szczypiorkowski Za F-16 powinniśmy płacić towarami 06.11.06, 20:49 Jak uzgodniono w offsecie 70% płatności ma być w polskich towarach. Jeżeli Amerykanie zwlekają z ustaleniem tych towarów to trzeba im podesłać cokolwiek np. kartofle albo wyngiel. Odpowiedz Link Zgłoś
prezertation1 wyobrażacie sobie kaczora za sterami F-16 06.11.06, 20:50 zakład,że bedzie szpanował ! Odpowiedz Link Zgłoś
ogromnejadra Latający złom. Ale amerykański, dobry złom 06.11.06, 20:57 Sikorski i polska racja stanu... kpiny to jakieś Odpowiedz Link Zgłoś
ben.huur Dostajmy szmelc, ktory nawet doleciec nie moze 06.11.06, 21:02 za setki miliardow dolcow i przelana krew. Odpowiedz Link Zgłoś
szczypiorkowski Re: Dostajmy szmelc, ktory nawet doleciec nie moz 06.11.06, 21:32 Przyjmuję zaklady za którym razem tym dwóm F-16 uda się przelecieć Atlantyk. Obstawiam że za czwartym. Odpowiedz Link Zgłoś
pocalujta_wujta Technologia jest w F-35 06.11.06, 22:05 W miedzyczasie byl F-22 Raptor a teraz Amerykanie pracuja nad tym: www.jsf.mil/ I to jest zastepstwo F-16 Odpowiedz Link Zgłoś
tomcat21 Re: Technologia jest w F-35 06.11.06, 22:24 pocalujta_wujta napisał: > W miedzyczasie byl F-22 Raptor a teraz Amerykanie pracuja nad tym: > www.jsf.mil/ > I to jest zastepstwo F-16 Nie powiem, że ładnie wyglada, bo mi się nie podoba ;-) Dużo gorzej, że jest w fazie prób. Co przy spowolnieniu amerykańskich programów militarnych może oznaczać, że pierwsza (droga i obarczona chorobami "wieku dziecięcego") wersja będzie dostępna za 4-5 lat. Do tego czasu nasze Siły Powietrzne będa musiały przestawić się na latanie na drzwiach od stodoły, bo Su-22 i MiG-29 raczej będą wykruszać się z eksploatacji. Odpowiedz Link Zgłoś
marcowsky Chyba doleca!A jaka nazwe beda mialy? 06.11.06, 22:33 To mnie ciekawi najbardziej!Ktos wie?Chyba nie Waleczny Kaczor? Odpowiedz Link Zgłoś
tomcat21 Re: Chyba doleca!A jaka nazwe beda mialy? 06.11.06, 22:44 marcowsky napisał: > To mnie ciekawi najbardziej!Ktos wie?Chyba nie Waleczny Kaczor? ;P Mają mieć oficjalną nazwę "Jastrząb", ale stawiam doalry przeciw orzechom, że piloci nie będą go tak nazywali. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
silezius.monachijski dwumotorowy Me-110 byłby znacznie pewniejszy 06.11.06, 22:36 nie psułby się tak łatwo, co dwa silniki to nie jeden, naprawa mniej skomplikowana, ukraińską etylinę można wlać, głównym zadaniem bojowym jest puszczanie dymów na 11 listopada a to da się zrobić. Ale politycznie niepoprawny... Odpowiedz Link Zgłoś
ben.huur Lepiej nie wsiadac do tych samolotow 06.11.06, 23:01 to to zlom i szkoda pilotow. Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.073 Izraelitom jakos sie w boju do dzis sprawdzaja:) 07.11.06, 01:43 Twoi Beduini mi tu swiadkiem Odpowiedz Link Zgłoś
psdteam Re: F-16 wylądują w Polsce dopiero w środę 06.11.06, 23:05 Ludzie, do 2012 roku to już będzie złom.Chociaż Polacy mają żyłkę do odświeżania starych kotletów.Do tej pory latają kilkunastoletnie mi-8, mi-24 i inne "wszystko po 4 złote".Może przynajmniej na starość doczekam się od polityków troszeczkę rozumu i doczekamy się jakichś "nowoczesnych" rozwiązań.Z drugiej strony nie można być wymagającym co do inteligencji polityków, jedynie wyrozumiałym... Odpowiedz Link Zgłoś
sothis666 hehe, inżynierowie z Petrobudowy:) 06.11.06, 23:39 "było podejrzenie awarii stacji radiolokacyjnej lub systemu pobierania paliwa w powietrzu" jakie fajne zdanko:) -"w pana samochodzie zepsuły się wycieraczki albo tłumik". oby tak dalej... a co na to Matka Chrzestna i czy można poświęcić maszynę niezdolną do tankowania w powietrzu? oraz czy na pokładzie jest Automatic Red Carpet Detection (ARCD) nieodzowny na polskich lotniskach? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejzb Re: F-16 wylądują w Polsce dopiero w środę 06.11.06, 23:40 A taki był ładny, hamerykanski :D Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Swiatowy postrach i doskonalosc w powietrzu SU 35 06.11.06, 23:55 niewidzialne skrzydlo, stealth eagle, niewykrywalny dla obrony przeciwlotniczej,sprawdzony w lotach bojowych nad kanada i alaska, gdzie dokonal zdjec wrogich obiektow naziemnych, latajaca maszyna smierci, uzbrojona we wszelka mozliwa bron destrukcji, wyposazony w aparature do dezorganizacji sil obronnych tzw.friendly fire, sprzedaja esie na swiecie jak gorace buleczki. Powiew smierci dla przciwnika, tak oceniaja ta niesamowita maszyne i cud techniki wojennej wszystkie militarne czasopisma. Tu pokaz jej fantastycznych parametrow: aeroweb.lucia.it/~junap95/fighters/su35.htm Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Re: Swiatowy postrach i doskonalosc w powietrzu S 06.11.06, 23:59 tu przeglad mocarstwa powietrzengo Wielkiej Rosji: aeroweb.lucia.it/~junap95/fighter.htm swiatowego producenta bronii i posiadacza setek roznych maszynek obracjacych w miare potrzeby wszystko w proch. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Swiatowy postrach i doskonalosc w powietrzu S 07.11.06, 01:41 wasylzly napisał: > tu przeglad mocarstwa powietrzengo Wielkiej Rosji: > swiatowego producenta bronii i posiadacza setek roznych maszynek obracjacych > w miare potrzeby wszystko w proch. chyba ze rdza obraca maszynke w proch zanim maszynka zdazy cokolwiek w proch obrocic. Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.073 Nie masz racji - to dobre maszyny. Ale inne nizli 07.11.06, 01:51 Falcony:) Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejzb Re: Swiatowy postrach i doskonalosc w powietrzu S 07.11.06, 00:00 Tyle że Suchoj to myśliwiec o kompletnie innym profilu. To jest maszyna do działać na wielkich pułapach przy użyciu uzbrojenia średniego i dalekiego zasięgu gdy tymczasem my potrzebowaliśmy samolotu wielozadaniowego, nadającego się i do walki powietrznej i do atakowania celów naziemnych. A do tego lepiej nadaje się F-16 Odpowiedz Link Zgłoś
ichklaus Re: Swiatowy postrach i doskonalosc w powietrzu S 07.11.06, 00:17 czy znowu chcecie zaatakowac Niemcy? :) Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly z militarnego punktu widzenia, w razie konfliktu 07.11.06, 00:32 z ZSRR, tych polskich F-16 zstanie kupa popiolu zanim zdaza wystartowac. Naprawde Polacy, o ile te samoloty maja byc jakim wzmocnieniem w stosunku do Rosji, to chyba sa w grubym nieporozumieniu. Te 4,5 miliarda dolarow mozna bylo wydac sensowniej, ale za tym dilem, stala cala pokomunistyczna zaraza, ktora skasowala odpowiednie lapowki i spi spokojnie. A tu ten zlom, nawet na czs nie dolecial, taka plama, co byloby gdyby dzsiaj Polska je juz potrzebowala? no cyrk, szkoda gadac. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: z militarnego punktu widzenia, w razie konfli 07.11.06, 01:11 wasylzly napisał: > Naprawde Polacy [...] Te 4,5 miliarda dolarow mozna bylo wydac > sensowniej, ale za tym dilem, stala cala pokomunistyczna zaraza, ktora > skasowala odpowiednie lapowki i spi spokojnie. zgadzam sie co do postkomunistycznej zarazy, i nie moge wykluczyc lapowek. ale czy ona rzeczywiscie 'spi spokojnie'? No wasylzly, jak Ty zartownis ;)! > A tu ten zlom, nawet na czs nie dolecial, taka plama, co byloby gdyby dzsiaj > Polska je juz potrzebowala? no cyrk, szkoda gadac. Nie szydz tak wasylzly, wiem ze zazdroscisz. To sa cudenka technologii, tak jak juz kilku znawcow tematu nie raz na forum mowilo. To ze jeden z F-16 mial usterke to co w tym dziwnego? Ruskie S-35 nigdy zadnych usterek nie maja? Nie rozsmieszaj nas. Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.073 Wyspiarze wola Super Hornety, ale czy Falcony 07.11.06, 01:41 takie zle? Zalezy, ktory model. A i Izraelitom sie w boju sprawdzaja:))) Odpowiedz Link Zgłoś
saturn5 Re: z militarnego punktu widzenia, w razie konfli 07.11.06, 01:22 wasylzly napisał: > z ZSRR, tych polskich F-16 zstanie kupa popiolu zanim zdaza wystartowac. A ty wypisujesz glupoty - ale mozna sie posmiac. Su-35/37 nawet nie dorownuje F-15 ktory ma juz ile lat? Ile amerykanskich maszyn zestrzelila w powietrzu ta "wspaniala" radziecka/rosyjska technologia w ciagu ostatnich 25 lat? Zero. Za to taki F-16 zestrzeli 72 kawalkow tego radzieckiego szmelcu bez wlasnych strat. A wiec zyj sobie w swiecie bajeczek z 1001-ej nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.073 Porownujesz wilka z rosomakiem. No, powiedz 07.11.06, 01:29 jeszcze cos rownie smiesznego... Odpowiedz Link Zgłoś
lengon3 Re: z militarnego punktu widzenia, w razie konfli 07.11.06, 12:36 może i byłoby wszystko cacy tylko ten start na wstępie.I jeszcze F-16 to odpowiednik amerykanskich fregat,które tyle"dobrego"narobiły w Naszej Ukochanej Marynmarce Wojennej,która stała się niezwyciężoną potęgą na jeziorze Dąbskim,oraz broni dostępu do Swinoujscia od strony Zalewu. Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.073 Odpukac, ale przed WW II tak wlasnie "dolatywaly" 07.11.06, 01:27 z Francji do Polski "latajace trumny"... Odpowiedz Link Zgłoś
pax777 Re: z militarnego punktu widzenia, w razie konfli 07.11.06, 01:50 Su-35 fajny samolot na pokazy lotniczy ale nie do walki. Jak zawsze wszystko u Rruskich - na papierze fajnie w praktyce nie to. Nie ta elektronika, uzbrojenie. Nikt sie nie spieszy kupowac te rosyjskie cuda techniki. Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.073 Na pokazy? Chyba kpisz: wot jak sie popisal w 07.11.06, 02:06 Paryzu: www.youtube.com/watch?v=uY9bvBcKldk&mode=related&search= Szczesliwie ofiar w ludziachnie bylo (wariant dwuosobowy Su). Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Na pokazy? Chyba kpisz: wot jak sie popisal w 07.11.06, 02:53 lze_elita.073 napisała: > Paryzu: > www.youtube.com/watch?v=uY9bvBcKldk&mode=related&search= > Szczesliwie ofiar w ludziachnie bylo (wariant dwuosobowy Su). so za spektakularna rozpierducha!!! i ten zlom wasylzly chce nam sprzedawac?! trzeba jednak dac szacunek pilotom za to, ze po poczatkowym calkowitym utraceniu kontroli nad spadajaca na leb na szyje maszyna, w koncu ja jako tako opanowali i zdolali wyladowac, tyle ze ryli ogonem po ziemi az stanal w plomieniach, i nie wiem czy celowo czy przypadkiem w wbrew ich woli maszyna na nowo wzbila sie w powietrze a oni wtedy katapultowali sie i opadli na spadochronach na ziemie zdala od roztrzaskanej i stojocej w plomieniach maszyny! albo byli dobrymi pilotami, albo mieli cholerne szczescie, albo i jedno i drugie. jak dobrze ze postkomuchy i postsolidaruchy nie kupily tego zlomu! widocznie ruski za male gratyfikacje oferowali ;) cale szczescie! Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.073 Poczatek to nie utrata kontroli, to byl popis - 07.11.06, 03:04 wlasnie tak sie czuby w jetach popisuja, jak moj brat...nieboszczyk (masz w moim irlandzkim blogu). Co do ogona masz racje - tu wlasnie tkwil blad: albo nie zdazyli po wyjsciu z korkociagu wyrownac, albo samolot jest malo stabilny i wyrownac sie nie dalo. Natomiast koncowka wyglada ciekawie (su idzie w gore prawie natychmiast; wraz z ogniem na ogonie) - wlasnie jakby pilot chcial poprawic ladowanie i szedl w gore do drugiego podejscia. Bo takiego refleksu, kalkulacji w ulamku sekundy, ze lepiej skakac z gory, bo bedie dalej od ognia, niz sie na ziemi katapultowac to nawet u Ruskich nie podejrzewam. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Poczatek to nie utrata kontroli, to byl popis 07.11.06, 03:22 lze_elita.073 napisała: > wlasnie tak sie czuby w jetach popisuja, jak moj brat...nieboszczyk (masz w > moim irlandzkim blogu). ja wiem ze na poczatku to bylo kontrolowany korkociag, ale chyba juz po pierwszych 2-ch obrotach reszta to bylo juz niekontrolowane spadanie na leb na szyje! czy nie? w koncu zdolali opanowac... dziwie sie ze zdecydowali sie natychmiastowo ladowac, to chyba bylo spowodowane panika albo niewiara w sprawnosc maszyny? gdyby po prostu wzbili sie w gore, mogliby na spokojnie zawrocic i wyladowac bez problemu... a on od razu laduja! a Twoj brat byl pilotem wojskowym? Zginal prowadzac samolot? > Natomiast koncowka wyglada ciekawie (su idzie w gore prawie natychmiast; wraz > z ogniem na ogonie) - wlasnie jakby pilot chcial poprawic ladowanie i szedl w > gore do drugiego podejscia. Bo takiego refleksu, kalkulacji w ulamku sekundy, > ze lepiej skakac z gory, bo bedie dalej od ognia, niz sie na ziemi > katapultowac to nawet u Ruskich nie podejrzewam. no wlasnie, ciekawe co myslal pilot. wasyzly powinien popytac i podzielic sie na forum odpowiedzia. ale podejrzewam ze dla niego to zbyt wstydliwy incydent, on raczej wolalby mowic o niewykrywalnosci i scieraniu miast w pyl przez te cacka tiochniki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.073 Re: Poczatek to nie utrata kontroli, to byl popis 07.11.06, 03:30 Brat zginal w helikopterze, jednym z pierwszych na Wyspach. Ale mnie do lotnictwa przez niego nie wzieli - za te rozne lotnicze wyglupy i ...straty w stadninach koni (przelatywal nad stadami na tym jecie - wyobraz sobie konie rasowe, nerwowe z natury; podobno klacze poronien dostawaly): powiedzieli mi, ze jeden idiota tegoz nazwiska w lotnictwie wystarczy - musalem sie zadowolic artyrelia, a potem jednostkami specjalnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Poczatek to nie utrata kontroli, to byl popis 07.11.06, 03:43 lze_elita.073 napisała: > Brat zginal w helikopterze, jednym z pierwszych na Wyspach. Ale mnie do > lotnictwa przez niego nie wzieli - za te rozne lotnicze wyglupy i ...straty w > stadninach koni (przelatywal nad stadami na tym jecie - wyobraz sobie konie > rasowe, nerwowe z natury; podobno klacze poronien dostawaly): powiedzieli mi, > ze jeden idiota tegoz nazwiska w lotnictwie wystarczy - musalem sie zadowolic > artyrelia, a potem jednostkami specjalnymi. hahaha, ale wariat ;)! nawet to zabawne, tylko tych biednych klaczy szkoda. no i oczywiscie twojego brata bo zginal w wypadku. artyleria i jednostki specjalne? hmmm, tez nie byle co... Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.073 Re: Poczatek to nie utrata kontroli, to byl popis 07.11.06, 03:53 I jeszcze jaka artyrelia: w Corku i nad Atlantykiem robilem przy "dzialach Navarony" - od tego czasu lubie wszystko duze;) Nawet i duze kobiety (no, ale nie Grube Berty). Odpowiedz Link Zgłoś
lengon3 Re: Poczatek to nie utrata kontroli, to byl popis 07.11.06, 12:16 mimo żeś niby elita,to łzesz jak bura suka.Twój brak zginął w pierwszym na wyspach / na Pacyfiku chyba?/ helikopterze.Tak bujnej fantazji nie miał nawet J.Verne.Przyjmując jednak Twoje bajdurzenie za małocoprawdopodobne to w tej chwili musisz już mieć około 100 lat,albo i więcej.Jeżeli pierwszy smigłowieć zbudował E.Fornalini a był to rok 1877 /a pierwsze /udane próby /na terenie GB odbyły się w latach 1928-30 /powielenie konstrukcji Pescara /nazwanego wiropłatem, to pierwszy pilot takiej maszyny /ew.konstruktor/ w tych latach miał wiek minimum lat 23-25.Do konnej marynarki i odrzutowej altylerii przyjmowano do lat 1947.I znowu kłania się wiek.Z jednostek specjalnych mogłeś zaliczyć jedynie wyszkolenie w zakresie gotowania asfaltu.Pozostań łże elitą ,Hamletem prawdy,the right man in the right place.I tam pozostań!Nie dokuczaj innym to i Tobie będzie przyswiecać :my house is my castle.a friend to all is a friend to none !!!!. Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly a coscie sie tak uparli na jakas walke lotnicza 07.11.06, 02:11 czy to jeszcze 2 wojna swiatowa? zaim kto wykryje su i inne nowoczesne maszyn<, te juz zdaza zbombardowac pol jakiego panstwa, zanim ktos sie polapie skad i po co, te juz beda u siebe w domu. A guki beda zachodzic w glow, kto to byl. Dzsiaj podsatwowym zadaniem, jest NIEWYKRYWALNOSC przez przeciwnka, a to jest dpowiedni pulap, i mordercza predkosc. Te F-16 nigdzie sie nie sprawdzily w boju, sa niezwrotne, czest rozpadywaly sie w powietrzu, gdy su machnie podwojna beczke, f16 w takm wypadku odpadnie ogon. Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly amerykanska alaska to rosyjski poligon 07.11.06, 02:22 gdzei amerykanie dowiaduja sie z rosysjkiej prasy, ze wlasnie dokonali kolejnego testu "niewidzialnosci" prze obrone przeciwlotnicza No takie to jaja, amerykanie i kanadyjczycy sa w duzej kropce, bo Rosjanie zostawiaja im "prezenty" na ziemii, potwiedzajac ze naprawde tam byli. Niektorzy juz sie poca pod pachami... Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.073 Amerykanska tylko durne 150 lat - gdyby car nie 07.11.06, 02:39 sprzedal... Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.073 Wasylu, sprawdzil w boju chocby Izrael - Arabow 07.11.06, 02:38 sie spytaj, to po pierwsze. Po drugie: z odpadaniem ogona to masz Su w Paryzu (filmik wyzej). Jakby nie bylo i jedne i drugie to dobre jety, fly-by-wire i ponad 2 Machy... A niewykrywalnosc? Coz, tylko tak dlugo, poki sie jakis smarkaty bulgarski hacker za nia nie wezmie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejzb Re: z militarnego punktu widzenia, w razie konfli 07.11.06, 13:12 Nie o to chodzi. Chodzi jak pisałem o profil działalności. Kilka eskadr Suchojów we współpracy z naziemnyi stacjami radiolokacyjnymi i naprowadzającymi jest w stanie pokryć przestrzeń powietrzną całej Rosji - zastąpiły one wysłużone MiG-25 i ich rozwinięcie - MiG-31. Posiadającej stosunkowo niewielką powierzchnię Polsce taki samolot nie jest potrzebny - potrzebna nam maszyna zwrotna, z dużym udźwigiem i różnorodnymi wariantami uzbrojenia - zarówno do zwalczania lotnictwa przeciwnika jak i do atakowania celów naziemnych tak więc pociski AMRAAM nie sa tu potrzebne - Wystarczą krótkodystansowe Sidewinder oraz Maverick przeciwko obiektom naziemnym. Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Instrukcje obslugi F-16 tez przepili...????????? 07.11.06, 00:40 ....samoloty ani ochrzczone ani poswiecone byly...... A moze te F-16 w tajemnicy po podpoznanskich punktach skupu zlomu teraz szukaja.......... Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: A matką chrzestną będzie kaczka, zamiast orłó 07.11.06, 03:27 a co wolalbys zeby orly Platformy byli ojcami chrzestnymi? Tusk moglby ochrzcic swojego "F16 - MESSERSCHMIDT" A Rokita swojego "F16 - INVIGILATION" Odpowiedz Link Zgłoś
gole_cyce_dody lze_elita.073 nienawidzi Polakow -, ignorujmy go 07.11.06, 04:44 lze_elita - to psychotpata, chorobliwie nienawidzacy Polakow i wszystko co polskie. Apeluje do uczestnikow forum o ignorowanie tego chorego osobnika. Jesli bedziecie wchodzic z nim w dyskusje, sprawicie mu tylko zadowolenie, to to typ zboczenca , ktory podnieca sie niezdrowym zainteresowaniem, ktore wzbudza swym kretynstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
lze_elita.073 Lepiej spamerko policz, KTO z TOBA dyskutuje. 07.11.06, 04:47 Ty, zydowska szmato, co "W imie Boga Ojca, i Syna, i Ducha Sw." - tyle ze po gaelicku - nazywasz KRETYNSTWEM (Boze, wybacz jej, bo uboga duchem)! In ainm an Athar agus an Mhic agus an spioraid Naoimh. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
mhensler W środę? 07.11.06, 06:39 W poniedziałek nie, bo we wtorek. Teraz zapowiadają rzęchy na środę. A "po drodze" Bush chce wywalić z roboty - nie!!! - Romka G., któremu pismaki w przyklęku mówią "panie wicepremierze". Efy nie dolecą, Giertych odleci, po nim kaczki z Lepperem i... zostaniemy sami. Zdani na łaskę Putina i Angeliki. Módlmy się... Odpowiedz Link Zgłoś
leszek993 F-16 wylądują w Polsce dopiero w środę 07.11.06, 06:43 A kto to wie czy dolecą jeżeli ich jakość jest taka jak wywiązywanie się amerykańców z inwestycji w Polsce to śmiem sądzić pozostaną na dnie oceanu jako najdroższe Polskie muzeum techniki podwodnej.A ja zawsze mówiłem że Grippen jest lepszy i nowocześniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
oracz_prawdziwy F-16 wylądują w Polsce dopiero w środę 07.11.06, 07:25 No tak. Kupiliśmy jakiś złom za niewyobrażalnie wielkie pieniądze. Gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
ksks3 F-16 wylądują w Polsce dopiero w środę 07.11.06, 07:41 Do dziś jestem przekonany że za taką kasę moglibyśmy kupić trzy razy tyle nowocześniejszych MIGów a dodatkowo mielibyśmy święty spokój na dziesięciolecia z dostawami gazu i ropy. Dobrze by było gdybym się mylił ale niestety cholera mam racje! Odpowiedz Link Zgłoś