karul przeciez to takie 22.02.07, 02:59 oczywiste ze z dawnej polski zrobil sie papiezow, opanowany przez watykan i jego agentow. to bylo widac od 1989 i wyborcza i jej szef przyczynili sie do tego, ze bez jednego wystrzalu oddano sredniej wielkosci kraj europejski w pacht kultowi zydowki z bekartem. a wszystko, oczywiscie, z powodu braku tzw. "godnosci robotniczej" w prl. a dobrze wam tak, solidarnosciowe matoly! zostaliscie wydmuchani przez wscieklokatolikow. miala byc czwarta japonia, a jest czwarta gorna wolta z katedrami i z radiem z ryjem. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Jest różnica między krytyką religi a nietolerancją 22.02.07, 12:37 Nic nie usprawiedliwia dyskredytowania kogoś dlatego, że jest żydem lub dzieckiem poczętym poza oficjalnym związkiem. Wolno ludziom wierzyć w Boga wcielonego w Palestynie lub w Indiach. Szczery liberał dołoży wszelkich starań, by nie spotkała ich z tego powodu zadna przykrość, o ile sami nie przyczyniają się do przykrości innych. Rozumiem twój gniew. Jest on słuszny. Ale także zarzuty zasadniczo trafne (na temat sytuacji kraju) mogą stać się chamstwem, jeśli zostaną ubrane w chamską formę. Odpowiedz Link Zgłoś
karul nick, czlowieku, 23.02.07, 02:33 wlasnie wobec tych wrogow tolerancji ktorzy zawladneli papiezowem nalezy ciagle powtarzac - wy, zydozercy, macie sprane mozgi. wasza boginia jest zydowka miriam, cala wierchuszka waszej mitologii, lacznie z jehowa i jehoszua to semici, ale nie przeszkadza wam to nienawidzic zydow. wlasnie gdy nazwiesz rzecz po imieniu - zydowka krolowa polski i do tego hetmanka tej waszej rozmodlonej armii, moze w ktoryms z zakutych lbow obudzi sie jakis cien zrozumienia? Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 W twoim poprzednim poscie nie brzmiało to tak... 23.02.07, 07:40 Teraz jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej19552 Re: nick, czlowieku, 23.02.07, 09:17 Karul, popieram Ciebie, ale mysle, ze mowienie do nich tym jezykiem, dajemy im jeszcze wieksza wladze. Ich mozna pokonac tylko madroscia (swiadomoscia), a nie jezykiem nienawisci. Zwroc uwage, dlaczego oni przetrwali 2000 lat. Jest to bardzo gleboki problem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bravor Re: nick, czlowieku, 23.02.07, 09:30 andrzej19552 napisał: > Zwroc uwage, dlaczego oni przetrwali 2000 lat. > Jest to bardzo gleboki problem. Co panie andrzeju, moze by ich do gazu i nie bedzie problemu? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej19552 Re: nick, czlowieku, 23.02.07, 09:45 bravor napisał: > > Co panie andrzeju, moze by ich do gazu i nie bedzie problemu? Nie zrozumiales, a do gazu to Ty chcesz, ale ja na nie. Sa to ludzie, tylko z przyciemnionymi umyslami. > Odpowiedz Link Zgłoś
bravor Re: nick, czlowieku, 23.02.07, 10:12 andrzej19552 napisał: > > Co panie andrzeju, moze by ich do gazu i nie bedzie problemu? > > Nie zrozumiales, a do gazu to Ty chcesz, ale ja na nie. > Sa to ludzie, tylko z przyciemnionymi umyslami. > > No to pod mur może i po problemie? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej19552 Re: nick, czlowieku, 23.02.07, 10:20 Bravor, jestes Narodowym Socjalistom, a takich nalezy unikac. I nie dawac powodu do rozwijania. Zegnam Cie. Odpowiedz Link Zgłoś
bravor Re: nick, czlowieku, 23.02.07, 10:30 andrzej19552 napisał: > Bravor, jestes Narodowym Socjalistom, a takich nalezy unikac. > I nie dawac powodu do rozwijania. > Zegnam Cie. Ty bucu, co napisałeś, przypomnę ci: "Zwroc uwage, dlaczego oni przetrwali 2000 lat.Jest to bardzo gleboki problem." Co za kretyni chodzą po tych forach, za grosz odpowiedzialności za słowo. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej19552 Re: nick, czlowieku, 23.02.07, 14:08 Bravor, moja wypowiedz bardzo splyciles. Mysli splycaja tylko osoby, ktore maja plaskie rozumowanie. Przypomne Ci, kto pisal o zabijaniu - Pisales to Ty. To w twojej glowie siedzi zbrodnia, a nie w mojej. Ja jestem przyjacielem, a Ty przyjaciol szukasz, ale sam nim nie jestes. Pokonac madroscia (swiadomoscia) nie oznacza zabijac. Dla Ciebie Ziemia jest dalej plaska. Odpowiedz Link Zgłoś
bravor Re: nick, czlowieku, 23.02.07, 15:41 Twój nieporadny sposób pisania uświadomił mi, że mam do czynienia z dziaciakiem, albo obcokrjowcem, w dodatku dosyć opornym na wiedzę, powiedziałbym .... ale dam spokój. Dobra rada jak nie wiesz co napisać, najlepiej wstrzymać się i przymknąć dziób do następnego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
princealbert autor dotknal sedna problemu: 22.02.07, 13:45 liberalow zgodnych z jego definicja w Polsce prawie nie ma. A na pewno nie ma ich w zyciu publicznym. Tusk, Olechowski, Rokita i wszyscy inni pseudo-liberalowie padaja na kolana gdy tylko zobacza habit. Nadrzedna rola kosciola jest u nas powszechnie i bezkrytycznie przyjmowana za pewnik. Odpowiedz Link Zgłoś
black.ok Re: autor dotknal sedna problemu: 22.02.07, 14:35 przecież są, "ludzie honoru". princealbert napisała: > liberalow zgodnych z jego definicja w Polsce prawie nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
dzakarta Teodemokracja Kaczyńskich 22.02.07, 15:43 Słuszny głos i w dodatku PRAWDZIWY! Szkoda, że większość tzw. intelektualistów w Polsce (nie mówiąc już o władzach państwowej)służalczo wypełnia polecenia kleru nie licząc się z podstawowymi kanonami demokracji i tolerancji. Większość Polaków wlącznie z oecnymi władzami państwowymi ma tyle pojęcia tych sprawach, co małpa o ucieczce galaktyk. Niestety, ale prawda jest taka, że już jesteśmy Iranem Europy a nie daj Boże będziemy Arabia Saudyjską. Odpowiedz Link Zgłoś
oblesnik Re: Teodemokracja Kaczyńskich 22.02.07, 16:09 Jak ktos nie umie plywac, to tonie. Trzeba bylo sie uczyc albo chociaz czytac powazna literature. Odpowiedz Link Zgłoś
brunschwick Upadek filozofii 22.02.07, 19:50 Żeby gość podający się za wykładowcę filozofii, nie potrafił odróżnić doktryny religijnej od moralności. A popularności pewnych haseł (które dla większości głoszących je ludzi nic nie znaczą, bo nie wiążą się z żadną, znaną im, spójną etyką), od powszechności koncepcji moralnych. Źle to świadczy o naszych uniwersytetach. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 O filozofię się nie martw:) 22.02.07, 20:13 W twoich zarzutach jest więcej złośliwości ("gość podający się za wykładowcę filozofii"), niż trafności. Zamiast udawać zatroskanego mędrca uprawnionego do wydawania sądu o "naszych uniwersytetach", powiedz kawę na ławę, do czego zmierzasz. (Bo mimo wszystko wątpię, że przyszedłeś tu tylko z czystej woli pomarudzenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
brunschwick Re: O filozofię się nie martw:) 23.02.07, 18:54 Chodzi mi o to że: Po pierwsze Katolicka moralność to zupełnie co innego niż Wiara katolicka. Państwo opierające się na moralności katolickiej, nie jest, a nawet nie może być, państwem wyznaniowym. I tak np wymienione przez autora hasła: "należy żyć, starając się we wszystkim naśladować Jezusa", czy "życie doczesne jest przede wszystkim przygotowaniem do życia wiecznego" i "prawo Boże objawione w Biblii i objaśniane przez Kościół stoi zawsze ponad prawem ludzkim, które musi mu być posłuszne", choć są na wskroś katolickie, to nie mają jednak żadnego związku z katolicką moralnością. To raczej tezy metafizyki i teologii niż etyki. Po drugie liberalizm jest ideologią, istnieje też szereg krajów także zachodnich w których jest odbierany jako przekleństwo, w USA liberał, to tyle co u nas komuch. Ideologia nie musi być zła, ale jeśli jaka nie przyznaje się do tego, że nią jest, to znak, że coś tu nie gra, a dana wizja świata (raczej Hartmana niż liberałów) jest fałszywa. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Re: O filozofię się nie martw:) 23.02.07, 19:28 Żałuję, że nie chcesz ze mna podyskutować na poprzedniej stronie - na bardziej zasadnicze tematy:) rozumiem, ze twierdzisz, że a) etyka katolicka nie jest wyznaniowa b) daje się oddzielić od metafizyki i teologii katolickiej (skądinąd znam metafizyków i teologów katolickich, którzy twierdzą, że oweż - również nie są wyznaniowe:) c) oparcie państwa na niej nie czyni go państwem wyznaniowym Obawiam się, że - łagodnie mówiąc - są to tezy dyskusyjne:) A w każdym razie stopień ich ugruntowania w żaden sposób nie usprawiedliwia takiego ataku na kompetencje zawodowe autora, jaki przypuściłeś. Co do kwestii, czy liberalizm jest "ideologią", czy to źle być "ideologią" i czy liberalizm powinien się do tego "przyznać" - to wszystko zależy od tego, jak zdefiniujemy mało ścisłe pojęcie "ideologia". Ponieważ jednak słowo "ideologia" funkcjonuje już powszechnie w sferze publicznej w sensie pejoratywnym, robić czemuś zarzut z tego, że nie przyznaje się do tego, że jest "ideologią", to prawie tak jakby robić czemuś zarzut, że nie przyznaje się, ze jest "totalitaryzmem"! To chwyt erystyczny, a nie racjonalna dyskusja. >istnieje też szereg krajów takż > e > zachodnich w których jest odbierany jako przekleństwo W jakich oprócz wspomnianego USA? (I nie mam na myśli sprzeciwu wobec "neoliberalizmu" - z motywów lewicowych:) > w USA liberał, to tyle c > o > u nas komuch. A i owszem - dla chrystofaszystów (których jest w USA trochę), jak najbardziej. Ale "dla chrystofaszystów" nie znaczy dokładnie tego samego, co "w USA":) Tak, tak, mój dyskretny manipulatorze!:) Odpowiedz Link Zgłoś
brunschwick Re: O filozofię się nie martw:) 24.02.07, 08:57 Nie twierdzę: ani, że a) Etyka katolicka nie jest wyznaniowa, ani że b) Daje się ona oddzielić od metafizyki i teologii katolickiej. Zgadzam się jedynie z twierdzeniem c) Państwo oparte na etyce katolickiej, nie jest państwem wyznaniowym. A to dlatego, że etyka nie jest tym samym co religia i nie ma tu żadnego znaczenia, to czy da się, daną etykę od danej religii, oddzielić. Państwo wyznaniowe to takie, które preferuje daną religię a zwalcza inne. A nie takie które preferuje daną moralność a zwalcza inne . Po prostu dlatego, że jeśli wybierzemy tą drugą definicję to okazałoby się, że wszystkie państwa na świecie są wyznaniowe a chyba jednak słowo to miało w zamyśle stanowić jakiś wyróżnik. Co do ideologii przyznaję że słowo to bywa używane i w takim przywołanym przez Ciebie pejoratywnym sensie, ale Hartman go w takim znaczeniu nie używa. Widać to wyraźnie bo chwilę później wyjaśnia, że liberalizm nie jest ani lewicą, ani prawicą, ani centrum. Zatem mówiąc o ideologii nie ma on na myśli ideologii totalitarnych ale np. konserwatyzm i socjaldemokrację. A w takim użytym przez autora znaczeniu Liberalizm jest po prostu jedną z ideologii i choćby to, że istnieją partie liberalne jest tego dowodem. Co do USA to za bardzo nie wiem jakie jest znaczenie urzytego przez Ciebie określenia (wrzuciłem chystofaszystów w google i okazało się że występuje jedynie w Twoich postach:), ale z kontekstu domyślam się, że chodzi Ci o ok. połowę mieszkańców USA. Więc podtrzymuje swoje twierdzenie: W USA liberał znaczy tyle co w Polsce komuch. W Polsce też jest spora grupa ludzi, dla których nie jest to określenie obraźliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Re: O filozofię się nie martw:) 24.02.07, 11:29 Kombinujcie, sofiści, kombinujcie:) Nie twierdzę, że nie uda się tu zmajstrować nie jednej zgrabnej konstrukcji logicznej. Wiem, że można w tej dziedzinie dokazać cudów, jeśli jest zamówienie ze strony władzy. Ale co człowiek zmajstruje, inny człowiek potrafi rozmontować. Wierzę, że potrafiłbym skutecznie uniemożliwić ci przeprowadzenie tezy, że > Państwo oparte na etyce katolickiej, nie jest państwem > wyznaniowym. A to dlatego, że etyka nie jest tym samym co religia i nie ma tu > żadnego znaczenia, to czy da się, daną etykę od danej religii, oddzielić. Nie podałeś za nim żadnych argumentów (rzekłbym: non sequitur), więc i ja czuje się zwolniony z obowiazku polemiki. Ale wiedz, że wolność znajdzie dobrych obrońców wśród filozofów, którzy nie zostawią suchej nitki na wywodach mających uzasadnić autorytaryzm. Logos to potężna siła. Pałą (ani nawet propagandą) nie zatrzymasz myśli:) Odpowiedz Link Zgłoś
brunschwick Re: O filozofię się nie martw:) 24.02.07, 11:58 Najwyraźniej mój post był za długi i nie zauważyłeś drugiej mojej tezy, która składa się na dowód, więc ją powtórzę: Państwo wyznaniowe, to państwo preferujące daną religię, lub/i zwalczające inne. Państwo które wspiera jakąś moralność a zwalcza inne to po prostu państwo. Nie ma żadnych państw, które tego nie robią. Odpowiedz Link Zgłoś
philo_blictri Rozmyślania o postępie, pokojowym współistnieniu.. 24.02.07, 14:15 i wolności intelektualnej. >Państwo które wspiera jakąś moralność a zwalcza inne to po prostu państwo. IV RP? I jak zwalcza? Wymień sposoby. - Odpowiedz Link Zgłoś
brunschwick Re: Rozmyślania o postępie, pokojowym współistnie 24.02.07, 15:17 Np. jeśli jestem przekonany, że dobre jest zabijanie ludzi po trzydziestce i będę próbować realizować taką etykę, która mi nakazuje ich zabijanie, to 99% państw świata, będzie mnie z tego powodu dyskryminować, np. wsadzając mnie do więzienia. Bowiem doktryny etyczne, na których się owe państwa opierają, zabraniają takiego postępowania. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej19552 Re: Rozmyślania o postępie, pokojowym współistnie 24.02.07, 17:44 brunschwick napisał: > Np. jeśli jestem przekonany, że dobre jest zabijanie ludzi po trzydziestce i > będę próbować realizować taką etykę, która mi nakazuje ich zabijanie, to 99% > państw świata, będzie mnie z tego powodu dyskryminować, np. wsadzając mnie do > więzienia. Bowiem doktryny etyczne, na których się owe państwa opierają, > zabraniają takiego postępowania. A zabijanie Umyslu ! Jak spogladam na niektore posty, przerazenie mnie ogarnia. Za co Wam dano te tytuly ! Odpowiedz Link Zgłoś
philo_blictri Re: Rozmyślania o postępie, pokojowym współistnie 24.02.07, 18:23 Jeżeli rozmowa toczy się na forum, to tutaj trzeba sprawy wyjaśniać. Wystarczy zapytać lub zwrócić uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej19552 Re: Rozmyślania o postępie, pokojowym współistnie 24.02.07, 18:53 philo_blictri napisał: > Jeżeli rozmowa toczy się na forum, to tutaj trzeba sprawy wyjaśniać. Wystarczy > zapytać lub zwrócić uwagę. Masz racje. Przepraszam i obiecuje, ze wiecej tego nie zrobie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
philo_blictri Rozmyślania o postępie, pokojowym współistnieniu.. 24.02.07, 18:18 99% państw świata to zarazem różne moralności.:) I nawet dostaniesz adwokata w większości cywilizowanych. Nie ma się co upierać przy monopolu. Odpowiedz Link Zgłoś
brunschwick Re: Rozmyślania o postępie, pokojowym współistnie 24.02.07, 19:41 Chyba gdzieś się zgubiłem. Możesz wyjaśnić mi o co Ci w tym poscie chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej19552 Re: Rozmyślania o postępie, pokojowym współistnie 24.02.07, 19:50 Czyzbys byl tylko inteligentny ! Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej19552 Re: Upadek filozofii 22.02.07, 20:51 brunschwick napisał: > Żeby gość podający się za wykładowcę filozofii, nie potrafił odróżnić doktryny > religijnej od moralności. A popularności pewnych haseł (które dla większości > głoszących je ludzi nic nie znaczą, bo nie wiążą się z żadną, znaną im, spójną > etyką), od powszechności koncepcji moralnych. Źle to świadczy o naszych > uniwersytetach. Filozofia to madrosc, przynajmniej jest tak zdefiniowana. Sa rozni filozofowie, ale madrosc jest jedna. Prawda tworzy klamstwo, ale klamstwo nie tworzy prawdy. Jezeli nie rozumiesz co to jest madrosc, to nie zabieraj glosu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Teodemokracja Kaczyńskich 03.03.07, 13:17 Świetna analiza poczynań Kaczyńskich!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś