłeś nigdy na takiej pielgrzymce. "Wpisowe" idzie na
              > pokrycie kosztów transportu bagażu (pielgrzymi nie niosa bagażu, jest o
              > przewożony na miejsce następnego noclegu), wydanie informatora, znaczków
              > identyfikacyjnych, wynajęcie nagłośnienia itp. I zwykle nie wystarcza.

              No jasne, tylko skąd te 35% zniżki?
              Czy koszt produkcji znaczka, albo nalania beznyny do bagażówki jest nizszy dla tych uprzywilejowanych?

              Żeby dać ulge to trzeba miec ja z czego odliczyć.

              Prosty rachunek zatem wskazuje, ze skoro mozna dać 35% 'ulgi', to przynajmniej te 35% organizator wycieczki ZARABIA na tych, którzy jej nie dostają.
        • plorg Re: Chciałaś powiedzieć - 3 strony mają... :-) 27.06.06, 11:16
          > Czy źle ci z tym, ze ktoś idzie 200 czy 300 (czsem 500) km w upale (czasem
          > deszczu) ?
          -----------------------------------------
          Kazdemu normalnemu czlowiekowi, bedzie zle, jak widzi omamianie ludzi, jak
          wmawia sie naiwnym, ze poprzez umeczenie fizyczne swojego ciala dostapia
          jakichs szczegolnych lask. Oczywiscie mozna byc taboretem i miec wszystko
          w "glebokim powazaniu", albo przynajmniej sprobowac powiedziec, ze cos jest nie
          tak.

          > Opisana incjatywa jest super.
          -----------------------------------------
          Opisana inicjatywa to przekret i oszustwo.
          • tasman48 Re: Chciałaś powiedzieć - 3 strony mają... :-) 27.06.06, 11:18
            Popieram


            ********************************************************************

            www.kurierlubelski.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=27313
          • srac_na_gazete Precz z pielgrzymkami!!! 28.06.06, 00:55
            Dokladnie tak - a jeszcze dorzuce swoje trzy grosze.

            Chcecie pelznac do miejsca kultu to mozecie to robic nawet na kolanach - ale won
            z naszych przeciazonych drog! Nie dosc ze niepotrzebnie zwiekszacie ryzyko
            ponoszone przez kierowcow (wjedzie w stado baranow a pojdzie siedziec jak za
            ludzi), to jeszcze powodujecie korki, opoznienia i utrudnienia.

            Lazcie sobie przyglupy drogami gruntowymi!!!!
      • dr.szlafrok Sponsoring 27.06.06, 11:00
        Niedługo to będzie można się wyspowiadać przez komórę, albo sms-em. Za jedyne
        9 zł netto.
        Modlitwa w intencji sponsora i kartka pocztowa ...buhhahaha
        Jak ktoś chce kogoś przysponsorować to zrobi to bez udziału kościoła, bo hajs na pielgrzymki znowu przepadnie na Giełdzie Papierów.
      • i.wonne Re: Chciałaś powiedzieć - 3 strony mają... :-) 27.06.06, 12:38
        Mnie nie podoba się ten pomysł. Nie wszystko jest na sprzedaż, a poza tym 70
        złotych to naprawdę niewiele.
      • silesius.monachijski0 Re: Chciałaś powiedzieć - 3 strony mają... :-) 27.06.06, 14:37
        oj taziuta; przyznaje, ze tym razem udalo Ci sie mnie rozmeiszyc;tzw. "czarni"
        doplacaja do tego "interesu"; znam jednego z diecezji lubelskiej, z ktorym
        ostatnio rozmawialem, i powiedzial mi, ze co miesiac odklada od 30 do 50 PLN,
        aby moc pomoc mlodueizy, ktora chce na pielgrzymke chodzic, a "kasiory" nie ma;
        w jego przypadku to calkiem znaczacy grosz, bo - wbrew temu, co twierdzi
        tzw. "vox populi" - wiekszosc (szczegolnie dobrze wyksztalconego kleru) na
        nadmiar pieniedzy i wyszukane luksusy nie narzeka; wiem cos o tym, bo
        przyjaznie sie z paroma ksiezmi, jak tez poznalem pare zakonnic (nikomu bym nie
        zyczyl tak ciezkiej pracy, jaka one wykonuja, a one to jeszcze potrafia robic
        ze szczerym usmiechem na twarzy); wiec z ta "kasa dla czarnych" to tak, jakbys
        strzelal z armaty na wroble

        taziuta napisał:

        > Kościół też musi z czegoś żyć...
        > Więcej pielgrzymkowiczów, więcej kasiorki dla czarnych :-)
        >
        > vallejo napisała:
        >
        > > To wyglada calkiem OK.
        > > Obie strony maja spelnione potrzeby.
        • obrazoburca Re: Chciałaś powiedzieć - 3 strony mają... :-) 28.06.06, 04:47
          silesius.monachijski0 napisał:

          > przyjaznie sie z paroma ksiezmi

          No wiesz Sil?
          A juz prawie udało Ci sie, przekonać mnie do Twojej orientacji. ;-)

          BTW mówisz o polskich, czy 'monachijskich' szamanach?
        • obrazoburca Re: Chciałaś powiedzieć - 3 strony mają... :-) 28.06.06, 04:48
          silesius.monachijski0 napisał:

          > oj taziuta; przyznaje, ze tym razem udalo Ci sie mnie rozmeiszyc;tzw. "czarni"
          > doplacaja do tego "interesu";

          Z czego dopłacają?
      • nokryd Re: Chciałaś powiedzieć - 3 strony mają... :-) 28.06.06, 09:08
        Nie zauważyłeś głąbie , że te pieniądze nie idą na kościół tylko na wpisowe dla
        pątnika ???
    • tomecki27 Re: Lublin: zapłać, a pielgrzymi pójdą za ciebie 27.06.06, 08:02
      Ekstra, to ja zaplace za 100 osob i nagram sobie plytke zeby nie sluchali Radia
      Maryja, a Rydzyk jest wcieleniem Diabla. Dobry pomysl! Popieram.
      • brylant1 Pielgrzymka przez internet!!!! :) 27.06.06, 08:09
        to dopiero full wypas :)) czrne kiecki zrobią specjalną wersję gry (opłaty za
        licencję "co łaska" nie mniej jednak jak za windows XP home edition BOX :)))
        Pielgrzym "szedłby" w takiej grze on-line pokonując kolejne etapy. Misja mogła
        by miec wiele zakończeń (jasna ciemna góra, łagiwniki, licheń, izrael, irak)
        Ażeby urealnić grę można by wprowadzić elementy tragizmu: odpażone stopy, wjazd
        tira w pielgzrzymke, udary słoneczne etc :))
        Oczywiście również młodzi odnależli wy się w takiej grze: bijatyka pod jasną
        górą, sex na Błoniach, spotkanie tirówek na trasie etc.

        Myśle że dobie internetu i takich upałów gra cieszyła by się duzym zinteresowniem.
    • andrzejg czy mogę zapłacić , aby ktos chodził za mnie do 27.06.06, 08:03
      koscioła?

      A.
      • kotek5050 Re: czy mogę zapłacić , aby ktos chodził za mnie 27.06.06, 08:18
        No to jest ten bóg, czy go nie ma? Mozna w kretynizmie, pazerności i wszelakim
        łajdactwie pasterzy sie pogubić!!!!! Czy będzie mozna wysłać(wynająć)penitenta
        do spowiedzi za siebie.To by było pieknie.Czarni sukmanowcy do
        dzieła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • borrus A ile trzeba zapłacić za zbawienie? 27.06.06, 08:23
          widzę w tym pomyśle bezdenny materializm ksiedza- strach żyć mając takich
          pasterzy...
          • brofran Re: A ile trzeba zapłacić za zbawienie? 27.06.06, 08:32
            No wlasnie ; mozna by tez znalezc jakiegos wzorowego katolika i za odpowiednia
            kwote wyslac go za siebie do piekła!!! A ja z czystym kontem do nieba?!
            Paranoiczne pomysly.
        • wanda43 Re: czy mogę zapłacić , aby ktos chodził za mnie 27.06.06, 08:27
          Czarni mowią,ze jest,ale sami nie wierzą,inaczej nie wymyslali by takich durnot.
          A ktos,kto wierzy prawdziwie,to wie,ze pielgrzymki niczemu nie sluzą i ze Boga
          oszukac,ani przekupis nie mozna.
      • fletniapana Re: czy mogę zapłacić , aby ktos chodził za mnie 27.06.06, 08:44
        Podobno nie ma głupich pytań... I chociaz wiem, ze to prowokacja to odpowiem:
        mieszasz obowiązek (masza) i dobrowolną ofiarę (pielgrzymka). Z obowiązku nikt
        cię nie zwolni a dobrowolna ofiara to twój gest.
    • deep_deep_red Re: Lublin: zapłać, a pielgrzymi pójdą za ciebie 27.06.06, 08:27
      Jak dla mnie nie ma nic złego w tym pomyśle, ale chyba lepiej byloby, aby
      pieniądze od sponsota trafialy prosto do rąk potrzebującej osoby, bo jakieś
      wpłaty do księdza, który pozniej nie jest z tego rozliczany - to troche chore.
    • kikoko zasrywją nam wszystkie lasy, blokują drogi, 27.06.06, 08:28
      ludzie !!! mamy przecież XXI w. Nigdzie w Europie takich szopek się nie wyprawia
      • fletniapana Re: zasrywją nam wszystkie lasy, blokują drogi, 27.06.06, 08:47
        w Europie sa różne marsze i parady: np w Berlinie. Ja jednak wole pielgrzymkę.
      • salmanassar1 Re: zasrywją nam wszystkie lasy, blokują drogi, 27.06.06, 09:14
        Nieprawda. Mieszkam w Niemczech. W mojej miejscowosci jest tradycja corocznych
        pieszych pielgrzymek do sanktuarium maryjnego (Waldkirch w Szwarcwaldzie)
        • 99xyz Re: zasrywją nam wszystkie lasy, blokują drogi, 27.06.06, 21:18
          pomysł jest na wagę złota.Piszesz,że w Twojej miejscowosci jest tradycja
          corocznych pielgrzymek do sanktuarium maryjnego,Pięknie tylko jakoś dziwnie
          napisałeś "tradycja corocznych".U nas drogi mieszkancu "obcej ziemi" jest
          tradycja CAŁOROCZNYCH Pilgrzymek.Od wiosny do jesieni.Być może u Was idą
          setki,/jeżeli idą/u nas idą setki tysięcy.Jak kochają pielgrzymów mieszkańcy
          tras przez które przemieszczają się pielgrzymki,lepiej się nie
          domyslaj.Nazywają ich obszczyrowy i obsrysady.Ten pomysł mógłby być
          udoskonalony poprzez stosowanie tzw,ruchu ciągłego,wahadłowego.Tam i z powrotem
          i tak w koło.Koszta mniejsze a wpływy większe i Ci odprawiacze modłów mieliby
          już odpowiednią wprawę.Jednak komuś przeszkadzało szczere i dobrowolne
          pielgrzymowanie.No to powstała już cała otoczka ,dobrowolność zamieniono na
          pytanie: czy ty duszyczko już zgłosiłaś się na naszą pilgrzymkę.?A dlaczego nie
          widzę tu twojego brata ? No to teraz będziemy chodzili na kwitariusz "KASA
          PRZYJMIE" Szczęść Boże !
    • corradocatani Kupczenie odpustami. 27.06.06, 08:29
      Wraca nowe. kościół przz wieki handlował odpustami, "relikwiami itp. Czemu nie
      miałby tego robić teraz kiedy naród jest ciemny jak nigdy? A tak w ogóle to
      pielgrzymi nie modlą się za zbawienie nas wszystkich? Opłącona modlitwa jest
      ważniejsza? Zastanawiam się jak dalego posunie się hipokryzja kościoła kat.
      Przeraża mnie że na takie tematy dyskutuje się jakby były naprawdę sensowne i
      mądre. Totalny upadek - modlitwa za kasę.
    • p26 Re: Lublin: zapłać, a pielgrzymi pójdą za ciebie 27.06.06, 08:32
      Dla mnie żałosne. Jak wiele rzeczy w KK (płatne msze za dusze zmaryłych).
      Równie dobrze możnaby zaplacić komuś żeby się za mnie codziennie moglił albo
      chodził do kościola w niedzile bo mi się często nie chce albo nie mam czasu.
      • obrazoburca Re: Lublin: zapłać, a pielgrzymi pójdą za ciebie 28.06.06, 04:54
        p26 napisał:

        > Dla mnie żałosne. Jak wiele rzeczy w KK (płatne msze za dusze zmaryłych).
        > Równie dobrze możnaby zaplacić komuś żeby się za mnie codziennie moglił albo
        > chodził do kościola w niedzile bo mi się często nie chce albo nie mam czasu.

        ...albo nie moge patrzeć bez wstrętu na mordę tego przygłupa na mównicy.
        ;-)
    • zorro_i_juz Re: Lublin: zapłać, a pielgrzymi pójdą za ciebie 27.06.06, 08:35
      To zeby pojsc w pielgrzymce trzeba placic?
      A po ile dzis bilety do Kosciola?
      • salmanassar1 Re: Lublin: zapłać, a pielgrzymi pójdą za ciebie 27.06.06, 09:02
        A żeby życ to trzeba jeść?
        Moze zatrudni cie GW - oni uwielbiają zadawanie glupawych pytań.
      • wredna_jedza Re: Lublin: zapłać, a pielgrzymi pójdą za ciebie 27.06.06, 09:34
        A noclegi za darmo?
        • obrazoburca Re: Lublin: zapłać, a pielgrzymi pójdą za ciebie 28.06.06, 04:56
          wredna_jedza napisała:

          > A noclegi za darmo?

          a opłaca je organizator wycieczki?
          Pozatym ciepło jest, a większość tych baranów i tak spi pod płotem i grzeje sie za stodołą.
    • micra jeżeli komuś to wadzi to... 27.06.06, 08:36
      ...może przecież nie sponsorować nikogo. Może również potraktować to jako pomoc
      komuś, kto takiej pomocy potrzebuje - przecież można te pieniądze przekazać na
      zasadzie przekazania osobie potrzebującej bez wymogu modlitwy za siebie. Zresztą
      od dawna zakony modlą się w intencjach wskazanych przez wiernych jak również na
      każdej mszy taka modlitwa też się odbywa.

      I już na koniec: tu nie ma trzeciej strony - księża nic za pośrednictwo nie biorą.
      • tasman48 Re: jeżeli komuś to wadzi to... 27.06.06, 08:42
        micra napisał:

        > ...może przecież nie sponsorować nikogo. Może również potraktować to jako pomoc
        > komuś, kto takiej pomocy potrzebuje - przecież można te pieniądze przekazać na
        > zasadzie przekazania osobie potrzebującej bez wymogu modlitwy za siebie. Zreszt
        > ą
        > od dawna zakony modlą się w intencjach wskazanych przez wiernych jak również na
        > każdej mszy taka modlitwa też się odbywa.
        >
        > I już na koniec: tu nie ma trzeciej strony - księża nic za pośrednictwo nie bio
        > rą.
        Ta, a gdyby nic nie robić to murzyni i jakieś tam indiańce dalej by byli
        kanibalami i smakowali by sie mięsem swoich braci. Najlepiej siedzieć i sie
        przyglądać:)
    • zigzaur Re: Lublin: zapłać, a pielgrzymi pójdą za ciebie 27.06.06, 08:37
      Biznes, biznes, biznes.
    • tasman48 Re: Lublin: zapłać, a pielgrzymi pójdą za ciebie 27.06.06, 08:38
      Ludzie nie słuchajcie tych wszystkich niewiernych co sie tu udzielajom na forum
      GW !!! Idzcie do zachrystii i zapłaćcie za pielgrzymke, a nawet powiem więcej
      zapłaćcie za sąsiada choćby też był niewiernym a przez taki uczynek będziecie
      zbawieni po wsze czasy!!! Szcześć Boże !!!
    • kabja Re: Lublin: zapłać, a pielgrzymi pójdą za ciebie 27.06.06, 08:45
      Czy Wy kiedykolwiek byliście na pielgrzymce? albo chcieliście iść a nie
      mieliście kasy? Albo szef Wam powiedział" przecież na pielgrzymce byłeś w
      zeszłym roku!"? Koszty,które ponoszą pielgrzymi związane są z organizacją
      pielgrzymki- jedzenie,zapewnienie bezpieczeństwa itp. Jeśli chodzi
      o "zasrywanie lasów", to wyjaśniam,że organizator pielgrzymki musi zapewnić
      przenośne toalety! a lasy zaśmiecają kierowcy,którym nie chce się skorzystać z
      toalety na stacji benzynowej. Zauważcie też,że zaśmiecone są okolice głównych
      dróg,a pielgrzymi za zwyczaj korzystają z bocznych. Poza tym,nikt z
      tzw.ewentualnych sponsorów nie zmusi "swojego"pielgrzyma,żeby się za niego
      modlił. Od razu widać,że nie macie pojęcia o pielgrzymkach!
    • pantera01 Re: Lublin: zapłać, a pielgrzymi pójdą za ciebie 27.06.06, 08:46
      To bardzo ladnie ze Wybiorcza troszczy sie o pielgrzymki i pielgrzymow. Jednak
      jak zwykle: kto za tym stoi i kto tu maci?
    • coztojestprawda Nikt nikogo do niczego nie zmusza... 27.06.06, 08:48
      Najwiecej problemow z takimi sprawami maja jak zwykle ci, co sa nimi najmniej
      zainteresowani.

      Znalem pare lat temu jedna starsza pania emerytke, ktora sama nie mogac isc na
      pielgrzymke, z dobroci serca siegala do portfela i kupowala picie i jedzenie na
      droge ruszajacym w droge, zeby im w ten sposob pomoc, a przy okazji prosila o
      modlitwe.

      Co w tym zlego?

      Pielgrzymka jest dla wielu ludzi ogromnym wyrzeczeniem i znacznym wydatkiem,
      wiec wszelka pomoc jest wielka sprawa.
    • salmanassar1 Dlaczego taki dziwny tytul? 27.06.06, 08:55
      Tytul jest troche mylacy . O ile zrozumialem, fundator oplaca koszty
      pielgrzymki, a nie placi za modlitwe (zadna zlotowka nie trafia w rece
      pielgrzyma). Po drugie tytul sugeruje powstanie jakiegos dziwnego funduszu, z
      ktorego korzystaja wszyscy pielgrzymi (takze ci, ktorzy sami oplacaja swoje
      koszty).
      Widac, ze niektore wypowiedzi pisali ludzie, ktorzy nigdy na pielgrzymce nie
      byli. Zawsze na pielgrzymce jest modlitwa za innych ludzi (i nie trzeba za nia
      placic). Oprocz tego wielu pielgrzymow niesie z soba nie tylko indywidualne
      intencje, ale tez i powierzone im przez inne osoby (tez bezinteresownie).
      Nie istnieje rowniez obawa, ze oplata "zasili kieszenie czarnych" (chodze
      zawsze we franciszkanskiej grupie, wiec w tym przypadku brazowych). Oplata
      wiaze sie przede wszystkim z kosztami przewozu bagazu - wynajecie ciezarowki.
      Placi sie za znaczek grupowy, informator pielgrzymkowy i inne drobniejsze
      rzeczy. Calosc 50-100 zl (zaleznie od dlugosci trasy) chyba nie jest
      straszliwie wysoka.
      • tomecki27 Re: Dlaczego taki dziwny tytul? 27.06.06, 09:19
        Ja nie jestem przeciwnikiem pielgrzymek. Wlasciwie to mnie to nie obchodzi, jak
        chca lazic po Bozemu (Bog nie wymyslil czlowiekowi kol ani skrzydel, wiec tak
        powinno byc - inaczej to grzech bo to jest nienaturalne jak homoseksualizm). Ale
        co to za zaklamanie - jak zaplace za msze, pielgrzymke to bede mial modlitwe w
        mojej intencji? W takim razie jak bede bogatym, seryjnym morderca i oplace
        tysiace mszy i wysle dziesiatki pielgrzymow na pielgrzymke to dostane pewnie
        ktores tam miejsce obok Boga i Jezusa i Matki Boskiej zawsze Dziewicy. Niestety
        to tak wyglada w tym Kosciele.
        • kabja Re: Dlaczego taki dziwny tytul? 27.06.06, 17:33
          Widać od razu,że nie wirzysz w moc modlitwy. Gdyby ci wszyscy ludzie modlili
          się za Ciebie,z pewnością przestałbyś być mordercą!
      • wredna_jedza Re: Dlaczego taki dziwny tytul? 27.06.06, 09:36
        > Widac, ze niektore wypowiedzi pisali ludzie, ktorzy nigdy na pielgrzymce nie
        > byli. Zawsze na pielgrzymce jest modlitwa za innych ludzi (i nie trzeba za nia
        > placic). Oprocz tego wielu pielgrzymow niesie z soba nie tylko indywidualne
        > intencje, ale tez i powierzone im przez inne osoby (tez bezinteresownie).
        Bezinteresownie!
        A nie - zapłaciłem ci pielgrzymkę, to sie musisz za mnie pomodlić :/
        Bo obawiam sie "przedsiębiorstw pielgrzymkowych" w przyszłości - dajcie mi kase,
        to pójde i sie za was pomodle :/

        > Nie istnieje rowniez obawa, ze oplata "zasili kieszenie czarnych" (chodze
        > zawsze we franciszkanskiej grupie, wiec w tym przypadku brazowych). Oplata
        > wiaze sie przede wszystkim z kosztami przewozu bagazu - wynajecie ciezarowki.
        > Placi sie za znaczek grupowy, informator pielgrzymkowy i inne drobniejsze
        > rzeczy. Calosc 50-100 zl (zaleznie od dlugosci trasy) chyba nie jest
        > straszliwie wysoka.
        >
        • salmanassar1 Re: Dlaczego taki dziwny tytul? 27.06.06, 09:49
          Nikt nikogo nie zmusi do modlitwy! Przeciez modlitwa to sprawa calkowicie
          wewnetrzna, miedzy Bogiem a czlowiekiem. Ktos j e s l i c h c e moze sie za
          kogos pomodlic. Nawet jesli oplaci sie koszty pielgrzymki nie ma sie zadnej
          gwarancji, ze ta osoba sie pomodli za "fundatora". To zawsze bedzie dobra wola
          czlowieka. Zatem "przedsiebiorstwo pielgrzymkowe" to raczej chybione
          przedsiewziecie.

          -
          *** Dobre życie jest najlepsza zemstą ***
          (przysłowie hiszpańskie)
      • mikron Re: Dlaczego taki dziwny tytul? 27.06.06, 11:31
        to proste. "Dziwny tytul" jest nieskomplikowana sugestia lewackiej a
        manipulatorskiej Gazety Wyborczej. Skutecznej. Spojrz na wiekszosc postow i
        komentarzy: platne odpusty, modlitwa za pieniadze, pielgrzymi do wynajecia.
        Komentarze sa zgodne z sugestia tytulu, nie tresci.
        Od dawna jest jasne, ze GW nie kocha KK (i vice versa) i raczej pracuje na
        rzecz zniechecenia ludu niegdys -i,lub- jeszcze Bozego do tej instytucji.
        Tak wiec GW rzuca jakis przyprawiony po swojemu ochlap, a stado wyje.




        • filc1957 Re: Dlaczego taki dziwny tytul? 27.06.06, 11:56
          > Tak wiec GW rzuca jakis przyprawiony po swojemu ochlap, a stado wyje.
          A Ty tak po chrześcijańsku, ludzi myślących inaczej nazywasz wyjącym stadem.
          Typowe dla "oświeconych" z KK.
          Uważasz czytelników i forumowiczów GW za coś gorszego od siebie? Na jakiej
          podstawie? Czyżby Cię tego w Kościele nauczyli?
          • mikron Re: Dlaczego taki dziwny tytul? 27.06.06, 16:08
            >> Tak wiec GW rzuca jakis przyprawiony po swojemu ochlap, a stado wyje.

            > A Ty tak po chrześcijańsku, ludzi myślących inaczej nazywasz wyjącym stadem.

            otoz nie widze jakiejs refleksji wsrod dyskutantow, ktorzy lapia sie
            na lep GW i pisza o handlu odpustami, sredniowieczu itd.
            Widze natomiast odruchy stadne: jest przewodnik, jest haslo, jest i odzew.
            Takie -istotnie malo eleganckie- skojarzenie.

            > Typowe dla "oświeconych" z KK.

            hm, a skad Ty kolego wiesz, ze ja z KK? Myslisz, ze jak komus sie
            efekty manipulanctwa GW nie podobaja, to on musi byc z KK?
            Czyzby wedlug Ciebie KK mial monopol na krytyke inetelktualnego szwindlu?

            > Uważasz czytelników i forumowiczów GW za coś gorszego od siebie?

            Generalnie nie uwazam ludzi za lepszych ani gorszych, tylko ich poglady.
            Jedne sa mniej, inne bardziej logiczne. Jedne bardziej finzeyjne, inne
            troche parciane.

            > Na jakiej podstawie? Czyżby Cię tego w Kościele nauczyli?

            ech, Ty dalej z tym KK. Sa inne jeszcze szkoly oprocz szkolek niedzielnych.


            • obrazoburca Re: Dlaczego taki dziwny tytul? 28.06.06, 13:08
              mikron napisał:

              > otoz nie widze jakiejs refleksji wsrod dyskutantow, ktorzy lapia sie
              > na lep GW i pisza o handlu odpustami, sredniowieczu itd.
              > Widze natomiast odruchy stadne: jest przewodnik, jest haslo, jest i odzew.
              > Takie -istotnie malo eleganckie- skojarzenie.

              Toś ślepawy nieco, kilka pomysłów na biznes wszak sie pojawiło.
              pozatym, jaka chcesz 'inną' refleksję, jesli GW juz wyluszczyła skojrzenie (to właściwe) skojarzenie.

              Ja ze swej strony mogę jedynie rozwinąć wizję(?) konsekwencji tego oświeconego pomysly, ale.... po co?
              Życie i tak pokażeco z tego wyniknie.

              > > Na jakiej podstawie? Czyżby Cię tego w Kościele nauczyli?
              >
              > ech, Ty dalej z tym KK. Sa inne jeszcze szkoly oprocz szkolek niedzielnych.

              są, ale te już opanował Piękny Roman.
        • hepowy Re: Dlaczego taki dziwny tytul? 27.06.06, 12:42
          mikron napisał:
          > to proste. "Dziwny tytul" jest nieskomplikowana sugestia lewackiej a
          > manipulatorskiej Gazety Wyborczej. Skutecznej. Spojrz na wiekszosc postow i
          > komentarzy: platne odpusty, modlitwa za pieniadze, pielgrzymi do wynajecia.
          > Komentarze sa zgodne z sugestia tytulu, nie tresci.
          > Od dawna jest jasne, ze GW nie kocha KK (i vice versa) i raczej pracuje na
          > rzecz zniechecenia ludu niegdys -i,lub- jeszcze Bozego do tej instytucji.
          > Tak wiec GW rzuca jakis przyprawiony po swojemu ochlap, a stado wyje.

          Rozwala mnie, jak czytam, że gazeta (obojętnie jaka) dając taki, a nie inny
          tytuł artykuł manipuluje, czy coś sugeruje. To tak, jakby mieć pretensje do
          murzyna, że ma czarną skóre. Pokaż mi w tym artykule, w którym miejscu GW coś
          sugeruje czy manipuluje. Ja uważam, że tytuł idealnie obrazuje nonsens tego
          rozwiązania. To chyba ksiądz, a nie gazeta, wymyślił stworzenie powiązania
          między fundatorem, a korzystającym z pomocy pielgrzymem np. kontaktowanie tych
          osób ze sobą, modlitwa w intencji fundatora. Z czym ci się to kojarzy? Czy nie
          bardziej w duchu chrześcijańskim byłoby stworzenie funduszu bez budowania
          takiego powiązania? Przecież jeżeli ktoś chciałby pomóc, to zrobiłby to
          niezależnie od tego, czy osoba której pomógł pomodli się w jego intencji, czy
          nie. Z drugiej strony osoba, która skorzystała z pomocy, też chyba nie musi znać
          swojego dobroczyńcy, żeby się za niego pomodlić.

          Teraz mała uwaga do przedmówcy: rozumiem, że nie lubisz GW, jest to twoje
          niezbywalne prawo, ale jeżeli już dyskutujesz, to używaj merytorycznych
          argumentów, a nie sloganów.
          • fletniapana Re: Dlaczego taki dziwny tytul? 27.06.06, 13:31
            Oczywiście, że tytuł NIE oddaje treści. Z tytułu można wnioskować, że chodzi o
            handel. A chodzi o umożliwienie dwóm stronom zrobienie czegoś dobrego. W handlu
            mamy jakiś towar, cenę, rękojmię itp. A tutaj: ktoś chce pomóc a drugi chce
            wziąć udział w pielgrzymce. I nie ma znaczenia czy ten, który pójdzie będzie
            pamiętał o tym który mu to umożliwił. Nie widzisz różnicy ?

            PS.
            GW jest stronnicza i widać to nie tylko po tytułach.
            • wredna_jedza Re: Dlaczego taki dziwny tytul? 27.06.06, 14:13
              W tekście wyraźnie jest napisane, że ten, co pójdzie, ma płacącemu wysłac kartkę...
              Więc tu nie ma dobrowolności...
              • mikron Re: Dlaczego taki dziwny tytul? 27.06.06, 16:19
                wredna_jedza napisała:

                > W tekście wyraźnie jest napisane, że ten, co pójdzie, ma płacącemu wysłac kartk
                > ę...
                > Więc tu nie ma dobrowolności...
                >

                Jedzo, przeciez nie o kartke tu chodzi.
                Wiesz dobrze, ze obsmiewana jest generalnie idea modlenia sie za kogos, kto
                dodatkowo dal kase pielgrzymowi.
            • hepowy Re: Dlaczego taki dziwny tytul? 27.06.06, 14:28
              fletniapana napisał:
              > Oczywiście, że tytuł NIE oddaje treści. Z tytułu można wnioskować, że chodzi o
              > handel.

              Tylko że, z treści też wynika, że "chodzi o handel" (a raczej usługę).
              "Osoba, której ktoś opłaci pielgrzymkę, będzie się modlić we wskazanej przez
              fundatora intencji, a z pielgrzymki wyśle mu kartkę z podziękowaniami." - czyli
              fundator opłaca wykonanie usługi (modlitwa).

              > A chodzi o umożliwienie dwóm stronom zrobienie czegoś dobrego.

              Gwoli ścisłości, ja nie neguję samej idei pomocy osobom, które z powodów
              finansowych nie mogą udać się na pielgrzymke, tylko pomysł na realizacji tej idei.

              > W handlu
              > mamy jakiś towar, cenę, rękojmię itp. A tutaj: ktoś chce pomóc a drugi chce
              > wziąć udział w pielgrzymce. I nie ma znaczenia czy ten, który pójdzie będzie
              > pamiętał o tym który mu to umożliwił. Nie widzisz różnicy ?

              Chyba nie przeczyla(e)ś dokładnie mojego poprzedniego postu. Przecież wyraźnie
              napisałem, że "jeżeli ktoś chciałby pomóc, to zrobiłby to
              niezależnie od tego, czy osoba której pomógł pomodli się w jego intencji, czy
              nie. Z drugiej strony osoba, która skorzystała z pomocy, też chyba nie musi znać
              swojego dobroczyńcy, żeby się za niego pomodlić.".

              > PS.
              > GW jest stronnicza i widać to nie tylko po tytułach.

              Być może, ale przecież nie istnieją media, które nie są stronnicze, więc
              używanie tego typu argumentów mija się z celem.
              • mikron Re: Dlaczego taki dziwny tytul? 27.06.06, 16:22
                hepowy napisał:


                > > GW jest stronnicza i widać to nie tylko po tytułach.
                >
                > Być może, ale przecież nie istnieją media, które nie są stronnicze, więc
                > używanie tego typu argumentów mija się z celem.

                no tak, ale przeciez te posty akurat sa odowiedzia na pytanie "dlaczego taki
                dziwny tytul". No wiec jeszcze raz: bo GW (jak wszystkie media) jest stronnicza
                i zajmuje pozycje po stronie szydercow KK.
          • mikron Re: Dlaczego taki dziwny tytul? 27.06.06, 16:17
            hepowy napisał:

            > Rozwala mnie, jak czytam, że gazeta (obojętnie jaka) dając taki, a nie inny
            > tytuł artykuł manipuluje, czy coś sugeruje.

            dlaczego? Uzasadnij powodo swojego rozwalenia.

            > To tak, jakby mieć pretensje do murzyna, że ma czarną skóre.

            w ogole nie czuje analogii.

            > Pokaż mi w tym artykule, w którym miejscu GW coś sugeruje czy manipuluje.

            idea inicjatywy jest taka, ze bogatszy/niemajacy czasu pomaga ubogiemu/majacemu
            czas zrealizowac swoje pragnienia uczestniczenia w religinym przezyciu.
            Nie daje mu kasy zeby sobie kupil jakies dowolne dobro, ale konkretnie funduje
            mu mozliwosc przezycia tego, co ow pragnie. Przy tej okazji obdarowany modli sie
            za tego, ktory mu pomogl (kazdy z nas powinien modlic sie za tych, ktorzy nam
            pomagaja). Manipulanctwo polega na sugestii, ze idzie na pielgrzymke podstawiony
            figurant, ktory wyklepie za ofiarodawce paciorek, ale nie bedzie to dla niego
            zadnym przezyciem.


            • plorg Re: Dlaczego taki dziwny tytul? 27.06.06, 17:38
              >Przy tej okazji obdarowany modli sie za tego, ktory mu pomogl
              -----------------------------------------
              To sie dopiero nazywa manipulacja. W artykule stoi:
              "W zamian mają się modlić w intencjach wskazanych przez swoich fundatorów."
              Ja nie mam czasu, wiec zaplace komus niech sie pomodli za mnie. Taka jest
              wymowa tego tekstu. Twoje dobro-intencyjne rozumienie tej idei jej bledne. Nie
              chodzi tu o pomoc biednemu. Ja bogaty nie mam czasu sie modlic, ty biedny masz
              czas, ja ci zafunduje poilegrzymke i bedziesz sie modlil za mnie. To chore!
    • 790801m Re: Lublin: zapłać, a pielgrzymi pójdą za ciebie 27.06.06, 09:09
      Jestem bezgrzeszny, mogę pójść do pekła, szukam sponsora. Tylko poważne oferty
    • micki11 Re: Lublin: zapłać, a pielgrzymi pójdą za ciebie 27.06.06, 09:36
      No to kolejny znak że nadchodzi koniec świata, to się po prostu nie mieści w głowie.
    • piwosz8 21 wiek a wy jeszcze w zabobony wierzycie??? 27.06.06, 09:38
      ludzie opamietahcie się , otwórzcie oczy - kościół was tumni mówi o potrzebie
      ubóstwa i modłów podczas gdy sam pławi się w luksusach i dobrobycie , tylko
      gada żeby robić dobre uczynki a sam tego nie czyni .....powstańcie z kolan
      zcznijcie myślec samodzielnie i nie wierzcie bezkrytycznie w to co wam powiedzą
      z ambony
      • salmanassar1 Re: 21 wiek a wy jeszcze w zabobony wierzycie??? 27.06.06, 09:51
        Lepiej pozostan przy piwie.
      • wysokiktos Re: 21 wiek a wy jeszcze w zabobony wierzycie??? 27.06.06, 16:43
        yeeee. Lepszym przykladem jest facet wyskakujacy z okna, bo jego druzyna
        pilkarska przegrala :))))))))) I kto tu mowi o zabobonach heh.
    • zibi1010 Re: Lublin: zapłać, a pielgrzymi pójdą za ciebie 27.06.06, 09:48
      vallejo napisała:

      > To wyglada calkiem OK.
      > Obie strony maja spelnione potrzeby.
      To juz bylo...kiedys...handelek odpustami, kupczenie relikwiami itp. (skonczylo
      sie? wystapieniem Lutra)ciekawe czym skonczy sie teraz-moze wreszcie ten narod
      zmadrzeje!
    • uu1 Re: Lublin: zapłać, a pielgrzymi pójdą za ciebie 27.06.06, 10:08
      Nihil novi sub sole. Kiedyś można było na tej zasadzie uniknąć poboru do wojska.
    • lord_peter Re: Lublin: zapłać, a pielgrzymi pójdą za ciebie 27.06.06, 10:08
      Ksiądz Ładniak nic nowego nie wymyślił. Pomysł stary jak najstarszy zawód
      świata. Zdaje mi się, że kiedyś odkupienie za grzechy można było uregulować
      przelewem - z ręki do ręki (bez potwierdzenia i faktury) ;)
      • hadidza Re: Lublin: zapłać, a pielgrzymi pójdą za ciebie 27.06.06, 10:31
        Do wszystkich,którzy są przeciw:to już było!Powołujecie się na handel odpustami,ale handel pielgrzymkami też istniał.Jeśli jakiemuś możnowładcy nie chciało się ruszyć d... z domu,to mógł sobie kogoś opłacić.Handel odpustami znany jest bardziej,gdyż był punktem zapalnym dla reformacji,Luter po prostu wiedział,w którą strunę uderzyć,by znaleźć poparcie większości społeczeństwa(nie tylko o to chodziło,ale o to również).
        Ja rozumiem tradycję pielgrzymowania,ale w obecnych czasach jest to dość archaiczna forma ekspresji uczuć religijnych.Skoro jednka kościół dopuszcza msze w czyjejś intencji(o to też toczyły się spory podczas reformacji),to powinien dopuścić też pielgrzymkę w czyjejś intencji.
        Pojawia się tylko problem podejścia jednostki do takiej sytuacji,pamiętajmy,że możemy bez problemu zmienić wyznanie na np. któreś z odłamów protestantyzmu,tam nie będziemy mieć tego typu problemów.Posoborowy ekumenizm nie powinien mieć nic przeciwko takiej zmianie.

    • xxxxx55 Re: Lublin: zapłać, a pielgrzymi pójdą za ciebie 27.06.06, 10:27
      I dlatego nastapilo odlaczenie religii protestanckiej od rzymskokatolickiej, bo
      w tej pierwszej nie ma czegos takiego jak kupowanie odpustow za grzechy...
    • baj900 Re: Lublin: zapłać, a pielgrzymi pójdą za ciebie 27.06.06, 10:48
      Bardzo dobry pomysł.Skoro ja nie moge bo jestem chora a mogę zasponsorować
      komuś by poszedł do Częstochowy i może tez się za mnie pomodlił -czemu nie ale
      pójscie typowo za pieniądze bo mi się nie chce a niech on idzie i sie modli za
      mnie to juz mi nie odpowiada.U mnie była w kosciele zbiórka w tamtym roku dla
      osób których nie stac na opłacenie pielgrzymki i bardzo ucieszłam sie ,ze
      młodzi ludzie chca pielgrzymować na Jasna Góre i to należy popierać .
      • kaczyjar Re: Lublin: zapłać, a pielgrzymi pójdą za ciebie 27.06.06, 10:53
        może wystarczy zciepa na jednego księdza z każdej parafi i niech idą
        oni i tak podobno za wszystkich nas sie modlą .
        Było by mniejsze zamieszaniw na drogach>
      • cracoviana Taaaaaaaa 27.06.06, 11:11
        Nic nowego.

        1. Czytaliscie Chłopow Reymonta? (Jaesli zapytasz - a co to ma do rzeczy, to
        radze sobie przypomniec)

        2.Zakony klauzurowe (zamkniete zakonnice, ktore siedza 24 godziny na dobe w
        kalsztorze, i nie wciskajcie mi kitu, ze na tym robia biznes, bo nawet
        przelozona generlana rzadko wychodzi, a jak nie wiesz kto to przel. generalna,
        to sie wogole nie odzywaj) modla sie za swoich ofiarodawco, ktorzy zapewniaja
        im utrzymanie. On sie modla, wiec nie pracuja, Ty dajesz pieniadze, modla sie
        ze Ciebie, a za to zyja. proste.

        3. Pielgrzymka wcale nie jest rzecza dzisiaj dziwna. Wpisz sobie w
        google "camino de santiago" i poczytaj sobie, chyba nie nie umiesz winnym
        jezyku niz po polsku, to masz problem, ale mysle ze cos znajdziesz. Setki
        tysiecy ludzi z calego swiata, ktorzy maszeruja do Santiago 30, 500 a nawet i
        2000 kilometrow. Nie zawsze ma to wymiar religijny, ale korzenie sa wspolne.
        Wiec nie pierd&l, ze to cos dziwnego, maszerowanie droga do jakiegos celu.

        4. Jesli ktos tweirdzi, ze czarni robia biznes na pielgrzymkach to jestem
        pewny, ze sam zarabie 1200 brutto i po prostu zazdrosci innym wszystkiego co
        sie da.

        Po pierwsze popatrz na mape i zobacz gdzie jest Lublin. Po drugie policz sobie
        ile jest kilometrow (przeliczanie skali jest w 1. gimnazjum, ale jesli i tak to
        dla Ciebie za trudne to polecam www.odleglosci.pl) do Czestochowy. Potem
        policz sobie, ze trzeba grupe ubezpieczyc, ze trzeba kupic paliwo do samochodow
        gospodarczych, ze trzeba przewiezc bagaze.

        I jest pewna rozniaca miedzy kupienieniem modlitwy, a ofiara. Bo pielgrzym na
        tym nie zarabia, on tylko idzie i sie meczy, tym sie modli.

        Zadziwia mnie zawisc i glupote niektorych ludzi. Ale my to chyba mamy juz w tej
        naszej polskiej krwi . I sie to nie zmieni.
        • wredna_jedza Re: Taaaaaaaa 27.06.06, 11:45
          > I jest pewna rozniaca miedzy kupienieniem modlitwy, a ofiara. Bo pielgrzym na
          > tym nie zarabia, on tylko idzie i sie meczy, tym sie modli.
          "Osoba, której ktoś opłaci pielgrzymkę, będzie się modlić we wskazanej przez
          fundatora intencji, a z pielgrzymki wyśle mu kartkę z podziękowaniami."
          Jak to inaczej nazwać, jak nie "kupowaniem" modlitwy???
          O modlitwe można poprosić kogoś co idzie na pielgrzymke, a nie dac mu kazse z
          hasłem, masz sie za mnie pomodlić :/



          > Zadziwia mnie zawisc i glupote niektorych ludzi. Ale my to chyba mamy juz w tej
          >
          > naszej polskiej krwi . I sie to nie zmieni.
          >
      • tasman48 Re: Lublin: zapłać, a pielgrzymi pójdą za ciebie 27.06.06, 11:11
        baj900 napisała:

        > Bardzo dobry pomysł.Skoro ja nie moge bo jestem chora a mogę zasponsorować
        > komuś by poszedł do Częstochowy i może tez się za mnie pomodlił -czemu nie ale
        >
        > pójscie typowo za pieniądze bo mi się nie chce a niech on idzie i sie modli za
        > mnie to juz mi nie odpowiada.U mnie była w kosciele zbiórka w tamtym roku dla
        > osób których nie stac na opłacenie pielgrzymki i bardzo ucieszłam sie ,ze
        > młodzi ludzie chca pielgrzymować na Jasna Góre i to należy popierać .

        To jakby popierać ciemnote!!! Powodzenia !!!
    • soulworm religia to zenujace zjawisko jednak... 27.06.06, 10:50

      • tasman48 Re: religia to zenujace zjawisko jednak... 27.06.06, 11:09
        soulworm napisał:

        >
        Jeden z rozsądniejszych komentarzy. POPIERAM !!!
      • cracoviana Re: religia to zenujace zjawisko jednak... 27.06.06, 11:13
        soulworm napisał:

        > religia to zenujace zjawisko jednak...


        Polec sobie do Tunezji, nie blizej, do Stambulu.
        Stan na srodku najwiekszego placu w miescie i powtorz to co napisales.

        Zapierd*la cie na smierc.
        Bo oni maja szacunek dla wlasnej kultury. A wy nie.
        • frant3 Re: religia to zenujace zjawisko jednak... 27.06.06, 13:02
          sr.. na taką ich kulturę, co za nic ma życie drugiego człowieka.

          --
          Frant - humor, satyra, krytyka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka