lindow1
27.07.06, 14:30
Rospuda to jedyna "górska",o wartkim prądzie, rzeka na nizinach. Pływałem
nią wielokrotnie w tym raz od żródeł chyba jeziora Czarnego. Ileż to razy
nadziewałem się nagłazy pod powierzchniką wody lub raniłem stopy przeciągając
kajak zarówno na płyciznach jak pod lub nad powalonymi drzewami. Miałem w
swoim starym kajaku dziury wielkości pięści, które trzeba było łatać. Rospuda
kajakiem to prawdziwa przygoda. Odpuszczam nawet samemu JWP Prezydentowi RP
jego to i owo i sam Belweder za włączenie się w obronę Rospudy.