santakasia
15.11.07, 16:47
"Holender zaatakował Polaków"... to brzmi jakby rzucił się pierwszy
na Bogu ducha winnych ludzi. jakby mnie pijany kwiat polskiej
młodzieży zaczął zaczepiać po nocy, czułabym się trochę zagrożona i
sprowokowana do reakcji i niekoniecznie bym uznała tę moją reakcję
za atak (co oczywiście nie znaczy, że zaraz wyciągnęłabym nóż)