presentation1 ....III RP-wytrzezwialka.............. 10.10.07, 16:09 Nastepny autorytet pada.Ci co zaglosuja za LiD powinni zaglosowac za likwidacja Izb Wytrzezwien.Po co Izby-wystarczy nam LiD.Tam jest wytrzezwialka. Odpowiedz Link Zgłoś
delete_pis Re: ....III RP-wytrzezwialka.............. 10.10.07, 16:36 presentation1 napisał: Po co Izby-wystarczy nam LiD.Tam jest wytrzezwialka. jedyny dobry pomysł z twojej strony pomywaczu kibli arabskich. izby wytrzezwien to bolszewicki pomysł zaszczepiony na polski grunt . VOTE LiD !!!! Fuck pis-dy !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
minusn Kwachu nawalony w trzy dupy 10.10.07, 16:09 No i? Chory jest. Wszyscy wiemy że w niekorzystnych warunkach dla zdrowia pracował. Te wizyty na Ukrainie, w Moskwie... Chlanie do rana. Teraz musi lekarstwa brać. Znaczy zażywać. Pić musi po tej całej polityce. Ale że aż tak się nie potrafi opanować. Gdy powstanie już POLiD, będziemy dumni z naszego premiera jak nigdyś Rosjanie ze swojego prezydenta. Bardzo dumni. Będzie bełkotał, rzygał, zataczał się. Ale Olejniczak powie że lekarstwa bierze. A Urban i Michnik zachwycą się jaki to nasz olus wyględny. Odpowiedz Link Zgłoś
lessmore Prezydent Kaczyński jest stale pijany! 10.10.07, 16:18 To jest oczywistością i nie podlega żadnej dyskusji. Lech Kaczyński ma ciągle kłopoty z mówieniem: mlaska, jęczy, a przede wszystkim nie jest w stanie wymówić słowa "prezydent" - mówi albo "predent", albo (ostatnio) "prent". Jeśli to nie jest dowód, to niech premier przedstawi lepszy dowód ws. Kwaśniewskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Prezydent Kaczyński jest stale pijany! 10.10.07, 16:20 Smieszny jestes.Po prostu Kwach nachlal sie kwasu i tego nie odkrecisz.Ma szczescie bo ma kase i stac go na wode,gdyby nie mial kasy chlalby denaturat. Odpowiedz Link Zgłoś
lessmore Podejrzenie z powodu sposobu mówienia... 10.10.07, 16:36 ... to nie jest żaden dowód! Gdyby zbadali Kwaśniewskiego alkomatem, to bym się zgodził, a tak, to każdego, kto bełkocze i nie umie sobie równo zapiąć marynarki, jak prezydent Kaczyński, mozna posądzać, że jest pijany. Odpowiedz Link Zgłoś
lukaszbijok Re: Prezydent Kaczyński jest stale pijany! 10.10.07, 16:41 presentation1 napisał: >gdyby nie mial kasy chlalby denaturat. Mowisz z autopsji, czy z zazdrosci? Wez te leki, co Kwach bierze, moze Tobie akurat pomoga Odpowiedz Link Zgłoś
fyrlok Premier: Jest oczywistością, że Kwaśniewski był.. 10.10.07, 16:21 No i co tego ? Przynajmniej nie gwalcil prostytutki. Nie dawal pracy za seks itp. Nie plul i psul tak jak ty/wy. Odpowiedz Link Zgłoś
mala999 Re: Premier: Jest oczywistością, że Kwaśniewski b 10.10.07, 16:27 kaczyniaki niech lepiej sie naucza gadać zeby ich ludzie rozumieli,powinni od prezydenta Kwasniewskiego pobierać lekcje wysławiania się, Odpowiedz Link Zgłoś
mala999 Re: Premier: Jest oczywistością, że Kwaśniewski b 10.10.07, 16:29 Panie premierze kaczyński SPIEPRZAJ DZIADU!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
koryljanusz Premier: Jest oczywistością, że Kwaśniewski był.. 10.10.07, 16:27 lepszy Kwasniewski pijany niż Kaczor trzeżwy Odpowiedz Link Zgłoś
t_mac1 Premier: Jest oczywistością, że Kwaśniewski był.. 10.10.07, 16:33 Kaczyński swoją wypowiedzią obraził b. prezydenta Kwaśniewskiego. Jakim prawem może takie rzeczy mówić publicznie?! Zgadzam się z jednym z moich przedmówców, p. Kwaśniewski powinien podać premiera do sądu w trybie wyborczym. Odpowiedz Link Zgłoś
sandwich1 Jest oczywistą oczywistością, że Kaczyński.. 10.10.07, 16:35 Jest oczywistą oczywistością, że Kaczyński jest paranoikiem. A Ci niby jego koledzy to w czasach Solidarności siedzieli, w przeciwieństwie do niego, więc gęby to niech sobie nimi nie wyciera. A poza tym. Oczy wiście, niech mu gały wylezą jak przegra i zacznie się turlanie po równi... Odpowiedz Link Zgłoś
delete_pis a kogo to qwa obchodzi zafajdancu kaczy. 10.10.07, 16:39 Kogo to obchodzi czy Kwasniewski był wlany czy nie??? Mi to lotto i wszystkim głosujacym na LiD . Nie głosuje na Kwasniewskiego a na liste LiD-u w wyborach,na Borowskiego,Piekarska etc... Pluc pisdy to sobie mozecie scierwa na ciamciaramcie-a od nas wara bo sie to moze zle dla was skonczyc............ Odpowiedz Link Zgłoś
kraq obchodzi miłośników kaczej purchawy!!! 10.10.07, 16:51 powiescie sobie pisuary nad łóżkiem zdjecie kartofla z tego artykułu. kurdupel wygląda jak by sobie właśnie nasrał w zbroje:))) to powinno wam przypominać o smrodzie z szamba pt. 4. rp. nie głosuje na lid ale wole kwasa na rauszu niż kartoflanego fafluniącego zasranca Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.ablaze Cuda w Polsce 10.10.07, 16:58 1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława, to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR. 2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jakpączki w maśle. W tym czasie, gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi Bierutem, posada dla akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce !!! 3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w reżimowej TV. 4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z kręgu doradców w Lecha Wałęsy nie zostaje internowany. 5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania lojalki i jako jedyny opozycjonista, odmawiający władzy PRL, zostaje zwolniony do domu, co więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989. 6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji ujawnia swoją teczkę dopiero po naciskach prasy. 7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą w czasach stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierę filmową? bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie wojennym? Kto wie czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz AK Rajmund Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci szczególną troską? Opowieściami o wykańczaniu bolszewików? Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że ten po odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał, być może postraszył esbeka lustracją, układem, oligarchią? A może po prostu oficer zadzwonił do ojca, kazał odebrać syna, wlać w tyłek i obiecać,że więcej nie będzie wygłupiał. Wiecie, rozumiecie towarzysze z PiS, tak po starej partyjnej znajomości, pomóżcie rozwiązać zagadki cudownego życia wodza? Odpowiedz Link Zgłoś
delete_pis Re: Cuda w Polsce 10.10.07, 17:04 andrzej.ablaze napisał: > 1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława, to zawrotna kariera jego ojca > Rajmunda. no cos dopisze a raczej dokleje: "powiem tak: Rodzina – jest ważna. kształtuje sporo. ułatwia 1-dno, utrudnia 2-gie… ale nie wybieramy jej; jest nam dana Od Razu. zmieniać możemy – a i to ograniczenie – siebie, Nasze Dzieci, trawnik przed domem… no to po co szukać Dziadków? (Czarnych, Czerwonych czy w Wehrmachcie…) ale skoro ONI chcą: Jaki ojciec… Wprawdzie brzydzi nas wyciąganie ludziom, a nawet politykom, jakichś plam w życiorysach przodków, to wobec ogólnopolskiej dyskusji o dziadku Donalda Tuska byłoby karygodną niesprawiedliwością zapomnieć o ojcu Lecha Kaczyńskiego… Na pytanie Rydzykowego „Naszego Dziennika”, kto z domowników Lecha miał największy wpływ na jego decyzje, pretendent do prezydentury odpowiada: „Mama (Jadwiga z d. Jasiewicz), chociaż ojciec (Rajmund) też. Rodzice się między sobą pod tym względem nie różnili. Różnili się tylko w poziomie akceptacji dla naszych działań opozycyjnych: mama akceptowała je bardziej niż ojciec (…) Ojciec mniej, ale później już się cieszył. Na pewno byliśmy – Jarosław i ja – pod zdecydowanym wpływem mamy. Ale ojca też. Ojciec posiadał wszystkie możliwe odznaczenia bojowe, jakie tylko mógł zdobyć jako młody chłopak. Miał Krzyż Virtuti Militari, Krzyż Walecznych. Był powstańcem warszawskim…”. – Jest faktem bezspornym, że inżynier Rajmund Kaczyński miał w życiorysie piękną, powstańczą kartę. Niestety, za komuny ostro kolaborował z partią, organizując na tak zwanej peerelowskiej „Sorbonie” przy Politechnice Warszawskiej specjalne 2-letnie kursy wyłącznie dla kacyków komunistycznych, po których ukończeniu wybrańcy dostawali dyplomy ukończenia studiów wyższych. To wstydliwa historia… – mówi nam jeden z pracowników politechniki. Na tyle wstydliwa, że w licznych wywiadach Kaczyński chętnie opowiada – sypiąc szczegółami – o mamie, dziadkach, stryjence matki (córce nadwornego lekarza króla Rumunii), a o dorosłym okresie taty – ani mru-mru… Podczas tegorocznych uroczystości rocznicowych powstania jeden z mówców powiedział dyplomatycznie o ojcu Lecha: „Brał udział w życiu środowiska kombatanckiego na miarę, a nawet ponad miarę swoich możliwości”. Wiadomo, partia źle widziała wszelką nieprawomyślność… 12 października poprosiliśmy grzecznie pretendenta na fotel „pierwszego” (za pośrednictwem Adama Bielana, rzecznika prasowego sztabu wyborczego Lecha Kaczyńskiego) o wyjaśnienie, czy jego ojciec Rajmund „był w jakikolwiek sposób zaangażowany w system przyspieszonego kształcenia dygnitarzy Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej…”. Na odpowiedź wciąż czekamy. Zamurowało ich… Dominika Nagel Gdańsk-Sopot-Gdynia" Odpowiedz Link Zgłoś
brynk Co na to Mazowiecki, Geremek,Onyszkiewicz...i PD ? 10.10.07, 17:07 przecież ten pijaczyna zaprowadził was spowrotem do grobu zabierzcie głos w tej sprawie, bo jak dot. odbiera sie to wasze milczenia jako akceptacje dla rządów czerwonych ochleji. Odpowiedz Link Zgłoś
delete_pis Re: Co na to Mazowiecki, Geremek,Onyszkiewicz...i 10.10.07, 17:24 brynk napisał: > przecież ten pijaczyna zaprowadził was spowrotem do grobu zabierzcie głos w te > j > sprawie, bo jak dot. odbiera sie to wasze milczenia jako akceptacje dla rządów > czerwonych ochleji. lepsze beda rzady ochleji(nie wiem skad cerwonych?) niz zydokomuny stalinowsko volksdojczowskiej made in pis!!!!!polecam lekture: raportnowaka.pl raportnowaka.pl/news.php?typ=news&id=320 Odpowiedz Link Zgłoś
pytajniak Re: Premier: Jest oczywistością, że Kwaśniewski b 10.10.07, 17:19 W retoryce premiera występują "oczywistość" i "oczywista oczywistość". Czy tym razem miał miejsce niższy szczebel pewności? Odpowiedz Link Zgłoś
minusn Spieprzaj dziadu... na odwyk 10.10.07, 17:33 Spieprzaj chlać gdzie indziej !!! Spieprzaj! zadnych decyzji więcej po pijaku! żadnego zataczania się nad grobami polskich oficerów! żadnego pośmiewiska z nawalonego eksprezydenta! Spieprzaj na ODWYK ! Odpowiedz Link Zgłoś
delete_pis Re: Spieprzaj dziadu... na odwyk 10.10.07, 17:35 minusn napisał: sam spieprzaj pisowski psie ..won do budy albo stule ssac rydzykowi kanalio ,won bo psiarczykom kaze cie chamie wybatozyc. Odpowiedz Link Zgłoś
mieszaniec-zopola Re: Oczywsta świnia 10.10.07, 18:48 To człowiek nie świnia. Ale to zły człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Oczywista oczywistość, to że Kaczor sie tak uwalił 10.10.07, 19:41 że mi się dwoi w oczach nawet na trzeźwo. I nie tylko mi... Odpowiedz Link Zgłoś
allspice Premier: Jest oczywistością, że Kwaśniewski był.. 10.10.07, 21:14 Pijaństwo jest uleczalne a głupota nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mette_marit Premier: Jest oczywistością, że Kwaśniewski był.. 11.10.07, 10:21 Lepszy Kwaśniewski pijany (choć to bzdura!) niż trzeźwy tyran Kaczyński!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ddominika3 Premier: Jest oczywistością, że Kwaśniewski był.. 14.10.07, 11:22 I tak zaglosuje na LiD, a premier w rzadzie nie zostanie bo na trzeźwo do pięt nie dorasta b prezydentowi, dosłownie i w przenośni. Odpowiedz Link Zgłoś