zygfryd.okrutny
16.11.06, 08:05
czesto uzywa pani slowa, kryminalista, wlasciwie dlaczego, ze zostal skazany? za chec wreczenia lapowki? W obliczu zachodzacych zmian w Polsce, ujawniania spiskow wsi i mediow, prowokacji, nagrywania rozmow, takich kryminalistow mozna produkowac seryjnie. W moich oczach ten Rywin, akurat kryminalista nie jest, nikogo nie okradl, nikogo nie zabil, a posredno przyczynila sie do rozwalenia naprawde kryminalistycznej owczesnej kliki rzadowej. Rywin odegral dla Polski w sumie bardzo pozytywna role. Oczywiscie mogl oczerniac, mogl wyjasniac, mogl isc do starsburga, mial duze szanse wyjsc z tego bigosu, jako wolny czlowiek, a tak dostal stempel wieznia politycznego, swoistego erzacu zamknietego alganowa, czy innego szpiona.
Zapewne zbije z tego duza kase, napisza ksiazke, nakreci film, odsloni co bedzie chcial odslonic, moze bedzie jeszcze inna komisja do spraw wrobienia rywwina, kto to w Polsce dzsiaj wie.