calber A cóżto za brednie, panie Tusk? 12.05.07, 10:45 Mazowiecki i Geremk chyba wiedzą co robią i "wyjasnienia" malutkiego Tuska nie są im potrzebne - tym bardziej, że malutki Tusk bredzi coś o tym, że poparcie się nie liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
rtaj Donald Tusk: Kwaśniewski był aparatczykiem 12.05.07, 10:53 Bezradnośc jest widoczna tylko iwyłącznie w działaniach PO /Tuska/.Chcieli by a nie mogą ,nie chcą bo to przecierz czerwone.Gdy potrzebne jest poparcie dla P.Waltz jest czerwony dobry.Takie działania jeden były sekretarz w 1968/69 r. nazwał mentalnością alfonsa.Jeśli kogoś uraziłem - przepraszam.Ale zamiast mysleć jak ludzi łączyć to PO wchodzi w buty PIS-u.Oczywiście myślą że robią to ładniej bo są z PO. Odpowiedz Link Zgłoś
gayboy Tusk: jesteśmyt tacy jak PiS 12.05.07, 10:53 Słowa Tuska dobitnie wskazują, że właściwie niewiele różni go od braci Kaczyńskich - żadnych porozumień, bo nikt nie jest godny by dzierżyć władzę ze Świętą Platformą. Żenujące przedstawienie Tuska pokazuje jak niemrawa i zasiedziała jest Platforma. Cóż. Rządzi PiS bez PO (i słusznie), poradzą sobie na lewicy bez tego naśladowcy kaczek - bliźniaczek. Polska poradzi sobie bez zatęchłej PO. Odpowiedz Link Zgłoś
czerwone_scierwo Donald Tusk: Kwaśniewski był aparatczykiem 12.05.07, 10:59 Czyżby kłótnia w rodzinie? Odpowiedz Link Zgłoś
patrickkolno Re: postkomunisci wygraja nastepne wybory? 12.05.07, 11:08 Nie widze roznicy miedzy SLD a PiSem - sa tak samo skorumpowani. Ale jesli Polacy beda glosowac na Kwasniewskiego w nastepnych wyborach, to chyba zapomnieli o aferach Rywina, zlodziejstwie i bandytyzmie poprzedniej ekipy, ktora tak naprawde byla spuscizna PRL-u. Moze Tusk nie ma zbyt wielkiej charyzmy, ale jego program wyborczy byl najbardziej konkretny i najbardziej przydatny dla znalezienia Polsce odpowiedniego miejsca w dobie globalizacji, zerwania z totalitaryzmem i klerykalizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
daniel.leyk Re: postkomunisci wygraja nastepne wybory? 12.05.07, 11:13 patrickkolno 12.05.07, 11:08 + odpowiedz Nie widze roznicy miedzy SLD a PiSem - sa tak samo skorumpowani. Ale jesli Polacy beda glosowac na Kwasniewskiego w nastepnych wyborach, to chyba zapomnieli o aferach Rywina, zlodziejstwie i bandytyzmie poprzedniej ekipy, ktora tak naprawde byla spuscizna PRL-u. Moze Tusk nie ma zbyt wielkiej charyzmy, ale jego program wyborczy byl najbardziej konkretny i najbardziej przydatny dla znalezienia Polsce odpowiedniego miejsca w dobie globalizacji, zerwania z totalitaryzmem i klerykalizmem. Popieram takie zdanie patrickkolno Odpowiedz Link Zgłoś
rychu501 Donald Tusk: Kwaśniewski był aparatczykiem 12.05.07, 11:04 www.polonica.net/kwasniewski_stoltzman.htm Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Re: Donald Tusk: Kwaśniewski był aparatczykiem 12.05.07, 11:08 Tusk też jest komunistycznym aparatczykiem zreszta ta jego partyjak mydli oczy ludzią obniżeniem podatków a w rzeczywistości mają w planach ich podwyższenie o 1,5-3,5 procent Odpowiedz Link Zgłoś
daniel.leyk Re: Donald Tusk: Kwaśniewski był aparatczykiem 12.05.07, 11:11 poglodzio 12.05.07, 11:08 + odpowiedz Tusk też jest komunistycznym aparatczykiem zreszta ta jego partyjak mydli oczy ludzią obniżeniem podatków a w rzeczywistości mają w planach ich podwyższenie o 1,5-3,5 procent poglodzio, czy fakt, że ktos był komunistycznym aparatczykiem zależy o tego czy chce zwiększenia podatków?? Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Re: Donald Tusk: Kwaśniewski był aparatczykiem 13.05.07, 12:28 nie ale zależy to od stopnia zakłamania Odpowiedz Link Zgłoś
ambl Donald Tusk: Kwaśniewski był aparatczykiem 12.05.07, 11:12 he he!przyganiał kocioł garnkowi Odpowiedz Link Zgłoś
daniel.leyk Re: Donald Tusk: Kwaśniewski był aparatczykiem 12.05.07, 11:14 ambl 12.05.07, 11:12 + odpowiedz he he!przyganiał kocioł garnkowi bez sarkazmu proszę!! Odpowiedz Link Zgłoś
bezcenzury1 Kwaśniewski otrzymał w Moskwie piątkę z Historii K 12.05.07, 11:14 Kwaśniewski otrzymał w Moskwie piątkę ("otliczna!") z Historii Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego (KPSS) - www.polonica.net/kwasniewski_stoltzman.htm Chyba nie doceniliśmy zdolności niedoszłego magistra... Odpowiedz Link Zgłoś
daniel.leyk Re: Kwaśniewski otrzymał w Moskwie piątkę z Histo 12.05.07, 11:17 Dokładnie... Podstawowy warunek ubiegania się fotel prezydencki spełnił... To jest wiek...:) Ale skoro ma 5 z histy to może liczyc na jakis honoris causa w Moskwie:)_?? Odpowiedz Link Zgłoś
bezcenzury1 Kwaśniewski otrzymał w Moskwie piątkę z Ateizmu 12.05.07, 11:20 Cóż jeszcze na dyplomie widzimy? Piątki z "Naukowego Ateizmu" i "Komunizmu" - jak biedny prezydent musiał ukrywać swe szczere poglądy klęcząc przed Papieżami... Odpowiedz Link Zgłoś
daniel.leyk Re: Kwaśniewski otrzymał w Moskwie piątkę z Ateiz 12.05.07, 11:26 bezcenzury1 12.05.07, 11:20 + odpowiedz Cóż jeszcze na dyplomie widzimy? Piątki z "Naukowego Ateizmu" i "Komunizmu" - jak biedny prezydent musiał ukrywać swe szczere poglądy klęcząc przed Papieżami... Kwach... Mąż Stanu! Piątka z "Naukowego Ateizmu"...;/ Odpowiedz Link Zgłoś
rejtann Kwaśniewski otrzymał w Moskwie piątkę z Ateizmu! 12.05.07, 11:51 Naukowy Ateizm to nauka o odebraniu ludziom wiary w wartości wyższe. Bo jedyna wyższa wartość, to bezkrytyczna wiara w niomylność Aparatczyków! Odpowiedz Link Zgłoś
tetradrachma "Chciałbym Polskę uchronić przed 12.05.07, 11:15 powrotem lewicy i przed dalszymi rządami Kaczyńskich". To rób coś dupku ! Jak dotąd, to tylko wybauszasz oczy, jak Yoshi, gdy robi se-kupe ! Odpowiedz Link Zgłoś
bezcenzury1 Kwaśniewski dostał w Moskwie pięć z "techniki wypo 12.05.07, 11:26 Kwaśniewski dostał w Moskwie pięć z "techniki wypowiedzi" ("tiechnika rieczi - otliczna!") - www.polonica.net/kwasniewski_stoltzman.htm Nic dziwnego, że niewyszkolony przez agentów Donald, przy Aleksandrze w mediach blaknie, no i te jego zacięte spojrzenie wkurzonego rybaka... Odpowiedz Link Zgłoś
daniel.leyk Re: Kwaśniewski dostał w Moskwie pięć z "techniki 12.05.07, 11:30 bezcenzury1 12.05.07, 11:26 + odpowiedz Kwaśniewski dostał w Moskwie pięć z "techniki wypowiedzi" ("tiechnika rieczi - otliczna!") - www.polonica.net/kwasniewski_stoltzman.htm Nic dziwnego, że niewyszkolony przez agentów Donald, przy Aleksandrze w mediach blaknie, no i te jego zacięte spojrzenie wkurzonego rybaka... Czy skala ocen ograniczała się w Moskwie dla partyjnych działaczy tylko do oceny: pięc?? Odpowiedz Link Zgłoś
rejtann Re: Kwaśniewski dostał w Moskwie pięć z "techniki 12.05.07, 12:12 Tak, tak, Kwaśniewski pozostaje nadzieją międzynarodówki komunistycznej... Odpowiedz Link Zgłoś
honeyr Tusk, rozlicz się z prowokacji Miodowicza! 12.05.07, 11:22 Niech ryży Donald przestanie bredzić o swojej niewinności i obrzucać błotem lewicę - to POkraki zmontowały najobrzydliwszą prowokację w Polsce po 1989 , w interesie Tuska. Ryży sądził, że lewica będzie musiała na niego zagłosować. Nie musiała. Przekonał się o tym boleśnie. Najwyraźniej chce znowu. Mimo wszystko PiS jest mniejszym złem dla Polski niż rządy POkrak. Odpowiedz Link Zgłoś
honeyr Jak widać, Kwaśniewski wywołał popłoch w PO 12.05.07, 11:25 Hehe, stąd ten życzeniowy wywiad pana Tuska... POkraki są koncesjonowaną, celowo niesprawną pseudopozycją, której rolą jest zachowanie władzy w tym samym oszołomczym kręgu po przegranej PiS. Dlatego taką złość POkrak wywołuje wzrost znaczenia LiD, który jest opozycją realną, a nie kunktatorską. Odpowiedz Link Zgłoś
2.0tdci Re: niech magister pokaze rachunki 12.05.07, 11:35 zazdrościsz mu złotego Francka Mullera, dobiczek? był prezydentem RP przez 10 lat, stać go. Odpowiedz Link Zgłoś
daniel.leyk Re: niech magister pokaze rachunki 12.05.07, 11:38 dobrze mówisz 2.0tdci!!! Piwa dla 2.0tdci!!!!!;))) Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow ciekawe wiec z kim ten mydlek chce rzadzic? 12.05.07, 11:28 zdaje sie, ze ciagle ze swoimi "wielkimi przyjaciolmi" z PiS... Odpowiedz Link Zgłoś
bezcenzury1 Kto chciał zabić Leszka Millera? 12.05.07, 11:33 Dlaczego Miller nie poparł inicjatywy Kwaśniewskiego i Frasyniuka? "Miller - Chcieli pana zabić - usłyszałem jeszcze w szpitalu. Nie brałem tego poważnie. Później jednak, kiedy słyszałem to coraz częściej, pomyślałem: coś jest na rzeczy" - wspomina Leszek Miller. Od dziś w "Fakcie" pamiętniki byłego premiera. (...)Wróciliśmy do Wrocławia i przy kiepskiej pogodzie wystartowaliśmy do Warszawy. Zaraz po starcie zasnąłem. W podróży, obojętnie, jakim środkiem lokomocji, zawsze kleją mi się oczy. Obudził mnie alarm technika pokładowego. Wpadł do naszej kabiny i krzyczał, żeby natychmiast zapinać pasy. Po sekundzie wrócił i przypiął się na pierwszym wolnym miejscu. To go uratowało. W chwilę później w jego fotel w kabinie pilotów wbiła się potężna sosna. Gdy spadaliśmy, spojrzałem kątem oka przez iluminator. Byliśmy nad jakimś lasem. Nie zdążyłem się zapiąć. Potem straciłem przytomność. Gdy otworzyłem oczy, wokół panowała kompletna ciemność. Czułem potworny ból i słyszałem dochodzące ze wszystkich stron jęki. W ustach miałem smak krwi i wrażenie, że chwieją mi się wszystkie zęby. Funkcjonariusz BOR, który najmniej ucierpiał, wyciągnął mnie ze śmigłowca i położył na mokrym mchu jakieś 50 metrów od wraku. "Tutaj pana zostawię. Muszę wracać po następnych. Zaraz może być wybuch!" - krzyknął i pobiegł do roztrzaskanego helikoptera. Jednego z oficerów BOR uwolniła dopiero specjalistyczna grupa strażaków. Tkwił zakleszczony w rozbitym żelastwie, a na głowę lało mu się paliwo. Bał się, że za chwilę wszystko się zapali. Odbezpieczył pistolet i czekał. Wolał się zastrzelić, niż żywcem spłonąć. Po około 20 minutach usłyszałem głosy zbliżających się ludzi. Przez chaszcze przedzierali się strażacy. Jeden z nich oświetlił mnie i Jakubowską latarką. Znieruchomiał i krzyknął do dużego radiotelefonu: "Ku..! Tu jest Miller i Jakubowska, wszystko, co żywe do mnie!" Kilku strażaków zaniosło mnie przez las na drogę do karetki. "Szybko, szybko!" - ponaglał ich dowódca. "Czy wszyscy żyją?" - zapytałem. Wszyscy żyli, ale byli pokiereszowani. Ruszyliśmy do szpitala. Kierowca pędził jak szalony. Lekarka nie mogła mi wbić igły i podać kroplówki. Pomyślałem sobie: "Miałem szczęście, nie zginąłem w wypadku, ale teraz w tej karetce zginę na pewno!" Tuż po przyjeździe do szpitala na Wołoskiej leżę na noszach, a tu podchodzą dwie pielęgniarki z dużymi nożycami. Po co im te nożyce?! A one ciach, ciach, i już nie mam mojej pięknej jesionki i ładnego garnituru. Porozcinały moje ubranie, żeby mnie rozebrać. Żona zabrała to, co z niego zostało, i mam je do dziś. "Chcieli pana zabić" - usłyszałem jeszcze, będąc w szpitalu. Nie traktowałem tych podejrzeń poważnie, bo komu mogłem tak śmiertelnie się narazić? Później jednak, kiedy słyszałem to coraz częściej, pomyślałem: "Co jest na rzeczy... Przez cały lot wszystko było w porządku, a tu nagle jeden silnik gaśnie, drugi gaśnie, śmigłowiec wali się w dół, no to, co się dzieje, u diabła?" Ppłk Marek Miłosz - pilot, który nas uratował, wykonał mistrzowski manewr autorotacji w bardzo trudnych warunkach. Wszyscy, którzy byli wtedy na pokładzie, będą mu wdzięczni za to do końca życia. Zawsze zapewniał nas, że nie popełnił żadnego błędu. Czy zatem ktoś "pomógł", aby tak się stało? Można stawiać tylko hipotezy. Podstawowe pytanie, to kto mógł na tym skorzystać? W czym i komu mogłem przeszkodzić w walce o władzę albo o wielkie pieniądze? Po pierwsze, prywatyzacja PZU. Mój rząd zablokował załatwione już przez ekipę premiera Buzka po przegranych wyborach, ale jeszcze przed utworzeniem rządu SLD, przejęcie PZU przez Eureko. W tej sprawie działy się rzeczy niebywałe. Eureko było niewielką, mało znaną na rynku ubezpieczeniowym firmą holenderską. A kto za nią nie lobbował? Deputowani do Parlamentu Europejskiego, przewodniczący i komisarze Unii Europejskiej, premierzy zachodnich rzdów i ambasadorowie. Także polscy politycy i wpływowi dziennikarze. Tu chodziło o wielkie pieniądze, ale i o interes polskiej gospodarki. Dlaczego chciano pozbyć się kury, która znosi złote jajka?! Na szczęście PZU jest dalej w polskich rękach. Po drugie, sprzedaż Rafinerii Gdańskiej. W jednym z wywiadów ówczesny minister Skarbu Państwa Wiesław Kaczmarek powiedział, że przygotowane jeszcze przez naszych poprzedników przejęcie tej firmy przez rosyjski Łukoil z punktu widzenia biznesowego jest dobrym pomysłem, ale istnieje jeszcze kontekst polityczny, a ten należy do premiera. To mnie postawiło w bardzo trudnej sytuacji, bo musiałem odpowiadać na pytania naszych rosyjskich partnerów, łącznie z premierem Federacji Rosyjskiej, dlaczego z powodów politycznych blokuję inwestycje rosyjskie w Polsce. W rzeczywistości nie chodziło o politykę, a o szerszą strategię budowy silnego koncernu środkowoeuropejskiego z udziałem Rafinerii Gdańskiej, co nie mogło się podobać zwolennikom szybkiej jej sprzedaży. Tu również chodziło o interes polskiej gospodarki i także o wielkie pieniądze." Odpowiedz Link Zgłoś
rejtann Re: Kto chciał zabić Leszka Millera? 12.05.07, 12:10 Miller miał stracić funkcję - Kwaśniewski już szykował nowego premiera... Odpowiedz Link Zgłoś
tenare Kwaśniewski był aparatczykiem, ale za to Tusk 12.05.07, 11:34 był jest i będzie NIKIM. Mając przewagę Tusk przegrał z niedoszłymi złodziejami księżyca. Kwach był dziesięć lat prezydentem, a Tusk może się co najwyżej snuć po sejmowych korytarzach, kiblach i stołówkach marząc o pozycji jaką miał i ma nadal Kwaśniewski. Tusku zajmij się lepiej lustracją, pornografią i aborcją, a najlepiej spadaj na drzewo. Odpowiedz Link Zgłoś
sobekx Mazower i Geremek bronią demokracji a Tusk sondaży 12.05.07, 11:45 i tu jest problem dla Polski, na ile można zaufać partii, która troszczy się o własne sondaże a nie o demokrację; już wolę rządy LiD w demokratycznym kraju niż rządy Tuska w kwaczej IVRP Odpowiedz Link Zgłoś
jankowski1960 Re: Mazower i Geremek bronią demokracji a Tusk so 12.05.07, 11:48 prawda Odpowiedz Link Zgłoś
rejtann D. TUSK - Kwaśniewski był Sowieckim aparatczykiem! 12.05.07, 11:49 www.polonica.net/kwasniewski_stoltzman.htm Odpowiedz Link Zgłoś
bezcenzury1 Re: D. TUSK - Kwaśniewski był Sowieckim aparatczy 12.05.07, 12:37 Coś ten Donald długo milczał... rejtann napisał: www.polonica.net/kwasniewski_stoltzman.htm" target="_blank">www.polonica.net/kwasniewski_stoltzman.htm</a> Odpowiedz Link Zgłoś
blue911 Re: Donald Tusk: Kwaśniewski był aparatczykiem 12.05.07, 11:51 Sam fakt,ze pani Fotyga przemawiala w Sejmie przez 2 godziny swiadczy o kilku faktach: -jako osoba na kierowniczym stanowisku nie ma pojecia,ze przemowienia tak dlugie nie trafiaja do sluchaczy, bo ich uwage dawno stracila,a niektorzy pewnie wrecz zasneli; -nie potrafi sobie zorganizowac tekstu i mowic o konkretach bowiem szefowie o wiele wiekszych i wazniejszych politycznie panstw na swiecie nie maja tematow na tak dlugie przemowienia; -widac ma zamilowanie do biurokratycznego sposobu zarzadzania; -nie ma widocznych osiagniec w swojej pracy poniewaz to przemowienie zakrawa raczej na mowe propagandowo-samochwalcza niz podzielenie sie konkretnymi dokonaniami i przedstawienie planow dzialania na najblizsza przyszlosc. A poza tym,jak wszyscy widzimy jej posuniecia na arenie miedzynarodowej sa badz nieskuteczne, badz wrecz lekcewazone! Mysle,ze jedynym jej celem jest udowodnienie swojemu mocodawcy,ze warto ja dalej trzymac na stanowisku,bo "ona duzo pracuje"? Moze znacznie mniej pracowac byleby ze skutkiem,ale....to chyba jeszcze nie jest czescia jej wiedzy jak na dzien dzisiejszy? Proponuje od zaczecia dobrej szkoly biznesowo-administracyjnej,a potem....moze???? Ze o szkole dyplomacji nie wspomne! Ale dajmy tej pani troche ulgi: przeciez i tak prowadzi ministerstwo ,o ktorym nigdy przedtem nie slyszala ?!?! Wg mnie ta pani,lagodnie oceniajac nie wykazuje podstawowych kwalifikacji na to stanowisko! Odpowiedz Link Zgłoś
slavik222 Donald Tusk? Nie - tylko Bronek Komorowski 12.05.07, 11:51 Przesączony nienawiscią i kompleksami do Kaczorów-Tysk sprowadza PO o krok od przepaści.PiS potrzebuje silnej opozycji ale nie zakomplesionych sisiolków. Myślę,że tylko Bronek Komorowski spełnia wszystkie te cechy prawdziwego przywódcy a nie płaczka...... Odpowiedz Link Zgłoś
tenare Donald Tusk może Kwaśniewskiemu co najwyżej 12.05.07, 11:53 kapcie podawać i gazetę przynosić. Odpowiedz Link Zgłoś
kralik111 Re: Donald Tusk: Kwaśniewski był aparatczykiem 12.05.07, 12:08 lidkawozniak napisała: > To nie było obniżenie podatków, tylko wprowadzenie liniowej stawki w wysokości > bodajże 23 lub 25%. Czyli jednak obnizenie, popatrz na cyferki ktorymi sam sie poslugujesz... Odpowiedz Link Zgłoś
henryk1924 Donald Tusk: Kwaśniewski był aparatczykiem 12.05.07, 12:31 Szanowny Panie przewodniczący.Zgadzam się z Pana wypowiedziami od początku do końca.Podobne przemyślenia rodzą się u mnie od chwili powstania koalicji kartoflano-buraczanej.Twór ten zmusił mnie do zastanowienia, co mieć miejsca niby nie powinno, a jednak miało- kto tu jest lepszy, komuchy czy bliżniaki? Pan ma rację że Polskę i Polaków trzeba strzec, dodam jak przed ogniem i zarazą, zarówno przed jednymi jak i drugimi.Szczególne uwagi można mieć do bliźniaków niby prawników, których zgubiła buta,zarozumiałość i zawiść,nie mówiąc o doborze szczególnie jednego z koalicjantów. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk31 Donald Tusk: Kwaśniewski był aparatczykiem 12.05.07, 12:33 Tusk jak zwykle bzdury wygaduje. Zapomnial nam powiedziec prawdę - że wczorajszy wyrok TK to nie tylko klęska PiS ale także klęska PO. Odpowiedz Link Zgłoś
kralik111 Re: Donald Tusk: Kwaśniewski był aparatczykiem 12.05.07, 13:43 sceptyk31 napisał: > Tusk jak zwykle bzdury wygaduje. Zapomnial nam powiedziec prawdę - że > wczorajszy wyrok TK to nie tylko klęska PiS ale także klęska PO. Czy potrafisz logicznie wytlumaczyc na czym ta kleska PO mialaby polegac ??? :-oooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo Odpowiedz Link Zgłoś
barbara444 kwas musialby ustapic z "prezia" wg. TK 12.05.07, 13:06 Jego miejsce w pier.lu. Odpowiedz Link Zgłoś
palikotek Elity wygenerowane przez UB i PZPR-szmalcownicy.. 12.05.07, 13:12 W PRL selekcja elit polegala na awansowaniu gnid i blokowaniu ludzi uczciwych. Ludzie uczciwi nie mieli najmniejszych szans na kariere zawodowa - awans oznaczal kolaboracje. Obecne "elity" to sped PRLowskich konformistow i kolaborantow -ot takich PZPR-szmalcownikow.. Odpowiedz Link Zgłoś
leonidas1987 Brawo PIS !!! 12.05.07, 13:32 Mieszkania za kilkaset złotych!! Po mieszkaniach komunalnych i zakładowych przyszedł czas na spółdzielcze - będzie je można wykupić nawet za kilkaset złotych. To szansa na naprawdę własne M dla 8 mln Polaków zajmujących blisko milion mieszkań lokatorskich - pisze DZIENNIK. Stanie się to możliwe, jeżeli Sejm zmieni dziś ustawę o spółdzielniach mieszkaniowych. Dla lokatorów ta nowelizacja to jak manna z nieba. "Dotychczas było tak, że osoba, która chciała przekształcić mieszkanie lokatorskie we własnościowe, płaciła spółdzielni nawet 50 proc. wartości ceny rynkowej nieruchomości" - tłumaczy Piotr Styczeń, wiceminister budownictwa. Dlatego, choć była taka szansa, nie wszyscy decydowali się na wykupienie lokalu. Ta nowelizacja to zachęta dla mniej zamożnych Polaków. Ci, którzy zakup lokali mają już za sobą, często musieli brać kredyty, tak jak Lesława Rogowska. Kilka lat temu zdecydowała się na wykupienie swojego 40-metrowego mieszkania spółdzielczego w Krośnie za 8,5 tys. zł. Spłaca tę kwotę w niewielkich ratach kredytu rozłożonego na 40 lat. Po wejściu w życie nowych przepisów swoje mieszkanie mogłaby nabyć za kilkaset złotych. "Nie mam nic przeciwko temu, żeby sąsiedzi mogli wykupić swoje mieszkania za parę groszy, ale nowe przepisy są niesprawiedliwe. Tysiące zapobiegliwych osób, które tak jak ja zdecydowały się na kupno, robi się w balona" - skarży się Rogowska. Powodów do radości nie mają prezesi spółdzielni. Po pierwsze, obawiają się drastycznego spadku dochodów z powodu symbolicznych opłat za wykup mieszkań. Po drugie, kończą się ich rządy. Prezesi za łamanie praw członków lub blokowanie podziału molochów na mniejsze spółdzielnie będą karani wysokimi grzywnami, a nawet ograniczeniem wolności. Najważniejsza sprawa to jednak równe traktowanie spółdzielców. Dlatego posłowie pracując wczoraj nad ostatnimi poprawkami do projektu, zwrócili uwagę na sytuację osób, które już wykupiły mieszkania. "Ustalili, że osoby, które zapłaciły wcześniej większe sumy pieniędzy spółdzielniom na poczet wykupu mieszkania, będą mogły je częściowo odzyskać, np. nie opłacając funduszu remontowego, aż do wykorzystania nadpłaty" - wyjaśnia Jan Sułowski, prezes Krajowego Związku Rewizyjnego SM. To kolejny powód do zmartwień dla prezesów spółdzielni. "Teraz wykup mieszkania to będzie farsa" - ocenia bez ogródek Maciej Pijanowski, prezes SM Domy Spółdzielcze w Poznaniu. Niezadowoleni są także lokatorzy spółdzielni, które nie mają uregulowanych praw gruntów. Nie będą mogli wykupić mieszkań, dopóki spółdzielnia nie uzyska terenu na własność. "W samej Warszawie dotyczy to ponad 10 proc. wszystkich mieszkań lokatorskich" - podsumowuje Sułowski. Większość jednak ucieszy zmiana ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, nad którą ramię w ramię pracowali zgodnie posłowie koalicji, opozycji, jak również przedstawiciele organizacji broniących praw członków. Dzięki niej spółdzielcy będą wreszcie mogli poczuć się jak na swoim. dziennik.pl BRAWO KACZORY!! Odpowiedz Link Zgłoś
leonidas1987 brawo PIS........... 12.05.07, 13:33 Przekręty byłego senatora Prokuratura Okręgowa w Tarnowie wystąpiła do sądu o areszt tymczasowy wobec byłego senatora i przedsiębiorcy z Małopolski Józefa Sz. Główny udziałowiec Tarnowskich Zakładów Osprzętu Elektrycznego "Tarel", a od niedawna także szef Rady Nadzorczej Zakładu Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego "Hortino" Leżajsk Sp. z o.o. jest podejrzany m.in. o pranie brudnych pieniędzy. Były senator PSL, a następnie SdPl Józef Sz. był poszukiwany przez policję i CBŚ w związku z podejrzeniem popełnienia kilku przestępstw. Wczoraj ku zaskoczeniu prokuratorów zgłosił się wraz z adwokatem do prokuratury. Postawiono mu szereg zarzutów. - Dotyczą one m.in. przywłaszczenia mienia, działania na niekorzyść Tarnowskich Zakładów Osprzętu Elektrycznego "Tarel" w Woli Rzędzińskiej oraz prania brudnych pieniędzy - powiedziała nam Bożena Owsiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnowie. Na obecnym etapie postępowania oprócz Józefa Sz. zarzuty postawiono także trzem innym osobom. - Jednej z osób wchodzących w skład zarządu zakładów "Tarel" zarzuca się działanie na niekorzyść spółki, a dwóm pozostałym fałszowanie dokumentów w celu osiągnięcia korzyści majątkowych. Obecnie trwają intensywne czynności śledcze i niewykluczone, że zarzutami zostaną objęte kolejne osoby - wyjaśnia prokurator Owsiak. Były senator znany jest nie tylko w Małopolsce, ale także na Podkarpaciu. Pod koniec 2006 r., głównie za jego sprawą jako szefa Rady Nadzorczej, doszło do zmian w zarządzie leżajskiego "Hortino". Wraz z rodziną przejął on pakiet kontrolny spółki i doprowadził do odwołania zarządu. Nieoczekiwane zmiany wraz z odwołaniem prezesa dobrze prosperującej firmy wywołały niepokój wśród udziałowców "Hortino" - rolników i plantatorów. - Firma osiągnęła lepsze wyniki od zakładanych i nie było żadnych podstaw do odwołania poprzedniego zarządu - uważa Antoni Dziugieł, członek rady nadzorczej, reprezentujący niezadowolonych udziałowców, z których większość żąda ograniczenia wpływów Józefa Sz. Ich zdaniem, brak doświadczenia kontrolujących spółkę oraz brak wizji rozwoju poważnie zagraża firmie i może mieć ukryty cel. Dlatego skierowali do Sądu Rejonowego w Rzeszowie wniosek o tzw. wezwanie do zwołania Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Udziałowców. Z uwagi na dobro postępowania prokuratura nie informuje, czy toczące się śledztwo może mieć związek z przejęciem przez Józefa Sz. kontroli nad leżajską spółką. Mariusz Kamieniecki ONI ZNOW CHCA RZADZIC POLSKA !!!??? Odpowiedz Link Zgłoś
leonidas1987 brawo PIS.... 12.05.07, 13:34 Pora oczyścić dom ze śmieci!!!!!!!! Samorządom dziękujemy... Kto to powinien był posprzątać? Obowiązujące w Polsce prawo stawia sprawę jasno. Nadawanie nazw ulicom, skwerom i parkom, stanowienie miejsc pamięci - to zadanie samorządów lokalnych - zarówno gminnych, jak i powiatowych. Każdy, kto stawia pomnik, jeśli to nie jest prywatny teren, musi je prosić o zgodę. Samorządy podejmują odpowiednie uchwały, które po przegłosowaniu podlegają jeszcze kontroli wojewody, ale jest to już tylko kontrola formalna, nie merytoryczna. Urzędnik wojewody może zwrócić uwagę na kropki i przecinki, może zakwestionować niewłaściwą podstawę prawną i to wszystko. Trzeba przyznać, że po pierwszych wolnych wyborach samorządowych, które się odbyły 27 maja 1990 r., rady miast i gmin wykonały w przestrzeni publicznej ogromną pracę. Przede wszystkim obalono "pomniki wdzięczności armii radzieckiej", które były obowiązkowe w każdym polskim mieście. W rzeczywistości były one symbolami podporządkowania Polski Sowietom. Wypisywano tam bardzo dziwne rzeczy, np. dziękowano Sowietom za "wyzwalanie" Polski w latach 1939- -1945... Nie wszystkie jednak obalono. Do dziś takie "memoriały" stoją po różnych miastach - od Katowic po pomorskie miasteczko Żukowo, gdzie straszy ogromny kamienny kompleks z monumentalnymi postaciami sowieckich sołdatów. Nawet na placu Czerwonym w Moskwie nie ma czegoś równie wielkiego! Trudno się dziwić, że niektórzy mieszkańcy Żukowa są święcie przekonani, że nazwa ich miasteczka o 800-letnim rodowodzie pochodzi od sowieckiego marszałka Gieorgija Żukowa... Jaki stosunek do historii, taka świadomość historyczna. Kiedy się ma takie cuda w gminie, trzeba poszukać wykrętów uzasadniających ich istnienie. Są dwa rodzaje wykrętów: biedne dzieci, dowody i pieczątki oraz troska o zabytki. W Katowicach mówią więc postkomuniści, że nie należy niszczyć memoriału, bo jest bardzo duży i trzeba by wydać na to sporo pieniędzy. Lepiej je przeznaczyć dla biednych dzieci. Zdumiewające! Oni przez całe lata budowali za ciężkie pieniądze pomniki różnych Dzierżyńskich, Marchlewskich, Bierutów i innych łajdaków, nie przejmując się biednymi dziećmi, których wtedy było znacznie więcej! "Dowodziarze" i "pieczątkarze" twierdzą z kolei, że zmiana nazwy ulicy, np. z 30-lecia PRL na Marszałka Józefa Piłsudskiego, narazi mieszkańców ulicy na koszta. Będą musieli zmienić pieczątki i wpis w dowodzie osobistym z adresem. Kiedy w roku 1999 Gdańsk obchodził uroczyście jubileusz św. Wojciecha, zaproponowano zmianę nazwy głównego traktu prowadzącego w kierunku Torunia. Po wojnie, na cześć "zjednoczenia" PZPR, nazwano go ulicą Jedności Robotniczej. Teraz zaproponowano Trakt św. Wojciecha. Rozpętało się piekło! Przecież ulica jest długa. A kto zapłaci za nasze pieczątki!? Prasa regionalna zamiast to wyśmiać, dolewała tylko oliwy do ognia. Jest temat! Nie usłyszałem w tej debacie ani jednego głosu na temat godności narodowej, szacunku dla historii Polski i Gdańska, znaczenia nazwy dla edukacji historycznej i dla formacji młodego pokolenia. Takich argumentów dziś się nie używa, są "nieracjonalne". A przecież wartości narodowe z natury rzeczy są "nieracjonalne". Są imponderabilis - "niedające się zważyć". Nie dają się zmierzyć i wycenić, a jednak za te narodowe imponderabilia ludzie oddawali życie. Co czuje dziś kombatant Armii Krajowej, więzień sowieckiego łagru, gdy przechodzi w Gdańsku obok pomnika Janka Krasickiego? Komuniści go więzili, niczego się nie dorobił, bo awans zawodowy był nie dla takich jak on. Żyje z marnej renty. Oszczędźmy mu przynajmniej upokorzenia. "Bohaterowie" naszych ulic W Polsce roku 2007 mamy jeszcze setki "patronów", których jedyną zasługą była służba dla Moskwy. Sowiecki oficer Karol Świerczewski, dowodzący batalionem bolszewickim w wojnie przeciwko Polsce, prześladowca oficerów AK, ma ulice swego imienia w 109 polskich miastach, m.in. w Bystrzycy Kłodzkiej, w Będzinie, w Czarnem na Pomorzu, gdzie stacjonuje jednostka Wojska Polskiego! Żołnierze wychodzący na przepustkę kłaniają się bolszewikowi, co się kulom nie kłaniał. W Czarnem nie ma ulic generała Andersa ani generała Maczka. Jest za to ulica 22 Lipca, sławiąca manifest wysmażony przez Stalina w Moskwie i ogłoszony z fałszywą datą w Polsce. Świerczewski, bohater komunistycznej literatury propagandowej, pozostał wierny Sowietom do końca życia. Mundur polski założył po wojnie, bo mu kazano. To był czas farbowanych sowieckich generałów, udających Polaków. Rokossowski okazał się "synem kolejarza z Warszawy", Siergiej Fiedorowicz Gorochow zamienił się na Stanisława Popławskiego (prawdziwy Stanisław Popławski zginął podczas wojny na terenie Sowietów), a bolszewik Świerczewski na polskiego patriotę. Jego pomnik w Lęborku stoi na terenie zakładu pracy. "My kochamy generała Waltera, bo to dziadek naszego szefa" - powiedział ekipie telewizyjnej portier... Siergiej Gorochow musiał w 1956 r. opuścić Polskę. Wrócił do swoich, do Moskwy. Ostatecznie skompromitował się, dowodząc czołgami, które wyprowadził na ulice Poznania w czerwcu 1956 roku. Jest więc odpowiedzialny za śmierć ponad 70 poznaniaków. Nie przeszkadza to wielu radom miejskim czcić do dziś tego bolszewika. Czcić pod przybranym nazwiskiem, wymyślonym przez NKWD! Ulice generała Stanisława Popławskiego są m.in. w Mińsku Mazowieckim i w Lubieniu Kujawskim. Za co go tak kochają? Za to, że "pełnił obowiązki Polaka" (pop - tak polski wywiad nazywał po wojnie sowieckich przebierańców)? A może za to, że był ideologicznym opiekunem Wojciecha Jaruzelskiego i umożliwił mu szybkie awanse? Żelaznym bohaterem wielu polskich samorządów jest niejaki Michał Łyżwiński. Czczą go pod zmyślonym nazwiskiem Żymierski. Ulice jego imienia są m.in. w Żarach, w Świebodzinie, w Bełchatowie. Przedwojenny generał został zdegradowany do stopnia szeregowca i skazany na więzienie za łapownictwo i świadomy zakup niesprawnego sprzętu wojskowego, który mógł narazić życie żołnierza polskiego. Po wyjściu z więzienia został zwerbowany przez wywiad sowiecki. W 1945 r. uczestniczył bezprawnie w mundurze polskiego generała w paradzie zwycięstwa w Moskwie. Potem ten szeregowiec został "marszałkiem Polski". Co zafascynowało samorządy wymienionych miast w biografii tego renegata? W samej Warszawie jest jeszcze wiele ulic z patronami spod ciemnej gwiazdy. Teodor Duracz, stalinowski prawnik i "działacz", już przed wojną był rezydentem sowieckiego wywiadu. Dopuścił się zdrady własnego państwa. Powinien wisieć, ale nie na tabliczce z nazwą ulicy... Ciekaw jestem, jak wygląda dzień patrona w warszawskiej Szkole Podstawowej nr 69, której ten renegat ciągle patronuje! Czy dzieci śpiewają na apelu Międzynarodówkę, czy "Sziraka strana maja radnaja"? Gdzie jest kuratorium? Gdzie rodzice uczniów? O nauczycieli nie pytam, bo mam jeszcze w oczach "manifestacje" ZNP w Warszawie i pamiętam dobrze "Głos Nauczycielski", który w stanie wojennym został "odwieszony" jako pierwszy tygodnik w Polsce. Tak im ufali! Warszawa "czci" także znanego funka z KPP, Aleksandra Kowalskiego, przed wojną więzionego za wysługiwanie się Sowietom, po wojnie "zasłużonego działacza". "Czci" Zygmunta Modzelewskiego, "posła" z PPR w sfałszowanym Sejmie. "Czci" Wincentego Rzymowskiego, ostoję komunistycznej propagandy w sowietyzowanej Polsce. To tylko niewielki fragment listy "bohaterów", nie tylko warszawskiej. "W obronie demokracji" W roku 2000 poseł AWS Kazimierz Ujazdowski zaniepokoił się stanem przestrzeni publicznej i biernością samorządów, które po pierwszym impecie, w okresie I kadencji (1990-1994), opanowane teraz w dużej części przez postkomunistów, zaniechały dalszych działań zmierzających do ostatecznego wyczyszczenia przestrzeni publicznej. Ujazdowski proponował, by zajęły się tym obligatoryjnie organa władzy państwowej w terenie Odpowiedz Link Zgłoś
leonidas1987 brawo PIS....!. 12.05.07, 13:34 Oleksy: boję się o życie!! - Boję się o własne zdrowie i życie. Najpierw ktoś zniszczył samochód mojej gosposi, potem w aucie żony odpadło koło, a kilka dni temu ktoś uszkodził opony w moim samochodzie. Teraz na wszelki wypadek przestałem prowadzić samochód. Czuję się zagrożony - skarży się w rozmowie z „Wprost” Józef Oleksy, bohater słynnej afery z taśmami Aleksandra Gudzowatego. Były lider SLD twierdzi też, że od czasu ujawnienia nagrań otrzymuje anonimowe telefony. - Najczęściej nikt się nie odzywa, a numer dzwoniącego jest zastrzeżony - opowiada. Dlatego Oleksy nie wyklucza, że wystąpi o ochronę. Na razie jednak nie zgłosił jeszcze sprawy ani policji, ani MSWiA, podaje serwis wprost.pl. - Koledzy mi to doradzają, ale jak pomyślę o tych wszystkich przesłuchaniach, udowadnianiu wszystkiego, to po prostu nie mam siły. Afera taśmowa mocno mnie przybiła i do dziś nie mogę się z tego otrząsnąć - dodaje Oleksy. Więcej w najbliższym numerze tygodnika „Wprost", w sprzedaży od poniedziałku, 16 kwietnia onet.pl JAK MYSLISZ WASATY ZULU Z MIESCINY ?? KTO TAK MOCNO STRESUJE TEGO WYBITNEGO PRZEDSTAWICIELA "SITWY" ??? BO POWIEDZIAL PRAWDE O TYCH , KTORZY RZADZILI 17 LAT III RP A KARIERY ZACZYNALI ROBIC JESZCZE W POLSCE LUDOWEJ !! JAK ZNAM TWOJA GLUPOTE TO NA PEWNO SA TO KACZORY !!! -))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
leonidas1987 brawo PIS...!./ 12.05.07, 13:35 PRAWDA O RUSKICH WZGLEDEM NAS JEST TAKA , ZE ZAWSZE OBOJETNIE JAKA BYLA NASZA POSTAWA WZGLEDEM NICH ( MNIEJ LUB BARDZIEJ UGODOWA , NASTAWIONA NA ZNOSZENIE WSZELKIEGO RODZAJU ZLOSLIWOSCI I BESZCZELNOSCI Z ICH STRONY ) TO ZAWSZE TRAKTOWALI NAS Z BUTA ! I NIC DO RZECZY NIE MA TO CZY PROWADZIMY POLITYKE BARDZIEJ CZY MNIEJ MOCARSTWOWA !! ZADNA MOCARSTWOWA POLITYKA , ZWYCZAJNIE WALCZYMY O NASZE RACJE ( WYPROWADZENIE RUSKICH WOJSK , WSTAPIENIE DO NATO , UNI EUROPEJSKIEJ , WSPIERANIE DEMOKRACJI W PANSTWACH POSTRADZIECKICH CZY OSTATNIA SPRAWA EMBARGA NA NASZE MIESO , CZY SPRAWA BEZPIECZENSTWA ENERGETYCZNEGO - DYWERSYFIKACJI DOSTAW SUROWCOW ENERGETYCZNYCH) JAK NORMALNY SUWERENNY DEMOKRATYCZNY KRAJ ! RUSCY NIGDY W POJEDYNKE NIE MOGLI DAC SOBIE Z NAMI RADY NA PRZESTRZENI WIEKOW ! ROBILI TO ZAWSZE W PARZE Z NIEMCAMI ! ZAWSZE KLEPIA SIE PO PLECACH Z NIEMCAMI WYMIENIAJAC UPRZEJMOSCI PONAD NASZYMI GLOWAMI , POTEM RAZEM Z NIEMCAMI NAS NAJEZDZAJA , NISZCZAC NAS A NA KONIEC LEJA SIE WZAJEMNIE PO MORDACH NA NASZYM TYRETORIUM I NASZYM KOSZTEM !!! ZAWSZE TAK BYLO ! Odpowiedz Link Zgłoś
rockawy Re: brawo PIS...!./ 12.05.07, 16:21 Leonidas ciezko dzisiaj sie napracowales.Musza ci dobrze placic.Mlody,dzielny,pracowity to musi byc LPR.Nie wiem tylko czy ktos to czyta? Odpowiedz Link Zgłoś
leonidas1987 brawo PIS...!./., 12.05.07, 13:36 Skrzypek: wysokie tempo wzrostu PKB utrzyma się!! NBP uważnie przygląda się szybko rosnącej konsumpcji prywatnej, ale nie uważa jej za czynnik proinflacyjny, gdyż lokuje się głównie w inwestycjach - powiedział na seminarium prezes NBP Sławomir Skrzypek. Rosnąca konsumpcja, która jest przedmiotem naszej troski jest jednym z elementów napędzających wzrost. Lokuje się w inwestycjach i jest to dobry sygnał - powiedział Skrzypek. Dane makro potwierdzają, że mamy do czynienia z silnym i zrównoważonym wzrostem gospodarczym. Wysokie tempo wzrostu PKB utrzyma się prawdopodobnie jeszcze przez kilka lat - uważa prezes NBP. Jest oczywiście pytanie o wzrost PKB, a wzrost potencjalnego PKB. Z naszych badań wynika, że potencjał rośnie w bardzo dużym tempie, co daje podstawę do twierdzenia że wzrost jest silny i zrównoważony - powiedział prezes NBP na seminarium. Wysokie tempo wzrostu PKB utrzyma się prawdopodobnie jeszcze przez kilka lat - dodał Skrzypek. Prezes NBP powiedział, że jednym ze źródeł tak szybkiego wzrostu są inwestycje przedsiębiorstw. Oczekujemy, że w 2007 inwestycje przedsiębiorstw wzrosną o 20 proc. wobec 16,7 proc. w 2006 roku - powiedział Skrzypek. wp.pl BRAWO KACZORY !!! Odpowiedz Link Zgłoś
leonidas1987 brawo PIS......................... 12.05.07, 13:36 NIE MA ZADNEGO ZNACZENIA CZY TO BEDZIE KWESTIA RONDA DUDAJEWA , CZY POPIERANIA CZECZENI , CZY CZEGOS INNEGO ! SPRAWA UKRAINY ! -)))) ROSJA BEZ UKRAINY NIGDY NIE BEDZIE POTEGA ! WIE TO CALY SWIAT ! POLACY TEZ TO WIEDZA ! JEZELI UKRAINA BEDZIE ROSYJSKA TO NACISK NA POLSKE BEDZIE ZWIELOKROTNIONY ! TO OCZYWISTE , ZE POLSKA JEST ZAANGAZOWANA W SPRAWY UKRAINY ! NIEMCY I FRANCJA SA SILNYMI GOSPODARCZO I DEMOGRAFICZNIE NACJAMI EUROPEJSKIMI , KTORE NIE MIALY DOSWIADCZEN 45 LAT SOCJALIZMU! DO TEGO NIE GRANICZA Z ROSJA ! A WRACAJAC JESZCZE DO SPRAWY STOSUNKU ROSJI DO POLSKI ! HEHE ! RUSCY ZAWSZE SZUKALI TYLKO PRETEKSTU ZEBY ZAOGNIC STOSUNKI Z POLSKA ! GDYBY NIE BYLO KWESTII RONDA DUDAJEWA LUB POPARCIA CZECZENI TO ZNALAZLA SIE SPRAWA RZEKOMEGO OKRADZENIA DWOCH TURYSTOW ROSYJSKICH POCIAGU RELACJI BERLIN - MOSKWA NA DWORCU CENTRALNYM W WARSZAWIE ! PRZYPOMNE , ZE PREMIER ROSJI , CZERNOMEYRDIN ODWOLAL WTEDY DLUGO PRZYGOTOWANA WIZYTE W WARSZAWIE, KTORA MIALA POPRAWIC NAPIETE STOSUNKI OBUSTRONNE! ZNALEZIONO PRETEKST, ROZDMUCHANY PRZEZ ROSJAN DO GRANIC MOZLIWOSCI - A NIE WIADOMO CZY NIE BYLA TO PROWOKACJA NA ZLECENIE ZNANYCH SLUZB ! KILKA LAT POTEM ZNOW GDY POKRZYWDZONE ZOSTALY DZIECI ROSYJSKICH DYPLOMATOW ( MALOLETNIE ZLODZIEJASZKI W WARSZAWIE ZABRALY IM TELEFONY KOMORKOWE GDY MALI ROSJANIE SPACEROWALI PO WARSZAWIE O 23 WIECZOREM! CZYN OCZYWISCIE NAGANNY!) ZNOW STRONA ROSYJSKA ROZDMUCHALA TO DO GRANIC MOZLIWOSCI ZAOGNIAJAC STOSUNKI Z POLSKA TOTALNIE! ZLODZIEI TELEFONOW KOMORKOWYCH POLICJA POLSKA ZLAPALA , POLSKA PRZEPROSILA A W ZAMIAN W MOSKWIE POBITO KILKU POLAKOW W TYM DWOCH PRACOWNIKOW POLSKIEJ AMBASADY - SPRAWCOW ROSJANIE OCZYWISCIE NIE ZNALEZLI! O OBCHODACH 50 ROCZNICY ZWYCIESTWA NAD FASZYZMEM W MOSKWIE TEZ WSPOMNE ! KWACH POJECHAL , POSADZONO GO W 5 RZEDZIE , O POLAKACH PUTIN SWIADOMIE I PERFIDNIE NIE WSPOMNIAL ANI SLOWEM! ZA TO WSPOMNIAL O FRANCUZACH I WLOCHACH ! OPLUTO TAM CALY POLSKI NAROD ( POMIMO TEGO , ZE MASA WSPANIALEJ POLSKIEJ MLODZIEZY ZGINELA W TEJ WOJNIE, POMIMO TEGO , ZE TO ROSJANIE RAZEM Z NIEMCAMI ROZJECHALI POLSKE W 39 ROKU BEDAC W ZMOWIE , POMIMO TEGO , ZE POD LENINO ROSJANIE ZWYCZAJNIE POTRAKTOWALI POLAKOW JAK MIESO ARMATNIE , ITD )! KWACHU OPOWIADAL JESZCZE TEGO SAMEGO DNIA W TV DYRDYMALY O UDANEJ I POTRZEBNEJ WIZYCIE A CZLOWIEK , KTOREGO WASATY ZUL Z MIESCINY UWAZA ZA WZOR HONORU I PRAWOSCI ( AGENT WOLSKI ) ODEBRAL Z RAK PUTINA BARDZO WYSOKIE ODZNACZENIE PANSTWA ROSYJSKIEGO ! HEHEHE ! WSTYD ! STOKROC BARDZIEJ WOLE KACZYNSKICH ! JEZELI MAM BYC GRZECZNY , USMIECHNIETY I UGODOWY I W ZAMIAN MAJA NA MNIE PLUC I MNA POMIATAC TO WOLE JASNO I WYRAZISCIE ARTYKULOWAC SWOJE RACJE , NAZYWAC RZECZY PO IMIENIU BEZ WZGLEDU CZY SIE TO NIEMCOM I RUSKIM PODOBA CZY NIE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
leonidas1987 Brawo PIS !!!.; 12.05.07, 13:37 Gorbaczow wstawia się za Jaruzelskim!! Były prezydent ZSRR Michaił Gorbaczow postanowił skierować do polskiego Sejmu list w obronie byłego prezydenta Wojciecha Jaruzelskiego, w związku z oskarżeniem go o wprowadzenie stanu wojennego. Oskarżenie Jaruzelskiego skrytykowali także przedstawiciele Dumy Państwowej Rosji. Doradczyni byłego prezydenta ZSRR Karen Karagezian powiedziała, że Gorbaczow chce w liście skierowanym do Sejmu poprzeć Jaruzelskiego. Przypomniała, że w przeszłości Gorbaczow kierował do Sejmu analogiczne listy. "Antyhumanitarnym posunięciem" nazwali przedstawiciele Dumy, niższej izby rosyjskiego parlamentu, najnowsze oskarżenia pod adresem 84-letniego generała Jaruzelskiego. Wojciech Jaruzelski jest jednym z głównych oskarżonych o wprowadzenie stanu wojennego w roku 1981 r. Akt oskarżenia wobec jego dziewięciu inicjatorów, realizatorów i wykonawców pion śledczy IPN w Katowicach skierował we wtorek do stołecznego sądu. - To oznaka braku szlachetności politycznej - powiedział w Strasburgu wiceszef rosyjskiej delegacji w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy, wiceprzewodniczący komitetu Dumy ds. międzynarodowych Leonid Słucki. W wypowiedzi dla agencji ITAR-TASS Rosjanin stwierdził, że "w latach rządów Jaruzelskiego w Polsce był widoczny wzrost gospodarczy". - Ten 84-letni (obecnie) starzec wcale nie kierował juntą, lecz maksymalnie promował interesy państwa polskiego w Europie - stwierdził deputowany rosyjskiej Dumy. Jego zdaniem polskie władze "po prostu zaczynają polowanie na czarownice" i "próbując przemalować historię, odzierają z czci wszystkich, z którymi się nie zgadzają". onet.pl -)))))))))))))) BRONIA SWOJAKA !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
leonidas1987 Brawo PIS !!!.;, 12.05.07, 13:37 Jaruzelski przed sąd za stan wojenny Wojciech Jaruzelski, Czesław Kiszczak, Stanisław Kania i sześć innych osób - wszyscy staną przed sądem za wprowadzenie stanu wojennego. Zgodnie z tym, co napisał DZIENNIK, pion śledczy IPN wysłał już do sądu akt oskarżenia w tej sprawie. Wszystkim grozi więzienie. 84-letniemu generałowi Jaruzelskiemu prokurator IPN zarzucił zbrodnię komunistyczną. Miała ona polegać na kierowaniu "związkiem przestępczym o charakterze zbrojnym, mającym na celu popełnianie przestępstw". Drugi zarzut dla generała to "podżeganie członków Rady Państwa PRL (która formalnie wprowadziła stan wojenny) do przekroczenia ich uprawnień poprzez uchwalenie w trakcie trwania sesji Sejmu PRL i wbrew Konstytucji dekretów o stanie wojennym, datowanych formalnie na 12 grudnia". Wojciechowi Jaruzelskiemu, który - podobnie jak inni oskarżeni - odrzuca zarzuty, grozi najwyższa kara - 10 lat więzienia. Pozostali autorzy stanu wojennego są oskarżeni o "uczestniczenie w związku o charakterze zbrojnym, który miał na celu popełnianie przestępstw przeciwko wolności". Grozi za to do ośmiu lat więzienia. Zarzuty postawiono dwunastu osobom, jednak akt oskarżenia obejmie tylko dziewięć. Dwaj podejrzani są ciężko chorzy, a wobec jednego sprawa została umorzona. "Odnaleźliśmy w archiwach dowody, z których wynika, że groźba interwencji wojsk Układu Warszawskiego w Polsce, czym próbowano uzasadnić wprowadzenie stanu wojennego, owszem istniała, ale w grudniu 1980 roku" - mówił DZIENNIKOWI prokurator Piotr Piątek, który prowadził śledztwo. Akta sprawy liczą ponad 60 tomów. Przed zakończeniem śledztwa niektórzy z oskarżonych chcieli odwlec moment skierowania aktu oskarżenia do sądu. Pod koniec marca złożyli ponad dwieście wniosków dowodowych. Każdy, nawet jeżeli był nieistotny dla sprawy, musiał zostać rozpatrzony i musiała być udzielona pisemna odpowiedź. Generałowie chcieli np. przesłuchania żyjących funkcjonariuszy państw dawnego Układu Warszawskiego i NATO oraz dowódców niektórych jednostek wojskowych. Ani Wojciech Jaruzelski, ani Czesław Kiszczak nie chcieli komentować sprawy. dziennik.pl NARESZCIE !! BRAWO KACZORY ! Smialo generale! Na proces! I mow prawde ,prawde i tylko prawde! Jezeli bedzie ciebie na to stac! Kilku twoich przydupasow z tego forum dopuszcza osad tylko po uslyszeniu calej prawdy! Ty na pewno wiesz najwiecej! Wiec opowiedz ta prawde, a nie strasz , ze ona bedzie niewygodna! Na razie mowisz tylko to co jest dla ciebie najwygodniejsze! Jak rasowy komuch i zdrajca! Spoleczenstwo chetnie poslucha prawdy! A potem wydamy sprawiedliwy wyrok i zastanowimy sie czy z racji wieku nalezy go wykonac! Odpowiedz Link Zgłoś