Dodaj do ulubionych

A co Ty robiłeś 13 grudnia?

02.10.07, 05:01
A Kaczuszce mamusia pewnie nalozyla cieple kapcie i schowala ja pod
kolderke... trudno zeby sie tym chwalil.
Obserwuj wątek
    • nurnii jak to co robił? Jaruś bawił się z kotkiem... 02.10.07, 10:36

    • darthmaciek Lech Kaczynski byl internowany 13 XII 1981 02.10.07, 10:41

      • plugh Pytanie było do Jarosława... 02.10.07, 12:01
        • jakw Re: Pytanie było do Jarosława... 03.10.07, 23:50
          Należy czas internowania prezydenta podzielić przez 2 i będzie
          średnia dla obu Kaczek.
      • sokrates22 Re: Lech Kaczynski byl internowany 13 XII 1981 03.10.07, 22:32
        Każdego mi szkoda.
    • maaac Re: A co Ty robiłeś 13 grudnia? 02.10.07, 12:32
      „Ze smutkiem przyjmuję kwestionowanie opozycyjnej działalności
      Jarosława Kaczyńskiego przez publikacje w niektórych mediach. To
      smutne, tym bardziej że przed rozpoczęciem kampanii wyborczej nie
      była ona kwestionowana. Warto podkreślić, że nie była także
      kwestionowana przez red. Adama Michnika, redaktora
      naczelnego »Gazety Wyborczej «.

      Teraz pytanie.
      Czy zadanie takiego prostego pytania na które wiele osób zarówno z
      obecnego układu rządzącego jak i z ukłądu opozycyjnego potrafiło
      odpowiedzieć jest kwestionowaniem czegoś? Czy to jednak
      jest 'freudowski' strach Kaczyńskiego przed ujawnieniem prawdy o nim?
      Czy GW to jest 'Michnik'? Czy o ile Michnik może nie mieć takich
      wątpliwości czy inne osoby już nie mogą ich mieć?
      No i najwazniejsze. Wszyscy pamietamy o kim było za komuny głosno
      jako opozycjoniście i na kogo najwięcej pluto. Pamietyamy tez o kim
      nic nie mówiono. Jak się ma do tego takie wystąpienie pewnej osoby:
      www.gazetawyborcza.pl/1,79328,4133159.html
      Ja bym się tej "pewnej osobie" radził mocno zastanowić czy nie
      przegina ze swoja bezczelnością.


      • klara551 Re: A co Ty robiłeś 13 grudnia? 03.10.07, 00:08
        Nie ma o co sie smucić,bo J.K. wyskoczył jak diabeł z pudełka w okresie
        okrągłego stołu.Nikt nie kwestionował jego kombatanctwa,bo siedział
        cicho.Zauważ,jest jedynym z otoczenia Wałęsy,który nie siedział,to brzmi jak
        bajka.Gdyby J.K. nie zaczął pluć na ludzi zasłużonych w tamtych latach to nikt
        by się nie czepiał.Mamy parę przysłów na takie zachowanie-Kto sieje wiatr,ten
        zbiera burzę.Kto mieczem wojuje,ten od miecza ginie/w tym powinno być oszczerstwem/
        • maaac Re: A co Ty robiłeś 13 grudnia? 03.10.07, 05:53
          Ciekawe że nikt mu tego nie wypomniał oficjalnie? Skleroza czy
          opozycja jaj nie ma?
          Tak przy okazji. Jedynie strzelec51 potrafił się zebrać na
          wspomnienia. Ciekawe gdzie są nasi "forumowi" "patrioci". Tak walczą
          tutaj z "komuną". Co oni wtedy robili, że jak "Premier" nie chcą o
          tym opowiedzieć?
    • princealbert nic 02.10.07, 17:48
      a ja mialem wtedy 4 lata i nic nie pamietam. I powiem wiecej - nic
      mnie ten dzien nie obchodzi.
      • darthmaciek a powinien Cie obchodzic 02.10.07, 17:59
        albowiem tego dnia ponad 10 tysiecy ludzi poszlo do wiezienia,
        dlatego, ze walczyli abys kiedys ty w przyszlosci mogl w wolnej
        Polsce bez strachu wypisywac pierdoly, na internecie i nie tylko...
        • drojb Re: nie męcz młodych martyrologią 02.10.07, 21:45
          bo wyrośnie z nich nowe pokolenie moherów (na starość)
          • darthmaciek czyli nalezy po prostu zapomniec? 02.10.07, 23:57
            ze byly takie czasy, calkiem niedawno, ze podstawowe wolnosci, ktore
            dzis uwazamy za naturalne, nie istnialy? I ze byli ludzie gotowi
            nadstawic karku, zeby o nie zawalczyc? Sorry, nie zgadzam sie. Nie
            jest zdrowa sytuacja, gdy norma rozmyslan o przeszlosci jest zdanie
            gowniarza myslacego tylko o chlaniu i waleniu konia, ktoremu w
            zasadzie wszystko zwisa.... to moje zdanie o autorze poprzedniego
            postu, nie o Tobie
            I szczerze mowiac, wole moherow pamietajacych o tradycjach,
            niz "elite", ktorej wszystko wisi.
            Pzdr
            • arius5 A co sie dziwisz ? 03.10.07, 00:19
              Jak teraz Kaczory wciskaja wszystkim dookola, ze to ONI byli ci jedyni
              sprawiedliwi, a reszta to kapusie i ZOMOwcy, to i pamietac nikomu sie nie chce.
              Ja wiem, jak bylo, i co z tego, skoro kazdy naciaga historie w swoja strone.
            • maaac Re: czyli nalezy po prostu zapomniec? 03.10.07, 05:57
              Tyle że "elitę", która wtedy naprawdę nadstawiała karku
              zastąpiły "mohery", które wtedy nic nie robiły. To tą "elitę"
              dziś "mohery" opuwają. Co się dziwisz że dzisiejsza młodzież ma dość
              tego jak widzi jak prawdziwych bohaterów przerabia się na szmaty -
              ot masz jaka jest "zapałata" za lata siedzenia w więzieniach.
              Wychodzi taki do mikrofonu i zaczyna dywagować o "natolinie".
            • sokrates22 Re: czyli nalezy po prostu zapomniec? 03.10.07, 22:37
              Bicie konia wzmacnia krew.
              Ja bym tak raczej nie powiedział,raczej negocjowali.
              Walczyć to walczyli w 39 lub 56 na Węgrzech.
              Co do Iranu ,duża szansa że wcześniej niż póżniej będą mieć swoje
              atomówki.To w końcu nie taki szczyt techniki.
              • darthmaciek mielismy tez takich, co walczyli 04.10.07, 23:30

                • darthmaciek "Zolnierzy Wykletych" - czesc ich pamieci !! 04.10.07, 23:30

            • ar.co Re: czyli nalezy po prostu zapomniec? 06.10.07, 21:06
              Tyle tylko, że zazwyczaj jedyną "tradycją", o jakiej pamiętają
              mohery, to jest "jak to za PRL było dobrze, wszyscy mieli pracę i na
              wczasy się jeździło". Jakoś nie przypominam sobie antykomunistycznej
              działalności ojdyra i pokrewnych.
    • borrka1 A co Ty robiłeś 13 grudnia? 02.10.07, 18:25
      a Kartofel -premier milczy,bo 12 grudnia pozno wieczorem wrocil ze
      spotkania z oficerem prowadzacym ,byl bardzo zmeczony i 13 spal jak
      susel pod ciepla pierzynka.
      • derduch Re: A co Ty robiłeś 13 grudnia? 02.10.07, 18:36
        Jakim oficerem? TW Jadwiga była oficerem?
        • bogdanekb J.K. robil KUPE w gacie ze strachu... 02.10.07, 21:01
          ...ze kolesie dowiedza sie o jego spotkaniach z oficerem
          prowadzacym...
    • strzelec51 A co Ty robiłeś 13 grudnia? 02.10.07, 22:09
      12 grudnia w sobote bylem z zona u przyjaciela na "imprezie":
      wodeczka, wedliny, muzyka, tance i... dyskusja jak to sie rozwinie z
      ta inicjatywa Solidarnosci i samorzadu pracowniczego w Zjednoczeniu
      przedsiebiorstw budownictwa weglowego. Kilka dni wczesniej obaj
      zostalismy wybrani z ramienia samorzadu pracowniczego i z poparcia
      Solidarnosci naszych macierzystych zakladow do "Rady Nadzorczej" na
      szczeblu owego zjednoczenia. Mielismy ambitne plany zreformowania
      zrzeszonych przedsiebiorstw, uniezaleznienia ich od rozmaitych
      instancji PZPR z Komitetem Wojewodzkim na czele...

      13 grudnia wysluchalem przemowienia Jaruzelskiego, spotkalem sie z
      tesciami, poinformowalem, ze spodziewam sie aresztowania,
      przygotowalem maly chlebaczek z dodatkowa bielizna, szczoteczka i
      pasta do zebow...

      14-go w poniedzialek rano udalem sie w podroz do... pracy
      (mieszkalem w jednym miescie, pracowalem w sasiednim). Komunikacja
      miejska nie funkcjonowala, dostalem sie na "lebka" z paro-godzinnym
      opoznieniem. Na biurku znalazlem wezwanie na komende MO. Udalem sie
      na komende. Do domu wrocilem 1-go maja.
      • cuffed J.Kaczynski to gej TW BOLEK 02.10.07, 23:47
        13 grudnia nie poszedl do ciupy bo wspolpracowal z SB.
        Od tego czasu przesladuje selektywnie gejow i pracownikow SB.
      • maaac Re: A co Ty robiłeś 13 grudnia? 03.10.07, 05:49
        To ja jeszcze byłem na etapie "teleranka". Zwykle go nie oglądałem -
        był o 9.00; a na 10.00 powinienem być w kościele (jak złośliwi
        twierdzili była to celowa działalność komuny odciągająca dzieci od
        porannych nabożeństw, tak samo jak "poranki" w kinach"). Jakoś tak
        się dziwnie złożyło, że wtedy telewizor został włączony, a tu
        ciiisza.
        Dziś już nie pamiętam - co się stało dowiedzieliśmy się jeszcze
        przed wyjściem do kościoła, w kościele czy po powrocie. Pamiętam
        tyle, że była rozpatrywana sprawa wysłania siostry lub mnie do
        dziadków do pomocy. Jednak komuna okazała się "sprytniejsza" od
        władz okupacyjnych - wtedy "niepełnoletni" mogli się swobodnie
        poruszać - w stanie wojennym nie.
        Jeszcze jedna ciekawostka, wkrótce po feralnym "teleranku" stary
        lampowy >>ametyst<< padł. Jakoś przez następne 2 lata nikomu nie
        chciało się wzywać telenaprawiacza by go reanimował. Po 2 latach sam
        z siebie ożył. Z techniką lampową tak to już było :).
        • bylystudent Re: A co Ty robiłeś 13 grudnia? 06.10.07, 08:27
          A w naszej parafii poradzono sobie w ten sposób, że msza dla dzieci
          była na 11. A na 10 dla młodzieży - dwie pieczenie na jednym ogniu.
          Bo skoro ktoś apsirował do tej drugiej, to powinien chodzić na
          wcześniejszą i rezygnować z reżimranka.
          • maaac Re: A co Ty robiłeś 13 grudnia? 06.10.07, 09:18
            > A w naszej parafii poradzono sobie w ten sposób, że msza dla
            dzieci
            > była na 11. A na 10 dla młodzieży - dwie pieczenie na jednym
            ogniu.
            > Bo skoro ktoś apsirował do tej drugiej, to powinien chodzić na
            > wcześniejszą i rezygnować z reżimranka.
            Brawa dla proboszcza :). Lubie ludzi myślących, "walczących"
            fortelem, a nie chamską siłą.
      • euro-mason Re: A co Ty robiłeś 13 grudnia? 03.10.07, 07:04
        strzelec51 napisał:

        > 12 grudnia w sobote bylem z zona u przyjaciela na "imprezie":

        a ja byłem w wieku "szkolnym", pamiętam że wieczorem 12.12
        sluchałem Trójki z Gdańska i gdzieś przed pólnocą..cisza w radiu
        głucho..pomyślalem , jakies problemy techniczne. Rano w niedzielę
        budzi mnie ojciec, "wstawaj, czołgi na ulicach, będzie wojna.."
        i Jaruzelski na okrągło w TV.
    • california07 A co Ty robiłeś 13 grudnia? 03.10.07, 05:37
      Kaczory siedzialy z kotami u mamusi i sraly w majteczki!!A potem
      podpisalo sie lojalki i bylo "fajnie"
      • lotus44 Re: A co Ty robiłeś 13 grudnia? 04.10.07, 10:31
        california ty lepiej o 5.30 nad ranem nie "myśl" bo wyraźnie ci
        szkodzi.
        • albacor Re: A co Ty robiłeś 13 grudnia? 04.10.07, 10:46
          Co poniektórzy pisza ile mieli w 1981 r. np. taki Putra, tfu. A teraz niech
          powie ile miał na finiszu tak pogardzanej III RP??? Ciekawe czemu Jarus i takie
          typy jak wspomniany osobnik tak bardzo nienawidzą tej Polski a przecież
          dorabiali się w niej i to nieźle.
        • california07 Re: A co Ty robiłeś 13 grudnia? 04.10.07, 16:04
          widac,ze jestes niewyksztalcony moherek jesli nie wiesz,ze jest
          9godz.roznicy czasowej miedzy California a Kaczolandem!!!Ucz sie
          moherku!!
    • adalberto3 Co mozna robic w zimowa zasniezona niedziele ? 04.10.07, 17:01
      Czy internowanie w dalszym ciagu upowaznia do sprawowania wysokich
      stanowisk panstwowych ?
    • ar.co A co Ty robiłeś 13 grudnia? 06.10.07, 21:09
      No no, jeśli rzecznik rządu przytacza świadectwo Adama Michnika, to
      sytuacja rzeczywiście musi być poważna. Co też ten Jaruś mógł robić
      13 grudnia, skoro musi wytaczać aż tak ciężką artylerię, byle tylko
      nie powiedzieć prawdy?
    • kauzyperda podniecają się konspiracyjni onaniści... 06.10.07, 22:06
      13 grudnia, 13 grudnia. Wielkie słowa. Prawie noc listopadowa i
      stoki cytadeli. Kurde, siedzieli sobie po mieszkaniach, chlali wódę
      wielcy konspiratorzy żarli szynkę z paczek i konspirowali aż miło. I
      te ich swetry obleśne i brody. Błeee...

      A jak się odgrażali, że jak pięścią walną to na Kremlu kuranty
      Mazurka Dąbrpwskiego zagrają, że na drzewach zamiast liści wisieć
      będą komuniści itp, itd. A jak Pan Generał tupnął nogą to w jedną
      noc całe towarzystwo w gaciach do internatu powsadzali (gdzie nota
      bene źle im nie było, relacje mam z pierwszej ręki bo rodzina mocno
      solidarnościowa była, dopiero jak na to bydło popatrzyli jak się
      dorwało do władzy to im przeszło). A pierniczą dziś różne prawiczki
      że dzięki nim wolność i internet (buehehehe, to mnie najbardziej
      śmieszy).

      A prawda jest taka że jakby nie Gorbaczow to by ta cała
      solidarnościowa idiotenbanda do dziś mieszała herbatę dzwoniąc
      łyżeczką i śpiewała półgłosem "Boże Coś Polskę". Żałosne. I komu ten
      kit chcą wciskać. Dziś po przeciętnym meczu większy wpiernicz od
      Policji można zebrać niż za tej ich mitycznej "komuny" od ZOMO a oni
      dalej te ballady o żelaznym wilku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka