ajst44 ten pacjent się dusił 28.11.06, 11:00 Coś w tej wypowiedzi jest nie tak: czy Pani dr podała pacjentowi zakazany Corhydron z Jelfy czy czeski Hydrocortizon? Przecież Czesi nie wpakowali do fiolki jakiegoś wąglika czy Pawulonu! Odpowiedz Link Zgłoś
wyrozumialski corhydron 28.11.06, 11:02 Widocznie ten lek był prawdziwy a nie trefny. Odpowiedz Link Zgłoś
kemot007 Nie ma w tym nic niezwykłego 28.11.06, 12:32 Społeczeństwo tego nie wie, ale lekarze kontrowersyjne działania podejmują na co dzień.Dlatego częściej od innych umieramy na zawały serca.Pani doktor postąpiła tak jak lekarz,a nie biurokrata. Odpowiedz Link Zgłoś
langenfeld corhydron 28.11.06, 13:01 Zaraz, zaraz to jakies totalne pomieszanie pojec . Jesli corhydron zostal zakazany, to zakaz dotyczy badz to konkretnej serii albo calosci preparatu produkowanego przez jednego producenta jakim jest Polfa (bo tam doszlo do podmiany leku) . Nie znalazlem nigdzie informacji jakoby zakaz obejmowal hydrocortizone pochodzacy od wszystkich producentow. Jednak dziennikarze powinni bardziej przykladac sie do swojej pracy a nie gonic za tania sensacja . Odpowiedz Link Zgłoś
omikron22 Wbrew zarzadzeniu 28.11.06, 17:23 W c.-k. Austrii najwyższy order wojskowy, Order Marii Teresy, był przyznawany za czyny uwieńczone powodzeniem, zwłaszcza jeżeli ich zaniechanie nie powodowałoby uszczerbku na honorze oficerskim – ten nieco toporny opis mowi o wlasnych skutecznych inicjatywach, podejmowanych wbrew obowiazujacym rozkazom czy dyrektywom. Odpowiedz Link Zgłoś
d7d brawo Pani Doktor !! 28.11.06, 17:25 w nagłych przypadkach trzeba kierować się dobrem pacjenta ... które jest ważniejsze niż wytyczne ministerstwa Odpowiedz Link Zgłoś
travel_wawa Dzielna dziewczyno! Twoja przyszłość w UK lub IRL. 28.11.06, 19:19 Tutaj te zawistne urzędasy przyjmujące postac czopka z wazeliny przed swoimi przełożonym zgnoją Cię. W Wielkiej Brytanii Cię docenią i jeszcze dostaniesz uczciwe honorarium. Za uratowanie życia temu człowiekowi należą się najwyższe referencje od Izby Lekarskiej. Brytyjskie szpitale będa się bić o Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
grix Re: Dzielna dziewczyno! Twoja przyszłość w UK lub 28.11.06, 23:41 wow, travel:) soczysty jezyk twoj mi sie tu podoba bardzo:) a, i masz 100% racji pozdroo Odpowiedz Link Zgłoś
bezrobotny55 Brońcie dzielnej lekarki 28.11.06, 19:52 Zauważcie zagadkową sprawę leku Hydrocortizon, który nie zadziałał - bo zapewne nie włozono do ampułki włąsciwego leku, albo był w zbyt małej dawce niż napisano na opakowaniu. A moze to było coś innego?! Ta własnie sprawa powinna zainteresować prokuraturę, Nadzór Farmaceutyczny i Min. Zdrowia. Kto i co zapakował w ampułkę, w której miał być ten zastępczy lek-Hydrocortizon? A ten niby Hydrocortizon valeant miał działać tak jak corhydron. Ale nie zadziałal i to mogło być przyczyną śmierci pacjenta poprzez uduszenie, gdyby nie przytomność umysłu i odwaga lekarki, stosującej zakazany corhydron. Brońcie wszyscy dzielnej i uczciwej lekarki, piszcie protesty do Min. Zdrowia w tej sprawie! Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Brońcie dzielnej lekarki 28.11.06, 21:15 Spotkałem się z opinią, że jedna ampułka może być w szczególnym przypadku za mało. Prawdopodobnie, gdyby jako pierwszy został podany Jelfowski corhydron, też nie byłoby efektu. Analogicznie, gdyby drugą ampułkę podać znów czeski zamiennik, zamiast corhydronu, też byłoby dobrze. Trzeba jednak zrozumieć tok myślenia lekarki. Oto zamiast wypróbowanego corhydronu każą jej podawać coś nowego. Pierwsza ampułka nie wystarcza (rzadkie zjawisko, ale możliwe). W jej praktyce jedna ampułka corhydronu zawsze wystarczała. Mając sekundy na decyzję, uznaje że ten czeski lek to jakaś lipa. M Podaje więc sprawdzony skutecznością corhydron z serii, która NIE była trefna. Słuszna decyzja. Przede wszystkim dlatego że szybka (no i skuteczna). Jest pytanie, czy wobec wykrycia błędu w jednej serii corhydronu słuszne było wycofanie wszelkich serii? Przecież dziesiątki lat stosowano corhydron i było wszystko OK. To niewątpliwie asekurancka decyzja była. Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: Brońcie dzielnej lekarki 28.11.06, 23:51 bronie, bronie Jej.... i to jeszcze jak pozdrawiam radca Odpowiedz Link Zgłoś
b.6.1966 Re:Pani doktor, odrobila zadanie domowe na 6!! 28.11.06, 23:56 tAK TRZYMAC! A zasrana prokuratura, powinna ROBIC za tragarza!Dzwigac z wiatrem czy z mozgiem???!I pomyslec tylko, ze w prokuraturze TAKZE pracuja jednostki??Bo jak wyrokuje, to dziala w grupie jak STADO, bezimiennych sprawiedliwow z kodeksem w ryju??!! Odpowiedz Link Zgłoś
monbas Brawo dla pani doktor 01.12.06, 22:58 Moja mama znała panią Anie jeszcze jako nastolatkę. Była ona osobą ułożoną i zawsze współczującą innym ludziom. Od zawsze wiedziała co chce robić w przyszłości- pomagać innym, nie zaś im szkodzić!!!! Jej dokonanie świadczy o niesamowitej odwadzei i w ten sposób udowodniła swoje młodzieńcze pragnienia! Zdrowie i życie innego człowieka postawiła ponad swoją kariere! Za podanie zakazanego leku nie można obwiniać jej, lecz cały system opieki zdrowotnej, który funkcjonuje w naszym kraju! PANI DOKTOR JESTEŚMY PO TWOJEJ STRONIE! Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Ciekawi mnie postawa Religi: lekarz,czy biurokrata 02.12.06, 01:33 Biurokrata pozwoliłby pacjentowi zgodnie z przepisami umrzeć, a Panią Doktor potępiłby za to że uratowała człowiekowi życie, używając w obronie koniecznej wycofanego leku (ale bez ryzyka, bo z ampułki mającej numer serii, która nie tylko nie była kwestionowana, ale wcześniej wstrzykiwana z dobrym skutkiem). Lekarz - pochwaliłby inteligencję Pani Doktor i szybką, trafną ocenę szans oraz decyzję ratująca życie. Gdybym ja miał wypadek, albo z jakiegoś innego powodu znalazł się w tak dramatycznej sytuacji jak ów pacjent z Brodnicy - chciałbym trafić na tak dobrego lekarza i rozumnego człowieka jak Pani Doktor z przychodni Alfa. Odpowiedz Link Zgłoś