Dodaj do ulubionych

Dolar dostał zawału

18.03.08, 07:41
Dollar dostał się do buszu.

I skąd teraz biedne Yankie wezmą pieniążki na wojny w Iraku i Afganistanie ???
Przypomnę że 1 dzień wojny w Iraku kosztuje amerykańskich podatników 700 mln $.
Obserwuj wątek
    • snow21 One Day = $720 Million 18.03.08, 07:51


      pl.youtube.com/watch?v=Wnq6cD5jk1Q
    • toja3003 Trzeba nam w Polsce szybko do euro. 18.03.08, 08:43
    • kijwoko Dolar dostał zawału 18.03.08, 08:44
      Na wschodzie anarchia,
      na zachodzie anarchia,
      system sie wali, pali sie,
      system wali, pali sie


      Brawo Iran, brawo Wenezuela! No i przede wszystkim brawo bush, bez tak glupiego
      prezydenta usa pewnie tak zle z dolarem by nie bylo ;)

      __________________________________________


      www.hotmoney.pl/artykul/1057/1/swiat-iran-powali-stany-na-kolana.html
      Iran powali Stany na kolana?
      [Poniedziałek, 18.02.2008 21:29]
      Irańska giełda ropy może przełamać monopol dolara w międzynarodowym obrocie
      paliwami.

      W niedzielę Teheran otworzył pierwszą giełdę ropy naftowej. Planowana od 2000
      roku giełda została otwarta na irańskiej wyspie Kish w Zatoce Perskiej, ma ona
      status strefy wolnego handlu. W pierwszym dniu handlu aktywnych było 20 podmiotów.

      Handel ropą i produktami ropopochodnymi odbywa się na niej w walutach innych niż
      dolar, który do tej pory był jedyną walutą w rozliczeniach krajów handlujących
      tym surowcem. W ciągu roku Teheran uruchomi drugą giełdę, z jedyną obowiązującą
      walutą - euro. W ramach transakcji giełdowych każde państwo będzie mógł kupić
      albo sprzedać ropę za euro, bez pośrednictwa dolara. Zdaniem amerykańskiego
      ekonomisty Krassimira Petrova możliwe, że w takiej sytuacji prawie wszyscy
      chętnie przyjmą system rozliczeń w euro.

      Zastąpienie dolara walutą euro w rozliczeniach międzynarodowych to korzyść dla
      Europy oraz wszystkich krajów handlujących głównie z Europą. Europejczycy,
      zamiast kupować i trzymać dolary, aby zabezpieczyć swe płatności za ropę, będą
      mogli płacić własną walutą. Przejście na rozliczenia w euro w transakcjach
      naftowych nadałoby euro status światowej waluty rezerwowej - z korzyścią dla
      Europejczyków, z niekorzyścią dla Amerykanów. Ze względów ideologicznych chętnie
      przystałyby na to kraje arabskie. Zdaniem części ekspertów rezygnacją z dolara
      zainteresowane byłyby także Rosja, Japonia, Indie i Chiny. Powód? Obecnie muszą
      utrzymywać ogromne rezerwy dolarowe, które tracą na wartości.



      www.gazetawyborcza.pl/1,76842,5028801.html
      Wenezuela, piąty na świecie eksporter ropy naftowej, rezygnuje - wbrew tradycji
      w branży - z rozliczania się z odbiorcami tego surowca w dolarach. Nowe
      kontrakty obligują kontrahentów do płacenia w euro.
      • snow21 The Iraq War Is Killing Our Economy 18.03.08, 18:53

        iraqwar.mirror-world.ru/article/159516
        There is no longer any doubt that the Iraq War is a moral and strategic disaster
        for the United States. But what has not yet been fully recognized is that it has
        also been an economic disaster. To date, the government has spent more than $522
        billion on the war, with another $70 billion already allocated for 2008.

        With just the amount of the Iraq budget of 2007, $138 billion, the government
        could instead have provided Medicaid-level health insurance for all 45 million
        Americans who are uninsured. What's more, we could have added 30,000 elementary
        and secondary schoolteachers and built 400 schools in which they could teach.
        And we could have provided basic home weatherization for about 1.6 million
        existing homes, reducing energy consumption in these homes by 30 percent.

        But the economic consequences of Iraq run even deeper than the squandered
        opportunities for vital public investments. Spending on Iraq is also a job
        killer. Every $1 billion spent on a combination of education, healthcare, energy
        conservation and infrastructure investments creates between 50 and 100 percent
        more jobs than the same money going to Iraq. Taking the 2007 Iraq budget of $138
        billion, this means that upward of 1 million jobs were lost because the Bush
        Administration chose the Iraq sinkhole over public investment.

        Recognizing these costs of the Iraq War is even more crucial now that the
        economy is facing recession. While a recession is probably unavoidable, its
        length and severity will depend on the effectiveness of the government's
        stimulus initiatives. By a wide margin, the most effective stimulus is to expand
        public investment projects, especially at the state and local levels. The least
        effective fiscal stimulus is the one crafted by the Bush Administration and
        Congress--mostly to just send out rebate checks to all taxpayers. This is
        because a high proportion of the new spending encouraged by the rebates will
        purchase imports rather than financing new jobs in the United States, whereas
        public investment would concentrate job expansion within the country. Combining
        this Bush stimulus initiative with the ongoing spending on Iraq will only deepen
        the severity of the recession.

        Is Militarism Necessary for Prosperity?

        The government spent an estimated $572 billion on the military in 2007. This
        amounts to about $1,800 for every resident of the country. That's more than the
        combined GDPs of Sweden and Thailand, and eight times federal spending on education.

        The level of military spending has risen dramatically since 2001, with the
        increases beginning even before 9/11. As a share of GDP, the military budget
        rose from 3 percent to 4.4 percent during the first seven years of the Bush
        presidency. At the current size of the economy, a difference between a military
        budget at 4.4 rather than 3 percent of GDP amounts to $134 billion.

        The largest increases in the military budget during the Bush presidency have
        been associated with the Iraq War. Indeed, the $138 billion spent on Iraq in
        2007 was basically equal to the total increase in military spending that caused
        the military budget to rise to 4.4 percent of GDP. It is often argued that the
        military budget is a cornerstone of the economy--that the Pentagon is a major
        underwriter of important technical innovations as well as a source of millions
        of decent jobs. At one level these claims are true. When the government spends
        upward of $600 billion per year of taxpayers' money on anything, it cannot help
        but generate millions of jobs. Similarly, when it spends a large share of that
        budget on maintaining and strengthening the most powerful military force in the
        history of the world, this cannot fail to encourage technical innovations that
        are somehow connected to the instruments of warfare.

        Yet it is also true that channeling hundreds of billions of dollars into areas
        such as renewable energy and mass transportation would create a hothouse
        environment supporting new technologies. For example, utilities in Arizona and
        Nevada are developing plans to build "concentrated" solar power plants, which
        use the sun to heat a liquid that can drive a turbine. It is estimated that this
        technology, operating on a large scale, could drive down the costs of solar
        electricity dramatically, from its current level of about $4 per watt to between
        $2.50 and $3 per watt in the sunniest regions of the country. At these prices,
        solar electricity becomes much cheaper than oil-driven power and within range of
        coal. These and related technologies could advance much more rapidly toward cost
        competitiveness with coal, oil and nuclear power if they were to receive even a
        fraction of the subsidies that now support weapons development (as well as the
        oil industry)...

        full article:
        www.uruknet.de/?p=m42140&hd=&size=1&l=e
    • tonieja10 to celowa robota żydowskich ne-con-menów 18.03.08, 08:57
      neo-con-meni czyli nowi oszusci są potomkami stalinowsów i
      trockistwow, ktory kiedys tak samo wykonczyli Rosje i wprowadzili
      tam stalinowski terror. Teraz to samo czeka USA.
      • old.european Re: to celowa robota żydowskich ne-con-menów 18.03.08, 09:21
        tonieja10 napisał:

        > neo-con-meni czyli nowi oszusci są potomkami stalinowsów i
        > trockistwow, ktory kiedys tak samo wykonczyli Rosje i wprowadzili
        > tam stalinowski terror. Teraz to samo czeka USA.

        Nie nalezy przeceniac sytuacji, to tylko wynik szczegolnego
        kretynizmu Busha. Poprzedni niektorzy prezydenci, jak np. Reagan,
        tez nie byli bestiami inteligencji, jednak sprzyjala im koniunktura.
        Dla Busia to nawet Bozia nie znajduje litosci.
        • veruschka2 Re: to celowa robota żydowskich ne-con-menów 18.03.08, 10:50
          najsmieszniejsze że wyglada to moze i przypadkowo jakby z
          amerykanskiego systemu wypadł zawór jakim był greenspan. wyciągneli
          go i posypało się. ciekawe ile takich zatyczek utrzymuje w
          równowadze róznego rodzaju systemy;-) slyszlam wlasnie gdzies chyba
          w pulskie biznesu ze greenspan doczekal sie nawet towarzystwa
          badajacego niezyt jego drog oddechowych a analitycy zwracali uwage
          nawet na kolor jego krawata..

          inna smieszna hipoteza to że to stopa procentowa, ktora byla niska i
          żarli jak nienormalni, przystosowali caly swoj system do zarcia i
          zaciagnia kredytow na nienormalnych warunka az peklo. wystarczylo
          pare punktow procentowych żeby wysadzic w powietrze całe USA..
          chociaz to tez hipoteza ktora brzmi nienormalnie. robert reich na
          swoim blogu wysmiewal sie troche ze na wall street korzystają z tak
          skomplikowanych algorytmow postepowania ze nikt na dobra sprawe nie
          wie o co w nich chodzi.. jak więc mogli nie brac pod uwage zmiany
          stop procentowych?? w subprimach nie brali a uzaleznione od nich
          byly jakies cale fundusze hedgingowe.. w sumie to oznaczaloby ze
          jakies zwyzki na poczatku byly zbyt ostre za malo stopniowe i to
          wystarczylo
          • snow21 Monstrualne sylwetki prawdziwych konsumentów 18.03.08, 11:18
            też pewnie przyczyniły się do obecnego kryzysu, ale to jest drugorzędny powod.
            Powodów obecnego kryzysu jest wiele i o niektórych napewno nie mamy pojęcia.
            Ja mam wrażenie że obecny kryzys jest w jakiś stopniu "powtórką z rozrywki"
            czyli kopią kryzysu z lat 30.
            Po to się specjalnie doprowadza do bankructwa, by móc za pół darmo przejąć
            majątek , w III RP i w Argentynie przećwiczono tą zasadę, tylko że na mniejszą skalę
          • anti.war Re: to celowa robota żydowskich ne-con-menów 18.03.08, 19:57
            wojny spreparowane przez zydowskich neoconmenow dla geszeftu sa
            glowna przyczyna zapasci USA. bedzie z tego rewolucja, kiedy narod
            amerykanski rozprawi sie ze zbrodniarzmai.
      • eva15 Trockiści i staliniści to dwa wrogie obozy 18.03.08, 15:00
        Nieźle ci się wszystko przemieszało. Staliniści i trockiści to dwa
        WROGIE obozy (Stalin kazał nawet zabić Trockiego w Meksyku). US-
        neokonsi to następcy trockistów czyli neotrockiści. Z natury rzeczy
        nienawidzą Stalina, stalinistów, ZSRR a nawet i Rosji.
        • tonieja10 Re: Trockiści i staliniści to dwa wrogie obozy 18.03.08, 20:32
          w Rosji oni byli wrogimi obozami, ale w geszefcie okradania i
          niszczenia USA oraz reszty swiata ich potomkowie sa zjednoczeni, bo
          maja wspolny cel - jak powiedział pewien Zyd.
    • plorg Nie zawalu - tylko pavulonu 18.03.08, 09:54
      To wszystko swiadome i zamierzone dzialania, zeby okrasc Amerykanow
      ze wszystkiego co posiadaja. Niedlugo w nastepnej kolejnosci stan
      wojenny i obozy internowania. Welcome to NWO!

      www.youtube.com/watch?v=FvEKvFyv2NE
      • gurru Re: Nie zawalu - tylko pavulonu 18.03.08, 09:58
        tak jest jak piszesz
      • kijwoko Re: Nie zawalu - tylko pavulonu 18.03.08, 11:28
        > To wszystko swiadome i zamierzone dzialania, zeby okrasc Amerykanow
        > ze wszystkiego co posiadaja.

        Przeciez caly swiat kredytuje usa, sprzedajae surowce, a w zamian dostaje
        zielone papierki, ktore beda rownie pewna waluta jak
        kwacha zambijska, kina papuaska czy tala samoańska, a zapewne niedlugo tylko w
        piecu bedzie mozna zielonymi papierkami palic.
        No zobaczymy co na to swiat, ktoremu nagle wyparuja cale rezerwy walutowe
        trzymane w dolarach. Pewnie wszystkie rozpaczliwe dzialania busha beda mialy
        pelne poparcie chin, Rosji czy Japonii.
        To kiedy wojna z Iranem i Wenezuela???

        ___________________________________

        Dollar contributions, oil, wars and collapse

        www.gasandoil.com/goc/features/fex71374.htm
        • snow21 A w ogóle istnieją takie waluty ? :). bo ich nazwy 18.03.08, 11:33
          brzmią arcykomicznie :):)
          • kijwoko Re: A w ogóle istnieją takie waluty ? :). bo ich 18.03.08, 11:44
            Mam pelniejsza liste (ale spisywalem je co najmniej rok temu, wiec nie wiem czy
            jeszcze istnieja):

            mauretańska ouguiya
            dirham marokański
            kwanza angolańska
            escudo zielonoprzylądkowe
            dalasi gambijskie
            cedi ghańskie
            naira nigeryjska
            nakfa erytrejska
            birr etiopski
            pula botswańska
            loti lesothańskie
            kwacha malawijska
            ariary malgaski
            metical mozambijski
            lilangeni Swazilandu
            kwacha zambijska
            kina papuaska
            tala samoańska
            pa'anga tongijska
            vatu vanuatuańskie
            guarani paragwajski
            sol peruwiański
            gourde haitański
            colón kostarykański
            quetzal gwatemalski
            lempira honduraska
            córdoba nikaraguańska
            balboa panamska
            dolar amerykanski
        • zeroborder pytasz, kiedy wojna? 18.03.08, 13:28
          jak to kiedy? najwcześniej w czerwcu, najpóźniej w sierpniu tego roku pierwsze
          bombki rozbłysną nad Iranem... stary koziej wie co mówi
          wiadomosci.onet.pl/1,15,11,41081554,111664827,4605230,0,forum.html
          wszystko przez Izrael, żydzi czekają na mesjasza, bush, głupi bush to tylko
          narzędzie w ich rozedrganych rękach
        • eva15 Zespołowe ratowanie trupa US-gospodarki 18.03.08, 15:06

          Roztropna Rosja trzyma w międzyczasie tylko ca 45% rezerw w dol., ca
          45% w euro i resztę w innych walutach. Chiny też starają się powoli
          dywersyfikować. Ale to początki... W sumie jest, jak mówisz.
          Wiele krajów z Chinami na czele jest przez te rezerwy wręcz
          zmuszonych do potrzymywania amerykańskiego trupa gospodarczego przy
          życiu.

          Można powiedzieć, że US-gospodarka jest na sztucznym oddychaniu
          dostarczanym przez resztę świata.
          • kijwoko Re: Zespołowe ratowanie trupa US-gospodarki 19.03.08, 08:37
            > W sumie jest, jak mówisz.
            > Wiele krajów z Chinami na czele jest przez te rezerwy wręcz
            > zmuszonych do potrzymywania amerykańskiego trupa gospodarczego przy
            > życiu.
            >
            > Można powiedzieć, że US-gospodarka jest na sztucznym oddychaniu
            > dostarczanym przez resztę świata.

            Dostrzegam jeszcze inne aspekty - im bardziej usa sie panoszy po swiecie, im
            wiecej konfliktow wywoluje, tym... surowce drozsze. Taka Rosja coraz wiecej na
            tym zarabia (o handlu bronia nie wspomne). Tak sie to wszystko wzajemnie
            nakreca, ze nikt latwo nie zgodzi sie na zmiany...
    • andrzej369 Dolar dostał zawału 18.03.08, 15:34
      Tak naprawde - dolar w rzeczywistosci nie jest slaby, tylko dokonano najwiekszego przekretu w dziejach najnowszej historii !

      Dokonali tego oligarchowie mafijni. Zarobia na tym przekrecie biliony, a spoleczenstwo amerykanskie pojdzie z torbami, a także ci, co musieli mieć rezerwy dolarowe.

      Pieknie to rozegrano !
      Wojny nie unikniemy !

      Bush był tylko marionetka, w tym wielkim planie. Udalo sie !



      • herr7 na czym polega ów przekręt? 18.03.08, 16:02
        Mnie się po prostu wydaje, że do dolara stracono zaufanie które będzie bardzo
        trudno odzyskać. To jest wg. mnie główny problem - raz stracone zaufanie do
        waluty jest bardzo trudno odzyskać. A w międzyczasie gra się toczy dalej, tylko
        że dolar ma teraz rolę "kaleki", co zaczyna być bolesne dla całej Ameryki.

        W przypadku papierowego pieniądza zaufanie jest jego najważniejszym atutem.
        Papierowy pieniądz jest dużo bardziej podatny na utratę zaufania, od np. złota,
        gdyż kreacja papierowego pieniądza nie ma praktycznie ograniczeń. A złota jest
        niewiele i nie można zwiększyć jego puli na rynku z dnia na dzień.
        • andrzej369 Re: na czym polega ów przekręt? 18.03.08, 16:40
          Odpowiedz można znalezc w ropie (szejkowie powiazani z kapitalem amerykanskim).

          Sprzedac rope drogo i kupic tanio inne korporacje.
          Stary chwyt !
          Mysle, ze sie udalo.
          Najbardiej ucierpi spoleczenstwo amerykanskie, a za nim niemal wszyscy.
          • andrzej369 Re: na czym polega ów przekręt? 18.03.08, 16:47
            Brak ataku na Iran, plany oligarchow mafijnych pokrzyzowaly sie.

            Będą szukac innego wyjscia.
            • andrzej369 Re: na czym polega ów przekręt? 18.03.08, 16:55
              Putin swego czasu, również pokrzyzowal plany w przejeciu znacznej czesci zasobow energetycznych Rosji, przez mafie oligarchow amerykanskich.
              Brawa dla Putina !
        • andrzej369 Re: na czym polega ów przekręt? 18.03.08, 17:30
          herr7 napisał:

          > Mnie się po prostu wydaje, że do dolara stracono zaufanie które będzie bardzo
          > trudno odzyskać. To jest wg. mnie główny problem - raz stracone zaufanie do
          > waluty jest bardzo trudno odzyskać. A w międzyczasie gra się toczy dalej, tylko
          > że dolar ma teraz rolę "kaleki", co zaczyna być bolesne dla całej Ameryki.
          >
          > W przypadku papierowego pieniądza zaufanie jest jego najważniejszym atutem.
          > Papierowy pieniądz jest dużo bardziej podatny na utratę zaufania, od np. złota,
          > gdyż kreacja papierowego pieniądza nie ma praktycznie ograniczeń. A złota jest
          > niewiele i nie można zwiększyć jego puli na rynku z dnia na dzień.

          Mocne te panstwa, ktore maja pokrycie zlota w drukowaniu "papierku".

          Za moich mlodych lat (dzisiaj mam ich troszke), tlumaczono mi, ze USA jest potega, bo ma pokrycie zlota na drukowanie dolara.
          Dzisiaj wiem, ze było to klamstwo tak jak to czynia dalej.
          • herr7 wydaje się, że wybiorą rozwiązanie siłowe.. 18.03.08, 17:45
            ale muszą przedtem zneutralizować przeciwników wojny z Iranem.
            • andrzej369 Re: wydaje się, że wybiorą rozwiązanie siłowe.. 18.03.08, 17:53
              Mylisz sie !
              Ataku na Iran już nie będzie, maja zupelnie inny plan.
              • zeroborder Re: wydaje się, że wybiorą rozwiązanie siłowe.. 18.03.08, 18:48
                a jaki to plan? możesz coś więcej na ten temat skrobnąć? bo mnie sie wydaje, ze
                bushman po prostu woli wykrwawic kraj i spalic pol swiata niz dac sie wykupic
                mafijnemu syndykatowi
    • stawo73 USA mają się znakomicie 18.03.08, 19:00
      Jak czytam wśród Waszych komentarzy porównania obecnych zawirowań na
      rynkach finansowych do wielkiego kryzysu,czy teksty o "trupie US-
      gospodarki",to mam wrażenie ,że żyjemy na zupełnie innych
      planetach.Amerykańska gospodarka wbrew różnego rodzaju czarnym
      proroctwom roztaczanym, conajmniej od lat 60-tych ubiegłego
      wieku,czy też zwykłego chciejstwa różnych antyamerykańskich
      srodowisk,ma się całkiem dobrze i nic nie wskazuje na to aby w
      najblizszym czasie ten stan rzeczy miał się zmienić.

      Obecne zawirowania możne porównac conajwyzej do "kryzysu" na
      giełdach z 1987 roku,ale w żadnym wypadku nie do tego z lat 30-
      tych.Amerykanie wciąż mają pracę,wysokie dochody i ufnie patrzą w
      przyszłość, o czym najlepiej świadczą ich niepohamowane wydatki
      konsumpcyjne,notabene stanowiące największa bolączkę amerykańskiej
      gospodarki(gdzie się podziała tradycyjna protestancka oszczędnośc?).

      Natomiast na spadku wartości dolara tracą jego posiadacze,tak samo
      jak na spadku wartości każdej innej rzeczy.Dzisiaj większośc dolarów
      znajduje się poza USA-głownie jako rezerwy rządów,banków
      centralnych,firm,organizacji czy zwykłych ciułaczy.Dla USA
      największą stratą w tej sytuacji jest spadek zaufania do
      dolara,który w przyszłości może się przełożyć na większą skłonność
      do trzymania swoich oszczędności w innych walutach.

      Tak więc pogłoski o śmierci amerykańskiej gospodarki,mówiąc za
      Markiem Twain'em, sa mocno przesadzone i żadne chciejstwo nic w tym
      nie pomoże.
      • karbat Re: USA mają się znakomicie 18.03.08, 19:06
        Iranowi USA moga przyslowiowo NASKOCZYC.
        • stawo73 Re: USA mają się znakomicie 18.03.08, 19:36
          A co to ma do rzeczy?Szwajcaria też może Iranowi naskoczyć co w
          żaden sposób nie deprecjonuje jej gospodarki.
      • herr7 stawo73 ma się znakomicie... 18.03.08, 19:07
        co widać po poście który zamieścił. Ameryka ma się świetnie - ludziom powodzi
        się coraz lepiej a gospodarka kwitnie. Nie ma długów, ani długu publicznego, ani
        długów firm czy osób prywatnych. Kryzysu na rynku nieruchomości też nie ma.
        Wręcz przeciwnie. Zresztą nie może być inaczej, gdyż Amerykanie bez względu na
        pozycję na drabinie społecznej zarabiają coraz więcej. Więcej więc wydają, i
        więcej też oszczędzają. W sumie jest cool...
        • stawo73 Re: stawo73 ma się znakomicie... 18.03.08, 19:34
          Nigdy nie twierdziłem ,że amerykańska gospodarka nie ma problemów(a
          która ich nie ma?).Niektóre zresztą wymieniłem w pierwszym
          poście.Jednak od problemów do upadku droga daleka.
          Jestem zresztą przekonany ,że większośc Polaków jak i Twoich rodaków
          życzyłaby zarówno Polsce jak i Rosji samych takich amerykańskich
          problemów.
      • andrzej369 dobrze sie trzyma oligarchia mafijna 18.03.08, 20:01
        kosztem spoleczenstwa amerykanskiego i innym naiwniakom.

        Jestes slepcem, skoro twierdzisz, ze gospodarka amerykanska ma sie dobrze.
        Dobrze, oznacza lepszy bądź nie gorszy status dla obywatela, a jest dokladnie odwrotnie.
        Porozmawiaj z przecietnym Amerykaninem, to zobaczysz, jak bardzo jestes slepy.
        • stawo73 Re: dobrze sie trzyma oligarchia mafijna 18.03.08, 20:25
          Twoje posty są jak tępa propaganda z czasów głębokiej komuny.Jeśli
          jednak raczyłbyś zauważyć to ci biedni i wyzyskiwani zwykli
          Amerykanie jakoś nie palą się do opuszczania własnego kraju,choć
          nikt im tego nie zabrania.Wręcz przeciwnie-to wciąż marzeniem
          milionów ludzi na całym świeci jest żyć w USA.
          • andrzej369 Re: dobrze sie trzyma oligarchia mafijna 18.03.08, 20:38
            Ja o bialym, Ty o czarnym.
            Typowa strategia, dla oszolomow skrajnie prawicowych.
      • tonieja10 mafie w USA mają się znakomicie, to fakt 18.03.08, 20:34
      • plorg Re: USA mają się znakomicie 18.03.08, 20:41
        stawo73 napisał:

        > Jak czytam wśród Waszych komentarzy porównania obecnych zawirowań
        > na rynkach finansowych do wielkiego kryzysu,czy teksty o "trupie
        > US- gospodarki",to mam wrażenie ,że żyjemy na zupełnie innych
        > planetach.
        -------------------------------------
        To wroc na nasza planete, a dowiesz sie co sie dzieje.

        money.cnn.com/2008/03/17/news/economy/greenspan/index.htm
    • smerfetka626 To Balcerowicz sztucznie zawyżył kurs dolara w Pol 18.03.08, 20:39
      To Balcerowicz sztucznie zawyżył kurs dolara w Polsce.
      W Yugosławi np w latach 90 tych nie było kultu dolara
      tam królowała niemiecka marka.

      Gdy Polski rząd w roku 1991 r zdecydował się że będzie w Polsce
      królem dolar a nie marka tym samym poderżnął gardło polskiej
      złotówce.
      To Ameryka dała sto milionów dolarów rezerwy walutowej trzeba było
      ją wziąść ale przewalutować na marki niemieckie a nie trzymać dolary.
      ta groteskowa sytuacja podobno trwa do teraz czy trwała do stycznia
      2008 r podobno teraz Polska wyzbyła się rezerw walutowych w postaci
      dolarów to jest naprawde refleks szachisty
      Chiny też chyba w Lutym tego roku pozbyły sie dolara.


      Dolar był juz chyba trupem na początku lat dziewiedziesiątych gdy
      upadła idea stworzenia Nafta Ameryka nie chce meksykanów.
      Tego trupa podratował krach na rynku nieruchomości w Japoni w roku
      chyba bodajże 95r ponieważ Japonia pozyczyła ościennym krajom
      zamorskim azjatyckim ponad sto miliardów dolarów Japończycy pluli
      sobie w brode sparzyli się bo powinni pożyczać pieniądze w Jenach.
      Efektem decyzji w Japoni był wzrost kursu dolara a spadek kursu Jena.


      Dolara uratował też fakt że starszy Bush był mądry natomiast Młodszy
      jest za bardzo lekkomyślny nawet nadbardzo.
      Straszy Bush wycofał wojska z Iraku i opychał amerykańską broń dla
      Arabi Saudyjskiej a za broń dostwały stany rope.
      Amerykańskie Firmy również odbudowywały kuwejt.
      W Polsce z kolei w roku 1991r.stała się katastrofa ekonomiczna
      Polskie fabryki państwowe molochy zamiast zatrzymać ich produkcje i
      poczekać zaczęto wyburzać.
      A w Finlandii nie wyburzano fabryk przeczekano pięć siedem lat i
      eksport na wschód zaczął się odradzać wltaach 1996,1997,1998
      A w Polsce w roku 1991 Rosje przekreślono gospodarczo po co w roku
      1991r i postawiono na Ameryke?
      Wałęsa po dojściu do władzy myślał że Ameryka da dla Polski drugi
      plan marszala i pomoc a Amerykanie po prostu wypieli się na Polske
      tylnią częscią ciała.
      Co prawda przyjęto Polske do Nato ale tylko po to by mieć strefe
      Buforową przyjeto Polske do Uni ale tylko po to by mieć rynek zbytu.
      Tylko po latach okazało się że jeżeli ktokolwiek Polsce coś dał to
      tym krajem były Niemcy to Niemcy zniosły wizy dla Polaków już w roku
      1991r dlatego lepiej było by gdyby Polska postawiła na marke a nie
      na Dolara.

      W Polsce było też to niedobre że Lech Wałesa oddał władze
      postkomunistom zostając Prezydentem w Polsce rozkwitła korupcja
      większa od tej w krajach południowej Afryki.
      Amerykanie popełnili ten sam błąd co Polacy po latach
      Polacy powinni wybrać Mazowieckiego a nie Wałese
      Wałęsa też wygrał bo poparli go po cichu komuniści a niepoparli
      mazowieckiego.
      W USA wyborcy popełnili fatalny błąd popierając Busha.
      [Gor] był zwolennikiem pokoju i nie interweniowania w Iraku zapewne
      gdyby do tego nie doszło dziś dolar kosztował by powyżej trzech zł.
      Ale wygrał Bush a wojna to kolosalne koszta ,a dolar będzie
      kosztował poniżej dwóch złotych wczesniej czy później.

      Analitycy prognozują że w roku 2012r. kurs dolara na złoty
      sześcdziesiąt a Euro na dwa złote dwadzieścia.

      Jezeli tak się stanie to Może USA stworzą nową walute dla Nafta
      podobno moze to być Amro ale gdyby dolar Kanadyjski zwyżkował
      a dlaczego nie przecież Kanada nie wydaje kolosalnych kwot na
      zamorskie wojny czemu Kanada miała by Wejść w jakąś walute Amro a
      Jeżeli Kanada nie Stworzy razem z USA Amro to włąsciwie USA są będą
      w jakieś ekonomicznej sytacji bez wyjścia.

      Podobno Ropa nie ma tego drogiego poziomu co w latach
      siedemdziesiątych ubiegłego wieku ale już go dotyka
      Naprawde to Bush tak namieszał i Nikt już tego nie odkreci
      Busz to taki Amerykański Edward Gierek , Gierek przejadał wszystko
      a Bush wszystko przeżera na wojnach.
      [Alkaida] nie mysli tylko uderzyć fizycznie na Stany Ataki w Iraku
      Ataki terorystyczne są po to by Stany łozyły NA Irak i po to by się
      wykrwawiały A Bush jak dziecko w to wszystko wszedł nadal wiezry w
      to że wygrał ale Ameryka przegrywa....

      W Histori ten sam błąd popełniła Anglia wydając nadmierne kwoty na
      wojny z Napoleonem ale Bush nie wie co to historia napewno
      Angla była na skraju bankructwa i tylko uratowało ją to że
      handlowała?
      A własciwie Anglia wciskała haszysz Chińczykom a Chinczycy
      praktycznie z garsć jakiś słomy suszonej oddawal wszystko łącznie ze
      złotem.
      Jak Dolar spadnie niżej to już chyba będzie jego ostatni podryg no
      chyba że Bush zacznie sprzedawać Haszysz albo modniejszą w naszych
      czasach Marihuane Irakijczykom w co ja przy podejściu u Busha i
      wyznawaniu przez niego czystych wartości wątpie
      To co wyznaje Bush jak on o to walczył o wartosci to to, jest chore
      powinny się stany ułożyć ze światem arabskim i przełknąć sadama bo
      on i tak by nie zył wiecznie.

      Stany chyba zgubiła pycha troche nabrały pokory w Wietnamie ale za
      mało a [alkaida] nie musi nic robić stany się po prostu same sypią.
      [Alkaida] zaciera tylko ręce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka