Dodaj do ulubionych

Przełom w walce z rakiem wątroby

06.06.07, 07:23
Lek nie jest refundowany. Kasa chorych refunduje leki tylko przeciw kaszlowi
czy chrypce. W zasadzie biedny mieszkaniec Polski skazany jest na smierc, bo
brak mu pieniedzy na leczenie nie tylko raka. A panowie Kaczynscy & Co.
rozdziawiaja geby slyszac, ze juz ok. 2 miliony Polakow wyjechalo z Polski.
Dlaczego drapiezny Kosciol nie wspomoze chorych? Dlaczego szef parafii z
zawodu ksiadz katolicki nie przyjdzie do chorego i wylozy czesc zrabowanych
ludziom pieniedzy? Biedny jest traktowany w Polsce jak smiec, odpad.
Obserwuj wątek
    • prof-antoni a nasze sławy profesorskie ? 06.06.07, 08:03
      pewnie piszą bzurne publikacje
      • tetlian Re: a nasze sławy profesorskie ? 06.06.07, 18:46
        Optymistyczna informacja. Takie lubię po ciężkim dniu.
    • leonekrs Przełom w walce z rakiem wątroby 06.06.07, 08:06
      Dawka miesięczna kosztuje 4000euro - a koszt produkcji zapewne 4euro - reszta to zysk producenta - kto i kiedy dobierze się do dupy przemysłowi farmaceutycznemu jako głównemu czynnikowi odpowiedzialnemu za olbrzymie koszty leczenia na całym świecie.....
      • kotkin2 za drogie finansiowanie prezesów firm farmaceutycz 06.06.07, 08:29
        obawiam się,że niewiele z tym można zrobić,chyba żeby nakazać im udostępnianie
        składu leku wszystkim w zamian za 50% zysków z produkcji ich leku ptrzez
        konkurencję oraz nadanie maksymalnej ceny za taki lek-produkcja 20 tabletek to
        0,7 euro to cena nie może przekroczyć 7 euro za paczkę
        tyle że należałoby przełamać monopol na produkcję składników leków,by ceny nie
        były swobodnie zawyżane
      • ethebor Re: Przełom w walce z rakiem wątroby 06.06.07, 08:48
        To nie takie poroste. Placi sie nie za wyprodukowanie pigulek tylko za wiedze co
        wyprodukowac, jak wyprodukowac i jak tego uzywac. Koszty badan nad pojedynczym
        lekiem to dziesiatki milionow jak nie setki milionow. Tylko niewielka czesc tych
        badan przynosi dzialajace (i bezpieczne) leki. Patent na lek to na ogol 20 lat
        ochrony, potem kazdy moze lek produkowac (patent musi zawierac pelna wiedze
        umozliwijaca produkcje tego co chroni). W tym czasie musi zaplacic za siebie, za
        badania nad chybionymi lekami i przyniesc zysk firmie farmaceutycznej - na ogol
        spolce akcyjnej, ktorej akcje akcje zainwestowal byc moze Twoj bank lub Twoj
        fundusz emerytalny.
        To na pewno dobry interes ale poki co nie ma innych efektywmych metod
        finansowania badan nad nowymi lekami.

        leonekrs napisał:

        > Dawka miesięczna kosztuje 4000euro - a koszt produkcji zapewne 4euro - reszta t
        > o zysk producenta - kto i kiedy dobierze się do dupy przemysłowi farmaceutyczne
        > mu jako głównemu czynnikowi odpowiedzialnemu za olbrzymie koszty leczenia na ca
        > łym świecie.....
        • plastek011 Re: Przełom w walce z rakiem wątroby 06.06.07, 09:44
          Masz moim zdaniem trochę racji ethebor, ale... zapomniałeś o pośrednikach,
          którzy generują lwią część ceny leku.
          I może trochę nie na temat:
          To samo jest z tymi super wózkami inwalidzkimi, które kosztują 200-300 tysięcy
          złotych. Przepraszam, ale z czego taki wózek jest zbudowany, że musi tyle
          kosztować??? Przecież za taką kwotę można kupić super wyposażony samochód z
          wszelkimi bajerami!!! A taki wózek raptem ile ma funkcji? 5,6,8??? Podnoszenie,
          regulacja oparcia sterowanie za pomocą wydmuchiwanego powietrza??? Powtórzę
          się: średnio wyposażony samochód ma więcej skomplikowanych funcji niż taki
          wózeczek!!! A cena 2 razy wyższa.
          Jeżeli się mylę, proszę niech mnie ktoś wyprostuje.
          P.S.
          A takich przykładów jest więcej.
          • mgr2000 Re: Przełom w walce z rakiem wątroby 06.06.07, 09:50
            Samochód to produkt masowy i dlatego tani.
            Gdyby był produkowany w takim "warsztacie" jak wózek, kosztowałby miliony.
            Ilość "funkcji" nie ma tu nic do rzeczy.
            Cała odpowiedź!!!!
            • plastek011 Re: Przełom w walce z rakiem wątroby 06.06.07, 09:57
              Zdaję sobie z tego sprawę. Lecz nie sądzę, że jest produkowany w
              małym "warsztacie". A inny aspekt tej sprawy to to, iż gdyby był tańszy większa
              sprzedaż, większa dostępność, większy zarobek, etc., etc.
              • mgr2000 Re: Przełom w walce z rakiem wątroby 06.06.07, 10:04
                Często kupuję maszyny "pozarynkowe" -profesjonalne roboty.
                Ceny nijak się mają do "konsumenckich".
                A setki firm za profesjonalną fasadą www. ukrywają małe warsztaty.
                Nie mówię, że to źle. Niemniej jednak przez masową produkcję standardowych dóbr
                (jak to brzmi!!) zatraciliśmy poczucie prawdziwej wartości wielu towarów. A
                szczególnie ludzkiej pracy.

                Wózki nie są dobrem masowym, chyba że posadzimy na nie połowę populacji.
                • atari800xl Re: Przełom w walce z rakiem wątroby 06.06.07, 10:25
                  to powiedz teraz komus, kto przez cale zyczie splacal kredyt na mieszkanie dla
                  siebi ei rodziny, zeby sprzedal to mieszkanie i kupi sobie lekarstwo za jego
                  rownowartosc, zeby pozyc 2 miesiace dluzej. Niedlugo niestety najnowsze
                  osiagniecia medycyny beda tylko dla bogatych i super bogatych.
                  • darr.darek Re: Przełom w walce z rakiem wątroby 06.06.07, 10:58
                    atari800xl napisał:
                    > to powiedz teraz komus, kto przez cale zyczie splacal kredyt na mieszkanie dla
                    > siebi ei rodziny, zeby sprzedal to mieszkanie i kupi sobie lekarstwo za jego
                    > rownowartosc, zeby pozyc 2 miesiace dluzej. Niedlugo niestety najnowsze
                    > osiagniecia medycyny beda tylko dla bogatych i super bogatych.

                    A po co chcesz mówić taką bzdurę komukolwiek, tym bardziej, gdy "stoi nad
                    grobem" ?
                    Najnowsze wynalazki medyczne kosztują, bo zgodnie z prawami rynkowymi, większa
                    ich część ma być sfinansowana przez pierwsyzch, najbogatszych chorych. Po 20
                    latach skorzystają wszyscy. Gdyby nie prawa rynku, które napędzają firmy
                    farmaceutyczne, ludzie umieraliby w wieku lat 5-ciu lub 20-tu na zwykłe
                    zapalenie płuc, grypę, nie wspominając o gruźlicy. Dożycie do wieku lat 40-tu
                    byłoby już osiągnięciem, a do 70-tki dożywaliby tylko wybrani starcy, 1 na 50.

                    Nie ma co zwracać uwagi na hasła lewicowych "zmieniaczy Świata", bo ich hasłą
                    to tylko skutek braku wiedzy.

                    • atari800xl Re: Przełom w walce z rakiem wątroby 06.06.07, 11:10
                      przy tej ilosci chorych na raka watroby, cena tego specyfiku nie powinna
                      kosztowac 40.000 dolarow, tylko kilka. Firmy farmaceutyczne wiedza, ze tonacy
                      brzytwy sie chwyta i zadaja kolosalnych sum.

                      Byl piekny program o tym w TV nimeickiej - W Niemczech dostepny jest specyfik
                      z USA na (i u nazwy nie pamietam). Kosztuje ok 10.00߀ za zastrzyk. Czesciowo
                      jest refundowany przez kasy chorych. Specyfik o takim samym skladzie z
                      Portugalii, kosztujacy 500€ - nie zostal dopuszczony na rynek. Mimo, ze w
                      Porrtugalii z powodzeniem zastapil ten amerykanski. I tu wlasnie wkracza
                      biznes... Na pytania dziennikarzy dotyczacych wyciagania pieniedzy przez firme
                      farmaceutyczna z kas chorych, politycy nie potrafili odpowiedziec, a szefowie
                      kas chorych, ktorzy "zaakceptowali" drogi specyfik z USA,a odrzucili
                      portugalski nie chcieli sie wypowiadac.
                      Tak sie wlasnie zeruje.
                      • darr.darek Re: Przełom w walce z rakiem wątroby 06.06.07, 11:46
                        atari800xl napisał:
                        >Byl piekny program o tym w TV nimeickiej - W Niemczech dostepny jest specyfik
                        >z USA na (i u nazwy nie pamietam). Kosztuje ok 10.00߀ za zastrzyk. Czescowo
                        >jest refundowany przez kasy chorych. Specyfik o takim samym skladzie z
                        >Portugalii, kosztujacy 500€ - nie zostal dopuszczony na rynek. Mimo, ze w
                        >Porrtugalii z powodzeniem zastapil ten amerykanski. I tu wlasnie wkracza
                        >biznes...

                        Przeczysz sam sobie. TU WŁAŚNIE widać wkraczanie tępej hołoty polityczno-
                        urzędniczej.
                        Jak można by było widzieć "wkroczenie biznesu" ?
                        Zwyczajnie - apteki, farmaceuci i lekarze z Niemiec zamawiają w Portugalii lek
                        dla swoich chorych po $500 i ... tak właśnie działa rynek.
                        Oczywiście, aby ten rynek, czyli liberalny kapitalizm działał, to jeśli
                        przyjdzie jakiś pajac w garniturku i zacznie machać lekarzowi papierem
                        krzycząc, że lekarz nie ma prawa sprowadzić leku z Portugali, to ten lekarz
                        może go kopnąć w d..ę i wezwać ochronę w celu wyrzucenia urzędasa na bruk przed
                        kliniką.

                        Tym się właśnie różni liberalny kapitalizm od systemu urzędników i politykierów
                        lewicowych "myśących jak tu zrobić dobrze obywatelom" (podbijanie cen przez
                        lewicową hołotę to tylko "konieczny" skutek socjalizmu).

                        P.S. Smutne jest tylko, że ludzie zgłupieli tak mocno, że droga zamówienia leku
                        z Portugalii przez polskiego czy niemieckiego lekarza (bez zgody hołoty
                        urzędników socjalistycznych) wydaje im się niemożliwa.


                        • camel_3d Re: Przełom w walce z rakiem wątroby 06.06.07, 15:20

                          > Jak można by było widzieć "wkroczenie biznesu" ?

                          lapowkarstwo istnieje rowniez na zachodzie.

                          Lekarze nie moga zamawiac czegos co tu jest nie dopuszczone, za ta sa ogromne
                          kary. Za to im ostatecznie jest obojetne co przepisuja chorym, bo jak
                          wspomnialem czesciowo refunduje do Kasa chorych. Malo wiesz o tutejszej
                          specyfice.

                          > P.S. Smutne jest tylko, że ludzie zgłupieli tak mocno, że droga zamówienia
                          leku
                          >
                          > z Portugalii przez polskiego czy niemieckiego lekarza (bez zgody hołoty
                          > urzędników socjalistycznych) wydaje im się niemożliwa.


                          Mozliwa, ale firmy farmaceutyczne to potezne lobby tutaj i uniemozliwiaja to.
                          Maja ogromny wplyw na Polityke..wiec sam sobie odpowiedz.
                          • darr.darek Re: Przełom w walce z rakiem wątroby 06.06.07, 16:16
                            camel_3d napisał:
                            >lapowkarstwo istnieje rowniez na zachodzie.
                            > > P.S. Smutne jest tylko, że ludzie zgłupieli tak mocno, że droga zamówienie
                            > > z Portugalii przez polskiego czy niemieckiego lekarza (bez zgody hołoty
                            > > urzędników socjalistycznych) wydaje im się niemożliwa.
                            >Mozliwa, ale firmy farmaceutyczne to potezne lobby tutaj i uniemozliwiaja to.
                            >Maja ogromny wplyw na Polityke..wiec sam sobie odpowiedz.

                            To jest rzecz znana mądrym ludziom, że głównym przeciwnikiem liberalizmu
                            gospodarczego jest wielki biznes, który nie chce konkurować z całkowicie wolną
                            konkurencją i nie chce dopuszczania szerkokiej konkurencji. Miast tego wielki
                            biznes woli korumpować (lobbować) u czerwonych szmat politycznych, które
                            uchwalają ustawy ograniczające konkurencję i znoszące liberalny kapitalizm na
                            rzecz etatyzmu i "biznesu dla kolesi".

                            W d***kracji głównymi winnymi tego stanu rzeczy to jednak lewicowi durnie
                            wyborczy, którzy wierzą w brednie o "dobrym socjaliźmie" i "złym kapitaliźmie"
                            i wybierają czerwone szmaty polityczne do władzy ustawodawczej.


                • awrukawruk Re: Przełom w walce z rakiem wątroby 06.06.07, 12:39
                  Mylisz sie, wozki inwalidzkie produkowane sa masowo, produkcja ma skale
                  porownywalna z np. produkcja rowerow czy kosiarek do trawy (hej! jak myslisz ile
                  procent ludzi potrzebuje wozka - a ile procent ma duzy trawnik przed domem ktory
                  kosi?!)

                  Wiele elementow wozkow - lozyska, ksztaltowniki metalowe - to standardowe wyroby
                  przemyslowe. Niektore - plastikowe ksztaltki - sa po prostu bardzo tanie w
                  produkcji (koszty porownywalne z cena skrzynki na piwo). Czesc jest
                  wyspecjalizowa, choc bez przesady - kola z kompozytu zbrojonego wloknem weglowym.

                  Oczywiscie, liczy sie tez ze wozek jest konstrukcja odpowiedzialna (od jego
                  wykonania zalezy zycie ludzkie).

                  Ale ceny wozkow nie biora sie z niczego - po prostu wozki sa refundowane. Czyli
                  firmy winduja ceny na maksa - bo i tak placic bedzie spoleczenstwo. Wozek jest
                  koniecznoscia i napewno go kupisz jak bedzie potrzebny - a poniewaz
                  ubezpieczyciel pokryje wydatek - to nie dzialaja prawa rynku. Ot i wsio. W Angli
                  to nawet glosna sprawa sie zrobila, bo np. kawal plastiku magicznie zyskiwal na
                  wartosci 1000x gdy tylko kupowalo sie go z ubezpieczenia.

                  • darr.darek Re: Przełom w walce z rakiem wątroby 06.06.07, 13:04
                    awrukawruk napisał:
                    > Mylisz sie, wozki inwalidzkie produkowane sa masowo
                    >Ale ceny wozkow nie biora sie z niczego - po prostu wozki sa refundowane. Czyli
                    >firmy winduja ceny na maksa - bo i tak placic bedzie spoleczenstwo. Wozek jest
                    >koniecznoscia i napewno go kupisz jak bedzie potrzebny - a poniewaz
                    >ubezpieczyciel pokryje wydatek - to nie dzialaja prawa rynku. Ot i wsio. W Angl
                    >to nawet glosna sprawa sie zrobila, bo np. kawal plastiku magicznie zyskiwal na
                    >wartosci 1000x gdy tylko kupowalo sie go z ubezpieczenia.

                    I to jest właśnie dokładne wytłumaczenie, dlaczego zwykłe wyroby "objęte
                    patronatem" socjalistycznej hołoty urzedniczo-politycznej kosztują tak drogo.


                    • awrukawruk Re: Przełom w walce z rakiem wątroby 06.06.07, 15:36
                      > I to jest właśnie dokładne wytłumaczenie, dlaczego zwykłe wyroby "objęte
                      > patronatem" socjalistycznej hołoty urzedniczo-politycznej kosztują tak drogo.

                      Coz mialbys racje gdyby jacys komunisci byli. Ale jak sie rozgladam - to chyba
                      najblizszy komunista to Fidel na Kubie.

                      Ubzdurales sobie jakis komunizm - a gdzie masz komunizm u nas? Wszak ideologia
                      komunistyczna jest scigana z mocy prawa - i jak znasz jakiegos komuniste... to
                      tylko zglosic (nie doniesc! zglosic... ROTFL) to gdzie trzeba... i komucha
                      wyeliminuje sie, resocjalizue etc etc - no problem!
                      • wyksztalciuch.jeden Re: Przełom w walce z rakiem wątroby 07.06.07, 07:35
                        Cóż, u nas nie ma komunizmu, ale jest socjalizm. Co gorsza idzie w kierunku
                        odwrotnym od "socjalizmu z ludzką twarzą". PRL bis kwitnie, o czym dowiaduję się
                        codziennie z przerażeniem. Jedynym przejawem RP jest republika kolesi.
        • mgr2000 Re: Przełom w walce z rakiem wątroby 06.06.07, 10:13
          Płacimy też za monopolizację i fałszywie pojętą ochronę patentową.
          Tam gdzie prawnicy i politycy dorywają się do biznesu to właśnie tak wygląda.
          A wszystko dla "naszego dobra".
          Komisje weryfikacyjne, listy leków, wystawianie recept, korporacjonizm.
          To setki tysięcy gęb do wykarmienia przez chorych ludzi.
          Nawet sprzedaż wysyłkowa jest beee.
          A naprawdę to wiemy jak jest. Tysiące szpitali, przychodni, lekarzy,
          stetoskopów i białych kitli dodających powagi.
          I zdychaj śmieciu pod płotem (tylko najpierw zapłać).

          Tylko modlitwa.
          • atari800xl Re: Przełom w walce z rakiem wątroby 06.06.07, 10:28
            ale w przypdku tak masowej produkcji jaka jest produkcja lekarstw cena moglaby
            byc na poziomie hamburgera. Tylko ze firmy farmaceutyczne dobrze wiedza jaka
            cene sa ludzie w stanie zaplacic, zeby pozyc o miesiac dluzej.
            To firmy-zniwarze - wiedza ze czlowiek umrze..za miesic lub dwa, ale do tego
            czasu wzbogaca sie o XX tysiacy dolarow.
          • hlbiotech B i o t e c h n o l o g . n e t >>>>> 06.06.07, 11:53

            BIOTECHNOLOG.net

            Biotechnologia, GMO, komórki macierzyste, inżynieria genetyczna, klonowanie,
            bioetyka, biobiznes, badania kliniczne, biopaliwa, bioinnowacje, bionauka,
            biokariera...słowem zawsze najnowsze wiadomości z biotechnologii i biologii
            molekularnej.
        • awrukawruk Re: Przełom w walce z rakiem wątroby 06.06.07, 10:31
          Masz racje. Ale w stanie wyzszej koniecznosci pewne prywatne przywileje moga a
          nawet musza ustapic przed interesem ogolnoludzkim. Dla przykladu - pali sie
          twoja dzielnica (np. pozar lasow w Australii, albo jakis boening sie akurat
          rozbil na twoim podworku). Czy nalezy ten pozar gasic - czy napierw poprosic
          (nieobecnego w danej chwili) sasiada czy zezwoli na przejazd stazakow przez jego
          rabatki?

          • darr.darek Re: Przełom w walce z rakiem wątroby 06.06.07, 11:07
            Kompletny brak wiedzy.
            Nie możesz powiedzieć firmie farmaceutycznej: "te 100mln $ ostatnich nakładów
            badawczych to sobie odbijecie na czymś innym, ale w przypadku tego leku musicie
            udostępnić know-how za darmo, aby lek był po koszcie piguły".
            Gdy jakiś lewicowy idiota chciałby taki dekret wydać, albo doprowadziłby do
            rozwalenia całej farmaceutyki krajowej, albo musiłałby się bawić "politycznie"
            na co wydać monopol i cła zaporowe, aby firmie farmaceutycznej zwróciły się
            straty. I proszki do bólu głowy, antybioyki, leki na nadciśnienie i inne tanie
            medykamenty używane przez miliony, nagle zaczęłyby być "po stówie albo po dwie
            stówy" bo debil-polityk zacząłby się bawić w "robienie dobrze ludziom i
            koncernom".

            Trzecia droga proponowana przez debilnych lewicowych polityków, to droga do III-
            go Świata.


            • atari800xl Re: Przełom w walce z rakiem wątroby 06.06.07, 11:11
              > Nie możesz powiedzieć firmie farmaceutycznej: "te 100mln $ ostatnich nakładów

              przy tej ilosc chorych (XX milionow na calym swiecie) wystarczyloby gdyby cena
              wyniosla 10€. Po 2 miesiacach zwrocilby sie koszty kilkuletnich badan.

              • darr.darek Re: Przełom w walce z rakiem wątroby 06.06.07, 11:53
                atari800xl napisał:
                > > Nie możesz powiedzieć firmie farmaceutycznej: "te 100mln $ ostatnich nakład
                >przy tej ilosc chorych (XX milionow na calym swiecie) wystarczyloby gdyby cena
                >wyniosla 10€. Po 2 miesiacach zwrocilby sie koszty kilkuletnich badan.

                Są na Świecie tysiące firm farmaceutycznych, tysiące innych już dawno zamknęło
                podwoje, bo nie wytryzmali konkurencji z najlepszymi.
                Zatrudnij się w jakieś małej firmie farmaceutycznej, podpowiedz im jak mają
                naliczać swoje ceny, aby "zabić" cenowo konkurencję i wyjść na prowadzenie jako
                wiodąca firma. Może cię posłuchają i wybiorą dyrektorem, a może ci powiedzą,
                abyś przyswoił podstawy ekonomiki przedsiębiorstwa to będziesz u nich modszym
                referentem ksiegowym. Spróbuj, zobaczymy co powiedzą.

                P.S. Najbardziej wartościowe podbijanie cen realizowane jest przy pomocy
                socjalistycznej hołoty urzędniczo-politycznej. W liberalnym kapitaliźmi nie da
                sie podbijać cen, bo każdy kupuje tam gdzie taniej, nie oglądając się na
                działania hołoty.

                • camel_3d Re: Przełom w walce z rakiem wątroby 06.06.07, 15:22
                  Pytanie czy to byla konkurencja z najlepszymi czy z tymi ktorzy maja najwiekszy
                  wplyw. To zasadnicza roznica.
            • awrukawruk Re: Przełom w walce z rakiem wątroby 06.06.07, 15:56
              To co moge a czego nie moge powiedziec firmie farmaceutycznej zalezy od prawa. A
              prawo stanowione jest przez ludzi. Wiec nie wykluczalbym ze jak sie zwykli
              ludzie dostatecznie [...], to np. uchwala ekstra podatek na firmy farmaceutyczne
              robiace brzydkie interesy.

              Albo to ja jestem az tak madry? Ale przypadkiem w cywilizowanych krajach jest
              cos takiego jak prawo antytrustowe - i zapewniam cie, czasem stosowanie jego
              bywa drastycznie bolesne.

              A jak masz jeszcze watpliwosci - przypomnij sobie co USA zapowiedzialy w zwiazku
              z waglikiem - albo beda szczepionki... albo zawiesi sie patent. No i firmy
              zmiekly w ciagu jakis 12 godzin.

              Od lewicowych idiotek to mozesz swoja matke... bo tak mi sie co zdaje ze nigdy
              niczego ani nie opatentowales, ani nie masz jakiegokolwiek udzialu w
              jakimkolwiek hauhau - a tylko blednie zalozyles ze jestes kims do duze k.

              Cale debilstwo lezy w tym, ze robienie dobrze ludziom (bezpieczenstwo i zdrowie
              obywateli) jest wpisane w konstytucje wszyskich chyba panstw. Wiec panstwa nie
              robia laski. Z komunizmem nie ma to nic wspolnego - biedaczku, ty nigdy nie
              widziales prawdziwego komunizmu - wiec lepiej nie pukaj w klawisze na ten temat.

              Nota bene, wlasnie w ustrojach totalitarnych jednostka nic sie nie liczy. Wiec
              chorych mozna np. potraktowac zastrzykiem z fenolu. W demokracjach lekarz ma
              obowiazek tak samo dobrze traktowac kazdego, bo to nie on jest od myslenia o
              pieniadzach (panstwo ktore nie skreca sie z biedy stac na leczenie biedakow, ba!
              w takim panstwie nie ma po prostu biedakow!)
              • wyksztalciuch.jeden Re: Przełom w walce z rakiem wątroby 07.06.07, 07:51
                Wówczas taka firma zlikwiduje kosztowne prace badawcze i zacznie paracetamol
                robić. I następny lek w ogóle się nie pojawi. Uratujesz 5000 ludzi z rakiem
                wątroby, a zginie przez lata 100000 ludzi z rakiem jelita...
                • darr.darek Re: Przełom w walce z rakiem wątroby 07.06.07, 13:48
                  wyksztalciuch.jeden napisał:
                  > Wówczas taka firma zlikwiduje kosztowne prace badawcze i zacznie paracetamol
                  > robić. I następny lek w ogóle się nie pojawi. Uratujesz 5000 ludzi z rakiem
                  > wątroby, a zginie przez lata 100000 ludzi z rakiem jelita...

                  Nie ma co tłumaczyć lewicowo nawiedzonym, ich problemem jest brak wiedzy, a tej
                  nikt nikomu nie wtłoczy na siłę. Ot, w kapitalistycznej gospodarce sami
                  eliminują się z wpływu na nią, bo nikt nie zatrudnia "fachowców" od ekonomii
                  socjalistycznej, studiów gender czy innych bzdur.


                  • wyksztalciuch.jeden Re: Przełom w walce z rakiem wątroby 07.06.07, 17:19
                    Niestety tak jest, aczkolwiek obecnie rządzący mają w sobie coś takiego ;-) ale
                    to ewenement na skalę Europy. Tak czy siak realny socjalizm jest już tylko w
                    umysłach ludzi, niestety skądś w młodym pokoleniu również (pewnie przekazane
                    przez rodziców).
    • camel_3d smieczne..i to bardzo... 06.06.07, 08:32
      wydluza o polowe. czyli jak komus zostaly 3 miesiace to wybuli 12 tysiecy euro
      i przezyje MOZE 4 i pol miesiaca.

      To kolejna sztuczka firm farmaceutycznych jak zbic kase...
    • atari800xl wyciaganie kasy od chorych. 06.06.07, 09:29
      Stwierdzenie, ze cos przedluza zycie nawet o polowe, jest tak beznadziejne, jak
      ten kto to napisal. Co znaczy nawet o polowe? Czy ktos komu zostalo 5 miesiecy,
      moze NAWET o 2.5 dluzej zyc. Al eto nic pewnego..moze tylko o 1 miesiac.
      Za to producent bierze za lek 4000 co jest jakism koszmarem. To jest wyciaganie
      pieniedzy od ludzi cikezko chorych, chamstwo i tego producenta za takie cos
      powinno sie pod sciana postawic i rozstrzelac. Tak zeruja firmy farmaceutyczne
      na chorych.

      • mgr2000 Re: wyciaganie kasy od chorych. 06.06.07, 09:40
        atari800xl napisał:

        > Stwierdzenie, ze cos przedluza zycie nawet o polowe, jest tak beznadziejne,
        jak
        >
        > ten kto to napisal. Co znaczy nawet o polowe? Czy ktos komu zostalo 5
        miesiecy,
        >
        > moze NAWET o 2.5 dluzej zyc. Al eto nic pewnego..moze tylko o 1 miesiac.
        > Za to producent bierze za lek 4000 co jest jakism koszmarem. To jest
        wyciaganie
        >
        > pieniedzy od ludzi cikezko chorych, chamstwo i tego producenta za takie cos
        > powinno sie pod sciana postawic i rozstrzelac. Tak zeruja firmy
        farmaceutyczne
        > na chorych.

        No to olej farmaceutyki i lecz się modlitwą.
        Na szczęście nie ma obowiązku zgłaszania się na leczenie.
        • atari800xl Re: wyciaganie kasy od chorych. 06.06.07, 09:49
          to nie chodzi, zeby olac.
          tu chodzi o to, ze to co oni zaprezentowali to ZADNE LEKARSTWO. To
          tylko..sposob na wmowienie ludziom, ze cos maja..a tak na prawde maja guzik.
          Teraz kilkamilionow ludzi kupi tenlek, pozyje..MOZ o 2 tygodnie dluzej..no moze
          miesiac..ale firma skasuje dzieki tej "przelomowej" reklamie...XX miliono
          dolcow.
          Gdyby ten lek LECZYL to bym sprzedla dom, zeby go sobie kupic... ale on nie
          leczy..on wyciaga kase. Wydluzanie zycia nawet o polowe..nawet ...to tak jak z
          reklama szamponu.. poprawia jakos wloso NAWET do 70%..
          • mgr2000 Re: wyciaganie kasy od chorych. 06.06.07, 09:58
            Przypominam, że ewolucja gatunków ciągnęła się miliony lat i o zgrozo była
            częściej wynikiem negatywnej niż pozytywnej selekcji.
            Nota-bene: wyznawcy teorii ewolucji chcą się leczyć.
            Ale płacić za leki -to już nie.
            Bezpłatnie to Polfa zawija w sreberka proszki od bólu głowy.
            I będzie je zawijać do końca świata i jeden dzień.

            Powiadam. Tylko modlitwa!!!!
            • atari800xl Re: wyciaganie kasy od chorych. 06.06.07, 10:23
              nie bredz kolego.

              chciac sie leczyc, to jedno, sprzedac dom i pozyc miesiac dluzej to chyba lekka
              przesada. Pozyczki na leczenie nie da zaden bank, bo to lekarstwo nawet nie
              prtzedluzy ci zycia na tyle, zebys pozyczke spacil. Wiec co to za lekarstwo?
              ZADNE.. masz racje tylko modlitwa.
              W przypadku raka watroby pomocna jest TYLKO chemioterapia, ale tez nie masz
              100% gwarancji. A w przypdku tego lekarstwa masz gwarancje na wyleczenie =
              ZERO.
              • darr.darek Re: wyciaganie kasy od chorych. 06.06.07, 12:10
                atari800xl napisał:
                >chciac sie leczyc, to jedno, sprzedac dom i pozyc miesiac dluzej to chyba lekka
                >przesada. Pozyczki na leczenie nie da zaden bank

                Co ty pleciesz ?
                Kto ci napisał, że to lek dla ciebie ?
                Nie jest wydatkiem 4000 dla kogoś, kto więcej płaci na utrzymanie swojego
                kierowcy (który i tak nic nie robi, gdy jego pracodawca leży chory).

                Dziękuj takim co wynajdują leki i liberalnemu kapitalizmowi, który pozwalał tym
                ludziom zarabiać na swoich wynalazkach, bo gdyby nie oni, być może już dawno by
                się nie było na Świecie. Niegdyś ludzie umierali na zwykłe przeziębienie
                wirusowe, zwykłe zakażenie bakteryjne, a ty swoje ble, ble,ble.


                • camel_3d Re: wyciaganie kasy od chorych. 06.06.07, 15:27
                  oczywiscie, nie jest to problem dla kogos kto ma te kase, ale jaki to ma sens
                  skoro i tak przezyje co najwyzej 2 miesiace?
                  Gdyby lek wydluzal zycie o rok czy dwa..rozumiem, ale o byc moze miesiac lub
                  dwa?

                  masz racje, nie jest to lek dla mnie... i na pewno nie oproznilbym konta
                  rodziny zeby pozyc o miesiac czy dwa dluzej.

                  niegdys byly tez wojny... co nie znaczy za maja byc caly czas. i przestan plesc
                  o liberalnym kapitalizmie.
                  Bo mysle, ze gdyby przyszlo ci kupic lekarstwo dla zony lub dziecka, a
                  sprzedawca walnamby ci po 20.000 PLN za ampulke to by cie przeszla ochota na
                  liberalny kapitalizm

                  > atari800xl napisał:
                  > >chciac sie leczyc, to jedno, sprzedac dom i pozyc miesiac dluzej to chyba
                  > lekka
                  > >przesada. Pozyczki na leczenie nie da zaden bank
                  >
                  > Co ty pleciesz ?
                  > Kto ci napisał, że to lek dla ciebie ?
                  > Nie jest wydatkiem 4000 dla kogoś, kto więcej płaci na utrzymanie swojego
                  > kierowcy (który i tak nic nie robi, gdy jego pracodawca leży chory).
                  >
                  > Dziękuj takim co wynajdują leki i liberalnemu kapitalizmowi, który pozwalał
                  tym
                  >
                  > ludziom zarabiać na swoich wynalazkach, bo gdyby nie oni, być może już dawno
                  by
                  >
                  > się nie było na Świecie. Niegdyś ludzie umierali na zwykłe przeziębienie
                  > wirusowe, zwykłe zakażenie bakteryjne, a ty swoje ble, ble,ble.
                  >
                  >
              • wyksztalciuch.jeden Re: wyciaganie kasy od chorych. 07.06.07, 17:47
                Tu masz link do małego wycinka kulisów badań nad lekiem (akurat w tym wypadku
                przedwcześnie wszedł w stadium kliniczne):
                www.gazetawyborcza.pl/1,75477,4205040.html
                > Wiec co to za lekarstwo? ZADNE..
                Nigdy nie masz gwarancji jak zareaguje Twój akurat organizm. Tu liczy się
                statystyka - np. pomaga 60% chorym - to już dobry lek. Indywidualnie nigdy się
                nie dowiesz, czy pożyłeś krócej czy dłużej po przyjęciu czegokolwiek (pomijając
                oczywisty fakt, że niczego się już nie dowiesz ;-)
    • drzejms-buond Re: Jaki przełom ? 06.06.07, 09:29
      niestety, z firmami farmaceutycznymi, lekami jest podobnie jak z petrodolarami.
      Amerykanie trzymają rękę na światowej kasie. Niby działają w dobrze pojętym
      interesie społecznym ale... liczy sie tylko kasa!
      przykłady mona mnożyć (sprawa leków na AIDS dla Afryki)
      cena leku uzależniona jest od podaży! tylko i wyłącznie!
      Biada temu, kto wynajdzie tańszy ,lepszy lek.
      osobną sprawą jest refundacja leków w Polsce.
      niedawno wszyscy byli wstrząśnięci "reality show z przeszczepem nerki"
      u nas, codziennie wybiera się ,komu dać drogą(?)chemioterapię;
      młodemu czy staremu?
      Handel lekami jest wyjątkowo cyniczną dziedziną gospodarki.
      Nikogo nie obchodzi cierpienie milionów ludzi.
      chcesz żyć?, to płać!

    • atari800xl medycyny dla bogaczy.... 06.06.07, 10:27
      ciekawe kogo w Polsce stac na zakup OWEGO LEKU przedluzajacego zycie o ..byc
      moze 2-3 miesiace, i zaplacenie za niego 120.000 dolarow.

      no moze tylko misztal moglby sobie kupic..ale i tak to nic nie da.
    • yesamin Brawo, wykształciuchy! :))) 06.06.07, 10:46
      I to jest właśnie wiadomość, która przewyższa swoją wagą cały politykierski,
      gazetowy chłam.
      Twórcy tego leku to ludzie, którzy powinni być sławni i zarabiać więcej niż
      ministrowie, bo ich praca jest NAJPOTRZEBNIEJSZA i BEZCENNA!
      Dziekuję takim ludziom za ich talent i pracę i mam nadzieję, ze durni
      politykierzy nie spietrzą barier w stosowaniu tego leku!
      • atari800xl nie badz smieszny!!!! 06.06.07, 11:00
        TO ZADEN LEK!!!!

        to tylko wyciagacz kasy. Lek to cos co leczy, a to tylko wydluza (byc moze)
        zycie o 1-2 miesiace, a kosztuje dorobek zycia. Przy 100% ze po oddaniu swojego
        majatku zaraz umrzesz.

    • hlbiotech B i o t e c h n o l o g . n e t >>>>> 06.06.07, 11:54

      BIOTECHNOLOG.net - nowe biohoryzonty

      Biotechnologia, GMO, komórki macierzyste, inżynieria genetyczna, klonowanie,
      bioetyka, biobiznes, badania kliniczne, biopaliwa, bioinnowacje, bionauka,
      biokariera...słowem zawsze najnowsze wiadomości z biotechnologii i biologii
      molekularnej.
      • camel_3d Re: B i o t e c h n o l o g . n e t >> 06.06.07, 15:28
        e..ale o co chodzi?
    • mindflayer Tendencyjne dane 06.06.07, 14:48
      Artykuł wygląda jak przedruk z materiałów reklamowych. Wiadomość z gazety
      odczytałem w ten sposób "pacjenci leczeni sorafenibem średnio żyją 3 miesiące
      dłużej". Nie piszą, że na lek odpowiada do 30% chorych, a reszta nie reaguje.
      Nie piszą o cenie terapii, która od razu zamyka dyskusję o powszechnym
      stosowaniu leku.
      Terapia jest droga i nie daje szans wyleczenia. Jak ktoś chce, niech sobie sam
      kupi lek, nie życzę sobie nabijania kabzy firmom farmaceutycznym kosztem
      bardziej potrzebujących.

      • camel_3d Re: Tendencyjne dane 06.06.07, 15:29
        no tak dziala lobby farmaceutyczne. odkrywaja cos co nie leczy ale za to
        kosztuje i wyciaga kase..
        rowni dobrze mozna sie rzepy najsc ..jest tansza
    • jan3211 Przełom finansowy w walce z rakiem ? 06.06.07, 16:26
      Przeżyją tylko ci co nakradli w czasie transformacji i w walce o demokrację ?
    • murek2000 zupelnie jak reklama szamponu.... 06.06.07, 20:18
      Przedluza zycie DO 50%, ale nie koniecznie.
      Pewnie skonczy sie tym, ze tysiace ludzi przez 8 miesiecy beda placili po 4000$
      i przezyja o miesiac dluzej... Za to firma produkujaca ten badziew zarobi
      miliony dolarow....
      Czemu nie daja gwarancji lub konretnych danych? Ze przedluza zycie o 4 lata.. ,
      bo gdyby napisale ze do 3 -4 miesiecy..ale nie koneicznie, nikt by nie kupil
      tego "wynalazku".


      • chenin inne spojrzenie 06.06.07, 20:32
        nie zapominajmy ze te wspanialy przemysl farmaceutyczny ktory spedzil lata na
        oparcowaniu tego cudownego leku od lat ablokuje i niszczy wszelkie leki
        naturalne (znane w meksyku i peru-znawcy tematu wiedza o czym mowie) bo byly
        zbyt konkurencyjne cenowo, nie daja sie opatantowac przez co bylyby ogromnym
        zagrozeniem dla miliardowych zyskow firm farmaceutycznych. Bedac w dzungli w
        Mexyku jak i Peru mialem przjemnosc zonbaczyc te roslinki przewodnik z duma
        mowil ze od lat 60-tych (dzungla na Jukatanie) siedzieli tam amertkanie i
        probowali je zrobic syntetycznie bez skutku wiec utopili caly research.
        Wiec nie chodzi tu o walke z chorbami ale o to aby jak najwiecej zarobic,
        gdyby nie big farma dawno mielismysmy lekarstwa na wiekszosc chorob, to big
        farma wypuszcza czesto na rybek leki ktore okazaju sie potem smiertelne
        jednoczenie blokujac naturalne jako "niebezpieczne" dla zdrowia, to big farma
        dodaje w USA do jedzenia substancje ktore powoduja ze ilosc cukrzykow,
        artretykow rosnie w tepie kilka % rocznie, oslabiaja mnie takie rewelacje o
        przelomie w medycynie. Cos jak szerzenie pokoju i demokracji pzrez USA na
        swiecie.
        Skoro sa takie mozliwosci to czemu Regan leczyl raka w klinice naturalnej w
        Niemczech a nie zarzyl chermoterapii czy naswietlania jak miliony naiwnych
        obywateli swojego kraju ?
    • blq niech mi ktos wytłumaczy jak to jest z tymi cenami 06.06.07, 20:49
      Kuracja kosztuje 5tyś euro miesięcznie.

      Pytanie moje brzmi: czy ten lek MUSI tyle kosztować, bo składniki (pierwiastki,
      stopy, komponenty) praktycznie nie występują w przyrodzie, trzeba je sztucznie
      wytwarzać lub odzyskiwać jak diamenty?

      Czy tez może firmy farmaceutyczne znalazły złotą żyłę zarobku? Bo jeśli tak, to...

      Jest taki lek ratujący życie, co w Polsce kosztuje 1000zł, we Francji w
      przeliczeniu 50zł. Jakie mechanizmy tutaj działają?

      Ja rozumiem, można sobie zarabiac na windowsie, wódce, czekoladzie, lodach,
      ropie, komórkach czy meblach. Ale zarobki 1000% itp w przypadku leków ratujących
      życie...?

      Armia powinna wejść i spacyfikować te fabryki. Powinny robić na 3 zmiany za
      średną krajową pensję. Kto się nie godzi wylatuje z pracy. Co jak co, ale takie
      leki powinny być produkowane w ilościach zapewniających bardzo niską cenę.
      Lichwiarskie zarabianie na ludzkim życiu powinno być karane wieloletnim
      wiezieniem, jak ci wszyscy znachorzy...

      Słów brak. ale może ja o czymś nie wiem?
      • wyksztalciuch.jeden Re: niech mi ktos wytłumaczy jak to jest z tymi c 07.06.07, 08:07
        > Armia powinna wejść i spacyfikować te fabryki. Powinny robić na 3 zmiany za
        > średną krajową pensję. Kto się nie godzi wylatuje z pracy.

        I żaden następny lek nie zostanie opracowany...

        > Słów brak. ale może ja o czymś nie wiem?

        Zapominasz o kosztach badań, które są GIGANTYCZNE. Nie twierdzę, że ta cena jest
        współmierna, a nawet podejrzewam, że zawyżona, ale gdyby cena leku nie pokrywała
        kosztów badań nad nim - nikt nie chciałby w taki interes pakować fortuny.
        • goldenbraun Re: niech mi ktos wytłumaczy jak to jest z tymi c 07.06.07, 15:36
          koszty badań w porównaniu z ludzkim życiem???????????????? wszystkie takie leki
          powinny być za symboliczną złotówkę; ciekawe co by zrobili odkrywcy tego leku,
          gdyby nagle ich bliskich, i to niejednego dopadło takie nieszczęście - też
          kasowaliby taką kwotę?
          • wyksztalciuch.jeden Re: niech mi ktos wytłumaczy jak to jest z tymi c 07.06.07, 17:16
            To sfinansuj takie badania, proszę bardzo :) Wykładasz kilkanaście milinów
            dolarów na fazę wstępną. Zwykle na tym się kończy, jeśli jednak lek jest
            obiecujący to przeprowadza się fazę drugą i trzecią, zwykle są kosztowniejsze. I
            w każdej może się okazać, że poprzednie pieniądze poszły w błoto. Kto wyłoży te
            pieniądze i będzie potem sprzedawać lek za złotówkę? :)

            > ciekawe co by zrobili odkrywcy tego leku,
            > gdyby nagle ich bliskich, i to niejednego dopadło takie nieszczęście
            Oj, chyba masz dziecinne wyobrażenie takich "odkryć", pewnie myślisz, że usiadło
            3 ludzi przed mikroskopem, jeden krzyknął "eureka" i stał się lek. Tymczasem to
            są próby dokonywane w laboratoriach przez tysiące ludzi, często na ślepo, bo
            dokładnie nie wiadomo jak zareagują organizmy (najpierw myszy) na daną
            substancję. I wielka praca naukowa.

            > koszty badań w porównaniu z ludzkim życiem?
            Dla NFZ ludzkie życie jest warte 2 zł (koszt porady specjalistycznej - życie
            może od niej zależeć)
    • wyksztalciuch.jeden Re: Jaki przełom ? 07.06.07, 07:57
      To smutne, ale działają zwykłe prawa rynku - w przychodzi NFZ płaci za Ciebie 2
      zł, prywatnie - sam-wiesz-ile. Tak będzie zawsze, dopóki rząd tego nie zmieni
      wprowadzając reformę.
    • arian3 Przełom w walce z rakiem wątroby 11.06.07, 14:58
      Niestety,bardzo wątpliwa rewelacja.arian3

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka