Dodaj do ulubionych

Dla medyka łapownika

    • bezpisu Kolejna nagonka na grupę zawodową 16.07.08, 09:23
      I znów GW rozpętała nagonkę na grupe zawodową, finansowana z budzetu panstwa.
      Nie wiem, czy ma w tym jakis interes? Najpierw była nagonka na nauczycieli,
      teraz na lekarzy. Społeczeństwo obraca sie przeciwko nim, wiec rząd bedzie
      usprawiedliwiony, gdy odmówi podwyzek.
      Nie jestem lekarzem. Uwazam, że lekarze zarabiają stanowczo za mało. Wiem, ze
      wsród lekarzy są łapownicy (sama sie na takiego natknełam), ale wiem też, że
      jest wielu bardzo dobrych lekarzy, którzy łapówek nie biorą, a pomagają (takich
      spotykałam zazwyczaj). Na forum pełno jest wypowiedzi, w stylu "nie chcemy was
      lekarzy, wyjezdżajcie z kraju". A ja sie z tym nie zgadzam. Chcę, by najlepsi
      lekarze zostawali w naszym kraju, by dobrze zarabiali, stać ich było na
      dostatnie życie (oczywiście za uczciwie zarobione pieniadze). Artykuł w Słuzbie
      Zdrowia uwazam za bardzo praktyczny. Skoro "naloty" służb są na porządku
      dziennym, trzeba wiedzieć, jak sie w takiej sytuacji zachować, znać swoje prawa.
      I tyle. Nie rozumiem całego oburzenia z tego powodu.
      • presentation1 Re: Kolejna nagonka na grupę zawodową 16.07.08, 09:27
        Jaki jest cel?
        Totalna prywatyzacja szpitali
        Nowy, przedstawiony wczoraj projekt PO prywatyzacji szpitali zdumiał opozycję i wszystkie organizacje zajmujące się służbą zdrowia. Jeśli byłby on zrealizowany, to czeka nas prywatyzacja totalna. Obowiązkowo przekształcane byłyby wszystkie szpitale, przychodnie, a także kliniki, stacje krwiodawstwa
        • qweta0 Re: Kolejna nagonka na grupę zawodową 16.07.08, 10:21
          nie tylko zdumiał opozycje i wszystkie organizacje zajmujące się służbą zdrowia, ale też zdumiał całą polskę i wszystkich polaków, jeśli nie powiedzieć wszystkich ludzi na świecie i kto wie, może też i kosmitów
    • palestrina2005 Taka jest właśnie "moralność" lekarzy 16.07.08, 09:25
      ten tekst wspaniale pokazuje podejście lekarzy do kwestii łapówek.

      Dla lekarzy to normalne że biorą i że bez łapówek nie da się nic
      załatwić.

      Najwyższa pora zmienić to podejście, nie może być tolerancji dla
      łapówkarstwa.

      Sami fałszywi renciści kosztują państwo rocznie miliardy, nie mówiąc
      już ile firmy kosztują lewe zwolnienia lekarskie.
    • ukos Karty SIM chyba nie są zbyt zdrowe 16.07.08, 09:27
      Jak lekarska gazeta może polecać taką dietę?
    • garbatonosy Pavulon skutecznym antidotum na wypadek nalotu CBA 16.07.08, 09:35
      wypadek nalotu CBA, ABW, CBŚ lub policji.
    • presentation1 ...Mc Donald Tusk................ 16.07.08, 10:03
      Liberalny chlopaszek kopiacy szmacianke.Liberalny na tyle ze przykleil sie do liberalizmu.Czy zrobil jakis biznes w zyciu?.NIE.Ale.W polityce osiagnal sukces dzieki liberalnym pogladom.Ani w lewo, ani w prawo.Dzis zaczyna swoj biznes.Pierwszy.Nie wlozy ani zlotowki, a Sami Swoi sprywatyzuja cala Sluzbe Zdrowia.Nawet Dziennik slowami Iwony Dudziak ostrzega.
      Ustawa, którą wczoraj zajęli się posłowie komisji zdrowia, jest fundamentalna. Wcześniej projekt był w podkomisji, gdzie pracowali nad nim tylko posłowie koalicji. Cała opozycja na znak protestu przeciwko niedopuszczaniu ich do głosu opuściła obrady. Jak się okazało, projekt przeszedł taką metamorfozę, że wczoraj nie poznały go ani opozycja, ani tzw. strona społeczna, czyli związki zawodowe i inne organizacje związane z ochroną zdrowia.

      W spółki prawa handlowego przekształcone mają być wszystkie szpitale i przychodnie, i to obowiązkowo w ciągu roku. Przeobrazić się będą musiały także szpitale kliniczne, stacje krwiodawstwa, szpitale więzienne, słowem wszystkie placówki. Szpitale nie będą prowadziły działalności non profit, tylko gospodarczą, czyli będą nastawione na zysk. W prywatyzacji nie wezmą udziału pracownicy.

      Takie plany popiera minister zdrowia Ewa Kopacz. Gdy tylko PiS usłyszało tę deklarację, natychmiast złożyło wniosek o jej odwołanie. Jak argumentował poseł PiS Bolesław Piecha, proponowana prywatyzacja doprowadzi do upadku większość szpitali.

      Już podczas obrad komisji posłowie PiS pytali: "Dlaczego pani podczas kampanii wyborczej okłamała społeczeństwo, że nie będzie prywatyzacji"?

      Posłanka PO Beata Małecka-Libera odpowiedziała: "Przekształcamy szpitale obowiązkowo, by nie było dualizmu na rynku".

      Posłom opozycji wtórowali zaproszeni goście. Konstanty Radziwiłł, szef Naczelnej Izby Lekarskiej: "Choć lekarze uchodzą za liberałów, pomysł przekształcenia w spółki jest dla nas zbyt radykalny. Tak liberalnego systemu nie ma nigdzie na świecie. To nie jest dobry kierunek. Nie wiem, czemu ma służyć prywatyzowanie np. stacji krwiodawstwa czy ZOZ w więzieniach. W podobnym tonie wypowiadała się <Solidarność>, pielęgniarki i przedstawiciele stowarzyszeń pacjentów".

      Obecna na sali Ewa Kopacz zarzuciła posłom, że nie mają woli, by prace się posuwały. Podała przykład Estonii, która z powodzeniem sprywatyzowała szpitale. Mówiła też, że częściowa prywatyzacja może się skończyć tym, że prywatyzowane są tylko najbardziej dochodowe oddziały. I zarzuciła posłom, że zamiast pracować, prowadzą batalię polityczną.
      • jedyny.resistance Kaczyński Jarosław 16.07.08, 12:48
        wychowujący się na spotkaniach wysokich funkcjonariuszy PZPR, tak tak towarzyszu
        presentation1, ty też zwiałeś z Polski żeby ukryć swoje UBeckie korzenie
    • taxal Syn premiera szarga polski mundur 16.07.08, 10:22
      Syn premiera szarga polski mundur

      www.se.pl/wydarzenia/kraj/syn-premiera-szarga-polski-mundur_60691.html

      Niedopuszczalne! Syn premiera obra¿a polski mundur. ¯eby go nosiæ
      trzeba byæ ¿o³nierzem Wojska Polskiego. Nasi ch³opcy przelewali w
      takich mundurach krew na wojnach w Iraku i teraz w Afganistanie. To
      nie jest zabawa w ¿o³nierzyki!

      Syn premiera Micha³ Tusk (26 l.) paraduje po ulicy w mundurze
      polskiej armii! Takim samym, jakie nosz¹ nasi ¿o³nierze na
      zagranicznych misjach. Wojskowi nie maj¹ w¹tpliwoœci - to, co robi
      m³ody Tusk, to obraza i szarganie munduru! - Ja nie pozwoli³bym na
      to mojemu 17-letniemu synowi - grzmi oburzony genera³ Roman Polko
      (46 l.), wiceszef Biura Bezpieczeñstwa Narodowego.

      Gdyby tego dnia Micha³ Tusk trafi³ na swojej drodze na ¿andarmów, ci
      natychmiast zarekwirowaliby mu uniform i puœcili syna szefa rz¹du...
      w samych skarpetkach. M³ody Tusk pojawi³ siê w tropikalnym mundurze
      polowym naszej armii pod domem rodziców w Sopocie. Spokojnie wsiad³
      do samochodu i odjecha³ w stronê Kartuz (miejscowoœæ na Kaszubach).

      Tam w jednym z miejscowych lasów, wraz z grup¹ swoich przyjació³,
      ch³opak biega z pseudokarabinem i uczestniczy w grze o nazwie Air
      Soft Gun. Polega ona na strzelaniu do przeciwnika plastikowymi
      kulkami...

      Kiedy ujrzeliœmy Micha³a w mundurze polskiego ¿o³nierza,
      przecieraliœmy oczy ze zdumienia. Identyczny uniform przywióz³
      przecie¿ z Iraku jego ojciec, premier Donald Tusk (51 l.).

      Micha³ zaprzecza, ¿e jest to mundur ojca. - Kupi³em go oko³o roku
      temu przez Internet. Kosztowa³ mnie jakieœ 500 z³ - wyjaœnia w
      rozmowie z "Super Expressem".

      Wiceszef Biura Bezpieczeñstwa Narodowego, genera³ Roman Polko, nie
      ma jednak co do pochodzenia munduru ¿adnych w¹tpliwoœci. - To
      oryginalny mundur naszej armii w pustynnym kamufla¿u. Identyczne
      nosz¹ nasi ¿o³nierze w Iraku i Afganistanie. Nawet buty s¹ takie
      same - t³umaczy naszemu dziennikarzowi. - Mój 17-letni syn nigdy nie
      nosi³ wojskowego munduru. Nie pozwoli³bym na to - dodaje zdumiony
      Polko.

      Szef zarz¹du prewencji Komendy G³ównej ¯andarmerii Wojskowej, p³k
      Jerzy ¯ygad³o, wyjaœnia, ¿e wzory umundurowania wojskowego s¹
      zastrze¿one. - Osoby cywilne nie mog¹ nosiæ oryginalnego
      umundurowania. ¯andarmeria, tak samo jak policja, w takich
      przypadkach ma prawo je rekwirowaæ. Nawet ¿o³nierzom nie wolno nosiæ
      umundurowania polowego poza jednostk¹ czy poligonem - mówi ¯ygad³o.
      Ciekawe, co na to premier, który - jak sam przyzna³ w rozmowie z
      nami Micha³ - nic nie wie o zami³owaniu syna do strzelania
      plastikowymi kulkami w mundurze polskiego ¿o³nierza...

      • tw_wielgus Re: Syn premiera szarga polski mundur 16.07.08, 11:11
        To niedopuszczalne! moim zdaniem konsekwencje postępowania swojego 26 l. syna
        powinien ponieść premier, wszakże ze czyny dziadka też mu przyszło
        odpowiadać....:))))
        • taxal ale moglby w helmie po dziadku pobiegac :-))) 16.07.08, 14:06
        • ready4freddy Re: Syn premiera szarga polski mundur 16.07.08, 23:06
          nic nie rozumiem. zamiast sie cieszyc, ze to polski mundur, i to wspolczesny, to
          znow pyszcza :)
    • naprawdetrzezwy A po co naloty? Wystarczy US czy UKS sprawdzający 16.07.08, 10:22
      czy lekarz, tak narzekający na niskie pobory, potrafi udokumentować swój majątek.

      Tylko tyle.
      Ale trzeba mieć jaja, by zadrzeć z białą mafią...
      • chilly Re: A po co naloty? Wystarczy US czy UKS sprawdza 16.07.08, 10:28
        Żadna grupa zawodowa nie przyznała dotychczas z taką odwagą: tak,
        jesteśmy łapówkarzami - i co nam zrobicie?
        • endlesswaltz Re: A po co naloty? Wystarczy US czy UKS sprawdza 16.07.08, 10:40
          bo inne grupy nie miały odwagi. A swoją drogą wkurza mnie gadanie że lekarz
          powinni pracować za darmo bo w końcu szkoła jest finansowana publicznie. Piszą
          to ludzie którzy pokończyli zawodówy, zarabiają 1200 w hipermarkecie i jak
          słyszą że lekarz ma np. 3000+ netto to ich cholera bierze. Lekarzom się należy
          bo akademia medyczna to nie bajka tylko ostre kucie a potem duża
          odpowiedzialność. A odpowiedzialne zawody poparte wiedzą specjalistyczną muszą
          być dobrze opłacane.
          • zigzaur Re: A po co naloty? Wystarczy US czy UKS sprawdza 16.07.08, 22:01
            Do kasy w Carrefourze można przyuczyć w miesiąc. Do leczenia ludzi trzeba uczyć
            całe lata.
    • zygmuntt0 paranoja 16.07.08, 10:28
      Jesli "Sluzba zdrowia" radzi otwarcie: "nic nie mow", "nie wchodz w
      uklady", "badz gotowy".... Kto jest czytelnikiem? Kriminalisci??? To
      ja wole jak najdalej od lekarzy. bleeee
      • nomina Re: paranoja 16.07.08, 10:42
        Właśnie. Co to za porada - brak adwokata może Cię kosztować parę lat odsiadki?
        Jeżeli lekarz jest niewinny, to za co ma siedzieć?
        Odnoszę wrażenie, że periodyk robi idiotów z własnych odbiorców. Być może to
        miał być sarkazm, ale o ile wiem, mecenasi nie biorą honorarium za podawanie na
        łamach prasy sarkastycznych uwag. A artykuł, zamiast w czymkolwiek komukolwiek
        pomóc, podgrzewa tylko niezdrową atmosferę.
        • kakens Re: paranoja 16.07.08, 12:13
          Nie wiesz, że w tym popapranym kraju ludzie siedzą za niewinność?
        • zigzaur Re: paranoja 16.07.08, 22:02
          Nie zawsze niewinny jest uniewinniany.

          Na tylnym zderzaku umieściłem napis "Ty masz mocniejszy samochód, ja mam
          lepszego adwokata!"
      • endlesswaltz Re: paranoja 16.07.08, 10:44
        Bo właśnie taki jest cel tego co się dzieje w Polsce. Opinia publiczna
        przekonywana jest do tego żeby każdego lekarza traktować jak potencjalnego
        przestępcę. Kurdę przecież wystarczy zmowa kilku kolesi którym odmówiono wydania
        zwolnienia i już taki lekarz ma wizytę na chacie. I weź tu potem coś udowodnij.
        • presentation1 Re: paranoja 16.07.08, 10:47
          To lekarze traktuja sie jak potencjalni przestepcy.Ulozyli program-Gdy zlapie cie Policja to zrob tak...............To juz nie jest smieszne.To katastrofa.
    • indianski Co kraj to obyczaj 16.07.08, 10:47
      Gdyby system funkcjonowal nie byloby lapowek . W niemczech - a pewnie nie
      tylko tam - szpitale zabijaja sie o pacjentow (klientow) i nikt nie mysli o
      lapownictwie.
    • tw_wielgus Dla medyka łapownika 16.07.08, 10:47
      Sam tytuł jest już nawoływaniem do popełnienia przestępstwa.
    • nowak11 Cenzor GW wziął urlop?! 16.07.08, 10:51
      Cóż za odważny tekst..;)A jeszcze niedawno tak broniliście z kolegami z TVN
      lekarzy, pielęgniarek. A te wasze "reportaże" z "białego miasteczka", pełne
      troski, oburzenia postawą prezydenta itd. A słowa Ziobry o lekarzu G.
      wywoływały w was oburzenie i sprzeciw!!! Ja myślę, że dzisiejsza publikacja
      wymknęła się na skutek tego, że są wakacje i cenzor jest na urlopie;)))
      • tw_wielgus Re: Cenzor GW wziął urlop?! 16.07.08, 11:08
        Oto przykład prostego widzenia świata zaprezentowany przez wybitnego wolskiego
        filozofa tow. Nowaka.
        W głowie tego bądź, co bądź bogobojnego i dobrodusznego człowieka nie mieści
        się, że prasa może pisać nie pod polityczne bądź ideologiczne zamówienie. W
        środowisku "Naszego Dziennika" jest to nie do pomyślenia, żeby ojciec redaktor
        dopuścił do opublikowania tekstu nie zgodnego z "partyjną" linią!!!!
        Druga sprawa również potwierdzająca postawioną na wstępie tezę.
        Jeżeli jakiś adwokat napisał w jakimś poradniku tego typu tekst dla naszego
        przyjaciela jest do niezbity dowód na korupcję całego środowiska lekarskiego nie
        wyłączając pielęgniarek.

        nowak11 napisał:

        > Cóż za odważny tekst..;)A jeszcze niedawno tak broniliście z kolegami z TVN
        > lekarzy, pielęgniarek. A te wasze "reportaże" z "białego miasteczka", pełne
        > troski, oburzenia postawą prezydenta itd. A słowa Ziobry o lekarzu G.
        > wywoływały w was oburzenie i sprzeciw!!! Ja myślę, że dzisiejsza publikacja
        > wymknęła się na skutek tego, że są wakacje i cenzor jest na urlopie;)))
        • nowak11 Re: Cenzor GW wziął urlop?! 16.07.08, 11:16
          Wielgus - zdecyduj się: albo jestem moherem albo towarzyszem;))). Przez 11 lat
          byłem dziennikarzem i wiem o co kaman;))). Dzisiaj moi znajomi pracownicy
          redakcji (bo dziennikarzy już nie ma) opowiadają takie rzeczy, że się w pale nie
          mieści. Więc przestań bredzić mi tu o prostym widzeniu świata, rozejrzyj sie
          dookoła, porozmawiaj z ludźmi, zastanów, a dopiero potem baw się w te swoje
          sofistyczne gierki. Pa!
          • presentation1 Re: Cenzor GW wziął urlop?! 16.07.08, 11:19
            Cenzor GW nie wzial urlopu.Bo nie ma tekstow chociazby Nowaka.Ale w GW jest pluralizm.Moleszko sie klania.Czy w Trybunie Ludu puszczono wywiad z Jan Nowak Niezioranski.Nie.I tego nie zrobi Wyborcza.
            • tw_wielgus Re: Cenzor GW wziął urlop?! 16.07.08, 11:33
              Oj preze, bądź chociaż raz poważny. No nie opublikuje go wyborcza i co z tego,
              czy zatem masz zakaz przeczytania tekstów Pana Nowaka w innej prasie?
              Nie i dlatego demokracja jest cacy. Jedynym kosztem jest to, że musisz się
              pofatygować do innego źródełka. Zdecydowanie gorzej jest wtedy gdy jest "ein
              fuller" i "adnaja" "Prawda" ...
              • presentation1 Re: Cenzor GW wziął urlop?! 16.07.08, 11:40
                Gazeta Wyborcza to nie forum Michnika.Moja rodzina tez dawala datki na te Gazete.Chcielismy dyskusji i otwartosci a mamy.....Trybune Ludu.Wiesz ile ludzie dali Michnikowi?Nie wiesz.Bo to cie nie interesuje.Ale interesujesz sie ile dali Rydzykowi.Na dzisiejsze warunki Lichnik dostal od spoleczenstwa ok.100 milionow.Chcieli pluralizmu a nie tego co dzis w Wyborczej ogladamy.
                • tw_wielgus Re: Cenzor GW wziął urlop?! 16.07.08, 11:53
                  OK preze rozumiem, że masz osobiste porachunki z Michnikiem i GW.
                  Ja pisałem o czymś innym, że mamy pluralizm w mediach, że mamy wybór i uczmy się
                  z niego korzystać.
                  Akurat forum GW jest dobrym przykładem ilustrującym pluralizm. Zobacz ile
                  niepochlebnych opinii o GW można spotkać na stronach forum, i nie są one
                  kasowane przez admina-cenzora.
                  • presentation1 Re: Cenzor GW wziął urlop?! 16.07.08, 12:02
                    Powiem ci cos.Zauwazyles w moich postach slowa wulgarne?Watpie.Jestem systematycznie kasowany na forum.Na wiele godzin.Za naruszanie etykiety i cos tam jeszcze.Pytam sie.Czy wolno smrodem obrzucac opozycje, a nie wolno obrzucac rzadzacych krytyka?Ja krytykuje.Jest ostra ale w granicach.
                    • tw_wielgus Re: Cenzor GW wziął urlop?! 16.07.08, 12:10
                      Preze to, że niektóre Twoje posty wykraczają poza net etykietę nie podlega
                      dyskusji, i chyba nie będziesz z tym faktem polemizował.
                      Zauważ natomiast, że zdecydowana większość nie jest kasowana pomimo, że często
                      jest nie na temat.
                      • presentation1 Re: Cenzor GW wziął urlop?! 16.07.08, 12:22

          • tw_wielgus Re: Cenzor GW wziął urlop?! 16.07.08, 11:29
            nowak11 napisał:

            Ależ jestem zdecydowany. W mojej ocenie jesteś moherem, aczkolwiek to, że jesteś
            moherem nie wyklucza tego, że możesz być byłym towarzyszem...:))). Jeżeli w
            redakcjach dochodzi do manipulowania tekstami, to dlaczego całe to towarzystwo
            dziennikarskie nie pieje z oburzenia.
            Macie przecież stowarzyszenia, konkurencję na rynku mediów i jakiekolwiek
            (udowodnione)przykłady cenzurowania GW z radością opublikuje chociażby
            konkurencyjny Dziennik.
            Oczywiście wiele redakcji ma określone preferencje polityczne i jak najbardziej
            zgadzam się z tym, że określone teksty są nie mile widziane, ale zawsze jest
            przecież prasa konkurencyjne, która je z przyjemnością opublikuje. Business is
            business, jeżeli tekst się dobrze sprzeda to nie ma sentymentów.

            > Wielgus - zdecyduj się: albo jestem moherem albo towarzyszem;))). Przez 11 lat
            > byłem dziennikarzem i wiem o co kaman;))). Dzisiaj moi znajomi pracownicy
            > redakcji (bo dziennikarzy już nie ma) opowiadają takie rzeczy, że się w pale ni
            > e
            > mieści. Więc przestań bredzić mi tu o prostym widzeniu świata, rozejrzyj sie
            > dookoła, porozmawiaj z ludźmi, zastanów, a dopiero potem baw się w te swoje
            > sofistyczne gierki. Pa!
            • nowak11 Re: Cenzor GW wziął urlop?! 16.07.08, 11:36
              Zastanów się nad tym skąd w Tobie pewność, że ludzie myślący inaczej niż Ty
              (pewnie umiarkowany liberał czytający GW i oglądający TVN24) to na pewno
              towarzysze lub dewoci.
              • tw_wielgus Re: Cenzor GW wziął urlop?! 16.07.08, 11:49
                nowak11 napisał:

                > Zastanów się nad tym skąd w Tobie pewność, że ludzie myślący inaczej niż Ty
                > (pewnie umiarkowany liberał czytający GW i oglądający TVN24) to na pewno
                > towarzysze lub dewoci.

                Nie, absolutnie nie mam takiego stosunku do ludzi, którzy czytają inne gazety
                niż wymieniona i oglądają inne programy informacyjne niż TVN24.
                Nie, ale pod warunkiem, że analizują krytycznie zdobyte informacje.
                • nowak11 Re: Cenzor GW wziął urlop?! 16.07.08, 12:02
                  Jestem wyczulony na punkcie manipulowania ludźmi; niestety - media spod znaku
                  Michnika i Waltera uprawiają ten proceder.(Te ojca dyrektora pewnie też - ale
                  nie czytam ich i nie oglądam). Najgorsze jest to, że wielu wykształconych ludzi
                  się na to nabiera. Nie ma tu miejsca, aby pokazać Ci pewne sztuczki...
                  Oczywiście gdzieś tam w tle pobłyskuje stos złotych monet. Na szczęście jest
                  Internet - to dla mnie dzisiaj główne źródło informacji. Wielgusie - myśl
                  krytycznie! Pozdrawiam:)
                  • tw_wielgus Re: Cenzor GW wziął urlop?! 16.07.08, 12:08
                    Ależ zgoda, i w końcu doszliśmy do consensusu, wykształcone
                    społeczeństwo,pluralizm i szeroki ("szerokopasmowy"..:))) dostęp do informacji
                    są panaceum na te niecne praktyki.
                    Co do przytoczonych przez Ciebie przykładów zdecydowanie wydawców rozszerzyłbym
                    listę o media publiczne.

                    Pozdrawiam.



                    nowak11 napisał:

                    > Jestem wyczulony na punkcie manipulowania ludźmi; niestety - media spod znaku
                    > Michnika i Waltera uprawiają ten proceder.(Te ojca dyrektora pewnie też - ale
                    > nie czytam ich i nie oglądam). Najgorsze jest to, że wielu wykształconych ludzi
                    > się na to nabiera. Nie ma tu miejsca, aby pokazać Ci pewne sztuczki...
                    > Oczywiście gdzieś tam w tle pobłyskuje stos złotych monet. Na szczęście jest
                    > Internet - to dla mnie dzisiaj główne źródło informacji. Wielgusie - myśl
                    > krytycznie! Pozdrawiam:)
    • mrowka269 Dla medyka łapownika 16.07.08, 11:06
      jedyna rada to rozwiązania systemowe: rozwiązac ten durny parlament
    • amelie2 Dla medyka łapownika 16.07.08, 11:23
      Wiemy wszyscy, że znakomita większość lekarzy bierze koperty, lub
      inne dowody "wdzięczności". Ale uwłaszczenie lekarzy na państwowym
      ma bardzo długą historię i żadne nakazy, pokazówki itp. puste gesty
      tego nie zmienią. Najwyżej jak w przypadku aborcji stawka będzie
      większa. Nasuwają sie pytania:
      1) Dlaczego każdy obywatel=pacjent nie ma dostepu do swojej
      kartoteki w NFZ, aby stwierdzić czy aby nie wpisuje mu sie tam
      swiadczeń, z których nigdy nie korzystał?
      2) Dlaczego żaden lekarz ani placówka służby zdrowia nie prowadzi
      kas fiskalnych?
      3) Dlaczego nie ustala sie minimalnej odpłatności za usługi
      medyczne, co pozwoliłoby łatwo kontrolowac ilość i rodzaj
      wykonywanych zabiegów?
      4) Dlaczego w tym samym zakładzie wizytę prywatną można załatwić "od
      ręki" a z tytułu ubezpieczenia terminy są kilkumiesięczne?
      5) Dlaczego nie można nic odzyskać z tytułu ubezpieczenia, z kosztu
      prywatnej wizyty u lekarza (np. stomatologa)? Wtedy prawie każdy by
      sie upomniał o kwit z kasy fiskalnej i mielibyśmy pełną kontrolę
      przychodów lekarzy, a podatki od nich byłyby większe od zwrotów dla
      pacjentów (np. zwrot dla pacjenta 10 %, a podatek od lekarza 20 %)
      6) Kiedy wreszcie dojdzie do świadomości decydentów, że prywatna i
      państwowa służba zdrowia NIGDY nie będą się uzupełniać, a istniejący
      podział tylko sprzyja patologiom.
      7) Kiedy rozwiąże się Izby Lekarskie, które są obrońcą bagna
      istniejącego w tym środowisku. Nie dopuszczają do żadnych zmian, nie
      pozwalają nikogo ukarać, działają na szkodę pacjentów i są
      niereformowalne! Zamiast izb lekarskich powinny istnieć izby ochrony
      praw pacjentów.
      8) Lekarz NIGDY nie będzie dobrym ministrem zdrowia. On z tego
      środowiska się wywodzi i ma świadomość, że do niego prędzej lub
      później wróci. Ta świadomość nie pozwala mu wykonać najmniejszego
      gestu, ktory byłby przyjęty jako "działanie na szkodę" książąt
      medycyny i pomniejszych wyrobników, którzy liczą na "obrót od łóżka".
      • tw_wielgus Re: Dla medyka łapownika 16.07.08, 11:44
        amelie2 napisał:

        > Wiemy wszyscy, że znakomita większość lekarzy bierze koperty, lub
        > inne dowody "wdzięczności".

        TW: Z tym twierdzeniem ("większość") się nie zgodzę, ale na pewno jest wielu,
        którzy biorą.

        Ale uwłaszczenie lekarzy na państwowym
        > ma bardzo długą historię i żadne nakazy, pokazówki itp. puste gesty
        > tego nie zmienią. Najwyżej jak w przypadku aborcji stawka będzie
        > większa.

        Zgadza się, tylko może należałoby się przyjrzeć genezie tego zjawiska.
        "Państwo" przez całe lata patrzyło przez palce gdy lekarze "dorabiali", było to
        coś na zasadzie niepisanego układu - płacimy wam grosze, ale nie wyciągamy
        konsekwencji w stosunku do waszych "machlojek". Raptem obudziliśmy się"w
        rzeczywistości takiej jaka wypracowała się po latach zaniedbań.

        Nasuwają sie pytania:
        > 1) Dlaczego każdy obywatel=pacjent nie ma dostepu do swojej
        > kartoteki w NFZ, aby stwierdzić czy aby nie wpisuje mu sie tam
        > świadczeń, z których nigdy nie korzystał?

        TW: to dobry pomysł, i wydaje mi się, że skutecznie ograniczyłby sytuacje, w
        których np. pacjent jest wypisywany w piątek, a w dokumentacji szpitalnej
        figuruje, że wyszedł w poniedziałek.

        > 2) Dlaczego żaden lekarz ani placówka służby zdrowia nie prowadzi
        > kas fiskalnych?

        TW: o to możemy mieć jedynie pretensje do ustawodawców.

        > 3) Dlaczego nie ustala sie minimalnej odpłatności za usługi
        > medyczne, co pozwoliłoby łatwo kontrolowac ilość i rodzaj
        > wykonywanych zabiegów?

        TW: J.W.... politycy boją się spadku słupków sondażowych.

        > 4) Dlaczego w tym samym zakładzie wizytę prywatną można załatwić "od
        > ręki" a z tytułu ubezpieczenia terminy są kilkumiesięczne?

        W: money, money, money...


        Co do reszty pytań z Twojego postu podpisuję się pod nimi, mam podobne odczucia
        że lekarzom zależy na utrzymani obecnego status quo.

        • szyfel Re: Dla medyka łapownika 16.07.08, 12:25
          hmm - chirurg nie zarabia 2000zł. Zarabia dużo więcej.
          Są takie specjalności, które są dobrze opłacane. Niestety w tym gronie jest dużo
          łap.
      • nomina Re: Dla medyka łapownika 16.07.08, 16:55
        Amelie, z jednym się nie zgadzam: z odpłatnością a priori.
        W tym kraju jest tak, że zgłaszasz się do lekarza, który Cię olewa. Zaliczasz
        jeszcze kilku-kilkunastu. Po drodze robią Ci kilkanaście razy jedno niepotrzebne
        badanie (np. posiew bakteriologiczny), ale nie robią jednego potrzebnego. Po
        kilku-kilkunastu latach jesteś kaleką z uszkodzeniami wielonarządowymi i bez
        przerwy musisz korzystać z pomocy medycznej i licznych badań kontrolnych.
        Dlaczego masz za to płacić?
        Gdybyś od razu uzyskała pomoc zgodną ze standardami, nie musiałabyś dzisiaj
        chodzić do lekarzy, prawda?
      • zigzaur Zasadnicze pytanie: 16.07.08, 22:06
        A po co historia choroby człowieka ma być zapisywana w dokumentach NFZ? To jest
        tajemnica lekarska, o której może wiedzieć wyłącznie lekarz i pacjent.
        Nigdy nie wiadomo, czy dane o leczeniu ludzi nie będą "pozyskiwane" przez
        - pracodawców
        - agentów ubezpieczeniowych i kredytowych
        - przestępców
        - aparat policyjny
    • mich.bialy piekna tradycja polskich lekarzy 16.07.08, 11:38
      brawo trzeba sie wspierać panowie przyszły wakacje wiec grono szanownych
      kolegów pewnie ruszy na wczasy, oj wróć na konferencje zorganizowane przez
      wielkie firmy farmaceutyczne przypadkiem w orientalnych krajach, nic sie nie
      zmienia
      • dama_99 Re: piekna tradycja polskich lekarzy 16.07.08, 12:55
        Nooo jasne a po powrocie już dobrze wiedzą które leki powinny znaleźć się na
        receptach.
        • sysiler Re: piekna tradycja polskich lekarzy 16.07.08, 13:02
          dama_99 napisała:

          > Nooo jasne a po powrocie już dobrze wiedzą które leki powinny znaleźć się na
          > receptach.
          ...jeżeli nie to chłopcy z mosadu wkraczają do akcji.
        • tomickiii Re: piekna tradycja polskich lekarzy 16.07.08, 13:39
          A ja ostatnio sie zdziwilem. Poszedlem do poleconego specjalisty i ten mi
          zaproponowal nowe leczenie nadcisnienia oparte na polaczeniu 3 lekow przy czym
          kosztuja tyle co moje poprzednie 2. Biore teraz Aldan Cilan i Diuresin i
          ciśnienie utrzymuje sie w normie. Stad czasem warto sie zastanowic nad ogolna
          nagonka. Spotykalem sie juz z lekarzami aroganckimi i nie przejmjacymi sie
          pacjentami ale nie mozna uogolniac. Nie zawsze czekaja oni na koperte i nie
          zawsze przepisuja leki z listy "zaprzyjaznionych" firm.
          • colin222 Re: piekna tradycja polskich lekarzy 16.07.08, 15:23
            NO PRZECIEZ OD TEGO SA ABY DOBRZE DOBRAC LECZENIE A NIE ZEBY SIE OGLADAC NA
            MATERIALNE WYRAZY WDZIECZNOSCI
    • presentation1 ..Mc Donald Tusk............... 16.07.08, 11:47
      Liberalny chlopaszek kopiacy szmacianke.Liberalny na tyle ze przykleil sie do liberalizmu.Czy zrobil jakis biznes w zyciu?.NIE.Ale.W polityce osiagnal sukces dzieki liberalnym pogladom.Ani w lewo, ani w prawo.Dzis zaczyna swoj biznes.Pierwszy.Nie wlozy ani zlotowki, a Sami Swoi sprywatyzuja cala Sluzbe Zdrowia.Nawet Dziennik slowami Iwony Dudziak ostrzega.
      Ustawa, którą wczoraj zajęli się posłowie komisji zdrowia, jest fundamentalna. Wcześniej projekt był w podkomisji, gdzie pracowali nad nim tylko posłowie koalicji. Cała opozycja na znak protestu przeciwko niedopuszczaniu ich do głosu opuściła obrady. Jak się okazało, projekt przeszedł taką metamorfozę, że wczoraj nie poznały go ani opozycja, ani tzw. strona społeczna, czyli związki zawodowe i inne organizacje związane z ochroną zdrowia.

      W spółki prawa handlowego przekształcone mają być wszystkie szpitale i przychodnie, i to obowiązkowo w ciągu roku. Przeobrazić się będą musiały także szpitale kliniczne, stacje krwiodawstwa, szpitale więzienne, słowem wszystkie placówki. Szpitale nie będą prowadziły działalności non profit, tylko gospodarczą, czyli będą nastawione na zysk. W prywatyzacji nie wezmą udziału pracownicy.

      Takie plany popiera minister zdrowia Ewa Kopacz. Gdy tylko PiS usłyszało tę deklarację, natychmiast złożyło wniosek o jej odwołanie. Jak argumentował poseł PiS Bolesław Piecha, proponowana prywatyzacja doprowadzi do upadku większość szpitali.

      Już podczas obrad komisji posłowie PiS pytali: "Dlaczego pani podczas kampanii wyborczej okłamała społeczeństwo, że nie będzie prywatyzacji"?

      Posłanka PO Beata Małecka-Libera odpowiedziała: "Przekształcamy szpitale obowiązkowo, by nie było dualizmu na rynku".

      Posłom opozycji wtórowali zaproszeni goście. Konstanty Radziwiłł, szef Naczelnej Izby Lekarskiej: "Choć lekarze uchodzą za liberałów, pomysł przekształcenia w spółki jest dla nas zbyt radykalny. Tak liberalnego systemu nie ma nigdzie na świecie. To nie jest dobry kierunek. Nie wiem, czemu ma służyć prywatyzowanie np. stacji krwiodawstwa czy ZOZ w więzieniach. W podobnym tonie wypowiadała się <Solidarność>, pielęgniarki i przedstawiciele stowarzyszeń pacjentów".

      Obecna na sali Ewa Kopacz zarzuciła posłom, że nie mają woli, by prace się posuwały. Podała przykład Estonii, która z powodzeniem sprywatyzowała szpitale. Mówiła też, że częściowa prywatyzacja może się skończyć tym, że prywatyzowane są tylko najbardziej dochodowe oddziały. I zarzuciła posłom, że zamiast pracować, prowadzą batalię polityczną.
    • czosnkowiec ......skuteczniejszy niż SIM jest ...pavulon 16.07.08, 12:43
      niech lekarze to przemyślą
    • kakens Re: Dla medyka łapownika 16.07.08, 13:10
      W tym kraju, w którym w areszcie "wydobywczym" siedzi się kilka lat czekając na
      rozprawę. W którym na podstawie błahych poszlak prokurator jest w stanie
      zatrzymać człowieka na kilka lat...
      W takim kraju każdy powinien dostawać tego typu informacje jeszcze w szkole.

      A tytuł "Niezbędnik łapownika" nadany przez redakcję jest po prostu żenujący.
      Tylko w sumie czego spodziewać się od GW? Brukowca który kiedyś mienił się
      inteligenckim, a teraz ściga się z Faktem i Superexpressem?
      • m.2000 Re: Dla medyka łapownika 16.07.08, 22:16
        Wyborcza (portal) kłamie już w samej zajawce "Niezbędnik łapownika do kupienia w
        kiosku"). Gazeta "Służba Zdrowia" nie jest w sprzedaży w kioskach. Ale co tam -
        szczegół.
    • olias Dla medyka łapownika 16.07.08, 13:14
      nie sądziłem że doczekam aż takiei degeneracji państwa. oto lekarz
      (?) w medycznym piśmie fachowym porównuje działaczy konspiry ze
      zwykłymi łapówkarzami. Wyjątkowe chamstwo i brak śladów
      jakiejkolwiek kultury.
      To że pismo uczy lekarzy jak maja unikać odpowiedzialnosci to
      drobiazg, wszyscy już przyzwyczaili sie do pewnego ... "standardu" w
      tej grupie (przepraszam niewinną mniejszość).
    • sadyl Dla medyka łapownika 16.07.08, 13:41
      Niskie zarobki nie uzasadniają nieuczciwości. Zawód lekarza nie jest obowiązkowy. Idąc na studia - każdy zdaje sobie sprawy z mizeroty finansowej. Albo się na nią godzi - albo z góry zakłada, że będzie brał łapówy.
      Lekarze sami są sobie winni tzw. "nagonce".
      Przez lata przyzwyczaili się do łapówek. Każdy z nich wie - który z jego kolegów bierze. I nikomu to nie przeszkadza. Pod tym względem środowisko hest bardzo tolerancyjne.
      Gdyby łapówkarz spotykał się na codzień z ostracyzmem kolegów... Gdyby środowisko lekarskie samo się oczyszczało z czarnych owiec...
      Ale jest wręcz przeciwnie. Środowisko jest solidarne i hermetyczne - co widać chociażby przy sprawach z ewidentnymi błędami w sztuce lekarskiej.
      A taka postawa środowiska sprzyja patologiom.
      Nie twierdzę, że lekarze mają pracować za grosze. Uważam, że powinni zarabiac adekwatnie do swojej wiedzy i doświadczenia.
      Ale ZARABIAĆ uczciwie - a nie w kopercie.
      Rozwiązaniem jest zmiana systemu opieki zdrowotnej - na w znakomitej większości prywatną + konkurencja w systemach ubezpieczeń zdrowotnych
      Ale:
      - żaden rząd nic nie zrobi, bo to samobójstwo polityczne
      - lekarzom na tym nie zależy - bo w obecnej sytuacji więcej wyciągają w kopertach
      • zigzaur Re: Dla medyka łapownika 16.07.08, 22:08
        A ja jestem za tym, aby górnik zarabiał 800 zł miesięcznie i nie miał żadnych
        przywilejów.

        Jestem też za tym, aby rolnicy płacili wszystkie możliwe podatki, jakie płacą
        prywatni przedsiębiorcy.

        I co mi zrobisz?
        • valana Re: Dla medyka łapownika 17.07.08, 15:30
          zigzaur napisał:

          > A ja jestem za tym, aby górnik zarabiał 800 zł miesięcznie i nie miał żadnych
          > przywilejów.
          >
          > Jestem też za tym, aby rolnicy płacili wszystkie możliwe podatki, jakie płacą
          > prywatni przedsiębiorcy.
          >
          > I co mi zrobisz?

          To jest nas przynajmniej dwu na tym świecie.
    • bbjot Śladami Stalina i Berii 16.07.08, 13:50
      Stalin kolejno rozprawiał się z róznymi grupami zawodowymi w tym z
      lekarzami , oficerami, naukowcami itd.
      Kaczory poprzez CBA są kontynuacją słusznych idei towarzysza Josipa
      Wissarionowicza i jego ekipy.
      Czekajmy spokojnie, przyjdzie czas na następne grupy
      zawodowe /urzędnicy, profesorowie, fryzjerzy, geodeci itd./
    • carpaccio4 tworzyć mechanizmy 16.07.08, 21:04
      nie zamykać.
    • truethompson Dla medyka łapownika 16.07.08, 22:26
      Moze lepiej teraz nie brac i zaczekac az sie wyciszy. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka