franzmaurer Szczyt lansu... 29.02.08, 15:24 Szczyt lansu - przejechać się Ferrari po Warszawie tak, żeby nic z niego nie zostało... Pijaczek Szyc się chowa z butami... Odpowiedz Link Zgłoś
nieprawomyslny odszkodowania "raczej" nie dostanie 29.02.08, 15:26 za to "testowanie"... A co to za jazda z tym, kto siedział za kierownicą? Czyżby zastanawiano się nad wybieleniem znanej osoby i zrzuceniem całej winy na tego nieszczęśnika, który niestety już nigdy nam nie powie, jak było? Już raz jedną sportsmenkę wybielono.. Odpowiedz Link Zgłoś
13monique_n Re: odszkodowania "raczej" nie dostanie 29.02.08, 15:43 To wybielanie w tym przypadku może nie pójść tak łatwo, jak przy Otylce - tam rodzice mieli los dwójki dzieci, jedno zginęło, drugie przeżyło, więc niech już będzie, żeby na to żyjące odium nie spadło. Tutaj zmarły nie był spokrewniony i jego rodzina może chcieć walczyć o jego dobre imię. Ja bym tak zrobiła. Gazeto, daj "se siana" z wybielaniem młodego Zientarskiego. 200 km/h nie jest prędkością do jazdy po mieście. PS w Niemczech 200 km/h po mieście przekracza wszelkie wyobrażenia, a kary za to są słone Odpowiedz Link Zgłoś
nieprawomyslny Re: odszkodowania "raczej" nie dostanie 29.02.08, 16:10 > Tutaj zmarły nie był spokrewniony i jego rodzina może chcieć walczyć > o jego dobre imię. Ja bym tak zrobiła. --niestety, rodzina nie byłaby w stanie obalić oficjalnej, przyklepanej przez policję wersji. Najbardziej napaśliby się tylko prawnicy udający, że sprawa jest do wygrania.. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d no to przetestowal:)))) 29.02.08, 15:35 stwierdzamy jednoznacznie, ze samochod nei nadaje sie ne poslkie drogi:) hhheheheh Odpowiedz Link Zgłoś
rafnal Ferrari należało do kolegi Macieja Zientarskiego 29.02.08, 15:41 STOP WARIATOM DROGOWYM Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 To, co sie stalo, jest strasznym ... 29.02.08, 15:41 skutkiem niedbalstwa i karygodnego traktowania swoich obowiazkow przez Zarzad Drog! Mam nadzieje ze wreszcie Zientarski oraz rodzina tego, ktory zginal, zaskarza Zarzad Drog o miliony! Pare uwag co do idiotycznych tekstow, ktore ukazaly sie po wypadku: - Gratulacje dla 'swiadka - idioty' ktory stwierdzil ze potrafi stwierdzic, czy jechali w pasach czy bez gdy samochod typu Ferrari porusza sie z predkoscia 200km/godz i to, nie wiem czy ktos widzial Ferrari, jak tak i powiem wam ze z zewnatrz nie bardzo widac nawet samego kierowce a juz na pewnio to, czy ma pasy czy nie. Zreszta, przy predkosci 200kn/godz zadne pasy nie pomoga, kierowca wyleci z samochodu wraz z fotelem, do ktorego jest przypiety. - Zastanawiam sie ile jeszcze osob musi zginac, aby ktos odpowiedzialny za drogi wreszcie uznal ze taniej z punktu patrzenia ekonomicznego i moralnego jest poprawic droge niz postawic znak uwaga nierownoisci, ktorego i tak nikt nie przestrzeg! - Po co poprawiac drogi? Lepiej w calej polsce postawic znaki ostrzegawcze i tyle! Niech sie zabijaja! Nie nasza wina! Kompletna bzdura.... - Znam ten odcinek jezdni bardzo dobrze - jedziesz prosto ul Pulawska, wchodzisz na wlasciwy pas, ten lewy bo prawy jest tak nierowny, ze calym samochorem zuca na boki! Najgorsze jest to, ze od Sluzewca walisz 80km/godzine i nagle musisz zwolnic do 50 a potem znowu 80-90. Nikt nie zwalnia, wierzcie mi! - Ferrari nie na polskie drogi - mowi policja! Zatem co jest na polskie drogi! Powiem wam Hummer (Misztal wiedzial co bezpieczne), wszelkie 4x4 oraz traktory. Super, witam w Europie! Pozdrawiam z UK Odpowiedz Link Zgłoś
czarno.biala może im co najwyżej skoczyć na.... 29.02.08, 15:52 ortex21 napisał: > skutkiem niedbalstwa i karygodnego traktowania swoich obowiazkow > przez Zarzad Drog! Mam nadzieje ze wreszcie Zientarski oraz rodzina > tego, ktory zginal, zaskarza Zarzad Drog o miliony! Gdyby jechał zgodnie z przepisami, to może coś by z tego było. Złamał przepisy więc może im co najwyżej skoczyć na... Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 No to po co naprawiac drogi .... 29.02.08, 17:45 Wszedzie postawic znaki ostrzegawcze i ograniczajace predkosc i niech ludziska kolebia sie 50/godz. Jezeli cos sie stanie - ostrzegalismy! A co do samochodow, na granicy postawic znak 'zakaz wjazdu Ferrari' lub 'Polskie drogi nie na wasze nogi, Ferrari'. Odpowiedz Link Zgłoś
zarone Re: może im co najwyżej skoczyć na.... 01.03.08, 10:26 chwała żarządowi Dróg za to niedbalstwo, dzieki niemu dwóch piratów zostało wyeliminowanych, jeden na stałe,drugi pewnie też. Jak się wyliże, to zdrówko już mu chyba nie pozwoli na takie wyczyny.Ani trochę nie żałuje tych panów. Wykazali się totalnym brakiem szacunku dla innych uzytkowników dróg. Przyzpominam wszystkim forumowiczom, że istnieją jeszcze piesi, miasto jest przede wszystkim dla nich a nie pie..nych piratów i właścicieli smrodochodów, którzy nie dość, że smrodzą i ocieplają nam klimat to jeszcze zabijają w imię swojej sarmackiej zasranej fantazji.Ciekawe co teraz będzie gadał tatuś Macieja, też dziennikarz motoryzacyjny. Pewnie zwali całą winę na zły stan dróg. Całe szczęście, że drogi są takie jakie są. Strach pomyśleć co by było, przy tym poziomie debilizmu polskich kierowców gdyby były jak w zachodniej Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
jura05 Re: To, co sie stalo, jest strasznym ... 29.02.08, 16:02 zostan w tym uk i sie zamknij . Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 A co, nie podoba ci sie? Tutaj takie... 29.02.08, 17:47 przypadki sa nie do pomyslenia a Ferrari widuje sie czesto i jakos nie ulegaja wypadkom bo 'doga nie dla nich'. Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany .. i Angllicy jeżdżą swymi Ferrari po mieście 200 29.02.08, 18:05 standardowo i oczywiście bezwypadkowo, nie to co w czereśniackiej Polsce... vortex21 napisał: > przypadki sa nie do pomyslenia a Ferrari widuje sie czesto i jakos > nie ulegaja wypadkom bo 'doga nie dla nich'. Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 Skad wiesz ze 200? Czy swiadkowie mieli radar? 29.02.08, 18:32 Ja nie twierdze ze anglicy jada 200 swoimi Ferrari. Od tego jest Santa Pod. Odpowiedz Link Zgłoś
nico72 Re: A co, nie podoba ci sie? Tutaj takie... 29.02.08, 19:28 vortex21 napisał: > Ferrari widuje sie czesto Ferrari widuje się często w Monte Carlo a nie w UK. Nie przesadzaj. Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 Nie przesadzam ... 29.02.08, 20:04 Mieszkam w UK, dokladnie Hartfordshire, okolice St Albans i Harpenden. Ferrari to dosc czeste zjawisko. Czasami widuje Lamborgigi, Maserati. Porshe Boxter i Cayene sa normalka, wielu je ma. W St Albans jest centrum Ferrari a w Kimpton centrum Maserati - naprawy i przeglady codziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
nico72 Re: Nie przesadzam ... 29.02.08, 20:22 To może zjeżdżają się do ciebie ferrari z całego uk. Też mieszkam na wyspach i owszem, porsche jest sporo ale nie ferrari. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: To, co sie stalo, jest strasznym ... 29.02.08, 16:08 > ekonomicznego i moralnego jest poprawic droge niz postawic znak > uwaga nierownoisci, ktorego i tak nikt nie przestrzeg! To niech zacznie przestrzegać. W czym problem? A może uważasz, że ZDM powinien wszędzie urządzić tory wyścigowe dla paru lalusiów w wypasionych "przedłużeniach penisa", którzy nie mają za grosz rozumu, wyobraźni i empatii? Jechali bardzo niebezpiecznie i się rozbili. Jakby strzelali do siebie z pistoletów maszynowych to też byś winił producenta garniturków, że nie są kuloodporne? Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 Nie, nie winilbym producenta ... 29.02.08, 17:39 garniturow ze nie sa kuloodporne, lecz producent garniturow nie obiecuje ze jego produkt wytrzyma strzal. To jest garnitur, nie kamizelka kuloodporna. Od drogi wymaga sie aby umozliwiala bezpieczna jazde. Dwupasmowka (troche wczesniej jet to 4ro pasmowka, potem sie zweza do dwoch), jedna z glownych arterii komunikacyjnych Warszawy, jednak powinna, pomimo ograniczen do 50 czy 80/godz byc jednak w stanie sprostac 150 na godz. Jeszcze jedno - swiadkowie twierdza ze jechali 200, tak? A czy mieli radar? Skad to wiesz? Ja nie twierdze ze nie zlamali przepisow! Tak, zlamali i to cholernie! Zdublowali czy nawet przekroczyli czterokrotnie dopuszczalna predkosc, powinni za to stracic prawo jazdy byc moze na kilka lat i do sadu! Lecz faktem jest ze nie nieumiejetnosc jazdy lecz ta cholerma mulda spowodowala smierc kolejnego czlowieka i byc moze inwalidztwo drugiego. Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Nie, nie winilbym producenta ... 29.02.08, 20:37 owszem, od drogi wymaga sie, aby gwarantowala bezpieczna jazde. w granicach rozsadku i przepisow. ten pan zrobil cos, co nazywa sie warranty void. swoim postepowaniem wyszedl poza ramy gwarancji producenta, zarowno samochodu (NCAP nie przewiduje uderzania w beton z predkoscia 200km/h), jak i drogi, ktory to "producent" drogi przewidzial predkosc maksymalna 50 km/h. swoja droga ciekawe, co bys powiedzial, gdyby droga byla rowna jak stol, a nasz dzielny idiota wybil sie z progu zwalniajacego. Odpowiedz Link Zgłoś
nico72 Re: To, co sie stalo, jest strasznym ... 29.02.08, 17:31 vortex21 napisał: > skutkiem niedbalstwa i karygodnego traktowania swoich obowiazkow > przez Zarzad Drog! Mam nadzieje ze wreszcie Zientarski oraz rodzina > tego, ktory zginal, zaskarza Zarzad Drog o miliony! To co wg ciebie kierowca nie ponosi żadnej winy, tak? To 200/h po mieście jest całkiem OK? Skąd ty się urwałeś? P.S. A w UK kierowcy przecież przestrzegają przepisów. Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 Je nie powiedzialem ze kierowca nie jest winien... 29.02.08, 17:43 Czytaj ze zrozumieniem, nie z emocjami! Zat to, co zrobil, czyli za jazde 200/godz powinien stracic prawojazdy oraz do sadu! Lecz faktem jest ze to nie nieumiejetnosc jazdy byla powodem wypadku lecz mulda! Odpowiedz Link Zgłoś
nico72 Re: Je nie powiedzialem ze kierowca nie jest wini 29.02.08, 19:25 vortex21 napisał: > Czytaj ze zrozumieniem, nie z emocjami! Czytałem i głównym przesłaniem twojego postu było odszkodowanie od ZDM-u. Nie sądzę żeby przyznano jakiekolwiek odszkodowanie za jazdę 200/h po mieście. Bądźmy rozsądni. Drugą sprawą jest że stan naszych dróg jest fatalny. Odpowiedz Link Zgłoś
mirunio1332 Ferrari należało do kolegi Macieja Zientarskiego 29.02.08, 15:42 SŁUCHAJCIE !!!! A MOŻE W TEJ TAK SZTYWNEJ BRYCE COŚ MU SIĘ ,,ZESRAŁO " PRZECIEŻ TO ( podobno ) 4 -letnia WŁOSZCZYZNA . Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek45-1 Re: Ferrari należało do kolegi Macieja Zientarski 29.02.08, 15:49 jasne, na pewno ufoki nim kierowały. wszyscy winni, tylko nie idiota, który tam jechał 200 na godzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
czarno.biala krótko, zwięźle i na temat 29.02.08, 15:54 wojtek45-1 napisał: > jasne, > na pewno ufoki nim kierowały. > > wszyscy winni, tylko nie idiota, który tam jechał 200 na godzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 Skad wiesz ze 200/godz? 29.02.08, 17:50 Od swiadka ktory widzial tez ze byli bez pasow? Postukaj sie w pale te swoja durna! Widziales kiedys Ferrari? Jak sie patrzy z zewnat to nie widac nawet za bardzo kierowcy. Swiadek widzial natomiast ze pedzili 200/godz i nawet zauwazyl ze byli bez pasow - co za debilizm! Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Ferrari należało do kolegi Macieja Zientarski 29.02.08, 20:40 no i w zwiazku z tym..? niech zgadne: zacial mu sie pedal gazu. chlopaczyna chcial jechac gora 70, a tu taki szpas - o to ci idzie? tak nawiasem mowiac - bylem w kilku autoryzowanych warsztatach ferrari. mechanicznie to sie wiele nie zespuje, tak FYI. Odpowiedz Link Zgłoś
rafnal Ferrari należało do kolegi Macieja Zientarskiego 29.02.08, 15:43 Stop wariatom drogowym Odpowiedz Link Zgłoś
tango9 Ferrari należało do kolegi Macieja Zientarskiego 29.02.08, 15:50 Dajcie spokój z tym do kogo należało ferrari a do kogo nie. Kto prowadził, a kto nie. Zginął człowiek a drugi walczy o życie. Moje ferrari fiat 126p nie da się rozpędzić do 200 km na godzinę. A gdyby się rozpędziło, to pozostałaby mi w ręce kierownica a pod tyłkiem może fotel. Szkoda ludzi. Młodzi. Zabrakło im fantazji czyli wyobraźni. Tak jak wielu kierowcom na naszych drogach. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek45-1 Re: Ferrari należało do kolegi Macieja Zientarski 29.02.08, 15:53 a może by tak zostawić resztki tego ferrari tam gdzie leży??? oświetlić reflektorami, żeby było dobrze widoczne w nocy?? Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Ferrari należało do kolegi Macieja Zientarski 29.02.08, 16:06 > kierownica a pod tyłkiem może fotel. Szkoda ludzi. Młodzi. Zabrakło im fantazji > czyli wyobraźni. To można powiedzieć o każdym mordercy. Odpowiedz Link Zgłoś
mirunio1332 Ferrari należało do kolegi Macieja Zientarskiego 29.02.08, 15:58 CHŁOPAKOM ZABRAKŁO TEGO SAMEGO CO.... TYM NA TITANICU ! S Z C Z Ę Ś C I A !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek45-1 Re: Ferrari należało do kolegi Macieja Zientarski 29.02.08, 16:01 jasne, biedacy. jak ktoś hamuje piłę tarczową ręką, i mu palce utnie, to tez mu szczęścia zabrakło??? ci na Titanicu, to nie mieli wpływu na swój los. Odpowiedz Link Zgłoś
mobilek22 Re: Ferrari należało do kolegi Macieja Zientarski 29.02.08, 16:38 No to se Maciuś polatał - a jacy to oni wszyscy mądrale w tych swoich programach i reklamach, jak to krytykują tych "piratów drogowych" kampanie typu "zwolnij szkoda życia..." wszystko to w takim przypadku traci sens bo ludzie którzy do nas przemawiają są fałszywi i nic więcej - gadają tylko dlatego bo im za to płacą a nie dlatego ze są tacy mądrzy i grzeczni ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
kathy2223 Re: Ferrari należało do kolegi Macieja Zientarski 29.02.08, 22:19 Dajcie spokój Zientarskiemu. Po pierwsze, jesli nawet on prowadzil, to testowali to auto oboje. Jeden i drugi lubili auta i wiedzieli, po co do tego ferrari wsiadają. Po drugie, jesli Maciek przezyje, to pewnie bedzie kaleką, a jeśli mialabym wybierać, czy chce zyc, czy byc roslinką, to nie mialabym z tym problemu. Jechali za szybko to fakt, ale dzieki Bogu tylko oni oberwali. Krew mnie zalewa jak czytam, ze Maciek jest morderca! Jeszcze raz powtarzam, oni razem auto testowali, wiedzieli, po co do tego auta wsiadają.. Oczywiscie sąd orzeknie i jesli prowadzil, nalezy mu sie pozbawienie prawa jazdy, pewnie kara wiezienia tez. Ale nie miano mordercy. A co do postu o ubezpieczeniu, jesli auto ma autocasco, to Pan K. dostanie kase za autko. I nie widze tu w ogole potrzeby lamentowania, ze to z naszych skladek.. W wiezieniu Maciek by tez za nasze skladki siedzial ;) Kiedys we wsi z ktorej pochodze, chlopak zabil BWM 7 letnia siostre mojej kolezanki. Ewidentnie jego wina, nawet uciekl z miejsca wypadku i nie siedzi.. On jest dla mnie morderca, a nie Zientarski. Jesli chodzi o predkość.. Znam to miejsce i znam ten odcinek drogi. W lecie jechalam jako pasazer motocykla dokladnie tamtedy.. predkość ok 240km/h i wyrzucilo nas wlasnie w tym miejscu. Nie mielismy wypadku, ale poczulam o co tam chodzi. Ja bym pewnie nie przezyla, jesli bysmy sie wtedy rozbili, bo mialam tylko kask. Mysle, ze juz tyle nie sprobuje. Nie mam ochoty uczyc sie fruwac.. Odpowiedz Link Zgłoś
kola131 Ferrari należało do kolegi Macieja Zientarskiego 29.02.08, 16:15 Ciekawe czy ów kierowca(pirat drogowy i już morderca)poniesie prawne konsekwencje swej głupoty czy jako medialna gwiazda podobnie jak słynna pływaczka uniknie odpowiedzialności. Odpowiedz Link Zgłoś
nobull Ferrari należało do kolegi Macieja Zientarski 29.02.08, 16:24 Zientarski testował ... To był "Crash test" a za kierownicą był "crash dummy". Co za idiota, tylko dziennikarz albo poseł PO może byc tak głupi! W dodatku testował na publicznych drogach. Ten baran jak z tego wyjdzie to bedzie siedział w więzieniu za zabójstwo kolego z przedniego siedzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
nobull Re: Ferrari należało do kolegi Macieja Zientarski 29.02.08, 16:29 heartpumper napisał: > Takie auta nie nadaja sie na polskie ulice i drogi. Ale jak lans, to lans. > Zostala mu teraz kupka zlomu i straszne mysli :( Takie auta nie nadaja sie dla polskich kierowców a szczególnie dla dziennikarzy! Odpowiedz Link Zgłoś
misza1000 Najtansze i najszybsze rozwiazanie tymczasowe 29.02.08, 16:41 Jak rozumiem, droge naprawic jest drogo i trwa to latami. Idioci/potencjalni mordercy co jakis czas beda sie tam rozbijac o te betonowe podpory. A czy w Polsce(Warszawie) jest znany pomysl z plastikowymi beczkami wypelnionymi piaskiem? W USA stawia sie takie beczki wlasnie przed wszelkimi filarami, podporami, rozwidleniami drog, narozami wiaduktow czy budynkow. Jednym slowem tam, gdzie istnieje duze prawdopodobienstwo wypadku. Beczki ustawia sie w trojkaty, podstawa zwrocone do przeszkody drogowej przed zderzeniem z ktora maja zabezpieczac, a wierzcholkiem w kierunku nadjezdzajacego pojazdu. Ile moze kosztowac postawienie kilku/kilkunastu jaskrawo-zoltych plastikowych beczek i nasypanie do nich piasku? Pewnie jakies grosze... Skutki zderzenia z takimi beczkami sa bardzo fotogeniczne, ale z tego co wiem zawsze bardzo bezpieczne dla kierowcy. No i znowu, koszt naprawy takiego czegos po wypadku sa niewielkie, bo przywozi sie tylko pusta beczke i pare woreczkow piasku i uzywajac starego piasku oraz "troszeczki" nowego - napelnia nowa beczke na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
thannatos Re: Najtansze i najszybsze rozwiazanie tymczasowe 29.02.08, 17:17 > Skutki zderzenia z takimi beczkami sa bardzo fotogeniczne, ale z > tego co wiem zawsze bardzo bezpieczne dla kierowcy. Przy 200 km/h nie ma czegos takiego jak "bezpieczne zderzenie". Przy tej predkosci nagle zatrzymanie zrywa serce z szypuly naczyniowej i szanse przezycia granicza z zerem. Zietarski moze mowic o niebywalym szczesciu. Wbrew pozorom, jesli mial niezapiete pasy, to to wlasnie moglomu uratowac zycie, gdyz wyrzucenie z samochodu pedzacego z ta predkoscia jest mniej grozne niz nagle zatrzymanie ciala zapietego w pasy (patrz wyzej). Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Masz rację. Opóźnienia przy zderzeniach z takimi 29.02.08, 18:14 prędkościami są tak duże, że człowiekowi po prostu urywa narządy wewnętrzne. I bardzo prawdopodobne jest, że faktycznie miał niezapięte pasy i to paradoksalnie uratowało mu życie, bo droga jego ciała do momentu wyhamowania do zera była dłuższa niż w przypadku gdyby był zapięty, a więc i opóźnienie było mniejsze. thannatos napisał: > > Skutki zderzenia z takimi beczkami sa bardzo fotogeniczne, ale z > > tego co wiem zawsze bardzo bezpieczne dla kierowcy. > > Przy 200 km/h nie ma czegos takiego jak "bezpieczne zderzenie". > > Przy tej predkosci nagle zatrzymanie zrywa serce z szypuly naczyniowej i szanse > przezycia granicza z zerem. Zietarski moze mowic o niebywalym szczesciu. Wbrew > pozorom, jesli mial niezapiete pasy, to to wlasnie moglomu uratowac zycie, gdyz > wyrzucenie z samochodu pedzacego z ta predkoscia jest mniej grozne niz nagle > zatrzymanie ciala zapietego w pasy (patrz wyzej). Odpowiedz Link Zgłoś
dociekliwa3 Szkoda że przeżył jeden z kryminalistów... 01.03.08, 00:26 Szkoda że jednemu z krymilnalistów udało się przeżyc, bo bedzie zabijał dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
thannatos Machanie nabitym rewolwerem w tlumie 29.02.08, 16:53 Tylko idiota z zyczeniem smierci "testuje" samochod przy predkosci 200 km/h w centrum 2 milionowej aglomeracji i to przy warszawskich nawierzchniach, bo ma "zamilowanie do szybkiej jazdy". Ciekawe czy jak ktos ma "zamilowanie do mysliwstwa" pozwolonoby mu przetestowac sztucer w zatloczonym centrum handlowym. Mielismy juz mala probke co moze zrobic z samochodem "celebrity" i co jej za to NAPRAWDE grozi w wykonaniu Jedrzejczak. Jak widac lagodna kara zacheca dalsze "celebrities" do popisow. Juz trasa poza miastem nie wystarcza. Trzeba koniecznie zobaczyc czy uda sie w miescie... Prawdopodobnie kierowca mial odlozone na boku srodki na "prezenty" dla organow scigania, tak jak wielu w Polsce i byl pewien swej bezkarnosci wzgledem prawa. W USA, gdzie mieszkam, za piate przekroczenie predkosci idzie sie po prostu do wiezienia. Daltego jezdza tu jak ostatnie tluki, jesli chodzi o technike jazdy, ale w miejscie zolw ich przegania... Sluczek co niemiara, ale trupow juz nie. Odpowiedz Link Zgłoś
bylbym_zapomnial selekcja naturalna - brawo!!! 29.02.08, 17:17 Selekcja naturalna dziala, brawo! Szkoda ze wielu podobnym oszolomom sie udaje i wychodza z zyciem z takich debilnych popisow. Dobrze ze nikt niewinny nie zginal z innych uzytkownikow drog i chodnikow. Daj Boze wiecej takich smiertelnych wypadkow na wlasne zyczenie tepoty i glupoty. Fakt, wyjatkowe lagodne potraktowanie morderczyni (Jedrzejczak) nie mialo mocy dydaktycznej, powinni skazywac na dozywocie, jak za morderstwo, jesli jakis oszolom wychodzi z takich rajdow zywy... Odpowiedz Link Zgłoś
dociekliwa3 Re: selekcja naturalna - brawo!!! Popieram!! 01.03.08, 00:24 Oczywiscie to pozytywny przypadek. Kryminalisci sami się zlikwidowali. Oby takich przypadków jak najwiecej. Zawsze sie cieszę wraz ze znajomymi jak dowiem się że pijak rozbił się samotnie, prowadząc auto. Najważniejsze żeby całkowicie - na cmentarz. By już nigdy nie mógł spowodować prawdziwego nieszczęscia, czyli zabicia osoby postronnej, pieszego, innego spokojnego automobilisty (niepootrzebne skreślic). Odpowiedz Link Zgłoś
mreck Re: selekcja naturalna - brawo!!! Popieram!! 01.03.08, 10:57 nie zapięte pasy to sygnał, że wsiadła do samochodu z zamiarem lekceważenia przepisów BRD. testowanie samochodu go nie tłumaczy, bo co to obchodzi innych kierowców którzy chcą po prostu dojechać. osoba publiczna zajmująca sie taką działalnościa powinna świecic przykładem, a nie uprawiac sporty ekstremalne na drodze publicznej. ile by nie jechał, 10, czy 200, jest sprawcą wypadku ze skutkiem smiertelnym. mam nadzieję, ze nigdy nie bede miał okazji oglądać jego aroganckiej gęby w telewizji, bo stracił także autorytet dziennikarza. Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh Po co dialog o idiocie który zabija kolegę 02.03.08, 11:31 a sam walczy o życie. Kibicowanie mu na łamach prasy przez kolesiów jest żenujące ! Odpowiedz Link Zgłoś