kozaczek3 Wojsko ruszyło do Kijowa w skarpetkach !!! 27.05.07, 01:07 Po trzech dniach podróży nikt w Kijowie nie będzie myślał o niczym innym jak o wypraniu skarpetek. I tutaj widzę nić porozumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
kartoflisko Re: Wojsko ruszyło do Kijowa w skarpetkach !!! 27.05.07, 03:28 Zapomniałeś o GRUBYCH prezerwatywach. Doodbytniczych. Odpowiedz Link Zgłoś
surykatka333 Janukowycz ma się za jakiegoś pieprzonego piłsudzk 27.05.07, 02:44 Janukowycz ma się za jakiegoś pieprzonego piłsudzkiego i chce zrobić druf\gi zamach majowy . Bo po co nie chciał przepuszcić ochrony Juszczenki Janukowycz czeka tylko na wrzenie aż zbierze się dużo ludzi żeby to ludzie zrobili a nie on a on Janukowycz tylko zapanuje nad haosem i będzie miał czyste łapki. koniczynka126.w.interia.pl/jozef_pilsudski.htm Odpowiedz Link Zgłoś
minipolak Perelki jezykowe 27.05.07, 04:30 usmialem sie z tego "idą do Kijowa pieszo" szkoda ze autor nie dodal ze patrza oczami Na Ukrainie tez zgrywusy wojskowe jak wydali rozkaz maszerować do Kijowa na własnych nogach. Chlopaki mogli maszerowac na cudzych :))) Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 na cudzych się nie dało 27.05.07, 10:49 Z Połtawy do Kijowa jest kawał drogi, musieliby maszerować z tydzień. I to na "własnych nogach". Co by się z tym wojskiem przez ten tydzień działo i jak wyglądało jego morale? Przypuszczam, że wojsko to nie na wiele by się Juszczence przydało. Nie dziwię się więc że Juszczenko zgodził się w końcu na termin, który jest na rękę Janukowiczowi. Odpowiedz Link Zgłoś
obca1 Re: na cudzych się nie dało 27.05.07, 11:19 pewnie jechali stopem .. ale i tak Ukraina ma szczęście, że nie jest łakomym kąskiem dla USA bo już mieliby na karku parę oddziałów niosących demokrację :) cieszę się, że to wszystko odbywa się bez rozlewu krwi..oby była to już stała tendencja w cywilizowanym świecie.. i oby tylko nasz prezeydent nie zaczął tam mieszać :/ Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 wariant siłowy jest ryzykowny 27.05.07, 11:43 Juszczenkę co prawda poparł jakiś generał wojsk wewnętrznych, ale gdyby doszło do rzeczywistego starcia to wówczas rozkazy będą wydawać porucznicy, najwyżej majorzy. A wojsko ukraińskie nie jest chętne w strzelaniu do własnych kolegów z innych odziałów. Wojna domowa prawie z pewnością zniszczyła by prezydenturę Juszczenki, który nie cieszy się popularnością poza terenami post-banderowskimi na zachodniej Ukrainie. Amerykanie atakują jedynie słabych. Rosja jest dla nich za silna, a Ukraina za blisko Rosji. Ale próbuja innych sposobów, poprzez agenturę i korumpowanie miejscowych elit. W tym mają naprawdę duże doświadczenie, gdyż od ponad 150 lat ze swoich ambasad kontrolują Amerykę Łacińską. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_schab Re: Amerykanie atakują jedynie słabych 27.05.07, 18:36 To całkiem inaczej niż Rosja, nie ?... ;-> Odpowiedz Link Zgłoś