Dodaj do ulubionych

Boni: Nigdy nie donosiłem SB

    • zg13 harda swolocz 01.11.07, 17:26
      nie ma sie co dziwic, michnikowszczyzna jest za wszytkimi kreaturami, wiec
      kanalie czuja sie pewnie, szczegolnie teraz gdy do wladzy doszlo PO - ludzie z
      plastiku
    • zegareek Boni: Nigdy nie donosiłem SB 01.11.07, 17:26
      Odezwali cię WSZYSCY ŚWIĘCI.....PRAWDZIWI POLACY......
      Spadkobiercy idei JPII.
      Kopcie tego człowieka,kopcie..
      JESZCZE !!!!!! JESZCZE!!!!!
      A może tak z piosenką na ustach ?..np. "Boże coś Polskę..."Nie?
      To może "Barka" ????
      I kopiemy, i depczemy - jak słusznie postępujemy, ach, my, chrześcijanie....
      Fajnie jest, nie?
      • o90 nikt nikogo nie kopie - Boni pozinien sie usunac 01.11.07, 17:33
        wiekszosc ludzi jedynie wymaga aby byli agenci
        usuneli sie z zycia politycznego

        to wszystko

        zal tez ze skrucha przyszla tak pozno bo teraz nie wiadomo
        czy dotychczasowe decyzje pana agenta byly jego decyzjami
        czy tez decyzjami KGB
        ktore to KGB mialo na niego haka w postaci wspolpracy z SB

        proste. niestety nie dla Ciebie
        • janko.b Re: nikt nikogo nie kopie - Boni pozinien sie usu 01.11.07, 17:44
          Dla niektórych wszysko jes proste:)
          Jak rozumiem wg. Cibie człowiek który podpisał lojalkę
          jest "agentem", ale aktywny działacz PZPR jest czysty?

          No faktycnzie jak dla mnie "za proste".
          • o90 Re: nikt nikogo nie kopie - Boni pozinien sie usu 01.11.07, 18:01
            a czy gdzies tak napisalem ?

            bo jakos nie przypominam sobie

            zle rozumiesz
            a i o aktywnych dzialaczach PZPR nie dyskutujemy

            ludzie upaprani w komune musza odejsc
            i nie ma co przekrecac kota ogonem
            jak jest widac jak na dloni
            • janko.b Re: nikt nikogo nie kopie - Boni pozinien sie usu 01.11.07, 18:12
              Chodzi mi tylko o to że w poprzenidm (za chwilę) rządzie co 2 to
              aktywny działacz PZPR.
              Tamten system funkcjonował w tym kraju przez 40 lat, ja mam dopiero
              37 lata a w 89 miałem juz 19, czyli też mogłem lojalke podpisać,
              przynajmniej teoretycznie.
              Proszę tylko o odróżnianie ludzi którzy zostali przez ten system
              wykorzystywani od tych którzy wykorzystywali system dla siebie.
        • kralik111 Re: nikt nikogo nie kopie - Boni pozinien sie usu 01.11.07, 18:16
          o90 napisał:

          > wiekszosc ludzi jedynie wymaga aby byli agenci
          > usuneli sie z zycia politycznego
          >
          > to wszystko
          >
          > zal tez ze skrucha przyszla tak pozno bo teraz nie wiadomo
          > czy dotychczasowe decyzje pana agenta byly jego decyzjami
          > czy tez decyzjami KGB
          > ktore to KGB mialo na niego haka w postaci wspolpracy z SB
          >
          > proste. niestety nie dla Ciebie


          Jezeli wszyscy byli agenci usuneliby sie z zycia publicznego w
          Prawie s Sprawiedliwosci pozostalo by moz 6 czlonkow, ale nikt z
          przywodcow tej partii...:DDD
        • pos3gacz Re: nikt nikogo nie kopie - Boni pozinien sie usu 01.11.07, 18:30
          o90 napisał:

          > wiekszosc ludzi jedynie wymaga aby byli agenci
          > usuneli sie z zycia politycznego
          >
          > to wszystko
          >
          > zal tez ze skrucha przyszla tak pozno bo teraz nie wiadomo
          > czy dotychczasowe decyzje pana agenta byly jego decyzjami
          > czy tez decyzjami KGB
          > ktore to KGB mialo na niego haka w postaci wspolpracy z SB
          >
          > proste. niestety nie dla Ciebie
          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
          Mów tępaku za siebie.Reszta wypowie się sama na temat lustracji.
          Z tych wszystkich wypowiedzi wynika,że tylko gów...rii wszystko
          przeszkadza.Jak nie macie innego zajęcia tylko lżenie i poniżanie
          innych[w duchu miłosierdzia katolickiego]to zróbcie to samo co robi
          pies jak nie ma co robić.
          • jvenables14 Re: nikt nikogo nie kopie - Boni pozinien sie usu 01.11.07, 19:08
            > Mów tępaku za siebie.Reszta wypowie się sama na temat lustracji.
            > Z tych wszystkich wypowiedzi wynika,że tylko gów...rii wszystko
            > przeszkadza

            Mi przeszkadzaja jedynie TW i SBcy na stanowiskach.
            • marek99az1 Re: nikt nikogo nie kopie - Boni pozinien sie usu 01.11.07, 19:22
              jvenables14 napisał:
              > Mi przeszkadzaja jedynie TW i SBcy na stanowiskach.

              Nie martw się. PiS już kończy rządzenie.


              • jvenables14 Re: nikt nikogo nie kopie - Boni pozinien sie usu 01.11.07, 19:26
                > Nie martw się. PiS już kończy rządzenie.

                Wlasnie sie martwie. PO jeszcze na dobre nie przejela wladzy a juz wyszlo kto
                siedzi w tej partii. Sawicka, Piketa czy jak mu tam, a teraz Boni. Niezle
                towarzystwo.
                • marek99az1 Re: nikt nikogo nie kopie - Boni pozinien sie usu 01.11.07, 19:35
                  jvenables14 napisał:

                  > > Nie martw się. PiS już kończy rządzenie.
                  >
                  > Wlasnie sie martwie. PO jeszcze na dobre nie przejela wladzy a juz
                  wyszlo kto
                  > siedzi w tej partii. Sawicka, Piketa czy jak mu tam, a teraz Boni.
                  Niezle
                  > towarzystwo.

                  Nie manipuluj. Boni "nie siedzi" w PO. Sawicka wyleciała natychmiast
                  z PO. Polikot, chociaż jest dziwakiem, nie popełnił chyba żadnego
                  przestępstwa? Policz tych z PiS: Lipiec, dealer narkotyków, Netzel,
                  Markowski, Kaczmarek, Kryże, Wasserman (gorliwy PRL-owki prokurator)
                  Jasiński i całe tabuny byłych PZPR-owców, nie wspominając przyjaciół
                  z Samoobrony i LPR. Jak już oceniasz przykładaj tą samą miarkę.
                • marek99az1 Re: nikt nikogo nie kopie - Boni pozinien sie usu 01.11.07, 19:35
                  jvenables14 napisał:

                  > > Nie martw się. PiS już kończy rządzenie.
                  >
                  > Wlasnie sie martwie. PO jeszcze na dobre nie przejela wladzy a juz
                  wyszlo kto
                  > siedzi w tej partii. Sawicka, Piketa czy jak mu tam, a teraz Boni.
                  Niezle
                  > towarzystwo.

                  Nie manipuluj. Boni "nie siedzi" w PO. Sawicka wyleciała natychmiast
                  z PO. Polikot, chociaż jest dziwakiem, nie popełnił chyba żadnego
                  przestępstwa? Policz tych z PiS: Lipiec, dealer narkotyków, Netzel,
                  Markowski, Kaczmarek, Kryże, Wasserman (gorliwy PRL-owki prokurator)
                  Jasiński i całe tabuny byłych PZPR-owców, nie wspominając przyjaciół
                  z Samoobrony i LPR. Jak już oceniasz przykładaj tą samą miarkę.
                  • jvenables14 Re: nikt nikogo nie kopie - Boni pozinien sie usu 01.11.07, 20:43
                    Chodzilo mi o Pichete, tego co wszedl do sejmu z list PO, a mial krecic lody z
                    sawicka. Co do Netzla, Lipca, Kaczmarka - to przyklad ze Pis walczy z korupcja
                    takze wsrod swoich.
                    Kryze i Wassermann nie zwalczali opozycji, byli dobrymi prawnikami, nia maja nic
                    wspolnego z SB.
                    A LPR i SO w rzadzie to zasluga PO. Obrazili sie ze przegrali, glosowali lipne
                    ustawy na zlosc mniejszosciowemu rzadowi, wiec to tylko i wylacznie ich wina.
                    Wielka zasluga JK jest marginalizacja tych partii w rzadzie i nie tylko, przy
                    efektywnym wykorzystaniu ich glosow w sejmie.
                    • marek99az1 Re: nikt nikogo nie kopie - Boni pozinien sie usu 02.11.07, 00:33
                      jvenables14 napisał:

                      > Chodzilo mi o Pichete, tego co wszedl do sejmu z list PO, a mial
                      krecic lody z
                      > sawicka.

                      Tego nikt poprzednio nie wiedział tak, jak nikt nie wiedział o
                      korupcyjnym prowokowaniu przez agenta CBA Sawickiej. Też
                      natychmiast wyleciał z PO mimo, że żadnego konkretnego zarzutu mu
                      nie postawiono. Z posłanką Sawicką, wielu polityków różnych opcji
                      miało kontakty.

                      >Co do Netzla, Lipca, Kaczmarka - to przyklad ze PiS walczy z
                      >korupcja takze wsrod swoich.

                      Za panią matką pacierz idzie gładko. Powtarzasz wyświechtany slogan
                      PiS. To samo mogą mówić SLD-owcy, którzy wsadzili do mamra Długosza,
                      Rywina, Sobotkę i paru innych. Także natychmiastowe odsunięcie
                      Sawickiej i Pichety możesz podciągnąć pod "walkę z korupcją wśród
                      swoich". Przypomnij sobie, że o przekrętach Netzla w Poldrobie (czy
                      coś w tym rodzaju) prasa pisała juz w momencie powołania go na
                      prezesa PZU. Podobnie z Lipcem. Za przekręty w Warszawskim Ośrodku
                      Sportu i Rekreacji Prezydent Warszawy złożyła doniesienie do
                      prokuratury już wiele miesięcy temu. I nic. Bo w tym momencie PiS-
                      owi nie było wygodne "walczenie z korupcją wśród swoich". A sprawa
                      Kornatowskiego, jeszcze z czasów PRL?

                      > Kryze i Wassermann nie zwalczali opozycji, byli dobrymi
                      prawnikami, nia maja ni
                      > c
                      > wspolnego z SB.

                      Wasserman od początku lat 70-tych był bardzo cenionym prokuratorem,
                      a co to znaczyło być cenionym prokuratorem w ówcześnie powinieneś
                      wiedzieć, a jeżeli nie, zapytaj starszych. A. Kryże skazał np.
                      Wojciecha Ziembińskiego, Andrzeja Czumę i Bronisława Komorowskiego
                      za udział demonstracji niepodległościowej 11 listopada, przy Grobie
                      Nieznanego Żołnierza. Pamiętając tatusia, jabłko niedaleko spadło od
                      jabłoni.


                      > A LPR i SO w rzadzie to zasluga PO. Obrazili sie ze przegrali,
                      glosowali lipne
                      > ustawy na zlosc mniejszosciowemu rzadowi, wiec to tylko i
                      wylacznie ich wina.

                      Człowieku, nie kompromituj się taką argumentacją. "To jego wina, że
                      go zabiłem. Bo gdyby go tu nie było, to bym go nie zabił". Nie wiem
                      o jakich "lipnych ustawach" mówisz. Powinieneś wiedzieć, że wiele
                      ważnych dla PiS ustaw zostało przegłosowanych także głosami PO. Za
                      niektóre z nich teraz PO świeci oczami.

                      > Wielka zasluga JK jest marginalizacja tych partii w rzadzie i nie
                      tylko, przy
                      > efektywnym wykorzystaniu ich glosow w sejmie.

                      Tu się z tobą zgadzam. Jednym z nielicznych sukcesów PiS, w dobrym
                      znaczeniu tego słowa, jest wykończenie Samoobrony i LPR-u
                • adas313 Re: nikt nikogo nie kopie - Boni pozinien sie usu 01.11.07, 22:12
                  > Sawicka, Piketa

                  Już nie siedzą w PO.

                  Co więcej, PO zapowiedziała powołanie komisji śledczej do zbadania tej sprawy.

                  • jvenables14 Re: nikt nikogo nie kopie - Boni pozinien sie usu 01.11.07, 23:34
                    > Co więcej, PO zapowiedziała powołanie komisji śledczej do zbadania tej sprawy.

                    Nie ma lepszego sposobu zeby ciagnac sprawe w nieskonczonosc i na koncu nikogo
                    nie skazac.
                    • adas313 Re: nikt nikogo nie kopie - Boni pozinien sie usu 02.11.07, 00:41
                      > > Co więcej, PO zapowiedziała powołanie komisji śledczej do
                      > > zbadania tej sprawy.

                      Uzupełnienie: tak jak chciało tego PiS (które pierwsze zażądało komisji śledczej).

                      > Nie ma lepszego sposobu zeby ciagnac sprawe w nieskonczonosc i na
                      > koncu nikogo nie skazac.

                      Miłego odwracania kota ogonem.
        • by_zylo_sie_drozej_wszystkim Gdyby miał honor to przeprosiłby i odszedł. 01.11.07, 18:32
          Ale nie ma.
      • janko.b Re: Boni: Nigdy nie donosiłem SB 01.11.07, 17:39
        Z kim chcez dyskutować!
        Dorwała się grupa oszołomów do jedynego wątku gdzei "jedynie
        słuszna" władza nie strzeliła sobie w stopę i jeszcze pasującego do
        sztandardowych haseł.
        Przecicież oni wszystko już wiedzą, i zawsze tak było, czy dotyczy
        to listy Macierewicza, czy Sawicekiej, czy 3mln mieszkań, powiedział
        im to Wódz (którego teczka "została zfałszowana").
        Ludzie którzy pewnie nie wiedzą jak tamte czasy wyglądały, nie mają
        pojęcia co się działa, a nawet jeśli żyli w tamtych czasach to jedyą
        styczność z władzą mieli jak ich milicjant po pijanemu zatrzymał na
        rowerdze.

        Bardzo ładnie ujoł to Frasyniuk:
        "Ale najwięcej jest takich, którym nigdy nie dano szansy, żeby się
        sprawdzili, bo nikt nigdy nawet nie próbował ich zwerbować. I ci
        ostatni krzyczą najgłośniej, mówią o lustracji, nakładają togi
        sędziów i rozprawiają o moralności"
        • jvenables14 Nie zylem wtedy ale wiem jedno 01.11.07, 18:35
          Jaroslaw Kaczynski ma racje w kwestii lustracji. Dopoki rzadza Polska pogrobowcy
          SB i PRL nie jestesmy wolni.
          • pos3gacz Re: Nie zylem wtedy ale wiem jedno 01.11.07, 18:46
            jvenables14 napisał:

            > Jaroslaw Kaczynski ma racje w kwestii lustracji. Dopoki rzadza
            Polska pogrobowc
            > y
            > SB i PRL nie jestesmy wolni.
            xxxxxxxxxxxxxxxxx
            Oczywiście stanął na taborecie przed lustrem i rzekł-=-już się
            zlustrowałem-=-tylko za mnie jakiś sku...el lojalkę podpisał.
            • jvenables14 Re: Nie zylem wtedy ale wiem jedno 01.11.07, 18:51
              Wiesz dobrze ze lojalke zfalszowano zeby walczyc z prawica na poczatku lat 90.
              To jest oczywiste, a ciagle wracanie do tego to odwracanie kota ogonem
            • mark.parker Re: Nie zylem wtedy ale wiem jedno 02.11.07, 02:35
              pos3gacz napisał:

              > jvenables14 napisał:
              >
              > > Jaroslaw Kaczynski ma racje w kwestii lustracji. Dopoki rzadza
              > Polska pogrobowc
              > > y
              > > SB i PRL nie jestesmy wolni.
              > xxxxxxxxxxxxxxxxx
              > Oczywiście stanął na taborecie przed lustrem i rzekł-=-już się
              > zlustrowałem-=-tylko za mnie jakiś sku...el lojalkę podpisał.
              >

              Na taborecie jeszcze stanie. Potem tylko taboret wykopać i zadynda, szuja
              kurduplowata, razem ze złodziejem bliźniakiem. Można mu nawet podsunąć lustro -
              niech patrzy, jak zdychają.
          • adas313 Re: Nie zylem wtedy ale wiem jedno 01.11.07, 22:15
            > Jaroslaw Kaczynski ma racje w kwestii lustracji. Dopoki rzadza Polska
            > pogrobowcy SB i PRL nie jestesmy wolni.

            Co zatem powiesz na:

            - Wojciecha Jasińskiego
            - Macieja Łopińskiego
            - Aleksandra Chłopka
            ?

            To posłowie PiSu (pierwsi z brzegu), którzy należeli do partii.
          • mark.parker Re: Nie zylem wtedy ale wiem jedno 02.11.07, 02:24
            jvenables14 napisał:

            > Jaroslaw Kaczynski ma racje w kwestii lustracji. Dopoki rzadza Polska pogrobowc
            > y
            > SB i PRL nie jestesmy wolni.

            A wczyimż to "gabineciku" zasiadały same komuchy i zdrajcy, jak nie u lojalkowca
            Kaczyńskiego? Pogrobowców komuny właśnie oderwaliśmy od żłoba. Niedługo i wam
            przestaną płacić, bo nie będą mieli z czego i nawet nas koncie mamusi nie
            wystarczy pieniążków tego złodzieja.
      • wet3 Re: Boni: Nigdy nie donosiłem SB 01.11.07, 17:39
        Diabel ubral sie w ornat i ogonem na msze dzwoni!
    • remez2 Nie przesadzajmy, jak powiedział leniwy ogrodnik. 01.11.07, 17:34
      Według Frasyniuka, na wyznanie Boniego trzeba patrzeć chłodno i z dystansem, bo
      - jak mówił - niewiele osób rozumie czym był tak naprawdę system totalitarny,
      choć wszyscy twierdzą, że to wiedzą.
      • o90 Re: Nie przesadzajmy, jak powiedział leniwy ogrod 01.11.07, 17:38
        Frasyniuk wie
        bo Frasyniuk jest z unii demokratycznej
        a przecie wiadmo powszechnie
        ze jak ktos jest z unii demokratycznej to wie wszystko najlepiej
        i moze robic za autorytet moralny

        patrze chlodno i z dystansem
        Boni powinien zajac sie uprawianiem dzialki a nie polityka
        a Frasyniuk jest w jednym obozie z czerwonymi
        wiec niech nie pdoli mi to o opozycji i totalitaryzmie
        bo widac jak na dloni kto komu plece drapal i kto drapie
        • powiedz_to_koniowi Re: Nie przesadzajmy, jak powiedział leniwy ogrod 01.11.07, 18:07
          > patrze chlodno i z dystansem
          > Boni powinien zajac sie uprawianiem dzialki a nie polityka
          > a Frasyniuk jest w jednym obozie z czerwonymi
          > wiec niech nie pdoli mi to o opozycji i totalitaryzmie
          > bo widac jak na dloni kto komu plece drapal i kto drapie

          o90 wie
          bo o90 jest z PISu
          a przecie wiadmo powszechnie
          ze jak ktos jest z PISu to wie wszystko najlepiej
          i moze robic za autorytet moralny
          • o90 Re: Nie przesadzajmy, jak powiedział leniwy ogrod 01.11.07, 18:52
            rozczaruje Cie
            nie jestem z PiS

            dla cwokow z PO
            kazdy kto krytykuje PO jest z PiS

            jestescie pusci jak wiadro
            • remez2 Re: Nie przesadzajmy, jak powiedział leniwy ogrod 01.11.07, 18:56
              o90 napisał:
              > jestescie pusci jak wiadro
              Trochę od czapy. Bardziej pasuje <bęben>.
        • chris30 Re: Nie przesadzajmy, jak powiedział leniwy ogrod 01.11.07, 19:29
          Frasyniuk ma prawo mówić i być wysłuchanym nie dlatego, że jest z UD
          (nieistniejącej od lat), ale dlatego, że w odróżnieniu od ciebie walczył całe
          lata z komuną ryzykując wolność, zdrowie a nawet życie. Rozumiem, że ciebie to
          nie interesuje, ty wiesz lepiej co to opozycja i totalitaryzm. Może pochwaliłbyś
          się swoimi zasługami?
    • pos3gacz Boni: Nigdy nie donosiłem SB 01.11.07, 17:40
      Jak widzę to ta lustracja tak niektórych podnieca jak impotenta
      viagra.Niech taki jeden z drugim idiotą stanie przed lustrem i
      pomyśli co kiedyś źle zrobił i to własnie też jest pewnego rodzaju
      ""lustracja"".Powodzenia.
    • a.k.traper SB wiedziała wiecej niz to się niektórym wydaje. 01.11.07, 17:41
      Gdyby chcieli zamknąc wszystkich co byli zaangażowani w działalność
      konspiracyjną, musieliby stworzyc wydzielone strefy w zakładach
      pracy, dlatego tez woleli zastraszać, szantazować, w moim zakładzie
      bylo małzeństwo donosicieli, zona współpracowała od stanu wojennego,
      mąz za gorzałke od 1985( jedno nie wiedziało o drugim,facet nas
      poinformował), lata 83-85 były najbardziej dla SB pracowite. I nie
      myslcie ze to byli tacy amatorzy jak w CBA, szczególnie jesli chodzi
      o prowokacje, za wyjatkiem ideologicznych głupków w stylu morcdercy
      Piotrowskiego, gdyby nie wyszło na jaw moze dzisiaj udzielałby sie w
      RM, podobny sposób myslenia.rozśmieszaja mnie te "autorytety" co
      nigdy nie poznały metod SB. Najgorszymi mendami byli aktywisci
      wszelkiej marki, nigdy nie rejestrowani jako TW, donosili do
      wszystkich organów, by wyjechac na kontrakt, by dostac skierowanie
      na wczasy, i inne głupotki. Prawda jest taka ze pogardzano nimi
      zarówno w PZPR jak i SB, bo takie g... sprzeda kazdego. Dla
      wszystkich którzy twierdza ze Okragły Stół to zdrada, mówie ze mogło
      go nie byc, nie było by teraz problemu z TW, nie byłoby "jasnej
      gwiazdy" Kaczyńskich. Przestancie ludzie piprzyc głupoty skoro
      widzieliscie tylko patrole ZOMO i to przez okno, a w pochodach 1-
      wszomajowych karnie szliście albo byliscie za młodzi i dzisiaj
      polegacie na opinii tych co tylko żyli w tamtych czasach i to było
      ich "bohaterstwo". Zapytajcie tych co cos robili, co mieli do
      czynienia z ZOMO, SB, co wiedza co to strach, co mimo mrozu czuli
      jak im pot scieka po plecach, co z bliska patrzyli w lufy
      pacyfikujacych oddziałów, do których otworzono ogień, ktorzy płakali
      od gazu i tych którzy później mieli spokojna prace pry drukowaniu
      czy kolportażu. Ja nie podejmuje sie oceniac zadnego ze znanych mi
      osób które podpisały jakies zobowiazania, za wyjatkiem tych którzy
      robili to swiadomie, których wielu z nas zna, takze
      duchownych.Najbardziej dziwie sie kolegom, którzy w wyniku akcji SB
      w całej Polsce stracili pracę, (było to kilka tysięcy ludzi, takich
      fal bylo kilka coraz słabszych)a później i teraz popierali PiS,
      czyzby liczyli ze osądzą dawnych przesladowców? Dodam jeszcze akcje
      poboru na ćwiczenia wojskowe, zatrzymania, utrudnienia w pracy,
      ciagły nadzór w zakladzie pracy, szcegolnie w rózne świeta
      państwowe, partyjne jak i koscielne, oraz sygnalizowane akcje
      protestacyjne. Dodam ze wikszość czlonków PZPR zachowywało sie wtdy
      bardziej przyzwoicie niz teraz członkowie Pis-u oraz ich sympatycy
      takze tu na forum. Człowieka poznaje sie w skrajnych sytuacjach, na
      fali to zawsze g... płynie.
      • powiedz_to_koniowi Re: SB wiedziała wiecej niz to się niektórym wyda 01.11.07, 17:59
        Dobra i mądra wypowiedź.

        Też mam wrażenie, że na czarno-biało świat widzą tylko teoretycy.
        • a.k.traper Ja to pisze na podstawie własnych przeżyc 01.11.07, 18:49
          Razem z kolegami przeżylismy to i owo, sprawdzalismy nasze kontakty,
          sprawdzaliśmy kontakty "bojowców" z PZPR, zbieralismy informacje i
          wypuszczalismy informacje, czesto duzo i sprzecznych, takze fakty
          opisywane w podziemnych biuletynach były tak szatkowane by utrudnić
          lokalizacje źródła. Nikt nie ma pretensji do "kombatanctwa",
          robilismy to dla Polski, i gdyby trzeba było jeszcze raz nie
          wahałbym się. Dodam ze wielu członków PZPR pomagało w rózny sposób,
          nie mówie o informacjach strategicznych, ale np. ostrzegali o
          jakichs rewizjach i innych akcjach. Wracajac do zbierania
          informacji, to opisze pewne zdarzenie, które moze da do myslenia
          obecnym "bojcom" i sędziom "grubej kreski": otóz niektóre informacje
          dostawalismy od funkcyjnych członków PZPR(oczywiscie były skrzętnie
          i drobiazgowo sprawdzane, niekiedy z braku czasu musielismy ryzykować
          (np. o szybkiej rewizji), po rozmowach Okragłego Stołu i wyborach,
          kiedy wiadomo było w która strone idziemy, pewne kregi
          wywołały "wojne na górze"(nie ukrywajmy, miała na celu utrącic
          laickie grupy KOR-owskie, i zwiazane z nimi osoby, które walnie
          przyczyniły sie do tej zmiany władzy), przyszlo do mnie kilku ludzi
          z d.PZPR z prośbą by nigdy nie informować że oni udzielali
          informacji, dalismy sobie słowo honoru, tak, tak to obowiazuje
          nadal. Mogłem jedynie opowiedziec ich dzieciom po smierci któregoś,
          co niedawno dwa razy czyniłem z przykroscia ale zarazem widziałem
          łzy wzruszenia i dumy na twarzach, czesto moich rówiesników. Słowo
          obowiazuje nadal, oni sie wtedy autentycznie bali, a i dzisiaj
          róznych drani nie brakuje którzy to i owo niesprawdzone np. w
          kampanii wyborczej wykorzystują. Zapytam teraz, w tym dniu,
          wspominajac wielu zwyczajnycha zarazem wielkich ludzi, zapytam
          dzisiejszych"sędziów" czy zdaja sobie sprawe odpowiedzialnosci
          niektórych ludzi i róznych zdarzeń krzycząc ze gruba kreska to była
          zdrada,że nalezało twardo zwalczac komuchów? Chciałbym wiedziec kto
          miał to zrobić, jak i kiedy. Ja wam powiem, SB i inne słuzby w tym
          ludzie zwiazani z resortami siłowymi, broniac swoich przywilejów i
          rodzin by was smiechem zabiło, a moze i nie tylko. Ja jedno
          wiem, "wojna na górze" była ciosem w plecy naszej młodej
          transformacji, wykrzywiła nasze nadzieje i wprowadziła amet w
          relacjach ludzkich, pochodna by rząd Olszewskiego(podobno
          rewelacyjny, chyba z głupoty politycznej) a IV RP jest następnym
          koslawym dzieckiem tej wojenki. Mam pytaniedo Lecha Wałęsy,czy długo
          jeszcze zamiera milczec na ten temat, bo on jest odpowiedzialny za
          wprowadzenie braci Kaczyńskich na tak wysokie stanowiska, a moze
          prymas Glemp zrezygnuje z zachowawczych wypowiedzi i skrywanego
          gniewu na społeczeństwo za ostatnie wybory i tez cos opowie? Bo w
          stanie wojennym tez sie na nas gniewał ze zamiast spokonie pracowac
          to siejemy ferment. Juz czas księże prymasie, chyba ze sie idzzie w
          zaparte do końca czemu wcale bym się nie zdziwił, gdyby było inaczej
          moze i ks. Popiełuszko by zył?
    • koneser10 Boni kapusiu i kłamco - przepros teraz Macier 01.11.07, 17:49
      jesli ktos ma watpliwosci - niech sobie przypomni reakcje Boniego na fakt
      umieszczenia jego nazwiska na liscie Macierewicza. Wtedy gwaltownie zaprzeczal i
      atakowal Macierewicza. Teraz ten 'heroiczny' karierowicz majac w perspektywnie
      stanowisko rzadowe - laskawie przypomnial sobie iz jednak cos kiedys na SB
      podpisal.... Przypomne iz ten 'heroizm' wynika zapewne z chlodnej kalkulacji -
      IPN i tak zaczyna publikowanie list agentow - tak wiec jego nazwisko i tak by
      sie niedlugo pojawilo na liscie agentow.
      Zastanawia mnie reakcja dziennikarzy, prasy - DLACZEGO ZADEN Z NICH NIE ZAJĄKNĄŁ
      SIĘ I NIE ZAPYTAŁ TEGO 'heroicznego' HERO DLACZEGO W 1992 ROKU KŁAMAŁ I ATAKOWAŁ
      MACIEREWICZA? MOŻE NA POCZĄTEK TEN 'heroiczny' DONOSICIEL PRZEPROSI MACIEREWICZA?
      • jvenables14 Przeprosiny czy przyznanie racji Macierewiczowi 01.11.07, 18:37
        nie przejdzie takim jak on przez gardlo. A GW i TVN mu przyklasna.
    • antonioni1 Boni: Nigdy nie donosiłem SB 01.11.07, 17:50
      "Kiedy oddasz pieniądze? Na świętego dygdy, którego nie ma nigdy". Tak to
      pamiętam z dzieciństwa. Dzisiaj każdy jest bohatir, ale wtedy było różnie.
      Niektórzy sądzą, że tak jak w filmach o hitlerowcach esbecy to gnoje i
      półgłówki, a cała reszta to szlachetni, inteligentni i oddani sprawie ludzie.
      Gó.. prawda. Swiat nie jest biało-czarny ani biało-czerwony. Jest taki jaki
      jest. Jeśli Boniego przyłapali na romansie w łóżku to po pierwsze powinien wziąć
      prysznic (każdy muzułmanin tak robi jak ma dwie albo więcej żony), potem usiąść
      i porozmawać o ropie naftowej na Kaukazie, albo o czym innym.
      Ale Boni jak to Lech Kaczyński (nie mylić z miłościwie panującym prezydentem, bo
      mam akurat pod ręką kolegę, która tak samo się nazywa i pije do mnie. Och pije)
      dostał sraczki i się przestraszył. Nie starczyło mu wtedy viagry i tyle.
    • palikotek Boni, Bilda, DR.G...meczennicy medialni 01.11.07, 17:55
      dla super idiotow!!!
      • eptesicus przez takich męczenników medialnych przegraliście 01.11.07, 18:20
        ...wybory. Nigdy się nie nauczycie niczego na błędach? Nie
        zrozumieliście, że nawet sk..., bandzior i pedofil, jeśli będzie
        publicznie linczowany i będzie błagał o litość, właśnie tę litość
        wzbudzi, wzbudzi współczucie. Tacy już są ludzie - są ludzcy, mają
        serce. To chyba dobrze? Lepiej niz gdyby leżących kopali, a nuż co
        tysięczny leżący jest jednak niewinny? Zresztą nieważne - nie
        zrozumieliście = przegraliście. Naród was wyrzygał.
        • jvenables14 Narod was wyrzyga POwcu. 5,2 mln glosow za PiS po 01.11.07, 18:39
          2 latach sukcesow. Po waszej kompromitacji bedzie 10 mln dla PiSu
          • eptesicus garstka zgorzkniałych, sarkastycznych PiSiorów... 01.11.07, 20:09
            ...za 10 lat będzie ze złośliwym uśmieszkiem mrugać do siebie i
            syczeć przez zęby porozumiewawczo "michnikowszczyzna", "szara
            sieć", "wicie, rozumicie towarzyszu". Reszty Polaków nie będzie to
            obchodzić, więc będziecie wyrzekać "na brudne społeczeństwo umaczane
            w korupcji" (Romaszewski - co za klasa!), które nie zasłużyło na
            demokrację i potrzebuje bata w ręku Kurdupla
            • jvenables14 Ludzie jeszcze beda blagac Kaczynskich zeby 01.11.07, 20:30
              wrocili. Jaroslaw Kaczynski rosnie w sile i wkrotce o sobie przypomni.
              Szczegolnie po tym jak PO sie skompromituje niespelnieniem swoich kosmicznych
              obietnic.
              • kolter Re: Ludzie jeszcze beda blagac Kaczynskich zeby 01.11.07, 20:32
                1. Nie będę premierem, gdy mój brat będzie prezydentem
                2. Nie będzie koalicji z Samoobrona
                3. Cieszę się, ze będę na pierwszej linii walki z Samoobroną.
                4. My w kolejnej kompromitacji i w otwieraniu Samoobronie drogi
                do władzy w Polsce uczestniczyć nie będziemy
                5. Nie będziemy więcej rozmawiać z ludźmi o marnej reputacji
                6. Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sadu lub przeciwko komu toczą
                się sprawy sadowe. To jest sprzeczne z ideałami PIS
                7. V-ce minister sprawiedliwości nie ścigał i nie osadzał w
                wiezieniu działaczy opozycji w latach 70
                8. Wybudujemy trzy miliony mieszkań.
                9. Wprowadzimy szybko niższe podatki.
                10. Wycofamy wojsko polskie z Iraku.
                11. Prawie 200 km autostrad w 2006, to nasza zasługa.
                12. Tylko 6 km autostrad w 2007, to wina SLD.
                13. Marcinkiewicz, to premier na całą kadencje.
                14. Pomożemy Stoczni (UE chce zwrotu 4 mld).
                15. Zredukujemy administrację państwową
                16. W rządzie nie będzie byłych członków PZPR.
                17. Mój brat widział eSBeckie papiery na samoobronę
                18. Rokita popełnił najcięższy mord na demokracji
                19. Byłem w Sierpniu w stoczni, my stoimy tam gdzie wtedy, a oni tam gdzie ZOMO
                20. Jest tylko jedna sfałszowana teczka - moja.
                21. Słyszałem jak ojciec Rydzyk przeprosił brata i bratową
                22. Wprowadzimy `tanie państwo'
                • jvenables14 I co niby wynika z tej bzdetnej wklejki poza twoja 01.11.07, 20:38
                  frustracja?
                  • eptesicus to że Kaczyński jest kłamcą i oszustem... 01.11.07, 21:12
                    ...tak więc, jeśli ktoś głosował na lechujarki, może czuć się
                    oszukany. Dlaczego nikt z PiSowców na forum nigdy nie odniósł się do
                    tej listy obietnic i stwierdzeń Kaczyńskiego?

                    czekam - punkt po punkcie, odpowiedzcie? Są to prawdziwe wypowiedzi
                    lub stwierdzenia lub obietnice Kaczorów? Spełnił je czy złamał?
                    • jvenables14 Re: to że Kaczyński jest kłamcą i oszustem... 01.11.07, 23:36
                      Kaczynski przez zdrade PO musial szukac 3 drogi i ja znalazl. Z wielkim trudem i
                      poswieceniem, ale mu sie udalo.
                      • pakulec świetlana droga Kaczyńskiego 01.11.07, 23:37
                        prosto na śmietnik historii - temu panu juz dziękujemy ;-)
                  • adas313 Nazywasz słowa JK bzdetami???????? 01.11.07, 22:17
                    W sumie się zgadzam, ale nie spodziewałem się tego po Tobie....
                    • jvenables14 W zadnym razie nic takliego nie napisalem. 01.11.07, 23:38
                      Bzdetami nazywam wasze wypowiedzi.
                      • adas313 Napisałeś, napisałeś! 02.11.07, 00:44
                        "Bzdetną wklejką" nazwałeś post zawierający WYŁĄCZNIE zbiór cytatów Jarosława
                        Kaczyńskiego.



          • mark.parker Re: Narod was wyrzyga POwcu. 5,2 mln glosow za Pi 02.11.07, 02:31
            jvenables14 napisał:

            > 2 latach sukcesow. Po waszej kompromitacji bedzie 10 mln dla PiSu
            Nie bardzo. PZPR liczyła tylko 3 mln członków. Teraz wciskają babciom mohery na
            łby i ciągną do urn, grożąc zamknięciem w komórce. To jest właśnie wasz
            elektorat i wasi członkowie kaczego nierządu. Sukcesy, powiadasz? Trzy miliony
            miekszkań? Tysiące kilometrów dróg? Uczciwość złodziei spod kruchty i pisuaru?
            Jedyne wasze osiągnięcie to nieleczenie się z chorób psychuicznych, ale i na to
            przjdzie czas.
      • pierot6 Re: Boni, Bilda, DR.g, Kryże,Ziobro,Jasiński..itd 01.11.07, 18:34
        Rydzyk,Wielgus,J.Kaczyński.... dla super idioty palikota..
    • eptesicus do zwolenników PiS: co zrobicie, jeżeli... 01.11.07, 17:58
      1. Analiza dokumentów nie dostarczy jakichkolwiek dowodów na to, że
      Boni donosił;
      2. Nie znajdzie się żaden świadek, który stwierdzi, że
      widział/słyszał (bezpośrednio!) jak Boni donosił;
      3. Nie znajdzie się żadne wydarzenie z czasów walki podziemnej,
      wskazujące na to, że Boni donosił (to znaczy np. zawsze jak na
      zebraniu pojawił się Boni, godzinę później wpadała milicja i
      wszystkich zwijała do suki).

      czy wtedy ODSZCZEKACIE słowa, które tutaj sączycie jak złośliwy jad
      na forum?

      a może powiecie, "my i tak swoje wiemy, Boni to eSBecka szuja"?
      Jeśli tak, powiedzcie na jakiej podstawie tak sądzicie? Skąd
      dysponujecie taką wiedzą? Z książek Łysiaka i Ziemkiewicza, którzy w
      1981 roku siedzieli cicho i grzecznie?

      kiedy okazało się, że na Wałęsę nie ma ŻADNEGO DOWODU, że donosił,
      albo że buchnął tę kasę od Francuzów, wielu forumowiczów
      pisało "Bolku, a my i tak wiemy". Ja mam pytanie do tych
      forumowiczów - skąd wiecie? Jakieś dowody? Zrozumcie prostą zasadę
      łacińskiej cywilizacji Zachodu - NIE MA DOWODÓW, NIE MA WINY. Proste?

      Boni podpisał. Nie on jeden - Kaczyński też podpisał, ja się o to do
      Kaczora nie czepiam. Nic nie wskazuje jednak na to, że Boni donosił,
      że zdradził i oszukiwał przyjaciół. A tylko to byłoby winą. Wy już
      pastwicie się nad gościem, jakby zjadał małe dzieci i je gwałcił
      przed zjedzeniem.

      Dziwne, że cała wściekłość naszych inkwizytorów obraca się przeciwko
      złamanym ludziom, którzy nie zrobili nikomu krzywdy. Nikt nie jest
      wściekły na eSBeków, którzy łamali ludzi, werbowali ich,
      zastraszali, czasem bili, a bywało że i zabijali. Im się odpuszcza,
      ich Macierewicz nie ściaga, a jeśli nawet - to tylko z równą
      zawziętościa co ich ofiary, nigdy większą. To jest właśnie
      pośmiertny triumf SB, do którego przyczyna się PiS niestety. Bo
      przecież komuchy muszą się teraz zaśmiewać do rozpuku, że
      bohaterowie "Solidarności" opluwają się dziś nawzajem i wyzywają od
      kapusiów. To co wydaje Wam się tak niesmaczne i złe, że inne partie
      post-solidarnościowe (PO i Demokraci) próbują ślady komuny i
      bezpieki "przyklepać" (zamiast rozgrzebywac) - to jedyny sposób na
      ostateczne zwycięstwo nad komuną i bezpieką. Wtedy te wszystkie
      podpisy, teczki i inne świństwa, które komuchy podłożyły jak bombę
      pod nasze demokratyczne społeczeństwo, zostaną rozbrojone, bo po
      prostu nikogo nie będą za parę lat interesować. I Polska będzie
      wolna od bagażu przeszłości - który zostanie przeniesiony do
      podręczników historii, z których dzieci będą się uczyć.

      Wiem że przez ziemkiewiczofili i łysiakofili zostanę wyśmiany, jako
      naiwny, zmanipulowany, ślepy wyznawca Michnika (no cóż, chyba lepszy
      Michnik opozycjonista niż komuch Bender), ewentualnie (jak to
      napisał uchachany) członek "pokolenia MTV", który nie ma żadnych
      aspiracji ani wartości (nigdy MTV nie oglądałem, a co do aspiracji i
      wartości, to pozwólcie kochani, że sobie je będę sam ustalał).
      Napiszecie też błyskotliwe, jednozdaniowe i pozbawione treści
      odpowiedzi typu "Co ty wygadujesz?", "Chyba ci się w główce
      pomieszało, dziecko?" (oryginalne cytaty z naszych forumowych
      PiSiorów). Ale może ktoś jednak ustosunkuje się do tych uwag,
      rozwijając nieco szerzej swoje myśli.
      • koneser10 kiedy Boni przeprosi Macierewicza? 01.11.07, 18:00
        to prosty test na to na ile ta jego 'skrucha' jest szczera....
        ciekawe czy starczy mu 'heroizmu'.
        • eptesicus nie ma za co przepraszać 01.11.07, 18:10
          Macierewicz umieścił go na liście AGENTÓW, to jest ludzi którzy
          DONOSILI, kablowali na przyjaciół itp.; nie chodziło tu o listę osób
          które coś podpisały!

          dlatego lustracja nie może polegać na automatycznym opublikowaniu
          list wszystkich którzy podpisali deklarację współpracy (Boni) czy
          lojalkę (Kaczyński), ale szczegółowym zbadaniu każdego przypadku,
          czy dostarczał ubolom jakieś istotne informacje, czy w ogóle się z
          SB spotykał itp.
          • koneser10 kiedy Boni przeprosi Macierewicza? 01.11.07, 18:25
            Dlaczego klamiesz? Boni nie przyznal w 1992 roku iz podpisal zobowiazanie
            wspolpracy z SB. Dlaczego wtedy zaprzeczal wszystkiemu i atakowal Macierewicza?
            Kiedy przeprosi Macierewicza?

          • zztop3 Re: nie ma za co przepraszać 01.11.07, 19:14
            eptesicus napisał:

            > Macierewicz umieścił go na liście AGENTÓW, to jest ludzi którzy
            > DONOSILI, kablowali na przyjaciół itp.; nie chodziło tu o listę osób
            > które coś podpisały!

            Cytat z numeru 139 Gazety Wyborczej z dnia 13/06/1992:

            "Na przekazanej Sejmowi liście min. Antoniego Macierewicza znajdowało się nazwisko posła KLD Michała Boniego (publikujemy je za zgodą zainteresowanego). Pełnomocnik Boniego, który przebywa w szpitalu, ujawnił "Gazecie", co zawierają dokumenty Służby Bezpieczeństwa o pośle KLD.

            Są to dwie fiszki z odręcznymi adnotacjami pracowników SB z lat 1988-89. Wynika z nich, że Boni był inwigilowany. Nie ma żadnego dokumentu z jego podpisem. Jest natomiast adnotacja: "Proszę o wyrejestrowanie materiałów dotyczących dwustronnie wymienionego z powodu nieprzydatności operacyjnej". W spisach przy nazwisku Boniego widnieje skrót "KTW" (kandydat na tajnego współpracownika). Powyższe zapisy stały się podstawą wpisania nazwiska Boniego na "listę agentów".

            Jak się dowiadujemy, Michał Boni zamierza wytoczyć Antoniemu Macierewiczowi procesy z powództwa cywilnego o zniesławienie i utratę zdrowia."

            Nadal uważasz, że nie ma za co przepraszać?
            • eptesicus jeśli Macierewicz twierdził że Boni podpisał... 01.11.07, 20:15
              ...a Boni oskarżył go o oszczerstwo, zapierając się, że nie
              podpisał, to oczywiście POWINIEN GO TERAZ PRZEPROSIĆ, znaczyłoby to,
              że zwyczajnie kłamał. Zgoda.

              Ale Macierewicz po prostu umieścił Boniego na LIŚCIE AGENTÓW, tj.
              osób które DONOSIŁY SB. Jeśli Boniemu chodziło o tę listę, a nie
              donosił, to nie ma co przepraszać, bo agentem NIE BYŁ.
              • zztop3 Re: jeśli Macierewicz twierdził że Boni podpisał. 01.11.07, 23:55
                Boni w 1992 r. twierdził, że nic mnie podpisywał (vide cytowany tekst), teraz twierdzi, że jednak podpisał deklarację współpracy. Czyli zwyczajnie kłamał! Natomiast to, czy donosił, czy nie jest sprawą wtórną. Macierewicz, na mocy uchwały sejmowej, miał sporządzić listę ludzi zarejestrowanych jak tajni współpracownicy. Pan Boni po podpisaniu takiej deklaracji niewątpliwie się do nich zaliczał.
      • remez2 Re: do zwolenników PiS: co zrobicie, jeżeli... 01.11.07, 18:04
        Twoja wypowiedź jest zbyt emocjonalna a przy okazji interpretujesz fakty właśnie
        tak, jak robią to zwolennicy PiS.
        • eptesicus Re: do zwolenników PiS: co zrobicie, jeżeli... 01.11.07, 18:13
          ...do PiSowców, oni kierują się zgorzknieniem i złością (nie wiadomo
          na co), nie zaś rozumem.

          A teraz proszę, daj przykłady, gdzie to niby "interpretuje fakty
          właśnie tak, jak robią to zwolennicy PiS". Konkretne miejsca w
          tekście, cytaty...

          > Twoja wypowiedź jest zbyt emocjonalna a przy okazji interpretujesz
          fakty właśni
          > e
          > tak, jak robią to zwolennicy PiS.

          • remez2 Re: do zwolenników PiS: co zrobicie, jeżeli... 01.11.07, 18:23
            eptesicus napisał:


            > A teraz proszę, daj przykłady, gdzie to niby "interpretuje fakty
            > właśnie tak, jak robią to zwolennicy PiS". Konkretne miejsca w
            > tekście, cytaty...
            Proszę:
            To co wydaje Wam się tak niesmaczne i złe, że inne partie
            post-solidarnościowe (PO i Demokraci) próbują ślady komuny i
            bezpieki "przyklepać" (zamiast rozgrzebywac) - to jedyny sposób na
            ostateczne zwycięstwo nad komuną i bezpieką. Wtedy te wszystkie
            podpisy, teczki i inne świństwa, które komuchy podłożyły jak bombę
            pod nasze demokratyczne społeczeństwo, zostaną rozbrojone, bo po
            prostu nikogo nie będą za parę lat interesować. I Polska będzie
            wolna od bagażu przeszłości - który zostanie przeniesiony do
            podręczników historii, z których dzieci będą się uczyć.

            Próba mianowania na posadę rządową człowieka, co do którego przyzwoitości są
            poważne zastrzeżenia, jest wg Ciebie zasypywaniem podziałów. A czym w takim
            razie jest współstworzenie IPN z jego pionem prokuratorskim, jawnie fałszującym
            historię, głosowanie za ustawą lustracyjną itp?

            • eptesicus Re: do zwolenników PiS: co zrobicie, jeżeli... 01.11.07, 20:25
              > Próba mianowania na posadę rządową człowieka, co do którego
              przyzwoitości są
              > poważne zastrzeżenia, jest wg Ciebie zasypywaniem podziałów

              nie widzę tu żadnych poważnych zastrzeżeń. Że coś podpisał, jak
              Kaczyński swoją słynną lojalkę? Bez jaj. Donosił na kogoś, krzywdę
              komuś zrobił? Ma gość piękny życiorys, którym nie mogą popisać się
              oportuniści typu Ziemkiewicza, Łysiaka, Cymańskiego czy kolaboranci
              w stylu Bendera. A przede wszystkim jest SPECJALISTĄ z
              doświadczeniem, więc chyba nadaje się na to stanowisko jak mało kto.

              >A czym w takim
              > razie jest współstworzenie IPN z jego pionem prokuratorskim,
              >jawnie fałszującym
              > historię, głosowanie za ustawą lustracyjną itp?

              sama lustracja, rozumiana jako ujawnienie przeszłości i dokumentów
              nie jest niczym złym. Źle jeśli jest pretekstem do rzucania
              oszczerstw na przeciwników politycznych, tj. do tych polityków,
              którzy akurat nie mają dostępu do szafy w IPN. Zła ustawa
              (likwidacja sądów lustracyjnych, zmiana definicji współpracy!) nie
              przekreśla sensu ujawnienia materiałów, czy badań nad nimi. Ale po
              pierwsze - jaki ten fakt (głosowania PO za ustawą lustracyjną) ma
              znaczenie dla oceny MOJEJ wypowiedzi, bo do niej się czepiałeś (że
              interpretuję fakty jak PiSowcy). To za czym PO głosowało, to jej
              problem.
    • gratombowski Boni: Nigdy nie donosiłem SB 01.11.07, 18:03
      Każdy tak pieprzy, kiedy szykuje mu się dobry stołek w rządzie. Dziwne, że z
      takim odium "BONIAGENT" mógł spokojnie żyć przez ponad 20 lat i uważać, że teraz
      wystarczy słowo "PRZEPRASZAM". Gdyby stwierdził, że nie przyjmie propozycji
      objęcia rządowego stołka i przeprosił, to może by twarz zachował. Taka jednak
      postawa jaka zaprezentował to teatr.
      Zobaczymy, co zrobi "Prawie Premier Tusk". Jeżeli powoła "BONIAGENTA" do rządu -
      potwierdzi, że wcale nie ma zamiaru budować w Polsce Irlandii.
    • solarv Boni: Nigdy nie donosiłem SB 01.11.07, 18:04
      komuna sie skonczyla jak mialem 4 lata i wiecie co? Ch...j mnie obchodzi czy ten
      czlowiek donosil, ciagnal im druta czy co tam sobie zażyczyli, dla mnie liczy
      sie to zeby byl dobrym ministrem... krzykacza gratuluje ulomnosci...
    • fly8171 Re: eSBecka szuja przeszkadzała w wydawaniu 01.11.07, 18:09
      To że nie żyliśmy w tych czasach nie przeszkadza by nie mieć swojej oceny. I
      proszę bez inwektyw.
      • pos3gacz Re: eSBecka szuja przeszkadzała w wydawaniu 01.11.07, 18:40
        fly8171 napisał:

        > To że nie żyliśmy w tych czasach nie przeszkadza by nie mieć
        swojej oceny. I
        > proszę bez inwektyw.
        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
        Powiedz no gów...rzu co i kogo to Ty chciałbyś oceniać???
        Oceny to Ty możesz mieć tylko na własnym świadectwie od Giertycha,
        na inne to durniu nie zasługujesz.Aby coś lub kogoś oceniać to
        trzeba było żyć w tym czasie a znajomość rzeczy tylko i wyłącznie ze
        słyszenia nie upoważnia jeszcze do wydawania osądów.
        Napisałeś -=- proszę bez inwektyw-=-to przeczytaj jaki dałeś temat!!!
        • fly8171 Re: eSBecka szuja przeszkadzała w wydawaniu 01.11.07, 19:47
          Jak wymrą wszyscy żyjący w tamtych czasach to spalimy wszystkie książki
          historyczne opisujące tamte wydarzenia??? Niezłe poglądy. Mamy prawo do oceny
          wszystkiego. Ale to absolutnie wszystkiego. To że pan Michnik siedział w
          więzieniu nie daje mu monopolu na rację. I proszę bez inwektyw. Czy
          wykształciuchy to same buraki????
    • kruk51 Boni: Nigdy nie donosiłem SB 01.11.07, 18:19
      Panie Boni ! " słowo stało się ciałem " Nikt nie będzie miał do Pana pretensji
      o to co się stało. Rzecz jest sprawą Pańskiego sumienia. Jak
      Pan potrafi z tym żyć, to dobrze. Zrozumieć Pan musi, że w Polskim
      Rządzie nie ma dla Pana miejsca. A i tak Pan już był, ukrywając fakt
      spodlenia się. Chyba już dość.
      • jqu Re: Boni: Nigdy nie donosiłem SB 01.11.07, 18:24
        > Zrozumieć Pan musi, że w Polskim Rządzie nie ma dla Pana miejsca.
        O! Coz za pryncypialnosc! A jak to bylo z tym - jak mu tam - Kryze?
        Nie uwieral Cie ani troche w Twoja wyczulona moralnosc?
    • tw_kaczor bo tylko teczka Kaczyńskiego była sfałszowana...: 01.11.07, 18:29

      Nie wiem co innych Polaków, ale mnie od Jarosława Kaczyńskiego przede
      wszystkim odrzuca tchórzostwo i konformizm, połączone z gigantyczną
      mitomanią.
      Nie jest przypadkowe zachowanie Jarosława, kreującego się na wielkiego
      Polaka,
      walczącego w bamboszach o wolność ojczyzny to jest projekcja jego
      kompleksów,
      które się narodziły jeszcze dzieciństwie. Jarosław Kaczyński jest cudownym
      dzieckiem. Przedstawimy jego cudowne życie w kategorii siedmiu cudów
      świata

      1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera jego
      ojca
      Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w
      więzieniach,
      sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z
      życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie
      dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na
      tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego
      członka PZPR.
      2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę
      wykładowcy na
      Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w
      maśle. W tym czasie gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi
      Bierutem, posada dla Akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak rzecz
      miała miejsce
      3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na
      początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich
      rodziców, albo
      czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.
      4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z kręgu
      doradców Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.
      5) Cud piaty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania
      lojalki i
      jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony do
      domu, co
      więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.
      6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną
      teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji
      ujawnia swoja teczkę dopiero po naciskach prasy.
      7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym
      Rajmundowi
      Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą wczasach
      stalinowskich
      na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową bliźniaków i brakiem
      internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie wojennym?

      Kto wie? Czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz AK
      Rajmund Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci
      szczególna troską. Opowieściami o wykańczaniu bolszewików? Kto wie, czym
      mógł
      zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że ten po odmowie podpisania
      lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał? Być może postraszył
      esbeka
      lustracją, układem, oligarchią? A może po prostu oficer zadzwonił do ojca,
      kazał odebrać syna, wyłoić w tyłek i obiecać, że się więcej nie będzie
      wygłupiał. Wiecie, rozumiecie towarzysze z PiS tak po starej partyjnej
      znajomości. Pomożecie rozwiązać zagadki cudownego życia wodza?

      kopia z "pardonu"
      • pierot6 Co robił J.Kaczyński w stanie wojennym??????? 01.11.07, 18:32
        siedział w norze i trząsł portkami ze strachu!..Kiszczak nie kazał go
        internowac, bo i za co?..Jarosław był grzeczny!
        • silesius.monachjiski001 Odznaczyc bohaterską pierzyne mamusi za 13.12.81 01.11.07, 18:40
          • silesius.monachjiski001 Jego Kot sikał w PZPR-owskie doniczki z paprotkami 01.11.07, 18:40
        • roman337 Re: Co robił J.Kaczyński w stanie wojennym??????? 01.11.07, 18:49
          "patriota" psiakrew !
      • roman337 Re: bo tylko teczka Kaczyńskiego była sfałszowana 01.11.07, 18:48
        J.Kaczyński to przykład tchórzostwa i łajdactwa!
        • tw_kaczor no coś Ty...on walczy z U_K_Ł_A_D_E_M...hahaha 01.11.07, 18:59
          Pomyśl kto przy tym okrągłym stole biesiadował:Kaczyński.
          A kto NIE gnił w więzieniu:Kaczyński.
          W przeciwieństwie do np. Geremka czy Michnika.
    • trombozuh W SB agentami byli tylko porządni ludzie, a nie 01.11.07, 18:33
      jacyś szpicle!!! Pan Damięcki, Piwowski, Kapuściński, Gilowska, Niezabitowska,
      Hejmo, Wielgus - sam kwiat polskiej kultury i inteligencji. Powinniśmy tych
      ludzi szanować - tak przynajmniej uczy nas znana z uczciwości Gazeta Wyborcza
      • pierot6 trombozuh.. zapomniałes o paru.... 01.11.07, 18:37
        J.Kaczyński,Kryże,Jasiński,wasserman...itd
      • remez2 Re: Sąd swoje a Ty swoje ... wiesz. 01.11.07, 18:38
    • fly8171 Fronczewski bohater, Damięcki szmata. 01.11.07, 18:41
      • fly8171 I to jest różnica między Bonim a np. Borusewiczem. 01.11.07, 18:43
        • remez2 Kto Ci dał prawo do takich ocen? Bo nie 01.11.07, 18:46
          zwykła, ludzka przyzwoitość.
          • fly8171 Karta Praw Podstawowych! :) 01.11.07, 18:50
            Nikt mi nie musi dawać prawa do oceny. W demokracji każdy obywatel ma prawo do
            oceny.
            • remez2 Re: Karta Praw Podstawowych! :) 01.11.07, 18:54
              fly8171 napisał:

              > Nikt mi nie musi dawać prawa do oceny. W demokracji każdy obywatel ma prawo do
              > oceny.
              Do przyzwoitości i uczciwości też. A jest dziwnie mało chętnych do korzystania z
              nich.
              BTW - kwintesencją demokracji nie jest możliwość opluwania dowolnej osoby.
              Zwłaszcza anonimowo. Ale skąd polski lud ma to wiedzieć?
              • fly8171 Re: Karta Praw Podstawowych! :) 01.11.07, 19:03
                Pan Boni przez 18 lat też nie korzystał z prawa do uczciwości i przyzwoitości.
                Poza tym to nie jest opluwanie. Mylisz pojęcia.
                • remez2 Re: Karta Praw Podstawowych! :) 01.11.07, 19:08
                  fly8171 napisał:

                  > Pan Boni przez 18 lat też nie korzystał z prawa do uczciwości i przyzwoitości.
                  Tu masz rację.
                  > Poza tym to nie jest opluwanie. Mylisz pojęcia.
                  Nie mylę. Nie chodzi o M.B.
    • sprzedawczyk_z_okraglego_stolu Boni: Nigdy nie donosiłem SB 01.11.07, 18:44
      To jest właśnie UKŁAD, z którym próbował walczyć PiS!!! Jednak esbeckie lobby
      okazało się silniejsze i teraz górą są bydlaki, którzy donosili na swoich
      kolegów!!! Precz z MICHNIKOWSZCZYZNĄ!!!
      • tw_kaczor piszesz sprzedawczyku o kaczym Układzie...???...: 01.11.07, 18:53
        Nie wiem co innych Polaków, ale mnie od Jarosława Kaczyńskiego przede
        wszystkim odrzuca tchórzostwo i konformizm, połączone z gigantyczną
        mitomanią.
        Nie jest przypadkowe zachowanie Jarosława, kreującego się na wielkiego
        Polaka,
        walczącego w bamboszach o wolność ojczyzny to jest projekcja jego
        kompleksów,
        które się narodziły jeszcze dzieciństwie. Jarosław Kaczyński jest cudownym
        dzieckiem. Przedstawimy jego cudowne życie w kategorii siedmiu cudów
        świata

        1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera jego
        ojca
        Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w
        więzieniach,
        sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z
        życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie
        dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na
        tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego
        członka PZPR.
        2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę
        wykładowcy na
        Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w
        maśle. W tym czasie gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi
        Bierutem, posada dla Akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak rzecz
        miała miejsce
        3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na
        początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich
        rodziców, albo
        czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.
        4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z kręgu
        doradców Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.
        5) Cud piaty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania
        lojalki i
        jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony do
        domu, co
        więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.
        6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną
        teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji
        ujawnia swoja teczkę dopiero po naciskach prasy.
        7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym
        Rajmundowi
        Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą wczasach
        stalinowskich
        na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową bliźniaków i brakiem
        internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie wojennym?

        Kto wie? Czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz AK
        Rajmund Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci
        szczególna troską. Opowieściami o wykańczaniu bolszewików? Kto wie, czym
        mógł
        zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że ten po odmowie podpisania
        lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał? Być może postraszył
        esbeka
        lustracją, układem, oligarchią? A może po prostu oficer zadzwonił do ojca,
        kazał odebrać syna, wyłoić w tyłek i obiecać, że się więcej nie będzie
        wygłupiał. Wiecie, rozumiecie towarzysze z PiS tak po starej partyjnej
        znajomości. Pomożecie rozwiązać zagadki cudownego życia wodza?

        kopia z "pardonu"
        • push.sp mam w d.pie co Kaczynski 01.11.07, 19:03
          interesuja mnie ludzie nowej, rzekomo uczciwej, wladzy;
          wlasnie przegladalem cos o historii smierci ks.Popieluszki - Boni
          donosil, Piotrowski i kumple wykonali...
          • tw_kaczor wybranych przez prezia też masz w doopie...???...: 01.11.07, 19:11

            Dlaczego PiS to postkomuna - 43 suche fakty

            1. Andrzej Lepper- Wicepremier Rządu IV RP - wieloletni członek i działacz PZPR. Skazany prawomocnymi wyrokami za przestępstwa pospolite.
            2. Andrzej Kryże - Wiceminister Sprawiedliwości IVRP- członek PZPR do jej końca. Skazywał w stanie wojennym. Skazał między innymi Bronisława Komorowskiego z PO za udział w manifestacji na warszawskim Placu Zwycięstwa w rocznicę odzyskania
            niepodległości. W uzasadnieniu wyroku pan Kryże napisał m.in., że
            `demonstracyjnie okazywali lekceważenie dla narodu polskiego, twierdząc m.in., że nie jest on narodem wolnym i niepodległym'. Kryże jako przewodniczący Wydziału IV Sądu Okręgowego w Warszawie organizował też usuwanie sędziów wydających łagodne wyroki wobec działaczy podziemnej opozycji.
            3. Zbigniew Wasserman - Minister koordynator ds. służb specjalnych IV RP. PRL-owski prokurator od lat 70-tych.W krakowskiej prokuraturze prowadził kilka śledztw przeciwko działaczom Niezależnego Zrzeszenia Studentów.
            4. Wojciech Jasiński- Minister Skarbu IV RP- członek PZPR w latach 1976 - 1981, szef Wydziału Spraw Wewnętrznych w Płockim Urzędzie Miasta, przybudówki SB. w czasie debaty sejmowej, indagowany na okoliczność przynależności do PZPR Jasiński nie przyznał się do tego, a w jego życiorysie zaprezentowanym posłom nie było na ten temat ani słowa.
            5. Andrzej Aumiller- Minister Budownictwa IV RP- zasłużony komunista, wieloletni członek PZPR, a następnie i Unii Pracy.
            6. Anna Kalata - Minister Pracy i Polityki Społecznej IV RP. Członek PZPR jak i SLD.
            7. Zbigniew Graczyk- Wiceminister Gospodarki Morskiej IV RP - przez 20 lat należał do PZPR, będąc między innymi członkiem jej Komitetu Wojewódzkiego w Szczecinie. Był również w kierownictwie nomenklaturowej spółki Interster, która była folwarkiem partyjnych dygnitarzy, m. in. Sekuły i Rakowskiego.
            8. Marek Grabowski - Wiceminister Zdrowia IV RP(członek PZPR i SLD) dzięki rekomendacji SLD był zastępcą głównego inspektora sanitarnego w rządach Leszka Millera i Marka Belki.
            9. Ewa Sowińska- Rzecznik Praw Dziecka IV RP. W latach 1977-1980 należała do PZPR.
            10. Krzysztof Zaręba - Wiceminister Środowiska IV RP, były członek PZPR, a w rządzie Leszka Millera główny inspektor ochrony danych osobowych.
            11. Bogusław Kowalski Wiceminister Transportu IV RP. W latach 80 członek PRON. Figuruje w materiałach służb specjalnych PRL jako tajny współpracownik o kryptonimach `Mieczysław' i `Przemek'. Z dokumentów SB znajdujących się w IPN wynika, że w styczniu 1988 roku Kowalski został zarejestrowany w dzienniku rejestracyjnym jako TW `Mieczysław' pod numerem 54803.
            12. Bogdan Socha -Wiceminister Pracy i Polityki Społecznej IV RP - był do samego końca członkiem PZPR. Pracował w Komitecie ds. Młodzieży i Kultury Fizycznej, kierowanym przez Aleksandra Kwaśniewskiego. Był organizatorem kampanii prezydenckiej Kwaśniewskiego - został wtedy szefem słynnego autobusu `Kwach'. Po
            udanej kampanii Socha przez dwa lata pracował w pałacu prezydenckim.
            13. Romuald Poliński- kolejny Wiceminister Pracy i Polityki Społecznej IV RP. Przez wiele lat członek PZPR, a w rządach SLD doradcą ministrów Kołodki i Belki.
            14. Maciej Łopiński - Rzecznik Prezydenta IV RP - w okresie 1975 - grudzień 1981 należał do PZPR i pracował na nomenklaturowym stanowisku sekretarza redakcji gdańskiego tygodnika `Czas', klasycznego pisma partyjnego `po linii i na bazie' (szefostwo z PZPR-owskiej nomenklatury, cenzura, wytyczne z KW itd.).
            15. Krzysztof Śniegocki, Sędzia Trybunału Stanu IV RP wybrany jako kandydat PiS i LPR. W latach 80. jako radca ministerstwa rolnictwa aktywnie występował w sądzie pracy przeciwko wyrzuconemu z pracy za działalność związkową działaczowi `Solidarności'.
            16. Ryszard Siewierski- Zastępca Komendanta Głównego Policji IV RP- członek PZPR do końca (1990). W latach 1987-1990 był zastępcą szefa Rejonowego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Jeleniej Górze ds. polityczno-wychowawczych, był klasycznym oficerem politycznym, krzewiącym socjalizm wśród milicjantów i sprawdzającym czy nie chodzą do kościoła lub nie mają kumpli w opozycji.
            17. Karol Karski (PiS) obecnie radykalny przewodniczący komisji IV RP ds. zmian w ustawie lustracyjnej. Aparatczyk władz centralnych socjalistycznego ZSP naWydziale Prawa i Administracji UW. Pod koniec lat 80 startował z poparcia PRON (organizacji utworzonej przez PZPR w stanie wojennym) w wyreżyserowanych i sfałszowanych przez komunistów wyborach do rad narodowych. Wtedy kiedy wszyscy
            przyzwoici ludzie wybory bojkotowali. Był jednym z tych ludzi którzy tworzyli ówczesny PRL i ochoczo opluwał na uczelni solidarnościowy NZS.
            18. Stanisław Kostrzewski, od 25.02.2006 skarbnik PiS - był aktywnym członkiem PZPR do końca jej działalności. Żeby było ciekawiej - od 31.12.2005 jest wiceprezesem Banku Ochrony Środowiska i nie ma tu żadnego konfliktu interesów lub niejasności.
            19. Henryk Biegalski, nominowany i odwołany z funkcji szefa Centralnego Zarządu Służby Więziennej IV RP, od 1969 r. do końca lat 80. był członkiem PZPR. Od marca 1982 r. należał do Komisji Bezpieczeństwa i Ładu Publicznego KW PZPR w Gdańsku.
            20. Jerzy Bahr, 19.05.2006 mianowany ambasadorem RP w Moskwie - w latach 1976 - 1980 w randze I sekretarza pracował w Ambasadzie PRL w Bukareszcie (sekretarz ds. prasowych). Do stanu wojennego był członkiem PZPR. Za prezydentury Kwaśniewskiego był po Siwcu (od marca 2005) szefem BBN i członkiem RBN.
            21. Krzysztof Czabański, mianowany 01.07.2006 na prezesa Polskiego Radia S.A. - były dziennikarz m.in. `Sztandaru Młodych' i `Zarzewia'. W latach 1967-1980 należał do PZPR.
            22. Stanisław Podlewski, mianowany 17.07.2006 dyrektorem departamentu
            rybołówstwa w ministerstwie rolnictwa - należał do PZPR do końca jej istnienia.
            23. Marcin Wolski, 21.07.2006 mianowany został dyrektorem I programu PR - od 1975 roku do końca był w PZPR, będąc m.in. sekretarzem POP w PR.
            24. Tomasz Gąska, mianowany 25.07.2006 nowym wiceprezesem Radia PiK z nadania PiS - były PZPR-owski aparatczyk, który strzegł linii partii i bronił stanu wojennego. Był członkiem PZPR, sekretarzem Podstawowej Organizacji Partyjnej w tygodniku `Fakty' i zastępcą redaktora naczelnego tej gazety od 1979 roku, przez stan wojenny, aż do upadku komunizmu, odznaczony medalem im. Janka Krasickiego.
            Używając pseudonimu Tomasz Hellen pisał m.in. peany na temat WRON, a w tekście `Jaka może być partia' nawoływał do odrodzenia w PZPR `ducha leninowskich zasad'.
            25. Jan Sulmicki, kandydat na prezesa Narodowego Banku Polskiego, zgłoszony 11.12.2006 przez Kaczyńskiego - były aktywista PZPR w SGPiS (obecnie SGH), także w stanie wojennym. 14.12.2006 zrezygnował z kandydowania z "powodów rodzinnych".
            26. Maciej Giertych były członek PRON i Rady Konsultacyjnej przy gen Jaruzelskim poparł dekret o wprowadzeniu stanu wojennego i delegalizację Solidarności. Wiosną 1989 roku brał udział w obradach "Okrągłego Stołu" jako doradca Gen. Jaruzelskiego. Nigdy nie został zarejestrowany jako Tajny Współpracownik, ponieważ SB uznała, że jest wystarczająco przydatny jako współpracownik zupełnie jawny. Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego (PRON) - organizacja polityczna utworzona w okresie stanu wojennego przez PZPR i podporządkowane jej stronnictwa polityczne oraz organizacje katolickie w celu propagandowego wykazania poparcia społeczeństwa
            dla polityki partii, a w szczególności wprowadzenia stanu wojennego.
            27. Ryszard Bender także członek PRON i poseł na Sejm PRL. Vice-prezes PZKS, które oficjalnie poparło wprowadzenie stanu wojennego w 1981.Obecnie senator LPR. W wyborach 2007 r. startuje z list PiS.
            28. Janusz Maksymiuk z Samoobrony, negocjował z PiSem jak mówi
            J. Kaczyński `najlepszą od 17 lat koalicję rządową' .W PZPR od
            28. Janusz Maksymiuk z Samoobrony, negocjował z PiSem jak mówi J. Kaczyński `najlepszą od 17 lat koalicję rządową' .W PZPR od 1975 do końca. Umieszczony na liście krajowej PZPR w wyborach '89 obok takich tuzów jak Kiszczak, K
      • tw_kaczor też sobie znalazłeś "bohatera"...hahaha...: 01.11.07, 18:56

        Pomyśl kto przy tym okrągłym stole biesiadował:Kaczyński.
        A kto NIE gnił w więzieniu:Kaczyński.W przeciwieństwie do Geremka czy Michnika.
    • jvenables14 SB to bylo g... nie sluzby. Mieli tylu TW a zaden 01.11.07, 18:58
      nie donosil.
      • tw_kaczor no i "sfałszowali" teczkę Jarosława...hahaha...: 01.11.07, 19:04

        Nie wiem co innych Polaków, ale mnie od Jarosława Kaczyńskiego przede
        wszystkim odrzuca tchórzostwo i konformizm, połączone z gigantyczną
        mitomanią.
        Nie jest przypadkowe zachowanie Jarosława, kreującego się na wielkiego
        Polaka,
        walczącego w bamboszach o wolność ojczyzny to jest projekcja jego
        kompleksów,
        które się narodziły jeszcze dzieciństwie. Jarosław Kaczyński jest cudownym
        dzieckiem. Przedstawimy jego cudowne życie w kategorii siedmiu cudów
        świata

        1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera jego
        ojca
        Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w
        więzieniach,
        sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z
        życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie
        dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na
        tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego
        członka PZPR.
        2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę
        wykładowcy na
        Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w
        maśle. W tym czasie gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi
        Bierutem, posada dla Akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak rzecz
        miała miejsce
        3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na
        początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich
        rodziców, albo
        czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.
        4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, z kręgu
        doradców Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.
        5) Cud piaty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania
        lojalki i
        jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony do
        domu, co
        więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.
        6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną
        teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji
        ujawnia swoja teczkę dopiero po naciskach prasy.
        7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym
        Rajmundowi
        Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą wczasach
        stalinowskich
        na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową bliźniaków i brakiem
        internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie wojennym?

        Kto wie? Czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz AK
        Rajmund Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci
        szczególna troską. Opowieściami o wykańczaniu bolszewików? Kto wie, czym
        mógł
        zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że ten po odmowie podpisania
        lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał? Być może postraszył
        esbeka
        lustracją, układem, oligarchią? A może po prostu oficer zadzwonił do ojca,
        kazał odebrać syna, wyłoić w tyłek i obiecać, że się więcej nie będzie
        wygłupiał. Wiecie, rozumiecie towarzysze z PiS tak po starej partyjnej
        znajomości. Pomożecie rozwiązać zagadki cudownego życia wodza?

        kopia z "pardonu"
    • tadjan Boni: Nigdy nie donosiłem SB 01.11.07, 19:00
      no to właściwie to gdzie stał ten pisowski geniusz Jarosław - przed
      zomo czy za zomo, bo już nie wiem? Kłaca to, czy bohater?
    • kapitan_stopczyk Pamietacie"Nocną zmianę" i przerażona twarz Tuska? 01.11.07, 19:01
      Czego bał się Donald w związku z ówczesną lustracją?
      Co jeszcze wie Tusk o swoich kolegach, których teraz chce wepchnąć
      na ministerialne stołki?


      -------------------------------------------------------
      - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
      demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
      - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
      • pierot6 kapitanie_stpoczyk..opowiedz o swoich wrazeniach ! 01.11.07, 19:29
        gdy pałowałeś ludzi w stanie wojennym....
    • leon_de_gazownia Chwała konfidentom! 01.11.07, 19:01
      Czyż złamany szantażem człowiek, który (oczywiście nieszkodliwe) przez lata
      donosił na kolegów i miłosiernie nie poinformował ich o tym fakcie, a teraz po
      kilkudziesięciu latach bohatersko objawia ten fakt publice, narażając się na
      pochwały ze strony opiniotwórczych mediów i autorytetów oralnych, nie jest
      bardziej wart szacunku, niż jakiś prostacki bo niezwerbowany opozycjonista?
      Który nie miał moralnych dylematów, gdzie są granice przyzwoitości? Który nie
      miał dylematów jakie przekazywane przez niego do SB informacje są szkodliwe, a
      które nie? Który nie musiał czekać na odpowiednią koniunkturę aby objawić fakt
      współpracy przed światem wywołując tym samym publiczne współczucie i gromadząc
      chórek obrońców? Czyż konfidenci nie są po prostu znacznie bardziej ciekawymi
      postaciami, niż prostaccy niekonfidenci?

      Chwała konfidentom, a przede wszystkim ich mocodawcom i przyjaciołom z układu!
    • wlalos Boni: Paliłem, ale się nie zaciągałem 01.11.07, 19:03
      Boni: Paliłem, ale się nie zaciągałem

      Władysław
    • koneser10 Boni to test dla Tuska 01.11.07, 19:05
      albo zbuduje Irlandie (Boni nie wchodzi do rzadu, przeprasza miedzy innymi
      Macierewicza) albo Rywinlandie (heroiczny kapus wchodzi do rzadu Tuska).
      Byc moze cale to zamieszanie z Irlandia to nieporozumienie. Tusk strasznie
      sepleni - byc moze mial na mysli Rywinlandie a dziennikarze jak zwykle
      przekrecili.....
      • remez2 Re: Boni to test dla Tuska 01.11.07, 19:11
        koneser10 napisała:

        > Tusk strasznie sepleni -.
        Fakt. Gdyby miał tak czystą i wyrażną wymowę jak ekonomiczna gwiazda PiS - Zyta
        G. Albo chociaż Lech K. - prezydent wszystkich ...pisowców.
    • stefanhenryk Boni: Nigdy nie donosiłem SB 01.11.07, 19:26
      SQRWYSYN typowa udecja
    • pw2221 to po cholerę żeś się przyznawał ???? 01.11.07, 19:32
      jak nie donosiłeś ....
      • pierot6 pw2221..ty sie nie przyznałes,co? 01.11.07, 19:34

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka