Dodaj do ulubionych

Gretkowska: Dość upokorzeń, czas na Partię Kobiet

15.12.06, 18:35
tekst z forum www.zieloni2004.pl

pomysł "Partii Kobiet" pani Gretkowskiej jest chyba troszeczkę wynikiem
niezrozumienia do końca czym jest partia i jaką pełni rolę w polskim ustroju
demokratycznym

w programie, w którym pani Gretkowska występowała razem z panią Mandaryną, ta
ostatnia chwaląc pomysł p. Gretkowskiej (aczkolwiek zadeklarowała się, że się
nie zapisze do tej partii, bo "nie lubi skrajności") wymyśliła też ad hoc
całkiem serio pomysł stworzenia partii chorych na cukrzycę

Pomysł Manueli Gretkowskiej nie jest niestety ani nowy, ani ciekawy, ani nie
ma za bardzo sensu. Do partii oczywiście, co pani Gretkowska podkreślała, będą
mogli zapisywać się także mężczyźni, co po pierwsze jest oczywiste w
demokracji, ale po drugie z kolei burzy cały "fajowy" pomysł takiej
"branżowej" partii (napisałem "fajowy" bo pomysł jest medialny, ale głupi,
więc nie przychodzi mi inne słowo na jego określenie niż "fajowy").

Tworzenie partii nakierowanej na doraźne załatwienia interesów pewnej grupy
(nieważne, że potencjalnie jest to grupa większościowa w kraju) jest z góry
skazane na porażkę, bowiem wyborcy doskonale zdają sobie sprawę z tego, że ich
branżowe postulaty prędzej zrealizuje jedna z istniejących partii mających
całościowy program rządzenia krajem niż partyjka, której celem jest jedynie
"przywrócenie funduszu alimentacyjnego" i więcej nic - ani o rolnictwie, ani o
podatkach, ani o polityce zagranicznej, ani o wojsku, policji i straży
granicznej, o lustracji i o walucie Euro, o żałobach narodowych, prywatyzacji,
ochronie środowiska i gospodarce morskiej. Null. Nic. W istocie rolą tej
partii miałoby być właściwie tylko zgłoszenie pod obrady Sejmu kilku projektów
ustaw, których pewnie i tak Sejm by nie przyjął. Taniej ten cel osiągnąć
rozmawiając po prostu z jakimiś 15 posłami, którym inicjatywa ustawodawcza
przysługuje, czy nawet zbierając 100 tys. podpisów obywateli, co daje w
efekcie to samo.

Argument, że do tej pory partie nie zajmowały się prawami kobiet (a obecne w
nich kobiety zamiast interesy kobiet reprezentowały interesy własnej partii)
jest kuriozalny i jest w istocie takim psem goniącym za własnym ogonem. Otóż
któż może zagwarantować wyborcom, że właśnie te kobiety z Partii Kobiet nie
odwrócą się od swoich wyborczyń plecami? Jest to retoryka PiS - wszyscy
kradli, ale my nie będziemy, III RP stworzyła zły układ, my stworzymy dobry
układ itp. itd.

Ponadto pomysł pani Gretkowskiej zsuwa się groźnie w okowy haseł zgoła
XIX-wiecznych, jakiejś nowej "walki klas" pod hasłem "walki z mężczyznami" (bo
nawet nie "walki z patriarchatem"), tworzenia wizji świata gdzie źli mężczyźni
będący w Sejmie (oraz złe kobiety będące również w tym Sejmie na równych
prawach, ale zmanipulowane przez mężczyzn) zajmują się zabieraniem kobietom
zasiłków i obniżaniem im pensji (warto przy okazji zauważyć, że poza
nielicznymi pracownicami tzw. "budżetówki", Sejm ani rząd niewiele ma do
powiedzenia w kwestii wynagrodzeń wypłacanych przez wolnych i dorosłych
obywateli innych wolnym i dorosłym obywatelom). Tymczasem oczywiście spór o
rolę obu płci w społeczeństwie obywatelskim nie przebiega na granicy
"kobieta/mężczyzna", tylko raczej "lewica/prawica" (cokolwiek by te pojęcie
nie znaczyły). W istocie więc mamy już partie, które w swoich programach
podnoszą dokładnie te same kwestie, które podnosi i pani Gretkowska (są to
właściwie dwa filary - finansowy i seksualny, tzn.: 1. opieka państwa -
rzeczowa i finansowa - nad osobami samotnie wychowującymi dzieci; oraz 2.
powszechna edukacja seksualna i dostęp do refundowanych środków
antykoncepcyjnych), a tego że nie udało im się ich jeszcze wprowadzić w życie
nie upatrywałbym w powszechnym spisku mężczyzn przeciwko kobietom, lecz raczej
w normalnych mechanizmach demokracji oraz w wypaczonym kształcie dyskursu
publicznego w Polsce.

Podsumowując - Partia Kobiet nie jest w Polsce potrzebna i nie osiągnie
żadnego sukcesu. Natomiast kobiety w polityce są w Polsce ewidentnie
potrzebne, zresztą jak w każdej innej dziedzinie życia, podobnie jak potrzebni
są mężczyźni i jak potrzebne są pomiędzy nimi w polityce partnerskie relacje.

Natomiast postulaty pani Gretkowskiej są oczywiście słuszne i znajdują się w
takich lub innych konfiguracjach w programach wielu partii, także tych
obecnych w Sejmie. Należy pilnować, żeby posłowie i posłanki wywiązywali się
ze swoich przedwyborczych obietnic.
Obserwuj wątek
    • bjde Gretkowska: Dość upokorzeń, czas na Partię Kobiet 15.12.06, 18:45
      jestem kobietą, jestem feministką. Gdy pierwszy raz usłyszałm o pomysle
      Gretkowskiej - nareszcie! Ale... na stronie wrocławskiego przyszłego oddziału
      przeczytałam tezy programowe.. LITOŚCI!! Nie chcę socjalizmu i rozdawnictwa
      pieniedzy z moich podatków na dzieci facetów, którzy nie płaca alimentów i
      kobiet ., które z płodzenia (ale nie wychowania, wykształcenia, wyprowadzenia
      dzieciw samodzielność ) uczyniły sobie zawód! I, może dlatego, że juzjestem w
      wieku poza - rozrodczym, uważam , ze opieka lekarska nalezysię wszystkim, nie
      tylko cięzarnym!
      Fundusz alimentacyjny - tak - ale czy pani Manuela wie, ze fundusz ścigał
      zwrot srodków wypłaconych dzieci i ich matki - a nie tatusiów?
      Domy rodzin zastępczych - tak - ale nie wtedy gdy mamusia przekazuje opiekę
      nad cyklicznie rodzonymi potomkami swoim rodzicom i wspólnie kasują za to od
      państwa ( czyli od nas) kwoty wyzsze niz płaca minimalna...
      Równouprawnienie, wolność myślenia i sumienia - i ODPOWIEDZIALNOŚC - tak na
      niwie pomysłów socjalnych jak i każdych innych - do takiej partii się
      zapiszę.
      • poszeklu Gretkowska nagania do partii lesb, SLD, czy libera 15.12.06, 20:29
        Jak sie nie ma nic we lbie, to sie kieruje tylko plcia!
        To jest motto powolywania seksualnej partii Gretkowskiej.

        Chyba, ze chodzi o owieczki zeby je przyprowadzic do lesbijek,
        a potem do SLD, czy PO. Tutaj Gretkowska moze okazac sie pozyteczna.
        • gabsu Re: Gretkowska nagania do partii lesb, SLD, czy l 15.12.06, 20:31
          to nie jest partia lesbijek ignorancie.
          CZY WY LUDZIE MOZECIE SIE CZASEM CZEGOS DOWIEDZIEC ZANIM ZACZNIECIE DYSKUTOWAC?
          a moze glodnemu chleb na mysli?
          • leszekzi Re: Gretkowska nagania do partii lesb, SLD, czy l 15.12.06, 22:22
            Może jestem mało rozgarnięty, ale niech mi ktoś wytłumaczy, jak nie łamiąc
            podstaw demokracji sterować parytetami płci w wyborach? No bo na przykład w
            parlamencie jest dokładnie tyle kobiet, ile zostało wybranych. Chyba generalnie
            nikt nie fałszował głosów oddawanych na kobiety - kandydatki? Jeżeli
            statystycznie kobiet jest tyle samo, ile mężczyzn, to teoretycznie "solidarnie"
            mogłyby zagłosować tylko na przedstawicielki swojej płci. Na listach każdej
            partii były kobiety - w istocie MOGŁOBY się zdarzyć, że parlament składałby się
            TYLKO z posłanek? Dlaczego tak nie jest? Dlaczego kobiety głosują na mężczyzn?
            Coś chyba pani Gretkowska chce przedobrzyć. Zresztą jak większość kobiet z
            lekkim "odchyłem"... pamiętacie panią prof.Środę i jej urząd rzecznika d/s
            równego statusu kobiet i mężczyzn? Na stronie internetowej mozna było wówczas
            jednoznacznie stwierdzić, że ów urząd - powtarzam - RÓWNEGO STATUSU -
            zatrudniał niemal same kobiety. Nie żebym miał coś przeciwko temu, ale było to
            dość groteskowe.
            • idonea Re: Gretkowska nagania do partii lesb, SLD, czy l 15.12.06, 22:49
              leszekzi napisał:

              > Może jestem mało rozgarnięty, ale niech mi ktoś wytłumaczy, jak nie łamiąc
              > podstaw demokracji sterować parytetami płci w wyborach? No bo na przykład w
              > parlamencie jest dokładnie tyle kobiet, ile zostało wybranych.
              Tu nie chodzi o parytet,tylko o działania na rzecz kobiet. Nikt nie zabraniał
              panow z partii obecnych w parlamencie walczyć o głosy kobiet, ale nie przyszło
              im to do głowy - ważniejszym graczem wydaje się Kościół Katolicki. Księża się
              nie rozmnażają, dlaczego religia ma decydować o prawach reprodukcyjnych reszty
              obywateli? O to chodzi, a nie o to, by liczby sie zgadzały.



              > Coś chyba pani Gretkowska chce przedobrzyć. Zresztą jak większość kobiet z
              > lekkim "odchyłem"...
              To w Polsce wszystko jest "odchylone" na prawo, dlatego ten kto chce chodzić
              prosto wydaje się krzywy.

              pamiętacie panią prof.Środę i jej urząd rzecznika d/s
              > równego statusu kobiet i mężczyzn? Na stronie internetowej mozna było wówczas
              > jednoznacznie stwierdzić, że ów urząd - powtarzam - RÓWNEGO STATUSU -
              > zatrudniał niemal same kobiety. Nie żebym miał coś przeciwko temu, ale było to
              > dość groteskowe.

              Gretkowskiej propozycja jest inna o odnieś się do niej, a nie do prof. Środy.
              • majster_g Re: Gretkowska nagania do partii lesb, SLD, czy l 16.12.06, 00:43
                Jak wiadomo wladza i partie polityczne sa przywilejem mezczyzn. I co z tego
                wynika golym okiem widac. Pora aby to zmienic. Koniec kropka. I tu nie chodzi,
                czy to jest partia kobiet czy mezczyzn, chodzi o sposob myslenia. Poniewaz
                kobiety mysla inaczej (chwala Bogu) to w nich cala nadzieja!
                • tghyt Re: Brawo majster_g 16.12.06, 12:09
                  Aż miło to usłyszec, co mowisz.
            • tezas No to o co chodzi 15.12.06, 23:20
              No to o co chodzi - powstaje nowa partia, kazda/y sobie demokratycznie na nia
              zaglosuje albo i nie i zaleznie od tego bedzie miala jakas reprezentacje w
              parlamencie.

              Prawda jest taka ze obecnie zadna partia nie dba o interesy kobiet. I nie ma tu
              zadnej roznicy miedzy Panami Poslami a -nielicznymi - Paniami Poslankami,
              ktore zachowuja sie jak honorowi (czyt.: z nadania) mezczyzni. (Nb nic mnie
              tak nie smieszy jak prawicowa poslanka gloszaca ze miejsce kobiety jest w domu -
              to co ona sama do ch..ry w parlamencie robi?).

              NB zgadzam sie ze stwierdzeniemz e mamy taki odchyl w prawo, ze wydaje sie iz
              to idacy prosto sa skrzywieni.
              ---------------------------------
              Jaroslaw Kaczyński, 2005: "W żadnym wypadku nie zostanę premierem, jeśli mój
              brat Lech wygra wybory prezydenckie."
        • camell_ek LOGO 15.12.06, 22:44
          jak ktos ma pomysl na logo to zapraszam:
          camell.blox.pl/2006/12/Polska-jest-kobieta.html
        • mlot_na_oszolomow Partia seksualna? 16.12.06, 01:40
          Partia seksualna to SO.
      • sekwencja Re: Gretkowska: Dość upokorzeń, czas na Partię Ko 15.12.06, 23:48
        Wiceprezesem powinna być pani Aneta K, świetnie pasujaca do gwiazdy tzw
        literatury łechtaczkowej.Obie zawojują Polske. Tylko muszą się spieszyć -
        biologia działa nieubłaganie i za chwilę nawet Łyżwiński się do tej partii już
        nie zapisze.
        • eora Re: Gretkowska: Dość upokorzeń, czas na Partię Ko 16.12.06, 00:56
          sekwencja napisał:

          > Wiceprezesem powinna być pani Aneta K, świetnie pasujaca do gwiazdy tzw
          > literatury łechtaczkowej.Obie zawojują Polske. Tylko muszą się spieszyć -
          > biologia działa nieubłaganie i za chwilę nawet Łyżwiński się do tej partii już
          > nie zapisze.

          no to zapisze sie Jaroslwa Kaczynski, dla niego to nie robi roznicy.
    • uomonuovo Najbardziej upokorzona chce upokarzac ?? ;) 15.12.06, 18:56
      No i dobrze niech sobie zaklada ta partie, zyje w demokracji gdzie ma do tego
      pelne prawo. Mnie tylko zastanawia to bardzo wygodne posilkowanie sie
      przytaczaniem tekstow typu, ze nawet "jestesmy za Afryka" lub tym podobnych
      baloniarstw ze "juz pisza o nas na Jamajce" itp. itd.
      Smieszne i zalosne sa tego typu argumentacje tych ludzi, ktorzy musza uciekac
      sie do takiego brania ludzi pod tak zwane siusiu i nie trzeba dodawac pod
      czyim kierunkiem i na kogo najlepiej tego typu haselka dzialaja.

      A tak przy okazji ja jestem ciekaw czy ta pani byla kiedys w Afryce.
      Osobiscie wiem iz Afryka to duzy kontynent i wiele roznych tam panstw na
      roznym poziomie cywilizacyjnym. Wcale nie jestem pewien czy ta pani lepiej by
      sie nie przysluzyla w walce upokorzonymi kobietomi, wlasnie w jakims panstwie
      Afrykanskim zasilajac juz te masy dzialajacych tam kobiet, ktore nawet nasze
      panie przescignely w poprawie jakosci zycia i ilosci zwalczonych upokorzen.
      Ciekaw jestem ile sie znajdzie pan i panow chetnych do wyniesienia kolejnej
      osoby zeby jeszcze ciekawiej i weselej w naszym parlamencie bylo. A tak przy
      okazji prosze wybaczyc ignorancje i pytanie, ale czy we Francji lub Szwecji
      sa takie partie kobiet w parlamentach i dlatego ta pani zaczerpnela ten
      pomysl czy to jej pisarska muza podpowiedziala ze nalezy urozmaicic nam
      parlament?
      • eora Re: Najbardziej upokorzona chce upokarzac ?? ;) 15.12.06, 19:34
        uomonuovo napisał:

        > ale czy we Francji lub Szwecji
        > sa takie partie kobiet w parlamentach i dlatego

        niestety, nie wiem jak jest we Francji. w Szwecji natomiast istnieje Feminist Initiative, partia utworzona w 2005 roku na bazie odlamu z lewicy (tudziez skrajnej lewicy). partia nie dostala sie do parlamentu w wyborach w 2006 roku, obecnie wewnetrznie sklocona.

        ponadto:

        w Szwecji polityka rownosci plci ma status rzadowy -> jest do tego wyznaczony minister. tutaj cele i zalozenia:
        www.sweden.gov.se/sb/d/4096
        w szwedzkim Riksdag prawie polowa parlamentarzystow to kobiety (47%), z 22 ministrow 9 to kobiety.

        wiecej info rownosci plci w tym kraju:
        Gender Equality in Sweden
        www.sweden.gov.se/content/1/c6/04/01/23/5a20887c.pdf
        prosze laskawie nie porownywac Polski do Szwecji. dziekuje.
        • przytomny2 Re: Najbardziej upokorzona chce upokarzac ?? ;) 15.12.06, 22:45
          Faktycznie, w Szwecji spedzilem ok 5 miesiecy na stypendiach i nie powiem, zeby
          akurat tamtejszey sposob na zrownanie stausu plci zrobil akurat na mnie wrazenie.
          Na Uniwersytecie w Uppsali plci zenskiej byly przede wszystkim kpocace
          papierochy na potege, znerwicowane doktorantki a stanowiska profesorskie
          obsadzali ci co to robili juz w czasach dzialajacego tam niegdys Celsjusza (tego
          od skali) oraz Linneusza (tego od botaniki i innych rzeczy).
          Widok pastorowej w okolicznym kosciele tez na mnie - konsekwentnym katoliku -
          nie zrobil zadnego wrazenia - ot folklor jak kazdy inny!!! Zreszta w katolickich
          Wloszech ,gdzie teraz jestem widok ministrantek staje sie w Kk coraz bardziej
          powszechny.
          Wszystko to jest dosc przereklamowane, podobnie jak pani Gretkowska, ktora
          widziana przeze mnie w jakims programie juz zupelnie niczym mi nie zaimponowala.
          Zdaje sie ,ze jest to jej sposob na zycie ale watpie,zeby z tym dotrwala do
          emerytury...
          Uznaje prawo kobiet do rozwoju osobistego i zawodowego ale tacy heraldowie jak
          pani MG wcale do tego nie sa potrzebni.
          • eora Re: Najbardziej upokorzona chce upokarzac ?? ;) 16.12.06, 00:46
            przytomny2 napisał:

            > akurat tamtejszey sposob na zrownanie stausu plci zrobil akurat na mnie wrazenie.

            to nie ma robic wrazenia. to jest normalnosc. jak pan szuka wrazen, to prosze udac sie do cyrku.
          • apetyt_na_zycie Re: Najbardziej upokorzona chce upokarzac ?? ;) 16.12.06, 05:47
            >Uznaje prawo kobiet do rozwoju osobistego i zawodowego
            Wow..łaskawca!
            Możesz nawet nie uznawać...na szczęście nie ma to najmniejszego znaczenia...
          • tghyt Re: Najbardziej upokorzona chce upokarzac ?? ;) 16.12.06, 12:18
            Po 5-ciu miesiącach stałeś sie znawcą kraju??? Czy bedziesz sie ubiegał o posade
            ambasadora Polski w Szwecji - jako ekspert?
      • tghyt Re: do uomonuovo 16.12.06, 12:16
        Czujesz sie zagrozony? Jak narazie panowie w parlamencie jeszcze sie nie popisali!
        Pora sie za was wziąść i zacząć was rozliczac - za co własciwie bierzecie te
        diety? Sejm, wiekszość czasu, świeci pustkami. A nasi poslowie ganiaja za
        "dziewczynkami"?
    • maupawczerwonym Re: Gretkowska: Dość upokorzeń, czas na Partię Ko 15.12.06, 18:58
      parkomat napisał:

      > tekst z forum www.zieloni2004.pl
      > pomysł "Partii Kobiet" pani Gretkowskiej jest chyba troszeczkę wynikiem
      > niezrozumienia do końca czym jest partia i jaką pełni rolę w polskim ustroju
      > demokratycznym

      Wszystko fajnie, ale zieloni2004 wymagają zdrowej konkurencji. Zeby sie zabrali
      do roboty, to bo banda leniwych matołow, które poza imprezami i ględzeniem takim
      jak cytowane powyżej nic robić nie potrafią. I żadnej polityki - w dobrym ani
      złym tego słowa znaczeniu - nie zrobią.
    • talking_head No to my załóżmy Partię Mężczyzn !!! 15.12.06, 19:00
      A potem mniejsze partie Łysych, Przystojnych,
      Brzydali, itp, itd.
      Oczywiście każda idiotka może zakładać partię jaką chce
      ale żeby od razu nagłaśniać to na cały kraj ?
      • tghyt [...] 15.12.06, 20:04
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • przytomny2 Re: No to my załóżmy Partię Mężczyzn !!! 15.12.06, 22:48
        Niniejszym zakladam partie spiochow!!!
        Dobranoc!!!
    • silezius.monachijski koalicja tylko z Samoobroną 15.12.06, 19:08
      to całkowicie naturalny partner!
    • adc3 Gretkowska: Dość upokorzeń, czas na Partię Kobiet 15.12.06, 19:10
      "Spieprzaj dziadu", "małpa w czerwonym" tak traktuje obywateli głowa państwa.
      Sex-afera pokazuje jak traktowana jest połowa obywateli.
      Wższość plemnika nad kobietą wnioskuje partia będąca u władzy.
      Czy może już być gorzej? Prymityw dorwał się do władzy. Partia kobiet to może
      być to co Polsce potrzeba. Kobiety są lepiej wykształcone od mężczyzn.
      Słuchaczami Uniwersytetów 3 Wieku są w 99% kobiety. Dorażne interesy są bardzo
      ważne gdy połowa populacji jest dyskryminowana.Dość upokorzeń, czas na Partię Kobiet
      • ggryziak Re: Gretkowska: Dość upokorzeń, czas na Partię Ko 15.12.06, 19:20
        Kolejna lewicowa partia (oby) kanapowa.

        "Sex-afera pokazuje jak traktowana jest połowa obywateli"

        w patologicznych środowiskach, takich jak Samoobrona. Zwróć uwagę, że same
        siebie tak traktują: te żenujące uwagi pań posłanek z SO...

        "Kobiety są lepiej wykształcone od mężczyzn"

        Czy to znaczy, że będą lepiej rządziły?

        "połowa populacji jest dyskryminowana"

        Minister finansów, pezydent warszawy, ambasador RP w Watykanie, prezes Agory
        itd. itd. to kobiety.
      • tales1 Partia Manueli?Nie lepiej Isaury? Niewolnic pnoć 15.12.06, 19:24
        u nas dostatek - tak przynajmniej sądzą feministki!
      • baqet Re: Gretkowska: Dość upokorzeń, czas na Partię Ko 15.12.06, 19:50
        Współczuję feministkom- chyba każda z nich postawiła sobie za cel, że nie będzie
        mieć więcej niż 90 IQ

        Aborcja- "no bo proszę pana skąd ja mam wiedzieć co to jest prezerwatywa, a poza
        tym ja tam dziecka nie chcę no to co zrobić? Zabi trzeba, panie, zabić! No ale
        jak już by się urodziło to trzeba by się fatygować w jakieś tam ćwiartowanie,
        wkładanie do beczek i te sprawy, a tak- po cichutku, po cichutku..."

        Sexafera- "ale co w ogóle ma do rzeczy to, że Anetka K. to zwykła dupodajka co
        jak tylko ktoś jej seks zaoferuje to ona z językiem na brodzie leci, przecież
        ten Łyżwiński/Lepper jej to zaproponował a jej mama nie nauczyła, że to trochę
        wstyd za talerz zupy dawać dupy"

        Sygnalizacja świetlna- "to, to już jest ewidentny skandal! Żeby na każdych
        światłach, na każddym większym skrzyżowaniu- SAMI FACECI! Ja się czuję
        dyskryminowana i ja nie przyjmuję do wiadomości, że to symbol człowieka.
        Słuchajcie mnie ludzie- TO JEST FACET! I tak dalej nie będzie! Kosztem kilkuset
        milionów złotych wymienimy światła! SŁYSZYCIE? WYMIENIMY"

        kobiety są dyskryminowane- "tu akurat sprawa jest banalna- każdy głupek wie, że
        kobiety osiągałyby lepsze rezultaty w sporcie, ale faceci a to gorsze stroje im
        dadzą, a to wynik sfałszują, itp. Naprawdę nie wiem, czemu te szowinistyczne
        świnie nie chcą oglądać piłki nożnej kobiet albo choćby damskiej koszykówki. To
        jest dyskryminacja! Co z tego, że nie mamy żadnych predyspozycji do sportu? My
        chcemy grać i już! A już w pracy umysłowej to na pewno jesteśmy lepsze bo to
        nieprawda, że wykształcenie nie zależy od płci! NIEPRAWDA!"
        • eora Re: Gretkowska: Dość upokorzeń, czas na Partię Ko 15.12.06, 19:56
          panie baqet, a wie pan ze ten dzieciorob, ktoremu zona z wycienczenia po 12 dziecku zmarla / zdechla (niepotrzebne skreslic), nie uzywal prezerwatyw tylko dlatego, ze wedlug niego kioskarz mogl sobie gumki dziurawic z nodow? prosze mi powiedziec, jak wysokie IQ moze miec taki mezczyzna?
          • eora Re: Gretkowska: Dość upokorzeń, czas na Partię Ko 15.12.06, 20:01
            errata: nodow = nudow
            • kika-kiki Re: Gretkowska: Dość upokorzeń, czas na Partię Ko 15.12.06, 20:59
              kim jest eora i jakie ma iq, jesli o zmarłej po 12 porodzie meczennicy pisze
              zdechla?
              • eora Re: Gretkowska: Dość upokorzeń, czas na Partię Ko 15.12.06, 21:12
                > kim jest eora i jakie ma iq, jesli o zmarłej po 12 porodzie meczennicy pisze
                > zdechla?
                slownik jezyka polskiego PWN:
                zdechnąć — zdychać
                1. pot. «o zwierzęciu: skończyć życie»
                2. zdychać pot. «cierpieć»
                3. pogard. «umrzeć»
                4. zdychać pot. «chylić się ku upadkowi»

                ad 1. dla ulatwienia: w Polsce kobieta jest traktowana jak zwierze rozplodowe.
                ad 2. nie ma watpliwosci, ze kobieta cierpiala
                ad 3. bynajmniej nie bylo w mojej intencji pisanie o jej smierci z pogarda, jesli jednak ktos to odbiera w ten sposob, to juz nie moj problem.
                ad 4. coz, upadek tragiczny.
                • hyba_79 Re: Gretkowska: Dość upokorzeń, czas na Partię Ko 16.12.06, 01:44
                  > ad 1. dla ulatwienia: w Polsce kobieta jest traktowana jak zwierze rozplodowe.

                  Pierwsze słysze.
                  w jakiej ty Polsce żyjesz ? za dużo wyborczej...
                  • eora Re: Gretkowska: Dość upokorzeń, czas na Partię Ko 16.12.06, 09:36
                    > w jakiej ty Polsce żyjesz ? za dużo wyborczej...

                    no ba, czytam tez Nasz Dziennik, niedawo pewien czytelnik na lamach tej gazety wspominal swoja babke, urodzila 17 dzieci..
      • hyba_79 Re: Gretkowska: Dość upokorzeń, czas na Partię Ko 19.12.06, 10:38
        >Słuchaczami Uniwersytetów 3 Wieku są w 99% kobiety

        taa, a 90% na politechnikach to mężczyźni... chyba że wykształcenie można
        zdobyc tylko na uniwersytetach... - dość wąska perspektywa myślenia.

        Na czym polega ta niby dyskryminacja ? czy kobiety nie maja czynnego i biernego
        prawa wyborczego ? czy zakazuje im się wystepować publicznie, szukać poparcia
        wyborców ? zakładać partie ? NIE - mogą to wszystko robić. I są przykłady
        kobiet w polityce - zarówno inteligentnych (Gronkiewicz czy Pitera) jak i
        oszołomów (Sroda, Jaruga).
    • tghyt Re: Odpowiedz parkomatowi! 15.12.06, 19:24
    • idonea Nareszcie jakas rozsądna partia 15.12.06, 19:43
      Mam nadzieję, że wprowadzi do Sejmu sporo inteligentych i normalnych osób.
      Wszystkie postulaty partii są wykonalne i właściwie są to standardy europejskie
      i światowe.
      Po raz pierwszy od czasu pierwszej Solidarności mam poczucie, że dzieje się coś
      autentycznego. Nareszcie ktoś mówi otwarcie o tym, co pan wie a ja rozumiem,
      czyli o hipokryzji państwa w sprawie aborcji i całej polityki tzw. prorodzinnej.
      • benek231 Re: Nareszcie jakas rozsądna partia 17.12.06, 17:12
        idonea napisała:

        > Mam nadzieję, że wprowadzi do Sejmu sporo inteligentych i normalnych osób.
        > Wszystkie postulaty partii są wykonalne i właściwie są to standardy europejskie
        > i światowe.
        > Po raz pierwszy od czasu pierwszej Solidarności mam poczucie, że dzieje się coś
        > autentycznego. Nareszcie ktoś mówi otwarcie o tym, co pan wie a ja rozumiem,
        > czyli o hipokryzji państwa w sprawie aborcji i całej polityki tzw. prorodzinnej
        > .

        ===
        Popieram. Przynajmniej sprobowac warto.
    • tghyt Re: Odpowiedz parkomatowi! 15.12.06, 19:58
      Odpowiem Ci w stylu telegraficznym i metodycznie.
      1. Masz suuuper adekwatny "nick" - gratuluje.
      2. Partia jest TYM w jakim celu została stworzona i co przedstawia Jej statut.
      Polski ustruj demokratyczny, jak to mowisz, to bardzo mlody ustroj a i tak
      ustroj tworza ludzie i ma on byc wyrazem Ich woli i Ich reperezentowac. To co
      teraz JEST, nie musi trwac wiecznie - komu? zalezy na utrzymaniu status quo?
      Mezczyzni stworzyli partie piwoszy! - to dopiero żałosny pomysł! Tylko meżczyzni
      mogli na taki wpasc! Glupi to był ten pomysł.
      3. Piszesz: "Tworzenie partii nakierowanej na doraźne załatwienia interesów
      pewnej grupy..." pewnej grupy? toz to ponad 50% populacji tego kraju!, dorazne?
      toz nasze interesy reprezentuja mezczyzni, ktorzy uzywaja NAD nami władzy
      (czytasz prase?) Moga kobiety isc do "15 posłow porozmawiac"? - ktorych? burokow
      co uprawiaja sexizm i sxualne molestowanie? a jak im sie pluje w twarz to nawet
      nie maja honoru podac sie do dymisji? Bo potrzebuja diet poselskich (pokaznych)
      by moc utrzymac rodzine i tabuny "panienek"? Molestowanie sexualne w miejscu
      pracy jest w Waszej ukochanej Ameryce karane więzieniem i wielkimi
      odszkodowaniami. Ale w Polsce panowie, ktorzy powinni uchwalac prawa chroniace
      kobiety, sami te kobiety ponizaja i uzywaja dla swej huci!!!!!.
      4. Sam sobie zaprzeczasz: "...partii miałoby być właściwie pod obrady Sejmu
      kilku projektów ustaw, których pewnie i tak Sejm by nie przyjął." WŁAŚNIE o to
      chodzi, zeby MUSIAŁ przyjac.
      Wszyscy widzimy do czego doprowadził, na całym globie, patriarchat. Pora by
      kobiety włączyły sie aktywnie w tworzenie praw stanowiących o ich losie. Postawa
      pani Lyzwinskiej jest dowodem jak wiele kobiet jest ogłupionych przez mężczyzn.
      6. Mowisz: "- Partia Kobiet nie jest w Polsce potrzebna i nie osiągnie żadnego
      sukcesu. Natomiast kobiety w polityce są w Polsce ewidentnie potrzebne" A jak
      to sobie wyobrazasz? Ze kobiety w polityce jak maja byc? Tylko poprzez aktywne
      uczestniczenie w tworzeniu nowej legislacji. Do tej pory Sejm zajmował sie
      dooperelami; swietami narodowymi, żałobami, lustracja itp. NIC nie zostało
      zrobione w sprawach duuużo wazniejszych. Jak narazie to widac tylko "ruchy
      pozorne" i walki o stołki (czytaj; diety poselskie) i władze. Nie sprawdzacie
      sie panowie. Kobiety żądza wami w domach a teraz pora, zeby zaczęły to robic w
      Sejmie. I TEGO sie boisz.
      • uszy_urbana Pierdu pierdu 15.12.06, 20:33
        Baju, baju, uniwersalnapartiadlawszystkich!
        Baju, baju, nowy styl bycia i zycia
        Baju, baju, jestesmy za najczarniejsza Afryka!

        Zle sie dzieje Kaczor Polske opanowal i felietony wycina!
        Partia kobiet sprawi ze wszystkim bedzie zylo sie dostatniej!

        Wszystkie kobiety do partii kobiet!
        Czas na kobiety!
        Lamac tabu i zacofanie!
        Kobiety na traktory!
        Tolerancja!

        Slogano-slogano-sztampo-sztampo-femino-femino-nudno-nudno

        Piekniaste hasla dla kolejnego lewackiego dziwolaga! Ble!

        A teraz czas na wrzask jaki to szowinizm i faszyzm sie z tego posta saczy i
        wycieka!



        • gabsu Re: Pierdu pierdu 15.12.06, 20:40
          jestem wyborca po, ktora jest partia raczej centro-prawicowa, a mimo to chce glosowac na partie kobiet, lub nawet ja wspoltworzyc. a lewactwa nie znosze. takich jak ja kobiet jest w polsce cala masa.
          ps. zero merytorycznych argumentow w twoim poscie.
          • uszy_urbana merytorystyka 15.12.06, 20:45
            Ani jednego merytrostatycznego argumentu post moj nie posiada?
            No trudno. Nie potrzeba. I tak to ja mam racje a nie ty. Coz...
            • gabsu Re: merytorystyka 15.12.06, 20:53
              na szczescie racje mam ja. tym gorzej dla ciebie. fajna 'dyskusja' btw.
              • uszy_urbana blad merytrostatyczny 15.12.06, 20:58
                Tu sie pomylilas straszliwie, i nie wyciagnelas w pore wniosku.

                Racje mam znowu ja. 2:0 dla mnie... Stety...
                • gabsu Re: blad merytrostatyczny 15.12.06, 21:10
                  raczej dla mnie
                  zgubila cie pewnosc siebie
                  • uszy_urbana nie bylbym taki pewien... 15.12.06, 21:15
                    Przykro mi 3:0 dla mnie. Nic sie juz nie da zrobic...
                    • ar.co Re: nie bylbym taki pewien... 15.12.06, 21:24
                      "merytrostatycznie", zapewne masz rację. Ciekawe tylko, co to znaczy.
                      • uszy_urbana aber racja 15.12.06, 21:27
                        najlepiej gdzies sprawdzic, w slowniku, albo gdzies... Tam jest duzo takich
                        trudnych wyrazow...
                • tghyt Re: blad merytrostatyczny 15.12.06, 23:10
                  UszyUrbana to ty moze jestes ale daaaleko ci do jego, nawet, rozumu.
                  • uszy_urbana a tak, tak 15.12.06, 23:29
                    Urban to bardzo madry i szlachetny czlowiek. Kiep, kto sie na nim nie poznal...
                    Tyle dobrego uczynil, z Polakami w chwilach najtrudniejszych pozostal, a po
                    upadku babci-komuny, tak dzielnie ich wspiera... W tym pelnym cynizmu i
                    wyrafinowania swiecie tylko on ostoja nam pozostal.

                    Krysztal.

                    A niektorzy to kpia sobie z niego bezczelnie...
                    Skad ta niechec do Urbana?...
        • ar.co Re: Pierdu pierdu 15.12.06, 21:22
          Tytuł twojej wypowiedzi najlepiej charakteryzuje jej treść.
          • uszy_urbana Celna riposta! 15.12.06, 21:25
            znakomita! bystra! blyskotliwa i cieta!
    • gabsu nareszcie!!!! 15.12.06, 20:30
      bylam na spotkaniu z manuela, nie powiem, ze bez obaw. ale to co uslyszalam calkowicie mnie przekonalo do inicjatywy. na sali siedziala grupka oszolomow z zielonych a panel dyskusyjny prowadzila feministka z zadry, lesbijka. i skonczylo sie na tym, ze zieloni wielce urazeni praktycznie zmyli sie od razu, a pani z zadry stwierdzila, ze jest zawiedziona. a dlaczego? bo partia kobiet bedzie walczyla o prawa DLA KOBIET, dla WSZYSTKICH kobiet, bo np. postulaty dotyczace opieki medycznej, funduszu alimentacyjnego czy zrownania zarobkow dotycza NAS WSZYSTKICH bez wzgledu na to czy jestesmy feministkami, lesbijkami czy matkami 5 dzieci i katoliczkami. i dlatego taka inicjatywa jest bardzo potrzebna. ktos tu napisal, ze wyborcy zaglosuja na partie, ktora ma kompletny program, ideologie, bo ona lepiej spelni ich partykularne postulaty - ciekawe gdzie ta mityczna partia i jej dzialania? gdzie jakas realna zmiana statusu kobiety w naszym kraju? wszyscy to maja w doopie, jak tylko sa u koryta to natychmiast zapominaja o obietnicach kierowanych m.in. do kobiet wlasnie w kampaniach wyborczych. dlatego partia kobiet jest NIEZBEDNA, a wiekszosc krytykujacych jej powstanie to o dziwo faceci! zabawne... a co do programu to tak sie sklada, ze bedzie! konkretny program dotyczacy edukacji, ekonomii, polityki zagranicznej i wszystkiego czego domagaja sie zieloni.
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: nareszcie!!!! 15.12.06, 21:34
        Hyhy, byłam na tym spotkaniu. Zabawne było, jak ta prowadząca (typ "ryczącej
        feministki") starała się podwiesić pod pomysł Gretkowskiej, a Gretkowska
        konsekwentnie się od tego ryczącego feminizmu odcinała.

        Powiedziała wręcz: "Mnie feminizm nigdy nie interesował, ja sobie żyję i robię
        swoje".

        I bardzo ładnie powiedziała, pisarka w końcu - musi umieć ładnie mówić. Inna
        sprawa, czy poza tymi pięknymi i mądrymi wypowiedziami coś konkretnego będzie
        stało. Czas pokaże.

        → → → → → → → → → →
        Odkryjmy Białoruś!
        odkryjmybialorus.blox.pl
      • hyba_79 Re: nareszcie!!!! 16.12.06, 01:45
        jawna dyskryminacja - dlaczego tylko dla kobiet ? a mężczyźni i dzieci ?
        • eora Re: nareszcie!!!! 16.12.06, 09:40
          hyba_79 napisał:

          > jawna dyskryminacja - dlaczego tylko dla kobiet ? a mężczyźni i dzieci ?

          a skad sie biora dzieci? rodza je mezczyzni?
    • yxcv Gretkowska: Dość upokorzeń, czas na Partię Kobiet 15.12.06, 20:47
      A czy prezerwatywey potanieja?.
    • at_work Brioszki 15.12.06, 21:41
      - Sylwuniu! Synuniu, w kuchni masz brioszki ci kupiłam czekoladowe, na kolację. Mama ci kupiła, z
      czekoladą.
      - Mama ci brioszki kupiła.
      - Brioszki!

      ...

      - Ale ja jestem za pełnym równouprawnieniem kobiet. Gorącym zwolennikiem jestem! A pani jest
      przecież w pełni równouprawnioną kobietą.

      _
      Bo ja już w nic nie wierzę
    • frank_drebin Biedna Manuela. Nie zauwazyla, ze partie, ktore od 15.12.06, 21:43
      poczatku mocno popiera GW koncza marnie. Przyklad geriatrycy.pl -
      • t324911 Re: Biedna Manuela. Nie zauwazyla, ze partie, kto 15.12.06, 22:47
        frank_drebin napisał:

        > poczatku mocno popiera GW koncza marnie. Przyklad geriatrycy.pl -
        • kalina_lewandowska Drażni mnie gazeta coraz bardziej... 15.12.06, 23:16
          Drażni mnie kompletne niezrozumienie idei rownouprawnienia - nie polega to na
          tym, zeby tyle samo kobiet i mezczyzn dzialalo np w polityce. Chodzi o to, zeby
          kobiety i mezczyzni mieli rowne mozliwosci i prawa. Kobiety moga dzialac w
          polityce, tak samo jak mezczyzni - sama sie w to bawie i nie spotykam sie z
          zadna dyskryminacja na tle plci. Moze dlatego, ze nie mam na tym polu zadnych
          kompleksow, ani nie uwazam sie za lepsza, tylko dlatego ze jestem kobieta. W
          polityce czesto bycie kobieta pomaga - przykladem moze byc tzw efekt pierwszej
          kobiety na liscie, ktora czesto przeskakuje kandydatow znajdujacych sie wyzej,
          nie dlatego, ze robi lepsza kampanie, czy jest lepsza kandydatka, a dlatego, ze
          jest kobieta. Irytuje mnie, kiedy w polityce czy na rynku pracy decyduja wzgledy
          pozamerytoryczne. Plec nalezy do takich argumentow. Majac tego swiadomosc jak
          mozna domagac sie np parytetu kobiet na listach wyborczych? Moze on przeciez
          prowadzic do sytuacji kiedy gorsze kandydatki plci zenskiej niejako wypchna z
          listy lepszych kandydatow plci meskiej. Wreszcie dla mnie jako wyborcy nie ma
          znaczenia co ma miedzy nogami moj reprezentant. Liczy sie jego wyksztalcenie,
          doswiadczenie, intelekt, odpowiednie polaczenie uczciwosci i sprytu (nie
          oszukujmy sie - dobry polityk musi byc troche sukinsynem), poczucie humoru,
          otwartosc umyslu, wszystko, cholera, poza plcia.
          Dlaczego gazeta promuje idiotyczne ruchy polityczne o charakterze
          szowinistycznym? Gretkowska lamentuje, ze kobiety nie otrzymuja dostatecznego
          wsparcia panstwa kiedy traca prace - a czy mezczyzni otrzymuja wiecej wsparcia?
          Co nas, kobiety, czyni takimi wyjatkowymi, ze trzeba sie z nami obchodzic jak ze
          smierdzacym jajkiem? I czy o to istotnie chodzi? Czy to lezy w naszym interesie?
          Czy o to chodzi w rownouprawnieniu?
          • tghyt Re: Drażni mnie gazeta coraz bardziej... 15.12.06, 23:34
            Moja droga,
            Ja tez tak kiedys uważałam, ale minął czas i zorientowałam sie, ze byłam naiwna.
            Mężczyzni nigdy nie beda naszych interesów reprezentowali, bo to NIE ICH
            interesy. W patriarchacie interes kobiety NIGDY nie powinien byc reprezentowany
            przez płec, ktora chce/i dba o, interes własny (postawa zachowawcza). Nie miej
            złudzen; wilk nie będzie dbał o interesy owcy. Mowisz o rownouprawnieniu. Jakie
            to rownouprawnienie, jak mężczyzna ma władze rozdawania
            stanowisk/posad/pieniedzy? I tej władzy naduzywa? O ilu przypadkach, zeby
            kobieta, za seks, rozdawała stanowiska słyszalas, gdziekolwiek na świecie? Nie
            bądz smieszna. Jestem zawodowcem (specjalista wysokiej klasy) i napatrzyłam sie
            jak kobiety dooopą robiły kariere (zmniejszajac z reszta moje szanse), ale one
            wiedziały, ze TO JEST droga w świecie zdominowanym przez mężczyzn. One są cwane.
            Moge tego nie pochwalac, ale nie można negować faktow, realiów. Te młode, od
            Łyzwinskiego ucza sie szybko, szybciej niż moja generacja (%%lat) i jej
            wychowanie (okazuje sie, ze zupełnie niepraktyczne w swiecie mężczyzn) Obódż sie.
            • kalina_lewandowska Re: Drażni mnie gazeta coraz bardziej... 16.12.06, 00:14
              Trudno mi z Toba dyskutowac, bo nie rozumiem jak można postrzegać świat w tak
              dychotomicznych kategoriach. Jak można posuwać się do takiego fundamentalizmu:
              "W patriarchacie interes kobiety NIGDY nie powinien byc reprezentowany
              > przez płec, ktora chce/i dba o, interes własny (postawa zachowawcza)"
              Mężczyzni nie są moimi wrogami i nie bardzo kapuję co to jest interes kobiety.
              Co to jest mój interes jako kobiety? Na przykład prawo do aborcji uważam, że
              powinno mi przysługiwać, jako prawo człowieka do decydowania o własnym ciele.
              Prawo do równego traktowania w pracy to też mój interes jako człowieka.
              Ja nie mówię, że mężczyzni nie nadużywają swojej władzy, nie dyskryminują kobiet
              (chociaż kiedy kobieta pracodawca postępuje podobnie wzgledem mezczyzn, to mówi
              się, że kobiety promuje), że nie ma patologii. Oczywiście są i trzeba z nimi
              walczyć. Ale przekonanie, że dowolna kobieta będzie to robić lepiej niż dowolny
              mężczyzna uważam za absurdalne. Jeśli moim podstawowym kryterium w wyborze
              reprezentanta byłoby to jak walczyłby np z molestowaniem seksualnym,
              zdecydowanie wolałabym Donalda Tuska od Renaty Beger. A to, że zazwyczaj kieruję
              się innymi kryteriami, dotyczącymi spraw bardziej fundamentalnych, to już
              zupełnie inna historia. I jeśli nawet przyjąć, że istnieje coś takiego, jak mój
              interes jako kobiety, to niestety ale za ważniejszy uważam mój interes jako
              człowieka, jako pracownika, jako studentki, jako Polki, jako Europejki.
              Trudno mi z Tobą dyskutować także ze względu na retorykę konfliktu jaką się
              posługujesz. Świat nie jest dwubiegunowy i nawet jeśli pracodawca klepie mnie po
              tyłku, to moim wrogiem jest on, a nie wszyscy mężczyzni.
              Wreszcie trudno mi dyskutować ze specjalistą wysokiej klasy, który zarzuca mi
              śmieszność wykpiwając rzekomo moje twierdzenia, których wcale nie sformułowałam,
              oraz pisze "obudź się" przez "ó".
              • tghyt Re: Do P. Kaliny_Lewandowskiej. 16.12.06, 12:41
                Zapomniałas o jednej rzeczy. Za klepanie po tylku, w cywilizowanym swiecie,
                mężczyzna jest KARANY. Ale, zeby to było mozliwe, musza byc ustanowione PRAWA.
                Gdyby nie ruchy sufrazystek, nie miałabys NAWET biernego prawa wyborczego!!!. Za
                bład, ortograficzny, przepraszam, choc TO chyba nie jest meritum sprawy. Jesli
                nie zauwazylas, jeszcze, dobrodziejstw ruchow feministycznych, to chyba
                zdolnosci analityczne (poza ortografia) sa o Ciebie w zaniku. Swiat jest pełen
                Lepperow, Begierow i Lyżwinskich (obojga płci) ale to nie znaczy, ze kobiety,
                ktore chca zmieniac swiat-na lepsze- powinno sie obrzucac kalumniami. Nie jestem
                wrogiem męzczyzn, ale o swoich interesach wolałabym decydowac SAMA. A swoja
                droga, ciekawa jestem, jak zareagujesz gdy szef Twojej corki bedzie probował
                zrobic to co Lyzwinski? Pod jaki paragraf to podciagniesz? Nie trzeba WALCZYC z
                patologiami, trzeba ustanawiac mądre prawa - chroniące WSZYSTKICH rownoi kobiety
                musza brac w tym udzial.
            • darr.darek skąd UŁOMNa percepcja u rzekomo "inteligentnych" ? 16.12.06, 02:15
              tghyt napisał:
              >Moja droga,
              >Ja tez tak kiedys uważałam, ale minął czas i zorientowałam sie, ze byłam naiwna
              >Mężczyzni nigdy nie beda naszych interesów reprezentowali, bo to NIE ICH
              >interesy. W patriarchacie interes kobiety NIGDY nie powinien byc reprezentowany
              >przez płec, ktora chce/i dba o, interes własny (postawa zachowawcza). Nie miej
              >złudzen; wilk nie będzie dbał o interesy owcy.

              A nie zauważyłaś, że 95% mężczyzn nie ma interesu w "robienu dobrze" innym
              mężczyznom. Normalni mężczyźni nie śpią i nie dzielą życia z innymi mężczynami,
              tylko z kobietą. I to kobieta jest dla nich najbliższą osobą, przy której zwykle
              chcą wypocząć (poza nieszczęśnikami mjącymi "złe kobiety") .

              Typowe "stosunki" normalnych mężczyźn to silne konkurowanie ze sobą. Grupy
              poparcia mężczyzn, to grupy walki ... z innymi grupami poparcia mężczyzn. A że
              czasem "po chamsku" odsuwają jakąś "ambitną" kobietę - cóż, owa "ambicja" nie
              poparta wiedzą i doświadczeniem, tylko poparciem "politycznym", daje na tyle
              wyraźną niechęć, że ... nie ma zmiłuj. Mężczyzna, który jest forowany
              "politycznie" bez poparcia tego swoimi umiejętnościami też jest odsuwany przez
              innych (i jeszcze w mordę może dostać).

              > stanowisk/posad/pieniedzy? I tej władzy naduzywa? O ilu przypadkach, zeby
              > kobieta, za seks, rozdawała stanowiska słyszalas, gdziekolwiek na świecie? Nie
              > bądz smieszna. Jestem zawodowcem (specjalista wysokiej klasy) i napatrzyłam
              > jak kobiety dooopą robiły kariere (zmniejszajac z reszta moje szanse), ale one
              > wiedziały, ze TO JEST droga w świecie zdominowanym przez mężczyzn.

              Te łzy wylewane przez "wykorzystane przez polityków kobiety" to tylko taka broń
              ostatniej szansy. Ktoś kto godzi się na nierząd za stanowiska, zawiera jedynie
              swoistą "umowę". JEDYNYM istotnym problemem jest, że w czerwonym cyrku, za takie
              umowy płaci podatnik. Gdyby polityk płacił z własnej kieszeni, inaczej do tej
              zabawy podchodziłby.
              Karanie tego w tym cyrku surowymi karami, da tylko taki efekt, że zniknie cała
              masa wysoko wynagradzanych (z kieszeni podatnika) "asystentek". Jedyne, które
              się uchowają, to bedą ciche myszki z rynkową płacą 1000-1600zł brutto,
              niedopuszczane (dla bezpieczeństwa: takie afery kobiece nie są zapominane) do
              istotniejszych tajemnic.
              A dla chetnych, pozamłżeński sex po 50-250 zł, jest ciągle dostepny u ...
              profesjonalistek, bez żadnej obawy narażania się na zarzuty molestowania.

              P.S. Tak naprawdę, to feministycze ogłupienie to tylko walka z naturą. Z tym, że
              kobiety są trochę mniej efektywne w pracy (w sprincie, w szachach i tysiącu
              innych dyscyplin, też są mniej efetywne i co z tego?). I z tym, że w populacji
              mężczyzn są naturalnie większe sytatystyczne odchylenia standardowe. Dzięki
              czemu to wybrane jednostki męskie zapełnieją listę geniuszy i zapełniają ...
              listę upośledzonych umysłowo. Dla normalnej kobiety plusem tej sytuacji jest to,
              że konkurencja kobieca nie jest tak silna jak męska. Dla feministki z powodu
              ułomnego postrzegania, wnioski są takie, że mężczyźni mają przez to lepiej mimo,
              że ... mają gorzej.

              • eora Re: skąd UŁOMNa percepcja u rzekomo "inteligentny 16.12.06, 09:58

                > A nie zauważyłaś, że 95% mężczyzn nie ma interesu w "robienu dobrze" innym
                > mężczyznom.

                o znalazlam chyba przyklad na te 5% wyjatkow od reguly:
                wiadomosci.onet.pl/1451524,11,item.htmlLoL
                • eora Re: skąd UŁOMNa percepcja u rzekomo "inteligentny 16.12.06, 09:59
                  errata: wiadomosci.onet.pl/1451524,11,item.html
                  • darr.darek Re: skąd UŁOMNa percepcja u rzekomo "inteligentny 19.12.06, 09:16
                    darr.darek napisał:
                    >>A nie zauważyłaś, że 95% mężczyzn nie ma interesu w "robienu dobrze" innym
                    >>mężczyznom. Normalni mężczyźni nie śpią i nie dzielą życia z innymi mężczynami
                    >>tylko z kobietą. I to kobieta jest dla nich najbliższą osobą, przy której
                    >>zwykle chcą wypocząć (poza nieszczęśnikami mjącymi "złe kobiety") .
                    >>Typowe "stosunki" normalnych mężczyźn to silne konkurowanie ze sobą. Grupy
                    >>poparcia mężczyzn, to grupy walki ... z innymi grupami poparcia mężczyzn.
                    eora napisała:
                    >o znalazlam chyba przyklad na te 5% wyjatkow od reguly:
                    >errata: wiadomosci.onet.pl/1451524,11,item.html

                    A może powiedz, w czym info z Twojego linka, kłoci się z tym co napisałem
                    wcześniej ?

              • tghyt Re:Do darr.darek 16.12.06, 12:55
                Polecam Co haslo Hypatia - na google. Naturalne prawo - czy wychowanie/kultura.
                Ta dyskusja jest stara jak swiat. Skad wziąłęś dane, ze kobiety sa:"> kobiety są
                trochę mniej efektywne w pracy (w sprincie, w szachach i tysiącu nnych
                dyscyplin, też są mniej efetywne i co z tego?)" z koscielnego "prawa
                naturalnego"? Sam przyznajesz sie, ze dla Ciebie kobieta to ktos, przy kim
                chcesz wypoczywac!! - hurysa?. Sam wystawiłes sobie opinie, ze dla Ciebie
                Kobieta, to NIE partner. Zupełnie jakm zakonnice. Zadnych praw w KK, tylko
                służyc facetom w sukienkach - partnerstwo?
                • darr.darek Re:Do darr.darek 18.12.06, 19:12
                  tghyt napisał:
                  >Polecam Co haslo Hypatia - na google. Naturalne prawo - czy wychowanie/kultura.
                  >Ta dyskusja jest stara jak swiat. Skad wziąłęś dane, ze kobiety sa:
                  > > "kobiety są trochę mniej efektywne w pracy (w sprincie, w szachach i tysiącu
                  > > innych dyscyplin, też są mniej efetywne i co z tego?)"
                  >z koscielnego "prawa naturalnego"?

                  Opisuję fakty.
                  Zapewne nie interesujesz się zbytnio sportem, ale polecam statystyki osiągnięć
                  kobiet i mężczyzn, tak w sprincie, tak w skokach narciarskich, jak i w szachach,
                  w brydżu, w bilardzie. Dowiesz się, że bezpośrednie porównywanie osiągnięć
                  kobiet i mężczyzn sprawia, że kobiet nie "łapią się" zwykle do pierwszej setki
                  osiągnięć mężczyzn. Podkreślam, że chodzi tak o sporty siłowe jak i o sporty
                  motorowe i samochodowe i DOKŁADNIE tak samo, o sporty wymagające tylko myślenia
                  (szachy, brydż, bilard). To są fakty ! Chcesz dyskutowac z faktami ?
                  Jak sądzisz, jakim cudem w świetle choćby powyższej wiedzy, wśród najlepszych
                  pracowników (właściciele-twórcy i zarząd najlepszych firm) miałoby być inaczej i
                  miałyby się pojawić jakoweś "sprawiedliwe" parytety płciowe ?

                  O tym, że średnio mężczyźni są bardziej efektywni w pracy świadczą też fakty,
                  czyli empiria. To dlatego i w Szwecji i w Polsce i w USA, kobiety zarabiają NA
                  RYNKU mniej niż mężczyźni. I to w podobnym stosunku - relatywnie mniej ok. 20%.
                  Przy czym różnice są większe w Szwecji ok. 23% mniej dla kobiet, a mniejsze w
                  Polsce.

                  Opisałem ten temat dokładnie w wypowiedzi powyżej, a Ty nie odnosisz się do
                  fragmentu tezy, która miałaby być, wg Ciebie, fałszywa, ale próbujesz całość
                  zaprzeczyć z punktu widzenia jakiejś ideologii feministek.

                  > Sam przyznajesz sie, ze dla Ciebie kobieta to ktos, przy kim
                  > chcesz wypoczywac!! - hurysa?. Sam wystawiłes sobie opinie, ze dla Ciebie
                  > Kobieta, to NIE partner.

                  A kto Ci naopowiadał bzdur, że normalny mężczyna to taki, który ma ochotę ścigać
                  się ze swoją żoną w biegach sprinterskich, mierzyć się z nią na wyciskanie
                  sztangi, czy też podziwiać jej zdolności szybkiego wyprowadzania szach-mat w
                  rozgrywce szachowej ?!

                  Lepiej rozejrzyj się co normalni mężczyźni faktycznie cenią, bo wpadniesz w
                  takie same sidła jak kobiety-"wybrańcy", czyli "ambitne" feministki, które
                  osiągnęły dużo (więcej niż ich znajomi-chłopcy ze szkoły) i są zgorzkniałe, że
                  do klasy światowej naukowców i biznesmenów tak ogromnie daleko (teoryjki o
                  "szklanym suficie"), a dawni znajomi-chłopcy nie mają zamiaru doceniać ich
                  osiągnięć i jakoś nie garną się do nich tłumem (niczym laski-barbie na chłopaków
                  sukcesu).

          • eora Re: Drażni mnie gazeta coraz bardziej... 16.12.06, 00:50
            kalina_lewandowska napisała:

            > Liczy sie jego wyksztalcenie,
            > doswiadczenie, intelekt, odpowiednie polaczenie uczciwosci i sprytu (nie
            > oszukujmy sie - dobry polityk musi byc troche sukinsynem), poczucie humoru,
            > otwartosc umyslu, wszystko, cholera, poza plcia.

            wypisz wymaluj Jaroslwa Kaczynski.
            • kalina_lewandowska Re: Drażni mnie gazeta coraz bardziej... 16.12.06, 23:41
              eora napisała:

              > kalina_lewandowska napisała:
              >
              > wypisz wymaluj Jaroslwa Kaczynski.

              Heh, jak kulą w płot akurat. No ale jak ktoś ma inne zdanie, to najłatwiej
              zaszufladkować go jako pisuara (czytaj: oszołoma). A najlepiej skrytykować go za
              poglądy, których wcale nie glosi. Gdzie ja podwazalam znaczenie ruchow
              feministycznych w historii? Ja sie nawet nie czepiam wspolczesnych ruchow
              feministycznych - jest kupa spraw, ktorymi warto, zeby sie zajmowaly. Czepiam
              sie postulatow szczegolnego traktowania kobiet, tylko dlatego, ze sa kobietami,
              czepiam sie pomyslow na stwarzanie sztucznych mechanizmow, typu 'parytet',
              wypaczajacych demokracje. Czepiam sie przekonania, ze dowolna kobieta w polityce
              jest lepsza od dowolnego faceta. Bo nieuczciwych, cynicznych, czy popieprzonych
              bab jest tyle samo co facetow. I upieram sie, ze kryterium plci jest kryterium
              pozamerytorycznym. I nie zalewajcie mnie tym demagogicznym bełkotem o
              patriarchacie, bo to puste hasełka, z którymi nie sposób dyskutować.
              Napisalam, ze drazni mnie gazeta promujac ruch Gretkowskiej, bo promuje w ten
              sposob demagogie, jakas martyrologie kobiet, domagajacych sie szczegolnego
              traktowania. Bo uwazam za kompletny kretynizm tworzenie partii, ktorej jedyny
              wykrystalizowany poglad jest taki, ze nad kobietami trzeba roztoczyc szczegolna
              opieke i sztucznie ulatwic uczestnictwo w zyciu publicznym, bo posiadanie w tym
              zakresie pelni praw obywatelskich juz nie wystarcza. Naprawde, jest tyle
              ciekawszych ruchow politycznych do opisania...
      • krzych.korab Przeczytałem to co napisał Frank_debil. Ale dlacze 16.12.06, 08:50
        taka ksywa.
    • maruda.r Jeżeli istnieje partia wszechpederastów polskich 15.12.06, 23:14

      Jeżeli istnieje partia wszechpederastów polskich, obcałowujących się przy
      płonących swastykach, to dlaczego nie może być Partii Kobiet? Ktoś musi dbać o
      rozwój gatunku, bo na Wierzejskich i jego kumplach nie można polegać. Z
      gwałcenia szuflady i wszechkumpli nic nie będzie.

      • top.banana partia kobiet 16.12.06, 00:00
        zrobi taką karierę jak partia emerytów i rencistów
    • mlot_na_oszolomow buahahaha! 16.12.06, 01:38
      >wyborcy doskonale zdają sobie sprawę z tego, że ich
      >branżowe postulaty prędzej zrealizuje jedna z istniejących partii mających
      >całościowy program rządzenia krajem

      buahahaha, to było dobre!
      • hyba_79 Re: buahahaha! 16.12.06, 01:48
        a ciekawe co by było gdyby hipotetycznie taka partia zobyla wiekszosc i musiala
        konstrułować rząd... pani premier panie ministry... i dbanie tylko o prawa
        kobiet... ciekawe co na to unia, co na to organizacje krzyczące teraz o łamaniu
        praw człowieka za kaczorów... hihi. Pani Gretkowska to kolejny Lepper lewicy :)
    • pocalujta_wujta Tak jest-rownouprawnienie z tym ze kobiety 16.12.06, 02:10
      maja zaczac byc rowniejsze i w zwiazku z tym pod specjalna opieka.... tak jak bezdomne zwierzeta.


      Czy panie slyszaly lub moze nawet znaja znaczenie okreslenia: dyskryminacja o podlozu seksualnym?

      A wydawalo mi sie, ze... deja vu?

      No chyba ze pozwolicie wstapic mezczyznom do partie. Ja sie zapisze napewno... tak jak sie zapisalem
      do organizacji domowej mojej zony ;-)
      • gabsu Re: Tak jest-rownouprawnienie z tym ze kobiety 16.12.06, 07:31
        umiesz czytac ze zrozumieniem? mezczyzni juz stanowia jakies 25%... :/ funkcjonuje jakies niezrozumienie co do podstaw dzialania tej partii. douczyc sie a potem dyskutowac!
      • krzych.korab Dowiedz się a potem pisz DURNIU też zapiszę się 16.12.06, 08:47
        i poprę kobiety.
    • piekny_romanek proponuje jeszcze zalozyc partie cyklistow 16.12.06, 09:06
      no i kierowcow. Te grupy rowniez sa powszechnie olewane przez wszystkie rzady.
      A tak poza tym ta nawiedzona Pani ma poglady jak najbardziej lewicowe - taki
      Lenin w spodnicy, wiec w najwazniejszych sprawach gospodarczych rozni sie od
      LSD czy PISSdziochow niczym. Mega socjalizm i pomaganie nierobom.
    • pies_na_lewizne Dość upokorzeń, czas na Partię Czerwonych Małp 16.12.06, 16:48
    • benek231 *...Czas na Partię kobiet :O)) 17.12.06, 04:54
      parkomat napisał:

      pomysł "Partii Kobiet" pani Gretkowskiej jest chyba troszeczkę wynikiem
      niezrozumienia do końca czym jest partia i jaką pełni rolę w polskim ustroju
      demokratycznym

      ==
      Sam widzisz, ze tylko troszeczke :)

      Ponadto jednym z najwazniejszych filarow demokracji jest wolnosc zrzeszania sie - detale ida w
      nastepnej kolejnosci. O co ci wiec chodzi... Czy o to, ze namawia Gretkowska kobiety do korzystania z
      przyslugujacego im prawa? Moim zdaniem mogloby byc ciekawie...

      Mowisz "branzowa partia" a jakos nie kwestionujesz partii chlopskiej - to takze interesy grupowe...

      No to jak - dasz im szanse??? :)

      • benek231 *...Czy ponad polowa populacji to takze grupa???? 17.12.06, 05:32
        Bo jesli tak, to czyje interesy reprezentuja teraz Kaczki?
    • anonim_ka Re: Gretkowska: Dość upokorzeń, czas na Partię Ko 19.12.06, 21:22
      Wspanialee! ! nareszcie nadzieja na normalnosc.
      Z uwaga sledzimy i wspieramy postepy:)))
      B.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka