Dodaj do ulubionych

Gdzie Sarkozy poprowadzi Francję

08.03.08, 09:52
Poprawnie po polsku pisze się (i mówi): dokąd Sarkozy poprowadzi
Francję?
Jak widać, brak dobrej znajomości języka polskiego nie przeszkadza
być dziennikarzem gazety aspirującej do miana najbardziej
miarodajnego i opiniotwórczego dziennika w Polsce.
Obserwuj wątek
    • eva15 Po co prawdziwym Polakom gramatyka i ortografia? 09.03.08, 12:19

      Częste błędy ortograficzne i gramatyczne oraz brak głębszej
      znajomości logiki j. polskiego to wręcz znak firmowy GW.
      • marcin1122331 Troche tolerancji dla obcokrajowcow,hebrajski jest 09.03.08, 17:43
        eva15 napisała:

        >
        > Częste błędy ortograficzne i gramatyczne oraz brak głębszej
        > znajomości logiki j. polskiego to wręcz znak firmowy GW.
        jeszcze trudniejszy o jezyka polskiego,
    • herr7 lawirant Sarkozy 09.03.08, 14:11
      Chce dobrze, a wychodzi jak zwykle kiepsko. Oto fragment z artykułu:

      "Tego zadania komisja Attaliego nie podjęła się z powodu różnić w poglądach
      politycznych jej członków. Najbardziej podzieliły ich cięcia podatków dokonane
      przez prezydenta w czerwcu ubiegłego roku. Sarkozy zrealizował obietnice z
      kampanii wyborczej i obniżył podatki najbogatszych, podatek od spadku i zniósł
      procent od kredytów bankowych na zakup mieszkania lub domu. Kosztowało to budżet
      15 mld euro, a nie przyniosło zapowiadanego wzrostu gospodarczego. - To ogromna
      strata w dochodach państwa, które ma teraz obniżone możliwości we wprowadzaniu
      reform - komentuje prof. Spector."

      W Polsce też od dawna przekonuje się publiczność, że zniesienie podatków dla
      najbogatszych spowoduje natychmiastowy wzrost gospodarczy, zwiększenie
      zatrudnienia, innowacyjności etc. Gdyby tak było naprawdę to gospodarki krajów
      skandynawskich od dawna pogrążone byłyby w ciężkim kryzysie, a tacy Szwedzi czy
      Finowie emigrowaliby masowo np. do Polski, zarządzanej według wzorców profesora
      Leszka Balcerowicza. Tak się jednak składa, że gospodarki skandynawskie, pomimo
      bardzo wysokich podatków, należą do najbardziej konkurencyjnych i innowacyjnych
      na świecie, co w oczywisty sposób przeczy doktrynom naszych (i nie tylko
      naszych) liberalnych "ekonomów".

      Nicolas Sarkozy wywiązał się z obietnic względem grupy ludzi, na których mu od
      początku najbardziej zależało. To że efektem było jedynie uszczuplenie budżetu o
      15 mld euro było od początku do przewidzenia. Teraz musi pokazać, a raczej
      udawać że coś zrobi dla reszty. A że zrobi niewiele to chyba jest oczywiste.
      • ciociolina Re: lawirant Sarkozy 09.03.08, 17:33
        Ciekawe jednak dlaczego większość Francuzów głosowała na
        Sarkozy'ego, skoro od początku było wiadomo, że proponowane przez
        niego reformy nie poprawią bytu przeciętnych ludzi? Pytam o to
        zupełnie poważnie, bez ironii, bo podobne zjawisko obserwuje się
        nie tylko we Francji, ale m.in. także w Polsce, gdzie najwięcej
        wyborców głosowało na liberałów, chociaż wiadomo, że dbaja oni
        głównie o interesy ludzi zamożnych.
        • marcin1122331 Odpowiedz jest prosta:ludzie maja wszystko w d.... 09.03.08, 17:45
          • wet3 Gdzie Sarkozy poprowadzi Francje 09.03.08, 17:47
            Dokladnie tam gdzie "przywodcy" PRL-bis poprawadzili nas.
            • marcin1122331 Polska ma Tuska Francja Sarkozego,a nie wolno? 09.03.08, 18:05
          • ciociolina Re: Odpowiedz jest prosta:ludzie maja wszystko w 09.03.08, 21:36
            Ci, co mają wszystko ... prawdopodobnie nie poszli w ogóle na
            wybory. Mnie interesuje dlaczego najwięcej z tych, którzy poszli,
            głosowało na liberałów. Przecież ta większość statystycznie nie
            należy do zamożnych. Prawdopodobnie należy jednak do naiwnych,
            którzy irracjonalnie wierzą, że i oni "załapią się" na dobrobyt,
            choć to statystycznie wykluczone.
        • herr7 bo większość ludzi jest głupia 09.03.08, 22:53
          Demokracja to w końcu władza głupców. A Sarkozy sporo naobiecywał, a ponadto
          wykorzystał strach konserwatywnych wyborców przed "kolorowymi" wzorując się
          sprytnie na Le Penie. To głosy wyborców Le Pena przeważyły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka