jozef6 Wczoraj był kurdupel - dziś stary kurdupel 16.09.07, 19:01 I śmieć moralny! Odpowiedz Link Zgłoś
pierot6 J.Kaczyński, umoczony po uszy! 16.09.07, 19:08 Kaczynski ma brudne łapy!.. skorumpowany bolszewik Odpowiedz Link Zgłoś
jama.314 Kaczyński!.. Podaj Leppera do sądu!!! 16.09.07, 19:10 Strach przed prawda, bucu? Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewiznie Re: Kaczyński!.. Podaj Leppera do sądu!!! 16.09.07, 19:42 nie poda!..to tchórz... Odpowiedz Link Zgłoś
tychik1 W POwybuchaja stare zapier.grzmoty!System dwuparty 16.09.07, 19:14 wiec UWAGA! lepiej omijac z daleka ! Szykuja nam jeszcze POdobno jakis niswieze odsmazane pulpety, NIE! POLYKAC ! System dwupartyjny Kaczynscy i PiS daza do systemu dwupartyjnego tak jak w USA. Jest to logiczne i sluszne,bo na kanapowych maruderow nie ma miejsca,czasu,pieniedzy i przedewszystkim NERWOW ! Te mniejsze partie musza sie zabrac z ktoras ze stron,albo zmarginalizowac. Ja przykladowo zawsze glosowalem na LPR(jestem tylko zwolennikiem) i to rozumiem ze takie a nie inne sa wymogi w dzisiejszej dobie. Mam nadzieje ze ci uchodzcy(ze tak nazwe) z LPRu przetrwaja w PiSie jako silna frakcja i zarazem przechowaja i ROZWINA te wszystkie wartosci jakie LPR zawsze soba reprezentowala. Dobre checi Giertycha czy Jurka na prawicy to jeszcze za malo. Co z tego ze ja przykladowo i faktycznie z pogladami Jurka sie zgadzam. NO ALE DLACZEGO BYLO ODDAWAC STANOWISKO MARSZALKA KTORE W KONCU JEST NARZEDZIEM WLADZY ? Mogl za pomoca tego stolka naginac polityke wlasnie ze na nasza strone.A tak to co "madrego" zrobil i kim teraz jest?, a duzy znak zapytania kim jeszcze bedzie? Ja sie nie dziwie ze premier ponoc mial wykrzyknac :"wariat czy duren" No i co mi z tego ze ci ludzie pieknie mowia skoro rabia wszystko na opak. Dostaliscie wladze od Kaczora to trzeba bylo dbac zeby ja utrzymac i jednoczesnie kierowac we wlasciwym(naszym) kierunku. Tu trzeba tez i troche cwaniactwa wiecie ,nie tylko pieknie mowic ale i pokazac ze cos sie tez porafi : ) A wy co? to wy "prawica" doprowadziliscie do tych wyborow! W polityce nie da sie wszystkiego miec na raz i to jest niemozliwe. Tak jak w zyciu ziarnko do ziarnka i bedzie miarka.A ktos kto tego nie rozumie to niech sie nie zabiera ,ani za polityke ,ani za babe i rodzine,ani za biznes i niech sobie i innym nie zawraca 1234, a tylko niech sie odrazu powiesi i to najlepiej na suchej galezi ; ) Pisze tak celowo zeby wam uswiadomic bezsens tego wielopartyjnego systemu i zawracania sobie "glowy" ludzmi ktorzy do tego sie NIE nadaja. Taki Knur dotaje stolek ministra i zamiast rzadzic to nawet gorki miesnej nie potrafi przewidziec. Bajke o Koniu i Lisie to juz nie chce wspominac bo mnie samemu wstyd ; ) MOIM ZDANIE MAWET NA SLD {I TE JAKIES ODPATKI CO ONI ZA SOBA CIAGNA } TO JUZ W POLSCE NIE! MA! MIEJSCA! To jest post komuna ktora musi zniknac w dzisiejszym swiecie ,jako wielka(delikatnie nazwijmy) pomylka. Jakes paria demokratyczna ?,unia polityki realnej z tym egocetrykiem i tym podobne bzdury?Ludzie co to jest ,z czym to sie je? NIE ZAWRACAJCIE SOBIEGLOWY WYGLUPAMI BO TO NIE KABARET, A TYLKO GLOSUJCIE ALBO NA JEDNEGO PiS,ALBO NA DRUGIEGO PO. Tam w tych dwoch to tresciwie zawarte jest wszystko to co dalej rozlozone jest po tych maruderach. Te PO to takie troche lewe lelum POlelum i nie wiadomo czego oni chca tak napawde chca? Najprawdopodobniej to tylko przemawiac w salonach i samemu sie bogacic,a reszte to oni maja w ;( No ale jesli ktos sam taki jest jak przykladowo wiezniowie :))))))), to co mozna POwiedziec ? ; ) OCZYWISCIE ZE NAJLEPIEJ GLOSOWAC NA PiS I KACZOROW,BO PROSTYMI DROGAMI IDA DO CELU TAK JAK PAN BOG PRZYKAZAL! A SZERYFOWIE DOBRZE WIEDZA CZEGO CHCA!,WIEC "W SAMO POLUDNIE" : ) W DNIU WYBOROW IDZIEMY ZA NIMI GLOSOWAC NA PiS I NORMALNOSC !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Czy mógłbyś dokonywać skrótów 16.09.07, 19:38 korzystając z agitek PiS? Odpowiedz Link Zgłoś
iq_ok Nudna ta piromania gastronomiczna 16.09.07, 19:14 Powtarzana potem przez wyznawców milion razy stanie sie nie do zniesienia dla normalnych ludzi. Więc pokornie prosze o nieco więcej metaforycznego smaku. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Nudna ta piromania gastronomiczna 16.09.07, 19:32 iq_ok napisał: > Powtarzana potem przez wyznawców milion razy stanie sie nie do > zniesienia dla normalnych ludzi. > Więc pokornie prosze o nieco więcej metaforycznego smaku. Z równym powodzeniem możesz oczekiwać, że kaczka wyżej orła poszybuje. Inteligencja z Wysokiego Mazowieckiego ma swój sznyt. Odpowiedz Link Zgłoś
logis_on_line Re: Premier: Wczoraj był "kapiszon", dziś "stary 16.09.07, 19:17 kotlet - powiedział stary karotofel. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Premier: Wczoraj był "kapiszon", dziś "stary 16.09.07, 19:21 logis_on_line napisał: > kotlet - powiedział stary karotofel. Na kaczych nóżkach. Odpowiedz Link Zgłoś
realista1000 wiemy, wiemy, to nie tylko klon ale i idiota 16.09.07, 19:42 wszyscy to wiedzą - nie przejmuj się! Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Uwaga! gamon.0 (z kropką) to niebezpieczny KL 16.09.07, 19:44 Przenosi kaczą grypę? Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewiznie Re: J.Kaczyński, to stary kotlet z psa!..Cuchnie 16.09.07, 19:41 jak cholera! Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Jaki był system obsadzania stanowisk w PiC? 16.09.07, 20:19 PRAWDA o PiC!!! Gazeta Pomorska, 14 września 2007 Pożegnanie sapera Z korupcją rzeczywiście trzeba było walczyć, dziwi mnie tylko dlaczego ta walka ogranicza się do prowokacji. Rozmowa z byłym posłem Prawa i Sprawiedliwości ANTONIM MĘŻYDŁO. (…) - Jaki był system obsadzania stanowisk? - Na początku bardzo rygorystyczny. Premier zastrzegał, że resorty mają pełną autonomię. Ministrowie dbali o to, żeby nominacje nie zakończyły się polityczną wpadką. Wyglądało to tak, że minister dzwonił do mnie i mówił, że jakaś kandydatura jest najlepsza, ale prosił o jej sprawdzenie w regionie. Ja dzwoniłem do Władka Krypla, szefa Solidarności w Toruniu i odpowiadaliśmy. W ten sposób uniknęliśmy trefnych kandydatur. Inaczej było, gdy nastał minister skarbu Wojciech Jasiński - to był człowiek, który się na tym nie znał i mawiał zawsze, że musi się liczyć z Markowskim i z Kurskim, bo oni są wiceprzewodniczącymi komisji gospodarki. A ci dwaj tworzyli układ z młodymi wiceministrami i Jasińskiego omijali.(...) Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne ze.raj sie jszcze tym artykulem z 50 razy bo 20 to 16.09.07, 21:47 ze.raj sie jszcze tym artykulem z 50 razy bo 20 to za malo... Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Podsłuchy metodą rządzenia PiC.. 16.09.07, 20:21 Prawda o tz. Prawie i tz. Sprawiedliwości Gazeta Pomorska, 14 września 2007 - 13:51 Pożegnanie sapera Z korupcją rzeczywiście trzeba było walczyć, dziwi mnie tylko dlaczego ta walka ogranicza się do prowokacji. Rozmowa z byłym posłem Prawa i Sprawiedliwości ANTONIM MĘŻYDŁO. (…) - Niektórzy mówią, że za rządów PiS przypomniały im się czasy PRL, w których władza budziła lęk. Nie ma pan do siebie żalu, że taką władzę pan współtworzył. - Hmmm, to trochę tak, jak mówi Cymański - "potrzebne jest takie lekarstwo, jaka choroba”. Z korupcją rzeczywiście trzeba było walczyć, dziwi mnie tylko, dlaczego ta walka ogranicza się do prowokacji. Moim zdaniem to pójście na łatwiznę. Pokazywałem pewne ciekawe dokumenty Andrzejowi Zybertowiczowi. A on na to: "Idź z tym do CBA!”. Powiedziałem mu, że byłem już w CBA i... chcieli mnie zwerbować na agenta. Nie chciało im się, to ja miałem robić za nich robotę operacyjną! Mariusz Kamiński skierował mnie do tego oficera, a ten chciał mnie już wyposażyć w sprzęt. Tragedia!/.../ Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynt33 Premier: Wczoraj był "kapiszon", dziś "stary ko.. 16.09.07, 19:43 To jest wstrętne, gdy premier mojego kraju uzywa takiego języka.Cofamy się w kulturze dnia codziennego. Ponadto jak PiS (oficjalnie prokuratura, ale wiadomo, że jest zależna od rządu i min. Ziobro, że rząd jest nie polski, tylko pisowski) wyciągaja jakieś stare sprawy, przyszło mi na mysl np. wykształcenie A. Kwaśniewskiego i chcą po latach wracać do znanej sprawy, to jest dobrze? Mnie sie niedobrze robi, kiedy widzę, jak nasi politycy chamieją. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: hiacynt33 16.09.07, 20:10 hiacynt33 napisala: To jest wstretne gdy premier mojego kraju uzywa takiego jezyka... Nie wiem co takiego wstretnego w tym sie dopatrujesz. Prawdziwie wstretny widok mielismy wtedy, gdy twoj idol z chora golenia zataczal sie na grobach, komuszko! Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: hiacynt33 16.09.07, 20:20 wet3 napisał: > Nie wiem co takiego wstretnego w tym sie dopatrujesz. Prawdziwie > wstretny widok mielismy wtedy, gdy twoj idol z chora golenia > zataczal sie na grobach, komuszko! Jesteś monotematyczny jak Pierwszy po Swoim Bracie. Odpowiedz Link Zgłoś
lewy_kaczor odreagowujesz swoją przeszłość na Forum SB`ku??? 16.09.07, 20:25 wet3 - zakłamany neofita -------------------------------------------------------------- Wokół Rydzyka i Radia Maryja zbiera sie element konfidencki współpracujacy z dawną SB. Zrobili sobie z tego naiwnego środowiska potężną twierdzę obronną, aby uniknąć rozliczeń i ujawnienia niechlubnej przeszłości. W najbliższym otoczeniu Rydzyka kręci sie wielu byłych kolaborantów PZPR, którzy w poprzednim ustroju przywdziewali czerwone piorka, a dzisiaj zgodnie z zapotrzebowaniem "nawrócili się" na pana Boga w nadziei na zdobycie większej władzy. Siłą jednoczącą sektę RM są wrogowie czyli Zydzi, liberalowie i ludzie samodzielnie myślący. Rydzykowy pseudokatolicyzm zatruwa umysły osob niewykształconych, wprowadza głębokie podziały w narodzie i poważnie szkodzi Polsce. Rydzyk i jego sekta mimo ciągłego powtarzania pustych sloganów o miłości i prawdzie krzywdzą zwykłych ludzi zawężając ich horyzonty i podając kłamliwe wyjaśnienia skomplikowanych problemów współczesnego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: odreagowujesz swoją przeszłość na Forum SB`ku 16.09.07, 20:37 Gazeta Pomorska, 14 września 2007 - 13:51 Pożegnanie sapera Z korupcją rzeczywiście trzeba było walczyć, dziwi mnie tylko dlaczego ta walka ogranicza się do prowokacji. Rozmowa z byłym posłem Prawa i Sprawiedliwości ANTONIM MĘŻYDŁO. (…) - Jak w takim razie rozumieć pobłażliwość wobec wybryków o. Rydzyka i gwałtowne gesty wobec, np. posła Zalewskiego? - Rzeczywiście, tym bardziej że była to reakcja na minę posła Zalewskiego. Nie rozumiem tego, to jest dla mnie bulwersujące. Lecha Kaczyńskiego PiS powinien bronić przed Rydzykiem, bo to przecież na postaci Lecha, jako ministra sprawiedliwości, zbudował swoją pozycję. Ale Rydzyk jest jedyną osobą na scenie politycznej, z którą Jarosław rzeczywiście się liczy. Niestety, Rydzyk kiedyś rozwali mu partię. Natomiast w sprawie Zalewskiego przewertowali wszystkie jego wypowiedzi sejmowe. Co ciekawe, ze mną tego nie zrobili, a znaleźliby tam znacznie ostrzejsze słowa pod adresem polityki gospodarczej rządu. Sprawę Zalewskiego odczułem boleśnie, bo ona wykazała, że frakcja ludzi o umiarkowanych poglądach w PiS-ie jest dla Jarosława nieistotna. Okazało się, że może sobie pyknąć Pawłem Zalewskim, Marcin¬kiewiczem, więc dlaczego nie miałby pyknąć mną? Odpowiedz Link Zgłoś
dzakarta Premier: Wczoraj był "kapiszon", dziś "stary ko.. 16.09.07, 20:21 Sam jesteś jak "kapiszon" albo "kartofelek"! Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Część rzeczywista i urojona PiC.. 16.09.07, 20:23 Prawda o tz. Prawie i tz. Sprawiedliwości! Gazeta Pomorska, 14 września 2007 - 13:51 Pożegnanie sapera Z korupcją rzeczywiście trzeba było walczyć, dziwi mnie tylko dlaczego ta walka ogranicza się do prowokacji. Rozmowa z byłym posłem Prawa i Sprawiedliwości ANTONIM MĘŻYDŁO. (…) - Piotr Tymochowicz twierdzi, że premier boryka się z problemami emocjonalnymi. Zauważył pan takie symptomy? - Nie. Razem z posłem Markowskim uczestniczyłem kiedyś w rozmowie z premierem, chodziło o rozstrzygnięcie jakiegoś sporu. Markowski łgał jak najęty. Gdy odszedł, mówię do Jarosława: "Ale on kłamie!”. Jarosław na to: "Ja wiem, że on kłamie, ale taki jest jego styl uprawiania polityki”. "To ja mam też cię okłamywać?!”. "Nie, ty nie możesz kłamać, ty jesteś inny”. Premier potrafi łączyć te dwa style - jedną ręką wymachuje mieczem prawdy, a w drugiej ma kłamstwa. To jest tak, jak z liczbą zespoloną, która składa się z części rzeczywistej i urojonej. Markowski używa tylko części urojonej, chyba że się pomyli. Ja używam tylko części rzeczywistej, a premier potrafi operować liczbami zespolonymi, choć zapewne o tym nawet nie wie. Pamiętam jak oglądaliśmy wystąpienie premiera, on z całkowitym spokojem opowiadał, że to my zmusiliśmy Giertycha do wprowadzenia programu "zero tolerancji” w szkołach. A przecież to był autorski program Giertycha! Ale premier mówił to z takim przekonaniem, że wszyscy mu wierzą. Gdyby miał jakieś problemy emocjonalne, nie potrafiłby tego robić tak perfekcyjnie.(...) Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 ...Za sondazem Wprost...... 16.09.07, 20:22 Kto wygra wybory? samodzielnie PiS 53.38% samodzielnie PO 8.27% PO-PiS 8.03% PO-LiD 17.74% PO-PSL 4.94% PiS-Samoobrona-LPR 2.04% inne 5.6% Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 PiC lęka się o. Rydzyka... 16.09.07, 20:25 Prawda o tz. Prawie i tz. Sprawiedliwości! Gazeta Pomorska, 14 września 2007 - 13:51 Pożegnanie sapera Z korupcją rzeczywiście trzeba było walczyć, dziwi mnie tylko dlaczego ta walka ogranicza się do prowokacji. Rozmowa z byłym posłem Prawa i Sprawiedliwości ANTONIM MĘŻYDŁO. (…) - Jak w takim razie rozumieć pobłażliwość wobec wybryków o. Rydzyka i gwałtowne gesty wobec, np. posła Zalewskiego? - Rzeczywiście, tym bardziej że była to reakcja na minę posła Zalewskiego. Nie rozumiem tego, to jest dla mnie bulwersujące. Lecha Kaczyńskiego PiS powinien bronić przed Rydzykiem, bo to przecież na postaci Lecha, jako ministra sprawiedliwości, zbudował swoją pozycję. Ale Rydzyk jest jedyną osobą na scenie politycznej, z którą Jarosław rzeczywiście się liczy. Niestety, Rydzyk kiedyś rozwali mu partię. Natomiast w sprawie Zalewskiego przewertowali wszystkie jego wypowiedzi sejmowe. Co ciekawe, ze mną tego nie zrobili, a znaleźliby tam znacznie ostrzejsze słowa pod adresem polityki gospodarczej rządu. Sprawę Zalewskiego odczułem boleśnie, bo ona wykazała, że frakcja ludzi o umiarkowanych poglądach w PiS-ie jest dla Jarosława nieistotna. Okazało się, że może sobie pyknąć Pawłem Zalewskim, Marcinkiewiczem, więc dlaczego nie miałby pyknąć mną?/.../ Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Re: ...Za sondazem Wprost...... 16.09.07, 20:33 Nie żartuj. 53,38% respondentów nadaje sie do psychiatryka? T niemożliwe:)) Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: ...Za sondazem Wprost...... 16.09.07, 20:39 To się ludziom podoba! Atak na oligarchów! Podatek od bogatych był jednym z rzuconych ad hoc i szybko zapomnianych pomysłów premiera Kaczyńskiego w trakcie strajku pielęgniarek! Idea prysła, ale słowo "bogaci" zostało. A ze słowem pojawiło się bogactwo jako problem polityczny.. Zostało wykorzystane w kampanii wyborczej przez kaczystów. Wzorem Putina szykuje się nalot na oligarchów…wreszcie wróg został ujawniony i zdemaskowany! To nie wirtualny układ, tylko ludzie z krwi i ciała, Krauze, Solorz z Polsatem, Sołowiow, Michnik z Angorą, Wejchert z TVN, Starak, Cupiał, Kulczyk itd… Tak dzięki premierowi kolejny kłopot Polski został ujawniony. Bo kwestia bogactwa jest jednym z najbardziej kontrowersyjnych i zarazem trwale obecnych tematów demokratycznej polityki, ekonomii, etyki i filozofii. Musiał i nas dopaść, skoro mniej więcej równą biedę Peerelu i szalony tygiel lat 90. mamy już za sobą, a ich miejsce zajmuje nowa struktura społeczna z klasą oligarchów. Znów pojawili się w Polsce ludzie naprawdę i trwale bogaci, którzy nie tylko mają dużo większe niż inni dochody, ale też zgromadzili majątki gwarantujące im i ich rodzinom dość trwałą pozycję na szczytach drabiny bogactwa, a taki stan jest zagrożeniem dla kaczystowskich elit władzy. Odpowiedz Link Zgłoś
illogical Re: ...Za sondazem Wprost...... 16.09.07, 20:42 guru133 napisał: > Nie żartuj. 53,38% respondentów nadaje sie do psychiatryka? T niemożliwe:)) Do psychiatryka nadaje sie raczej 17.74% (PO-LID), chociaz slusznie przwiduja, ze PO blizej do komuchow. Jest wiec cien szansy na odzysanie rownowagi psychanicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: ...Za sondazem Wprost...... 16.09.07, 20:52 Poczytaj jak Wielki Brat K...szykował swoich poddanych (posłów i senatorów) do koalicji z SLD!!! Gazeta Pomorska, 14 września 2007 - 13:51 Pożegnanie sapera Z korupcją rzeczywiście trzeba było walczyć, dziwi mnie tylko dlaczego ta walka ogranicza się do prowokacji. Rozmowa z byłym posłem Prawa i Sprawiedliwości ANTONIM MĘŻYDŁO. (…) - A jak będzie się pan czuł w koalicji z SLD? - Nie jestem formalnie członkiem PO. W 2001 roku Kaczyński przewidywał, co może się zdarzyć w 2005. Wówczas tych, których kojarzył z antykomunizmem, brał na prywatne rozmowy. Tłumaczył nam, co to jest rzeczywistość polityczna, wola wyborców i tłumaczył, że po wyborach być może będziemy zmuszeni rządzić z SLD. Wyjaśniał, że lepiej, żebyśmy rządzili z SLD niż z Samoobroną - wycieraczką SLD, w której jest mnóstwo aferzystów. Tyle że było to SLD jeszcze przed rządami Leszka Millera, na których zbudowaliśmy naszą siłę. Dziś SLD jest już mocno wyczyszczone, nie wiem... Nie ja będę o tym decydował. Myślę, że mnie byłoby łatwiej taką koalicję przyjąć, niż niektórym ludziom z Platformy, którzy rozmów takich jak nasze rozmowy z Jarosławem nie odbyli. Podejrzewam, że Donald takich rozmów nie przeprowadza. (…) Odpowiedz Link Zgłoś
illogical Re: ...Za sondazem Wprost...... 17.09.07, 00:23 Wiarygodnosc Mezydla? Wiekszosc odchodzaych nagle przypomina sobie o "nieprawosciach" w PISie. Przypadek? Chca sie przypodobac przyszlym szefom politycznym? Obawiaja sie, ze PIS nie wystawi ich na swoich listach, wiec biora odwet? Odpowiedz Link Zgłoś
kraq jasneeeeeeeee 17.09.07, 00:42 prawdy obiawione tylko kartofel glosi i co by glupiego nie powiedzial (a gada tylko mniej lub bardziej glupio), to ma racje a cala reszta to z ukladu. zal mi was pisiory, jak sie mozna tak dac omamic takim debilom jak kaczory i ich banda Odpowiedz Link Zgłoś
petronelka_net Premier: Wczoraj był "kapiszon", dziś "stary ko.. 16.09.07, 20:29 To zwycięstwo jest potrzebne tobie konusie, aby nakarmić twoje rozbuchane ego! Precz z ludźmi przynoszącymi polakom wstyd! Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: Premier: Wczoraj był "kapiszon", dziś "stary 16.09.07, 20:40 Kaczyści odkryli, iż poza przeszłością, pomówieniami, sianiem podejrzliwości i wizji spiskowych paliwo ich powodzenia stanowić mogą różnice społeczne czy klasowe. Potencjał polityczny szczucia przeciw czerwonym, aferzystom, agentom, Żydom, gejom, Europejczykom, Ruskim słabnie! Nie umieją budować programów pozytywnych, będą coraz ostrzej szczuli przeciwko bogatym, a w każdym razie bogatszym. Hasło OLIGARCHA!!!To się zawsze sprawdzało. Zwłaszcza w trudnych czasach. A one nadeszły wraz z pierwszymi objawami upadku koniunktury. Przestrzeń dla takiej polityki jest dobrze widoczna. Bo zdecydowana większość Polaków uważa, że uczciwie się w Polsce fortuny nie zbije i że bogaci myślą tylko o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy30 kaczofaszystow sie pozbedziemy - nawet za pomoca k 16.09.07, 20:34 kapiszona i kotleta - premier tylko obrazac potrafi - taka jego bydleca natura Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: kaczofaszystow sie pozbedziemy - nawet za pom 16.09.07, 20:41 Nasze słowa idą w pustkę, nie trafią do głowy zakochanego w PiC i ideologię kaczystowską człowieka! PiS zdaje sobie z tego sprawę, co zresztą z rozbrajającą szczerością przyznał Jacek Kurski, stwierdzając, że zatrzymanie Kaczmarka miało się podobać ludziom, a nie sądowi. "Naród nie wybiera sądów, wybiera partie" – zaznaczył. Dla Polaka, którego szacunek dla prawa zawsze był taki, jaki może być w kraju, gdzie prawo od wieków narzucane było przez okupanta, roztrząsanie, czy prokuratura miała procesowe dowody, czy nie, to zawracanie głowy - on przede wszystkim widzi, że Kaczmarek, przez całą opozycję potraktowany jako źródło najczystszej prawdy, kłamie i kręci, Leppera coś jednak łączyło z oligarchą, a Blida, popełniając samobójstwo, sama przyznała, że powody do jej zatrzymania były, nawet jeśli prokuratura miała akurat tylko przypuszczenia. Przy takim argumentowaniu, trudno się dziwić, ze ludzie chłoną słowa PiS jako własne! Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Kiedy PiC ujawni referat Kaczmarka? 16.09.07, 20:45 Należy przed wyborami ujawnić referat Janusza Kaczmarka. Prawda o rządach PiC musi być ujawniona przed wyborami! Trójmiejski Układ jest spoiwem, które w Trójmieście łączy ważne postacie! Tym spoiwem jest kancelaria prawna Głuchowski, Jedliński, Rozdziewicz, Zwara i Partnerzy. Tam się bywa zapraszanym i wtedy trudno nawet odmówić. To rodzaj salonu ujawnionego w reklamie PiS! W kancelarii spotykali się Ryszard Krauze, Lech Kaczyński, Kazimierz Marcinkiewicz, prezydenci Gdyni, Sopotu i Gdańska, Jaromir Netzel, Wiesław Walendziak, Janusz Kaczmarek. Lech Kaczyński przyjaźni się z Jedlińskim od 20 lat. Dorabiał w jego kancelarii w latach 90. - gdy po prezesurze NIK wrócił do pracy na UG. L. Kaczyński jako prezes NIK zawarł umowę z R. Krauze na komputeryzację urzędu! To były początki finansowej kariery Krauze! (z reklamy PiS widzimy jak to funkcjonowało) Netzel jemu awans do PZU załatwił Głuchowski poprzez Gosiewskiego! Bo Neztel był jego doradcą w czasach komisji ds. PZU. Głuchowski był pomysłodawcą kandydatury Neztla, a Gosiewski to załatwiał. (Oddział warszawski kancelarii prawnej z Gdańska Głuchowski, Jedliński, Rodziewicz, Zwara i Partnerzy) Najważniejsza w układzie jest kancelaria Głuchowskiego i innych. Jest tym spoiwem, które łączy wszystkich: Karnowskiego, Szczurka, Adamowicza, Netzla, Krauzego, Marcinkiewicza, Walendziaka, dosłownie wszystkich i Lecha Kaczyńskiego też! W kancelarii Głuchowskiego i Jedlińskiego Lech Kaczyński dorabiał, kiedy odszedł z NIK, to wówczas Krauze spłacał swój dług wdzięczności za komputeryzację NIK.. W sopockiej kancelarii aplikację adwokacką robiła córka prezydenta - Marta Kaczyńska. Tam poznała swojego obecnego męża związanego z SLD. Kaczmarek postawiony na stanowisku szefa MSWIA miał bronić tego UKŁADU! Czy podpadł? On dobrze wie! Wystarczy aby zostały ujawnione jego zeznania przed Komisją Sejmową ds. Służb Specjalnych!!! Odpowiedz Link Zgłoś
topolowka Kaczynski co gebe otworzy, to kogos obrzyga 16.09.07, 20:45 Inaczej nie umie. Stary balwan. Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: Kaczynski co gebe otworzy, to kogos obrzyga 16.09.07, 20:46 Gazeta Pomorska, 14 września 2007 - 13:51 Pożegnanie sapera Z korupcją rzeczywiście trzeba było walczyć, dziwi mnie tylko dlaczego ta walka ogranicza się do prowokacji. Rozmowa z byłym posłem Prawa i Sprawiedliwości ANTONIM MĘŻYDŁO. (…) - Piotr Tymochowicz twierdzi, że premier boryka się z problemami emocjonalnymi. Zauważył pan takie symptomy? - Nie. Razem z posłem Markowskim uczestniczyłem kiedyś w rozmowie z premierem, chodziło o rozstrzygnięcie jakiegoś sporu. Markowski łgał jak najęty. Gdy odszedł, mówię do Jarosława: "Ale on kłamie!”. Jarosław na to: "Ja wiem, że on kłamie, ale taki jest jego styl uprawiania polityki”. "To ja mam też cię okłamywać?!”. "Nie, ty nie możesz kłamać, ty jesteś inny”. Premier potrafi łączyć te dwa style - jedną ręką wymachuje mieczem prawdy, a w drugiej ma kłamstwa. To jest tak, jak z liczbą zespoloną, która składa się z części rzeczywistej i urojonej. Markowski używa tylko części urojonej, chyba że się pomyli. Ja używam tylko części rzeczywistej, a premier potrafi operować liczbami zespolonymi, choć zapewne o tym nawet nie wie. Pamiętam jak oglądaliśmy wystąpienie premiera, on z całkowitym spokojem opowiadał, że to my zmusiliśmy Giertycha do wprowadzenia programu "zero tolerancji” w szkołach. A przecież to był autorski program Giertycha! Ale premier mówił to z takim przekonaniem, że wszyscy mu wierzą. Gdyby miał jakieś problemy emocjonalne, nie potrafiłby tego robić tak perfekcyjnie.(…) Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: trzeba wepchnąc w kartofla ten stary kotlet 16.09.07, 21:20 Potrzeba Wielkiego Brata K… I znów pojawia się pytanie: dla kogo to całe widowisko - łapanie lekarza-mordercy, brygady antyterrorystów rzucające zatrzymanymi o ziemię, by zakuć ich w kajdanki? Obecnie Ziobro atakuje PO i LiD, że wspiera gwałcicieli i sutenerów.. Czy w ten sposób chce się zdobyć cały elektorat? Dla wyborcy kaczystów jest to jasny sygnał: nareszcie mamy rząd facetów z jajami, którzy coś robią. Pogardzani przez wyniosłe elity, zdradzani przez fałszywych przyjaciół walczą jak lwy ze złem. I to Kaczyńskim wystarczy, a sceptycyzm „wykształciuchów”, „ścierwojadów”, „zomowców”, „pijaków” czy „łże elit” lub „kapiszona” , jest im nawet na rękę. Wątpliwości dotyczące zakresu działania różnych służb, ich prerogatyw, praw obywatelskich, powoływanie się na prawne niuanse - całe to elitarne dzielenie włosa na czworo pokazuje, jak bardzo potrzebny jest tu szeryf kierujący się prostymi i zrozumiałymi zasadami. Takiego Wielkiego Brata K…potrzebuje prosty lud!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ram Re: Premier: Wczoraj był "kapiszon", dziś "stary 16.09.07, 20:43 Paranoik chciałby ograniczyć prawa obywatelskie - każdy ma praco wytoczyć proces cywilny. Nie każdy ma natomiast mozliwość by prokuratura zajęła się jego sprawą z urzędu - kaczory mają i skwapliwie z tego korzystają. Moralność Kalego... Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: Premier: Wczoraj był "kapiszon", dziś "stary 16.09.07, 20:48 Masz rację. Przykład Giertycha dobitnie o tym świadczy. Jak był potrzebny to sprawę WBK prokuratura przetrzymała w szafie, jak Giertych ostro zaatakował Wielkiego Brata K..., to śledztwo ruszyło z kopyta... Odpowiedz Link Zgłoś
mirgrab Premier: Wczoraj był "kapiszon", dziś "stary ko.. 16.09.07, 21:01 Kawałek tego kotleta:Próżno byłoby szukać tej informacji na czołówkach gazet. 29 marca 2005r w areszcie Warszawa Służewiec przy ul. Kłobuckiej dobrowolnie stawił się, by odbyć karę, Maciej Zalewski. Zastępca Kaczyńskiego, prezes spółki Telegraf i w ogóle bliski współpracownik braci Kaczyńskich. Zalewski jest prawomocnie skazany za oszustwo i łapownictwo na 2,5 roku więzienia. Wyjdzie najpóźniej 29 września 2007 r. Proces Macieja Zalewskiego rozpoczął się w 1993 r. Postawiono mu następujące zarzuty: • przywłaszczenie 1,7 mln zł przekazanych mu przez Bagsika i Gąsiorowskiego (prezesi słynnej spółki Art-B) na kupno akcji spółki Telegraf, • wyłudzenie od Art-B nieoprocentowanej pożyczki dla Telegrafu w wysokości 4 mln zł (w przeliczeniu na nowe pieniądze), • ostrzeżenie szefów Art-B o grożącym im aresztowaniu. Z tego ostatniego zarzutu Zalewski został oczyszczony, choć bez wątpienia ktoś Bagsika i Gąsiorowskiego ostrzegł. Według ich wersji to właśnie Zalewski 31 lipca przekazał Bagsikowi informację o zamknięciu dla nich granicy w ciągu 12 godzin. Termin upływał o 4.00 rano. 1 sierpnia o 2.00 w nocy Bagsik i Gąsiorowski odlecieli do Izraela. Sąd nie znalazł wystarczających dowodów, że ostrzegał minister Zalewski, tak jak po latach w Starachowicach poseł Jagiełło. Ale wróćmy do początku sprawy. Spółkę Telegraf zasiliły hojnie państwowe firmy. Między innymi Bank Przemysłowo-Handlowy (1,1 mln zł), Budimex (0,55 mln zł) i Metalexport. W zamian inwestorzy dostawali papierowe akcje Telegrafu, praktycznie bez prawa głosu, gdyż pozycja założycieli spółki była uprzywilejowana. Wymiana akcji bez wartości na pieniądze wygląda na ukryte darowizny o posmaku korupcyjnym. Czym Telegraf mamił swoich dobroczyńców? Stworzeniem koncernu medialnego (skąd my to znamy?), w którego skład miała wejść ogólnopolska gazeta i telewizja. Gwarancją udanego przedsięwzięcia miała być wpływowa wówczas partia braci Kaczyńskich Porozumienie Centrum. Adam Glapiński, minister budownictwa z PC, złożył nawet wtedy właśnie jako minister budownictwa (sic!) swój podpis pod listem motywacyjnym Telegrafu do włoskiej firmy w sprawie uruchomienia ogólnopolskiej stacji telewizyjnej. Prezes zarządu Metalexportu Jerzy Zieliński nie krył motywów zakupu akcji Telegrafu: Ludzie związani z Telegrafem mieli wpływ na procesy decyzyjne: byli w Kancelarii Prezydenta, czyli tam, gdzie te decyzje się kształtowały („Gazeta Wyborcza” 18–19 maja 1996). Korzystając z cennego wsparcia Zalewski poszukiwał intensywnie kolejnych dobroczyńców. W 1997 r. w „Przeglądzie Tygodniowym” Dariusz Przywieczerski (skazany teraz w aferze FOZZ) ujawnił, że Maciej Zalewski w czerwcu 1991 r. chciał wyciągnąć od niego pieniądze na spółkę Telegraf. Forsa czerwonego pochodzenia wtedy im nie śmierdziała, tylko kusiła. Już jako minister z Kancelarii Prezydenta Zalewski zainicjował cykl spotkań z szefami Art-B. Spółki, która osiągnęła olbrzymi sukces finansowy, często działając na granicy prawa (oscylator bankowy). Naradzali się między innymi w będącym wówczas siedzibą Art-B pałacyku w Pęcicach k. Warszawy. Jak twierdzą Gąsiorowski i Bagsik, wpakowali w interes mający wspomóc PC – partię Kaczyńskich – blisko 6 mln zł. Planowali dalsze przedsięwzięcia. W grę wchodziły miliony, a nawet miliardy dolarów i uwaga… miliony ton ropy. W zamian Zalewski (czytaj PC) miał im zapewnić bezpieczeństwo. Do realizacji planów jednak nie doszło. Uprzedzeni o aresztowaniu biznesmeni zwiali za granicę. Czy Zalewski działał sam, czy też ktoś nad nim sprawował pieczę? Odpowiedź na to najważniejsze pytanie pada w autoryzowanym wywiadzie, jakiego udzielił Maciej Zalewski Annie Bikont i Jerzemu Jachowiczowi z „Gazety Wyborczej” 17 lipca 1992 r. Zalewski przyznaje, że przebieg spotkań z Gąsiorowskim i Bagsikiem „referował” swojemu bezpośredniemu szefowi, ministrowi ds. bezpieczeństwa Lechowi Kaczyńskiemu! Rozmawiający ze mną prezesi Art-B proponowali sfinansowanie inwestycji rzędu 2 czy nawet 3 miliardy dolarów – dodaje Zalewski. Wielkie fundusze zgromadzone przez Telegraf rozpłynęły się w tajemniczych okolicznościach. Część spółka wydała na swoje potrzeby, część źle zainwestowała. Niektórzy wskazują, że jej rolę przejęła założona przez Jarosława Kaczyńskiego, Sławomira Siwka i Macieja Zalewskiego Fundacja Prasowa „Solidarność”. Ją również wspierał finansowo Bank Przemysłowo-Handlowy. Tygodnik pierwszy wykrył brudne machinacje związane ze spółką Telegraf. Związki Kaczyńskich z Telegrafem Spółka Telegraf została założona 29 września 1990 r. przez Jarosława Kaczyńskiego, Mariana Parchowskiego i Macieja Zalewskiego. Członkami zarządu byli też politycy prawicy: Andrzej Urbański, Jacek Maziarski, Krzysztof Czabański i Józef Orzeł. W radzie nadzorczej zasiadał Lech Kaczyński, więc brat kontrolował brata. Wymienieni panowie w większości stanowili nomenklaturę Porozumienia Centrum (PC) przekształconego po latach w Prawo i Sprawiedliwość. Czy Zalewski działał sam, czy też ktoś nad nim sprawował pieczę? Odpowiedź na to najważniejsze pytanie pada w autoryzowanym wywiadzie, jakiego udzielił Maciej Zalewski Annie Bikont i Jerzemu Jachowiczowi z „Gazety Wyborczej” 17 lipca 1992 r. Zalewski przyznaje, że przebieg spotkań z Gąsiorowskim i Bagsikiem „referował” swojemu bezpośredniemu szefowi, ministrowi ds. bezpieczeństwa Lechowi Kaczyńskiemu!” – Warto też przypomnieć że bidula Jarosław fundator “solidarnej fundacji?” z kim solidarnej? Może z FOZZem lub Bagsikiem dokładnie nie wiadomo. Jest oficjalnie posiadaczem akcji na grubo ponad 1mld/zł. I jako krezus tępiący bogatych programowo wraz z jednojajowym Prezydentem wzorem (tow.Lenina który tępił skutecznie i maksymalnie co oczywiście nie przeszkadzało jeździć Rolls Royce czy posiadać zegarek Patek.) Zatem strategiczna Kaczka Powinna się uplasować na 24 miejscu polskich bogaczy. Taki Bidula oszczędny i na bilbordy ma i na kampanię ma ,i na podsłuchach też nie oszczędza. A wszystko z konta MAMUSI. Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: Premier: Wczoraj był "kapiszon", dziś "stary 16.09.07, 21:14 Dzięki za uzupełnienie moich wiadomości! >Lecz wyjasnienie prawdzy o PiC idzie w pustkę PiS zdaje sobie z tego sprawę, co zresztą z rozbrajającą szczerością przyznał Jacek Kurski, stwierdzając, że zatrzymanie Kaczmarka miało się podobać ludziom, a nie sądowi. "Naród nie wybiera sądów, wybiera partie" – zaznaczył. Dla Polaka, którego szacunek dla prawa zawsze był taki, jaki może być w kraju, gdzie prawo od wieków narzucane było przez okupanta, roztrząsanie, czy prokuratura miała procesowe dowody, czy nie, to zawracanie głowy - on przede wszystkim widzi, że Kaczmarek, przez całą opozycję potraktowany jako źródło najczystszej prawdy, kłamie i kręci, Leppera coś jednak łączyło z oligarchą, a Blida, popełniając samobójstwo, sama przyznała, że powody do jej zatrzymania były, nawet jeśli prokuratura miała akurat tylko przypuszczenia. Przy takim argumentowaniu, trudno się dziwić, ze ludzie chłoną słowa PiS jako własne! Odpowiedz Link Zgłoś
mirgrab Premier: Wczoraj był "kapiszon", dziś "stary ko.. 16.09.07, 21:04 ciąg dalszy kotleta: Pan marszałek Putra "W raporcie Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej Białegostoku został wskazany jako osoba, która mogła dopuścić się poświadczenia nieprawdy podpisując 28 września 2001 roku protokół odbioru i przekazania do użytku Zakładu Utylizacji Odpadów Komunalnych w Hryniewiczach (czasami nazywany oczyszczalnią ścieków w Hryniewiczach). Krzysztof Putra reprezentował wówczas spółkę "Lech". Raport stwierdza "Można podejrzewać, że podpisujący mieli pełną świadomość, że oczyszczalnia posiada wady trwałe nie dające się usunąć, a tym samym poświadczyli nieprawdę w dokumencie mającym zasadnicze znaczenie prawne". Raport stwierdza również, że "Wicemarszałek Senatu Krzysztof Putra wprowadził w błąd Komisję Rewizyjną i nie stawił się na posiedzenie w dniu 4 czerwca, które specjalnie zwołano na ten dzień ze względu na terminarz Wicemarszałka" Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: Premier: Wczoraj był "kapiszon", dziś "stary 16.09.07, 21:17 Tym się nie przejmuj. Do chwili kiedy Putra będzie kaczystom potrzebny, to sprawa nie ruszy z prokuratury! Przykład Giertycha zamieszanego w niejesne interesy WBK jest tego dowodem! Dopóki był potrzebny prokuratura nie ruszała sprawy, jak zaatakował Wielkiego Brata K..., to śledztwo ruszyło z kopyta! Odpowiedz Link Zgłoś
manoir_de_sornat Re: Premier: Wczoraj był "kapiszon", dziś "stary 16.09.07, 21:04 I dwa kartofle. Odpowiedz Link Zgłoś
szasza7 Kaczy "korniszonie" nie wysilaj się! 16.09.07, 21:15 Twoje mózgowe wypociny mogą się podobać w twoim prymitywnym stadzie kaczoidów a nawet twoim moherowym i tych z zadupia wyborcom po zasadniczej i powyżej 60-tki.W kręgach normalnych wyglądasz na przygłupa i trepa odwołującego się do tej części obywateli,którzy nie potrafią samodzielnie myśleć.No ,ale JAKA GŁOWA TAKA MOWA. Odpowiedz Link Zgłoś
czyzyk331 Re: Kaczy "korniszonie" nie wysilaj się! 16.09.07, 21:20 Potrzeba Wielkiego Brata K… I znów pojawia się pytanie: dla kogo to całe widowisko - łapanie lekarza-mordercy, brygady antyterrorystów rzucające zatrzymanymi o ziemię, by zakuć ich w kajdanki? Obecnie Ziobro atakuje PO i LiD, że wspiera gwałcicieli i sutenerów.. Czy w ten sposób chce się zdobyć cały elektorat? Dla wyborcy kaczystów jest to jasny sygnał: nareszcie mamy rząd facetów z jajami, którzy coś robią. Pogardzani przez wyniosłe elity, zdradzani przez fałszywych przyjaciół walczą jak lwy ze złem. I to Kaczyńskim wystarczy, a sceptycyzm „wykształciuchów”, „ścierwojadów”, „zomowców”, „pijaków” czy „łże elit” lub „kapiszona” , jest im nawet na rękę. Wątpliwości dotyczące zakresu działania różnych służb, ich prerogatyw, praw obywatelskich, powoływanie się na prawne niuanse - całe to elitarne dzielenie włosa na czworo pokazuje, jak bardzo potrzebny jest tu szeryf kierujący się prostymi i zrozumiałymi zasadami. Takiego Wielkiego Brata K…potrzebuje prosty lud!!! Odpowiedz Link Zgłoś
123rbr Premier: Wczoraj był "kapiszon", dziś "stary ko.. 16.09.07, 21:23 Cały PiS: www.youtube.com/watch?v=Mgr7bqAmtAM Odpowiedz Link Zgłoś
towarzysz4 Pytanko o tantiemy 16.09.07, 21:35 Czy pisdzielce opłacają tantiemy Johnowi Williamsowi? Na kartoflanych wiecach pisdzielce wykorzystują utwór Williamsa, który był muzycznym motywem przewodnim podczas Igrzysk Olimpijskich w Atlancie. No jak sku..syny pisiorowe - co z tantiemami? Odpowiedz Link Zgłoś
sybir Premier: Wczoraj był "kapiszon", dziś "stary ko.. 16.09.07, 21:38 Każde jego wystąpienie można zawrzeć w słowach: " ... kto nie z nami ten dziwka i ham ... " Odpowiedz Link Zgłoś
ateus77 Wychodzą na jaw brudy PiS 16.09.07, 21:56 Wychodzą na jaw brudy PiS to i Małemu Bratu puszczają zwieracze. Już niedługo Trybunał Stanu. Tylko czy go będzie widać zza sądowej balustrady? Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Rzut starym kotletem... 16.09.07, 22:37 Dzis rzucono starym kotletem o ziemie. Oj, nieladnie. Czyzby ktos popchnal i przewrocil Jaroslawa? -- f. Odpowiedz Link Zgłoś
pw2221 i możecie komuchy Jarkowi skoczyć na bambus 16.09.07, 22:55 razem z Jędrusiem, Romusiem i Donkiem wszyscy razem i z osoobna ... za ciency jesteście po prostu Odpowiedz Link Zgłoś
talking_head "Donaldu Tusku" klęska zajrzała w oczy 16.09.07, 22:56 "Prezydent Tusk" wyraźnie traci formę, po "bombowym" niewypale i tragicznych spotach chyba już pogodził się z porażką, teraz PiS powinien zająć się głównie komuchami i punktować Prezzia Kwaśniewskiego za jego krecią robotę antypolską. Odpowiedz Link Zgłoś