Dodaj do ulubionych

Brońmy pięknych rzeczy

27.07.06, 14:30
Rospuda to jedyna "górska",o wartkim prądzie, rzeka na nizinach. Pływałem
nią wielokrotnie w tym raz od żródeł chyba jeziora Czarnego. Ileż to razy
nadziewałem się nagłazy pod powierzchniką wody lub raniłem stopy przeciągając
kajak zarówno na płyciznach jak pod lub nad powalonymi drzewami. Miałem w
swoim starym kajaku dziury wielkości pięści, które trzeba było łatać. Rospuda
kajakiem to prawdziwa przygoda. Odpuszczam nawet samemu JWP Prezydentowi RP
jego to i owo i sam Belweder za włączenie się w obronę Rospudy.
Obserwuj wątek
    • nasedo122 Re: Brońmy pięknych rzeczy 27.07.06, 15:05
      Bronic ile tylko się da!!! A jeśli dojdzie do akcji protestacyjnej na miejscu,to
      trzeba rozgłosić to na cały kraj i nie tylko,abyśmy wszyscy mogli tam zjechać i
      przykuć się do drzew!!!
      • zebonka5 Re: Brońmy pięknych rzeczy 27.07.06, 15:46
        Powiało optymizmem. Może wreszcie zwycięży zdrowy rozsądek :)))
        Ta dolina jest przecież taka piękna .
    • sorapis Re: Brońmy pięknych rzeczy 27.07.06, 18:04
      "Jest jeszcze jeden powód. Dolina Rospudy przecięta zostanie drogą, zapewne
      dlatego, że tak było łatwiej. Bo jakiś urzędnik wykoncypował, że dobro publiczne
      to dobro niczyje. "

      Panie Adamie, uwazam, ze to jest wlasnie najwazniejszy powod, dla ktorego
      ta droga ma przeciac doline i puszcze. Po prostu tak bylo najlatwiej, bo
      to nie wymaga negocjacji z dziesiatkami rolnikow i wlascicieli dzialek.
      Mam nadzieje, ze tym razem urzednicze wygodnictwo jednak poniesie kleske.

    • miliarder obwodnice muszą być! 27.07.06, 19:19
      obwodnice muszą byc i to jak najszybciej!
      moze troche ją przesunac, ale nei dajmy sie zwariować
      ekologom którzy za kase wszystko zrobią
      • terence Re: obwodnice muszą być! 27.07.06, 20:40
        za jaką kase ciulu? jaka kase będą mieli z tego ekolodzy? ech nie wiesz nie
        wiesz nie rozumiesz nic...
        obwodnice muszą być, autostrady także, ale z głową i racjonalnie a nie byleby
        szybko i nieodpowiedzialnie!
      • nieide Pewnie, że obwodnice muszą być ! 28.07.06, 09:16
        A kto jest przeciwny obwodnicom?
        Nikt nie pisze, że nie ma być obwodnic. Ale można je zbudować tam, gdzie nie
        będą szkodziły przyrodzie. Zamiast niszczyć dolinę Rospudy można zbudować ją na
        terenach już przekształconych.
        Temu, że teraz to potrwa dłużej winny jest jakiś matoł - urzędas, który tak to
        sobie wymyslił, że zatwierdził plan budowania obwodnicy w dolinie. Mógł od razu
        to porządnie zrobić. Jego należy ścigać a nie winnych szukać wśród obrońców Rospudy.
    • terence Re: Brońmy pięknych rzeczy 27.07.06, 20:37
      O Jah! Dodaj nam sił by zatrzymać ich na drodze!
      www.darzbor.v24.pl/vb/index.php
    • gruner ekologiczne oszołomstwo 28.07.06, 08:13
      ta inwestycja, jak każda inna tego typu, musiała przejść przez początkowe
      stadia wśród których na pewno znalazł się proces oceny oddziaływania na
      środowisko, w którym z kolei musiał zostać opracowany raport o oddziaływaniu na
      środowisko, i ten raport musiał być wyłożony do publicznego wglądu. Wtedy był
      czas na opinie i protesty. Protestowanie teraz to zwykłe warcholstwo. Poza tym,
      w całej dyskusji nie znalazłem konkretów na temat oddziaływania tej drogi
      (twierdzenie że miałaby ona wpływ na całą dolinę Rospudy to grube nadużycie) a
      jedynie emocjonalne wykrzykniki w stylu religijnych fanatyków. Taka akcja to
      wstyd i ośmieszanie Polaków jako głupawych dyletantów o silnie rozwiniętym
      instynkcie stadnym.
      pozdrawiam
      p.s. nie jest prawdą że Rospuda jest jedyną rzeką nizinną o charakterze górskim
      (np, Łupawa też) a poza tym ta droga nie zmieni profilu koryta rzeki. Nad każdą
      rzeką po której pływałem były jakieś mosty i nic przez nie prawdopodobnie nie
      wyginęło
    • zawrat2 Re: Brońmy pięknych rzeczy 28.07.06, 08:44
      Szanowni Państwo skupiacie się na protestach o budowę obwodnicy.Polecam zainteresować się poważniejszymi problemami.Zobaczcie tysiące tirów, które jeżdzą przez rózne małe miejscowości jak np. Kudowa.Ludzie mieszkający przy ruchliwych trasach maja o wiele gorsze warunki życia niż jakieś stworzenia w jakiś dolinach. Koło Kudowy wybudowano za wielkie pieniądze przejście dla żab,a obok w popegerowskim Jeleniowie i biednym Lewinie Kłodzkim ludzie żyją w nędzy.Z waszych wygodnych ekologicznych siedzib przyjeżdżacie do medialnych miejscowości aby przed kamerą miec swoje pięć minut.Nie interesują was warunki w jakich żyją ludzie. Nie widać was protestujących przy holenderskim statku z azbestem w Gdańsku.
      • terence Re: Brońmy pięknych rzeczy 28.07.06, 09:12
        Problemów jest dużo! statek azbestem, na który nie tylko ekolodzy maja oko, bo
        wszyscy rozumieją że azbest jest co najmniej nie fajny... problemem jest, że
        coraz więcej firm skupuje odpady z innych krajów, skąd z chęcia się ich
        pozbywają... dzikie wysypiska... eutrofizacja wód, senator Stokłosa i jemu
        podobni, niezrozumienie ludzi na problem degradacji środowiska. i jeszcze pare
        by sie znalazło, ale akurat Rospuda jest większym z nich bo naprawde szkoda
        takiego pięknego i wyjątkowego ekosystemu.
        Jest wiele problemów na świecie, głód , wojny choroby, ale to nie znaczy ze
        musimy stawać się trzecim światem i prowadzić rabunkową gospodarke, niszcząc
        wszystko w imie postępu. Rozwój zrównoważany a nie bezmyslny! Z całym szacunkiem
        dla mieszkańców Augustowa, ale czekaliście tak długo więc jeszcze troche w
        słusznej sprawie nie zaszkodzi.
        "Ludzie mieszkający przy ruchliwych trasach maja o wiele gorsze warunki życia
        niż jakieś stworzenia w jakiś dolinach." Taak, porównywałeś? Sarny spod
        stosiedem się nie skarzyły. Łoś ma wille a borsuk kupił sobie landrovera i nie
        mają bezrobocia oraz niskich płac. Ale jakie beda mieć warunki jak im tam
        autostrade puszczą? Będą się chyba musieli wyprowadzić... albo zdechnać.
        • eserowiec Augustowianie szykują blokadę 28.07.06, 09:51
          Ratujemy Augustów: Zablokujemy miasto!
          Jeśli nie będzie obwodnicy, będzie jeszcze ciaśniej. 17 sierpnia mieszkańcy
          pokażą, jak powinny wyglądać ulice ich miasta.
          W Raczkach, Janówce, Jabłońskich i innych miejscowości położonych wzdłuż
          wariantu obwodnicy proponowanego przez ekologów, nie chcą nowego przebiegu
          trasy! Pójdą do sądu i nie dadzą działek. 17 sierpnia zablokujemy miasto! -
          ostrzegają augustowianie, którzy chcą obwodnicy. Postanowili odwiesić akcję
          protestacyjną.
          - Mamy dość traktowania nas z góry. Wykorzystywania mediów i manipulowania
          faktami - mówi Bogadan Dyjuk, szef komitetu protestującego, który wspiera budowę
          obwodnicy Augustowa.

          Wczoraj ruszył dwuetapowy przetarg na wyłonienie wykonawców obwodnicy Augustowa.
          Najpierw rozpoczęły się kwalifikacje wstępne - mają wskazać 5-8 firm, które mają
          odpowiednie doświadczenie i wiarygodność na rynku.
          Potem wyłonione firmy dostaną specyfikacje przetargowe - zwycięży ta, która
          zaoferuje najlepszą cenę.
          Mieszkańcy miasteczka są rozgoryczeni medialną wojną o Rospudę. Oliwy do ognia
          dolał prezydent RP Lech Kaczyński, który w środę w TVN powiedział, że w
          przypadku obwodnicy Augustowa można byłoby dokonać małego uskoku, który ominąłby
          dolinę Rospudy. Dodał, że to dodatkowe koszty, ale byłby za ochroną przyrody.
          Postanowili pokazać, że oni też mają coś do powiedzenia. Będą protestować, musi
          być o nich głośno. Zastanawiali się nawet nad blokadami przez cały tydzień.
          - Przekonujemy ludzi, żeby nie stawiać wszystkiego od razu na ostrzu noża. Że
          kierowcy tirów nie są naszymi wrogami, że też chcą dobrych dróg. Ale ludzie
          podchodzą do tego emocjonalnie, bo przelała się czara goryczy - mówi Leszek
          Cieślik, burmistrz Augustowa. - To będzie dotkliwa blokada, czterogodzinna. Nie
          będzie można ani wjechać, ani wyjechać z miasta, natomiast w samym Augustowie
          ruch będzie normalny.
          Dzień protestu wybrano nieprzypadkowo - po szczycie turystycznym, żeby nie
          zniechęcać gości.

          Drogowcy alarmują
          O obwodnicy Augustowa mówili też wczoraj na specjalnie zwołanej konferencji,
          drogowcy.
          - Estakada jest nie po to, aby niszczyć dolinę Rospudy, tylko po to, żeby jak
          najwięcej ocalić. W samej dolinie Rospudy zajmiemy w sumie 700 metrów
          kwadratowych, a w pasie drogowym raptem sześć kilometrów kwadratowych, ułamkową
          część całej doliny - mówił Tadeusz Topczewski, dyrektor białostockiego oddziału
          Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Jeśli prawo ma być
          przestrzegane, to nie można wstrzymać budowy.
          Drogowcy przypominają, że wytyczenie nowej trasy, to kolejne 10 lat czekania i o
          130 milionów wyższe koszty. Wyliczyli, że przez Augustów w tym roku ma
          przejechać około 1,5 miliona tirów. W przyszłym roku jeszcze więcej.
          - Jeśli zakażą nam budowy obwodnicy, to nie będziemy. Nic na siłę. Ale dobrze
          byłoby, żeby ktoś powiedział ludziom w Augustowie, którędy te samochody mają
          przejechać - dodał Topczewski.

          OPINIE
          Roman Czepe, podlaski poseł PiS: Znam Augustów, mieszkałem tam kilka lat.
          Dlatego już dzisiaj napiszę list do premiera. Będę udowadniać, że nie ma
          alternatywy dla obecnego przebiegu obwodnicy. Chyba, że chcemy odłożyć plan jej
          budowy na lata i zaczynamy wszystko od nowa, od zera. Podkreślę też i to, że
          waga tematu jest niezwykła, a reperkusje społeczne bardzo poważne. O stratach
          politycznych nawet nie wspominając.

          Krzysztof Putra, marszałek Senatu: W tej sprawie będę rozmawiał z premierem, nie
          można dopuścić do tego, żeby przesuwać obwodnicę. Łączy się to z protestami na
          kolejne 10 lat i do tego nie możemy dopuścić. Prace muszą ruszyć jak najszybciej.
          Artykuł z www.poranny.pl/
        • gruner dyletanctwo 28.07.06, 09:53
          terence napisał:
          > Problemów jest dużo! statek azbestem, na który nie tylko ekolodzy maja oko, bo
          > wszyscy rozumieją że azbest jest co najmniej nie fajny...

          • terence Re: dyletanctwo 28.07.06, 10:35
            minimalny wpływ autostrady? taaaa...
            www.darzbor.v24.pl/vb/index.php
    • eserowiec Kłamstwo Wajraka 28.07.06, 09:56
      Nikt nie chce niszczyć tej doliny.
      Wajrak nie wariuj, chcesz zrobić karierę na Augustowianach ?
      Nie oszukuj ludzi.
      Dlaczego Wyborcza nie pisze nic o protestach mieszkańców Augustowa ?
      Dlaczego przedstawia tylko jedną stonę medalu?
      • zebonka5 Kłamstwo eserowca 28.07.06, 10:01
        Poczytaj sobie choćby tutaj. Wszystko klarownie wyłożone.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23704&w=45428593&a=45531709
        Dolina Rospudy należy do nas wszystkich a nie do kilku nieodpowiedzialnych
        urzędników i krzykaczy z Augustowa i Białegostoku. Jako obywatele Państwa
        Polskiego wszyscy mamy prawo decydować o jej losie
        • eserowiec Suwalszczyzna i Podlasie należą do tych którzy tu 28.07.06, 10:49
          mieszkają. Jeśli chcenie zielni -zamknijcie kopalnie, fabryki, posadźcie las i
          będzie mieli to samo. Kto wam broni. A może się nie chce? Najłatwiej pokrzyczeć
          nad kilkoma hektarami lasu. Dlaczego nie zajmiecie się problemami ekologicznymi
          w skali makro? Dlaczego nie zajmiecie się chociażby wcześniej poruszanym
          azbestem, paliwami odnawialnymi, tysiącami starych samochodów zatruwającymi
          środowisko, nowymi czystymi elektrowniami, degradacją środowiska Śląska.
          Pomóżcie rolnikom zalesić nieużytki. Nie che się?
      • tkuprian Eserowiec też kłamie, albo nie wie o czym pisze. 28.07.06, 10:25
        Wyborcza pisała już co najmniej raz (zda się w sobotniej) artykuł o tym jak
        cała sytuacja odbierana jest w Augustowie.

        Ale Eseroweic albo rozmyślnie kłamie. Albo nie wie o czym pisze, bo ktoś tam mu
        kazał wchodzic na forum i zohydzać Wyborczą, która jak zwykle biednemu
        człowiekowi w oczy. Nieważne, że Wyborczej jak widać Eserowiec nie czyta, nie
        przeszkadza mu to wypowiadać się o jej tematyce - przeca kazali! - no nie
        Eserowiec?
        • eserowiec Wiem o czym piszę. 28.07.06, 10:36
          Nie czytam wyborczej w wersji papierowej. Nie ma tego artykułu na stronie
          internetowej. Jest tylko stale strona zachęcająca do protestów przeciw budowie.
          Dlaczego w większości są tylko artykuły ekologów?
          Półprawda to nie jest prawda, Stalin i Bierut już to wiedzieli.
          Drogi są potrzebne temu regionowi już, natychmiast.Odwlekanie budowy obwodniy to
          10 lat czekania. Czy wiecie ile czasu trwa wykonanie projektu, ile się ciągną
          sprawy wywłaszczeniowe po sądach?
          • zebonka5 Re: Wiem o czym piszę. 28.07.06, 11:02
            Dzięki specustawie można sprawy wywłaszczeniowe załatwić bardzo szybko wię nie
            strasz jak nie wiesz. Wszystko jest sprawa organizacji i chęci dlatego
            Topczewskiemu i jego świcie mówimy nie
          • tkuprian Doprawdy? Wiesz o czym piszesz? 28.07.06, 11:56
            To by znmaczyło, że masz kłopoty z używaniem internetu:

            serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3500223.html
            P.S. Na górze strony forum jest przycisk "szukaj" w wolne pole
            wpisujesz: "augustów", wyskoczą Ci czerwone linki, aby przeczytać artykuł pod
            linkiem należy wkliknąć lewym przyciskliem myszy w czerwony link. Dziękuje za
            uwagę.
    • eserowiec Dlaczego Wyborcza nie pisze o protestach 28.07.06, 10:00
      mieszkańców Augustowa?
      Panie Wajrak - półprawda to nie jest prawda.
    • eserowiec Panie Wajrak - nie bądź tchórzem. 28.07.06, 10:02
      Miej odwage odpowiedzieć na łamach gazety na protesty mieszkańców Augustowa.
      Dlaczego nie wydrukowaliście ich listu protestacyjnego.
      • zebonka5 Re: Panie Wajrak - nie bądź tchórzem. 28.07.06, 10:06
        A wy miejcie odwage powiedzieć wszystki w jaki sposób i dlaczego wybrano taki
        przebieg i o tym jak urzędnicy organizuja te protesty i o tym co dobrego zrobil
        burmistrz Augustowa dla swojego miasta.
        • zebonka5 Re: Panie Eserowiec - nie bądź tchórzem. 28.07.06, 10:13
          Powiedz dlaczego niegdy nie rozpatrywano innych przebiegów jak tylko przez
          bagienne tereny Doliny Rospudy bo to bardzo ciekawe jest ??????????
          • eserowiec Nie ja rospętałem tą wojnę. 28.07.06, 10:26
            To Wajrak - i niech ma odwagę odpowiedzieć na argumenty innych.
            Ciekawe w jakim regione żabo mieszkasz żabo. Jeśli nie brak ci odwagi to
            przyjedź do Augustowa, pomieszkaj kilka dni przy drodze to ci może przejdzie to
            zielone otmanienie.
            Zmiana projektu budowy obwodnicy - to koleje 10 lat. Przez te 10 lat to
            wszystkie żaby w Rospudzie pozdychają o spalin TIRów stojących w korkach w
            Augustowie.
            • zebonka5 Re: Nie ja rospętałem tą wojnę. 28.07.06, 10:44
              Tę wojnę rozpętały juz dawno Pan Topczweski z GDDKiA oraz burmistrz Augustowa
              decydując się na taki bezsensowny przebieg obwodnicy Augustowa. Nie wszystkich
              jednak da się oszukać ,że ten przebieg jest najlepszy. Rozumiem mieszkańców
              Augustowa, że chcą mieć obwodnicę. Nic nie poradzę ,że ci którzy wybierali
              przebieg tej obwodnicy dzałali metodą faktów dokonanych a teraz usiłują
              manipulować faktami i wprowadzic wszystkich w błąd aby zatuszować swoją
              niekompetencję i krótkowzroczność. Te czasy kiedy decydenci mogli wszystko juz
              minęły.
    • zebonka5 Podziękowania dla Wyborczej 28.07.06, 10:53
      że zechciała zając się tym bulwersujacym opinię bubliczną tematem :)
      Ilość zebranych w sprawie obrony Doliny Rospudy podpisów mówi sama za siebie.
      Burmistrz oraz władze Augustowa muszą się z tym liczyć ,że nie mieszkają na
      księzycu oraz, że Dolina Rospudy nie jest ich prywtna własnością ,z która mogą
      sobie zrobić co zechcą bo tak im się akutat podoba.
      • gruner manipulacje Wyborczej 28.07.06, 11:01
        zebonka5 napisała:
        > Ilość zebranych w sprawie obrony Doliny Rospudy podpisów mówi sama za siebie.

        • zebonka5 Do gruner 28.07.06, 11:13
          Obrona Doliny Rospudy nie jest histerią tylko faktem. Jeżeli chcesz
          powiedzieć ,że budowa drogi przez bagna nie będzie dla nich zagładą to
          gratuluję zdrowego rozsądku. Ciężki sprzęt, który tam wjedzie i wszystko
          rozjeździ droga techniczna ,którą trzeba wybudować bo inaczej nic tam nie
          wjedzie, wycinka Puszy Augustowskiej to twoim zdaniem nie jest degradacjia.
          Wbijanie podpór pod estakady w 20 metrowa warstwę torfu to tez nie jest
          degradacja ????? Wybacz ale to co piszesz jest śmieszne
          • eserowiec Do żaby 28.07.06, 11:15
            Nalepiej wszysto zaorać, obsadzić lasem a ludzi pozamykać w skansenie żeby
            Warsiawiaki mogli sobie pooglądać.
            • zebonka5 Do eserowca 28.07.06, 11:25
              Rozumiem twoje rozgoryczeni bo wszyscy wiemy ,że obwodnica Augustowa powstać
              musi tylko, że nie przez tę Dolinę. Nie dlatego ,że żaby i storczyki są
              ważniejsze od ludzi ale dlatego ,że człowiek powinien szanować swoje srodowisko
              i tam gdzie to możliwe chronic je. W przypadku Doliny Rospudy jest to możliwe ;)
          • gruner Re: Do gruner 28.07.06, 11:30
            masz rację: zagrożenia w czasie budowy będą związane z pracą ciężkiego sprzętu
            i wybudowaniem drogi technologicznej. To będzie ograniczone do wąskiego pasa
            terenu i twierdzenie, że przez to zostanie zniszczona cała przyroda doliny
            Rospudy to nadużycie. Co do podpory "w 20-metrowej warstwie torfu" (znów
            dyletanctwo: podpora musi przebić warstwę torfu bo w samym torfie się nie
            utrzyma) to owszem lokalnie będzie to degradacja, ale w bardzo ograniczonym
            zakresie, dla przyrody pomijalnym.
            • zebonka5 Re: Do gruner 28.07.06, 11:57
              Słyszałam opinie pana Kwiatkowskiego ktory robił OOŚ na spotkaniu w Min
              Środowiska. Gdy zaczęto zadawać mu szczegółowe pytania powidzial tylko przcież
              wszystkiego zbadać się nie da bo na to potrzeba by znacznie więcej srodków i
              ludzi oraz poważnego programu naukowego i tak się tego nie robi . Na koniec z
              rozbrajającą szczerościa stwierdził ,że jest przekonany ,że trasa nie zaszkodzi
              Dolinie. Ciekawe dlaczego inne autorytety naukowe twierdzą , że zaszkodzi ? A
              co z podgrzewaną jezdnaią ? OOŚ zakładała takie właśnie rozwiązanie. Już
              teraz słyszymy ,że za jest drogie. Rozmawiałam równiez z geologami i oni tez
              stwierzdili,że nic do końca nie da się przewidzieć z akcentem ,że będzie
              jednak gorzej niż lepiej. Czyż nie lepiej po prostu kierować się zdrowym
              rozsądkiem ????
              • gruner Re: Do gruner 28.07.06, 12:15
                a widzisz, dochodzimy do konkretów: była procedura OOŚ, był sporządzony
                raport... wtedy był czas na kwestionowanie ustaleń raportu i protesty. Normalną
                drogą przewidzianą przez prawo, a nie przez jakiś stadno - oszołomski zryw,
                kiedy proces inwestycyjny doszedł do etapu wyboru wykonawcy.
                Inna sprawa - jeśli autor raportu tłumaczył się w ministerstwie tak, jak to
                przedstawiasz, to jakim cudem raport uzyskał pozytywną opinię?
                • zebonka5 Re: Do gruner 28.07.06, 12:34
                  Podejrzewam ,że dlatego ,że taki raport jest jedynie formalnością. Musi być bo
                  jest wymagany przez prawo. Potem gdy są juz wydane wszystkie pozwolenia i tak
                  się nim nikt nie przjmuje. Przesłanki na jakich powstaje taki raport nie są do
                  końca jasne i klarowne bo przyroda to nie matematyka . W myśl zasady
                  chcieliśmy dobrze wa wyszło jak zwykle. Protesty w sprawie Doliny Rospudy
                  trwają od lat dopiero teraz te sprawę nagłośniła GW .
                  • gruner raport 28.07.06, 13:03
                    Nie, raport nie jest formalnością, urzędnicy , którzy go opiniują robią to
                    przeważnie bardzo wnikliwie. "potem, gdy wydane są już wszystkie pozwolenia..."
                    zawsze można obejrzeć raport i decyzje, które zostały wydane na jego podstawie.
                    To są informacje jawne i ogólnodostępne.
                    Przesłanki na jakich powstaje raport... chodzi Ci zapewne o metodykę. Ona jest
                    jasna i musi być opisana w raporcie, zresztą w wielu przypadkach metodyka jest
                    określona w przepisach prawnych.
                    Swoją drogą, w tej sytuacji najlepsze, co mogliby zrobić obrońcy Rospudy, to
                    zakwestionować wydane decyzje jako niezgodne z prawem, jeśli oczywiście uda im
                    się to udowodnić. W co wątpię, biorąc pod uwagę dotychczasowy poziom
                    argumentacji.
                    pozdrawiam
                    • zebonka5 Re: raport 28.07.06, 13:10
                      Dlaczego więc juz mówi sie o tym, że podgrzewana jezdnia jest za droga ? A
                      wraporcie jak byk ,że takie właśnie rozwiazanie powinno być zastosowane.
                      Przepisy prawa maja to siebie , że sa róznie interpretowane i wielokrotnie
                      niejednoznaczne.
                      • gruner Re: raport 28.07.06, 13:30
                        a co to znaczy "mówi się"? jeśli w decyzjach dotyczących drogi jest zapis, że
                        ma być podgrzewana jezdnia, to bez tego nikt jej nie dopuści do eksploatacji. A
                        w każdym razie nie powinien dopuścić, ale to już jest rola prasy i opinii
                        publicznej, żeby patrzeć urzędnikom na ręce. Niestety, ta rola już nie jest tak
                        wygodna i spektakularna jak przykuwanie się do drzewa, a wydawałoby się, że nie
                        ma nic prostszego, niż znalezienie urzędnika - łapówkarza, który wydaje decyzje
                        niezgodne z prawem za pieniądze.
                        pozdrawiam
                        • zebonka5 Jak manipulowano ocenami szkód dla srodowiska 29.07.06, 10:05
                          --------------------------------------------------------------------------------
                          Jak manipulowano ocenami szkód dla środowiska

                          Adam Wajrak 25-07-2006, ostatnia aktualizacja 24-07-2006 20:10

                          Decyzję, że obwodnica Augustowa ma przebiegać przez Dolinę Rospudy, zapadały na
                          podstawie nierzetelnych ocen oddziaływania na
                          środowisko.

                          Pierwsza ocena pochodzi z 1997 r. Wykonał ją Zakład Ekspertyz Ochrony
                          Środowiska "Areo" z Białegostoku. Autorzy "przeoczyli" np.,
                          że w Dolinie Rospudy rośnie miodokwiat krzyżowy (jedyne w Polsce stanowisko).
                          Jeśli chodzi o ssaki, nie mogli trafić na wilka i
                          rysia, za to odkryli, że obwodnica może mieć wpływ na wiewiórkę. Z ptakami
                          jeszcze gorzej. Nad Rospudą - według opracowania -
                          znajdują się gatunki, których tam raczej nigdy nie było, a nie ma tych, które
                          tam na pewno żyją. Raport milczy o głuszcu, orliku
                          krzykliwym, bieliku i dzięciole białogrzbietym, choć są to gatunki chronione,
                          które powinny zostać w nim wymienione.

                          Ale najważniejsze, że w ocenie nie wzięto pod uwagę innych wariantów przebiegu
                          obwodnicy poza tymi, które przecinają bagienną
                          dolinę. Tak jakby z góry założono, którędy obwodnica ma przebiegać.

                          Pomimo krytyki ze strony naukowców i obrońców przyrody na podstawie tej oceny
                          zatwierdzona została koncepcja programowa obwodnicy
                          i wprowadzono zmiany do miejscowych planów zagospodarowania.

                          W 1999 r. powstaje kolejna ocena. Rozpatruje już cztery warianty przebiegu
                          obwodnicy, ale nie porównuje ich ze względu na
                          zagrożone wyginięciem ptaki i ssaki, choć zajmuje się liczbą mrowisk.

                          W 2005 r. powstaje następna ocena. Tym razem dotyczy głównie ptaków, bo dolina
                          już jest w specjalnym unijnym obszarze ochrony
                          ptaków w Puszczy Augustowskiej. Do oceny dołączono szereg opinii, którymi dziś
                          posługują się zwolennicy budowy obwodnicy przez
                          Rospudę.

                          Tę ocenę odrzuciła Krajowa Komisja Ocen Oddziaływania na Środowisko, która jest
                          ciałem doradczym ministra środowiska.

                          Dlaczego? Bo w ogóle nie analizuje wariantów trasy, a to od 2004 r. jest
                          wymagane przez przepisy unijne. Ale nie to zastanawia
                          najbardziej. Pisana na zlecenie białostockiego oddziału Generalnej Dyrekcji
                          Dróg Krajowych i Autostrad ocena znacznie różni się we
                          wnioskach od materiału początkowego.

                          Powstała głównie na podstawie raportu dwóch znanych podlaskich ornitologów
                          Eugeniusza Pugacewicza i Tomasza Tumiela. Ich raport
                          kończył się słowami: "Straty w awifaunie, jakie spowoduje wybudowanie
                          projektowanej obwodnicy, będą stanowczo zbyt duże, aby można
                          je zaakceptować. Z ornitologicznego punktu widzenia prowadzenie tej drogi w tym
                          miejscu jest absolutnie niedopuszczalne".

                          Tymczasem w ostatecznej wersji ocena, którą przedstawiła GDDKiA, podaje, ile
                          ptaków może się wycofać, ale nie określa, czy to jest
                          wpływ znaczący, czy nie.

                          Podobnie jest z załączonymi do oceny opiniami. Jedna z nich mówi, że nie
                          wiadomo, jaki będzie wpływ drogi ekspresowej na ptaki. To
                          kompromitujące dla jej autora, gdyż akurat na ten temat istnieje sporo
                          publikacji naukowych.

                          Warto przypomnieć, że druzgocącą opinię na temat budowy drogi przez Dolinę
                          Rospudy, i to dwukrotnie, wydała skupiająca wybitnych
                          ekspertów Państwowa Rada Ochrony Przyrody. O tym jednak milczą autorytety, na
                          które powołują się drogowcy.

                          Żródło Gazeta Wyborcza
            • zebonka5 Re: Do gruner 28.07.06, 12:43
              Gruner powiedz mi jeszcze jak będzie wyglądać ta droga techniczna na
              bagnach ))))
              • gruner Re: Do gruner 28.07.06, 13:05
                tego nie wiem, ale twórcy koncepcji na pewno wiedzą. Drogę da się zrobić na
                czymkolwiek, technicznie nie ma problemu, pozostaje kwestia kosztów
    • eserowiec A mieszkańcy do skansenu. 28.07.06, 11:28
      Warszawiaki już wam do Augustowa skansen z Nowogrodu przenoszą.
    • eserowiec <a href="http://www.augustow.pl/" target="_blank">www.augustow 28.07.06, 11:33
      zakładka aktualności
    • truflik5 Re: Brońmy pięknych rzeczy 28.07.06, 11:48
      Sam fakt prowadzenia dyskusji na temat ochrony doliny świadczy fatalnie o
      kondycji polskiego prawa (...i sprawiedliwości). O co bowiem właściwie toczy
      się spór? Otóż o to,że ktoś jawnie informuje o tym, że zamierza popełnić
      przestępstwo. Istnieją bowiem konkretne przepisy prawne, zawarte w
      obowiązującej ustawie o ochronie gatunkowej roślin i zwierząt, stanowiące,że
      czyny takie jak niszczenie, zbieranie, przenoszenie gatunków roślin chronionych
      to czyn zabroniony, podlegający przewidzianym w ustawie karom, włączając w to
      karę pozbawienia wolności. W stosunku do zwierząt przepisy są jeszcze bardziej
      restrykcyjne, przewidując ochronę miejsc lęgowych i gniazdowania niektórych
      gatunków. Obecność tych gatunków jest oczywista,a wszelka dyskusja na ten temat
      nie ma w zasadzie żadnego sensu, proponuję zatem trzymanie się przepisów prawa
      obowiązujących w naszym państwie.
    • eserowiec Re: Brońmy pięknych rzeczy 28.07.06, 12:06
      Dotychczasowe teksty w Wyborczej na ten temat:

      • 10 prawd oczywistych o Dolinie Rospudy prof. Simony Kossak (26-07-06, 02:00)
      • Augustów przeciw akcji w obronie Rospudy (22-07-06, 00:00)
      • Ratujmy Dolinę Rospudy! - raport
      • KE zablokuje budowę estakady nad Rospudą? (21-07-06, 00:00)
      • Ratujemy Rospudę: mamy już 50 tys. podpisów (19-07-06, 20:37)
      • Dzikie życie Doliny Rospudy - zdjęcia (18-07-06, 22:00)
      • Puszczę Augustowską przetnie autostrada (18-07-06, 00:00)
      • Adam Wajrak: Dlaczego przypnę się do drzewa (18-07-06, 00

      To gdzie jest ta opinia mieszkańców Augustowa? Wystosowali list do GW i gdzie on
      jest?
      A puszczy Augustowskiej nie przetnie autostrada. Bardzo byśmy chcieli mieć na
      podlasiu autostradę.
      • b-beagle Re: Brońmy pięknych rzeczy 28.07.06, 12:17
        To ciekawe co piszesz eserowiec bo sama widziałam stare drzewa naznaczone do
        wycinki łącznie z tym na którym było gniazdo orła bielika . Widział to
        również minister środowiska pan Szyszko. Bardzo się zdziwił ,że nie zobaczył
        rysia ani wilka. Dodam może tylko,że minister poruszał się po Puszczy
        samochodem z cała świtą ludzi towrzyszących mu również w samochodach. Od czasu
        do czasu cała świta wysiadała z samochodów robiąc tyle hałasu i zamieszania ,
        że naprwde trudno się dziwić, że wszystko co żywe uciekało gdzie pieprz
        rośnie :)
    • siskom_tak Brońmy pięknych rzeczy, bo to nasza przyszłość 28.07.06, 17:54
      Brońmy rzeczy, które natura tworzyła setki lat.
      Tego nie da się odtworzyć!!!

      Obwodnicę można przesunąć, a torfowisk i lasu nie da się.

      W Polsce niewielu jest takich entuzjastów budowy autostrad i tras ekspresowych, jak członkowie SISKOM. Od 2 lat poświęcamy swój czas, energię i życie prywatne dla działalności popierającej ideę budowę nowoczesnych tras komunikacyjnych.

      Dlaczego idziemy razem w ekologami? – Bo ekolodzy mają rację.

      Nie zależy nam na inwestycjach drogowych realizowanych za wszelką cenę, byle jak i byle gdzie. Można zbudować autostrady i ekspresówki i nie zniszczyć przyrody, a nawet wpłynąć na poprawę warunków środowiskowych. Można zbudować trasy i zmarnować masę kasy, a można za te same pieniądze rozsądnie gospodarowane zbudować wiele innych inwestycji.

      Chcemy, by dobrze przyjętą normą w inwestycjach drogowych była stała współpraca drogowców z organizacjami ekologicznymi na etapie przygotowania dokumentacji. Znacznie ograniczyłoby to późniejsze protesty, skargi w sądach, czyli przyspieszyło realizacje inwestycji i wykorzystanie funduszy UE.
      Zależy nam na tym, by drogi się budowały, a nie utykały na sądowych salach.

      Łamanie prawa jakie ma miejsce w przypadku Doliny Rospudy może odbić się na innych inwestycjach drogowych w Polsce.

      Polsce potrzebny jest dobry klimat dla inwestycji drogowych. Ten klimat drogowcy świadomie psują od wielu lat.
      Mamy tego efekty - średnio w Polsce powstaje 30 km autostrad rocznie, sprawy utykają w urzędach lub w sądach.

      Rozpoczęcie budowy obwodnicy Augustowa zepsuje wszystko na wiele lat.

      Nie chcemy tego!!!
    • marych Takie akcje jak z Rospudą Gazeta powinna robić ze 29.07.06, 19:07
      Takie akcje jak z Rospudą Gazeta powinna robić ze wszystkimi idiotycznymi
      pomysłami rządu.
      Od fartuszków Giertycha zaczynając na juz-nie-zawodowej służbie wojskowej kończąc.
      Ale jak widać Gazecie >>jest wszystko jedno<< i skupia się jedynie na
      informowaniu o debilnych zarządzeniach faszystowskiego rządu, miast protestować
      czynnie i namawiać społeczeństwo do tego samego.
      Jak tak dalej pójdzie to kiedys redaktorzy się obudzą z ręką w nocniku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka