krzysztof3 10.08.06, 08:02 mój śp. wujek biskup raczył mawiać, że nigdy nie wybaczy komunie, iż dopuściła do edukacji hołotę. z tej hołoty narodziło się paru profesorów Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
as200 Re: Chybiona polemika z Modzelewskim 10.08.06, 22:45 > mój śp. wujek biskup raczył mawiać, że nigdy nie wybaczy komunie, iż > dopuściła do edukacji hołotę. z tej hołoty narodziło się paru profesorów A skad sie mieli wziasc profesorowie jak nie z holoty ? Ziemianstwo roztrwonilo swoj kraj juz pare wiekow temu. Inteligencja byla z importu wobec przesladowania rozwoju miast. Rodzaca sie polska inteligencja byla od czasow Kosciuszki uwiklana w walke przemoca o wolnosc wasza i nasza w wyniku czego ginela i emigrowala, a myslala glownie o spiskowaniu i powstaniach, nie zas o pracy dla rozwoju kraju (por. Czechy). Dokonczyl sprawe komunizm i kolejne trwajace do dzis emigracje .... Zostalo glownie panszczyzniane chlopstwo i jego potomkowie .... a wiec oskarzanie komuny jest sporym uproszczeniem, bo z inteligencja walczono w Polsce juz duzo dawniej. Wystarczy spojrzec w przywileje szlacheckie od Ludwika Wegierskiego by zobaczyc jak utrudniano zycie miastom i mieszczanom, niwelujac powstanie mieszczanskich, rzemieslniczo handlowych i samorzadowych tradycji. Warto zbadac dorobek kontrreformacji ....np. wyrzucenie Braci Polskich. Wielcy polscy uczeni dzialali w Polsce dawno - Wlodkowic, Stanislaw ze Skarbimierza, Kopernik - potem juz tylko na emigracji powstawaly wielkie dziela - Chopin, Mickiewicz, Slowacki ..... A wiec profesorowie musza byc z holoty - nie ma wyboru - chyba ze zacznie sie rekrytacje za granica i na emigracji - tak jak za Kazimierza Wielkiego bywalo - Niemcy i Zydzi do polskich miast ! Odpowiedz Link Zgłoś
agat_d Dobry tekst 11.08.06, 11:41 Właściwie wyczerpuje wszystkie te argumenty, które tkwiły w mojej głowie po przeczytaniu wyjątkowo niecelnej polemiki prof. Zienkowskiego, dotyczącej artykułu Karola Modzelewskiego. I tekst prof. Sadowskiego pokazuje, jak bardzo różnią się ekonomiści: jedni w każdym tekście widzą tylko kamyczki, wrzucane do swojego ogródka (prof. Zienkowski), a inni są w stane wyjść poza swoją wąską, zawodową perspektywę (prof. Sadowski) i zobaczyć CAŁOŚĆ prezentowanej przez kogoś problematyki. Odpowiedz Link Zgłoś
gw_organtw Modzelewskim zachwyca się tylko esbeckie lewactwo 11.08.06, 20:25 i żydzi rzecz jasna bo to ich cimoszak. Śledzę od lat co on wygaduje i jeszcze nic sensownego nie udało mu się powiedziec, to ćwierćinteligent na profesorskim stołku, przezarty nienwiścią do prawych ludzi, uczciwych, którzy wywołują u niego torsje. Tak widocznie został wychowany i ukształtowany, tylko nikczemnośc i podłość liczą się w jego światku Odpowiedz Link Zgłoś
sumer55 oczywiście szanowny wujeczek (ś.p.) był z tych wg 12.08.06, 23:23 określenia O.Bocheńskiego oglądającego zdjęcie biskupów polskich: ale się chłopstwo pozubierało!! Weszła wesz na aksamit i ogonem wywija. Błękitnokrwistych to wśród biskupów na lekarstwo. Bo przecież nie Wyszyński czy Wojtyła.A jeden Sapieha tylko potwierdza regułę. A szanownego wujeczka (ś.p.) to raczej raziła wiedza a nie jej brak. Żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś