tmx20 27.06.07, 20:46 youtube.com/watch?v=yLfx_DtYd44 bez cenzury Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tetlian Re: Kwaśniewski: Wypowiedzi młodych lewicowców i 27.06.07, 20:55 Co do opodatkowania kościoła to genialny pomysł młodych lewicowców. Popieram w 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
linke1 Re: Kwaśniewski: Wypowiedzi młodych lewicowców i 27.06.07, 21:31 tetlian napisał: > Co do opodatkowania kościoła to genialny pomysł młodych lewicowców. Popieram w > 100%. =========== Popieram w całej rozciągłości słowa i poczynania młodych. Nadszedł wreście czas że trzeba skończyć z tym cacy, cacy a potem łup po glacy, ale zawsze tego najsłabszego. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: tetlian 02.07.07, 15:09 tetlian napisał: > Co do opodatkowania kościoła to genialny pomysł młodych lewicowców. Popieram w > 100%. To wylamujesz sie i wypowiadasz posluszenstwo swojemu wodzowi Olinowi??? Oj, nie ladnie tak postepowac, komuszku! Odpowiedz Link Zgłoś
ibarrekolander A dlaczego nie można?? 27.06.07, 21:06 DLACZEGO "nie można szukać rozwiązań dla poważnych problemów, jakim jest służba zdrowia, w kieszeniach ludzi wierzących czy Kościoła" można, a nawet TRZEBA!! Odpowiedz Link Zgłoś
pantanal Re: A dlaczego nie można?? 27.06.07, 21:15 ibarrekolander napisał: > DLACZEGO "nie można szukać rozwiązań dla poważnych problemów, jakim jest służba > zdrowia, w kieszeniach ludzi wierzących czy Kościoła" można, a nawet TRZEBA!! A w kieszeniach niewierzących nie można? Taka demokracja dla "wybranych"? Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Księży lizus: "z kieszeni wierzących i Kościoła" 27.06.07, 22:35 Z kieszeni Kościoła, panie Kwaśniewski, a nie żadnych "wierzących" (oczywiście prześladowanych przez każde krytyczne wobec Kościoła słowem - Kwaśniewski świetnie wrósł w tę klerykalną logikę). Z kieszeni Kościoła, panie Kwaśniewski, do której wpada z kieszeni nas wszystkich znacznie więcej niż powinno. Dość sojuszu bezideowych postpezetpeerowców z KrK! (Świetnie się ze sobą znają i dobrze dogadują - vide: konkordat) Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Kwaśniewski: Wypowiedzi młodych lewicowców i 27.06.07, 21:14 I to jest układność Kwaśniewskiego. Bo słowo "lewica" do niego pasuje jak pięść do nosa. Odpowiedz Link Zgłoś
baby1 Polska jest państwem rządzonym przez kk i nie 28.06.07, 13:45 można mu mieć za złe że wchodzi w doopę klerowi. Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 i dlatego zawsze głosowałem na Kwaśniewskiego 27.06.07, 21:16 i będę popierać jego działania. Polska zidiocieje bez normalnej centrolewicy, rządzona przez skrajnych oszołomów, pseudoreligijnych popaprańców i parafaszystowskich bojówkarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
xs550 Dwa zla: postkomunisci i kosciol 27.06.07, 21:16 Jezeli juz mialbym wybierac pomiedzy dwoma obozami majacymi historyczne zwiazki z przemoca, ludobojstwem i zamordyzmem, tzn. miedzy postkomunistami i kosciolem katolickim, to wybralbym juz postkomunistow. Przynajmniej postkomunisci zmienili swoj ton i pokazali, ze potrafia sie zreformowac. Natomiast kosciol jak ujadal tak ujada. Odpowiedz Link Zgłoś
hsawicka dyplomata Kwaśniewski 27.06.07, 21:24 Przecież ktoś o poglądach bp. Pieronka jest dla komuchów bardzo cenny i przyszłościowy. Kto będzie udzielał antylustracyjnych komentarzy w mediach? Na kogo zawsze można było liczyć? Jest co prawda bp. Życiński, bp. Gocłowski, ale muszą się trochę zmieniać. I tak ostatnio przesadził biskup lubelski - Niezabitowska - komentarz Życińskiego, Targalski - komentarz Życińskiego, ambona - Życiński, telewizja - Życiński, radio - Życiński, tygodnik - felieton Życińskiego, gazeta - komentarz i nagroda dla Życińskiego, lodówka ... I tak gó..arze z lewicy bez pomyślunku politycznego bezsensownie skłócili się ze sprzymierzeńcem. Za to Kwaśniewski, stary wyga w te gierki nie zjechał szczeniaków po mamusi, tylko - Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek. Odpowiedz Link Zgłoś
kacey Re: dyplomata Kwaśniewski 27.06.07, 23:45 Przecież przed rozpoczęciem lustracji przez Kaczki cały KrK i biskupi byli za lustracją. Bowiem panowało powszechne przekonanie, że teczki agentów księży zostały zniszczone. Więc kler mówił: LUSTROWAĆ! Gdy się okazało, że nie wszystkie teczki agentów w sutannach zniszczono, t nagle KrK mówi: LUSTRACJA TO ZŁO. No i że tak w ogóle to jak chcą to niech lustrują, byle by tylko nie nas (czyt. księży). Natomiast włazidupstwo Kwaśniewskiego w stosunku do kleru bardzo mocno obniża wizerunek laickiej lewicy w Polsce, to co stanowiło zawsze jej wyraźny wizerunek walki o świeckość i nieuleganie naciskom kleru zanika. Lewica dzięki Kwaśniewskiemu staje się nijaka. To, że będąc prezydentem RP unikał konfliktów z KrK nawet rozumiałem i doceniałem. Sądziłem, że sprawując ten urząd celowo zapomina o swoich lewicowych poglądach. Przecież chciał być prezydentem wszystkich Polaków, nie tylko tych mających lewicowe poglądy. I chwała mu za to. Społeczeństwo doceniło wysokim poparciem ograniczone do minimum próby wpływu prezydenta na politykę ówczesnych rządów (zarówno lewicowych jak i prawicowych) dotyczącą spraw wewn. państwa. Chciało by się rzec: szkoda, że obecny prezydent już takiej neutralności nawet nie próbuje wykazać. Kwaśniewski obecnie nie jest jednak już prezydentem wszystkich Polaków, lecz lewicowym politykiem. Powinien więc cechować się poglądami lewicowymi, które bardzo rzadko są zgodne z oczekiwaniami kleru katolickiego. Kwaśniewski szukając wsparcia u kleru traci poparcie swego elektoratu lewicowego. Brak krytyki kościoła katolickiego i brak eksponowania ideałów walki o świeckie i nowoczesne państwo światopoglądowe, którymi cechowało się chociażby SLD wygrywając wybory w 2001 roku, sprawia, że SLD ciągle ma tak słabe i niewyraźne poparcie społeczne. Odpowiedz Link Zgłoś
beny1948 Re: Kwaśniewski: Wypowiedzi młodych lewicowców i 27.06.07, 21:57 Myślę,że jakby Towarzysze z SLD zwrócili Polsce choć 1% z tego co "Skombinowali", to myślę, że towarzyszki pielęgniarki i towarzysze lekarze osiągną swoje podwyżki. Odpowiedz Link Zgłoś
mgibson Wypowiedzi młodych lewicowców 27.06.07, 22:19 Myślę,że jakby KK zwrócił Polsce choć 1% z tego co "skombinował" przez ostatnie 17-lat od państwa i samorządów, to myślę że towarzyszki pielęgniarki i towarzysze lekarze dostaną swoje podwyżki. Odpowiedz Link Zgłoś
parafianin8 Kwaśniewski: Wypowiedzi młodych lewicowców i bp.. 27.06.07, 22:42 Czy wiecie ile kościół kat.wyciąga z kasy podatników za t.z.w nauczanie katechetów? ok.4 mld.zł rocznie. Zapomnieli o tym co mówił Jezus "DARMO DOSTALIśCIE DARMO DAWAJCIE'Żeby to jeszcze uczyli prawdy .Jak myślicie te pieniądze przydałyby się służbie zdrowia? Odpowiedz Link Zgłoś
1utek Re: Kwaśniewski: Wypowiedzi młodych lewicowców i 27.06.07, 22:50 Wobec zagrożenia jakim jest dla państwa i obywateli działalność panów JK i LK nie ma sensu wszczynać wojny na lini SLD- Kościół. Każdą sprawę wśród ludzi kulturalnych można załatwić spokojnie i kompromisowo. Odpowiedz Link Zgłoś
kacey Re: Kwaśniewski: Wypowiedzi młodych lewicowców i 28.06.07, 00:07 Jak to!? Mamy poglądy, ale się ich wypieramy? W imię czego? Walki z Kaczkami!? Przecież kler katolicki nigdy nie popierał Lewicy i popierał Jej nie będzie. Natomiast Kaczki poparcie kleru miały i mają. Co najwyżej kler może swoje poparcie przenieść na LPR, Samoobronę czy w najgorszym wypadku na PO. Lewica na poparcie kleru katolickiego nie ma najzwyczajniej co liczyć. Więc obawa, o brak poparcia kleru katolickiego dla SLD jest śmieszna i niepoważna. Jaki jest sens zabiegać o poparcie kogoś, kto tego poparcia niemal z definicji nigdy nam nie zaoferuje. Poza tym, czy warto zaprzedawać ideały w imię takiego wyimaginowanego i całkowicie nierealnego "poparcia"? Jak olbrzymią cenę trzeba by zapłacić, aby takie ewentualne poparcie uzyskać? Trzeba by stać się partią prawicową, a najlepiej zmienić od razu konstytucję i wpisać, że Rzeczpospolita Polska nie jest już więcej państwem świeckim. Wszelakie normy prawne i wszelkie ustawy będą musiały być zgodne z Biblią. Przestrzegania tejże zgodności będzie pilnować specjalna Rada Biskupów. Mniej więcej takiej formuły Państwa Polskiego oczekuje KrK. Jakiekolwiek ugody czy porozumienia Rzeczpospolitej Polskiej czy sił politycznych z KrK zawsze są kolejnym, małym kroczkiem w tym kierunku... Odpowiedz Link Zgłoś
abba15 Wstępującemu do Partii 27.06.07, 23:13 Wisława Szymborska Pytania brzmią ostro, ale tak właśnie trzeba, bo wybrałeś życie komunisty i przyszłość czeka twoich zwycięstw. Jeśli jak kamień w wodzie będzie twe czuwanie, gdy oczy zamiast widzieć będą tylko patrzeć, gdy wrząca miłość w chłodne zamieni się sprzyjanie, jeśli stopa przywyknie do drogi najgładszej. Partia. Należeć do niej, z nią działać, z nią marzyć z nią w planach nieulękłych, z nią w trosce bezsennej - wierz mi, to najpiękniejsze, co się może zdarzyć, w czasie naszej młodości - gwiazdy dwuramiennej. Wiersz ukazał się w tomiku pt. "Pytania zadawane sobie" w 1954 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_prawizne Kwach ma racje-a Semka znow na nim jechal 27.06.07, 23:19 w TVN24 jak na lysej kobyle, pewno dlatego ze jest na liscie 146 gryzipiorkow, ktorych wyrzucaja z "Rzeczyniepospolitej" Odpowiedz Link Zgłoś
donq Re: Wstępującemu do Partii 28.06.07, 13:55 I dobra ilustracja zaprzeczniem chumanistycznej wiary, czy tez bardziej chciejstwa, ze jakosc sztuki jest emanacja "prawdy wewnetrznej". Chyba, ze rzeczywiscie "prawda wewnetrzna" autorki jest widoczna w tym wierszu, co sklania do konkluzji, ze podstawa chumanizmu - wiara w szlachetnosc "prawdy wewnetrznej" i dazenie do jej wyzwolenia od "opresji" - jest "misguided". Prosty wiersz, a ladnie obnaza falszywosc przynajmniej jednego elementu wiary chumanisty. DonQ Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Re: Wstępującemu do Partii 28.06.07, 16:31 Nie jest dziś modne o tym mówić, ale komunizm (nawet w latach 50-tych) miał dużo racji moralnej. Wielu młodych ludzi, którzy związali z nim wtedy swoje nadzieje, postąpiło zgodnie ze swoim sumieniem. (Tak, nie ma dobrej sztuki bez prawdy wewnętrznej. Dlatego dobra sztuka w latach 50-tych nie powstawała w obrębie oficjalnego socrealu, ale poza nim (wiersz Szymborskiej nie jest zły, ale o wielkiej dojrzałości twórczej jednak bym nie mówił) Z tego samego powodu katofaszyzm jest artystycznie bezpłodny - zero wybitnych dzieł we frankistowskiej Hiszpanii.) Odpowiedz Link Zgłoś
donq Re: Wstępującemu do Partii 28.06.07, 17:36 > Nie jest dziś modne o tym mówić, ale komunizm (nawet w latach 50-tych) miał > dużo racji moralnej. Komunizm nigdy nie mial racji moralnej, w zadnych latach. Adepci komunizmu skuszeni marketingiem ideologicznym albo nie mieli sumienia od poczatku albo zaczeli je szybciej czy wolniej tracic w miare coraz blizszych wiezow z komunizmem. Przesadem lewackim jest, ze komunizm mial racje moralne, ale je np. wykoslawiono w praktyce. W zwiazku z czym ponoc kazdy "wrazliwy" czlowiek musial byc komunista. Jest to bzdura. Komunizm w swoim rdzeniu ideologicznym (nie z powodu praktycznej realizacji) jest ideologia absurdalna, szkodliwa i zbrodnicza. Jak juz napisalem, obrzydliwa ideologia stworzona przez obrzydliwych ludzi. A skierowana m.in. do naiwnych "wrazliwych" kandydatow na wyznawcow, dla ktorych oczywiscie przygotowano starannie przygotowany polyskujacy pakiet dla neofity. Upadku kultury w naszych czasach dowodzi fakt, ze tak wielu bezsprzecznie inteligentnych ludzi dalo sie na ow pakiet zlapac. Dobra stuke mozna stworzyc z czystym wyrachowaniem, bez zadnej "prawdy wewnetrznej". Co do sztuki - w lewactwie irytujace jest to, ze wiaze tworcow z ideologia i polityka (co dziwne nie jest biorac pod uwage totalnosc mentalnosci lewaka). Jest sztuka "katofaszystowska", "postympowa", "wolnosciowa" itp. Dla mnie (i mam nadzieje dla wielu innych "konserwatystow") liczy sie konkretny tworca, ktory, jesli wybitny, raczej nie bywa upolityczniony czy "zaangazowany" (co nie znaczy, ze nie moze tworzyc sztuki wybitnej z wyrachowania). Sztuki frankistowskiej Hiszpanii nie znam, traktuje Twoje uwagi o jej bezplodnosci jako czysta wycieczke ideologiczna (czym niewatpliwie jest). Natomiast smiech moj szczery budzi Twoja niewypowiedziana sugestia, ze w przeciwienstwie do "katofaszyzmu" postymp tworzy dziela wybitne (odrzucam sugestie bedace stala zagrywka lewaka zaciagania pod sztandary niemogacych sie bronic truposzow). Wystarczy spojrzec na stan tzw. "sztuki wspolczesnej", ktora oczywiscie jest postympowa pelna geba... DonQ Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 A poza tym temat tego wątku jest inny:) 28.06.07, 22:05 No jak donciu, myślisz że Kościół ma prawo doić obywateli polskich ze względu na swoje "ogromne zasługi kulturowe", a także ze względu na fakt, że w przeciwieństwie do religii fałszywych jest religią prawdziwą?:))) Bo przerzucić się na inny wygodny temat jest bardzo łatwo:) Odpowiedz Link Zgłoś
donq Re: A poza tym temat tego wątku jest inny:) 29.06.07, 13:44 Podwatek byl o wierszu, a na forum kazdy pisze co chce. Co do "dojenia" to na tak postawione pytanie lewakowi sie nie odpowiada, gdyz oznacza to przyjecie przeniesienia rozmowy na teren, ktory zaludniaja lewackie zwidy, fobie i wymysly (i cele, co najwazniejsze). Jeden z zasadnicznych bledow, jaki popelniaja (szeroko pojeci) konserwatysci jest bezrefleksyjne przyjmowanie rozgrywki na boisku przeciwnika, przez co juz na starcie akceptuje sie wiele z lewackiego swiata wyobrazen. Ja zadam inne pytanie - czy lewak ze wzgledu na swoje "szlachetne intencje" i postympowosc moze domagac sie dojenia obywateli polskich w postaci podatkow na rozne podejrzane cele (np. wspomaganie lewackich akademickich "dzialalnosci naukowych")? Czy lewak ma prawo do dobierania sie do "skarbca swiatynnego"? Co do pytania, prawda jest, ze Kosciol jest jednym z zasadniczych filarow naszej kultury. Prawda jest, ze utrzymanie Kosciola wymaga pieniedzy (srodkow materialnych), jak wszystko na tym swiecie. I prawda jest, ze warto Kosciol utrzymywac (duzo bardziej warto niz np. "gender studies" na uniwersytetach). Kosciol nie musi byc finansowany z podatkow (w niektorych krajach jest). Jesli jest finansowany, jako istotna instytucja spoleczna czy kulturalna, to powinno byc jasne jak. Jesli przyjac, ze panstwo jednak finansuje pewne przedsiewziecia kulturowe (nie jestem ortodoksyjnym przeciwnikiem takiej dzialalnosci, specjalnym entuzjasta tez nie), to nie ma powodu, aby specjalnie unikalo przedsiewziec powiazanych z Kosciolem. Tzw. "laicite" rozumiane jako selekcja Kosciola i religii jako spraw, na ktore panstwo nie daje ani grosza w sytuacji gdy "laiccy" krzykacze rownoczesnie domagaja sie finansowania miliona innych rzeczy z podatkow jest nieporozumieniem. "Panstwo swieckie" nie jest dla mnie niczym, ono istnieje tylko w swiecie lewaka. Cel jest jasny - roznymi srodkami zepchnac przeciwnika ideologicznego do naroznika. Kosciol katolicki jest glownym przeciwnikiem oczywiscie, ze wzgledu na swoja dobrze zorganizowana strukture i sile. DonQ Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Taliban nie przejdzie!:) 29.06.07, 22:57 Tak jakby na cele prawackiej "działalności naukowej" pieniądze szły z dobrowolnych składek (Choc faktem jest, że ta "działaność naukowa" w przypadku prawaków o wiele częściej zasługuje na cudzysłów - vide "ekspertyzy" zlecone weszpolakom przez ich Partię. I bezczelnie służy zgarnięciu kasy.) Na kontrolowaną przez rady uczelniane działalność naukową (prawicową, lewicową czy - w dziedzinach, w których to możliwe - apolityczną) godzę się płacić podatki (Nota bene wcale nieprawda, by brakowało konserwatystów w radach uczelnianych. Wiem, że lubicie robić z siebie ofiary prześladowania Prrawdy dopóki nie zostanie wam oddana w ręce władza totalna. To takie chrześcijańskie:))) > Cel jest jasny - roznymi srodkami zepchnac przeciwnika ideologicznego > do naroznika. Dokładnie tak samo jak wasz (Kościoła). (Kiedy Kościół twierdzi, że jest "ponadpolityczny" ("nie z tego świata":)) jest to grubymi nićmi szyta prawicowa zagrywka polityczna.) Demokracji zachodniej ("demokracja" frankistowska - ani np. "ludowa" sowiecka - jakoś nie zintegrowała się w ten nurt:) z talibanem pogodzić się nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
donq Re: Taliban nie przejdzie!:) 02.07.07, 13:51 Bardzo dziekuje za ten post. Widac w nim superwyraznie totalnosc myslenia lewaka. Dla lewaka nie ma innej rzeczywistosci niz polityczna. Stad twierdzenia o niepolitycznosci Kosciola sa dla lewaka "zagrywka polityczna", bo lewakowi nie miesci sie w glowie, ze cos moze byc niepolityczne. To bardzo duzo mowi, nie o Kosciele, ale o lewactwie. Sluchajac lub czytajac lewaka nalezy miec to na wzgledzie - wszystko co mowi jest polityczne, czy odwoluje sie do "nauki", "wolnosci", "moralnosci", "etyki", "prawdy", "humanizmu". Wszystkie te pojecia sa narzedziami do politycznego "wyzwolenia" czyli realizacji politycznej wizji lewaka. Szcegolnie uswiadomienie sobie, co dla lewaka znaczy "nauka" jest bardzo oswiecajace :) Otoz nauka dla lewaka to oczywiscie jak wszystko jedynie narzedzie. Polityczne, bo innych nie ma. Lewacka "nauka" nie dazy do poznania swiata. Poznanie swiata zaklada istnienie obiektywnej prawdy o swiecie, a tej dla lewaka nie ma. Jak mnie oswiecil nick3, teraz "kultura" (w tym bez watpienia "nauka") zajmuje sie "czyms innym", nie poszukiwaniem prawdy. Czym? W swietle totalniactwa lewaka jest to oczywiste - zajmuje sie tworzeniem narzedzi do walki politycznej. Lewak nauke pojmuje jako jedno z pol bitewnych owej walki. Lewaccy akademicy wlasnie to robia - tworza narzedzia do walki, nie szukaja prawdy, bo tym juz sie "nie zajmujemy". Czy tak pojeta nauka ma jakas wartosc? Czy ma prawo odwolywac sie do tradycyjnej pozycji nauki jako poszukiwania prawdy? Absolutnie nie. Podpieranie sie "nauka" to tylko jeden z trikow lingwistyczno-pojeciowych lewaka. Lewak bywa rowniez wielkoduszny - zgadza sie na finansowanie z podatkow rowniez "nauki prawackiej". Dobrze wie, ze "nauka prawacka" jako narzedzie walki politycznej nie istnieje lub jest w powijakach (stad wielkodusznosc). Niestety lewackie rozumienie "nauki" jest, z koniecznosci (pole walki politycznej narzucone przez lewactwo), przejmowane przez jego przeciwnikow politycznych. Lewacki swad unosi sie z akademii, ktore nie mowia nam juz nic o swiecie, bo prawdy nie ma, ale "zajmuja sie czyms innym", tzn. produkcja politycznych cepow. Na takie akademie ja nie chce placic podatkow - niech sobie zainteresowani sponsorzy placa. Ja sobie bede finansowal, gdy mi przyjdzie ochota, moja strone polityczna. Szczegolnie zabawne jest mowienie lewaka o "apolitycznosci" lub "rzetelnosci" - w obliczu braku prawdy i dziedzin pozapolitycznych, te slowa nie znacza nic. Zreszta jak wszystko co lewak wam powie. Jedyny cel mowienia lewaka to wsparcie swoich celow stricte politycznych. DonQ Odpowiedz Link Zgłoś
donq Re: Wstępującemu do Partii 29.06.07, 13:46 > That's your opinion;) No jasne, przecie relatywizm rzadzi! Oczywiscie moja opinia nie jest lepsza ani gorsza od Twojej, prawda relatywisto? DonQ Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 "Antykomunizm" = faszyzm 29.06.07, 22:40 Nieprawda (przynajmniej coś jest nieprawdą:) Twoje posty na forum gazeta.pl wzbudziły we mnie znacznie większe obrzydzenie moralne do twojej formacji światopoglądowej niż lektura znanych mi pism Marksa do jego światopoglądu. Antykomunizm pewnego gatunku budzi we mnie ten sam odruch wymiotny co draństwo peerelowskiej waadzy. Zwłaszcza ten "antykomunizm" w 18 lat po peerelu. To przykrywka dla katofaszystowskiej nienawiści. Odpowiedz Link Zgłoś
donq Re: "Antykomunizm" = faszyzm 02.07.07, 14:10 > Twoje posty na forum gazeta.pl wzbudziły we mnie znacznie większe obrzydzenie > moralne do twojej formacji światopoglądowej niż lektura znanych mi pism > Marksa do jego światopoglądu. Ja nawet sklaniam sie do przypuszczenia, ze lektura pism Marksa nie tylko nie wzbudzila w Tobie obrzydzenia, ale lekki dreszczyk intelektualnego orgazmu - oto przeciez kolejna cegielka w wielkim dziele "wyzwolenia". Na marginesie - biedny ten, ktory przejmuje sie "obrzydzeniem moralnym" czlowieka, ktory z lzami w oczach opowiada o odkupieniu czekisty, ktorego naszla watpliwosc czy riebionka rozwalac czy moze nie. Ktory opowiada jak to "stalinizm" przyniosl Polsce niewiele ofiar, a zapewne takze "cos cennego". Jak to ujal Milosz, dzieki temu Polska obdarowana zostala mozliwoscia uczestniczenia w debacie cywilizowanego swiata (bo np. we Francji komunisci maja "najlepsze umysly"), od ktorej to debaty byla izolowana przez polski ciemnogrod. U mnie na wymioty sie zbiera, gdy slysze takie mysli jak powyzej. Szczegolnie ten o (relatywnej, rzecz jasna, jak wszystko) nieszkodliwosci polskiego stalinizmu. Wtedy nick3 pokazuje twarz najgorszego sortu bydlecia, wyzierajaca zza oblicza jedynie czlonka "loony left". Sorry za ostrosc, ale inaczej tego nazwac nie mozna. Komunizm, nickusiu, trwa w umyslach ludzi, takich jak Ty. Tak dlugo, jak ludzie uwazaja, ze jest w nim "cos istotnego". Swoj trik z rozumieniem "komuny" jako abstrakcyjnego niefajnego systemu politycznego, bez zadnego zwiazku z lewica (sens szerszy) lub tez (w sensie wezszym) jako systemu politycznego sowietow i ich satelitow mozesz sobie wsadzic wiesz gdzie. Sa ludzie, ktorzy wiedza, czym jest komunizm i skad sie wzial. Twoj post to fajny komentarz do Twoich wczesniejszych twierdzen, ze "faszyzm" to kategoria polityczna. Ja twierdzilem i twierdze, ze "faszyzm" to kategoria ideologiczno-teologiczna (szatan lewaka), oznaczajaca przeciwnika. Zeby nickowi oddac sprawiedliwosc, dla niego wszystko jest polityka, wiec mowiac, ze "faszyzm" jest kategoria polityczna nie lgal. Tyle, ze mowiac to nie powiedzial nic. Co jest cecha ogolna tego co lewak mowi - jesli nie ma prawdy, nie mozna powiedziec nic. DonQ Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 Re: Wstępującemu do Partii 28.06.07, 22:05 donq napisał: > Prosty wiersz, a ladnie obnaza falszywosc przynajmniej jednego elementu wiary > chumanisty. No, tu możemy mówić nawet, że jest to wiara "ch..manisty" bo ni ch... nie zna się na ortografii języka polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
donq Re: Wstępującemu do Partii 29.06.07, 13:22 Musze Cie rozczarowac, na ortografii znam sie calkiem calkiem. Ale widze, zes Ty wyedukowany ortograficznie bardzo! Jeszcze inne imponujace zdolnosci? DonQ Odpowiedz Link Zgłoś
towarzysz.dyrektor "Należeć do [partii] [...] to najpiękniejsze" ... 29.06.07, 03:00 Brrr. Wislawa, towarzyszka-noblistka, pozazdroscila literackiego geniuszu sloncu Stalinowi, Gorkiemu i Majakowskiemu. No i przemowila "jezykiem gietkim", jezykiem sluzalczej apoteozy bolszewizmu i kompartii. Jesli Wislawa jest rownie przenikliwa w swoich dzisiejszych osądach, to zasluguje na uprawnione miejsce w panteonie zblazowanych "moralnych autorytetow". Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: towarzysz.dyrektor 02.07.07, 15:15 towarzysz.dyrektor napisał: > "Nalezec do [partii] [...] to najpiekniejsze" > Brrr. > > Wislawa, towarzyszka-noblistka, pozazdroscila literackiego geniuszu sloncu > Stalinowi, Gorkiemu i Majakowskiemu. No i przemowila "jezykiem gietkim", > jezykiem sluzalczej apoteozy bolszewizmu i kompartii. > > Jesli Wislawa jest rownie przenikliwa w swoich dzisiejszych osądach, to > zasluguje na uprawnione miejsce w panteonie zblazowanych "moralnych > autorytetow". Owe stworzone przez media "autorytety" sa autorytetami tylko i wylacznie dlatego wlasnie, ze sa ZBLAZOWANE!!! Odpowiedz Link Zgłoś