Dodaj do ulubionych

Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II?

02.11.06, 18:48
Rok temu modliłem się do JP2 by szepną"komu trzeba"moją prośbę,żeby powiodło
mi się na egzaminie wstępnym na studia.Udało się.Do dziś zastanawiam się czy
to cud,czy efekt przyłożenia się do nauki?Dodam,że nie jestem osobą
specjalnie pilną.
Może jednak rzeczy,o których się nam nie śniło,mają miejsce na naszym
nieszczęsnym padole?;)
Obserwuj wątek
    • cotypowiesz Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 18:48
      Litości...
      • wiarusik Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 18:50
        Pomódl się do kogo trzeba,a może jej zaznasz;)
        • jeshua To ja sprawiłem ten cud, nie JP2 02.11.06, 21:21
          Ów mężczyzna wyzdrowiał dzięki mnie. To prawda, że jego żona modliła się do
          JP2, ale nic to nie dało - przecież papież to tylko człowiek. Natomiast
          teściowa tego mężczyzny modliła się do mnie i została wysłuchana. Proszę więc o
          zamieszczenie sprostowania informacji podanej przez "GW".
          • clr Re: To ja sprawiłem ten cud, nie JP2 02.11.06, 21:33
            Oczywiscie to proste i prawda!!!
            Dlaczego nie pozwala sie odpoczac po trudach zycia JP II - przeciez jest
            jeszcze cieply ? -(przenosnia).
            Wszyscy (prawie) JP II szanujemy i kochamy ale swietym nie byl bo... Pismo
            Swiete tak mowi ( a dokladnie Jezus : .. jeden tylko jest swiety , Ojciec
            ktory jest w niebie...
            • clr Re: To ja sprawiłem ten cud, nie JP2 02.11.06, 21:36
              Oczywiscie to proste i prawda!!!
              Dlaczego nie pozwala sie odpoczac po trudach zycia JP II - przeciez jest
              jeszcze cieply ? -(przenosnia).
              Wszyscy (prawie) JP II szanujemy i kochamy ale swietym nie byl bo... Pismo
              Swiete tak mowi ( a dokladnie Jezus : .. jeden tylko jest swiety , Ojciec
              ktory jest w niebie.....
            • wd_07 Re: To ja sprawiłem ten cud, nie JP2 03.11.06, 01:06
              Brawo dla katolicyzmu i jego jarmarczności!

              News ten stawiam na równi z wszelkimi studzienkami z cudowną, ozdrawiającą wodą
              Matki Boskiej Ściekowej, które podobno kogoś leczą, cudownymi ozdrawiającymi
              fotografiami JPII dodawanymi do "Pani Domu" i wzruszającymi dvd dodawanymi do
              "Gali" itd.
    • monster1972 ludzie, 21 wiek jest, a nie 14! 02.11.06, 18:52
      co to za brednie?

      ktos w to naprawde wierzy?

      :-)

      to ja juz wole wierzyc w UFO, wieksza szansa, ze nie marnuje czasu:)
      • mickowsky Re: ludzie, 21 wiek jest, a nie 14! 02.11.06, 20:47
        Są mądrzejsi od ciebie i wierzą.
        Na księżyc z tobą i twoim ufo.
        • tkjaaa Re: ludzie, 21 wiek jest, a nie 14! 03.11.06, 00:51
          mickowsky napisał:

          > Są mądrzejsi od ciebie i wierzą.

          co tu ma wiara do rzeczy ?
          od kiedy kosciol dopuszcza modlenie sie do kazdego zmarlego ?
          moze poczekaj az JP2 oglosza swietym
      • sievert zebys sie nie zdziwil heheh 02.11.06, 22:33
        pewnie w czarnego kota tez wierzysz "naukowcu" hehehe ?
        • konstanty10 seviert; jesli bedziesz wyznawca czarnego kota 02.11.06, 22:36
          To on moze cie zabić. Powaznie!
    • cham_i_prostak Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 18:53
      Moja babcia też miała raka, modliła się nie tylko do JP2 ale i do samego
      Boga...i co, zmarła...a ostatnie miesiace, życia to była udręka dla niej jak
      i dla calej rodziny...czemu Karol wraz ze swoim szefem jej nie uleczyli...?
      • bibicz Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 19:00
        ty, cham i prostak, mozesz nie lubic jpII za papieskosc ale nasmiewanie sie ze
        starego chorego czlowieka to juz przesada. choc czego mozna sie spodziewac po
        kims kogo udreczyla wlasna umierajaca babcia..
        co do akcji z cudami to jest to sprowadzanie fenomenu wielkiego czlowieka do
        uzdrowicielstwa i magii. niestety taki jest katolicyzm..
        • cotypowiesz [...] 02.11.06, 19:06
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • bibicz Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 19:59
            cham i prostak przywolal swoja babcie jako przyklad nieskutecznosi modlitwy do
            boga. dodal ze umeczyla cala rodzine swoim umieraniem. a na koniec wrzucil
            bardzo smieszne zdjecie papieza.
            w moim rodzinnym domu umieraly 3 osoby. wiem co to znaczy sie kims opiekowac,
            ale co ma opieka nad chorym do przyjemnosci albo braku takowej? opiekujesz sie
            nad kims z milosci a nie z obowiazku, nieprawdaz?
            • jursky1 Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 21:01
              Kim jest dla Ciebie Jezus Chrystus ?
              • konstanty10 Jursky: Jesli Boga nie ma to nalezy go wymyslić! 02.11.06, 21:09
                I Twoje zycie zycie nabierze innych barw! Będziesz zyczliwszy śasiadom,
                pielęgnował rodziców, bardziej kochał dzieci. Bedziesz inaczej doswiadczać
                przyrody...Warto!
                • jursky1 Re: Jursky: Jesli Boga nie ma to nalezy go wymysl 02.11.06, 21:16
                  Jaśniej bo nie kumam, sory
                  • konstanty10 Jursky 1: Boga trzeba wymyslić lub wymodlić 02.11.06, 21:23
                    Jesli założysz, że nie istnieje lepiej od razu załóż sobie pętlę...
                    Człowiek twórczy, czyli taki który chce zmieniać pozytywnie świat musi mieć
                    odniesienie do wartości wyższych. Jeśli ich nie ma to nic nie osiagnie.
                    Albo przyjmujemy wartosci wyższe i ideały albo zgadzamy sie na niewolnictwo.
                    Nikt nie wie czy On istnieje. Ale jeśli istnieje to Ci daje szansę na dobre
                    spedzenie zycia, jesli nie istnieje nic nie tracisz - tylko byłeś w porządku...
                    Banalne ale skuteczne..
                    • mis22 Boga warto wymyslić, bo wiara pomaga w życiu 02.11.06, 21:39
                      konstanty10 napisał:
                      > Jesli założysz, że nie istnieje lepiej od razu załóż sobie pętlę...

                      Na świecie zyją setki milionów ludzi, którzy nie wierzą w Boga ani w bogów. ich
                      życie nie różni się znacznie od życia wierzących. Ale wydaje mi się, że jest
                      faktem potwierdzonym rzetelnymi badaniami, że wiara pomaga w uleczeniu wielu
                      chorób. W Stanach ludzie wierzący i praktykujący żyją dłużej niż niewierzący.
                      Słyszałem w radiu, że różnica wynosi aż 7 lat. Przyczyn tego jest wiele -
                      wsparcie duchowe przez bliskich ludzi z kościoła, znacznie mniej narkomanii i
                      alkoholizmu wśród wierzących i praktykujących itd.

                      Jest również wiele, zapewne znacznie więcej przypadków, gdy utrata wiary w sens
                      życia powoduje, że człowiek i niektóre zwierzęta umierają. U mnie niedawno w
                      pracy kolega powiedział, że zmarła jego matka. W trzy tygodnie potem zmarł jego
                      ojciec, który nie widział sensu aby dłużej żyć sam. Wspomniałem o zwierzętach -
                      zdarza się, że pies przestaje jeść i umiera z głodu gdy umrze jego właściciel.
                      • konstanty10 Mis 22: dzięki za ciekawy post,ale 02.11.06, 21:44
                        we wszystkich kulturach jest wiara w Boga/bogów. Jest to dokładnie zwiazane z
                        rozwojem człowieczeństwa. Co ciekawe, we wszystkich kulturach sa podobne
                        archetypy. W Grecji był to Prometeusz, w Egipcie Ozyrys itp. sprawdza sie to
                        nawet w kulturach tak dalekich jak Inkowie.
                        • mis22 W dużych Chinach bardzo mało ludzi wierzy w Boga 02.11.06, 22:02
                          konstanty10 napisał:
                          > we wszystkich kulturach jest wiara w Boga/bogów

                          Też tak byłem przekonany żyjąc w Polsce. Teraz pracuję z Chińczykami. Gdy im
                          mówiłem, ze wiara w Boga jest powszechna - dziwili się wyjaśniając mi, że w
                          Chinach kontynentalnych tylko kilka procent ludzi wierzy w Boga lub bogów. A w
                          Chinach mieszka ponad miliard ludzi, około 20% ludzi na ziemi.
                          • konstanty10 Mis 22: w Chinach nie wolno wierzyć.. 02.11.06, 22:04
                            Nie roztrzygnąłeś, czy to było ich osobiste przekonanie!
                            Tez nie wiem ilu buddystów jest w Chinach...
                            • mis22 Chinczycy nie wierzyli kiedyś i nie wierzą dzisiaj 02.11.06, 22:15
                              konstanty10 napisał:
                              > Nie roztrzygnąłeś, czy to było ich osobiste przekonanie!
                              > Tez nie wiem ilu buddystów jest w Chinach...

                              Chinczycy nie wierzyli kiedyś i nie wierzą dzisiaj w Boga.
                              Mieszkam w Stanach. Chińczycy mówią tu to co myślą. Nie wiem jaki odsetek
                              stanowią buddyści w Chinach - znajomi Chińczycy mówią, że niewielki tj. kilka
                              procent. CIA też tego nie wie. Na Taiwanie jest więcej buddystów dlatego
                              pisałem o Chinach kontynentalnych (a CIA nie uznaje Taiwanu jako państwa i nie
                              podaje ich statystyk).
                    • polakmoronslayer Re: Jursky 1: Boga trzeba wymyslić lub wymodlić 03.11.06, 00:32
                      konstanty10 napisał:

                      > Jesli założysz, że nie istnieje lepiej od razu załóż sobie pętlę...
                      > Człowiek twórczy, czyli taki który chce zmieniać pozytywnie świat musi mieć
                      > odniesienie do wartości wyższych. Jeśli ich nie ma to nic nie osiagnie.
                      > Albo przyjmujemy wartosci wyższe i ideały albo zgadzamy sie na niewolnictwo.
                      > Nikt nie wie czy On istnieje. Ale jeśli istnieje to Ci daje szansę na dobre
                      > spedzenie zycia, jesli nie istnieje nic nie tracisz - tylko byłeś w
                      porządku...
                      Bzury wypisujesz.Co znacza wartosci wyzsze w twoim wypadku wiare w kosciol
                      katolicki i cos nazywane sila niebianska.Wiez przede wszystkim w siebie i swoje
                      mozliwosci,a wtedy bedziesz przestawial gory.
                      > Banalne ale skuteczne..
              • polakmoronslayer Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 03.11.06, 00:29
                Kim byl dla mnie i dalej jest Jezus Chrystus.Byl jeszcze jednym
                nawiedzonym,ktoremu sie udalo -a wlasciwie jego nastepcom -najwieksze panstwo
                ciemnoty.1000 lat Sredniowiecza,ktore zawdziecza sie kosciolowi katolickiemu
                cofnelo rozwoj ludzkosci o kilka tysiecy lat w rozwoju.Prawdopodobnie bez
                Sredniowiecza ludzie samochodami by jezdzili juz z 600 lat temu.Ale ciemnota
                zwyciezyla - w Polsce dalej sie panoszy.
        • 2560a Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 19:08
          bibicz napisał: .......

          co do akcji z cudami to jest to sprowadzanie fenomenu wielkiego czlowieka do
          > uzdrowicielstwa i magii. niestety taki jest katolicyzm..
          ----swietny post. Jestes za a nawet przeciw.
        • elfryda Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 19:13
          Na czym polegało owo "naśmiewanie się"?
          cham_i_prostak po prostu zapytał, dlaczego pomimo modlitw kandydat na świętego
          nie uleczył jego babci. Ja też tego nie rozumiem. Podobnie jak wiele osób
          racjonalnie myślących. Jednego uleczę, drugiego nie. Tobie się modlitwa spełni,
          a tobie nie. Mam chusteczkę haftowaną, co ma cztery rogi, kogo kocham kogo
          lubię, rzucę mu pod nogi...
          Medycyna zna wiele przypadków nagłych "uleczeń" i "ozdrowień". Najpewniej po
          prostu nie wykryto jeszcze wszystkich mechanizmów zawiadujących funkcjami
          naszego organizmu. Raz działają, raz nie, zależy to z pewnością od wielu
          złożonych czynników. A nie od modlitw.
          • boston911 [...] 02.11.06, 19:21
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • konstanty10 Elfryda: a dlaczego nie cud? 02.11.06, 20:31
            Jakie macie dowody, przemadrzalcy, zeby wysmiać rzeczy o których nie wiemy?
            Inteligenci w pierwszym pokoleniu, niestety....
            • galt no wlasnie. 02.11.06, 21:13
              Jestem katolikiem, ale i jestem sceptykiem co do wiekszosci twierdzen o
              dzialaniach nadprzyrodzonych. Nie mowiac juz o prostym fakcie, ze dla
              chcrzescijan, smierc nie jest koniecznie tragedia, a rachej przejsciem do
              kolejnego etapu. Cierpienie i bol sa tragedia. Smierc jest czaesto tragedia dla
              bliskich, ale i tu mamy relacje podobna do egoizmu milosci - gdzie ktos "kocha"
              koogos tak, ze zabilby zanimby pozwolil odejsc. Kiedys kobieta odpalila mezowi
              na jego "kocham cie" - "jakbys kochal to bys mnie zostawil w spokoju" - ot
              prawda!

              Podobnie z pozwoleniem odejscia bliskich, w sensie wierzen czrzescijan.

              Cuda? Pewno sie zdarzaja. Definicja cudu to zjawisko, ktore zaprzeczajac prawom
              fizycznym, zmienia zachowanie przedmiotu (osoby, rzeczy). Jezeli Bog sie nam
              przyglada, i ma nas na mysli, to pewno od czasu do czasu "mala pomoc" lub znak
              moga byc zrozumiale. Czy jest receptura na wywolanie cudu? Pewno nie.

              Modlenie sie o wydarzenia w zyciu jest czesto niedorzeczne. Skoro Bog wie
              lepiej czego chcemy to czyz spelnienie sie Jego woli nie byloby i naszym
              poazadaniem? Raczej niz prosba o zmiane i specjalne wzgledy? Zwlaszcza dla
              siebie samych?
              • mis22 Wieloznaczność wielu słów 02.11.06, 21:44
                galt napisał:
                > Kiedys kobieta odpalila mezowi na jego "kocham cie" - "jakbys kochal to bys
                > mnie zostawil w spokoju" - ot prawda!

                Mąż mówiąc kobiecie "kocham cie" miał na myśli, że ją pożąda i chce mieć z nią
                seks. Ona miała na myśli miłość taką jaką ona kocha swoje dzieci dla których
                zrobi wiele aby ich życie było milsze. Ot dwie różne prawdy!
                • konstanty10 Tylko buddyzm jest inny.. 02.11.06, 21:50
                  Zatracenie osobowości na rzecz sfery mniej lub bardziej ograniczonej
                  swiadomosci...
                  Buddyzm dlatego znajduje zwolenników wśród najbardziej pozbawionych wiary..
                  • mis22 Buddyzm jest jedną z religii świata 02.11.06, 22:08
                    konstanty10 napisał:
                    > Buddyzm dlatego znajduje zwolenników wśród najbardziej pozbawionych wiary..

                    Buddyści nie prowadzą agresywnego nawracania na swoją religię. Uczą szacunku
                    dla wszystkiego co żyje. Tak jak każda religia - buddyzm jest głównie
                    przekazywany z rodziców na dzieci. Nie wiem dlaczego napisałeś tu ten komentarz?
                    • konstanty10 Mis 22: buddysci nie wierza w Boga osobowego 02.11.06, 22:11
                      Dlatego to napisałem. Wiekszość kultur wyznaje wiare w Boga osobowego - a oni
                      nie. Dlatego tez tak wiele osób poszukujacych wśród intelektualistów przechodzi
                      na buddyzm.
                      • mis22 Re: buddysci nie wierza w Boga osobowego 02.11.06, 22:25
                        konstanty10 napisał:
                        > buddysci nie wierza w Boga osobowego. Dlatego tez tak wiele osób
                        > poszukujacych wśród intelektualistów przechodzi na buddyzm.

                        Masz rację, że buddysci nie wierza w Boga osobowego. Więc jesli dodamy
                        buddystów do Chińczyków mamy ze 25% ludzi na świecie nie wierzących w Boga. A
                        we Europie Zachodniej coraz mniej ludzi chodzi do kościoła - pewnie też tylko
                        kilka procent. Obe Ameryki są teraz bastionem chrześcijaństwa. Przypuszczam, że
                        gdyby dobrze policzyć to okazałoby się, że z połowa ludzi na świecie nie wierzy
                        w Boga ani bogów.

                        Znam jednego Polaka, który przeszedł na buddyzm - ma żonę buddystkę - chyba z
                        Tailandii. Zapytam go przy okazji dlaczego przeszedł na buddyzm.
                        • konstanty10 miss 22: nie wierza ale moze maja nadzieje 02.11.06, 22:28
                          Prawdopodobnie przeszedł, bo bardzo był.... religijny.
                          Naprawdę! Wśród moich znajomych na buddyzm przeszli najbardziej wierzący!
                        • konstanty10 Buddyzm jest bardzo atrakcyjny za intelektualizm 02.11.06, 22:32
                          Łączy postawę znużenia religia osobowego Boga i koncepcją pewnego paniteizmu.
                          Wszytsko staje sie boskie...Rosliny, zwierzeta, świat...
                          Dużo uroku!
                          • mis22 Katolicki Teilhard de Chardin jest też atrakcyjny 02.11.06, 22:43
                            konstanty10 napisał:
                            > Łączy postawę znużenia religia osobowego Boga i koncepcją pewnego paniteizmu.
                            > Wszytsko staje sie boskie...Rosliny, zwierzeta, świat...
                            > Dużo uroku!

                            Z tego punktu widzenia katolicki francuski filozof Teilhard de Chardin jest
                            atrakcyjny. Watykan go za bardzo nie lubił. Ale koncepcje de Chardain bardziej
                            pasuja do współczesnej nauki. Buddystyczna koncepcja swiata dla mnie poprostu
                            nie ma sensu.
                            • konstanty10 Mis 22 ; to był cholerny jezuita. Pozdrawiam! 02.11.06, 22:47
                              • mis22 Buddyzm dobrą alternatywą dla chrześcian 02.11.06, 23:01
                                To kuria papieska uważała, że Teilhard de Chardin to był cholerny jezuita.

                                A po namyśle przyznam, że buddyzm może być dobrą alternatywą dla prawdziwych
                                chrześcian, takich którzy rzeczywiście wierzą w zasady swojej wiary takie jak
                                miłość bliźniego. Krucjaty, wojny gdzie księża błogosławili wojsko idące na
                                podbój innego kraju, nawet obecny podbój Iraku - to zaprzeczenie
                                chrześcijaństwa. Nie słyszałem aby buddyści podbijali inne kraje.
                                • konstanty10 Mis22 02.11.06, 23:03
                                • konstanty10 Miss22: ale to Matka Teresa była chrześcijanką 02.11.06, 23:05
                                  Nie wiesz dlaczego w kraju buddyzmu?
                                  Tylko chrzescijaństwo podnosi człowieka do poziomu Boga!
                                  Dlatego Matka Teresa uczyła buddystów miłosierdzia... Hi hi hii
                                  • konstanty10 Mis22: mój brat był buddystą 02.11.06, 23:09
                                    Oznajmił zonie, dzieciom i mnie - bratu- że nie ma żadnej rodziny! Człowiek
                                    jest samotny i podmiotem róznych wcieleń!
                                    Dlatego chrześcjijaństwo stworzyło cywilizacje a buddyzm tylko zdobywa aktorów
                                    Hollywood.
                                  • konstanty10 Personalny Bóg jest podstawą kapitalizmu 02.11.06, 23:13
                                    i społeczeństwa zurbanizowanego. Daje hierarchię, cele, wartość rodziny, ideały.

                                    Ci którzy chca to zniszczyc muszą najpierw zniszczyć ideę Bogfa osobowego.
                                    No i to robia w ramach Unii Europejskiej...
            • elfryda Re: Elfryda: a dlaczego nie cud? 02.11.06, 22:04
              > Jakie macie dowody, przemadrzalcy, zeby wysmiać rzeczy o których nie wiemy?
              > Inteligenci w pierwszym pokoleniu, niestety....

              Po pierwsze: jestem pojedyncza, nie mnoga.
              Po drugie: skąd wiesz, że w pierwszym?
              Po trzecie: co to ma do rzeczy? Odpowiadam sama za siebie, a nie za tysiace
              pokoleń wstecz aż do australopiteka.

              Dziękuję za uwagę.
              • konstanty10 Elfryda; masz rację, podkulam ogon 02.11.06, 22:07
                Argument o pokoleniach był nie w porządku....Ale goraczka polemiczna to
                tłumaczy.
          • jedzoslaw Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 20:35
            elfryda napisała:

            > Na czym polegało owo "naśmiewanie się"?

            Wejdź na link w sygnaturce Chama i prostaka i porównaj z podpisem niżej. Nasz
            forumowy "wesołek" jest ostatnią osobą, która ma prawo wypowiadać się na temat
            starości. Mnie przynajmniej takie dowcipy nie śmieszą.
          • konstanty10 Elfryda: dodam jeszcze.. 02.11.06, 20:36
            Jesli takie ynteligenty z was to poznaliście wybitną twórczość C.G. Junga i
            dylematy tego intelektualisty co do spraw psychiki? A analiza kultur
            pierwotnych? A analiza czym jest chrzescijaństwo i jakie ma tradycje? A kwestia
            powielania archetypów, np boga cierpiącego?
            Czemu idziecie na łatwiznę medrków ze wsi wykształcowanych w 1. pokoleniu?
            Żadnej fantazji?
            • mis22 konstanty10 wiele czytał i niewiele zrozumiał 02.11.06, 21:49
              konstanty10 napisał:
              > Jesli takie ynteligenty z was to poznaliście wybitną twórczość C.G. Junga

              To, że znasz nazwiska i terminy nie oznacza, że rozumiesz ludzi i życie.
              Szczególnie, że te nazwiska należą już do historii. A ubliżając innym
              dowodzisz, że masz wrogi stosunek do innych ludzi, którzy Ci krzywdy nie
              zrobili - czyli nie potrafisz rozwiązać własnych problemów psychicznych.
              • konstanty10 Mis 22: przepraszam, ale jesli dyskutuje się 02.11.06, 21:52
                na podobne tematy w Dzień zaduszny to wymogiem tzw. inteligenta jest znać
                Junga, a nie tylko Urbana.....Jerzego...
          • konstanty10 I jeszcze.. 02.11.06, 20:41
            Cytat: "Najpewniej po prostu nie wykryto jeszcze wszystkich mechanizmów
            zawiadujących funkcjami naszego organizmu. Raz działają, raz nie, zależy to z
            pewnością od wielu złożonych czynników. A nie od modlitw."

            Dlaczego wszystkie czynniki, a nie modlitwa? Hihi
        • planeta123 Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 19:23
          To dlaczego on sam, cudotworca, nie uratowal sie z choroby parkinsona ?
          I ciagle korzystal z pomocy szpitali ?
          Przestaje placic ubezpieczenia i czekam na cud.
          Mozna szyc grubymi nicmi, ale te sa juz za grube.


          • ewentualment Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 20:05
            Nie moge w to uwierzyc...tacy rzekomo madrzy i dorosli ludzie...a tacy
            glupi...jezeli nie wierzycie, nie jestescie katolikami, trudno,zdarza sie...
            ale jesli nie macie pojecia na dany temat to na wszystko blagam, NIE
            WYPOWIADAJCIE SIE...bo Wasze wypowiedzi sa po prostu glupie i zalosne...
            'Dlaczego on sam cudotworca nie uratowal sie z choroby parkinsona?' Az brak mi
            slow szczerze mowiac...acz z drgugiej strony, wiecie, my , katolicy, czasem
            czytamy taka ksiazke, Biblie...i tam jest taka historia o Jezusie (tez pewnie
            nie znacie, a jak znacie to sie wysmiewacie).W kazdym razie w tej historii
            zdarze sie dokladnie ta sama sytuacja tylko dawno dawno temu w trawie, i pytali
            Chrystusa, dlaczego sam sie nie uratuje od ukrzyzowania skoro jest Bogiem....
            Nie jestem ani fanatyczna katoliczka ani milosniczka instytucji kosciola,ale
            ludzie miejcie troche zdrowego rozsadku i jakiegolwiek sumienia. I uszanujcie w
            co wierza inni, bo ja nie obrazam uczuc religijnych innych ludzi.
            Pozdrawiam
            • europa130 Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 20:48
              ewentualment napisała:

              > Nie moge w to uwierzyc...tacy rzekomo madrzy i dorosli ludzie...a tacy
              > glupi...jezeli nie wierzycie, nie jestescie katolikami, trudno,zdarza sie...
              > ale jesli nie macie pojecia na dany temat to na wszystko blagam, NIE
              > WYPOWIADAJCIE SIE...bo Wasze wypowiedzi sa po prostu glupie i zalosne...
              > 'Dlaczego on sam cudotworca nie uratowal sie z choroby parkinsona?' Az brak
              mi
              > slow szczerze mowiac...acz z drgugiej strony, wiecie, my , katolicy, czasem
              > czytamy taka ksiazke, Biblie...i tam jest taka historia o Jezusie (tez pewnie
              > nie znacie, a jak znacie to sie wysmiewacie).W kazdym razie w tej historii
              > zdarze sie dokladnie ta sama sytuacja tylko dawno dawno temu w trawie, i
              pytali
              >
              > Chrystusa, dlaczego sam sie nie uratuje od ukrzyzowania skoro jest Bogiem....
              > Nie jestem ani fanatyczna katoliczka ani milosniczka instytucji kosciola,ale
              > ludzie miejcie troche zdrowego rozsadku i jakiegolwiek sumienia. I uszanujcie
              w
              >
              > co wierza inni, bo ja nie obrazam uczuc religijnych innych ludzi.
              > Pozdrawiam
              >jezeli uwazasz ze ktos kto nie jest wierzacym nie wierzy w cuda ,obraza tym
              twoje uczucia religijne no to ty twoja wiara obrazasz moje uczucia
              ateisty ,kapujesz?
              • protoplex Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 03.11.06, 07:20
                Ja kapuję! W stu procentach! Mnie wcale nie drażni, że ty jako ateista nie wierzysz w cuda i że poddajesz w wątpliwość świętość JPII. A że czynisz to w sposób identyczny jak niegdyś postępowano z Chrystusem to jeszcze bardziej utwierdza mnie w przekonaniu, że JPII świętym był.

                Pozdrowienia
                ----------------------------------------------------------------------------
            • mickowsky Sam lepiej bym tego nie ujął. 02.11.06, 21:13
              Pozdrawiam.
            • takj Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 03.11.06, 01:59
              Jak można kogoś kochać i patrzeć na jego cierpienie mogąc mu pomóc. Próbuję sobie to wyobrazić w stosunku do moich dzieci i aż skóra mi cierpnie.
          • europa130 Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 20:43
            Wielu bylo papierzy poprzednikow JP2 i nie slyszalem by zdarzyl sie jakis
            cud ,no moze byli za leniwi modlic sie,mysle ze cuda moga sie zdarzac z woli
            Boga a nie czlowieka kimkolwiek by nie byl ,w mojej rodzinie byla osoba
            (kobieta)nie zyje juz niestety ,byla tak dobrym i wierzacym czlowiekiem ,ze w
            czasie mszy zalobnej proboszcz mowil o nie ze jest swietym czlowiekiem ,mowil
            prawie prawde,bo swieta nie jest i zadne cuda sie nigdy nie zdarzyly .Kto chce
            wierzyc niech wierzy ,kto nie to nie,ale przesady troche to tez jest z tym jp2.
        • clr Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 21:34
          Oczywiscie to proste i prawda!!!
          Dlaczego nie pozwala sie odpoczac po trudach zycia JP II - przeciez jest
          jeszcze cieply ? -(przenosnia).
          Wszyscy (prawie) JP II szanujemy i kochamy ale swietym nie byl bo... Pismo
          Swiete tak mowi ( a dokladnie Jezus : .. jeden tylko jest swiety , Ojciec
          ktory jest w niebie.....
        • clr Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 21:35
          Oczywiscie to proste i prawda!!!
          Dlaczego nie pozwala sie odpoczac po trudach zycia JP II - przeciez jest
          jeszcze cieply ? -(przenosnia).
          Wszyscy (prawie) JP II szanujemy i kochamy ale swietym nie byl bo... Pismo
          Swiete tak mowi ( a dokladnie Jezus : .. jeden tylko jest swiety , Ojciec
          ktory jest w niebie....
      • wiarusik Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 19:07
        Cokolwiek napisać będzie głupie.
        Cuda nie są na zawołanie.Może trzeba po prostu czegoś bardzo chcieć i nie
        obrażać się,jak się czegoś nie dostanie?
        • kralik111 Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 19:50
          wiarusik napisał:

          > Cokolwiek napisać będzie głupie.
          > Cuda nie są na zawołanie.Może trzeba po prostu czegoś bardzo chcieć i nie
          > obrażać się,jak się czegoś nie dostanie?

          A moze wejsc sie chlopie lepiej za nauke a nie wiare w cuda, te zdarzaja sie
          rzadko, albo w ogule, wiec nie osmieszaj sie wiecej...;)))
          • wiarusik Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 19:52
            To,że nie jestem pilny,nie znaczy że nie uczę się w ogÓle;)
            • kralik111 Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 20:04
              wiarusik napisał:

              > To,że nie jestem pilny,nie znaczy że nie uczę się w ogÓle;)

              Przygadywal kruk krukowi, czy jakos tak to bylo...;)))
              To do siebie ;)
        • arius5 Tak, a pozniej przylecial smok i ... 02.11.06, 20:38
          a w ogole, czy to nie swietokradztwo modlic sie do zwyklego czlowieka ?
          • europa130 Re: Tak, a pozniej przylecial smok i ... 02.11.06, 21:15
            arius5 napisał:

            > a w ogole, czy to nie swietokradztwo modlic sie do zwyklego czlowieka ?
            >dawniej ludzie modlili sie do figurek to ich uznawano za barbarzyncow,a to
            jest juz gorsze niz to.
      • mickowsky Cham i prostak. Niby o tym ... 02.11.06, 20:55
        Cham i prostak. Niby o tym wie, że nim jest, a nie zdaje sobie z tego sprawy???
        Polska to dziwny kraj, jak mawiał zulu gula.
      • dijkman A ile tam programów szpiegowskich! 02.11.06, 21:55

        Nie wiadomo co tam jeszcze może być.
        Tym, którzy zrobili ten sam błąd proponuję przeskanować komputer.
    • 2560a Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 19:05
      1.A ja myslalem ze swietym zostaje sie za ziemskie dokonania.Tych szanowny
      kandydat ma malo. Owszem tlumy, usmiechy, slowa, slowa , slowa i troche
      poezji. Tlumy sie rozeszly zostal balagan w kosciele , balagan ktory nie da
      sie sprzatnac. Mafijnosc instytucji koscielnych, pedofilia, zlodziejstwo,brak
      reform,...Alez sa tez porzadni w kosciele, tylko ze nie maja wiele do
      powiedzenia.
      2.Jak jakas komisja ma stwierdzic ze cudu dokonal ten a nie inny swiety?
      A jak ktos nie bardzo modlacy sie albo oblesny ateista wyzdrowial to kogo
      obarczyc cudem? Lenina? KAZDY lekarz wam opowie o jakims cudownym
      wyzdrowieniu czyli takim samoistnym zniknieciu choroby.
      3. A jak , nie daj Boze, w archiwach IPN jest jakas teczuszka , takiego
      skromnego TW Kremowka, to co wtedy? Nie slyszalem by w historii kosciola
      zabierano komus tytul swietego.Mysle tez , ze dla jasnosci samego procesu
      dowiemy co na szanownego kandydata donosili "przyjacie".Jak swiety to nie ma
      nic do ukrycia!A tak to ludzie pomysla ze cos zatajono.
      4. Czasem mam wrazenie ze za akcja stoja producenci pomnikow i roznych
      pamiatek i drobiazgow . Najpierw bedzie szmal za zmiany roznych napisow na
      blogoslawiony, a pozniej jeszcze raz na swiety.Pomyslcie, napisy na
      pomnikach,szkolach, nazwy ulic i placow,pieczatki roznych instytucji,nowe
      wydania ksiazek,...
      5.Zostawcie JP2 takiego jakim byl. Czloweik uwielbiany przez tlumy, czlowiek
      ktory umial panowac nad tlumami,czlowiek ktory byl najbardziej znanym
      wspolczesnym Polakiem,czlowiek ktorego kochalismy i ktory nas kochal.
      Te wszelkie magiczne czary mary byly dobre w sredniowieczu.
    • nessie-jp Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 19:18
      Jakie to wstrętne. Może należałoby się czasem pomodlić do Boga?
      • babaqba Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 19:23
        nessie-jp napisała:

        > Jakie to wstrętne. Może należałoby się czasem pomodlić do Boga?

        Mamrotanie wierszyków do nieistniejącej istoty można nazwać głupim, ale od razu wstrętnym? W naszej
        demokracji katolickiej grozi to paragrafem!
    • uwolnic_cyce Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 19:20
      wiarusik napisał:

      > Rok temu modliłem się do JP2 by szepną"komu trzeba"moją prośbę,żeby powiodło
      > mi się na egzaminie wstępnym na studia.Udało się.Do dziś zastanawiam się czy
      > to cud,czy efekt przyłożenia się do nauki?Dodam,że nie jestem osobą
      > specjalnie pilną.
      > Może jednak rzeczy,o których się nam nie śniło,mają miejsce na naszym
      > nieszczęsnym padole?;)
      Miałeś zwykłego farta ciulu.Pomysl i pomódl się za to, że ktoś inny mógł miec
      twoje miejsce. Pewnie lepiej by je wykorzystał biorąc pod uwage fakt,że
      zwyczajnie się nie uczyczysz.(sam o tym napisałes)
      • wiarusik Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 19:26
        Zdawałem na 4 kierunki i na wszystkie się dostałem;)Miałem problem typu:co
        wybrać?Otóż uczyłem się,ale materiału było tak dużo,iż wątpiłem że cokolwiek
        zapamiętam.Stąd modły do Niebios.Widocznie słuchają tych,którzy próbują i zadają
        sobie trud.
      • europa130 Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 21:33
        uwolnic_cyce napisał:

        > wiarusik napisał:
        >
        > > Rok temu modliłem się do JP2 by szepną"komu trzeba"moją prośbę,żeby powio
        > dło
        > > mi się na egzaminie wstępnym na studia.Udało się.Do dziś zastanawiam się
        > czy
        > > to cud,czy efekt przyłożenia się do nauki?Dodam,że nie jestem osobą
        > > specjalnie pilną.
        > > Może jednak rzeczy,o których się nam nie śniło,mają miejsce na naszym
        > > nieszczęsnym padole?;)
        > Miałeś zwykłego farta ciulu.Pomysl i pomódl się za to, że ktoś inny mógł miec
        > twoje miejsce. Pewnie lepiej by je wykorzystał biorąc pod uwage fakt,że
        > zwyczajnie się nie uczyczysz.(sam o tym napisałes)
        >uwolnic cyce jesli jestes katolikiem (watpie bardzo)to nie mow nikomu ciulu bo
        sam nim jestes chamie.
    • bigos.ze.sosem Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 19:20
      Słuchajcie...a może nasz Jan Wojtyła Święty Lolek Wojtyła II Karol Ojciec
      Paweł, naprawdę ma jakąś moc...co wy na to?

    • jan.pawel.2 Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 19:25
      Powiem wam tak szczerze...uleczyłem go bo dużo dawał na tacę.
      • 2560a Litosci 02.11.06, 19:56
        Wieczne odpoczywanie racz mu dac Panie. Z prochu powstales w proch sie
        zamienisz.Nie robmy kabaretu z religii.JP2 zrobil swoje jak umial i jak chcial
        i na tym KONIEC!Spotkamy sie sadzie ostatecznym i wtedy zobaczymy kto gdzie
        pojdzie!I nie modlitwa zadecyduje ale Pan Bog, ktory nie bierze na tace i nie
        slucha szeptow ale za dobro nagradza a za zlo karze!Kropka!
    • mlodziez_na_lewo Bliskie spotkania IV stopnia jednak sie zdarzają 02.11.06, 19:25
      nie tylko w katolandzie
      • bluejay262626 co jeszcze?!!!! 02.11.06, 19:28
    • honkers Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 19:28
      Dla mnie największym i jedynym cudem było odejście towarzyszy...
      • zazulaa4 [...] 02.11.06, 19:43
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kolas69 Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 19:38
      Gazeto...
      Skoro już umieszczasz już tego typu informacje, to odpowiedniejszym miejscem
      jest dział Deser albo Na Luzie.
    • kralik111 Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 19:45
      Przeszlo rok temu modlilem sie do Jana Pawla II o to by uchronil Polske przed
      zaraza kaczyzmu, od tej pory w cuda nie wierze...:)))
      • wiarusik Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 19:48
        Nie chcę ciebie straszyć,ale podejżewam że Bóg jest socjalistą;)
        • kralik111 Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 19:51
          wiarusik napisał:

          > Nie chcę ciebie straszyć,ale podejżewam że Bóg jest socjalistą;)

          Wynika z tego, ze nie socjalista, lecz faszysta z domieszka komunisty i
          sadysty ;)))
          • wiarusik Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 20:04
            Żarty żartami,ale rzeczywistość nie jest tak tragiczna;)
            • kralik111 Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 20:04
              wiarusik napisał:

              > Żarty żartami,ale rzeczywistość nie jest tak tragiczna;)

              Zartujesz chyba?
              ;)))
              • wiarusik Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 20:09
                Nie.Jestem bardzo poważny teraz.
                Nigdy w życiu nie dopuszczę,by takie Millery,Olekse,Cimoszewicze znowu doszły
                do władzy.Mieli 50 lat i co zrobili?-RUINĘ.
                W okresie przedwojennym jak do władzy doszła sanacja,może nie było fest
                demokratycznie,ale za to poprawiły się notowania gospodarcze.Nie było też fest
                totalitarnie;)Jeśli już coś ma być na scenie politycznej to tylko prawica!
                • europa130 Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 21:38
                  wiarusik napisał:

                  > Nie.Jestem bardzo poważny teraz.
                  > Nigdy w życiu nie dopuszczę,by takie Millery,Olekse,Cimoszewicze znowu doszły
                  > do władzy.Mieli 50 lat i co zrobili?-RUINĘ.
                  > W okresie przedwojennym jak do władzy doszła sanacja,może nie było fest
                  > demokratycznie,ale za to poprawiły się notowania gospodarcze.Nie było też fest
                  > totalitarnie;)Jeśli już coś ma być na scenie politycznej to tylko prawica!
                  >podnies twoja prawice do gory i perdolnij sie w lepetyne prawicowcu.
                  • wiarusik Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 21:51
                    europa130 napisała:

                    > >podnies twoja prawice do gory i perdolnij sie w lepetyne prawicowcu.

                    Pan stoi w kolejce do zlustrowania?;)
                    Rozumię frustrację;)
    • kamajkore A to był już jakiś? =:P 02.11.06, 19:49
      To ciekawe, katolicy modlą się do "zmarłych" zamiast do swojego boga...
      • wiarusik Re: A to był już jakiś? =:P 02.11.06, 20:01
        "Zmarli"są jak sekretarki w firmie,jak support na koncercie,jak list polecony;)
        Jak przypili desperacja to korzysta się i z ich pomocy(w sensie wstawiennictwa
        za nas);)Przynajmniej ja to tak traktuję.Nie modlę się do Świętych sensu
        stricto.Zawsze na 1szym miejscu stawiam właściwego adresata.
    • honecker32 To jest chore 02.11.06, 19:58
      ludzie ciagle wierza w gusła, "wyleczył" jedna a co z reszta jakas gorsza ?

      z drugiej strony patrzac na chrzescijanskich swietych, tak szczerze to on w
      porownaniu z 99% z nich naprawde jest swiety
      • ouimet Re: To jest chore 02.11.06, 23:59
        honecker32 napisał:

        >
        > z drugiej strony patrzac na chrzescijanskich swietych, #######tak
        szczerze####### to on w porownaniu z 99% z nich naprawde jest swiety

        znasz 99%Swietych chrzescijan?Jaj robisz z...siebie samego?
        Dlaczegoz mialbys "nieszczerze"?
    • wariant_b Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 20:00
      Inny cudowny przypadek miał podobno miejsce w Meksyku.
      23 letni mężczyzna, którego dane rodzina prosiła zachować w tajemnicy,
      modlił się do JPII i nazajutrz niespodziewanie zmarł.
      Lekarze stwierdzili, że był całkowicie zdrowy i nie potrafili
      w naukowy sposób wyjaśnić przyczyny zgonu.

      Wdowa przyznała, że zmarły powiedział, że jak jeszcze raz złapie ją
      z kochankiem, to zabije oboje. Cudowne wstawiennictwo JPII uchroniło
      go przed wiecznym potępieniem i ogniem piekielnym.

      Potwierdza to tezę, że modły do JPII potrafiły uzdrowić nie tylko ciało,
      ale i duszę.
      • zazulaa4 Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 20:04
        słyszałem cos o tym

        kochankiem był miejscowy proboszcz
        • wariant_b Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 20:30
          Rodzina prosiła o nie podawanie personalii.

          Niepotwierdzone plotki mówią, że kochanek modlił się do
          Przenajświętszej Panienki, aby delikwent wpadł pod pociąg,
          a żona podawała na obiad rybę, w nadziei iż za sprawą św. Łucji
          zadławi się ością. Lekarze wykluczyli obie takie przyczyny zgonu,
          w tym wpadnięcie pod pociąg lub inny pojazd mechaniczny - stanowczo,
          co dodatkowo potwierdza relatywnie większą skuteczność modłów
          do JPII w stosunku do innych, powszechnie używanych świętych wtawienników.
        • europa130 Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 21:40
          zazulaa4 napisał:

          > słyszałem cos o tym
          >
          > kochankiem był miejscowy proboszcz
          >a w kolejce czekali ministranci hehe
    • topewnieja Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 20:05
      łaaaachahahahah...błuuuchuhuhuhuuuu...noooo...niiie
      mooogiięeee.....hłeeehłeeehłeeee....:D
    • patrico1 Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 20:07
      Pamietajcie wiara czyni cuda!
      Ja wierzę i ta wiara czyni mnie silniejszym. W trudnych chwilach czuję obecność
      JPII i Bogu dziekowac należy, że żył i nauczał w Naszych czasach.
    • sarmata Modliłem się i wyrósł mi kaktus na dłoni. Cudddd ! 02.11.06, 20:18
      Lobby kanonizacyjne naciera. Najpierw trzeba załatwić dobry "cud", a potem
      posypać złotem dla przyśpieszenia procedur i wyrób gotowy pod nazwą świętego
      schodzi z taśmy produkcyjnej. A że popyt sztucznie napedzany reklamą osiągnął
      swe apogeum, to wysokie zyski są już niemal pewne.
      • wiarusik Re: Modliłem się i wyrósł mi kaktus na dłoni. Cud 02.11.06, 20:22
        A nawet jeśli to co?
        Jakby nie było, taki święty to prestiż i dobra reklama;)-bierzcie to niedowiarki
        w takich kategoriach jak nie możecie inaczej.
        • wariant_b Re: Modliłem się i wyrósł mi kaktus na dłoni. Cud 02.11.06, 20:38
          Masz rację, choć z przyczyn marketingowych najlepiej byłoby znależć
          cudownie uzdrowionego, któremu odrosły obcięte przez piłę tarczową
          palce + 50% gratis.
    • flyb52 Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 20:27
      I z pewnoscia za sprawa sil wyzszych cala ta kloalicja z rydzykiem na czele
      odejdzie, na emeryture.
      A JP2 i jego duch opanuje serca wszystkich Polakow i staniemy sie narodem
      wolnym od nienawisci i od pogardy dla bliznich i narodem odpowiedzialnym za
      wlasny los. I nie bedziemy wybierac chorych umyslowo na przywodcow Polski.
    • zdzichu_bhp Re: Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 20:37
      "...Tysiące, tysiące, tysiące ludzi
      Świecą świeta stworzone przez ludzi
      Tysiące ludzi płaci
      Aby się od grzechu wypłacić...
      ...Czy pamiętasz, armia zmierza
      Na wojnę za papieża
      Wtedy niosą ze sobą kościelne sztandary
      To jest właśnie armia rzymskiej wiary...
      ...Tak, ja widzę w prawie każdym domu
      Religia wielkiego Babilonu
      A przecież wszyscy wiemy
      Przeklęty ten, kto coś w Piśmie zmieni..."

      By Kult
    • benek231 Na zasyfialej szybie ma sie ukazac oblicze JP2 02.11.06, 20:57
      i juz to jest cudowne, samo w sobie - powiedzialbym dwa cuda w jednym.
      Bo to przeciez nawet nie ukazalo sie jeszcze cudowne oblicze na zapackanej
      szybie, czy cos, ale juz wiadomo, ze sie ukaze.
      • konstanty10 Benek 231: zasyfiała szyba.. 02.11.06, 21:00
        zasyfiały dom, zasyfiała praca, zasyfiała przyszłość
        Wszystko zasyfiałe!!!!!!!
        Każdy wybiera to czego chce w zyciu!!!!!
        • benek231 Przeciez to twoi swieci preferuja rozmazy szybne 03.11.06, 04:04
          jak do tej pory nie slyszalem by Jezus, badz jego mamusia wybrali sobie kawalek czystego szkla dla
          samoprezentacji - kazdorazowo byla to najbardziej zasyfiala szyba w okolicy.
          Prawdopodobnie po to by przypomniec o przechodzeniu przez ucho igielne bogacza i wielblada - a brud
          nieodzownie z bieda sie kojarzy. No, te co dotad widywalem to az sie, cholera, lepily... fuuu!
          Musi bardzo a'higieniczna religia...
          • deratyzacja41 Kolejny wyznawca "ewangelii" Judasza lzy Katolikow 03.11.06, 04:55
            Jaka religie nazywasz higieniczna? Swoja? He he he gdyby wam Katolickie
            kobiety domow nie posprzataly, wygladalyby wlasnie tak jak opisujesz.
            ;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            • benek231 Prawda, takze deska od klopa ma u swietych duze 03.11.06, 06:00
              wziecie. Tylko nie wiedziec czemu dla dokonywania cudow preferuja bukowe klopianki. Ciekawe...
    • fagay Kolejny cud za wstawiennictwem Jana Pawła II? 02.11.06, 21:00
      A ja sie przedwczoraj modlilem, zeby wczoraj padalo albo nie - i co ? -
      Spelnilo sie !
      • konstanty10 Jeżeli w nic nie wierzymy to będziemy mieli nic... 02.11.06, 21:06
        Życie raz sie zdarza nam! Jesli bedziemy nudni i banalni to tak doczekamy
        końca. Jeżeli będziemy otwarci na swiat - jego przyjemości, uroki, nadzieje,
        dywagacje - to takie będzie nasze zycie!
        Nos na kwinte, ponuractwo, brak nadzieji... Życie daje nam tylko kilkadzieiąt
        lat! Dlaczego wykluczyć wiarę w Boga? Bo sie nie sprawdza w totolotku?
        Śmieszne...
        • wariant_b Re: Jeżeli w nic nie wierzymy to będziemy mieli n 02.11.06, 21:33
          Oj, Konstanty, czy mógłbyś się chociaż podeprzeć jakimiś badaniami
          statystycznymi. O ile to katolicy są na przykład bardziej otwarci
          na świat od ateistów lub wyznawców innych bogów, ile razy więcej
          przyjemności mają w życiu i jakie są te przyjemności.

          A tak tylko smędzisz, kiedy inni bawią się niedorzecznością
          i absurdalnością sposobu powoływania świętych.
          Tak jakby nie można było mianować demokratycznie lub przez aklamację.
          Przecież posikać ze śmiechu się można, gdy ktoś poważny, zupełnie
          na serio mówi o cudownych uzdrowieniach za sprawą kandydata.

          Nie śmieszy cię wizja szpitala, w którym pacjenci w jednej sali
          modlą się do jednego, w drugiej do innego, jedna grupa kontrolna
          modli się do fikcyjnego świętego, a druga zażywawa leki.
          A siostry chodzą z wielkimi arkuszami papieru i notują kto ile razy
          i jak bardzo żarliwie, oraz czy ciśnienie ma tu znaczenie, czy nie.
          • konstanty10 Wariant_b: wybacz ale staystyka 02.11.06, 21:38
            to najbardziej głupie narzędzie do dyskusji .. hm, hm co do Boga...

            Pracowałem w szpitalu wiele lat. Znam doskonale jego realia. Ale tez widziałem
            ludźi pogodzonych z Bogiem i tych niepogodzonych. Różnica była zauważalna!
            • wariant_b Re: Wariant_b: wybacz ale staystyka 02.11.06, 21:55
              Zaczynasz ciekawiej.

              Jak pogodzenie/niepogodzenie z Bogiem ma się do wyleczeń?
              Obiegowe opinie mówią, że ci co chcą żyć, szybciej zdrowieją.


              --------------
              Statystyka to najgroźniejsza broń białego człowieka.
              • konstanty10 Wariant_b: albo Bóg im pomaga albo wiara.. 02.11.06, 22:02
                Na pewno ci którzy maja chęć do zycia maja większe szanse.
                Oczywiste jest, i znane,że nieraz starzy ludżie informuja, że umrą za np. trzy
                dni. I umieraja!
                Ci którzy maja obowiązki wobec rodziny przezywaja.Kwestia motywacji lub
                poddania się.
                • wariant_b Re: Wariant_b: albo Bóg im pomaga albo wiara.. 02.11.06, 22:09
                  Jak się to ma do religijności. Czy też jest jakaś korelacja?
                  • konstanty10 Wariant B: pisałem albo Bóg albo samo przekonanie 02.11.06, 22:14
                    Siła naszej woli jest elementem wiary. Wiara bez przekonania jest nic nie
                    znacząca. Może wystarczy same przekonanie?
                  • konstanty10 Wariant_B: przepraszam a banał, ale twoja wiara 02.11.06, 22:16
                    cie uleczyła - to sa słynne słowa. Co tu dodać?
                    • wariant_b Re: Wariant_B: przepraszam a banał, ale twoja wia 02.11.06, 22:33
                      Znowu trochę uciekasz od odpowiedzi, albo nie zakojarzyłem.

                      "Twoja wiara cie uleczyła" raczej wywołuje we mnie negatywne konotacje.
                      Wykazuję nadmiernę wrodzoną odporność na demagogię i natychmiast
                      zaczynam analizować kontekst, a ten wygląda raczej podejrzanie.

                      Proszę o inną odpowiedź.
        • resu Śmieszne jest to, że tak malują ci świat katecheci 02.11.06, 23:25
          a ty to powtarzasz...
          • konstanty10 Resu: niestety nie chodze obecnie do koscioła 02.11.06, 23:30
            Ale najpiekniejsze moje chwile były, gdy zachodziłem we Wrocławiu do Koscioła
            Dominikanów i potrafiłem sie modlić w kaplicy Św. Czesława.
            Chciałbym tam wrócić.
    • konstanty10 Do cyników: wasze problemy zostały rozstrzygnięte 02.11.06, 21:12
      przez Dostojewskiego. Ale go nie czytaliscie...
      • emeryt21 Re: Do cyników: wasze problemy zostały rozstrzygn 02.11.06, 21:19
        To cud,ze w XXI wieku przetrwali tacy co wierza w cuda.Niech zyje
        sredniowiecze.Wowczas zyli sami madrzy ludzie.Pytanie skad w dniu dzisiejszym
        tylu idiotow?Widocznie nastapila negatywna ewolucja genetyczna.Przezyli
        cudotworcy i gertychy a wsrod nich Rydzyk,Jurek(Marek zreszta,a moze odwrotna
        kolejnosc).Trzeba sie z tym pogodzic i zyc dalej.
        • mickowsky emeryt21 02.11.06, 21:24
          A twoja mądrość to się bierze z gazety urbana? Nic mądrego w twoim poście.
          • konstanty10 To co napisałem to tylko teoria.. 02.11.06, 21:34
            Sam nie jestem w stanie sie modlić, wierzyc, miec nadzieje.
            Ale trzeba próbować, aby nie zwariować.
          • europa130 Re: emeryt21 02.11.06, 21:47
            mickowsky napisał:

            > A twoja mądrość to się bierze z gazety urbana? Nic mądrego w twoim poście.
            < on to wyczytal w gosciu niedzielnym
    • pl2512 Podobno najwiekszym cudem przyszlego swietego.... 02.11.06, 21:22
      bylo uleczenie pewnej zakonnicy z choroby Parkinsona. Hmmm, troche
      szwejkowskie! Jak ten slepy swiety, ktory cudownie uleczyl pewnego woznice z
      daltonizmu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka