mordzinass [...] 28.12.06, 19:36 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.st37 Waldemar Łysiak, czyli baron Münchhausen IV RP 28.12.06, 20:16 Płodny fachowiec , ale palant. Odpowiedz Link Zgłoś
lindow1 Waldemar Łysiak, czyli baron Münchhausen IV RP 28.12.06, 20:50 Przecież to jest porąbany mitoman. Włos mi się jeży, gdy go słucham. Z wiekiem staje się psycholem niebezpiecznym. Odpowiedz Link Zgłoś
kredka1999 Waldemar Łysiak, czyli baron Münchhausen IV RP 28.12.06, 20:57 żal mi ludzi , którzy wszędzie widzą spiskową teorię dziejów , też kiedyś czytałam Łysiaka , ale jego najnnowsza twórczość jest niezjadliwa - dodam , że wyborcza nie jest dla wyrocznią ! Odpowiedz Link Zgłoś
321pimpampom Wodziki ... 28.12.06, 21:28 Miszczuniu AM "ludz honoru" nasladowany - bo nauczyl - honorowo przez Cuchnace GWartykuly. Szmaty jak choragiewki... Lecz dzis, miszczuniu jest juz w smietniku (historii). Odpowiedz Link Zgłoś
gandalf70 [...] 28.12.06, 21:26 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
dzakarta Waldemar Łysiak, czyli baron Münchhausen IV RP 28.12.06, 21:27 Co wy wszyscy pitolicie? Toż to m.in. z procesu lustracji wynika, że siłą sprawczą "Przełomu" (czyli likwidacji komuny) i ustanowienia demokracji w Polsce była przede wszystkim SŁUŻBA BEZPIECZEŃSTWA, która poprzez swoją agenturę w Solidarności i stosowne działania doprowadziła do tych historycznych zmian. Żadne tam Łysiaki czy Wierzbiccy nie miały poważniejszegop wpływu na te historyczne przemiany. I toby było na tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
bogalfa Do dzakarty 29.12.06, 03:29 Dzakarto, pleciesz Łysiakowe androny. Szkoda mi ciebie, że uwierzyłeś w taką bzdurną interpretację wypadków. To ci na pewno ni pozwala niczego zrozumieć. I jesteś znakomitym przykładem tej szkody, którą Łysiakowa publicystyka uczyniła w mózgach iluś tam Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
peer2 Widzę, że zwolennicy Łysiaka bronią Łysiaka 28.12.06, 21:50 tak żarliwie jakby był on jakąś świętością... Tyle, że nieudolnie i w bardzo kiepskim stylu.... Odpowiedz Link Zgłoś
321pimpampom Re: Widzę, że zwolennicy Łysiaka bronią Łysiaka 28.12.06, 23:49 nieudolny, kiepski i zarliwie pusto-zadny Twoj post Odpowiedz Link Zgłoś
peer2 Re: Widzę, że zwolennicy Łysiaka bronią Łysiaka 29.12.06, 06:16 No właśnie o takim stylu obrony Łysiaka myślałem.... Odpowiedz Link Zgłoś
leeloo2002 Re: Waldemar Łysiak, czyli baron Münchhausen IV R 28.12.06, 21:54 ojej, a zamiast podszczypywac Łysiaka na lamach gazety swiatecznej moze Pan Michnik wytoczylby mu proces o znieslawienie (albo cos w tym stylu), jesli w swojej ksiaze "Salon Rzeczpospolita Kłamców" ..napisal nieprawde o jego dzialalnosci? Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Re: Waldemar Łysiak, czyli baron Münchhausen IV R 29.12.06, 13:40 > Michnik wytoczylby mu proces o znieslawienie Ale po co? Badzze rozsadny, nie mozna przejmowac sie kazdym pierdnieciem kazdego oszoloma. Mnie wczoraj jakis zul ublizyl na przystanku. Mam sie z nim sadzic? Odpowiedz Link Zgłoś
kruder76 Gazeta dostrzegła Łysiaka 28.12.06, 22:01 A co to się stało, że GW nagle przestała ignorować Łysiaka? Odpowiedz Link Zgłoś
majster_g Re: Gazeta dostrzegła Łysiaka 28.12.06, 22:26 To bardzo ciekawe pytanie. Ignorowanie Lysiaka jest zrozumiale. Ale zwracanie na niego uwagi moze byc klopotliwe. Tak to juz jest ze wszystkimi, ktorzy walcza z Szara Siecia, czymkolwiek ona nie jest. Kazda krytyczna ocene uwazaja za potwierdeznie swojej misji. Z drugiej strony milo mi, gdy inni sie ze mna zgadzaja. Dlatego artykul ten przeczytalem z uwaga. Odpowiedz Link Zgłoś
mw1969 Talent to on ma, ale mega-obsesję również! 28.12.06, 22:10 Talent pisarski i wiedzę p. Łysiaka seniora miałem przyjemność docenić jeszcze za PRL-u czytając jego "asfaltowy saloon" i "Szachistę". Jego inne książki tez były świetne, ale... No właśnie, ale... Pamiętam, jak to był on gdzieś kiedyś napisał cosik o "demonstracjach młodzieży w USA przeciwko wojnie w Wietnamie, którymi to sterowało KGB i inne wywiady" czy jakoś tak... Szanowny pan napoleonista jakos nie mógł pojąć, że młodzi ludzie po prostu chcieli zdychać w wietnamskiej dżungli na zadupiu. Młodzi Amerykańcy mogli to wyrazić głośno, bo żyli akurat w USA. A młodzi Rosjanie tez chetnie podemonstrowaliby przeciwko wojnie w Afganistanie, gdzie zdychali równie masowo jak Jankesi, tyle że w byłym ZSRR ta demokracja była ciut inna, a tego już pan Łysiak jakby nie chciał dostrzec, prawda? A potem te jego majaczenia o spiskach kagiebowsko-esbeckich i wszechobecnej komunie w Polsce po 1989 roku... Ludzie, od tego juz się niedobrze robi! Brednie każdego innego człowieka nie będącego taką osobistością jak Łysiak dawno zostałyby wyśmiane jako produkty wariackiego umysłu. ALe że pisał/mówił to pan Łysiak... No cóż, większosć jego książek czytać można z dużą przyjemnością, ale wytryski jego poglądów na łamach nacjonalistycznego szmatławca są po prostu nie do przyjęcia. Panie Łysiak, idź się pan trochę poleczyć z tej nienawiści do wszystkiego, co nie pasuje do pańskiego obrazu świata i daj se pan spokój ze spiskowymi teoriami! Aha, i lepiej już niech sie pan kolejny raz nie kompromituje startem w jakichkolwiek wyborach do politycznego koryta! Pozdrawiam i opamietania życzę. Późnopeerelowski wykształciuch ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
321pimpampom Waldemar Łysiak zawsze przypominał 28.12.06, 22:14 Waldemar Łysiak zawsze przypominał, że każda budowla, wznoszona kosztem odrzucenia moralnych zasad, musi się w końcu zawalić. www.opcja.pop.pl/numer60/60ada2.html Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Czyli Łysiak był takim "Sumieniem Narodu", tak? 28.12.06, 22:20 No ale według komentowanego (?) przez Ciebie artykułu właśnie pan Łysiak jest osobą całkowicie pozbawioną zasad moralnych. Czy możesz jakoś wyjaśnić tę sprzeczność? Odpowiedz Link Zgłoś
321pimpampom Re: Czyli Łysiak był takim "Sumieniem Narodu", ta 28.12.06, 23:50 Jesli przeczytales uwaznie artykul AA/link do konca to powinienes spostrzec ze jest to 60-a linia od gory, lub dla ulatwienia 4-a od dolu. Pomyslunek jak Ty, mam wlasny. Nie umiem "wyjasniac" ze biale jest czarne, lub odwrotnie, bo jestem ograniczony zasadami moralnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
kredka1999 Re: Talent to on ma, ale mega-obsesję również! 28.12.06, 22:19 a w jakich wyborach startował Łysiak ? czyżby chciał być senatorem ? z LPR-u czy z PiS-u ? Odpowiedz Link Zgłoś
321pimpampom Re: Talent to on ma, ale mega-obsesję również! 28.12.06, 23:01 Z tego co wiem - ogolnie dostepnie dla czytajacych - on nigdy do niczego nie startowal lecz zawsze robil. Kredka, trzeba CZYTAC nawet wrogow... Odpowiedz Link Zgłoś
kredka1999 Re: Talent to on ma, ale mega-obsesję również! 28.12.06, 23:18 to mw1969 napisał ,że Łysiak startował w wyborach ! Odpowiedz Link Zgłoś
321pimpampom Re: Talent to on ma, ale mega-obsesję również! 28.12.06, 23:33 bo on glopi i nie czyta Odpowiedz Link Zgłoś
mw1969 Łysiak w wyborach... 28.12.06, 23:27 ... wygląda na to, żeśta strasznie młode towarzycho, to i pewnie takie zamierzchłe czasy jak stan wojenny znacie ino z opowieści na rodzinnych imprezkach i z telewizorka. Mnie już z racji wieku pamięć może zawodzić - ale wydawało mi się, że daaaawno temu p. Łysiak to chciał prezydentować Rzplitej nr 3 czy 3 i pół... Odpowiedz Link Zgłoś
kredka1999 Re: Łysiak w wyborach... 28.12.06, 23:35 wygląda na to - stan wojenny znam z własnych wspomnień i to pózno młodzieńczych, ale niestety nie pamiętam żeby Łysiak chciał być prezydentem - cóż skleroza ! Odpowiedz Link Zgłoś
321pimpampom Re: Łysiak w wyborach... 28.12.06, 23:44 69 nie myl 6 z 9, lub odwrotnie. Jestem 66 i pamiec mam - jak narazie - w porzadku. Jesli Ci sie wydawalo ze ciotki witki maz byl nieobecny krzyczac wracam! bo wyjazdzal za rog do piwnicy daaawno po polodniu, to sprawdz najpierw zanim ja nie bede startowal w wyborach na Cesarza w kraju. ps 131281 krew mnie zalala z rana, bo zamiast teleranka byl tylko slepy w telewizorni, na ulicach plakaty z obwieszczeniem, a rodzice plakali Odpowiedz Link Zgłoś
crogool Re: Talent to on ma, ale mega-obsesję również! 28.12.06, 23:07 "No cóż, większosć jego książek czytać można z dużą > przyjemnością, ale wytryski jego poglądów na łamach nacjonalistycznego > szmatławca są po prostu nie do przyjęcia." Ładnie powiedziane z tym, że wytryski samouwielbienia tudzież ślady mentalnej masturbacji zaczęły się pojawiać coraz częściej również na kartach książek WŁ wypierając coraz mocniej treść. To się stało nieznośne/żałosne: osobiście nie wytrzymałem przy "Stuleciu Kłamców" bo zanegowanie postępu cywilizacyjnego ze względu na niemożność przezwyciężenia chorób nowotworowych i schyłek cywilizacji zachodniej spowodowany przez pigułkę antykoncepcyjną, wyczerpało limit tolerancji. ps.: Jaki "najemnik" nazwie KARABINEM maszynowym UZI ? Panu Waldkowi się to zdarzyło :] Odpowiedz Link Zgłoś
klip-klap Re: Talent to on ma, ale mega-obsesję również! 29.12.06, 06:14 > A potem te jego majaczenia o spiskach kagiebowsko-esbeckich i wszechobecnej > komunie w Polsce po 1989 roku... Ludzie, od tego juz się niedobrze robi! Moze i niedobrze, moze i Lysiak przesadza. Ostatnio jednak okazuje sie, ze SBkow i postkomunistow, TW sporo wsrod autorytetow, wlascicieli tv, dziennikarzy, ksiezy. Wiec te paranoje maja podstawy. Do Lysiaka mam jeden zarzut - autouwielbienie, ktore prezentuje psuje efekt jego ksiazek i publicystyki. Facet jest w tym smieszny. Odpowiedz Link Zgłoś
buszek3 Prawdy Lysiaka kluja w oczy GW i innych agentow 28.12.06, 22:39 Brawo Lysiak ! Tak trzymac i bronic resztek polskosci...w nowej, sprzedanej rzeczywistosci Odpowiedz Link Zgłoś
mordzinass Re: Prawdy Lysiaka kluja w oczy GW i innych agent 28.12.06, 22:53 buszek3 napisał: > Brawo Lysiak ! Tak trzymac i bronic resztek polskosci...w nowej, sprzedanej > rzeczywistosci Oj kłują , kłują. Tyle ,ze ćwierćinteligencja - wyznawcy wybiórczej - nie są wstanie odzyskać świadomosci po 17 latach trucia umysłu. Człowiek inteligentny jest odporny na jad wybiórczej. Ćwierćinteligent już niestety nie. Ale bez obaw. Prawda i dobro tak czy inaczej zwycięży. Nie zmieni tego wybiórcza . Nie zrobi tego WSI 24. Moze przez chwilę uda im się ogłupić Polaków. Ale na dłuższą metę nie dadzą śmiecie rady. Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Re: Prawdy Lysiaka kluja w oczy GW i innych agent 29.12.06, 13:29 > Ale bez obaw. Prawda i dobro tak czy inaczej zwycięży. Cale szczescie. Nawet Lysiak nic tu nie wskora. A ty, mordzinass, zacznij MYSLEC, zamiast tylko CZYTAC i bezrefleksyjnie lykac wszystkie pierdniecia mistrza. Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Waterloo Łysiaka 28.12.06, 22:43 Cóż, sądząc po reakcjach zwolenników pana Łysiaka: wściekły wrzask oburzenia, albo linki do artykułów nie mających nic wspólnego z zarzutami stawianymi przez publicystę Gazety, komentowany artykuł to Waterloo Łysiaka. Stara gwardia pewnie jeszcze trochę powrzeszczy, ale ja chyba pójdę spać. Dobranoc panie Łysiak Odpowiedz Link Zgłoś
321pimpampom Re: Waterloo Łysiaka 28.12.06, 23:30 Linki to dla ciekawosci tutejszego forum lub jak by co/czegos niektorzy po 17 latach nie rozumieli, nie czytali, nie widzieli, przez "publicyste(ow)GWartej. Idz spac chlopie - to latwo - a niedlogo obodzisz sie w leperstanie ze "wscieklym wrzaskiem oburzenia". Lecz bedzie za pozno, i znow pojdziesz spac. Dobranoxu Ci zycze. ps Nie zycz mi Dobrej nocy jako Panu L, bo nim nie jestem Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Waterloo Łysiaka 29.12.06, 04:47 321pimpampom napisał: > Linki to dla ciekawosci tutejszego forum lub jak by co/czegos niektorzy po 17 > latach nie rozumieli, nie czytali, nie widzieli, przez "publicyste(ow)GWartej. ******************************** A co tu jest do rozumienia? Łysiak był popularny w czasach PRL-u, bo nieźle pisał. A teraz musi dorabiać do owej popularności legendę opozycjonisty. Po co? Odpowiedz Link Zgłoś
marianwas Waldemar Łysiak, czyli baron Münchhausen IV RP 28.12.06, 22:43 C.D. Uszkodzenia międzymózgowia, które stanowi ośrodek regulacyjny pracy mózgu, a także utrzymuje tonus hamowania w korze mózgowej, bywają przyczyną jednego z rodzajów charakteropatii. Ośrodek ten jest wrażliwy na agresje bakteriologiczne. Łobaczewski tak charakteryzuje tę dewiację: (U takich ludzi) ... proces myślenia przebiega szybko, ale z obniżoną dokładnością. Bardzo łatwo spychają z pola świadomości skojarzenia niewygodne i przechodzą do wypowiedzi para-logicznych. Bywają skłonni do wyznawania różnych, niezbyt dojrzałych ideologii. Co obmyślą w ciągu bezsennych nocy, rano rzucają na papier z paranoidalnym poczuciem genialności. Są asteniczni i na co dzień bywają łagodni, ale rzeczową krytykę przyjmują z urazą, czasem reagując epitetami pod adresem krytyka. O jednym z cięższych przypadków tego typu tak pisał Wasylij Grossman: ” ... był zawsze delikatny i miękki, uprzejmy. A jednocześnie cechowała go niezmącona ostrość, bezwzględność i brutalność wobec przeciwników politycznych. Nigdy nie dopuszczał możliwości, że mogą oni mieć minimalną słuszność, lub że on sam może choć trochę nie mieć racji”. Wiele wskazuje na to, że nosicielem opisanej tu charakteropatii był Lenin. Osoby takie znajdują szerokie pole działania gdy warunki życia, jak w ówczesnej Rosji, są trudne. Innym przykładem może być dzisiejsza sytuacja w Polsce, gdzie po upadku władzy komunistycznej szerzy się korupcja, słabną uczucia patriotyczne i w ogóle jest dużo powodów do narzekania. Pisze o tym Waldemar Łysiak. Człowiek ten, w okresie dwóch ostatnich dekad, wydał około czterdziestu pozycji książkowych. Dysponuje środkami na profesjonalne, luksusowe wydania w ostatnich latach. Powołuje się na liczne wydarzenia historyczne oraz z dziedziny kultury i sztuki (najczęściej bez szczegółowych odnośników). Natomiast w treści jego pisarstwa przeważa generalna krytyka wszystkiego. Ściąga do swego poziomu wszystko co go przekracza. Zwykle stawia osoby godne najwyższego uznania między łajdaków (stary, propagandowy chwyt ubecki). Na przykład pisze: Kościół polski przetrwa ... (Różne na niego) ataki są bowiem „tylko” zagrożeniami zewnętrznymi. Dużo groźniejsza jest „piąta kolumna” w nadwiślańskim Gmachu Bożym – silna frakcja dywersantów („liberałów” vel „reformatorów”) wśród książąt Kościoła, torpedująca hierarchię patriotyczną i mająca wielkie nagłośnienie medialne. Wszystkie te Tichnery i Pieronki gadające językiem masonów i libertynów ... („Stulecie kłamców”str. 215). Są stawiane liczne zarzuty o defraudację międzynarodowej pomocy finansowej – kierowane m. in. wobec takich sław jak Bujak, Kuroń czy Janas. (j.w. str.230. Nie widziałem natomiast wzmianki o defraudacji, przez osoby podległe o. Rydzykowi, pieniędzy pochodzących ze zbiórki na ratowanie Stoczni Gdańskiej. MW). Powie ktoś: przecież Chopin i Wojtyła (a nawet Wałęsa) są znani całemu światu! Tak, lecz jest bardzo wątpliwe czy Chopin zyskałby światowy rozgłos, gdyby nie był dzieckiem francuskiej krwi i francuskiej kultury; Jana Pawła II nienawidzi dużo większa część ludzkości (Żydzi, muzułmanie, hinduiści, protestanci, prawosławni, wszelcy sekciarze) niż ta która go kocha i szanuje; Wałęsa jest symbolem buntu antykomunistycznego tylko dla nieświadomych cudzoziemców ... (j.w. str. 233). Antykomuna uczyniła dużo, aby zmitologizować płk. R. Kuklińskiego (który jako agent CIA zadał komunie ciężki prestiżowy cios), tymczasem okazało się, że jego przyjaciel i pełnomocnik nad Wisłą, J. Szaniawski, to wieloletni kapuś, który od czasów studenckich pracował dla SB i WSW ... (j.w. str. 234). Popiełuszkę zamordował KGB, rękoma swoich zbirów. Rozkazy zdążył wydać jeszcze Andropow. Czyli Kreml i Łubianka. Czyli Moskwa. Czyli Rosja. A największym marzeniem wielkiego aktora i turysty, papieża globtrottera, było odwiedzić Rosję. Starał się o to uporczywie przez cały swój pontyfikat, pilnie bacząc, by czymkolwiek nie wkurzyć Rosji. Choćby kanonizacją zamordowanego przez Rosję księdza. („Najgorszy”, str. 170). W innym miejscu zarzuca Janowi Pawłowi II, że opóźniał kanonizację ks. Popiełuszki z zawiści, by rodak nie okazał się lepszy od niego. Wyznaję, że nie mogłem więcej tego czytać, a przedstawione tu cytaty, którymi się brzydzę, podaję ze względu na ludzi młodych, dla których te wydarzenia są już historią, którą można aż tak zakłamywać. Warto tu wspomnieć także o psychopatach. Psychopaci, inaczej niż charakteropaci, wolą działać z ukrycia. Idealnym miejscem dla nich są tajne służby. Wprost humorystyczne było szumne rozwiązanie w Polsce Wojskowych Służb Informacyjnych, przy tym okazało się, że nie kompletowano tam ewidencji zatrudnienia, a więc nie było kogo rozwiązywać. Można przypuszczać, że praca tych służb w dużym stopniu polegała na gromadzeniu tzw. „haków” w celu szantażowania ludzi, głównie pełniących funkcje państwowe i społeczne. A więc nadal mogą sprawowć „ukrytą władzę”, której narzędziem jest strach. Godna uwagi jest inna sprawa. Normalnie człowiek, przechodząc przez szkołę życia, rozwija swoją świadomość, zdobywa wiedzę, zaczyna mocniej dostrzegać owe pozytywne bieguny pojęć. Wiem co mówię, bo doświadczyłem tego na sobie. Michnik czy Kuroń przeżyli wewnętrzną przemianę. W związku z tym byli prześladowani. A ilu obecnych luminarzy politycznych uaktywniło się dopiero wtedy, gdy stało się jasne kto zwycięży i że niczym nie ryzykują? Również Jaruzelski i Kiszczak nie są tymi samymi ludźmi co kiedyś. A w Ewangelii – nawet św. Paweł był kiedyś prokuratorem ścigającym chrześcijan. Jeszcze inną sprawą jest taktyka działania politycznego. Na przykład niekwestionowany w Polsce autorytet, Józef Piłsudski, był posądzany o współpracę z wywiadem austriackim. Później należał do socjalistów, głoszących ideologię komunistyczną. Wreszcie, po zwycięstwie, wiarygodnie oświadczył, że „jechał czerwonym tramwajem jedynie do stacji Niepodległość”. Organizując Okrągły Stół działacze Solidarności zrozumieli, że warunkiem sukcesu jest oddzielenie ludzi omamionych ideologią od psychopatów i zwyrodnialców. To nie było łatwe, ale okazało sie skuteczne. Kościołowi Katolickiemu po II Soborze zarzucano, że zmienił swój stosunek do Sowietów, że potępiał ich mniej niż przed Soborem. A przecież chodziło o to, żeby Kościół zaczął lepiej dostrzegać w ludziach Jaźń, Iskrę Bożą, a nie tylko zaślepienie ideowe. Przypominam także słowa ks. Jerzego Popiełuszki: „Ja walczę ze złem, a nie z jego ofiarami”. Na zakończenie chciałbym zachęcić osoby, które nie miały okazji zapoznać się z dziełami Rudolfa Steinera, aby przeczytały jego „Kronikę Akaszy”. Ten genialny austriacki jasnowidz, aktywny i wszechstronny działacz społeczny, przedstawia proces tworzenia i rozwoju życia we Wszechświecie. Mówi w jaki sposób Duch kształtuje materię. W procesie rozwojowym część nienadążająca zostaje oddzielona, aby część postępowa mogła nadal rozwijać się. Materia nieożywiona wyłoniła świat roślinny, a sama, w swej przeważającej masie, niejako „stwardniała”. Podobnie ze świata roślinnego wyłonił się świat zwierzęcy, a następnie pojawił się człowiek. Człowieka czeka z kolei dalszy rozwój, do którego nieuchronnie prowadzi globalizacja na naszej Planecie. Marian Wasilewski marianwas@netzer.com Odpowiedz Link Zgłoś
mordzinass Współczucie dla ćwierćinteligencji wybiórczej! 28.12.06, 22:45 Jesteście żałośni. Wy. Wyznawcy wybiórczego szmatławca. Jesteście ofiarami "terroryzmu medialnego" wybiórczej oraz własnej głupoty - szczególnie własnej własnej głupoty.... Pora się leczyć. Pora odzyskać świadomość!!! Odpowiedz Link Zgłoś
filut69 mordzi assie dziękuję za troskę pozostanę 28.12.06, 22:54 przy swoich poglądach a twoje wyrażane na forum są dla mnie potwierdzeniem słuszności moich wyborów. To kiedy przechodzisz do opozycji? za trzy lata? oczadziały wyznawco ojdyra Odpowiedz Link Zgłoś
mordzinass Re: mordzi assie dziękuję za troskę pozostanę 28.12.06, 23:01 filut69 napisał: > przy swoich poglądach a twoje wyrażane na forum są dla mnie potwierdzeniem > słuszności moich wyborów. > > To kiedy przechodzisz do opozycji? za trzy lata? oczadziały wyznawco ojdyra Szkoda cie. Naprawde cię załuje. Prawda , wbrew temu co ci wtłacza Wybiórcza do głowy - jest tylko jedna. Problem jest w tym ,że o tej prawdzie każdy człowiek przekonuje się po pewnym czasie. I ty również o tym się przekonasz. O tym ,że to co dziś jest dla ciebie prawdą - prawdą nie jest. Trzeba czasu ,zeby ludzie zrozumieli pewne rzeczy. Jesli nie jesteś byłym esbekiem to jestem pewien ,ze po jakimś czsie zrozumiesz swój myślowy błąd. Pozdrawiam cię i życzę otrzeźwienia. Zresztą nie tylko tobie. Wszystkim oczadziałym propagandzie Wybiórczej. Michnikowszczyzna.Zapis choroby. Ziemkiewicza - z serca polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Łysiak odpowiada na paszkwil Czuchnowskiego 27.01.07, 18:38 www.gazetapolska.pl/?module=messages&message_id=138 Ogromną zaletą tego małego zamieszania jest to, że czytelnicy "GW" dowiedzieli się w ogóle o Łysiaku. Wcześniej na niego w "GW" był "zakaz". Odpowiedz Link Zgłoś
judhiszthira Re: Współczucie dla ćwierćinteligencji wybiórcz 29.12.06, 00:36 mordzinass napisała: > Jesteście żałośni. Wy. Wyznawcy wybiórczego szmatławca. Jesteście > ofiarami "terroryzmu medialnego" wybiórczej oraz własnej głupoty - > szczególnie własnej własnej głupoty.... > > Pora się leczyć. Pora odzyskać świadomość!!! Czas poczytać Lenina. (subtelnością intelektualnego wywodu, autor ten przypomina najlepsze momenty ,,Stulecia kłamców'' i ,,Salonu'') Odpowiedz Link Zgłoś
puch4cz Re: Współczucie dla ćwierćinteligencji wybiórcz 29.12.06, 14:22 To jest jakas prowokacja. Nikt nie moze byc az tak jeb....?! Psychol wmawiajacy innym, ze sa psycholami, sliczne! Odpowiedz Link Zgłoś
remekk sprzedaż tej książki w zr o ś n ie po tej nagonce 28.12.06, 23:02 Salonik miota sie jak wściekły a Łysiak bryluje w rankingach ... . Odpowiedz Link Zgłoś
baba64 Gratulacje dla p. Waldemara 29.12.06, 00:10 Nie czytałam Salonu2, bo nie mam zamiaru poświecać czasu dla "czerwonych oróżowych" ale po tym artykule pędzę do ksiegarni. Co tam jest, że wywołało taką frustrację u Adasia? Jeszcze raz gratulacje, Czytelniczka Odpowiedz Link Zgłoś
atosatos1 P. Waldemar Łysiak jest megalomanem 29.12.06, 00:18 lub cierpi na alzheimera . Skąd ta nienawiść do dawnych opozycjonistów? Może za często oglądał TV Trwam ? Odpowiedz Link Zgłoś
321pimpampom Re: Gratulacje dla p. Waldemara & RAZ 29.12.06, 00:27 Wsciekli sie z bezsilnosci slabiaki. WL kladzie ich nakladowo-sprzedazowo na twarz od ...-stu lat, wiec miszczu piurka adas, dostaje wrzodow i wali cuchnacymi jak moze. Hak im w smak zreszta, i tak spadli na dno. Brawo dla WL & RAZ! Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Re: Gratulacje dla p. Waldemara & RAZ 29.12.06, 13:43 > WL kladzie ich nakladowo-sprzedazowo na twarz A wiesz, ze broszurki Bubla tez sie zajebiscie sprzedaja? :-))) W sumie... Poziom literacki nieporownanie slabszy, ale tresc i oryginalnosc - zblizone. Czemu sie wiec dziwic? Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Re: sprzedaż tej książki w zr o ś n ie po tej na 29.12.06, 13:39 Lysiak bryluje, PiS wygrywa wybory, Samoobrona w rzadzie... To wszystko fakty, ale to jeszcze nie znaczy, ze to nie jest tragedia dla Polski. Bo jest. Odpowiedz Link Zgłoś
janek.p niestety to prawda 29.12.06, 00:18 mysle ze rozwoj (i degeneracja) jego twoczosci jest dowodem rozwijajacej sie u niego choroby psychicznej. A szkoda, bo pierwsze jego ksiazki czytalo sie "z zapartym tchem" Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker Każda gnida 29.12.06, 00:23 najlepiej odnajdzie się w czasach rządów komuszo-nazistowskiej jaczejki kurduplowatych bliźniaków. Odpowiedz Link Zgłoś
amanasunta53 Re: Każda gnida 29.12.06, 00:42 mark.parker napisał: ,,komuszo-nazistowskiej jaczejka kurduplowatych bliźniaków'' Brawo ,takiego okreslenia nie powstydziłby się Joseph Goebbels albo ,,publicyści''z PRL okresu stanu wojennego(nazwisk nie znam bo nie pamietam czytałam tylko cytaty z Zołnierza Wolności i Trybuny Ludu po wielu latach). Juz piszesz w NIE albo Trybunie?Pisz,zrobisz karierę! Odpowiedz Link Zgłoś
judhiszthira Waldemar Łysiak, czyli baron Münchhausen IV RP 29.12.06, 00:25 Muszkieterowie IV RP, jeśli chcecie polemizować z poglądami A.Michnika, to róbcie to chociaż mądrzęj niż redakcja Gazety Polskiej, która wraz z autorem ,,Salonu'' stoczyła się na dno lustracyjnych insynuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
chemik46 Waldemar Łysiak, czyli baron Münchhausen IV RP 29.12.06, 00:26 Lubię czytac Łysiaka, od dawna. O Łysiaku też. Artykuł w GW jest interesujący. Odbieram go, jako odpowiedź na to, że Pan Łysiak ,ostro i z pasją, okłada piórem na lewo, w środku i na prawo. Brakowało profesjonalnej próby takiego potraktowania pisarza. Teraz będzie burza. Komentatorzy będą przekonywac nas do swoich jedynie słusznych racji.Czy to coś zmieni? Kto czytał Łysiaka, będzie czytac. Prawdy nie da się ukryc. Odpowiedz Link Zgłoś
pantrufel1 Waldemar Łysiak, czyli baron Münchhausen IV RP 29.12.06, 00:28 Nawet mnie nie rozśmieszaj Łysiak. Pamiętam Pana głupawy tekst, ze walczył Pan z komuną wieszając na ganku orła w koronie. Szkoda, że nie miał siły odlecieć. Jest Pan żenujący. Od tekstu z orłem przestałem czytać Pana książki. Odpowiedz Link Zgłoś
321pimpampom Re: Waldemar Łysiak, czyli baron Münchhausen IV R 29.12.06, 00:33 Obodziliscie sie po polnocy piszac tym samym stylem? Placa wam za litere, slowo czy za linie? Sa bardzie uczciwe (np zamiatanie ulicy) lub godne (np. pomocnik pielegniarza) prace. Nie wstyd tak sie szmacic? Odpowiedz Link Zgłoś
mekagojira 2 pytanka do fanatykow Łysiaka: 29.12.06, 02:19 1)jak to w tej Namibii/Angoli bylo? 2)jak ma sie opozycyjnosc Łysiaka do jego wydawalnosci w PRLu, ze stanem wojennym wlacznie? (2gie wydanie Szachisty i Fletu z Mandragory, Frank LLoyd Wright - 1982). Takiego np. Baranczaka za mniejsze przewiny nie wydawano, no chyba ze wychodzi na to ze jak ktos mial szlaban na wydawanie w prlu to znaczy ze byl w zmowie z SB, a prawdziwych niepodleglosciowcow jak Lysiak wydawano aby ich pognebic:) I prosilbym o rzeczowa odpowiedz na pytania, a nie o wyskakiwanie z oswiadczeniami ze Lysiak to wielki, niedocieniony przez rozowa krytyka pisarz (zgadzam sie) albo ze GW to brukowiec (tyz sie zgadzam). Nawet zepsuty zegar pokazuje 2 razy na dobe dobra godzine, wiec i GW moze zraz cos dobrze napisac... Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyk10 Lektura obowiazkowa 29.12.06, 02:37 Kon powinien zaraz od pierwszego wlaczyc jakis bestseller pana Waldemara do zestawu lektur obowiazkowych. Bo czyz powstala jakas lepsza literatura, ktora wierniej oddaje wrazliwosc i umsylowosc wlodarzy IV Rzeszy!?! Odpowiedz Link Zgłoś
anty_chirlider Jednak to Lysiak ma racje 29.12.06, 03:58 wyborcza chce oczernic Lysiaka, ze niby byl on lepiej traktowany przez komuchow. A to przeciez nie Lysiak, tylko Michnik, imprezowal z naczelnymi komuchami, to Michnik obciskiwal swego dobroczynce Kiszczaka, to Michnik jest teraz dobym kolesiem naczelnego klamce stanu wojennego Urbana. To Michnik nazywa "ludzmi honoru " ( mafia ? ) kisczaka i Jaruzelskiego, czyli tych kotrzy popelnili gwalt na Polakach i Polsce wprowadzajac stan wojenny, szykanujac i krzywdzac wielu uczciwych ludzi. www.gazetapolska.pl/?module=content&lead_id=1682 Odpowiedz Link Zgłoś
peer2 Re: Jednak to Lysiak ma racje 29.12.06, 06:18 Za PRL to się działo o czym piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
mr.ski Waldemar Łysiak, czyli baron Münchhausen IV RP 29.12.06, 09:02 Ja myślałem że tu zobaczę polemikę po kolei ze wszystkimi literkami alfabetu. A tu nagłówek Łysiak = Munchhausen. Typowa robota, ale nie wszyscy czytają tylko nagłówki. POPOROSZĘ O KOMENTARZ DO LITEREK ALFABETU A NIE PASZKWIL ! Odpowiedz Link Zgłoś
peer2 Re: Waldemar Łysiak, czyli baron Münchhausen IV R 29.12.06, 17:54 A co powiesz o słynnej łysiakowej pozycji "Salonie"? Dobór cytatów i faktów bardzo w nim tendencyjny, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
pi6 Waldemar Łysiak, czyli baron Münchhausen IV RP 29.12.06, 10:04 Daje wiele do myślenie to co pisze co i tak nie zmieni faktu że siedzimy w Polskim Gó..e a układy były i będą ... Odpowiedz Link Zgłoś
ambl Waldemar Łysiak, czyli baron Münchhausen IV RP 29.12.06, 10:20 Gazetka nie lubi LYSIAKA?Ja też bym nie lubił po Salonie Odpowiedz Link Zgłoś
jerzyk444 Cwany Waldek 29.12.06, 10:26 najpierw niby pisze, że on walczył w obronie, działał, a potem robi z tego żarty, że tak nie było, żeby nikt mu nie zarzucił, że kłamał i zmyślał. Taka taktyka - żeby zostało jednak, że Łysiak znanym opozycjonistą był :) Odpowiedz Link Zgłoś
gandalf70 Plujcie dalej, ta flegma do was się przykleja 29.12.06, 10:49 droga mierzwo z Wybiórczej. Ten tzw. artykuł jest sztandarowym dowodem esbeckich manipulacji w tytułu gazety Wybiórczej jak najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś