Dodaj do ulubionych

Zdrastwuj Polsza

16.04.10, 12:52
W rosyjskich stacjach radiowych odtwarzana jest wzruszająca ballada „Witaj Polsko!” („Zdrastwuj Polsza!”) autorstwa słynnego petersburskiego barda Aleksandra Dolskiego.

Na swej stronie internetowej balladę umieścił popularny dziennik „Echo Moskwy”. Piosenka staje się czymś na kształt symbolu nowego otwarcia w stosunkach rosyjsko-polskich, na które oba te kraje sąsiedzkie i przez historię skazane na siebie – czekają od dawna.
www.youtube.com/watch?v=43-RdfrMWoM&feature=player_embedded#!
Obserwuj wątek
    • niski.oktan Zdrastwuj Rassija 16.04.10, 13:28
      Już wkrótce zaczniemy częściej się widywać.

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7778494,PiS__Niech_kazdy_uczen_obowiazkowo_odwiedzi_Katyn.html
      Ale dla zapewnienia odpowiedniego wydźwięku powinna to być chyba jedna wycieczka - uczniowie powinni jechać na Wawel bezpośrednio z Katynia.
      Zdaje się, że MEN planuje reorganizację roku szkolnego, żeby skończyć z fikcją "nauki" niższych klas podczas egzaminów/matur. Może wtedy wysyłać młodych na rajzę. Wiosna, i w ogóle...
      • stedo Re: Zdrastwuj Rassija 16.04.10, 13:39
        Jeśli w ogóle to miałoby jakiś sens, to taki gdyby poskutkowało faktyczną poprawą atmosfery z Rosją.I ten grób na Wawelu można zaakceptować gdyby był elementem jakiejś większej całości i stanowił ciągłość z tragedią katyńską.
        • niski.oktan Re: Zdrastwuj Rassija 16.04.10, 14:46
          Poprawa atmosfery w stosunkach z Rosją jest możliwa także dlatego, że Ukraina zmieniła orientację i w tym aspekcie przestaliśmy już Rosji zawadzać. Ale inne rzeczywiste problemy, które nas dzieliły, nie zniknęły tylko dlatego, że ktoś się wzruszył.

          Naprawdę nie wyobrażam sobie jakiejkolwiek ciągłości pomiędzy zbiorowymi mogiłami w Katyniu i grobem Kaczyńskiego. O ile nie przyjmiemy założenia, że pomogły mu umrzeć wiadome siły.
          Bez takiego założenia wypada uznać, że Kaczyński poniósł śmierć w wypadku komunikacyjnym. Równie dobrze mógł był się rozbić na Rębiechowie w jednej z cotygodniowych podróży do Juraty (którą to Juratę zresztą obiecał był sprzedać obejmując urząd).

          Ale wczoraj słyszałem kuriozalny argument na rzecz pochówku Kaczyńskiego (i tylko jego, innych już nie!) na Wawelu - otóż on jeden, i żaden inny prezydent, miał odpowiedni stosunek do dziedzictwa I (słownie: Pierwszej) Rzeczypospolitej. Tylko dla niego nie była to część odległej i zamkniętej przeszłości, ale żywa idea, do której należy nawiązywać. I dlatego mu się należy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka