reksioxxx Roman opanuj sie 02.11.06, 17:00 bez sensu, jak dzieciak bedzie chcial zadzwonic i powiedziec ze sie zle czuje zeby je odebrac to co ma czekac do konca zajec i wtedy zadzwonic ? Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Roman opanuj sie 02.11.06, 17:02 Jak byłem młodszy(te kilka lat wstecz)nie miałem komórki i jakoś,o dziwo,żyłem:) Odpowiedz Link Zgłoś
irini Re: Roman opanuj sie 02.11.06, 19:04 Nie, wtedy ma zgłosić nauczycielowi i dzwoni się ze szkoły. W ten sposób rachunki rosną :-)ale na pewno nie zostawia się go bez pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
usak Niech Giertych sam da przyklad... 02.11.06, 17:02 ...i zglosi projekt ustawy zakazujacej uzywania telefonow komorkowych w czasie posiedzen Sejmu. Odpowiedz Link Zgłoś
wooki74 Mam dziecko z ADHD 02.11.06, 17:02 dziecko z ADHD ma klopoty z koncentracja, nie potrafidobrze [pracowac, nie reaguje od razu na polecenia nauczycieli.jak widze, w jaki sposob funkcjinuje szkola i nauczyciele, juz widze ten usmiech zadowolenia i ulgi na twarzach pedagogow - nareszcie bedzie mozna pozbyc sie takich "problemow" i szkola znow bedzie piekna, spokojna i kolorowa.....a ze kilkoro dzieci z kazdej klasy bedzie mialo przerabane to nic - przeciez beda w swietle prawa podlegac pod program "Zero tolerancji" i wystarczy juz tylko karac za przweinienia, bez potrzeby zawracania sobie glowy konsekwencjami. Swiat bedzie piekny bez niegrzecznych i chorych dzieci, juz to widze....;(((( Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Mam dziecko z ADHD 02.11.06, 17:06 ADHD??? Kolejna "nowinka" typu dyslekcja? Moi koledzy robili wszystko by dostać papier na dyslekcję-nie lubili dyktand;) Dla takich dzieci powinna być szkoła specjalna.ADHD to kolejny objaw głupiego liberalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
moher75 Re: Mam dziecko z ADHD 02.11.06, 17:12 wiarusik napisał: > ADHD??? > Kolejna "nowinka" typu dyslekcja? > Moi koledzy robili wszystko by dostać papier na dyslekcję-nie lubili dyktand;) > Dla takich dzieci powinna być szkoła specjalna.ADHD to kolejny objaw głupiego > liberalizmu. Twój post jest niestety przykładem totalnej niewiedzy i ignoranctwa. Patologią byli Twoi koledzy ty zaś przypisujesz coś złego samej diagnostyce i terapii różnych zaburzeń mających kluczowy wpływ na całe życie danej jednostki. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Mam dziecko z ADHD 02.11.06, 17:17 O ADHD dowiedziałem się w jakichś wiadomościach parę miesięcy temu."Za moich czasów"(powiedzmy 3 lata temu-wtedy kończyłem liceum)czegoś takiego nie było. Teraz dużo wymyślają różnych zaburzeń.Niedługo "odkryją",że ziewanie jest oznaką choroby;) Odpowiedz Link Zgłoś
patriota21wieku Re: Mam dziecko z ADHD 02.11.06, 17:25 wiarusik napisał: > O ADHD dowiedziałem się w jakichś wiadomościach parę miesięcy temu."Za moich > czasów"(powiedzmy 3 lata temu-wtedy kończyłem liceum)czegoś takiego nie było. > Teraz dużo wymyślają różnych zaburzeń.Niedługo "odkryją",że ziewanie jest oznak > ą > choroby;) Pewnie byles chory albo wysylales smsa jak to przerabiano w szkole! :o) Twoje stwierdzenie ze dopiero uslyszales o ADHD swiadzcy ze: 1. Nie umiesz czytac 2. Umiesz czytac, ale opierasz swoje wiadomosci tylko na lekturze komiksow. ADHD jest od wielu lat uznawane za powazne zaburzenie w rozwoju dzieci i jest leczone wieloma lekami, najbardziej chyba znany jest Ritalin (w USA stosowany prawdopodobine nawed brzed twoim urodzeniem). To ze o czyms nie wiesz nie swiadczy ze nie istnieje! Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Mam dziecko z ADHD 02.11.06, 17:33 Teraz udowodnię ci,że umiem czytać odpowiadając na twojego posta: w szkole nie uczą o ADHD,skręceniach żuchwy podczas ziewania,mrowieniu tyłka od siedzenia na twardym krześle,epilepsji od tępego patrzenia się w tablicę lub sufit itp.;) Odpowiedz Link Zgłoś
patriota21wieku Re: Mam dziecko z ADHD 02.11.06, 17:38 wiarusik napisał: > Teraz udowodnię ci,że umiem czytać odpowiadając na twojego posta: > w szkole nie uczą o ADHD,skręceniach żuchwy podczas ziewania,mrowieniu tyłka od > siedzenia na twardym krześle,epilepsji od tępego patrzenia się w tablicę lub > sufit itp.;) Ale ucza czutania, pisania i logicznego myslenia. A przede wszystkim ucza UCZENIA SIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
moher75 Re: Mam dziecko z ADHD 02.11.06, 17:40 wiarusik napisał: > Teraz udowodnię ci,że umiem czytać odpowiadając na twojego posta: > w szkole nie uczą o ADHD,skręceniach żuchwy podczas ziewania,mrowieniu tyłka od > siedzenia na twardym krześle,epilepsji od tępego patrzenia się w tablicę lub > sufit itp.;) W szkole uczą też poszerzania wiedzy o zagadnienia których nie rozumiesz... Pomyśl - ADHD to pewnego rodzaju kalectwo którego niestety nie widać na pierwszy rzut oka Twoi koledzy (przenośnia) chcieli zwolnienia z WF na skręconą kostkę - ty na to konto wyśmiewasz się z ludzi którym urwało nogi... Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Mam dziecko z ADHD 02.11.06, 17:50 Jeśli twoje dziecko naprawdę ma to "ADHD",to ok. Zastanawiam się tylko,ile jest rodziców pospolitych łobuzów,którzy starają się zdobyć świstek o ADHD tylko po to,by synusia nie wypieprzyli ze szkółki lub po prostu oszczędzić sobie czasochłonnych wezwań do tejże?Przecież wywiadówki to strata czasu i pieniędzy w biznesiku;)To ostatnie znam ze szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
moher75 Re: Mam dziecko z ADHD 02.11.06, 17:58 wiarusik napisał: > Jeśli twoje dziecko naprawdę ma to "ADHD",to ok. > Zastanawiam się tylko,ile jest rodziców pospolitych łobuzów,którzy starają się > zdobyć świstek o ADHD tylko po to,by synusia nie wypieprzyli ze szkółki lub po > prostu oszczędzić sobie czasochłonnych wezwań do tejże?Przecież wywiadówki to > strata czasu i pieniędzy w biznesiku;)To ostatnie znam ze szkoły. Każde zaświadczenie jest jakoś pewnie do zdobycia... ADHD nie jest jednak jakąś drobnostką tylko skomplikowanym zaburzeniem - nie sądzę aby takie zaświadczenia rozdawano na lewo i prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
ivulspirit Re: Mam dziecko z ADHD 02.11.06, 17:27 en.wikipedia.org/wiki/Attention-deficit_hyperactivity_disorder#History ta choroba została odkryta dużo wczaeśniej niż 3 lata temu Odpowiedz Link Zgłoś
wooki74 Re: Mam dziecko z ADHD 02.11.06, 17:20 No niestety nie trafiles - mam spora wiedze na temat ADHD i nie sa to zadne nowinki i ja nikogo nie winie za to, jakie jest moje dziecko, staram sie mu pomoc, ale sam nie dam rady - konieczna jest pomoc nauczycieli, ktorej oni nie chca nawet wykazac, nie mowiac juz o wcielaniu czegos w zycie. Widze, ze pojecia o tym nie masz. Nie wiem skad te slowa o "szukaniu zla w diagnostyce i terapii roznych zaburzen" - nie pisalem nic takiego. Co do jednego masz racje - powinny byc specjalne szkoly lub klasy, ale takowych jest baaardzo malo i nie mam mozliwosci poslania dziecka do takowej Ale chyba nie mam ochoty ciagnac juz tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
moher75 czy twoje dziecko... 02.11.06, 17:09 ...rozbiera koleżanki, wyzywa nauczycieli, leje inne dzieci ? : 1) Tak - dla dobra innych dzieci powinien uczęszczać do ośrodka do tego powołanego 2) Nie - to czego ty się obawiasz ? W normalnej szkole bez bandziorów i dewiantów nauczyciel będzie miałwięcej czasu dla dziecka z zaburzeniem koncentracji i innymi problemami w nauce. Taki nauczyciel łatwiej i chętniej rozpozna ewentualne problemy innych dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
wooki74 Re: czy twoje dziecko... 02.11.06, 17:14 dzieci czasem leje, ale wszystkie dzieci sie leja. Nie rozbiera, nie gwalci, nie wyzywa. nie uwaza, lazi po klasie podczas lekcji, czasem przeszkadza innym dzieciom. A kto bedziedokonywal selekcji na bandziorow i niebandziorow? Bo panie nauczycielki juz uznaly go za bandyte - przeciez machal workiem na kapcie i przyjazni sie z kolega, kory kogos tam stlukl - przeciez z cala pewnoscia byla to wina mojego dziecka. tam jest klika - nauczyciele plus pani pedagog plus rodzice - nie zdawalem sobie do niedawna sparwy jak mozna tendencyjnie przedstawiac rzeczywistosc - dlatego sie boje. Bo niby nie mam czego, ale moze sie okazac, ze sie mylilem i to bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
moher75 Re: czy twoje dziecko... 02.11.06, 17:35 wooki74 napisał: > dzieci czasem leje, ale wszystkie dzieci sie leja. Nie rozbiera, nie gwalci, ni > e wyzywa. nie uwaza, lazi po klasie podczas lekcji, czasem przeszkadza innym dz > ieciom. > A kto bedziedokonywal selekcji na bandziorow i niebandziorow? Bo panie nauczyci > elki juz uznaly go za bandyte - przeciez machal workiem na kapcie i przyjazni s > ie z kolega, kory kogos tam stlukl - przeciez z cala pewnoscia byla to wina moj > ego dziecka. tam jest klika - nauczyciele plus pani pedagog plus rodzice - nie > zdawalem sobie do niedawna sparwy jak mozna tendencyjnie przedstawiac rzeczywis > tosc - dlatego sie boje. Bo niby nie mam czego, ale moze sie okazac, ze sie myl > ilem i to bardzo. Doskonale Cię rozumiem - ale imho powinnaś "walczyć" z niekompetentnym i leniwym gronem pedagogicznym którego obowiązkiem jest również elementarna wiedza nt opieki i oczekiwań względem dziecka z ADHD. Wydrukuj im może artykuł taki jak ten : www.urwis.pl/m-news+article+storyid-8.html Jak nie poskutkuje pozostaje kuratorium... i pisemne wsparcie z jakiegoś ośrodka terapeutycznego. Jestem pewien, że Giertych nie ma na myśli Twojego dziecka a prawdziwy dorastający światek przestępczy Odpowiedz Link Zgłoś
tradycjonalistka1 Re: Mam dziecko z ADHD 02.11.06, 18:19 No, to pani przesadziła! Ci z Gdańska na pewno nie mieli ADHD, zresztą nawet ADHD nie uprawnia do takiego zachowania. Zapraszam do publicznego gimnazjum na lekcję w 30-osobowej klasie - jedno ma ADHD i nie może przestać kręcić się i mówić, kilku nie potrafi stawiać liter (bo rzadko w życiu brało do ręki długopis) i ma obniżone wymagania, czyli trzeba by im obmyśleć inne zadania, a przynajmniej pochylić się nad nimi na parę minut, kilkorgu dolega pospolite chamstwo, objawiające się np. otwieraniem okna i wykrzykiwaniem wulgaryzmów do przechodniów w czasie, który ja poświęcam na tonowanie zachowania ADHD-owca czy pomoc tym słabo piszącym. Ktoś się spóźnił i robi zamęt. Ktoś siedzi tyłem, nie pisze, bo ma złe dni, bo rodzice się rozwodzą/upili/pokłócili. Ktoś dopytuje się o coś i chce mieć odpowiedź już, natychmiast. Paru wybucha śmiechem, bo uczeń z ADHD rzucił samolocik. A treści trzeba przekazać i umiejętności wyćwiczyć.To niełatwe tak pracować - 45 takich minut przeliczyłabym na pół dnia spokojnej pracy biurowej. Wiem, co mówię. Odpowiedz Link Zgłoś
senny A kiedy zakaz pokazywania Giertycha w TV 02.11.06, 17:03 Bo codziennie nowa konferencja prasowa. Dziennikarz jak mucha, nie może się powstrzymać, żeby nie usiąść na gó..e. Odpowiedz Link Zgłoś
marekh40 Re: Giertych: Będzie zakaz używania komórek w szk 02.11.06, 17:05 bo to jest paranoja! już dzisiaj w szkole dyrekcja wezwała klasy I-III i zapowiedziała na apelu, że nie można przynosić do szkoły telefonów... "Uzywać" a "mieć" to są dwie różne sprawy - Giertych (minister, szacowny poseł) też "ma" mózg ale czy go "używa"? Odpowiedz Link Zgłoś
wooki74 Re: Giertych: Będzie zakaz używania komórek w szk 02.11.06, 17:09 Slusznie. Co innego uzywanie telefonu na lekcji, co jest naganne, a co innego gadanie na przerwie. Ten przepis to kolejny absurd, ktory ma sluzyc zbijaniu kapitalu politycznego pana osla Giertycha. Program poprawy sytuacji w szkolach ma byc podobno ogloszony w tym nieszczesnym liceum w Gdansku, co dodatkowo spoteguje dramaturgie tak potzrebna panu Giertychowi - co za k..tas!!!;(( Odpowiedz Link Zgłoś
pipi46 Re: Giertych: Będzie zakaz używania komórek w szk 02.11.06, 17:16 co za słowictwo! poziom sms-owego szczytu Odpowiedz Link Zgłoś
paskudaprawdziwa Wołanie o pomoc, a filozofia wychowania 02.11.06, 17:15 Odpowiedzią na zatrważające zdziczenie życia w Polsce wśród nastolatków nie może być dzikość reakcji i tylko wściekła chęć zemsty i kary dla rozwydrzonych, zdeprawowanych nastolatków. Ofiary mnożą ofiary - tego niebezpiecznego łańcucha trzeba uniknąć. Opcji jest wiele, jedna z nich to tekst profesora filozofii - Bogusława Wolniewicza, który wyraża chyba stanowisko strony rządowej www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_061031/opinie_a_1.html, gdzie oznajmia, że przyznanie nauczycielowi realnej władzy szybko przywróciłoby mu autorytet, a z nim i szkolną dyscyplinę. Stwierdza, ze „trudna młodzież”, nie jest trudna, lecz występna. By konkludować, ze izolowanie dzieci źle wychowanych od normalnych jest działaniem w duchu pedagogiki Janusza Korczaka. min. pisze: Zdarzyło się to miesiąc temu w jednej z warszawskich szkół podstawowych, w trzeciej klasie. Młodzież zatem 9-letnia, dzieci; zwyczajne - i jeden "trudny". Nauczycielka każe otworzyć zeszyty, wszystkie to robią, "trudny" nie. Siedzi nad zamkniętym i patrzy wyzywająco. Nauczycielka podchodzi i powtarza polecenie. Wtedy słyszy: "odpie..się" - wypowiedziane na oczach całej klasy ze spokojem,jaki może dać tylko poczucie zupełnej bezkarności. I dalej patrzy z tryumfem. Nauczycielka się cofa, zaczyna lekcję, w oczach ma łzy. Dziecko, które to w domu opowiedziało, było poruszone do głębi. --------------------- A teraz inny przykład. Klasa z 7-letnimi dziećmi. Nauczycielka zaczyna prowadzić lekcje, jedno z dzieci rzuca niedbale na podłogę opakowanie po gumce. Nauczycielka przerywa lekcje. Podchodzi do dziecka, grzecznie, ale stanowczo mówi do dziecka aby podniosło co rzuciło. Chłopiec się ociąga. Jego najbliższa koleżanka robi ruch jakby chciała podnieść śmiecia. Nauczycielka powstrzymuj ją . Spokojnie pyta klasę czy można tak śmiecić? Pyta, kto powinien podnieci wrzucić opakowanie po gumce i wrzucic do kosza? Dzieci odpowiadają. Pyta dlaczego ? Wywiązuje się bezładna dyskusja, dzieci się przekrzykują, nauczycielka znowu spokojnie, ale stanowczo domaga się mówienia tylko jednego dziecka… „Dyskusja” prowadzi do kilku konkluzji, formułowanej przez dzieci - śmiecić nie wolno nikomu rzucać na podłogę, nawet nauczycielce. Przyzwolenia na śmiecenie nie ma dla nikogo. Dlaczego? Bo gdybyśmy pozwoli na to jednemu dziecku, to trzeba pozwolić tez innym, a wtedy klasa byłaby jednym wielkim śmietniskiem. Chłopiec ma podnieść tego śmiecia i nie dlatego, że nauczycielka chce go ukarać -upokorzyć, ale dlatego, że tak trzeba, dla "dobra" grupy i dla "dobra" dziecka, które jest częścią grupy. Słowo "dobro" jest podkreślane. Nauczycielka tłumaczy, ze w grupie - klasie, albo jeszcze więcej szerzej w szkole, albo jeszcze więcej - w kraju, w którym żyjemy dla wspólnego dobra trzeba przestrzegać pewnych reguł... - powtarza to, a dzieci słuchają. Do tego będzie wracać( bo trzeba wracać) przy różnych okazjach- jak mi tłumaczy już później w prywatnej rozmowie, kiedy składam jej gratulacje i cieszę się, że moje dziecko ma wielkie szczęście trafić na taką nauczycielkę. Oto lekcja wychowania i początki uczenia się czym jest demokracja - wolność i jej ograniczenie, nie idea wolności jako własne "widzi mi się", ale idea wolności - dobra wspólnego - tak została 7 -letnim dzieciom wyłożona. I to się nazywa kształtowania postawy obywatelskiej, odpowiedzialnej postawy, której ksztaltownie zaczyan się w dzieciństwie, ksztaltowanie swaidmosci że dla osiągnięcia pewnego standardu relacji międzyludzkich, koniecznych dla współżycia, potrzeba abyśmy ustanawiali i przestrzegali pewne normy. Nie wymyśliłam tego zdarzenia z 7-latkami, to moje doświadczenie, tyle ze było to w Kanadzie dokładnie 7 lat temu. To nie była prywatna szkoła, ale publiczna, rejonowa. Nauczycielka była tuz przed emerytura. Ile więc generacji dzieci pięknie ukształtowała. I ona nie jest odosobnionym przypadkiem. Sadze, ze ona jest typowym przypadkiem. ** Co powinna zrobić polska nauczycielka w przypadku opisanych przez p. prof. Wolniewicza? To samo. Reakcja powinna być natychmiastowa i zdecydowana, trzeba dziecku i dzieciom wytłumaczyć ze taka postawa nie ma i nie będzie miała przyzwolenia i dlaczego. Jeśli dziecko nie dostosuje się do poleceń nauczycielki powinno być z klasy zdecydowanie USUNIETE i poddane procesowi rozpoznania rodzaju „trudności”, bo jest to specyficzny przypadek „trudności uczenia się” , w tym uczenia się elementarnych social skills. Trudne dziecko najczęściej na jakiś czas wymaga specjalnego programu nauczania; częściej na jakiś czas, niż na stale. Tak wiec przypadek takiego dziecka wymaga "usunięcia" go klasy, stworzenia dla niego alternatywnego programu. Faktycznie może to być usunięcie dziecka z klasy na najtrudniejszych lekcjach, "lekkie" przedmioty może mieć dalej ze swoja klasa. Opcje sa różne, zależą od stopnia "trudności" uczenia się i stopnia trudności w przystosowania do uczenia się w grupie. Tak wiec takie dziecko przechodzi badania ( w tym rozpoznania środowiskowe); po rozpoznaniu ustala się dla niego alternatywną technikę uczenia ... Wreszcie podejmuje się decyzje całkowitego lub częściowego usunięcia dziecka z klasy, w zależności od rozpoznania „learning disabilities”, źródła agresji dziecka. Czy to jest „cackanie się” z dziećmi. Nie. jest to uczenie rygorów życia, rygorów podstawowych i niezbędnych dla istnienia DEMOKRACJI , czyli takie ograniczane wolności indywidualnej, ABY KAŻDY CZŁOWIEK MÓGŁ OSIĄGNĄĆ możliwe maksimum dobra wspólnego wszystkim. Nieprzystosowanie społeczne dziecka zawsze jest symptomem „nieuładzenia” agresji lękowej, z która wszyscy przychodzimy na świat, witając go krzykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudaprawdziwa Re: Wołanie o pomoc, a filozofia wychowania 02.11.06, 17:17 A komorki powinny byc usuniete ze szkol. rzadko zgadzam sie z ideami min. Giertycha, tym razem tak. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudaprawdziwa Re: Wołanie o pomoc, a filozofia wychowania 02.11.06, 17:21 Dlaczego dziecko ( także nastolatek/tka) trzeba przekonać, a nie pokonać? bedzie w paskuda.blox.pl ps. te trzy posty zamista jednego, przez pospiech. Odpowiedz Link Zgłoś
ivulspirit Konkurs: skad się wziął Roman? 02.11.06, 17:17 a) urwał się z choinki b) spadł z księżyca - za wysoko podskakiwał aż w końcu wyskoczył i wpadł w pole grawitacyjne planety c) wypuścili go psychiatryka, bo został uznany za przypadek beznadziejny d) zwolnili go cyrku, bo przestał być śmieszny e) odpadł z Idola, ale wygrał casting na ministra f) zwiał z klatki w ZOO, bo przestali go karmić g) zrzucili go Ruski, przeczuwając że będzie to lepsze rozwiązanie niż gaz- stop, ropa-stop h) Roman jest Bogiem i istniał niezmiennie od początku świata i) powstał jako nieudana mutacja i jest "brakuącym ogniwem" w teorii ewoulcji j) powstał jako efekt uboczny działalności Talibów w Klewkach k) stworzyli go kosmici, by przejać kontrolę na Ziemią Odpowiedz Link Zgłoś
ivulspirit możliwe 02.11.06, 17:30 pipi46 napisała: > Powodzenia w zyciu. dziekuję i nawzajem :) Odpowiedz Link Zgłoś
1utek Re: Konkurs: skad się wziął Roman? 02.11.06, 17:23 Mój ty Panie. I czym my się zajmujemy w tej Polsce. Problem uczniowskiej komórki problemem państwowej wagi. Zajmuje się nim osobiście ""m i n i s t e r". Szcześliwy minister w kraju miodem i mlekiem płynącym. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Konkurs: skad się wziął Roman? 02.11.06, 17:25 I małe rzeczy są przyczyną wielkich katastrof;) Tak też się dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
1utek Re: Konkurs: skad się wziął Roman? 02.11.06, 17:26 wiarusik napisał: > I małe rzeczy są przyczyną wielkich katastrof;) > Tak też się dzieje. Uczeń z komórką w plecaku to straszliwa katastrofa. Śmiać się? Płakać? Odpowiedz Link Zgłoś
ivulspirit Re: Konkurs: skad się wziął Roman? 02.11.06, 17:28 za pomocą komórki można zdetonować bombę.... na filmie widziałem..... trzeba więc zabrać komórki Odpowiedz Link Zgłoś
1utek Re: Konkurs: skad się wziął Roman? 02.11.06, 17:31 ivulspirit napisał: > za pomocą komórki można zdetonować bombę.... na filmie widziałem..... trzeba > więc zabrać komórki To ile tych szkół polskich wyleciało już w powietrze. Rzeczywiście okropne dzieciaki Odpowiedz Link Zgłoś
ivulspirit Re: Konkurs: skad się wziął Roman? 02.11.06, 17:39 Chcesz czekać aż wysadzą? O nieee teraz ministerstwo wyjdzie na przeciw rzeczywistości. Bramki wykrywajace metal w drzwiach, wyrywkowe przeszukiwania uczniów i podróż do domu(internatu) w eskorcie Straży Miejskiej(albo lepiej od razu powołać nową Straż Szkolną:P) Odpowiedz Link Zgłoś
1utek Re: Konkurs: skad się wziął Roman? 02.11.06, 17:43 > za pomocą komórki można zdetonować bombę.... na filmie widziałem..... trzeba > więc zabrać komórki A pamiętasz może jaką rolę w tym filmie grał pan "m i n is t e r"? Odpowiedz Link Zgłoś
ivulspirit Re: Konkurs: skad się wziął Roman? 02.11.06, 17:48 nie wiem... może był kaskaderem ten pan "m i n i s t e r" Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_k2 Re: Giertych: Będzie zakaz używania komórek w szk 02.11.06, 17:20 Super... Może jeszcze zamkną nas w klasach jak w celach, i każą pisać na glinianych tabliczkach? Odpowiedz Link Zgłoś
eon3 Małpiomózg napisał: 02.11.06, 17:25 W ministerstwie już dawno jest zakaz używania komórek. Szarych." Otóż zgadzam się z tym stwierdzniem ale w odniesieniu do czasów przedgiertychowych. Bo przecież ten zakaz za czasów, ulubieńca mediów i w konsekwencji przyszłych "małpiomózgów" - prof.Handkego oraz jego poprzedników doprowadził do katastrofy systemu edukacji(SE) w III RP. Giertycha można nie lubić, ale myślący i niezacietrzewiony obserwator musi przyznać że: - rzeczywiście chce poprawić sytuację w SE w przeciwieństwie do poprzedników którzy tylko "urzędowali" nie przejmując się narastającą katastrofą - zmieniając szkolną rzeczywistość naraża się różnym grupom interesów, które są odpowiedzialne za obecną sytuację - jego (a właściwie doradców) pomysły w większości są rozsądnymi i oczywistymi w obecnej sytuacji rozwiązaniami - potępianie w czambuł wszystkiego co robi świadczy o zupełnym lekceważeniu najważniejszej sprawy t.j. konieczności natychmiastowych energicznych działan naprawczych w SE, w imię: 1) Korzyści politycznych dla opozycji 2) Odreagowania frustracji "małpiomózgów" W tym kontekście dość przeciętny, ale konsekwentny polityk wyrośnie pośród pospolitej,sfrustrowanej i rozwrzeszczanej gawiedzi na BOHATERA. Odpowiedz Link Zgłoś
d_ost Re: Małpiomózg napisał: 02.11.06, 18:01 > Giertycha można nie lubić, ale myślący i niezacietrzewiony obserwator musi > przyznać że: Człowieku, posłuchaj ludzi, którzy coś wiedzą o edukacji (o romanie ciężko to powiedzieć) - mają całą masę pomysłów dobrych i skutecznych na poprawę sytuacji. ale te pomysły są dla romana nieprzydatne, bo: - są mało spektakularne i mało ,,macho", - na ich efekty (prawdziwe i długotrwałe, czego o efektach giertychowych pomysłów powiedzieć się nie da) trzeba poczekać parę lat. A parę lat to już po wyborach... Dalej niż termin wyborów myślą tylko ci politycy, którzy mają zadatki na mężów stanu. O romku tego powiedzieć się nie da. Nawet jak się go lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
eon3 Re: Małpiomózg napisał: 02.11.06, 18:07 Ludzie "którzy coś wiedzą o edukacji" doradzali Handkemu i poprzednikom z wiadomym skutkiem. A Giertych naprawdę chce coś zrobić. Efekty za kilka lat? To ile nastoletnich Ań ma się jeszcze powiesić? Odpowiedz Link Zgłoś
d_ost Re: Małpiomózg napisał: 02.11.06, 18:08 > Efekty za kilka lat? > To ile nastoletnich Ań ma się jeszcze powiesić? Rzecz w tym, że immanentną cechą SKUTECZNYCH pomysłów jest to, że nie od razu są efekty. Nawet psa nie wytresujesz w 2 dni, co tu mówić o wychowaniu człowieka... Odpowiedz Link Zgłoś
mordzinas Po bacie i do przodu! 02.11.06, 17:28 Bat , bat i jeszcze raz bat. Tylko bat może uratować rozwydrzoną chołotę ,której pomieszało się w głowach już wszystko. Brawo panie Giertych. Oby tylko był konsekwentny w działaniu oraz obyć się nie przejmował lewackim bełkotem ,który już słychać. Bat. BAT I JESZCZE RAZ BAT. Po bacie i do przodu. Dość bestialstwa i bezkarności gó..arstwa śmierdzącego. kOniec róbta co chceta . Odpowiedz Link Zgłoś
worgules Giertych: Będzie zakaz używania komórek w szkołac 02.11.06, 17:32 Nie pojmuję jak facet który kocha tylko swoich weszpolaków,ktory nie lubi dzieci,młodzieży,tępi organizacje o światopoglądzie naukowym może być ministrem oświaty.Chyba że jaki rząd tacy ministrowie.Klasy Leppera,Filipka czy premiera.Czyli bez klasy. Odpowiedz Link Zgłoś
eon3 Re: Giertych: Będzie zakaz używania komórek w szk 02.11.06, 17:41 Skąd twoja informacja że Giertych nie lubi dzieci i młodzieży? Powiedział ci to? A co do klasy. Człowiek który w tak prymitywny sposób atakuje innego (bez żadnych rzeczowych argumentów ale przypisując mu bezzasadnie najgorsze uczucia i cechy)nie jest w stanie ocenić czy ktoś ma klasę. Pozdrowienia i życzenia rozwoju osobowości. Odpowiedz Link Zgłoś
d_ost Re: Giertych: Będzie zakaz używania komórek w szk 02.11.06, 17:48 eon3 napisał: > Skąd twoja informacja że Giertych nie lubi dzieci i młodzieży? > Powiedział ci to? Wystarczy przeanalizować to co robi MEN pod jego kierownictwem - uciął kasę na wszelkie młodzieżowe organizacje pozarządowe, bo nie były młodzieżą wszechpolską. jak ktoś kocha dzieci, nie pokazuje w telewizyjnych reklamówkach, że te ubrane na czarno i mające glany są niemile widziane, bo miłość potrafi patrzeć trochę dalej, poza ubiór. Pomijając już fakt, że tak ubrane dzieciaki często są najzdolniejszymi w klasie... Odpowiedz Link Zgłoś
push.sp to znaczy synku... 02.11.06, 17:42 ze na lekcji sie uczy a nie gada przez komore - jak ci mamusia tego nie umie wyjasnic to ci minister wyjasni Odpowiedz Link Zgłoś
gremlinekdance Świetnie, ale jest mały problem. 02.11.06, 17:42 Otóż, panie Gie, w czasie lekcji nie można wychodzić poza teren szkoły. I co? Odpowiedz Link Zgłoś
pipi46 Re: Świetnie, ale jest mały problem. 02.11.06, 17:44 podczas lekcji się uczy, dlaczego chcesz wychodzić poza teren szkoły? Odpowiedz Link Zgłoś
d_ost Re: Świetnie, ale jest mały problem. 02.11.06, 17:46 pipi46 napisała: > podczas lekcji się uczy, > dlaczego chcesz wychodzić poza teren szkoły? żeby zadzwonić:) skoro na terenie szkoły już nie wolno:) Odpowiedz Link Zgłoś
pipi46 Re: Świetnie, ale jest mały problem. 02.11.06, 17:49 zrobisz to po lekcjach Odpowiedz Link Zgłoś
d_ost Re: Świetnie, ale jest mały problem. 02.11.06, 17:52 pipi46 napisała: > zrobisz to po lekcjach ja już jestem jakieś 7 lat po lekcjach. ale może dzieciak chcieć się pochwalić piątką z klasówki z wychowania patriotycznego. albo zadzwonić po mamę, żeby przyjechała po synka, bo synek się źle czuje... Albo ma dzieciak po prostu potrzebę usłyszenia głosu babci/mamy/kolegi. żyje w wolnym kraju, ma do tego prawo, jeśli nie robi tego na leckcji... Tylko takim jak roman to się nie mieści w głowie. Wszystkie naprawdę skuteczne działania, które zapobiegną dramatom jak w gdańsku nie nadają się na konferencje prasowe, nie są spektakularne, trwają latami. a wybory samorządowe już za niecałe 2 tygodnie... Dlatego Roman nie zajmie się niczym naprawdę pożytecznym. Odpowiedz Link Zgłoś
pipi46 Re: Świetnie, ale jest mały problem. 02.11.06, 18:37 zmarła dziewczynka też miała prawo do woności i bezpieczeństwa! jeżeli uważasz,że ważniejsze nad życie innych jest usłyszenie głosu mamusi w czasie zajęc lekcyjnych to gratuluję gradaji wartości Odpowiedz Link Zgłoś
d_ost Re: Świetnie, ale jest mały problem. 02.11.06, 18:43 > zmarła dziewczynka też miała prawo do woności i bezpieczeństwa! > jeżeli uważasz,że ważniejsze nad życie innych jest usłyszenie głosu mamusi w > czasie zajęc lekcyjnych to gratuluję gradaji wartości Czy naprawdę uważasz, że gdyby zakaz używania komórek obowiazywał od roku, tej tragedii by nie było? Czyli mówiąc inaczej - że te gnoje zrobiły co zrobiły tylko dlatego, że miały mozliwość nagrania tego na komórkę? Jeśli tak to pozazdrościć prostego spojrzenia na świat. i wystarczy wtedy zabronić używania komórek z kamerami/aparatami. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Świetnie, ale jest mały problem. 02.11.06, 17:52 A po co chcesz dzwonić? Zapytać się co na obiadek mamcia szykuje? Dowiesz się jak przyjdziesz do domciu. Życie jest ciekawsze dzięki niespodziankom;) Odpowiedz Link Zgłoś
cuma3 Re: Giertych: Będzie zakaz używania komórek w szk 02.11.06, 17:43 Jak dalej tak bedzie takie zasady w szkołach ze uczen ma wiedziec gdzie jest i po co poszed do szkoły uczen .... To zagłosuje na Giertych -a jak beda wybory Inna teorja i w tym praktyka młode dziewczyny ubieraja spudniczki miniówki ze im cipe widac gdzie jest kultura tej dziewczyny powiedzcie mi ludzie dłuszych nie ma sudnic ... albo spodni .... Odpowiedz Link Zgłoś
d_ost Re: Giertych: Będzie zakaz używania komórek w szk 02.11.06, 17:45 cuma3 napisał: > Jak dalej tak bedzie takie zasady w szkołach ze uczen ma wiedziec gdzie jest i > po co poszed do szkoły uczen .... > > To zagłosuje na Giertych -a jak beda wybory > > Inna teorja i w tym praktyka > młode dziewczyny ubieraja spudniczki miniówki ze im cipe widac gdzie jest > kultura tej dziewczyny powiedzcie mi ludzie > > dłuszych nie ma sudnic ... albo spodni .... No właśnie, gdzie ta kultura. nie ,,cipę" widać, panie ,,kulturalny", tylko majtki (gdzie pan patrzysz!?). I w ramach ukulturalniania się proponuję dłużej poobcować ze słownikiem ortograficznym. Przestrzeganie tych reguł ojczystego języka to też patriotyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
cuma3 Re: Giertych: Będzie zakaz używania komórek w szk 02.11.06, 17:53 Spoko tylko nie kazdy jest czysty polak ... :D sa tacy co maja narodowosc mieszana ..... a jak chodzi pokazywanie cipke ... to wolisz zeby twoja dziewczyna czy curka ... pokazywała ... Bo ja bym wolał zeby moja nie pokazywała .... te widoki powine byc dla wtajemniczonej osoby (Dla tej jednej) co ona kocha .... Odpowiedz Link Zgłoś
d_ost Re: Giertych: Będzie zakaz używania komórek w szk 02.11.06, 17:56 nie chodzi mi o cÓrkę czy dziewczynę. chodzi mi o to, że ktoś, kto rzuca ,,cipkami" itp. raczej umiarkowanie jest uprawniony do mówienia o dobrym wychowaniu i kulturze osobistej. Bo nic nie działa wychowawczo tak dobrze jak dobry przykład. I tak destrukcyjnie pod względem wychowawczym jak zły przykład. pomyśl jaki Ty dajesz.. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Giertych: Będzie zakaz używania komórek w szk 02.11.06, 17:59 Mówił ślepy do głuchego:DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
d_ost wylewanie dziecka z kąpielą 02.11.06, 17:43 Panie Ministrze, to nie komórki są winne! W czasach kiedy komórek nie było też się w szkołach złe rzeczy działy. A zakaz korzystania z telefonów jest na mój rozum umiarkowanie zgodny z konstytucją. I na pewno ten zakaz będzie się miał nijak do sytuacji, kiedy starsi koledzy kradną młodszym pieniądze (może zlikwidować szkolne sklepiki? zakazać otwierania jakichkolwiek sklepów w promieniu kilometra od szkół?) albo się nad nimi znęcają w ramach kocenia. A już typowym retorycznym chwytem ,,ad absurdum" jest to gadanie o plaży czy dyskotece. Do jednego wora wrzuca się tych, którzy nie lubią dżinsów uprasowanych przez babcię w kant i koszuli schowanej w spodnie z tymi, którzy nie kumają bazy i rzeczywiście się ubierają niestosownie. Ale w takim razie proponuję zacząć od urzędników państwowych!!! W ZUSie na Żoliborzu można zobaczyć u pań urzędniczek taaaaakie tipsy (wersja sylwestrowa w środku października), taaaaaaakie tony makijażu, dekolty po pas (nie zawsze u tych pań, które się powinny chwalić). To samo na pocztach, w urzędach gminnych. może tam pan minister najpierw skieruje swoje wysiłki? Po to się ma 15 lat, żeby się wyszumieć. stwierdzić empirycznie, że z włosami do pasa wygląda się źle, przejść przez okres chodzenie w podartych dźinsach i wyciągniętych swetrach, żeby na stare lata nie straszyć wspólpracowników w firmie łysiną połączoną z kitką do połowy pleców... Gdyby pan minister miał cokolwiek wspólnego z edkukacją, znał codziennosć szkół innych niż ta prywatna, do której posyła córę, wiedziałby, że często najzdolniejsi uczniowie w klasach to Ci z dredami, w czarnych bluzach ,,Metallica", czy w wojskowych spodniach. Trzeba tylko umieć to zauważyc (może jakas wycieczka na olimpiadę polonistyczną?) i to przyznać. Mieć jaja, żeby przyznać, że ta młodzież, ubrana jak ta, która w TV reklamówce nie zostaje wpuszczona do giertychowej szkoły. Dzieciaki z Gdańska miały komórkę i wszystko nagrały, zabraniamy więc używania komórek w szkołach. Bądźmy więc konsekwentni - skoro te dzieciaki na zdjęciach w prasie, w TV pokazują się w dresach - zabrońmy chodzenia w nich do szkoły poza lekcjami WF. Brzmi głupio? Cóż, jak większość proopzycji Wysokiego Ministra... Odpowiedz Link Zgłoś
eon3 Re: wylewanie dziecka z kąpielą 02.11.06, 17:56 Bardzo "wypracowany" wywód ale kompletnie nietrafiony. Klasyczny przykład liberalnego podejścia do sprawy systemu edukacji(SE). A tu gołym okiem widać że to właśnie to liberalne podejście doprowadziło do katastrofy tego systemu. Wszyscy rozsądni ludzi (w tym nawet niektórzy liberałowie) to przyznają. Liberalizm (z pewnymi zastrzeżeniami) jest dobry w świecie dorosłych ale dzieci i młodzież trzeba wychowywać a nie da się tego zrobić bez narzucanie reguł postępowania a więc i pewnego przymusu. Ciekawe dlaczego genetycznie jedna z najmądrzejszych grup na świecie -brytyjska arystokracja, godzi się aby ich pociechy dostawały regularne baty w swych elitarnych szkołach? Bo wie że według liberalnych zasad najlepiej kształci się pospolitych lumpów. Odpowiedz Link Zgłoś
d_ost Re: wylewanie dziecka z kąpielą 02.11.06, 18:06 szkoda tylko, że nie odniosłes się do żadnych moich argumentów. Używasz tylko słowa klucza - liberalny... A ono nie ma tu nic do rzeczy. Zajrzyj do słownika. Co do arystokracji brytyjskiej - proponuję Ci prześledzić jej codzienne życie (choćby na przykładzie rodziny królewskiej), to może przestaniesz ich uważać za najmądrzejszych na świecie. Wybierz się naparawdę kiedyś na finał olimpiady jakiejś. polonistycznej, matematycznej - zobaczysz tam całą masę ,,liberalnych" dzieci - ubranych na luzie. Chłopacy z długimi włosami, dziewczyny ogolone na Seaned O'Connor. Ciężkie buty, bojówki. Ciekawe jak to jest, że ta tfu!-liberalnie wychowana młodzież takie sukcesy naukowe osiąga, a gnoje z porządnych, chodzących co niedzielę do kościoła rodzin, ubrane w schludne dźinsy i bluzy od dresów zachowują się jak zwierzęta. masz jakiś pomysł? Taki, który nie posługuje się słowem ,,liberalny"? Odpowiedz Link Zgłoś
eon3 Re: wylewanie dziecka z kąpielą 02.11.06, 18:18 Piszesz o argumentach. To jaki masz argument że to "gnoje z porządnych rodzin chodzących do kościoła" są sprawcami tych potwornośći. Otóż adwersarzu w przeciwieństwie do ciebie ja chodzę do kościoła i jestem absolutnie pewien że uczciwie sporządzone badania statystyczne wykazałyby że dzieci z rodzin regularnie chodzących do kościoła popełniają co najmniej dwukrotnie mniej wykroczeń na tysiąc osobników niż pozostała część młodzieży. Jeśliby jednak Giertych zlecił takie badania to dopiero podniósłby się wrzask protestów. Odpowiedz Link Zgłoś
d_ost Re: wylewanie dziecka z kąpielą 02.11.06, 18:22 Ależ nie trzeba żadnych badań, wystarczy trochę zdrowego rozsądku. naparwdę myślisz, że gnoje z gdańska nie zrobiliby tego co zrobili, gdyby nie było opcji nagrania tego na komórkę? 95% społeczeństwa deklaruje, że jest praktukującymi katolikami - cięzko powiedzieć, żeby tylko pięć procent dzieci (i to akurat te niewierzące) było sprawcami wszelkiego zła. Przypominam, że te dzieciaki z gdańska razem z Anią pare lat wcześniej przystąpiły do Pierwszej Komunii... A badania może roman przeprowadzać. tylko jak mu wyjdzie coś, co mu się nie podoba, to powie, że do dupy takie badania, że na pewno spreparowane. bo jak rzeczywistość mówi cos innego niż roman, to tym gorzej dla rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
eon3 Re: wylewanie dziecka z kąpielą 02.11.06, 18:31 Użyłeś sformułowania "regularnie co niedzielę". Otóz że dzieciak był u I-szej Komunii nie świadczy że jego rodzina jest religijna. Ty pewnie też byłeś. Powtarzam:Dzieci z rodzin REGULARNIE chodzących do kościoła stanowię niewątpliwie najlepiej wychowaną dużą grupę młodzieży. Napisałem specjalnie "dużą", bo nie wykluczam że pojedynczy agnostycy czy nawet komuniści mogą znakomicie wychować swoje dzieci, ale będą to nieliczne, nieistotne (ilościowo!) przypadki. Odpowiedz Link Zgłoś
d_ost Re: wylewanie dziecka z kąpielą 02.11.06, 18:36 co do morlanej przewagi osób regularnie uczęsczających do kościoła (czyli powinno to być te 95% - bo czymże jest bycie PRAKTYUKUJĄCYM katolikiem?), to wystaraczy posłuchać pełnych jezusowej miłości bliźniego słuchaczek radia maryja, które cały czas słuchają mszy, chadzają (jeśli zdrowie pozwala) co niedzielę do kościoła, co chwila z siostrą prowadzącą odmawiają różaniec... To co mówisz opiera sie na spekulacjach. myślę, podejrzewam. A ja uczę (szczęśliwie poza szkołą) i mam uczniów, którzy osiagają super efekty, są super dzieciakami, mimo noszenia bluzy z czaszką i zamiłowania do ozzy'ego osbourne'a. Odpowiedz Link Zgłoś
noname67 Re: wylewanie dziecka z kąpielą 02.11.06, 21:39 Oj, oj oj, eon3 na czym opierasz swoje wywody ? Każdy człowiek jest ułomny - gdyby tak nie było, nie byłoby potrzebne miłosierdzie Boże. Z twoich słów mozna by wysnuć wniosek, ze w krajach gdzie katolicyzm nie jest dominujaca religią szerzy sie ruja i poróbstwo :)(np. Arabia Saudyjska) Ja mam inny pogląd - jesli rodzice są przyzwoici to i dziecko bedzie przyzwoicie wychowane (przyzwoitość - nieco juz zapomniane słowo) Gdybym chciał byc złośliwy napisałbym, ze z cała pewnościa rodzice średniowiecznych inkwizytorów uczęszczali co niedziele na mszę. Odpowiedz Link Zgłoś
demokratus Skandal!! Pozbawiają mnie moich niezbywalnych 02.11.06, 17:46 praw obywatelskich!! Ewolucjonizm jak widać nie dotknął ministra edukacji! Ja i tak będę nosił komórkę i jej używał. Mogą mi narobić, na kant, faszyści. Odpowiedz Link Zgłoś
askergoth Re: Skandal!! Pozbawiają mnie moich niezbywalnych 02.11.06, 20:33 To ty nie wiesz? Przecież teoria ewolucji jest fałszem i w żadnym przypadku nie dotyczy rodziny Giertychów. Odpowiedz Link Zgłoś
krzych.korab Giertych ma rację. I nie ma co podnosić głosu prze 02.11.06, 17:51 -ciw. Odpowiedz Link Zgłoś
d_ost Re: Giertych ma rację. I nie ma co podnosić głosu 02.11.06, 17:53 krzych.korab napisał: > -ciw. No tak. Juz były takie czasy, kiedy nie było co podnosić głosu przeciw, bo i tak nikt go nie słuchał. a jak nie daj boże ktoś słuchał, to dostawało się pałą po grzbiecie. ale one ponoć minęły. widac nowe wraca Odpowiedz Link Zgłoś
jan.grz Re: Giertych: Będzie zakaz używania komórek w szk 02.11.06, 17:52 No wlasnie! Co to znaczy zakaz uzywania? Powiedzmy, ze nasz kochany minister mial na mysli tylko uczniow, a wiec juz tworzenie "gorszych", bo ci "lepsi" czyli nauczyciele beda mogli, a do tego jest to dyskryminacja chyba takze w sensie prawnym skoro do szkol chodza tez pelnoprawni czyli ponad 18. letni obywatele(!). Jesli, powiedzmy teoretycznie, bedzie zakaz, to czy beda tez rewizje? Nie umniejszam problemu agresji w szkolach, ale zwalczanie agresji agresja tylko "nakreca" konflikt!!! Podobnie jak w ruchu drogowych najlatwiej i najtaniej jest tworzyc zakazy i nakazy, ale to przewrotna matematyka. A gdyby tak kochany minister edukacji walnal piescia w stol (oby nie za mocno; szkoda stolu) i dowartosciowal nauczycieli, a co najmniej wychowawcow klas, i najpierw podwyzszyl im solidnie pensje, a potem zalecil solidna (i kontrolowana) prace wychowawcza, to rezultatem mogloby byc zmniejszenie w przyszlosci przestepczosci, a co za tym idzie zmniejszenie wydatkow panstwa. Tak, tak - chcesz zarobic panie ministrze, to najpierw daj zarobic nauczycielom, a Twoi koledzy mogliby tez dac zarobic lekarzom, pielegniarkom, policjantom, strazakom i wtedy zaczelibysmy tworzyc bezpieczniejsze i bardziej kochane panstwo. A wiec...? Odpowiedz Link Zgłoś
d_ost Re: Giertych: Będzie zakaz używania komórek w szk 02.11.06, 17:58 A gdyby > tak kochany minister edukacji walnal piescia w stol (oby nie za mocno; szkoda > stolu) i dowartosciowal nauczycieli, a co najmniej wychowawcow klas, i najpierw > > podwyzszyl im solidnie pensje, a potem zalecil solidna (i kontrolowana) prace > wychowawcza, to rezultatem mogloby byc zmniejszenie w przyszlosci > przestepczosci, No właśnie, problem w tym, że ta przyszłość przekracza horyzont czasowy, do którego sięga myśl giertycha. On nie widzi dalej niż następne wybory. to co po nich go nie interesuje Odpowiedz Link Zgłoś
premier.z.krakowa jak ładnie po SBecku przerobione zdjęcie 02.11.06, 17:54 A gazetka dalej stosuje swoje Sbeckie metody. Zdjęcie odpowiednio retuszowane aby osiągnąc swój haniebny cel. Wyborcza przecz od naszych dzieci. Dość już skompromitowanych Pacewiczów, Dziezkowskich, Michników i Zolów. Odpowiedz Link Zgłoś
d_ost Re: jak ładnie po SBecku przerobione zdjęcie 02.11.06, 18:07 premier.z.krakowa napisał: > A gazetka dalej stosuje swoje Sbeckie metody. > Zdjęcie odpowiednio retuszowane aby osiągnąc swój haniebny cel. > Wyborcza przecz od naszych dzieci. > Dość już skompromitowanych Pacewiczów, Dziezkowskich, Michników i Zolów. Jak już nie ma się czego czepić i argumentów brak, to się zdjęcia czepmy:) brawo. Odpowiedz Link Zgłoś
askergoth Re: jak ładnie po SBecku przerobione zdjęcie 02.11.06, 20:37 premier.z.krakowa napisał: > A gazetka dalej stosuje swoje Sbeckie metody. > Zdjęcie odpowiednio retuszowane aby osiągnąc swój haniebny cel. > Wyborcza przecz od naszych dzieci. > Dość już skompromitowanych Pacewiczów, Dziezkowskich, Michników i Zolów. Na ten przypadek chyba była specjalna nazwa... Schizofrenia paranoidalna. Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Twoje rozumienie jest skutkiem Twojej "liberalnej" 02.11.06, 18:10 edukacji. Biorac pod uwage fakt, ze na swiecie co 5 albo co 3 dziecko moze chodzic w ogole do szkoly szkola jest przywilejem naszych "bogatych" spoleczenstw i tak trzeba by postrzegala ja mlodziez w biednej Polsce. Obecna sytuacja w polskich szkolach i na uczelniach jest konsekwencja prob zrownywania praw ucznia czy studenta z prawami nauczycieli czy wykladowcow na wzor zachodni. Tyle, ze polskiemu uczniowi czy studentowi daleko jest jeszcze do dojrzalosci i odpowiedzialnosci rowiesnikow w krajach zachodnich a nam do dobrobytu tamtych spoleczenstw. "zakaz uzywania komorek w szkolach" po pierwsze nie oznacza, ze uczniowie nie beda mogli nosic ze soba telefonu. Nosic moga tylko wylaczony. Oczywiscie nie dotyczylby on w zadnym zakresie nauczycieli. Tymniemniej rozumie sie samo przez sie,ze uzywanie telefonu przez nauczycieli w czasie prowadzenia lekcji czy zajec trudno uznac jako normalne. I nie jest to zadna paranoja: eleganckie restauracje, kina, teatry, kosciol, miedzynarodowe konferencje czy zawodowe ekspozycje wymagaja rowniez wylaczania komorek. Odpowiedz Link Zgłoś
d_ost Re: Twoje rozumienie jest skutkiem Twojej "libera 02.11.06, 18:15 edukacji. Jakoś dzięki mojej liberalnej edukacji radzę sobie w życiu dobrze, płacę podatki, w latach szkolnych nie zgwałciłem koleżanki z klasy. Wiem, że brzmi niewiarygodnie, ale tak jest. Co komu po wyłączonej komórce?? A co do restauracji, knajp - to są miejsca prywatne. człowiek wybiera czy chce tam pójść, czy nie. skoro chce, to znaczy, że akceptuje panujące tam reguły. a szkoła jest obowiązkiem wpisanym w konstytucję. więc nie ma ich co porównywać. A co do różnicy między polskim a zachodnim studentem - dziękuję w imieniu studentów za wiarę w nas. ciekawe tylko, że ci studenci, którzy wyjeżdżają na zachód uczyć się i pracować jakoś są uważani za normlanych i dojrzałych. Podobnie na niższych szczeblach edukacji (sam zaliczyłem 2 lata podstawówki w hiszpańskiej publicznej szkole)... Odpowiedz Link Zgłoś
buszek3 Brawo Giertych ! 02.11.06, 18:20 spowadzic polska szkole do normalnosci ! Odpowiedz Link Zgłoś
d_ost Re: Brawo Giertych ! 02.11.06, 18:24 buszek3 napisał: > spowadzic polska szkole do normalnosci ! A nie sądzisz, że to jak wychowane dzieci przychodzą do szkoły zalezy trochę od rodziny, w której się wychowują? Kto sprowadzi do normalności rodzinę? Facet kipiący aż nienawiścią do osób innych niż on? Patronujący organizacji, której członkowie podczas libacji pozdrawiają się Heil Hitler? Odpowiedz Link Zgłoś
radiomarian Re: Brawo Giertych ! 02.11.06, 18:28 przez zakaz uzywania komorek? wam sie wszystkim w poglach juz kompletnie popieprzylo.... Odpowiedz Link Zgłoś
semyazz Giertych: Będzie zakaz używania komórek w szkołach 02.11.06, 18:21 Giertych! Giertych! Giertych! ... Niedługo każdy dostanie taki sam plecak, piórnik, zeszyty. Może powrócimy do idei komunistycznych ?;] Bo o ile pamiętam to tam wszyscy mieli być tacy sami ... Ja sam nie posiadam komórki i w mojej szkole na lekcji jedynymi osobami które używają komórek i to sporadycznie są nauczyciele... a mimo to nie widze potrzeby zakazywania im tego "luksusu", chociaż pewnie ich to nie będzie dotyczyło. Nie mniej jednak jest wiele sytuacji w których komórka jest niezbędna nawet dla nastolatków i tego typu zakazy tylko ośmieszają Wszechwiedzącego Giertycha. Odpowiedz Link Zgłoś
kemot696 Giertych: Będzie zakaz używania komórek w szkołac 02.11.06, 18:23 Kto odpowie za zniszczenie po 1989 roku dobrej komunistycznej szkoły? Anna Radziwiłł czy rządy Aws? Odpowiedz Link Zgłoś
zolwik_k Re: Giertych: Będzie zakaz używania komórek w szk 02.11.06, 19:29 ja tam myślę, że to wina tuska i rokity. ^^ ew. busha. Odpowiedz Link Zgłoś
radiomarian Koziol ofiarny w postaci komorki 02.11.06, 18:26 jak zwykle kiedy urzednicy, szkola i policja nie wywiazuja sie ze swoich zadan i nie robia tego, co do nich nalezy - trzeba znalezc jakiegos kozla ofiarnego...komorki, ubrania, pornografia, narkotyki i inne wyimaginowane zagrozenia...a policja i dyrektorzy szkol pewnie dalej beda chowac glowy w piasek... Odpowiedz Link Zgłoś
takrzy1 Czy istnieje granica glupoty G....a? 02.11.06, 18:26 Od jakiegos czasu mam wrazenie, ze to Wszechswiat maleje utopiony w glupocie niektorych osob. Odpowiedz Link Zgłoś