Dodaj do ulubionych

Premier: Sprawa mojego spotkania z Bushem jest ...

    • monopol Czy to takie zaskakujące? 01.09.06, 18:14
      Też na miejscu Busha nie spotykałbym się z premierem kraju, który to kraj ten
      premier zamierza zrobić zaściankiem... Premier zaścianka to taki mniej więcej
      sołtys... Po co się spotykać z sołtysem?
      • wet3 A ja dziwie sie Kaczorowi dlaczego chce sie 01.09.06, 18:18
        spotykac z najwiekszym terrorysta swiata. Czasu ma dosc. Moze poczekac, a
        narazie zajac sie bardziej pozytecznymi sprawami.
        • monopol Bo liczy na kasę 01.09.06, 18:22
          Tymczasem dostanie wała. Ale temu akurat się nie dziwię. Na miejscu Busha nic
          więcej bym Kaczorowi nie dał. Po co wyrzucać pieniądze w błoto?
    • forum_wyborcza Kaczora non grata 01.09.06, 18:27
      pl.wikipedia.org/wiki/Persona_non_grata
      Persona non grata, zwrot z języka łacińskiego, znaczy tyle, co osoba niepożądana.
      • wrojoz Re: Kaczora non grata 02.09.06, 11:22
        Ciszej nad ta Kaczotrumna. Kaczora non grata.
    • piwosz8 po prostu busch ci mówi spieprzaj dziadu ;)) 01.09.06, 18:33
      jak kopanica gracy obaj jednacy , a ty dalej wysyłaj cimniaku polaków żeby
      gineli za interesy USA, co my jako polacy mamy z tej wojnu?? trumny zabitych??i
      20 -letnie samoloty F-16 , trza było akcyze nałozyć na te samoloty a nie na
      samochody które sie sprowadza.Ciemnogród a iran przy nas to kolebka oświaty.
    • helmut.berlin Adam Bielan. "Trwają prace..." 01.09.06, 18:34
      Chlopak malo wie o Ameryce
    • kofboy Re: Premier: Sprawa mojego spotkania z Bushem jes 01.09.06, 18:34
      USA prowadzi liberalną politykę gospodarczą- dla Kaczyńskich liberał to wróg nr.1
    • langston Sadzac po GW lobby zydowskie mocno pracuje 01.09.06, 18:34
      Sadzac po nagonce GW lobby zydowskie w USA mocno pracuje by do spotkania nie
      doszlo.
      • alterpars nie musi pracowac..IVRP sie sama skompromitowala 01.09.06, 18:38
        :-) A USA to akurat kraj gdzie zydzi maja sie dobrze i zadne Radyjo im nie
        przeszkadza a kraj to bogaty...Zupelnie inaczej niz w tej no tam w srodku
        europy....(georgraficznie nie mentalnie)
        • alterpars Kartofel non grata :-))))))))))))))))))))))))))))) 01.09.06, 18:41
          oj cos cienko najpierw Blair teraz Bush....nono moze wreszcie przejrzycie Polacy
          ze nie bardzo trafnie wybraliscie...
    • wicary Premier: Sprawa mojego spotkania z Bushem jest .. 01.09.06, 18:49
      Ti nieprawda że Busch nie lubi HOPCOLI, Busch nie lubi PiSdzielców i Kurdupli
    • mikofik Premier: Sprawa mojego spotkania z Bushem jest .. 01.09.06, 18:55
      Kiedys Jaruzelski nie został przyjęty we Francji. Tzn. zostal ale wpuscili go
      przez kuchenne drzwi. Tego nawet nie chca wpuscic.


      nudnepocztowki.blog.pl/
    • joanna_can Re: Premier: Sprawa mojego spotkania z Bushem jes 01.09.06, 19:01
      douglasmclloyd napisał:

      > Nie dziwi mnie, ze Bush nie chce sie spotkac z przyjacielem Samoobory.
      >

      Nie sadze, zeby Bush mial tak rozlegla wiedze o swiecie i jego peryferiach
      (Samoobrona).
    • old.european A co bylo milego w Brukseli? Ze sie nie zesral? 01.09.06, 19:09
      "...będzie podobnie miłe zaskoczenie, tak jak po wizycie (premiera) w Brukseli."

      No nie bili, to prawda, ale kultura w Europie tez inna, niz w kraju
      priwislanskim.
      Kto sluchal, te uslyszal reprymende Brukseli i tlumaczenie sie Kaczki.
      Kto patrzyl tylko na spodnie, czy suche, ten byl moze i zackoczony. Byly.
    • okazik Panie Premierze, pragnę Pana poinformować, że nie 01.09.06, 19:13
      puszczę mojej córki do szkoły, dokąd ta miernota Giertych będzie ministrem
      oświaty. Ten gnój może być wicepremierem, ale ministrem edukacji nie. Zamiast do
      Stanów jechać niech Pan się zajmie tą gnidą. W przeciwnym razie niech się Pan
      nie dziwi, że wyjadę z tego kraju.
    • rudy_rudolf niech się spotkają 01.09.06, 19:17
      i Polska znów ugnie głowę przed USA-znów nic dla siebie nie wywalczymy,a tylko
      przytakniemy USA, że są NAJ pod każdym względem...


      strona pełna niespodzianek
      htt://www.asiaq.pl
      • oczytelnik Re: niech się spotkają 01.09.06, 20:51
        rudy_rudolf napisał:

        > i Polska znów ugnie głowę przed USA-znów nic dla siebie nie wywalczymy,a tylko
        > przytakniemy USA, że są NAJ pod każdym względem...
        >
        >
        > strona pełna niespodzianek
        > htt://www.asiaq.pl
        _________
        My prowadzimy twardą politykę.... Ha-ha-ha... Polityka ma zatwardzenie...! nie
        prezydent ;)
    • magdateclaw Jarku Bush po prostu cie nie szanuje 01.09.06, 19:17
      nadymać sie mozesz nad Wisla, choc to też robi wrazenie
      przede wszystkim na kombatantach.

      Poza Polską do tego rządu przykłada się właściwa miarę.
      Niestety bo przypadkowo udalo im się zajac stanowiska na których
      reprezentuja nie tylko siebie.

      Taka chyba będzie IV Rzeczpospolita stworzona przez tych ludzi?
      Silna ale tylko we własnym mniemaniu.

      Jak w tej najnowszej telewizyjnej reklamowce PiSu,
      w której szkaradna, koścista modelka ma symbolizować Polkę
      z IV Rzeczpospolitej :-(
      Boże uchowaj.

      Kwaśniewskiem zarzucaliście, że był prezydentem który mało załtwił,
      życze wam byście załatwili przynajamniej tyle samo.

      Publicznym modleniem się nie wypracowuje sie niczego w stosunkach miedzynarodowych.
    • jarekzegarek Re: Premier: Sprawa mojego spotkania z Bushem jes 01.09.06, 19:25
      Niestety nie ma się czemu dziwić.Nie szanujemy się w kraju(mówię o politykach)
      to i nie szanują nas inni.Jakie to proste...........
    • plaszcz I znowu Kaczyńscy się obrażą, sieroty jedne :) 01.09.06, 19:26
      wstyd, szkoda gadać... umieją tylko swiętować uroczystości narodowe a do przodu nie wiedzą jak... z tymi kołkami nie ma jak gadać, bo zaraz się obrażają :)
      • zupa_wolowa Tylko kto im wtedy zostanie? 01.09.06, 19:54
        Wszystkich innych na arenie międzynarodowej już zrazili.
        • sankiulot zrazili? 01.09.06, 20:23
          niezle menu, zrazy z kartoflami. a buraczki z kabanosami na przystawke. wszystko
          drugiej swiezosci.
          • konread Re: zrazili? 01.09.06, 20:39
            sankiulot napisała:

            > niezle menu, zrazy z kartoflami. a buraczki z kabanosami na przystawke. wszystk
            > o drugiej swiezosci.

            Może i drugiej świeżości, lecz za to w podwójnej dawce!
    • mateusztt marzenie kartofla : chce spotkać sie z Bushem 01.09.06, 19:33
      a Bush pieprzy warzywa :p
      • zgodnik1 mądrzy ludzie,nie zadają się gó..arzami! 01.09.06, 19:58
        Kaczynscy, do nich należą...
    • piwi77 Podobnie miłe zaskoczenie, jak wizyta w Brukseli? 01.09.06, 20:00
      Oczy mamy i widzieliśmy, uszy mamy i słyszeliśmy, że z naszego premiera w
      Brukseli robiono sobie, nie przymierzając, jaja. No chyba, że to, że wyjechał
      cały, nasz wiceminister poczytuje za sukces.
    • kosa811 Hurra!!!! Perfect Passive Voice Prezesa RM* 01.09.06, 20:09
      'Sprawa mojego spotkania z Bushem jest omawiana'

      * jeszcze Rady Ministrów a nie Radia Maybach'a
    • piwi77 Nie chciał bym być w skórze Busha, jak nie 01.09.06, 20:17
      przyjmie naszego premiera. Wtedy dopiero pan premier da mu popalić na antenie
      Radia Maryja i TV Trwam. Suchej nitki nie zostawi. A Kurski, Zawisza,
      Macierewicz? Też nie zostaną w tyle!
      • alterpars w USA rzadzi uklad. Kacyznski na prezydenta USA 01.09.06, 20:24
        tylko kto go tam wybierze toz to kosmita....
    • amanasunta53 Wy...,,polacy''na tym forum. 01.09.06, 20:23
      Wysmiać wszystko związane PiS i wszystkich PiS popierających.Tylko ,ćzy
      zastanowiliście się ,że jak mówił antypolski rosyjski pisarz Gogol ,,z siebie
      sie śmiejecie''.To nie Kaczyński został ,,żle przyjęty''.To Polska,mówiąca
      własnym głosem, jest ,,żle przyjeta''.Otwórzcie oczy.Nic nie widzicie?To bawcie
      sie dalej.
      Bawcie się,chochoł za oknem.
      • monopol Re: Wy...,,polacy''na tym forum. 01.09.06, 20:27
        amanasunta53 napisał:

        > Wysmiać wszystko związane PiS i wszystkich PiS popierających.

        Yes, yes, yes :)))

        > Tylko ,ćzy
        > zastanowiliście się ,że jak mówił antypolski rosyjski pisarz Gogol ,,z siebie
        > sie śmiejecie''.

        Chyba jednak nie...

        > To nie Kaczyński został ,,żle przyjęty''.To Polska,mówiąca
        > własnym głosem, jest ,,żle przyjeta''.

        Ciekawe dlaczego? Może dlatego, że głos Polski ostatnio jest zniekształcony
        polipami w nosie...

        > Otwórzcie oczy.Nic nie widzicie?To bawcie
        > sie dalej.
        > Bawcie się,chochoł za oknem.

        Ostał Ci się jeno sznur... :P
        • langston sznur... do chyba chodzi o Tusia? 01.09.06, 22:54

          > Ostał Ci się jeno sznur... :P

          To to chyba tyczy sie Tusia prawda?
          • monopol A kto to Tuś? 02.09.06, 08:48
            langston napisał:

            > > Ostał Ci się jeno sznur... :P
            >
            > To to chyba tyczy sie Tusia prawda?

            No, jeśli ten kretyn do którego pisałem to jakiś Tuś...
            Znacie się Panowie?
      • alterpars Re: Wy...,,polacy''na tym forum. 01.09.06, 20:31
        Hoho to co ty nazywasz "Polakow wlasnym glosem" to pisk sfrustrowanego polactwa
        ktore ma gebe pelna frazesow o patriotyzmie wypelniona pustka nierobstwa i
        zlosci wobec tych ktorym sie udalo. To skowyt "Panie Boze nie chodzi o moja
        krowe tylko zeby sasiadowi padla". Polacy ktorzy swiat widza troche dalej niz z
        domu do pobliskiej parafii rozumieja to az nadto dobrze. Wypowiadaja sie
        dyplomaci ktorym pokazano drzwi. Ale skoro lekcewazy sie uznane autorytety
        polityki zagranicznej to poityka pokazuje kartoflanemu (za TAZ) premierowi gdzie
        jego miejsce. Ale coz moze "minister" Fotyga cos da rade wynegocjowac. Moze np
        wycieczke grupowa po Bialym Domu z turystami z Uzbekistanu.
        • amanasunta53 Miałeś ,,chamie''....co,wyborco PO? 01.09.06, 20:39
          alterpars napisał:

          > Hoho to co ty nazywasz "Polakow wlasnym glosem" to pisk sfrustrowanego polactwa
          > ktore ma gebe pelna frazesow o patriotyzmie wypelniona pustka nierobstwa i
          > zlosci wobec tych ktorym sie udalo. To skowyt "Panie Boze nie chodzi o moja
          > krowe tylko zeby sasiadowi padla". Polacy ktorzy swiat widza troche dalej niz z
          > domu do pobliskiej parafii rozumieja to az nadto dobrze. Wypowiadaja sie
          > dyplomaci ktorym pokazano drzwi. Ale skoro lekcewazy sie uznane autorytety
          > polityki zagranicznej to poityka pokazuje kartoflanemu (za TAZ) premierowi gdzi
          > e
          > jego miejsce. Ale coz moze "minister" Fotyga cos da rade wynegocjowac. Moze np
          > wycieczke grupowa po Bialym Domu z turystami z Uzbekistanu.
          • alterpars Re: Miałeś ,,chamie''....co,wyborco PO? 01.09.06, 20:42
            oj nieee nie wybieralem PO. To zbyt kulturalna partia na ogarnianie
            wiekszosciwego motlochu pozostalego po fali emigracji.
            • amanasunta53 To kogo? 01.09.06, 20:47
              alterpars napisał:

              > oj nieee nie wybieralem PO. To zbyt kulturalna partia na ogarnianie
              > wiekszosciwego motlochu pozostalego po fali emigracji.
              • alterpars Re: To kogo? 01.09.06, 21:42
                moze oddac w ajencje...:-))))
                • amanasunta53 Komu? 01.09.06, 21:58
                  alterpars napisał:

                  > moze oddac w ajencje...:-))))
                  • alterpars Re: Komu? 01.09.06, 22:30
                    a tutaj to w zaleznosci kto sie znajdzie a jesli znajdzie sie az dwoch chetnych
                    to temu kto da wiecej.
      • oczytelnik Re: Wy...,,polacy''na tym forum. 01.09.06, 20:58
        amanasunta53 napisał:

        > Wysmiać wszystko związane PiS i wszystkich PiS popierających.Tylko ,ćzy
        > zastanowiliście się ,że jak mówił antypolski rosyjski pisarz Gogol ,,z siebie
        > sie śmiejecie''.To nie Kaczyński został ,,żle przyjęty''.To Polska,mówiąca
        > własnym głosem, jest ,,żle przyjeta''.Otwórzcie oczy.Nic nie widzicie?To bawcie
        > sie dalej.
        > Bawcie się,chochoł za oknem.

        ___
        Ależ przypakował...nie mialeś kogo przytoczyć, toś Gogola przypomniał. Gogol też
        był w Układie, może nawet w PO...
    • buszek3 wystawic paranoi Bushowi rachunek na 10 mld USD 01.09.06, 20:37
      i wstac z kolan . / 5 mld za Irak, 5 mld za przestarzaly sprzet ktory upchnal
      Polsce.../
      • helmut.berlin idz spac 01.09.06, 20:40
      • alterpars Re: wystawic paranoi Bushowi rachunek na 10 mld U 01.09.06, 20:41
        czekiem czy przelewem? W dolarach czy wymienic na walute POLSKA NARODOWA
        PATRIOTYCZNA..Aha upewnij sie ze wysla na wlasciwy adres bo w USA Poland
        nieznosnie myli sie z Holand.
        • helmut.berlin polecam Western Union 01.09.06, 20:43
    • stagra Premier: Sprawa mojego spotkania z Bushem jest .. 01.09.06, 20:50
      z nami jest tak, że mamy dwójcę /tak jak trójca/u władzy. W zasadzie, i oni
      niczego nie robią, byśmy mieli powód myślec inaczej, wszystko jedno, co który
      powie. To bliźniaki i oni czują się raźniej w kupie. Ponadto czują sie pewnie
      na swoim podwórku, gdzie taki motłoch jak my dajemy im się "robić".- Tak sprawa
      wygląda. I czy taki jeden z drugim dobrze sie poczuje, gdy ktos z zewnątrz- p.
      Merkel, Putin, czy kto inny- powie mu, albo da do zrozumienia, że mysli
      inaczej? Czy jemu w ogóle potrzebne, by konfrontowac swoje racje z innymi? Ta
      sytuacja powoduje, że oni mają fobie na samą myśl o wyjściu na zewnątrz,
      rozmowa z kimś z zewnątrz, spoza podwórka. Patrz- łże-elity, układ, środowiska
      niezależnych autorytetów, które śmią miec swoje zdanie i niedyspozycyjne. Gołym
      okiem to widać wszystko, tylko taki motłoch jak my ciągle dajemy im poparcie.
      No i wyjeżdżamy za granicę, bo jedni to rozumieją, a drudzy podświadomie
      czujemy, że nam niewygodnie na tym podwórku, że dajemy się robic w konia
      kurduplom. Wielu nie kuma, że władcy dają nam igrzyska, nie chleb, a
      barbarzyńcy u bram.
      Nic a nic w tym przesady, spójrzmy, co sie dzieje- wszędzie zadrażnienia z
      sąsiadami, społeczeństwo skłócone ze sobą, moralne normy w wielkiej pogardzie,
      uznane społecznie autorytety są niegodnymi metodami zwalczane. To są ci
      barbarzyńcy.
      Przy tym, o ironio, realizowana jest zasada- jak najmniej państwa- zasada
      konserwatystów. A dzieje sie tak, bo póki co, rządzący nie majstrują przy
      gospodarce, czyli nie imają sie rozwiązań systemowych, reform, przez strach,
      przez niewiedzę? Ale w tym samym czasie w świecie dzieje sie wiele. Popełniamy
      grzech zaniechania, nic nie da się odrobić, czego nie zrobi sie mądrego.
      Pytam sie siebie, na czym opieraja kurduple niedouczone przekonanie o swojej
      nieomylności, co im daje do tego prawo? Bo kto, to wiem, my, głupi motłoch! Tu
      przypomina mi sie hrabia Ponimirski i scena, gdy Dyźmie zaproponowano
      premierowstwo. Wystarczy przecież poczytac trochę historii i się wie, że
      przekonanie naszego przedwojennego prezydenta, że robi sie wszystko, co należy,
      było złudne!! Powie ktoś przesada, a ja się pytam- czego trzeba, by nasze
      bezpieczeństwo energetyczne legło w gruzach, bo co to dla ruskich zablokować
      dywersyfikacja dostaw ropy do Polski etc, etc, etc.
      Z Polski, drogą urzędową, poczta dyplomatyczną idą sprawozdania z ambasady
      amerykańskiej. W nich pisze, że nasi rzadzący uprawiają politykę conajmniej
      kontrowersyjną w oczach dużej części elektoratu. W tych sprawozdaniach pisze
      sie o wszystkim, czytałem kiedyś takie opracowanie, wnikliwie, głęboko,
      sugeruje sie w nich, co robić, jak postępować. Tu nie ma przypadków.
      Kiedyś byliśmy modni, temat Polska był nośny, teraz trzeba cicho swoją rzepkę
      skrobać, a przynajmniej nie popełniac błędów. Świat nam mówi "sprawdzam", a jak
      nie ma się nic w kartach, to wstyd i głupia mina.
      Ot, kurduple zakompleksione nie mają nic w kartach.
    • amanasunta53 Powraca stary wiersz ... 01.09.06, 20:53
      Cieszy mię ten rym: Polak mądry po szkodzie:
      lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie,
      nową przypowieść Polak sobie kupi,
      że i przed szkodą, i po szkodzie głupi

      Panie Premierze i Panie Prezydencie!
      Kto Panom doradza w sprawach kontaktów z USA?
      Tam jest sie slicker albo sucker.
      Trzeba być slicker!
    • radiomaryja1 nie dla psa kiełbasa... 01.09.06, 21:05
      Bush spotyka sie z poważnymi ludźmi, wątpię żeby zrobił wyjątek, pozatym nie znosi zapachu kociego moczu
    • uu1 Re: Premier: Sprawa mojego spotkania z Bushem jes 01.09.06, 21:07
      > Jak wizyta się odbędzie będziemy ją komentowali i myślę, że będzie podobnie
      miłe zaskoczenie, tak jak po wizycie (premiera) w Brukseli."
      Dla kogo?
      • meritum3 Re: Premier: Sprawa mojego spotkania z Bushem jes 01.09.06, 21:16
        uu1 napisała:

        > > Jak wizyta się odbędzie będziemy ją komentowali i myślę, że będzie podobn
        > ie
        > miłe zaskoczenie, tak jak po wizycie (premiera) w Brukseli."
        > Dla kogo?


        To całe zamieszanie jak zwykle przez tych z PLATFORMY - tanie dranie prawda
        panowie PiSdzielcy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka