Dodaj do ulubionych

Balcerowicz: Zdecyduję, którą zagraniczną propo...

    • wisnia o leszku hohsztaplereczku 09.01.07, 14:28
      L. Balcerowicz (eks-szef UW) przez całe piętnastolecie jest głównym
      rozgrywającym, wręcz guru polskiej ekonomiki, którą zdominował monetaryzm
      sprzyjający międzynarodowym spekulantom, wyniszczającym naszą gospodarkę.

      Ówczesny wicepremier i minister finansów rządu Mazowieckiego, L. Balcerowicz,
      spowodował osiemnastomiesięczne (!) zamrożenie kursu dolara, przy równoczesnym,
      sięgającym 90% rocznie (!!), bankowym oprocentowaniu kapitału złotówkowego, co
      pozwoliło niebieskim ptakom całego globu przywieźć nad Wisłę wagony dolarów, a
      kilkanaście miesięcy później wywieźć znad Wisły dwa i pół raza tyle (prawie
      250%!!!). Za ten wymarzony „numer" cwaniacy Wschodu i Zachodu winni soli­darnie
      wznieść panu Balcerowiczowi pomnik o wysokości Wieży Eiffla, i to ze szczerego
      złota, którego ciężar byłby lichym ułamkiem ich „doli". Historia ekonomii zna
      niewiele finansowych „ przekrętów ", które miały skalę porównywalną. Ten sam
      gwiazdor różowego „Salonu" trzęsie do dzisiaj polską gospodarką, co czyni ją
      permanentnym dłużnikiem, bez końca spłacającym długi boleśniejsze każdego roku.
      Za to kochają go wszyscy finansowi spekulanci tej Ziemi.
      • walsingham Re: o leszku hohsztaplereczku 09.01.07, 14:38
        zawsze mi się wydawało, że za dług publiczny odpowiadają politycy, którzy
        sporządzają budżet i wydają więcej niż wynosi dochód kraju. A że za każdym razem
        budżet jest niedomknięty, to dług się powiększa.

        atakujecie profesora, gdyż z zasady nienawidzicie tego, czego nie rozumiecie?
        czy macie potrzebę zrzucenia winy za to, że się w życiu nie powiodło?

        PS.
        Słowa "ekonomika" użyłeś w złym znaczeniu.
        • jack79 Re: o leszku hohsztaplereczku 09.01.07, 14:42
          nie zrozumiałeś powyższego postu
          przeczytaj powoli i uważnie
          facet zamroził kurs dolara
          w bankach oprocentowanie rzędu ...nie wiem ile 100? rocznie?
          cwaniaki z zachodu przywiozły np: 10mld dolców
          zmieniły na złotówki
          włożyły do banków
          po roku wybrały złotówki i zamieniły na dolary po tym samy sztywnym kursie
          i wywiozły z kraju 20mld $
          10mld $ na czysto!!
          rozumiesz teraz?????
          • jack79 Re: o leszku hohsztaplereczku 09.01.07, 14:46
            no włąśnie...jakei wtedy było oprocentowanie w bankach?
            pamięta ktoś?
          • walsingham Re: o leszku hohsztaplereczku 09.01.07, 14:49
            jack79 napisał:

            > nie zrozumiałeś powyższego postu
            > przeczytaj powoli i uważnie

            zrozumiałem. skomentowałem jego drugą część. zdaje się, że ty tego nie
            zrozumiałeś. BTW: skąd wy bierzecie te liczby. Raczej nie z głowy.
            • jack79 Re: o leszku hohsztaplereczku 09.01.07, 14:56
              walsingham napisał:

              > zrozumiałem. skomentowałem jego drugą część. zdaje się, że ty tego nie
              > zrozumiałeś. BTW: skąd wy bierzecie te liczby. Raczej nie z głowy.

              no włąśnie nie wiem jakie wtedy było oprocentowanie
              ale jakie by nie było
              skoro kurs był sztywny
              to choćby było zaledwie 30% (a napewno było większe)
              to i tak kradzież w biały dzień
              wypomowali z polskę masę szmalu
              ciekawe ile?

              • jpy1 Re: o leszku hohsztaplereczku 09.01.07, 16:48
                To teraz proszę jeszcze o informacje dlaczego kurs był sztywny i dlaczego
                oprocentowanie depozytów było tak wysokie? Tylko nie pisz głodnych kawałków
                typu "żeby obcy kapitał zarobił" bo mając kapitał tak samo byś zrobił. I pewnie
                nie napisałbyś idiotyzmów, że jest to jakoby kradzież.
                • jack79 Re: o leszku hohsztaplereczku 10.01.07, 06:57
                  oprocentowanie było wysokie oczywiście ze względu na inflację
                  kurs był sztywny podobno dlatego że chciano uniknąc wahań kursu
                  co zabawne wartość naszegomaąjtku w dolarach przy tym kursie rosła w
                  niesamowitym tempie (razem z inflacja)
                  cud normalnie - dokonany przez balcerowicza :)
                  tak naprawde oznacza to że źle wyceniono dolara, powinien być tańszy
                  a kurs miał prawo być sztywny pod warunkiem że często tą sztywną cenę by
                  zmieniano...
                • gumol2007 Re: o leszku hohsztaplereczku 11.01.07, 09:14
                  No na odchodnym dał popalić. Może ktoś przejrzy na oczy. Słyszeliście jak
                  sukinsyn Balcerowicz zaślepiony nienawiścią powiedział że nauczyciele nie
                  powinni dostać podwyżek? Pracuje ktoś w oświacie? Wiecie jakie grosze tam sie
                  zarabia? Lesio pewnie by był szczęśliwy gdyby w Polsce istniało wyłącznie
                  szolnictwo prywatne. Witamy w XIX wieku
          • r306 Problem w tym..... 09.01.07, 15:54
            zie nie dalo sie wymienic zlotowek na dolary. Niuans nie? :)
            • jack79 Re: Problem w tym..... 10.01.07, 07:01
              r306 napisał:

              > zie nie dalo sie wymienic zlotowek na dolary. Niuans nie? :)

              jak to się nie dało
              słabo pamiętam, młody byłem, ale przecież wprowadzono wewnętrzną wymieniallnośc
              złoty - dolar?
              • r306 Re: Problem w tym..... 10.01.07, 08:39
                > słabo pamiętam, młody byłem, ale przecież wprowadzono wewnętrzną
                > wymieniallnośc
                > złoty - dolar?
                W wymianie dewizowej panowala w tym okresie scisla reglamentacja. Bardzo scisla.
                Nie mozna bylo wymienic dowolnej kwoty. Na wieksze transze trzeba bylo miec
                specjalne pozwolenia.
                Nie pamietasz, ze kwitl wowczas rynek cinkciarzy? Tylko, ze oni mieli niewiele
                wspolnego ze "stalym kursem waluty" :)

                A sama operacja byla NIEZBEDNA. Musze opisywac dlaczego?
                • jack79 Re: Problem w tym..... 10.01.07, 08:45
                  r306 napisał:

                  > Nie mozna bylo wymienic dowolnej kwoty. Na wieksze transze trzeba bylo miec
                  > specjalne pozwolenia.

                  potwierdzasz powyżej postawione tezy
                  kto miał wejścia dostawał pozwolenie i dorabiał się fortuny


                  > A sama operacja byla NIEZBEDNA. Musze opisywac dlaczego?

                  była niezbędna, ale źle przeprowadzona
                  kurs miał prawo być sztywny, ale przy tej inflacji mógł być regulowany nawet co
                  jakiś czas, to byłoby o wiele lepsze
                  chyba nie chcesz powiedzieć że polska gospodarka zyskiwała na wartości w tempie
                  jakim rosła inflacja?
                  sztywny kurs na to by właśnie wskazywał
                  • r306 Re: Problem w tym..... 10.01.07, 12:11
                    > potwierdzasz powyżej postawione tezy
                    > kto miał wejścia dostawał pozwolenie i dorabiał się fortuny
                    A moze jakis dowod wprost tej tezy? ;) Jakis konkretny przyklad? Kwoty,
                    operacja, data, instytucja finasnowa????

                    > jakim rosła inflacja?
                    > sztywny kurs na to by właśnie wskazywał
                    Ale dzieki temu hiperinflacje udalo sie zdusic wlasnie w ciagu 2 lat... Szybko
                    i sprawnie. A tak ciagneloby sie to znacznie dluzej. Szkoda czasem czasu...
                    Byc moze jakas korekta bylaby wskazana. Ale to latwo ocenic po wielu latach...
                    • jack79 Re: Problem w tym..... 10.01.07, 12:42
                      r306 napisał:
                      > A moze jakis dowod wprost tej tezy? ;) Jakis konkretny przyklad? Kwoty,
                      > operacja, data, instytucja finasnowa????

                      oczywiscie ze nia mam dowodów, ale dziwne żeby doświadczeni spekulanci,
                      obserwujący gospodarkę światową przepuścili taką okazję
                      kapitał spekulacyjny reaguje błyskawicznie :)

                      > Ale dzieki temu hiperinflacje udalo sie zdusic wlasnie w ciagu 2 lat.. Szybko
                      > i sprawnie.

                      gdyby co jakiś czas podnoszono cenę dolara też inflację dałoby się zdusić

                      > A tak ciagneloby sie to znacznie dluzej. Szkoda czasem czasu...

                      możliwe

                      > Byc moze jakas korekta bylaby wskazana. Ale to latwo ocenic po wielu latach..

                      jasne że po wielu latach łatwiej, ale ten błąd jest oczywisty
                      teraz wiadomo czemu nasz eksport udadł całkowicie (fakt ze i tak nie był
                      najwyższy)
                      jeżeli koszty (inflacja przy stałym kursie dolara) w kraju rosły w tempie do
                      100% rocznie to znaczy ze wpływy eksporterów w ciągu roku spadły dwukrotnie!!

                      u balcerowicza można znaleźć wiele takich błędów, kolejny:
                      jego projekcja inflacji...zawsze inflacja była niższa niż planował, zawsze,
                      oznacza to że przez ten cały czas stopy były za wysokie, gdyby byly niższe
                      trafił by w cel inflacyjny...
                      nie wiem czemu on się taką renomą cieszy, chyba nie ma na świecie drugiego
                      takiego szefa banku centralnego który nigdy nie trafiał w cele przez siebie
                      wyznaczone
                      prawdopodobnie (przyznaje ze tylko "prawdopodobnie") ta zbyt restrykcyjna
                      polityka monetarna przyczyniła się do wzrostu bezrobocia z 10 do 20%
                      aj się zdenerwowałem...


                      • r306 Re: Problem w tym..... 10.01.07, 13:31
                        > oczywiscie ze nia mam dowodów,
                        czyli pozostaja spekulacje - na podstawie spekulacji sie nie krytukuje.

                        Pozatym - zauwaz dlaczego zazadalem dowodu wprost - podales, ze potwierdzeniem
                        tezy, byl WYMOG posiadania odpowiedniego pozwolenia na wywoz jak i zakup
                        wiekszej ilosci dewiz. Ja twierdze, ze wprowadzono odpowiednie zabezpieczenia,
                        zeby wlasnie taki proceder jak mowisz NIE MIAL MIEJSCA. Na co Ty dalej
                        spekulujesz. To nas odciaga od merytorycznej dyskusji.

                        > gdyby co jakiś czas podnoszono cenę dolara też inflację dałoby się zdusić
                        W jakim czasie? Potrafisz to oszacowac?

                        > teraz wiadomo czemu nasz eksport udadł całkowicie
                        Cos eksportowalismy na Zachod? Wegiel, stal, troche statkow, miedz - co jeszcze?
                        Naszym glownym odbiorca byl ZSRR i kraje dawnego RWPG (Rosji Wszystko Polsce
                        G...) wystarczy zobaczyc jaka byla struktura wymiany handlowej wowczas...
                        A oni nie mieli CZYM PLACIC. Za rope ZSRR chcial gotowy w dolarach....
                        Piszesz o owczesnym handlu zagranicznym jak o obecnym, gdzie eksporterami sa
                        glownie podmioty prywatne - a tak nie bylo.


                        > jego projekcja inflacji...zawsze inflacja była niższa niż planował, zawsze,
                        > oznacza to że przez ten cały czas stopy były za wysokie, gdyby byly niższe
                        > trafił by w cel inflacyjny...
                        Problemem byloby gdyby byly nietrafione w druga strone. A tak Balcerowicz
                        spokojnie broni sie, ze w ten sposob wywiazal sie z konstytucyjnego obowiazku
                        NBP i powstalej pozniej RPP - niska inflacja, mocna polska waluta.
                        Dostep do kredytow? Alez banka kredytowa pekla na przelomie wiekow -
                        gigantyczna ilosc zlych kredytow w bankach doprowadzila do istotnych ograniczen
                        w ich dostepie - a nie stopy wyznaczane przez NBP...... Mamy za malo srodkow
                        wlasnych, dlatego tak cenne sa dla nas inwestycjie zagraniczne. A je wspomaga
                        wlasnie mocna i stabilna zlotowka.

                        > nie wiem czemu on się taką renomą cieszy, chyba nie ma na świecie drugiego
                        > takiego szefa banku centralnego który nigdy nie trafiał w cele przez siebie
                        > wyznaczone
                        Legendarny prezes FEDu robil znacznie wieksze pomylki i to w druga
                        strone..... :/

                        > prawdopodobnie (przyznaje ze tylko "prawdopodobnie") ta zbyt restrykcyjna
                        > polityka monetarna przyczyniła się do wzrostu bezrobocia z 10 do 20%
                        Kolejny mit. Polskie REALNE bezrobocie NIGDY nie osiagnelo 20%. Caly czas
                        oscyluje wokol wartosci 8-12%. Gigantyczna szara strefa oceniana na okolo 30%
                        PKP wynika nie z polityki monetarnej, ale z polityki fiskalnej i bardzo
                        niejasnych przepisow podatkowych. Zobacz jak to sie robi w Irlandii....
                        Jesli mialbym cos zarzucic Balcerowiczowi to, to, ze gdy byl ministrem finanow
                        w rzadzie Buzka nie przeprowadzil reformy podatkowej wlasnie...
                        • jack79 Re: Problem w tym..... 10.01.07, 14:22
                          r306 napisał:

                          > > oczywiscie ze nia mam dowodów,
                          > czyli pozostaja spekulacje - na podstawie spekulacji sie nie krytukuje.
                          >
                          > Pozatym - zauwaz dlaczego zazadalem dowodu wprost - podales, ze
                          potwierdzeniem
                          > tezy, byl WYMOG posiadania odpowiedniego pozwolenia na wywoz jak i zakup
                          > wiekszej ilosci dewiz. Ja twierdze, ze wprowadzono odpowiednie
                          >zabezpieczenia,

                          trzeba by sprawdzić jak wyglądał nasz bilans z tych czasów, porównać poziom
                          rezerw dewizowych, jeśli przekręty były i na dużą skalę na pewno dałoby się to
                          stwierdzić

                          > > gdyby co jakiś czas podnoszono cenę dolara też inflację dałoby się zdusić
                          > W jakim czasie? Potrafisz to oszacowac?

                          oczywiście że nie ale czy to takie ważne?
                          Łotwa i Estonia miały w roku 2000 inflację około 13% - my 8,5%
                          dziś oni krąża około 6 do 7%, my poniżej 2%
                          a ja sobie porównam tempo rozwoju t jesteśmy gorsi, więc nie wiem czy ta
                          inflacja taka ważna, a szcególnie śpieszenie się z jej zbijaniem kosztem
                          wszystkiego innego


                          > > teraz wiadomo czemu nasz eksport udadł całkowicie
                          > Cos eksportowalismy na Zachod? Wegiel, stal, troche statkow, miedz - co
                          >jeszcze

                          wbrew pozorom trochę tego było, jużie pamiętam, ale rzeczy typu cement czy
                          aluminium, statki to nie taka mała rzecz...

                          > Problemem byloby gdyby byly nietrafione w druga strone.

                          nie zgodzę się
                          w innych krajach postkomunistycznych inflacja jest wyższa i nie powoduje to
                          żadnych negatywnych skutków
                          uważam że pomyłka w drugą stronę jest mniej szkodliwa
                          był taki moment że bano się że grozi nam deflacja!


                          >A tak Balcerowicz
                          > spokojnie broni sie, ze w ten sposob wywiazal sie z konstytucyjnego obowiazku
                          > NBP i powstalej pozniej RPP - niska inflacja, mocna polska waluta.

                          no właśnie, sprytnie do tego podszedł, jak się pomylę to lepiej tak że nikt i
                          takl się nie przyczepi
                          tak to ja też potrafiem być szefem banku centralnego będą chemikiem
                          dowliłbym stopy procentowe jak trzeba i chwalił się że inflacja w kraju 0,0% a
                          dzis ludzie by wiwatowali dla mnie - dziękujemy za mocną złotówke! :)

                          > w ich dostepie - a nie stopy wyznaczane przez NBP...... Mamy za malo srodkow
                          > wlasnych, dlatego tak cenne sa dla nas inwestycjie zagraniczne. A je wspomaga
                          > wlasnie mocna i stabilna zlotowka.

                          birąc ilośc inwestycji na jednego mieszkańca mamy ich mnniej niż kraje o
                          inflacji kilkurotnmie wyższej niż nasza


                          > Legendarny prezes FEDu robil znacznie wieksze pomylki i to w druga
                          > strone..... :/

                          wiem tylko, że za jego czasów nigdy gospodarka nie siadła - przez 18 chyba lat -
                          w razie konieczności potrafił stopy obniżyć do 1% - po to by utrzymać wzrost -
                          facet który ma dbać o inflację!!!
                          odpowiedzialny gość i tyle
                          balcer w takiej sytuacji by nie zareagował, stopy by trzymał wysoko, bo dla
                          niego ważne tylko to za co go mogą rozliczyć, a gospodarką niech się rząd
                          martwi - nie da sie tak, pieniądz i gospodarka są nierozerwalne związane



                          • r306 Re: Problem w tym..... 10.01.07, 14:37
                            > trzeba by sprawdzić jak wyglądał nasz bilans z tych czasów, porównać poziom
                            > rezerw dewizowych, jeśli przekręty były i na dużą skalę na pewno dałoby się
                            > to stwierdzić
                            To dlaczego zaden krytyk Balcerowicza na to nie wpadl? :)

                            > Łotwa i Estonia miały w roku 2000 inflację około 13% - my 8,5%
                            > dziś oni krąża około 6 do 7%, my poniżej 2%
                            :)
                            Tylko wlasnie tam - skok PKB nastapil wlasnie dokladnie wowczas, gdy zaczeto
                            zbijac inflacje. Inflacja bowiem 'zjada' PKB....
                            I przyjrzyj sie jeszcze systemowi podatkowemu w Estonii na przyklad. U nas PKB
                            zaczelo rosnac znaczaco jak rowniez inwestycji gdy czerwoni obnizyli CIT.
                            Zobacz jaki jest analogiczny podatek wlasnie w Estonii i Irlandii.

                            > wbrew pozorom trochę tego było, jużie pamiętam, ale rzeczy typu cement czy
                            > aluminium, statki to nie taka mała rzecz...
                            Prosze Cie - sprawdz.

                            > nie zgodzę się
                            > w innych krajach postkomunistycznych inflacja jest wyższa i nie powoduje to
                            > żadnych negatywnych skutków
                            Oczywiscie ze powodowala - przejadanie PKB.
                            Traktowanie po macoszemu wlasnej waluty, proby wymuszenia inflacja i wydatkami
                            wewnetrznymi wzrostu gospodarczego - to wszystko mialo miejsce na Wegrzech -
                            wlasnie Wegrzy maja czkawke...

                            > no właśnie, sprytnie do tego podszedł, jak się pomylę to lepiej tak że nikt i
                            > takl się nie przyczepi
                            > tak to ja też potrafiem być szefem banku centralnego będą chemikiem
                            > dowliłbym stopy procentowe jak trzeba i chwalił się że inflacja w kraju 0,0%
                            > a dzis ludzie by wiwatowali dla mnie - dziękujemy za mocną złotówke! :)
                            No patrz - a jest jeszcze cos takiego jak wiarygodnosc. Gdyby Balcerowicz
                            postepowal w ten sposob, bylby NIEWIARYGODNY i walucie by to zaszkodzilo a nie
                            pomoglo. Jego pomylki wynikaly z ostroznosci, a nie wyrachowania.
                            Probujesz dosc prosto to wszystko tlumaczyc - do przebiegow chemicznych masz
                            tez takie podejscie? :) Nie stosujesz nadmiernych srodkow ostroznosci w
                            procesach technologicznych? Jasli jako glowny technolog odpowiadzasz za
                            standard i bezpieczenstow wyrobu, idziesz va banq, zeby tylko zwiekszyc
                            chwilowy zysk firmy??????

                            > birąc ilośc inwestycji na jednego mieszkańca mamy ich mnniej niż kraje o
                            > inflacji kilkurotnmie wyższej niż nasza
                            porownujac 40mln Polske do 2,5 (bodaj) milionowej Estonii? :)
                            To dla odmiany porownaj ilosci pieniedzy jakie zachodnie Niemcy wpompowal w
                            DDR :) Porownywalna skala :)
                            POzatym napisalem - ze stabilna waluta POMAGA.
                            • jack79 Re: Problem w tym..... 10.01.07, 15:32
                              r306 napisał:

                              > To dlaczego zaden krytyk Balcerowicza na to nie wpadl? :)

                              nie wiem, moze nam razem się udało coś jednak wymyślić


                              > Tylko wlasnie tam - skok PKB nastapil wlasnie dokladnie wowczas, gdy zaczeto
                              > zbijac inflacje. Inflacja bowiem 'zjada' PKB....

                              oni mieli rozwój rzędu 7-8% przy inflacji 12%
                              a w roku 2000 balcerowicz twierdził że wzrost jest u nas niski bo inflacja jest
                              na poziomie 8,5%...
                              z pewnością inflacja rzędu 3 % (której obecnie boi się balcerowicz) w niczym
                              nam nie moze zaszkodzić bo nasz obecny wzrost to 5,5% i jak podniesie skrzypek
                              stopy teraz to się wkurze, najlepeij jak nic nie bedzie ruszał i to jak
                              najdłużej

                              > I przyjrzyj sie jeszcze systemowi podatkowemu w Estonii na przyklad. U nas
                              PKB
                              > zaczelo rosnac znaczaco jak rowniez inwestycji gdy czerwoni obnizyli CIT.
                              > Zobacz jaki jest analogiczny podatek wlasnie w Estonii i Irlandii.

                              to inna sprawa, zgadzam się ze podstawowa, niskie podatki są bardzo ważne
                              ale jak pokazuje przykład tych krajów niska inflacja już zdecydowanie mniej
                              a balcerowicz jako minister podatków nie obniżał
                              za to jak prezes NBP inflację na siłe - tak


                              > > nie zgodzę się
                              > > w innych krajach postkomunistycznych inflacja jest wyższa i nie powoduje
                              > to
                              > > żadnych negatywnych skutków
                              > Oczywiscie ze powodowala - przejadanie PKB.

                              wzrost PKB liczy się po "odjęciu inflacji...
                              jeśli gospodarka wzrośnie o 10% a inflacja też będzie 10% to wartość gospodarki
                              w złotówkach wzrośnie o około 20%

                              > Probujesz dosc prosto to wszystko tlumaczyc - do przebiegow chemicznych masz
                              > tez takie podejscie? :) Nie stosujesz nadmiernych srodkow ostroznosci w
                              > procesach technologicznych? Jasli jako glowny technolog odpowiadzasz za
                              > standard i bezpieczenstow wyrobu, idziesz va banq, zeby tylko zwiekszyc
                              > chwilowy zysk firmy??????

                              nie...jako chemik wiem że jeśli jednego z substratów dodam za mało, to bedzie
                              źle, jeśli dodam za dużo, też będzie źle
                              muszę dodać tyle ile trzeba, musze trafić w cel bo mnie z tego rozliczą
                              nasz prezes pudłował i nikt go nie rozliczył
                              w anglii rozliczają prezesa banku....musi się spowiadac jak spudłuje


                              > porownujac 40mln Polske do 2,5 (bodaj) milionowej Estonii? :)

                              to porównanie zawze wypada na nasza niekorzyść z dowlnym krajem, czy to czechy,
                              czy węgry czy estonia, nie mogę porównać z większymi bo większych nie ma

                              pozdrawiam!
                              • r306 Re: Problem w tym..... 10.01.07, 16:06
                                > nie wiem, moze nam razem się udało coś jednak wymyślić
                                Hehehehe

                                > oni mieli rozwój rzędu 7-8% przy inflacji 12%
                                End? ;) Obnizyli inflacje i wzrost maja teraz blisko 16%.... Dziwne, nie? :)
                                Zreszta - takie przerzucanie sie na te argumenty jest troche bez sensu.
                                Bo w gre wchodzi wiele czynnikow - wygasajaca amortyzacja wczesniejszych
                                inwestycji - zaczynaja one generowac przychod (zwolnienia podatkowe itp),
                                stabilizacja gospodarki, jasne i klarowne przepisy podatkowo-skarbowe itd,
                                itd.... Oczywiscie Balcerowicz dbal o niska inflacje, moze i zrobil z niej
                                swojego prywatnego bozka. Ale od tego byl. Przypisywanie w druga strone jakiejs
                                magicznej roli dla inflacji i popuszczenia cugli polityki monetarnej troche
                                mnie jednak bawi, bo to troche jak zabawa z zapalkami - wszystkich korci, ale
                                mozna przy okazji niezle narozrabiac.
                                Nie jestem wiele starszy od Ciebie, ale wole stabilny rozwoj i pewny.
                                Powolales sie na przyklad USA - a czy chcialbys zyc na tamtej "hustawce"? :)

                                > wzrost PKB liczy się po "odjęciu inflacji...
                                > jeśli gospodarka wzrośnie o 10% a inflacja też będzie 10% to wartość
                                > gospodarki w złotówkach wzrośnie o około 20%
                                Estonia wztastala w tempie 20% liczone brutto??????? :)

                                Sluchaj - ale wytlumacz mi ten fenomen:
                                Polska - obnizanie inflacji i TYLKO obnizenie CIT - powazny wzrost inwestycyjny
                                i stabilny wzrost PKB.
                                Estonia - przejrzysty i przyjazny system podatkowy - wysokie PKB, obnizanie
                                inflacji - wzrost PKB.
                                Wegry rok 2006 - wzrost inflacji i deficytu - krach i duze klopoty finansowe.
                                Czechy rok 2005 - gwaltowny wzrost bez wychamowania inflacji - duze problemy
                                fiansowe.

                                Owszem, mamy nizszy wzrost niz Estonia, Slowacja, Slowenia itd - tylko moze
                                poszukajmy prawdziwych przyczyn?????

                                > nie...jako chemik wiem że jeśli jednego z substratów dodam za mało, to bedzie
                                > źle, jeśli dodam za dużo, też będzie źle
                                > muszę dodać tyle ile trzeba, musze trafić w cel bo mnie z tego rozliczą
                                > nasz prezes pudłował i nikt go nie rozliczył
                                Ale problem polega na tym, ze Balcerowicz nie jest czlowiekiem, ktory "dba o
                                calosc" - on jest tylko glownym technologiem od zlotowki - i pytanie dotyczylo
                                bezpieczenstwa technologicznego :)

                                > czy węgry czy estonia, nie mogę porównać z większymi bo większych nie ma
                                Alez ja Ci podalem przyklad ;) DDR :) Zblizona liczba ludnosci, zblizona
                                struktura produkcji na przelomie 1989.... :)
                                To najbardziej zblizony w sensie 'odnosnikow' statystycznych kraj w stosunku do
                                Polski....

                                Pozdrawiam rowniez :)
                                • jack79 Re: Problem w tym..... 11.01.07, 07:19
                                  r306 napisał:

                                  > > oni mieli rozwój rzędu 7-8% przy inflacji 12%
                                  > End? ;) Obnizyli inflacje i wzrost maja teraz blisko 16%.... Dziwne, nie? :)

                                  no ok, jasne ze to moze miec wpływ, ale popatrz na wartości
                                  mieli wyższy wzrost od nas przy dwucyfrowej inflacji, to oznacza ze wbrew
                                  pozorom jej jednocyfrowy poziom jest w pełni wystarczający do osiągania
                                  wysokiego tempa rozwoju
                                  a Balcerowicz twierdzi że jest inaczej, chyba mu wyślę pocztą ten przykład...


                                  > magicznej roli dla inflacji i popuszczenia cugli polityki monetarnej troche
                                  > mnie jednak bawi,

                                  ja w sumei nie jestem za popuszczaniem polityki monetarnej
                                  ale jestem przeciwny duszeniu za wszelką cenę inflacji, kosztem wszystkiego
                                  innego
                                  jeśli inflacja jest ponizej 5% jest ok (w krajach nadbałtyckich oznacza to
                                  kilkunastoprocentowy wzrost przy zbliżonej do 7%)
                                  a u nas jest 2% a wszyscy gadają (szkola balcerowicza) o podwyżkach stóp
                                  procentowych

                                  > Nie jestem wiele starszy od Ciebie, ale wole stabilny rozwoj i pewny.

                                  > > jeśli gospodarka wzrośnie o 10% a inflacja też będzie 10% to wartość
                                  > > gospodarki w złotówkach wzrośnie o około 20%

                                  > Estonia wztastala w tempie 20% liczone brutto??????? :)

                                  to nie tak...no co Ty
                                  w drugą stronę....
                                  jesli wzrost wartości gospodarki wyniosł 20%, a w tym czasie ceny wzrosły o 10%
                                  to oznacza że wzrost PKB wyniosł 10%
                                  tak się to mniej więcej liczy
                                  gdyby wzrost miał wynieść 20%PKB przy 10% inflacji, wzrost wartości gospodarki
                                  musiałby w złotówkach wynieść 30%

                                  >
                                  > Sluchaj - ale wytlumacz mi ten fenomen:
                                  > Polska - obnizanie inflacji i TYLKO obnizenie CIT - powazny wzrost
                                  >inwestycyjny
                                  > i stabilny wzrost PKB.

                                  ja powiem tak, Polska obnizenie CIT - poważny wzrost, ale niestety zbyt ostra
                                  polityka monetarna (najostrzejsza w europie) i dlatego wzrost niższy niż mógłby
                                  być...

                                  > Wegry rok 2006 - wzrost inflacji i deficytu - krach i duze klopoty finansowe.

                                  to wina tylko i wyłacznie deficytu

                                  > Ale problem polega na tym, ze Balcerowicz nie jest czlowiekiem, ktory "dba o
                                  > calosc" - on jest tylko glownym technologiem od zlotowki - i pytanie
                                  dotyczylo
                                  > bezpieczenstwa technologicznego :)

                                  jeśli staniesz przy dużej instalacji przemysłowej, dadzą Ci do kontrolowania
                                  jeden z rurociągów, np: ciśnienie w nim, i masz pilnować żeby było na niskim
                                  poziomie w zakresie 1,5-3,5atm bo podobno wysokie jest grozne dla całej
                                  instalacji, no i stoisz i pilnujesz, ale dla bezpeiczenstwa przykręcasz za
                                  mocno i ciśnienie spada ponizej 1 atm, nadzorcy całej instalacji narzekają ze
                                  za ostro przykręcasz śrubę że im w innych miejscach instalacji parametry
                                  siadają, a Ty dalej swoje ze ty plinujesz ciśnienia? ze za nic innego nie
                                  odpowiadasz???
                                  taki operator wyleciałby na pysk z roboty
                                  druga sprawa ze w konstytucji jest błąd, szef banku powinien pilnować inflacji
                                  z uwzględnieniem pozostałych paramterów gospodarczych, tak robią szefowie w usa
                                  w anglii nie wiem gdzie jeszcze, u nas to wyśmiewane - ale oni odpowiadają też
                                  za wpływ inflacji na gospodarkę
                                  INFLACJA JEST INSTRUMENTEM POBUDZANIA GOSPODARKI A NIE CELEM SAMYM W SOBIE -
                                  jak się wydaje balcerowiczowi


                                  > > czy węgry czy estonia, nie mogę porównać z większymi bo większych nie ma
                                  > Alez ja Ci podalem przyklad ;) DDR :) Zblizona liczba ludnosci, zblizona
                                  > struktura produkcji na przelomie 1989.... :)

                                  ależ to inny przykłąd, jeden kraj wchłonąl drugi, jeden z rozwiniętym
                                  przemysłem, wydajnością pracy itp..normalne że nrd musialo paść,
                                  jeszczce ten ich kurs wymiany 1:1...ale musieli tak zrobic na fali nastrojów
                                  społęcznych, nrd zanim przeszło restrukturyzację od razu dostało pieniadze do
                                  ręki, więc restrukturyzjacja następuje do dzisiaj..


                          • r306 No i blad logiczny... 10.01.07, 14:41
                            > wiem tylko, że za jego czasów nigdy gospodarka nie siadła
                            i jednoczesnie piszesz:
                            > w razie konieczności potrafił stopy obniżyć do 1%
                            Jakaz potrzeba jest obnizanie stop procentowych ponizej inflacji gdy wlasnie
                            gospodarka nie siada? ;)
                            I jeszcze odniesc do do zasobow kapitalowych w USA i u nas :)
                            Tam gdzie kapitalowo mozna cos rozruszac w ciagu roku, bo kapital tylko czeka
                            na korzystniejsze nieco warunki, w innym miejscu gdzie tago kapitalu zwyczajnie
                            nie ma, moze to doprowadzic do krachu na rynku wewnetrznym.
                            Przerabiali to Czesi na przelomie 2000 roku.
                            • jack79 Re: No i blad logiczny... 10.01.07, 15:21
                              r306 napisał:

                              > > wiem tylko, że za jego czasów nigdy gospodarka nie siadła
                              > i jednoczesnie piszesz:
                              > > w razie konieczności potrafił stopy obniżyć do 1%
                              > Jakaz potrzeba jest obnizanie stop procentowych ponizej inflacji gdy wlasnie
                              > gospodarka nie siada? ;)

                              no włąśnie zareagował na to że siadał i dzieki temu że obniżył stopy do 1%
                              uratował wzrost gospodarczy, poluźnił cugle, przez to w kolejnych latach stopy
                              muiał podnosić aż do 5%, po to żeby teraz ratować pieniądz
                              ale pierwsze co robił to ratował słąbnące wskaźniki wzrostu

                              > Tam gdzie kapitalowo mozna cos rozruszac w ciagu roku, bo kapital tylko czeka
                              > na korzystniejsze nieco warunki, w innym miejscu gdzie tago kapitalu
                              >zwyczajnie

                              no to inna sprawa, ze nasza sytuacja jest inna
                              ale u nas nikt się nie przejmował jak spadały wskaźniki wzrostu, bo ważna była
                              inflacja, ten bożek Balcerowicza

                              jak porównam osiągnięcia innych gospodarek, przemian ustrojowych, to nie
                              wyglądamy za dobrze
                              mimo że czesi mieli kłopoty, mimo że węgrzy mają
                              mimo że mają tak nieodpowiedzialnych polityków (podobnie jak my) to jednak nie
                              stoją gorzej od nas a nawet lepiej, a przecież to my mamy Balcerowicza a nie
                              oni...
                              dlatego dla Balcerowicza odpowiednią oceną jest "dostateczny" i ani odrobinę
                              więcej
                              bo choć mogliśmy mieć gorszego bankowca, to ten tak naprawdę ciagle się mylil i
                              zadne ochy i achy mu się nie należą
                              • r306 Po pierwsze primo ;) 10.01.07, 15:42
                                Ja sie nie zachwycam Balcerowiczem. Twierdze jedynie, ze nikt madrzejszy od
                                niego nie byl. A to roznica :)

                                Nie lubie tez, gdy krytyke osadza sie na basniach z tysiaca i jednej nocy. Bo
                                miast dawac to przeslanki merytoryczne do poprawy - rzuca nas od sciany do
                                sciany.

                                > jak porównam osiągnięcia innych gospodarek, przemian ustrojowych, to nie
                                > wyglądamy za dobrze
                                Ale porownuj porownywalne :)
                                Czesci pozbyli sie niemal swoich oszczednosci w 2000 roku. To byla PLAJTA.
                                Chwalic Boga sie pozbierali i to bardzo szybko, ale tylko dlatego, ze po takim
                                bledzie - byli bardzo pragmatyczni. A my co? Majac stabilny pieniadz, trwaly
                                wzrost, niska inflacje NIE ROBIMY teraz kompletnie NIC. Przez 6 lat nie byly
                                poczynione ZADNE kroki w celu zmniejszenia deficytu budzetowego, zadluzenie
                                wewnetrzne - katastofa, struktura wydatkow - katastrofa, system podatkowy -
                                katastrowa, prywatyzacja - katastrofa, obsadzanie spolek skarbu panstwa -
                                katastrofa, reforma sektora stoczniowego - katastofa, reforma gornictwa -
                                prawie katastrofa, gospodarka morska - katastrofa, itd, itd.....
                                Nie za wszystko odpowiada Balcerowicz......
                                Ale jakos za wszytko probuje sie go obarczac.... I to mnie bardzo dziwi.
                                Facet byl odpowiedzialny na poczatku lat 90 za stworzeni na nowo polskiej
                                gospodarki. I udalo mu sie - w latach 90-93 bylismy "cudem gospodarczym Europy
                                Wschodniej". od 2000 byl prezesem NBP i mial byc odpowiedzialy za niska
                                inflacje i stabilny pieniadz - i znow sie wywiazal!!!
                                Dlaczego nieudolnosc i nierobstwo innych probujesz zwalac na Balcerowicza.
                                Nie jest moim idealem, ale mam szacunek do to co FAKTYCZNIE zrobil, a nie co mu
                                sie w bajkach przypisuje.

                                Ja stawiam Balcerowiczowi mocna 4. A to ze wzgledu na zaniechanie w latach 1998-
                                2000 reformy finansow.
                                • jack79 Re: Po pierwsze primo ;) 11.01.07, 06:59
                                  > Ale jakos za wszytko probuje sie go obarczac.... I to mnie bardzo dziwi.

                                  ja go obwiniam tylko za jedno i zarazem "aż" za jedno
                                  skoro odpowiadał tylko za inflację to powinien trafiać w wyznaczane przez
                                  siebie (sic!) cele inflacyjne, a facet ustawiał sobie całkiem spore widełki np
                                  1,5-3,5% - przy tak nieskiej inflacji do bardzo duży przedział i co?
                                  i nigdy nie trafił w cel inflacyjny....przyznaj że jest to kompletna porażka
                                  a jeżeli mówisz że lepiej się pomylkić w doł niż w góre to jest "smieszny"
                                  argument" właśnie dlatego ze sam wyznaczał cel inflacyjny, więc mógł go
                                  wyznaczyć w przedziale od 0,5- do 2,5

                                  > Dlaczego nieudolnosc i nierobstwo innych probujesz zwalac na Balcerowicza.

                                  zgadzam się co do innych, im się to zarzuca i o tym mówi
                                  ja mówie tylko ze ten Pan popełnił wiele błędów i cieszy się niezasłużoną sławą

                                  > Nie jest moim idealem, ale mam szacunek do to co FAKTYCZNIE zrobil,

                                  ale co on takiego zrobił jako prezes nbp?
                                  ustawić stopy procentowe na zbyt wysokim poziomie potrafi każdy kto rozumie do
                                  czego one służą

                                  > Ja stawiam Balcerowiczowi mocna 4. A to ze wzgledu na zaniechanie w latach

                                  oceń go tylko jako prezesa banku
                                  wex pod uwagę ze ani razu nie trafil w cel inflacyjny
                                  to tak jakbyś dał studentowi 5 zadan z matemtyki, a on ani razu nie policzył
                                  poprawnie wyniku, mało tego, student sam sobie wybierał jakie zadania ma
                                  rozwiązac (balcerowicz sam ustalał cele inflacyjne)
                                  jaka ocena?
                                  a mówienie o zewnętrzynych wpływach na inflację i związanych z tym
                                  kłopotach....to jakim cudem inni szefiwe banków trafiają w cele inflacyjne a
                                  nasz nie?

                                  chodzi mi tylko o jedno, facet jest przereklamowany!!!
      • 3l337 Re: o leszku hohsztaplereczku 09.01.07, 14:42
        wisnia napisał:

        > Ówczesny wicepremier i minister finansów rządu Mazowieckiego, L. Balcerowicz,
        > spowodował osiemnastomiesięczne (!) zamrożenie kursu dolara, przy równoczesnym,
        > sięgającym 90% rocznie (!!), bankowym oprocentowaniu kapitału złotówkowego, co
        > pozwoliło niebieskim ptakom całego globu przywieźć nad Wisłę wagony dolarów, a
        > kilkanaście miesięcy później wywieźć znad Wisły dwa i pół raza tyle (prawie
        > 250%!!!).

        możesz dokładnie wskazać, kiey to bankowe oprocentowanie wynosiło 90% w skali
        rocznej??? (czy słyszałeś kiedyś o hiperinflacji buraku?)


        > Ten sam gwiazdor różowego "Salonu" trzęsie do dzisiaj polską gospodarką, co
        > czyni ją permanentnym dłużnikiem bez końca spłacającym długi boleśniejsze
        > każdego roku.

        tak, becikowe, dopłaty do paliw, pompowanie sfery socjalnej <- to z pewnością o
        tych działaniach prof. Balcerowicza piszesz?
        • wj_2000 Re: o leszku hohsztaplereczku 09.01.07, 14:53
          3l337 napisał:
          > możesz dokładnie wskazać, kiey to bankowe oprocentowanie wynosiło 90% w skali
          > rocznej??? (czy słyszałeś kiedyś o hiperinflacji buraku?)

          W styczniu 1990 za MIESIĄC oprocentowanie było z 70%.
          To była hiperinflacja w pensjach i cenach złotówkowych. Ale DOLAR sztucznie
          stał! Względem dolara inflacja była ZERO procent. To jest ten przekręt!!!!
          Wtajemniczeni rozmnażali dolary u nas i inflacja ich nie obchodziła. Bo
          zarobione dolary wydawali u siebie.
          Jesteś SUPERburakiem, niestety.
          • r306 Jest "maly problem" w tym toku rozumowania.... 09.01.07, 15:51
            Dolary mozna bylo u nas sprzedac, aby kupic zlotowki... Bo panstwo potrzebowalo
            gigantycznych sum w dolarach na obsluge dlugu zagranicznego. Wiec skup szedl na
            pniu. Problem w tym, ze nie mozna bylo ich KUPIC za te zlotowki. A
            przetransferowanie dewiz w wiekszej ilosci bylo niemal awykonalne - poza
            przemytem.
            Gdyby tak jak piszesz - obrot w dwie strony waluta byl mozliwy, to ktorys
            milion Polakow by sie niezle oblowil przewalutowujac swoje oszczednosci w
            zlotowkach :)
            • a.ba widać że dolary zobaczyłeś dopiero wczoraj 09.01.07, 16:07
              Jeszcze napisz że cinkciarze istnieli tylko w komiksach.
              Za "drobną" prowizją można było kupić tyle waluty ile chciałeś.
              Dobrze poinformowani polacy /o stałości kursu/ będący właścicielami małych
              fortun UB-eckich są obecnie właścicielami dużych fortun.
              A kto miał nieszczęście mieć wtedy kredyt - sfinansował te fortuny - np.
              nieszczęśliwcy którzy otrzymali mieszkanie tzw. spółdzielcze. Pomimo spłacania
              rat = pensji, dług się kwartalnie podwajał.
              • jpy1 Re: widać że dolary zobaczyłeś dopiero wczoraj 09.01.07, 16:56
                I Balcerowicz zrobił to ponieważ chciał żeby ubecy na tym zarobili????
              • lucky81 Re: widać że dolary zobaczyłeś dopiero wczoraj 09.01.07, 17:33
                > Jeszcze napisz że cinkciarze istnieli tylko w komiksach.
                > Za "drobną" prowizją można było kupić tyle waluty ile chciałeś.
                > Dobrze poinformowani polacy /o stałości kursu/ będący właścicielami małych
                > fortun UB-eckich są obecnie właścicielami dużych fortun.

                Cinkciarze nie handlowali według stałego kursu. Zresztą nawet gdyby to robili,
                to byłby prezent od "cinkciarzy" dla "UB-eków", więch państwo na tym stratne by
                nie było.
      • lmblmb Prosimy nie reagowac na wypociny trolla. 09.01.07, 21:01

        Prosimy nie reagowac na wypociny trolla.
    • j_karolak Rozpiep..ył Naszą Polskę i z niej ucieka!!! 09.01.07, 14:31
      Typowe dla tej formacji!
    • eva_walter Re: Balcerowicz: Zdecyduję, którą zagraniczną pro 09.01.07, 14:33
      ja mialam:-) ale to kilka lat temu
    • vladimir-putin Zapraszamy do Moskwy 09.01.07, 14:36
      Panie Balcerowicz! Zapraszamy do Moskwy.
      Do zaoferowania mamy stanowisko dyrektora Gazpromu.
      • papasryna2005 vladimir-putin.. Moskwa tylko dla Rydzyka ! 09.01.07, 14:38
        to jego teren...
        • yvesl Re: vladimir-putin.. Moskwa tylko dla Rydzyka ! 09.01.07, 15:53
          papasryna2005 napisał:

          > to jego teren...

          Nie, to teren dla takich łotrów jak ty bolszewiku...
    • vasc Re: Balcerowicz: Zdecyduję, którą zagraniczną pro 09.01.07, 14:38
      piterro napisał:

      > miałem 5+ na egzaminie u prof. Balcerowicza. Ktoś jeszcze?
      Tak napewno...Miałes najpierw 2 a zpoprawki 3+ wiec wyszlo ci 5+.
      !
    • brynk Balcerowicz- jedyny " mądry" Polak ! 09.01.07, 14:39
      ... reszta wg jego wypowiedzi to głupcy . Pozatem - " nietykalny" ! To on
      jest odpowiedzialny za biede na wsiach po likwidacji PGR . za to winien
      odpowiedziec przed sądem. Zegnaj masonie !
      • naczwopil Re: Brynk 09.01.07, 14:45
        Czy ty wogóle wiesz co to znaczy mason?
      • wet3 Re: brynk! 09.01.07, 16:10
        brynk napisał:

        > ... reszta wg jego wypowiedzi to głupcy . Pozatem - " nietykalny" ! To on
        > jest odpowiedzialny za biede na wsiach po likwidacji PGR . za to winien
        > odpowiedziec przed sądem. Zegnaj masonie !

        Masz racje. Za swoja role Balcerowicz powinien odpowiadac przed TS.
    • l005 Dzieki za budowe Polski sukcesu 09.01.07, 14:40
      Zycze powodzenia za granica. Prosze nie zapominac o Polsce. Kartofliska nie
      bedzie na zawsze.
      • czlek.z.prochnica Re: Dzieki za budowe Polski sukcesu 09.01.07, 14:46
        l005 napisał:
        Dzieki za budowe Polski sukcesu

        hahaha szkoda że dla milionów młodych Polaków, większym sukcesem jest zmywak w
        Londynie niż Balerowiczowska Polska
        • jpy1 Re: Dzieki za budowe Polski sukcesu 09.01.07, 16:23
          Hmm. Ci młodzi Polacy to wyjeżdżają, zdaje się dlatego bo nie mogą się patrzeć
          chociażby na wyczyny PISdówka.
          • pol.na.pol Re: Dzieki za budowe Polski sukcesu 09.01.07, 16:47
            jpy1 napisał:

            > Hmm. Ci młodzi Polacy to wyjeżdżają, zdaje się dlatego bo nie mogą się patrzeć
            > chociażby na wyczyny PISdówka.

            taaaaa bo to przez PiS zarabiali 1200zł, nie opłacano im ZUSu(lewe umowy
            zlecenie, itd), nie płacono za nadgodziny, to PiS jest ojcem dzikiego polskiego
            kapitalizmu, prawda? Nie zapomnij że również przez PiS nie ma w tym roku zimy:-D
            • jpy1 Re: Dzieki za budowe Polski sukcesu 09.01.07, 17:03
              Hmm. Przesadziłem trochę. Ale to był odpowiedź na to że jest wina Balcerowicza.
              Cieszę się że mamy możliwość wyjazdu. Bo ten kraj jest chory. I każdy kto ma
              chociaż minimum możliwości to powinien stąd wiać. Bo przyszłości w tym kraju
              nie ma.
    • czlek.z.prochnica dziękujemy ci za kilkumilionową rzeszę emigrantów 09.01.07, 14:41
      zarobkowych
      • ozyrys4 Re: i za brak nadziei,który spowodował... 09.01.07, 14:49
        ogólną degrengoladę i moralną rozpierdółę...
      • j_mat Re: dziękujemy ci za kilkumilionową rzeszę emigr 09.01.07, 16:08
        czlek.z.prochnica napisał:

        > zarobkowych

        Za to dziękujcie kunktatorom utrzymującym półPRL-owską hybrydę: pozory wolnego
        rynku przy zachowaniu własności państwowej (urzędniczej? partyjnej?) i
        konserwowaniu przypisanego jej ideologicznego tworu PRL - klasy robotniczej. To
        trwa nadal, na przekór Balcerowiczowi i jemu podobnym.
    • ef14 Re: Balcerowicz: Zdecyduję, którą zagraniczną pro 09.01.07, 14:44
      ja 5 :)
      • kaczkakwaczka Re: Balcerowicz: Zdecyduję, którą zagraniczną pro 09.01.07, 14:48
        z którego wykładu?
    • tajemniczy_don_pedro Zimbabwe? 09.01.07, 14:44
      :)
      • lucky81 Zazdrość? 09.01.07, 17:37
    • ozyrys4 Re: Noooo,jesteś "gienialny"!Ja miałem 6... 09.01.07, 14:45
      piterro napisał:

      > miałem 5+ na egzaminie u prof. Balcerowicza. Ktoś jeszcze?
      ...
      • kaczkakwaczka Re: Noooo,jesteś "gienialny"!Ja miałem 6... 09.01.07, 14:49
        z którego wykładu?
        • cynozura Re: 6 nie ma się z wykładu,ale z egzaminu... 09.01.07, 14:53
          kaczkakwaczka napisał:

          > z którego wykładu?
          ...
          • kaczkakwaczka Re: 6 nie ma się z wykładu,ale z egzaminu... 09.01.07, 14:57
            w potocznej mowie używa się sformułowania "z wykładu"
            mam wykłady u Budnikowskiego, Osińskiego, Bossaka itd
            • cynozura Re: A ja u da Vinci,Faradaya,Volty i paru innych. 09.01.07, 15:09
              ...
              • kaczkakwaczka Re: A ja u da Vinci,Faradaya,Volty i paru innych. 09.01.07, 15:13
                i nie przeuczyłeś się?
                • cynozura Re: Nie,bo Sokrates mi mówił:wiem,że nic nie wiem 09.01.07, 15:17
                  ...
                  • kaczkakwaczka Re: Nie,bo Sokrates mi mówił:wiem,że nic nie wiem 09.01.07, 15:21
                    to gratuluje
                    i życzę powodzenia na przyszłośc
                    • cynozura Re: Wielokrotne Bóg zapłać! 09.01.07, 15:33
                      ...
                      • kaczkakwaczka Re: Wielokrotne Bóg zapłać! 09.01.07, 15:36
                        Szczęść Boże !!!
                        • cynozura Re: "Ament!" 09.01.07, 15:53
                          ...
    • halicz5 Najwyższe uznanie i podziękowania składam prof. B. 09.01.07, 14:47
      Szanowny Panie Profesorze,
      Bardzo Panu dziękuję za całość Pana działań. Dzięki Panu udało mi się moje życie
      przestawić na lepsze tory. Dla mnie jest Pan największym autorytetem moralnym i
      gospodarczym naszych czasów, wzorem polityka i patrioty.
      Dziękuję z całego serca.
      • rekin-2 ja też dziękuję za uwalenie gospodarki i korupcję 09.01.07, 15:16
        halicz5 napisał:

        > Szanowny Panie Profesorze,
        > Bardzo Panu dziękuję za całość Pana działań. Dzięki Panu udało mi się moje
        życi
        > e
        > przestawić na lepsze tory. Dla mnie jest Pan największym autorytetem moralnym
        i
        > gospodarczym naszych czasów, wzorem polityka i patrioty.
        > Dziękuję z całego serca.


        krysys gospodarczy lat 2000-2003 to głównie zasługa urojonej
        polityki "schładzania gospodarki" przez Balcerowicza. Na wysokich stopach
        procentowych zarabiały wtedy głównie banki, oraz fundacja żony Balcerowicza
        którą opłacały pełne wdzięczności Banki. Na świecie to się nazywa korupcja. W
        rezultacie "schładzania gospodarki" mieliśmy kryzys gospodarczy, w wyniku
        którego wiele przedsiębiorstw upadło, a bezrobocie szalało. Od kiedy
        Balcerowicz przestał mieszać w gospodarce, w końcu mamy rozwój gospodarczy a
        niskie stopy procentowe umożliwiają Polakom zaciąganie kredytów mieszkaniowych
        (w 2002 roku oprocentowanie wynosiło ponad 12%, a w 2006 już tylko 5%). Cuda?
        Mam nadzieję, że ten czerwony dupoliz zostanie za to rozliczony.
        • kaczkakwaczka Re: ja też dziękuję za uwalenie gospodarki i koru 09.01.07, 15:29
          Panie Rekin
          stopy banku centralnego maja to do siebie, że działają dwojako;
          nie liczy się ich wielkość tylko rozpiętość

          natomiast zarzut, jakoby banki zarabiały na "schładzaniu gospodarki" jest co
          najmniej nietrafony, gdyż właśnie dla ich zyskowności istotna jest koniunktura
          • rekin-2 Re: ja też dziękuję za uwalenie gospodarki i koru 09.01.07, 15:46
            kaczkakwaczka napisał:

            > natomiast zarzut, jakoby banki zarabiały na "schładzaniu gospodarki" jest co
            > najmniej nietrafony, gdyż właśnie dla ich zyskowności istotna jest koniunktura

            w czasie schładzania gospodarki przez Balcerowicza banki zarabiały na wysokich
            odsetkach i przejęciach majątków firm, które nie były w stanie spłacać tak
            wysoko oprocentowanych kredytów - nawet jeśli jest mniejszy obrót, to przy
            mniejszym nakładzie pracy. Widać ich to wszystkich satysfakcjonowało, skoro tak
            ochoczo ołacali fundację żony Balcerowicza.

            Przykłady? Kredyt Bank, który zasłyną w 2002 roku z historii przejmowania za
            bezcen majątków upadłych firm (znana sprawa spółki CLiF), albo Bre Bank
            związany ze sprawą ELEKTRIMU czy wrogiego przejęcia spółki POZMEAT. Na czele
            Bre BAnku stał wtedy Kosztrzewa - przyjaciel i wychowanek Balcerowicza - jak
            sugeruje prasa.
      • deratyzacja41 Kto wdzieczny Balcerowitzowi ;-) 09.01.07, 15:20
        Bagsik, Gasiorowski tez lubili Balcerowitza. Ciekawe czy "profesor" napisze na
        wyjezdzie "Malowanego ptaka" lub podobne "dzielo".
        • dubiduu Malowany Ptak??;-) 09.01.07, 15:40
          sorki ale cz Ty wiesz o czym piszesz? Czytałeś tę książkę?? JAkoś nie wydaje mi
          się. Przeczytaj, żeby wiedzieć o czym piszesz i nie rób z siebie głupka!!
          • deratyzacja41 Nie czytam ksiazek wisielcow i samobojcow ;-)))))) 09.01.07, 15:54
            Nie czytam ksiazek wisielcow i samobojcow.

            Oto jak "wielki pisarz" skonczyl zycie:
            www.imdb.com/name/nm0467085/bio
            Cytat z zydowskiej prasy cenzorze:
            With a fatal dose of barbiturates and his usual rum-and-Coke, he placed a
            plastic bag over his head and taped it shut around his neck, a method of
            suicide suggested by the Hemlock Society
            ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            Jak widzisz, Kosinski umarl podobnie jak pewien ulubiony przez
            Michnika "ewangelista"
            ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO


            Jaka "tworczosc" taka smierc
            ;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            Cenzorze, nie osmieszaj sie.
      • 2muchtime Re: Najwyższe uznanie i podziękowania składam pro 09.01.07, 16:00
        Ja również dziekuje Panu za wszystko i mam nadzieje ze wróci Pan szybko
    • wisnia zanim odejdziesz oddaj order Orła Białego RP 09.01.07, 14:48
      jw
      • papasryna2005 wisnia.. bądz kozak i zabierz ! 09.01.07, 15:19
        pierdoło kacza...
    • cynozura Luuuuudzie!!!Taki gieniuś odchodzi!Zatrzymajcie... 09.01.07, 14:51
      go "siłom"!
    • pol.na.pol Dzięki ci Leszku za dziki kapitalizm 09.01.07, 14:53
      w którym pracownik jest niewolnikiem jawnie i bezkarnie okradanym przez pracodawców
    • yxcv Balcerowicz: Zdecyduję, którą zagraniczną propo.. 09.01.07, 14:56
      A krajowy kryminal nie odpowiada?.
    • archicon Balcerowicz: Zdecyduję, którą zagraniczną propo.. 09.01.07, 15:02
      Jeden z nielicznych, którzy źle zaczęli (prywatyzacja) i bardzo dobrze kończą
      (stabilna złotówka).
    • mosessex Balcerowicz jedz do Chin rozwijać ekonomię socjali 09.01.07, 15:03
      ekonomia socjalizmu z odcieniem kapitalizmu to jest coś dla naszego dzielnego
      Leszka.
      • kaczkakwaczka Re: Balcerowicz jedz do Chin rozwijać ekonomię so 09.01.07, 15:15
        w Chinach nie ma socjalizmu Panie kolego
    • l005 Pytanie do krytykujacych Balcerowicza 09.01.07, 15:03
      Ile z was mialo okazje dorosnac lub byc dorosla osoba w latach 60-tych i 70-
      tych. Co wtedy robiliscie?
      • deratyzacja41 Pytanie do krytykujacych Balcerowicza 09.01.07, 15:13
        Panie "profesorze", na to aby oddac polski majatek "inwestorom" za ulamek
        wartosci, a Polakow zmusic do pracy przymusowej za granica jak za Hitlera nie
        trzeba profesora. Moja koza potrafi zrobic takie reformy. Niestety moja koza
        nie ma pochodzenia wiec nie zostala reformatorka. Powiem wiecej,
        pan "profesor" sciagnal do 40 mln polski mniej inwestycji niz malenkie Czechy
        rzadzone przez czlonka takiej samej gminy wyznaniowej. Powiem tak: moja koza
        tutaj bylaby lepsza.
        ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

        Proponuje aby pan "profesor" udal sie do Iraku. Tam trzeba "sprywatyzowac"
        rope. Czlonek takiej samej gminy wyznaniowej, niejaki "szyita" Ahmed Chalabi,
        juz sprywatyzowal na okolo pol miliarda majatek Iraku. Ale duzo jeszcze
        zostalo do zrobienia. My w Polsce odetchniemy z ulga po panskim wyjezdzie.
        • l005 Re: Pytanie do krytykujacych Balcerowicza 09.01.07, 15:24
          deratyzacja41 napisała:
          >...> pan "profesor" sciagnal do 40 mln polski mniej inwestycji niz malenkie
          Czechy...Powiem tak: moja koza
          > tutaj bylaby lepsza.
          ----------------
          To gdzie byla ta koza jak inwestorzy czekali z pieniedzmi? A moze wlasnie tych
          koz bylo za duza a beczenie to nie jezyk swiata cywilizowanego?
          • deratyzacja41 Maly traktat o "inwestorach" 09.01.07, 15:33
            Prawdziwe bogactwo pochodzi z pracy (Tora mowi kto nie pracuje jesc nie
            powinien). Skad "inwestorzy" wzieli pieniadze skoro nigdy w zyciu nie
            pracowali? Ano ilosc wywroconych nagrobkow, podpalen, swastyk, wybuchow,
            najlepiej odpowie ci na pytanie skad "inwestorzy" wzieli pieniadze. Skad
            Chodorkowski, Bagsik, Abramowitz wzieli pieniadze? Przeciez sam Chodorkowski
            przyznal ze mial $20 oszczednosci. Czy gdyby moja koza poszla do Rothchilda po
            pieniadze dostalaby kredyt? Ano nie bo moja koza nie ma pochodzenia. Wracajac
            do twojej rabinicznej madrosci:
            skoro "inwestorzy" czekali z pieniedzmi to gdzie te pieniadze za majatek ktory
            przejeli?
            • deratyzacja41 Anex do traktatu o "inwestorach" 09.01.07, 15:46
              Panie prof Balcerowitz, dlaczego wasze domy modlitwy sa pilnowane dzien i noc
              na calym swiecie? Przeciez z EKONOMICZNIEGO punktu widzenia to nie ma sensu.
              ;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

              Dwa przykazania milosci:
              1/ Ekonomia powinna sluzyc ludziom nie ludzie ekonomii.
              2/ Goy tez jest czlowiekiem panie "profesorze".
            • j_mat Re: Maly traktat o "inwestorach" 09.01.07, 15:48
              deratyzacja41 napisała:

              > Prawdziwe bogactwo pochodzi z pracy (Tora mowi kto nie pracuje jesc nie
              > powinien). Skad "inwestorzy" wzieli pieniadze skoro nigdy w zyciu nie
              > pracowali? Ano ilosc wywroconych nagrobkow, podpalen, swastyk, wybuchow,
              > najlepiej odpowie ci na pytanie skad "inwestorzy" wzieli pieniadze. Skad
              > Chodorkowski, Bagsik, Abramowitz wzieli pieniadze? Przeciez sam Chodorkowski
              > przyznal ze mial $20 oszczednosci. Czy gdyby moja koza poszla do Rothchilda
              po
              >
              > pieniadze dostalaby kredyt? Ano nie bo moja koza nie ma pochodzenia.
              Wracajac
              >
              > do twojej rabinicznej madrosci:
              > skoro "inwestorzy" czekali z pieniedzmi to gdzie te pieniadze za majatek
              ktory
              > przejeli?

              To prawdziwie po marksistowsku (też właściwe pochodzenie). Tak prawdę mówiąc to
              wątpię w aryjskość twojej kozy. Wykazała się diabolicznym sprytem całkowicie
              nad tobą dominując. Czy tylko mentalnie?
            • l005 Re: Maly traktat o "inwestorach" 09.01.07, 15:52
              deratyzacja41 napisała:

              >...
              > przyznal ze mial $20 oszczednosci....
              ------------
              Nie on jeden. To jest wlasnie urok wolnego rynku ze mozna duzo zarobic. Bill
              Gates nie mial tak duzo pieniedzy, rowniez inni. Wielu wyemigrowalo z Polski z
              $20 - $50 w kieszeni i sa milionerami ( nie koniecznie Zydzi). Mozesz wierzyc
              lub nie ale to przyszlo z wlasnej pracy. Dla wielu z Was to jeszcze
              nieprawdopodobne, egzotyka, ale powoli bedziecie sie z tym oswajali.
              • deratyzacja41 Prosba mojej kozy ;-)))))))))))))))))))))))))))))) 09.01.07, 16:04
                Moja koza prosi zebys wymienil kraj do ktorego ci geniusze ekonomii uciekaja
                gdy do drzwi zastuka prokurator.
                ;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
                • jpy1 Re: Prosba mojej kozy ;-))))))))))))))))))))))))) 09.01.07, 16:31
                  Gwarantuję że do Profesora prokurator nie zapuka. Bo nie będzie miał z czym.
                  Pokazała to żałosna komisja bankowa i przesłuchanie pani Balcerowicz. Jeżeli
                  fundacja CASE robiła jakieś przekręty to dlaczego Zawisza nie poleciał do
                  prokuratora????
              • gumol2007 Re: Maly traktat o "inwestorach" 11.01.07, 09:18
                Podaj przykłady
                • eat.putsy Wiceprezydent firmy Nokia 11.01.07, 23:38
            • strzelec51 Re: Maly traktat o "inwestorach" 09.01.07, 18:34
              deratyzacja41 napisała:

              > Czy gdyby moja koza poszla do Rothchilda po pieniadze dostalaby kredyt? Ano
              > nie bo moja koza nie ma pochodzenia.

              Nie o "pochodzenie" tu chodzi deratyzacjo.... Twoja koza nie dostalaby
              pieniedzy bo ona nie daje gwarancji, ze z pozyczonych 20 zwroci po roku 25.
              Kredyt dostaje ten przede wszystkim kto ma jakis POMYSL jak zamienic te 20 w
              25, 30, 35... Twoja koza zas przezulaby te zielone i nic by z nich nie zostalo.
              Ot co.
              • l005 Re: Maly traktat o "inwestorach" wg Sw. Lukasza 09.01.07, 19:28
                strzelec51 napisał:
                > Kredyt dostaje ten przede wszystkim kto ma jakis POMYSL jak zamienic te 20 w
                > 25, 30, 35... -
                -----------
                Doskonala uwaga i ma swoje uzasadnienie w Nowym Testamencie. Oto co sie stalo
                ze sluga ktory nie umial pomnozyc pieniedzy Pana:
                " ...Czemu więc nie dałeś moich pieniędzy do banku? A ja po powrocie byłbym je
                z zyskiem odebrał. 24. Do obecnych zaś rzekł: Odbierzcie mu minę i dajcie
                temu, który ma dziesięć min. ...."
                Calosc mozna przeczytac u Sw Lukasza, rozdzial 19.
                www.ii.uj.edu.pl/~kony/biblia/nt/03lk.htm.gz


    • leda7 Wykonywał polecenia "spekulacyjnego kapitału" 09.01.07, 15:05
      Teraz odbierze nagrode za lojalność,spekulacyjny gangster!!!
      • strzelec51 Komunizujaca idiotka 09.01.07, 15:23
        Raz po raz jakis nieuk "ksztalcony" na post-bolszewickich broszurkach, tym
        razem niejaka "leda7", musi wyskoczyc z owym wyslugiwaniem sie zagranicznemu
        spekulacyjnemu kapitalowi. Paple to to, powtarza bezmyslnie po innych
        demagogach zadowolone, ze wypowiedzialo swoja madra a jedynie sluszna opinie.
        Komunizujaca idiotka.

        Swoja droga, interesujace, ze komunizujacy w sferze gospodarki sposob myslenia
        nabral rownoczesnie cech skrajnie nacjonalistycznych. Miast komunizmu kojarzy
        mi sie to z... faszyzmem.
        • j_mat Re: Komunizujaca idiotka 09.01.07, 15:51
          strzelec51 napisał:

          > Raz po raz jakis nieuk "ksztalcony" na post-bolszewickich broszurkach, tym
          > razem niejaka "leda7", musi wyskoczyc z owym wyslugiwaniem sie zagranicznemu
          > spekulacyjnemu kapitalowi. Paple to to, powtarza bezmyslnie po innych
          > demagogach zadowolone, ze wypowiedzialo swoja madra a jedynie sluszna opinie.
          > Komunizujaca idiotka.
          >
          > Swoja droga, interesujace, ze komunizujacy w sferze gospodarki sposob
          myslenia
          > nabral rownoczesnie cech skrajnie nacjonalistycznych. Miast komunizmu kojarzy
          > mi sie to z... faszyzmem.

          To proste. Jedno i drugie to bolszewizm.
          • szoszan Re: Komunizujaca idiotka 09.01.07, 15:56
            Nie, bardziej jednak faszyzm i nacjonalizm, ponieważ wszelkie totalizujące,
            dyktatorskie ideologie skręcają w stronę narodowych resentymentów, mitów czy
            też w polskiej wersji martyrologicznego pokrzywdzenia.
            • j_mat Re: Komunizujaca idiotka 09.01.07, 15:59
              szoszan napisała:

              > Nie, bardziej jednak faszyzm i nacjonalizm, ponieważ wszelkie totalizujące,
              > dyktatorskie ideologie skręcają w stronę narodowych resentymentów, mitów czy
              > też w polskiej wersji martyrologicznego pokrzywdzenia.

              Bolszewizm to nie ideologia, to metody: proste objaśnienie świata, droga na
              skróty, obalanie autorytetów, ustanowienie wroga...
              • szoszan Re: Komunizujaca idiotka 09.01.07, 16:01
                Bolszewizm to nie ideologia, to metody: proste objaśnienie świata, droga na
                > skróty, obalanie autorytetów, ustanowienie wroga...
                Chyba że tak-to zgoda. Tym bardziej,że wróg(realny czy wirtualny)bardzo co
                poniektórych jednoczy...
      • wet3 Re: leda7 09.01.07, 16:18
        leda7 napisała: > Wykonywal polecenia "spekulacyjnego kapitalu"

        > Teraz odbierze nagrode za lojalność,spekulacyjny gangster!!!

        Masz racje. Wykonywal je co do joty. Po prostu stal sie wcieleniem Sorosa i
        Sachsa. Polske mial gdzies, a spoleczenstwo w ktorym ponad 60% zyje ponizej
        minimum socjalnego doprowadzil do ruiny.
        • eat.putsy Re: leda7 09.01.07, 20:38
          > Masz racje. Wykonywal je co do joty. Po prostu stal sie wcieleniem Sorosa i
          > Sachsa. Polske mial gdzies, a spoleczenstwo w ktorym ponad 60% zyje ponizej
          > minimum socjalnego doprowadzil do ruiny

          Alternatywa byloby 90% spoleczenstwa na zasilku, 10% zawsze sobie poradzi.
          Pseudo antykomuchy to gorsze komuchy niz za PRL-u.
          • wet3 Re: eat.putsy 11.01.07, 17:21
            eat.putsy napisał:

            > > Masz racje. Wykonywal je co do joty. Po prostu stal sie wcieleniem Sorosa
            > i
            > > Sachsa. Polske mial gdzies, a spoleczenstwo w ktorym ponad 60% zyje poniz
            > ej
            > > minimum socjalnego doprowadzil do ruiny
            >
            > Alternatywa byloby 90% spoleczenstwa na zasilku, 10% zawsze sobie poradzi.
            > Pseudo antykomuchy to gorsze komuchy niz za PRL-u.

            Dla mnie wystarczy ponad 60% spoleczenstwa zyjace ponizej minimum socjalnego -
            plon polityki Balcerowicza! A swoje 90% na zasilku wsadz sobie do kieszeni.
            Glupoty piszesz.
      • lucky81 Re: Wykonywał polecenia "spekulacyjnego kapitału" 09.01.07, 17:38
        Czy wiesz, co to jest kapitał i co to jest spekulacja? Ani jedno ani drugie nie
        jest złem.
    • franck Re: Balcerowicz: Zdecyduję, którą zagraniczną pro 09.01.07, 15:25
      Ja miałem ostatecznie 5.0 (z egzaminu 5.5 i z eseju 4.5).

      Pozdrawiam
    • maxman01 Kwas wyklada, Miller zrobil kariere w USA... 09.01.07, 15:26
      Kwas wyklada, Miller zrobil kariere w USA..ze nie wspomne naukowca
      LW! Co za genialne elity, a teraz zagranica rozrywa Balcerowicza
      - wszedzie chca miec takie bezrobocie jak w III RP.( to prawie rekord!)
      Podobno Wielkie Banki nie daja sobie rady bez Walcowej - dolar spada....
      • yeellow ciekawe gdzie kariere zrobia kartofle po wykopkach 09.01.07, 15:32
        Kaczor moze zalapie sie z wykladami na uczelni Rydzyka...
        • zgodnik1 Kartofle mają zapewnioną fuchę u Lepera ! 09.01.07, 16:02
          jako znawcy....
      • l005 Re: Kwas wyklada, Miller zrobil kariere w USA... 09.01.07, 15:38
        > Kwas wyklada, Miller zrobil kariere w USA..ze nie wspomne naukowca
        > LW! Co za genialne elity, a teraz zagranica rozrywa Balcerowicza...
        ----
        ---------
        Przy tak mocnej tendencji czesci narodu do powrotu do PRLu, Swiat uznal ich
        osiagniecia (wliczajac bezrobocie, i tylko takie)za graniczace z cudem. Dlatego
        tak duze uznanie.
    • dubiduu Re: Balcerowicz: Zdecyduję, którą zagraniczną pro 09.01.07, 15:37
      Powodzenia Panie Profesorze!
      Będę tęsknić za spokojem moich skromnych złotówek w portfelu, który Pan
      powodował.....
    • pies_na_lewizne Balcerowicz:teraz bedzie odcinal kupony za granica 09.01.07, 15:39
      • szoszan A Rydzyk zagranicę się nie wybiera? 09.01.07, 15:51
        Może zarobi wykładami o mediach na utrzymanie tej szkółki magików od
        wszystkiego z Torunia?
        • zgodnik1 Rydzyk jeżdził tam w stanie wojennym ! 09.01.07, 15:59
          Miał stały paszport...Kiszczak mu ufał jak JKaczyńskiemu!
          • pies_na_lewizne Alez obsesjonaci. Szacowny Prof odchodzi a oni PiS 09.01.07, 16:05
            zgodnik1 napisał:

            > Miał stały paszport...Kiszczak mu ufał jak JKaczyńskiemu!

            Alez z obywdu was jacys obsesjonaci. Szacowny Prof odchodzi za granice odcinac
            kupony a wy jakbyscie tego nie zauwazali tylko a to o o. Rydzuku, a to o J.
            kaczynskim.

            A Profesor zbawial wasz kraj przez tyle lat, i co i nic?

            Wy niewdziecznicy!
    • pies_na_lewizne Jak po Balcerowicza odejsciu ruszy wreszcie 09.01.07, 15:42
      Jak po Balcerowicza odejsciu ruszy wreszcie koniunktura, to oczywiscie on i
      jego wielbiciele beda mowic ze to On przygotowal dla niej grunt ;)
      • zgodnik1 psie!.. bo przygotował, baranie!..a niby kto? 09.01.07, 16:00
        Leper?
        • wet3 [...] 09.01.07, 16:23
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • wet3 Re: zgodnik1 09.01.07, 17:32
          zgodnik1 napisał: >psie!.. bo przygotowal, baranie .. a niby kto

          > Leper?

          Supeszczyl sie odezwal. Superszczyl, ktoremu wolno innych obrzucac inwektywami,
          ale wara cos napisac o superszczylu! - Bo admin czuwa!!!


      • 2muchtime Re: Jak po Balcerowicza odejsciu ruszy wreszcie 09.01.07, 16:04
        oj głupi jestes psie oj głupi...... <zalamka>ehh.........
      • strzelec51 Czeka cie wiele niespodzianek 09.01.07, 17:14
        1. Koniunktura w Polsce ruszyla juz dosc dawno temu - zapoznaj sie z danymi
        statystycznymi na temat produkcji, eksportu jak rowniez... bezrobocia. Kredyt
        za te zmiany nalezy sie (slusznie!)... Unii Europejskiej, Balcerowiczowi oraz
        tym, co miast podniecac sie polityka i ideologia (czytaj "demagogia") - robia
        interesy.

        2. Pan Skrzypek rowniez moze niektorych rozczarowac. Doswiadczenia w rzadzeniu
        pieniedzmi on nie ma ale, zdaje sie, "liznal" na tyle edukacji, ze moze mu
        zaswitac w glowie iz sprawy nie sa takie absolutnie proste. I bedzie -
        ostrozny. Ponadto, Prezes NBP czy nie, w RPP beda jeszcze inni, ktorzy wcale
        nie beda sie sluchac Skrzypka jesli ten zacznie na falszywa nutke. Moja
        prognoza - Skrzypek bedzie kontynuowal to co robil Balcerowicz.

        3. A jesli nie, koniunktura szybko sie skonczy, zas po tylkach oberwa wpierw ci
        wlasnie co to tak psiocza na Balcera. Bo ci co go sobie chwala wlasnie sie
        zabezpieczaja na wypadek nieodpowiedzialnego majsterkowania przy gospodarce i
        pieniazkach.

        ***
        A pro-pos Twego nicka: On raczej znaczy cos dokladnie na odwrot niz usiluje
        sugerowac: "Pies na kielbase". Ta kielbasa to wlasnie owa "lewizna". Tobie sie
        wydaje, ze scigasz, gonisz, przepedzasz... NIE Ty kochasz "lewizne". Twoje
        poglady sa wlasnie skrajnie lewicowe. Balcerowicz to liberal, zwolennik wolnego
        rynku, niemieszania sie panstwa w gospodarke, prywatyzacji, wolnego przeplywu
        kapitalu, etc., etc. Dla ciebie to "lewizna"? Lewica od spodu, czyli na odwrot,
        inaczej. Toz to popluczyny ideologii komunistycznej!
        "Sorry. Nothing personal, just business".
        • eat.putsy pies na kielbase 09.01.07, 20:42
          > wydaje, ze scigasz, gonisz, przepedzasz... NIE Ty kochasz "lewizne". Twoje
          > poglady sa wlasnie skrajnie lewicowe.

          Wiemy to od dawna, pies to nieudacznik PRL-u, po 1989 tez sie nie zalapal, a
          teraz chce sie "odbic". W nowym "starym" ustroju, etykietka sie zmienila.
      • eat.putsy Re: Jak po Balcerowicza odejsciu ruszy wreszcie 09.01.07, 20:35
        > Jak po Balcerowicza odejsciu ruszy wreszcie koniunktura, to oczywiscie on i
        > jego wielbiciele beda mowic ze to On przygotowal dla niej grunt ;)

        Bo tak dokladnie jest, Skrzypka zadaniem jest co najwyzej niczego nie zepsuc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka