Dodaj do ulubionych

GW ujawnia: antykoncepcja po polsku

07.11.06, 21:15
Złym rozwiązaniem jest ten zgniły kompromis, że niby jest ustawa
antyaborcyjna, ale wszyscy ją olewają. Skutek taki, że aborcje są,
właściwie bez przeszkód, ale też z dodatkowymi skutkami (aborcja z
premią; premia to np. bezpłodność).

Podobne problemy: www.skubi.net/pis.html
Obserwuj wątek
    • twprezydent To niech się wreszcie weźmie za to prokuratura! 07.11.06, 21:17
      Należy ściagć i zamykać w więzieniach ludzi łamiących prawo.
      Zero tolerancji dla "lekarzy"-morderców i dla handlarzy śmiercią!
      • mietowe_loczki Re: To niech się wreszcie weźmie za to prokuratur 07.11.06, 21:22
        twprezydent napisał:

        > Należy ściagć i zamykać w więzieniach ludzi łamiących prawo.

        A może to z prawem jest coś nie tak?
        • aplus Kraj hipokrytow. Do kosciola co niedziela ale 07.11.06, 21:26
          tabletki ok
          • mietowe_loczki Re: Kraj hipokrytow. Do kosciola co niedziela ale 07.11.06, 21:30
            Ok, ale dlaczego napisałeś to pod moim postem?
            • aplus Re: Kraj hipokrytow. Do kosciola co niedziela ale 07.11.06, 21:40
              Przeciez to jest odpowiedz na twoje pytanie.
              Pytales czy z prawem cos nie tak ? Zgadza sie ?
              • mietowe_loczki Re: Kraj hipokrytow. Do kosciola co niedziela ale 07.11.06, 21:43
                Nie. Nie ważne.
                • st1111 Re:Jedyna nadzieja w lewicy 07.11.06, 22:00
                  Może tym razem jak będą u władzy
                  to zwrócą uwagę na wyborców?
                  • centrolew Re:Jedyna nadzieja w lewicy 07.11.06, 23:18
                    Dla bogatych obecny "kompromis" jest bardzo na rękę... Jak trzeba zapłacą i mają
                    spokój - zero formalności, pełna anonimowość. Gdyby aborcja była legalna to
                    zawsze pozostałby ślad na papierze. A taki dokument ktoś kiedyś może wykorzystać...

                    No i faryzeusze z prawicy mają czyste sumienie, a jak trzeba to po cichu
                    zfinansują zabieg, który każdy chce zachować w tajemnicy. I tak kwitnie
                    zakłamanie społeczne.

                    Aborcja jest zła, ale jej prawny zakaz nie zmiejsza wcale tego zjawiska. Po
                    prostu ono nie istnieje w statystykach. A Kościół jest happy!
                    • atomm Skonczmy z ta hipokryzja i zalegalizujmy aborcje.. 08.11.06, 08:41
                      O takiej sytacji wszyscy wiedza.
                      To normalne ze pojawiaja sie ciaze...
                      Czasem za wczesnie, czasem pozamalzenskie...
                      Skomczmy z ta prawna hipokryzja i zalegalizujmy aborcje...
                      • atomm PiS popiera aborcje... 08.11.06, 08:56
                        Wlasnie przeczytalem pomysl Sobeckiej i poslow PiS by ograniczac uzywanie
                        prezerwatyw...
                        Ewentualny zakaz uzywania srodkow antykoncepcyjnych przyczyni sie do wzrostu
                        zabiegow aborcji...
                        I juz wiadomo o co chodzi "katolickim" poslom...
                        • jajko69 Re: PiS popiera aborcje... 08.11.06, 17:52
                          myslisz, ze lekarze przeprowadzajacy nielegalne aborcje korumpuja poslow z lpr?
                      • athaualpa Re: Skonczmy z ta hipokryzja i zalegalizujmy abor 08.11.06, 11:07
                        O naiwności !!!!
                        Ani prawica ani lewica nie zrobi tego ze strachu przed kościołem.
                      • zen83 Kilka lat temu czytałem to samo u konkurencji 08.11.06, 11:23
                        Kilka lat temu czytałem to samo u konkurencji. I nic się nie zmieniło. Za kilka
                        lat znowu ktoś pewnie to ujawni.
                      • polska_baba Nie ma danych - problem nie istnieje 08.11.06, 13:18
                        Dokładnie tak samo było za komuny. Jak o czymś nie pisała prasa, to problemu nie
                        było.
                        To jest takie rozumowanie małego dziecka - zamknę oczy i już nikt mnie nie widzi.
                        Trzeba jak najszybciej:
                        1. wprowadzić rzetelną edukację seksualną w szkołach
                        2. znacznie zwiększyć dostępność środków antykoncepcyjnych
                        3. wprowadzić aborcję na życzenie
                        Oczywiście, to co piszę powyżej jest niemożliwe do zrealizowania, więc nic się
                        nie zmieni, chyba że na gorsze.
                        • jajko69 Zalegalizowac aborcje! 08.11.06, 17:55
                          Zgadzam sie z Toba w 100%
                      • gropa1 Re: Skonczmy z ta hipokryzja i zalegalizujmy abor 08.11.06, 20:28
                        Jasne, jak młody sobie popije, to ma ochote pojeżdźić dobrym wózkiem. Kradzieże
                        zawsze były i będą - skończmy z hipokryzją i je zalegalizujmy
                      • zdzislaw.z Re: Skonczmy z ta hipokryzja i zalegalizujmy abor 09.11.06, 00:48
                        Niestety obecny stan prawny w Polsce prowadzi do masowego lamania prawa i nic z
                        tym zrobic nie mozna.
                        Nalezy zauwazyc ze w krajach o bardziej liberalnej polityce w tej sprawie (np.
                        Holandia - gdzie aborcje sa legalne) dokonuje sie mniej aborcji niz w Polsce.
                        Czemu? Poprzez szeroko rozwinieta profilaktyke. W Holandii - konieczny jest caly
                        szereg zabiegow takich jak wizyta u psychologa, lekarza czy u "przywodcy
                        duchowego", ktorzy w praktyce czesto zniechecaja zainteresowana wytykajac
                        mozliwe skutki uboczne czy moralnosc tego czynu. Prowadzi to de facto do
                        sytuacji paradoksalnej gdzie aborcje w krajach gdzie sa zakazane sa czestsze niz
                        te w krajach o polityce liberalnej w ktorych aborcja jest wyborem. Dlatego
                        jestem za legalizacja aborcji.
                    • australopitecus Re:Jedyna nadzieja w lewicy 08.11.06, 08:57
                      Pomysl godny umyslu Kaczynskich. A tak na marginesie - przeciez teraz rzadzi
                      lewica.
                  • d_arek_d Przepraszam 08.11.06, 03:03
                    "Ale na tabletkach może pani się oszukać. U nas dziki kraj, to sprzedają jacyś
                    hydraulicy".

                    Przepraszam. Nie mogę się powstrzymać. Ale mam wrażenie, że akurat hydraulik
                    jest bliższy profesji Pana Doktora niż można na pierwszy rzut oka sądzić...
                    • uwolnic_cyce Re: Przepraszam 08.11.06, 10:42
                      d_arek_d napisał:
                      Przepraszam. Nie mogę się powstrzymać. Ale mam wrażenie, że akurat hydraulik
                      > jest bliższy profesji Pana Doktora niż można na pierwszy rzut oka sądzić...

                      No trochę w tym racji. Najgorsze jest jednak to,że "hydraulik projektant"
                      spitolił konstrukcję, bo zawory co jakiś czas puszczają.
                      Na marginesie:ta myśl nie jest moja tylko sciągnięta ze starego kawału.
                      • rural6 Re: Przepraszam 08.11.06, 15:27
                        Najbardziej przykre w tym wszystkim jest to, że
                        głos w sprawie zabierają przede wszystkim stare baby, którym problem niechcianej
                        ciąży już nie grozi, więc mogą sobie pozwolić na teoretyczne rozpatrywanie
                        problemu zgodnie z nauką kościoła. Stare babcie moherowe wiedzą najlepiej jak to
                        ma być i regulują życie innym. Scyzoryk się w kieszeni otwiera.

                        .......................
                        Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
                        • z2006 Re: Przepraszam 09.11.06, 12:37
                          rural6 napisał:

                          > Najbardziej przykre w tym wszystkim jest to, że
                          > głos w sprawie zabierają przede wszystkim stare baby, którym problem niechciane
                          > j
                          > ciąży już nie grozi, więc mogą sobie pozwolić na teoretyczne rozpatrywanie
                          > problemu zgodnie z nauką kościoła.
                          I dlatego są bardziej obiektywne niz kobiety w wieku rozrodczym.
                        • marla16 Re: Przepraszam 09.11.06, 17:55
                          ciekaw jak te babcie zareagowaly by na ciaze swoich wnuczek? np. 16 latek, ktore przeciez slyszaly w babcinym radiu, ze antykoncepcja jest zla, wiec jak juz grzeszyly, to chociaz bez gumki, zeby nie grzeszyc az tak bardzo (zwlaszcza, ze chlopak nie chcial, nie mial, one sie kupic baly, bo ktos jeszcze zobaczy...) Kiedys na forum dla nastolatek wyczytalam, ze za pierwszym razem w ciaze sie nie zajdzie...
                  • nabram Re:Jedyna nadzieja w lewicy 08.11.06, 10:24
                    Popaprańcy z PZPR [Rakowski} i SLD [Kwaśniewski ratyfikował końkordat,a piękna
                    Jolka na kolankach rzucała się do całowania łapek "ISTNEGO" ] oddali nasz kraik
                    w Czarne Łapy ,już nie pamiętasz ?????? Z tej indoktrynacji od żłobka ma sznsę
                    powstać prawdziwa lewica, obyśmy doczekali.
                    • elka1021 Re:Jedyna nadzieja w lewicy 09.11.06, 00:23

                      Gazeta.pl > Forum > Aktualności i Media Czwartek, 9 listopada 2006


                      Wiadomości




                      Re:Jedyna nadzieja w lewicy
                      Przeczytaj komentowany artykuł »
                      Autor: nabram
                      Data: 08.11.06, 10:24 + dodaj do ulubionych wątków

                      skasujcie post

                      + odpowiedz

                      --------------------------------------------------------------------------------
                      Popaprańcy z PZPR [Rakowski} i SLD [Kwaśniewski ratyfikował końkordat,a piękna
                      Jolka na kolankach rzucała się do całowania łapek "ISTNEGO" ] oddali nasz kraik
                      w Czarne Łapy ,już nie pamiętasz ?????? Z tej indoktrynacji od żłobka ma sznsę
                      powstać prawdziwa lewica, obyśmy doczekali.




                      a co to ma wspolnego z artykulem?????????????
                  • myslacyszaryczlowiek1 Re:Jedyna nadzieja w lewicy 08.11.06, 10:25
                    Zdaje się że już byli. A nawet mieli i premiera i prezydenta. Ale chodziło im
                    raczej o kasę z wykładów w Hameryce i fotel sekretarza ONZ a nie o idee.
            • arius5 Zbrodniarze w sutannach. 07.11.06, 22:42
              Te cierpienia i okaleczenia kobiet powstaja z winy katolickich ksiezy.
              Mam nadzieje, ze kiedys stana przed sadem za swoje zbrodnie przeciwko kobietom.
              Zle sie dzieje, gdy banda zboczencow z Watykanu narzuca swoje prawa innym.
              • titta Re: Zbrodniarze w sutannach. 07.11.06, 22:44
                Czy z winy ksiedza nastolatki chodza do lozka z byle kim i bez zabespieczenia?
                • arius5 Re: Zbrodniarze w sutannach. 07.11.06, 22:47
                  A jakie masz wychowanie seksualne i antykoncepcje w "swietle pogladow kosciola
                  katolickiego" ?
                  Ciemnota i zacofanie.
                • ogotay Re: Zbrodniarze w sutannach. 07.11.06, 22:55
                  Tak, z winy księdza nastolatki chodzą do łóżka z byle kim i bez zabezpieczenia,
                  ponieważ ksiądz edukacje seksualną uważa za namawianie do grzechu i w efekcie
                  jej nie ma.
                • asmok6 Re: Zbrodniarze w sutannach. 08.11.06, 00:55
                  titta napisała:

                  > Czy z winy ksiedza nastolatki chodza do lozka z byle kim i bez zabespieczenia?

                  Tak. Z winy księdza nastolatki chodzą do łóżka bez zabezpieczenia.
                  • kazek100 Re: Zbrodniarze w sutannach. 08.11.06, 09:15
                    Opiekunka, która zatrudniam do mojego dziecka własnie mi się "pochwaliła"
                    (zmartwiona), że zostaje babcią. Córkę ma w klasie maturalnej. W ciązę zaszła
                    juz trzecia dziewczyna w tej klasie.

                    Oczywiścię, że Kosciół ponosi odpowiedzialnośc za to. Swą chorą wizja wychowania
                    społeczeństwa przez zakaz i wiara, że jak się o czyms nie będzie mówić, to tego
                    nie ma. Kościół doprowadził do sytuacji, w której edukacja seksualna to miraż,
                    więc mamy co mamy.
                    • agapik1 Re: Zbrodniarze w sutannach. 08.11.06, 09:29
                      jasne. Bo od wychowania seksualnego są księża. A nie ta "zmartwiona" mama. Może
                      nie mylmy pojęć? Księża są od religii, i realnej władzy ustwodawczo wykonawczej
                      w naszym kraju nie mają. Mogą ja mieć wpływając na ludzkie sumienia. Ale to
                      chyba od nas zależy czy ich słuchamy? I chyba to ta młoda babcia powinna w
                      pierwszym rzędzie zająć sie wychowaniem córki?
                      • kotek.filemon Re: Zbrodniarze w sutannach. 08.11.06, 10:33
                        > Księża są od religii, i realnej władzy ustwodawczo wykonawczej
                        > w naszym kraju nie mają.

                        Chyba żartujesz...
                        • rural6 Re: Zbrodniarze w sutannach. 08.11.06, 15:34
                          Wiele poglądów Kościoła Katolickiego szkodzi. Kontrowersyjnymi przykładami mogą
                          tu być zakaz aborcji lub potępianie homoseksualizmu. Przy czym tajemnicą
                          poliszynela jest, że oba te problemy są rozpowszechnione wśród pracujących w
                          Kościele księży i sióstr.

                          .......................
                          Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
                          • z2006 Re: Zbrodniarze w sutannach. 09.11.06, 12:40
                            ural6 napisał:

                            > Wiele poglądów Kościoła Katolickiego szkodzi. Kontrowersyjnymi przykładami mogą
                            > tu być zakaz aborcji lub potępianie homoseksualizmu.
                            Dlaczego potępianie homoseksualizmu szkodzi?

                            Przy czym tajemnicą
                            > poliszynela jest, że oba te problemy są rozpowszechnione wśród pracujących w
                            > Kościele księży i sióstr.
                            Nie nalezy dowierzać plotkom.
                      • kazek100 Re: Zbrodniarze w sutannach. 09.11.06, 12:09
                        agapik1 napisała:

                        > jasne. Bo od wychowania seksualnego są księża. A nie ta "zmartwiona" mama

                        żartujesz czy jesteś cyniczna?

                        Kto utrudniał wprowdzanie do szkół edukacji seksulanej? Opiekunka mojego
                        dziecka?A kto się lizcy z jej głosem. Podpowiem Ci - ta instytucja był Kościół
                        katolicki...

                        Księża są od religii, i realnej władzy ustwodawczo wykonawczej
                        >
                        > w naszym kraju nie mają

                        A mogę grzecznie zapytaż, z jakiego kraju piszesz? Bo w Polsce od 17 lat mają
                        jak najbardziej realny wpływ na władzę ustawodawczą. Konkordat, ustawa
                        antyaborcyjna, oświata, sprawy majątkowe - szczerze mówiąc władza ustawodzwcza
                        ulega im na całej linii. Tak było nawet za czasów sld (dlaczego sld nie
                        zrealizował obietnic wyborczych - zmiany ustawy antyaborcyjnej), a teraz to już
                        jest obłęd.
                      • marla16 Re: Zbrodniarze w sutannach. 09.11.06, 17:58
                        ale ta babcia tez nie miala zadnej edukacji sekualnej...
                    • tomekp1 Re: Zbrodniarze w sutannach. 08.11.06, 10:24
                      Przecież kościół nie mówi"Możesz
                      przespac się z koleśiem ,ale rób to bez zabezpieczenia.Więc panienki nie
                      narzekajcie na kościół bo i tak go nie słuchacie.

                      • kazek100 Re: Zbrodniarze w sutannach. 09.11.06, 12:11
                        Kościół mówi - nie stosuj zabezpieczeń. I to jest beznadzieją głupotą.

                        Już nie mówiąc o tym, ze w Afryce takie zabranieaie zabezpieczeń prowadzi do
                        śmierci tysięcy ludzi. I Kościół staje się elementem cywilizacji śmierci...
                        • z2006 Re: Zbrodniarze w sutannach. 09.11.06, 12:42
                          kazek100 napisał:

                          > Kościół mówi - nie stosuj zabezpieczeń.
                          Przedstawiłeś tylko pół prawdy, bo księża głoszą zakaz seksu przedmałżeńskiego. Połowa prawdy to całe kłamstwo.
                        • asmok6 Re: Zbrodniarze w sutannach. 09.11.06, 17:36
                          kazek100 napisał:

                          > Kościół mówi - nie stosuj zabezpieczeń. I to jest beznadzieją głupotą.
                          >
                          > Już nie mówiąc o tym, ze w Afryce takie zabranieaie zabezpieczeń prowadzi do
                          > śmierci tysięcy ludzi. I Kościół staje się elementem cywilizacji śmierci...

                          Jak to staje? Przecież to _jest_ religia śmierci. Mają narzędzie mordu jako
                          najważniejszy symbol religijny.
                          • z2006 Re: Zbrodniarze w sutannach. 10.11.06, 11:05
                            www.mateusz.pl/ksiazki/js-pn/js-pn_19.htm
                            www.mateusz.pl/ksiazki/js-pww/js-pww_07.htm
                            • milo_1 Re: Zbrodniarze w sutannach. 10.11.06, 17:48
                              www.mateusz.pl/ksiazki/js-pww/js-pww_30.htm
                            • asmok6 Re: Zbrodniarze w sutannach. 29.11.06, 13:54
                              z2006 napisał:

                              > www.mateusz.pl/ksiazki/js-pn/js-pn_19.htm
                              > www.mateusz.pl/ksiazki/js-pww/js-pww_07.htm

                              O rany, co to za bełkot? Wygląda jakby było po polsku ale sensu brak.
                  • z2006 Re: Zbrodniarze w sutannach. 08.11.06, 09:57
                    asmok6 napisał:

                    > Tak. Z winy księdza nastolatki chodzą do łóżka bez zabezpieczenia.
                    Przecież Kościół wyraźnie przeciwstawia się stosunkom przedmałżeńskim.
                • infractus Re: Zbrodniarze w sutannach. 08.11.06, 07:38
                  Nastolatki chodzą do łóżka z byle kim, ponieważ NIKT - z Kościołem włącznie -
                  nie mówi o seksie jako o czymś, co może być wspaniałe (i jest częścią życia),
                  tylko wszyscy skupiają sie albo na zabranianiu, albo na instruktażach.
                  Albo dziewictwo do ślubu, albo porady techniczne na poziomie Bravo Girl.
                  Nic dziwnego, że nastolatka o psychologicznych i innych konsekwencjach seksu z
                  byle kim NIE WIE - bo kto jej niby miał powiedzieć?
                  Rodzice też unikają tematu jak ognia.
                  A moim zdaniem dyskusja na temat odpowiedzialnego podchodzenia do seksu jest
                  potrzebna - nie tylko młodym.
                  • moniq27 Re: Zbrodniarze w sutannach. 08.11.06, 08:47
                    Pamietam jak w liceum (a to bylo 8-9 lat temu) na religie przyszla jakas babka z
                    katolickiej poradni malzenskiej (czy jakos tak) i wciskala nam metode
                    kalendarzykowa (po slubie oczywiscie). Wszyscy ja wysmiali, ze ciemnote ludziom
                    wciska. Mam nadzieje, ze dzis tez mlodzi ludzie nie pozwola na wtlaczanie do
                    glowy bzdur.

                    Moja mama ze mna rozmawiala o antykoncepcji, gdy jeszcze nawet nie zaczelam
                    myslec o wspolzyciu. Nawet zaproponowala pomoc, gdybym wstydzila sie kupic np.
                    tabletki.
                    Ale niestety dla wielu rodzicow temat ten jest ciagle niewygodny. Np. moja
                    tesciowa, gdy szwagierce spoznial sie okres (pilnowala tego jak nawiedzona), to
                    zamiast usiasc i porozmawiac, wyzywala ja ze nie chce bachora w domu, itp. Ale
                    coz, ta kobieta jest specyficzna.

                    Caly ten kraj jest specyficzny....
                  • mg2005 Re: Zbrodniarze w sutannach. 08.11.06, 10:54
                    infractus napisał:

                    > Nastolatki chodzą do łóżka z byle kim, ponieważ NIKT - z Kościołem włącznie -

                    > nie mówi o seksie jako o czymś, co może być wspaniałe (i jest częścią życia)


                    Brak prawdy i logiki w tym ,co piszesz...


                    > Albo dziewictwo do ślubu, albo porady techniczne na poziomie Bravo Girl.

                    Rzeczywiście, pisma dla dziewcząt to jest problem...

                    • lefigaro.fr Re: Zbrodniarze w sutannach. 08.11.06, 12:07
                      mg2005 napisał:

                      > > Nastolatki chodzą do łóżka z byle kim, ponieważ NIKT - z Kościołem włącz
                      > > nie - nie mówi o seksie jako o czymś, co może być wspaniałe (i jest częścią
                      > > życia)
                      > Brak prawdy i logiki w tym ,co piszesz...

                      Drogi mg2005 -
                      Skoro nie uwazasz seksu za wspaniala czesc zycia - to Ci serdecznie wspolczuje.
                      W zupelnosci wyjasnia to Twoj punkt widzenia
                      • mg2005 Re: Zbrodniarze w sutannach. 08.11.06, 13:01
                        lefigaro.fr napisał:

                        > mg2005 napisał:
                        >
                        > > > Nastolatki chodzą do łóżka z byle kim, ponieważ NIKT - z Kościołem
                        > włącz
                        > > > nie - nie mówi o seksie jako o czymś, co może być wspaniałe (i jest
                        > częścią
                        > > > życia)
                        > > Brak prawdy i logiki w tym ,co piszesz...
                        >
                        > Drogi mg2005 -
                        > Skoro nie uwazasz seksu za wspaniala czesc zycia - to Ci serdecznie
                        wspolczuje.

                        Drogi lefigaro,
                        opacznie zrozumiałeś moją wypowiedź, więc wyjaśnię:
                        To nieprawda, że Kościół pomija temat seksu i go deprecjonuje. Przeciwnie
                        - to Kościół ukazuje seks jako rzecz wspaniałą , tzn. połączoną z dojrzałą
                        miłością, wiernością, godnością , etyką.

                        Natomiast nielogiczne jest twierdzenie, że nastolatki się "puszczają"
                        z byle kim, bo Kościół nie mówi o seksie...

                        >
                        > W zupelnosci wyjasnia to Twoj punkt widzenia

                        Nt. nieścigania przestępstw ??...
                        Podaj to wyjaśnienie...
                        • rural6 Re: Zbrodniarze w sutannach. 08.11.06, 15:41
                          Mnie akurat nauki Kościoła nie interesują, a muszę za nie płacić ze swoich
                          podatków. Konkordat nałożył na Polskę bardzo poważne zobowiązania finansowe, w
                          postaci utrzymywania szkół dla księży, ulg podatkowych i pies go wie czego
                          jeszcze. Ja się na to nie zgadzam. Wolę, by te pieniądze przeznaczono na policję
                          i poprawę bezpieczeństwa na ulicach.

                          Czy jest jakakolwiek partia, która miałaby coś takiego w swoim programie? Mam na
                          myśli rozdział Kościoła od Państwa.

                          .......................
                          Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
                          • malpa-z-paryza ksieza na stos 08.11.06, 15:54
                            kiedys palono wiedzmy, ale teraz wiedzmami sa czarne sultany
                          • mg2005 Re: Zbrodniarze w sutannach. 08.11.06, 15:58
                            rural6 napisał:

                            > Konkordat nałożył na Polskę bardzo poważne zobowiązania finansowe, w
                            > postaci utrzymywania szkół dla księży, ulg podatkowych i pies go wie czego
                            > jeszcze. Ja się na to nie zgadzam.

                            Twój pogląd ma sens (niezależnie, czy go podzielam) - ale to inny temat.
                • uwolnic_cyce Re: Zbrodniarze w sutannach. 08.11.06, 10:45
                  titta napisała:

                  > Czy z winy ksiedza nastolatki chodza do lozka z byle kim i bez zabespieczenia?

                  Z winy "księdza" nie mogą w normalnych warunkach naprawić błędu, który
                  popełniły. A środki antykoncepcyjne też bywają zawodne.
                  • z2006 Re: Zbrodniarze w sutannach. 09.11.06, 12:44
                    To "naprawianie błędy" jest w rzeczywistości zabijaniem.
              • australopitecus Re: Zbrodniarze w sutannach. 08.11.06, 09:01
                "Zle sie dzieje, gdy banda zboczencow z Watykanu narzuca swoje prawa innym."
                Sami sobie wybieracie wlasny los juz od 16 lat.
              • zapytaniaznak Re: Zbrodniarze w sutannach. 08.11.06, 12:05
                arius5 napisał:
                > Te cierpienia i okaleczenia kobiet powstaja z winy katolickich ksiezy.
                > Mam nadzieje, ze kiedys stana przed sadem za swoje zbrodnie
                > przeciwko kobietom.
                > Zle sie dzieje, gdy banda zboczencow z Watykanu narzuca swoje prawa innym.

                Zapomniałeś dopisać do listy winnych:
                - Michnika (zawsze warto opluć)
                - Gazetę Wyborczą (w końcu kłamie)
                - Żydów (wiadomo, są winni, głównie Holocaustu)
                - masonów (w sumie nie wiem, co przeskrobali, ale warto)
                - cyklistów

                Aha, ustawy anytaborcyjne są uchwalane w sejmie, a nie w Watykanie. Watykan np.
                zaleca posty (np. Wielki Post), ale w Polsce nie mamy takiego prawa. W krajach
                niekatolickich, np. Turcji, czy Szwecji są za to ustawy antyaborcyjne.

                Możesz być uczulony na Kościół, ale faktów nie zmienisz.
                • mg2005 Katofobia i logika wykluczają się wzajemnie...))) 08.11.06, 13:06
                  zapytaniaznak napisał:

                  > Zapomniałeś dopisać do listy winnych:
                  > - Michnika (zawsze warto opluć)
                  > - Gazetę Wyborczą (w końcu kłamie)
                  > - Żydów (wiadomo, są winni, głównie Holocaustu)
                  > - masonów (w sumie nie wiem, co przeskrobali, ale warto)
                  > - cyklistów
                  >
                  > Aha, ustawy anytaborcyjne są uchwalane w sejmie, a nie w Watykanie. Watykan
                  np.
                  > zaleca posty (np. Wielki Post), ale w Polsce nie mamy takiego prawa. W krajach
                  > niekatolickich, np. Turcji, czy Szwecji są za to ustawy antyaborcyjne.
                  >
                  > Możesz być uczulony na Kościół, ale faktów nie zmienisz.
              • fcvg Re: Zbrodniarze w sutannach. 08.11.06, 19:40
                Swiete slowa, Panie Dzieju.
          • pm7303 Re: Kraj hipokrytow. Do kosciola co niedziela ale 08.11.06, 09:56
            > Kraj hipokrytow. Do kosciola co niedziela ale
            > tabletki ok

            A co z tymi co nie chodza placic dadtkow na KK i maja w 'powazaniu' nauki kosciola?
            Tez sa hipokrytami, jak probuja 'nielegalnie' skorzystac z czegos, co w
            normalnych krajach jest legalne a w 3-cim swiecie zostalo zakazane przez bande
            frustratow seksualnych?
            • z2006 Re: Kraj hipokrytow. Do kosciola co niedziela ale 09.11.06, 12:45
              pm7303 napisał:

              w 3-cim swiecie zostalo zakazane przez bande
              > frustratow seksualnych?
              Możesz rozwinąć ten temat?
        • starypedal Re: To niech się wreszcie weźmie za to prokuratur 07.11.06, 22:36
          a może prawo jest niedobre bo ciągle kradną?
          Puknij się w czółko ze swoja logiką.. zresztą , jaka logiką?
        • uwolnic_cyce Re: To niech się wreszcie weźmie za to prokuratur 08.11.06, 10:38
          mietowe_loczki napisała:

          > twprezydent napisał:
          >
          > > Należy ściagć i zamykać w więzieniach ludzi łamiących prawo.
          >
          > A może to z prawem jest coś nie tak?

          Z prawem, z całą pewnością, jest nie tak.Jednak jeszcze bardziej nie tak jest z
          tym człeczyną, który wypisuje brednie powyżej.Powinien zaś stosowanie litery
          prawa zacząć od siebie, bo z pewnością nie jest taki kryształowy.
      • kolargolo czyli Ziobro? 07.11.06, 21:47
        Ziobro i jego kumple potrafia skrobnac ustawe bo to banalnie proste ale zeby
        juz sie wziac do codziennej solidnej pracy? nie - to juz zbyt banalne.
      • asmok6 Re: To niech się wreszcie weźmie za to prokuratur 08.11.06, 00:54
        twprezydent napisał:

        > Należy ściagć i zamykać w więzieniach ludzi łamiących prawo.
        > Zero tolerancji dla "lekarzy"-morderców i dla handlarzy śmiercią!

        Ciebie trzeba zamknąć oszołomie popieprzony
        • mg2005 Re: To niech się wreszcie weźmie za to prokuratur 08.11.06, 10:57
          asmok6 napisał:

          > twprezydent napisał:
          >
          > > Należy ściagć i zamykać w więzieniach ludzi łamiących prawo.
          > > Zero tolerancji dla "lekarzy"-morderców i dla handlarzy śmiercią!
          >
          > Ciebie trzeba zamknąć oszołomie popieprzony

          Czy przestrzeganie prawa to "oszołomstwo" ?...
          • mojboze Re: To niech się wreszcie weźmie za to prokuratur 08.11.06, 14:52
            Przestrzeganie źle skonstruowanego prawa?
            Jak najbardziej
            • mg2005 Re: To niech się wreszcie weźmie za to prokuratur 09.11.06, 17:18
              mojboze napisała:

              > Przestrzeganie źle skonstruowanego prawa?
              > Jak najbardziej

              A kto ma rozstrzygać czy prawo jest złe (jeśli nie parlament)?...
      • patman Może zabronić chodzenia do kościoła? 08.11.06, 09:26
        Tam takie bzdury opowiadają. A mordercą, to jesteś sam, gotując wodę zabijasz codziennie miliony bakterii.
      • jareczek18 Re: To niech się wreszcie weźmie za to prokuratur 08.11.06, 14:50
        > Należy ściagć i zamykać w więzieniach ludzi łamiących prawo.

        Zgadzam się!Trzeba zacząć od spraw najważniejszych, od tego że ludzie umierają
        z głodu!Nie maja pracy i środków do życia, lekarze wyjeżdżają a tu się skupia
        na d..ie maryny! Zajlepiej zamknąć kobiety w klatkach i posłowie będą
        kontrolować narodziny :
        -klatka A -pan GIertych!( raz na tydzień, jak przykazał Najwyższy
        -klatka B-pan ....no, po kolei.
        Żałosny rząd...
      • basia172 Re: To niech się wreszcie weźmie za to prokuratur 08.11.06, 16:40
        racja, lekarze dwulicowi oficjalnie nie wykonują zabiegu tylko na lewo za pieniądze, należy ich ścigać i karać, to wtedy środowisko lekarskie skończy z tą hipokryzją. Z drugiej strony jako podatnik nie życzę sobie żeby służba zdrowia robiła skrobanki refundowane z NFZ. Niech to będzie legalne, ale płatne. Kogo nie stać niech się zwraca o pomoc do fundacji i środowisk kobiecych.
      • edico Re: Moherowe berety na start!!! 08.11.06, 17:03
        twprezydent napisał:

        > Należy ściagać i zamykać w więzieniach ludzi łamiących prawo.
        > Zero tolerancji dla "lekarzy"-morderców i dla handlarzy śmiercią!

        Skoro wybrane przez was wadze PiS'owskie nie są w stanie przeciwdzaałać,
        słusznie było by ustawienie trójek różańcowych czuwająchcychł24/24 pod drzwiami
        gabinetów lekarskich i mieszkań prywatnych lekarzy. Proszę jednak wziąc pod
        uwagę, że nie każdy znosi stękanie pod drzwiami i najkrótsza droga po schodach
        oże okazać się dla niektórych Himalajami nie do przebycia :))
    • milo_1 Która "aborcja" jest do przyjęcia ____?????? 07.11.06, 21:18
      A może tak znieść celibat,szkoda tych dzieci ,które na biologicznego ojca
      mówią "wujku" -
      • starypedal [...] 07.11.06, 22:38
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • asmok6 Re: Która "aborcja" jest do przyjęcia ____?????? 08.11.06, 00:57
        milo_1 napisał:

        > A może tak znieść celibat,szkoda tych dzieci ,które na biologicznego ojca
        > mówią "wujku" -
        • milo_1 Re: Która "aborcja" jest do przyjęcia ____?????? 08.11.06, 14:23
          asmok6 napisał:

          > milo_1 napisał:
          >
          > > A może tak znieść celibat,szkoda tych dzieci ,które na biologicznego ojca
          > > mówią "wujku" -
          • z2006 Re: Która "aborcja" jest do przyjęcia ____?????? 09.11.06, 12:48
            milo_1 napisał:

            > Ano taki, że aby móc wypowiadac się w kwestiach aborcji trzeba "przeżyc" trud
            > wychowania dziecka-dzieci.Co moga na ten temat powiedziec hierarchowie
            > kościelni.
            Kto nie posiada dzieci, bo żyje samotnie, jest w tej sprawie bardziej obiektywny.
            • asmok6 Re: Która "aborcja" jest do przyjęcia ____?????? 09.11.06, 17:31
              z2006 napisał:

              > > Ano taki, że aby móc wypowiadac się w kwestiach aborcji trzeba "przeżyc"
              > trud
              > > wychowania dziecka-dzieci.Co moga na ten temat powiedziec hierarchowie
              > > kościelni.
              > Kto nie posiada dzieci, bo żyje samotnie, jest w tej sprawie bardziej obiektywny

              Brak doświadczenia wyklucza obiektywność.


              • z2006 Re: Która "aborcja" jest do przyjęcia ____?????? 11.11.06, 11:11
                A czy ornitolog musi fruwać?
          • z2006 Re: Która "aborcja" jest do przyjęcia ____?????? 09.11.06, 12:50
            milo_1 napisał:

            > Hipokryzja całkowita dotyczy tych obrońców życia poczętego w czarnych
            > sutannach,którzy dla "świętego spokoju" dali kase na aborcję.
            > Tylko proszę nie mówić że to jest niemożliwe, niemożliwym wydawało się
            > współpraca księży z SB i jak to wygląda wobec rzeczywistości???????
            Nie uważasz chyba, że dawanie pieniędzy na aborcję dotyczyłu większości księży?
            >
            > Na długo przed Chrystusem niejaki Seneka stwierdził:
            >
            > ...."Jeżeli chcemy być sprawiedliwymi sędziami wszystkich spraw,to bądźmy przed
            > e
            > wszystkim przekonani o tym,że nikt z nas nie jest bez winy...."
            To pokazuje, że Chrystus jest światłem, które oświeca wszystkie narody.
            • milo_1 Re: Która "aborcja" jest do przyjęcia ____?????? 09.11.06, 19:26
              z2006 napisał:

              > milo_1 napisał:
              >
              > > Hipokryzja całkowita dotyczy tych obrońców życia poczętego w czarnych
              > > sutannach,którzy dla "świętego spokoju" dali kase na aborcję.
              > > Tylko proszę nie mówić że to jest niemożliwe, niemożliwym wydawało się
              > > współpraca księży z SB i jak to wygląda wobec rzeczywistości???????
              > Nie uważasz chyba, że dawanie pieniędzy na aborcję dotyczyłu większości księży?
              > >
              > > Na długo przed Chrystusem niejaki Seneka stwierdził:
              > >
              > > ...."Jeżeli chcemy być sprawiedliwymi sędziami wszystkich spraw,to bądźmy
              > przed
              > > e
              > > wszystkim przekonani o tym,że nikt z nas nie jest bez winy...."

              z2006 napisał:
              To pokazuje, że Chrystus jest światłem, które oświeca wszystkie narody.
              ------------------------------------------
              Tak, po tysiąckroć TAK---
              • z2006 Re: Która "aborcja" jest do przyjęcia ____?????? 11.11.06, 11:16
                milo_1 napisał:

                którego urodziła MATKA wiedząca
                > co ją czeka w środowisku w którym mieszka i jak będzie traktowane przez
                > Kościół.Księża odmawiali ochrzczenia takich dzieci,
                Jednym z warunków chrztu dzieci jest zapewnienie ze strony rodziców, że będzie się wzorem życia chrześcijańskiego.

                > Dziękuję Matce, Bogu ,że mogłem przyjść na ten Świat - zostałem ochrzczony i
                > wychowany w wierze katolickiej.
                > Dlatego głos hierarchów kościelnych broniących życia poczętego uważam za
                > hipokryzję i nigdy nie zgodze się ze stwierdzeniem ,że ochrona życia poczętego
                > była zawsze głosem Kościoła i że są do tego uprawnieni.
                > Żaden zakaz - urzędowy ani koscielny nie wpłynie na decyzję MATKI ,która jako
                > jedyna wie jak postąpić.
                > Jeżeli MATKA nosi w sercu miłość do Boga ,znajdzie drogę...
                Ale jeżeli nie nosi, to zakaz może się przyczynić do niepodjęcia decyzji o aborcji.
                • milo_1 Do__z2006__----wyjdź z tym laptopem z konfesjonału 11.11.06, 18:40
                  bo ani spowiednik z ciebie ani adwersarz w dyskusji______________-
                  klepniesz,pukniesz,walniesz i tyle z twej pisaniny..........

                  A jeżeli juz wcześniej stwierdzasz że :

                  z2006 napisał:
                  ...."To pokazuje, że Chrystus jest światłem, które oświeca wszystkie narody...."

                  to bądź konsekwentny i zdejmij stułę z ocząt, bo jak widać ta światłość nie
                  dociera do ciebie ......
                  • z2006 Re: Do__z2006__----wyjdź z tym laptopem z konfesj 12.11.06, 11:25
                    milo_1 napisał:

                    > A jeżeli juz wcześniej stwierdzasz że :
                    >
                    > z2006 napisał:
                    > ...."To pokazuje, że Chrystus jest światłem, które oświeca wszystkie narody....">
                    > to bądź konsekwentny i zdejmij stułę z ocząt, bo jak widać ta światłość nie
                    > dociera do ciebie ......
                    Do rzeczy...
                    • milo_1 Re: Do__z2006__----wyjdź z tym laptopem z konfesj 12.11.06, 14:45
                      z2006 napisał:

                      > milo_1 napisał:
                      >
                      > > A jeżeli juz wcześniej stwierdzasz że :
                      > >
                      > > z2006 napisał:
                      > > ...."To pokazuje, że Chrystus jest światłem, które oświeca wszystkie naro
                      > dy....">
                      > > to bądź konsekwentny i zdejmij stułę z ocząt, bo jak widać ta światłość n
                      > ie
                      > > dociera do ciebie ......

                      z2006 napisał:

                      Do rzeczy...
                      -------------------------------

                      pisz prościej bo trudno dotrzec do konwencji twego rozumowania......:))))))
          • asmok6 Re: Która "aborcja" jest do przyjęcia ____?????? 09.11.06, 17:33
            milo_1 napisał:

            > asmok6 napisał:
            >
            > > milo_1 napisał:
            > >
            > > > A może tak znieść celibat,szkoda tych dzieci ,które na biologiczneg
            > o ojca
            > > > mówią "wujku" -
    • intel-e-gent Aborcja powinna być prywatną sprawą 07.11.06, 21:24
      dwojga ludzi bądź jednej kobiety :)
      A poziom wiedzy o antykoncepcji mnie przeraża...

      Ten zgniły kompromis dał tylko tyle, że Czarni chcą więcej.
      • umghhh Re: Aborcja powinna być prywatną sprawą 07.11.06, 22:07
        nie czarni tylko biali - ostatecznie ksieza odmawiaja zdrowaski a nie zabiegow w
        szpitalach (chodzi o przypadki dopuszczalne przez ustawe). Im tzn ginekologom to
        pasuje oczywiscie bo dochody z nielegalnych zabiegow nie sa pewno opodatkowane
        tak jak te od zabiegow legalnych???

        Paru hipokrytow robi dobry interes na tym a reszta przytupuje do taktu i
        pohukuje odpowiednio do aktualnej dyrektywy z ambony albo po prostu bo tak jest
        fajniej.
        Ciekawe cczy ktos wogole si epokusil na sprawdzenie skali zjawiska w Polsce i
        porownanie tego z tym co dzieje sie w krajach kopletnie pod tymwzgledem
        liberalnych takich jak Holandia na przyklad. Edukacja jest najskuteczniejszym
        srodkiem anty.

        //
        • intel-e-gent Re: Aborcja powinna być prywatną sprawą 08.11.06, 10:59
          Mówiąc o edukacji masz rację.
          Mówiąc o ginekologach - też.
      • z2006 Re: Aborcja powinna być prywatną sprawą 08.11.06, 10:00
        intel-e-gent napisał:

        > dwojga ludzi bądź jednej kobiety :)
        Przecież poczęte dziecko tez jest człowiekiem.
        • ritsuko Re: Aborcja powinna być prywatną sprawą 08.11.06, 10:50
          Zlepek komórek nie jest człowiekiem.
          • gropa1 Re: Aborcja powinna być prywatną sprawą 08.11.06, 20:34
            W trzecim miesiącu już ssie paluszek - nie wiesz czy nie chcesz wiedzieć?
          • z2006 Re: Aborcja powinna być prywatną sprawą 09.11.06, 12:51
            ritsuko napisała:

            > Zlepek komórek nie jest człowiekiem.
            Dlaczego nie?
        • metall Re: Aborcja powinna być prywatną sprawą 08.11.06, 10:53
          Jasne, że jest, ale część ludzi woli tego "nie wiedzieć", bo można pobluzgać na
          "czarnych", "katoli" i paru innych.
          • ritsuko Re: Aborcja powinna być prywatną sprawą 08.11.06, 11:01
            Jesli Ty tak uznajesz- to Twoja sprawa. Z medycznego punktu widzenia- nie jest.
            Dajmy ludziom możliwość docydowania o sobie samym i swoim życiu.
            • metall Re: Aborcja powinna być prywatną sprawą 08.11.06, 11:46
              "Z medycznego punktu widzenia" każdy z nas - Ty też - jest "zlepkiem komórek".
              Ja nie odbieram ludziom prawa do decydowania o sobie i swoim życiu, tylko prawa
              do decydowania o życiu innych. Tu problem polega na tym, że zabija się tego,
              który akurat nic nikomu nie zawinił, a decydują o tym winowajcy. Jak kobieta nie
              chce mieć dziecka, to niech nie doprowadza do jego poczęcia. Tylko mi tu nie
              pisz o gwałtach i zagrożeniu życia kobiety, bo artykuł tego nie dotyczy.
              • rural6 Re: Aborcja powinna być prywatną sprawą 08.11.06, 15:52
                Seks zawsze budził emocje, zwłaszcza wtedy, gdy próbuje się w nim coś narzucać
                nieżyciowego. Zakaz seksu przedmałżeńskiego to fikcja. Odpowiedzialność za
                poczęte dziecko ponosi dwoje ludzi, a nie tylko dziewczyna.

                Tak samo na papierze zostaje zakaz aborcji. Lekarze często chuchają na zimne i
                odmawiają przerwania ciąży także w wypadkach dopuszczonych nawet przez
                najbardziej fundamentalistycznych teologów: gdy ciąża stanowi zagrożenie dla
                życia matki. Był niedawno proces o to, przegrany przez szpital. Odszkodowanie
                płaci budżet.

                .......................
                Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
                • z2006 Re: Aborcja powinna być prywatną sprawą 09.11.06, 12:53
                  rural6 napisał:

                  > Zakaz seksu przedmałżeńskiego to fikcja.
                  Przecież Kościół naprawdę go głosi.

                  Odpowiedzialność za
                  > poczęte dziecko ponosi dwoje ludzi, a nie tylko dziewczyna.
                  Tu się zgadzam i za oba rodzaje grzeszników sie modlę.
              • marla16 Re: Aborcja powinna być prywatną sprawą 09.11.06, 18:19
                no oczywiscie najprosciej mowic o problemie, ktory ciebie nie dotyczy... Pewnie wydaje ci sie, ze ciaza to takie chodzenie sobie z wiekszym brzuchem i tyle? Brzuch rosnie, staje sie coraz ciezszy, poniej bedzie neimila chwila gdy peknie, ale to kilka godzin i po bolu... Wychodzi sobie maly czlowieczek, zywy, a jak go mama nie chce znajdzie sie dobry dom dziecka a mama juz na drugi dzien bedzie sobie chodzic, bez brzucha i tyle?
                A to wcale tak nie jest. Moze mam zaburzony instynkt maciezynski, ale choc lubie dzieci zdecydowanie sie na wlasne zajmie mi duzo czasu, bo jest to powazne poswiecenie, zwlaszcza dla osoby aktywnej. Nie, jak wpadne nie bede usuwac, ale mam wielkie szczescie, ze mam partnera, ktory bedzie wspolnie ze mna mogl wychowywac nawet dziecko-niespodzianke, mam w miare ulozone zycie i moge sobie pozwolic na komfort powiedzenia, ze nawet chwile po zaplodnieniu dziecko w moim brzuchu bedzie dla mnie czlowiekiem.
                Ale w innej sytuacji, np. gdybym miala 17 lat? plany na zycie, o ktorych musialabym zapomniec? chlopaka, ktory musialby przejsc probe, czy nadaje sie na ojca i meza? nie wiem co bym wtedy powiedziala i jestem szczesliwa, ze nie musialam nigdy w takiej chwili decydowac Ale uwazam, ze podejmowanie przez panstwo decyzji za wszystkie te dziewczyny, bez spojzenia na kazdy przypadek indywidualnie, jest zle.
        • czarna_mamba5 Re: Aborcja powinna być prywatną sprawą 08.11.06, 10:56
          Poczęte dziecko człowiekiem? To dlaczego nie ma pogrzebów dla poronionych
          płodów? Zapytaj księdza.
          • metall Re: Aborcja powinna być prywatną sprawą 08.11.06, 11:47
            A Ty pytałaś?
        • fcvg Re: Aborcja powinna być prywatną sprawą 08.11.06, 19:57
          z2006 napisał:
          > Przecież poczęte dziecko tez jest człowiekiem.

          Dodaj: Moim Skromnym Zdaniem. Nie ma uniwersalnet definicji
          zycia/czlowieczenstwa. Ludzie swiatli/naukowcy nie definjuja zygoty jako zycie.
          Nie na darmo ma TO swoj wlasny termin: zygota, zarodek itp.itd.
          • z2006 Re: Aborcja powinna być prywatną sprawą 09.11.06, 12:55
            fcvg napisała:

            > Dodaj: Moim Skromnym Zdaniem. Nie ma uniwersalnet definicji
            > zycia/czlowieczenstwa. Ludzie swiatli/naukowcy nie definjuja zygoty jako zycie.
            A co, może nie żyje? I jaka jest ta ich definicja?

            > Nie na darmo ma TO swoj wlasny termin: zygota, zarodek itp.itd.
            Noworodek to też "własny" termin...
          • marla16 Re: Aborcja powinna być prywatną sprawą 09.11.06, 18:23
            e, tu pojechales, termin jest dlatego, ze wyrozniono stadium rozwoju, wspolne dla wielu organizmow wielokomorkowych i trzeba je jakos wygodnie nazywac...
    • pixelpainter W Holandii dla niubezpieczonej 400,-euro .gs-arts. 07.11.06, 21:33
      .nl
      lub
      .net
    • iulius Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 21:34
      Proponuję felietony Boya-Żeleńskiego jako obowiązkową lekturę szkolną. Bo
      dokładnie ten sam problem istniał w Polsce przedwojennej.
      • mg2005 Skandaliczna bierność policji i prokuratury... 07.11.06, 21:36
        - w ściganiu przestępczego podziemia.
        • intel-e-gent Re: Skandaliczna bierność policji i prokuratury.. 07.11.06, 21:40
          To prawo jest złe. Zgadzam się, że źle gdy policja i prokuratura nie prowadzą
          aktywnych działań, ale w tym wypadku jest to wina prawa, które tylko przysparza
          dochodów ginekologom.
          • mg2005 Re: Skandaliczna bierność policji i prokuratury.. 08.11.06, 11:01
            intel-e-gent napisał:

            > To prawo jest złe. Zgadzam się, że źle gdy policja i prokuratura nie prowadzą
            > aktywnych działań, ale w tym wypadku jest to wina prawa


            Jeśli prawo jest złe, to należy je zmienić. Ale skandalem jest sabotowanie
            prawa przez policję i prokuraturę. To demoralizuje społeczeństwo...
          • mg2005 Re: Skandaliczna bierność policji i prokuratury.. 08.11.06, 11:01
            intel-e-gent napisał:

            > To prawo jest złe. Zgadzam się, że źle gdy policja i prokuratura nie prowadzą
            > aktywnych działań, ale w tym wypadku jest to wina prawa


            Jeśli prawo jest złe, to należy je zmienić. Ale skandalem jest sabotowanie
            prawa przez policję i prokuraturę. To demoralizuje społeczeństwo...
        • ivrp skandalem jest sexualna ciemnota Katolandu 07.11.06, 21:42
          To wynik polityki kleru oraz kolejnych rządów tak prawicowych jak i
          pseudolewicowych, a lobby ginekologów pod szyldem zakłamanej izby lekarskiej
          też dba o swoje lewe interesy.
        • killarney5 Skandaliczna bierność policji i prokuratury.. 07.11.06, 21:54
          > - w ściganiu przestępczego podziemia.

          Sądzisz, że by to w czymś pomogło? Kobiey z pieniędzmi pojadą za granicę - a
          biedne, zmuszone do urodzenia niechcianego dziecka, będą stosowaś "domowe
          środki" - zastrzyk z mydlin, szydełko - jak w czasach Boyra. Albo zabijać lub
          porzucać na śmietniku niemowlęta. Pamiętasz rodzinę, ktora trzymała dzieci w
          beczkach? A kobietę, ktora wyrzuciła niemowlę przez okno w centrum Warszawy?
          Uważasz, że to bardziej humnitarne niż aborcja?
          • z2006 Re: Skandaliczna bierność policji i prokuratury.. 08.11.06, 10:03
            Zabicie niewinnego człowieka nigdy nie jest humanitarne.
            • kochanek_dorna Re: Skandaliczna bierność policji i prokuratury.. 08.11.06, 10:12
              Gdzie ty tu widzisz czlowieka?
              To czesc ciala kobiety nawet mniej istotna od watroby, bo bez tej nie da sie
              zyc. Bez plodu owszem...
              • mg2005 Re: Skandaliczna bierność policji i prokuratury.. 08.11.06, 11:05
                kochanek_dorna napisał:

                > Gdzie ty tu widzisz czlowieka?
                > To czesc ciala kobiety

                To akurat oczywista nieprawda. Płód jest odrębnym organizmem:
                genetycznie (inny kod genetyczny) i funkcjonalnie (kobieta ma 2 serca, 2 mózgi,
                4 ręce ?????...))))
                • kochanek_dorna Re: Skandaliczna bierność policji i prokuratury.. 08.11.06, 14:13
                  To jest oczywista nieprawda.O takiej sytuacji mozna mowic tylko wtedy, kiedy
                  plod jest w pelni wyksztalcony.

                  Odmienny kod genetyczny??!!

                  Radze przeczytac na ten temat ksiazke chociazby z liceum. Kod genetyczny to cos
                  wspolnego dla wszystich organizmow na planeie Ziemia. To sposob w jaki
                  molekularna maszyneria komorki tlumaczy zapis informacji w DNA na czasteczki
                  aktywne biologicznie - RNA i bialka

                  genetycznie plod jest w 50 proc identyczny z matka i tylko to pozwala zygocie
                  na implantacje w scianie macicy. Inaczej zostalby potraktowany jako cialo obce
                  i zwalczany przez uklad immunologiczny!
                  • mg2005 Re: Skandaliczna bierność policji i prokuratury.. 08.11.06, 16:13
                    kochanek_dorna napisał:

                    > To jest oczywista nieprawda.O takiej sytuacji mozna mowic tylko wtedy, kiedy
                    > plod jest w pelni wyksztalcony.

                    Co to znaczy "w pełni wykształcony" ? Serce i inne narządy powstają w
                    pierwszych tygodniach ciąży.



                    > genetycznie plod jest w 50 proc identyczny z matka

                    Otóż to. Tylko w 50%. A więc jest innym organizmem niż organizm matki.
                  • kriss_1 Re: Skandaliczna bierność policji i prokuratury.. 08.11.06, 16:18
                    Identyczny? A wiesz co to crossing-over?
                  • z2006 Re: Skandaliczna bierność policji i prokuratury.. 09.11.06, 12:57
                    kochanek_dorna napisał:

                    > To jest oczywista nieprawda.O takiej sytuacji mozna mowic tylko wtedy, kiedy
                    > plod jest w pelni wyksztalcony.
                    A od którego moemntu jest to "pełne wykształcenie"?
                    >
                    > genetycznie plod jest w 50 proc identyczny z matka
                    I w 50 procentach różny.
                • ute_ute Re: Skandaliczna bierność policji i prokuratury.. 08.11.06, 18:56
                  mg2005 napisał:


                  Płód jest odrębnym organizmem:
                  > genetycznie (inny kod genetyczny) i funkcjonalnie (kobieta ma 2 serca, 2 mózgi,
                  > 4 ręce ?????...))))

                  jak by był odrębnym organizmem to po aborcji sam poszedłby do domu, ja tam nie
                  widziałam samodzielnej zygoty (nie ma serca, rączek, nóżek i innych)
                  • z2006 Re: Skandaliczna bierność policji i prokuratury.. 09.11.06, 12:59
                    ute_ute napisała:

                    > jak by był odrębnym organizmem to po aborcji sam poszedłby do domu,
                    Noworodek też sam nie chodzi.

                    ja tam nie
                    > widziałam samodzielnej zygoty (nie ma serca, rączek, nóżek i innych)
                    Dlaczego zamieniłaś "obrędność" na "samodzielność"?
                  • mg2005 Re: Skandaliczna bierność policji i prokuratury.. 09.11.06, 17:28
                    ute_ute napisała:

                    > jak by był odrębnym organizmem to po aborcji sam poszedłby do domu, ja tam nie
                    > widziałam samodzielnej zygoty (nie ma serca, rączek, nóżek i innych)

                    Czy wiesz, w którym tygodniu ciąży one powstają ?...
            • ute_ute Re: Skandaliczna bierność policji i prokuratury.. 08.11.06, 18:49
              z2006 napisał:

              > Zabicie niewinnego człowieka nigdy nie jest humanitarne.

              a winnego to humanitarne?... boosz... może poczytaj co znaczy "humanitarny"
              • z2006 Re: Skandaliczna bierność policji i prokuratury.. 09.11.06, 13:00
                ute_ute napisała:

                > z2006 napisał:>
                > > Zabicie niewinnego człowieka nigdy nie jest humanitarne.>
                > a winnego to humanitarne?
                Nie chciałem wypowiadac się w kwestii kary śmierci, bo to nie nalezy do tematu.
              • mg2005 Re: Skandaliczna bierność policji i prokuratury.. 09.11.06, 17:27
                ute_ute napisała:

                > a winnego to humanitarne?... boosz... może poczytaj co znaczy "humanitarny"

                Nie mylisz aby "humanitarny" z "humanistyczny" ?...
        • magdolot Re: Skandaliczna bierność policji i prokuratury.. 07.11.06, 22:30
          mg2005 napisał:

          > - w ściganiu przestępczego podziemia.

          Jak chwilkę pościgają na serio, to koniec z waszą ustawą, chłopcy. Policja i
          prokuratura to dobrze wie, przedatowany magnezie.
          Dlaczego? Bo wtedy macice stają się dowodami sądowymi, a to poważnie wkurza
          nie tylko kobiety. Taka ustawa ma to do siebie, że istnieć może jedynie na
          papierku. Olewanym papierku. Papierku i tak niesprawiedliwym, bo z cenzusem
          majatkowym 2 tysiaków.
          • z2006 Re: Skandaliczna bierność policji i prokuratury.. 08.11.06, 10:05
            magdolot napisała:

            > Bo wtedy macice stają się dowodami sądowymi, a to poważnie wkurza
            > nie tylko kobiety.
            Dlaczego?
            • kochanek_dorna Re: Skandaliczna bierność policji i prokuratury.. 08.11.06, 10:15
              Dlaczego nie?

              Dlaczego jest tak , ze najmniej zainteresowani gardluja najbardziej? Masz
              macice? Byles 9 m-cy w ciazy? Nie! Wiec zachowaj swoje przekonania i nie
              nakazuj innym co maja ze swoim cialem robic.
              • z2006 Re: Skandaliczna bierność policji i prokuratury.. 09.11.06, 13:03
                kochanek_dorna napisał:

                > Dlaczego nie?
                Ty rzuciłeś tezę, więc ją uzasadnij.
                >
                > Dlaczego jest tak , ze najmniej zainteresowani gardluja najbardziej?
                Uważam, że zwolenniczki aborcji też mocno "gardłują".

                Masz
                > macice? Byles 9 m-cy w ciazy? Nie!
                Więc jestem bardziej obiektywny.

                > Wiec zachowaj swoje przekonania i nie
                > nakazuj innym co maja ze swoim cialem robic.
                To nie jest ich ciało.
            • kotek.filemon Re: Skandaliczna bierność policji i prokuratury.. 08.11.06, 10:37
              > > Bo wtedy macice stają się dowodami sądowymi, a to poważnie wkurza
              > > nie tylko kobiety.
              > Dlaczego?

              Bo policja ma ciekawsze rzeczy do roboty od dokonywania obdukcji macic. Do sądów
              trafiają więc tylko te sprawy w których kobiecie coś sie stało. I bardzo dobrze
              - jak jeden z drugim konował beknie to może przestaną stosować podwójne
              standarty moralne...
        • asmok6 Re: Skandaliczna bierność policji i prokuratury.. 08.11.06, 01:00
          mg2005 napisał:

          > - w ściganiu przestępczego podziemia.

          A jeśli zaczną ścigać to co? Wiesz jaki będzie efekt? Kilka tysięcy niechcianych
          porzuconych dzieci od mniej zaradnych kobiet. I kilka tysięcy martwych kobiet
          które spróbują usunąć ciąże bez pomocy lekarza. Bo lekarze którzy mogliby im
          pomóc będą siedzieć.
          • z2006 Re: Skandaliczna bierność policji i prokuratury.. 08.11.06, 10:06
            Nie nalezy zapominać o tym, że to pomoc w zabijaniu.
          • z2006 Re: Skandaliczna bierność policji i prokuratury.. 09.11.06, 13:05
            asmok6 napisał:

            > A jeśli zaczną ścigać to co? Wiesz jaki będzie efekt? Kilka tysięcy niechcianyc
            > h
            > porzuconych dzieci od mniej zaradnych kobiet. I kilka tysięcy martwych kobiet
            > które spróbują usunąć ciąże bez pomocy lekarza. Bo lekarze którzy mogliby im
            > pomóc będą siedzieć.
            www.mateusz.pl/ksiazki/js-sd/Js-sd_41.htm
      • magdolot Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 21:39
        iulius napisał:

        > Proponuję felietony Boya-Żeleńskiego jako obowiązkową lekturę szkolną. Bo
        > dokładnie ten sam problem istniał w Polsce przedwojennej.

        I, jako lekturę uzupełniającą, wiersz Pawlikowskiej- Jasnorzewskiej Boyowi
        dedykowany pt."Prawo nienarodzonych".
        • intel-e-gent Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 21:41
          Zygota ma prawa???
          To może dajmy też prawa bakteriom i wirusom?
          • r306 A czym wiecej jestes niz zbiorem komorek? ;) 07.11.06, 21:52
            To nie jest sptawa tak prosta, aby ja roztrzygac na zasadach "bo to tylko kilka
            komorek". Dostaniesz w "pysk", ze Ty to tylko kilka milionow - wiec co za
            roznica?
            Nie uzywaj argumentow, ktore tak latwo mozna zbic... Bo cierpko sie slucha...
            • intel-e-gent Re: A czym wiecej jestes niz zbiorem komorek? ;) 07.11.06, 21:55
              Owszem, jestem zbiorem komórek.
              Ale, w przeciwieństwie do zygoty, jestem zdolny do samodzielnego istnienia,
              myślenia i czucia.
              To jest różnica!

              PS Wiem, że bakterie też są zdolne do samodzielnego istnienia ;)
              • milus_is_back Re: A czym wiecej jestes niz zbiorem komorek? ;) 07.11.06, 21:57
                Noworodek jest tak samo niezdolny do samodzielnego życia jak i zygota.
                • killarney5 Re: A czym wiecej jestes niz zbiorem komorek? ;) 07.11.06, 22:05
                  > Noworodek jest tak samo niezdolny do samodzielnego życia jak i zygota.

                  Ale może żyć poza organizmem matki, a zygota - nie. I to jest właśnie ta
                  kluczowa różnica.
                  • r306 Bzdurzysz :) 07.11.06, 22:07
                    Jeszcze kilkanascie lat temu, 6-miesieczny wczesniak nie mial najmniejszej
                    szansy na przezycie - obecnie ma.

                    Ludzie, kiedy przestaniecie sie przerzucac w tej glupie
                    licytacji?????????????????????????????????
                    • killarney5 Re: Bzdurzysz :) 07.11.06, 22:13
                      > Jeszcze kilkanascie lat temu, 6-miesieczny wczesniak nie mial najmniejszej
                      > szansy na przezycie - obecnie ma.

                      Wyobraź sobie, że to wiem, mój grzeczny rozmówco. Ale płód 12-tygodniowy nie
                      ma - a do tej w normalnych krajach dozwolona jest aborcja.
                      • r306 Normalnosc, to taka dziwna rzecz... 07.11.06, 22:16
                        ... ze sankcjonuje tylko rzeczy, ktore na danym etapie rozwoju ludzkosci sa
                        przyjete jako obowiazujace (poda dana szerokoscia i dlugoscia geograficzna).

                        Mysle, ze stac nas na nieco bardziej "odkrywcze" podejscie do tematu...
                      • mig29a Re: Bzdurzysz :) 07.11.06, 23:06
                        Droga/Drogi killarney5 argumentacja jakiej uzywasz jest dosyc szkodliwa (choć
                        uzyta w słusznej sprawie). A to mianowicie dlatego, że precyzyjna dyskusja na
                        temat gdzie kończy się płód a zaczyna człowiek jest mocno bezsensowna a użyte w
                        niej argumenty czysto arbitralne. To co dla jednego jest człowiekiem dla
                        drugiego nie musi i mogą tak sobie dyskutować jak to się mówi do usranej śmierci
                        (z czym zresztą mamy u nas do czynienia od 20 lat to znaczy od kiedy ktoś
                        wyciągną z szfy temat aborcjii). To fakt jeżeli dopuszczamy aborcję to trzeba
                        wprowadzić pewną granicę wieku płodu do której jest ona dopuszczalna ale jest to
                        kwestia czysto praktyczna i formalna. Przecież tego magicznego dnia nic tak
                        naprawdę się nie zmienia. Chyba, że za Koranem uznamy, że właśnie tego dnia Bóg
                        tworzy dla delikwenta duszę. Co za tym idzie jako argumanty typu, ze w 4
                        tygodniu to nie człowiek są bardzo słabe i łatwe do odrzucenia. Tym sposobem
                        nikogo do swoich racji nie przekonasz!

                        Jeżeli chodzi o mnie to mówiąc szczerze jestem gorącym przeciwnikiem aborcji.
                        Tak, tak mimo, że jestem zgniłym liberałem i lumpeniteligentem (że tak powiem
                        nieskromnie) Czy zresztą są jacyś miłośnicy aborcji - raczej nie. Dlatego
                        zreszta denerwuja mnie bardzo argumenty, "że to nie człowiek" albo, "że kobieta
                        ma prawo do decydowania o własnym ciele" - tak jak by chodziło o jej prawo do
                        usunięcia zmarszczek albo przebicia nosa. Denerwują mnie z dwuch powodów. Raz
                        dlatego, że jak by nie patrzeć aborcja prowadzi jednak do tego, że jakiś
                        człowiek mógł by żyć ale żyć nie będzie. Fakt, że jeszcze mogły by wystąpić
                        różne tam powikłania i fakt, że płód żyć nie może samodzielnie ale co z tego.
                        Każdy z nas może wpaść pod samochód a i to, że ktoś samodzielnie żyć ne może
                        zwykle nie oznacza, że można go beztrosko "usunąć". To by było na tyle jeżeli
                        chodzi o obronę życia poczętego. Po przemyśleniu sprawy zresztą chyba każdy
                        najbardziej zagorzały zwolennik wolności wyboru przyzna, że żadna aborcja nawet
                        ta ratująca życie kobiecie nie jest dobra. Nawet w tym skrajnym przypadku
                        wybieramy, nie wszyscy lubią to określenie, mniejsze zło.

                        Z tego wszystkiego nie wynika natomiast, że aborcja powinna być karana lub
                        zabroniona we wszystkich wypadkach. Pogląd, że instrumentami prawnymi i karnymi
                        da się wyeliminować z codzienności wszelkie zło (a taki najwyraźniej prezentują
                        zwolennicy bezwzględnego zakazu aborcji) jest conajmniej naiwny. Owszem z
                        aborcją należy walczyć ale w sposób zupełnie inny. Co z tego, że dziecko
                        przyjdzie na świat jeżeli rodzice nie bedą mogli mu zapewnić należytego
                        wychowania i należytych srodków. A kto przeżyje życie 16 letnią dziewczynę,
                        która urodzi dziecko i będzie je musiała wychowywać? Kto za nią skończy szkołę i
                        studia? Może pan Giertych? Otóż to z aborcją trzeba walczyć zwiększjąc pomoc dla
                        samotnych matek, otwierając żłobki i przedszkola, porawiając szytuację kobiet
                        na rynku pracy, usprawniając procedury adopcyjne (być może niejedna kobieta
                        zdecydowała by się urodzić nieplanowane dziecko gdyby wiedziała, że szybko
                        znajdzie ono nową i co ważne dobrą rodzinę). O edukacji seksualnej już nie bedę
                        nawet wspominał bo to oczywiste.

                        Otórz to. Takie argumenty należy wysuwać w sporze ze zwolennikami zakazu aborcji
                        bo obnażają one ich faktyczną obojetność na los tych dzieci, które już się
                        urodziły i ich rodziców.

                        pozdrawiam
                        • r306 Ja to pisalem? Nie, ja nie uzywam takiego nicka... 07.11.06, 23:11
                          Mig29a - serdecznie dziekuje.

                          Ciesze sie, ze sa jeszcze ludzie przeyzwajacy jakies rozterki, czyli ludzie
                          myslacy....
                          Jeszcze raz - dzieki!!!!
                          • z2006 Re: Ja to pisalem? Nie, ja nie uzywam takiego nic 09.11.06, 13:07
                            r306 napisał:

                            > Mig29a - serdecznie dziekuje.
                            >
                            > Ciesze sie, ze sa jeszcze ludzie przeyzwajacy jakies rozterki, czyli ludzie
                            > myslacy....
                            A ja nie przeżywam rozterek, bo prawidłowo (zgodnie z nauka Kościoła) myślę.
                        • podex Re: Bzdurzysz :) 07.11.06, 23:20
                          Coz, zgadzam sie czesciowo. Nie sposob instrumentami prawnymi wykorzenic zla,
                          co do tego nie ma watpliwosci, ale nie znaczy to, ze nie powinno sie ich
                          stosowac. Chociazby w imie spojnosci prawa, jezeli juz nic inego nie przemawia
                          do zwolennikow legalizacji aborcji. Argument, ze z aborcja nalezy walczyc
                          poprzez edukacje seksualna, opieke nad samotnymi matkami itd jest odwracaniem
                          kota ogonem. Oczywiscie - jest to jakas profilaktyka, ale wcale nie wyklucza
                          odpowiedzialnosci karnej. Pomysl, czy twoje rozumowanie mialoby sens w
                          odniesieniu do innych zlych uczynkow. bo chyba - jako liberalowie - zgadzamy
                          sie ze aborcja zlem jednak jest? Np - nie powinno sie karac zlodziei
                          samochodow, tylko prowadzic pogadanki w szkolach, ze to nieladnie stluc komus
                          szybe w aucie itd. Mysle wiec - profilaktyka tak, karanie tez.
                          • mig29a Re: Bzdurzysz :) 08.11.06, 00:35

                            W sumie sie zgadzam ale:

                            Jak nalezy (jezeli juz jestesmy przy analogiach) potraktowac czlowieka, ktory
                            ukradl, powiedzmy, bo nie mial co jesc. Oczywiscie problem troche to akademicki.
                            Ale zgodzimy sie, ze w tym przypadku wazniejsze jest zapobieganie od karania.
                            Karajac delikwenta tylko poglebiamy jego problem. Nie dosc, ze nie specjalnie
                            zapobiegamy powtorzeniu przestepstwa to jeszcze w sumie "powiekrzylismy ilosc
                            zla na swiecie". No dobra w sumie trzeba ukarac ale nawet wiekszosc ludzi sie
                            nie oburzy jak zrobimy to lagodnie.

                            I otorz twierdze, ze w przypadku aborcji jest podobnie:
                            1. kobiete karac jakos nie lzia
                            2. jak ukarasz lekarza i tak sie inny znajdzie na jego miejsce
                            3. a jak ci sie uda wszystkich lekarzy wylapac i aborcji nie bedzie nawet
                            nielegalnej to uwaga:
                            Niby sukces ale tylko pozorny. Bo niby dzieciak uratowany ale duza szansa,
                            ze w obecnej sytuacji spieprzyles mu zycie (przepraszam za dosadne okreslenie
                            ale oddaje ono istote sprawy), spieprzsyles tez zycie jego matce a moze i ojcu,
                            moze tylko troche a moze bardzo bo zostawia dziecko na smietniku i 20 latek do
                            odsiedzenia. Ich wina, nie musieli zostawiac na smietniku? Moze. Ale mialo byc
                            lepiej a jest gorzej. Tak zgadzam sie, ze zasada przetrzegania przez prawo
                            pewnych norm moralnych jest sluszna ale nie mozna jej stosowac za wszelka cene.
                            Zwalczajac jedna odmiane zla nie mozna przy okazji generowac go jeszcze wiecej.
                            I dlatego wlasnie uwazam, ze jak to nazywasz profilaktyka, jest w tym wypadku
                            wazniejsza i co wiecej powinna poprzedzac srodki karne.

                            Jest tu jeszcze inny espekt naturzy etycznej. Kobieta usuwajaca ciaze nie
                            znajduje sie w takiej samej sytuacji jak ktos kto odbiera drugiemu zycie. A to
                            mianowicie dlatego, ze ona musi tez to zycie dac. I to nie w sensie czysto
                            biologicznym ale w sensie czesci siebie, swojego zycia ktore musi poswiecic
                            dziecku. Dlatego wlasnie nie mozemy z czystym sumieniem (my jako spoleczenstwo w
                            imieniu, ktorego stosuje sie przeciez przepisy prawa) wymagac od niej tego
                            poswiecenia dopoki nie bedziemy w nim uczestniczyc w postaci wspomnianej
                            "profilaktyki". W przeciwnym razie bedzie to taka szlachetnosc na cudzy koszt -
                            rzecz bardzo obrzydliwa; i niewychowcza na marginesie.

                            Tak wiem, ze z przedstawionymi argumentami mozna polemizowac. W koncu nikt nie
                            rozwaza czy karac rodzicow zabijajacych narodzone dzieci a oni tez musza je
                            wychowywac. No coz po pierwsze to nie matematyka wiec nie wszystko moze byc
                            spujne i jednoznaczne. Po drugie przypadki zabojstw dzieci narodzonych jest u
                            nas duzo duzo mniej i to nie ze wzgledu na surowsze kary ale po prostu ze
                            wzgledow kulturowych (czy lepiej ujac moralnych). Warto zastonowic sie nad
                            ogolna zawaro tu intuicja czy aby nie jest sluszna miat dosukiwac sie
                            niescislosci logicznych. Te ostatnie sie znajda!

                            pozdrawiam
                            • z2006 Re: Bzdurzysz :) 08.11.06, 10:16
                              mig29a napisał:

                              > Niby sukces ale tylko pozorny. Bo niby dzieciak uratowany ale duza szansa,
                              > ze w obecnej sytuacji spieprzyles mu zycie (przepraszam za dosadne okreslenie
                              > ale oddaje ono istote sprawy), spieprzsyles tez zycie jego matce a moze i ojcu,
                              > moze tylko troche a moze bardzo bo zostawia dziecko na smietniku i 20 latek do
                              > odsiedzenia.
                              Zaraz, przeciez nie jest winą zwolenników karania za aborcję, że ktoś zabija narodzone dzieci.

                              > Zwalczajac jedna odmiane zla nie mozna przy okazji generowac go jeszcze wiecej.
                              To nie jest generowanie. Przecież zostawiający na śmietniku mają wolną wolę.

                              > Dlatego wlasnie nie mozemy z czystym sumieniem (my jako spoleczenstwo
                              > w
                              > imieniu, ktorego stosuje sie przeciez przepisy prawa) wymagac od niej tego
                              > poswiecenia dopoki nie bedziemy w nim uczestniczyc w postaci wspomnianej
                              > "profilaktyki".
                              Najlepsza profilaktyka to nie uprawianie seksu, kiedy nie chce się mieć dzieci.
                            • z2006 Re: Bzdurzysz :) 08.11.06, 10:17
                              mig29a napisał:

                              > Tak wiem, ze z przedstawionymi argumentami mozna polemizowac. W koncu nikt nie
                              > rozwaza czy karac rodzicow zabijajacych narodzone dzieci a oni tez musza je
                              > wychowywac. No coz po pierwsze to nie matematyka wiec nie wszystko moze byc
                              > spujne i jednoznaczne. Po drugie przypadki zabojstw dzieci narodzonych jest u
                              > nas duzo duzo mniej i to nie ze wzgledu na surowsze kary ale po prostu ze
                              > wzgledow kulturowych (czy lepiej ujac moralnych). Warto zastonowic sie nad
                              > ogolna zawaro tu intuicja czy aby nie jest sluszna miat dosukiwac sie
                              > niescislosci logicznych. Te ostatnie sie znajda!
                              A ja uważam, że właśnie w trudnych zagadneiniach moralnych trzeba być wyjątkowo spójnym i logicznym.
                            • podex Re: Bzdurzysz :) 08.11.06, 14:03
                              dziekuje za madra wypowiedz i mysle, ze w gruncie rzeczy wiecej nas laczy niz
                              dzieli. Nie jestem az takim fanatykiem, by karac kobiety usuwajace ciaze
                              dozywociem czy kara smierci, choc chcac byc konsekwentnym powinieniem. Istnieja
                              bowiem okolicznosci lagodzace - i takoz jest w twoim przykladzie o kradnacym
                              chleb czlowieku, jak i w przypadku ciezarnej. Zgadzam sie tez, ze profilaktyka
                              powinna w obydwu tych wypadkach poprzedzac penalizacje, co nie znaczy ze czyny
                              te nie powinny byc karalne. Chociazby z tego powodu, by bogaci biznesmeni nie
                              kradli chleba chcac zaoszedzedzic, czy kobiety nie usuwalu ciazy bo im plec nie
                              odpowiada. Zwroc tez uwage, iz kara tez jest swego rodzaju zapobieganiem -
                              uswiadamia bowiem ludziom, iz pewne czyny sa naganne moralnie. Rodzice
                              opowiadali mi, ze za czasow PRL wiele osob nie myslalo, ze aborcja jest zla -
                              po prostu zabieg jak kazdy inny i dopiero penalizacja tego procederu sklonila
                              ich do myslenia.
                              A co do dziecka na smietniku - ja opowiadam sie za mozliwoscia wyboru przez
                              osobe zainteresowana, czyli to dziecko. Jezeli stwierdzi, ze lepiej by bylo
                              zeby nie zylo, zawsze ma szanse powrotu do stanu nieistnienia - jak kazdy z nas
                              zreszta.
                              Pozdrawiam
                        • to777mash Re: Bzdurzysz :) 08.11.06, 07:05
                          Wszystkim, którzy ukochali człowieka nienarodzonego, polecam dzieci już narodzone umierające na dworcach, wojnach, z głodu, w wyniku znęcania, samobójstw itd. Wszyscy piewcy narodzin za wszelką cenę pomyślcie co czuje dziecko pod boleśnie nienawistnym spojrzeniem matki widzącej w nim wspomnienie gwałtu. Tak wogóle to powinna być debata dzieci niechcianych, a nie cynicznej i koniunkturalnej prawicy do spółki z moheroklerem.
                          • z2006 Re: Bzdurzysz :) 09.11.06, 13:08
                            to777mash napisał:

                            > Wszystkim, którzy ukochali człowieka nienarodzonego, polecam dzieci już narodzo
                            > ne umierające na dworcach, wojnach, z głodu, w wyniku znęcania, samobójstw itd.
                            > Wszyscy piewcy narodzin za wszelką cenę pomyślcie co czuje dziecko pod boleśni
                            > e nienawistnym spojrzeniem matki widzącej w nim wspomnienie gwałtu. Tak wogóle
                            > to powinna być debata dzieci niechcianych, a nie cynicznej i koniunkturalnej pr
                            > awicy do spółki z moheroklerem.
                            To nie jest tak, że lepsza jest śmierć od niedobrego życia.
                        • ute_ute Re: Bzdurzysz :) 08.11.06, 19:11
                          mig29a napisał:


                          > Jeżeli chodzi o mnie to mówiąc szczerze jestem gorącym przeciwnikiem aborcji.
                          > Tak, tak mimo, że jestem zgniłym liberałem i lumpeniteligentem (że tak powiem
                          > nieskromnie) Czy zresztą są jacyś miłośnicy aborcji - raczej nie. Dlatego
                          > zreszta denerwuja mnie bardzo argumenty, "że to nie człowiek" albo, "że kobieta
                          > ma prawo do decydowania o własnym ciele" - tak jak by chodziło o jej prawo do
                          > usunięcia zmarszczek albo przebicia nosa. Denerwują mnie z dwuch powodów.

                          jak na inteligenta to dość dziwne, że piszesz "dwuch"...

                          a co do decydowania kobiet o własnym ciele to powiem Ci, że gdyby ustawa
                          anytaborcyjna przewidywała, że każdy ojciec dziecka musi na nie przekazać 1/3
                          swoich dochodów (lub jego rodzice w przypadku nieletnich) to uwierz mi, w
                          krótkim czasie aborcja byłaby nakazana, a nie zakazana - koszty niechcianej
                          ciąży ponoszą wyłącznie kobiety dlatego tak łatwo wam, facetom deliberować na
                          ten temat, ja też chętnie podyskutuję o raku prostaty, kłopotach ze wzwodem i
                          będę za a nawet przeciw ;p
                      • jakw Re: Bzdurzysz :) 08.11.06, 00:26
                        Niemniej płód 12-tygodniowy nie jest li i tylko zygotą. W niektórych normalnych
                        krajach jest też dozwolona eutanazja.
                      • mb606640120 Re: Bzdurzysz :) 08.11.06, 12:44
                        Szkoda, że Cię nie wyskrobano. Może w końcu coś zrozumiesz. Życie to nie zabawa. I nie Ty decydujesz kiedy to życie się zaczyna.
                        • v.ci Re: Bzdurzysz :) 08.11.06, 22:16
                          > Szkoda, że Cię nie wyskrobano.

                          No. I to jest właśnie odpowiedź, jak rozumiem, żarliwego chrześcijanina.

                    • asmok6 Re: Bzdurzysz :) 08.11.06, 01:03
                      r306 napisał:

                      > Jeszcze kilkanascie lat temu, 6-miesieczny wczesniak nie mial najmniejszej
                      > szansy na przezycie - obecnie ma.

                      A co ma 6 miesięczny wcześniak do tematu rozmowy? W 6 miesiącu nie dokonuje się
                      aborcji!!! Piszemy tutaj raczej kilku - kilkudziesięciodniowych zarodkach.
                    • ute_ute Re: Bzdurzysz :) 08.11.06, 19:01
                      r306 napisał:

                      > Jeszcze kilkanascie lat temu, 6-miesieczny wczesniak nie mial najmniejszej
                      > szansy na przezycie - obecnie ma.
                      >
                      > Ludzie, kiedy przestaniecie sie przerzucac w tej glupie
                      > licytacji?????????????????????????????????

                      wtedy jak jedna część społeczeństwa nie będzie narzucać drugiej swojego
                      światopoglądu - ja nikogo nie namawiam do wegetarianizmu, do amerykańskich
                      seriali o prawnikach, do uprawiania ogródka i co lepsze nie chcę aby to
                      uregulować prawnie - i tak jak ktoś nie chce mieć dziecka to i tak nie będzie
                      miał i odwrotnie - stare czarownice z płodami na transparentach i faceci w
                      sutannach tego nie zmienią
                      • z2006 Re: Bzdurzysz :) 09.11.06, 13:11
                        ute_ute napisała:

                        > i tak jak ktoś nie chce mieć dziecka to i tak nie będzie
                        > miał
                        Jak napisał ojciec Jacek Salij, taka mentalność odficie owocuje śmiercią.

                        i odwrotnie - stare czarownice z płodami na transparentach i faceci w
                        > sutannach tego nie zmienią
                        Jesteś pewna, że penalizacja aborcji wcale nie ma wpływu na liczbę zabiegów.
                  • z2006 Re: A czym wiecej jestes niz zbiorem komorek? ;) 08.11.06, 10:07
                    killarney5 napisała:

                    > Ale może żyć poza organizmem matki, a zygota - nie. I to jest właśnie ta
                    > kluczowa różnica.
                    A dlaczego ta różnica jest kluczowa?
                    • kochanek_dorna Re: A czym wiecej jestes niz zbiorem komorek? ;) 08.11.06, 10:22
                      Dlatego, ze jest.
                      • z2006 Re: A czym wiecej jestes niz zbiorem komorek? ;) 09.11.06, 13:12
                        kochanek_dorna napisał:

                        > Dlatego, ze jest.
                        Wyszło na jaw twoje pustosłowie.
                      • z2006 Re: A czym wiecej jestes niz zbiorem komorek? ;) 09.11.06, 13:14
                        kochanek_dorna napisał:

                        > Dlatego, ze jest.
                        Rozczarowałeś mnie. Mógłbyś wymyślić coś mądrzejszego.
                  • mg2005 Re: A czym wiecej jestes niz zbiorem komorek? ;) 09.11.06, 18:30
                    killarney5 napisała:

                    > > Noworodek jest tak samo niezdolny do samodzielnego życia jak i zygota.
                    >
                    > Ale może żyć poza organizmem matki, a zygota - nie. I to jest właśnie ta
                    > kluczowa różnica.

                    "Kluczowa róznica" dla bycia człowiekiem ?... 6-miesięczny płód nie jest
                    człowiekiem ?...
              • r306 Hehehe no widzisz - zaczynasz troszke sie... 07.11.06, 21:58
                uelastyczniac ;) Prosze inteligentnego czlowieka - troche refleksji, nie dajmy
                sie wpedzic w kolejna wojne na plemniki... na mily Bog....
          • r3003 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 21:54
            Jeśli według lewactwa życie w łonie matki nie ma prawa do życia, to musimy
            także zaakceptować karę śmierci. Z jakiego powodu notoryczni mordercy, śmiecie,
            chwasty, zboczeńcy i wszelkiej maści degeneraci mają żyć za pieniądze z naszych
            podatków? Jeśli pierwszym krokiem ma być zabijanie niewinnych "zygot" a nawet
            prawie w pełni rozwiniętych dzieciaków, to następnym krokiem powinna być masowa
            eksterminacja morderców i zboczeńców!
            • intel-e-gent Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 21:58
              Nie twierdzę, że nie ma prawa do życia, tylko twierdzę, że kobieta ma prawo do
              zdecydowania czy chce zygocie życie dać.

              I nie demagogizuj...
              • lukituki1 Błąd, intel-e-gent`cie 07.11.06, 22:07
                >>Nie twierdzę, że nie ma prawa do życia, tylko twierdzę, że kobieta ma prawo do
                zdecydowania czy chce zygocie życie dać.

                Nie! Ona już je dała. To już jest człowiek. W rękach matki leży życie małego
                człowieka, który być może w przyszłości uratowałby Ci życie...
                • killarney5 Re: Błąd, intel-e-gent`cie 07.11.06, 22:14
                  > Nie! Ona już je dała. To już jest człowiek. W rękach matki leży życie małego
                  > człowieka, który być może w przyszłości uratowałby Ci życie...
                  Albo by cię zabił - tego nie wie nikt. A czy matka zgwałcona też "dała" życie?
                  Na niej to życie wymuszono.
                  • r306 I dlatego ustawa dopuszcza w takiej sytuacji... 07.11.06, 22:18
                    ... prawo do aborcji.
                    • hardy01 Re: I dlatego ustawa dopuszcza w takiej sytuacji. 07.11.06, 22:50
                      Ale tylko obecna... Nowe przepisy lansowane przez LPR takie prawo odbierają... i
                      to konstytucyjnie. Jak to perfidnie uzasadniają: żeby nikt więcej przy tym nie
                      grzebał (czytaj: nasze ma być na wierzchu - choć mamy ułamek procenta poparcia)
                      • r306 A czy ja lansuje rozwiazania LPR??? 07.11.06, 23:04
                        Eeeeee
                        • iluminacja256 Re: A czy ja lansuje rozwiazania LPR??? 08.11.06, 09:19
                          A sprawdzałeś kiedyś mozliwość egzekwowania aborcji po gwałcie w Polsce>? No to
                          sugeruję spróbować - nawet nakaz prokuratorski nic nei da, jak trafisz na
                          szpital samych swięto..ych, którym sumienie przeszkadza. Nie mówiąc już o
                          tym, ze nie rozumiem dlaczego w Polsce jest zakazana(!) aborcja
                          farmakologiczna - zabiegi okaleczją kobiet i sa zdecydowanie bardziej
                          neibezpieczne dla jej zdrowia i przyszłej łodnosci niż tabletki wczesnoporonne,
                          ale to gó.. w Polsce wszystkich obchodzi.
                          • r306 Re: A czy ja lansuje rozwiazania LPR??? 08.11.06, 10:47
                            Proponuje przesledzic ostatnia rozprawe w Strasburgu... przeciwko Polsce :)
                            • iluminacja256 Re: A czy ja lansuje rozwiazania LPR??? 08.11.06, 11:52
                              którą? Tej kobiety, którą zmuszono do urodzenia dziecka, a w wyniku ciązy
                              praktycznei jet całkowicie niewidoma? No to trochę musztarda po obiedzie, nei
                              sadzisz? Zwłaszcza, ze sprawa nijak nei wpływa na innych polskich lekarzy.
                              • r306 A skad ta ostatnia teza? Sa jakies dane? n/t 08.11.06, 12:13
                                • iluminacja256 Wybacz, ale to ty podaj mi dane, które mówią 08.11.06, 14:35
                                  o regulacji w kazdym konkretnym przypadku . Skoro tak jesteś pewny istnienia
                                  tych regulacji, nie wiem dlaczego problem sprawia ci ich podanie.
                              • gropa1 Re: A czy ja lansuje rozwiazania LPR??? 08.11.06, 20:40
                                Wiedziała o tym, powinna zrezygnować z seksu albo pddać się sterylizacji - nie
                                widzę powodu, żeby z głupiej baby robić męczennicę.
                                • wdakra Re: A czy ja lansuje rozwiazania LPR??? 08.11.06, 23:54
                                  gropa1 napisała:

                                  > Wiedziała o tym, powinna zrezygnować z seksu albo pddać się sterylizacji - nie
                                  > widzę powodu, żeby z głupiej baby robić męczennicę.

                                  To jest właśnie ilustracja stosunku do kobiet święto...liwych obrońców
                                  nienarodzonych. W istocie mają dzieci w głębokim poważaniu, chodzi tylko o
                                  ubezwłasnowolnienie kobiet.
                                  • z2006 Re: A czy ja lansuje rozwiazania LPR??? 09.11.06, 13:15
                                    wdakra napisała:

                                    > To jest właśnie ilustracja stosunku do kobiet święto...liwych obrońców
                                    > nienarodzonych. W istocie mają dzieci w głębokim poważaniu, chodzi tylko o
                                    > ubezwłasnowolnienie kobiet.
                                    A dlaczego według ciebie chodzi tylko o ubezwłasnowolnienie kobiet?
                                    • wdakra Re: A czy ja lansuje rozwiazania LPR??? 10.11.06, 10:07
                                      Bo nie ma żadnych oznak troski o cokolwiek poza zmuszaniem kobiet do rodzenia.
                                      • z2006 Re: A czy ja lansuje rozwiazania LPR??? 10.11.06, 11:08
                                        Przecież Kościół prowadzi domy samotnej matki.
                                        • wdakra Re: A czy ja lansuje rozwiazania LPR??? 11.11.06, 00:44
                                          z2006 napisał:

                                          > Przecież Kościół prowadzi domy samotnej matki.

                                          i co z tego?
                                          • z2006 Re: A czy ja lansuje rozwiazania LPR??? 11.11.06, 11:17
                                            To, że troszczy sie rónież o dzieci narodzone.
                                            • wdakra Re: A czy ja lansuje rozwiazania LPR??? 11.11.06, 11:24
                                              Bynajmniej. Raczej potwierdza troskę tylko o to, żeby się urodziły.
                                              • z2006 Re: A czy ja lansuje rozwiazania LPR??? 12.11.06, 11:27
                                                Czy możesz rozwinąć ten temat?
                                • iluminacja256 Re: A czy ja lansuje rozwiazania LPR??? 09.11.06, 21:12
                                  Sterylizacja jest w tym kraju karalna - jak ktoś o tym nie wie, to nie pwoinien
                                  się wypowiadać. Rezygnację z seksu polecasz też kobietom gwałconym?
                    • uwolnic_cyce Re: I dlatego ustawa dopuszcza w takiej sytuacji. 08.11.06, 12:06
                      r306 napisał:

                      > ... prawo do aborcji.
                      ..., które to prawo jest tak długo przeciągane w czasie, że nie można go
                      wyekzekwować.
                      • r306 To sie trzeba skoncentrowac na egzekwowaniu prawa. 08.11.06, 12:14
                        A nie na kolejnej dyskusji o tym 'kiedy zaczyna sie czlowiek'....

                        Ludzie, troche pragmatyzmu jak pragne zdrowia....
                • koloratura1 Re: Błąd, intel-e-gent`cie 07.11.06, 22:18
                  lukituki1 napisał:

                  > >>Nie twierdzę, że nie ma prawa do życia, tylko twierdzę, że kobieta ma
                  > prawo do
                  > zdecydowania czy chce zygocie życie dać.
                  >
                  > Nie! Ona już je dała. To już jest człowiek. W rękach matki leży życie małego
                  > człowieka, który być może w przyszłości uratowałby Ci życie...

                  Albo by Cię zabił, gdybyś mu nie chciał oddać portfela...
                  N(na głupi argument - głupi kontrargument.)
                • asmok6 Re: Błąd, intel-e-gent`cie 08.11.06, 01:06
                  lukituki1 napisał:

                  > >>Nie twierdzę, że nie ma prawa do życia, tylko twierdzę, że kobieta ma
                  > prawo do
                  > zdecydowania czy chce zygocie życie dać.
                  >
                  > Nie! Ona już je dała. To już jest człowiek. W rękach matki leży życie małego
                  > człowieka, który być może w przyszłości uratowałby Ci życie...

                  Nie. To jeszcze nie jest człowiek. To jeszcze jest przerośnięte jajeczko.
                  • z2006 Re: Błąd, intel-e-gent`cie 09.11.06, 13:17
                    asmok6 napisał:

                    > Nie. To jeszcze nie jest człowiek.
                    Jest, bo to niepowtarzalny osobnik gatunku homo sapiens.

                    To jeszcze jest przerośnięte jajeczko.
                    A od czego według ciebie zaczyna sie ludzkie życie?
                    • asmok6 Re: Błąd, intel-e-gent`cie 09.11.06, 17:29
                      z2006 napisał:

                      > asmok6 napisał:
                      >
                      > > Nie. To jeszcze nie jest człowiek.
                      > Jest, bo to niepowtarzalny osobnik gatunku homo sapiens.

                      Nie. Jeszcze nie.

                      > To jeszcze jest przerośnięte jajeczko.
                      > A od czego według ciebie zaczyna sie ludzkie życie?

                      Od mózgu.

                      • z2006 Re: Błąd, intel-e-gent`cie 12.11.06, 11:29
                        asmok6 napisał:

                        > > > Nie. To jeszcze nie jest człowiek.
                        > > Jest, bo to niepowtarzalny osobnik gatunku homo sapiens.>
                        > Nie. Jeszcze nie.
                        Jeszcze nie niepowtarzalny, jeszcze nie osobnik czy jeszcze gatunku fomo sapiens?
                        >
                        > > To jeszcze jest przerośnięte jajeczko.
                        > > A od czego według ciebie zaczyna sie ludzkie życie?>
                        > Od mózgu.
                        Dlaczego? I od kiedy zaczyna się mózg?
                • intel-e-gent Gdybanie 08.11.06, 11:02
                  nie jest najlepszym pomysłem. Mogę zawsze użyć argumentu - a gdyby matka
                  Hitlera go usunęła...

                  Zygota jest aż i tylko potencją człowieka.
                  • z2006 Re: Gdybanie 12.11.06, 11:30
                    intel-e-gent napisał:

                    > Zygota jest aż i tylko potencją człowieka.
                    Nie zgadzam się.
                    Przeciez jest to niepowtarzalny osobnik gatunku homo sapiens.
                • uwolnic_cyce Re: Błąd, intel-e-gent`cie 08.11.06, 12:04
                  lukituki1 napisał:

                  > Nie! Ona już je dała. To już jest człowiek. W rękach matki leży życie małego
                  > człowieka, który być może w przyszłości uratowałby Ci życie...

                  ... albo zgwałcił twoją córkę i podpalił twój dom.
                • krakowiak47 Błąd lukituki1 czyli nieomylność papieży 08.11.06, 18:04
                  lukituki1 napisał:

                  > To już jest człowiek.

                  Otóż w średniowieczu nastała moda na chrzty w łonie matki, przeciwko czemu
                  występowali papieże motywując, że nie można chrzcić czegoś, co nie jest
                  człowiekiem. Ponieważ była to wypowiedź doktrynalna, należy jej przyznać
                  atrybut nieomylności. Po czym kolejny papież - też nieomylnie - stwierdził, że
                  to, co jego poprzednik za człowieka nie uważał, jednak jest człowiekiem. Mamy
                  zatem dwa nieomylne sądy diametralnie przeciwne, czyli co najmniej jeden z nich
                  musi być fałszywy. A jeżeli choć jedno z rozstrzygnięć nieomylnego papieża jest
                  fałszywe, to dogmat o nieomylności papieża też jest fałszywy.
                  Zaś idąc torem wyznaczonym przez lukituki1 należy czym prędzej przywrócić
                  chrzty w łonie matki! Ich brak może być poczytywany za tomaszowe niedowiarstwo
                  w człowieczeństwo zygoty. Należy powołać zastęp ochotników do chrztów
                  przezpochwowych dla pełnego udokumentowania człowieczeństwa zygoty. Wszak nie
                  można odbierać "człowiekowi" prawa dostępu do sakramentów!
                  • z2006 Re: Błąd lukituki1 czyli nieomylność papieży 09.11.06, 13:20
                    krakowiak47 napisał:

                    > Otóż w średniowieczu nastała moda na chrzty w łonie matki, przeciwko czemu
                    > występowali papieże motywując, że nie można chrzcić czegoś, co nie jest
                    > człowiekiem. Ponieważ była to wypowiedź doktrynalna,
                    Uzasadnij, że to była wypowiedź doktynalna.

                    > A jeżeli choć jedno z rozstrzygnięć nieomylnego papieża jest>
                    > fałszywe, to dogmat o nieomylności papieża też jest fałszywy.
                    Mógłbyś dokładnie przytoczyć tekst dogmatu o nieomylności?

                    > Wszak nie
                    > można odbierać "człowiekowi" prawa dostępu do sakramentów!
                    Sprzeciw wobec chrzczenia w łonie matki opiera sie na tym, że płód jest zanurzony w wodach płodowych, zatem nie można go zanurzyć ani polać wodą chrzcielną.
                  • z2006 Re: Błąd lukituki1 czyli nieomylność papieży 09.11.06, 13:23
                    krakowiak47 napisał:

                    > Otóż w średniowieczu nastała moda na chrzty w łonie matki, przeciwko czemu
                    > występowali papieże motywując, że nie można chrzcić czegoś, co nie jest
                    > człowiekiem.
                    Ustalenie, od kiedy zaczyna się człowiek, jest domeną nauki i dlatego wypowiedzi w tej kwestii nie są wypowiedziami w sprawach wiary i obyczaju, dlatego nie obejmuje ich papieska nieomylność.
                    • krakowiak47 Aż strach pomyśleć... 09.11.06, 18:26
                      z2006 napisał:

                      > Ustalenie, od kiedy zaczyna się człowiek, jest domeną nauki i dlatego
                      wypowiedz
                      > i w tej kwestii nie są wypowiedziami w sprawach wiary i obyczaju, dlatego nie
                      o
                      > bejmuje ich papieska nieomylność.

                      Aż strach pomyśleć, że kolejny papież odwoła antyaborcyjne fobie, a
                      antyaborcyjne terror obłoży ekskomuniką. A może ofiary tego terroru nawet uzna
                      za męczenników?
                      • z2006 Re: Aż strach pomyśleć... 12.11.06, 11:32
                        krakowiak47 napisał:

                        > Aż strach pomyśleć, że kolejny papież odwoła antyaborcyjne fobie, a
                        > antyaborcyjne terror obłoży ekskomuniką. A może ofiary tego terroru nawet uzna za męczenników?
                        To niemożliwe. Przecież nauka śiwadczy o tym, że życie zaczyna się od momentu poczęcia.
                • ute_ute Re: Błąd, intel-e-gent`cie 08.11.06, 19:15
                  lukituki1 napisał:

                  > >>Nie twierdzę, że nie ma prawa do życia, tylko twierdzę, że kobieta ma
                  > prawo do
                  > zdecydowania czy chce zygocie życie dać.
                  >
                  > Nie! Ona już je dała. To już jest człowiek. W rękach matki leży życie małego
                  > człowieka, który być może w przyszłości uratowałby Ci życie...

                  abo by cię zabił, who knows...
                  • z2006 Re: Błąd, intel-e-gent`cie 12.11.06, 11:33
                    ute_ute napisała:

                    > abo by cię zabił, who knows...
                    Nie należy zabijać prewencyjnie.
            • magdolot Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 22:59
              r3003 napisał:

              > Jeśli według lewactwa życie w łonie matki nie ma prawa do życia, to musimy
              > także zaakceptować karę śmierci.

              Coś ci się ostro pokićkało, koteczku! To prawica nielogicznie nad wyraz chroni
              życie jako świętość przez Boga daną, a równocześnie ciśnie za kara śmierci
              wymierzaną przez...ludzi temu życiu boskiemu.

              My, wredne lewactwo, ani nikogo do życia nie zmuszamy, ani do dania życia, ani
              do życia wbrew woli, ani życia nikomu odbierać nie chcemy. Nie zmuszamy też
              nikogo do niedawania zycia. Nie zabraniamy katoliczkom z powodu ich przekonań
              rodzić dzieci upośledzonych, ani dzieci z gwałtu. Jeśli się ktoś czuje na
              siłach to zrobić i w tym wytrwać - OK. Ale zmuszanie kogoś do tego wydaje nam
              się obrzydliwe. Podumaj, to logiczne jest.
              • asmok6 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 08.11.06, 01:10
                magdolot napisała:

                > r3003 napisał:
                >
                > > Jeśli według lewactwa życie w łonie matki nie ma prawa do życia, to musim
                > y
                > > także zaakceptować karę śmierci.
                >
                > Coś ci się ostro pokićkało, koteczku! To prawica nielogicznie nad wyraz chroni
                > życie jako świętość przez Boga daną, a równocześnie ciśnie za kara śmierci
                > wymierzaną przez...ludzi temu życiu boskiemu.
                >
                > My, wredne lewactwo, ani nikogo do życia nie zmuszamy, ani do dania życia, ani
                > do życia wbrew woli, ani życia nikomu odbierać nie chcemy. Nie zmuszamy też
                > nikogo do niedawania zycia. Nie zabraniamy katoliczkom z powodu ich przekonań
                > rodzić dzieci upośledzonych, ani dzieci z gwałtu. Jeśli się ktoś czuje na
                > siłach to zrobić i w tym wytrwać - OK. Ale zmuszanie kogoś do tego wydaje nam
                > się obrzydliwe. Podumaj, to logiczne jest.

                Dokładnie. Chyba zaliczam się do tego "my, wredne lewactwo" bo mam identyczne
                odczucia i też czuję obrzydzenie na myśl o zmuszaniu kobiet do noszenia
                upośledzonych niechcianych płodów.

              • z2006 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 09.11.06, 13:24
                magdolot napisała:

                Nie zabraniamy katoliczkom z powodu ich przekonań
                > rodzić dzieci upośledzonych, ani dzieci z gwałtu. Jeśli się ktoś czuje na
                > siłach to zrobić i w tym wytrwać - OK.
                Zabijanie niewinnych jest niedozwolone.
            • lucky81 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 08.11.06, 02:21
              Myszki tez maja prawo do zycia, a jednak ich zabijanie nie jest karalne.
              Dyskusja nie polega na tym, czy "lepiej", zeby dziecko zylo czy lepiej zeby nie
              zylo, tylko na tym, czy aborcja plodu na wczesnym etapie rozwoju powinna byc
              karalna.
            • uwolnic_cyce Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 08.11.06, 12:02
              r3003 napisał:

              > Jeśli według lewactwa życie w łonie matki nie ma prawa do życia, to musimy
              > także zaakceptować karę śmierci. Z jakiego powodu notoryczni mordercy,
              śmiecie,
              >
              > chwasty, zboczeńcy i wszelkiej maści degeneraci mają żyć za pieniądze z
              naszych
              >
              > podatków? Jeśli pierwszym krokiem ma być zabijanie niewinnych "zygot" a nawet
              > prawie w pełni rozwiniętych dzieciaków, to następnym krokiem powinna być
              masowa
              >
              > eksterminacja morderców i zboczeńców!

              Próbujesz rowodnic temat mieszając aborcje i eutanazję,a to dwie różne
              sprawy.Jak różne tego tłumaczyć nie będe, bo to oczywiste. Napisałeś trzy
              długie zdania a do tematu nie wniosłeś nic.
          • jasia04 bardzo intel-e-gentne 07.11.06, 21:54
            Zygota ma prawa???
            > To może dajmy też prawa bakteriom i wirusom?

            Stuknij się w głowę człowieku, tej "zygocie" jak to określasz w 18 dniu bije
            już serce, wtedy kiedy jego matka jeszcze być może nic nie wie o poczęciu.
            • killarney5 Re: bardzo intel-e-gentne 07.11.06, 21:57
              Serce w 18 dniu? No tak... a po dwóch miesiącach chodzi w brzuchu i mówi do
              siebie.
              • asmok6 Re: bardzo intel-e-gentne 08.11.06, 01:12
                killarney5 napisała:

                > Serce w 18 dniu? No tak... a po dwóch miesiącach chodzi w brzuchu i mówi do
                > siebie.

                NO chyba że bliźniaki, to wtedy mogą już rozpocząć poważne polityczne dyskusje.
                Np o ustawie antyaborcyjnej.

            • koloratura1 Re: bardzo intel-e-gentne 07.11.06, 22:20
              jasia04 napisała:

              >
              > Stuknij się w głowę człowieku, tej "zygocie" jak to określasz w 18 dniu bije
              > już serce, wtedy kiedy jego matka jeszcze być może nic nie wie o poczęciu.

              Kto Ci takich głupot naopowiadał?!
              • asmok6 Re: bardzo intel-e-gentne 08.11.06, 01:11

                > > Stuknij się w głowę człowieku, tej "zygocie" jak to określasz w 18 dniu b
                > ije
                > > już serce, wtedy kiedy jego matka jeszcze być może nic nie wie o poczęciu
                > .
                >
                > Kto Ci takich głupot naopowiadał?!

                Pewnie ksiądz. I pewnie jeszcze mówił że w drugim dniu Bóg zesłał duszę :)
                • uwolnic_cyce Re: bardzo intel-e-gentne 08.11.06, 12:20
                  asmok6 napisał:
                  > Pewnie ksiądz. I pewnie jeszcze mówił że w drugim dniu Bóg zesłał duszę :)

                  Otóż mylisz się. Oto co w tym temacie sądzi kościól kat.
                  „Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem (czyli wstępuje w niego Duch
                  Święty) po 40 dniach, zarodek żeński – staje się człowiekiem po 80 dniu
                  Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych
                  wiatrów".
                  Św. Tomasz z Akwinu (1225-1274 r.), ojciec kościoła katolickiego.

                  I na desr jescze inni święci mężowie KK:
                  * „Kobieta jest istotą poślednią, która nie została stworzona na obraz i
                  podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć
                  mężczyźnie".
                  Św. Augustyn (354-430 r.), filozof i teolog chrześcijański


                  * „Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych i możliwości
                  wykorzystania do prac domowych",
                  Św. Tomasz z Akwinu (1225-1274 r), ojciec kościoła katolickiego


                  * „Kobiety są błędem natury... z tym ich nadmiarem wilgoci, temperaturą ciała
                  świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu... są rodzajem kalekiego,
                  chybionego, nieudanego mężczyzny..."
                  Św. Tomasz z Akwinu (l 225-J 274 r.), ojciec Kościoła katolickiego


                  * „U kobiety sama świadomość jej istnienia powinna wywoływać wstyd".
                  Clemens Alexandrinus (215 r.)

                  * „Cała płeć żeńska jest słaba i lekkomyślna. Uświęcona zostaje jedynie przez
                  macierzyństwo".
                  Św. Jan Chryzostom (349-407 r.)

                  „Kobieta ma się tak do mężczyzny jak to, co niedoskonałe do doskonałości”
                  św. Tomasz z Akwinu, teolog

                  "Ciało męskie jest odbiciem duszy; kobiece-szatana."
                  św. Augustyn (354-4300)

                  * „Kobiety są przeznaczone głównie do zaspokajania żądzy mężczyzn".
                  Św. Jan Chryzostom (349-407 r.), biskup Konstantynopola

                  To włąanie sądzi na temat kobiet kościół. Czy jakiś zagorzały przciwnik aborcji
                  (zywkle osoba, której temat nie dotyczy) będzie się jeszcze podpierał kościelną
                  moralnością?
                  Jeśli tak to służe większą liczbą cytatów i źródeł z czasów nie koniecznie tak
                  odległych jak powyższe.
                  • z2006 Re: bardzo intel-e-gentne 09.11.06, 13:27
                    uwolnic_cyce napisał:

                    > Otóż mylisz się. Oto co w tym temacie sądzi kościól kat.
                    Kościół w tym znaczeniu pisze się dużą literą. A czemu służy takie skracanie słowa katolicki? A kwestia, kiedy zaczyna się człowiek, jest sprawą nauki, nie wiary i poglądy świętych sprzed wielu wieków nie są rozstrzygające.
                • koloratura1 Re: bardzo intel-e-gentne 08.11.06, 19:54
                  asmok6 napisał:

                  >
                  > > Kto Ci takich głupot naopowiadał?!
                  >
                  > Pewnie ksiądz. I pewnie jeszcze mówił że w drugim dniu Bóg zesłał duszę :)

                  Nie, to nie tak.
                  Wg, chyba, św.Augustyna, płód męski otrzymuje duszę w chwili poczęcia, żeński -
                  po dwóch tygodniach.
                  Obecnie panuje równouprawmienie w tym względzie i niezależnie od płci
                  zapłodnionego jajeczka (sić!) dusza pojawia się w momencie zapłodnienia.
            • duk123 Re: bardzo intel-e-gentne 07.11.06, 22:50
              > Stuknij się w głowę człowieku, tej "zygocie" jak to określasz w 18 dniu bije
              > już serce, wtedy kiedy jego matka jeszcze być może nic nie wie o poczęciu.

              I te bijace serduszka za chwile sie urodza i za nascie lat przyjda cie zgwalcic, pobic i zabic - albo twoja rodzine.
              Nascie lat po wprowadzeniu zakazu aborcji tak gwaltownie zacznie wzrastac przestepczosc, ze wtedy zobaczysz co te bijace sreduszka potrafia!
              A te bojace sreduszka juz zaczynaja chodzic do gimnazjow
              • duk123 Re: bardzo intel-e-gentne 07.11.06, 22:53
                > I te bijace serduszka za chwile sie urodza i za nascie lat przyjda cie zgwalcic
                > , pobic i zabic - albo twoja rodzine.
                > Nascie lat po wprowadzeniu zakazu aborcji tak gwaltownie zacznie wzrastac przes
                > tepczosc, ze wtedy zobaczysz co te bijace sreduszka potrafia!
                > A te bojace sreduszka juz zaczynaja chodzic do gimnazjow

                Wiec wy - zwolennicy bijacych serduszek - lepiej od razu zabierzcie sie za budowanie wiezien zamiast mieszkan, bo bijace sreduszka beda musialy gdzies mieszkac...... no chyba ze wolicie opozniona aborcje w postaci kary smierci za wszystkie przestepstwa.
              • z2006 Re: bardzo intel-e-gentne 09.11.06, 13:45
                Zła nie należy zwalczam złem.
            • lucky81 Re: bardzo intel-e-gentne 08.11.06, 02:27
              > w 18 dniu bije już serce

              Po pierwsze - to nieprawda.

              Po drugie - samo zabicie bijacego serca (narzadu) nie jest az tak bardzo
              etycznie zle. W medycynie zdarza sie czesto. W pierwszych tygodniach nie
              funkcjonuje jeszcze przykladowo uklad nerwowy, wiec plod nie jest "istota
              myslaca i czujaca", nawet jest powstaja jakies tam zalazki przyszlych narzadow.
              • z2006 Re: bardzo intel-e-gentne 09.11.06, 13:46
                lucky81 napisał:

                W pierwszych tygodniach nie
                > funkcjonuje jeszcze przykladowo uklad nerwowy,
                Uzasadnij to.

                wiec plod nie jest "istota
                > myslaca i czujaca", nawet jest powstaja jakies tam zalazki przyszlych narzadow.
                Prawo do życia nie zależy od tego, czy się myśli lub czuje.
                • intel-e-gent Re: bardzo intel-e-gentne 10.11.06, 18:24
                  Hmm, to jak uzasadnisz zabijanie bakterii przez Domestos TM?
                  • z2006 Re: bardzo intel-e-gentne 11.11.06, 11:18
                    Bakterie nie należą do gatunku homo sapiens.
          • milus_is_back Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 21:55
            Jak cymbale nie wiesz jaka jest róznica między wirusem a zygotą to podkształć
            się zanim zaczniesz wypowiadać się publicznie.
            • intel-e-gent Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 21:56
              A pojęcie sarkazmu znasz?
              • milus_is_back Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 21:59
                Znam różne pojęcia tyle tylko, że Twój argument jest tak prymitywny, że nie
                zasługuje na lepszy komentarz.
                • asmok6 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 08.11.06, 01:15
                  milus_is_back napisała:

                  > Znam różne pojęcia tyle tylko, że Twój argument jest tak prymitywny, że nie
                  > zasługuje na lepszy komentarz.

                  A twoich argumentów nie ma wcale. Nie zasłużyłeś na czas poświęcony na
                  przeczytanie twojego zdania.
            • asmok6 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 08.11.06, 01:14
              milus_is_back napisała:

              > Jak cymbale nie wiesz jaka jest róznica między wirusem a zygotą to podkształć
              > się zanim zaczniesz wypowiadać się publicznie.

              Przemilczałeś bakterie. Idź to przedyskutować z jakąś zygotą. Jako w pełni
              rozwinięty członek społeczeństwa powinna mieć porówynywalny do twojego poziom
              inteligencji.
              • z2006 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 09.11.06, 13:48
                asmok6 napisał:

                Idź to przedyskutować z jakąś zygotą. Jako w pełni
                > rozwinięty członek społeczeństwa powinna mieć porówynywalny do twojego poziom
                > inteligencji.
                A kto twierdzi, że zygota jest w pełni rozwinięta? Nie tylko w pełni rozwinięcie mają prawo do życia.
          • magdolot Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 22:48
            intel-e-gent napisał:

            > Zygota ma prawa???
            > To może dajmy też prawa bakteriom i wirusom?
            >

            Przyczytaj tę Pawlikowską, a potem komentuj, jeśli łaska. Owszem, wymienia tam
            poetka prawa zygot /choć nazywa je nieco milej, zygoty owe/ i to są takie
            prawa, jak miłość, ciepły domek z rodzicami itepe. Stwierdza z mocą, że jak
            tego wszystkiego nie ma, to zygotę-aniołka nieładnie ściągać z tej chmurki na
            ziemię w totalny syf. Na dodatek poetka za podmiot liryczny wybrała sobie
            właśnie zygotę i zygoty ustami przemawia, praw zygoty żądając. Tam masz linijkę
            taką " Nawet srebrni, srebrni od trądu, mogą rodzić nas, rodzić BEZ SĄDU!" i
            wiele innych pouczających linijek. Pouczających, że "prawo nienarodzonych"
            można rozumieć różnie. Cywilizacja życia zawłaszcza to i owo albowiem. Wiersz
            ten dedykowany jest Boyowi!!! To protest przeciwko życiu bylejakiemu,
            nieszczęśliwemu, nieodpowiedzialnie powołanemu za wszelką cenę.
            • z2006 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 09.11.06, 13:51
              magdolot napisała:

              > Stwierdza z mocą, że jak
              > tego wszystkiego nie ma, to zygotę-aniołka nieładnie ściągać z tej chmurki na
              > ziemię w totalny syf.
              Czy Pawlikowska wierzyła w preegzystencję dusz?

              > Cywilizacja życia zawłaszcza to i owo albowiem. Wiersz
              > ten dedykowany jest Boyowi!!! To protest przeciwko życiu bylejakiemu,
              > nieszczęśliwemu, nieodpowiedzialnie powołanemu za wszelką cenę.
              Nawet nieszczęśliwych nie wolno zabijać.
            • z2006 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 09.11.06, 13:52
              Czy ktoś mógłby zacytaować ten wiersz Pawlikowskiej w pełnym brzmieniu?
          • asmok6 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 08.11.06, 01:02
            intel-e-gent napisał:

            > Zygota ma prawa???
            > To może dajmy też prawa bakteriom i wirusom?

            Ma prawa. Konstytucyjne przecież. Prawa dla bakterii i wirusów przewidziane są w
            następnym głosowaniu za zmianą konstytucji.
            W jeszcze następnym prawa do ochrony życia dostaną też przedmioty martwe :)
        • mariareis Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 08.11.06, 06:15
          magdolot napisała:

          > iulius napisał:
          >
          > > Proponuję felietony Boya-Żeleńskiego jako obowiązkową lekturę szkolną. Bo
          > > dokładnie ten sam problem istniał w Polsce przedwojennej.
          >
          > I, jako lekturę uzupełniającą, wiersz Pawlikowskiej- Jasnorzewskiej Boyowi
          > dedykowany pt."Prawo nienarodzonych".

          Pawlikowska - Jasnorzewska poglądy dotyczące aborcji miała jasne. W "Marii i
          Magdalenie" jej siostra wspominała reakcję poetki na wieść o jej ciąży -
          szlochy, płacze i namawianie do zabiegu - bo "to dziecko ją zniszczy" (jako
          kobietę twórczą i światową). Sama poetka dzieci nigdy nie miała.
          • gropa1 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 08.11.06, 20:45
            Sama poetka była garbata, chodziła w gorsecie i była wieloletnim świadkiem
            gehenny swojej matki, zdradzanej ostentacyjnie przez męża. Durna Magdusia z
            zachwytem pisze że każda służąca musiała przejść przez łóżko szofera jej
            tatusia. No a potem tatusia...
            Te panienki wystawiają sobie najlepsze świadectwo jako świadome feministki -
            tatusia myślącego fiutem uwielbiają, a dzieci niszczą kobiety...
            Nie odmawiając talentu literackiego, poza tym głupie cipki...
      • killarney5 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 21:48
        Dokładnie. Władza, płaszcząca się przed kościołem, organizuje nam
        remake "Piekła kobiet" Boya po 70 latach. Oby sami z piekła nie wyjrzeli -
        cnotliwi cudzym kosztem!
        • z2006 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 09.11.06, 13:53
          www.mateusz.pl/ksiazki/js-sd/Js-sd_41.htm
      • kyrre_sk Pomysł słuszny 08.11.06, 07:54
        Ale chyba nie sądzisz, że którykolwiek z rządzących czytał Boya? Im przecie
        bliżej do świętego (!) ojca Kolbe, założyciela Milicji Niepokalanej, antysemity
        pełną gębą, który dopiero w Auschwitz postanowił odpokutować za przedwojenne
        grzechy.
        • intel-e-gent Re: Pomysł słuszny 08.11.06, 16:35
          Nie tyle postanowił ile mu się trafiło ;)
        • z2006 Re: Pomysł słuszny 09.11.06, 13:55
          kyrre_sk napisała:

          > Im przecie
          > bliżej do świętego (!) ojca Kolbe, założyciela Milicji Niepokalanej,
          I co w tym złego?

          antysemity pełną gębą,
          Uzasadnij to.
      • z2006 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 08.11.06, 10:02
        www.mateusz.pl/ksiazki/js-sd/Js-sd_41.htm
    • r.maszkowski jaka jest większość? 07.11.06, 21:42
      Nietrudno zgadnąć co myśli o aborcji większość - zresztą są dane z sondaży:
      większość jest za dopuszczalnością aborcji, z pewnymi ograniczeniami. Za abp
      Michalik policzył, że większość posłów jest za wpisaniem zakazu aborcji do
      konstytucji - i atakuje. Może by dopasować Sejm do społeczeństwa?
      • asmok6 Re: jaka jest większość? 08.11.06, 01:17
        r.maszkowski napisał:

        > Nietrudno zgadnąć co myśli o aborcji większość - zresztą są dane z sondaży:
        > większość jest za dopuszczalnością aborcji, z pewnymi ograniczeniami. Za abp
        > Michalik policzył, że większość posłów jest za wpisaniem zakazu aborcji do
        > konstytucji - i atakuje. Może by dopasować Sejm do społeczeństwa?

        Jak dopasować? Do wyborów kawał czasu, a własnej partyzantki i terrorystów
        jeszcze się nie dorobiliśmy.
    • mary_an Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 21:56
      Moja znajoma wlasnie w ten sposob usunela ciaze, tak jak zreszta mnostwo jej
      kolezanek (bez uprzedzen, ale towarzystwo z blokowiska z zawodowki). Telefon,
      zaplacila 600zl i po problemie. I oficjalnie wszystko pieknie, w Polsce aborcji
      sie nie dokonuje.
      • killarney5 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 22:03
        Zwolennicy moralności kosztem kobiet - żebyście na głowie stanęli, nie zmusicie
        wszystkich kobiet, które zaszły w niechcianą ciążę, do rodzenia. Jeśli chcecie
        być naprawdę moralni, zapewnijcie tym, które w desperacji zrobią wszystko, by
        sie pozbyć ciąży, ludzkie warunki aborcji. Ale wiem, ze pozostaniecie głusi na
        mój apel - bo tak dobrze czuć się moralnym, jesli się wie, że samemu się nigdy
        nie zapłaci rachunku za swe zasady...
        • koloratura1 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 22:26
          killarney5 napisała:

          > Zwolennicy moralności kosztem kobiet - żebyście na głowie stanęli, nie zmusicie
          >
          > wszystkich kobiet, które zaszły w niechcianą ciążę, do rodzenia. Jeśli chcecie
          > być naprawdę moralni, zapewnijcie tym, które w desperacji zrobią wszystko, by
          > sie pozbyć ciąży, ludzkie warunki aborcji. Ale wiem, ze pozostaniecie głusi na
          > mój apel - bo tak dobrze czuć się moralnym, jesli się wie, że samemu się nigdy
          > nie zapłaci rachunku za swe zasady...

          A - wrazie czego - ma się dosyć pieniędzy, żeby sprawę załatwić bezpiecznie w
          komfortowych warunkach.
        • duk123 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 22:59
          > Zwolennicy moralności kosztem kobiet - żebyście na głowie stanęli, nie zmusicie
          >
          > wszystkich kobiet, które zaszły w niechcianą ciążę, do rodzenia

          A co tam tylko kosztem kobiet?
          Kosztem WSZYSTKICH ludzi, bo te bijace sreduszka niechciane zle zmuszone do urodzenia sie, juz teraz zaczely osiagac wiek gimnazjalny, a jak za kilka tylko lat jesszcze bardziej podrosna to beda nas wszystkich teroryzowac swoja przemoca.
          Zobaczycie jak wzrosnie przestepczosc!
          • z2006 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 09.11.06, 13:58
            duk123 napisała:

            > Kosztem WSZYSTKICH ludzi, bo te bijace sreduszka niechciane zle zmuszone do uro
            > dzenia sie, juz teraz zaczely osiagac wiek gimnazjalny, a jak za kilka tylko la
            > t jesszcze bardziej podrosna to beda nas wszystkich teroryzowac swoja przemoca.
            > Zobaczycie jak wzrosnie przestepczosc!
            Zła nie należy zwalczać drugim złem, szczególnie zabijaniem niewinnych.
        • andrzej9927 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 08.11.06, 00:14
          Jest niestety sporo dzieci a także już troche starszych które tym danym im
          życiem wcale się nie cieszą. Właśnie dlatego, że zostało im dane na siłę. Za
          wszelką cenę. Potem one same siebie niszczą ile wlezie nienawidząc świata, który
          dał im to życie wbrew ich woli nie dając im szacunku ani nie proponując racji
          bytu. Niweczą się systematycznie alkoholem albo narkotykami w poszukiwaniu tych
          pięknych i szlachetnych racji o które tak walczy i kościół i LPR i jeszcze inni
          fanatycy życia. Teraz właśnie okazuje się, że spora grupa narodzonych być może
          właśnie na siłę otrzyma oryginlne zaplecze moralne w zakładach przymusowego
          wychowania które dla nich przygotowuje ministerstwo. I niestety wygląda to tak
          jakby objęto ochroną hodowlę istot ludzkich z góry skazanych na brak miłości z
          bardzo wcześnie przekazaną im świadomością bycia marginesem. Bo nie wszystko co
          wydaje się dobre, faktycznie dobrem jest. Moim zdaniem słowo życie, stało się
          słowem a nie terminem o głębszym sensie. Należy chronić nie samo "życie" ale byt
          żywego stworzenia. A to jest i odpowiedzialne i trudne. Na razie to wszystko co
          się tyczy ochrony życia poczętego, brzmi jakoś... jak to się mówi obecnie,
          "inaczej". Mimo, że pisane tłustym drukiem a byc może jeszcze w konstytucji się
          znajdzie, z perspektywy wyglądać będzie jak bohomaz.
          • z2006 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 09.11.06, 13:59
            To wszystko nie znaczy, że wolno zabijać.
        • asmok6 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 08.11.06, 01:18
          killarney5 napisała:

          > Zwolennicy moralności kosztem kobiet - żebyście na głowie stanęli, nie zmusicie
          >
          > wszystkich kobiet, które zaszły w niechcianą ciążę, do rodzenia. Jeśli chcecie
          > być naprawdę moralni, zapewnijcie tym, które w desperacji zrobią wszystko, by
          > sie pozbyć ciąży, ludzkie warunki aborcji. Ale wiem, ze pozostaniecie głusi na
          > mój apel - bo tak dobrze czuć się moralnym, jesli się wie, że samemu się nigdy
          > nie zapłaci rachunku za swe zasady...

          Oczywiście że pozostaną głusi. Zauważ że większość z przeciwników aborcji to
          faceci. Co ich obchodzą cierpienia jakiejś baby?
          • z2006 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 09.11.06, 14:00
            asmok6 napisał:

            > Zauważ że większość z przeciwników aborcji to faceci.
            Oni są bardziej obiektywni.
            • christo123 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 16.11.06, 04:30
              Mężczyźni są bardziej obiektywni... Wiesz... śmieszny jesteś... W czym niby
              faceci są bardziej obiektywni? Im jest dużo łatwiej... popykają chwilkę, potem
              wystrzał i umywają ręcę udając przy okazję jacy są super moralni, a kobieta
              niech się sama martwi. To czysta hipokryzja. Odpisujesz na wszystkie posty
              jakbyś był jakimś maniakiem czy sam nie wiem kim... Ciekaw jestem czy tak samo
              milutko byś twierdził, jak to faceci mieli by rodzić i wychowywać dzieci...
              potomstwo... jakby to kobiety rządziły i tworzyły prawo jak i moralność. Ja
              osoboście znam kilka przypadków jak ksiądz ma dzieci... bronisz tak tego życia
              nie poczętego... ale kłamać i oszukiwać takie "niechciane" dziecko to już w imię
              chorej moralności można. To już wtedy jest cacy. Dlaczego kobieta ma odpowiadać
              za niby obiektywnych facetów? Szkoda z Tobą dyskutować, bo jesteś tak zaślepiony
              w swojej ideologii, że nie przyjmujesz jakich kolwiek argumentów. A może
              pójdziesz dalej w swych osądach... skoro jesteś bardziej obiektywny... kobieta
              to nie człowiek, bo inna od faceta i ma służyć tylko jako "kura domowa" przy
              okazji do płodzenia dzieci bez praw, bez niczego. Może cownijmy się do
              średniowiecza... tak będzie lepiej. Wszak to faceci byli bardziej obiektywi i
              nieomylni tworząc świat dla nich lepszy. Amen!!!
        • z2006 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 09.11.06, 13:56
          killarney5 napisała:

          > Jeśli chcecie
          > być naprawdę moralni, zapewnijcie tym, które w desperacji zrobią wszystko, by
          > sie pozbyć ciąży, ludzkie warunki aborcji.
          Prawdziwa moralność nie pozwala na pomaganie w złu.
    • aron2004 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 21:56
      w Polsce kradną też samochody, mimo że jest zakaz.

      Zalegalizować kradzieże samochodów!!!
      • obraza.uczuc.religijnych Te samochody, które dzięki klerowi 07.11.06, 22:00
        i ich politycznym kumplom z prawicy katorżniczej, kupują sobie skorumpowani
        ginekolodzy?
      • shelliz Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 22:05
        "jeśli jesteś przeciwko aborcji to jej sobie nie rób"

        ja chcę miec prawo wyboru.
        • z2006 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 09.11.06, 14:01
          Nie masz prawa do zabijania niewinnego życia.
      • swoboda_t Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 22:10
        aron2004 napisał:

        > w Polsce kradną też samochody, mimo że jest zakaz.
        >
        > Zalegalizować kradzieże samochodów!!!

        Odkąd po wejściu do UE rynek samochodowy się zliberalizował, to kradzieży jest
        mniej.
        • z2006 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 09.11.06, 14:02
          Porównijesz legalną aborcję z legalnym kupnem. Aborcja jest jednak moralnym złem a kupno samochodu - nie.
      • koloratura1 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 22:33
        aron2004 napisał:

        > w Polsce kradną też samochody, mimo że jest zakaz.
        >
        > Zalegalizować kradzieże samochodów!!!

        Kradną także wiele innych rzeczy.
        Również mordują, gwałcą...

        Tyle tylko, że ani kradzierzy, ani gwałtów czy morderstw nikt (no, może poza
        niewielką grupą bandytów i osób kompletnie zdemoralizowanych) nie uważa za
        dopuszczalne. Zatem Twoja propozycja legalizacji podobnych działań spotkałaby
        się z ogólnospołecznym sprzeciwem.

        Z aborcją jest inaczej.
        • duk123 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 23:08
          > Tyle tylko, że ani kradzierzy, ani gwałtów czy morderstw nikt (no, może poza
          > niewielką grupą bandytów i osób kompletnie zdemoralizowanych) nie uważa za
          > dopuszczalne. Zatem Twoja propozycja legalizacji podobnych działań spotkałaby
          > się z ogólnospołecznym sprzeciwem.

          I juz za niedlugo beda wiecej krasc, wiecej gwalcic, wiecej zabijac i przestepczosc zacznie rosnac jak grzybki po katolickim deszczu swietego nasienia. Bo pokolenie niechcianych "bijacych serduszek" juz osiagnelo wiek gimnazjalny. Tylko wiec pare latek i zrobia sie z nich prawdziwi przestepcy.... z bijacymi serduszkami oczywiscie.

          Wiec sie ciesz jak cie jakies takie "bijace sreduszko" za niedlugo zgwalci lub zabije.
          Wygladasz na kogos kto musi sie wszystkiego nauczyc na wlasnej skorze, wiec zycze milej nauki
          • z2006 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 09.11.06, 14:06
            Na jakiej podstawie twierdzisz, że to żyjący dzięki przepisom antyaborcyjnym są sprawdzami przestępstw. Nawiasem mówiąc, przyznajesz, że są one skuteczne.
            A poza tym, czemu by nie zastosować twojej linii rozumowania do już narodzonych dzieci?
        • z2006 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 09.11.06, 14:04
          koloratura1 napisała:

          > Tyle tylko, że ani kradzierzy, ani gwałtów czy morderstw nikt (no, może poza
          > niewielką grupą bandytów i osób kompletnie zdemoralizowanych) nie uważa za
          > dopuszczalne. Zatem Twoja propozycja legalizacji podobnych działań spotkałaby
          > się z ogólnospołecznym sprzeciwem.
          >
          > Z aborcją jest inaczej.
          Nie ludzie decydują, co jest moralnie dopuszczalne, a co nie.
          • christo123 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 16.11.06, 04:36
            z2006 napisał:
            > Nie ludzie decydują, co jest moralnie dopuszczalne, a co nie.

            Nie ludzie? To w takim razie kto o tym decyduje? Mnie się zawsze wydawało, że
            ogół społeczeństwa decyduje co moralne, a co nie? Ty śmiesz oceniać się, że
            jesteś bardziej obiektywny... jakim prawem? Może chcesz pępkiem świata zostać?
            • z2006 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 20.11.06, 09:52
              christo123 napisała:

              > Nie ludzie? To w takim razie kto o tym decyduje?
              Bóg.
          • koloratura1 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 18.11.06, 14:22
            z2006 napisał:

            > koloratura1 napisała:
            >
            > > Tyle tylko, że ani kradzierzy, ani gwałtów czy morderstw nikt (no, może p
            > oza
            > > niewielką grupą bandytów i osób kompletnie zdemoralizowanych) nie uważa z
            > a
            > > dopuszczalne. Zatem Twoja propozycja legalizacji podobnych działań spotka
            > łaby
            > > się z ogólnospołecznym sprzeciwem.
            > >
            > > Z aborcją jest inaczej.
            > Nie ludzie decydują, co jest moralnie dopuszczalne, a co nie.

            A kto?

            Wiem, wiem, napiszesz, że Bóg.

            To ja Cię zapytam:
            Który?

            Czy Jahwe ze Starego Testamentu = oko za oko, ząb za ząb?
            Czy Jezus Inkwizycji - raczrj mało miłosierny"?
            Czy Jezus Jana Pawła II - bardzo miłosierny?
            A może Allach, którego jedynym prorokiem jest Mahomet? (bez komentarza, każdy wie).
            Jest jeszcze Budda (nienajgorszy) no i różni bogowie afrykańscy, ci od praktyk
            voo doo, a i to chyba nie koniec...

            To już chyba lepiej niech decydują ludzie...
            • z2006 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 20.11.06, 09:53
              Co innego ustanawianie zasad moralnych a co innego ich odczytywanie.
      • asmok6 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 08.11.06, 01:20
        aron2004 napisał:

        > w Polsce kradną też samochody, mimo że jest zakaz.
        >
        > Zalegalizować kradzieże samochodów!!!

        Swoje własne samochody kradną? Niesamowite.
      • moriacy Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 08.11.06, 10:01
        Ale bzdura. Komentarz na miarę ograniczonej ciemnoty.
      • v.ci Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 08.11.06, 22:28
        I jak tu można dyskutować ?
    • pepperann Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 22:02
      Żeby nie dokonywano aborcji, musi być tania i dostępna antykoncepcja i EDUKACJA
      SEKSUALNA. Dlaczego to nie dociera? Dlaczego w polskich szkołach wszyscy się
      boją mówić o antykoncepcji "bo niewinność dzieci zostanie urażona". A te dzieci
      oglądają porno w necie, albo kręcą filmiki o gwałceniu koleżanek. I to jest ich
      edukacja seksualna...
      • r306 Ano, ano - zaczynamy dochodzic do sedna.... n/t 07.11.06, 22:03
        • z2006 Re: Ano, ano - zaczynamy dochodzic do sedna.... n 09.11.06, 14:08
          www.mateusz.pl/ksiazki/js-sd/Js-sd_34.htm
      • cuffed antykoncepcja kosztuje i powinna byc dostepna dla 07.11.06, 22:08
    • 12x1 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 22:04
      ta ustawa jest podobna do wszystkich ktorych za dziury
      otwieram stale oczy ze zdziwienia
      ze najwiecej o niej mowia mezczyzni hihihi
      a to wlasnie oni
      zostawiaja dziewczyne sama gdy zajdzie w ciaze
      zostawiaja rodziny
      bez srodkow do zycia nie placa alimentow
      mowia o jedynie slusznej kalendarowej metodzie [ksieza]
      potepiaja dziewczyne
      bija zabija dzieci
      ale tak glosno krzycza o ratowaniu zycia
      no i mohery hihi ktore juz nie beda miec dzieci
      zostawcie juz te ustawe
      a srodki antykoncepcyjne niech potanieja
      bogaty albo sobie kupi,albo cichcem zrobi aborcje
      chociazby w Czechch
      • z2006 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 09.11.06, 14:10
        12x1 napisał:

        > mowia o jedynie slusznej kalendarowej metodzie [ksieza]
        To nie jest jedyna metoda naturalna.

        > no i mohery hihi ktore juz nie beda miec dzieci
        Więc są bardziej obiektywni.
        • christo123 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 16.11.06, 04:42
          z2006 napisał:

          > Więc są bardziej obiektywni.

          Klepiesz to jak jakąś mantre. Faceci są bardziej obiektywni bo są
          szowinistycznymi męskimi świniami. To się nazywa równość... i podział na
          lepszych (faceci) i gorszych (kobiety).
    • pepperann Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 22:05
      I jeszcze jedno. Do wszystkich osób, które mówią o "świętości życia płodu".

      Niechże się zastanowią, czy np. wczesne naturalne poronienie jets NAPRAWDĘ taką
      samą tragedią jak śmierć dziecka. Bo jeśli dla nich jest - to współczuję
      ogromnej znieczulicy.

      A czy ciąży poamacicznej też się zabroni usuwać? W końcu jak można żądać, żeby
      kobieta usuwała "święte życie". Niech lepiej umrze też, bo jej życie jest tyle
      samo warte.

      • wuch Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 22:32
        >I jeszcze jedno. Do wszystkich osób, które mówią o "świętości życia płodu".
        >
        > Niechże się zastanowią, czy np. wczesne naturalne poronienie jets NAPRAWDĘ taką
        > samą tragedią jak śmierć dziecka. Bo jeśli dla nich jest - to współczuję
        > ogromnej znieczulicy.

        Poronienie jest śmiercią dziecka. Poronienie jest tragedią.
        Z psychologicznego punktu widzenia - reakcje po stracie dziecka w trakcie ciazy,
        czy to w 6. tygodniu czy w 26. - sa podobne. Wystarczy poczytac wypowiedzi
        fachowców.

        W opini ludzi, którzy nie przeżyli poronienia, panuje ogólne przekonanie "mała
        ciąża, mała strata" - to nieprawda. Ani wiek dziecka w momencie smierci (czyli
        kiedy doszlo do poronienia czy przedwczesnego porodu), ani jego waga, rozmiar
        nie maja znaczenia. Przy przedwczesnym porodzie rodzice zazwyczaj mają możliwość
        pochowania dziecka, przy poronieniu - bardzo rzadko. Każda śmierć jest INNA, ale
        nie znaczy to, że któraś gorsza czy lepsza, mniej lub bardziej ważna. Na
        szczęście nie ma miernika, który zmierzyłby ludzkie cierpienie. Mogę Cię
        zapewnić, że żałoba po poronieniu, wczesnym i naturalnym, może być przeżyta
        bardzo podobnie do tej, którą przeżywa się po martwych narodzinach w 40.
        tygodniu ciąży.

        Więcej możesz przeczytać na poronienie.pl .



        • uwolnic_cyce Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 08.11.06, 12:48
          wuch napisał:

          > >I jeszcze jedno. Do wszystkich osób, które mówią o "świętości życia płodu"
          > .
          > >
          > > Niechże się zastanowią, czy np. wczesne naturalne poronienie jets NAPRAWD
          > Ę taką
          > > samą tragedią jak śmierć dziecka. Bo jeśli dla nich jest - to współczuję
          > > ogromnej znieczulicy.
          >
          > Poronienie jest śmiercią dziecka. Poronienie jest tragedią.
          > Z psychologicznego punktu widzenia - reakcje po stracie dziecka w trakcie
          ciazy
          > ,
          > czy to w 6. tygodniu czy w 26. - sa podobne. Wystarczy poczytac wypowiedzi
          > fachowców.

          A może lepiej posłuchać kobiet niż katolickich fachowców od chrzcin wewnątrz
          macicznych. Brzmi straszliwie? Bo jest straszliwe.Byli tacy amatorzy chrztów
          piórkiem lub palcem maczanym w H2O św.Przy czym możecie się domyślać gdzie ów
          palec lub piórko póżniej było pchane. I to właśnie samej świętej pomrocznej
          tzw. ginekolodzy katoliccy taką baśń sobie wymyslili.
          Póżniej poszukam jak zwał się ów doktorzyna z bożej łaski co rozprawy pisał w
          tym temacie.
          • z2006 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 09.11.06, 14:13
            uwolnic_cyce napisał:

            > A może lepiej posłuchać kobiet niż katolickich fachowców od chrzcin wewnątrz
            > macicznych. Brzmi straszliwie? Bo jest straszliwe.Byli tacy amatorzy chrztów
            > piórkiem lub palcem maczanym w H2O św.Przy czym możecie się domyślać gdzie ów
            > palec lub piórko póżniej było pchane.
            To nie zostało zaaprobowane przez Kościół, bo chrzest musi polegać na zanurzeniu lub obmyciu wodą.
      • asmok6 kto ma prawo decydować? 08.11.06, 01:23
        A ja myślę że facetom powinno się w ogóle zabronić decydowania o takich sprawach.
        Prawa dotyczące macicy powinny ustalać tylko jednostki posiadające macicę.
        Jak ktoś nie posiada macicy nie powinien mieć prawa do głosowania na ten temat.
        • z2006 Re: kto ma prawo decydować? 09.11.06, 14:15
          asmok6 napisał:

          > A ja myślę że facetom powinno się w ogóle zabronić decydowania o takich sprawach.
          Przecież są bardziej obiektywni.

          > Prawa dotyczące macicy powinny ustalać tylko jednostki posiadające macicę.
          To są prawa dotyczące dzieci, które nie są przedmiotem własności.
          • christo123 Re: kto ma prawo decydować? 16.11.06, 04:48
            z2006 napisał:

            > asmok6 napisał:
            >
            > > A ja myślę że facetom powinno się w ogóle zabronić decydowania o takich s
            > prawach.
            > Przecież są bardziej obiektywni.
            >
            > > Prawa dotyczące macicy powinny ustalać tylko jednostki posiadające macicę
            > .
            > To są prawa dotyczące dzieci, które nie są przedmiotem własności

            A może by tak wprowadzić amutację członków facetm. Kobiety w tej kwestji idąc
            Twoim tokiem rozumowania byłby bardziej obiektywne i dużo więcej mogły by się
            wypowiedzieć. Walisz tą mantrę... ileż można pępku świata. Widać jak szanujesz
            kobiety i gdzie je masz. Ale tak... jesteś typowym samcem, który chce mieć
            wszelkie prawa i nikt inny się nie liczy...
            • z2006 Re: kto ma prawo decydować? 20.11.06, 09:55
              christo123 napisała:

              > A może by tak wprowadzić amutację członków facetm. Kobiety w tej kwestji idąc
              > Twoim tokiem rozumowania byłby bardziej obiektywne i dużo więcej mogły by się
              > wypowiedzieć.
              Wątpię, żeby większość kobiet by tego chciała.
      • uwolnic_cyce Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 08.11.06, 12:39
        pepperann napisała:
        > A czy ciąży poamacicznej też się zabroni usuwać? W końcu jak można żądać, żeby
        > kobieta usuwała "święte życie". Niech lepiej umrze też, bo jej życie jest tyle
        > samo warte.
        >

        W tej sytuacji życie kobiety nie jest tyle samo warte ale zdecydowanie mniej,bo
        swieta gruda blastomerów jest ważniejsza. W tym rozumieniu tylko potencjalne
        życie moruli jest ważniejsze,niż byt rzeczywistego, ukształtowanego człowieka.
        Ups!Kościól nie uważa kobiety za człowieka. Czytaj myśli świetych męzów wyżej.
        Ale przyszło mi do głowy coś jeszcze starszniejszego: co w sytuacji kiedy nie-
        człowiek powije nie-człowieka.To już skaranie boskie.Aż starch pomyśleć.
        • z2006 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 09.11.06, 14:17
          (...) napisał:

          W tej sytuacji życie kobiety nie jest tyle samo warte ale zdecydowanie mniej,bo
          >
          > swieta gruda blastomerów jest ważniejsza. W tym rozumieniu tylko potencjalne
          > życie moruli jest ważniejsze,niż byt rzeczywistego, ukształtowanego człowieka.
          Dlaczego uważasz, że jest ono tylko potencjalne?

          > Kościól nie uważa kobiety za człowieka. Czytaj myśli świetych męzów wyżej.
          Poglądy świętych nie są dogmatami wiary katolickiej.
    • ingryd GW dlaczego ? 07.11.06, 22:11
      dlaczego gw pisze takie artykuly ?
      prawo o zakazie aborcji w polsce nie jest zadnym kompromisem,
      jest to cofanie sie do wiekow srednich,
      ofiarami tego "prawa" sa kobiety,
      jedynym wyjsciem dla nich jest aborcja "podziemna",
      po co wiec pisac takie bzdurne art. ?
      zeby zaszczuc lekarzy ktorzy (za ciezkie pieniadze czy nie) moga byc jedyna deska ratunku ?
      moralisci powiedza ze to robienie kasy na ludzkim nieszczesciu,
      a ja mam to gdzies jesli bede mogla sie do nich zwrocic o pomoc,
      to ze ich postawa moze byc osadzana jako niemoralna jest hipokryzja,
      gdyby to barbarzynskie prawo nie istnialo nie byloby koniecznosci korzystania z ich uslug,
      a ze beda w srod nich konowalowie ktorzy narazaja zycie kobiet na niebezpieczenstwo to niestety
      odpowiedzialnosc za to ponosza "medrcy" z lpr & co,
      a ja dziekuje tym "podziemnym" lekarzom za to ze istnieja i ze moge dzieki nim liczyc na zachowanie
      godnosci kobiety ktora nie jest macica do wynajecia,

      ps.
      obroncy "zycia poczetego" prosze wstrzymac sie z komentarzami tego postu,
      na pewno mnie nie nawrocicie

      matka polka
      • r306 Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie za... 07.11.06, 22:13
        ofiare?????

        Szczerze powiedziawszy nie rozumiem tego. Rozporzadza swoim cialem, idzie do
        lozka... a pozniej jak sa tego konsekwencje, to nagle "ofiara", bo "nie moze
        decydowac" - a ocipinke wczesniej to mogla????
        • killarney5 Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 07.11.06, 22:17
          > ofiare?????
          >
          > Szczerze powiedziawszy nie rozumiem tego. Rozporzadza swoim cialem, idzie do
          > lozka... a pozniej jak sa tego konsekwencje, to nagle "ofiara", bo "nie moze
          > decydowac" - a ocipinke wczesniej to mogla????
          Kobieta według ciebie zawsze o tym decyduje?
          A ilu mamy w tym miłym kraju pijanych lub tyranizaujących żonę mężów, którzy
          wymuszają stosunek siłą?
          • r306 To sie z prawnego punktu nazywa gwaltem i wowczas. 07.11.06, 22:19
            ... ustawa dopuszcza usuniecie plodu.
            • killarney5 Re: To sie z prawnego punktu nazywa gwaltem i wow 07.11.06, 22:23
              Wyobraź sobie, że wiem - tylko juz widzę, jak żona pijaka dowodzi, źe mąż ją
              zgwałcił. A poza tym, LPR chce PELNEGO zakazu aborcji - nie wiesz o tym?
              Wlasnie o to jest ten spór.
              • r306 Chyba jednak pomylilas spory ;) 07.11.06, 22:26
                Artykul jest o podziemiu aborcyjnym.
                Zdaje sobie sprawe w jakim kontekscie GW go umieszcza, nie mniej - nie jestem z
                LPRu, wiec na mily Bog - dyskutuj ze mna :)

                I zdziwisz sie jaki mamy postep w Temidzie - orzeka sie gwalt na zonie obecnie.
                Dasz wiare? ;) I to nie sa incytentalne przypadki.
                • iluminacja256 Re: Chyba jednak pomylilas spory ;) 08.11.06, 09:28
                  A teraz sie zastanów - wiesz ile w Polsce tra przwód sadowy? A na usunięcie
                  ciązy masz 3 miesiace i koniec - zakładając, z emneij więcej po dwóch
                  tygodnaich jesteś 100% pewny , ze gwałt zakończył się zaplodnieniem. No to masz
                  2,5 miesiaca na wyrok sądu i nakaz prokuratorski egzekwujący aborcję - zyczę
                  powodzenia w usiłowaniech zdązenia przed końcem trzeciego miesiaca.
                  • r306 Tak sie sklada, ze obecna ustawa.... 08.11.06, 11:02
                    reguluje i te kwestie - nie bede ulatwial - poszukaj ;) Ogolnie - nie musi byc
                    prawomocnego wyroku.
                    Z tym, ze jesli kobieta sklamala i sprawa zostanie oddalona lub umozona (o
                    gwalt) - to wiesz, ma przefikane :)
                    • iluminacja256 Re: Tak sie sklada, ze obecna ustawa.... 08.11.06, 11:59
                      Co to znaczy - ogólnie nei musi być prawomocnego wyroku? W prawie nie ma "
                      ogólnie" ----> to jest bardzo specyficzna dziedzina, niekiedy jedno słowo w
                      kontekscie odwołania zmienia kwalifikację prawną, wiec nie opowiadaj mi tu o
                      tym, ze kobieta skłamała. Niby jak ma udowodnić, z enei skłamała - tzn. jak mąż
                      pijak powie, ze dała dupy sama, to już nei ejst gwałt, tak? I kazdy doskonale
                      wie, ze taka zrecz będzie sie toczy dłuuuuuuuuuuugo ponad 2,5 miesiaca czyli
                      dokładnie tyle, ze i tak urodzi.

                      Obecna ustawa nijak nei reguluje tych kewstii i doskonale o tym wiesz- dlatego
                      kazesz mi szukać, bo nei jesteś w stanie napisać , jak reguluje. A nei jesteś -
                      bo jest w tym taki burdel , ze nijak nie reguluje.
                • koloratura1 Re: Chyba jednak pomylilas spory ;) 08.11.06, 20:14
                  r306 napisał:

                  > Artykul jest o podziemiu aborcyjnym.
                  > Zdaje sobie sprawe w jakim kontekscie GW go umieszcza, nie mniej - nie jestem z
                  >
                  > LPRu, wiec na mily Bog - dyskutuj ze mna :)
                  >
                  > I zdziwisz sie jaki mamy postep w Temidzie - orzeka sie gwalt na zonie obecnie.
                  >
                  > Dasz wiare? ;) I to nie sa incytentalne przypadki.

                  A czytałeś o przypadkach - bardzo licznych - gdy zgwałcona nie mogła usunć ciąży
                  w terminie, bo we wszystkich okolicznych szpitalach pracują wyłącznie tacy,
                  którym "sumienie nie pozwala" tego robic?
                  Zwłaszcza między ósmą a piętnastą, w państwowym szpitalu, bo po południu, w
                  prywatnym gabinecie, sumienie jakoś milknie...
          • r306 PS 07.11.06, 22:20
            Bardzo prosze o zaprzestanie uzywania argumentow skrajnych - te mniej wiecej
            rozwiazuje obecna ustawa, wiec bedziemy odkrywali "kolo na nowo" - co czyni
            dyskusje jalowa.
          • z2006 Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 09.11.06, 14:22
            killarney5 napisała:

            > A ilu mamy w tym miłym kraju pijanych lub tyranizaujących żonę mężów, którzy
            > wymuszają stosunek siłą?
            To nie usprawiedliwia zabijania.
        • swoboda_t Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 07.11.06, 22:20
          W przypadku gwałtu nie mogła. A katopojeby chcą ustawowo zmusić nawet zgwałcone
          kobiety do rodzenia. To jest chore. No i ten cynizm: antykopncepcja nie,
          edukacja seksualna nie, aborcja nie. Gdyby ciemny lud wiedział coś więcej
          niż "jak wsadzić", to problem aborcji byłby marginalny i dotyczył przede
          wszystkim ofaiar przestępstw lub matki natury. Ale przecież wychowanie
          seksualne jest niemoralne...
          • r306 Dyskutujesz ze mna, czy sie uzewnetrzniasz? ;) n/t 07.11.06, 22:21
            • swoboda_t Re: Dyskutujesz ze mna, czy sie uzewnetrzniasz? ; 07.11.06, 22:24
              Jak wolisz
          • swoboda_t Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 07.11.06, 22:23
            No i jeszcze ta prowincjonalna mentalność. Panna z brzuchem to zdzira, wstyd we
            wsi, takie tam. I potem wydają się za byle kogo (w najlepszym wypadku),
            wieszają po stodołach albo skrobią, no bo "co ludzie powiedzo"...
            • z2006 Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 09.11.06, 14:24
              To wszystko nie usprawiedliwia zabijania.
              • christo123 Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 16.11.06, 04:57
                z2006 napisał:

                > To wszystko nie usprawiedliwia zabijania.

                Ale to, że takie święte krowy i dewodki na wsiach krzywdzić innych ludzi już
                mogą, nie bezpośrednio ale mogą. To jest ta nasza hipokryzja. Mnie już dość
                niemiłego spotkało właśnie przez takie świętąszki i świętych... Ale co tu
                pisać... moralność wg kalego...
                • z2006 Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 20.11.06, 09:58
                  Niby czemu jest to moralność według Kalego?
          • podex Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 07.11.06, 22:35
            Nie bardzo rozumiem co w tym widzisz chorego? Zakladajac, ze obiekt w ciele
            matki jest osoba ludzka ( a tak robi LPR i chyba caly kosciol katolicki) nie
            mozna go likwidowac, bez wzgledu na to jak powstal i niezaleznie od tego, ze
            matce sie to nie usmiecha. Powiesz, ze jej zycie bedzie katorga. Mozliwe ( choc
            istnije jeszcze adopcja) ale podobna katorga jest tez wychowywanie
            uposledzonego dziecka. Czy twierdzisz, ze tez powinnismy zabijac
            niepelnosprawmych bo ciezkosie z nimi zyje? Taka bylaby logiczna konkluzja z
            twojego wywodu. Jedynym przypadkiem gdy aborcja jest dopuszczalna byloby
            zagrozenie dla zdrowia matki, a tego LPR nie zamierza poddawac w watpliwosc.
            • ingryd Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 07.11.06, 22:43
              a skad ty wiesz co lpr zamierza lub nie,
              a skad ty wiesz ze nie trafisz na lekarza oszoloma,
              a skad ty wiesz ze papracz ktory popelni blad i narazi zdrowie lub zycie kobiety nie znajdzie sobie
              dobrego adwokata ktory powola sie na konstytucje,
              a w koncu to jakim prawem ty mozesz decydowac ze ja mam wychowywac dziecko uposledzone ??????

              • podex Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 07.11.06, 22:50
                co do lpru nie jestem pewien, ale Giertych tak sie wypowiadal w radiu.
                Srodkowych argumentow nie rozumiem. Na koncowy odpowiem - nie mam prawa
                decydowac, ze masz wychowywac dziecko uposledzone, ale mam prawo w imieniu
                spoleczenstwa zakazac zabicia dziecka uposledzonego, tylko dlatego ze ciezko ci
                sie z nim zyje. Mozesz je oddac do domu opieki, adopcji ale zabijac nie masz
                prawa, bo kazda jednostka ma prawo do zycia - sorki, takie sa prawa naszej
                kultury.
                • ingryd Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 07.11.06, 22:54
                  nie chodzi o zabijanie uposledzonego narodzonego dziecka,
                  chodzi o usuniecie plodu o ktorym wiadomo ze jest skazany na patologiczny rozwoj,
                  zycie za wszelka cene nie jet cudem istnienia lecz moze byc sadyzmem
                  • titta Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 07.11.06, 23:01
                    Powiedz to uposledzonemu czlowiekowi: ze nie jest cudem, a jego matka byla
                    sadystka, bo go urodzila...
                    Tak wiem, ze wielu tak mysli. Kto ci dal prawo oceniac wartosc zycia innego
                    czlowieka, zdrowego badz nie?
                    • ingryd Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 07.11.06, 23:12
                      jak to latwo gloryfikowac matki bohaterki ktore cale zycie swoje i swoich bliskich poswiecily na
                      podtrzymanie na przy zyciu "roslinki",
                      ale czy od wszystkich mozna tego wymagac,
                      czy masz prawo rzucic kamieniem w kobiete ktora nie czuje sie na sile zeby tego dokonac,
                      jesli tak to gratuluje ci swietnego samopoczucia i samouwielbienia,
                      ktos powie ze mozna oddac do adopcji lub porzucic w jakiejs instytucji,
                      tak, trzeba byc matka zeby zrozumiec jaka to bzdura
                      • jakw Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 08.11.06, 00:15
                        ingryd napisała:

                        > jak to latwo gloryfikowac matki bohaterki ktore cale zycie swoje i swoich
                        blisk
                        > ich poswiecily na
                        > podtrzymanie na przy zyciu "roslinki",
                        Wiesz, parę dni temu oglądałam film o takiej "roślince" (z domu opieki
                        społecznej - żeby nie było, że matka się poświęciła). Gdy miał 16 lat okazało
                        się, że chłopak jest nie tylko roślinką. Opanował alfabet Blissa (czy jakos tak
                        się to nazywa) i przy pomocy 2-giej osoby pisze wiersze. Porozumiewa się
                        wystukując liczby (numery obraków alfabetu) nogą, czasem mruga powieką.
                        • ingryd Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 08.11.06, 07:42
                          no tak,
                          "ogladalam wczoraj film" i taki piekny byl i jak plakalam,
                          coz jezeli na podstawie obejzanych filmow "hamerykanskich" wyrabiasz sobie swiatopoglad to nie mamy o
                          czym rozmawiac,
                          proponuje poswiecic kilka godz. pracy spolecznej w laskach lub w innej instytucji tego typu
                          • z2006 Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 09.11.06, 14:29
                            ingryd napisała:

                            > proponuje poswiecic kilka godz. pracy spolecznej w laskach lub w innej instytucji tego typu
                            To, co tam widać, nie usprawiedliwia zabijania.
                            • christo123 Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 16.11.06, 05:04
                              z2006 napisał:

                              > ingryd napisała:
                              >
                              > > proponuje poswiecic kilka godz. pracy spolecznej w laskach lub w innej in
                              > stytucji tego typu
                              > To, co tam widać, nie usprawiedliwia zabijania.

                              Ech... jaki Ty mądry jesteś. A może byś tak dał tym setek młodych matek pracę...
                              godziwą pracę za conajmniej średnią krajową za 180hw miesiącu. Wtedy nawet
                              ojcowie nie będą potrzebni. Ale Ty pewnie jesteś księdzem i powtarzasz tą swoją
                              mantrę. W takim razie te niedoszłe albo i doszłe matki zaczną wyjeżdżać za
                              granicę i nie wracać... zobaczymy, kto na tym bardziej skorzysta. Bo jak
                              widzę... mantra rządzi bez argumentów... bez niczego...
                              • z2006 Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 16.11.06, 15:12
                                christo123 napisała:

                                > Ale Ty pewnie jesteś księdzem
                                Nie jestem.

                                > Bo jak
                                > widzę... mantra rządzi bez argumentów... bez niczego...
                                Przecież ja przedstawiam swoje argumenty.
                      • z2006 Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 09.11.06, 14:28
                        ingryd napisała:

                        > jak to latwo gloryfikowac matki bohaterki ktore cale zycie swoje i swoich blisk
                        > ich poswiecily na
                        > podtrzymanie na przy zyciu "roslinki",
                        > ale czy od wszystkich mozna tego wymagac,
                        > czy masz prawo rzucic kamieniem
                        Walka ze złem to nie jest to, co symbolizuje rzucanie kamieniem.

                        > ktos powie ze mozna oddac do adopcji lub porzucic w jakiejs instytucji,
                        > tak, trzeba byc matka zeby zrozumiec jaka to bzdura
                        Dlaczego niby to bzdura? Przecież tak się robi.
                  • podex Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 07.11.06, 23:02
                    przyjmujesz, ze uposledzony plod ma mniej praw od zdrowego? Tzn jeden mozna
                    usunac a drugiego nie? A dlaczego ma to dotyczyc tylko plodow, a narodzonych
                    juz nie? Bo ich widac?
                    • lucky81 Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 08.11.06, 02:34
                      Im plod/dziecko/czlowiek bardziej rozwiniete, tym wiecej mysli, zaczyna miec
                      plany i marzenia, itd, tym wiekszym zlem jest zabicie go. Zabicie plodu, ktory
                      nie mysli, nie czuje, nie ma planow, marzen, sklada sie zaledwie z paru komorek
                      jak otarcie naskorka, jest bez porownanie mniej etycznie szkodliwe, niz zabicie
                      rozwinietego organizmu.

                      A moze za zabijanie plemnikow i komorek jajowych karac na rowni z morderstwem?
                      • z2006 Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 09.11.06, 14:31
                        lucky81 napisał:

                        > Im plod/dziecko/czlowiek bardziej rozwiniete, tym wiecej mysli, zaczyna miec
                        > plany i marzenia, itd, tym wiekszym zlem jest zabicie go. Zabicie plodu, ktory
                        > nie mysli, nie czuje, nie ma planow, marzen, sklada sie zaledwie z paru komorek
                        > jak otarcie naskorka, jest bez porownanie mniej etycznie szkodliwe, niz zabicie
                        > rozwinietego organizmu.
                        Żadnego niewinnego człowieka nie wolno zabijać. To dotyczy róznież np. ludzi pozostających z śpiączce.
                        >
                        > A moze za zabijanie plemnikow i komorek jajowych karac na rowni z morderstwem?
                        Nie, ponieważ to nie są osobniki gatunku homo sapiens.
                        • christo123 Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 16.11.06, 05:08
                          A może zacząć amputować wszytkim mężczyzną ich przyrodzenie w ramach likwidacji
                          czegoś co prowadzi do tych niechlubności czyli niechcianych ciąży i wszystkich
                          innych rzeczy? To byłoby całkiem dobre rozwiązanie, ale Ty pewnie wiesz lepiej
                          wszak jesteś facetem.
                          • z2006 Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 16.11.06, 15:14
                            christo123 napisała:

                            > A może zacząć amputować wszytkim mężczyzną ich przyrodzenie w ramach likwidacji
                            > czegoś co prowadzi do tych niechlubności czyli niechcianych ciąży i wszystkich
                            > innych rzeczy?
                            Nie, bo to byłoby okaleczenie.
              • titta Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 07.11.06, 22:59
                Widzisz - twoja mama tez mogla dojsc do wniosku, ze sprawiasz jej za duzo
                klopotu...ot, zrelatywizujmy wszystko i uzaleznijmy od wygody. Tylko czy
                jeszcze bedziemy ludzmi?
                • duk123 Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 07.11.06, 23:20
                  > Widzisz - twoja mama tez mogla dojsc do wniosku, ze sprawiasz jej za duzo
                  > klopotu...ot, zrelatywizujmy wszystko i uzaleznijmy od wygody. Tylko czy
                  > jeszcze bedziemy ludzmi?

                  a widzisz, ja bym bardzo chciala zeby moja mamusia miala na tyle oleju w glowie i mnie zaabortowala i duzo jest ludzi ktorzy mysla identycznie jak ja.
                  Na swiecie jest syf i nie kazdemu sie ten syf chce znosic.
                  Zycie jest swiete tylko wtedy jak jest dobre, mile i wygodne - inaczej to nie ma sie sily ani ochoty zyc
                  • z2006 Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 09.11.06, 14:33
                    duk123 napisała:

                    > Zycie jest swiete tylko wtedy jak jest dobre, mile i wygodne - inaczej to nie m
                    > a sie sily ani ochoty zyc
                    Wielu ludzi, których życie nie jest dobre, miłei wygodne by się z tym nie zgodziło.
                  • z2006 Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 09.11.06, 14:34
                    duk123 napisała:

                    > a widzisz, ja bym bardzo chciala zeby moja mamusia miala na tyle oleju w glowie
                    > i mnie zaabortowala i duzo jest ludzi ktorzy mysla identycznie jak ja.
                    To widomy przykład "cywilizacji śmierci".
            • andrzej9927 Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 08.11.06, 00:46
              A jakby równolegle obciążyć ciążą facetów? Z wszystkimi konsekwencjami które
              przecież znają, ale w swojej naiwnej pysze pomijają lub lekceważą. No bo
              odpowiedzialnością za urodzenie, za urodzone, za wychowanie i wykarmienie,
              wykształcenie obciąża się kobietę. A faceci przyglądają się zagadnieniu z boku
              jaby byli kierownikami jakiegoś PGRu. Pan minister R.G. w imię Boga w swojej
              pysze stawia się na równi z Nim, przypuszczając, że Pan Bóg tego wszystkiego od
              niego wymaga. I cały Kościół pewnie też. LPR która w swej zminimalizowaniej
              mniejszości pokrzykuje i wykrzykuje swoje kanciaste hasła, pragnieniem
              decydowania o wszystkim zdaje się być tylko wykrzywionym zwierciadłem z gabinetu
              śmiechu. Boże, w nagrodę, niech zajdzie w ciążę.
              • z2006 Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 09.11.06, 14:37
                andrzej9927 napisał:

                > Pan minister R.G. w imię Boga w swojej
                > pysze stawia się na równi z Nim, przypuszczając, że Pan Bóg tego wszystkiego od
                > niego wymaga.
                No właśnie nie stawia sie na równi z Bogiem, skoro podporządkowuje sie Jego woli.

                > Boże, w nagrodę, niech zajdzie w ciążę.
                I po co używać imienia bożego nadaremno?
        • mietowe_loczki Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 07.11.06, 22:21
          r306 napisał:

          > ofiare?????
          >
          > Szczerze powiedziawszy nie rozumiem tego. Rozporzadza swoim cialem, idzie do
          > lozka... a pozniej jak sa tego konsekwencje, to nagle "ofiara", bo "nie moze
          > decydowac" - a ocipinke wczesniej to mogla????

          O, wiatropylna jakaś.
          • r306 Hehehe przypomnial mi sie taki niewybredny dowcip. 07.11.06, 22:24
            Jeszcze z dawnych czasow:
            "kiedy kobiety zachodza w ciaze przez powietrze?
            gdy WAMowcy trzepia koce".

            Przepraszam, ze niski lot, ale co moglem odpisac na "wiatropylnosc"? ;)
            • killarney5 Re: Hehehe przypomnial mi sie taki niewybredny do 07.11.06, 22:27
              Może ustosunkujesz się do faktu, że podtulowana ustawa ma zakazywać aborcji
              nawet przy gwałcie, kazirodztwie i zagrożeniużycia matki? Też jesteś za?
              • r306 Odpowiedz brzmi - nie. 07.11.06, 22:30
                Mimo, ze chce chronic kazde zycie, to zdaje sobie sprawe, ze tam gdzie nie bylo
                woli, tam moja wola siegac tez nie moze...
                • killarney5 Re: Odpowiedz brzmi - nie. 07.11.06, 22:36
                  > Mimo, ze chce chronic kazde zycie, to zdaje sobie sprawe, ze tam gdzie nie
                  bylo
                  >
                  > woli, tam moja wola siegac tez nie moze...

                  Dokładnie - dzięki. Muszę wracać do pracy.
              • z2006 Re: Hehehe przypomnial mi sie taki niewybredny do 09.11.06, 14:38
                killarney5 napisała:

                > Może ustosunkujesz się do faktu, że podtulowana ustawa ma zakazywać aborcji
                > nawet przy gwałcie, kazirodztwie i zagrożeniużycia matki? Też jesteś za?
                Ja jestem za.
        • ingryd Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 07.11.06, 22:39
          a ja takim jak ty i tobie podobnym wysle nastepnym razem taka "nierozgarnieta" i nie taka "madra" jak ty i
          powiem jej zeby ci zaproponowala przejecie , donoszenie i urodzenie tego "poczetego",
          tys taki przewidujacy i madry i w dodatku sama milosc i dobroc wiec napewno jej nie odmowisz
          • r306 Przepraszam - ale o czym teraz piszesz? 07.11.06, 22:41
            O adopcji? Czy wczesnym rozpoznawaniu wad u plodow? Bo toszke chyba Cie emocje
            poniosly....
        • asmok6 Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 08.11.06, 01:31
          r306 napisał:

          > ofiare?????
          >
          > Szczerze powiedziawszy nie rozumiem tego. Rozporzadza swoim cialem, idzie do
          > lozka... a pozniej jak sa tego konsekwencje, to nagle "ofiara", bo "nie moze
          > decydowac" - a ocipinke wczesniej to mogla????

          No jak ją np. sześciu gwałciło to też nie mogła.

          Zanim się dowiedziała że jej płód pożyje po urodzeniu jakieś 12 lat bo nie ma
          szans się rozwinąć w pełnoprawnego człowieka - też nie mogła bo idąc do łóżka
          nie wiedziała że to co się spłodzi będzie zwyrodniałe.

          Zanim się dowiedziała że umrze przy porodzie też nie mogła, bo idąc do łóżka
          jeszcze nie wiedziała że wystąpią komplikacje które ją zabiją.

          Teraz już rozumiesz? Nie chodzi tutaj o kobiety które poszły do łóżka bez
          zabezpieczenia, zrobiły dzieciaka, a później się rozmyśliły.
          Chodzi o całą resztę. O te które się dowiadują że umrą/oślepną itp przy
          porodzie, o ciąże pozamaciczne, o płody które już we wczesnej fazie rozwoju są
          mocno zniekształcone, o znienawidzone przez nosicielki efekty gwałtów itp itd.
          W powyższych sytuacjach zmuszanie kobiet żeby donosiły ciążę i spróbowały
          urodzić jest obrzydliwą ochydną zbrodnią.
          • r306 Jeeezuuuuu ile razy mozna powtarzac..... 08.11.06, 11:06
            ... ze te cala reszte reguluje wlasnie OBECNA ustawa.

            Jesli jej nie znacie - po co sie odzywacie w dyskusji???
            Po raz dwudziesty slysze o gwalcie, po raz 2 o wadach wrodzonych, po raz 5 o
            zagrozeniu zycia i zdrowia matki - tylko tak sie sklada, ze w tych przypadkach
            obecnie MOZNA w PL usunac ciaze!

            I nie kpij - obecne podziemie ginekologiczne to (tak przypuszczam) - 99%
            ciaze "zlapane przypadkiem"....
            • migg.migg Re: Jeeezuuuuu ile razy mozna powtarzac..... 08.11.06, 11:21
              TO może jeszcze zacząć powtarzać, że obecna ustawa NIE JEST wykonywana.
              Znasz sprawę Alicji T.? Czytales/as wyznania ze strony federacji? Wiesz, jak
              jest z dostępem do badań prenatalnych? Owszem podziemie w sporej części składa
              się pewnie z wpadek, ale nie tylko - te, które teoretycznie mogą usunąć
              legalnie, boją się, że będzie się sprawę przeciągać, żądać więcej dokumentów,
              etc., aż w końcu będzie za późno.
              • r306 Ludzie - to walczcie o przestrzeganie prawa!!! 08.11.06, 11:24
                A nie dyskutujcie o d... maryni...

                PS
                Polska ostatnio przegrala w Strassburgu.... wlasnie taka sprawe - BRAK
                RESPEKTOWANIA PRAWA KOBIETY DO PRZERWANIA CIAZY ZAGRAZAJACEJ JEJ ZYCIU I
                ZDROWIU. Owczem dziecko urodzila, tracac prawie calkowicie wzrok, ale to nie
                znaczy, ze jestesmy wobec panstwa polskiego bezradni!
                • iluminacja256 Re: Ludzie - to walczcie o przestrzeganie prawa!! 08.11.06, 11:54
                  Jakby organizacje feministyczne nie właczyły sie w sprawę, nei wynajeły jej
                  prawników i nie ciągneły tego, to nic by ta kobieta nei zrobiła, bo neimjąc
                  pieniędzy tak sie dokładnia ma - jest się wobec prawa polskiego bezradnym!
                  • r306 Nie, nie i jeszcze raz nie. 08.11.06, 12:12
                    Prawo to prawo - nie mozna mowic, ze jest sie bezradnym. Wowczas staje sie
                    czlowiek tylko niewolnikiem.
                    • iluminacja256 Re: Nie, nie i jeszcze raz nie. 09.11.06, 21:57
                      A moze trochę mneij frazesów, a wiecej praktyki? W głupiej sprawie o
                      pogryzienie przez psa ciągnał mi sie proces trzy lata - a to tylko moja noga.
                      Pomysl sobie teraz ile to jest trzy lata dla niewidomej kobiety i jej dzieci?
                    • christo123 Re: Nie, nie i jeszcze raz nie. 16.11.06, 05:17
                      r306 napisał:

                      > Prawo to prawo - nie mozna mowic, ze jest sie bezradnym. Wowczas staje sie
                      > czlowiek tylko niewolnikiem.

                      Człowieku gdzie Ty żyjesz. Chyba, że jesteś synkiem/córeczko bogacza lub
                      polityka. Co ma zrobić ten biedniejszy, gdzie miesięczny dochód całej rodziny
                      nie przekracza 2tyś.zł? Wierzysz w rzeczy, które u nas są tylko na papierku, a
                      zwykły szary człowiek i tak nic nie może... nic... przepisy są dla bogatych, nie
                      dla biednych.
          • z2006 Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 09.11.06, 14:42
            asmok6 napisał:

            > W powyższych sytuacjach zmuszanie kobiet żeby donosiły ciążę i spróbowały
            > urodzić jest obrzydliwą ochydną zbrodnią.
            Nie. To zabijanie jest obrzydliwą ohydną zbrodnią.
            • iluminacja256 Re: Ja mam pytanie - dlaczego kobiete uwaza sie z 09.11.06, 21:58
              Najobrzydliwszą zbrodnią jest to, z e jeszcze nie masz zablokowanego konta.
      • podex Re: GW dlaczego ? 07.11.06, 22:41
        rozumiem, ze przyjemnie byc komentowanym tylko przez zwolennikow ale pozwole
        sobie zburzyc nieco twoj dobry nastroj. O ile zgodzisz sie, ze plod jest istota
        ludzka to konsekwentnie pozamieniaj w swoim poscie "aborcja" na
        morderstwo, "lekarze" na platni mordercy i sama zobaczysz co nawypisywalas
        • ingryd Re: GW dlaczego ? 07.11.06, 22:50
          sprobuj w jakimkolwiek kraju zdobyc akt zgonu 12 tygodniowego plodu,
          sprobuj urzadzic mu pochowek na cmentarzu,
          sprobuj zamowic msze za jego dusze,
          a potem jak pomyslisz to wez podrecznik biologii i poczytaj,

          nie plod, fetus, zygota nie sa istotami
          • podex Re: GW dlaczego ? 07.11.06, 22:59
            to czy mozna zamowic msze i urzadzic pochowek to sprawa kosciola kat, ich
            sprawa jak to sobie poukladali, mi nic do tego. Moga odmowic slubow rudym i tez
            beda mieli do tego prawo. Nie jestem biologiem, wiec nie wiem dokladnie czym
            plod rozni sie od noworodka, ale z tego co wiem naukowcy sami sie w tym placza.
            Faktem jest jednak, ze nie udalo sie znalezc momentu w ktorym to "cos"
            czlowiekiem nie jest, a za chwile juz tak. 12 dni to jeszcze zbior komorek, a
            za godzine juz czlowiek? przyznasz, ze brzmi to nieco aburdalnie. Dalego nie
            pozostaja nam na razie nic innego niz pogodzenie sie z zalozeniem, ze
            czlowiekiem jest sie od chwili zaplodnienia
            • ingryd Re: GW dlaczego ? 07.11.06, 23:05
              to tobie pozostaje pogodzenie sie z twoim osobistym pogladem ktory napewno nie ma poparcia
              naukowego,
              racz wiec zostawic innych by dokonywali swoich wyborow, popartych nauka lub wartosciami moralnymi,
              pamietaj ze osadzanie innych wedlug wlasnych kryteriow i narzucanie ich jest sprzeczne z nasza kultura
              • podex Re: GW dlaczego ? 07.11.06, 23:10
                dopoki naukowcy nie podadza dowodu, ze plod zstaje sie czlowiekiem dokladnie w
                x-stym dniu, i tobie pozostaje pogodzic sie z faktem, ze aborcja to jednak
                morderstwo ( a przynajmniej jest to bardzo prawdopodobne) Coz, zyjemy w
                spoleczenstwie i niestety musimy sobie narzucac pewne poglady, np ten, ze nie
                wolno zabijac innych jego czlonkow bez kary. A ja tylko to chce ci narzucic
                • ingryd Re: GW dlaczego ? 07.11.06, 23:23
                  system nerwowy wyksztajca sie po 3 miesiacu,
                  przedtym to zlepek komorek,
                  point final
                  • podex Re: GW dlaczego ? 07.11.06, 23:33
                    pozwole sobie zrobic Ctr-C, Ctrl-V. Jezeli tak koniecznosc moge przetlumaczyc,
                    choc juz pozno. Opis dotyczy pierwszych 4 tygodni. Polecam zwlaszcza neural
                    tubes forms

                    Weeks One through Four

                    Gender is determined - Immediately upon fertilization your little one is set as
                    a boy or a girl. Ladies, this is one that you can't take credit for since it is
                    up to the sperm to determine the sex of your baby. Sperm carries either a "X"
                    (girl) chromosome or a "Y" (boy) chromosome. (*Hint:* You will have to hold off
                    on picking out the pink or blue until at least the second trimester when the
                    gender will be visible via ultrasound.)
                    Implantation - Some spotting (also known as implantation bleeding) may occur
                    about 10 - 14 days after conception. You may believe you are starting your
                    period but generally this bleeding is extremely light and lasts only a day or
                    so.
                    Neural tube forms - It will develop into the nervous system (Brain, spinal
                    cord, hair, and skin). Already your baby has the foundation for thought,
                    senses, feeling, and more!
                    Heart and primitive circulatory system rapidly form - While still in its
                    beginning stages, this is the very life support system that will carry your
                    child throughout his or her life.
                    • ingryd Re: GW dlaczego ? 07.11.06, 23:46
                      a co ty mnie wklejasz jakies takies,
                      nie bede ci ja wklejala spraw oczywistych,
                      zastanow sie nad jednym:
                      w jakim kraju europejskim istnieje zakaz aborcji rownie restrykcyjny co polski,
                      a potem zadaj sobie pytanie:
                      czy to oni sa zapoznieni a polska awangarda,
                      czy odwrotnie???????????
                      • podex Re: GW dlaczego ? 07.11.06, 23:58
                        nie ja zaczalem argumenty naukowe wytaczac, ze wspomne te nieslawne 2 miesiace:-
                        ) A argument o "wiekszosci panstw europejskich" jakos mnie nie przekonuje.
                        Prawda mialaby byc uchwalana przez wiekszosc? Pamietaj, ze Hitlera tez wybrala
                        wiekszosc, no i co zrobic z Kopernikiem? Wiekszosc przeciez myslala inaczej.
                        Jakos wole sie opozniac, jezli marsz idzie w zlym kierunku.
                    • okrent9 Re: GW dlaczego ? 08.11.06, 22:02
                      " Neural tube forms - It will develop into the nervous system (Brain, spinal
                      > cord, hair, and skin)."

                      well, podex, we all know it WILL develop, but it still HASN'T at that stage.
                  • z2006 Re: GW dlaczego ? 09.11.06, 14:44
                    ingryd napisała:

                    > system nerwowy wyksztajca sie po 3 miesiacu,
                    A jakie to ma znaczenie?
            • duk123 Re: GW dlaczego ? 07.11.06, 23:28
              > Faktem jest jednak, ze nie udalo sie znalezc momentu w ktorym to "cos"
              > czlowiekiem nie jest, a za chwile juz tak. 12 dni to jeszcze zbior komorek, a
              > za godzine juz czlowiek? przyznasz, ze brzmi to nieco aburdalnie. Dalego nie
              > pozostaja nam na razie nic innego niz pogodzenie sie z zalozeniem, ze
              > czlowiekiem jest sie od chwili zaplodnienia

              I za pare latek te niechciane zygotki zaczna ludzi zabijac. Bo przypomne ze teraz te niechciane dzieciaczki osiagnely juz wiek gimnazjalny.
              Wiec tylko poczekaj troche i juz szansa zacznie gwaltownie rosnac, ze juz niedlugo a mozesz na wlasnej skorze doswiadczyc "ludzkosc" tych bijacych serduszek
              • z2006 Re: GW dlaczego ? 09.11.06, 14:45
                Zła nie nalezy zwalczac złem (w szczególności jeszcze większym złem, ale dobrem.
                • christo123 Re: GW dlaczego ? 16.11.06, 05:23
                  To zrób coś dobrego dla ludzkości... dla polaków. Pewnie jesteś czysty jak
                  łza... standardowa śpiewka większości... wszystkich by ukamieniowali lecz nie
                  siebie.
            • lucky81 Re: GW dlaczego ? 08.11.06, 02:37
              A dlaczego akurat od chwili zaplodnienia? Od ktorego dokladnie *etapu*
              zaplodnienia? W momencie jak plemnik przebija blone komorkowa, czy moze w
              momencie rozpoczecia podzialu pierwszej nici DNA? A moze w momencie pierwszego
              podzialu komorki? A moze w momencie produkcji plemnika?

              "Moment zaplodnienia" jest rownie subiektywny jak 12 dni pozniej.
              • z2006 Re: GW dlaczego ? 09.11.06, 14:48
                To, że nie wiadomo, od którego etapu, nie znaczy, że zapłodnienie nie jest początkiem życia.
          • titta Re: GW dlaczego ? 07.11.06, 23:12
            Mozna. Chyba w wielu krajach.
      • z2006 Re: GW dlaczego ? 09.11.06, 14:21
        ingryd napisała:

        > jest to cofanie sie do wiekow srednich,
        Równie dobrze można napisać, że zezwolenie na aborcję jest cofaniem się do starożytności.

        > zeby zaszczuc lekarzy ktorzy (za ciezkie pieniadze czy nie) moga byc jedyna deska ratunku ?
        Przecież dziecko można oddac do adopcji.

        > obroncy "zycia poczetego" prosze wstrzymac sie z komentarzami tego postu,
        > na pewno mnie nie nawrocicie
        "Nigdy nie mów nigdy,
        nie bądź taki dziwny,
        nie ma nic pewnego
        prócz życia wiecznego."
        • christo123 Re: GW dlaczego ? 16.11.06, 05:32
          z2006 napisał:

          > "Nigdy nie mów nigdy,
          > nie bądź taki dziwny,
          > nie ma nic pewnego
          > prócz życia wiecznego."

          Chyba naprawdę jesteś dziwny albo zaślepiony... pewnie jesteś księdzem lub kto
          wie kim. Życie wieczne... przecież jak Cię zakopią to i tak robaki zrobią swoje.
          Pytanie zasadnicze co to jest "życie wieczne"?

          Pewne są dwie rzeczy: śmierć i podatki. Więc coś pewnego jest.

          Mnie już nie jeden katolik próbował namówić do "powrotu" i raczej się to źle
          kończyło, bynajmniej nie dla mnie. Nie chcę być zaślepiony w imię jakiś ideologi.
    • obcy444 GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 22:22
      Od dawna nic nie pisalem, bo mi sie Polaczki do cna znudzily.
      Ustalmy: agnostykow i ateistow jest tu z 4%. Reszta - to przede wszystkim
      katole. Co mnie - agnostyka - obchodzi, jak sie katole nad soba znecaja? Na
      demonstracji w sprawie aborcji bylo ostatnio 200 osob. Jakby bylo 200 tysiecy,
      mozna by Polaczkom wspolczuc. Od dawna jestem za tym, zeby przyszli Chinczycy i
      przesiedlili polskich katoli w Jewrejskuju Oblast (na Dalekim Wschodzie).
      • starypedal Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 22:39
        a ja w odpowiedzi na twój post ide zwalic gruchę!!!!
    • podex cdn 07.11.06, 22:23
      Dlaczego w wysokich sferach nie rozwaza sie legalizacji napadu? Na nizinach
      bowiem kwinie podziemie. Podam kolejne szokujace ustalenia pocztkujacego
      dziennikarza w swojej wlasnej osobie, Praw autorskich zrzekam sie dla dobra
      sprawy.
      Ciemna brama przy ulicy na ktorej juz dawno mieszkaja tylko ci, ktorzy nie maja
      gdzie sie wyniesc. Zawsze stoi w niej kilku panow;

      Rozmowa pierwsza:
      Duzy pan w dresie obiecuje, ze przyjdzie za chwile. Pojawia sie juz po 2
      minutach z dwoma kolegami. Mowie, ze jeden koles mi sie nie podoba i chce zeby
      mu zrobic krzywde. Pyta czy chodzi o bejsbol czy moga byc kombinerki i chce
      dokladne dane klienta, Oferuje pelna satysfakcje i dyskrecje.
      Boje sie, ze sie wyda - mowie sploszony.
      - Na innych kolesiach mozesz sie oszukac, U nas dziki kraj, teraz biroa sie za
      to nawet licealisci. Czas pracuje na twoja niekorzysc.
      Stanelo na 2 tysiacach.

      Poniewaz jak widac zlecic napad nie jest trudno, podobnie jak napisac artykul
      do GW, zadam stanowczo legalizacji napadow, gwaltow i mordow! Dlaczego ci, co
      maja pieniadze moga sobie na to pozwolic, a inni musza znosic przez cale zycie
      uciazliwego sasiada?! Zwrocmy uwage ile uszkodzen ciala powstaje w wyniku
      niefachowo wykonanego wlamania! Te setki polamanych palcow na nosach innych,
      dlonie pokrwawione przy wybijaniu szyb samochodowych obarcza wasze sumienia,
      nieszczesni parlamentarzysci, ktorzy trwacie w bezsensownym uporze! Kazdy ma
      prawo do wlasnej decyzji!
    • starypedal ale przekret 07.11.06, 22:24
      moim zdaniem jak jest taki problem to chyba trzeba donieśc do prokuratora,
      nie!? jak są mordercy w kitlach to trzeba ich z zawodu usunąc.
      Później dziwią się że porody sie nie udały jak morderca je przyjmuje.
      • cuffed boga nie ma antykoncepcja dozwolona 07.11.06, 22:43
        i tyle
        • arius5 A co ma Bog do antykoncepcji ? 07.11.06, 22:53
          To nie Bog zabrania tylko banda staruchow z Watykanu.
          Ot, drobna roznica.
          • cuffed Re: A co ma Bog do antykoncepcji ? 07.11.06, 23:00
            nic nie ma bo go nie ma.
            Irracjonalne religijne argumenty zastraszaja ludzi.
            • titta Re: A co ma Bog do antykoncepcji ? 07.11.06, 23:16
              To ze Go nie znasz, to jeszcze nie znaczy ze go nie ma.
              Tak jak w starym dowcipie:
              -A widzicie czapke prucznika?
              -Tak
              -A jego rozum widzicie?
              • cuffed Re: A co ma Bog do antykoncepcji ? 08.11.06, 01:25
                Co to za bzdury?
                Gdzie konkretne logiczne rozumowanie?
    • luigi22 A jak to jest w polskim prawie z tą aborcją ? 07.11.06, 22:45
      Czy lekarz, któremu udowodni się aborcję odpowiada jak za morderstwo czy są inne
      regulacje prawne?
    • misiogogoo Bo ustawa antyaborcyjna jest głupia i niepotrzebna 07.11.06, 22:51
      Tylko idiota moze sądzić, ze glupimi zakazami coś uzyska.
      A gdzie uswiadamianie? Gdzie wzorce społeczne?
      Oszust mi ma mówić jak mam postępować???!!!
      No i mamy tego efekty.
      • z2006 Re: Bo ustawa antyaborcyjna jest głupia i niepotr 09.11.06, 14:51
        Jesteś pewien, że zakaz wcale nie zmniejsza rozmiarów zjawiska?
    • mrrek GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 23:06
      znowu atak na istnmiejącą ustawę. I znowu atak NA MOJĄ KIESZEŃ. Znowu pewnie
      chaćą, aby aborcie były z MOICH podatków refundowane. WAŁĄ! Ja się na to nie
      zgadzam! Jak się chcą rżnąć - to na WŁASNĄ odpowiedzialność. Mam 57 lat, pracuję
      i utrzymuje moją rodzinę. Mam dosyć wydatków na SWOJE leki, które UMOŻLIWIAJĄ mi
      wogóle funkcjonowanie, umozliwiają mi pracę na siebie i moją rodzinę. WON,
      komuchy wubiórcze od moich pieniędzy. A ci (te), które dokonują aborcji niech za
      to płacą i niech żyją z poczuciem winy. Bo jakby na to nie patrząc - to jest
      zbrodnia. Mimo, że brzuch kobiety - to jej brzuch, ale to co tam żyje - to
      osobny człowiek. I każda matka, każdy ojciec to po prostu wiem.
      • titta Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 23:22
        Zadko sie zgadzam z wulgarnymi wypowiedziami ale ta ma sens.
        zeby nie bylo: jestem kobieta i NIE jestem katoliczka.

        Zakazy mi sie nie podobaja, bo sa nie skuteczne. Ale mowia w jakis sposob co
        spoleczenstwo uznaje za dopuszczalne a co nie. Kazde spoleczenstwo, ktore nie
        ma szacunku do czlowieka: nie wazne, czy narodzanego, czy nie przypieczetowuje
        tylko swoj upadek. Pewnie, ze wielu to odpowiada: szybko, latwo, bez
        odpowiedzialnosci i jeszcze najlepiej na cudzy koszt. Jedyne co chetnie bym
        zasponsorowla, to edukacje majaca na celu nauczyc myslec o konsekwencjach
        przed, a nie po.
        • magdolot Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 23:38
          > Zakazy mi sie nie podobaja, bo sa nie skuteczne. Ale mowia w jakis sposob co
          > spoleczenstwo uznaje za dopuszczalne a co nie. Kazde spoleczenstwo, ktore nie
          > ma szacunku do czlowieka: nie wazne, czy narodzanego, czy nie
          przypieczetowuje
          > tylko swoj upadek.

          Tylko mi wytłumacz jakim cudem to SPOŁECZEŃSTWO stworzyło inkryminowany
          zakaz/ustawę?! Bo mnie się wydaje, że SPOŁECZEŃSTWA, to akutat nikt o to nie
          pytał. Bardzo pracowicie nie pytał, bo wiedział, jakie wyniki by dało
          referendum w tej sprawie. I dalej nikt go nie pyta i pytać nie zamierza.
          W swoich osądach podpieraj się łaskawie "społeczeństwem" PO referendum w tej
          sprawie. Nie PRZED i nie ZAMIAST.
          A postulowana przez Ciebie edukacja seksualna, to akurat w tej światłej ustawie
          jest... tylko realizuje się ją nieco dziwacznie /za to, owszem, na Twój koszt/.
          Mojej córce w II kl LO zafundowano kursik taki. Uświadomiono tam 17-latki, że w
          pewnym wieku rosną włoski w okolicach pisi i pisiaczka. Na tym poprzestano i
          właściwie słusznie, bo działalność większości wymienionych organów już była
          sprawdzona przez dziateczki.
          • podex Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 08.11.06, 00:16
            > Tylko mi wytłumacz jakim cudem to SPOŁECZEŃSTWO stworzyło inkryminowany
            > zakaz/ustawę?! Bo mnie się wydaje, że SPOŁECZEŃSTWA, to akutat nikt o to nie
            > pytał. Bardzo pracowicie nie pytał, bo wiedział, jakie wyniki by dało
            > referendum w tej sprawie. I dalej nikt go nie pyta i pytać nie zamierza.

            Wyjasnie ci pokrotce nasz system polityczny, nazywa sie on "parlamentacja
            przedstawicielska" a polega na tym, ze spoleczenstwo deleguje swoich
            reprezentantow po to by ich reprezentowali w parlamencie i nie by nie bylo
            (spoleczenstwo) co chwile pytane o opinie w referendach. Spoleczenstwo o opinie
            pyane jest co 4 lata w wyborach. Nie ma wiec nic starszliwego w uchwalaniu
            ustaw przez parlament:-)
            • martishia7 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 08.11.06, 01:12
              DEMOKRACJA PRZEDSTAWICIELSKA!!!

              REFERENDUM-forma demokracji bezpośredniej

              Art. 125.

              1.W sprawach o szczególnym znaczeniu dla państwa może być przeprowadzone referendum
              ogólnokrajowe."

              A to cytacik z takiej małej książeczki.Konstytucja sie nazywa czy jakoś tak... Po cos ten ustawodawca
              przewidział w niej taka instytucję jak referendum...Mnie się zdawało,że po to aby w kwestiach zbyt
              delikatnych,niejednoznacznych,gdzie parlament nie posiada wystarczającej legitymacji do
              działania,cały naród wypowiedział sie BEZPOŚREDNIO.

              Ale ja tam nie wiem.Ja tam z prawa konstytucyjnego tylko 5- miałam.

              • podex Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 08.11.06, 14:14
                dziekuje za lekcje, ja nie mialem z konstytucyjnego nic bo nie mialem nigdy w
                zyciu niczego wspolnego z prawem ( poza mandatami za zbyt szybka jazde
                oczywiscie). Do ksiazeczki wspomnianej dotarlem jakos i znalazlem taki punkcik:

                Art. 38.
                Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia.

                Czy mozna wiec przeprowadzac referendum? Przypuscmy, ze wypadlo by pomyslnie
                dla zwolennikow aborcji, trzeba by wtedy wywalic wymieniony art 38 i wyszlo by
                na to ze panstwo niechroni zycia obywateli. Dobrze mysle?
                • wdakra Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 08.11.06, 16:13
                  > Czy mozna wiec przeprowadzac referendum? Przypuscmy, ze wypadlo by pomyslnie
                  > dla zwolennikow aborcji, trzeba by wtedy wywalic wymieniony art 38 i wyszlo by
                  > na to ze panstwo niechroni zycia obywateli. Dobrze mysle?

                  Źle myślisz. Zygota nie jest obywatelem. Za to matka jest, a zakaz aborcji godzi
                  w jej prawo do życia.
                  • z2006 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 09.11.06, 14:54
                    wdakra napisała:

                    > Źle myślisz. Zygota nie jest obywatelem.
                    Ale jest człowiekiem, a konstytucja nie robi rozróżnienia w prawie do życia.

                    Za to matka jest, a zakaz aborcji godzi w jej prawo do życia.
                    Rzadko kiedy.
                • martishia7 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 09.11.06, 00:13
                  Treści zawarte w Konstytucji,zwłaszcza te dotyczące praw i wolności obywatelskich nie stanowią
                  sztywnego przepisu,a raczej wyraz pewnego aksjologicznego systemu przyjętego w danym
                  społeczeństwie.Ponieważ w artykule,który cytowałeś/aś nie ma wskazanego wyraźnie momentu w
                  którym życie powstaje,to wynik referendum który zakładamy(teoretycznie dla potrzeby naszych
                  rozważań),nie oznacza odrzucenia zasady ochrony życia w ogólności.Oznacza jedynie
                  "doprecyzowanie" w ten sposób jego treści. Czy myslisz,że w krajach w których aborcja jest
                  dopuszczalna odrzucono zasadę ochrony życia?Czy nie są to państwa mieszczące się w kategori
                  "demokratycznych państw prawnych"?

                  Prawo kobiety(pary)do decyzji na temat aborcji ja osobiście wywiodłabym raczj z zasady wolności
                  sumienia.A dlaczego?Dlatego,że nawet najwybitniejszym umysłom biologiczznym, ciężko jest z dużą
                  dozą stanowczości stwierdzić kiedy zaczyna się byt nowej istoty.W chwili połączenia komórek? W chwili
                  zadnieżdzenia w macicy?W chwili osiągnięcia zdolności do przeżycia poza organizmem matki(przy
                  całym możliwym wsparciu ze strony medycyny)?Odpowiedz na te pytania zazwyczaj podyktowana jest
                  więc światopoglądem,często religijnym.A tu wkrada nam się zasada wolności sumienia.Tyle moich
                  przemyśleń. Fahowcem nie jestem,ale dla zainteresowanych zachęcam do poczytania:"Problem aborcji
                  na świecie w dokumentach i orzecznictwie sądowym", Warszawa 1997,by prof. Marek Zubik
                  • z2006 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 09.11.06, 14:58
                    martishia7 napisała:

                    Czy nie są to państwa mieszczące si
                    > ę w kategori
                    > "demokratycznych państw prawnych"?
                    Wychodzi na to, że nie są.

                    > Odpowiedz na te pytania zazwyczaj p
                    > odyktowana jest
                    > więc światopoglądem,często religijnym.
                    A co ma światopogląd do tej kwestii?
                    • martishia7 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 10.11.06, 20:29
                      Jeżerli twierdzisz,że Anglia , Francja, Hiszpania, Belgia, Holandia (...) nie są państwami
                      demokratycznymi to serdecznie gratuluję. Śmiem nawet twierdzić,że władze tych państw maja
                      częstokroć większą legitymacje do działania niż polskie, bo tam po prostu więcej ludzi chodzi
                      głosować.Nawiasem mówiąc muszę sprawdzić jak jest z aborcja w Szwajcarii,bo szczerze mówiąc nie
                      wiem.

                      A światopogląd ma tyle do tego,że pewne religie (a w zasadzie kościoły) nauczają akurat poglądu,że
                      życie zaczyna się w momencie zapłodnienia.Trzeba jednak pamiętać,że z naukowego punktu widzenia
                      nie jest to pogląd jedyny,a i nie każdy wyznaje jedną z tychże religii,bądz z goła żadnej nie
                      wyznaje.Tyle.

                      W Polsce nawiasem mówiąc moim zdaniem problemu bys nie powinno. Przecież żadna z 95%katoliczek
                      aborcji by sie nie poddała nigdy.A te pozostałe 5% to przecież margines.
                      • z2006 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 11.11.06, 11:26
                        martishia7 napisała:

                        > Jeżerli twierdzisz,że Anglia , Francja, Hiszpania, Belgia, Holandia (...) nie s
                        > ą państwami
                        > demokratycznymi to serdecznie gratuluję.
                        Poprzednio pytałaś o demokratyczne państwa prawne.

                        Śmiem nawet twierdzić,że władze tych p
                        > aństw maja
                        > częstokroć większą legitymacje do działania niż polskie, bo tam po prostu więc
                        > ej ludzi chodzi
                        > głosować.
                        Ale nie chroni się w nich wszyskich ludzi.

                        > A światopogląd ma tyle do tego,że pewne religie (a w zasadzie kościoły) nauczaj
                        > ą akurat poglądu,że
                        > życie zaczyna się w momencie zapłodnienia.
                        To nie znaczy, że jest to pogląd religijny.

                        Trzeba jednak pamiętać,że z naukowego
                        > punktu widzenia
                        > nie jest to pogląd jedyny,
                        A jakie są te inne poglądy?

                        > W Polsce nawiasem mówiąc moim zdaniem problemu bys nie powinno. Przecież żadna
                        > z 95%katoliczek
                        > aborcji by sie nie poddała nigdy.A te pozostałe 5% to przecież margines.
                        Nawet jeżeli byłoby to 5 %, to te dzieci tez należałoby chronić.
                        • martishia7 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 13.11.06, 00:58
                          Po kolei.Demokratyczne państwo prawne to takie które spełnia zarówno warunek "demokratyzmu" jak i
                          "prawności". Demokratyzmu definiowac chyba nie trzeba. O prawności świadczy to,czy w danym
                          państwie prawo jest realnie stosowane,czy rzeczywiście "rządzi".Czy obywatele moga ze swoich praw
                          korzystać,czy też funkcjonują one tylko na papierze.Dobrą miara tego,są skargi wnoszone przez
                          obywateli do instytucji międzynarodowych (np trybunał w Strasburgu).Nawiasem mówiąc w zwiazku z
                          aborcja w okolicy stycznia wyda on wyrok i Polska ma ogromne szanse przegrać tę sprawę,Ale to na
                          marginesie tylko.



                          Co do innych poglądów to funkcjonuje no taki,że o nowym organizmie mówimy gdy płód osiagnie
                          zdolność samodzielnego funkcjonowania poza macicą (biorąc oczywiście pod uwage postępujące
                          możliwości medycyny),o czym wspomniałam dwa posty wyżej.

                          Osobiście uważam,że aborcja to dramat dla kobiety,która sie jej poddaje.Nikogo nie zachęcam i nikomu
                          nie życzę aby musiał w życiu podjąć taką decyzję.Ze strachem myślę,że sama musiałabym taka podjąć.

                          Kończąc.Funkcjonowanie w społeczeństwie polega na tym,że na coś się umawiamy,ale pod takimi a nie
                          innymi warunkami.jestem skłonna zgodzić się,że obecnie obowiązująca ustawa nie jest zła.Powiem
                          więcej-w krajach cywilizowanych krajach byłaby zapewne zupełnie wystarczająca.Ale jeżeli mamy dość
                          restrykcyjną ustawę o dopuszczalności przerywania ciąży, to po drugiej stronie szali musi leżeć:
                          -solidna edukacja o rozrodczości człowieka
                          -rzeczywista możliwość egzekucji prawa do legalnej aborcji.

                          Tyle.Więcej chyba nie ma sensu dyskutować na ten temat.Ja zdania nie zmienię,Ty zdania nie zmienisz.
                          każdy przy swoim zostanie.Pozdrawiam,M
                          • z2006 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 16.11.06, 15:17
                            martishia7 napisała:

                            > Co do innych poglądów to funkcjonuje no taki,że o nowym organizmie mówimy gdy płód osiagnie
                            > zdolność samodzielnego funkcjonowania poza macicą (biorąc oczywiście pod uwage postępujące
                            > możliwości medycyny),o czym wspomniałam dwa posty wyżej.
                            Jakie jest uzasadnienie takiego poglądu?
                            >
                            > Osobiście uważam,że aborcja to dramat dla kobiety,która sie jej poddaje.Nikogo
                            > nie zachęcam i nikomu
                            > nie życzę aby musiał w życiu podjąć taką decyzję.Ze strachem myślę,że sama musiałabym taka podjąć.
                            "Musiałabym"? Przecież podobno chodzi o wolny wybór.
      • ingryd Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 23:26
        to jak ja nie chce tego co w moim brzuchu to (zeby cie sparafrazowac) WALA,
        albo go sobie wez,
        poza tym ja tez, nie-komuchu, place podatki
      • duk123 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 07.11.06, 23:34
        > znowu atak na istnmiejącą ustawę. I znowu atak NA MOJĄ KIESZEŃ. Znowu pewnie
        > chaćą, aby aborcie były z MOICH podatków refundowane. WAŁĄ! Ja się na to nie
        > zgadzam!

        Nie chesz placic na aborcje?
        Ale juz za chwile bedziesz placil za wiezienia dla tych poczetych zygotek.
        A biorac pod uwage ze prawica chce nawet 14 latkow sadzic jak doroslych, to w sumie juz niedlugo przyjdzie ci placic za utrzymanie tych wszystkich niechcianych dzieci. W koncu ustawa antyaborcyjna ma juz nascie lat a jej efekty widac juz w gimnazjach
        • z2006 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 09.11.06, 14:59
          Powtarzasz się.
          • christo123 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 16.11.06, 05:42
            A Ty się nie powtarzasz? I widzisz tu Cię mam... swoich grzeszków nie widzisz
            ale czyjeś z miłą chęcią wytykasz. Szkoda, że tak bardzo wielu polaków takich
            jest. Ale spokojnie i powolutko... już niedługo zostaną tutaj tylko tacy.
            • z2006 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 16.11.06, 15:18
              christo123 napisała:

              > A Ty się nie powtarzasz?
              Powtarzam, żeby odpowiadać na powtarzające się teksty innych.
      • wdakra Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 08.11.06, 16:17
        mrrek napisał:

        > znowu atak na istnmiejącą ustawę. I znowu atak NA MOJĄ KIESZEŃ. Znowu pewnie
        > chaćą, aby aborcie były z MOICH podatków refundowane.

        Rozumiem, że wolisz, żeby z Twoich podatków były utrzymywane niechciane dzieci w
        domach dziecka i rodzinach zastępczych. Tylko dlaczego ja mam płacić za Twoje
        fanaberie?
        • z2006 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 09.11.06, 14:59
          To nie są fanaberie, tylko postulatu moralne.
        • z2006 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 09.11.06, 15:01
          Państwo powinno chronić najsłabszych i pokrzywdzonych przez los a nie pozwalać na ich zabijanie.
          • christo123 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 16.11.06, 05:48
            z2006 napisał:

            > Państwo powinno chronić najsłabszych i pokrzywdzonych przez los a nie pozwalać
            > na ich zabijanie

            "Powinno" ale nie musi... i tu zasadnicza różnica jest. Dlaczego słabym lub
            pokrzywdzonym w polsce się nie pomaga? Dlaczego słąbego i pokrzywdzonego
            krzywdzi się jeszcze bardziej? Dlaczego tenże słaby nie może na nic liczyć tylko
            wręcz na siebie? Jeśli taki mądry jesteś to czemu nie pomagasz? Czemu nie podasz
            pomocnej dłoni? Słowa bez pokrycia pięknie wyglądają na papierze... czy ekranie
            monitora... tak łatwo się je pisze... ale jak trzeba pomóc, bo państwo polskie
            zaniedbuje lub wręcz ignoruje czy uważa, że problem nie istnieje to do pomocy
            nie ma nikogo... nikogo... tylko wielcy obrońcy z pełną gębą słóweczek...
            zresztą nic nie wartych.

            Myślisz, że jak wprowadzą w polsce to co zamierzają wprowadzić to nagle wszystko
            się poprawi... nic z tego... kryzys nadal będzie i chyba nic tego nie zmieni. A
            my jako nic nie znaczące jednostki już na pewno...
    • drogibronislaw Kara śmierci dla dzieciobójców w kitlach! 07.11.06, 23:37
      ...
      • ingryd Re: Kara śmierci dla dzieciobójców w kitlach! 07.11.06, 23:42
        a tobie kitel bez rekawow zawiazany na plecach
      • adam02138 Re: Kara śmierci dla dzieciobójców w kitlach! 08.11.06, 01:56
        Co tam karac lekarzy, lepiej karac kobiety. Kazda kobieta zlapana na skrobance, jest przymusowo
        zapladniana sperma wybranych wszechpolakow. Po urodzeniu przymusowo dzieko jest wychowane po
        naradowo/katolicku. Mozna rozwazyc zapladnianie rozniez zony lekarza, badz sama lelarke. I jak wyzej,
        wychowac po katolicku.
        Nie jest to gwalt, jest to resocjalizacja poprzez dar zycia...
    • luigi22 Aborcja jest zbyteczna, wystarczy nie bzykać się 08.11.06, 00:10
      po kontach i nie będzie problemu. Jak ktoś takiej prostej rzeczy nie umie
      zrozumieć to współczuję
      • killarney5 Mili rodacy 08.11.06, 00:22
        Czas iść spać po typowej dyskusji na wieczny temat w tym kraju. Jako puentą
        powiem coś o sobie: mma trójkę dzieci, przy trzecim myślałam o aborcji (czasy
        PRL, gdy kobieta była jeszcze człowiekime) z powodu mocno późnego wieku. Nie
        zdecydowałam się -
        • killarney5 oops.. dokończenie urwanego postu 08.11.06, 00:34
          Przepraszam, za szybko się wysłało, więce kończę

          Czas iść spać po typowej dyskusji na wieczny temat w tym kraju. Jako puentę
          powiem coś o sobie: mam trójkę dzieci, przy trzecim myślałam o aborcji z powodu
          mocno późnego wieku. Było to w czasach PRL, gdy kobieta była jeszcze
          człowiekiem, a nie ubezwłasnowolnionym pojemnikiem na "życie poczęte". Nie
          zdecydowałam się, urodziłam, ceną mojej decyzji była cukrzyca - ALE MIALAM
          WYBÓR. Teraz w Polsce kobiety legalnego wyboru nie mają (nawet w dozwolonych
          przypadkach ustawa jest często łamana). W dramatycznych sytuacjach są jak
          osaczone zwierzęta - więc cieszę się, że moja starsza córka ma już paszport
          jednego z najbardziej liberalnych krajów w Europie - a młodsza ma siostrę
          tamże. Ale szkoda mi tych, co tej drogi ucieczki od drakońskiego prawa nie
          mają.

          • paskudaprawdziwa dobro zarodka ludzkeigo czy kobiety? co uznac za 08.11.06, 04:26
            Dobrze, ze sie odzywasz killarney5.

            Generalnie uwazam te publikacje i dyskusje za bardzo potrzebne. nei sadzailam,
            ze w Polsce jest az takie podziemie aborcyjne... to jeszcze jeden dowoc jak
            bardzo "porwane" (prawnie i etycznie) jest zycie w Polsce, jak bardzo
            niespojne spolecznie sa ustalane normy, ja zycie postawione jest do gory
            nogami, a jednak ludzie jakos zyja...

            Msyle, ze problemu aborcji nei rowiaze sei raz ina zawsze, to bedzei
            powracac... bo nauka (ani Kosciol) nie mzoe dac jednozancznej odpiewedzi na
            pytanie czym jest zycie, ani kiedy zaczyan sie czlowiek...
            pewnosci,jednozancznosci nie ma i kto wie czy kiedykowliek bedzie...

            Dal mnie wlasnie dramtyczne sytuacje sa okazja do zrozumienia, czy traktuje sie
            kobiete jako czlowieka, czy system spoleczny jest demokracja uznajca prawa
            czlowieka, bez wzgledu na plec.

            Wlasnie sytuacje dramtyczne pomagaja uzmyslowic sobie jak traktowana jest
            godnosc czlowieka - kobiety, czy jest to wartosc wazniejsza czy tez podrzedana
            w relacji do zycia nienarodzonego.

            Jesli zycie (dobro)zrodka ludzkiego jest waznejsze niz zycie (dobro) kobiety to
            jednak trudno tu mowic o szlachenosci rycerzy/rycerek zycia nienarodzonego.


            paskuda.blox.pl
          • z2006 Re: oops.. dokończenie urwanego postu 09.11.06, 15:13
            killarney5 napisała:

            Nie
            > zdecydowałam się, urodziłam, ceną mojej decyzji była cukrzyca - ALE MIALAM
            > WYBÓR. Teraz w Polsce kobiety legalnego wyboru nie mają
            Nie do człowieka należy decyzja, czy zabijać niewinnych, czy nie.
            • christo123 Re: oops.. dokończenie urwanego postu 16.11.06, 05:56
              z2006 napisał:

              > Nie do człowieka należy decyzja, czy zabijać niewinnych, czy nie.

              A do kogo? Pewnie do księży, którzy sami chodzą i dzieci robią? A później w imię
              moralności małe dzieci są okłamywane... a ich "ojcowie", którzy nic nie
              wiedzą... albo nie chcą wiedzieć wychowują te dzieci... a ten "czarny" żyje
              sobie nadal bezkarnie robiąc to nadal choć w innej parafi i to nie zawsze...
              Zakłamane to nasze społeczeństwo... hipokryzja wręcz przenika je całe...
      • maruda.r Re: Aborcja jest zbyteczna, wystarczy nie bzykać 08.11.06, 02:46
        luigi22 napisał:

        > po kontach i nie będzie problemu. Jak ktoś takiej prostej rzeczy nie umie
        > zrozumieć to współczuję

        ***************************************

        Po kontach rozliczeniowych czy oszczędnościowych?

      • p.s.j Re: Aborcja jest zbyteczna, wystarczy nie bzykać 08.11.06, 10:17
        Niestety nawet od bzykania w małżenskim łożu można (podobno) zajść w ciążę.
        Problem aborcji może rozwiązać tylko brak bzykania się w ogóle.
        • z2006 Re: Aborcja jest zbyteczna, wystarczy nie bzykać 09.11.06, 15:14
          Nie powinien się żenić ten, kto nie chce mieć dzieci.
          • christo123 Re: Aborcja jest zbyteczna, wystarczy nie bzykać 16.11.06, 05:57
            To dlaczego chcą takich bezdzietnych opodatkować? W imię czego?
            • z2006 Re: Aborcja jest zbyteczna, wystarczy nie bzykać 16.11.06, 15:19
              christo123 napisała:

              > To dlaczego chcą takich bezdzietnych opodatkować? W imię czego?
              Nie wiem. Ja nie jestem za takim podatkiem.
    • sklis Polskie prawo jest kryminogenne 08.11.06, 00:31
      - w szczególności ustawa antyaborcyjna, przepchnięta "żeby zrobić przyjemność
      Ojcu Świętemu" - i skrzywdzić tysiące kobiet i tych jednak narodzonych, a w
      efekcie niechcianych, niekochanych, zaniedbanych i maltretowanych dzieci. Ich
      niesczęściu jest winien kler i fanatycy religijni.
      Owszem, aborcja bywa złem - można jej wtedy zapobiec udzielając pomocy przeszłej
      matce. Jeśli to nie pomoże, to raczej nie warto więcej nic robić.
      Płód to jeszcze nie człowiek. Życie nie jest wartością samą w sobie. Czy życie
      Jana Pawła II było warte tyle samo, co życie Adolfa Hitlera?
      • paskudaprawdziwa Re: Polskie prawo jest kryminogenne 08.11.06, 06:03
        madrze prawisz, "absolutna" zgoda.


        paskuda.blox.pl
      • z2006 Re: Polskie prawo jest kryminogenne 09.11.06, 15:17
        sklis napisał:

        > - w szczególności ustawa antyaborcyjna, przepchnięta "żeby zrobić przyjemność
        > Ojcu Świętemu" - i skrzywdzić tysiące kobiet i tych jednak narodzonych, a w
        > efekcie niechcianych, niekochanych, zaniedbanych i maltretowanych dzieci.
        Życie nawet nieszczęśliwe jest lepsze niż pozbaiwenie życia.

        > Płód to jeszcze nie człowiek.
        Uzasadnij to.

        > Życie nie jest wartością samą w sobie. Czy życie
        > Jana Pawła II było warte tyle samo, co życie Adolfa Hitlera?
        Różnica polaga na tym, że w przypadku aborcji zawsze chodzi o niewinne życie.
        • christo123 Re: Polskie prawo jest kryminogenne 16.11.06, 06:01
          z2006 napisał:

          > Życie nawet nieszczęśliwe jest lepsze niż pozbaiwenie życia.

          To może zaczniesz adoptować te niechciane narodzone dzieci. Pofatyguj się do
          odpowiedniej instytucji i zaadoptuj wszystkie tam przebywające dzieci...
          zaadoptuj też te starsze niechciane... daj im miłość.

          A teraz pytanie... czemu takie nieszczęśliwe osoby chcą później popełniać
          samobójstwa? Czują się niekochane, niechciane... niepotrzebne? Czemu targają się
          na własne życie skoro wg Ciebie ich życie jest takie "wspaniałe"?
    • b.6.1966 Re:Aborcja czy eutanazja to swiadomy wybor. 08.11.06, 00:46
      Nie powinni o aborcji decydowac mezczyzni, ktorzy moga jedynie glupawo
      dywagowac o czym, o czym nie maja pojecia. Ustawa aborcyjna powinna ISTNIEC dla
      tych kobiet, ktore tak wlasnie zadecyduja.Nikt i nic, nie powinno ograniczac
      tego prawa, do indywidualnego spostrzegania wlasnej sytuacji. Ale zyjemy w
      kraju rzadzonym przez demagogow, idiotow intelektu i wiedzy, ktorzy wymyslaja
      kolejne perelki idiotyzmow, aby domy dzieci odrzuconych i niechcianych
      pecznialy, nastolatki, nie uswiadomione przez system edukacji seksualnej
      poddawaly sie ryzykownym skrobankom w podziemiu aborcyjnym, a kolejny konkubent
      zaskoczonej mamusi, pomagal w zejscu zdrowemu dzidziusiowi!
      Panie wierzejski, giertych i wszyscy swieto..i______________TO PROBLEM
      KOBIET, wy chyba macie jaja??A moze sie myle?
      • maruda.r Re:Aborcja czy eutanazja to swiadomy wybor. 08.11.06, 02:52
        b.6.1966 napisała:

        > Panie wierzejski, giertych i wszyscy swieto..i______________TO PROBLEM
        > KOBIET, wy chyba macie jaja??A moze sie myle?

        ********************************

        Nie mają. Zmylił Cię fakt, że noszą spodnie.

      • z2006 Re:Aborcja czy eutanazja to swiadomy wybor. 09.11.06, 15:18
        Mężczyźni są bardziej obiektywni w sprawie aborcji.
    • asmok6 Re: GW ujawnia: antykoncepcja po polsku 08.11.06, 00:54
      skubi6 napisał:

      > Złym rozwiązaniem jest ten zgniły kompromis, że niby jest ustawa
      > antyaborcyjna, ale wszyscy ją olewają. Skutek taki, że aborcje są,
      > właściwie bez przeszkód, ale też z dodatkowymi skutkami (aborcja z
      > premią; premia to np. bezpłodność).
      >
      Ano olewają ustawę. A co innego mają robić? Stosować się? Wolne żarty.
      • cuffed Kara smierci dla mordercow plemnikow 08.11.06, 01:27
        przecie to polowa czlowieka.
        • z2006 Re: Kara smierci dla mordercow plemnikow 09.11.06, 15:19
          cuffed napisał:

          > przecie to polowa czlowieka.
          Człowieczeństwo jest niepodzielne.
    • b.6.1966 Re: W takim rozpatrywaniu kontekstu, nie ma logiki 08.11.06, 01:31
      Uproszcze do krotkiego:zeby zabierac glos w sprawie, nalezy wiedziec cos w
      temacie czyli przezyc aborcje. Tyle tylko, ze ten, kto przeszedl ta droge, nie
      chce mowic, tylko bedzie z tym zyl do konca. Tyle.Moze troche wiecej szacunku
      dla decyzji drugiego czlowieka??A mniej gowna w postulatach?
      • maruda.r Re: W takim rozpatrywaniu kontekstu, nie ma logik 08.11.06, 08:30
        b.6.1966 napisała:

        > Uproszcze do krotkiego:zeby zabierac glos w sprawie, nalezy wiedziec cos w
        > temacie czyli przezyc aborcje. Tyle tylko, ze ten, kto przeszedl ta droge, nie
        > chce mowic, tylko bedzie z tym zyl do konca. Tyle.Moze troche wiecej szacunku
        > dla decyzji drugiego czlowieka??A mniej gowna w postulatach?

        **********************************

        Choć z racji płci nie mam szans przekonać się na własnej skórze czym takie
        doświadczenie jest, tak właśnie je sobie wyobrażam - na ile mi moja wyobraźnia
        pozwala. Nie chciałbym nigdy musieć takiej decyzji podejmować, ani pouczać, co
        kobieta ma ze sobą zrobić. Samo rozpatrywanie takiej decyzji jest już jej
        osobistym dramatem - i nie zmienimy tego wydając zakazy, pouczając i gromiąc z
        ambony.

        • christo123 Re: W takim rozpatrywaniu kontekstu, nie ma logik 16.11.06, 06:06
          Niestety na tym forum jest masa ludzi pouczających innych, uważających się za
          pemków świata... jednym z nich jest ktoś o nicku "z2006", który to twierdzi, że
          jest bardziej obiektywny od kobiety w podejmowaniu decyzji związanych z nimi
          samymi. Przykra sprawa, że są takie osobniki na tym świecie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka