adset
03.05.07, 18:19
Debaty kandydatów to zmora demokracji, to zwykłe reality shows grające na
napiętych emocjach elektoratu. Kładą się cieniem na wyborach od czasu debaty
Nixona z Kennedym . Radiosłuchacze uznali wtedy, że wygrał Nixon,
telewidzowie,że Kennedy.
Oby tym razem nie wygrała Royal. Socjalistyczne Francja nie będzie raczej
stronnikiem Polski na forum międzynarodowym.