Dodaj do ulubionych

Skarga na reklamę napoju w stajence

    • sarmata Idiotyzm. Bp Stefanek obraza moje uczucia religijn 22.11.07, 09:03
      Moje uczucia religijne obraza bp Stefanek siedzacy wygodnie na
      biskupim stolcu w Lomzy i inkasujacy 40 000 zl miesiecznie, choc
      jednoczesnie oskarzany o wspolprace ze sluzbami specjalnymi PRL na
      podstawie dobrze uzasadnionych podejrzen.
    • paralela1 Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 09:04
      Jak nie wierzycie to po co się podczepiacie pod cudze symbole, róbcie reklamy z
      trupem Stalina albo z konserwą z Lenina, albo z Rabinami w chałatch latającymi
      na Torze a nie podkradacie cudze symbole żeby jeszcze naśmiewać się i udawać
      lepszych, gdy się jest zwykłym chamem łasym na kasę za wszelka cenę.
    • mieso.wedliny Re: Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 09:04
      drodzy chrzescijanie, ze szczegolnym uwzglednieniem katolikow:
      sami skomercjalizowaliscie swoje swieta na maksa a teraz jestescie oburzeni, ze
      ktos wykorzystuje wasza pogon za karpikiem, choinka i prezetami w reklamie?
      jeszcze dwa, trzy tygodnie a zaroi sie od was bogobojnych w hipermarketach,
      bedziecie napychac wózki ze mało im kółka nie poodpadaja, "bo swieta" wiec
      trzeba sie zaopatrzyc
      spece od marketingu tylko czekaja :)))
    • razorjack kolejny nawiedzony katol..... 22.11.07, 09:05
      ..na krzyż..
      • paralela1 Re: kolejny nawiedzony katol..... 22.11.07, 09:08
        ty jesteś nawiedzony bo taka moda na ateistów, POPbaran
      • and_nowak Kolejny nawiedzony atech ? 22.11.07, 11:15
        Na reklamę!

        A na poważnie: jak nie masz nic do powiedzenia, to się nie odzywaj.
        Jak chcesz kogoś obrazić, to spróbuj twarzą w twarz.
    • pepin86 Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 09:10
      a jakim prawe ta kobieta wypowiada sie w imieniu "wszystkich przyzwoitych ludzi"
      ? Ja jstem przyzwoitym człowiekiem (tak myśle) i nie czuje sie wcale obrażony.
      Bardziej obrazał mnie swego czasu Kaczyński i jego świta.
      • servicio Re: Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 09:36
        > Ja jstem przyzwoitym człowiekiem (tak myśle)


        każdy tak myśli o sobie. To żaden dowód
    • glagonia Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 09:14
      Ja jestem i chrześcijaninem i katolikiem i jakoś zupełnie nie czuję się obrażona
      tą reklamą.
      Religia ma nam służyć do rozwoju duchowości. Co ma do tego jakas reklama...
      zupełnie nie rozumiem
    • b_j dość kato-szantażu! moje uczucia obraża katolicyzm 22.11.07, 09:17
      Chamskie zachowania księży w stosunku do ludzi niewierzących, ich
      głupie, obłudne kazania, nie wspominając o biblii, w ktorej nawoluje
      się do mordowania homoseksualistow. Może jakaś komisja zajęłaby się
      reagowaniem na obrażanie uczuc ludzi inteligentnych przez katolicki
      zabobon?
    • krwawy.zenek Re: Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 09:19
      Wyczyny rydzyka nie obrażają, niewinna reklama obraża...
      • sarmata Stefanek i Wielgus obrazaja moje uczucia religijne 22.11.07, 09:21
        Moje uczucia religijne obraza bp Stefanek siedzacy wygodnie na
        biskupim stolcu w Lomzy i inkasujacy 40 000 zl miesiecznie, choc
        jednoczesnie oskarzany o wspolprace ze sluzbami specjalnymi PRL na
        podstawie dobrze uzasadnionych podejrzen.
    • the_dzidka Biedny pan Bóg! 22.11.07, 09:27
      Musi być mu ciężko patrząc na tych obrażalskich, nadętych,
      śmiertelnie powaznych ponuraków, którzy w dodatku uzurpują sobie
      prawo przemawiania w Jego imieniu...
      • jezus_galilejczyk Nie wiem jak Tato 22.11.07, 11:09
        ... ale mnie to najzwyczajnie j w swiecie wpienia na maksa!
    • krzysw73 z ta reklama to juz przegiecie 22.11.07, 09:35
      Szukaja, gdzie jest granica? to nie inzynieria, ani matematyka, ze
      wsystko jest okreslone jasno i klarownie. Troche wyczucia potrzeba.
      Wielcy "swiatowcy" krzycza, zadaja od nas, katolikow, tolerancji - a
      sami zapominaja o minimum tolerancji i przyzwoitosci w naszym
      kierunku. Wiecej wyobrazni, mniej piany.
    • guru133 Znowu słychać pisk radiomaryjnych legionów, 22.11.07, 09:36
      których działalność obraża zdrowy rozsądek - przypomina mi się sprawa reklamy
      "Sakramencko dobrego piwa" Tatra. No cóż, kołtunizm nie boli i może dlatego tak
      ciężko go leczyć.
      • eti.gda Re: Znowu słychać pisk radiomaryjnych legionów, 22.11.07, 11:38
        guru133 napisał:

        > których działalność obraża zdrowy rozsądek - przypomina mi się sprawa reklamy
        > "Sakramencko dobrego piwa" Tatra. No cóż, kołtunizm nie boli i może dlatego tak
        > ciężko go leczyć.

        A czy uczuć religijnych w arcykatolickiej Małopolsce nie drażni powszechnie
        używane tam przezwisko "dziadu sakramencki" i przekleństw "kruca fuks" lub
        "kruca fix?" A w Austrii ciągle jeszcze używa się przekleństw :
        Himmelkreuzsakrament", Himmeldonnerwetter", i nikogo to nie razi. Najwyżej można
        usłyszeć upomnienie, żeby nie przeklinać.
    • arahat1 jak mawial dziadek mroz: religia to opium dla mas. 22.11.07, 09:40
      a jak widac lud potrzebuje sensacji aby karmic nimi swoje zwpoje mozgowe...
    • princealbert w ramach protestu proponuje samospalenie 22.11.07, 09:45
      Moze w ten sposob rozwiaze sie problem starych glupich dewotek.
      • sonia1199 Re: w ramach protestu proponuje samospalenie 22.11.07, 10:28
        princealbert napisała:

        > Moze w ten sposob rozwiaze sie problem starych glupich dewotek.

        Popieram, dam pieniądze na benzyne i ...zapałki.
    • igorlo Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 09:51
      Moje uczucia religijne obraża to: www.bishop-accountability.org/priestdb/PriestDBbylastName-L.html
      • aleksy1978 Polska krajem wyznaniowym? 22.11.07, 09:59
        Yes!Yes!Yes!
    • pos3gacz Idiotów[mieczy]ci u nas dostatek. 22.11.07, 09:57
      Katolicy nie mają żadnych uczuć oprócz nienawiści do wszystkich i
      wszystkiego.To nie jest ich wina,po prostu tak zostali wytresowani.
      Mają już nie rozdwojenie jaźni a roztrojenie-=-co innego mówią,co
      innego myślą i aby było śmieszniej to co innego robią.
      Polski katolik to taki co to ma -=-w jednym ręku krzyż,w drugim
      różaniec a w ustach przeklenstwa i jad.AMEN.
      • jezus_galilejczyk Re: Idiotów[mieczy]ci u nas dostatek. 22.11.07, 11:07
        Niestety wina Szawla, ktory byl zbyt ambitny i zazdroscil mi
        honorow... Stworzyl te sekte i obwolal sie moim zastepca. Na dodatek
        przekrecajac wiekszosc moich slow!
    • sonia1199 Re: Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 09:57
      Jak daleko jest polski katolicyzm od chrzescijanstwa. Uczucia religine
      obrazone sa poprzez pokazanie w reklamie aniolkow latajacych po redbullu, a
      rownoczesnie nadaje ojciec dyrektor i nie obraza uczuc polskich katolikow i
      biskupow. Obraza innych. A polski katolik nie ma bliznich. Ma wrogow.

      Świete słowa. Polski katolik ma nie tylko samych wrogów ale jest jeden drugiemu
      wrogiem. Miłość to słowo wyklęte w tym katolandzie.
    • tmeic Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 10:00
      Generalnie reklamy Redbuhla mi się nie podobają, są prostackie i
      niskich lotów.
      Co do obrażania uczuć religijnych to każdy ma swój próg. Jakoś nie
      obrażają uczuć religijnych tych samych ludzi, modły przed plamą na
      szybie czy podobne bzdury.
      Jak słusznie ktoś na tym forum zauważył wiadome radio wychowało
      sobie grupę wyznaców dla których nie ma bliźnich a wyłącznie
      wrogowie. Taki folklor... gdzie przekonanie o sprzysiężeniu całego
      świata przeciw "nam - jedynym sprawiedliwym" jest dominujące. Na
      szczęście mimo zaklęć i okrzyków jakoby mówiło się w imieniu
      wszystkich przyzwoitych to tylko margines. Oczywiście certyfikaty
      przyzwoitości wystawiają wyłącznie oni.
      Czy czegoś Wam to nie przypomina?
    • mielis W talii kart są cztery króle 22.11.07, 10:02
      Chrystus w Kani zamieniał wodę w wino a nie w red bull więc
      chyba nie był zwolennikiem tego napoju !
      • jezus_galilejczyk Re: W talii kart są cztery króle 22.11.07, 11:03
        Bo go jeszcze nie bylo. Wino bylo cienkie i kwasne. I nie zamienil,
        tylko rozcienczyl!

        Jak tam nie byles, to plec bzdur.
    • harwas Re: Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 10:09
      Jehowa!

      Jehowa, Jehowa, Jehowa!!!!!!
    • bromba_bez_glusia Re: Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 10:13
      A ja tak naprawde nie rozumiem w czym sprawa...

      Trzy nawiedzone osoby napisaly skarge. A niech pisza, na zdrowie!
      Jakby nie bylo demokracja, pozalic sie mozne i moher i lewak.

      Afera to bedzie jak ów przezes faktycznie zakaze reklamy powolujac
      sie na obraz uczuc religijnych (czyli na dobra sprawe nie wiadomo
      co). Wtedy to sie wkurze naprawde...
    • darl z pejsatych się mogli ponabijać albo mahomet 22.11.07, 10:18
      z pejsatych się mogli ponabijać albo mahomet
      • jezus_galilejczyk Stado nieukow - ja BYLEM ZYDEM! 22.11.07, 11:01
        Wiec de facto nabijajac sie ze mnie - nabijaja sie z ZYDOW. Ty w
        swojej ignorancji nawet tego nie widzisz.

        Poza temayem - mi sie reklama podoba :)
      • guru133 Re: z pejsatych się mogli ponabijać albo mahomet 22.11.07, 11:15
        darl napisał:

        > z pejsatych się mogli ponabijać albo mahomet
        A toż to twoi bracia w wierze i chyba dlatego odnosisz sie do nich z taką czysto
        katolicką nienawiścią.
    • cygan37 Skarga na reklamę napoju w stajence 22.11.07, 10:20
      I bardzo dobrze!
    • and_nowak Mnie to obraża 22.11.07, 10:21
      Tak, czuję się obrażony. To *jest* przegięcie.

      Nie mam nic wspólnego z T.Rydzykiem, proszę mi nie wciskać ciemnoty. Nie noszę
      moherowego beretu.

      Przypomnę tylko jak wszyscy się kajali po opublikowaniu karykatur Mahometa,
      jakaż "niezręczna była sytuacja".

      Niejednokrotnie słyszałem, widziałem dowcipy nawiązujące do postaci i zdarzeń z
      religii chrześcijańskiej. Niektóre są OK, też się z nich śmieję, ale ta reklama
      przekracza granice, których przekraczać nie powinna.
      Wiem, jakie to granice, jak je zmierzyć - to kwestia wyczucia i elementarnej
      PRZYZWOITOŚCI. Pamiętajmy też jakiż to światły cel przyświecał autorom reklamy:
      SPRZEDAŻ. Kasa. Forsa.
      • ciszaprzedburza Re: Mnie to obraża 22.11.07, 10:41
        and_nowak napisał:

        > Tak, czuję się obrażony. To *jest* przegięcie.
        >
        > Nie mam nic wspólnego z T.Rydzykiem, proszę mi nie wciskać ciemnoty. Nie noszę
        > moherowego beretu.
        >
        > Przypomnę tylko jak wszyscy się kajali po opublikowaniu karykatur Mahometa,
        > jakaż "niezręczna była sytuacja".
        >
        > Niejednokrotnie słyszałem, widziałem dowcipy nawiązujące do postaci i zdarzeń z
        > religii chrześcijańskiej. Niektóre są OK, też się z nich śmieję, ale ta reklama
        > przekracza granice, których przekraczać nie powinna.
        > Wiem, jakie to granice, jak je zmierzyć - to kwestia wyczucia i elementarnej
        > PRZYZWOITOŚCI. Pamiętajmy też jakiż to światły cel przyświecał autorom reklamy:
        > SPRZEDAŻ. Kasa. Forsa.

        Ale jakie granice, jak rany?! Może ktoś wreszcie wypowie się konkretnie, co i
        dlaczego go obraziło, zamiast rzucać te wszystkie ogólne i nic nie znaczące
        slogany o uczuciach religijnych?
        • and_nowak Re: Mnie to obraża 22.11.07, 11:03
          ciszaprzedburza napisała:
          > Ale jakie granice, jak rany?! Może ktoś wreszcie wypowie
          > się konkretnie, co i dlaczego go obraziło, zamiast rzucać
          > te wszystkie ogólne i nic nie znaczące
          > slogany o uczuciach religijnych?

          To nie są slogany, a granice są umowne, wyznacza je poczucie przyzwoitości,
          nieobce ludziom.
          Jakbym zaczął kpić z twojej matki - w którym momencie przekroczyłbym granice ?
          Potrafisz to wyznaczyć i opisać ?

          Mnie obraża, że Boże Narodzenie i Trzech Króli sprowadza do kreskówki. Mnie to
          się nie podoba, to profanacja.

          Może zróbmy kreskówkę o pogrzebie kogoś z twoich bliskich: Wkładasz puszkę
          Redbulla do trumny i zmarły ojciec wyfruwa, po czym leci z grabarzami na piwo.
          Fajne i dowcipne ? Gdzie jest granica ?
          • ciszaprzedburza Re: Mnie to obraża 22.11.07, 11:24
            and_nowak napisał:
            >
            > To nie są slogany, a granice są umowne, wyznacza je poczucie przyzwoitości,
            > nieobce ludziom.

            Twojej przyzwoitości, jak rozumiem? A dlaczego uzurpujesz sobie prawo do
            decydowania za wszystkich, co jest przyzwoite a co nie?

            > Jakbym zaczął kpić z twojej matki - w którym momencie przekroczyłbym granice ?
            > Potrafisz to wyznaczyć i opisać ?

            Potrafię.
            I tak w ogóle to nie zauważyłam , aby ktokolwiek kpił z Twojej matki. A to co
            napisałeś (Twój przykład ze śmiercią) świadczy o tym, że chyba kompletnie nie
            rozumiesz o co tutaj chodzi, albo rozumiesz, ale brakuje Ci racjonalnych argumentów.
            Bo nie chodzi tutaj o moją czy cudzą matkę, ale o majestat śmierci i cierpienie
            ludzi z tym związane. Nie drwię i nie wyśmiewam się z cudzego cierpienia po
            prostu. Staram się nie ranić ludzi, obojętnie jakiego są wyznania.I kompletnie
            nie muszę mieć do tego "podbudowy" w postaci takiej czy innej religii, rozumiesz?
            >
            > Może zróbmy kreskówkę o pogrzebie kogoś z twoich bliskich: Wkładasz puszkę
            > Redbulla do trumny i zmarły ojciec wyfruwa, po czym leci z grabarzami na piwo.
            > Fajne i dowcipne ? Gdzie jest granica ?
            Właśnie tutaj. W swojej zapalczywości nie zauważasz tego, że obrażasz innych. A
            może uważasz, że cel uświęca środki i w imię "głoszenia prawd wiary" wszystko Ci
            wolno? Wiemy z historii, że kilka osób już tak przed tobą myślało ;)
        • cygan37 Re: Mnie to obraża 22.11.07, 11:03
          Czytałeś Katechizm albo chodziłeś na lekcje religii; coś mi się wydaje że nie bo
          byś wiedział co to są Aniołowie i jak Pan Bóg je stworzył.
          Na pewno bez Red Bula.
          • jezus_galilejczyk Re: Mnie to obraża 22.11.07, 11:05
            No to powiedz mi. Jak powstaja anioly?? Wszyscy wypowiadaja sie w
            temacie religii i nie maja zielonego pojecia.
            • cygan37 Re: Mnie to obraża 22.11.07, 11:11
              Anioł - kto to taki?

              Ci, których nazywamy aniołami, są Bożymi zwiastunami - z greckiego angelos
              znaczy „zwiastun" - dobrze znanymi z kart Pisma Świętego, zarówno Starego, jak i
              Nowego Testamentu. Uosabiają obecność samego Boga, kontaktują się z ludźmi jako
              Jego wysłannicy i sprawują opiekę nad każdym z nas. Choć pamiętamy, że są i tacy
              aniołowie, którzy wypowiadając Bogu posłuszeństwo - non serviam! (nie będę
              służył!) - zostali strąceni do piekła. Krążą od tej pory po świecie na naszą
              zgubę, szkodząc człowiekowi i jego zbawieniu.

              Z Pisma Świętego wiemy, że liczba aniołów jest ogromna. W Księdze Daniela prorok
              dzieli się swoją wizją mistyczną, pisząc: „Tysiące tysięcy służyło Mu, a
              dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy stało przed Nim" (Dn 7,10), co potwierdził
              później Apostoł Narodów w Liście do Hebrajczyków: „Wy natomiast przystąpiliście
              do Góry Syjon,

              do miasta Boga żyjącego, Jeruzalem niebieskiego, do niezliczonej liczby aniołów"
              (Hbr 12,22). Apokalipsa św. Jana nie pozostawia wątpliwości: „I słyszałem głos
              wielu aniołów dokoła tronu..., a liczba ich była miriady miriad i tysiące
              tysięcy" (Ap 5, 11).
              • cygan37 Re: Mnie to obraża 22.11.07, 11:13
                Mój anioł pójdzie przed Tobą

                Stary Testament podkreśla udział aniołów w chwale Stwórcy: „Chwalcie Go wszyscy
                Jego aniołowie" (Ps 148, 2), także w Jego rządach nad światem „pełni mocy,
                wykonujący Jego rozkazy". Anioł strzeże wrót raju (Rdz 3, 24) i opiekuje się
                Narodem Wybranym (Wj 23, 20). Te tajemnicze istoty objawiają prorokom wolę Bożą
                (Iz 6,6; Ez 40, 3n,; Za l, 8n) i troszczą się zarówno o konkretnych ludzi - co
                najwymowniej ilustruje Księga Tobiasza (Tb 3, 17 i 12, 12) - jak i o całe narody
                (Dn 10, 13-21).

                Do św. Rafała Archanioła

                Panie Boże, racz zesłać nam pomoc świętego Rafała Archanioła, ponieważ, jak
                wierzymy, przebywa on zawsze w obecności Twojego majestatu, niech przedstawia
                Tobie nasze prośby i wyjedna nam Twoje błogosławieństwo. Przez Pana naszego. Amen.



                Nowy Testament ukazuje zadania aniołów, którzy uczestniczą w mesjańskim
                posłannictwie Chrystusa. Od wcielenia, co widać przy zapowiedzi Zachariaszowi
                narodzenia syna, Jana Chrzciciela (Łk l, 11); przy zwiastowaniu Maryi poczęcia
                Syna Bożego (Łk l, 26); w wyjaśnieniach i radach udzielonych Maryi i Józefowi
                (Łk l, 30-37; Mt l, 20-21); we wskazaniach danych pasterzom w noc Bożego
                Narodzenia (Łk 2,9-15) wobec zagrożenia ze strony Heroda (Mt 2, 13).

                Aniołowie są obecni podczas czterdziestodniowego postu Jezusa na pustyni (Mt 4,
                11), a także pocieszają Go podczas modlitwy w Ogrójcu (Łk 22, 43). Po
                zmartwychwstaniu anioł - pod postacią młodzieńca - oznajmia niewiastom nowinę
                pustego grobu i zachęca je, aby powiadomiły uczniów (Mk 16, 5-7). Dwóch aniołów
                ujrzała także Maria Magdalena (J 20,12-17). Są również przy wniebowstąpieniu i
                tłumaczą apostołom, że On przyjdzie tak samo, jak wstąpił do nieba (Dz l, 10-11).

                Piotr Apostoł napisał, że w niebie są Mu poddani: aniołowie, Moce i Potęgi (l P
                3, 22), a w nieokreślonej przyszłości pojawią się u boku Zbawiciela na Sądzie
                Ostatecznym (Ap; Mt 24, 31). O Paruzji, czyli powtórnym przyjściu Chrystusa,
                piszą wszyscy synoptycy, że „przyjdzie w chwale Ojca swojego, razem z aniołami
                świętymi" (Mk 8, 38).
                • cygan37 Re: Mnie to obraża 22.11.07, 11:14
                  Anielska hierarchia

                  Biblijny przekaz ukazuje ów świat aniołów jako zhierarchizowany, wymieniając -
                  zwłaszcza za św. Pawłem Apostołem - chóry anielskie. Usystematyzował je już w V
                  w. Pseudo-Dionizy Aeropagita w dziele „O świętym porządku niebieskim", a korekt
                  w nazewnictwie dokonał papież Grzegorz Wielki. Chóry anielskie tworzą więc:
                  Serafini, Cherubini, Trony, Panowania, Władze, Moce, Księstwa, Archaniołowie i
                  Aniołowie. Owa hierarchia jest jednak bardziej złożona, ponieważ bywa dzielona
                  jeszcze na triady. Pierwszą z nich mają tworzyć aniołowie oblicza Bożego:
                  Serafini, Cherubini i Trony; drugą - a ma ona pośredniczyć między triadą
                  pierwszą a trzecią - Panowania (Państwa), Władze (Potęgi) i Moce (Zastępy) i
                  wreszcie ostatnią, najbliższą człowiekowi: Księstwa (Zwierzchności),
                  Archaniołowie i Aniołowie.
                  • cygan37 Re: Mnie to obraża 22.11.07, 11:15
                    Michał, Gabriel i Rafał

                    Pośród przejawów czci oddawanej aniołom na szczególną uwagę zasługuje kult
                    aniołów stróżów i pobożność archanielska. Pismo Święte objawiło nam imiona
                    archaniołów: Michał, Gabriel i Rafał. W Księdze Tobiasza czytamy: „Ja jestem
                    Rafał, jeden z siedmiu, którzy stoją w pogotowiu i wchodzą przed majestat
                    Pański" (Tb 12, 15). Imię Gabriela pojawia się już w Księdze Daniela (Dn 8, 16 i
                    9, 21), a potem w Ewangelii św. Łukasza (Łk l, 19, 26). Ale najczęściej
                    występuje imię Michała: trzy razy u Daniela (Dn 10, 13.21; 21, 1), w Liście św.
                    Judy (Jd 9) i w Apokalipsie (Ap 12, 7).

                    Wiadomo, że jest ich siedmiu, ale znamy imiona właśnie tych trzech. A są to
                    imiona teoforyczne, to znaczy odnoszące się do Boga: Michał (Michael) tzn. „Któż
                    jak Bóg!", Gabriel - „Bóg jest moją mocą" i Rafał (Raphael) - „Bóg uzdrawia".
                    Michał jest patronem Kościoła, opiekunem umierających i ma towarzyszyć duszom
                    zmarłym na Sądzie Bożym. Za swego orędownika uważają go także cudzoziemcy,
                    policjanci i żołnierze. Gabriel odbiera cześć jako patron pracowników
                    telekomunikacji, poczty, radia i telewizji, a Rafał opiekuje się szczególnie
                    chorymi i podróżnymi. Każdy z archaniołów ma swoje osobne wspomnienie
                    liturgiczne: Michał - 29 września, Gabriel - 24 marca, a Rafał - 24 października.
                    • cygan37 Re: Mnie to obraża 22.11.07, 11:17
                      Ty zawsze przy mnie stój!

                      Od czasów papieża Pawła V osobną cześć odbierają aniołowie stróżowie. W 1670 r.
                      Klemens X polecił obchodzić uroczystość ku ich czci 2 października. Teologia
                      katolicka od średniowiecza głosi, że każdy człowiek ma swego anioła, który czuwa
                      tylko nad nim. Św. Tomasz z Akwinu pisał w „Summie teologicznej", że Bóg
                      postawił przy każdym człowieku Anioła Stróża, który okazuje mu potęgę, mądrość,
                      łaskawość i miłosierdzie. Ale czy jako ludzie dorośli jesteśmy jeszcze wierni
                      tej modlitwie z czasów dzieciństwa: „Aniele Boży, Stróżu mój, Ty zawsze przy
                      mnie stój..."?

                      Papieska angelologia

                      Pius XI miał się kiedyś zwierzyć grupie pielgrzymów, że nie tylko rozpoczyna i
                      kończy każdy dzień modlitwą do Anioła Stróża, ale przyzywa jego pomocy również w
                      ciągu dnia i że wielokrotnie jej doświadczył. I właśnie dlatego mówił do
                      przedstawicieli inteligencji katolickiej: „Zalecamy to nabożeństwo zawsze
                      ludziom światłym. Niech nie zapominają o tym, że mają przy sobie niebieskiego
                      przewodnika, niech pamiętają, że anioł Boży istotnie czuwa nad nimi. Ta myśl
                      doda im odwagi i ufności".

                      Po latach Jan XXIII - który na chrzcie otrzymał imię Angelo - wyjawił, że
                      wspomniany Pius XI zalecał owo nabożeństwo także duchownym pełniącym służbę
                      dyplomatyczną.

                      Jan XXIII okazał się pojętnym uczniem Piusa XI i dlatego często mówił o aniołach
                      oraz ich posłannictwie wśród ludzi. Zalecał kapłanom, aby uciekali się pod ich
                      opiekę podczas odmawiania brewiarza, rodzicom - by wyrabiali w swoich dzieciach
                      przekonanie, że Anioł Stróż jest przy nich zawsze obecny, a kierowcom - by
                      wzywali ich pomocy podczas jazdy samochodem. Uważał, że myśl o zwołaniu Soboru
                      Watykańskiego II podsunął mu właśnie Anioł Stróż. Wyznał kiedyś, że modli się do
                      niego pięć razy dziennie i dodał, że ilekroć oczekuje na spotkanie z ważną
                      osobistością, prosi swego Anioła Stróża, aby porozumiał się z Aniołem Stróżem
                      tej osobistości i wpłynął na jej życzliwe usposobienie do rozmowy. Cóż to za
                      perspektywy dialogu, również politycznego!
                      • cygan37 Re: Mnie to obraża 22.11.07, 11:17
                        Jak czcimy anioły?

                        Obok pięknych modlitw liturgicznych o aniołach, mniej i bardziej rozbudowanych
                        tekstów nowenn, litanii i egzorcyzmów, istnieją również „Godzinki anielskie",
                        ułożone przez michalitę z USA ks. Bartłomieja Sławińskiego.

                        W 1751 r. portugalska zakonnica Antonina d'Astonac przeżyła wizję św. Michała
                        Archanioła, który objawił jej, że pragnie odbierać cześć przez odmawianie
                        dziewięciu wezwań, skierowanych do kolejnych chórów anielskich. Z odmawianiem
                        owej Koronki anielskiej związane są obietnice szczególnej opieki podczas życia,
                        a po śmierci - wyzwolenia z czyśćca. Pius IX dołączył do tego nabożeństwa liczne
                        odpusty, które można wyjednywać duszom czyśćcowym. Koronka przypomina Różaniec.
                        Składa się z dziewięciu części, a każda z nich zawiera po cztery paciorki: Ojcze
                        nasz i trzy Zdrowaś Maryjo. Znane są również teksty nowenny, krótszej i dłuższej
                        - opartej także o dziewięć wezwań do chórów anielskich, z zanoszeniem próśb o
                        kolejne łaski.

                        Do św. Gabriela Archanioła

                        Boże, Ty spośród wszystkich aniołów wybrałeś Archanioła Gabriela na zwiastuna
                        tajemnicy Twojego wcielenia; spraw łaskawie, abyśmy wspominając jego imię na
                        ziemi, doznali jego opieki z nieba. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

                        Godzi się także wspomnieć o „Modlitwie spadochroniarza" Andre Zirnhelda,
                        francuskiego skoczka spadochronowego, który zginął w 1942 r. na Pustyni
                        Libijskiej. Św. Michała

                        Archanioła wybrali na swego patrona nie tylko skoczkowie francuscy, ale również
                        belgijscy, hiszpańscy, portugalscy i włoscy.
                        Jarmarczna twarz anioła

                        Oswoiliśmy się z ikonograficznym archetypem anioła, obrazkami, na których
                        prezentują nam swoje wiotkie postacie, urodziwe oblicza, pukle złocistych
                        włosów, powłóczyste szaty i okazałe skrzydła na plecach. I zatęskniliśmy za tym
                        wizerunkiem, bo anioły przeżywają od dobrych kilku lat swoisty renesans. Nie w
                        teologii, lecz w kulturze popularnej, zwłaszcza w filmach i literaturze
                        jarmarcznej. Wystarczy odwiedzić kilka sklepów z upominkami, aby się przekonać
                        jak często z wystaw przyglądają się nam twarze aniołów. A może to raczej elfy?

                        Ile z owego archetypu anioła mają bohaterowie amerykańskiej popkultury:
                        Superman, Człowiek-Pająk czy Batman? Oni także, na swój sposób, angażują się po
                        stronie dobra i opiekują się ludźmi...
                        • sonia1199 Re: Mnie to obraża 22.11.07, 11:19
                          Cygan37, tu nie ambona a my nie twoje łowiecki. Spadaj.
                          • jezus_galilejczyk Re: Mnie to obraża 22.11.07, 11:21
                            wARTO TEZ NAPISAC SKAD SIE PRZEKLEJA CZYJES TEKSTY. Inaczej jestes
                            tylko zlodziejem.
                            • cygan37 Re: Mnie to obraża 22.11.07, 11:25
                              Przepraszam - na forum OPOKA:

                              Michał Gryczyński
                              "Pomiędzy Bogiem a ludźmi"
                          • cygan37 Re: Mnie to obraża 22.11.07, 11:27
                            My słom te uowiecki u siebie w kraju katolickim i jest nas wiency.
                            • mike.strutter Re: Mnie to obraża 22.11.07, 11:43
                              dziwne, bo co niedziele do kościoła chodzi ok.45% uprawnionych
                              baranów...może z matmy dobry nie jestem, ale wychodzi że jednak was
                              mniej
                              • eti.gda Re: Mnie to obraża 22.11.07, 12:29
                                mike.strutter napisał:

                                > dziwne, bo co niedziele do kościoła chodzi ok.45% uprawnionych
                                > baranów...może z matmy dobry nie jestem, ale wychodzi że jednak was
                                > mniej

                                Ale gdybyś zwrócił(a) uwagę tym pozostałym 55%, że nie chodząc do kościoła są
                                złymi katolikami, z pewnością by cię zlinczowali, bo Polak woli umrzeć za wiarę,
                                niż żyć według jej zasad.
                                A od stwierdzenia, że są idee, za które warto umierać do stwierdzenia, że tych,
                                którzy tych idei nie uznają, można zabić, jest tylko jeden krok.
                                • and_nowak Re: Mnie to obraża 22.11.07, 13:20
                                  eti.gda napisał:
                                  > Ale gdybyś zwrócił(a) uwagę tym pozostałym 55%, że nie
                                  > chodząc do kościoła są złymi katolikami, z pewnością by
                                  > cię zlinczowali, bo Polak woli umrzeć za wiarę [...]

                                  O! A skąd ta pewność ??? Czyżby wynikała z twojej głębokiej WIARY w to co mówisz
                                  ? ;-)))

                                  Zgoda, wiele osób w Polsce deklaruje katolicyzm i w żadem sposób nie
                                  "praktykuje" tej wiary. Praktycznie wszyscy katolicy popełniają błędy, są
                                  grzeszni (nobody's perfect).

                                  I co z tego ?

                                  Czy to upoważnia kogokolwiek do produkowania obraźliwej reklamy, czy w/w fakty
                                  powodują, że nie mam prawa się odezwać, powiedzieć że mi się ta reklama nie
                                  podoba, że obraża moje uczucia ?

                                  A co upoważnia mike.struttera do pisania "barany" o chodzących do kościoła ? Czy
                                  to nie było obraźliwe ?
                          • and_nowak Sonia, sama spadaj 22.11.07, 11:37
                            sonia1199 napisała:
                            > Cygan37, tu nie ambona a my nie twoje łowiecki. Spadaj.

                            Cygan odpowiedział innemu Internaucie - stąd jego cytaty, a forum jest dla
                            wszystkich. I dla Cygana, i dla ciebie. Na forum, jak wszędzie obowiązują zasady
                            dobrego wychowania. "Spadaj" nie kwalifikuje się jako kulturalna (ani
                            merytoryczna) riposta.

                  • jezus_galilejczyk Re: Mnie to obraża 22.11.07, 11:19
                    Szawel to karierowicz. Wiedzial, ze ANIOLY GO NIE LUBIA? WIEC SIE
                    WPYCHAL PRZED NIMI;
              • jezus_galilejczyk Re: Mnie to obraża 22.11.07, 11:18
                Ty mi tu bajek nie cytuj... Pismo wymyslili ksieza, nie Bog. Tato
                nigdy by takich bzdur nie pisal...

                7 dni!!! Hahahahahaha!

                Nic nie wiedza i jeszcze uzurpuja sobie prawo do jedynej prawdy! To
                jest szczyt hipokryzji.

                PS
                Jan nie umial liczyc do dziesieciu. Aniolow jest 54, tylko ten nieuk
                nie umial liczyc i napisal "wielu". Pozniej inny nieuk dopisal jesze
                wiecej . Stad wzielo sie "miriad i tysiące tysięcy".

                A najbardziej mnie cieszy, ze cytujecie tego paranoika do dzisiaj.
                Apokalipse napisal na bani.
                Co do funkcji - hmm... to nie wasza sprawa do czego sa anioly. Ale
                to przydatne stworzenia. Zapewniam.
      • jezus_galilejczyk Re: Mnie to obraża 22.11.07, 10:58
        Mnie nie obraza. Podoba mi sie ich pomysl ze skrzydelkami, ktore mi
        doprawili :)

        Wlasnie o to mi chodzilo ludzie! Zebyscie mieli religie za
        przyjaciela i zyli nia. A nie dostawali orgazmu podczas nudnego
        kazania klechy. Ksieza to nowotwor na ciele chrzescijanizmu. A
        wszystko przez to, ze Szawel to byl ambitny karierowicz.
      • guru133 Re: Mnie to obraża 22.11.07, 11:21
        and_nowak napisał:

        > Tak, czuję się obrażony. To *jest* przegięcie.
        >
        > Nie mam nic wspólnego z T.Rydzykiem, proszę mi nie wciskać ciemnoty. Nie noszę
        > moherowego beretu.
        > No to czuj się obrażony. Twoje prawo. Mnie też od czasu do czasu obraża
        bezrozumne postępowanie katolików, ale tolerując słabostki bliźnich nie robię z
        tego powodu awantur.
        > Przypomnę tylko jak wszyscy się kajali po opublikowaniu karykatur Mahometa,
        > jakaż "niezręczna była sytuacja".
        >
        > Niejednokrotnie słyszałem, widziałem dowcipy nawiązujące do postaci i zdarzeń z
        > religii chrześcijańskiej. Niektóre są OK, też się z nich śmieję, ale ta reklama
        > przekracza granice, których przekraczać nie powinna.
        > Wiem, jakie to granice, jak je zmierzyć - to kwestia wyczucia i elementarnej
        > PRZYZWOITOŚCI. Pamiętajmy też jakiż to światły cel przyświecał autorom reklamy:
        > SPRZEDAŻ. Kasa. Forsa.
        • and_nowak Ja też nie robię awantury 22.11.07, 11:41
          guru133 napisał:
          > No to czuj się obrażony. Twoje prawo. Mnie też od czasu do
          > czasu obraża bezrozumne postępowanie katolików, ale
          > tolerując słabostki bliźnich nie robię z tego powodu awantur.

          Ja też nie robię awantury, po prostu zabieram głos na forum.
          Tak jak ty. Po to jest forum.
          Ktoś, kto złożył skargę być może również nie robi awantury,
          po prostu się skarży w odpowiednim urzędzie.
          Po to jest ten urząd.

          • guru133 Re: Ja też nie robię awantury 22.11.07, 23:17
            and_nowak napisał:

            > guru133 napisał:
            > > No to czuj się obrażony. Twoje prawo. Mnie też od czasu do
            > > czasu obraża bezrozumne postępowanie katolików, ale
            > > tolerując słabostki bliźnich nie robię z tego powodu awantur.
            >
            > Ja też nie robię awantury, po prostu zabieram głos na forum.
            > Tak jak ty. Po to jest forum.
            > Ktoś, kto złożył skargę być może również nie robi awantury,
            > po prostu się skarży w odpowiednim urzędzie.
            > Po to jest ten urząd.
            >
            Tylko że w RP katolik może się skarżyć i znajduje posłuch w rządowych organach a
            ateista może się tylko albo wkurzać i milczeć albo kląć w żywy kamień bo jego
            skargi na katolicką bezczelność to rzucanie grochem o ścianę.
            • and_nowak Re: Ja też nie robię awantury 23.11.07, 10:26
              guru133 napisał:
              > Tylko że w RP katolik może się skarżyć i znajduje posłuch
              > w rządowych organach a ateista może się tylko albo
              > wkurzać i milczeć albo kląć w żywy kamień bo jego
              > skargi na katolicką bezczelność to rzucanie grochem o ścianę.

              Jeżeli tak jest (*), to bardzo niedobrze. Ale nie usprawiedliwia to twórców reklamy.
              Aha, wolałbym sformułowanie "bezczelność niektórych katolików". Katolicka
              bezczelność oznaczałaby coś niejako "wbudowanego" w wiarę katolicką. Nie ma
              czegoś takiego, katolicy głoszą miłość bliźniego (z realizacją bywa różnie).
              Samo sformułowanie wydaje się obraźliwe ;-)
              Nie wzburzyłbyś się na "ateistyczne chamstwo i zbydlęcenie" ?



              (*) Ocena czy tak jest, czy nie i w jakim stopniu tak/nie to temat na kolejną
              dłuuuugą dyskusję, która zbacza z tematu, tj. reklamy Redbulla.
    • profanum_vulgus Proponuje odważnym autorom i producentom zrobienie 22.11.07, 10:29
      podobnej reklamy z Mahometem.
      To dopiero byłby bombowy efekt.
    • agniecha75 dlaczego obraza uczucia TYLKO polskich katolikow?? 22.11.07, 10:29
      Ratunku !!!!
      Znam katolikow z innych krajow (Anglia, Kolumbia, Wlochy).
      Jakos ta reklama nie obraza ich uczuc religijnych.
      Usmiechaja sie i luz...

      Troche dystansu, please..
      • and_nowak Re: dlaczego obraza uczucia TYLKO polskich katoli 22.11.07, 10:39
        agniecha75 napisała:
        > Ratunku !!!!
        > Znam katolikow z innych krajow (Anglia, Kolumbia, Wlochy).
        > Jakos ta reklama nie obraza ich uczuc religijnych.
        > Usmiechaja sie i luz...
        >
        > Troche dystansu, please..

        A ja znam takich, których to obraża, jeden nawet z Ameryki. I co ? Mamy się
        licytować ?
        Nie wiem jak wygląda sprawa w Zimbabwe i czy puszczli tam reklamę, ale TUTAJ
        puszczali i mnie się ona nie podoba.

        Poczucie humoru posiadam, znam dowcipy nawiązujące do tematów biblijnych - wiele
        jest fajnych, ale reklama Redbulla mi nie odpowiada.
        Aha, NIE NOSZĘ MOHERU!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka