Dodaj do ulubionych

Premier: Jan Rokita mógłby wejść do rządu

    • pies_na_lewizne Jakby Rokita zalozyl partie z Marcinkiewiczem... 30.11.06, 08:23
      Jak by Rokita zalozyl nowa partie z Marcinkiewiczem... to tez nic by sie zlego
      nie stalo.

      Potrzebna jest prawdziwie prawicowa partia ktorej baza bylaby inteligencja
      miejska i mlodzi

      Mogliby wejsc w koalicje z PiSem..
      • gromek1 Re: Jakby Rokita zalozyl partie z Marcinkiewiczem 30.11.06, 10:09
        Drugi i trzecie zdanie Twojego posta to sprzeczność kryjąca wielkie semantyczne
        nadużycie
    • helenak5 Pilny uczeń Putina buduje "Jedną Polskę" 30.11.06, 08:28
      Nic dziwnego - pilny uczeń Putina buduje "Jedną Polskę". A Rokita... Zapewne
      jego "zbrodnie" bez rozgłosu bada prokurator Zero, tak że jak nie do rządu, to
      do pierdla. I Rokita doskonale o tym wie, a bohaterem nie jest...
    • radiomaryja1 gracias, gracias, gracias.... 30.11.06, 08:32
      mr cartofflo :)
    • patman Po co kolaborant się czai? 30.11.06, 08:42
      Będzie prościej i przejrzyściej - niech się ewakuuje do PiS i zabiera tam swoje konserwatywne poglądy. Co prawda skutek jest pewny, ale coż mnie to obchodzi - piękny to będzie widok, jak Rokita z kaczkami rzucają się sobie do gardeł.
    • areopag Saluto Alcoholico 30.11.06, 08:47

      POSŁUCHAJ tego co poniże.
      www.wrzuta.pl/audio/inF6x6Z1xU
    • signal Dziady z PiS 30.11.06, 08:48
      żebrają o ludzi, a gdzie wasza kadra Panie Kaczyński ?. Ładny zestaw Giertych -
      Rokita - Lepper - Kaczyński.
    • zapytaniaznak To świństwo 30.11.06, 08:53
      Proponowanie Rokicie stołka w zamian za odejście z PO to zwykłe świństwo. To
      jest dużo gorsze, niż to co proponowali Begerowej. Tym razem robi to osobiście
      premier i wcale się z tym nie kryje. Ale jawne świństwo pozostaje świństwem.

      Malutki zakompleksiony kartofel. Jest w stanie zapłacić za to, żeby ktoś był
      równie podły i małostkowy jak on.
    • xtrin Re: Premier: Jan Rokita mógłby wejść do rządu 30.11.06, 09:01
      Nic, co mówi i robi premier nie jest mnie już w stanie zaskoczyć, ta propozycja
      więc nie dziwi.
      Natomiast mimo słabnącej mojej sympatii do Rokity i lekkiego zażenowania jego
      ostatnimi działaniami, nie wierzę jednak w to, by on się na to zdecydował. To
      byłoby publicznym samobójstwem politycznym. Bardziej prawdopodobne, że
      wykorzysta tą propozycję do ataków na PiS.
    • corradocatani Kaczki zrobią wszystko... 30.11.06, 09:04
      żeby dokopać PO. Nawet największemu przeciwnikowi robotę zaproponują. Żenada.
    • piotrsw71 Premier: Jan Rokita mógłby wejść do rządu 30.11.06, 09:11
      Moim zdaniem nie wejdzie, bo w przeciwieństwie do Kaczyńskiego nie należy do
      ludzi, którzy lubią robić z gęby dupę.
      • filut1 Re: Premier: Jan Rokita mógłby wejść do rządu 30.11.06, 09:37
        Obaj są siebie warci!
        Przypominam młodzieży, że Maria uciekł z UD jak szczur z tonacego okrętu i na
        plecach Olechowskiego dostał sie do sejmu. Potem Olechowski zniknął a wypłynął
        św. Jam Maria z Donaldem (też kaczorem) :) Po trupach do żłobu!!! Są siebie
        warci z miłościwie nam panującym i wcale bym się nie zdziwił gdyby jakieś nowe
        ministerstwo w ramach taniego państwa dla Rokity powstało. A PO to może nawet
        dobrze by zrobiło...
    • slavik222 Rokita w rządzie to nieszczęście dla PL 30.11.06, 09:23
      Zagadałby wszystkich.
      Jego miejsce w PO
    • jacek.sygula próba złamania i osłabienia monolitu PO - korupcja 30.11.06, 09:25
      na wizji

      Bravo Jarek

      tonący brzytwy się chwyta :):):)

      PIS bul,bul, bul,bul
      "We are living in yellow submarine, yellow submarine, yellow submarine ..."
      mam nadzieję, że jak w żółtej łodzi, to i bez klamek - z żółtymi papierami
    • mielis I nie wódź nas na pokuszenie..... 30.11.06, 09:26
      Panie R. Najpierw awans na premiera a potem
      pożegnanie z lumpeninteligencją!
      Jeśli najpierw odejdziesz z PO to zostaniesz za burtą!
      • zgodnik1 i to jest cały Kaczyński!..zakłamany i fałszywy.. 30.11.06, 09:33
        facet bez żadnch zasad moralnych!... dno PIS-uaru....
    • fanmario Premier: Jan Rokita mógłby wejść do rządu 30.11.06, 09:35
      JMR? Sądzę ,że ma wystarczająco dużo doświadczenia i wyobraźni. Z drugiej strony
      co to za rząd , który proponuje miejsca politykom za odejście z opozycyjnej
      partii? Rokita dla PISu w PO jest "be" ale znakomicie wPISałby się w rolę
      ministra po opuszczeniu PO. Myślę,że w Rządzie jest wystarczająco dużo
      "osobowości" i osobliwości. Po wynikach LPR widać ,że mozna na współpracy z JK
      dużo zyskać. Widzę,że opuszczenie PO otwiera drogę na salony i to właśnie mnie
      przeraża.
    • takajednaania Premier: Jan Rokita mógłby wejść do rządu 30.11.06, 09:36
      "Jeśli ocenić sytuację pod kątem pogłosek o możliwym sojuszu Rokity z
      Kazimierzem Marcinkiewiczem i powołaniu przez nich nowego ugrupowania,, to
      pomysł zaproszenia ich obu do rządu jawi się jako mistrzowskie posunięcie",
      powiedział "Rzeczpospolitej" politolog, prof. Andrzej Zybertowicz.
      ======
      Mistrzowskie? Raczej prymitywne.
    • silesius.monachijski22 Znakomite posuniecie Kaczynskiego 30.11.06, 09:36
      W ten sposob zdecydowanie wzmocnil nacisk na tych wszystkich Tuskow, Schetynow
      i Palikotow, zeby w koncu podjeli decyzje: chca zatrzymac Rokite idac mu
      szefostwo klubu PO, albo tez nie chca go juz w PO (badz tez chca go
      zmarginalizowac); stad posuniecie Kaczynskiego i obietnica wprowadzenia go do
      rzadu to majstersztyk; zas z tego, jak wypowiadali sie Spiewak, Chlebowski,
      Gowin i paru innych, wynika, ze to nie tylko Rokita odejdzie; i dobrze: wtedy
      Teske bedzie mogl sobie kopulowac z lewica bez "listka figowego", jakim dla
      niego byla do tej pory obecnosc Rokity w PO; na miejsce Rokity nie sobie lewaki
      z PO wezma mafioso Kwasniewskiego
      • 23k To jest niemożliwe. Po co ten artykuł 30.11.06, 09:42
        • silesius.monachijski22 "Bo z Rokita nigdy nie, oj nie wie sie; czy partie 30.11.06, 10:03
          znow zmieni, czy tez nie"; zas do rzadu to on by i chcial, i by sie nadawal;
          jest o niebo rozsadniejszy i inteligentniejszy od Tuska
          • adas313 Re: "Bo z Rokita nigdy nie, oj nie wie sie; czy p 30.11.06, 10:03
            Do czego?
            Inwigilacji przeciwników politycznych?

            Ostatnio była to jedyna rzecz jaką o Rokicie PiS opowiadało...
          • cynik.pl JMR rzekł niedawo"Czuję zbliżającą się władzę" :-) 30.11.06, 10:12
            silesius.monachijski22 napisał:

            > znow zmieni, czy tez nie"; zas do rzadu to on by i chcial, i by sie nadawal;
            > jest o niebo rozsadniejszy i inteligentniejszy od Tuska
            Jeżeli umiejętność sprawnego kłapania dziobem nazwać rozsądkiem i inteligencją,
            to niewątpliwie jest, co nie przeszkadza mu być typowym nadętym i zarozumiałym
            krakowskim "ętelygięcikiem".
    • zaifi Rokita zdaje się,aż tak nie jest napalony 30.11.06, 09:42

      na władzę!aby kompromitować się wespół z Lepperem i Giertychem oraz z naczelnym
      rozwalaczem partii przy jednym ministerialnym stole,cham z warchołem oraz
      sympatyk nazistów?Fajny rząd,nieudacznik Marcinkiewicz?Dwa stanowiska zawalone
      czy jeszcze jest coś do zepsucia?
    • xapur Czy Jarek coś wspominał o odejściu Rokity? 30.11.06, 09:43
      Czy nie grzmiał, że powinien odpowiadać za inwigilację prawicy, powinien odejść
      z polityki i takie tam bzdury??? Cóż za intrygująca zmiana poglądów. Jakże
      typowa dla PiSuarowego szefa.
    • kozaczek3 Czy wychodziłby z pracy również tylnymi drzwiami?? 30.11.06, 09:44
      Utworzenie nowego stanowiska w rządzie dla lojalnego przydoopasa, to żaden
      problem w tanim państwie.
    • piotrsw71 Premier: Jan Rokita mógłby wejść do rządu 30.11.06, 09:45
      W związku z tym, że premier ma problemy ze znalezieniem wolnych ministerstw mam
      wniosek racjonalizatorski. Proponuję nie tworzyć ministerstw "od" tylko "dla". I
      tak na przykład zamiast Ministerstwa Edukacji byłoby Ministerstwo dla Romka,
      zamiast Ministerstwa Rolnictwa byłoby Ministerstwo dla Andrzeja. W ten sposób
      Marcinkiewicz od jutra mógłby zostać wicepremierem i ministrem w Ministerstwie
      dla Kazia.
    • junkier Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 09:45
      Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic patriotyczny rzad, takie powinny byc
      dwa podstawowe zadania polityczne dla wiekszosci parlamentarno-rzadowej w
      najblizszych miesiacach.
      • metall Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 10:00
        I wpisać do konstytucji przewodnią siłę - PiS.
        • junkier Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 10:06
          Nie trzeba wpisywac. Wystarczy rozzuchwalonych komuchow i postkomuchow
          powsadzac za kratki za zlo, jakie wyrzadzili.
          • k_r Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 10:38
            i tych z PO przeceiż to wykształciuchy i tych z PSL za Witosa .. i tych z KPN
            przecież to zdrajcy i tych z PPRiE przeciez żyli w PRL-u
            i wszystkich innych którzy śmią powiedzieć coś złego na PIS...

            zajefajna alterantywa
            • junkier Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 10:40
              Wyksztalciuchy sa bardziej zalosni niz grozni, nie ma sensu sie nimi przejmowac.
              • k_r Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 10:42
                dokładnie i dlatego do pierdla z nimi.. a co

                wzorcowy obywatel IVRP :
                " osoba która ukończyła 3 klasy podstawówki słuchająca radia maryja i nie
                podważająca przewodniej roli PiS w państwie"

          • metall Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 10:47
            junkier napisał:

            > Nie trzeba wpisywac. Wystarczy rozzuchwalonych komuchow i postkomuchow
            > powsadzac za kratki za zlo, jakie wyrzadzili.

            Dlaczego jeszcze nie siedzą? Za chwilę mamy pół kadencji 00-Ziobro.
      • adas313 Dekomunizację????? 30.11.06, 10:02
        Chcesz rozwalić rząd a przy okazji pozbawić PiS koalicjanta i sporej części
        aktywu partyjnego?
        • junkier Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 10:04
          Napisalem przeciez wyraznie : dekomunizacja ma dotyczyc SLD, PeDe; SDKPiL
          Borkowskiego a zapewne i PSL by sie zalapalo.
          • adas313 Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 10:07
            Po co owijać w bawełnę?

            Od razu zdelegalizować opozycję!
            • junkier Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 10:22
              > Po co owijać w bawełnę?
              >
              > Od razu zdelegalizować opozycję!


              Te o komunistycznym PZPR-owskim rodowodzie - oczywiscie! i rozliczyc ja
              moralnie, ale przede wszystkim majatkowo.
              • k_r Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 10:40

                junkier napisał:

                > > Po co owijać w bawełnę?
                > >
                > > Od razu zdelegalizować opozycję!
                >
                >
                > Te o komunistycznym PZPR-owskim rodowodzie - oczywiscie! i rozliczyc ja
                > moralnie, ale przede wszystkim majatkowo.
                ...
                hmm a co do tego ma w takim razie PeDe ????
                • junkier Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 10:44
                  > hmm a co do tego ma w takim razie PeDe ????

                  Jak to co? Sekkundowala wiernie komuchom od samego okraglego stolu korzystajac,
                  w koncu na szczescie bezslutecznie, z parasola GW jako UD, potem UW no i
                  teraz....
                  • metall Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 10:59
                    junkier napisał:

                    > od samego okraglego stolu,

                    Moje tradycyjne pytanie zadawane zawsze jak np junkier wspomina o "okrągłym stole":
                    Co w trakcie obrad tegoż mebla robili bracia Kaczyńscy?
                    • junkier Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 11:02
                      Naiwnie dali sobie wmowic ze o Polske tam chodzi. Ale juz w 1991 r. Jaroslaw
                      rzucil haslo przyspieszenia. Jak na nie zareagowal Walesa i UD nikomu
                      przypominac nie trzeba...
                      • helmut.berlin Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 11:04
                        Towarzysz Wieslaw tez w 1956 roku rzucil haslo... w 1970 roku Gierek...
                      • metall Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 11:10
                        junkier napisał:

                        > Naiwnie dali sobie wmowic ze o Polske tam chodzi.

                        No mówię, dobrze, że humorek Cię nie opuszcza.
                  • k_r Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 12:05
                    "Te o komunistycznym PZPR-owskim rodowodzie - oczywiscie! i rozliczyc ja
                    moralnie, ale przede wszystkim majatkowo."

                    logika twoja mnie poraża... najpierw piszesz o rodowodzie a teraz coś dodajesz o
                    sekundowaniu.. jaki rodowód ma PeDe??? Czy ta paria wywodzi sie z PZPR??

          • metall Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 10:10
            junkier napisał:

            > Napisalem przeciez wyraznie : dekomunizacja ma dotyczyc SLD, PeDe; SDKPiL
            > Borkowskiego a zapewne i PSL by sie zalapalo.

            A nie mówiłem - patrz mój post poniżej.
          • helmut.berlin Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 10:30
            > Napisalem przeciez wyraznie : dekomunizacja ma dotyczyc SLD, PeDe; SDKPiL
            > Borkowskiego a zapewne i PSL by sie zalapalo.

            Jak juz to wszystkich, co ty na to?
            • junkier Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 10:50
              Moze byc wszystkich ale patrz kto sie temu przeciwstawia (SLD + PeDe)
              • gromek1 Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 10:53
                To oczywiste, że akurat oni się przeciwstawiają. Oni nie mogą liczyć na
                miłosierdzie JK jak wspomniany wyżej Kryże.
                • junkier Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 10:56
                  Nie moga dlatego ze sa krypto- i jawnymi zwolennikami patologicznej i
                  skompromitowanej III RP. Za popelnione bledy nie tylko nie chca przeprosic ale
                  nawet nie chca sie do niech przyznac!!! I to jest roznica, Kryze dziala w
                  dobrej wierze a rozowy element w ZLEJ
        • metall Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:08
          adas313 napisał:

          > Chcesz rozwalić rząd a przy okazji pozbawić PiS koalicjanta i sporej części
          > aktywu partyjnego?

          Nie doczytałeś. On postuluje tylko dekomunizację SLD i PD. "Nasi" komuniści, to
          dobrzy komuniści.
          Zauważ, że PiSiorki zawsze piszą: "lewaki z SLD i PD", "komuniści z SLD i PD",
          "przestępcy z SLD i PD" itp, żeby było jasne, że sprawa nie dotyczy "lewaków",
          "komunistów" i przestępców z PiS , czy SO.
          • junkier Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:12
            W PiS nie ma komunistow. Jest pare osob z PZPR-owska przeszloscia ale to
            przypadki osobiscie zbadane i rozliczone przez Prezesa J. Kaczynskiego i nie ma
            potrzeby zeby ktokolwiek wietrzyl tu jakas niezdrowa sensacje. Te zarzuty to
            zreszta czysta obluda, chcialbys zeby PiS przekreslal wszystkich ludzi, ktorzy
            w jakims tam stopniu byli umoczeni PRL zeby napedzic wyborcow czerwono-rozowej
            orkiestrze?


            > Zauważ, że PiSiorki zawsze piszą: "lewaki z SLD i PD", "komuniści z SLD i PD",
            > "przestępcy z SLD i PD" itp,
            • gromek1 Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:13
              Szczególnie Kryże przez pomyłkę wsadzał demonstrantów. Weź się nie ośmieszaj.
              • junkier Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:15
                Obecnie wsadza przestepcow i to jest istotne. Poza tym J. Kaczynski wybaczyl mu
                przeszlosc wiec sorry ale nic nie masz to do dodania.
                • gromek1 Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:16
                  Kaczyński może mu i wybaczył. Ale Kaczyński nie jest Bogiem (może to Cię
                  zaskoczy) nie jest też Bogiem nawet Ojciec Dyrektor
                  • junkier Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:17
                    Ale ma okreslona wladze polityczna i bierze za nia odpowiedzialnosc jakbys nie
                    wiedzial. Poza tym sorry ale znaj swoje miejsce, nie jestes od tego zeby
                    decydowac kto sie do PiS nadaje a kto nie.
                    • gromek1 Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:22
                      Nie interesuje mnie jakie jeszcze szumowiny raczy Jego Wysokość Premier
                      pobłogosławić. Uważam tylko, że jak ktoś w PRL-u był s...m to pozostanie nim
                      bez względu na to czy Jego Wysokość zmienił zdanie czy nie. Tym bardziej, że w
                      tej kwestii Jego Wysokość jest dość labilny (vide Lepper: agent -
                      odpowiedzialny koalicjant - warchoł - terudny partner - ?). Żal mi tytlko
                      takich jak Ty, którzy bezkrytycznie bronią opinii Jego Wysokości, diametralnie
                      zresztą różnych rankiem i wieczorem.
                      • junkier Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:26
                        No wzruszony jestem troska o swoja skromna osobe. W podziekowaniu przesylam
                        artykulik pogladowy dla rozryzki intelektualnej:


                        Szczypiorszczyzna

                        Felieton · tygodnik „Nasza Polska” · 28 listopada 2006 |
                        www.michalkiewicz.pl

                        Wiadomo, że de mortuis nihil, nisi bene (o zmarłych nic, albo dobrze), ale od
                        każdej zasady są wyjątki, zatem w przypadku znanego literata Andrzeja
                        Szczypiorskiego taki wyjątek można uczynić.

                        Najpierw członek ZMP i PZPR, od połowy lat 50-tych – konfident UB ps. „Mirek”,
                        w latach 70-tych podłącza się do „demokratycznej opozycji” i zaczyna „działać
                        na rzecz pojednania polsko-niemieckiego” to znaczy – pisać dla Niemców, jaka to
                        wstrętna jest Polska i jacy głupi są Polacy, za co zachwyceni Niemcy płacą
                        naszemu ubekowi żywym złotem.

                        W stanie wojennym, kiedy to forsa z Zachodu zaczęła płynąć za pośrednictwem
                        Kościoła, Andrzej Szczypiorski się nawrócił, a nawet podobno ochrzcił, ale
                        znajomi twierdzą, że chrzest mu się nie przyjął. W 1989 roku razwiedka zrobiła
                        go senatorem u Tadeusza Mazowieckiego, a potem poprzez różne swoje agendy
                        futrowała go nagrodami. Naświnił, naświnił i umarł.

                        Umarł, ale zostawił rozliczne potomstwo duchowych bastardów, zdegenerowanych w
                        postaci półinteligentów. Półinteligent jest na poły durniem, ale na poły –
                        inteligentem, to znaczy człowiekiem o rozwiniętej umiejętności autoanalizy.
                        Taka umiejętność u inteligentów jest rozwinięta w pełni, pozwalając im na
                        tworzenie rzucających na kolana dzieł, natomiast u półinteligentów tylko na
                        tyle, by zdawali sobie sprawę ze swych umysłowych ograniczeń. „Panie Boże,
                        dałeś mi talent, ale mały”.

                        Dzięki temu jednak spostrzegawczy półinteligent wie, że jest półinteligentem,
                        co zresztą jest dlań przyczyną nieustającej udręki, przybierającej przede
                        wszystkim postać lęku przed ujawnieniem tej przypadłości. Najlepszym remedium
                        na tę obawę byłoby pokazanie jakichś wybitnych osiągnięć, ale tych właśnie
                        półinteligent, na skutek swoich umysłowych ograniczeń nie ma i mieć nie może. W
                        tej sytuacji próbuje swoją osobę eksponować na jakimś bardzo czarnym tle w
                        nadziei, że przez ten kontrast trochę wyszlachetnieje i wydostojnieje.

                        W tym celu twórczość półinteligenta ogranicza się do wydrwiwania wszystkiego po
                        kolei, tzn. nie – oczywiście nie wszystkiego, tylko własnego narodu, jego
                        obyczajów i religii. Półinteligenci bowiem czujnie omijają tematy zakazane. Na
                        tę produkcję rzucają się marszandowie intelektualnej tandety, obsypując ich
                        złotem, a nadymaniem stwarzając namiastkę sławy i chwały.

                        W ten sposób tworzy się Salon, specyficzne środowisko, rodzaj chowu wsobnego,
                        które – chociaż okadza się nawzajem własnym gazem – jednak co i rusz musi na
                        swój sposób utwierdzać się w poczuciu własnej wartości, obrzygując i obsrywając
                        najbliższe otoczenie, tzn. własny naród i kraj.

                        Ostatnio „Dziennik” zadał różnym ludziom niezbyt mądre i pretensjonalne
                        pytanie: „Czy Polska jest sexy?” Chodzi o to, ze mnóstwo ludzi z Polski
                        wyjeżdża, więc pewnie jej nie kocha. Niby jasne, ale takie sformułowanie więcej
                        wyjaśnia, niż mówi, bo dowodzi, iż pytający traktuje miłość w bardzo wąskim
                        znaczeniu, jako tzw. przerżnięcie.

                        Gdyby było inaczej, gazeta nie sformułowałaby swego pytania w ten sposób tym
                        bardziej, że przecież redaktorzy chyba pamiętają, iż jeszcze trzy lata temu
                        możliwość wyjazdu na saksy w charakterze parobków była nasilniejszym argumentem
                        za Anschlußem? Normalny człowiek, próbując odmalować uczucia wobec własnej
                        matki, nie koncentrowałby się na domysłach, jakież to erotyczne atrakcje może
                        skrywać w swoich majtkach, tylko przedmiot swoich refleksji ulokowałby nieco
                        wyżej.

                        Czyżby pytającym obce były uczucia wyższe wobec ojczyzny do tego stopnia, że
                        nawet kota nie mogą już pogłaskać z powodu natręctwa szukania pcheł? Kojarzenie
                        wszystkiego z seksem z jednej strony sprawia wrażenie jakiegoś priapizmu, a z
                        drugiej – intelektualnej bezradności. Priapizm impotencki? A to ci dopiero
                        cocktail!

                        Na pytanie odpowiedział Wojciech Kuczok, autor powieści samokrytycznie
                        zatytułowanej „Gnój”, że Polska, to „chamowaty awanturnik”. Z kolei Stefanowi
                        Chwinowi nie podobają się przechodnie: „naród kurtkowców, szalikowców,
                        bereciarek, dresowaty lud z lumpeksów, który siebie samego nie cierpi, bo wie,
                        że jest pogardzany”. Jestem pewien, że Chwin paraduje po Gdańsku w todze, a
                        bąki puszcza „Chanelem nr 5”, ale gdzie, tzn. u kogo właściwie kupuje bułki i
                        kiełbasę, że nie brzydzi się ich spożywać?

                        To ciekawe, bo Andrzej Stasiuk, powołując się na anonimowych rozmówców
                        utrzymuje, że uciekają, bo „tu nie ma nic”. Jakże „nic”? To nie zauważyli ani
                        Kuczoka, ani Chwina, ani Agaty Bielik-Robson, ani nawet Manueli Gretkowskiej? A
                        to ci dopiero historia, a to siurpryza! Nie ma „nic”, a przecież Kuczok i
                        Stasiuk, to laureaci nagrody Nike, do której nominowana była też Gretkowska, a
                        którą w swoim czasie przyznawał m.in. Chwin!

                        No a Michnik, a „drogi Bronisław”? To ma być „nic”?! Jak można tak się
                        dekonspirować?! Czy Kuczokowi „gnój” nie uderzył aby do głowy?!
                        Szczypiorszczyznę owszem, można praktykować, ale z uwzględnieniem proporcji,
                        bez kąsania ręki dającej chleb. Czy Kuczok ze Stasiukiem aby nie przesadzili?


                        Stanisław Michalkiewicz
                        www.michalkiewicz.pl
                        • gromek1 Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:37
                          A do czego stosujesz, zapytam za Panem Jowialskim?
                          Gnidy są wszędzie. I legitymacja PiS też przed skurwnieniem nie broni.
                      • metall Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:26
                        gromek1 napisał:

                        > Żal mi tylko ...

                        Żal zbędny - on z tego żyje, "taki obrał fach".
                        • junkier Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:28
                          Nie klam. W ogole to nie zaden metal jestes jek mi sie wydaje tylko lewicowy
                          mieczak.
                          • metall Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:30
                            junkier napisał:

                            > Nie klam. W ogole to nie zaden metal jestes jek mi sie wydaje tylko lewicowy
                            > mieczak.

                            Tobie się wiele rzeczy wydaje.
                    • cynik.pl Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:30
                      junkier napisał:

                      > Ale ma okreslona wladze polityczna i bierze za nia odpowiedzialnosc jakbys nie
                      > wiedzial.
                      Jaką odpowiedzialność? Gdyby go pociągnąć choćby za koszty utworzenia nikomu
                      niepotrzebnych ministerstw dla koalicjantów (nie mówiąc już np. o wysyłaniu
                      polskiego wojska na jakieś podejrzane wojenki wujcia sama), to by się nie
                      wypłacił przez kilkaset lat nawet z pomocą mamusi i kota.
                      Tylko mi nie chrzań, że inny politycy też szastają kasą i wysyłają wojska na
                      podejrzane misje - Jaruś "Samo dobro" naprawdę miał być inny w znaczeniu
                      "lepszy". To, że nie jest, wcale mnie nie dziwi.

                      > Poza tym sorry ale znaj swoje miejsce, nie jestes od tego zeby
                      > decydowac kto sie do PiS nadaje a kto nie.
                      Ja, chociaż jestem cynik, aż tak dużo "czerwonych" bym nie wziął na eksponowane
                      stanowiska.
                    • k_r Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 12:10
                      tak samo ty nie jesteś od tego aby decydować ko jest komuchem a kto nie .. kogo
                      wsadzać do więzienia a kogo nie
                  • metall Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:18
                    gromek1 napisał:

                    > Ale Kaczyński nie jest Bogiem (może to Cię
                    > zaskoczy) nie jest też Bogiem nawet Ojciec Dyrektor

                    NIE? ;-)
                • adas313 Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:25
                  Aha, no tak, kryminał kryminałem, ale J. Kaczyński wybaczył.

                  Czym się różni Pan Bóg od Jarosława Kaczyńskiego?
                  • metall Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:28
                    adas313 napisał:

                    > Czym się różni Pan Bóg od Jarosława Kaczyńskiego?

                    Źle zadane pytanie. Poprawnie zadane powinno brzmieć: "Czego brakuje Bogu, by
                    mógł zostać Jarosławem?"
                    • adas313 Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:38
                      Pytanie jest w porządku.

                      A czy ktoś zna odpowiedź?
                  • junkier Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:29
                    > Aha, no tak, kryminał kryminałem, ale J. Kaczyński wybaczył.
                    >
                    > Czym się różni Pan Bóg od Jarosława Kaczyńskiego?


                    Porzadek boski nie jest z tego swiata ale wola J. Kaczynskiego jest w PiS
                    decysujaca, czy trzeba jak dziecku tlumaczyc tak elementarne sprawy?
                    • helmut.berlin Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:34
                      > Porzadek boski nie jest z tego swiata ale wola J. Kaczynskiego jest w PiS
                      > decysujaca,

                      To PIS nie jest partia demokratyczna?
                      • junkier Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:35
                        A co chcesz przystapic? Zapoznaj sie najpierw ze statutem
                        • helmut.berlin Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:36
                          A ty nie potrafisz odpowiedziec?
                          • junkier Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:39
                            Potrafie tyle powiedziec ze nie jestem wyznawca bozka demokracji wiec to czy
                            jakas partia jest demokratyczna czy nie jest nie ma znaczenia poki nie ma
                            obowiazku przystepowania do niej, a o tym zeby byla jakas branka na sile do PiS
                            nie slyszalem chociaz pewnie za jakis czas i taka bzdura w sprzedajnych mediach
                            sie pojawi sprostowana za pare dni malutkim druczkiem na przedostatniej stronie.
                            • zula2006 Bajki dla Junkiera, Galby, Palestrina 30.11.06, 10:49
                              To co bracia Kaczynscy wyprawiają przechodzi wszelkie pojęcie. Swoj elektorat
                              ogłupiają choć i tak jest tępy, prosty, rozgoryczony. Bo jacy tam są ludzie?
                              emeryci, dla których po latach komuny i rozkradania ich pieniędzy jest już za
                              późno, mierni, bierni ale wierni, którym przez ostatnie 17 lat nic się nie
                              udało (min Palestrina, Junkier i Galba)tępe nieudaczniki, od rana do nocy
                              sidzący na blogach internetowych, i dalej zagorzali wyznawcy braci Kaczynskich,
                              którzy tak jak oni mszczą się na reszcie, że ich odunęła na początku lat 90tych
                              od władzy. Taki jest ich elektorat i tych ogłupiają. A reszcie społeczeństwa
                              wmawiają dyrdymały w stylu - dziś Rokita prawie morderca a jutro nasz
                              przyjaciel- z nadzieją, że im uwierzymy. Słów brak jakie mamy kanalie na
                              szczycie.
                              • junkier Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 10:52
                                No jeszcze sobie gosciu poczekasz na swoich komuchow przy wladzy, i tak sadze
                                ze niepredko...
                                • helmut.berlin Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 10:57
                                  Kolejna PIS-owska insybuacja, na jakiej podstawie tak twierdzisz? Obrazasz
                                  wieksza czasc (demokratycznego) spoleczenstwa, tylko dlatego, ze sie nie
                                  zgadzaja z szalona polityka PIS-u?
                                  • junkier Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 11:00
                                    Na podstawie takiej ze wciaz ta "szalona" partia PiS ma najwieksze poparcie
                                    spoleczne, haha! Czyli co, tak jak za Mazowieckiego, narod zle glosuje?? Sam
                                    tak gardlujesz za demokracja i nie zgadzasz sie z jej wyrokami?
                                    • helmut.berlin Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 11:02
                                      > Na podstawie takiej ze wciaz ta "szalona" partia PiS ma najwieksze poparcie

                                      Jakby miala takie wielkie poparcie nie musialaby zadawac sie z SO i LPR albo
                                      kusic Rokite.
                                    • zula2006 Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 11:05
                                      Już chyba sam nie iwsz komu odpisujesz i na co - TYLE MASZ WROGÓW
                                      PIS+LPR+SO= DNO


                                      junkier napisał:

                                      > Na podstawie takiej ze wciaz ta "szalona" partia PiS ma najwieksze poparcie
                                      > spoleczne, haha! Czyli co, tak jak za Mazowieckiego, narod zle glosuje?? Sam
                                      > tak gardlujesz za demokracja i nie zgadzasz sie z jej wyrokami?
                                      • junkier Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 11:20
                                        Nie mam przyjaciol na forum gazeta, oh jak straszne, nic tylko usiasc i
                                        plakac...

                                        Gosciu, nie baw sie w zadne wspolczucie bo do niczego nie jest ono potrzebne.
                                • adas313 Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 10:59
                                  Czekać? Na co? Na terażniejszość?
                                • zula2006 Junkier=Baran 30.11.06, 11:00
                                  tylko na to ciebie stać. Zero mózgu zero przemyśleń. Gdzie w moim tekscie było
                                  napisane że jestem za komuchami, wskaż proszę Baranie


                                  junkier napisał:

                                  > No jeszcze sobie gosciu poczekasz na swoich komuchow przy wladzy, i tak sadze
                                  > ze niepredko...
                                  • metall Co Ci baran zrobił, że ... 30.11.06, 11:06
                                    ... go tak nie lubisz?
                                    • zula2006 Re: Co Ci baran zrobił, że ... 30.11.06, 11:14
                                      nie mam powodu żeby go lubić czy nie lubić, żal mi go, że takie z niego
                                      bezmyślne, tępe warzywo- wpatrzone w koalicję, Pis i Kaczynskich, z brakiem
                                      jakichkolwiek przejawów zdrowego myślenia, rozsądku i orientacji.



                                      metall napisał:

                                      > ... go tak nie lubisz?
                                      • metall Re: Co Ci baran zrobił, że ... 30.11.06, 11:58
                                        Ale ja o barana pytałem. Czasem to całkiem fajne zwierzątko, a porównanie go do
                                        junkra zakłada, że to niemożliwe.

                                        Pozdro
                                        • zula2006 Re: Co Ci baran zrobił, że ... 30.11.06, 12:00
                                          OK. masz rację baran to miłe zwierze, a dla Junkiera to gatunków w zoologii
                                          brakuje - no może jednak plankton byłoby OK

                                          metall napisał:

                                          > Ale ja o barana pytałem. Czasem to całkiem fajne zwierzątko, a porównanie go
                                          do
                                          > junkra zakłada, że to niemożliwe.
                                          >
                                          > Pozdro
                                          • metall Re: Co Ci baran zrobił, że ... 30.11.06, 12:05
                                            Przyjmijmy może, że junkier jest wyznaczkiem i być może jedynym przedstawicielem
                                            osobnego gatunku.
                                            • zula2006 Re: Co Ci baran zrobił, że ... 30.11.06, 12:11
                                              Niech się stanie. Sic


                                              metall napisał:

                                              > Przyjmijmy może, że junkier jest wyznaczkiem i być może jedynym
                                              przedstawiciele
                                              > m
                                              > osobnego gatunku.
                                  • carssc Re: Junkier=Baran 30.11.06, 11:09
                                    zula2006 napisała:

                                    > tylko na to ciebie stać. Zero mózgu zero przemyśleń. Gdzie w moim tekscie
                                    było
                                    > napisane że jestem za komuchami, wskaż proszę Baranie
                                    >
                                    >
                                    > junkier napisał:
                                    >
                                    > > No jeszcze sobie gosciu poczekasz na swoich komuchow przy wladzy, i tak s
                                    > adze
                                    > > ze niepredko...

                                    hihi, dość aharakterystyczne stwierdzenie "swoich komuchów". Komuchy Junkra już
                                    są u władzy i jak twierdzą, władzy nie oddadzą, ale on wierzy w św.
                                    Mikołaja :)))
                                  • patman Ludzie, ale jesteście naiwni 30.11.06, 11:17
                                    Żeby tak dać się w pyskówkę z szaleńcem... Czy naprawdę nie macie co robić? Junkier się nudzi, więc dla zabawy próbuje was wykończyć psychicznie. Dla własnego zdrowia lepiej go ignorować, po przekonać się go nie da, a zwycięstwo nad nim może być co najwyżej pyrrusowe.
                                    • helmut.berlin Re: Ludzie, ale jesteście naiwni 30.11.06, 11:18
                                      > Junkier się nudzi,

                                      juz sie nie nudzi bo szef przyszedl do pracy i Junkier zniknal z sieci
                                    • junkier Szalencem sam jestes popierajac wrogow Polski 30.11.06, 11:23
                                      Szalencem sam jestes popierajac wrogow Polski. Do tego zmanipulowanym
                                      szalencem, jak mniemam.
                                      • helmut.berlin Re: Szalencem sam jestes popierajac wrogow Polski 30.11.06, 11:25
                                        Junkier powiedz nam, kto wedlug ciebie ejst "wrogiem Polski" i dlaczego? Za
                                        PRL-u slyszelismy wiele o roznych wrogach.
                                        • junkier Re: Szalencem sam jestes popierajac wrogow Polski 30.11.06, 11:25
                                          Trollujesz. Pisalem o tym wiele razy.
                                          • helmut.berlin Re: Szalencem sam jestes popierajac wrogow Polski 30.11.06, 11:30
                                            Przepraszam Junkier, ze przeoczylem, ale nie jestes laureatem Nobla i od
                                            Giertycha tez nie slyszalem, ze twoje "prace" beda lektura w szkolach. Odpowiedz
                                            na pytanie albo przyznaj sie, ze nie potrafisz!
                                            • ekumeniczny Jellinek sprofanowala Nobla 30.11.06, 11:43
                                              "austriaczka" Jellinek, czesto odwiedzajaca psychiatre, sprofanowala Nobla.
                                              Kilku ludzi z komitetu podobno zrezygnowalo w protescie. Tego wstydu "oni" nie
                                              zmyja zadnym mydlem. (cenzorze, nie nazwalem prawdy po imieniu,
                                              powiedzialem "oni")

                                              Eh gdyby moja koza miala pochodzenie ............... mialaby szanse na nobla.
                                    • metall Re: Ludzie, ale jesteście naiwni 30.11.06, 12:02
                                      Eeee tam, junkier czasem jest naprawdę zabawny, a ostatnio coraz bardziej. Też
                                      mam wrażenie to taki mały prowokatorek.
                                      • zula2006 Re: Ludzie, ale jesteście naiwni 30.11.06, 12:04
                                        Obecnie Junkier udał sie na obiad- bo umilkł. Może Galba albo inny jaki go
                                        zastąpi w ich propagandzie


                                        metall napisał:

                                        > Eeee tam, junkier czasem jest naprawdę zabawny, a ostatnio coraz bardziej. Też
                                        > mam wrażenie to taki mały prowokatorek.
                            • helmut.berlin Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:54
                              Nie mozesz byc wyznawca "bozka demokracji" bo tak naprawde nie masz o demokracji
                              wiekszego pojecia. To mozna wybaczyc, bo demokracji treba sie tez "uczyc".
                              Twoje drugie stwierdzenie "... nie ma znaczenia czy partia jest
                              demokratyczna..." dyskwalifikuje ciebie kompletnie, bo ma to bardzo duze
                              znaczenie.
                              • junkier Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:59
                                >demokracji treba sie tez "uczyc".


                                No to dzien ponuro sie zaczal a tu prosze bardzo, taki kwiatek... Wiec przyjmij
                                do wiadomosci ze ja sie zadnej tam demokracji uczyc nie zamierzam, po prostu
                                szkoda mi na takie dyrdymaly czasu. Naturalny porzadek spraw oparty jest o
                                tradycje a nie o to co jeden duren z drugim sobie przeglosuja.


                                > Twoje drugie stwierdzenie "... nie ma znaczenia czy partia jest
                                > demokratyczna..." dyskwalifikuje ciebie kompletnie, bo ma to bardzo duze
                                > znaczenie.

                                Dla mnie nie ma ZADNEGO. A co do dyskwalifikowania to zapewniam ze do zadnych
                                demokratycznych zawodow kwalifikowac sie nie zamierzam wiec badz laskaw nie
                                opowiadac bzdur bo ty sam tez zadnym kwalifikatorem nie jestes.
                                • helmut.berlin Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 11:01
                                  > A co do dyskwalifikowania to zapewniam ze do zadnych
                                  > demokratycznych zawodow kwalifikowac sie nie zamierzam

                                  Ciekawa teoria, o do jakich zawodow zmierzasz?
                      • adas313 Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:37
                        Jak widać PiS = państwo...
                    • k_r Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 12:14
                      to niech sobie w pis decyduje ile chce .. niech mówi kto ma tam wylecieć a kto
                      nie niech mówi kto tam może być przyjęty a kto nie ...
                      ale niech to bedzie tylko w tej parii .. a nie w całej polsce obowiązującym
                      wykładnikiem sprawiedliwości
                • zaciekawiony4 Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 11:15
                  Junkier kiedyś to się dało z tobą rozmawiać ale teraz to ci chłopie mózg
                  rozmiękł zupełnie. Kryże - dobry komuch, Kwaśniewski - zły komuch. Idź się
                  człowieku lecz bo wpadasz w coraz większą paranoję. Największe komuchy to
                  Kaczyńscy i spółka.
                  • junkier Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 11:18
                    Kryze ex komuch, obecnie buduje IV RP na swoim odcinku
                    Kwasniewski permanentny komuch bez szans na resocjalizacje

                    Jesli nie widzisz roznicy to nie wiem komu tu mozg "rozmiekl"
                    • zaciekawiony4 Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 11:22
                      Komuch to komuch, krótko rzecz biorąc bawisz się w zwyczajny relatywizm moralny,
                      który tak uwielbiasz zarzucać innym.
                      • junkier Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 11:25
                        Jednego nie rozumiem. Skoro np. autorytety moralne Salonu typu niezyjacy Kuron,
                        Geremek, Mazowiecki i kto tam jeszcze, wszyscy z PZPRowska przeszloscia, moga
                        byc tymi autorytetami moralnymi, bo rzekomo PZPRowski epizod byl tylko
                        epizodem, to dlaczego chcesz odmowic tego prawa Kryze? Facet ma sie utopic?
                        • helmut.berlin Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 11:27
                          Nikt specjalnie pana Kryze nie atakuje, raczej podaje jako przyklad podwojnej
                          moralnosci, niezaleznie czy go lubi czy nie. Ani ty ani PIS nie maja jednak
                          zadnego prawa sadzic (moralnie) o innych w ten sposob jaki to robia.
                        • carssc Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 11:28
                          junkier napisał:

                          > Jednego nie rozumiem. Skoro np. autorytety moralne Salonu typu niezyjacy
                          Kuron,
                          >
                          > Geremek, Mazowiecki i kto tam jeszcze, wszyscy z PZPRowska przeszloscia, moga
                          > byc tymi autorytetami moralnymi, bo rzekomo PZPRowski epizod byl tylko
                          > epizodem, to dlaczego chcesz odmowic tego prawa Kryze? Facet ma sie utopic?

                          Junkier, jeśli miesiąc temu gość jest zbrodniarzem, a dzisiaj jest dobry aby
                          być w rządzie to aby wszyscy zdrowi?
                          • junkier Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 11:29
                            Kryze zbrodniarzem? Wszyscy zdrowi?
                            • carssc Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 11:35
                              junkier napisał:

                              > Kryze zbrodniarzem? Wszyscy zdrowi?

                              Nie chłopczyku, udajesz czy nie chwytasz? Artykuł jest o Rokicie i tak się
                              miesiąc temu o nim sam naczelny wyrażał, co się zmieniło po miesiącu?
                              • junkier Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 11:51
                                Zaskakujace wolty J. Kaczynskiego nie dadza sie wtloczyc w schemat stad tez
                                wscieklosc wyksztalciuchow bo za nic nie sa w stanie go rozgryzc. No i J.
                                Kaczynski o wiele bardziej elastyczny niz nam to przedstawiala politpoprawna
                                prasa...
                                • zula2006 Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 11:53
                                  Fakt. Jest elastyczny. W kłamaniu i oszczerstwach.

                                  junkier napisał:

                                  > Zaskakujace wolty J. Kaczynskiego nie dadza sie wtloczyc w schemat stad tez
                                  > wscieklosc wyksztalciuchow bo za nic nie sa w stanie go rozgryzc. No i J.
                                  > Kaczynski o wiele bardziej elastyczny niz nam to przedstawiala politpoprawna
                                  > prasa...
                        • zula2006 Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 11:39
                          Ty masz problem Junkier z myśleniem i jasną oceną rzeczywistości. Po prostu -
                          niech sie Kaczyńscy, Jurki, Kurskie, Gosiewskie, Junkiery, Gakby i inny
                          plankton odpier.......... od Kwaśniewskiego, Mazowieckiego, Kuronia itd, a my
                          się odwalimy od Waszego Kryże, Jasińskiego itd


                          junkier napisał:

                          > Jednego nie rozumiem. Skoro np. autorytety moralne Salonu typu niezyjacy
                          Kuron,
                          >
                          > Geremek, Mazowiecki i kto tam jeszcze, wszyscy z PZPRowska przeszloscia, moga
                          > byc tymi autorytetami moralnymi, bo rzekomo PZPRowski epizod byl tylko
                          > epizodem, to dlaczego chcesz odmowic tego prawa Kryze? Facet ma sie utopic?
                • k_r Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 12:09
                  ale ja mu nie przebaczyłem i uważam gościa za komunistę
                  • junkier Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 12:12
                    No to jak zostaniesz szefem najwiekszej partii polit. zwolasz konferencje
                    prasowa i oglosisz odwolanie faceta ze stanowiska. Ale na razie...
                    • k_r Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 12:30
                      zdaje sie ze dalej nie rozumiesz .. kaczyński nie jest żadnym przewodnim głosem
                      narodu który mówi co można a co nie można ...

                      ja umażwm Krzyże za przykładową gnidę komunistyczną.
            • metall Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:14
              junkier napisał:

              > W PiS nie ma komunistow. Jest pare osob z PZPR-owska przeszloscia ale to
              > przypadki osobiscie zbadane i rozliczone przez Prezesa J. Kaczynskiego

              "I wszystko jasne" - jak mówił Siara.
              • metall Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:17
                Przynajmniej humor Cię nie opuszcza, a to w PiSie nie często występuje.
              • carssc Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:27
                metall napisał:

                > junkier napisał:
                >
                > > W PiS nie ma komunistow. Jest pare osob z PZPR-owska przeszloscia ale to
                > > przypadki osobiscie zbadane i rozliczone przez Prezesa J. Kaczynskiego
                >
                > "I wszystko jasne" - jak mówił Siara.

                hihi, to już było kiedyś. Junkier stosuje retorykę "nasza komunista to dobra
                komunista, ich komunista to zła komunista" A ja już myślałem, że tak myślące
                dinozaury z epoki PRl-u wyginęły.
                • junkier Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:54
                  Bzdura. Powinienes odroznic "komuchow" ktorzy zrozumieli swoje bledy i aktywnie
                  wlaczyli z budowe IV RP w ramach procesu naprawy, od jawnych komuchow ktorzy
                  nigdy za wyrzadzone zlo nie zaplacili i ukorzyc sie nie maja zamiaru ("ludzie
                  honoru", urban et consortes).
                  • helmut.berlin Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:58
                    > Bzdura. Powinienes odroznic "komuchow" ktorzy zrozumieli swoje bledy i aktywnie

                    To typowa mowa PRL-u, ci co "zrozumieli swoje bledy..".
                  • adas313 Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 10:58
                    Zrozumieli błędy? No, takiej retoryki nie powstydziliby się członkowie KC KPZR.

                    A może po prostu doszli do wniosku, że by dorwać się do koryta trzeba mieć nieco
                    inną legitymację niż przed rokiem 1989?
                    • junkier Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 11:04
                      to juz sa czyste insynuacje
                  • carssc Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 11:05
                    junkier napisał:

                    > Bzdura. Powinienes odroznic "komuchow" ktorzy zrozumieli swoje bledy i
                    aktywnie
                    >
                    > wlaczyli z budowe IV RP w ramach procesu naprawy, od jawnych komuchow ktorzy
                    > nigdy za wyrzadzone zlo nie zaplacili i ukorzyc sie nie maja zamiaru ("ludzie
                    > honoru", urban et consortes).

                    jak nic retoryka samego J. Wisarionowicza się kłania. A ja nie chcę mieć do
                    czynienia z farbowanymi liskami. Szczególnie, że Ci którzy chcą decydować kto
                    jest dobry a kto zły robią dokładnie tak samo jak 40 lat temu. Gratulacje
                    Junkier, z "dobrych" wzorców korzystasz.
                    • junkier Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 12:07
                      Nie potepiaj mnie za wzorce bo mi je WMAWIASZ. Z nauk Jozefa Wissarionowicza
                      korzystaja komuchy.
                      • helmut.berlin Re: Dekomunizację????? 30.11.06, 12:09
                        nie mowimy o naukach ale o sloganach Jozefa i Wieslawa...
      • zgodnik1 junkier.. rząd PZPR-owski, to rząd patrotyczny? 30.11.06, 10:04
        Leper,Jasiński,Kryże,WasermaN,Aumiller,Filipek,Sowińska, Neneman i wielu
        innych, to szkielet rządu Kaczyńskich!.. czy rząd w którym są kryminaliści,PZPR-
        owcy, zbrodnirze komunistyczni, to rząd "patroityczny" ?
        • junkier Sld-PeDe = Pzpr - Kpp ad'2006 rok 30.11.06, 10:05
          Sld-PeDe = Pzpr - Kpp ad'2006 rok

          To prawidlowy wzor rownania
          • rebjot Re: Sld-PeDe = Pzpr - Kpp ad'2006 rok 30.11.06, 10:11
            czy wprowadzenie do "równania" roku oznacza, że badasz szeregi czasowe i chcesz
            oszacować trend?
            A swoja drogą skrót AD (anno domini) oznacza właśnie rok Chyba, że używasz "ad"
            w znaczeniu "odnośnie"
            • junkier Re: Sld-PeDe = Pzpr - Kpp ad'2006 rok 30.11.06, 10:14
              > Chyba, że używasz "ad" w znaczeniu "odnośnie"

              Tak wlasnie.

              A ten szereg czasowy mozna zbudowac od roku 1989 bo przeciez wiadomo ze tam
              wlasnie zawiazaly sie zreby sojuszu b. PZPR z lewica laicka, dzis uosabiana
              przez PeDe i srodowisko, czy raczej koerie polityczna, wiadomej gazetki
              codziennej.
              • rebjot Re: Sld-PeDe = Pzpr - Kpp ad'2006 rok 30.11.06, 10:23
                Litości. Znowu ten termin "lewica laicka" Czy istnieje jakaś "lewica nielaicka"
                względnie "religijna" ? Poza tym jakoś ani tej lewicowości ani laickości nie
                idziałem u takich polityków jak Mazowiecki czy Suchocka Ostatecznie za czyich
                rządów podpisano konkordat i wprowadzon ustawę "antyaborcyjną" Jeśli dawna
                UD/UW to lewica, to jak wygląda prawica? Tyklo nie mów, że PiS jest prawicowy.
                On jest prawicowy "retorycznie" czyli prawicowy (i antykomunistyczny przy
                okazji) w formie a lewicowy (by nie powiedzieć bolszewicki) w treści
                • junkier Re: Sld-PeDe = Pzpr - Kpp ad'2006 rok 30.11.06, 10:28
                  Jeśli dawna
                  > UD/UW to lewica, to jak wygląda prawica?


                  UPR, w jakiejs tam (wolnorynkowej) czesci takze LPR
                  • pis_dolot junkier = idiota jakich mało... 30.11.06, 10:45
                    • golcon Re: junkier = idiota jakich mało... 30.11.06, 11:56
                      Podzielam Twój pogląd. Junkier to sfustrowany osobnik, który prawdopodobnie nie
                      zrobił kariery w PRL, teraz z furią odreagowuje na swoje upośledzenia.
                      Miałem kolesia niezwykle zafascynowanego ustrojem socjalistycznym, który gdy
                      nie został Szefem Katedry na Uczelni (biedaczysko nie obronił habilitacji)
                      po 1998 roku rozpoczął straszliwą wojnę przeciwko PRL.
                      Przecież teraz opluwanie Lewicy, postkomuny, komuny nic nie kosztuje, może
                      przysporzyć conajwyżej splendoru, a nuż Panujący to docenią.
                      Ta chorobliwa nienawiść do Lewicy zupełnie pozbawia Junkiera racjonalności w
                      myśleniu.
                      Największy kryminalista z prawicy to dla Junkiera patriota, bo u Junkiera
                      patriotą jest ten który opluwa, gnębi, wręcz zachęca jak Rokita do prześladowań
                      ludzi o poglądach socjaldemokratycznych.
                      Natomiast ten który mordowałby ludzi przeciwnych pisowcom to byłby bohaterem
                      narodowym. Nie warto odpowiadać na kretyńskie pełne nienawiści posty Pana
                      Junkiera.
                      • helmut.berlin Re: junkier = idiota jakich mało... 30.11.06, 11:59
                        > Podzielam Twój pogląd. Junkier to sfustrowany osobnik, który prawdopodobnie nie
                        > zrobił kariery w PRL

                        Wydaje sie raczej, ze junkier to sfrustrowany student, ktorego niektorzy koledzy
                        z uczelni "przescigneli"... teraz probuje "nadrabiac"..
                        • junkier Komuchy zawsze idioci jakich malo. Do tego zdrajcy 30.11.06, 12:05
                          Wzruszony jestem, coz za zainteresowanie moja skromna osoba. Prosze jednak nie
                          sprowadzc dyskusji na kwestie personalne czy osobiste bo zdaje sie to forum
                          polityczne.

                          Co do tych bredni powyzej ze kariera w PRLu to nie wiem jak mozna robic kariere
                          w wieku dzieseiciu lat. Stuknij sie w lepetyny panie psychologu.
                          • helmut.berlin Re: Komuchy zawsze idioci jakich malo. Do tego zd 30.11.06, 12:08
                            > Wzruszony jestem, coz za zainteresowanie moja skromna osoba.

                            Bo twoi inni "towarzysze" poznikali... jestes byc moze "ostanim Mohikaninem"..
                            • junkier Re: Komuchy zawsze idioci jakich malo. Do tego zd 30.11.06, 12:11
                              A moze nie mam alergii na prawe skrzydlo PO. Jeno popularnosc spoleczna Rokity
                              jest dosc watpliwa. Natomiast mozna cenic go za w miare wolnorynkowa orientacje
                              gospodarcza chociaz jak pokazuje przyklad p. Gilowskiej miedzy liberalizmem
                              opozycyjnym a pragmatyka rzadowa jest duzy rozziew. I trzeba to zmienic, do
                              pioruna!
                              • helmut.berlin Re: Komuchy zawsze idioci jakich malo. Do tego zd 30.11.06, 17:12
                                Ja sie tam nie podniecam ani "wolnorynkowa orientacja" Rokity ani tez
                                osiagnieciami Gilowskiej, wszystko jak na razie to tylko pusta gadanina. Do
                                Balcerowicza im daleko...
          • gromek1 Re: Sld-PeDe = Pzpr - Kpp ad'2006 rok 30.11.06, 10:12
            Nieprawidłowy bo po odejmowaniu zostaje reszta. Ta reszta jest w PiS i SO
          • adas313 Re: Sld-PeDe = Pzpr - Kpp ad'2006 rok 30.11.06, 10:13
            Czemu odejmujesz PD od SLD? SLD nie jest nadzbiorem PD...

            A i KPP od dawna nie ma. PZPR zresztą też.
            • junkier Re: Sld-PeDe = Pzpr - Kpp ad'2006 rok 30.11.06, 10:16
              SLD + PeDe = PZPR + KPP ad '2006, a wlasciwie ad. 1989-2006
              • adas313 Re: Sld-PeDe = Pzpr - Kpp ad'2006 rok 30.11.06, 10:26
                Po lewej stronie równania brakuje SdRP, PiSu i SamooBrony.

      • gromek1 Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 10:11
        Była już strona partyjno - rządowa. Powstaje widze nowomowny termin większość
        parlamentarno - rządowa.
      • junkierek Re: Uchwalic dekomunizacje SLD-PeDe i wzmocnic 30.11.06, 11:55
        ttusiu, przestań już bo nas w końcu wywala z osiedla rządowego po wyborach!!!!!
        I co będziemy wtedy robić??? Pluć na PIS???? Miej trochę więcej instynktu
        samozachowawczego. I pamiętaj, aby iść do Andrew na imieniny.
        • junkier Kolejny klon. Sam nic nie potrafi wymyslic pasozyt 30.11.06, 12:03
          Kolejny klon. Sam nic nie potrafi wymyslic pasozytuje na innych. Prymityw.
          • helmut.berlin Re: Kolejny klon. Sam nic nie potrafi wymyslic pa 30.11.06, 12:06
            > Kolejny klon. Sam nic nie potrafi wymyslic pasozytuje na innych. Prymityw.

            przeciez to szczegolny (chociaz watpliwy) zaszczyt na forum, wlasny klon.. ciesz
            sie junkier
          • junkierek Re: Kolejny klon. Sam nic nie potrafi wymyslic pa 30.11.06, 12:19
            klonem to jesteś ty (specjalnie napisane z bardzo małej litery) - Jasiński,
            Kryże (jak sądzi Kryże, to będą krzyże), Wassermann, Dobrosz za marszałka,
            Lepper, Giertych - każdy z nich ma swojego protoplastę z czasów przez ciebie
            znienawidzonych. Nie jesteś w stanie udowodnić mojej skromnej osobie, że twój
            nick jest "świeższy" niż mój. A poza tym staram się być człowiekiem stonowanym,
            który jest otwarty na wszystkie punkty myślenia i odpowiadam zawsze po
            zastanowieni, nawet krótkim.. ty działasz tak jak twój wódz- bo białe jest
            czarne. Jeżeli ktoś ma klapki na oczach to wyłącznie ći, co zostali skrzywdzeni
            przez poprzedni ustrój i te klapki noszą do dzisiaj bez względu na okolicznosci.
            • junkier Re: Kolejny klon. Sam nic nie potrafi wymyslic pa 30.11.06, 12:27
              Odpowiem ci to co poprzednim klonom: pxxxl sie. Ja mam swoje poglady i wpisy
              latwo rozpoznawalne i na dluzsza mete nie do podrobienia.
              • junkierek Re: Kolejny klon. Sam nic nie potrafi wymyslic pa 30.11.06, 12:36
                od kilku miesięcy czytam to co piszesz i nie mam zamiaru więcej polemizować z
                takim osobnikiem, ponieważ należe do ludzi, którzy nie potrafią walczyć ze
                wszystkimi forumowiczami. To jest dowód twojej małostkowości, flustracji i
                zakompleksienia. T o jest mój pierwszy i ostatni nick i nie mam zamiaru chować
                się za kimś innym. Moje dzisiejsze trzy wpisy są moimi pierwszymi i spodziewam
                się, że natychmiast od junkra (może betonowego bunkra????) otrzymam daleko
                idącą, ze wszech miar właściwą, wysoce i w wielkim stopniu skuteczną,
                odpowiedź, godną tylko wielkiego patrioty, małego duchem lecz szybkiego
                komputerem. Ważna jest treść a nie ilość wpisów na forum. Nie da się walczyć z
                wszystkimi. Jarosław może to robić, bo nie ma innego wyjścia, poniewaź nie
                potrafi inaczej. A Junkier pisze i pisze, a Jarek wraz z komuchami NA PEWNO
              • junkierek Re: Kolejny klon. Sam nic nie potrafi wymyslic pa 30.11.06, 12:37
                od kilku miesięcy czytam to co piszesz i nie mam zamiaru więcej polemizować z
                takim osobnikiem, ponieważ należe do ludzi, którzy nie potrafią walczyć ze
                wszystkimi forumowiczami. To jest dowód twojej małostkowości, flustracji i
                zakompleksienia. T o jest mój pierwszy i ostatni nick i nie mam zamiaru chować
                się za kimś innym. Moje dzisiejsze trzy wpisy są moimi pierwszymi i spodziewam
                się, że natychmiast od junkra (może betonowego bunkra????) otrzymam daleko
                idącą, ze wszech miar właściwą, wysoce i w wielkim stopniu skuteczną,
                odpowiedź, godną tylko wielkiego patrioty, małego duchem lecz szybkiego
                komputerem. Ważna jest treść a nie ilość wpisów na forum. Nie da się walczyć z
                wszystkimi. Jarosław może to robić, bo nie ma innego wyjścia, poniewaź nie
                potrafi inaczej. A Junkier pisze i pisze, a Jarek wraz z komuchami PIJE
    • drbob20 Re: Premier: Jan Rokita mógłby wejść do rządu 30.11.06, 09:46
      jak wejdzie, to towariszcz rydzyk bedzie papiezem. polakiem!!! a giertych
      przekona jednak noblowskie konsylium ze ewolucja to 'samo zlo' i ze tylko
      wrodzone cechy som.
      • cynik.pl Re: Premier: Jan Rokita mógłby wejść do rządu 30.11.06, 10:18
        drbob20 napisał:

        > jak wejdzie, to towariszcz rydzyk bedzie papiezem. polakiem!!!
        No i słusznie bo papież Niemiec z Wehrmachtu to obraza boska. Ale Ojciec
        Mikrofon jako obiekt kultu celuje wyżej tzn. na czwartą osobę w Trójcy Świętej.

        > a giertych
        > przekona jednak noblowskie konsylium ze ewolucja to 'samo zlo' i ze tylko
        > wrodzone cechy som.

        A nasz smok wawelski był najważniejszym dinozaurem w dziejach!
    • subotua Premier: Jan Rokita mógłby wejść do rządu 30.11.06, 09:47
      janek właż tam i rozpierdziel to wszystko od środka!!!
    • qc Dziwie sie 30.11.06, 09:50
      ze jeszcze przyklada jakiekolwiek sensowne znaczenie do wypowiedzi "premiera".
      Bezmyslny belkot powinien byc z politowaniem ignorowany.
    • prawieemeryt Premier: Jan Rokita mógłby wejść do rządu 30.11.06, 09:57
      Popieram. Niech wejdzie. Wart Pac pałaca. Rokita najwidoczniej lubi brać bez
      przerwy w mordę od kaczora (ów). Będzie mógł dostawać z bliska. A jako polityk
      zdyskwalifikował się z kretesem. Jak bowiem polityk, który powinien w poglądach
      i działaniu być racjonalnym może powiedzieć: pan Terxiecki absolutnie się na
      prezydenta nie nadaje ale go poprzemy bo jego kontrkandydat jest be. Dlaczego
      jest be? Bo jest. Nieważne czego chcą ludzie, wyborcy. To my, Rokita jesteśmy
      najmądrzejsi a reszta mordy w kubeł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka