Dodaj do ulubionych

Oriana Fallaci nie żyje

    • usta-ponetne Re: Oriana Fallaci nie żyje 15.09.06, 09:49
      [*]
    • maria-anna Re: Oriana Fallaci nie żyje 15.09.06, 09:53
      Piękne zycie i ...odejście [*]
      • mariola9915 Re: Oriana Fallaci nie żyje 15.09.06, 09:54
        maria-anna napisała:

        > Piękne zycie i ...odejście [*]

        " ta kobieta miala jaja"
        • darthmaciek Re: Oriana Fallaci nie żyje 15.09.06, 14:05
          No, tego akurat na szczescie nie miala - ale za to miala mozg i co wazniejsze
          potrafila sie nim poslugiwac
    • vaporetto Re: Oriana Fallaci nie żyje 15.09.06, 09:54
      Wielka strata. [*]
    • gatto11 Re: Oriana Fallaci nie żyje 15.09.06, 09:55
      RIP
      Wspaniały człowiek. Nie bała się bronić naszej, europejskiej kultury.
    • akasaki wielki Człowiek 15.09.06, 09:56
      pozostanie w naszej pamięci
      • uniaeuropejska1 Re: wielki Człowiek 15.09.06, 10:50
        Wielkim człowiekiem ma być Oriana tylko dlatego,że powiedziała iż islamici to
        zbóje i grabieżcy? Otóż wystarczy pójść do czytelni biblioteki, poprosić o parę
        książek historycznych dotyczących historii Bliskiego Wschodu i włączyć
        myślenie.Wnioski nasuną się wręcz same.
        • akasaki Re: wielki Człowiek 15.09.06, 20:01
          taaak....
          ameryki nie odkryla
          tylko ona mowila to glosno mowila teraz
          dotarla do milionow, poruszyla problem, tak wielki Czlowiek
          zasluguje na to miano
          wielu malych ludkow nosi na sobie przypieta przez opinie publiczna tabliczke z
          napisem "wc" i tele mniej wiecej znacza przez swoja "prace"
          ona zrobila dla nas b.duzo...sorry nie mam prawa pisac "dla nas" , napisze "dla
          mnie" i dla mnie pozostanie wielkim Czlowiekiem
    • kina9 Umarł głos rozsądku. 15.09.06, 10:10
      Zapamiętajcie słowa Fallaci wy wszyscy komuniści ,lewacy i inne barachło.
      Jeżeli się świat nie wezmie ostro za muzułmańskich bandytów to niezbyt ciekawa
      przyszłość czeka nasze dzieci.
      • kochanym Re: Umarł głos rozsądku. 15.09.06, 10:19
        Miała rację jeśli chodzi i islam. Jest więcej fanatyków niż normalnych
        muzułmanów. Po co oni nam w Europie ?
      • iamx I to ja rozumiem! 15.09.06, 10:22
        Umarla Pani Falacci i od razu wiadomo na co - nowotwor. Jest to smierc
        pouczajaca - nie pal, nie pij za duzo, uwazaj co jesz... No a wracajac do
        smeirci Pana Kydrynskiego, jak dlugo trzeba bylo czekac zeby dowiedziec sie na
        co odszedl denat? Dopiero po jakims czasie wyczytalem miedzy wierszami - umarl
        na miazdzyce. I czemu od razu, poki jeszcze medialna mocno smierc byla, nie
        napisano tego? Wtedy smierc ta bylaby pouczajaca: nie jedz zbyt duzo tlustych
        potraw i nie lacz ich z cukrem, bo skonczysz jak Pan Kydrynski. Czyli smierc
        Pani Falacci jest rownie wartosiowa i pouczajaca jak smierc Pani Salackiej -
        zmarla po ugryzieniu przez pszczole czy tez ose. Piekna nauka z tej smierci
        plynie: uwazaj na osy (pszczoly) moga Cie zabic! Szkoda, zeby jakakolwiek
        smierc sie zmarnowala, zwlaszcza gdy sie o niej pisze.
      • uniaeuropejska1 Re: Umarł głos rozsądku. 15.09.06, 10:56
        Wątpię czy takie apele pomogą.Otóż komuniści,lewacy i inne barachło wcale nie
        są tak głupi,że uważają muzułmanów za świętoszków.Czy komuna nie gardłowała
        przed II wojną o tym,że faszyści podpalają Europę?Później był jednak pakt
        Ribbentrop-Mołotow.Zresztą po wkroczeniu Niemców do Francji w 1940 roku
        Komunistyczna Partia Francji podpisywała z nimi porozumienia o charakterze
        rozejmu.
        Historia zawiera klucz do rozumienia teraźniejszości.
        • hanyska2 Islam i nazizm ramie w ramie jak syjamskie bliznie 15.09.06, 11:54
          ta:

          littlegreenfootballs.com/weblog/?entry=22137_Hitler_the_Mufti_of_Jerusalem_and_Islamic_Fascism&only


          Warto dodac, ze Mufti odwiedzil Auschwitz (w towarzystwie Himmlera, o ile
          dobrze pamietam) i zachecal "personel" do wiekszej gorliwosci w realizacji
          Ostatecznego Rozwiazania. Planowal takze zalozenie w Palestynie w kolo Nabulusu
          obozu koncentracyjnego dla Zydow na wzor Auschwitz. To on sprzeciwil sie i
          przekonal Himmlera, aby nie doszlo do wymiany 5 tys. zydowskich dzieci na
          niemieckich jencow wojennych. Dzieci te wyslano i zamordowano w Auschwitz. Po
          wojnie uciekl sprawiedliwosci i stal sie mentorem swego bratanka Arafata
          (historia pokazala tego efekty!).
          Wiecej na temat muftiego - zbrodniarza hitlerowskiego:

          www.eretzyisroel.org/~jkatz/recruited.html
          holoseph.org/mufti.html
          www.tellthechildrenthetruth.com/amin_en.html

    • axisofevil Kogo bronią obrońcy Oriany Fallaci 15.09.06, 10:39
      Sygnatariusze polskiego apelu solidarności z Orianą Fallaci;
      Kapituła Nagrody Orłów Jana Karskiego.

      Potępiamy Kapitułę Nagrody Orłów Jana Karskiego za haniebne uhonorowanie
      włoskiej dziennikarki Oriany Fallaci, znanej z ohydnego i wulgarnego rasizmu.

      Nagrodzono osobę, która głosi, że „muzułmańscy imigranci na Zachodzie mnożą się
      jak szczury” i że – w domyśle biała – kobieta o dobrym guście nie pójdzie do
      łóżka z Arabem, bezczelnie łże o wielomilionowych demonstracjach we wszystkich
      krajach muzułmańskich ku czci Osamy ben Ladena po zamachach z 11 września 2001
      r. i podżega do pogromów pisząc: „Nie chcę widzieć tego meczetu, to bardzo
      blisko mojego domu w Toskanii. Nie chcę widzieć minaretu wysokości 24 metrów w
      miejscowości Giotta, skoro ja w krajach muzułmańskich nie mogę nosić krzyżyka
      ani mieć Biblii. Jeśli będę dalej żyć, pojadę do przyjaciół w Carrarze, mieście
      marmurów. Tam jest wielu anarchistów: razem z nimi wezmę materiały wybuchowe i
      wysadzę ten meczet w powietrze.”

      Oto przejawy „niezłomnej pasji i odwagi mówienia prawdy o czasach, którym daje
      świadectwo” Fallaci i za które ją nagrodzono! Oto przejawy „misji sumienia”,
      podobnej w ich oczach do wojennej misji Jana Karskiego! Ci, którzy ją
      nagrodzili, podobnie jak Adam Michnik, który w jej imieniu odebrał nagrodę, nie
      mogą udawać, że nie znają rasistowskich poglądów i podżegających apeli Fallaci.
      Obiegły one świat i w wielu punktach wywołały oburzenie. Jedno z dwojga – albo
      sami je podzielają, albo co najmniej uważają je za prawowite elementy swojej
      „cywilizacji chrześcijańsko-śródziemnomorskiej”.

      W sondażu CBOS opublikowanym w grudniu 2005 r. 70% ankietowanych Polaków
      przyznało, że odczuwa niechęć do Arabów. Współodpowiedzialne za to są osoby i
      środowiska, które ostatnio podpisały się pod listem w obronie rzeczniczki teorii
      spiskowych, nie ustępujących swoją plugawością Protokołom Mędrców Syjonu.

      Są wśród nich były premier, byli ministrowie, byli czołowi działacze
      „Solidarności”, ceniony językoznawca, ksiądz-intelektualista, wybitny historyk
      literatury, gwiazdy najpopularniejszych polskich mediów i inne osoby wywierające
      olbrzymi wpływ na kształtowanie postaw społeczeństwa polskiego.

      Obłudnie zastrzegając się, że „zdają sobie sprawę z kontrowersyjności głoszonych
      przez nią obecnie poglądów”, protestują w związku z wytoczonym jej we Włoszech
      procesem, który – jak twierdzą – narusza wolność słowa.

      Obrona Oriany Fallaci to obrona swobody podżegania do nienawiści i przemocy na
      tle narodowym, rasowym i religijnym.

      Paweł Michał Bartolik, Zbigniew Marcin Kowalewski

      Swój podpis możesz złożyć pod adresem:
      www.petitiononline.com/bkm7mpz6/petition.html
      • darthmaciek Re: Kogo bronią obrońcy Oriany Fallaci 15.09.06, 13:21
        Odeszla wielka i madra kobieta - a tacy ludzie zawsze wywoluja nienawisc glupcow
        • axisofevil Rzeczniczka władzy... 15.09.06, 14:33
          ...która kreowała się na dysydentkę.
          • darthmaciek Re: Rzeczniczka władzy... 15.09.06, 14:36
            I oto mamy klasyczny atak na znienawidzona osobe "a kto za nia stoi?" bo
            przeciez niemozliwe, zeby pisala po prostu to co mysli i w co wierzy
            • axisofevil Ani się cieszę, ani się smucę 15.09.06, 14:41
              • darthmaciek Re: Ani się cieszę, ani się smucę 15.09.06, 14:42
                No to juz mamy pewien postep
      • lze_elita.72 Kim sa te dwa pacany? Bartolik i Kowalewski? 15.09.06, 23:03
        Przechrzty na Islam za muzulmanskie kredyty nieoprocentowane czy co?
    • oio Kapuścinski o Fallaci 15.09.06, 10:54
      "Oriana to bardzo złożona osobowość. Z jednej strony jest reporterką i pisarką
      pełną pasji i dociekliwości, z drugiej strony brakuje jej tego, co jest
      konieczne w myśleniu i pisaniu o współczesnym świecie, a mianowicie chęci
      zrozumienia, że ludzkość to sześć miliardów istnień i że wszyscy mamy swoje
      własne interesy, potrzeby i bardzo różne widzenie świata. I tolerancja i
      zrozumienie tych innych poglądów, wierzeń i interesów jest warunkiem, żebyśmy
      przeżyli życie w miarę możności w pokoju i w zadowoleniu. Bo przecież chodzi o
      to, żeby przeżyć to życie godziwie. To jest możliwe tylko, jeżeli zrozumiemy, że
      ludzie, którzy myślą inaczej, też chcieliby swoje życie przeżyć godziwie w
      sposób, w jaki to rozumieją, choćby on różnił się od naszego."
      • comrade Re: Kapuścinski o Fallaci 15.09.06, 13:03
        Prawdą jset ze w każdej duzej populacji występuje frakcja ludzi nienormalnych,
        niepoczytalnych, osób chorych umysłowo, częśc z tych ludzi jest agresywna w
        stosunku do innych. Naturalny rozkład takich osób w każdej populacji jest
        identyczny.

        Problemem jest to ze w islamie ta grupa ma prawdopodobnie dośc istotną
        nadreprezentację. Kiedyś były robione badania wśród muzułmanów w Europie i
        całkiem spora frakcja twierdziła że chętnie widzialaby wprowadzone muzułmanskie
        prawo religijne. Coś jest nie halo z nimi i tyle. Nie wnikam co i nie wiem co w
        praktyce trzeba z tym robić, ale takie są fakty.
      • janunia6 "szkoda",że kapuścinski nie stracił nikogo 11.09 15.09.06, 13:22
        Dzięki takim postawom/ liberalno naiwnym/ jakie prezentuje p. Kapuścinski
        muzułmańska hołota pleni się jak wszy zagrażając CYWILIZACJI.
        Rację ma Falacci ,że dla tego fanatycznego bydła nie powinno się mieć litości i
        wyrozumienia.Zginiemy jeżeli się ostro za nich nie wezmiemy już TERAZ.
        • axisofevil 11 września 2001 15.09.06, 14:30
          Tego dnia w zamachach Al-Kaidy zginęło ok. 3000 osób. Około trzech razy więcej
          zmarło z głodu. Ale i tak terroryzm portretowany jest jako największe zagrożenie
          współczesności - co jest bujdą!
          • darthmaciek Re: 11 września 2001 15.09.06, 14:33
            Jesli islamski ekstremizm jest bujda i nie stanowi zagrozenia to prosze, zaloz
            krzyzyk (albo gwiazde Dawida) na szyje i sprobuj spedzic krotkie wczasy w
            ktoryms z muzulmanskich krajow arabskich - zycze przyjemnej podrozy i radze od
            razu kupic nowa krtan i tchawice
            • axisofevil Oklepane 15.09.06, 14:47
              Na tyle, że nie mam ochoty odpowiadać. Może to mój błąd propagandowy. :-)
              • darthmaciek Re: Oklepane 15.09.06, 14:55
                Oklepane ale prawdziwe - na Zachodzie mozesz zmienic wiare i mozesz zbudowac
                jej swiatynie (nie zawsze jest to latwe, ale wykonalne). W krajach islamu
                nawroconych sie zabija albo (jesli maja farta) wygania - a o zbudowaniu
                kosciola mozesz zapomniec.
          • lze_elita.72 Taa...Trzy razy tyle zmarlo z glodu dzieki wlasnym 15.09.06, 23:05
            MUZULMANSKIM rzadom. Jak w Darfurze czy Nigrze, nieprawdaz?

            ---
            www.ss-totenkopf.blogspot.com/
            madmansnotes.blogspot.com/
        • oio No tak.. Kapuscinski sie myli... 15.09.06, 14:42
          I gdyby stracil kogos w rodzinie w wypadku samochodowym to pewnie bylby
          przeciwnikiem motoryzacji.
          Myslcie ludzie, to nie boli.
          I nie nienawidzcie.
          • darthmaciek Re: No tak.. Kapuscinski sie myli... 15.09.06, 14:47
            Myslenie nie boli - ale szczere mowienie tego co sie mysli, jesli zyje sie w
            kraju muzulmanskim, moze zabolec. I to bardzo. Poderzniecie gardla to wyjatkowo
            parszywy rodzaj smierci.
            No oczywiscie mozna zdecydowac ze sie mysli tylko zgodnie z Koranem i
            miejscowym mulla - to pomaga.
            • oio Jak do sciany... 15.09.06, 15:03
              Jak zyjesz w Polsce i zapalisz jointa w barze to mozesz trafic do paki. Jak
              zyjesz w Holandii i zapalisz jointa w barze - nic sie nie stanie.

              Jak zyjesz w Polsce i nasrasz w kosciele to ktos moze zrobic Ci krzywde. Jak
              zyjesz w Ulan Batorze i nasrasz gdziekolwiek to nic sie nie stanie.

              Jak zyjesz w Polsce pijesz wodke i glosno spiewasz to nic sie nie stanie. Jak
              zyjesz w Teheranie, pijesz wodke i glosno spiewasz - cos moze sie stac.

              Jak zyjesz w Polsce i dotkniesz kumpla lewa reka to nic sie nie stanie. Jak
              zyjesz w Delhi i dotkniesz kumpla lewa reka to ten sie wkurzy.

              Skandal, nie?
              • darthmaciek Re: Jak do sciany... 15.09.06, 15:10
                Oio - ja nie mowie o trafieniu do paki, zaplaceniu grzywny, dostaniu w pysk,
                lub napluciu w twarz bo sie ktos zachowal wbrew dobrym (miejscowym) obyczajom.
                Ja mowie o tym, ze na swiecie istnieje teraz wiele miejsc, gdzie z zalozenia za
                postawienie sie miejscowej ideologii grozi szybka i bolesna smierc i gdzie od
                tej ideologii nie ma ucieczki. Tak bylo w III Rzeszy i w ZSRR za Stalina. I
                teraz tak jest w wielu krajach islamu. I pies ich drapal jesli chca to miec u
                siebie. Ale im to nie starcza - oni chca zaprowadzic taki porzadek takze tu -
                od Atlantyku po Ural. Sprobuj mi powiedziec ze to nieprawda. I Oriana Fallaci
                ostrzegala nas publicznie przed tym. I chwala jej za madrosc i odwage
                • oio Re: Jak do sciany... 15.09.06, 15:21
                  > Ja mowie o tym, ze na swiecie istnieje teraz wiele miejsc, gdzie z zalozenia za
                  > postawienie sie miejscowej ideologii grozi szybka i bolesna smierc i gdzie od
                  > tej ideologii nie ma ucieczki. Tak bylo w III Rzeszy i w ZSRR za Stalina. I
                  > teraz tak jest w wielu krajach islamu.
                  ..i tak tez bylo przez kilkaset lat w Europie. I tak tez jest (bylo) w wielu
                  panstwach. Tak jest w Chinach, tak jest w bylych republikach radzieckich, tak
                  jest w wielu panstwach Afrykanskich. I nie ma to nic wspolnego z Islamem.
                  Nie wszedzie musi byc jak u nas.

                  > I pies ich drapal jesli chca to miec u
                  > siebie. Ale im to nie starcza - oni chca zaprowadzic taki porzadek takze tu -
                  > od Atlantyku po Ural.
                  Gdyby nie socjalistyczna UE to nie mieliby na to szans. To wina tych, ktorzy
                  daja sie zasymilowac, a nie tych, ktorzy asymiluja.
                  • darthmaciek Re: Jak do sciany... 15.09.06, 17:40
                    Oio

                    teraz juz nie rozumiem. Najpierw nie podoba Ci sie Kosciol, bo ma
                    nietolerancyjna przeszlosc - teraz nie podoba Ci sie tolerancyjna lewicujaca
                    Europa czasow dzisiejszych. Czyli nietolerancja - zle, tolerancja - jeszcze
                    gorzej. Droczysz sie, czy po prostu sie pogubiles?
                    • malpa-z-paryza radykalna... 15.09.06, 18:04
                      tyle szumu w PL oraz na stronach prawicy w Italy...

                      a tak wogle smiech na sali...
                    • oio Re: Jak do sciany... 15.09.06, 18:35
                      Zonk. Kosciol mi sie podoba, bo uczy, ze przede wszystkim trzeba milowac. Nie
                      myl "tolerancji" z lewica. Lewica "wyrownuje szanse". A kazdy wie, ze im
                      bardziej sie wyrownuje, tym bardziej sie wszystko rozregulowuje...
          • comrade Re: No tak.. Kapuscinski sie myli... 15.09.06, 15:31
            > I gdyby stracil kogos w rodzinie w wypadku samochodowym to pewnie bylby
            > przeciwnikiem motoryzacji.
            > Myslcie ludzie, to nie boli.
            > I nie nienawidzcie.

            Nic nie kumasz. Jesli ktos traci bliskiego w wypadku samochodowym - to JEST TO
            ZROZUMIAŁE - wypadki się zdarzają, ludzie jezdza nieostrożnie, naduzywaja
            alkoholu - jest to problem, ale przyczyny są znane. Albo - jesli w jakimś
            biednym afrykanskim kraju ludzie giną z głodu - to też JEST TO ZROZUMIAŁE -
            korupcja, wojny lokalnych watażków, gospodarka na wpół feudalna pozostała po
            dekolonizacji - przyczyny są znane.

            Natomiast jeśli ktoś zupełnie zabija kilka tysięcy niewinnych ludzi wlatując
            samolotami w biurowce - to jest to całkowicie NIEZROZUMIAŁE, nielogiczne,
            bezsensowne i trudno doszukiwać jakichkolwiek racjonalnych przyczyn tak
            nonsensownej zbrodni! Jeśli dodatkowo skłonność do takich zachowan mają
            przedstawiciele jakiejś jednej specyficznej grupy (wyznawców islamu) to moze
            warto zapytać czy z tą grupą jest jednak coś nie tak?

            Jak pisałem wczesniej - świry są wszędzie, psychopatyczni mordercy i wariaci
            zdarzali sie w kazdej kulturze w kazdym kraju. Jednak byli niegroźni bo dzialali
            w pojedynke - byli upośledzeni jako jednostki i mogli zabic co najwyzej
            kilka/kilkanascie osob (jak ci nastolatkowie z automatami w szkole w USA). Tu
            mamy do czynienia z czyms innym:

            Po pierwsze - wyglada na to ze w islamie jest NADPREPREZENTACJA frakcji świrów,
            fanatyków i zwyklych psychopatów
            Po drugie - nie dzialaja w pojedynke, ale organizują sie w swoim fanatyzmie i
            szalonym pragnieniu śmierci, co sprawia ze są w stanie zabić znacznie wiecej
            ludzi. WTC moze byc tylko przygrywką do tego co mogą zgotować w kolekjnych
            dekadach XXI wieku.

            Całkiem niedawno w historii BYŁA taka grupa ktora dokonala rownie nonsenownej
            rzezi bez zadnej racjonalnej przyczyny, mordując kilka milionów ludzi w komorach
            gazowych w zorganizowany sposob. Byli to faszyści. Analogia fanatyków islamskich
            do faszystów jest 100%.
            • oio Re: No tak.. Kapuscinski sie myli... 15.09.06, 15:52
              > Jeśli dodatkowo skłonność do takich zachowan mają
              > przedstawiciele jakiejś jednej specyficznej grupy (wyznawców islamu) to moze
              > warto zapytać czy z tą grupą jest jednak coś nie tak?
              Przypomnij mi: ile ofiar maja na sumieniu przedstawiciele innej specyficznej
              grupy (chrzescijanie) w samym XX wieku. Ile maja ofiar na podlozu religijnym
              (np. Zydow). Co jest nie tak z Chrzescijanami?

              > Jednak byli niegroźni bo dzialali
              > w pojedynke - byli upośledzeni jako jednostki i mogli zabic co najwyzej
              > kilka/kilkanascie osob (jak ci nastolatkowie z automatami w szkole w USA). Tu
              > mamy do czynienia z czyms innym:
              Och tak! Hitler, Stalin, Pol-Pott, Kim Ir Sen, Timothy McVeight, rozni ubecy,
              securitas, stasi... wszyscy maja na sumieniu zaledwie kilka/kilkanascie osob...

              > Po pierwsze - wyglada na to ze w islamie jest NADPREPREZENTACJA
              > frakcji świrów, fanatyków i zwyklych psychopatów
              No tak. Kazde dziecko wie, ze Dzierzynski pochodzil z Arabii Saudyjskiej.

              > Po drugie - nie dzialaja w pojedynke,
              jak Hitler?

              > ale organizują sie w swoim fanatyzmie i
              > szalonym pragnieniu śmierci, co sprawia ze są w stanie zabić znacznie wiecej
              > ludzi. WTC moze byc tylko przygrywką do tego co mogą zgotować w kolekjnych
              > dekadach XXI wieku.
              Czyli beda grozniejsi niz Masoneria i Zydzi razem wzieci?

              > Całkiem niedawno w historii BYŁA taka grupa ktora dokonala rownie nonsenownej
              > rzezi bez zadnej racjonalnej przyczyny, mordując kilka milionów ludzi
              > w komorach
              > gazowych w zorganizowany sposob. Byli to faszyści. Analogia
              > fanatyków islamskich do faszystów jest 100%.
              Tak. Zwlaszcza katolickie korzenie...


              No szkoda gadac poprostu. Poczytaj moze jakies inne ksiazki...
              • comrade Re: No tak.. Kapuscinski sie myli... 15.09.06, 16:21
                > Przypomnij mi: ile ofiar maja na sumieniu przedstawiciele innej specyficznej
                > grupy (chrzescijanie) w samym XX wieku. Ile maja ofiar na podlozu religijnym
                > (np. Zydow). Co jest nie tak z Chrzescijanami?

                Owszem, było coś nie tak! Ale sie skonczyło, finito. Lekcje odrobione, wnioski
                wyciągnięte, poprawne zachowanie zaimplementowane, ekstremizm jesli próbuje sie
                odnawiac to jest duszony w zarodku - tak jak trzeba. Islam niestety ani lekcji
                nie odrobił ani wniosków nie wyciągnął, swoich ekstremistów zamiast dusić w
                zarodku - wspiera i hołubi. Islam jest chory i powinien sie leczyć.

                > Och tak! Hitler, Stalin, Pol-Pott, Kim Ir Sen, Timothy McVeight, rozni ubecy,
                > securitas, stasi... wszyscy maja na sumieniu zaledwie kilka/kilkanascie osob...

                Oczywiscie, mają masę ofiar na sumieniu. Tyle że my to już wiemy i wyciagamy
                wnioski a fanatyczny islam dopiero to przerabia i nie wiadomo kiedy się to
                skonczy i nie wiadomo jak.

                > No tak. Kazde dziecko wie, ze Dzierzynski pochodzil z Arabii Saudyjskiej.

                Dzierzynski to juz przeszłość, zamknięty rozdział, natomiast dzisiejsi
                Dzierżyńscy, jak najbardziej realni i namacalni - wlasnie stamtąd pochodzą, tam
                sie rodzą.

                > Czyli beda grozniejsi niz Masoneria i Zydzi razem wzieci?

                Dziecinny argument i nędzna próba zepchniecia dyskusji na inny wątek przez
                infantylne ośmieszenie adwersarza. Wydajesz się w ogole nie zauwazac problemu.
                Tak jakby zadne zamachy sie nie wydarzyly i nic nie lezalo u ich podstaw.
                • oio Re: No tak.. Kapuscinski sie myli... 15.09.06, 16:46
                  > Owszem, było coś nie tak! Ale sie skonczyło, finito. Lekcje odrobione, wnioski
                  > wyciągnięte, poprawne zachowanie zaimplementowane, ekstremizm jesli próbuje sie
                  > odnawiac to jest duszony w zarodku - tak jak trzeba.
                  A najlepszym tego przykladem jest koalicja PiS, LPR, Samoobrona. Ekstremizm
                  duszony w zarodku reprezentuja politycy z Mlodziezy Wszechpolskiej publikujacy w
                  neonazistowskich gazetkach i lysi mlodziency atakujacy demonstracje.

                  > Islam niestety ani lekcji
                  > nie odrobił ani wniosków nie wyciągnął, swoich ekstremistów zamiast dusić w
                  > zarodku - wspiera i hołubi. Islam jest chory i powinien sie leczyć.
                  Generalizujesz. Rownie dobrze moge mowic, ze Katolicyzm jest chory, bo MW jest
                  chora.

                  > Oczywiscie, mają masę ofiar na sumieniu. Tyle że my to już wiemy i wyciagamy
                  > wnioski a fanatyczny islam dopiero to przerabia i nie wiadomo kiedy się to
                  > skonczy i nie wiadomo jak.
                  O tak... Wyciagamy wnioski. Cala historia to seria wyciagania wnioskow. Jeden
                  morderca wyciagal wnoski ze zbrodni innych. No prosze Cie! IRA wyciagnela
                  wnioski? ETA? Malo to bylo zbrodniarzy przed Hitlerem? Zyjemy w Polsce, wiec
                  powinienes dobrze wiedziec, ze ludzie nie mysla, nie umieja wyciagac wnioskow.
                  Wlasnie przykladem na to jest Fallaci: byli przed nia tacy, ktorzy tez nie
                  przebierali w slowach i mieli w dupie poprawnosc polityczna. Tak jak ona:
                  nawolywali do nienawisci. Ale ludzie szybko zapomnieli, ze nienawisc do niczego
                  nie prowadzi...

                  > Dzierzynski to juz przeszłość, zamknięty rozdział, natomiast dzisiejsi
                  > Dzierżyńscy, jak najbardziej realni i namacalni - wlasnie stamtąd
                  > pochodzą, tam sie rodzą.
                  Skad taki pomysl? Ilu znasz muzulmanow majacych tysiace ofiar na sumieniu? A ilu
                  "chrzescijan"?
                  Asahara byl muzulmaninem? A moze Kaczynski? No to moze chociaz Manson? Tutsi i
                  Hutu? Milosevic?

                  > Dziecinny argument i nędzna próba zepchniecia dyskusji na inny wątek przez
                  > infantylne ośmieszenie adwersarza. Wydajesz się w ogole nie zauwazac problemu.
                  > Tak jakby zadne zamachy sie nie wydarzyly i nic nie lezalo u ich podstaw.
                  Zauwazam problem. Ale nie w Islamie, a w tym, ze socjalisci ulatwiaja muzulmanom
                  wchodzenie w spoleczenstwo bez jednoczesnego wymuszenia na nich pewnych ustepstw.
                  • comrade Re: No tak.. Kapuscinski sie myli... 15.09.06, 17:14
                    > A najlepszym tego przykladem jest koalicja PiS, LPR, Samoobrona. Ekstremizm
                    > duszony w zarodku reprezentuja politycy z Mlodziezy Wszechpolskiej publikujacy
                    > w
                    > neonazistowskich gazetkach i lysi mlodziency atakujacy demonstracje.

                    Histeryzujesz i to mocno. "Ekstremizm" w wydaniu 4 RP to jest dziecinada w
                    porównaniu z tym co sie działo w Afganistanie czy co sie dzieje w Iraku. To
                    zaden ekstremizm - ja bym to nazwał folklorem politycznym. Nie histeryzuj tylko
                    patrz realnie, dostrzegaj różną wagę zjawisk, nie upraszczaj.

                    > Generalizujesz. Rownie dobrze moge mowic, ze Katolicyzm jest chory, bo MW jest
                    > chora.

                    MW to margines, folklor, ludzie zupełnie niegroźni, bez szerokiego wsparcia
                    społecznego, zaplecza, bez fanatyzmu, niegotowi na smierć, na podrzynanie gardeł
                    i rzezie. Jeśli ktoś wyskakuje za bardzo - jest udupiany i wzsystko działa jak
                    trzeba. I nie mow ze Hitler tez byl uwazany za folklor... wlasnie dlatego ze był
                    - wyciągamy wnioski - to sie juz wiecej nie powtórzy. Skini i faszysci są
                    wszedzie, w USA sa silniejsi niz w Polsce, gdzieś czytałem ze nawet legalnie
                    moga mianifestowac z smbolami faszystowskimi... Ale to tez margines, jest pewien
                    margines luzu ale to JEST monitorowane przez odpowiendie sluzby i trzymane pod
                    kontrolą. W Islamie nie ma ZADNEJ kontroli nad fanatyzmem, wrecz przeciwnie -
                    jest powszechna sympatia do fanatyków.

                    > O tak... Wyciagamy wnioski. Cala historia to seria wyciagania wnioskow. Jeden
                    > morderca wyciagal wnoski ze zbrodni innych. No prosze Cie! IRA wyciagnela
                    > wnioski? ETA? Malo to bylo zbrodniarzy przed Hitlerem? Zyjemy w Polsce, wiec
                    > powinienes dobrze wiedziec, ze ludzie nie mysla, nie umieja wyciagac wnioskow.
                    > Wlasnie przykladem na to jest Fallaci: byli przed nia tacy, ktorzy tez nie
                    > przebierali w slowach i mieli w dupie poprawnosc polityczna. Tak jak ona:
                    > nawolywali do nienawisci. Ale ludzie szybko zapomnieli, ze nienawisc do niczego
                    > nie prowadzi...

                    Nie potrafisz ważyć zjawisk. Stawiasz na jednej szali grupki terrorystyczne
                    walczące (bez samobójstw) o jakiś ograniczony lokalnie cel czysto polityczny,
                    atakujące obiekty militarne i rządowe, a na drugiej rzesze zorganizowanych
                    fanatyków nie majacych zadnego celu politycznego a jedynie pragnacych smierci
                    własnej i zabicia przy okazji jak najwiekszej ilosci zupełnie niewinnych ludzi.

                    Ach sorry, mają cel "polityczny" - islam i szariat na calym swiecie i nie
                    spoczną póki tego nie osiągną. Stawianie IRA czy ETA na jednej szali z
                    zamachowcami 11 września to czyste szalenstwo - nie rozumiesz? Jesli terrorysci
                    maja jakis ograniczony lokalny cel polityczny to maja zwykle skrzydło
                    polityczne, ktore moze legalnie cos zdziałać, osiagnac jakies cele, mozna
                    rozmawiać, i zażegnać konflikt (tak jak zazegnano go w Irl Płn). Fanatycy
                    islamscy nie chcą rozmawiać, oni chcą nas po prostu najzwyczajniej w swiecie
                    pozabijać, tak jak Hitler chcial po prostu pozabijać wszystkich Żydów. To jest
                    ta sama skala szalenstwa i nie ma zadnego porownania do IRA czy ETA. Waż
                    zjawiska, powtarzam.

                    > Skad taki pomysl? Ilu znasz muzulmanow majacych tysiace ofiar na sumieniu? A il
                    > u
                    > "chrzescijan"?
                    > Asahara byl muzulmaninem? A moze Kaczynski? No to moze chociaz Manson? Tutsi i
                    > Hutu? Milosevic?

                    Kaczynski ma tysiace ofiar na sumieniu? Oszalałeś. Nic nie rozumiem z powyzszego
                    bełkotu. Wiem ze dzisiaj konflikt jest realny i są grupy świrów pragnących
                    smierci innych, niewinnych ludzi z pobudek zupełnie irracjonalnych.

                    > Zauwazam problem. Ale nie w Islamie, a w tym, ze socjalisci ulatwiaja muzulmano
                    > m
                    > wchodzenie w spoleczenstwo bez jednoczesnego wymuszenia na nich pewnych usteps
                    > tw.

                    Mozesz rozwinąć tą myśl? Dlaczego akurat na muzułmanach trzeba wymuszać pewne
                    ustępstwa? Czyz powodem tego nie jest wlasnie islam? Zresztą - czy przypadkiem
                    nie napisales innymi slowami tego o co chodziło Orianie Fallaci? Ona nie
                    nawoływała do exterminacji. Islam moze sobie egzystowac do woli, tylko niech
                    przestrzega pewnych zasad. Niech bedzie tolerancja ale symetryczna, w obie
                    strony. Fallaci wlasnie o tym pisała - albo oni zwiększą tolerancję dla nas (na
                    co sie w ogole nie zanosi) albo my - jak to ująłeś - wymuszamy ustępstwa na
                    nich. Jak wiemy w tym momencie mozliwe w praktyce jest tylko to drugie, tyle ze
                    - jak slusznie zauwaza Fallaci - ten kto proponuje takie podejscie zaraz
                    okrzyczany jest rasistą...
              • darthmaciek Re: No tak.. Kapuscinski sie myli... 15.09.06, 17:32
                oio

                twierdzenie, ze nazisci mieli katolickie korzenie i dlatego wymordowali Zydow,
                to obled - uprzejmie Cie informuje, ze nazizm byl ruchem antykatolickim i
                glosil powrot do POGANSTWA - i miedzy innymi na tym powrocie do
                wyidealizowanego pragermanskiego poganstwa Hitler zbudowal ideologie, ktora
                uzasadniala Holokaust

                Rozumiem, ze nienawidzisz katolicyzmu - trudno, twoje prawo - ale przynajmniej
                nienawidz go z jakiegos bardziej racjonalnego powodu
                • oio Re: No tak.. Kapuscinski sie myli... 15.09.06, 18:41
                  Heh.. nie dogadamy sie. Zakladasz, ze jesli sie z Toba nie zgadzam to znaczy, ze
                  nienawidze. A to guzik prawda. Jestem katolikiem. Ale nazisci wyrosli na
                  korzeniach chrzescijanskiej europy. Owszem, pelnymi garsciami czerpami z
                  poganstwa, z okultyzmu. Ale "Gott mit uns" nie wzielo sie znikad. To haslo
                  przyswiecalo w obu wojnach swiatowych.
                  • darthmaciek Re: No tak.. Kapuscinski sie myli... 15.09.06, 19:21
                    Kluczowe slowo - w obu. "Gott mit uns" bylo poprostu tradycyjna dekoracja
                    pruskiej a potem niemieckiej armii, na dlugo przed nazizmem. Nigdy nie bylo
                    haslem nazistowskim - Hitler zachowal je w Wehrmachcie dla podtrzymania
                    tradycji - ale haslem Waffen SS bylo juz cos zupelnie innego - "Moim honorem
                    jest moja wiernosc" - nic wspolnego z chrzescijanstwem
                    A nazisci nie wyrosli na korzeniach chrzescijanstwa - oni probowali te korzenie
                    wyrwac.
                    • oio Re: No tak.. Kapuscinski sie myli... 15.09.06, 19:32
                      "Hitler zachowal je w Wehrmachcie dla podtrzymania tradycji" =/= "nazisci nie
                      wyrosli na korzeniach chrzescijanstwa - oni probowali te korzenie wyrwac."

                      Jak widzisz przeczysz sam sobie. W jakim srodowiskub powstal faszyzm? Jakiej
                      religii byla rodzina Mussolini? Jakiej religii byla pani i pan Hitler?
                      A Stalin? Przypomnij, gdzie sie ksztalcil?
                      • akasaki ma poglady wierzenia niech je na sobie stosuje 15.09.06, 19:42
                        a gdzie teraz hit. i stal.?
                        w piachu leza

                        mowimy tu o bierzacych problemach e., czyli islamie z nim przyszlo nam walczyc teraz
                        ira walczyla o ziemie (swoja ziemie)
                        islam walczy o dominacje na nie swojej ziemi jak zsrr i 3r
                        i niestety z kazdym muzulmaninem mam konflikt interesow, mnie tam wszystko jedno
                        czy bedzie taki mulla dziewica do slubu czy sie bedzie owijal szmatami od stup
                        do glow (lato czy zima) I TWARZ PRZED KOBIETAMI ZASLANIAL CZY SIE CHLOSTAC
                        BEDZIE 2 RAZY DZIENNIE JEGO SPRAWA ale nie zgadzam sie by do czego kolwiek
                        zmuszal innych ludzi.
                        ma poglady wierzenia niech je na sobie stosuje...
                        a od innych niech s...
                        • oio Re: ma poglady wierzenia niech je na sobie stosuj 15.09.06, 19:44
                          > islamie z nim przyszlo nam walczyc
                          > teraz
                          Dobyj miecza! Niewierni nadchodza!

                          ZA DUZO NIENAWISCI!
                          • akasaki Re: ma poglady wierzenia niech je na sobie stosuj 15.09.06, 19:53
                            i jeszcze raz pytanie widziales kiedys na wlasne oko jak muzul. traktuje zone
                            swoja o kobietach niezameznych nie wspominajac?
                            nie nie ma tu nienawisci, jest gniew
                            gniew jaki czuje za kazdym razem kiedy widze jak jeden czlowiek zneca sie nad drugim
                            • oio Re: ma poglady wierzenia niech je na sobie stosuj 15.09.06, 21:33
                              > i jeszcze raz pytanie widziales kiedys na wlasne oko jak muzul. traktuje zone
                              > swoja o kobietach niezameznych nie wspominajac?

                              Tak.
                              Jeszcze jakies pytania?
                              Widziales jak Polak traktuje swoja zone? - rownie inteligentne pytanie.
                              • akasaki Re: ma poglady wierzenia niech je na sobie stosuj 15.09.06, 22:13
                                a moze to byl ortodoksyny zyd?latwo pomylic...
                                bo mysle ze klamiesz nigdy nie widziales muzulmanskiej "pary" w zyciu
                                codziennym...lub ... akceptujesz takie zachowanie, wtedy rozumiem dlaczego
                                stoisz murem w sprawie islamu hehe
                                tak mieszkam teraz w polsce widzialem jak polacy traktuja kobiety i coz...
                                to co u nas jest patologia tam jest norma
                                widac mamy inne systemy wartosci "wbudowane"
                                skoro tak podoba ci sie i. mentalnosc wiec prosze huzia na bliski wschud tam
                                sobie gniazdko uwij na pewno bedziesz szczesliwy...
                                sa obromne plusy!!!
                                bedziesz mugl w domu niewolnice trzymac robic z nimi co ci sie podoba, a jak sie
                                ktoras znudzisz na ulice wyzucic lub zabic jesli nie daj bog...o sorrrry allah
                                cie zdradzi i policja nic tu ladacznicy nie pomoze co najwyzej po ramieniu cie
                                poklepia :dobry muzulmanin dobry
                                i ogulnie ZAJEFAJNIE!!!
                                do syrii droga krutka...
                                • oio Re: ma poglady wierzenia niech je na sobie stosuj 15.09.06, 23:47
                                  Ta rozmowa nie ma sensu.

                                  > bo mysle ze klamiesz nigdy nie widziales muzulmanskiej "pary" w zyciu
                                  > codziennym...lub ... akceptujesz takie zachowanie, wtedy rozumiem dlaczego
                                  > stoisz murem w sprawie islamu hehe
                                  Ty wiesz lepiej, ale...
                                  Znam nawet kilka takich par. Faktycznie: Jedna mieszana, polsko - turecka,
                                  rozpadla sie po 2 latach malzenstwa. Inne zwiazki trwaja do dzis, zarowno "w
                                  100% islamskie" (znajomi z Indonezji) jak i mieszane.

                                  > tak mieszkam teraz w polsce widzialem jak polacy traktuja kobiety i coz...
                                  > to co u nas jest patologia tam jest norma
                                  ...a przynajmniej tak Ci sie wydaje, chociaz wydaje Ci sie, ze jestes
                                  najmadrzejszy. Taki Kapuscinski pewnie tez nic nigdy nie widzial. I klamie jak ja.

                                  > widac mamy inne systemy wartosci "wbudowane"
                                  Oczywiscie. Oni mysla tylko o mordowaniu i robieniu macy z krwi chrzescijanskich
                                  dzieci...

                                  > skoro tak podoba ci sie i. mentalnosc wiec prosze huzia na bliski wschud tam
                                  > sobie gniazdko uwij na pewno bedziesz szczesliwy...
                                  Wiekszym zagrozeniem dla mojej kultury jestes Ty ze swoim "huzia na bliski wchud".

                                  > i ogulnie ZAJEFAJNIE!!!
                                  > do syrii droga krutka...
                                  Ehhh... nie mamy o czym gadac. Wiesz najlepiej. Jestes obronca Polskosci.
                                  • akasaki Re: ma poglady wierzenia niech je na sobie stosuj 16.09.06, 00:42
                                    > Ta rozmowa nie ma sensu.
                                    a jednak ostatnie slowo ma nalezec do ciebie...
                                    skoro nie ma sensu po co ja kontynuejesz, he?

                                    >chociaz wydaje Ci sie, ze jestes
                                    > najmadrzejszy
                                    ten argument podobal mi sie najbardziej:)

                                    > Oczywiscie. Oni mysla tylko o mordowaniu i robieniu macy z krwi chrzescijanskic
                                    > h
                                    > dzieci...
                                    to ty napisales...

                                    > Wiekszym zagrozeniem dla mojej kultury jestes Ty ze swoim "huzia na bliski
                                    >wchud".
                                    no mam nadzieje ze jestem zagrozeniem dla TWOJEJ kultury
                                    naprawde mam nadzieje ze z dnia nadzien bede coraz wiekszym(zagrozeniem)
                                    LoL

                                    > Ehhh... nie mamy o czym gadac. Wiesz najlepiej. Jestes obronca Polskosci.
                                    niby wiem najlepiej ... a jednek o tym, iz jestem "obronca Polskosci" jakoś nie
                                    wiedzialem...mhh ale pamiec ktutka jest...przypomnij mi gdzie to napisalem?
                                    jesli interesuja cie moje poglady to: jestem za malozenstwani homoseksualnymi,
                                    walcze nie tylko z islamem ale tez z pisem, a zeby bylo smieszniej katolikiem
                                    nie jestem ...
                                    PS moj blad, to to ze za dlugu mieszkalem w spoleczenstwie wielokulturowym i
                                    stalem sie przwez to "obronca Polskosci"? ... hinduizm, rastafarianizm czy kr.
                                    buddyzm jest dla mnie ok...
                                    ale islam to zupelnie inna bajka, mowie ci pomieszkaj troche w takim miejcu
                                    poznaj ludzi takich...
                                    a ale wiesz oczy trzeba otworzyc ... na prawde
                                    • jasna77 Re: ma poglady wierzenia niech je na sobie stosuj 16.09.06, 12:51
                                      Otoz to,ja tez mieszkam w tzw. "spoleczenstwie multikulti" i rowniez otworzyly
                                      mi sie oczy na to czym naprawde jest islam i jakie stanowi zagrozenie dla
                                      naszej zachodniej cywilizacji.Wszystkich tych jego obroncow powinno sie wyslac
                                      na przymusowe pomieszkanie gdzies na Zachodzie,moze by sie opamietali.
                                  • joszte Re: ma poglady wierzenia niech je na sobie stosuj 08.10.06, 20:01
                                    Taki Kapuscinski pewnie tez nic nigdy nie widzial. I klamie jak ja.

                                    oio, jestes bluźniercą pisząc tak o kapuścińskim.
                                    i ignorantem, bo wypowiadasz sie nie wiedzac o tym czlowieku chyba zupelnie NIC.
      • the.evil.twin Tolerancja - tak 15.09.06, 13:45
        Tolerancja - tak, ale niech ta zasada dziala w obie strony!
    • axisofevil Ku pokrzepieniu serc 15.09.06, 11:03
      Ponieważ widzę dominację martyrologicznego nastroju, przypomnę rzecz już
      klasyczną - by nieco rozjaśnić te mroki straszne.

      Konstanty Ildefons Gałczyński "Umarł Stalin"

      Do pół zwieszona flaga
      flagę wiatr przedwiosenny targa
      To nie wiatr, to szloch na wszystkich kontynentach i archipelagach.
      Umarł Stalin.

      Jakby nagły grad zboża pogiął
      Jakby w biały dzień noc w okno.
      Dzisiaj słońce jest żałobną chorągwią.
      Umarł Stalin

      Płaczą ludzie na ulicach. Ciężko.
      Taki ciężar zwalił się na ręce.
      Płaczą ludzie zwyczajni jak ziarno piasku.
      A ci go kochali najgoręcej.
      Krzyczy Wołga. Szlocha Sekwana.
      Woła Dunaj. Jęczą rzeki chińskie.
      Broczy Wisła jak otwarta rana.
      Lamentują potoki gruzińskie.

      Krzyczy Aragwa: Stalin! Chmury całego globu
      wiatr zeszył w jedną chorągiew żałobną.
      O, poeci, rozpowiadajcie
      w każdej wiosce, w każdej krainie
      ból nasz wielki po wielkim Stalinie.
      Umarł Przyjaciel.

      Cień padł na ziemię od tej śmierci,
      od oceanu do oceanu,
      od Gibraltaru do Uralu.
      Ale niech wróg nie liczy na cień i nieszczęście,
      ale niech wróg nie myśli, że przez ten cień przejdzie.
      Nie pożywi się wróg na naszym bólu i żalu.
      • darthmaciek Re: Ku pokrzepieniu serc 15.09.06, 14:23
        Oriana Fallaci nigdy nikogo nie zabila, w odroznieniu od Stalina - masz prawo
        jej nie lubic, ale Twoj atak na wyrazy zalu po jej smierci jest ni przypial ni
        wypial
        • axisofevil Paralela 15.09.06, 14:32
          Wtedy lamentowano "co z nami będzie!" - i teraz też...
          • darthmaciek Re: Paralela 15.09.06, 14:34
            Ja nie mowie "co z nami bedzie" - ja mowie "szkoda odwaznej i madrej kobiety,
            ktora mogla jeszcze wiele powiedziec i napisac"
            • axisofevil Re: Paralela 15.09.06, 14:40
              Inni mówią: co z nami będzie. A po śmierci Stalina też niektórzy mówili w tym
              stylu: szkoda odważnego i mądrego rewolucjonisty, który jeszcze dużo mógł
              zdziałać dla dobra ludzkości.
              • darthmaciek Re: Paralela 15.09.06, 14:42
                Drogi "axisofevil" - czy tylko zgrywasz sie ze mnie, czy naprawde uparcie
                chcesz dalej porownywac potwora, ktory zgladzil dziesiatki milionow ludzi i
                kobiete, ktora nikogo nie zabila, a tylko pisala ksiazki?
                • axisofevil Jej książki 15.09.06, 14:46
                  Wyobraź sobie amerykańskiego żołnierza w Iraku czy izraelskiego w Palestynie czy
                  Libanie. Fallaci dobrze wiedziała, że po jej lekturze takiemu łatwiej będzie
                  nacisnąć na spust - albo spuścić bombę na budynek pełen cywilów.
                  • darthmaciek Re: Jej książki 15.09.06, 14:52
                    I bardzo dobrze. Hamas, Hezbollah i Al-Qaida w Iraku to smiertelni wrogowie
                    Zachodu, do ktorego takze i Ty - chcac nie chcac nalezysz. A wrogow nalezy
                    nienawidziec. I niszczyc. Tak jak Hemingway zachecal do nienawidzenia i
                    niszczenia faszystow w "Komu bije dzwon"
                    • axisofevil Jasne! 15.09.06, 14:56
                      A najniebezpieczniejsi są terroryści w pieluszkach!
                      • darthmaciek Re: Jasne! 15.09.06, 15:05
                        Prosze bardzo - zaproponuj alternatywe. Czy naprawde sadzisz, ze jesli odda sie
                        Afganistan talibom, zamiast z nimi walczyc, to sie tym zadowola? Nie. Przeniosa
                        rewolucje do Azji Srodkowej i Pakistanu. Czy sie tym zadowola? Nie.
                        Oddajmy Terytoria Okupowane w calosci Palestynczykom. Czy sie tym zadowola?
                        Nie. Dla muzulmanow istnienie Izraela jest nie do przyjecia jako takie. Wiec
                        ewkuujmy Zydow do Europy (ja nie mam nic przeciwko) i oddajmy Izrael
                        muzulmanom. Oddajmy Irak Al-Qaidzie i radykalnym szyitom. Czy sie tym zadowola?
                        Nie. Radykalniejsi pojda sie bic gdzie indziej, byc moze w Europie, bardziej
                        umiarkowani beda ich zaoptrywac w pieniadze.
                        Wojna islamu z Zachodem niestety trwa - Zachod jej nie chce (i ja tez jej nie
                        chce) - ale zeby ja skonczyc, potrzebna jest wola obu stron - radykalni
                        muzulmanie musza wiec zrezygnowac z atakowania Izraela, Europy i USA - a nie
                        przekona sie ich do tego dobra wola, lecz tylko sila - wiec nie pluj na
                        izraelskich, amerykanskich i sprzymierzonych zolnierzy, nawet jesli walcza
                        brutalnie - bo walcza takze o Ciebie
                  • lze_elita.72 A ja chcialbym zobaczyc amerykanskiego soldata, 15.09.06, 23:10
                    czytajacego sobie Fallaci do poduszki:) Masz zaiste brytyjskie absurdalne
                    poczucie humoru. LOL!
                  • uniaeuropejska1 Re: Jej książki 18.09.06, 11:30
                    Ja wyobrażam sobie postsowieckiego żołnierza jak po bzdetach axisofevila ucina
                    głowę czeczeńskiemu jeńcowi i co? Przestaniesz gość pisać?
    • jarekp661 Re: Oriana Fallaci nie żyje 15.09.06, 12:38
      Bardzo dzielna kobieta !!! Podziwialem ja ...
    • 3krotek Jednego zaślepionego przygłupa mniej... 15.09.06, 13:15
      ...czego tu żałować?
      • darthmaciek Re: Jednego zaślepionego przygłupa mniej... 15.09.06, 13:20
        Zalowac nalezy jednej z nielicznych osob, ktore publicznie mialy odwage
        powiedziec prawde o islamie i o niebezpieczenstwie jakie niekontrolowana
        imigracja niesie dla calej Europy
        Jej smierc to wielka strata
    • jolkak11 Po prostu miała rację, nawet jeśli komuś ta prawda 15.09.06, 15:06
      nawet jeśli ktoś jest pełen nadętych pseudo humanitarnych bzdetów - to ona po
      prostu miała rację!!! Jeśli ktos tak kocha muzułmanów i ich kulturę to proszę -
      niech jedzie tam, tylko niech dobrze zastanowi się!
    • xioncpb Re: Oriana Fallaci nie żyje 15.09.06, 15:06
      Żegnaj Oriano,
      będzie mi ciebie brakować...

      ['] ['] [']
    • kubissimo Re: Oriana Fallaci nie żyje 15.09.06, 15:28
      ponoc o zmarlych nalezy mowic tylko dobre rzeczy, wiec o Orianie nie mam nic do
      powiedzenia

      ale szacuneczek dla axisofevil i oio za zdrowy rozsadek
      pzdr
      • akasaki pietnowala zbrodnie 15.09.06, 18:30
        pietnowala zbrodnie i niesprawiedliwosc systemu(islamu), a jesli masz
        jakiekolwiek watpliwosci co niecnych zamiarow muzulmanow wzgledem nas wybiez sie
        na wycieczke do kraju ue gdzie ich troche zamieszkuje zabaczysz tam jak wyglada
        dobry muzulmanin np: 30st.C, big city, lezie łebal z saszetka pod lokciem, za
        nim pelznie ledwo co kobieta z 'tysiacem' wypchanych towarami z tesco reklamuwek
        okutana od stup do gluw w czarne przescieradla, gosc nawet sie do niej nie
        odzywa polecenia wydaje gestami - jak psa ja traktuje. oto obraz dobrego
        muzulmanina...
        a jak jakichs spotkasz to dopiero ubaw...jak jestes slusznej postury kolesiem
        jak ratlerki beda kolo ciebie skakac i po rekach lizac...jak jestes laska "bez
        mezczyzny" to potraktuja cie jak bezpanska lalke do obmacywania ... to caly
        islam nic mniej nic wiecej..
    • rrossa Oriana Fallaci nie żyje 15.09.06, 15:36
      Ciekawe ile osób, które piszą o nienawiści OF wobec islamu, o jej szowinizmie,
      demagogiach, związkach z Izraelem (?), nietolerancji wobec homoseksualizmu (co
      za bzdura!!!) przeczytało chociaz jedną jej książkę, a ile z nich bez
      konfrontacji ze źródłem jedynie przepisuje poglądy przeczytane, czy zasłyszane
      od innych.
      O ile poglądy Fallaci prezentowane były przez nią przy użyciu wielu
      uproszczeń, o tyle po gruntownym zapoznaniu sie z nimi i jej sposobem myślenia,
      trudno jest jej zarzucić te wszystkie niedorzeczności, które się jej
      najczęściej zarzuca.
      Zachęcam do lektury (szczególnie "Siły rozumu").
      • kubissimo Re: Oriana Fallaci nie żyje 15.09.06, 16:40
        w pierwszym numerze Europy przeszczepionej z Faktu do Dziennika byl duzy
        artykul Fallaci. Przeczytalem go raz. Potem wzialem do reki markera i
        przeczytalem drugi raz zaznaczajac rzeczy absurdalne oraz watpliwe (przy
        znacznie wiekszym udziale tych pierwszych). Zaznaczylem ponad 3/4 tekstu. Czy
        teraz mam podkreslic cala ksiazke?

        poza tym po gruntownym zapoznaniu sie z trescia i sposobem myslenia
        autora 'Mein Kampf' prawdopodobnie trudno byloby mu zarzucic niedorzecznosci.
        Pytanie tylko, czy jest sens wnikac w tak bardzo wykoslawione spojrzenie na
        swiat?
        • rrossa Re: Oriana Fallaci nie żyje 15.09.06, 17:17
          Porównanie Hitlera do Fallaci?!!! Chyba "trochę" przesadziłeś.
          Fallaci zwróciła uwagę na sprawy, na które nikomu się uwagi zwrócić nie
          chciało.
          Fallaci nie płonęła nienawiścią do islamu, ale zwróciła uwagę na to, że w
          zamian za naszą zachodnią (otwartą na inne kultury) postawę (otwarcie Zachodu
          dla świata muzułmańskiego w latach 70tych) dostaliśmy serię ataków
          terrorystycznych (począwszy od lat 90tych). I nie ma w tym momencie znaczenia,
          ile ludzi ginie z rąk terrorystów, a ile w wyniku głodu, bo nie o proporcje
          chodzi, a o wzajemną postawę.
          Nie chciała ograniczenia praw muzułmanów w Europie, ale ich zrównania z
          naszymi prawami (podobnie z obowiązkami). Muzułamanie w razie jakichkolwiek
          problemów (nieprzestrzegania przez nich prawa) w obcych krajach mają swoją
          Kartę Praw Człowieka w Islamie (dla reszty świata ONZ przewidział jedną KPC).
          Jest faktem, że w południowej Europie handlem żywym towarem i narkotykami
          zajmują się w większości imigranci z krajów Maghrebu. Jest to niewątpliwie
          argument, który mógłby przemawiać za rozsądniejszą polityką imigracyjną.
          Faktem także jest, że jeżeli przyrost naturalny wśród muzułmańskich obywateli
          Europy utrzyma się na tak wysokim poziomie, na jakim jest obecnie, a
          wśród "rdzennych" Europejczyków na tak niskim, na jakim jest obecnie, to
          najpóźniej w polowie wieku będziemy mogli zapomnieć o Europejskich wartościach,
          bo zupełnie legalnie i bez przelewu krwi nasze prawo przybierze charakter nieco
          bardziej szariacki, niż ma obecnie.
          Przytaczanie cytatów, w których porównuje muzułmanów do szczurów i szkaluje
          homoseksualistów jest wielkim nieporozumieniem i służy chyba tylko
          dezinformacji i sianiu zamętu. Na prawdę zachęcam do lektrury OF, bo zanim
          przeczytałem jej książki, jawiła mi się ona jako naczelna nazimilitarystka
          Zachodu i prawa ręka Busha jra (którego nb nie darzyła wielką sympatią), a
          okazała się IMHO wielkim i bardzo cennym głosem rozsądku.
          Pozdrawiam.
          EOT. ;-)
    • lan.kwai.fong Nareszcie! 15.09.06, 17:11
      ufff...

      LKF
      • vampirrr cytat 15.09.06, 17:17
        Nie odpowiadam gnojkom, wiec nie dyskutuje z "przedmowca".
        Jedna uwaga do cytatu pana Bratkowskiego ("nie kierowała się ona ani swoimi
        interesami, ani niczyimi innymi"):
        - Myli sie pan gruntownie, panie Stefanie. Kierowala sie zarowno interesem
        swoim, jak i interesem nas wszystkich.

        v.
        • vampirrr dla wyjasnienia: "przedmowca" byl niejaki 15.09.06, 17:18
          lan.kwai.fong

          v.
    • xxxxxyyyyy Kt to jest geremek? 15.09.06, 17:22
      Czy to przypadkiem nie jakiś kolega kiszczaka?
    • glos111 list solidarnosci z Oriana Fallaci 15.09.06, 18:38
      strona poswiecona Orianie oraz list solidarnosci z Fallaci "poniewaz Oriana nie
      zyje ale jej sprawa tak" www.orianafallacitrial.org
      • jasna77 Fallaci ,moja idolka 15.09.06, 23:12
        Jestem zagorzala fanka tej Kobiety,jednej z nielicznych majacych jaja postaci
        publicznych.To co zawarla we "Wscieklosci i dumie" a co dotyczy islamu to sa
        moje przemyslenia,refleksje,to moja wscieklosc i moja duma.Mieszkam od 4 lat we
        Francji.Przyjdzie mi tu prawdopodobnie wychowywac dzieci.Obserwujac na codzien
        co sie tu dzieje,sledzac info w telewizji,czytajac gazety jestem zdumiona tym
        tchorzostwem zwanym poprawnoscia polityczna ktore zabrania nazywac rzeczy po
        imieniu.Nawet wzmianka o Jej smierci nie zostala skomentowana wiecej niz dwoma
        zdaniami-pewnie zeby nie rozdraznic wyznawcow "religii pokoju".
        Demokracja zjada powoli wlasny ogon i jesli sie nie opamietamy i nie zaczniemy
        walczyc o siebie,o swoja kulture i religie to czarno widze przyszlosc naszych
        dzieci.
        Szacunek dla madrej,niezwykle odwaznej i jakze wnikliwej obserwatorki zycia
        jaka byla Oriana.Niech spoczywa w pokoju.(')
        • uniaeuropejska1 Re: Fallaci ,moja idolka 18.09.06, 11:38
          Kiedyś była doktryna pokoju,teraz religia.Ciekawym,czy Osama jest rzeczywiście
          tak głupi,że wierzy w powstanie globalnego kalifatu?
      • jasna77 Fallaci ,moja idolka 15.09.06, 23:12
        Jestem zagorzala fanka tej Kobiety,jednej z nielicznych majacych jaja postaci
        publicznych.To co zawarla we "Wscieklosci i dumie" a co dotyczy islamu to sa
        moje przemyslenia,refleksje,to moja wscieklosc i moja duma.Mieszkam od 4 lat we
        Francji.Przyjdzie mi tu prawdopodobnie wychowywac dzieci.Obserwujac na codzien
        co sie tu dzieje,sledzac info w telewizji,czytajac gazety jestem zdumiona tym
        tchorzostwem zwanym poprawnoscia polityczna ktore zabrania nazywac rzeczy po
        imieniu.Nawet wzmianka o Jej smierci nie zostala skomentowana wiecej niz dwoma
        zdaniami-pewnie zeby nie rozdraznic wyznawcow "religii pokoju".
        Demokracja zjada powoli wlasny ogon i jesli sie nie opamietamy i nie zaczniemy
        walczyc o siebie,o swoja kulture i religie to czarno widze przyszlosc naszych
        dzieci.
        Szacunek dla madrej,niezwykle odwaznej i jakze wnikliwej obserwatorki zycia
        jaka byla Oriana.Niech spoczywa w pokoju.(')
    • mark.parker Re: Oriana Fallaci nie żyje 16.09.06, 00:03
      Padła katonazistka, która miała obsesję na tle islamofaszyzmu.
      • jasna77 Re: Oriana Fallaci nie żyje 16.09.06, 00:07
        Nie tylko ze nie byla katoliczka,byla ateistka.Nie wygaduj glupot,jestem pewna
        ze nie przeczytales w zyciu ani pol jej ksiazki.Ja tez,mieszkajac na
        Zachodzie,mam te "obsesje"-i tobie tez radze przejrzec na oczy.
      • akasaki padł mark.parker 16.09.06, 00:57
        padł mark.parker islamofaszysta, z obsesją na tle katonazizmu

        ten katonazizm, wez to zdefiniuj prosze cie!
        domyslam sie, ze chodzi o jakies polaczenie nazizmu z katolicyzmem...ale to
        chimera ci wyszla, za duzo chyba zes sie xeseny naogladal...albo "plebanii" ale
        wiesz co nie wierz we wszystko co w serialach tv pokazuja, oni tam oczy mydla!
        komputerowe efekty robia itp...
        pozdrowienia kozłoślimaku(teoretycznie mozliwy)
      • akasaki Re: Oriana Fallaci nie żyje 16.09.06, 08:57
        s
      • uniaeuropejska1 Re: Oriana Fallaci nie żyje 18.09.06, 11:40
        Katonazistka? he,he,he Oriana sam twierdziła,że jest ateistką.Podaje to chodźby
        aktualny numer "Newsweeka".
    • perk Re: Oriana Fallaci nie żyje 16.09.06, 03:31
      Dobrze ze nie tylko porzadni ludzie umieraja.
      • olek60 Re: Zaniedbała zdrowie by napisać ksiażki 16.09.06, 03:43
        ktore na pewno każdy Europejczyk powinien przeczytać. Siła Rozumu,
        Wywiad ze sama sobą - Apokalipsa. Kosztowały ja pare lat życia
        i miała racje że je napisała.

        Szkoda że prawi, bezkompromisowi i mówiący prawdę odchodzą-
        jest ich tak mało.

        Godspeed - Rest in Peace.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka