1sz-truten 12.10.07, 07:56 jak najszybciej te wybory !! bo nam dzieci zmarnuja! babciu idz z wnukiem na wybory i pozwol mu wybrac jak bedzie chcial zyc! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maruda.r Polska nie zajęła Zaolzia? 12.10.07, 08:03 - Pani Żaryn sugeruje m.in. usunięcie fragmentów o polskim antysemityzmie czy o zajęciu przez Polskę Zaolzia w 1938 r. To treści - jak określa - "nie do końca pożądane" - mówi Piotr Marciszuk, właściciel Stentora. *********************************** To znaczy, że wymienione fakty nie miały miejsca? Czy pani Żaryn rozumie, że efekt będzie odwrotny - a więc taki sam jak w przypadku cenzurowanego przez komunistów Katynia? Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Re: Polska nie zajęła Zaolzia? 12.10.07, 08:44 powinna jeszcze dodac najazd WP wraz z Armia Czerwona w 1968, nie mowiac juz o "polskich - napoleonskich " wyczynach na Haitii i w Hiszpanii. Nie mowiac juz o terenach wschodnich.... Odpowiedz Link Zgłoś
trewas Głosujcie na PIS. Jeszcze więcej idiotów będzie 14.10.07, 08:53 decydowalo o tym jak mamy myśleć. Katolicy powinni zjednoczyć się w walce z narodowo-socjalistycznymi katolami. Odpowiedz Link Zgłoś
scibor3 Re: Polska nie zajęła Zaolzia? 12.10.07, 09:22 Wszystkich faktów w podręczniku wymienić nie sposób. To nie monografia. Z drugiej strony, ciekawe czy autorzy wymienili zajęcie tego spornego obszaru podczas wojny P-B przez wojska czechosłowackie. Wypadałoby. O konflikcie między Polską a Czechosłowacją o ten region i Dolny Śląsk który mało co nie spowodował starć zbrojnych w 1945 r. (wyłącznie ZSRR zawdzięczać należy, że odciągnęłą nas i Czechów za kołnierze) chyba nie chciałbyś wzmianki, aczkolwiek to też pokazuje istotę konfliktu. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Polska nie zajęła Zaolzia? 12.10.07, 10:16 Nie w czasie wojny polsko-bolszewickiej, tylko w styczniu 1919 - kiedy trwała co najwyżej wojna polsko-ukraińska i powstanie wielkopolskie. W czasie wojny P-B jedynie państwa zachodnie zrezygnowały z plebiscytu i oddały sporny obszar Czechom. Co nie zmienia faktu, że ani postawa Czechów w 1919 czy 1920, ani Polaków w 1938 nie jest godna pochwały - ale o obu należy mówić. Odpowiedz Link Zgłoś
scibor3 Re: Polska nie zajęła Zaolzia? 12.10.07, 11:18 Teoretycznie tak, ale zauważ, że wojna nie zaczyna się "z patyka" i koncentracja wojsk RKKA wymuszała translokację wojsk polskich. Same działania wojenne rozpoczeły się miesiąc później w lutym 1919 r. Odpowiedz Link Zgłoś
kauzyperda Re: Polska nie zajęła Zaolzia? 12.10.07, 18:30 > Teoretycznie tak, ale zauważ, że wojna nie zaczyna się "z patyka" i koncentracj > a > wojsk RKKA wymuszała translokację wojsk polskich. Do Kijowa? No coraz ciekawiej się robi. RKKA przemieszczała się po terytorium dawnej Carskiej Rosji a my nagle siup z tego powodu do Kijowa. A nie lepiej napisac poprostu, że się nam zamarzyła Polska "Wielka Mocarstwowa" od morza do morza i korzystając za smuty u niedźwiedzia chcieliśmy się pobawić w imperium (a że za ciency w uszach byliśmy to się skończyło rozpaczliwą obroną Warszawy)... Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Polska nie zajęła Zaolzia? 12.10.07, 12:11 scibor3 napisał: > Wszystkich faktów w podręczniku wymienić nie sposób. ************************************ Zwróć uwagę na argumentację: jest różnica między "brakuje miejsca", a "niepożądany". Cała historia Europy, to historia wojen z sąsiadami. Kwestia mniejszości polskiej na Zaolziu istnieje i nie da się jej rozważać bez odniesienia do faktów historycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
czterdziestyiczwarty Re: Polska nie zajęła Zaolzia? 13.10.07, 20:56 Skad nabrali do tego MEN-u takich zalosnych niedouczonych idiotow ,kolejnych poprawiaczy historii albo debili slepych i gluchych na wszelkie wyniki badan dotyczace niszczacej ingerencji czlowieka w przyrode. Ale co tu sie duzo dziwic - jakby sie tak blizej przyjrzec tej "elicie" polskiej sceny politycznej zarowno z prawej jak i zwlaszcza z lewej strony -to strach ogarnia ,ze w rekach takich polglowkow spoczywa los i przyszlosc mojej ojczyzny i mojej rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
jaro_ss O wkłądce to akurat popieram 12.10.07, 08:42 Takie informacje o działaniu antykoncepcji są potrzebne, co do Mikołajów i Halowen - też nie lubią obcych i komercyjnych trendów, ale chyba chodzi o drobiazgi, taki upieranie się przeciw wprwadzeniu drobnych zmian to taka nowa choroba "dowalić PiS-owi", a nie poważna batalia o podstawowe wartości. Odpowiedz Link Zgłoś
jjr44 jaro, pieprzysz i to bez wkłałdki 13.10.07, 23:00 Może mają jeszcze kreacjonizmu uczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
przedsesja Polska nie zajęła Zaolzia? 12.10.07, 08:45 szczęka mi opadła! to jakaś krewna sobeckiej? Odpowiedz Link Zgłoś
jaro_ss Polska nie zajęła Zaolzia? 12.10.07, 08:46 Jedyny poważny zarzut to to Zaolzie - jeśli to prawda. Zajęliśmy Zaolzie i co z tego. W 45 też były próby przepychanki wg zasady "tam stoją nasze dywizje" (no może dywizje to przesada) i to ze strony Czechów i Polaków.... A Górale w Jurgowie powołują się na akty notarialne co do własności Gerlacha z czasów Najjaśniejszego Pana.... Życie zawsze było pokomplikowane, i dlatego w stosunkach z sąsiadami warto kierować sie rozsądkiem, a historię znać. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Polska nie zajęła Zaolzia? 12.10.07, 12:42 jaro_ss napisał: > Zajęliśmy Zaolzie i co z tego. ZSRR zajęło wschodnie kresy w 1939 i co z tego. Odpowiedz Link Zgłoś
burakpl4 Re: Polska nie zajęła Zaolzia? 14.10.07, 00:12 Zaolzie poza Frydkiem Mistkiem pepikom sie nie nalezało. Zresztą widać to i dzisiaj jak napływowi, poprzywozeni z różnych stron Czech traktują tamtejsze zameczki i pałace - tak jak my te na Dolnym Śląsku... Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 po co tyle pisać o Zaolziu 12.10.07, 10:41 przecież to nie pasuje do obrazu zawsze bohaterskiego i moralnie czystego kraju. A dlaczego byliśmy sami we wrześniu? Dlaczego wzięli nas z dwóch stron? Dlaczego byliśmy de facto w stanie wojny z Litwą, dlaczego rok wcześniej wbiliśmy Czechsołowacji nóż w plecy na Zolziu, a dziwiliśmy się że później podobnie nam się przytrafiło? Dlaczego nawet karabinów nie było żeby uzbroić chętnych do walki? Dlaczego zamiast samolotów i czołgów mieliśmy ułanów a do ważniejszych „projektów”, którymi zajmowali się nasi stratedzy należał kształt lancy (to nie żart niestety)? Tak, najlepszy wywiad by nie pomógł mając takich przywódców (zresztą i ci szybko znikli za granicą zostawiając Starzyńskich w walczącym kraju). I to wszystko ma być tylko propagandą? Proponuję wycieczki na Madagaskar, jako miejsca "bliskiemu sercu Polaków, które uważamy za narodowe dziedzictwo za granicą". Przypomnę, że w przededniu II-giej wojny światowej odbyła się w Polsce defilada naszych oddziałów kolonialnych, które miały dokonać inwazji na Madagaskar w myśl hasła „wielkomocarstwowa Polska musi mieć swoje kolonie”. A potem dziwiliśmy się we wrześniu 39, że w 2 tygodnie nasze wielkomocarstwowe państwo polskie przestało istnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
wodni.k Re: po co tyle pisać o Zaolziu 12.10.07, 11:00 toja3003 napisał: > przecież to nie pasuje do obrazu zawsze bohaterskiego i moralnie > czystego kraju. Tu sie z Toba zgodze. Nasi obecni oracze umyslow narodu chcieliby aby Polske przedstawiac tylko jako państwo szlachetne i zawsze mądrze postępujące. Sami chcemy schować pod pierzyne mnóstwo wstydliwych faktów z historii naszych stosunków z sąsiadami, ale każdemu z sąsiadów wypominamy co zrobił przeciw nam, a wlaściwie nie przeciw nam tylko jak bronił własnych interesów. To dosyc smutne, ale chyba tylko z Rumunią mieliśmy przed wojną w miarę poprawne stosunki. W innych państwach w tym także w Niemczech już w 1923 roku polskie dążenia budziły powazny niepokój. Teraz uparcie usilujemy zafalszowac, albo wymazac historie, ale krzyczymy o Polesiu, Katyniu i innych zdarzeniach ktore nas dotknely. > A potem dziwiliśmy się we wrześniu 39, że w 2 > tygodnie nasze wielkomocarstwowe państwo polskie przestało istnieć. No i z tym sie nie zgodze do konca. Mysle, ze nie podlega dyskusji, ze gdyby 17 wrzesnia Rosja nie ruszyla Niemcom z pomoca to wynik kampanii wrzesniowej mogl byc rozny. Niemcy po wojnie z Polska praktycznie nie posiadali juz zapasow materialow wojennych i odbudowali je dopiero przed sama inwazja Francji. Swoja droga ciekawe jakby sie rozwinela sytuacja gdyby zamiast Polski Niemcy zaatakowali najpierw Francje. Paryz pewnie zajeli by w dwa dni. I ciekawe czy my wtedy wypelnilibysmy sojusznicze zobowiazania i wypowiedzieli wojne Niemcom? Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Nie mowcie tu o nozu w plecy 12.10.07, 11:25 Czechow oddali Francuzi i Anglicy na pozarcie w Monachium, czesi uznali ze walka stala sie wiec beznadziejna. My wyciagnelismy z tego wniosek, ze skoro Czesi nie maja zamiaru bronic swojej niepodleglosci, wiec ludnosc Zaolzia- w wiekszosci Polacy- nie powinna dostac sie pod okupacje niemiecka tylko powrocic do Macierzy. Mozna powiedziec ze zrobilismy to samo co Czesi w 1920r, i napawa bolem jak komunisci i michnikowcy potrafili skazic nasza historyczna swiadomosc, skoro sami z taka nienawiscia do wlasnego panstwa powtarzamy ich glupstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 masz rację, swantevit, jeśli 12.10.07, 12:15 przyjąć, że posługujemy się logiką Stalina - on to samo dokładnie twierdził o Polsce co ty o Czechosłowacji, Myślę, że warto posłuchać samych Czechów co sądzą o polskiej agresji na ich kraj w 1938 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Re: masz rację, swantevit, jeśli 12.10.07, 12:35 rozwin moze mysl bo nie bardzo rozumiem co masz na mysli. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 powtórzę twoją wypowiedź, 12.10.07, 13:35 na temat Czechów, widzianą z polskiej strony, robiąc z niej przez analogię wypowiedź Stalina na temat Polski widzianej z Rosji/ZSRR, prawda, że bardo podobna logika? "Polaków oddali Francuzi i Anglicy na pozarcie, walka Polaków stala sie wiec beznadziejna. Francuzi i Anglicy wyciagneli z tego wniosek, ze skoro Polacy nie potrfia obronic swojej niepodleglosci, wiec ludnosc Wschodniej Polski - w znacznej mierze Uktraincy i Białorusini - nie powinna dostac sie pod okupacje niemiecka tylko powrocic do Macierzy, czyli Rosji/ZSRR." Ciekawe, że Czesi i naczej niż my w Polsce widzą Zaolzie 1938, podobnie jak my w Polsce inaczej widzimy 1939 niż Rosjanie prawda? Kto ma rację? Myślę, że zawsze mają ją bardziej ofiary niż agresorzy. Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Re: powtórzę twoją wypowiedź, 12.10.07, 13:45 No coz slowa.. do tego sluzy dyplomacja aby z gowna zrobic ciastko. To ze Stalin posluzyl sie taka argumentacja nie znaczy od razu ze nasze prawa do Zaolzia staly sie automatycznie nieprawomocne. pl.wikipedia.org/wiki/Zaolzie Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 wszystko prawda i na Zaolziu 12.10.07, 14:15 były problemy ale problemów nie rozwiązuje się napadając na napadnięte państwo. Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Re: wszystko prawda i na Zaolziu 12.10.07, 14:17 toja3003 napisał: były problemy ale problemów nie rozwiązuje się napadając na napadnięte państwo. ''''''''''''''''''''''''''' wlasnie ze lezacego sie kopie, bo gdyby stal to moglby oddac. To polityka a nie szkolka niedzielna. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 prawda, tak właśnie wygląda polityka, 12.10.07, 14:26 wiedziała o tym Polska, wiedziała Rosja, a wygrywa silniejszy, my dokopaliśmy Czechom w 1938, Rosjanie dokopali nam w 1939. Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Re: prawda, tak właśnie wygląda polityka, 12.10.07, 14:27 zgoda. Vea victis! Odpowiedz Link Zgłoś
burakpl4 Re: prawda, tak właśnie wygląda polityka, 14.10.07, 00:18 nie dokopaliśmy Czechom. Odebraliśmy to co nasze i tyle. Przy okazji daliśmy kopniaka Niemcom, akurat to tzw. Zaolzie (ciekawe skąd ta nazwa notabene, przecież Olza jest graniczna tylko w zachodniej części) miało rozwiniety mocno przemysł i pozwoliło się utrzymać państwu czeskiemu, a zatem i Niemcom dopomogłoby przez rok. Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba Ty to naprawde burak jestes:))) I kochasz sie 14.10.07, 00:58 OKLAMYWAC: akurat Zaolzie Polska wziela za zgoda i blogaslewienstwem Hitlera, w tym czasie polskie i Reichu ministerstwa spraw zagranicznych jadly sobie z dziubkow i snuly plany wspolnego pojscia na bolszwika. Niestety Anglia, ktorej wzmacnianie Niemiec przez sojusznicza Polske bylo nie w smak wyciela Polakom numer i zaprosila ich do paktu wraz z Francja:) Genialne pociagniecie, o co bym owczesnych brytyjskich dyplomatow nie podejrzewal (orly to akurat nie byly). Odpowiedz Link Zgłoś
pinokkio Re: prawda, tak właśnie wygląda polityka, 14.10.07, 00:22 swantevit napisał: > zgoda. > Vea victis! Raczej "Vae victis". Trywialna konkluzja. Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: masz rację, swantevit, jeśli 13.10.07, 23:03 > Myślę, że warto posłuchać samych Czechów co sądzą I Slazakow oczywiscie tez ! Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Nie mowcie tu o nozu w plecy 12.10.07, 13:00 swantevit napisał: > Czechow oddali Francuzi i Anglicy na pozarcie w Monachium, czesi > uznali ze walka stala sie wiec beznadziejna. Czechów chciał bronić Stalin, jednak sanacyjny rząd odmówił zgody na transport przez Polskę wojska i zaopatrzenia. > My wyciagnelismy z tego > wniosek, ze skoro Czesi nie maja zamiaru bronic swojej > niepodleglosci, wiec ludnosc Zaolzia- w wiekszosci Polacy- nie > powinna dostac sie pod okupacje niemiecka tylko powrocic do > Macierzy. Analogiczny wniosek wyciągnęło ZSRR. Jeśli Polacy nie byli w stanie obronić swojej niepodległości i na własne życzenie poprzez debilne sojusze oddali swój kraj na pastwę Hitlera, więc ludność tzw. kresów w przygniatającej większości Ukraińcy i Białorusini nie powinni dostać się pod okupację niemiecką tylko powrócić do macierzy (Ukraińcy i Białorusini to przecież nacje współtworzące ZSRR, a Wilno zwrócono Litwie). Do tego Żydzi z upadającej Polski mieli gdzie uciekać, a dla nich to była bez względu na wszystko kwestia życia lub śmierci. > Mozna powiedziec ze zrobilismy to samo co Czesi w 1920r, i napawa > bolem jak komunisci i michnikowcy potrafili skazic nasza historyczna > swiadomosc, skoro sami z taka nienawiscia do wlasnego panstwa > powtarzamy ich glupstwa. Jeśli przestaniemi powtarzać głupstwa o sojuszu Hitlera ze Stalinem i nożu w plecy 17.IX, to się z tobą zgodzę. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 re: tornson 12.10.07, 19:35 O jakiej to przygniatajacej wiekszosci Ukraincow i Bialorusinow na Kresach mowisz? Polacy stanowili okolo 40% (39% z ulamkiem)ludnosci Kresow. Jesli odejmniesz od calej ludnosci Kresow ludnosc zydowska, to pozostanie prawie tyle samo Polakow co Ukraincow i Bialorusinow razem wzietych! Oczywiscie byly tereny gdzie Ukraincy lub Bialorusini stanowili wiekszosc. Byly tak samo tereny na ktorych Polacy stanowili zdecydowana wiekszosc, bo grupy etnicznie byly nierowno rozlozone. Terenami oduzej przewadze Polakow bylo woj. wilenskie i nowogrodzkie, a w woj. tarnopolskim byli najliczniejsza grupa etniczna. Bialorusini mieli przewage na Polesiu, a Ukraincy na Wolyniu i w woj. stanislawowskim. Poza granicami Rzplitej pozostal Wolyn wschodni, gdzie Polacy stanowili zdecydowana wiekszosc. Istaniala tam nawet Polska Autonomiczna Sowiecka Republika, ktora zniosl Stalin, a Polkow wykorzenil. Procz tego Polacy stanowili wiekszosc w Minsku (do czasu podpisania Traktatu Ryskiego) i na poludnie od Minska oraz w okolicach Kamienca Poldolskiego. Nie pisz wiec nowej historii. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: re: tornson 12.10.07, 19:42 wet3 napisał: > O jakiej to przygniatajacej wiekszosci Ukraincow i Bialorusinow na > Kresach mowisz? Polacy stanowili okolo 40% (39% z ulamkiem)ludnosci > Kresow. Taaa, jaaaasne! W całej IIRP Polacy to było ledwie 60%, w przygniatającej większości mieszkali na Zachód od Bugu. > Jesli odejmniesz od calej ludnosci Kresow ludnosc zydowska, > to pozostanie prawie tyle samo Polakow co Ukraincow i Bialorusinow > razem wzietych! Polskie kłamstwa, nie mające żadnego potwierdzenia w faktach! Polska propaganda w irracjonalny sposób zawyżały polskie straty na wschodzie, m.in. kłamstwa o ponad 2mln wywiezionych na Wschód (w rzeczywistości było 300tys) czyli już mamy 1,7mln "virtualnych" Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: re: tornson 12.10.07, 23:02 tornson napisal: > Polskie kłamstwa, nie mające żadnego potwierdzenia w faktach! Polska propaganda > w irracjonalny sposób zawyżały polskie straty na wschodzie, m.in. kłamstwa o > ponad 2mln wywiezionych na Wschód (w rzeczywistości było 300tys) czyli już mamy > 1,7mln "virtualnych" Polaków. No, teraz nie mam najmniejszych zludzen, ze piszesz swoja bzdurna historie!!! Nie ma sensu z toba dyskutowac. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: re: tornson 12.10.07, 23:25 wet3 napisał: > tornson napisal: > Polskie kłamstwa, nie mające żadnego > potwierdzenia w faktach! Polska propaganda > > w irracjonalny sposób zawyżały polskie straty na wschodzie, m.in. > kłamstwa o > > ponad 2mln wywiezionych na Wschód (w rzeczywistości było 300tys) > czyli już mamy > > 1,7mln "virtualnych" Polaków. > > No, teraz nie mam najmniejszych zludzen, ze piszesz swoja bzdurna > historie!!! Nie ma sensu z toba dyskutowac. Bzdury to ty wipisujesz! www.indeks.karta.org.pl/raport.pdf Na 33 stronie masz tabelkę. Więc mamy o conajmniej 1,7mln zawyżoną populację Polaków na kresach i tyle na ten temat! Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: re: tornson 13.10.07, 23:08 masz racje, wet3 to nacjonalistyczny pomyleniec, ofiara gierkowskiej podstawowki i giertychowskiego uniwersytetu ludowego :) Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: wilhelm4 14.10.07, 16:06 wilhelm4 napisał: > masz racje, wet3 to nacjonalistyczny pomyleniec, ofiara > gierkowskiej podstawowki i giertychowskiego uniwersytetu ludowego :) Jestes taki sam antypolski bezmozgowiec jak "tornson". Jesli fakty nie sa po twojej stronie, to tym gorzej dla faktow. Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: re: tornson 13.10.07, 23:06 Ale pierniczysz z tymi liczbami. 5km poza Lwowem nieraz nie mozna sie juz bylo po polsku dogadac. Odpowiedz Link Zgłoś
scibor3 Re: po co tyle pisać o Zaolziu 12.10.07, 11:46 Skąd wy bierzecie takie "rewelacje"? WP było rozbite w ciągu tygodnia a po dwóch tygodniach nie było żadnego większego związku taktycznego posiadającego zdolność manewrową. Pozostawały jedynie pułki rezerwowe pozbawione ciężkiego sprzętu a w dodatku złożone w dużej mierze z Ukraińców i Białorusinów którzy nie pałali miłością do II RP. Anglia i Francja zaraz po wypowiedzeniu wojny pozbawiły nas złudzeń o jakiejkolwiek bezpośredniej pomocy. Pomoc od zaprzyjaźnionych Marsjan? Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 Ciągle się tylko krótko załatwia Anglików i Francu 12.10.07, 12:26 Ciągle się tylko krótko załatwia Anglików i Francuzów w 1939 zdaniem „nie chcieli umierać za Gdańsk”. Otóż już dawno zwracał nam uwagę m.in. Jan Nowak-Jeziorański, że np. NATO w razie czego przyjdzie nam z pomocą ale to jest demokratyczna organizacja, trzeba czasu żeby podjąć decyzję, ogłosić mobilizację a w tym czasie Polska musi być sama zdolna do utrzymania się przez jakiś czas czyli musi być silna militarnie, gospodarczo. Podobnie było w 1939 roku. Anglia i Francja wkroczyły do wojny. Kilka dywizji francuskich szybko ruszyło w kierunku wschodnim, Anglicy przystąpili do formowania korpusu ekspedycyjnego ale Polska padła dosłownie w ciągu godzin! Nasze lotnictwo przestało niemal natychmiast istnieć. Straciliśmy w pierwszych pojedynczych dniach liczące się strategicznie punkty i rubieże. Nasza marynarka wojenna nie istniała już po 2-gim września. Oczywiście jeśli nie liczyć krycia się i uciekania naszych pojedynczych okrętów czy piechoty po lasach potem. Rzut oka na mapę w dowództwie brytyjskim pokazał, że jedyny dostęp z pomocą do Polski byłby przez Morze Śródziemne i Czarne i dalej od strony Rumunii co wymagało by wielu dni jeśli nawet nie tygodni. A na to nie było czasu, bo nie byliśmy nawet w stanie uzbroić choćby w karabiny więcej niż 700 tysięcy żołnierza. Stalin wkroczył w momencie kiedy Polska już dawno leżała na obu łopatkach. Odpowiedz Link Zgłoś
wodni.k Re: Ciągle się tylko krótko załatwia Anglików i F 12.10.07, 12:38 Z czasem reakcji zarowno w 1939 jak i teraz to sie zgodze. Teraz nawet potrzeba wiecej czasu. Natomiast reszta to juz Twoja swobodna interpretacja. > Stalin wkroczył w momencie kiedy > Polska już dawno leżała na obu łopatkach. Sępy zawsze czekają na padlinę. Jednak uważam, że gdyby Polska walczyła na jeden front to miałaby szanse na tyle wyczeprać Niemców, że inwazja Francji w czerwcu 1940 nie doszłaby do skutku. A wtedy? kto wie? Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 Ba, „interpretacja”, każdy jakąś ma, np. ty mówisz 12.10.07, 14:14 Ba, „interpretacja”, każdy jakąś ma, np. ty mówisz „gdyby Polska walczyła na jeden front to miałaby szanse na tyle wyczeprać Niemców, że inwazja Francji w czerwcu 1940 nie doszłaby do skutku. A wtedy? kto wie?”. Otóż ja się z tym nie zgadzam, bo przegraliśmy wojnę i to definitywnie już przed 17-tym września. Zatem i walcząc tylko na jednym froncie wrzesień 1939 wyglądałby bardzo podobnie. Podam w tym kontekście kilka faktów. Nasze siły morskie składały się ledwie z 18 jednostek, z czego większość to jednostki pomocnicze bez większego znaczenia i jedynie 5 okrętów podwodnych, których smutny los jest znany i spopularyzowany filmem „Orzeł”, którego największym wyczynem było to, że uciekł z pola bitwy; dalej: mieliśmy teoretycznie 4 niszczyciele, ale jedynie Wicher został na polskim wybrzeżu 1 września (trzy pozostałe - Grom, Burza i Błyskawica otrzymały już 31 sierpnia rozkaz ucieczki do Wielkiej Brytanii w celu ocalenia ich przed wpadnięciem w ręce hitlerowskie, bo z góry wiedziano, że tak skończyłaby się próba podjęcia walki. Cóż zmienił zatem 17 września w naszej marynarce wojennej? Nic, bo 2-go września już jej nie było. Podobnie niewielką rolę odegrało nasze lotnictwo – też zostało niemal doszczętnie rozbite i wyeliminowane z praktycznej walki przed 17-tym września. Przejdźmy do wojsk lądowych – czytaj głównie piechoty i konnicy oraz dział względnie kilkuset tankietek i samochodów, które dumnie nazywano „bronią pancerną”, owszem zaliczano do niej samochody opancerzone, które nie mogły mieć szans w starciu z siłą ognia hitlerowskich czołgów. I dalej kilka dat z naszej próby obrony, co jest istotne w kontekście naszych układów z Francją i Anglią, które mówiły „wojna obronna Polski miała stworzyć aliantom warunki do przeprowadzenia mobilizacji i uderzenie na Rzeszę w 15 dniu wojny.”. Wiedział o tym Stalin i odczekał do 17-go, tyle, że Polska militarnie do 15-go dnia wojny nie dotrwała. Nie mówię tu o przemieszaniu się polskich oddziałów po lasach czy o tym, że np. na Helu byli jacyś żołnierze gdzieś schowani w bunkrze tylko o znaczeniu wojskowym sytuacji. Hubal nawet walczył po lasach do wiosny 1940 roku i to też nie zmieniało położenia militarnego Polski. Otóż w trwającej tylko kilkadziesiąt godzin, do 3 września, bitwie granicznej Niemcy przełamali polską obronę pod Mławą, zmuszając armię Modlin do odwrotu na linię Wisły i Narwi. Mimo szarży 18 pułku ułanów pułkownika K. Mastalerza pod Krojantami, już 3 września doszło do połączenia sił niemieckiej 3 i 4 armii pod Grudziądzem i odcięcia całego Pomorza Gdańskiego. W wyniku tej operacji została rozbita armia Pomorze, tracąc część swych sił w Borach Tucholskich. Po rozbiciu pod Częstochową 7 dywizji piechoty armii Kraków, Niemcy już otworzyli sobie drogę na Warszawę, ponadto otoczyli i rozbili organizującą się w rejonie Radomia i Kielc odwodową armię Prusy. Wycofujące się za Wisłę oddziały wiązały walką jedynie do 13 września 6 dużych ugrupowań wojsk niemieckich, uniemożliwiając im przekroczenie Wisły w jej środkowym biegu. Tyle krótkiego przebiegu kampanii wrześniowej w sensie militarnym. Po 13-tym września było jak pisałem wcześniej. Kilka dalszych szczegółów (uwaga na daty!) w rozbiciu na kierunki natarcia. W nocy z 5 na 6 września Niemcy rozdzielili pod Myślenicami armię Kraków i armię Karpaty i zagrozili okrążeniem obydwu armii. Niemcy dysponując szybkimi dywizjami pancernymi i zmotoryzowanymi nie pozwolili na obsadzenie głównej polskiej linii obrony na środkowej Wiśle i Sanie. 3 armia z Prus Wschodnich przełamała polską obronę na Narwi i Bugu i 14 września osiągnęła aż Brześć. Oddziały 14 armii przekroczyły San i 12 września znalazły się pod samym Lwowem. Po zachodniej stronie Wisły pozostały tylko trzy armie polskie: Łódź, Poznań i Pomorze. Armie Poznań i Pomorze stoczyły bitwę nad Bzurą, zakończoną klęską. Armia Łódź próbowała bezskutecznie przebić się do Warszawy. Reszta armii, pod dowództwem generała W. Thommée, 13 września podjęła obronę twierdzy Modlin. Itd. itp. Proponuję nakreślić na przedwojennej mapie Polski sytuację w dniu 15-16 września – była beznadziejna i wejście Stalina nic w praktyce tu militarnie nie zmieniało. Polska zatem nie mogła „wyczerpać Niemców”, bo nie zrobiła tego też przed 17-tym września i straty po tej dacie i bez Stalina byłyby bardzo podobne. A Niemcy stracili w Polsce ledwie kilka procent swojego stanu armii (kilkadziesiąt tysięcy, różne szacunki), bo rzucili 1,5 miliona żołnierza a to przecież nie były ich 100% siły zgadza się? Zatem mogliby uderzyć na Francję nawet 1-go października 1939 a do wiosny 1940, niezależnie od tego czy Polska walczyłaby na jednym czy 2 frontach na pewno byliby w stanie zregenerować z nawiązką swoje straty. Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: Ba, „interpretacja”, każdy jakąś 13.10.07, 23:18 Zacznijmy od tego, ze Polska stracila wschodni Gorny Slask i dostep do morza, a to byl zarowno w 1921 jak i w 1939 podstawa egzystencji tego dziwnego panstwa. Te dwa kregoslupy zostaly jej zlamane/odebrane w kilka godzin, a w przypadku G.Sl. mozna by powiedziec, ze zostal porzucony, a (podobno "w wiekszosci (pro)polska") ludnosc opuszczona/zdradzona i to mimo przygotowanej linii bunkrow itp. To panstwo przegralo w 3 godziny, a nie w 17 dni. Trzeba spojrzec prawdzie tj. prawdziwej historii w oczy. Dlatego u Niemcow razi mnie do dzisiaj eufemistyczne wyrazenie "Polen-Feldzug"(m.w.kampania), bo byl to NAPAD, a u Polakow smieszy eufemizm "kampania wrzesniowa", bo byla to bezradna,bezsilna,beznadziejna,smutna UCIECZKA. Facts. Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: Ciągle się tylko krótko załatwia Anglików i F 13.10.07, 23:12 No niezupelnie: Francuzi po wypowiedzeniu wojny praktykowali taki stan niby-wojny tzn. po odddaniu kilku symbolicznych alibi-strzalow wstrzymana wszystko (w celu zdobycia czasu) - nic innego jak aranz z Niemcami czyli short term modus vivendi czy gentelmen´s agreement czy jak kto chce nazwac. Niestety, fachowego historycznego slowa nie mam w glowie, ale mialo to odpowiednia nazwe, cos jakby na-niby-wojna. Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba Tu masz racje: w 39 Wlk. Brytania miala de facto 14.10.07, 01:12 tylko przyzwoita flote, a reszte armii...w koloniach. A flota w obronie Polski sie nie powojuje - wystarczy na mape spojrzec. Poza tym Anglia zaproponowala Polsce ow pakt z przyczyn czysto politycznych i egoistycznych - obawiala sie zblizenia Polski do Rzeszy, co te ostatnia powaznie by wzmocnilo, a interesom Brytanii - zwlaszcza w koloniach - powaznie zagrozilo (nie wiem, czemu polscy historycy pomijaja ten kolonialny aspekt sprawy). Od czasu dojscia Hitlera do wladzy Polacy Niemcom z dziubkow jedli - o kierunku oficjalnej propagandy polskiej wie kazdy, kto owczesna polska prase w archiwach czytal. Pojawila sie tez nawet Liga Morska i Kolonialna (niby wczesniej, chodzi o wspolne plany odebrania przez Polske wraz z Niemcami paru kolonii brytyjskich i francuskich, stad i pojawil sie Madagaskar, i wykupiono kawalek Parany - bodajze w 34 etc), bicie Zyda itd.itp. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 Kilka faktów historycznych: 12.10.07, 12:12 Kilka faktów historycznych: - maj 1934 inicjatywa Francji dażąca do zbliżenia z Rosją (min. Barthou) dot. paktu z udziałem m.in. Francji, Polski i ZSRR (także Anglii). Polska odrzuca propozycje. Wiadomo, że oficjalnym motywem tej decyzji (uważam, że błędnej) była tzw. polityka równowagi wobec III Rzeszy ale tuż przed wojną nasz min. Beck wyraźnie wskazał, że boi się współpracy z ZSRR i nie zgadza się na współdziałanie z wojskami rosyjskimi w razie potrzeby na terytorium RP (także Rumunii). Dodam, że krok ów był niekonsekwentny w kontekście ocieplenia relacji Polska-ZSRR w związku z podpisaniem tzw. konwencji londyńskiej oraz ponownym uznaniu granic Polski przez ZSRR układem z 05.05.1934. ZSRR był izolowany na arenie międzynarodowej i dążył do uwiarygodnienia się szukając kontaktów z każdym z kim mógł – odrzucony jako partner do walki z faszyzmem sam się z nim doraźnie sprzymierzył. Rzesza nie uderzyła w 33-cim tylko parę lat później i dopiero wtedy kiedy sprzymierzyła się z ZSRR! Dalej: dlaczego nie próbowaliśmy tworzyć sojuszu z sąsiadami takimi jak Czechosłowacja, Litwa czy Rumunia?. No i co można zrobić gdy człowiek zostaje napadnięty na ulicy przez dwóch po zęby uzbrojonych bandytów? Samobójczo walczyć? Trzeba było zatem w tym dylemacie zdecydować się wcześniej na jednego wroga. Taka była koncepcja Piłsudskiego, który z dwojga złego wolałby zgodzić się na koncepcję „Morze Czarne to też morze” i pójść na bolszewika niż decydować się na z góry przegraną wojnę na dwa fronty, tyle że Dziadka zabrakło po 1935 roku... Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: po co tyle pisać o Zaolziu 12.10.07, 12:53 wodni.k napisał: > No i z tym sie nie zgodze do konca. > Mysle, ze nie podlega dyskusji, ze gdyby 17 wrzesnia Rosja nie ruszyla Niemcom > z > pomoca to wynik kampanii wrzesniowej mogl byc rozny. Ten żarcik w 2006 przed meczem Polska-Niemcy na MŚ był nawet zabawny, ale z faktami historycznymi nie ma to nic wspólnego. Wojsko Polskie zostało niestety rozbite w dwa tygodnie, gdyby nie Armia Czerwona być może kampania wrześniowa stałaby się kampanią wrześniowo-październikową, ale tak czy tak walki po 17.IX to już było tylko dogorywanie i niszczenie przez hitlerowców ostatnich gniazd oporu w Polsce. I te bajeczki o niby sojuszu Niemiec i ZSRR. To logiczne że Niemcy atakując Polskę mającą ponad tysiąc kilometrów granicy z ZSRR musieli zdobyć od Stalina zapewnienie że nie będzie się wtrącał w wojnę i dlatego oddali mu tzw. kresy wschodnie. > Niemcy po wojnie z Polska praktycznie nie posiadali juz zapasow materialow > wojennych i odbudowali je dopiero przed sama inwazja Francji. Polska nawet rozpoczynając wojnę nie miała praktycznie czym walczyć. To było przykre jak niemieckie sztukasy robiły co chciały z polskimi kolumnami żołnierzy i cywilów, niestety Polska była całkowicie bezradna. > Swoja droga ciekawe jakby sie rozwinela sytuacja gdyby zamiast Polski Niemcy > zaatakowali najpierw Francje. > Paryz pewnie zajeli by w dwa dni. Daruj sobie, Francuzi walczyli skuteczniej od Polaków i zadali Niemcom większe straty. W Polsce niemcy stracili raptem 10000 żołnierzy. W 1939 Niemcy nie byli jeszcze gotowi do wojny z Francją. > I ciekawe czy my wtedy wypelnilibysmy sojusznicze zobowiazania i wypowiedzieli > wojne Niemcom? Napewno, dlatego Hitler wpierw ruszył na Polskę, a my dostaliśmy nauczkę by na Zachodzie nie szukać sobie już nigdy sojuszników, lecz niestety w ostatnich latach popełniamy ten sam błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok prawde mówi Toja 12.10.07, 16:14 wystarczy poczytac troche. Wystarczyło sprzymierzyc sie z Czechami, a Hitler by sie nie odważył. A kampania wrzesniowa była przegrana po niecałych 24 godzinach (zainteresowanych odsyłam do analiz Kirchmayera). Rosjanie w 1939 skorzystali na mocy układu miedzypanstwowego pomiedzy Ribbentropem a Mołotowem z pozamiatania przez Polski Niemców. Podobnie Włosi wyczekali, aby niemcy pozamiatały Francję i "na gotowe" przyłączyli się do wojny w 1940. Cóż, idotki i idioci nie mogą zapomnieć komuny, w koncu to ich najlepsze lata. Odpowiedz Link Zgłoś
burakpl4 Re: prawde mówi Toja 14.10.07, 00:24 jasne "wystarczyło się sprzymierzyc z Czechami"... A moze lepiej z Rosją, co? A może w ostatniej chwili dogadać się z faszystowską Słowacją, która zresztą brała udział w ataku na Polskę w 39? Nie dało się sprzymierzyć z Czechami kilkanaście lat po tym jak wkroczyli z karabinami, przeciez to chyba oczywiste, to był nasz wróg. Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: po co tyle pisać o Zaolziu 13.10.07, 23:02 ze gdyby 17 wrzesnia Rosja nie ruszyla Niemcom z pomoca to wynik kampanii wrzesniowej mogl byc rozny. ------- BZDURY. Jasne, ze poszlo by inaczej. Ale nie z innym wynikiem. Zartujesz chyba, gdy twierdzisz, ze Rosjanie przyszli Niemcom na pomoc. Na pomoc przez/wobec polskiej armii ??! Z jednym sie zgadzam: polskie piwo jest jednym z najlepszych, swietnie rozumiem, ze naduzywasz, w koncu jest weekend. :) Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: po co tyle pisać o Zaolziu 12.10.07, 11:32 toja3003 napisał: > dlaczego byliśmy sami we wrześniu? Dlaczego wzięli > nas z dwóch stron? Dlaczego byliśmy de facto w stanie wojny z Litwą, Doucz się, to będziesz wiedział. > dlaczego rok wcześniej wbiliśmy Czechsołowacji nóż w plecy na > Zolziu, Pieprzysz głupoty. Czesi woleli okupację polską niż niemiecką. Poza tym to Czesi wbili nam nóż w plecy w 1920r. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 mg2005, argumenty 12.10.07, 12:29 typu "Doucz się, to będziesz wiedział." albo "Pieprzysz głupoty" jakoś mnie nie przekonują, może podasz konkrety? A może by tak spytać Czechów czy "Czesi woleli okupację polską niż niemiecką". I co masz na myśli mówiąc "to Czesi wbili nam nóż w plecy w 1920r". Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: mg2005, argumenty 12.10.07, 22:26 toja3003 napisał: > typu "Doucz się, to będziesz wiedział." albo "Pieprzysz głupoty" > jakoś mnie nie przekonują, może podasz konkrety? To nie miejsce na wykłady historyczne. Poczytaj sam i pomyśl... > I co masz na myśli mówiąc "to Czesi wbili nam nóż w plecy w 1920r". Zabrali nam Zaolzie, gdy walczyliśmy z bolszewikami. Dodatkowo blokowali dostawy uzbrojenia dla Polski z Francji i Węgier - gdy ważyły się losy wojny... > Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: po co tyle pisać o Zaolziu 13.10.07, 22:59 Dobre pytania. I dlaczego Polska jest TERAZ sklocona, na tzw. "najwyzszym" szczeblu, z prawie wszystkimi krajami naokolo ? I wyizolowana w CALEJ Europie ? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Skandaliczny podręcznik... 12.10.07, 11:26 Podręcznik języka polskiego , w którym o Polakach mówi się źle albo wcale ?!... Szkoła powinna uczyć patriotyzmu, a nie ideologii "głębokiego ekologizmu" i kpin z chrześcijaństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
elucidator Re: Skandaliczny podręcznik... 12.10.07, 12:21 Szkola powinna przede wszystkim uczyc historycznej prawdy. Patriotyzmu nie da sie osiagnac poprzez falszowanie historii i unikanie jej mniej chwalebnych kartek. Zamiast patriotyzmu bedzie wtedy patridiotyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Skandaliczny podręcznik... 12.10.07, 22:08 elucidator napisał: > Szkola powinna przede wszystkim uczyc historycznej prawdy. Jedno drugiemu nie przeszkadza. >Patriotyzmu nie da > sie osiagnac poprzez falszowanie historii Otóż to. Podręcznik do polskiego (!) mówi o Polakach mniej niż o wielorybach, a jeśli mówi to żle i fałszywie (antysemityzm, Zaolzie). Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 A na czym ma polegać nauka patriotyzmu... 14.10.07, 00:57 i na czym ten patriotyzm ma polegać? Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba To politruk, on wie, ale o logike nie pytaj;) n/t 14.10.07, 03:37 Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba Szkola powinna tylko UCZYC. A od nauki 14.10.07, 03:36 patriotyzmu sa POLITRUKI - ty jestes jednym z nich (lub masz nadzieje zostac). Patriotyzm wysysa sie z mlekiem matki, synu, wynosi z domu rodzinnego i zadna szkola - nawet i carska - temu patriotyzmowi nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
mamasz33 Polska nie zajęła Zaolzia? 12.10.07, 11:55 Tak się właśnie fałszuje historię. W PRL nie było Katynia, a IV Rzeczpospolitej - Polska nie zajęła Zaolzia. Odpowiedz Link Zgłoś
burakpl4 Re: Polska nie zajęła Zaolzia? 14.10.07, 00:30 zalezy jak to tam jest podane. Jeśli pisze, że na tym tzw. Zaolziu z 80 % ludności było Polakami, o bitwie polsko-czeskiej pod Skoczowem, to jak te tereny znalazły się w czeskich rękach itp. - to ok. Jeśli to jest pominiete i pisze tylko o zajęciu Zaolzia przez Polaków to to też jest fałszowanie hiostorii. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Brakuje jeszcze Berezy Kartuskiej... 12.10.07, 12:02 ...ale niestety Unia nie pozwoli. Kiedy w latach 20 Adam Skałkowski (profesor Uniwersytetu Poznańskiego) wydał książeczkę "Kościuszko w świetle nowszych badań", nie przejawiającą odpowiedniego uwielbienia wobec Naczelnika, władze oświatowe w specjalnym rozporządzeniu określiły ją jako "truciznę dla młodzieży" i zakazały umieszczania jej w szkolnych bibliotekach. Odpowiedz Link Zgłoś
icc217 Manipulacje historia c.d. 12.10.07, 12:49 Wg wlasnego widzimisie ... Pop......onego kraju c.d.! Odpowiedz Link Zgłoś
andre_kuba Boze spisz?? 12.10.07, 13:02 najwyzszy czas sie obudzic, bo z czesci Narodu chca zrobic idiotow,a druga czesc PIS i im podobne glupiejo na wladze ! andre Berlin Odpowiedz Link Zgłoś
chrafstra Polska nie zajęła Zaolzia? 12.10.07, 13:07 Nawiasem mówiąc, p. Żaryn na stronie MEN ciągle jest prostym magistrem, co może wiele tłumaczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
tez_magister Re: Polska nie zajęła Zaolzia? 12.10.07, 13:18 Może właśnie została doktorem? Ciekawe, jaki był tytuł pracy doktorskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
muhi1 Recenzje książek wydawanych wcześniej 12.10.07, 14:10 Recenzowaniu podlegają książki wydawane po raz pierwszy - to zrozumiałe. Jeśli chodzi o książki wydawane już od dawna (15 lat to chyba dużo), czy podlegają one ponownemu recenzowaniu? Jeśli tak, to co ile lat. Książki przestarzałe same przez się przestają być używane przez nauczycieli i wypadają z obiegu. Pisanie recenzji w takiej sytuacji i tak nie ma sensu. Więc o co chodzi? Mam brzydkie myśli: MEN chce ukatrupić serię wydawniczą, używaną chętnie przez nauczycieli, bo ich (miłe obecnemu ministerstwu) bogoojczyźniane książki nie cieszą się aż taką popularnością. Chce zmusić nauczycieli do korzystania z jedynie słusznych politycznie podręczników. Już to przerabialiśmy wcześniej, z wiadomym skutkiem. Czego w szkole nie powiedziano, to uzupełnili rodzice w domu lub zaprzyjaźnione grono znaajomych. Wtedy było radio, dzisiaj jest internet. Są programy satelitarne dostępne dla wszystkich, nie trzeba ograniczać się wyłącznie do TVP. Kto chce - zawsze znajdzie. Kto nie chce - temu i najbardziej "prawomyślne" książki nie pomogą. Odpowiedz Link Zgłoś
drugi.taki Re: Recenzje książek wydawanych wcześniej 12.10.07, 14:22 a te żarliwe para katoliczki, ktore kwestionują gołąbki na wigilę, bo może są z mięsem, nawet nie wiedzą o zniesieniu postu w ten dzien. Znaczy, słuchają tylko pogadanek przywódcy sekty z Torunia, mając za nic decyzje tego "niemiaszka" z Watykanu. Odpowiedz Link Zgłoś
california07 Polska nie zajęła Zaolzia? 12.10.07, 14:52 I po co robic ten szum???wprowadzic jako jedyny podrecznik Biblie-i bedzie po "krzyku"-choc obawiam sie,ze i przy niej beda "dlubali" i ja poprawiali polskie mohery!!!Ciemnota zaczyna siegac szczytu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
asieczek_7 Re: Polska nie zajęła Zaolzia? 12.10.07, 18:46 Kto to napisał: kiedyś wszystko było prostsze, chłopi czytali Biblię, maniacy czytali Mein Kampf? cytuję dosłownie, nie pamiętam kogo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: Polska nie zajęła Zaolzia? 12.10.07, 20:00 Czesi po szwindlu z Zaolziem zatruli stosunki z Polska na caly okres Miedzywojnia. Praga uniewazniajac porozumienie polso-czeskie, a potem popelniajac szwindel w Spa popelnila kardynalny blad gdyz granica wytyczona przez prozumienie polsko-czeskie byla granica etniczna. Na krotko przed Monachium z inicjatywy czeskiej rozpoczely sie negocjacje w sprawie korekty granicy polsko-czeskiej na Zaolziu. Korekta ta miala sluzyc poprawieniu stosunkow polsko - czeskich. Negocjacji nie dokonczono, bo przerwal je Traktat w Momachium dokonujacy rozbioru Czechoslowacji. Wehrmacht zajal Czechy i Morawy. Polska rewindykowala Zaolzie gdyz w rekach niemieckich nie miala zamiaru go pozostawic. Odpowiedz Link Zgłoś
fraps sprywatyzowac szkolnictwo 12.10.07, 19:06 i zlikwidowac Ministerstwo Edukacji, wowczas decyzja o wyborze podrecznikow bedzie zalezec od rodzicow-posla dziecko do takiej szkoly, jaka im bedzie pasowac, i nikt nikomu nie bedzie nic odgornie narzucal! Odpowiedz Link Zgłoś
tomek9991 W sprawie Zaolzia nie ma co sie podniecać 13.10.07, 00:46 Chodzi o to, iż nie należy o tym mówić, gdyż jest "niepożądane". Rach-ciach, nożyczki cenzora IV RP kaczorów i nie ma tematu, zniknął. Kaczory są jak Putin - o historii piszemy wyłącznie pozytywnie. Nie uważam zajęcia Zaolzia za powód do posypywania głowy popiołem przez Polaków - było ono zemstą za zachowanie Czechów w latach 1919-1920. Napadli na Śląsk Cieszyński - takie są fakty. Polska zemsta była głupia. Polska pomogła w 1938 osłabić CSR. Ot, sąsiedzkie porachunki jakich było dziesiątki w Europie w tym czasie. Zupełnie nie rozumiem dlaczego o tym nie mówić. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: tomek9991 13.10.07, 01:33 tomek9991 napisał: > Chodzi o to, iż nie należy o tym mówić, gdyż jest "niepożądane". > Rach-ciach, nożyczki cenzora IV RP kaczorów i nie ma tematu, zniknął. > Kaczory są jak Putin - o historii piszemy wyłącznie pozytywnie. > Nie uważam zajęcia Zaolzia za powód do posypywania głowy popiołem przez Polaków > - było ono zemstą za zachowanie Czechów w latach 1919-1920. Napadli na Śląsk > Cieszyński - takie są fakty. Polska zemsta była głupia. Polska pomogła w 1938 > osłabić CSR. > Ot, sąsiedzkie porachunki jakich było dziesiątki w Europie > w tym czasie. > Zupełnie nie rozumiem dlaczego o tym nie mówić. Zajecie Zaolzia nie bylo zemsta. Bylo koniecznoscia przed ktora Polska zostala postawiona przez Monachium. A niby z jakiej racji mielismy darowac Niemcom nasze tereny etniczne wyrwane nam przez Czechow na pomoca najbardziej parszywego szwindlu? Polska nie pomogla Niemcom w niczym!!! Polska zostala postawiona przed faktem dokonanym: albo Zaolzie bedzie szwabskie, albo polskie. Kropka! PS Powyzej wspominam, ze zgodnie z propozycja czeska Polska prowadzila z Czechaslowacja pertraktacje w sprawie korekty granicy polsko-czeskiej. Decyzja Monachium nie pozwolila tych pertraktacji zakonczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek9991 Re: tomek9991 13.10.07, 07:08 Polska wystąpiła z żądaniami PRZED Monachium, gdyby PO, to by było usprawiedliwione. Nie były to pertraktacje, jeno żądania, przypominające te Hitlera. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: tomek9991 14.10.07, 16:15 tomek9991 napisał: > Polska wystąpiła z żądaniami PRZED Monachium, gdyby PO, to by było > usprawiedliwione. Nie były to pertraktacje, jeno żądania, przypominające te Hit > lera. Polska zadala Zaolzia zawsze, bo to byla czesc naszego kraju ktora Czesi dostali przy pomocy oszustw! Zajecie Zaolzia przez Czechow zawsze bylo uwazane za szwidel! Przypominam ci jeszcze raz, ze pertraktacje s sprawie Zaolzia byly inicjatywa rzadu czeskiego, ktory (niestety, za pozno!!!) chcial poprawic stosunki z Polska. Niestety Monachium przerwalo ten proces. Rozumiesz??? Odpowiedz Link Zgłoś
chrisraf Witamy w Ciemnogordzie! 13.10.07, 22:58 " Pani Żaryn sugeruje m.in. usunięcie fragmentów o polskim antysemityzmie czy o zajęciu przez Polskę Zaolzia w 1938 r. To treści - jak określa - "nie do końca pożądane" - mówi Piotr Marciszuk, właściciel Stentora. " Jedna bajka goni druga! Czasy komuny witaja w polskich szkolach! Chyba zlepek mitow czyma ten kraj razem! Glückauf! Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit W zasadzie to sie nie dziwie.. 13.10.07, 23:03 Historia Polski nigdy nie byla nauka, tylko sluzyla do "pokrzepiania serc", czyli nic nowego pod sloncem... Odpowiedz Link Zgłoś
swantevit Chcesz poznac niezafalszowana historie Polski 13.10.07, 23:10 czytaj "Dzieje bez dziejow" Jana Stachniuka. toporzel.republika.pl/teksty/dziejef.html Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba Svantevit, ty sie opanuj: nowa historie mityczna 14.10.07, 03:40 chcesz nam tu wciskac? Owej "prawdziwej" historii jest dokladnie tyle, ile w ZACHOWANYCH DOKUMENTACH. Reszta jest - lub bywa - polityka, dopisywaniem historycznego sensu do status quo. Odpowiedz Link Zgłoś
andykon Polska nie zajęła Zaolzia? 13.10.07, 23:14 zastanawiam sie jak zostanie zapisana karta historii wspolczesnej w przyszlosci ....? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
orcheystra Polska nie zajęła Zaolzia? 13.10.07, 23:21 >>>>„Oscylowanie wokół ekstremistycznej tzw. »głębokiej ekologii « idzie w parze z ograniczaniem jednego z głównych celów edukacji w szkole podstawowej, a mianowicie wzmacniania poczucia tożsamości kulturowej, historycznej i narodowej. <<< napisała recenzentka... a w jakiż to sposób, niedouczona głowo? Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: Polska nie zajęła Zaolzia? 13.10.07, 23:27 Naprawde, w tej polskiej historiografii jest jeszcze tyle bialych plam, przekretow, manipulacji, klamstw, glupot i kompleksow. Na tym polu jest jeszcze duuuuzo do zrobienia. Niestety rowniez na tym polu potrwa to jedna-dwie generacje, pardon: pokolenia (lacina jest obca czyli fuj). Najlepszy przyklad historia tzw. Powstan "Slaskich"(?) i w ogole lata 1918-1939 na Gornym Slasku. Przeciez jedno wielkie zaklamanie. A czesciowo, w najlepszym razie! - totalna niewiedza. 5% prawdy + 95% (polono)narodowej propagandy. Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: Polska nie zajęła Zaolzia? 13.10.07, 23:31 A co do "Zaolzia", to zacznijmy moze od tego, ze slowo "Zaolzie" nie jest ani historycznym, ani kuturowym, ani administracyjnym, ani nawet geograficznym terminusem. Zostalo WYMYSLONE(sic) bardzo pozno, wylacznie w celach propagandy / walki politycznej. Kreowanie nowotworow werbalnych jest tez nam np. znane z Izraela itp. - nazywasz po swojemu, ergo: jestes. Odpowiedz Link Zgłoś
agoko Re: Polska nie zajęła Zaolzia? 13.10.07, 23:42 ROZPIEPSZYLO mnie calkowicie sformulowanie NIESMACZNA DESAKRALIZACJA. albowiem w niej klucz :D Odpowiedz Link Zgłoś
klusujacy.hipopotam Re: Polska nie zajęła Zaolzia? 13.10.07, 23:57 Desakralizacja jest smaczna, mniam-mniam. Precz z katolicyzmem! Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 "Treści niepożądane"? 14.10.07, 00:50 Takie rzeczy pisze dr historii? Albo jest prawda, albo nieprawda. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Oczywiscie to MEN wyznacza normy dla podrescznikow 14.10.07, 04:25 To MEN a nie lewactwo decyduje czego uczone beda polskie dzieci. Tak trzymac panowie i panie w MEN. Lewactwo chce ludziom prac mozgi juz od dziecka, trzeba polskie dzieci chronic przed taka propaganda. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Dla lewactwa polski dzieci to poletko doswiadczaln 14.10.07, 04:28 Dla lewactwa polski dzieci to poletko doswiadczalne dla ektremistycznej lewackiej ideologii. Dobrze, ze MEN ogramicza te ekscesy lewactwa. Odpowiedz Link Zgłoś